INFO KOLEJ - forum kolejowe

woj. dolnośląskie - Linia Kłodzko - Kudowa Zdrój

jacenty - 25-01-2007, 12:24
Temat postu: Linia Kłodzko - Kudowa Zdrój
Witam.
Czytając smutny wątek o mizernej frekwencji na Jelenia Góra - Szklarska Poręba i czarnym wróżbom dla tego szlaku, pytam czy linia do Kudowy ma się podobnie kiepsko? Są szanse, że pociągi osobowe zostaną tam chociaż do końca roku?
kasjerka - 25-01-2007, 12:58
Temat postu:
Wiesz, z Jelenią Górą to jest kwestia dworców PKS i PKP.
Tam sytuacja jest zła. Bo dworzec autbusowy jest daleko od dworca kolejowego, częśc autobusów jeździ na dworzec kolejowy, ale niewiele. I jak ludzie wybierają się w podróż, to od razu muszą iść w kierunku dworca autobusowego i zmiana decyzji na przewoźnika kolejowego nie jest możliwa, bo trzeba dojść daleko.
yettik - 14-03-2007, 08:43
Temat postu:
Ostatnie wiadomości:

W ramach racjonalizacji z rozkładu znikaja od dnia 19.03.2007 następujące
pociągi lini kudowskiej :

Nr 3335 Kłodzko Gł 19.21 --- Kudowa Zdr. 21.19
Nr 3330 Kudowa Zdr. 5.25 --- Kłodzko Gł. 7.18
Rafi - 14-03-2007, 08:58
Temat postu:
Wiec kolejne kilometry beda zaoszczedzone, co bedzie w zamian? Przeciez UM dotuje polaczenia!!
Damian - 14-03-2007, 16:51
Temat postu:
Wzamian bedziemy mogli sie wybrac na spacer po torowisku w tym czasie. Smile
zyrafa - 14-03-2007, 18:12
Temat postu:
DB
Cytat:
Wiec kolejne kilometry beda zaoszczedzone, co bedzie w zamian?
Busy, albo inna inicjatywa lokalna. Życie nie znosi pustki. Niska frekwencja na Kłodzko - Kudowa i Jelenia Góra - Szklarska wynika z fatalnych czasów przejazdu, a co znów wynika z fatalnego stanu infrastruktury. PLK na Dolnym Śląsku interesuje się tylko E-30 i inne linie rokrocznie prezentują się coraz gorzej. Lobbing na temat połączenia Szklarska - Czechy w obecnym stanie faktycznym i działań (zawieszenia od 19 marca) wydaje się żartem.
obiezykraj - 11-08-2009, 20:17
Temat postu: Kłodzko Gł. - Kudowa Zdrój
Witam,

jak ktoś liczy na przyjemne doznania z przejazdem na tej trasie to srodze sie zawiedzie.
Z Kłodzka do Kudowy jeździ tylko jeden wagon 2kl. !!!

Coś mi sie wydaje, że po wakacjach nie będzie juz tam pociągów - choć frekwencja jest bardzo duża.

Jedynym wyjściem będą chyba KD i szynobusy + okresowo pośpieszne z Gdyni i Warszawy.

PIO
Exsimus - 11-08-2009, 20:24
Temat postu:
To kolega nie jechał chyba do Kudowy poza sezonem. Ja jechałem zarówno w tygodniu jak i w weekend i jeden wagon zawsze potrafił się wypełnić do Kłodzka
pepe - 11-08-2009, 20:25
Temat postu:
Od kiedy trzy tygodnie temu jechałem Szczelincem to na Kudową leciały dwa wagoniki, teraz jeszcze skrócony no co to się dzieje. Chyba jest już to co na linii Rzeszów - Jasło polsat i jedna bonanza
obiezykraj - 11-08-2009, 20:28
Temat postu:
Zgadza się,

te z Poznania Głównego mają po 2 wagony 2 kl, a natomiast te z Kłodzka Głównego - już tylko jeden wagon 2kl.

Sorki za nieścisłą informację.

PIO
maszewiak - 11-08-2009, 21:17
Temat postu:
piszecie o dużej frekwencji ale ja jak jechałem do Kudowy Zdrój na początku lipca to owszem był tylko jeden wagon ale może w nim jechało maksymalnie 10 osób z czego prawie wszystkie wysiadły na początkowych stacjach i do samej Kudowy dojechały chyba 3 osoby. A gdy wracałem to jechały dwa wagony z przedziałami bo pociąg jechał do poznania i też frekwencja z Kudowy do Polanicy nie była dużo wręcz mała i dopiero w Polanicy wsiadła jakaś wielka wycieczka i zapchała pociąg. I jeszcze jak ostatnio mój brat jechał to też mówił że dużo osób nie jechało.

Ale oprócz tego to trasa jest naprawdę piękna. Warto się przejechać.
Abraxas - 11-08-2009, 21:55
Temat postu:
Dziś jechałem tym pociągiem i nie było tak źle,dość sporo ludzi nawet ,zarówno w jedną jak i w drugą stronę.
tomasi.fi - 11-08-2009, 23:20
Temat postu:
Tam tylko szynobusy KD!
Slyszalem ze szynobus dostaje zwyke 20-30km/h wiecej na szlaku z powodu mniejszego obciazenia skladu. Gdyby to była prawda(pytanie do zorientowanych) to czas przejazdu skrocil by sie do 1h;]
Robikon - 12-08-2009, 10:51
Temat postu:
Z tego co słyszałem to szynobusy nie nadają się na tą trasę,jest zbyt górzysta i szlakowa marna.Maszyny były by tam zarzynane.
tomasi.fi - 13-08-2009, 14:50
Temat postu:
Ale czy ktos to sprawdzil czy to taka obiegowa opinia? a do Szklarskiej jezdza szynobusy...
Abraxas - 13-08-2009, 18:58
Temat postu:
prawdę mówiąc nie jestem za szynobusem ani do Kudowy ani do Szklarskiej jak na razie z tego co widzę to składy wagonowe dają sobie dobrze radę na tych odcinkach raczej wszyscy chętni nie pomieściliby się do szynobusu:)
obiezykraj - 13-08-2009, 20:11
Temat postu:
Witam,

też nie jestem za szynobusami, zdecydowanie wolę składy wagonowe.
Jechałem ostatnio KD na trasach Kłodzko-Międzylesie i Kłodzko-Wałbrzych.
No fajnie, że jeżdzą szynobusy, ale okna się nie otworzy (zdjecia się nie da zrobić), choć za to działa klimatyzacja.

Coś za coś.

PIO
tomasi.fi - 13-08-2009, 20:31
Temat postu:
Ale nie ejst wazne co sie komu podoba ale ekonomia i czas przejazdu. Okna sa po to by wpadało powietrze w szynobusach tez sa ale male, po co- bo ejst klimatyzacja. Pociag jest nie tylko dla MK ale przede wszystkim dla pasażerów. Składy wagonowe okej- ale tylko dalekobieżne, np. Gdynia/Hel - Kudowa lub Warszawa - Kudowa, inaczej z ekonomicznego punktu widzenia to nie ma racji bytu. Do Kudowy szynobus z normalna szlakowa(jesli ma miec faktycznie o 20-30km/h wieksza)
mateusz123 - 13-08-2009, 21:16
Temat postu:
Czyli co? Od 1 września znacznie mniej pociągów, tak? Szkoda, że powoli uwalają tą linię. W najbliższym czasie chyba będę tam miał badanie frekwencji to troszkę dodam ludzi w spisie;]
EU07 - 13-08-2009, 21:46
Temat postu:
Obawiam się, że jest to niemożliwe podwyższenie szlakowej dla szynobusów jest możliwe o 20 - 30 km/h ale przy szlakowej 40 - 60. Jak sami wiemy max szlakowa na tej trasie miejscami spada do 18 km/h, a wózki w wagonach chodzą na wszystkie strony świata.
Na linii Chabówka - Tymbark - Limanowa - Nowy Sącz również jeździł szynobus ze średnią szlakową 40km/h a normalnie wyznaczona jest na 30. Oczywiście stwierdzono że frekfencja jest tragiczna i jak szybko je wprowadzono tak szybko zawieszono.
Tory na trasie kudowskiej są w stanie agonii technicznej, więc tłuczenie nowych szynobusów z prędkością koło 25 do Kudowy wydaje się naprawdę bez sensu.
tomasi.fi - 12-12-2009, 14:08
Temat postu:
Przetarg na opracowanie Studium Wykonalności i dokumentacji przygotowawczej (przedprojektowej) linii 309 Kłodzko Nowe - Kudowa Zdrój dla przedsięwzięcia inwestycyjnego pn. "Modernizacja regionalnej linii kolejowej nr 309 Kłodzko Nowe - Kudowa Zdrój na odcinku Duszniki Zdrój - Kudowa Zdrój" został unieważniony, gdyż najtańsza oferta przekraczała możliwości finansowe zamawiającego: http://www.przetargi.plk-sa.pl/kprzetarg_szczegoly.php?szczegoly_id=eb47fb13a84b1262d46abc4fbffb0ac1&futix=-45762000

---------------------

Przetarg na opracowanie Studium Wykonalności i dokumentacji przygotowawczej (przedprojektowej) linii 311 Jelenia Góra - Szklarska Poręba Górna dla przedsięwzięcia inwestycyjnego p.n. „Modernizacja regionalnej linii kolejowej nr 311 Jelenia Góra - Szklarska Poręba Górna" został unieważniony, gdyż najtańsza oferta przekraczała możliwości finansowe zamawiającego: http://www.przetargi.plk-sa.pl/kprzetarg_szczegoly.php?szczegoly_id=099b8efad038eedecce386599b8efcd4&futix=-45781000
bart - 15-12-2009, 16:23
Temat postu:
Pocieszeniem dla tej linii jest to ,że KAMIEŃCZYK jeździ w 3 wagonowym składzie (zobaczymy jak długo).
dyżurna - 15-12-2009, 20:50
Temat postu:
I jak na razie puste. Widziałam wczoraj.
mateusz123 - 15-12-2009, 21:47
Temat postu:
Szkoda, że na linii została tylko jedna para pociągów( nie liczę tego co kursuje w wybrane dni). Pytanie do przedmówczyni: czy zmieniły się godziny otwarcia linii/posterunków ruchu? Bo jakoś nie wydaje mi się żeby stacja była czynna od 5.30 jeśli pierwszy pociąg jest na linii koło 12.00
Hewak - 15-12-2009, 22:46
Temat postu:
A czy w Kudowie w ogóle jest czynna jeszcze kasa biletowa?
pl - 15-12-2009, 22:52
Temat postu:
W sobotę była czynna Smile Przy okienku siedział nawet kotek... tak swojsko tak na tej stacji Wink
dyżurna - 15-12-2009, 23:15
Temat postu:
Stacje czynne są różnie. Dokładnych godzin nie znam, ale od 19 grudnia, na czas kursowania pociągu do Poznania, Polanica będzie czynna od 7.00 chyba. Teraz pracuje się od 9.50( czasem drezyny jeżdżą) do 17.50.
Tragedia, mówię Wam!!!
TLK - 15-12-2009, 23:30
Temat postu:
tragedia tragedia:/ to az szkoda normalnie:/ i az tylko jeden pociag.
mateusz123 - 16-12-2009, 06:56
Temat postu:
dyżurna,
A wiesz może jak jeździ ta zdaweczka do Szczytnej?
Anonymous - 16-12-2009, 09:46
Temat postu:
Przypominam sobie, że w pierwszych planach nt. Kolei Dolnośląskich mówiło się o relacji Lubin - Polanica-Zdrój.
Czy sądzicie, że są realne szanse (po rozwiązaniu problemów taborowych) na przedłużenie szynobusów z Kłodzka chociaż do Polanicy?
Hewak - 16-12-2009, 11:14
Temat postu:
Mam nadzieje że kasa w Kudowie utrzyma się jak najdłużej. W Polanicy też powinna być czynna bo tam z reguły wsiada z reguły więcej ludzi niż w Kudowie.

A co do stacji w Kudowie: fakt, klimat tam jest niesamowity. Chyba jedna z niewielu takich klimatycznych stacji. I jeszcze stacyjka zadbana, niezdewastowana.
dyżurna - 16-12-2009, 20:37
Temat postu:
mateusz123 napisał/a:
dyżurna,
A wiesz może jak jeździ ta zdaweczka do Szczytnej?



Wiem Smile W planie ma jazdę w środy i soboty( w południe) ale faktycznie w listopadzie była tylko raz, w grudniu jak do tej pory też raz.
mateusz123 - 23-12-2009, 21:26
Temat postu:
Dzisiaj w czasie kółeczka Wrocław-Międzylesie-Kudowa-Wrocław niestety trafiłem na KKA na odcinku Kłodzko-Kudowa. Z tego co się dowiedziałem spowodowane jest to awarią obu lokomotyw SP32( jedna padła w Lewinie). Najprawdopodobniej brak pociągów będzie do końca roku.
xenocide - 23-12-2009, 22:12
Temat postu:
Szkoda trochę tej linii, ale wygląda to trochę na reanimację nieboszczyka. Rok temu przejechaliśmy się z żoną do Polanicy, a potem jeszcze dalej do Dusznik - wrażenia piorunujące, ale chyba tylko dla MK. Dla normalnego pasażera tempo jazdy jest nie do zniesienia. Obym się mylił, ale obawiam się, ze kolej Kłodzko-Kudowa nie będzie już nigdy środkiem transportu sensu stricto, może natomiast pozostać atrakcją turystyczną. Może jakieś pociągi retro... A jeszcze w 2001 r. - po słynnych triumfach Małysza - wracałem pociągiem po Sylwestrze z Lewina Kłodzkiego.
bart - 03-01-2010, 21:34
Temat postu:
Ruszył znów przetarg na modernizacje 309-tki na odcinku Duszniki Zdrój-Kudowa Zdrój . Oby tym razem pozytywnie się zakończył Smile
pl - 03-01-2010, 21:42
Temat postu:
Na opracowanie Studium Wykonalności i dokumentacji przygotowawczej (przedprojektowej).
Modernizacja to by się rozpoczęła najwcześniej w 2012 roku.
Bartuś - 04-03-2010, 17:56
Temat postu:
KKZ na linii Kudowa Zdrój - Kłodzko Główne

W związku z nieprzejezdnością szlaku (niedawno wprowadzona szlakowa 0 km/h) ruch na "kudowiance" został wstrzymany. Jedyną parę obsługuje od 4 marca autobus KKZ.



Wiadomo coś więcej ?
Wojtek - 04-03-2010, 18:10
Temat postu:
Bartuś, wiadomo. Skład (lokomotywa + wagon), który dotąd PR Wrocław obsługiwał połączenia na linii Kłodzko - Kudowa Zdrój został wypożyczony Kolejom Dolnośląskim do obsługi połączeń na trasie Legnica - Bolesławiec - Lwówek Śl. - Jelenia Góra.
Dolnoślązak - 04-03-2010, 19:55
Temat postu:
Cytat:
W związku z nieprzejezdnością szlaku (niedawno wprowadzona szlakowa 0 km/h) ruch na "kudowiance" został wstrzymany. Jedyną parę obsługuje od 4 marca autobus KKZ.


Bartuś, co Ty piszesz Question .
Jeżeli byłaby wprowadzona szlakowa 0km/h. przez PLK, to od 04 marca żaden pociąg nie mógł pojechać od Kłodzka do Kudowy Zdrój. A dobrze wiesz, że tylko jedna para została odwołana. Na tej trasie kursuje jeszcze druga para pociągów Idea .
bolo - 04-03-2010, 20:06
Temat postu:
Maszyna wzieta z wrocławia panowie
Dolnoślązak - 04-03-2010, 20:11
Temat postu:
danielszybki, nie z Wrocławia, lecz z Kłodzka Hmm
bolo - 04-03-2010, 20:15
Temat postu:
jutra ide do tyry to bede wiedzial na bank
Bartuś - 04-03-2010, 20:20
Temat postu:
Być może (jeszcze) zera nie wprowadzili - ale i to się powoli szykuje... Bez remontu ta linia się rozleci....
mateusz123 - 04-03-2010, 22:08
Temat postu:
Cytat:
A dobrze wiesz, że tylko jedna para została odwołana

A co jest tą drugą parą? Kamieńczyk(ten co koło 22.00 do Kudowy wjeżdza)? Przecież on i tak na razie nie jeździ. Jakby ktoś wiedział jak długo taka sytuacja(KKZ) będzie trwać do dajcie znać. Czyli na chwilę obecną mamy odwołany pociąg jedyny na tej trasie. Jakby coś się zmieniło to dajcie znać, bo chcę z aparatem na trasę pojechać.

[ Dodano: 04-03-2010, 22:21 ]
Właśnie przeczytałem temat o Lwówku, już wiem, że to tam poszła spalinówka. A wiadomo ile mniej więcej będzie sytuacja, że zamiast szynobusu będzie jeździć lokomotywa. Tzn. ile będzie trwać naprawa?

p.s boję się, że po takim "zawieszeniu" kudowy nie zobaczymy już na tej trasie pociągu
bolo - 04-03-2010, 22:30
Temat postu:
SP ma tam jeżdzic dwa tygodnie tak jest powiedziane wstepnie
Pirat - 06-03-2010, 05:55
Temat postu:
Bez połączenia z Kudowy do Kłodzka

Przewozy Regionalne zlikwidowały połączenie kolejowe między Kłodzkiem a Kudową. Dla turystycznych miejscowości w Kotlinie to strzał w kolano. Brak pociągów oznacza mniej turystów.

Pociąg do Kudowy poruszał się z prędkością dyliżansu i pewnie zasługiwał na wpis do księgi rekordów Guinnessa. 44 kilometry pokonywał w 2,5 godziny. Od 4 marca pociągi z Kudowy do Kłodzka nie kursują „do odwołania” - informuje tablica na dworcu w Kudowie.

Samorządy miast z Kotliny Kłodzkiej o zachowanie kolejowego połączenia ze światem walczą od lat, a każda informacja o jego likwidacji wywołuje protesty. Tak było latem 2008 roku.

Dla miejscowości żyjących z turystyki połączenie kolejowe jest na wagę złota. Polskie koleje poruszają się po błędnym kole. Pociągi wożą powietrze i przynoszą Straty, ponieważ tylko pasjonaci chcą podróżować z prędkością kilkunastu kilometrów na godzinę. Szybciej się nie da bo tory są zrujnowane. Tory są zrujnowane, bo pociągi które po nich jeżdżą przynoszą wyłącznie straty. Koło się zamyka.

Niektóre linie lokalne przejmują od PKP samorządy wojewódzkie, wprowadzają nowoczesne szynobusy, remontują tory, ale i tak samorządowe spółki kolejowe przynoszą straty. Tylko w tym roku Urząd Marszałkowski we Wrocławiu dopłaci do swojej spółki - Koleje Dolnośląskie 18 mln zł.

W Polsce lokalne linie kolejowe są i jak twierdzą urzędnicy, będą skazane na publiczne dotacje i dofinansowanie z funduszy europejskich. Kosztująca ok. 60 mln zł modernizacja linii Kudowa - Kłodzko jest wpisana do Regionalnego Programu Operacyjnego. Jej remont jednak zacznie się najwcześniej na przełomie lat 2011-2012.

źródło: Albert Bystroński, TVP Info
holdman - 06-03-2010, 13:20
Temat postu:
Dobrze, że jest planowany remont tej trasy, bo tutaj już chodziło nie tylko o prędkość, ale również o bezpieczeństwo. Przecież jakby coś tam się wykoleiło to mogłoby się to skończyć tragicznie ze względu na teren.
pawelW - 06-03-2010, 19:06
Temat postu:
Czyli jak to będze ..? Teraz ze względu na stan infrastruktury likfiduje się tą malowniczą trasę do odwołania czyli do 2011r? bo wtedy dopiero zaplanowano modernizacje tego szlaku? Tak mam to rozumiec ?
obiezykraj - 07-03-2010, 18:58
Temat postu:
no to się spóźniłem - w połowie kwietnia planowałem przejechać się z Kłodzka do Kudowy.... Crying or Very sad
posiada ktoś fotki z tej trasy ?
syrenka - 07-03-2010, 19:19
Temat postu:
Z 20 lutego. Ja zdążyłam się pożegnać z tą piękną trasą...
Lil_Peter - 07-03-2010, 20:08
Temat postu:
Myślicie, że ta trasa rzeczywiście zostanie odbudowana i prędkość przejazdu wzrośnie? Czy raczej już tam nie zobaczymy pociągów?! Neutral
syrenka - 07-03-2010, 20:11
Temat postu:
A jak myślisz? Będzie tak jak ze Stroniem Śl. i z Kamienną Górą... Neutral
A następna w kolejce - Szklarska Poręba Confused
Lil_Peter - 07-03-2010, 20:18
Temat postu:
Hmmm... no od Szklarskiej przecież jest remontowana ta trasa do granicy, więc w tym przypadku, wątpie, żeby to połączenie likwidowali, poza tym - czy czasem odcinek Jelenia Góra - Szklarska Poręba, nie jest lub nie będzie właśnie w bliższej przyszłości remontowany?

A co do Kudowianki, to nie wiem, i dlatego pytam Wink Nie było żadnych przetargów na remont tego odcinka?
geordi - 07-03-2010, 21:35
Temat postu:
syrenka, wrzuciłabys gdzie na picasse? ;]
Freddie - 08-03-2010, 01:05
Temat postu:
mój filmik z tej trasy, przepraszam za nienajlepsza jakośc tego nagrania

http://www.youtube.com/watch?v=s-I4Hk4wVXs
dyżurna - 08-03-2010, 09:14
Temat postu:
Lil_Peter napisał/a:

A co do Kudowianki, to nie wiem, i dlatego pytam Wink Nie było żadnych przetargów na remont tego odcinka?


Przetarg był ale unieważniony. Podobno pieniądze na remont trasy są, ale odbędzie się on nie wcześniej jak w 2011 roku. To wszystko to jest gdybanie, nic nie wiadomo na pewno. Teraz jeżdżą autobusy w planie pociągów ale to wszystko może się zmienić lada dzień.
Przeżyłam dwa zamknięcia linii 309( po powodzi w 1997, po powodzi 1998- częściowe i jeszcze jedno- miesięczne w 2005 roku) a potem wszystko wracało do normy. Czyli kilka pociągów, prędkość do 20km/h, średnia frekwencja i frustrująca tymczasowość.
Zobaczymy co będzie dalej. Będę informować na bieżąco.
mateusz123 - 08-03-2010, 12:02
Temat postu:
dyżurna,
Rozumiem, że na czas zawieszenia przewozów pasażerskich posterunki ruchu na trasie do Kudowy zostały czasowo zamknięte?
Hewak - 08-03-2010, 12:02
Temat postu:
Ja myślę że miasta leżące na trasie (a jest ich 4) nie odpuszczą tak łatwo tej linii. Zresztą już raz PKP miało idealne wręcz warunki to wymazania "Kudowianki" z kolejowej mapy Polski, kiedy to 23 lipca 1998 powódź uszkodziła most na trasie Szczytna-Polanica Zdrój. Jednak na początku roku 2000 most odbudowano, a w między czasie pociągi wciąż kursowały na trasie Kłodzko-Polanica Zdrój. Wtedy też właśnie na stacji w Kudowie zostały uwięzione 3 wagony pasażerskie. Także jak widać ta linia miała chyba szczęście jak żadna inna w Polsce. Bo na przykład taki Karpacz został perfidnie uwalony "tak o". Zresztą jak wile innych linii tego dnia (chodzi o pamiętny 2 kwiecień 2000) na których nie było ani problemów technicznych, ani niskiej frekwencji. Także oby "Kudowiance" poszczęściło się tak drugi raz.

I również dołączam się do pytania powyżej.
syrenka - 08-03-2010, 12:29
Temat postu:
geordi, jak znajdę czas - jak najbardziej.
dyżurna - 08-03-2010, 15:38
Temat postu:
mateusz123 napisał/a:
dyżurna,
Rozumiem, że na czas zawieszenia przewozów pasażerskich posterunki ruchu na trasie do Kudowy zostały czasowo zamknięte?


Posterunki w Polanicy, Dusznikach i Kudowie do wczoraj były czynne od 10 do 18(mniej więcej). Wszyscy tam siedzą i czekają na decyzję. Dzisiaj pewnie zostanie podjęta. Jej wyniku nie znam. Dowiem się pojutrze.
Krzysiu - 09-03-2010, 20:38
Temat postu:
Z punktu widzenia użytkowników tej linii głównym mankamentem jest stosunkowo duża odległość stacji od centrów zdrojowych (Polanica, Duszniki, Kudowa). Ta linia nie ma znaczenia jako linia lokalna, bo ze względu na ukształtowanie terenu omija większość miejscowości przy trasie, w przeciwieństwie do autobusów, które mogą przejechać przez ich centra. Może ona mieć znaczenie pod warunkiem utrzymania ruchu dalekobieżnego - takiego, żeby podróżnym, jadącym "do wód" oszczędzić dwukronego przesiadania - we Wrocławiu i Kłodzku.
PiterTarnów - 09-03-2010, 22:50
Temat postu:
wspaniale, po Zgorzelcu-JG, Jerzmanicach, Mieroszowie-Mezimesti, Stroniu, Nysie-Kamieńcu uwalili Kudowę. Praha też poszła się j...ć bo kto tam by z Polszy jechał do Prahy po co takie pociągi przecież to zbędne, Dolnośląski beton doklei pasażerom skrzydła i będą do Pragi latać na skrzydłach,po co uruchamiać pociągi a broń Boże dogodne skomunikowania (np, w Międzylesiu).
Wrocławski beton jest lepszy niz Małopolski z tego co widać. Jedno uruchamiają (Trzebnica) drugie uwalają (np.Kudowa) Taki dolnośląski betonowy handel wymienny.
Pirat - 09-03-2010, 23:32
Temat postu:
PiterTarnów, Trzebnica była, jest i do jesiennych wyborów samorządowych będzie priorytetem dla UMWD. W Trzebnicy mieszka dolnośląski marszałek, więc musisz to rozumieć. Prezeska KD też jest rodowitą trzebniczanką.
marko80 - 10-03-2010, 10:47
Temat postu:
wg hafasu kursuje wciąż pociąg Poznan Gł - Kudowa - Poznan Gł. 14:58 odjazd z kudowy.
bystrzak2000 - 10-03-2010, 11:34
Temat postu:
PiterTarnów napisał/a:
Wrocławski beton jest lepszy niz Małopolski z tego co widać. Jedno uruchamiają (Trzebnica) drugie uwalają (np.Kudowa) Taki dolnośląski betonowy handel wymienny.

W przeciwieństwie do Kudowy Trzebnica generuje duży ruch pasażerski. Kudowiance może pomóc jedynie remont, bo ludzie nie będą się tłuc 2,5 godziny z Kłodzka. Ostatnio UMWD robił wiele by linię uratować. Było 5 par z Wrocławia w tym 3 z Poznania. I co? Kilku pasażerów na skład to zbyt mało, by dalej utrzymywać takie połączenia. Bardzo bym chciał, by jeździło tam jak najwięcej pociągów, ale przy takiej szlakowej nie ma to najmniejszego sensu, bo pociągi będą wozić powietrze.

A co do przetargu na studium wykonalności, to został on rozstrzygnięty: http://www.przetargi.plk-sa.pl/kprzetarg_szczegoly.php?szczegoly_id=22e20453381efa9cdd4110bf30047b87&futix=-44833000
Markusx - 12-03-2010, 14:39
Temat postu:
Tylko na odcinku Duszniki - Kudowa? Shocked Linia będzie zamknięta 2 lata i tylko tyle planują zrobić? A co z resztą? Puszczą składy przez rok i znów zamkną bo będą remontować Duszniki-Polanica...
Czy ktoś ma dane jaka była szlakowa na 309 za czasów jej świetności?
bystrzak2000 - 13-03-2010, 10:38
Temat postu:
Markusx napisał/a:
Czy ktoś ma dane jaka była szlakowa na 309 za czasów jej świetności?

Zapewne niewiele większa, bo czas przejazdu na odcinku Kłodzko Gł. - Kudowa Zdrój od co najmniej 25 lat waha się w przedziale 1,5-2 godziny.
maciejnet - 13-03-2010, 10:44
Temat postu:
Cytat:
Czy ktoś ma dane jaka była szlakowa na 309 za czasów jej świetności?

45 km/h to była prędkość konstrukcyjna tej trasy Smile do takiej też mają doprowadzić ją w przyszłości.
bystrzak2000 - 13-03-2010, 11:04
Temat postu:
maciejnet napisał/a:
45 km/h to była prędkość konstrukcyjna tej trasy Smile do takiej też mają doprowadzić ją w przyszłości.

45 km/h tylko na odcinku Duszniki Zdrój - Kudowa Zdrój. Na pozostałym odcinku spokojnie można by osiągnąć 60 km/h Wink

[ Dodano: 13-03-2010, 11:06 ]
http://www.koleje.dolnyslask.pl/aktualnosci/autobusowa-komunikacja-zastepcza-z-klodzka-do-kudowy/

Autobusowa komunikacja zastępcza z Kłodzka do Kudowy

Od poniedziałku 15 marca autobusy zastępcze kursują na odcinku Kłodzko Główne - Kudowa Zdrój wg nowego rozkładu jazdy. Są one skomunikowane z pociągami jeżdżącymi między Kłodzkiem a Wrocławiem i Poznaniem.

Komunikacje zastępczą wprowadzono na linii Kłodzko Główne - Kudowa Zdrój 1 marca 2010 r. z powodu fatalnego stanu torów na tym odcinku i awarii lokomotyw spalinowych spółki Przewozy Regionalne. Czas przejazdu autobusów jest o blisko godzinę krótszy niż pociągów. Dlatego od poniedziałku 15 marca 2010 r. autobusy zastępcze będą kursowały wg zmienionego rozkładu jazdy:

poc. nr 6621 rel. Kłodzko Główne (odj. 11:35) - Kudowa Zdrój (przyj. 13:07):

* Kłodzko Główne (odj. 11:35),
* Kłodzko Miasto (odj. 11:43),
* Kłodzko Książek - autobus nie zatrzymuje się na tym przystanku,
* Kłodzko Zagórze (odj. 12:03),
* Stary Wielisław (odj. 12:11),
* Polanica Zdrój (odj. 12:22),
* Szczytna (odj. 12:36),
* Duszniki Zdrój (odj. 12:46),
* Kulin Kłodzki - autobus nie zatrzymuje się na tym przystanku,
* Lewin Kłodzki (odj. 13:00),
* Kudowa Zdrój (odj. 13:07),

poc. nr 6622 rel. Kudowa Zdrój (odj. 15:40) - Kłodzko Główne (przyj. 17:12):

* Kudowa Zdrój (odj. 15:40),
* Lewin Kłodzki (odj. 15:47),
* Kulin Kłodzki - autobus nie zatrzymuje się na tym przystanku,
* Duszniki Zdrój (odj. 16:01),
* Szczytna (odj. 16:11),
* Polanica Zdrój (odj. 16:26),
* Stary Wielisław (odj. 16:36),
* Kłodzko Zagórze (odj. 16:44),
* Kłodzko Książek - autobus nie zatrzymuje się na tym przystanku,
* Kłodzko Miasto (odj. 17:04),
* Kłodzko Główne (przyj. 17:12).

Autobusy komunikacji zastępczej są skomunikowane na stacji Kłodzko Główne z pociągami z i do Wrocławia oraz Poznania.

Źródło: Przewozy Regionalne
Markusx - 15-03-2010, 09:25
Temat postu:
Dzięki za info
Cytat:
45 km/h tylko na odcinku Duszniki Zdrój - Kudowa Zdrój. Na pozostałym odcinku spokojnie można by osiągnąć 60 km/h

też tak uważam, bo z Kłodzka do Polanicy, a nawet Szczytnej, jest w miarę płasko i prosto - jak by ten odcinek też wyremontowali to by mogło być przyzwoicie Smile
Anonymous - 15-03-2010, 12:12
Temat postu:
a czy coś wiadomo na czas wakacji choćby na weekendy puścili składzik Polsat-Bonanza
bart - 16-03-2010, 16:34
Temat postu:
http://www.kow.com.pl/kraj/80-kraj/2542-co-dalej-z-linia-do-kudowy-zdroju.html.
Ciekawe co wymyślą
Anonymous - 16-03-2010, 17:06
Temat postu:
Ponowię swoją ubiegłoroczną dywagację - czy jest jakiś sens przedłużenia szynobusów Legnica-Kłodzko do Polanicy-Zdroju? Pytam obeznanych, bo nie znam specyfiki tej linii, nigdy tam nie jechałem, a takie były pierwsze plany KD upubliczniane przez media (wręcz Lubin - Polanica).
Jerry - 16-03-2010, 17:27
Temat postu:
najpierw niech naprawią tory

film użytkownika "careanin" z tej trasy
http://www.youtube.com/watch?v=ZEFBkGMVTf0
amadeoen57. - 16-03-2010, 18:56
Temat postu:
Co dalej z linią do Kudowy-Zdroju?
W dniu 12 marca 2010 r. w Urzędzie Marszałkowskim Województwa Dolnośląskiego przedstawiciele UMWD spotkali się z reprezentantami PKP PLK S.A. Rozmawiano o przyszłości trasy kolejowej wiodącej do Kudowy-Zdroju.


Przypomnijmy, że na początku marca kursowanie pociągu „Kamieńczyk” na odcinku od Kłodzka do Kudowy-Zdroju zostało zawieszone z powodu ustawicznych awarii lokomotyw spalinowych, powodowanych fatalnym stanem torowiska. Lokomotywy nie są bowiem przystosowane do jazdy z prędkością jednostajną 20 km/h, a taka obowiązuje na tej linii. Dodatkowe czynniki – trudny profil linii, liczne łuki i duże nachylenie, spotęgowane srogą zimą, przyniosły dużą zawodność użytkowanego taboru trakcyjnego. Autobusy zastąpiły pociąg.

Przewozy do Kudowy-Zdroju od kilku lat realizowane są w skrajnie niesprzyjających warunkach, przy technicznych parametrach urągających jakimkolwiek standardom cywilizacyjnym XXI wieku. Z uwagi na specyfikę linii, łączącej z krajem kilka ważnych kurortów turystycznych, przewozy były utrzymywane w oczekiwaniu na podjęcie przez PKP PLK działań modernizacyjnych na tym szlaku.

Zarząd Województwa Dolnośląskiego wpisał zadanie „modernizacja linii kolejowej nr 309” na indywidualną listę projektów kluczowych w Regionalnym Programie Operacyjnym Województwa Dolnośląskiego. Niestety, spółka PKP PLK S.A. zwlekała ze złożeniem wniosku. Jej przedstawiciele tłumaczyli to trudnościami ze sfinansowaniem wkładu własnego (środki z RPO WD pokrywają 85% kosztów, jedynie pozostałe 15% musi wyłożyć beneficjent). A gdy złożyła wniosek, objął on tylko odcinek Duszniki-Zdrój – Kudowa-Zdrój.

Aż do marca 2010 r. w nie było postępów w przygotowaniu tej inwestycji. Wreszcie wybrano wykonawcę studium wykonalności. W piątek (12 marca) PLK przedstawiła informację o planach modernizacji linii. Rozpocząć się ma ona nie wcześniej niż w 2011 r. i potrwać do jesieni 2012 r.

Do tego czasu pod znakiem zapytania stoi zasadność prowadzenia przewozów, z których korzysta znikoma ilość pasażerów i które generują koszty przekraczające milion zł rocznie dla tylko jednej pary pociągów. Zakład Linii Kolejowych w Wałbrzychu zgłosił do bazy technicznej sieci kolejowej POS na rozkład 2010/2011 prędkość maksymalną na szlaku Polanica-Zdrój – Kudowa-Zdrój wynoszącą 0 km/h. Oznacza to, że zarządca infrastruktury nie zakłada prowadzenia tam przewozów.

Podjęta zostanie analiza, czy do czasu przeprowadzenia modernizacji możliwe będzie wprowadzenie wyższych prędkości. Od tego zależeć będzie, czy przewoźnicy podejmą się prowadzenia ruchu pociągów generujących gigantyczne koszty przy znikomej przychodowości. Wreszcie Samorząd zabiegać będzie o modernizację całości linii, nie tylko końcowego fragmentu, i to w bliższym horyzoncie czasowym niż rok 2012.

Kolejowa komunikacja zastępcza kursować będzie przez 30 dni, do 7 kwietnia 2010 r. Do tego czasu strony zastanawiać się będą nad przyszłością połączenia.

Jednocześnie informujemy, że za realizację inwestycji w PLK na Dolnym Śląsku odpowiada pan Jerzy Dul, Dyrektor wrocławskiego oddziału Centrum Realizacji Inwestycji – tel. (0-71) 717-33-00, fax (0-71) 717-59-95, adres: ul. Joannitów 13, 50-525 Wrocław. Za dzisiejszy stan i bieżące utrzymanie linii odpowiada pan Ryszard Bakuń, Dyrektor Zakładu Linii Kolejowych (IZ) Wałbrzych – tel. (0-74) 847-78-34, fax (0-74) 889-46-53, adres pocztowy: ul. Parkowa 9, 58-302 Wałbrzych.

źródło http://www.koleje.dolnyslask.pl/aktualnosci/co-dalej-z-linia-do-kudowy-zdroju/
mateusz123 - 16-03-2010, 22:27
Temat postu:
Na J.Góra-Lwówek pojawiła się KKA, Koleje nie przedłużyły umowy o wynajem lokomotywy. Może w związku z tym spalinówka wróci na 309-ke? A swoją drogą jak wygląda zabezpieczenie nastawni na czas zamknięcie ruchu( bo nie widzę sensu utrzymywania czynnych posterunków na linii na której nie ma pociągów), po prostu na klucz i to wszystko czy jakieś procedury chociaż teoretycznie są?
Anonymous - 16-03-2010, 22:48
Temat postu:
Z tekstu wyraźnie wynika, że po 30 kwietnia raczej nie będzie tam niczego. Ani KKZ, ani pociągów.
Pirat - 16-03-2010, 23:21
Temat postu: Co dalej z linią do Kudowy Zdroju?
Co dalej z linią do Kudowy Zdroju?

W dniu 12 marca 2010 r. w Urzędzie Marszałkowskim Województwa Dolnośląskiego przedstawiciele UMWD spotkali się z reprezentantami PKP PLK S.A. Rozmawiano o przyszłości trasy kolejowej wiodącej do Kudowy-Zdroju.

Przypomnijmy, że na początku marca kursowanie pociągu „Kamieńczyk” na odcinku od Kłodzka do Kudowy-Zdroju zostało zawieszone z powodu ustawicznych awarii lokomotyw spalinowych, powodowanych fatalnym stanem torowiska. Lokomotywy nie są bowiem przystosowane do jazdy z prędkością jednostajną 20 km/h, a taka obowiązuje na tej linii. Dodatkowe czynniki – trudny profil linii, liczne łuki i duże nachylenie, spotęgowane srogą zimą, przyniosły dużą zawodność użytkowanego taboru trakcyjnego. Autobusy zastąpiły pociąg.

Przewozy do Kudowy-Zdroju od kilku lat realizowane są w skrajnie niesprzyjających warunkach, przy technicznych parametrach urągających jakimkolwiek standardom cywilizacyjnym XXI wieku. Z uwagi na specyfikę linii, łączącej z krajem kilka ważnych kurortów turystycznych, przewozy były utrzymywane w oczekiwaniu na podjęcie przez PKP PLK działań modernizacyjnych na tym szlaku.

Zarząd Województwa Dolnośląskiego wpisał zadanie „modernizacja linii kolejowej nr 309” na indywidualną listę projektów kluczowych w Regionalnym Programie Operacyjnym Województwa Dolnośląskiego. Niestety, spółka PKP PLK S.A. zwlekała ze złożeniem wniosku. Jej przedstawiciele tłumaczyli to trudnościami ze sfinansowaniem wkładu własnego (środki z RPO WD pokrywają 85% kosztów, jedynie pozostałe 15% musi wyłożyć beneficjent). A gdy złożyła wniosek, objął on tylko odcinek Duszniki-Zdrój – Kudowa-Zdrój.

Aż do marca 2010 r. w nie było postępów w przygotowaniu tej inwestycji. Wreszcie wybrano wykonawcę studium wykonalności. W piątek (12 marca) PLK przedstawiła informację o planach modernizacji linii. Rozpocząć się ma ona nie wcześniej niż w 2011 r. i potrwać do jesieni 2012 r.

Do tego czasu pod znakiem zapytania stoi zasadność prowadzenia przewozów, z których korzysta znikoma ilość pasażerów i które generują koszty przekraczające milion zł rocznie dla tylko jednej pary pociągów. Zakład Linii Kolejowych w Wałbrzychu zgłosił do bazy technicznej sieci kolejowej POS na rozkład 2010/2011 prędkość maksymalną na szlaku Polanica-Zdrój – Kudowa-Zdrój wynoszącą 0 km/h. Oznacza to, że zarządca infrastruktury nie zakłada prowadzenia tam przewozów.

Podjęta zostanie analiza, czy do czasu przeprowadzenia modernizacji możliwe będzie wprowadzenie wyższych prędkości. Od tego zależeć będzie, czy przewoźnicy podejmą się prowadzenia ruchu pociągów generujących gigantyczne koszty przy znikomej przychodowości. Wreszcie Samorząd zabiegać będzie o modernizację całości linii, nie tylko końcowego fragmentu, i to w bliższym horyzoncie czasowym niż rok 2012.

Kolejowa komunikacja zastępcza kursować będzie przez 30 dni, do 7 kwietnia 2010 r. Do tego czasu strony zastanawiać się będą nad przyszłością połączenia.

Jednocześnie informujemy, że za realizację inwestycji w PLK na Dolnym Śląsku odpowiada pan Jerzy Dul, Dyrektor wrocławskiego oddziału Centrum Realizacji Inwestycji – tel. (0-71) 717-33-00, fax (0-71) 717-59-95, adres: ul. Joannitów 13, 50-525 Wrocław. Za dzisiejszy stan i bieżące utrzymanie linii odpowiada pan Ryszard Bakuń, Dyrektor Zakładu Linii Kolejowych (IZ) Wałbrzych – tel. (0-74) 847-78-34, fax (0-74) 889-46-53, adres pocztowy: ul. Parkowa 9, 58-302 Wałbrzych.

źródło: koleje.dolnyslask.pl
PiterTarnów - 16-03-2010, 23:43
Temat postu:
jak to co dalej - została zaorana i pogrzebana dzięki jaśniejącej głupocie PLK, PiCu i PRu. Czego można się było spodziewać, jeśli od lat nie ruszono nawet palcem w kwestii jej remontu a teraz obudzono się z ręką w nocniku
yusek - 17-03-2010, 01:09
Temat postu:
A nie mogą się samorządy tym zająć bo jak nie będzie kolei nie będzie turystów więc dochody miasta spadną.
Anonymous - 17-03-2010, 01:47
Temat postu:
A Urząd Marszałkowski to co, jak nie formalne uosobienie najwyższego szczebla samorządu terytorialnego?

Wymowne: "Za dzisiejszy stan (...) linii odpowiada pan Ryszard Bakuń, Dyrektor Zakładu Linii Kolejowych (IZ) Wałbrzych....Dobrze, że podaje się odpowiedzialnych takiego stanu rzeczy. Zakłady Linii Kolejowych mamy w całej Polsce. Takiej dbałości o mienie jak w IZ Wałbrzych nie ma albo nigdzie, albo w niewielu zakątkach kraju. Zresztą postać tego pana przybliżała kiedyś na forum Krycha:
http://infokolej.pl/viewtopic.php?p=41025#41025

Remont torów powinno się zacząć wyczyszczenia z takich ludzi, albo wręcz zamknięcia w cholerę IZ Wałbrzych. Przecież pod ich zarządem nawet stan drugiej magistralnej linii Dolnego Śląska, z 3 dawnymi miastami wojewódzkimi po drodze, woła o pomstę do nieba.
pl - 17-03-2010, 11:11
Temat postu:
Dokładnie, ten ZLK w Wałbrzychu to jakieś nieporozumienie i powinien być zlikwidowany wraz z niedawnymi zmianami w PLK - na co z resztą liczyłem. Nie robią zupełnie nic... a przepraszam... wprowadzają kolejne ograniczenia prędkości.
pawelW - 17-03-2010, 23:22
Temat postu:
Niestety myślę że w najbliższym czasie podobna sytuacja może byc na Węgliniec -Żary JG--Lwówek-Nowogrodzec-Zebrzydowa a za jakieś 2 lata przez silną eksploatacje Orlen,Lotos kolej czy KGHM ,PKP CARGO również Rudna Gwizdanów(Głogów)-Legnica... w tej ostatniej też planują remont ok 2011-12r czyli po zakńczeniu modermy E30.. bo chyba wtedy dopiero się wyrobią..Poprostu lubińska się do tego czasu rozleci więc też sie mogą ocknąc z ręką w nocniku bo ta linia jest nie zwykle ważna i dla ruchu pasażerskiego który mógłby się bardzo rozwinąc po remoncie w tym kier np Zielona-Legnica czy pociągi dalekobierzne w kierunku odrzanki i przedewszystkim również ruchu towarowego chocby KGHM czy PKP CARGO
Krzysiu - 20-03-2010, 09:07
Temat postu:
yusek napisał/a:
A nie mogą się samorządy tym zająć bo jak nie będzie kolei nie będzie turystów więc dochody miasta spadną.

Zgodnie z obowiązującym prawem samorządy NIE mogą wydawać środków publicznych na zadania, które nie leżą w zakresie ich kompetencji. Linia jest własnością PLK, więc samorząd może tylko prosić i namawiać.

99,9% turystów przyjeżdża do Polanicy, Dusznik i Kudowy własnymi autami lub autobusami. Zamknięcie ruchu pasażerskiego na tej linii nie ma praktycznie żadnego znaczenia dla dochodów uzdrowisk.
yusek - 20-03-2010, 10:22
Temat postu:
Jeśli od Kłodzka jedzie się 17km/h to się nie dziwie. A czy ja mówię, że samorządy mają wydać kasę? Samorządy mają naciskać posłów, prasę, PLK (chyba w tej kolejności będzie najlepiej). Dodatkowo zainwestować w reklamę.
obiezykraj - 20-03-2010, 10:48
Temat postu:
wcale nie jest tak, że wszyscy przyjeźdząją do uzdrowisk Kłodzkich samochodami. Turyści może tak (ale na pewno nie 99,9%), ale nie należy zapominać o starszych osobach korzystających z sanatoriów. Oni jeźdżą komunikacją zbiorową. Wcześniej jeździli pociągami, potem PKSami, a teraz to nawet sanatoria organizują autobusy i same przywożą sobie kuracjuszy.
Z tej lini głównie korzystali przyjeźdżający z daleka - miejscowi korzystają z busów i PKSów bo nikt nie będzie jechał z Kłodzka do Kudowy ponad 2h, skoro PKS jedzie coś około 30-40 minut.
Konieczny jest remont i dobrze, że jest już jakiś plan dla tej linii.
yusek - 20-03-2010, 11:08
Temat postu:
Ogólnie jeśli by chociaż przez rok przeznaczyć tak jak na zachodzi 60-40 kasę na remont infrastruktury i doprowadzić jak najwiecej odcinków do 80km/h to było by znacznie lepiej i autobusy równoległe nie miały by szans.
mba - 20-03-2010, 15:42
Temat postu:
SP32-209 + B właśnie podąża z Jeleniej Góry do Wrocławia. Tam zostanie wagon a lok pojedzie do Kłodzka Głównego. Tylko co on tam będzie obsługiwał jak pociągi do Kudowy nie jeżdżą?
geordi - 20-03-2010, 16:23
Temat postu:
moze towarowe do Stronia? :/
Mih - 20-03-2010, 16:52
Temat postu:
Towarowe jeżdżą tylko do/z Ołdrzychowic. Dalej jest rdza. No i SP32 jest wyjątkowo kiepską lokomotywą dla pociągów towarowych, na dodatek w warunkach górskich.
yusek - 20-03-2010, 16:55
Temat postu:
a może jednak remont?
Sławek - 21-03-2010, 13:02
Temat postu:
Cytat:
Zapewne niewiele większa, bo czas przejazdu na odcinku Kłodzko Gł. - Kudowa Zdrój od co najmniej 25 lat waha się w przedziale 1,5-2 godziny.


rozkład 89/90 1,32 h 90/92 1,35 h 98/99 - 1,26 h 99/00 - 1,28 h 05/06 - 1,29 h .
Linia może być opłacalna
Pod warunkiem
- doprowadzenia torowiska do stanu z wymienionych lat
- obsługa ekonomicznymi szynobusami
- dyscyplina obsługi ( maszynista konduktor ) , wtedy spokojnie czas przejazdu może dojść do ok 1,15 - 1,20 h.
- dobrego skomunikowania z Wrocławiem , Legnicą i Wałbrzychem
- bezpośrednie połączenie 1 x Poznań przez Wrocław , 1 x Warszawa przez Wrocław 1 x Legnica , 1 x Wałbrzych
- minimum 5 par ( 2 poranne , 1 - popołudniowe i 2 wieczorne ) dostosowanie do potrzeb turystyki uzdrowiskowej , górskiej i rowerowej .
W latach 80- tych w soboty i niedziele składy były zapełnione na 100 do 200 % , mino że były kiepskie skomunikowania z Wałbrzychem i Legnicą .
Anonymous - 22-03-2010, 10:58
Temat postu:
PKP PLK wypnie się na tą linię bo jest nie rentowna, a jak ma być rentowna jeżeli dochód z tej lini w/w latach szedł do prywatnych kieszeni. Sierp i Młot z gospodarką prowadzoną od lat, komu w tym kraju zależy na niszeniu... (www.żal.plk.pl)
senior - 25-03-2010, 09:11
Temat postu:
Mój znajomy dostał odpowiedz na kilka pytań o rozkład jazdy z UMWD
m.in.:

Na linii nr 309 odcinek Polanica Zdrój - Kudowa Zdrój zarządca infrastruktury założył na rj 2010/2011 prędkość 0 km/h, stąd też nie przewiduje się wykonywania tam przewozów. W rozkładzie jazdy na przyszły rok zostały już założone skomunikowania w Kłodzku do Wałbrzycha.
Arek - 31-03-2010, 13:23
Temat postu:
Do Kudowy wciąż tylko autobusem

Na linii Kłodzko – Kudowa-Zdrój nadal kursować będzie autobusowa komunikacja zastępcza. Pierwotnie autobusy zastępcze miały wozić pasażerów na trasie z Kłodzka do Kudowy-Zdroju do 4 kwietnia 2010 r. Termin ten wydłużono jednak do czasu, aż wygaśnie obowiązujący obecnie rozkład jazdy pociągów.

Na początku marca 2010 r. kursowanie pociągu „Kamieńczyk” na odcinku od Kłodzka do Kudowy-Zdroju zostało zawieszone z powodu ustawicznych awarii lokomotyw spalinowych, powodowanych fatalnym stanem torowiska. Lokomotywy nie są bowiem przystosowane do jazdy z prędkością jednostajną 20 km/h, a taka obowiązuje na tej linii. Dodatkowe czynniki – trudny profil linii, liczne łuki i duże nachylenie, spotęgowane srogą zimą, przyniosły dużą zawodność użytkowanego taboru trakcyjnego. Autobusy zastąpiły pociąg.

Przewozy do Kudowy-Zdroju od kilku lat realizowane są w skrajnie niesprzyjających warunkach, przy technicznych parametrach urągających standardom cywilizacyjnym XXI wieku.

źródło: koleje.dolnyslask.pl
Światowid - 08-04-2010, 10:22
Temat postu:
http://www.tvkklodzko.pl/telewizja/521-kolej.html

[ Dodano: 09-04-2010, 17:47 ]
http://www.tvsudecka.pl/material/video/4246
Kaszyn - 09-04-2010, 21:06
Temat postu:
Bardzo dobrze, że są tacy ludzie, którzy widzą sens w walce o tę linię i walczą o nią. Byłem na kilka dni w Kudowie i przykro patrzeć, jak tory powoli przykrywa rdza, a semafory, które w czwartek jeszcze działały dziś są już tylko jednym z wielu nieprzydatnych elementów na stacji w Kudowie.
tomasi.fi - 10-04-2010, 01:16
Temat postu:
Aż mnie szlag trafia jak słysze w jaki sposób bo wznowienia przewozów podchodzą ludzie odpowiedzialni za kolej w tym kraju! Starosta Baldy dobrze powiedział że sam musiał ich zebrać w kupie do rozmowy...to jest CYRK! Dobrze że ten Komitet coś działa mimo iż na tym forum wieszano na nim psy. Szkoda że z OKOK-U dolnośląśkiego tak naprawde niewiele wyszło.
mateusz123 - 12-04-2010, 10:32
Temat postu:
Rozumiem, że linia działa teraz na zasadzie bocznicy? Tak jak Stronie?
tomasi.fi - 12-04-2010, 22:38
Temat postu:
O ile mi wiadomo to nawet jako bocznica nie. Jezdzila zdaweczka do Szczytnej ale teraz nie wiem. Spytajcie Dyżurnej
ET05 - 12-04-2010, 22:41
Temat postu:
A może przejście graniczne Kudowa - Nachod? Szybciej będzie wtedy dojechać do Kudowy przez południowych sąsiadów...
dyżurna - 13-04-2010, 05:53
Temat postu:
tomasi.fi napisał/a:
O ile mi wiadomo to nawet jako bocznica nie. Jeździła zdaweczka do Szczytnej ale teraz nie wiem. Spytajcie Dyżurnej



Nie jeździ zdawka do Szczytnej. Od dawna już zresztą. Natomiast raz w tygodniu jedzie drezyna na objazd linii( rozkaz na pominięcie semaforów otrzymuje na Kłodzku Nowym). I to na razie tyle.
mateusz123 - 13-04-2010, 12:33
Temat postu:
A tak z ciekawości.. gdzie przeniesiono dyżurnych z linii?
dyżurna - 13-04-2010, 22:12
Temat postu:
Dwie osoby do Kłodzka Nowego, jedna- Gorzanów, trzy- Kłodzko Główne oraz Ścinawka i Nowa Ruda Słupiec.
tomasi.fi - 13-04-2010, 23:03
Temat postu:
A po co jezdzi drezyna na objazd linii?
Wilchelm - 13-04-2010, 23:26
Temat postu:
Żeby sprawdzić czy nikt nie zabrał się za jej rozkręcanie - to chyba oczywiste.
senior - 14-04-2010, 10:31
Temat postu:
Akurat myślisz sie Wilchelmie (albo poza przeglądem linii akurat w ostatnich tygodniach inny cel był ich jazdy) - drezyny maja związek z przygotowywaniem studium wykonalności na remont /przebudowę tej linii - oraz jeżdżą aby zabierać ludzi pracujących na linii (PLK w Kłodzku (w przeciwieństwie do Wrocławia) wcale nie ma zamiaru zamykania tej linii (ale jak będzie decyzja z góry to pewnie zamkną) i są prowadzone normalnie bieżące prace utrzymaniowe). Swoją drogą linia do Kudowy jest w dużo lepszym stanie niż Szklarska- (lepsze utrzymanie linii - i gdyby nie rozpadające sie podkłady - ratowane ogromną liczbą ściągów) to nie tyko nie było by mowy o zamknięciu ale wręcz można by spokojnie prawie dwukrotnie(w stosunku do stanu obecnego) podnieść prędkość na linii (ale w założeniu że tylko dla szynobusów - i tylko szynobusy by jeździły po tej linii).
wojcio - 14-04-2010, 11:23
Temat postu:
Na tej linii szynobusy powinny jeździć juz dawno - pytanie tylko czy rodzime konstrukcje dadzą radę...
pawelW - 14-04-2010, 12:07
Temat postu:
Coś mi się wydaje że raczej nie ..Pewnie psuły by się częściej hamulce i nawalała by skrzynia biegów
bart - 16-04-2010, 21:27
Temat postu:
http://www.kow.com.pl/serwis-informacyjny/objazd-linii-duszniki-zdroj-kudowa-zdroj/

[ Dodano: 19-05-2010, 12:46 ]
Pociągi nie jeżdżą i raczej nie będą a na stacjach świeżo pomalowane linie bezpieczeństwa Question
Robert - 02-06-2010, 22:07
Temat postu:
Witam. Mam do Was miejscowych MK pytanie. Ponieważ wybieram się za kilka dni w wasze rejony chciałem zapytać czy jest coś co jest warte uwagi na waszej linii. Bo jak rozumiem to pociągów tam nie uświadcze, to może jest coś co polecicie do obejrzenia - sfotografowania.
400 km do przejechania to chciałbym przy okazji coś zwiedzić.

Pozdrawiam serdecznie
Robert Nowicki MK - D29-403 Wałcz
mateusz123 - 02-06-2010, 22:17
Temat postu:
Ja w sumie na 309-ce byłem tylko parę razy, ale polecam stacje: Duszniki, Polanica i oczywiście Kudowa Zdrój. Ładne, klimatyczne, warto uwiecznić je na zdjęciach. Oczywiście są jakieś motywy na trasie między stacjami, ale ja niestety nie miałem przyjemności spacerować wzdłuż torów w tym rejonie, także nie wiem dokładnie co warto zobaczyć.
Kaszyn - 02-06-2010, 23:30
Temat postu:
Jeżeli chodzi o ciekawe obiekty na linii 309 to na pewno wiadukt w okolicy Lewina Kłodzkiego, można na niego wejść od strony przystanku Lewin Kłodzki w stronę Kłodzka, idąc jakieś 500 m torami. Dalej za wiaduktem w stronę Kłodzka znajduje się tunel.
Robert - 03-06-2010, 00:53
Temat postu:
No Lewin to chyba obowiązkowo na tej linii, szkoda tylko że bez żadnego składu na górze...Także dzięki za pomoc.

Są linie na których sa problemy z frekwencją, a tutaj podwójna szkoda bo to przez stan linii pociągi nie kursują... i przyglądając się z perspektywy turysty brak połączenia kolejowego Kłodzko - Kudowa - w rozkładzie jazdy to jest duży problem...
tomasi.fi - 17-06-2010, 11:06
Temat postu:
wiadomo coś o postępach w pracach przygotowawczych do remontu kudowianki?
pl - 17-06-2010, 23:48
Temat postu:
Na razie to chyba nie ma środków na realizację...
Doctor No - 07-08-2010, 21:31
Temat postu:
A czy to wogóle jest sens całą linię remontować? Nie wystarczy do Dusznik, dalej tylko towary i KKA? Trasa jest kreta i wolna. Nie szkoda pieniędzy na ostatnie 15 km? Jaki ruch może być z Kudowy?
EU07-469 - 07-08-2010, 21:37
Temat postu:
309 jest linią bardzo piękną, jak jeździłem tam pociągiem to biegałem od jednego okna do drugiego... I co teraz? Do piachu? Szkoda, piękna linia... Ale tak to jest, jak o pociąg walczy tylko Kudowa, a ani Polanica, ani Duszniki nie kiwają palcem...
19WE - 07-08-2010, 22:12
Temat postu:
Ja proponuje puszczać tam pociągi turystyczne, np przemalować Bh na oliwkowo, będzie git.

Jechałem kiedyś z konduktorem-pasjonatem podróż w ogóle się nie dłużyła mimo że do Kudowy były długie godziny. Całe były wypełnione opowieścią o linii, jej histori, miastach, stacjach... (:

Lekko podnieść szlakową i będzie fajnie.
ET05 - 07-08-2010, 22:37
Temat postu:
Wystarczy puścić tam sensowny SA, byle skomunikowany, a najlepiej z Wrocka.
tomasi.fi - 12-08-2010, 10:38
Temat postu:
Tak wygląda obecnie ruch na 309-ce - czyli jego brak.


alvar696 - 12-08-2010, 23:42
Temat postu:
Serce się kraje.. Osobiście jednak wątpię w to, że linia zostanie wyremontowana. Zakładając, że remont odcinka z Dusznik do Kudowy dojdzie do skutku i przywrócona zostanie jej prędkość konstrukcyjna, która ponoć wynosi 45 km/h czas podróży skróci się dajmy na to do półtorej godziny, pamiętajmy też, że stacje kolejowe znajdują się zazwyczaj na peryferiach miast... Autobusy pospieszne pokonują dystans pomiędzy Kłodzkiem a Kudową w 55 minut, zwykłe w 1 godz. i 5 minut, zatrzymując się przy tym w centrach miast... Czarno to widzę... Kiedy po dwuletniej przerwie, w 2000 roku przywrócono ruch na linii, wprowadzono wiele pociągów dalekobieżnych, które miały być dla niej ratunkiem. Jednak przy dzisiejszych tendencjach do likwidowania takich połączeń nie widzę perspektyw na ich wprowadzenie... Nie okłamujmy się - sam krajobraz za oknem nie wystarczy, żeby zachęcić pasażerów do podróżowania pociągiem na tej trasie.

Chciałbym być dobrej myśli, ale realia brutalnie ściągają na ziemię...

A tak na marginesie - planuję we wrześniu skrzyknąć znajomych i wybrać się na wędrówkę najbardziej widowiskowym odcinkiem tej linii: z Dusznik Zdroju do Kudowy Zdroju Smile
Damian Łódź - 13-08-2010, 00:14
Temat postu:
alvar696, ICki nic tam niewprowadza, nie ludzmy sie . Chyba ze moze PRy w postaci Kamienczyka, Szczelinca, i jakiejs 3 pary.
syrenka - 13-08-2010, 12:17
Temat postu:
W przyszłym roku Kamieńczyk pojedzie tylko do Jeleniej Góry.
obiezykraj - 13-08-2010, 12:55
Temat postu:
a drezyną da sie przejechać do Kudowy ?
syrenka - 13-08-2010, 13:19
Temat postu:
Jeszcze niedawno jeździł tam pociąg, więc pewnie się da.
geordi - 13-08-2010, 14:26
Temat postu:
syrenka napisał/a:
W przyszłym roku Kamieńczyk pojedzie tylko do Jeleniej Góry.

OT troche, ale nie bedzie nic z Poznania do Szklarskiej?!
skandal :/
Emillex - 13-08-2010, 14:51
Temat postu:
geordi, w ostatnią niedzielę "Kamieńczykiem" od Szklarskiej Por. jechały 2 pełne wagony, w zasadzie to tylko w trzecim jechała cała Jelenia Góra i Wałbrzych, dla mnie to nieporozumienie...
obiezykraj, ruch pasazerskie jest oficjalnie zawieszony, toteż szlak musi być utrzymywany w przejezdności-są tam m.in. przeprowadzane opryski. Niestety, złodzieje dobierają się już powoli do torów stacyjnych...
Jerry - 13-08-2010, 15:50
Temat postu:
obiezykraj napisał/a:
a drezyną da sie przejechać do Kudowy ?


drezyna jeździ tam raz w tygodniu celem kontroli czy szyn nikt nie pożyczył
dinxles - 13-08-2010, 17:07
Temat postu:
Linię do Kudowy nie zawieszono z powodów ekonomicznych. Podobno spalinowe lokomotywy sp/sm42 rozwijały predkosc szlakowa 10 km/h i sie z tego powodu bardzo czesto psuly i generowalo to duze koszty, bo PR musialyby miec rezerwie kilka lokomotyw spalinowych.
obiezykraj - 13-08-2010, 17:12
Temat postu:
Jerry napisał/a:


drezyna jeździ tam raz w tygodniu celem kontroli czy szyn nikt nie pożyczył


ciekawe czy dałoby się podłączyć na taką wycieczkę ?
senior - 13-08-2010, 18:01
Temat postu:
Emillex napisał/a:
Niestety, złodzieje dobierają się już powoli do torów stacyjnych...


Ci "złodzieje" nazywają sie m.in. PKP PLK - i tym to sposobem dokonują bieżące remonty na linii Kłodzko Wałbrzych oficjalnie "tymczasowo pożyczają"
syrenka - 13-08-2010, 18:49
Temat postu:
Czyli okazuje się, że tory na tej linii nie są jeszcze w tak najgorszym stanie, skoro mają służyć na innych liniach...
Zgroza!
senior - 13-08-2010, 19:18
Temat postu:
Szlakowe są w bardzo złym stanie - to nie ulega wątpliwości, ale boczne są często jeszcze na podkładach stalowych, niemieckich w bardzo dobrym stanie, no i dochddzą elementy rozjazdów.
tomasi.fi - 14-08-2010, 01:06
Temat postu:
Pamiętam że w temacie dobrze orientowała się "Dyżurna". Masz dla nas jakiej newsy:)?
EU07-469 - 14-08-2010, 03:10
Temat postu:
Uszkodzenia lokomotyw? Polegają one na tym, że praktycznie wszystkie (może poza jedną SP32) skierowano do Jeleniej Góry na obsługę 311... Uroki braku własnego taboru elektrycznego przez Przewozy Regionalne. Spalina pod drutami. Ja myślę, że to był powód całkowitego wyłączenia 309. A w niektórych miejscach- zwłaszcza między Kulinem Kłodzkim (który nie mając pociągu jest komunikacyjnie odcięty- tam PKS nie jeździ) a Lewinem Kłodzkim nawet 20 to za szybko. Serpentyny gorsze niż na 311...
Anonymous - 14-08-2010, 20:23
Temat postu:
Ot i problem cały. Gdyby jednak PR wzięły w leasing Traxxy I Eurosprintery na dłużej (na rok) dziś byśmy nie mówili o likwidacji połączeń na kudowiance Confused
Mih - 14-08-2010, 20:50
Temat postu:
Lokomotywę pewnie by się znalazło. Do jazdy z prędkością żółwia wyścigowego nie trzeba spalinowego Traxxa tylko zwykłej SU42, a te można choćby z opolskiego przyciągnąć, tylko...po co? Przy tak fatalnym stanie technicznym toru nie ma najmniejszego sensu.
Anonymous - 14-08-2010, 20:55
Temat postu:
Do prędkości 30 km/h, taka bowiem jest od Polanicy do Kłodzka Nowego wystarczy SM03 na jeden wagon lub ostatecznie SM04 (401Da) lub SM30 (wystarczy przy okazji rewizji dodać jej agregat) Very Happy
Gurdol1 - 16-08-2010, 01:29
Temat postu:
Idą tym światłym tokiem rozumowania drezynowa riksza na pedały także wystarczy.
EU07-469 - 12-09-2010, 00:06
Temat postu:
A przecież można by wykorzystać obecną komunikację zastępczą do remontu przynajmniej na odcinku Kłodzko Nowe-Polanica Zdrój. Tam da się wyciągnąć 50 albo i więcej. No i można by zrobić od nowa mijankę w Kłodzku Zagórze. Niestety, problem polega na tym, że ani Polanica, ani Duszniki nie kiwnęły palcem, by obronić tę linię. Kłodzko też nic nie zrobiło, a sama Kudowa nie wygra tej nierównej walki.
Rafi - 21-09-2010, 20:11
Temat postu:
Coś nic się z tą Kudową nie dzieje, ma ktoś jakieś informacje co dalej? Kiedy w końcu coś sie tam ruszy...
Myślę , że trzeba zacząć robić jakies naciski na UMWD, bo tak dalej byc nie może....
19WE - 21-09-2010, 20:15
Temat postu:
Znowu akcję zasypywania poleconymi? Czy może na PLKę?
dyżurna - 24-09-2010, 11:21
Temat postu:
Z linią 309 nie dzieje się absolutnie nic! Raz na jakiś czas( nawet nie raz w tygodniu tylko rzadziej) jedzie drezyna. Po co, dlaczego?- nie wiem.
Ciekawa jestem dlaczego KD nie chcą zdecydować się na takie relacje jak np Legnica- Polanica-Zdrój albo Wałbrzych- Polanica- Zdrój? Pracuję na podg Kłodzko- Nowe i sytuacja wygląda tak, że szynobus przyjeżdża do KN, niektóre stoją nawet ponad godzinę na szlaku do Stronia zajmując linię, potem przyjeżdża następny i też stoi. I tak cały dzień. Siedem par pociągów. A mogłyby, przynajmniej dwa, jechać do Polanicy i z powrotem.
Z tymi szynobusami jest kłopot bo, tak jak wspomniałam zajmują szlak, czasem się psują, serwis ma utrudniony dojazd( podg KN to szczere pole za Kłodzkiem Miastem), a w ostatnich miesiącach bardzo uaktywniła się obsługa WU Ołdrzychowice Kł. Kilka razy na dobę jadą prywaciarze (DB Rail) na zmianę z Cargo. Gdyby udało się wysłać szynobusy do Polanicy to odciążyłoby to trochę tę strońską linię, teraz zajętą prawie bez przerwy( bo w nocy obsługa WU też jest)..

Ciekawe od kogo zależy podjęcie decyzji w sprawie jazd szynobusów do Polanicy? Bo że byłoby to korzystne dla każdego dla mnie to "oczywista oczywistość"
Anonymous - 24-09-2010, 17:49
Temat postu:
Przypomnę za komunikatem UMWD z 2007 r.:

Cytat:
Spółka będzie realizowała przewozy pasażerskie na zlecenie samorządu województwa, głównie wokół dużych ośrodków miejskich: Wrocławia, Legnicy, Lubina, Wałbrzycha oraz transportu pomiędzy tymi miastami. Wynika to z konieczności zapewnienia ich mieszkańcom dojazdu do pracy, szkół i uczelni. Wykorzystanych do tego zostanie 12 autobusów szynowych na trzech trasach:
- Lubin - Legnica - Świdnica - Kłodzko - Polanica Zdrój
- Wałbrzych - Kłodzko - Stronie Śląskie
- Świdnica - Kobierzyce - Wrocław - Trzebnica


(z archiwum )

Lubin - Polanica-Zdrój, jak widać, planowano od początku. Zaś na torach widać też, jak plany mają się do rzeczywistości. Szczególnie na obszarze niezwykle antykolejowego IZ Wałbrzych.
EU07-469 - 30-09-2010, 01:52
Temat postu:
No i przez to może się okazać, że 309 pójdzie do piachu, a jedyną czynną linią wysokogórską w Polsce będzie 311.
alvar696 - 13-10-2010, 01:10
Temat postu:
Dysponuje może ktoś informacjami w jakie dni jeździ drezyna PLK na tej linii? Zamierzam wybrać się znajomymi na krótka wycieczkę torowiskiem z Dusznik Zdroju do Kudowy Zdroju i zastanawiam się jakie może być ryzyko spotkania z pojazdem szynowym. Wiadomo, że w jednym z tuneli czy na wiadukcie pomimo niskiej szlakowej spotkanie takie może być niebezpieczne. Z góry dzięki za odzew.
Bonifas - 13-10-2010, 10:48
Temat postu:
Drezyny inspekcyjne nie koniecznie poruszają się z prędkością pociągu. Zazwyczaj jeżdżą z prędkością 3x szybszą na takich właśnie odcinkach jaku do Kudowy Zdroju
Leśny Dziadek - 13-10-2010, 21:18
Temat postu:
Na przejeździe w Dusznikach zielsko wyrosło jakoś tak w połowie sierpnia, i od tego czasu nic go nie rozjechało. NIE jeżdżą.
dyżurna - 14-10-2010, 07:56
Temat postu:
Chyba trzy tygodnie temu jechała drezyna. Nie pamiętam dokładnie. W każdym razie jeździ nieregularnie.
1762 - 10-12-2010, 16:48
Temat postu:
Według poprawek do nowego rozkładu 2010/2011 będą kursowały autobusy z Kłodzka Głównego do Kudowy-Zdroju.

Kłodzko Główne - Kudowa-Zdrój
08:30-09:54 (w przybliżeniu C)
11:55-13:19 (codz.)
18:30-19:54 (m.in. wakacje i w piątki)

Powrót
06:06-07:30 (w przybliżeniu C)
14:51-16:15 (codz.)
19:56-21:20 (m.in. wakacje i w niedziele)
(mogłem ew. coś pokręcić)
Ktoś może to potwierdzić?
tomaszw22 - 12-12-2010, 18:55
Temat postu:
1762 napisał/a:
Według poprawek do nowego rozkładu 2010/2011 będą kursowały autobusy z Kłodzka Głównego do Kudowy-Zdroju.

Kłodzko Główne - Kudowa-Zdrój
08:30-09:54 (w przybliżeniu C)
11:55-13:19 (codz.)
18:30-19:54 (m.in. wakacje i w piątki)

Powrót
06:06-07:30 (w przybliżeniu C)
14:51-16:15 (codz.)
19:56-21:20 (m.in. wakacje i w niedziele)
(mogłem ew. coś pokręcić)
Ktoś może to potwierdzić?





Zgadza się!!!! PR uruchomiło dwa AUTOBUSO-POCIAGI- KKS :akomunikowane z R do/z Wrocławia

Kłodzko Gł.- Kudowa Zdr. 08.30, 11.55
9
Kudowa Zdr.- Kłodzko Gł. 14.51 ( skomun. z R do Łodzi Kaliskiej) 19.56 ( racej w C) skom. na R do Wrocławia

[ Dodano: 12-12-2010, 19:05 ]
Z Kudowy jeszcze 6.30 a do Kudowy 18.30 ( w 5 i codz w 23.VI-30.VIII)
geordi - 16-12-2010, 16:21
Temat postu:
podbijam
Na stronie PLKi swego czasu wisiala informacja ze razem z wykonawca obchodza linie - inwentaryzacja do SW moderny.

dyżurna, jakies wiesci o inspekcjach? Szykuje sie jakis przejazd? W sumie co bardziej zaangazowani w IZ/ZLK mogliby zaczac te przejazdy inspekcyjne robic jako "turystyczne". Oplata w czapke na poczet remontu. Sam bym sie przejechal tak i znam kilka osob, ktore by skorzystaly Happy
pp - 16-12-2010, 16:41
Temat postu:
A gdyby tak do Nachodu?
EU07-469 - 17-12-2010, 01:20
Temat postu:
Najpierw odbuduj ten odcinek.
1762 - 17-12-2010, 07:52
Temat postu:
Cytat:
Najpierw odbuduj ten odcinek.

Myślę, że pp chodziło o to, żeby autobusy zastępcze zamiast do Kudowy przedłużyć do Nachodu - skoro i tak będą jeździć, bo na remont linii kolejowej to jeszcze długo poczekamy. Przedłużając relację autobusu do czeskiego miasta, może więcej osób by z tego skorzystało. Nie wiem tylko jak by to miało wyglądać z formalnego punktu widzenia - czy można dać relację dłuższą (autobusową) od relacji kolejowej?
Doctor No - 17-12-2010, 08:00
Temat postu:
Po co remontować taka linia gdzie i tak przec. 30 kmH i brak transportu towarów? Nie lepiej sprzedac na złom tory i zrobić szlak turystyczny. Jedyny sens wg mnie ma odcinek do Dusznik. I to tylko pod prądem.
obiezykraj - 17-12-2010, 10:32
Temat postu:
Człowieku, no co Ty wypisujesz za bzdury ?
Sprzedać na złom?, no zastanów się trochę...

Czekamy na remont na tej linii...

Czy ktoś się orientuje, czy te drezyny dalej jeźdżą na szlaku?
dinxles - 17-12-2010, 11:01
Temat postu:
Stategia jest taka, ze linia ma byc modernizoana, do stategi nalezy dopisc rowniez odbudowe odcinka Kudowa-Slone-Nachod
pp - 17-12-2010, 11:09
Temat postu:
EU07-469 napisał/a:
Najpierw odbuduj ten odcinek.

Wiem doskonale jak to wygląda. Moje zdanie było w tonie marzycielskim Smile
krkonoš - 17-12-2010, 19:35
Temat postu:
Cytat:
Myślę, że pp chodziło o to, żeby autobusy zastępcze zamiast do Kudowy przedłużyć do Nachodu - skoro i tak będą jeździć, bo na remont linii kolejowej to jeszcze długo poczekamy. Przedłużając relację autobusu do czeskiego miasta, może więcej osób by z tego skorzystało.


Pomysł dobry, ale chyba nierealny (zarówno z przyczyn formalnych, jak i ekonomicznych). Na tej samej zasadzie można by było przedłużyć wszystkie PKS-y do Kudowy aż do Náchodu, a jakoś nikt tego nie robi. Z tego, co się orientuję, w Polsce przepisy nie pozwalają na uruchomienie komunikacji autobusowej, która obsługiwałaby jednocześnie pasażerów na odcinkach i wewnątrz obu krajów, i przez granicę. Dlatego właśnie żadnemu przewoźnikowi nie opłacają się połączenia do Czech.

Ponieważ do Náchodu nie ma torów, linia, o której piszesz, byłaby de facto połączeniem autobusowym, a nie kolejowym (czyli chyba nie można byłoby uruchomić autobusu do Náchodu na wzór np. pojawiającej się czasami KKA do Harrachova). Tak mi się wydaje.
dyżurna - 18-12-2010, 10:15
Temat postu:
Tak dla informacji: autobusy jeżdżą z Kłodzka do Nachodu dość regularnie.
Jeśli chodzi o linię kudowską, to wieść niesie, że prace remontowe mają rozpocząć się na wiosnę. Na razie linia jest zasypywana i zawiewana, tworzą się metrowe zaspy i nie ma mowy o jakichkolwiek jazdach. Chyba, że pług. Właśnie na niego czekam:) Czasem puszczamy w tamtym kierunku szynobusy, których w nowym rozkładzie jazdy naćkano tyle, że właściwie na podg Kłodzko Nowe są prawie bez przerwy w ciągu dnia. Czasami upychamy je na Kudowę.

A tak w ogóle, to chciałabym aby Grabarczyk zobaczył czasem jak pracuje prosty kolejarz na takim posterunku.Zwłaszcza w czasie zamieci albo zawiei.I jak dyżurny sam, samiuteńki, jak w śnieżnym piekle, zmaga się ze śniegiem na wszystkich rozjazdach, które MUSZĄ, zwłaszcza tutaj być sprawne w 100%. Może wtedy nie mówiłby, że kolejarze są pozbawieni wrażliwości. Moja wrażliwość zamarzła dziś rano na rozjazdach nr 1/2 oraz 4/5!
PAN Buchalter - 18-12-2010, 10:57
Temat postu:
Kiedyś płotki ustawiono wzdłuż torów i nie było problemu z zawianymi torami czy rozjazdami. Czy takie stare ale skuteczne metody też wyrzucono na śmietnik bo komuna itd.
Kur., parę płotków na wysokości rozjazdów i połowy problemu z kursowaniem pociągów by nie było
krkonoš - 18-12-2010, 12:41
Temat postu:
Cytat:
Tak dla informacji: autobusy jeżdżą z Kłodzka do Nachodu dość regularnie.


No, regularnie z pewnością: 1 raz dziennie dokładnie o 8:00 rano, w taryfie pospiesznej (ok. 40 km) i tylko w dni robocze + soboty ( http://www.pks-klodzko.pl/index.php?side=odjazdy_klodzko ). Nie wiem, jak jest teraz, ale kilka lat temu cena biletu na ten autobus była na tyle zaporowa, że bardziej opłacało się dojechać do Kudowy zwykłym PKS-em i przejść do Náchodu na piechotę.
rufio198 - 18-12-2010, 15:48
Temat postu:
dinxles napisał/a:
Stategia jest taka, ze linia ma byc modernizoana, do stategi nalezy dopisc rowniez odbudowe odcinka Kudowa-Slone-Nachod


Eeeee- wydawało mi się że w miejscu gdzie były tory do Nachodu to teraz domy są postawione.
ET05 - 18-12-2010, 16:29
Temat postu:
Można odbudować bez większych wyburzeń.
dinxles - 18-12-2010, 20:42
Temat postu:
Tam jest jakas fabryka... Do Slonego spokojnie linie mozna odbudowac (niewielkim kosztem), ale Słone-Nachód tam chyba byl most... To duzo by pochlonela odbudowa tego odcinka...
marosław - 20-12-2010, 09:36
Temat postu:
Ja też mam takie marzenie, aby z Kudowy na Czechy pojechać pociągiem. A jeszcze większe marzenie np. Wrocław- Nahod przez Kudowę. A teraz tak na serio. Kiedy będzie jakiś remont linii i powrót pociągów? Ktoś się orientuje?
EU07-469 - 20-12-2010, 10:26
Temat postu:
Znajac zycie to chrom wie, czy w ogole beda chcieli ruszyc te linie. A byloby calkiem fajnie, gdyby chociaz do Polanicy dalo sie pojechac przynajmniej 50 km/h, a od Polanicy przynajmniej do Kulina Klodzkiego 40... Za Kulinem watpie, zeby dalo sie szybciej niz 30, bo linia strasznie kreci.

[ Dodano: 20-12-2010, 10:42 ]
A z poboznych zyczen to fajnie by bylo przywrocic mijanki w Klodzku Zagorze, Szczytnej i Lewinie Klodzkim (z Kulinem bylby problem, bo tam przy peronie 1 biegl tor 3- "mijanka odwrotna") wykorzystujac technologie rozjazdow sprezynowych. Pociag z okreslonego kierunku wjezdzalby na okreslony tor wymuszony ustawieniem iglicy pierwszego rozjazdu. Po rozpruciu drugiego rozjazdu iglica wraca do polozenia pierwotnego za pomoca sprezyny. Potrzebne by byly tylko semafory samoczynne- zadnej nastawni.

[ Dodano: 20-12-2010, 10:48 ]
Taka opcja znacznie zwiekszylaby przepustowosc linii, ponadto pociagi opoznione nie musialyby stac godzine w Dusznikach. Niemniej ta technologia wymagalaby monitorowania sytuacji z najblizszej stacji, zeby nie doszlo do sytuacji, ze np. pociagi ruszaja jednoczesnie z Polanicy do Kudowy i ze Szczytnej do Klodzka i wpadaja na kurs kolizyjny, bo samoczynny w Szczytnej nie zdazyl zareagowac, a ramienny w Polanicy zostal juz ustawiony na odjazd.
Anonymous - 20-12-2010, 15:46
Temat postu:
EU07-469 napisał/a:
A z poboznych zyczen to fajnie by bylo przywrocic mijanki w Klodzku Zagorze, Szczytnej i Lewinie Klodzkim (z Kulinem bylby problem, bo tam przy peronie 1 biegl tor 3- "mijanka odwrotna") wykorzystujac technologie rozjazdow sprezynowych


Sądzę, że Twoje pobożne życzenia przewyższają poziom technologiczny ZLK Wałbrzych o lata świetlne! Oni zatrzymali się na etapie kamienia łupanego (na tłuczeń), a z "wałbrzyskiego systemu sygnalizacyjnego" kpi cała kolejarska Polska.
senior - 20-12-2010, 16:07
Temat postu:
Wg planu do Polanicy-Zdroju V=50, od Polanicy-Zdroju V=45.
(teoretycznie przy obecnej geometrii zmieniając krzywe przejściowe i przechyłki dałoby się uzyskać 55-75 km/h do Polanicy-Zdroju, Dalej 50-65 km/h.
EU07-469 - 20-12-2010, 16:26
Temat postu:
morpheo, więc dlatego stwierdziłem, że to pobożne życzenia. IZ Wałbrzych nawet sobie nie radzi z odgarnięciem śniegu z odcinka Wałbrzych - Jelenia Góra (wspominałem o tym w kilku wątkach, przede wszystkim tym o opóźnieniach w regionie), a co dopiero mówić o wprowadzeniu rozjazdów sprężynowych...
dinxles - 20-12-2010, 19:45
Temat postu:
Chwile w 2000 roku po otwarciu na odcinku Duszniki-Lewin pociag jechal 60 km/h
EU07-469 - 20-12-2010, 20:07
Temat postu:
Ale czy na pewno na serpentynach za Kulinem nie bylo ograniczen? Tam pociag przeciez jedzie bardzo dlugo po prowadnicach, luki sa ciasniejsze niz na Szklarskiej.
dinxles - 21-12-2010, 07:35
Temat postu:
Sam mierzylem predkosc, nie bylo ograniczenia na Kulinem, pociag tuz do samego wiazdu na most w Leiwnie Klodzkim jechal 60 km/h, a przed mostem zdaje sie zwalnial do 15-20 km/h
Railwayman - 21-12-2010, 11:27
Temat postu:
No ciekawe ile jechał w drugą stronę do Kulina. Jak wyciągnął pod górę chociaż 30km/h to byłoby dobrze.
senior - 21-12-2010, 15:53
Temat postu:
dinxles napisał/a:
Sam mierzylem predkosc,


A można się dowiedzieć jak?

Pozdrawiam
dinxles - 21-12-2010, 15:59
Temat postu:
normalnie zegarkiem, i za pomoca widocznych slupkow, ktore co kilometr byly
amadeoen57. - 21-12-2010, 21:02
Temat postu:
Cytat:
za pomoca widocznych slupkow, ktore co kilometr byly

Słupki są co 100m naprzemiennie w liniach jednotorowych.

[ Dodano: 21-12-2010, 21:13 ]
Czyli jak liczyłeś z jednej strony okna to słupki były co 200m.
krkonoš - 22-12-2010, 01:58
Temat postu:
Cytat:
Czyli jak liczyłeś z jednej strony okna to słupki były co 200m.


No i wszystko jasne, skąd taka zawrotna prędkość, liczona według słupków, które ponoć "co kilometr były".

Teraz trzeba podzielić uzyskaną wartość przez 5 i uzyskamy faktyczną prędkość pociągu Śmiech .
EU07-469 - 22-12-2010, 02:10
Temat postu:
Znaczy sie cos w okolicach 12 km/h :-D
dyżurna - 22-12-2010, 08:27
Temat postu:
Oj tam, oj tam!Smile Czepiacie się! Kiedyś prędkości były przyzwoite. Zwłaszcza gdy ciągnęły parowozy( pamiętam!). Teraz prędkość wynosi 0 km/h i nie ma o czym mówić. Zaczniemy się sprzeczać jak w ogóle coś zacznie jeździć.

W 1987 roku, gdy zaczynałam pracę w Polanicy, pociąg z Kłodzka Zagórza do Polanicy jechał 15 minut, z Polanicy do Szczytnej- 10 min a z Kłodzka Nowego do Zagórza tylko 5! Można też przewertować stare służbowe rozkłady i bez wątpliwości ustalić jak naprawdę było.
dinxles - 22-12-2010, 08:29
Temat postu:
Cytat:
Teraz trzeba podzielić uzyskaną wartość przez 5 i uzyskamy faktyczną prędkość pociągu


Tak, przypominam sobie, ze chyba byly co 200 m, albo co 100 m, czyli daje predkosc 58 km/h na odcinku Kulin-Lewin
alvar696 - 22-12-2010, 11:14
Temat postu:
O ile wierzyć staremu rozkładowi, który wygrzebałem gdzieś w czeluściach sieci - przyzwoite (ba, rewelacyjne) czasy przejazdu na linii do Kudowy były nie tak dawno.

Kudowa Zdrój - przyjazdy: http://www.ng.pl/netgate/komunikacja/pkp_p_kudowa.html
Kudowa Zdrój - odjazdy: http://www.ng.pl/netgate/komunikacja/pkp_o_kudowa.html

Aż się łezka w oku kręci.

Rozkład z 2001 roku.
biegacz - 22-12-2010, 13:41
Temat postu:
Pytanie, czy były dotrzymywane, bo rozkład sobie, a jak jest w rzeczywistości to widać czasem na odcinku JG - Szklarska, gdzie chyba nigdy nie udało mi się dojechać zgodnie z rozkładem.
pl - 22-12-2010, 23:38
Temat postu:
Nie zgadzam się, pociągi na trasie JG- Szklarska P. kursują zazwyczaj zgodnie z rozkładem, przyjeżdżają czasami do stacji docelowych nawet przed czasem.
Karol2204 - 30-12-2010, 15:26
Temat postu:
Remont trasy Kudowa - Duszniki obejmuje tez remont wiaduktu w Lewinie kłodzkim ? Linia kolejowa do Nachodu jest w strefie marzeń... Chyba że pociągnie sie nowa linie od dawnej stacji Kudowa Słone do Nachodu. Trasa miedzy stacją Kudowa-Kudowa słone jest mocno zabudowana już.
Marecki - 08-01-2011, 13:57
Temat postu:
Witam

Już od ponad roku obserwuję to forum jako gość. Niektóre wiadomości wywołały u mnie pozytywne jak i negatywne emocje, zwłaszcza takie o planowanym remoncie linii 309 lub o jej zamknięciu.
Chciałem dodatkowo poinformować o nowym przetargu ze strony PKP PLK, mianowicie na "Wykonanie dokumentacji projektowych oraz dokumentacji przetargowej dla zadania „Modernizacja regionalnej linii kolejowej nr 309 Kłodzko Nowe – Kudowa Zdrój..."

Więcej informacji na stronie http://www.przetargi.plk-sa.pl/index.php , w okienku "Przedmiot przetargu zawiera" należy wpisać "kudowa". Pojawi się nowe ogłoszenie przetargowe z 04.01.2011 r.

Co do planów odbudowy linii na odcinku Kudowa-Nachod Baloves, raczej nie ma takiej możliwości, niektóre nasypy są zlikwidowane, na trasie pojawiło się dużo domków jednorodzinnych, rozebrany most na rzece Metuje. Odbudowa pochłonęłaby wiele złotówek ze względu na wytyczenie całkiem nowej trasy i wybudowanie (nie remont) nowych obiektów inżynieryjnych.

Pozdrawiam
geordi - 08-01-2011, 14:37
Temat postu:
Za pmk, informacje dot. wspomnianego przetargu, dużo materiałów nt. linii:

part1: http://tiny.pl/hcrhs (95,8MB)
part2: http://tiny.pl/hcrh6 (95,8MB)
part3: http://tiny.pl/hcrhv (95,8MB)
part4: http://tiny.pl/hcrhb (95,8MB)
part5: http://tiny.pl/hcrhz (82,0MB)
EU07-469 - 08-01-2011, 20:06
Temat postu:
Moze przy ewentualnym remoncie 309 ktos w koncu pomysli o tym, zeby bezsensownie nie trzeba bylo wyciagac skladu z peronow w Kudowie, tylko zrobic jakis przelot przez tor 3 albo 5 dla lokomotywy... Bo nie wiem, jak tam spisuja sie szynobusy. Cos slyszalem, ze na testach nie pojechal dalej niz do Szczytnej. Niestety, nie wiem, jaki woz tam byl testowany i czy na pewno taki test mial miejsce.
Nuter - 08-02-2011, 15:48
Temat postu:
Kłodzko/Kudowa-Zdrój: Pociągi wrócą na tory
Linia kolejowa z Dusznik-Zdroju do Kudowy-Zdroju doczeka się remontu. Jest więc szansa, że turyści i kuracjusze znowu będą mogli dojechać z Kłodzka do uzdrowisk pociągiem.

Trasa ta nieczynna jest od ubiegłego roku. PKP PLK zawiesiły kursowanie pociągów z powodu złego stanu torowiska, głównie na odcinku Duszniki-Zdrój - Kudowa. Dziś można tam dojechać tylko autobusem.
- Są pieniądze na remont tej linii - zapewnia Agnieszka Zakęś, zastępca dyrektora Departamentu Infrastruktury Urzędu Marszałkowskiego Wojewodztwa Dolnośląskiego, która zdementowała informacje o planowanej likwidacji tego połączenia.
- Modernizacja tej linii ujęta została w unijnym Regionalnym Programie Operacyjnym - podkreśla i dodaje, że koszt remontu trasy z Dusznik-Zdroju do Kudowy szacowany
jest na prawie 70 mln zł, z czego 41 mln zł to dotacja unijna. Za te pieniądze wyremontowany zostanie odcinek o długości 18,5 km.
- Dzięki modernizacji prędkość zwiększona zostanie z 20 do 45 km i pociągi będą mogły wrócić na tory - zapowiada dyrektor Zakęś. Prace remontowe ruszyć mają jeszcze w tym kwartale i potrwają do końca 2012 roku. Z pewnością trudniej będzie przywrócić ruch kolejowy na trasie z Kłodzka do Stronia Śląskiego. Ta trasa ma rangę linii o znaczeniu państwowym. Oznacza to, że nie może być przejęta przez samorządy, a samorządy nie mogą finansować infrastruktury, która do nich nie należy. Z powodu złego stanu technicznego torowiska, pociągi do Stronia nie kursują już od prawie dziesięciu lat. W walkę o przywrócenie połączenia zaangażowały się praktycznie wszystkie gminy w powiecie kłodzkim, łącznie z szefami uzdrowiskowych spółek. Powstał pomysł, by stworzyć jedną linię kolejową, która połączyłaby wszystkie uzdrowiska i miejsowości turystyczne od Stronia Śląskiego aż po Kudowę. Turyści mogliby przyjeżdżać pociągiem na narty, na kurację, na spacer w góry lub przejażdżkę rowerem.
- Oczywiście przy spełnieniu podstawowych warunków: czyste wagony i dogodne pory kursowania pociągów - podkreśla Czesław Kręcichowst, burmistrz Kudowy-Zdroju, zwolennik tego rozwiązania. Niestety, z powodu braku pieniędzy PKP PLK odłożyły pomysł na półkę.

Link: http://ladekzdroj.naszemiasto.pl/artykul/767248,klodzko-kudowa-zdroj-pociagi-wroca-na-tory,id,t.html
alvar696 - 22-02-2011, 17:21
Temat postu: Obszerna fotorelacja z wędrówki linią 309
Miesiące mijają a remont wciąż nie został rozpoczęty.. Na sieci znaleźć można tylko informacje na temat przetargu na studium wykonalności, na plan, przetargu na przetarg... A lada dzień stuknie już rok od kiedy przewozy pasażerskie zostały zawieszone..

W oczekiwaniu na namacalne efekty tych wszystkich działań zapraszam do obejrzenia fotorelacji z wędrówki linią 309 z Dusznik Zdroju do Kudowy Zdroju, którą odbyliśmy w październiku zeszłego roku podczas złotej polskiej jesieni.

www.picasaweb.google.com/alvar696/101017DusznikiZdrojKudowaZdrojTorami#

Miłego oglądania Smile

PS. nie jestem specjalistą w kolejowym nazewnictwie, będę więc wdzięczny za zwrócenie uwagi na błędy w podpisach pod zdjęciami Smile
mateusz123 - 22-02-2011, 17:58
Temat postu:
alvar696,
Ja tam błędów nie widziałem w sumie żadnych, nawet semafor karzełkowy dobrze opisałeś;] Ale mam parę pytań: ile Wam zajęła podróż i jak wróciliście do Kłodzka- ile bilet kosztuje?
Anonymous - 22-02-2011, 18:35
Temat postu: Re: Obszerna fotorelacja z wędrówki linią 309
alvar696 napisał/a:
Miłego oglądania Smile

Jak się widzi na tych zdjęciach przez jakie piękne i ciekawe miejsca przebiega ta linia to aż się serce kraje, ze nie można tego podziwiać z okien pociągu, czy dojechać do którejś stacji i ruszyć z plecakiem na wędrówkę, a potem znów wsiąść w pociąg i pojechać do następnej stacyjki...Taka linia to skarb i wielka szkoda, że nie jest wykorzystywany tak jak powinien.
alvar696 - 22-02-2011, 18:45
Temat postu:
Sama, niespieszna wędrówka linią zajęła nam nieco ponad 7 godzin, przy czym naprawdę nie spieszyliśmy się.

Koszt biletów Kłodzko - Duszniki Zdr. i Kudowa Zdr. - Kłodzko to jakieś 17 zł.

Autobusów na trasie z Kłodzka do Kudowy Zdroju jest mnóstwo, więc nie ma żadnego problemu z dowolnym skonfigurowaniem wędrówki linią 309 Smile
Anonymous - 22-02-2011, 18:52
Temat postu:
Mam pytanie. Do jakiej maksymalnej prędkości można dostosować tą linie?
Haffuferbahn - 22-02-2011, 19:24
Temat postu: Re: Obszerna fotorelacja z wędrówki linią 309
www.picasaweb.google.com/alvar696/101017DusznikiZdrojKudowaZdrojTorami#

bardzo sliczne zdjecia... jedna z ladniejszych tras kolejowych....
dyżurna - 23-02-2011, 08:23
Temat postu:
norbert napisał/a:
Mam pytanie. Do jakiej maksymalnej prędkości można dostosować tą linie?


Tę linię na niektórych odcinkach można dostosować do prędkości max 50km/h. Tak było w najlepszych okresach istnienia tej linii. Takie prędkości obowiązywały np na odcinku Kłodzko Nowe- Polanica Zdrój, ale nie na całej długości, tylko w niektórych miejscach.
Lil_Peter - 23-02-2011, 12:31
Temat postu:
To na żadnym odcinku, nawet jeżeli przeprowadzą remont nie będzie mozna jechać nawet te 70km/h? Max 50, czyli raczej normalnie bedzie koło 30-40, tak? Shocked
alvar696 - 23-02-2011, 13:10
Temat postu:
Zastanawiam się jaki jest sens pakowania tych 70 milionów złotych na remont połowy linii, żeby uzyskać śmieszną prędkość 45 km na godzinę, która obowiązywała na niej 100 lat temu...

Od czego zależy prędkość konstrukcyjna tej trasy, dlaczego po remoncie (o ile w ogóle on nastąpi) nie będzie można rozwijać większych prędkości? Problem z wytrzymałością wiaduktów? A może nasypów? Czarna magia...
Hewak - 23-02-2011, 13:39
Temat postu:
alvar696, stawiałbym raczej na profil linii. Ta linia kręci się we wszystkie strony świata. Ciasne łuki, wzniesienia itp.
Lil_Peter - 23-02-2011, 14:39
Temat postu:
Zgadza się, ale np. Kudowa - Lewin jest w miarę prosta. Może chociaż tam, dałoby radę wycisnąć więcej. W ogóle, oni powinni remontować Duszniki - Kłodzko, a nie Duszniki - Kudowa. Ten odcinek jest w miarę prosty, może tutaj dałoby się skrócić czas jazdy.

Zresztą, przy takich parametrach, opłacalny będzie tylko ruch sezonowy, dalekobieżny, bo lokalny w dalszym ciągu będzie niekonkurencyjny wobec busów, których jest od zatrzęsienia.
geordi - 23-02-2011, 22:44
Temat postu:
czytaliście w ogóle to SW? Pouczająca lektura. Tam jest czarno na białym wszystko.
1) Profil lini. Nie ruszając torowiska w profilu ze względu na ilość przejazdów i obiektów inżynieryjnych (jak sugeruje SW) zostaje tylko operowanie krzywymi przejściowymi i przechyłką.

2) Podtorze. W wielu miejscach grunt jest "słaby" i sugeruje się jego zagęszczanie i inne wzmocnienia.

Pozatym, to obecnie prawie w ogóle nie działa tam odwodnienie.

A z samej lektury co ciekawsze kawałki i analiza maks prędkości
- 68% łuków o R<350m1
1. na samym odcinku Kłodzko Nowe - Kłodzko Zagórze mamy 7 łuków, z czego tylko jeden R=550m, reszta ciaśniejsza.
- przez Zagórze można przejechać 75km/h (2+449 - 2+965)
- dalej łuk na 40km/h, 50km/h, potem od 3+086 do 7+780 można jechać maks. 85km/h (!)
- do 8+470 65km/h , potem już do samej polanicy 50km/h z wjazdem na 40

2. odcinek od Polanicy do Szczytnej zaczyna się kręcenie (czy też "łukowanie) geometryczne - najciaśniejszy łuk na całej trasie (R=197m) generalnie 40km/h na całej dlugości

3. od Szczytnej do Dusznik kręcenia ciąg dalszy. 5 łuków na 40km/h. Reszta na 50,55,65.

4. od Dusznik do Kudowej często gęsto 35km/h.
- 22+360 (wyjazd z Dusznik) do 23+623 mamy 40km/h
- dalej aż do 28+242 jest 50km/h
- do 35+551 35km/h, znów łuki 197,198metrów Wink
- od 35+591 (kolejny łuk) do stacji Kudowa 40+070 50km/h (w tym 700m na 60km/h).

---
Te analizy prędkości robili przy przechyłce 20mm/sek, dopuszczalna maksymalna ustawą 28mm/sek. Jak jest tu jakiś inżynier dróg żelaznych może się wypowie, na ile robi to różnicę Wink

I co ciekawe, na większości trasy proponują ulożenie podkładów stalowych Y, szyny S49E1.
senior - 24-02-2011, 11:47
Temat postu:
Nareszcie ktoś zaczął czytać SW a nie wymyślać własne teorie (+). Jeśli chodzi o Y - to wynika to z faktu - że pozwalają one stosować szyny bezstykowe na łukach R<500m - co właśnie planuje się zastosować na linii do Kudowy.

PS. W foto relacji pojawiła się informacja -że są podkłady stalowe na linii podkopane przez "złomiarzy" - nic bardziej mylnego -ze względu na przekroczony czas życia podkładów drewnianych - w newralgicznych miejscach są montowane podkłady stalowe jako ściągi - mające utrzymać statyczność (i szerokość) torów. (a że są montowane zamiast drewnianych -zostaje miejsce - także na wielu innych odcinkach linii powinno być widać ściągi metalowe trzymające szyny w odpowiednim rozstawie).
maszynista - 24-02-2011, 11:53
Temat postu:
Nawet jeśli wyremontują linię i przywrócą ruch to jeżeli obsługe weźmie KD a napewno weźmie i tak nikt tam nie będzie jeździć. A dlaczego?? Bo nie będzie skomunikowań między PR a KD tak jak ma to miejsce na podsudeckiej.
alvar696 - 24-02-2011, 11:56
Temat postu:
Podkłady typu Y... interesujące.

Poczytałem trochę o tym rozwiązaniu, poniżej link do zdjęcia przedstawiającego tor z takimi podkładami:
http://www.eu07.pl/~pawelo/g35/tor.jpg

Podkłady te produkowane są obecnie tylko przez firmę Thyssen/Krupp. Na linii 309 napotkać można na łukach szyny pomocnicze wyprodukowane między innymi przez firmy Thyssen oraz Krupp (wtedy jeszcze dwie odrębne spółki) przeszło 100 lat temu. Sami swoi - można by powiedzieć Wink

Szczegóły ze strony Thyssen Krupp:
http://www.thyssenkruppgft.pl/old/podklady.html

Zalet z tego co czytam jest co niemiara - mniejsza szerokość (można oszczędzić na podsypce, ponoć nawet 40%), większa powierzchnia oparcia, wytrzymałość. Sceptycznie patrząc można mieć obawy związane z monopolem jedynej firmy, która je produkuje - cena może zostać wywindowana. Pozostaje jeszcze kwestia podatności na korozję. Tutaj jednak chciałbym zauważyć na rewelacyjną żywotność podkładów stalowych montowanych na dolnym śląsku jeszcze za czasów niemieckich. tam, gdzie jeszcze się zachowały - ich stan był wręcz rewelacyjny (weźmy pod uwagę chociażby linię Szklarska Poręba - Harrahov przed remontem).
bart - 22-03-2011, 08:06
Temat postu:
Podobno od 1 kwietnia mają zacząć coś dłubać Very Happy
EU07-469 - 22-03-2011, 10:44
Temat postu:
Ja tak nie byłbym pewien, czy KD weźmie 309. Większość taboru, który mają lub dzierżawią, nie nadaje się na góry. SA106 i SA135 mają napęd tylko na jednym wózku i nie poradzą sobie za Polanicą. Na SA132 i SA134 bym nie liczył- obsługują głównie Zgorzelec i Trzebnicę, a tylko te dadzą radę w górach. No chyba że do PR trafi przynajmniej jeszcze jeden SA134, choć zapewne będzie jak było- SU42+B11p(+B11p). Ja myślę, że 309 zostanie w rękach Przewozów Regionalnych.
Leśny Dziadek - 03-05-2011, 19:15
Temat postu:
Wzmożony ruch drezynowy na odcinku Duszniki - Kudowa. Nawet wczoraj jechało i trąbiło - czyżby zwycięzca przetargu wynajął drezynę z załogą? W sumie niegłupie, w niektóre miejsca nie da się samochodem a z buta sporo. Super, że coś się rusza!
daro - 04-05-2011, 10:53
Temat postu:
Ponad rok temu kursowanie pociągu „Kamieńczyk” na odcinku od Kłodzka do Kudowy-Zdroju zostało zawieszone.

Stało się tak z powodu ciągłych awarii lokomotyw powodowanych fatalnym stanem torowiska. Składy nie były przystosowane do jazdy ze stałą prędkością 20 km/h.

- Dodatkowe trudności sprawiał trudny profil trasy, liczne łuki i duże nachylenie - mówi Jerzy Dul, Dyrektor wrocławskiego oddziału Centrum Realizacji Inwestycji PKP. - Zima też zrobiła swoje, tabor co chwilę ulegał awariom.

Od marca 2010 roku autobusy zastąpiły pociąg. Dziś już wiadomo, że przewozy wrócą do Kudowy.

- Wszystko dzięki porozumieniu z Urzędem Marszałkowskim, który w dużym stopniu sfinansuje te inwestycję - tłumaczy Dul.

Więcej na prw.pl.
EU07-469 - 04-05-2011, 11:43
Temat postu:
Czyli wygląda na to, że w przyszłym roku naprawiane będą obie linie przebiegające wysoko w górach- oprócz 309 będzie również naprawiana 311.
bart - 04-05-2011, 15:21
Temat postu:
Od Dusznik w stronę Kudowy są poznaczone sprayem szyny ! Coś się zaczyna już dziać Very Happy
amadeoen57. - 04-05-2011, 21:26
Temat postu:
Może złomiarze uszykowali do wyniesienia Question
bart - 04-05-2011, 21:53
Temat postu:
Kolego więcej optymizmu Very Happy . Chyba ,że złomiarze na spray zbierają ten złom Laughing

[ Dodano: 07-05-2011, 17:16 ]
https://groups.google.com/group/pl.misc.kolej/browse_thread/thread/4339e5781298ed46?hl=pl# Smile
Leśny Dziadek - 07-05-2011, 21:18
Temat postu:
Ano właśnie, miałem zacytować Smile
Czyli będzie całość., brawo! Wczoraj spotkałem sprejarzy, chyba najstarszych jakich w ogóle widziałem. Nobliwi Panowie z teodolitem znaczyli zielonym sprajem szyny w okolicy stacji Duszniki
tomasi.fi - 11-05-2011, 14:55
Temat postu:
w końcu, idą lepsze czasy dla kudowianki. Gdyby czas przejazdu zajmował od 1-1.20h to jest to realna i tania alternatywa dla PKS.
Lil_Peter - 11-05-2011, 15:07
Temat postu:
Ciekawy jestem czy na tą trasę wpuszczą potem KD z szynobusami czy PR ze składami wagonowymi (powrót Szczelińca i Kamieńczyka!) noi czy IC coś tam wrzuci swojego.
alvar696 - 11-05-2011, 17:58
Temat postu:
Jeśli rozmawiamy o czasie przejazdu z Kłodzka do Kudowy, to nie stawiałbym na krótszy, niż półtorej godziny, jak za najlepszych czasów. Autobusy jeżdżą tą trasą najkrócej 50 min., najdłużej 1 godz. i 13 min. W kwestii czasu przejazdu z Kłodzka, jak i dostępności stacji kolej nigdy nie będzie tutaj bardziej konkurencyjna. ja stawiam przede wszystkim na dalekobieżne składy m.in. z Poznania.
Leśny Dziadek - 13-05-2011, 12:50
Temat postu:
O dziwo na linii wykonano wiosenny oprysk i wycięto roślinności w granicach trójkątów widoczności -- teraz, jak ruszyła wegetacja da się stwierdzić naocznie. Jak się zbiorę, wreszcie jakieś fotki prześlę...
borsuk1977 - 13-05-2011, 13:28
Temat postu:
Wreszcie to chyba jedna z najbardziej urokliwych i kilmatycznych tras w calej Polsce.
I musza tu wrocic pociagi dalekobiezne tak jak kiedys bylo: z wawy; z gdyni i poznania.
Kotlina Kłodzka to bardzo atrakcyjna okolica i dla kuracjuszy i turystów!!! Na pewno pociąg pozwoli na lepszy dojazd
stargard_ - 26-06-2011, 17:55
Temat postu:
Jak wygląda sytuacja na "Kudowiance"? Robią coś ?
Leśny Dziadek - 26-06-2011, 21:50
Temat postu:
Nie. Panowie mierniczy swoje zrobili, teraz zapewne przetwarzają dane w studium wykonalności. Wiosenne opryski przestają działać i trawsko powoli wkracza na tory
senior - 27-06-2011, 12:02
Temat postu:
Studium Wykonalności - zostało wykonane w zeszłym roku (jest o tym w tym wątku). Obecnie trwają prace projektowe.
Scz - 29-06-2011, 13:28
Temat postu:
Panowie sprawa wygląda tak, że na odcinku, który ma być modernizowany, czyli Duszniki - Kudowa niedawno były prowadzone prace pomiarowe, znaczenie szyn, pomiary w tunelach itd. Natomiast bardzo ciekawie zapowiada się los odcinka Kłodzko Nowe - Duszniki. Otóż ma tam być przeprowadzony remont z użyciem materiałów nowych. Termin zgłaszania ofert na roboty (nie studia wykonalności) minął 23.05. W treści umowy zawarte jest, że roboty mają się rozpocząć "niezwłocznie po podpisaniu umowy", a zakończyć się mają najpóźniej 30.09.2011. Wobec tego teraz na wakacje szykuję się wreszcie remont, z tym że na stronach przetargowych plk nie mogę znaleźć żadnej informacji czy i z kim umowa została podpisana. Jest także napisane, że termin związania ofertą wynosi 60 dni, wobec czego mam rozumieć te 60 dni jako czas na rozpatrzenie oferty? Jeśli ktoś posiada dokładniejsze informacje, to bardzo proszę o ich podanie. Pozdrawiam.
Leśny Dziadek - 29-06-2011, 17:44
Temat postu:
NO fakt, się mi pojęcia popierniczyły, a dodatkowo - coś jednak się dzieje,wczoraj widziani panowie z tyczkami na szlaku.
Scz - 29-06-2011, 23:54
Temat postu:
A w którym dokładnie miejscu byli widziani ci panowie?
geordi - 30-06-2011, 00:21
Temat postu:
Godzina jest do zrobienia na tej trasie, ale to przy kolejnym remoncie i majstrowaniu przechyłkami. Chyba, ze zdecydują się na to już teraz Shocked
Z tego co pamiętam, ogłoszenie przetargu na Duszniki - Kudowa zawierało wariant "2", czyli z majstrowaniem, ale co z wcześniejszym odcinkiem? Do Dusznik chyba iwęcej można urwać niż na odcinku do Kudowy?

W opisie Etapu III na stronie sa podane predkosci przy istniejącej geometrii.
Od Zagórza do Polanicy mamy 90-100 na całej trasie z kilkoma ograniczeniami. Łuki 18 i 20 do 55(w studium jest 40,ale według moich obliczeń można 55 wykręcić).
Dalej 50-55 z punktowymi i wjazd do Kudowy na 60.
senior - 30-06-2011, 15:54
Temat postu:
Z postojami 1:05-15 min - jak najbardziej ale niestety ktoś w PKP jako graniczną wartość dla SW wpisał 50 km/h i tyle zapewne będzie. Opcja 2 jest raczej wirtualną bo wiązała by się z przebudową tuneli co było by droższe od budowy linii magistralnej o tej samej długości. Teoretycznie jest możliwe, że ostatecznie jakieś odcinki będą miały v>50 km ale bym raczej mocno na to nie liczył.
Scz - 30-06-2011, 20:26
Temat postu:
Dywagacje na temat prędkości nie mają już sensu, bo nic się nie zmieni. Kłodzko Nowe - Polanica Zdrój: 50 km/h, Polanica Zdrój - Kudowa Zdrój 45. Czyli dokładnie tak jak było w 2000 po ponownym uruchomieniu linii. Ponawiam natomiast swoje pytanie dotyczące tego, kiedy rozpoczną się roboty na odcinku Kłodzko Nowe - Duszniki Zdrój?
Leśny Dziadek - 04-07-2011, 17:40
Temat postu:
@Scz: panowie widziani jakieś 300 metrów za stacją Duszniki, kierunek na Kudowę.
dyżurna - 04-07-2011, 18:09
Temat postu:
Pracuję na podg Kłodzko Nowe i napiszę tylko tyle, że nie dostaliśmy na posterunek żadnych regulaminów robót, nie ma niczego na piśmie co świadczyłoby, że coś się ruszyło. Od czasu do czasu wyprawiamy drezyny na szlak do Kudowy (ostatnio wycinanie krzewów i opryski).W km 0.400 kilka razy na dobę odstawiane są szynobusy KD jeśli szlak do Stronia zajęty jest przez" deberaków"( pociąg towarowy obsługiwany prze DB Rail, jadący na WU Ołdrzychowice). I to na razie wszystko na ten temat. Ale być może czegoś nie wiem Wink Często jest tak, że o czymś co dotyczy nas osobiście dowiadujemy się na końcu.
Scz - 05-07-2011, 00:14
Temat postu:
Roboty mają się zakończyć przed 30.09.2011, tak jest napisane w umowie, wiec powinni się pospieszyć.
Damian Łódź - 06-07-2011, 17:46
Temat postu:
Powróci tam ruch pasażerski?
Scz - 06-07-2011, 22:33
Temat postu:
Zapowiedzi są naprawdę optymistyczne, po remoncie odcinka Kłodzko Nowe - Duszniki Zdrój (który ma się zakończyć jak wyżej pisałem do października) mają kursować szynobusy do Dusznik (pewnie od nowego rozkładu). Po modernizacji odcina Duszniki - Kudowa mają wrócić dalekobieżne składy w tym IC Smile
Adams - 06-07-2011, 23:45
Temat postu:
Na stacji Kłodzko Główne widziałem ogłoszenie że KD poszukują do pracy maszynistów do szynobusów od nowego rozkładu jazdy. Wydaje mi się że to zapotrzebowanie jest związane z przejęciem przez KD lini Kłodzko - Kudowa od grudnia.
Scz - 07-07-2011, 00:19
Temat postu:
KD na pewno będą obsługiwać linię do Dusznik, pewnie od grudnia. Jeśli jednak już cały szlak będzie zrobiony, to muszą sprowadzić mocniejsze szynobusy z SA134 na czele, gdyż za Dusznikami spadki są za duże dla jednosilnikowców. W 2007 mieliśmy już przygody z SA106 Smile
marian1 - 07-07-2011, 10:52
Temat postu:
Lepiej byloby zelektryfikowac linie do Kudowy no ale chyba nie ma nawet o tym co marzyc Smile
EU07-469 - 07-07-2011, 14:00
Temat postu:
I co byś tam wpuścił pod drutem? EM10?
senior - 07-07-2011, 14:24
Temat postu:
Prawda jest taka - że w obecnym Kształcie ten remont przywróci tylko to co było w latach 90.

Żeby ta linia rzeczywiście miała sens i ekonomiczny i turystyczny i/lub lokalny:

a) konieczne jest przedłużenie tej linii do Nachodu,

lub

b) podniesienie prędkości z uwagą , że kursują tylko Szynobusy, na odcinku do Dusznik do 70-90km/h
(bo jest to możliwe przy odpowiednich przechyłkach - ale wtedy zapominamy o ruchu dalekobieżnym bo lokomotywy spiłują szyny w 2-3 lata))

lub

c) elektryfikacja linii do Dusznik a dalej pozostawić linie jako turystyczną z Parowozem wożącym turytów.
(wtedy nawet przy nie podnoszeniu prędkości powyżej 50km/h dostaniemy tracone 15-25 minut na zmianę lokomotywy więc bilans wyjdzie "na 0")

Pozdrawiam
senior
Leśny Dziadek - 07-07-2011, 22:19
Temat postu:
A tymczasem.. Drezyna dojechała dziś do Szczytnej (tory jeżdżone, dalej błotko i piasek), a panowie w pomarańczowych kamizelkach robili masę zamieszania - cięli krzaki, kosili trawę (szeroko!), jeden na drabince wymieniał żarówki w sygnalizacji przejazdowej. Tak się ładnie wszyscy na raz uwijali, że mi się od razu skojarzyli ze sklonowanymi sympatycznymi panami z czeskich "Sąsiadów" Wink

Szlak od Polanicy do Szczytnej wygląda w efekcie jak jeżdżony - jestem pod wrażeniem opieki nad nieczynną linią.
Scz - 08-07-2011, 00:08
Temat postu:
Mam nadzieje, że są to przygotowania do remontu Smile

[ Dodano: 19-07-2011, 16:52 ]
Świeże info! Remont właśnie się rozpoczął. Bazą została Polanica Zdrój, gdzie już dzisiaj przywiezionych zostało kilka dobrych ton nowiutkich, pachnących drewnianych podkładów. Dodatkowo także już od dzisiaj rozwożone są nowe szyny do wymiany. Panowie posuwają się od stacji Polanica Zdrój w stronę Szczytnej oraz w drugą stronę - do Wielisławia. Od robotników dowiedziałem się, że we wtorek będą wymieniane rozjazdy na stacji w Szczytnej. Tak więc zaczęło się Śmiech)
bart - 20-07-2011, 12:11
Temat postu:
Niech żyje 309 Very Happy . Doczekaliśmy się Happy
Groźny Fanatyk - 20-07-2011, 13:18
Temat postu:
Przyznaję, że jestem pod pewnym wrażeniem. Naprawdę sądziłem, że ta linia pójdzie do odstrzału.
Faktycznie dobrym planem (zdaję sobie sprawę, że na Bardzo Daleką Przyszłość) byłoby jej przedłużenie do Nachodu...
Leśny Dziadek - 20-07-2011, 15:04
Temat postu:
Czekaj, czekaj, ale to ten remont "ratunkowy" do Szczytnej ? A odcinek Duszniki - Kudowa czeka na .... ?
obiezykraj - 20-07-2011, 15:07
Temat postu:
to bardzo dobra wiadomość - będę jednym z pierwszych pasażerów, gdy tylko ruszą połączenia kolejowej Kłodzka i Kudowy Very Happy
Scz - 20-07-2011, 15:46
Temat postu:
To jest remont odcinka Kłodzko Nowe - Duszniki Zdrój, aby pociągi mogły kursować do Dusznik. I będą to na 99% Koleje Dolnośląskie. Remont wykonuje firma TOR Mysłowice. Dzisiaj znów byłem w Polanicy, już 100 metrów od stacji czuć charakterystyczny zapach nowych podkładów Smile Jest ich już cała masa na stacji, a ciągle dowożone są nowe Tirami. Jutro mają przyjść szyny. Zaraz wrzucę filmik na youtube i dopisze linka do tego postu Wink

[ Dodano: 20-07-2011, 16:03 ]
Oto filmik z Polanicy:
http://www.youtube.com/watch?v=7a9T8-THwbU
dinxles - 20-07-2011, 16:23
Temat postu:
Kiedys w 2007 roku bylem w MARCISZOWIE i widzialem betonowe podklady na linii do ZŁOTORYI dosc niedawno przeprowadzono jej remont, ale widze ze teraz tam sa podklady drewniane?
Czy nie jest tak, ze DOLKOM robiac remont zastepuje podklady betonowe drewnianymi?
Scz - 20-07-2011, 16:33
Temat postu:
TOR Mysłowice ma coś wspólnego z DOLKOMEM? Pytam poważnie, bo nie wiem. A propos podkładów, to od Polanicy w górę są tylko drewniane (a tam głównie będą roboty), natomiast poniżej Polanicy drewniane są także, ale w większości na stykach i te pewnie idą do wymiany. Prawdę mówiąc odcinek od Kłodzka do Polanicy nie jest w najgorszym stanie.
alvar696 - 20-07-2011, 17:41
Temat postu:
Aż się wzruszyłem, remont naprawdę ruszył! Very Happy
Udało mi się przejść jakieś 2 miesiące temu piechotą właśnie cały remontowany fragment, z Dusznik Zdroju do Kłodzka. Będzie świetna pamiątka Very Happy
Wrzucę linka, kiedy już opublikuje. Może po remoncie uda się złożyć kilka zdjęć porównawczych Smile
dinxles - 20-07-2011, 17:58
Temat postu:
Czyli dla składów wagonowych z lokomotywą zostanie przywrócona predkość 60 km/h?
Scz - 20-07-2011, 20:20
Temat postu:
Składów z lokomotywą narazie nie będzie. Po remoncie do Dusznik będą kursować szynobusy KD z następującą prędkością (wg tego co zamierzają): 50 km/h do Polanicy, od Polanicy do Dusznik 45 km/h. Tak w ogóle ja też się wzruszyłem Smile
Damian Łódź - 20-07-2011, 22:37
Temat postu:
Do Kudowy nie dojedzie nic???
bart - 20-07-2011, 23:24
Temat postu:
Kolego do Kudowy dojedzie coś dopiero po modernizacji .Odcinek do Dusznik jest naprawiany a dalej w stronę Kudowy ma być modernizowany .
Damian Łódź - 20-07-2011, 23:31
Temat postu:
bart, a kiedy ta modernizacja ?
dyżurna - 21-07-2011, 08:00
Temat postu:
Podczas mojego dyzuru, 19 lipca do dusznik pojechał pociąg roboczy wiozący nowe szyny. szyny zostały wyładowane i roboty niebawem maja się rozpocząć. Reszta szczegółów w najbliższych dniach.
Scz - 03-08-2011, 21:37
Temat postu:
Raport z remontu: Panowie obecnie działają na łuku przy ostatnim przejeździe kolejowym w Szczytnej (patrząc w stronę stacji). Trochę to wszystko wolno idzie, podkłady zostały wymienione tuż za stacją Polanica Zdrój (jakieś 100 m wymiany ciągłej) oraz przed tarczą ostrzegawczą stacji Polanica od strony Szczytnej. Tydzień temu miał przyjść nowy rozjazd na stację w Szczytnej, jednak chyba plany się zmieniły i robotnicy idą po kolei, bo na razie rozjazdu nie ma. W Polanicy wciąż zalega bardzo dużo nowych podkładów. Prawdopodobnie pójdą one na styki pomiędzy betonowymi podkładami na szlaku od Polanicy w stronę Kłodzka oraz w górę. Z rozmowy z robotnikami dowiedziałem się, że najpierw będą wymienianie szyny, dopiero później podkłady. Dziwne to trochę, bo trzeba 2 razy przykręcać, no ale cóż, na PKP wszystko jest możliwe Smile
alvar696 - 05-08-2011, 10:34
Temat postu:
Wybrałem się do Polanicy Zdroju tuż po zwiezieniu tam świeżych podkładów. Poniżej link do krótkiej galerii.

https://picasaweb.google.com/alvar696/110723RoweremDoPolanicyZdroju?authkey=Gv1sRgCOzwtamwqLPhBA

Miłego oglądania, trzymam kciuki za sprawny przebieg remontu Wink
Scz - 05-08-2011, 23:47
Temat postu:
Od 2 dni nie widzę pracujących chłopaków. Dzisiaj widziałem tylko 2 geodetów w rejonie 1 przejazdu w Szczytnej. Pomyślałem, że pozostali Panowie pewnie robią gdzieś na odcinku Szczytna - Duszniki, w tym celu wybrałem się rowerem na przejażdżkę, aby to sprawdzić. Niestety nowe szyny jak leżały, tak leżą. Mam nadzieję, że Panowie chwilowo przenieśli się na odcinek poniżej Polanicy w celu wymiany podkładów drewnianych na stykach (tam jednak nie byłem). Dziwne by było, gdyby firma z Górnego Śląska, której pracownicy muszą mieć zapewniony nocleg gdzieś w Kolinie Kłodzkiej zrobiła sobie nagle 2 dni wolnego.
tomasi.fi - 08-08-2011, 09:55
Temat postu:
i jak tam, ruszyło się?
Leśny Dziadek - 11-08-2011, 08:14
Temat postu:
Tak - szyny się ruszyły, i poszły do punktu skupu złomu Sad

Dziś się dowiedziałem, że na odcinku Duszniki - Kudowa zniknęło kilkadziesiąt - kilkaset metrów torów. Więcej info nie mam, podobno w gazecie lokalnej są zdjęcia. Kradzież nastąpiła jeszcze w lipcu.
Freddie - 11-08-2011, 14:26
Temat postu:
no to teraz mają nie lda problem bo chyba tam gdzie ukradli szyny to tego docinka nie było chyba w planach do remontu a jeśli tak; to mogli zrobić to sami kolejarze, żeby na jak najdłuższym fragmencie linii wymienić szyny heh lub złodzieje metalowych części zwani potocznie złomiarzami, jadę w te strony w poniedziałek oczywiście zabieram aparat, porobie fotki SadSad
Scz - 11-08-2011, 15:59
Temat postu:
Cały odcinek Duszniki - Kudowa będzie modernizowany, więc wszystko i tak pójdzie na złom. Problem tylko w tym, jak teraz maszyny dojadą...
senior - 11-08-2011, 16:09
Temat postu:
Oczywiście chodzi o modernizację z RPO w przyszłym roku - nie o obecne łatanie dziur na odcinku Kłodzko-Duszniki. Zresztą modernizacja to też zbyt szumne słowo na remont który będzie z RPO - bo skoro nie wzrośnie V konstrukcyjna nie powstanie LCS itd to naciągane jest nazwać tego co będzie modernizacją.
W okolicach 20.08 powinien się zacząć remont (konserwacja) mostu w Polanicy Zdr.
Scz - 11-08-2011, 17:39
Temat postu:
Myślę, że można to nazywać modernizacją, gdyż np. wszystkie urządzenia srk w Dusznikach i Kudowie będą wymienione na nowe, a w Polanicy niestety pożegnamy się z sygnalizacją kształtową (trochę szkoda) na rzecz przekaźnikowej.
bart - 12-08-2011, 14:03
Temat postu:
Dzisiaj panowie z plk pojechali łatać dziury po kradzieży . W składzie cargowska stonka dwa resy i wm15
Leśny Dziadek - 13-08-2011, 12:31
Temat postu:
O, coś pojedzie przez mój ulubiony, zasypany obecnie przejazd! Ile metrów skradziono, ktoś wie?
Scz - 13-08-2011, 15:57
Temat postu:
W okolicach wsi Dolina nowe szyny nadal czekają na wymianę. Na stacji w Szczytnej nic nie ruszone (nawet trawa nie wykoszona wokół rozjazdów).

@Leśny Dziadek
A który to jest ten ulubiony przejazd? Wink
kodag - 14-08-2011, 16:11
Temat postu:
Witam!

Trochę informacji na temat remontu-naprawy głównej linii Kłodzko Nowe - Kudowa Zdrój na odcinku Duszniki - Kudowa.

W kwietniu tego roku przetarg na opracowanie dokumentacji projektowej i przetargowej wygrało poznańskie BPK (podobnie jak w

przetargu na linię 311). W ramach prac projektowych opracowano koncepcję, przyjętą przez Zamawiającego, oraz opracowano projekty budowlane dla stacji Polanica Zdrój, Duszniki i Kudowa Zdrój. Aktualnie trwa opracowywanie projektów budowlanych dla szlaku Duszniki-Kudowa.

Zgodnie z zatwierdzoną przez Zamawiającego koncepcją:

- na długości linii zabudowane zostaną warstwy ochronne z 30cm niesortu, poza odcinkami, gdzie płytko zalegające grunty skaliste uniemożliwiają jej wykonanie (w istocie warstwa ochronna nie jest tam potrzebna). Kwestią do rozwiązania stanowi problem istniejących płytkich rowów w przekopach (zabudowa 30cm warstwy ochronnej wymaga pogłębienia rowów).

- grubość podsypki tłuczniowej: 30cm

- podkłady stalowe typu Y (na wyraźne życzenie Zamawiającego), w łukach o promieniu <300m prowadnice, rozjazdy na podrozjazdnicach drewnianych, również wstawki przyrozjazdowe na długości 15m na drewnie; mocowanie prowadnicy prawdopodobnie na płytach żebrowych Pżb - lepszym ze względów eksploatacyjnych byłoby rozwiązanie istniejące - prowadnica na "płask" mocowana do podkładek "gajcówek" (śnieg nie jest ubijany przez przejeżdżający tabor w przestrzeni między prowadnicą a szyną) - rozwiązanie to jednak kłopotliwe ze względów wykonawczych

- szyny nowe 49E1, tor klasyczny

- zgodnie z SIWZ Zamawiający wybrał wariant 1 ze studium wykonalności, co oznacza pozostawienie istniejącej geometrii w planie i profilu; w związku z tym prędkość szlakowa po remoncie: 50km/h z ograniczeniem prędkości do 40km/h na wyjeździe z Duszniki na łuku R=219m (ze względu na krótką krzywą przejściową długości 10m, która ogranicza przechyłkę do 25mm); głównie krótkie krzywe przejściowe są przyczyną, dla której nie można na szlaku wprowadzić prędkości 60km/h

- w profilu pozostawiono istniejący układ z drobnymi korektami (istniejące pochylenia niwelety są rzędu 15-25 promil, a więc bardzo duże)

- rozjazdy na stacjach Duszniki i Kudowa w torze głównym zasadniczym wymieniane na nowe, prawie wszystkie są rozjazdami Rz 1:9 190m, perony na stacjach długości 150 i 200m

- wg moich informacji jeśli chodzi o SRK na Polanicy semafory kształtowe pozostają
bart - 14-08-2011, 21:33
Temat postu:
Czytając kolego Twoją wypowiedź wnioskuję ,że jednak prędkość się podniesie gdyż zawsze na odcinku Duszniki Kudowa było 45 km/h. 5 km/h szybciej ,ale zawsze to coś Very Happy
Scz - 14-08-2011, 21:39
Temat postu:
Wariant 1 ze studium wykonalności oznacza m. in. remont stacji Polanica Zdrój oraz wymianę urządzeń srk na przekaźnikowe.
kodag - 14-08-2011, 23:22
Temat postu:
bart napisał/a:
Czytając kolego Twoją wypowiedź wnioskuję ,że jednak prędkość się podniesie gdyż zawsze na odcinku Duszniki Kudowa było 45 km/h. 5 km/h szybciej ,ale zawsze to coś Very Happy


Tak, zgadza się, za wyjątkiem łuku na wyjeździe z Dusznik (ograniczenie do 40km/h) na szlaku będzie obowiązywała v=50km/h. Rozważana była opcja 60km/h przy istniejącym układzie geometrycznym z ograniczeniami do 50km/h na kilku łukach, ale takie "poszatkowanie" odcinka nie przyniosłoby istotnych korzyści w czasie przejazdu.
Dla zwiększenia prędkości do 60km/h na całym odcinku, konieczne byłoby wydłużenie krzywych przejściowych, co wiązałoby się z większym zakresem robót niż to przewidział Zamawiający.

Scz napisał/a:
Wariant 1 ze studium wykonalności oznacza m. in. remont stacji Polanica Zdrój oraz wymianę urządzeń srk na przekaźnikowe.


Zgadza się, jednak studium wykonalności nie jest opracowaniem ostatecznym, Projektant może odstąpić od pewnych rozwiązań przyjętych w studium lub je zmienić. Dopiero na etapie opracowywania projektów budowlanych i wykonawczych wypływa wiele problemów, o których Autor studium nie mógł wiedzieć (np. ze względu na to, że studium jest tworzone na podstawie map, które nie nadają się do celów projektowych).

Wg moich informacji w projekcie budowlanym na stację Polanica nie przewiduje się wymiany urządzeń na przekaźnikowe, ale zaznaczam, że projekt ten nie został jeszcze przyjęty przez Zamawiającego.
Scz - 14-08-2011, 23:37
Temat postu:
Swoją drogą szkoda mi tych kształtów. Wolałbym, żeby zostały Smile Martwi mnie, co z tymi rozjazdami w Szczytnej... coś ich nie widać...
dyżurna - 15-08-2011, 07:57
Temat postu:
Ale po co rozjazdy w Szczytnej? O ile wiem, manewrów się tam nie przewiduje ani utworzenia posterunku ruchu.
Po prostej pociągi będą śmigaćSmile
EU07-469 - 15-08-2011, 08:15
Temat postu:
W Szczytnej nastawni chyba juz nie ma, wiec chyba beda tylko bambuly. Idealem bylyby sprezyny na przelocie pasazerskim i semafory samoczynne, ale nawet gdyby tu byla moderna, to takich nie(predko) doczekamy sie w tym miejscu. A to zawsze by byla wieksza przepustowosc.
Scz - 15-08-2011, 12:48
Temat postu:
W Szczytnej znajduje się ładownia drewna. Dlatego potrzebne są 3 rozjazdy. Jeden będzie całkowicie nowy, gdyż obecny rozjazd podwójny (na lewo i na prawo) nie jest potrzebny, gdyż toru na prawo (nie pamiętam nr) już nie ma. Natomiast tor nr 2 potrzebny jest do wyminięcia składu lokomotywą. Pozostałe 2 rozjazdy (złączenie toru nr 2 z torem głównym zasadniczym) oraz ten pierwszy rozjazd od strony Polanicy (na bocznice załadunkową) będą wyremontowane (wymienione podrozjezdnice).
bart - 15-08-2011, 16:38
Temat postu:
Panowie mówcie co chcecie ale na 309 jest potrzebne jeszcze jedno miejsce do krzyżowania. Wydaje mi się ,że Szczytna najlepiej rozwiązałaby problem przepustowości linii
EU07-469 - 15-08-2011, 17:09
Temat postu:
Ja myślę, że przydało by się coś jeszcze wyżej. Kulin Kłodzki raczej odpada, ale w Lewinie można by spróbować, bo miejsce tam jest. Wówczas nie jechałoby się 40 minut bez mijanki.
dinxles - 15-08-2011, 17:48
Temat postu:
No wlasnie wg mnie to Szczytna i Kulin powinny byc dodatkową mijanką, ale Lewin chyba byl juz mijanką?
Scz - 15-08-2011, 17:53
Temat postu:
Lewin był, ale bardzo, bardzo dawno. Ostatnią mijanką jaka została bezmyślnie i bez powodu zlikwidowana po powodzi była właśnie Szczytna. Trochę wcześniej zamknięto mijankę w Kulinie (najnowocześniejsze urządzenia srk, podgrzewane rozjazdy), jeszcze wcześniej Kłodzko Zagórze. Moim zdaniem mijanka w Szczytnej znacząco poprawiła by sytuację. Wszystkie mijanki byłby ustawiane właśnie na Szczytną, a w razie opóźnień z jednej strony pociąg mógłby spokojnie wyjechać do Polanicy, a w razie opóźnień w drugą stronę - do Dusznik. O mijankach obsługowych w Lewinie i Kulinie można zapomnieć z powodu braku jakiejkolwiek infrastruktury.
alvar696 - 17-08-2011, 11:38
Temat postu:
Artykuł dotyczący kradzieży szyn na linii 309, który ukazał się w numerze sierpniowym lokalnej Gazety Gmin.
EU07-469 - 17-08-2011, 13:57
Temat postu:
Lewin i Kulin daloby sie zrobic na sprezynach i samoczynnych semaforach, ale zanim ta technologia dotrze, mina dlugie lata... Zostaje Lewin sterowany z Kudowy.
Scz - 17-08-2011, 22:47
Temat postu:
Łatwiej i zapewne taniej zrobić mijankę w Szczytnej, jest infrastruktura, są rozjazdy, są tory. Jeśli odcinek Duszniki - Kudowa będzie zmodernizowany, pociąg będzie pokonywał go szybko, więc mijanka w Lewinie ma trochę mniejsze znaczenie (czas dojazdu z Kudowy <10 min). Aczkolwiek Szczytna + Lewin było by idealnie.
kodag - 18-08-2011, 17:17
Temat postu:
Co pozostaje jednak w sferze marzeń, bo remotn odcinka Duszniki - Kudowa ostatecznie przypieczętuje rolę Kulina i Lewina jako przystanków osobowych, bez mijanki.

Za to na pewnych odcinkach (Duszniki-Kulin i Lewin-Kudowa) jest szansa na 60km/h - wprawdzie zysk jest rzędu minuty, ale skoro układ geometryczny na to pozwala? Zobaczymy Cool
Scz - 01-09-2011, 15:28
Temat postu:
Prace posuwają się naprzód. Od poniedziałku znacznie się remont wiaduktu/mostu nad drogą Szczytna - Polanica oraz rzeką Bystrzyca dusznicka. Lada dzień rozpocznie się też remont rozjazdów na stacji Szczytna oraz ich wymiana.

Nowy rozjazd na stacji Szczytna przygotowany do wymiany:
http://img684.imageshack.us/img684/7919/zdjcie2204y.jpg

Uploaded with ImageShack.us

[ Dodano: 01-09-2011, 22:37 ]
Mam jeszcze prośbę koledzy, uświadomcie szanownemu Panu, autorowi tego fimiku:

http://www.youtube.com/watch?v=xKV9yojpjKw&lc=w4OuIix6L3xcL27Mm_NoK7W-JRCwn35xiORkLYvuxIQ&feature=inbox

że linia do Kudowy ma nr 309, a nie 230, bo ja już nie mam siły. Jak macie konto na youtube, to proszę napiszcie.

[ Dodano: 01-09-2011, 22:38 ]
I dobrze by było też, jakby ktoś napisał, że linia nie jest zamknięta, tylko nie prowadzi się tam w tym momencie przewozu, bo ten Pan twierdzi że wie lepiej.
Leśny Dziadek - 04-09-2011, 18:00
Temat postu:
Ha! Niedziela, a na przejeździe w Szczytnej panowie roznegliżowani (upał jak w lipcu) pracowicie układają nowe szyny. No ładnie.
Scz - 05-09-2011, 00:36
Temat postu:
Szyny? A nie czasem podkłady? Smile Swoją drogą zaskoczony jestem, że robią też w niedzielę.
Leśny Dziadek - 06-09-2011, 08:30
Temat postu:
Szyny - bo były przygotowane jakiś czas temu. Podkłady też, ale nie wszędzie.
bart - 06-09-2011, 09:03
Temat postu:
Kolego Leśny Dziadek szyny to były wymienione jakoś dwa tygodnie temu. Teraz panowie zajmują się tylko podkładami . Wszystkie szyny jakie były rozwiezione są już wymienione
dinxles - 06-09-2011, 09:23
Temat postu:
Ciekawe czy od Grudnia bedzie cos jezdzić? Bo przeciez by nie robili remontu... Oby Kamieńczyk znów pojechał...
bart - 06-09-2011, 10:15
Temat postu:
Podobno po tym remoncie KD ma dojeżdżać do Dusznik ,ale ile w tym prawdy to zobaczymy jak skończą
Leśny Dziadek - 06-09-2011, 19:47
Temat postu:
Spróbowaliby tylko nie dojeżdżać... Toż ja specjalnie firmę przeniosłem bliżej dworca głównego we Wrocławiu, żeby zrezygnować z auta i z Dusznik dojeżdżać wreszcie koleją!
dinxles - 06-09-2011, 20:32
Temat postu:
Rozumiem, masz biuro przy dworcu głównym?
Leśny Dziadek - 07-09-2011, 08:55
Temat postu:
Niemal. Od października. Daję KD miesiąc na uruchomienie Dusznik po remoncie, bo jak nie, to ... hmmmm.... no coś wymyślę !

@bart - jestem chyba nietechniczny, ale nie rozumiem sensu przytwierdzania nowych szyn do starych podkładów, tylko po to by za parę dni odkręcić z powrotem w celu wymiany podkładu? NO chyba, że nie potrafią złapać właściwej geometrii w przypadku jednoczesne j wymiany obu składników?
bart - 07-09-2011, 12:56
Temat postu:
Very Happy Do Leśny Dziadek może trudno w to uwierzyć ale dokładnie tak było . Nowe szyny zostały przytwierdzone do starych podkładów po czym przy wymianie podkładów zostały ponownie odkręcane i znów przykręcane . Także kolego nie jesteś ,,Nietechniczny " po prostu tak się w Polsce robi Happy
Leśny Dziadek - 07-09-2011, 19:23
Temat postu:
Przygotowują się do remontu mostu - zapakowali gustownie dolną część w niebieskie płachetki, zobaczymy jutro rano.
adrian033 - 12-09-2011, 18:21
Temat postu:
Wiadomo kiedy mniej więcej będzie otwarta ta linia na całej długości
EU07-469 - 12-09-2011, 20:16
Temat postu:
Chyba pod koniec przyszlego roku.
Scz - 13-09-2011, 20:48
Temat postu:
Stacja Szczytna, nowy rozjazd już zamontowany.

http://img62.imageshack.us/img62/1108/zdjcie2207.jpg

Uploaded with ImageShack.us
senior - 21-09-2011, 09:32
Temat postu:
Ostatnio będąc na pomiarach (akurat nie dotyczących kolei) widziałem po 17 gdy robotnicy nadal pracowali na linii - byłem pod wrażeniem.
Scz - 21-09-2011, 21:34
Temat postu:
Pracują po godzinach, bo wcześniej się obijali. Mają termin zakończenia robót w umowie ustalony na 30.09.2011, a na pewno się nie wyrobią, przejazdy dopiero zaczęli robić.
bart - 03-10-2011, 20:52
Temat postu:
Dziś na szlaku pracowała podbijarka
wasilij - 05-10-2011, 10:48
Temat postu:
gdy terminy gonią to ludzi też gonią do pracy
alvar696 - 08-10-2011, 21:58
Temat postu:
Odwiedziłem dziś przystanek kolejowy w Starym Wielisławiu. Jak okiem sięgnąć - ani śladu remontu... Remont miał objąć swoim zasięgiem cały odcinek z Kłodzka Nowego do Dusznik Zdroju, czy tylko najbardziej zdezelowane fragmenty??
Scz - 09-10-2011, 15:39
Temat postu:
Też myślałem, że to będzie remont, a nie łatanie dziur. Na początku mówiono, że cały szlak będzie podbity, że roboty zakończą się najpóźniej 30.09.2011, tak było napisane w umowie. Tymczasem rzeczywistość jest inna, dopiero 1 przejazd między Polanicą, a Szczytną jest zrobiony, 1 w ogóle nie zaczęty. Na odcinku Polanica - Kłodzko Nowe wymieniono podkłady drewniane na stykach, ale tylko w niektórych miejscach. Najbardziej zniszczony łuk na tym odcinku, zaraz za Polanicą w stronę Kłodzka - nie ruszony. Ponoć ma być prędkość 50 km/h, od Kłodzka do Dusznik. Oby tylko któregoś dnia szynobusu nie musieli z rowu wyciągać albo z lasu przy torach.

P.S.
W Polanicy obecnie stacjonują 3 maszyny, jakby ktoś był ciekaw może zajrzeć i wrzucić fotki Wink
1marek133 - 11-10-2011, 09:44
Temat postu: Czy ktoś już wie jakie pociągi pojadą po remoncie?
A najważniejsze kto będzie je obsługiwał KD czy PR.
http://smierc.org/ Very Happy
dyżurna - 11-10-2011, 10:42
Temat postu:
[off top]A ten link pod tekstem to po co, spamerze? Już i tu spamują!


Co do jazd pociągów na 309, to czarno to widzę. Na co dzień widzę postęp robót i mam wrażenie, że nikomu aż tak bardzo na wznowieniu ruchu nie zależy.
torowy - 11-10-2011, 17:39
Temat postu:
zgodnie z sugestią, zdjęcia dwóch "maszyn" stacjonujących w Polanicy
motonita2002 - 11-10-2011, 19:43
Temat postu:
Tak patrząc na fotkę nr 2 dodaną przez torowy, nie mogłem się powstrzymać od filmowych wspomnień. W filmie Wielki Szu - stację Lutyń zagrała właśnie stacja w Polanicy Zdroju :
dyżurna - 11-10-2011, 20:52
Temat postu:
Na trzecim zdjęciu pociąg odjeżdża( pamiętam z filmu) a semafor wyjazdowy wskazuje sygnał "Stój". Pociąg odjeżdża w stronę Kudowy.
Scz - 11-10-2011, 22:03
Temat postu:
Może chłopaki na zastępczy wyjeżdżają a lampki nie widać lub się spaliła Wink Ostatnio pisałem maila do Kolei Dolnośląskich w sprawie prowadzenia przewozów na linii 309 i odpisali mi, że Urząd Marszałkowski nie zamówił jak dotąd takowych, więc póki co nic się do przodu nie posunęło. Obawiam się, że remont może być prowadzony włącznie ze względu na możliwość normalnego dojazdu sprzętu do odcinka Duszniki - Kudowa, którego remont (przynajmniej wg planu) ma się rozpocząć już niedługo. Skądinąd z rozmów z robotnikami dowiedziałem się, że jednak remont jest prowadzony pod kątem puszczenia szynobusu do Dusznik i to z oszałamiającą prędkością 50 km/h. Jednak patrząc na stan torów w niektórych miejscach (a znam tę linię jak własną kieszeń) śmiem twierdzić, że np. powyżej stacji w Szczytnej prędkość większa niż 20 km/h nawet dla 2-osiowej lekkiej drezyny jest niebezpieczna.
senior - 12-10-2011, 16:35
Temat postu:
1) UM - nie przewidział ruchu na linii 309 - bo nie dostał żadnej informacji od PKP PLK, że taki remont odcinka będzie (dotyczy Kł.N.-Duszniki) - co jest normalne (bo dbanie przez PKP PLK o klientów to oczywiście abstrakcja) - ale UM miał wystarczająco dużo sygnałów, że zmiana będzie - więc może uda się te kursy jeszcze wpisać (szczególnie że KKA jest).

2) Linia jest naprawiana (a dokładnie ratowana/łatana) nie po to żeby był dojazd do remontowanego odcinka - tylko żeby po zrobieniu ETAPU I z RPO nie było sytuacji, że nie da się puścić ruchu bo ETAP II się odsuwa w czasie (Kł -Duszniki) i były blamaż (niby w PLK to nic nowego -ale tym razem środki idą z RPO i Marszałek mógłby się "Zdenerwować") - zresztą są też inne powody -więc zdecydowanie jest to remont linii by puścić normalny ruch - ale każdy kto widział przetarg - i podane wymiany szyn na linii co do cm - widział że jest to tylko łatanie. Podbicie całego toru skończyło by się tym, że nie byłoby wiele z podkładów na tej linii)

3) Drezyny inspekcyjne - pokonują KN-Kud. w czasie ~50 min - co świadczy, że `nieoficjalny` ruch nadal prowadzi się z prędkością średnią ~40 km/h (co przy zatrzymaniach przed przejazdami oraz zwolnieniami gdzie tor naprawdę się sypie - oznacza że większość trasy drezyna pokonuje z v>45km/h).

pozdrawiam
Scz - 13-10-2011, 00:27
Temat postu:
@senior
Prawda jest taka, że chłopaki zapier*alają drezynami na łeb na szyję, na granicy bezpieczeństwa. Nie raz widziałem jak oni podskakują na zakrętach, aż strach stać blisko toru. Drezyna jest stosunkowo lekka, dlatego nie "rozpycha" tak toru jak cięższy tabor. Ja naprawdę nie wyobrażam sobie np. SA 134 jadącego 50 km/h na odcinku Szczytna - Duszniki, gdzie co 100 m jest po kilka metalowych sprzęgów, bo szyny się rozchodzą. Lżejsze szynobusy jednosilnikowe raczej nie wchodzą w grę, bo pamiętamy już przygody SA 106 na tej linii.
Bonifas - 13-10-2011, 07:19
Temat postu:
SA 106 był jednym z pierwszych wypustów. Nie ma co go porównywać z np 135 która sprawdza się świetnie w górskim terenie, czego dowodem może być jazda KD do Szklarskiej Poręby właśnie na tym pojeździe.
bart - 13-10-2011, 10:36
Temat postu:
Tylko kto z tymi SA wejdzie ??? KD od nowego rozkładu przejmuje następne linie a stan szynobusów u nich się nie zwiększa. Question Question Question
Scz - 24-10-2011, 13:51
Temat postu:
Remont się chyba zakończył, a z szynobusem ciiiiszzzzaaa...
jubikej - 24-10-2011, 14:00
Temat postu:
zakończył czy chyba??
Jerry - 24-10-2011, 15:59
Temat postu:
W nowym rozkładzie nie ma uwzględnionych połączeń do Kudowy ale skoro mówicie że remont się zakończył to możliwe że z pierwszą korektą rozkładu czyli w marcu 2012r. pojedzie tam pociąg Smile
Leśny Dziadek - 24-10-2011, 18:08
Temat postu:
W sobotę jeszcze maszyna jeździła, ale w niedzielę nie było już śladu po tymczasowych przejazdach, no i dociągnęli wymianę szyn i podkładów do Dusznik. Wymianę w miejscach przewidzianych, ale coś niestarannie przygotowano plan prac. Wykonawca "jechał" zapewne po planie, i nie jego wina, że 50 metrów za całkiem nowym odcinkiem (nowe szyny, podkłady) mamy np całkowicie rozsypany podkład.
Scz - 25-10-2011, 14:08
Temat postu:
Oficjalnych informacji nie mam co do zakończenia remontu, jednak z tego co widzę, to wszystko co było w planie, zostało zrobione. Jednak tak jak napisał Leśny dziadek są miejsca, gdzie remont aż się prosił, a nic nie zostało zrobione, natomiast obok tor był (moim zdaniem) w lepszej kondycji, a mimo to wymieniono wszystko - podkłady razem z szynami. Co do uruchomienia pociągu, to robotnicy wielokrotnie mnie zapewniali, że w październiku pojedzie szynobus. Październik się kończy, a pociągu jak nie było, tak nie ma. Urząd marszałkowski też pewnie się nie kwapi do zajęcia się tą sprawą, o ile w ogóle coś wie, bo KD nie dostały żadnego info o prowadzeniu przewozów.
bart - 25-10-2011, 18:22
Temat postu:
Jeszcze remont się nie skończył. Dziś wymieniane były płyty przejazdowe w okolicy Starego Wielisławia i Kłodzka Zagórza Very Happy
1marek133 - 19-11-2011, 20:30
Temat postu: Tak było przed remontem.
Wtedy jeździło się z zabójczą prędkością 20km/h.
torowy - 23-11-2011, 21:25
Temat postu:
http://wolow.naszemiasto.pl/artykul/1148805,klodzko-kudowa-zdroj-pociagi-wroca-na-tory,id,t.html
1marek133 - 07-12-2011, 13:06
Temat postu: A co o tym Myślicie?
W rozkładzie PR mamy taki kwiatek. Podane tam są szynobusy SA-134, ale o ile wiem to na razie ma być tylko komunikacja zastępcza.
mateusz123 - 08-12-2011, 07:49
Temat postu:
Jeżeli Kudowa itd. są oznaczone jako stacje nieczynne to jak tam jest teoretycznie prowadzony ruch w myśl tego rozkładu?
Bonifas - 08-12-2011, 11:27
Temat postu:
Na odstęp - blok wydaje PODG Kłodzko Nowe i ono po powrocie składu rozwiązuje drogę pociągu
1marek133 - 09-12-2011, 09:45
Temat postu: W tej chwili nie ma żadnego Ruchu pociągów
W nowym rozkładzie ma być tylko komunikacja zastępcza, o po linii jadą tylko pociągi robocze na rozkaz pisemny. Ciekawi mnie tylko jaki cel miało umieszczenie w rozkładzie pociągów dla szynobusów, których nikt nie dostał do obsługi.
denis35 - 11-12-2011, 22:10
Temat postu:
Nowy rozkład PKP - Kłodzko Miasto

http://klodzko.express-miejski.pl/galeria/3412,nowy-rozklad-pkp.html
alvar696 - 12-12-2011, 01:00
Temat postu:
Przyznać muszę, że postępy w rewitalizacji linii są doprawdy niesamowite. Jeszcze 2 lata temu czas przejazdu z Kłodzka do Kudowy Zdroju potrafił wynieść 2:30 h, teraz zaś wynosi 1:04!!! Oto recepta na poprawienie kondycji pasażerskich spółek kolejowych - zrezygnować z pociągów i autobusami ludzi wozić Śmiech
Scz - 03-01-2012, 13:39
Temat postu:
No i mamy 2012, a na odcinku Duszniki - Kudowa chyba nic się nie dzieje. Posiada ktoś informacje, kiedy roboty ruszają?
pl - 03-01-2012, 15:53
Temat postu:
Prawdopodobnie od marca do końca roku.
Scz - 04-01-2012, 11:43
Temat postu:
Jeśli coś w plk jest "prawdopodobne", to zazwyczaj oznacza, że gdzieś w przyszłości istnieje taka możliwość Wink Skąd takie info, że od marca?
karol123 - 04-01-2012, 17:24
Temat postu:
Powiem tak: Bardzo dobrze,ze zabrali się za remont tej pięknej trasy. Widziałem wypowiedz burmistrza Kudowy,czyli jak to skwitowal po zamknieciu ruchu pociagow. Powiedzial,ze nie odpusci i pociagi znow beda jezdzic,bo to co robi kolej jest nie do przyjecia. Popieram! Pozdrowienia dla Pana Burmistrza.Az milo bedzie popatrzec kiedy wyjada szynobusy i bedzie mozna znow podziwiac widoki tych pieknych uzdrowisk. Osobiscie najbardziej jestem zwiazany z Polanica,i to miasto bardzo sie zmienia co bardzo mi sie podoba.Co do tej trasy kolejowej to oczekuje,ze ten remont chociaz czesciowo obejmie budynki czyli dworce w Polanicy,Dusznikach i Kudowie czyli tych flagowych miastach.Z chęcia jesli ktos ma mozliwosc bo juz dawno nie bylem na stacji w Polanicy,przeslania mi zdjec co tam sie dzieje. Kolega wczesniej wspominal,ze ma mozliwosc cos podeslac,bede wdzieczny. Pozdrawiam Karol z Wrocławia
kodag - 04-01-2012, 17:52
Temat postu:
Scz napisał/a:
No i mamy 2012, a na odcinku Duszniki - Kudowa chyba nic się nie dzieje. Posiada ktoś informacje, kiedy roboty ruszają?


Dokumentacja jest zrobiona.
Scz - 05-01-2012, 00:15
Temat postu:
Po etapie przygotowania dokumentacji następuje rozpoczęcie robót?
Leśny Dziadek - 05-01-2012, 07:36
Temat postu:
He, he no właśnie miałem się pytać, czy jakiś przetarg umknął mojej uwadze...
kodag - 05-01-2012, 11:07
Temat postu:
PLK posiada dokumentację przetargową, a więc może ogłosić przetarg na wykonanie robót budowlanych, pytanie czy w pełni wyjaśniona jest kwestia finansowania inwestycji.
Scz - 06-01-2012, 17:55
Temat postu:
Z tego co widzę, to jeszcze bardzo daleko do tego, żeby remont się rozpoczął. Pamiętam jak to się miało z remontem odcinka Kłodzko Nowe - Duszniki Zdrój. Żadne terminy nie zostały dotrzymane.
alvar696 - 06-01-2012, 22:53
Temat postu:
Na odcinku Kłodzko Nowe - Duszniki Zdrój prócz małych wyjątków niewiele zrobiono... Ale jeśli to wystarczy, by przywrócić tą kosmiczną prędkość 50 km/h to może niepotrzebnie marudzę...
Scz - 06-01-2012, 23:53
Temat postu:
50 km/h na pewno nie będzie. Wiem dokładnie co zrobiono, a co nie i jak zrobiono. Na podstawie tego przypuszczam, że na odc. Kłodzko Nowe - Polanica Zdrój będzie 40 km/h, a od Polanicy do Dusznik 30 km/h. I to jest i tak optymisyczny wariant. W najgorszym stanie jest tor zaraz za stacją w Szczytnej w stonę Dusznik, oraz w okolicach Doliny. Niewyobrażam sobie tam pociągu jadącego więcej niż 30 km/h. Dobre i to, zakładając że od Dusznik będzie 50 do samej Kudowa (choć w gazetach czytam, że ma być to 60), to czas przejzdu 309 będzie już znośny - jakieś 1:40 h. Nie wiem jak sprawa się ma z szynobusami, bo to one mają jezdzic zamiast normalnych składów. Być może dzięki temu prędkość będzie nieco wyższa, ale nie wiem jak to jest z przepisami, bo co, będą 2 tabliczki prędkości drogowej? Jedna dla składów, druga dla szynobusów?
kodag - 07-01-2012, 13:47
Temat postu:
Scz napisał/a:
(...) Dobre i to, zakładając że od Dusznik będzie 50 do samej Kudowa (choć w gazetach czytam, że ma być to 60) (...)


Z tego co pamiętam układ geometryczny umożliwia jazdę z następującymi prędkościami:
- wyjazd z Dusznik v=40km/h (krótka krzywa przejściowa)
- dalej dwa łuki na v=50km/h
- do Kulina 60km/h
- od Kulina do Lewina 50km/h
- od Lewina do Kudowy 60km/h
Odrębną kwestią jest ograniczenie prędkości na przejazdach, na których nie jest zachowany wymagany trójkąt widoczności. Być może uda się wywalczyć odstępstwo, co pozwoli nie wprowadzać tych ograniczeń, ale nie wiem jak to ostatecznie zostanie rozwiązane.
No i też osobna kwestia na jakie odcinki zostanie podzielony szlak, żeby jak najmniej "szatkować" odcinki o tej samej maksymalnej dopuszczalnej prędkości.

Scz napisał/a:
(...) Nie wiem jak sprawa się ma z szynobusami, bo to one mają jezdzic zamiast normalnych składów. Być może dzięki temu prędkość będzie nieco wyższa, ale nie wiem jak to jest z przepisami, bo co, będą 2 tabliczki prędkości drogowej? Jedna dla składów, druga dla szynobusów?


Układ geometryczny projektowany jest zgodnie z Warunkami Technicznymi, jakim powinny odpowiadać budowle kolejowe i ich usytuowanie. O maksymalnej dopuszczalnej prędkości decydują trzy podstawowe parametry:
- niezrównoważone przyspieszenie odśrodkowe
- prędkość podnoszenia koła na rampie przechyłkowej
- przyrost przyspieszenia bocznego

We wszystkich wzorach na obliczenie powyższych parametrów nie pojawiają się współczynniki uwzględniające charakterystykę taboru kursującego po linii (wyjątkiem jest tabor z wychylnym pudłem, ale to już osobna kwestia). Tak więc niezależnie od tego czy po linii będą kursować szynobusy, czy skład "tradycyjny" maksymalna dopuszczalna prędkość będzie taka sama.
1marek133 - 10-01-2012, 15:10
Temat postu: Ciekaw jestem jak szynobusy się spiszą jesienią.
Co prawda mają dużo elektroniki, ale w autach ABS radzi sobie na śniegu, a na lodzie nic nie pomoże. Szynobus nie ma piasecznic, ani klocków hamulcowych. Jesienią na linii Kudowskiej było zawsze legendarnie dużo liści, a jeszcze gorszy jest Modrzew, którego igły sypią się na tory ostatnie i smarują lepiej od smaru. Czy w tym okresie szynobus zda egzamin!
EU07-469 - 10-01-2012, 21:18
Temat postu:
Nie sądzę. Jak z 311 sobie nie radziły, to i na 309 czarno to widzę.
Scz - 10-01-2012, 21:45
Temat postu:
To co w takim razie jeździ po 311? O ile mi wiadomo, linia 311 jest bardziej stroma niż 309.
EU07-469 - 10-01-2012, 23:11
Temat postu:
KD-cja na razie puszcza tam SA135, a Viamont motoraki, niemniej i czeski sprzęt nie radzi sobie, bo do Harrachova znów jest KKA.
Petrik - 11-01-2012, 08:19
Temat postu:
Nie radzi sobie ze wzgledu na masywne opady sniegu...

Marek, szynobus jest wyposazony w piasecznice.
EU07-469 - 11-01-2012, 09:21
Temat postu:
Możliwe, że paradoksalnie szynobusy są zbyt lekkie na górskie linie, zwłaszcza zimą.
Scz - 11-01-2012, 16:10
Temat postu:
Swoją drogą na 309 połączenia lokalne w stylu Kłodzko Głowne - Kudowa Zdrój nie mają racji bytu, już nie raz to było wałkowane, nie wiem dlaczego usilnie próbuje się tam wciskać szynobusy które nie dość że awaryjne, to i tak będą miały 40 min w plecy w porównaniu do PKS. Biorąc pod uwagę jeszcze znaczne oddalenie dworców od centrów miast nasuwa się pytanie, kto tym będzie jezdził? Dużą popularność zyskały by za to bezpośrednie połączenia z Kudowy do Wrocławia. Nawet jak na linii było 20 km/h to frekwencja była bardzo duża, sam jeździłem, w Polanicy peron był zatłoczony jak za dawnych lat. Do tego ze 2 przedłużenia do Poznania, obowiązkowo pośpiech z Gdyni w sezonie i dwie Warszawy jak to zawsze było. Jeden pociąg ze Śląska też by się przydał, może nawet z Lublina jak za dawnych lat. A tak to szynobusy będą jezdzić puste, bo komu będzie się chciało drałować na dworzec i tracić 40 min? Wiem, że PR ma problem ze spalinowozami ale może czas coś z tym zrobić? Polsaty spokojnie dały by radę, nie mówiąc o zmodernizowanych SP-32.
Bonifas - 11-01-2012, 19:03
Temat postu:
Podejrzewam że szynobusy były by pod szyldem KD i jeździły by zapewne z dalszych relacji np z Legnicy
bart - 11-01-2012, 19:20
Temat postu:
KD od paru lat jeździ z Legnicy do Kłodzka i frekwencja wiemy jaka . Tak jak scz napisał musi być coś bezpośrednio z głębi kraju
EU07-469 - 11-01-2012, 21:48
Temat postu:
Jak dawniej Kamieńczyk i Szczeliniec na Kudowiankę powinny wrócić, do tego rano z Wrocławia Wilczek (powrót po 17:00 z Kudowy). Albo przynajmniej dobrze to skomunikować z szynobusami. Jak jeździł tam lok z jednym pudłem, to owo pudło było nabite osobami, które przesiadły się z kibla jadącego z Wrocławia.
Pitras - 11-01-2012, 22:08
Temat postu:
Kamieńczyk jak najbardziej miałby rację bytu. Zachowując obecne godziny wyjazdu z Poznania to bez problemu udało by się zrobić oblot składu i zostawić godzinę na jakieś powierzchowne sprzątanie. Za to przyjazd do Poznania po remoncie trasy Poznań Wrocław może był by osiągalny w granicach tej 21,30. Proponuję jeszcze zamiast bawić się w podział Jelenia Góra- Kudowa by Kamieńczyka skierować bezpośrednio do Kudowy. Przy czym jadą tam 2 wagony, natomiast trzy zostają w Kłodzku. A w drodze do Poznania odłącza się lok spalinowy i podpina się z przodu jakaś ET z już przyłączonymi do siebie trzema dwójkami.

Połączenie Wrocław- Jelenia Góra nawet bez przedłużenia do Poznania i tak się utrzymają. A jak był podział to często jakaś część składu była sporo spóźniona i cały skład łapał spore opóźnienie.
1marek133 - 12-01-2012, 11:04
Temat postu: Jest tak jak piszecie
Tylko pociągi do Wrocławia, Poznania, Warszawy i podobnej relacji w głąb kraju mają rację bytu na tej widokowej linii. Połączenia lokalne służą do wożenia obsługi. Na tej linii jadą głównie kuracjusze, a oni nie lubią się przesiadać, co powoduję fiasko połączeń skomunikowanych, oraz mają problemy z wyszukaniem ich, ponieważ ludzie starsi są na bakier z internetem.
Bonifas - 12-01-2012, 12:21
Temat postu:
Cytat:
Połączenie Wrocław- Jelenia Góra nawet bez przedłużenia do Poznania i tak się utrzymają. A jak był podział to często jakaś część składu była sporo spóźniona i cały skład łapał spore opóźnienie.


Chyba Cię braci poniosło ! KAMIEŃCZYK ma zostać do Jeleniej Góry. - Nie wycinajmy pociągów które są frekwencyjne i charakterystyczne dla danego regionu. Mało osobówek jeździ z Poznania do Wrocka ?! - Niech któraś z nich będzie przedłużona do Kudowy a nie Kamieńczyk który zaczął jeździć w 2007 r. właśnie w region jeleniogórski.
Scz - 12-01-2012, 12:54
Temat postu:
Moim zdaniem dzielenie Kamieńczyka we Wro nie było takie złe. Tyle, że zawsze jeździło za mało wagonów. Dodatkowo powinien być jeszcze podział w Kłodzku. Np. 4 wagony do Kłodzka, poźniej jako że z przodu pewnie była by siódemka, mogła by z 2 wagonami pomknąć do Międzylesia (dodatkowy plus, połączenie Poznania z Bystrzycą Kłodzką, Długopolem, Międzylesiem), a pod 2 pozostałe wagony podpina się Polsat czy SP-32 i mknie do Kudowy. To było by idealne rozwiązanie.
1marek133 - 12-01-2012, 13:19
Temat postu: Zgadza się Kamieńczyka nie opłaca się dzielić we Wrocku.
Chociażby ze względu na czas jazdy, nie potrzeba oblatywać składu i koszty wykonania manewrów. Ale za to z tym SP32 lub Polsatem w Kłodzku nie jest już tak różowo. Brak takich loków, brak zaplecza, wysokie koszty eksploatacji, podział PR w tle, a jak na razie tylko ta firma interesuje się tą linią.
EU07-469 - 12-01-2012, 22:05
Temat postu:
Jak chodzi o Kamieńczyk to sama jego nazwa wskazuje, dokąd ma jechać- do Szklarskiej! Do niego skomunikowanie Wrocław - Kudowa. Odwrotnie ze Szczelińcem- ten jako Poznań - Kudowa, a do niego skomunikowanie Wrocław - Szklarska.
krkonoš - 13-01-2012, 02:16
Temat postu:
Cytat:
Jak chodzi o Kamieńczyk to sama jego nazwa wskazuje, dokąd ma jechać- do Szklarskiej!


Hm, do Międzylesia też by pasował Wink

http://pl.wikipedia.org/wiki/Kamieńczyk
karol123 - 13-01-2012, 16:28
Temat postu:
Panowie ja mam tylko jedno pytanie: Kiedy linia 309 bedzie otwarta?
bart - 13-01-2012, 16:40
Temat postu:
Hehehehe to pytanie nurtuje wszystkich . Podobno od nowego rozkładu ma wszystko już śmigać,ale czy będzie ??? Śmiech
bystrzak2000 - 14-01-2012, 12:25
Temat postu:
Scz napisał/a:
Nawet jak na linii było 20 km/h to frekwencja była bardzo duża,

Chyba licząc razem z muchami. W sierpniu 2008 r. jechałem porannym osobowym z Wrocławia i do Kudowy dojechało niecałe 10 osób. Już nie wspomnę, że w Kłodzku Głównym z setka pasażerów wysiadła i pobiegła do pociągu do Międzylesia. Z powrotem to samo. W Kudowie wsiadło może z 5 osób, później dosiadały się pojedyncze osoby. Dopiero w Kłodzki Mieście czekał spory tłum. Pociąg ciągnął 3 wagony, a ludzi można było zmieścić w kilku przedziałach.

A dzisiaj mamy KKA, która jeździ dwa razy krócej i liczba pasażerów wzrosła kilkukrotnie. W weekendy bardzo często trzeba było podstawić większy autobus, bo ludzie się nie mieścili. Oczywiście wszyscy przesiadali się z pociągu do Międzylesia.

Pomijając fakt, że uruchomienie jakichkolwiek składów wagonowych do Kudowy pod banderą PR-ów (KD tym bardziej) jest nierealne, to jest to też kompletnie nieekonomiczne i doprowadzi do kolejnego upadku tej linii. Jedynym rozsądnym rozwiązaniem są SZT skomunikowane z pociągami z Wrocławia do Międzylesia. Układ stacji Kłodzko Główne powoduje, że jest praktycznie możliwa przesiadka drzwi - drzwi. A ciemnogrodu też już nie mamy, bo ludzie mają internet i potrafią połączenia wyszukać w internecie. To nie te czasy, że o przesiadki pytało się w informacji, albo wertowało się SRJP.
bart - 14-01-2012, 13:07
Temat postu:
Do bystrzak2000. Kolego jesteś w błędzie. Fakt zdarzały się dni kiedy nie było tych pasażerów,albo było ich mało. Bywało też tak ,że w Polanicy czy Dusznikach zgłaszano do Kłodzka o braku wolnych miejsc w przedziałach . To ,że jechałeś raz w sierpniu porannym porannym pociągiem do Kudowy i naliczyłeś 10 pasażerów to miałeś szczęście bo mogłeś wygodnie podróżować tą urokliwą trasą Very Happy pozdrawiam
karol123 - 14-01-2012, 14:52
Temat postu:
A ja uważam,że linia 309 musi być otwarta dla zasady, choćby dlatego,że łączy 3 znane uzdrowiska na dolnym śląsku. A takim myśleniem jak ma PKP,to niech zamkną pół szlaków kolejowych w całej Polsce Smile
dinxles - 14-01-2012, 14:57
Temat postu:
Ja tam korzystalem z tej linii w licpu 2007 i w Dusznikach do Sudetów wsiadło 20 osób.
EU07-469 - 14-01-2012, 17:10
Temat postu:
Prawda jest taka, że wiele osób podróżujących po 309 jechało do Polanicy lub Dusznik. Do Kudowy mało kto dojeżdżał (stan na 2008 i 2009). Na KKA jest to samo - ostatnio (listopad 2011) do Kudowy dotarłem sam, reszta opuściła busa w Polanicy lub Dusznikach.
Anonymous - 14-01-2012, 21:20
Temat postu:
karol123 napisał/a:
A ja uważam,że linia 309 musi być otwarta dla zasady, choćby dlatego,że łączy 3 znane uzdrowiska na dolnym śląsku.

Przez taki kwik nawiedzonych niejedną linię reaktywowano na chama, po czym ostatecznie zamknięto, nie rozważając remontów itd. - wszak udowodniono, że trasa jest nieopłacalna.

Kudowianka powinna być reaktywowana, ale z głową. Szynobus, skomunikowania, odpowiednia prędkość, poczekalnie w uzdrowiskach. A za kilkanaście-kilkadziesiąt lat przedłużenie do Nachodu za pieniądze na spójność terytorialną UE.
pawelu - 15-01-2012, 00:44
Temat postu:
Nie znam może dobrze specyfiki tej linii, bo niestety tylko raz jechałem osobówką z Kudowy do Kłodzka, było to w lutym 2007 roku, koło 11:30 wyjazd z Kudowy. Natomiast uważam, że już po zakończeniu remontu ta linia powinna być reaktywowana, ale tak jak wspomniał morpheo z GŁOWA!!!.
Przede wszystkim rozsądna oferta cenowa, która byłaby konkurencyjna dla busów i PKS, których na tej trasie nie brakuje. Po drugie, szynobusy swoją drogą ale przede wszystkim powinny tutaj docierać połączenia dalekobieżne. Warszawa przez Łódź, więc dwa największe miasta załatwiłoby się za jednym zamachem. Na pewno połączenie z Trójmiasta trasą tak jak do tej pory, zwłaszcza że między Tczewem a Bydgoszczą trwają prace naprawcze i czas jazdy będzie się skracał. W tym w Tczewie konieczne skomunikowanie dla podróźnych jadących z Malborka, Elbląga, nawet Iławy. W Bydgoszczy bądź w Inworocławiu skomunikowanie dla osób z Torunia. Tak jak ktoś wspomniał można by się pokusić o połączenie z Lublinem, łączonym np. w Katowicach z wagonami z Przemyśla. To byłby hit, a dzięki temu kuracjusze i turyści z całej wschodniej Polski i Małopolski mieliby zapewnione bezpośrednie połączenie z tym urokliwym regionem. A warcając do szynobusów też nie muszą one wozić powietrza, Jeżeli tylko bedą zapewnione skomunikowania np. IR "Szczeliniec" skomunikowany w Kłodzku z Regio do Kudowy to już chętni na coś takego zawsze się znajdą.
Scz - 15-01-2012, 21:35
Temat postu:
@bystrzak2000
No to powiedz mi kolego który SZT podjedzie, a zarazem wyhamuje na odcinku Kulin - Lewin. Przesiadki już były, jak jeździł 1 wagon z Kudowy, który był skomunikowany z pociągiem do Wrocławia. Nie jeździł prawie nikt. Natomiast bezpośrednim do Wrocławia jeździłem 2 razy w tygodniu i frekwencja była o wiele lepsza. Poza tym 8 na 10 pasażerów, jadąc np z Poznania/Warszawy/Gdyni do Kudowy słysząc o przesiadce mówi "dziękuję". Co innego rezerwacja kuszetki np. w Gdyni i spanko do samej Kudowy. Przy składach wagonowych można było by łączyć pociągi z Kudowy i z Międzylesia. To była by znaczna obniżka kosztów.
EU07-469 - 15-01-2012, 22:43
Temat postu:
Scz, kula w płot. Ja akurat kilka razy w weekendy jechałem tym pojedynczym pudłem. W Kłodzku miałem obawy, czy będę mógł usiąść w tej bonanzie, a jechałem z Wrocławia.
Scz - 16-01-2012, 12:30
Temat postu:
Może i tak było parę razy (pewnie trafiłeś na wycieczkę), ale będąc nieskromnym mam dobre rozeznanie co do frekwencji, gdyż mieszkam 50 metrów od torów i kiedy tylko mogłem, każdy pociąg obserwowałem. Do tego jeszcze często jeździłem. Największą frekwencję to pojedyncze pudło miało w Wielkanoc, kiedy nie jeździł PKS. Czyli ludzie wiedzieli o tym, że coś takiego jeździ, że jest tańsze, ale zwyczajnie woleli jechać autobusem. Ze wszystkich pociągów na 309 najlepszym pociągiem był Szczeliniec i Sudety. Mam gdzieś na starym telefonie zdjęcie peronu w Polanicy oczekującego na Szczeliniec. Słaba jakość ale jak znajdę to wrzucę. Co do przesiadania się na Kłodzku Głównym, to jest to bez sensu, bo w Kłodzku Mieście wsiada tyle osób do pociągu z Międzylesia, że później trudno znaleźć miejsce siedzące. Przynajmniej tak było jak ja jeździłem.
EU07-469 - 16-01-2012, 22:06
Temat postu:
Kamieńczyk też miał niezłą frekwencję, ale z Kudowy.

[ Dodano: 16-01-2012, 22:09 ]
Ponad to na trasie jest miejscowość bez PKS-u, mianowicie Kulin Kłodzki.
Scz - 17-01-2012, 10:53
Temat postu:
W Kulinie jest 6 domów i nie wiem czy mieszka tam 50 osób. Jeśli w ogóle ktoś tam wsiada/wysiada to jest to turysta, który wybrał się tam własnie w celu zobaczenia dawnej stacji Wink
bart - 17-01-2012, 12:09
Temat postu:
Albo w sezonie na grzyby Wink
1marek133 - 17-01-2012, 15:44
Temat postu:
I jeszcze jak był śnieg to dzieci z domku na stacji jechały do Dusznik do szkoły. I tyle na temat pasażerów z Kulina.
A z tą wycieczką masz rację, bo tylko wycieczki sporadycznie robiły frekwencję w jedynym wagoniku.
EU07-469 - 17-01-2012, 15:58
Temat postu:
Ja tam akurat miałem punkt startowy wycieczki w Góry Stołowe (przebiega tam niebieski szlak).
kodag - 19-01-2012, 10:13
Temat postu:
Jeśli chodzi o pociągi dalekobieżne do samej Kudowy, obsługiwane przez składy wagonowe, to pewnym problemem jest zmiana czoła na stacji końcowej z uwagi na układ torowy stacji. Szkoda, że przy okazji modernizacji ten problem nie będzie rozwiązany Confused Tak jak kiedyś dość niefortunnie ucięto tory przed przejazdem z ulicą Boczną bodajże, tak już zostanie na lata.
Scz - 19-01-2012, 13:43
Temat postu:
Zmiana czoła rzeczywiście jest kłopotliwa, ale możliwa, nawet przy dość znacznym obciążeniu stacji. Jedak też ubolewam nad tym, że przy planach modernizacji nikt nie wpadł na odbudowanie tej głowicy. Wystarczłby 1 rozjad, połączenie toru nr 1 i toru nr 2. Mógłby być ręczny, a przejadz najniższej kategorii, więc pozostają jedynie koszty torowiska i drogi na przejeździe. Ewentualnie tarcza manewrowa od strony Słonego i gra. Tory krótkie, bo na 1 lokomotywę do wymijania.
kodag - 19-01-2012, 20:12
Temat postu:
Scz napisał/a:
Zmiana czoła rzeczywiście jest kłopotliwa, ale możliwa(...)


Ale tylko na torze nr 1, przy którym peron jest długości ok. 160m, a z toru nr 2 (przy którym peron L=200m) praktycznie trzeba by manewrować na tor szlakowy, po przejeździe kolejowym, za ostatni rozjazd obok nastawni Hmm

Brak myślenia koncepcyjno-perspektywicznego, czyli inaczej szerszego spojrzenia na zagadnienie to niestety duży problem większości CRI Rolling Eyes
bystrzak2000 - 20-01-2012, 09:16
Temat postu:
Scz napisał/a:
No to powiedz mi kolego który SZT podjedzie, a zarazem wyhamuje na odcinku Kulin - Lewin.

Nie ma to znaczenia. Składów wagonowych nie będzie z zupełnie innych powodów. Po pierwsze takie składy wymagają większych stawek dostępu do infrastruktury, więc kosztują więcej. Po drugie PR-y nie mają na Dolnym Śląsku żadnej lokomotywy spalinowej i mieć nie będą, a wynajęcie lokomotywy od PKP Cargo zbyt dużo kosztuje, nie wspominając, że Cargo nie ma żadnych lokomotyw z dwuosiowymi wózkami (trójosiowe na linię 309 mają zakaz wjazdu), które mogłyby pociągnąć taki skład i go zimą ogrzać. Jeśli pojawią się jakiekolwiek bezpośrednie pociągi, to wyłącznie na SZT. Ale wówczas znów będzie tutaj płacz i lament, że SZT pod drutem jeżdżą.
Scz - 20-01-2012, 19:13
Temat postu:
@bystrzak2000
Ale żaden SZT jeżdżący w PR'ach czy w ogóle w Polsce, nie jest przystosowany do jazdy po takich spadkach, więc to jeszcze większy bezsens wystawiać maszyny na pewny defekt. Jest pewna nadzieja z SA-134, ale ja i tak daję mu marne szanse. Co do lokomotyw, w lecie może spokojnie gnać stonka, problem zaczyna się w sezonie grzewczym. Jedno jest pewne, aby pociągi na 309 wróciły do łask pasażerów, muszą to być połączenia dalekobieżne, bez przesiadek, w dobrych, komfortowych warunkach. Kombinacje z przesiadkami już były i nic dobrego nie przyniosły. Mam nadzieje, że ktoś przy ustalaniu rozkładu choć raz sobie o tym przypomni, a nie z uporem maniaka znów popełni ten sam błąd, czego owocem znów może stać się pociąg o 3 rano z Kłodzka do Kudowy i powrót o 5 jak to kiedyś miało miejsce. Albo 20 minutowy postój pośpiecha z Warszawy na Kłodzku Zagórzu, a później brak zatrzymania w Szczytnej. Ludzie odpowiedzialni za takie coś powinni dostawać wyroki za marnotrawienie pieniędzy i wprowadzanie zamętu w transporcie publicznym.
palby - 20-01-2012, 19:57
Temat postu:
przestańcie marudzić bo się słuchać nie chce .... aaa polsaty co są w Jeleniej Górze nr 502,529, 530, 537
marosław - 21-01-2012, 02:11
Temat postu:
Dokładnie, polsaty stoją w Jeleniej. Kudowa ma sens tylko w połączeniach dalekobieżnych.
EU07-469 - 21-01-2012, 12:44
Temat postu:
I z tego co się orientuje są własnością PR, więc proszę nie pieprzyć farmazonów, że PR nie ma spalinówek.
Scz - 29-01-2012, 21:37
Temat postu:
W Dusznikach rozpoczęła się przebudowa nastawni na radiową stację nadawczą krótkiego zasięgu.
adrian033 - 04-02-2012, 10:23
Temat postu:
kiedy mniej więcej będzie możliwość przejechania tej trasy pociągiem??
Scz - 04-02-2012, 12:16
Temat postu:
Jak wszystko pójdzie dobrze, to w grudniu tego roku.

[ Dodano: 15-02-2012, 20:59 ]
Uwaga, jest wykaz prędkości na linii 309 i to co zobaczyłem przeszło moje najśmielsze oczekiwania Very HappyVery Happy

http://www.plk-sa.pl/fileadmin/Oferta/Regulamin_2012_2013/zalaczniki_1-9_v.beta/P_12-13_Z_2.1P_w.0.pdf

Jeśli tak będzie, jak w tym wykazie to czas przejazdu z Kłodzka gł. do Kudowy wyniesie ok 1:20 biorąc pod uwagę ograniczenia, co jest świetnym wynikiem!
bart - 21-02-2012, 12:55
Temat postu:
W nowym wykazie prędkości zdrojówka prezentuje się już całkiem nieźle Very Happy
Leśny Dziadek - 26-02-2012, 17:10
Temat postu:
Coś mi się o uszy obiło, że od marca KD mają wejść na wyremontowany odcinek do Dusznik. Cisza na szlaku, więc chyba nic nie wyszło? I dalej będę jeździł do Kłodzka samochodem, żeby się na pociąg przesiąść, wrrrr!!

PS - tak, jestem realistą, i nie bez kozery piszę tylko o sobie. Do całkowitego uruchomienia Kudowy, byłbym zapewne jedynym podróżnym (co za komfort, hehe)
Scz - 26-02-2012, 21:11
Temat postu:
@LeśnyDziadek
Mieli wejść już w październiku. Moim zdaniem to tylko plotki. Ja się zastanawiam, kiedy modernizacja się zacznie. Bo patrząc na to, jak się grzebali z odcinkiem do Dusznik (mialo byc 2 miesiace, a bylo chyba 5), to obawiam sie, ze do grudnia moze byc ciezko.
kodag - 27-02-2012, 19:45
Temat postu:
Jak ostatecznie ustalona zostanie kwestia co jest w RPO i skąd wziąć kasę na to, czego nie będzie w RPO i czy roboty będą prowadzone na pozwolenie na budowę, czy na zgłoszenie to przetarg na roboty budowlane można ogłaszać nawet jutro. Ale kiedy te kwestie zostaną wyjaśnione? Rolling Eyes
praktykant - 14-03-2012, 08:59
Temat postu:
http://rpo.dolnyslask.pl/index.php?id=1032

A co myślicie o tym?
EU07-469 - 14-03-2012, 09:20
Temat postu:
Czyli co, kudowianka do zaorania? Bo nie wiem, skąd oni teraz wezmą pieniądze na remont. Ja ciekaw jestem, jakie to są te "kluczowe kryteria", których projekt ponoć nie spełnił. Mnie się to wydaje bardzo śmierdzące...
praktykant - 14-03-2012, 09:50
Temat postu:
Jakiś tydzień temu widziałem gości w pomarańczowych kamizelkach mierzących coś na stacji w Polanicy
Anonymous - 14-03-2012, 09:54
Temat postu:
EU07-469 napisał/a:
Czyli co, kudowianka do zaorania? Bo nie wiem, skąd oni teraz wezmą pieniądze na remont. Ja ciekaw jestem, jakie to są te "kluczowe kryteria", których projekt ponoć nie spełnił. Mnie się to wydaje bardzo śmierdzące...


Szklarska również odpadła, więc może władza zbiera pieniążki na linię do Sobótki i Świdnicy w ramach rezerwy ;-)
praktykant - 14-03-2012, 09:57
Temat postu:
Oby wyremontowano także linie 309
Scz - 14-03-2012, 11:57
Temat postu:
Brak mi słów na dych de*ili, 2 lata projektów, dokumentacji, a 2 tyg przed planowanym remontem nagle nie ma środków. Trzeba to jakoś nagłośnić. Tak nie może być!!!
alvar696 - 14-03-2012, 13:04
Temat postu:
Szok! Przecież kwestia remontu była ponoć pewna i oczywista...

A może wystarczy wprowadzić parę poprawek we wniosku o dofinansowanie? Może to tylko niewielkie problemy formalne?
Scz - 14-03-2012, 13:08
Temat postu:
Też mam taką nadzieję, bo to jest "ocena formalna" wniosku, więc może po prostu były jakieś błędy, niedociągnięcia. Z drugiej strony sprawa może mieć inny wymiar. Wiemy, że cześć pieniędzy miały wyłożyć plk.. więc skoro nie ma dofinansowania, to nie ma remontu, a skoro nie ma remontu, to żadnych pieniędzy wykładać nie trzeba. Kto więc najbardziej korzysta? Ech.. brak słów, mam nadzieje, że jakieś kroki zostaną niezwłocznie podjęte zwłaszcza przez władze lokalne. Poinformowałem już starostwo i burmistrza Dusznik. Zobaczymy.
Leśny Dziadek - 14-03-2012, 17:20
Temat postu:
Poinformuj burmistrza Szczytnej, ten ma powera do wszelkich remontów i ciśnienie na uczynienie ze Szczytnej kurortu, więc i na kolei mu zależy
Scz - 14-03-2012, 18:01
Temat postu:
Czy ktoś jest w stanie mi wytłumaczyć, co oznacza "ocena formalna" wniosku?
iploxi - 14-03-2012, 19:03
Temat postu:
Ocena formalna jest przeprowadzona min. na podstawie następujących kryteriów: czy wniosek wpłynął do Operatora w wyznaczonym terminie, czy jest kompletny, czy został właściwie podpisany, złożony we właściwej liczbie egzemplarzy, czy został przygotowany zgodnie z wzorem, czy dołączono dokumenty formalno - prawne Wnioskodawcy, czy kwota wnioskowanego dofinansowania mieści się w kwotach wyznaczonych dla tego typu projektu, oraz czy wnioskodawca posiada wkład własny w wymaganej wysokości.
To niektóre z kryteriów, mogą być jeszcze inne, ale na tym to mniej więcej polega. W tym przypadku mam dwa przypuszczenia po pierwsze coś zostało schrzanione w treści wniosku lub nie dołączono jakichś dokumentów albo co bardziej prawdopodobne nie ma wkładu własnego.
Tak czy inaczej wniosek trafi do kosza...
denis35 - 14-03-2012, 21:54
Temat postu:
Taka ładna trasa niech sobie jaj nie robią Sad Wczoraj ogłosili remont Kłodzko Główne za prawie 4 banki - to po co go remontują - wydawało mi sie ze dla turystów bo mieszczany Kłodzka korzystają głównie z Kłodzko Miasto ??? muszą wyremontować 309 jak to wygląda np Niemcy przyjeżdżając do Kłodzka Głównego i tam muszą się przesiadać do autobusu żeby dojechać np do Polanicy ??

Info o "modernizacja" dworca PKP Kłodzko Główne :

http://wroclaw.gazeta.pl/wroclaw/1,35754,11340374,W_niespelna_rok_dworzec_Klodzko_Glowne_bedzie_jak.html
http://wyborcza.biz/biznes/1,100969,11335190,Dolnoslaskie__Modernizacja_dworca_PKP_Klodzko_Glowne.html
http://wyborcza.pl/1,91446,11335190,Dolnoslaskie__Modernizacja_dworca_PKP_Klodzko_Glowne.html
http://klodzko24.eu/klodzko/klodzko/wydarzenia/3684-to-ju-pewne-dworzec-bdzie-remontowany
http://klodzko.express-miejski.pl/wiadomosc/8538,klodzki-dworzec-czeka-kapitalny-remont-foto-wideo.html
http://dkl.doba.pl/?s=subsite&id=2963&mod=1
Scz - 15-03-2012, 13:44
Temat postu:
Modernizacja dworca Kłodzko Główne to jest po prostu jakaś kpina! Tyle pieniędzy niepotrzebnie wydane, przecież to jest w 80 % stacja towarowa. Będzie dokładnie tak samo jak ze stacją w Międzylesiu, gdzie zrobiono poczekalnie jak dla dużej aglomeracji. Teraz świeci pustkami. Nie wiem, kto był pomysłodawcą tego, ale to jest wyrzucanie pieniędzy w błoto. A na Kłodzku Mieście smród i brud. W jakim kraju ja żyję ;/
EU07-469 - 15-03-2012, 21:35
Temat postu:
Gdyby na Kłodzko Główne jeszcze coś oprócz pociągu docierało (coś w rodzaju komunikacji miejskiej)... Ale stamtąd wszędzie daleko! A jak Kłodzka nie znasz, to się tam nie odnajdziesz.
EOT

[ Dodano: 15-03-2012, 21:38 ]
Ale tak samo jest ze stacjami w Polanicy, Szczytnej, Dusznikach i Kudowie. Stamtąd do centrum też daleko.
Scz - 15-03-2012, 22:26
Temat postu:
Racja, ale teraz jest taki kryzys, że ludzie zaczynają porządnie oszczędzać, głównym kryterium wszelkiego rodzaju usług jest cena. Więc jeśli pociągi byłyby tańsze od pksu, to ludzie na stację by sobie doszli, jestem pewien. Natomiast remont Kłodzka Głownego, gdzie 70 % pasażerów wysiada na Kłodzku Mieście jest kolejnym absurdem na pkp. Będzie Międzylesie bis, zobaczycie.
iploxi - 16-03-2012, 08:27
Temat postu:
Z tego co mi wiadomo budynek dworcowy Kłodzko Główne jest obiektem zabytkowym, więc jego remont jest niezbędny. Nadto środki na ten remont pochodzą z zupełnie innej puli niż te za które ma/miała być remontowana linia do Kudowy. Oczywiście usytuowanie dworca Głównego jest delikatnie ujmując nieszczęśliwe, wszędzie z tamtąd daleko i nie dojeżdża tam chyba żadna komunikacja kołowa (poza KKA z Kudowy) ale nie zmienia to faktu, że budynek dworca w Kłodzku Głównym straszy i jego remont jest niezbędny.
Scz - 16-03-2012, 10:11
Temat postu:
O wiele bardziej straszy "poczekalnia" na Kłodzku Mieście. Tym bardziej straszy, że oglądają i korzystają z niej jacyś pasażerowie.
iploxi - 16-03-2012, 11:16
Temat postu:
Tylko, że dworzec Miasto raczej nie ma statusu zabytku...
Scz - 16-03-2012, 16:59
Temat postu:
Teraz nie jest czas, żeby remontować zabytki, tym bardziej nieodwiedzane i nieużyteczne. Ważniejsze jest zapewnienie godnych warunków swoim klientom.
bart - 17-03-2012, 09:52
Temat postu:
Panowie nie odbiegajmy od tematu. Co z modernizacją? Pogoda coraz lepsza a tu cisza wszędzie ???
Leśny Dziadek - 17-03-2012, 11:14
Temat postu:
No ale jaką modernizacją, skoro od kilku dni toczymy dyskusję nad tym, że właśnie padło finansowanie, i nie będzie żadnej modernizacji????
dyżurna - 17-03-2012, 11:29
Temat postu:
Na ostatnich szkoleniach dla dyżurnych ruchu i nastawniczych ISE Kłodzko była mowa, że w maju mają zacząć kursować pociągi na 309. W związku z tym przyjęto kilka osób z zewnątrz by szkolić ich na dyżurnych ruchu i mają tam pracować.
bart - 17-03-2012, 11:55
Temat postu:
Wiadomo kto będzie prowadził przewozy ??? Co z odcinkiem do Kudowy Zdroju ???
dyżurna - 17-03-2012, 14:04
Temat postu:
Niestety, nie znam szczegółów. Do tej wiadomości podchodzę sceptycznie. Jak zobaczę to uwierzę.
Scz - 22-03-2012, 08:41
Temat postu:
Jakieś nowe informacje ktoś posiada? TV Kłodzka na swojej stronie opublikowała już informację o odrzuceniu dofinansowania. Teraz czekam na zdecydowaną reakcję władz lokalnych. Z tego co wiem, wniosek będzie składany ponownie, ale znając PLK, to jeszcze ze 3 razy będzie odrzucony. Póki co jedno jest pewne, na wiosnę remontu nie będzie. Jeśli kolejny wniosek zostanie rozpatrzony pozytywnie, remont przy dobrych wiatrach rozpocznie się latem. Tak więc z pociągami w grudniu 2012 możemy się porzegnać. Ot polska rzeczywistość.
Leśny Dziadek - 22-03-2012, 11:21
Temat postu:
Latem? Kurczę, przetarg, rozstrzygnięcie, odwołania, wejście wykonawcy...Jak się zacznie w 2013, to będzie dobrze.
bart - 14-04-2012, 11:06
Temat postu:
W gazecie gmin Kotliny Kłodzkiej jest artykuł o modernizacji . Podobno złożono nowy wniosek i został on rozpatrzony pozytywnie .
Kaszyn - 14-04-2012, 15:22
Temat postu:
Dokładnie, a to na potwierdzenie tego, co napisałeś

http://rpo.dolnyslask.pl/fileadmin/user_upload/documents/12kwiecien/4/120404_17S_3.2_ocena_propozycji_2012.pdf
Leśny Dziadek - 16-04-2012, 06:52
Temat postu:
70 mln na 18 km linii- no, no, to już nie będzie łatanie Smile
EU07-469 - 16-04-2012, 09:46
Temat postu:
Ciekaw jestem, czy uda im się to, co planowali. Chcieli zrobić ten odcinek na podkładach stalowych typu Y.
praktykant - 21-04-2012, 09:00
Temat postu:
http://bip.polanica.pl/modules.php?name=News&file=article&sid=1025
Informacje o remoncie stacji w Polanicy
Scz - 07-05-2012, 11:29
Temat postu:
Jakieś nowe info ktoś ma? Kiedy rozpoczęcie robót?
alvar696 - 07-05-2012, 14:42
Temat postu:
1 maja odwiedziłem stację kolejową w Polanicy Zdroju. Nie zauważyłem żadnych slądów zblizających sie czy trwających prac.
Scz - 08-05-2012, 06:50
Temat postu:
Ja byłem tam przedwczoraj i także nic nie wskazywało na remont. A byłem tak na wszelki wypadek pożegnać się z semaforkami...
Leśny Dziadek - 08-05-2012, 13:42
Temat postu:
Jakie rozpoczęcie prac? Cytuję dokument cytowany 3 posty wyżej:

zostało wszczęte postępowanie administracyjne w sprawie zatwierdzenia projektu budowlanego i wydania pozwolenia na budowę:
„Modernizacja regionalnej linii kolejowej nr 309 Kłodzko Nowe + Kudowa - Zdrój. Stacja Polanica Zdrój
[/i][/b]
Scz - 08-05-2012, 17:05
Temat postu:
Nie rozumiem skąd ten bulwers powyżej. Znamy ten dokument. Co nie zmienia faktu, iż możemy chyba zapytać, czy ktoś coś nowego wie. Btw. planowane przyznanie pozwolenia na budowę to 25.05.2012.
Leśny Dziadek - 08-05-2012, 19:57
Temat postu:
Bulwers? Eee, tam zdziwienie...

Ps - kto wygrał przetarg na ten remont? Można by się u źródła zorientować.
Groźny Fanatyk - 23-05-2012, 10:21
Temat postu:
Cytat z dzisiejszej "Gazety Wyborczej":

Także w Polsce w dniach meczów ułatwiony będzie dojazd do Wrocławia. Marszałek Dolnego Śląska Rafał Jurkowlaniec podjął decyzję, że wówczas kolej uruchomi specjalne połączenia. Z Kudowy i Jeleniej Góry wyjadą pociągi, którymi do Wrocławia mogą dojechać sympatycy futbolu nie tylko z Polski, ale i Czech, gdyż te dwa miasta leżą niedaleko granicy. Poza tym zaplanowano specjalne kursy innych pociągów do Wrocławia: z Głogowa, Rawicza, Węglińca, Opola, Jelcza-Laskowic oraz Oleśnicy.
Scz - 23-05-2012, 13:42
Temat postu:
Nie wiem czy się cieszyć z tego newsa, czy płakać. Po pierwsze, to co pojedzie? Szynobus? Po drugie niby 25.05 ma być wydane pozwolenie na budowę, więc jak oni chcą jednocześnie remontować i jeździć?
kubanowy - 23-05-2012, 14:03
Temat postu:
to raczej błąd.
Anonymous - 23-05-2012, 14:39
Temat postu:
GW kreuje rzeczywistość. Na wykazie pociągów specjalnych jest wyraźnie Kłodzko, a nie Kudowa!
Kamil26 - 23-05-2012, 14:57
Temat postu:
Z Kudowy to raczej 100% niemożliwe. Ma ktoś z was stronę z plikami PLK ? Wykazy robót, szlakowe itd. ?
tomaszw22 - 23-05-2012, 21:11
Temat postu:
Proszę zajrzeć w liniowe rozkłady jazdy na stronie PR i wszystko będzie jasne:))). Zgodnie ze zmianami od 01.06 do 28.06 wynika, iż- dokładnie zapisano KKS na odc. Kłodzko-Kudowa do zakończenia remontu linii kolejowej:))) Czyli najwcześniej od grudnia 2012- bardzo optymistycznie...

Ps. Podobno zasłyszane u kolejarzy, linię prawie w całości przejmie KD. Prawdopodbnie będzie to tak wyglądało:

1. LEGNICA - KUDOWA ZDRÓJ- LEGNICA 1 para
2. WAŁBRZYCH GŁ.-KUDOWA ZDRÓJ- WAŁBRZYCH GŁ.- 2 pary
3. KŁODZKO GŁ.- KUDOWA ZDRÓJ-KŁODZKO GŁ(LEGNICA) - 1 para-wieczorny, a rano skład przechodzi na do Legnicy

Być może wróci ROZEWIE i KARKONOSZE, ale to dłuższa persepktywa:)))

[ Dodano: 23-05-2012, 21:12 ]
ale czy w nowym czy 2013/2014 nie wiadomo
Scz - 28-05-2012, 11:18
Temat postu:
Ktoś się orientuje, czy wydano już pozwolenie na budowę? Planowany termin to 25.05, a więc już minął... na linii narazie nic się nie dzieje..
Leśny Dziadek - 28-05-2012, 17:24
Temat postu:
Ja się będę upierał, że nie ma jeszcze przetargu na te roboty, chyba, że coś przeoczyłem?
kubanowy - 28-05-2012, 17:30
Temat postu:
znając życie i to co w Polsce się dzieje, ta linia idzie raczej do rozbiórki, ale może da się jeszcze tego jakoś uniknąć.
Kamil26 - 28-05-2012, 19:09
Temat postu:
Zobaczymy czy do grudnia to zrobią...

Na stronie 18 jest wzmianka o Duszniki Zdrój - Kudowa Zdrój
Wykaz remontów PLK
Leśny Dziadek - 29-05-2012, 07:17
Temat postu:
kubanowy napisał/a:
znając życie i to co w Polsce się dzieje, ta linia idzie raczej do rozbiórki, ale może da się jeszcze tego jakoś uniknąć.


Uwielbiam oderwane od rzeczywistości teksty w tym stylu. Dlaczego oderwane? Poczytaj dwie ostatnie "kartki" tego wątku.
dyżurna - 29-05-2012, 07:28
Temat postu:
Scz napisał/a:
Ktoś się orientuje, czy wydano już pozwolenie na budowę? Planowany termin to 25.05, a więc już minął... na linii narazie nic się nie dzieje..


Pracuję na początku linii 309(podg) i powiem tylko, że na razie nic się nie dzieje: nie ma tymczasowego regulaminu robót, nie ma żadnego telegramu dotyczącego planowanych prac, wszelkie pogłoski o uruchomieniu linii ucichły, na stacji w Polanicy nie prowadzi się żadnych prac remontowych, od dłuższego czasu nie pojechała żadna drezyna.
Obiecuję jednak, że jak tylko będzie coś wiadomo na pewno napiszę o tym od razu.
praktykant - 29-05-2012, 11:31
Temat postu:
http://www.duw.pl/Obwieszczenia,8756.html
Scz - 29-05-2012, 14:48
Temat postu:
Z powyższego by wnikało, że pozwolenia na budowę wydane...
Kamil26 - 29-05-2012, 21:07
Temat postu:
Nawet kilometraż się zmienił z 21,637 - 40,126km na 22,350 - 39,617 km.
Scz - 07-06-2012, 12:34
Temat postu:
Jakieś świeże informacje na temat remontu? Ostatnio byłem w Polanicy i Kulinie. Nic się nie dzieje, pustka... to staje się już żenujące, bo obiecywano nam, mieszkańcom i turystom pociągi w grudniu 2012. Teraz to już grudzień 2013 wydaje się nie być do końca pewnym...
bystrzak2000 - 13-06-2012, 14:17
Temat postu:
Nic się dziać nie może, bo PLK wciąż nie ogłosiły przetargu na ten remont. Prawdę powiedziawszy ja nie widzę żadnych szans, by ten remont skończyć przed końcem roku. Skoro na takiej linii nr 274 przetargi ogłaszano w lutym, a do dzisiaj żadne prace się jeszcze nie rozpoczęły, to nawet gdyby przetarg ogłosić jutro, rozstrzygnięcie nastąpi najszybciej w sierpniu-wrześniu, a w 3 miesiące tego remontu się nie zrobi.
Scz - 13-06-2012, 23:08
Temat postu:
Ale ja nie rozumiem jednej rzeczy, skoro Urząd Wojewódzki wydaje pozwolenie na budowę, to jak może nie być jeszcze rozstrzygnięte, kto będzie budował?
bystrzak2000 - 14-06-2012, 15:24
Temat postu:
Scz napisał/a:
Ale ja nie rozumiem jednej rzeczy, skoro Urząd Wojewódzki wydaje pozwolenie na budowę, to jak może nie być jeszcze rozstrzygnięte, kto będzie budował?

Pozwolenie na budowę wydaje się dla inwestycji bez znaczenia, czy jest już wybrany wykonawca, czy nie. Ba, napiszę nawet, że wybranie wykonawcy na inwestycję bez ważnego PNB byłoby bardzo lekkomyślną decyzją. A pozwolenie jest ważne przez 3 lata.
Scz - 24-06-2012, 16:58
Temat postu:
Piszę, żeby nie pozwolić, by temat umarł. Żadnych nowych wieści? Ja mam wrażenie, że ostatnio był jakiś oprysk torowiska, bo wszystko zółte, a wiosną jeszcze w maju, było zieloniutkie.
Leśny Dziadek - 24-06-2012, 20:10
Temat postu:
Pryskali, dokładnie do Dusznik, ten wyremontowany odcinek. Za Dusznikami zielsko do pasa, w sumie rozsądnie, po co pryskać coś, co i tak będzie zdzierane do żywego gruntu...
praktykant - 02-07-2012, 11:14
Temat postu:
Linia Duszniki Zdrój - Kudowa Zdrój idzie do remontu

Za około rok ma się zakończyć modernizacja regionalnej linii kolejowej nr 309 Kłodzko Nowe – Kudowa Zdrój na odcinku Duszniki Zdrój – Kudowa Zdrój. PKP Polskie Linie Kolejowe właśnie ogłosiły przetarg na wykonanie tego zadania.

http://www.rynek-kolejowy.pl/33840/Linia_Duszniki_Zdroj__Kudowa_Zdroj_idzie_do_remontu.htm
Scz - 02-07-2012, 14:36
Temat postu:
Nareszcie! Ale i tak rok opóźnienia (conajmniej) jest bardzo denerwujący. Pociągi miały ruszyć w grudniu 2012, a najwcześniej ruszą w grudniu 2013. Mam tylko cichą nadzieję, że ktoś pójdzie po rozum do głowy i zrozumie, że połączenia typu Kłodzko - Kudowa nie mają najmniejszego sensu, a strzałem w 10 są relacje typu Wrocław - Kudowa. Nawet przy prędkości 20 km/h te pociągi miały dużą frekwencję. Biorąc pod uwagę fakt, iż linia Kłodzko - Wrocław została teraz zmodernizowana, czas przejadu się skrócił, z Kudowy do Kłodzka też się skróci do 1 h z groszami, jest szansa na dotarcie z Kudowy do Wrocławia w niecałe 3 h, co jest dużą konkurencją z PKS'em który jedzie conajmniej tyle. Do tego jeszcze droga nr 8 jest w coraz gorszym stanie, samochodów więcej, to tym bardziej stwarza warunki do rywalizacji. Ale jak tępy beton wpuści KD i będą bezsensowne połączenia Kudowa - Legnica, to niestety sukcesu nie wróżę.
EU07-469 - 03-07-2012, 13:31
Temat postu:
No chyba że będzie to relacja Legnica - Kudowa - Legnica przez Malczyce, Wrocław, Strzelin i Kamieniec. Można by także pomyśleć o wykorzystaniu w obiegu na Kudowę wozów z Trzebnicy (taka "wymiana", że gdy jedzie z Trzebnicy do Kudowy, to w zbliżonej godzinie jest pociąg także w drugą stronę). Przydatny będzie także powrót grupy Kamieńczyka i doprowadzenie grupy Szczelińca, tyle że PR będzie wtedy musiało ściągnąć trzy spalinówki (polsaty lub odkurzacze w dowolnej konfiguracji ilościowej), a dodatkowo w przypadku 7620/1 po przyspieszeniu pociągów na 274 może się okazać, że trzy czy cztery wagony w Kotlinę Jeleniogórską to będzie za mało i jeśli we Wrocławiu będzie dzielenie, to z Poznania będzie musiał przyjeżdżać ośmiowagonowy tasiemiec - o ile PR Poznań tyle da radę wygospodarować.
Scz - 03-07-2012, 15:27
Temat postu:
Szczeliniec i Kamieńczyk to były rewelacyjne pociągi, bardzo dużo studentów nimi jeździło, ale także turystów, mimo że ślimaczyły się 20 km/h po 309'tce. Jak będzie przyzwoita prędkość, to może być hit. Oby tylko loki PR załatwiło.
EU07-469 - 03-07-2012, 17:49
Temat postu:
O lokomotywy ja bym się nie martwił. W Jeleniej stoją dwa polsaty, a co chwila czytam tutaj o odstawianych odkurzaczach (zresztą ten o numerze bodaj 149 do teraz stoi w Kamieńcu). Pytanie tylko, czy mają dopuszczenie do ruchu i sprawne systemy ogrzewania, choć przez rok czasu to jest do załatwienia. A co do pociągów relacji Legnica/Trzebnica - Wrocław - Kudowa to myślę, że do pierwszego SA134 jadącego w kierunku Kudowy można by podłączyć SA135, zostawić go w Kłodzku i niech jeździ na Kłodzko - Wałbrzych albo wraca podsudecką do Legnicy.
Lil_Peter - 03-07-2012, 17:55
Temat postu:
A myślicie, że jest w ogóle szansa do powrotu Poznań - Szklarska Poręba/Kudowa Zdrój na dwóch parach pociągów?
EU07-469 - 03-07-2012, 19:33
Temat postu:
Kamieńczyk nadal jeździ, tyle że do Jeleniej Góry. Ale myślę, że jak zrobią linię 311 i PR naprawi kupione od PIC-u siódemki, to jest szansa na powrót pociągu 7620/1 do Szklarskiej. Gorzej z łącznikiem 6621. Do Kłodzka dałoby się jeszcze przeciągnąć ten pociąg (choć wtedy wylatuje Calisia), gorzej z Kudową ze względu na te spalinówki.

[ Dodano: 03-07-2012, 19:43 ]
Natomiast jeśli chodzi o Szczeliniec, to miałem na myśli obecny pociąg o tej nazwie (tzn. interREGIO). Nie pamiętam jednak, czy jeździ przez Poznań...
xMICHCIOx - 03-07-2012, 20:00
Temat postu:
Szczeliniec oczywiście że jeździ przez Poznań.
kodag - 04-07-2012, 12:13
Temat postu:
Projekt wykonawczy na linię 309 można pobrać tutaj, jakby ktoś był zainteresowany:

http://www.przetargi.plk-sa.pl/kprzetarg_szczegoly.php?szczegoly_id=eb94481ca3cae2406cdbd4a36331ebee&futix=-42913000

Przypominam, że zostanie zastosowane rzadkie rozwiązanie z podkładami stalowymi typu Y.
Scz - 04-07-2012, 16:32
Temat postu:
Szkoda trochę, że stalowe, bo zapach nowych drewnianych podkładów jest niepowtarzalny Smile
EU07-469 - 04-07-2012, 16:55
Temat postu:
Ale stal dłużej posiedzi Smile
Scz - 04-07-2012, 17:56
Temat postu:
Racja, ale cały czas się boję że ta stal będzie dźwigać tylko puste, ledwo dyszące pod górę SA-135 jadące z Kłodzka Sad
EU07-469 - 04-07-2012, 23:16
Temat postu:
Jak dla mnie, takie optimum by wyglądało tak:
KD:
Legnica 05:40 - Wrocław 06:30 - Kłodzko 08:35 - Kudowa 10:05
skład: Legnica-Kłodzko SA134+SA135, Kłodzko-Kudowa SA134
Kudowa 11:05 - Kłodzko 12:45 - Wrocław 15:00 - Trzebnica 15:50
skład: SA134
Trzebnica 13:45 - Wrocław 14:30 - Kłodzko 16:45 - Kudowa 18:20
skład: SA134
Kudowa 18:30 - Kłodzko 20:15 - Wrocław 22:20 - Legnica 23:10
skład: Kudowa-Kłodzko SA134, Kłodzko-Legnica SA134+SA135
PR:
KAMIEŃCZYK
Poznań - Wrocław 10:20 - Kłodzko 12:45 - Kudowa 14:20
Kudowa 14:50 - Kłodzko 16:35 - Wrocław 18:45 - Poznań
SZCZELINIEC
Białystok - Wrocław 17:45 - Kłodzko 20:05 - Kudowa 21:40
Kudowa 06:05 - Kłodzko 07:50 - Wrocław 10:10 - Białystok
Czasówek dokładnych nie znam, więc mogło wyjść mocno na wyrost.
Pitras - 04-07-2012, 23:47
Temat postu:
Pół godziny przerwy w Kudowie dla Kamieńczyka to moim zdaniem stanowczo za mało. Ze względu na nieco bardziej skomplikowane manewry, a także zapewnienie jakiejś rezerwy czasowej pociąg powinien przyjeżdżać 1-1,5h przed planowanym odjazdem. Niedługo zrobią całą linię Poznań- Wrocław więc zamiast tych trzech godzin pociągi pojadą krócej.
EU07-469 - 05-07-2012, 00:06
Temat postu:
Ja widziałem kilka razy tą zmianę czoła na własne oczy. Od momentu opuszczenia składu przez ostatniego pasażera czynności takie jak wypchnięcie składu, odjazd lokomotywy, przejazd na drugie czoło i wepchnięcie składu z powrotem pod peron przy sprawnym działaniu rewidentów i dyżurnego na nastawni zajmowało nie więcej niż 15 minut. Zatem pół godziny powinno wystarczyć. Można ewentualnie dać odjazd z Wrocławia 20 minut wcześniej, aby na spokojnie działać potem na górze. Pamiętać jednak należy, że Kamieńczyk w moim planie to pociąg łączony - część do Szklarskiej Poręby, reszta do Kudowy. I to trzeba zgrać.
myszka - 05-07-2012, 09:36
Temat postu:
A jak się opóżni np. 90'?
Anonymous - 05-07-2012, 09:53
Temat postu:
Może rozwieję wątpliwości nt rozkładu jazdy:

"Wiktor Lubieniecki, dyrektor Departamentu Infrastruktury w Urzędzie Marszałkowskim Województwa Dolnośląskiego zapowiada, że pasażerowie nie muszą obawiać się, że będą podróżować zaniedbanymi, starymi pociągami.
- To będą nowoczesne, klimatyzowane szynobusy, którymi dysponujemy w ramach spółki Koleje Dolnośląskie - zapewnia. Dodaje też, że urząd marszałkowski postara się, by rozkład jazdy pociągów był dogodny dla pasażerów. Arrow Na trasie jeździć będą 4 pary pociągów w dni robocze i 3 do 4 par pociągów uzupełniających w dni wolne. "

źródło: http://klodzko.naszemiasto.pl/artykul/1148805,klodzko-kudowa-zdroj-pociagi-wroca-na-tory,id,t.html
Scz - 05-07-2012, 11:55
Temat postu:
Wszystko fajnie, ale z tego powyższego rozkładu wynika, że przejazd z Kudowy do Kłodzka będzie zajmował 1:45, a w rzeczywistości powinno to być max 1:30 jeśli nie mniej...
EU07-469 - 05-07-2012, 16:30
Temat postu:
Jak wspominałem, pisałem to trochę na wyrost. Dodatkowo w rozkładzie uwzględniłem od razu zmianę lokomotywy w Kłodzku (Kamieńczyk, Szczeliniec) lub podłączenie SA135 do SA134 (Kudowa-Legnica).
kodag - 06-07-2012, 18:35
Temat postu:
Prędkości maksymalne zgodnie z projektem branży torowej (który można sobie pobrać ze strony przetargowej PLKi):

· 40km/h na odcinku od km 22+350 od km 22+480,
· 50km/h na odcinku od km 22+480 do km 23+710,
· 60km/h na odcinku od km 23+710 do km 27+780,
· 50km/h na odcinku od km 27+780 do km 36+840,
· 60km/h na odcinku od km 36+840 do końca niniejszego opracowania.

Dodatkowo jest zapis o dwóch ograniczeniach prędkości na przejazdach, wynikających z braku widoczności:

· przejazd w km 22+642 – ograniczenie do 20km/h,
· przejazd w km 39+021 – ograniczenie do 20km/h.

Ale wiem, że były starania ze strony PLKi, żeby je usunąć, ale nie wiem na czym się ostatecznie skończyło.
torowy - 11-07-2012, 13:30
Temat postu:
Dzisiaj od Kudowy w kierunku Lewina szła grupa około 20 osobowa w żółtych kamizelkach, robili zdjęcia i żywo dyskutowali Smile
bart - 11-07-2012, 20:13
Temat postu:
Pewnie jacyś mk Very Happy
kodag - 12-07-2012, 15:19
Temat postu:
Pewnie potencjalni Wykonawcy przygotowują ofertę do przetargu.
Scz - 06-08-2012, 11:44
Temat postu:
Jutro upływa termin składania ofert. Gdyby ktoś miał jakieś przecieki, proszę o informację Wink

[ Dodano: 07-08-2012, 14:57 ]
Dziś jechała drezyna!!! Mam nadzieję, że to przejazd kontrolny przed remontem Wink)
praktykant - 08-08-2012, 12:42
Temat postu:
Chyba zmienili termin składania ofert na 20.08.12 http://www.przetargi.plk-sa.pl/index.php czytać w zmianie treści z 30.07.12
Dzisiaj także jechała drezyna
Scz - 08-08-2012, 22:04
Temat postu:
Tak, rzeczywiście zmienili termin do 20.08. Potwierdzam, że dzisiaj także jechała drezyna i jechała ona prawdopodobnie całą trasą, bo była widziana między Dusznikami, a Kulinem.
torowy - 08-08-2012, 23:44
Temat postu:
Potwierdzam "Przebili" się dzisiaj do Kudowy
Scz - 09-08-2012, 10:40
Temat postu:
Dzisiaj także jechali. Przed chwilą Wink

[ Dodano: 20-08-2012, 20:17 ]
Dziś zakończył się przetarg. Jakieś przecieki?
andrey - 21-08-2012, 01:06
Temat postu: ...
W niedziele byłem wykonać kilka zdjęć tego mostu sklepionego kamiennego w km 29,390 (między Kulinem Kłodzkim a Lewinem Kłodzkim), który został objęty zakresem prac remontowych. Rzeczywiście wymaga on remontu. Zrobiłem także zdjęcie szyny, jako dowód, że "coś" 309ką pomykało. Fotka została popełniona na ww. moście. Jeśli ktoś będzie miał jakieś info na temat najbliższego przejazdu drezynki to proszę o cynk. Mieszkam koło Kudowianki i byłbym zainteresowany.
Scz - 22-08-2012, 10:06
Temat postu:
Dzisiaj słyszałem drezynę, jednak nie zdążyłem dobiec do okna, żeby ją zobaczyć. Nadal żadnych informacji na temat zwycięzcy przetargu nikt nie posiada?
andrey - 22-08-2012, 11:04
Temat postu:
A w którym miejscu i o której ją słyszałeś?
Scz - 22-08-2012, 15:04
Temat postu:
Okolice Szczytnej, rano, dokładnej godziny nie pamiętam.
andrey - 23-08-2012, 12:43
Temat postu:
W Kulinie coś działają. Kolega przed chwilą jechał autem przez Kulin to mówił, że tam drezyna z dwoma wagonami jeździ po stacji w tą i z powrotem i coś robią.
karol123 - 23-08-2012, 13:47
Temat postu:
Witam. Ze swojej strony powiem tak: Na upartego mozna by było w tej chwili uruchomić połączenie do polanicy ,puścić 2-3 szynobusy dziennie,starczyło by torów na pociągi robocze. Szkoda,że nie przedłużają trasy do Nachodu,jestem też bardzo ciekawy jak im się uda remont budynków stacyjnych w Polanicy,Kudowie itd.

[ Dodano: 23-08-2012, 13:54 ]
A w sumie to powinni też pomalować ten most pomiędzy Polanicą a Szczytną tory widziałem,że coś tam robili,wszystko pięknie ale żeby też to miało jakiś wygląd też.
alvar696 - 23-08-2012, 17:54
Temat postu:
Na połączenie Kudowy Zdroju z Nachodem nie ma raczej co liczyć. Na początku lat 80-tych Czesi podczas budowy ul. Kłodzkiej (obecnie głównej ulicy wjazdowej z Polski do Nachodu) rozebrali nasyp, który fizycznie umożliwiał odtworzenie połączenia z Kudowy Słone do Nachodu. Obecnie jeżdżąc czasem wspomnianą ulicą Kłodzką nie jestem sobie w stanie wyobrazić którędy miałaby zostać poprowadzona linia. Ale pomarzyć można Smile

A wracając do Kulina Kłodzkiego - odwiedziliśmy tą stacyjkę w zeszłą środę. Torowisko jest zarośnięte (aczkolwiek wyraźnie zauważalne), i ciężko było mi sobie wyobrazić, że zaledwie tydzień wcześniej kilkukrotnie przejechała tamtędy drezyna inspekcyjna. Nie mogę się doczekać tej upragnionej modernizacji Smile

Dołączam zdjęcia.
Scz - 23-08-2012, 18:59
Temat postu:
Przydałaby się teraz informacja o przetargu, bo jest to sprawa kluczowa dla tej linii. 20.08 miną termin, który już i tak został przedłużony z 07.08 (mam nadzieję, że nie z powodu braku ofert).
andrey - 23-08-2012, 23:07
Temat postu:
Jutro z samego rana wybieram się na stację do Kulina osobiście zbadać co oni tam narozrabiali tym pociągiem roboczym Wink Jeśli będzie coś wartego uwagi to oczywiście porobię fotki i wrzucę na forum. Kolega mówił, że to była drezyna z dwoma wagonami, takimi jakby platformami z pionowymi prętami zamiast ścian. Jako że temat kolejowy nie jest mu bliski, domniemam że była to Stonka z platformą i przywieźli szyny, tudzież podkłady. Jutro rano się wszystko wyjaśni Smile
Leśny Dziadek - 24-08-2012, 06:48
Temat postu:
rozpoczęcie prac 4 dni po zakończeniu przetargu? Cud to jakowyś by był, no ale trzymajmy kciuki
praktykant - 24-08-2012, 11:03
Temat postu:
http://www.przetargi.plk-sa.pl/kprzetarg_szczegoly.php?szczegoly_id=9136edb418c0301309f8c293ec829ff9&futix=-47254000

W kategorii "INNE" ->IRO6ZA-216-3-19-2012- INFORMACJA Z OTWARCIA OFERT- l.309.pdf
andrey - 24-08-2012, 12:33
Temat postu:
W Kulinie nic nie widać, żeby robili. W Dusznikach koło nastawni stoi nowy maszt do sterowania radiowego ale to już pewnie wiecie. Miedzy Kulinem a Dusznikami-Zdrój, jakiś niecały kilometr za tunelem w stronę Kłodzka leży na torach nowa szyna czekająca na zamontowanie.

[ Dodano: 24-08-2012, 12:39 ]
Zdjęcia

[ Dodano: 24-08-2012, 12:43 ]
Nastawnia PKP Duszniki-Zdrój.
Scz - 24-08-2012, 18:20
Temat postu:
Ze sprawozdania z otwarcia ofert wynika, że niemiecka firma wygrała przetarg. Zaoferowali najniższą cenę, która mieści się w wymogach zleceniodawcy, a jak wiemy cena była jedynym kryterium. Jeśli tak rzeczywiście jest, chyba czas otworzyć szampana ;p
iploxi - 24-08-2012, 19:44
Temat postu:
Tego szampana to proponuję jeszcze zamrozić, różnice pomiędzy dwiema ofertami są naprawdę minimalne. Teraz uczestnicy przetargu mają czas na przeglądanie ofert konkurentów, jeżeli obejdzie się bez odwołania do KIO to moim zdaniem będzie cud, a szampana otworzysz po podpisaniu umowy.
Scz - 24-08-2012, 20:22
Temat postu:
z tego co widzę 2 oferty są tylko brane pod uwagę. Cudem jest to, że ktokolwiek zmieścił się w wymaganiach cenowych, a to że są 2 oferty to dobrze, od przybytku głowa nie boli. I dlaczego wg Ciebie mają się odwoływać?
andrey - 25-08-2012, 09:12
Temat postu:
Czyli pod uwagę brane są oferty nr. 1 oraz 10 (Hiszpańska i Niemiecka firma), tak?
Scz - 25-08-2012, 11:12
Temat postu:
Tak mi się wydaje, bo jedynym i koniecznym warunkiem jest to, że muszą się mieścić w środkach przeznaczonych przez zleceniodawcę. Co więcej, wg warunków przetargu, wygrywa go firma niemiecka, bo skoro kryterium jest najniższa cena, to ja tu nie widzę innej możliwości. Wygrywa ten, co zrobi najtaniej, czyli właśnie oni.
iploxi - 25-08-2012, 16:37
Temat postu:
Czy będą się odwoływać tego nie wiem, ale z doświadczenia wiem że jest to bardzo prawdopodobne. Ustawa PZP przewiduje taką możliwość i wykonawcy często z niej korzystają. Każdy oferent ma prawo po otwarciu ofert przeglądać je i może się okazać, że najlepsza cenowo oferta jest źle przygotowana tj. nie spełnia wymogów SIWZ wówczas oferent który ma drugą pod względem ceny ofertę skieruje odwołanie do KIO licząc na to, że Izba unieważni postępowanie lub też stwierdzi, że Zamawiający ma powtórzyć procedurę wyboru ofert i wykluczyć wykonawcę którego oferta była najkorzystniejsza. Zresztą jak poczytasz wątek dotyczący zakupu EZT-ów przez KD i historię walki PESY z Newagiem o to zamówienie to zobaczysz jak to działa. Dlatego też proponuję zamrozić szampana do czasu podpisania umowy z Wykonawcą.
Anonymous - 27-08-2012, 17:31
Temat postu:
Cytat:
Strabag zmodernizuje odcinek Duszniki - Kudowa?


Firma Strabag Rail Polska złożyła najkorzystniejszą ofertę w przetargu na modernizację regionalnej linii kolejowej nr 309 Kłodzko Nowe – Kudowa Zdrój na odcinku Duszniki Zdrój – Kudowa Zdrój.

W przetargu na wykonanie robót, które należy wykonać w ciągu 12 miesięcy, jedynym kryterium była cena. Najtańszą ofertę złożył Strabag Rail Polska w konsorcjum z niemiecką spółką Strabag Rail GmbH. Opiewa ona na 65 775 204, 88 zł brutto. Oferta o włos wyprzedza tę, złożoną przez konsorcjum Pol-Aqua i Vias y Costrucciones, które zaoferowało cenę 65 961 438,78 zł brutto.

Zamówienie jest bardzo atrakcyjne – w sumie w przetargu wpłynęło aż 11 ofert polskich i zagranicznych konsorcjów oraz firm. Zwycięska oferta nie przekracza kosztorysu, który wynosi ponad 67 milionów złotych, więc zostanie zaakceptowana jeżeli jest prawidłowa pod względem formalnym. PKP PLK właśnie to ocenia. Następnie firmy, które przegrały w przetargu będą mogły odwoływać się od jego wyników, a dopiero po wyczerpaniu procedury odwoławczej będzie można podpisać umowę z wykonawcą.

Zakres prac obejmuje m.in. kompleksową wymianę 18,6 km nawierzchni kolejowej wraz z odwodnieniem, robotami srk oraz innymi robotami towarzyszącymi na odcinku Duszniki Zdrój – Kudowa Zdrój oraz na stacjach Duszniki Zdrój, Kudowa Zdrój i Polanica Zdrój, a także naprawę obiektów inżynieryjnych (przepustów w km 23,058 oraz km 25,200; mostu sklepionego kamiennego w km 29,390; wiaduktu blachownicowego w km 35,965), naprawę nawierzchni 7 przejazdów i likwidacji 1 przejazdu kolejowego, dostosowanie peronów na stacjach: Duszniki Zdrój – peron nr 1, Kudowa Zdrój - peron nr 1 i 2 i Polanica Zdrój – peron nr 1 dla potrzeb osób niepełnosprawnych wraz robotami towarzyszącymi oraz naprawę w tunelu kolejowym w km 26,172 w zakresie oczyszczenia skarp nasypów w obrębie portali z drzew i krzewów, remontu wnętrza oraz portali tunelu.


http://www.rynek-kolejowy.pl/34959/Strabag_zmodernizuje_odcinek_DusznikiKudowa.htm
Scz - 28-08-2012, 11:48
Temat postu:
W takim razie szacunkowo kiedy remont może się rozpocząć?
Leśny Dziadek - 28-08-2012, 11:52
Temat postu:
Pewnie oferent numer dwa standardowo się odwoła, szukając dziury w całym, i pewnie przetarg finalnie się zamknie chwilę prze zimą - na wiosnę zaczną ? Obym się mylił, bo przecież październik, listopad - można jeszcze dłubać i zdzierać stare tory.
Scz - 28-08-2012, 11:55
Temat postu:
No ja na to właśnie liczę, że jesienią chociaż zerwą stare tory..
karol123 - 31-08-2012, 08:12
Temat postu:
Nie rozumiem tego,to wszystko się tak wlecze. Mozna zdzierać tory i zaraz potem je kłaść. Nie skończą tej linii do końca 2012.Jedna ekipa powinna zająć się remontem budynków ,druga mostów ,tunelów itp,a reszta rąk do pracy przy kładzeniu torów (teraz są już maszyny które kładą tory). Dla przykładu powiem Wam jak było u mnie we Wrocławiu na Sępolnie z torowiskiem tramwajowym: Jak zobaczyłem to stwierdziłem,że mamy XIX wiek lub kamień łupany,też się nie wyrobili w terminie bo źle położyli trakcję Smile. Najlepsza sie w polsce metoda szybkich remontów( kładzenie asfaltu na kostkę)dla mnie to jest: (zakładanie majtek przez głowę).Wracając do linii 309,mam tylko nadzieję,że to nie będzie psełdo remont ,tylko jak człowiek pójdzie na stację to zobaczy zadbany trawnik,ładny budynek stacji i nowoczesne pociągi,żeby aż miło było dojeżdzać do pracy.
Leśny Dziadek - 03-09-2012, 08:12
Temat postu:
Wujku Dobra Rada, wiesz, ale przetarg nie dotyczy :"zadbanego budynku stacji, ładnego trawnika, i nowoczesnych pociągów". Czytałeś SIWZ, wielokrotnie tu powoływanych?
Przetarg właśnie się "domyka", wejdzie poważny wykonawca, i zrobi jota w jotę to co zamówiono.

Cytat:

"Nie rozumiem tego,to wszystko się tak wlecze. Mozna zdzierać tory i zaraz potem je kłaść."


Biegnij szybko z CV do Strabaga, tam pewnie na gwałt szukają "specjalistuf" Śmiech
dyżurna - 05-09-2012, 21:47
Temat postu:
Linia kolejowa Kłodzko-Kudowa Zdrój będzie remontowana. Zgłoszono już oferty do przetargu. Najtańsza na ponad 53 mln zł netto

Wiemy kto złożył najtańszą ofertę na modernizację linii kolejowej nr 309 na odcinku z Dusznik-Zdroju do Kudowy-Zdroju. Jest to konsorcjum spółek z grupy Strabag. Ich oferta to 53,47 mln zł netto. Najprawdopodobniej to właśnie ta firma wykona remont linii, bowiem kryterium wyboru najkorzystniejszej oferty to najniższa cena.

Obok Strabagu w przetargu wzięło udział 10 innych firm.









http://klodzko24.eu/region/4038-do-kudowy-pocigiem
dinxles - 06-09-2012, 13:34
Temat postu:
Na jakim odcinku są obecnie prowadzone prace??? Czy odcinek do Polanicy jest przejezdny?
dyżurna - 06-09-2012, 15:15
Temat postu:
Prace będą prowadzone na odcinku Duszniki- Zdrój - Kudowa- Zdrój. Odcinek z Kłodzka Nowego do Polanicy jest przejezdny i nawet raz na jakiś czas jeżdżą tam drezyny.
Leśny Dziadek - 06-09-2012, 19:15
Temat postu:
Ciekawe, kiedy rozstrzygną przetarg, bo chyba temat utknął w martwym punkcie?
bart - 06-09-2012, 19:33
Temat postu:
Może do końca przyszłego roku im się uda Śmiech
Skolmi - 07-09-2012, 18:37
Temat postu:
Zanim zaczniecie trollować przeczytajcie art. 179-198 ustawy o zamówieniach publicznych.
torowy - 07-09-2012, 20:47
Temat postu:
coś napisali

http://www.rynek-kolejowy.pl/35198/Poprawione_projekty_PKP_PLK_przyjete_do_dofinansowania_na_Dolnym_Slasku.htm
karol123 - 14-09-2012, 07:55
Temat postu:
A co myślicie o zwiekszeniu przystanków na linii oczywiście oprócz klodzka książek,zagórza,wielisławia,polanicy,szczytnej,dusznik,kulina,lewina i kudowy.?Było by też fajnie gdyby chociaż raz dziennie jechał jakiś pociąg np.z warszawy(bez przesiadki w kłodzku).
Leśny Dziadek - 15-09-2012, 06:57
Temat postu:
Wczoraj w okolicach przejazdu w Szczytnej widziałem 3 geodetów- sprajowali coś po torach, mierzyli, poszli z przyrządami w kierunki stacji Szczytna. Ki diabeł? Przecież tu żadnych prac już nie będzie?

PS - rail fiction - będą SSP montować Język
bart - 22-09-2012, 11:26
Temat postu:
Szklarska od 1.10.12 zamknięta .Wygląda na to ,że coś będą już działać a na 309 ciągle niechciany spokój Confused
Scz - 30-09-2012, 12:09
Temat postu:
No i co z tym remontem? Wiadomo coś?
torowy - 02-10-2012, 23:39
Temat postu:
jest informacja o wyborze najkorzystniejszej oferty

http://www.przetargi.plk-sa.pl/kprzetarg_szczegoly.php?szczegoly_id=73246126f11485a10b96a787cc81e34f&futix=-2116000
Scz - 05-10-2012, 17:25
Temat postu:
Czyli już definitywnie Strabag będzie remontował linię? Jakieś przecieki, kiedy zaczną?
Leśny Dziadek - 05-10-2012, 20:41
Temat postu:
Teraz (po oficjalnym ogłoszeniu zwycięzcy przetargu) zdaje się przegrani mogą wnosić zarzuty, czy jak to się tam nazywa... Czyli parę tygodni w plecy na odczekanie?
Sławek - 05-10-2012, 21:01
Temat postu:
Mają 10 dni na odwołanie

ładna rozpiętość ofert od 66 do 87 mln brutto

3,5 mln za 1 km trochę drogo
dyżurna - 06-10-2012, 10:21
Temat postu:
Dobra wiadomość jest taka, że linia 309 nie znajduje się na liście linii nierentownych a więc tylko kwestia czasu by ruch kolejowy na trasę powróciłSmile
http://wroclaw.gazeta.pl/wroclaw/1,35771,12618841,300_km_torow_do_likwidacji__Bo_nie_oplaca_sie_ich.html?as=2
Scz - 06-10-2012, 12:56
Temat postu:
Być może się mylę, ale o ile mi wiadomo wszystkie linie, na których prowadzi się wyłącznie przewozy pasażerskie są nierentowne (trzeba do ich utrzymania dopłacać). Chyba, że chodzi o inne znaczenie słowa "nierentowna". Co do remontu, Szklarską już robią, a my zawsze jesteśmy w plecy ;( Mam nadzieję, że chociaż przed zimą coś zaczną robić.. przydałyby się jakieś informacje od źródła Wink

[ Dodano: 14-10-2012, 17:13 ]
Dziś zrobiłem mały rekonesans na linii. Wszędzie pustka, nic się nie dzieje. Po stanie roślin zarastających szyny wnioskuję, że cokolwiek powyżej Polanicy jechało dobre parę tygodni temu. Wykonawca został dawno wybrany, czas na odwołania minął.. dlaczego tak zwleka się z podpisaniem umowy i rozpoczęciem prac?
bart - 14-10-2012, 20:57
Temat postu:
http://www.klodzko.policja.gov.pl/www/index.cgi?strona=41012semafkk&numer=24
http://www.klodzko.policja.gov.pl/www/index.cgi?strona=290912kabelkk&numer=24

Jak tak dalej się będą ociągać z robotami to niedługo trzeba będzie samochodami wszystko do modernizacji wozić bo szyn nie będzie
karol123 - 15-10-2012, 10:57
Temat postu:
Podsumuje to tak: Polska papierkologia i prawo sprzed 30 lat ,zabierają się do remontu tej linii jakby to była budowa metra w Amsterdamie albo stacji badawczej na księżycu.Smile
Leśny Dziadek - 15-10-2012, 13:51
Temat postu:
Karolku, podsumowanie równie mocne co nietrafione. 30 lat temu był głęboki PRL i nikomu się nie śniły przetargi. Kilka dni temu minął termin na odwołania, czy jak tam się to w procedurze nazywa. Sądzisz, że Strabag czekał z setkami robotników i dziesiątkami maszyn, gdzieś na rogatkach Dusznik? Spokojnie, trzeba zorganizować ekipę, to trochę trwa. Startowałeś kiedyś w jakimkolwiek przetargu?? (dopowiem: ja tak, zresztą w branży kolejowej. Przetarg malutki, roboty mało, ale zebranie ekipy, dogranie szczegółów, rozpoczęcie prac - 4 tygodnie od podpisania umowy!)

PS - nie mówcie, że się nic nie dzieje, bo się dzieje - na przykład ożył semafor świetlny w Dusznikach Wink
Scz - 15-10-2012, 15:09
Temat postu:
@LeśnyDziadek
Heh który semafor ożył? Chętnie zobaczę! Co do przetargu, to już podpisano umowę, czy jeszcze nie?
Leśny Dziadek - 15-10-2012, 21:49
Temat postu:
Jutro pstryknę fotkę, i zamieszczę.
Scz - 16-10-2012, 14:53
Temat postu:
Czekam z niecierpliwością Wink)
bart - 16-10-2012, 18:37
Temat postu:
Wszyscy czekają Smile
Scz - 17-10-2012, 19:32
Temat postu:
No i gdzie to zdjęcie działającego semafora? Miało być wczoraj..
Sławek - 17-10-2012, 20:58
Temat postu:
No właśnie ulewa jakaś była że nie mogłeś zdjęć zrobić czy się dach nad Tobą nie zamknął Smile
Leśny Dziadek - 17-10-2012, 22:05
Temat postu:
... bo światełko zgasło! Próby jakieś robią? Na pocieszenie jutro zrobię fotki zarośniętego semafora - w końcu za kilka tygodni przejdzie do historii .
Scz - 17-10-2012, 23:19
Temat postu:
A możesz napisać który to był semafor?
Leśny Dziadek - 19-10-2012, 08:52
Temat postu:
Onże to:
http://imageshack.us/a/img194/6609/img0685zo.jpg


Kilka dni temu zaświecił na jakiś czas - i zgasł...
Scz - 19-10-2012, 10:26
Temat postu:
Heh, to nie semafor, tylko sygnał powtarzający, a świecił się dlatego, że niedawno kilku dzieciaków obrzuciło go kamieniami i być może był naprawiany Wink

[ Dodano: 23-10-2012, 11:50 ]
"W dniu 18 października 2012 r. zostało ogłoszone postanowienie w sprawie odwołania Konsorcjum: OHL ZS POLSKA Sp. z o.o., OHL ZS a.s z siedzibą we Wrocławiu wniesionego w postępowaniu prowadzonym przez PKP Polskie Linie Kolejowe S.A. z siedzibą w Warszawie na: "modernizację regionalnej linii kolejowej nr 309 Kłodzko Nowe – Kudowa Zdrój na odcinku Duszniki Zdrój – Kudowa Zdrój" (sygn. akt: KIO 2203/12)."

Czyli jednak ktoś się odwołał. Kolejne opóźnienie ;/
karol123 - 24-10-2012, 09:46
Temat postu:
Co za syf. Myśle,ze palcem kiwną dopiero na wiosne w przyszłym roku. Jak był remont po powodzi to a uzdrowiska walczyły ,żeby pociagi jeździły znowu to PKP zrobiło taki manewr,że wycieli szyny na mijance na stacji Lądek zdrój żeby naprawić kawałki na kudowiance. Tak się zastanawiam,szyn nie mieli czy nie stać ich nie było na 300m stali? Nie wiem jak teraz ale nie buduje to reputacji PKP.
Leśny Dziadek - 24-10-2012, 13:55
Temat postu:
No ale to PKP wtedy naprawiało, a nie zewnętrzny podmiot, i było to X lat temu. Co konkretnie "nie buduje reputacji PKP" Fakt przetargu? Czy fakt, że ktoś się odwołał w trybie przewidzianym w ustawie?
Scz - 24-10-2012, 15:18
Temat postu:
@LeśnyDziadek
Ten sygnalizator został zdemolowany bodajże 2 tygodnie temu.
Leśny Dziadek - 24-10-2012, 17:31
Temat postu:
Scz -ja odpisywałem karolkowi, w temacie o 300 metrów szyn, nie o semaforze. Co do semafora - tak widziałem info w lokalnej gazecie, złapali gówniarzy!
marlen74 - 24-10-2012, 20:18
Temat postu:
Witam.Od dawna śledzę losy lini 309 i oto co dziś znalazłem na www.kurierkolejowy.eu

"Oddział PKP PLK we Wrocławiu zawarł 18 października umowy na modernizację obu nieczynnych linii. Linię nr 309 wyremontuje firma Strabag Rail Polska a linię 311 firma Pol-Aqua. Termin wykonania prac na obu liniach jest identyczny – rok od podpisania umowy. Czemu tak szybko?"

http://www.kurierkolejowy.eu/aktualnosci/10614/Rusza-modernizacja-linii-numer-309-i-311.html
Scz - 25-10-2012, 00:26
Temat postu:
No to pięknie!!! Tylko że ja znalazłem informacje o tym, że 18.10.2012 zostało wszczęte postępowanie odwoławcze... ciekawe, która wersja jest prawdziwa. Mam nadzieję, że ta o podpisaniu umowy Smile Póki co, na linii cisza...
Leśny Dziadek - 25-10-2012, 08:24
Temat postu:
A ja się domyślam "ogłoszono postanowienie w sprawie odwołąnia" - czyli odwołanie było wcześniej, a postanowienie zapewne odrzucało odwołanie?
Scz - 25-10-2012, 10:25
Temat postu:
@LesnyDziadek
Faktycznie! Nie wiem dlaczego, ale wkręciłem sobie, że tam jest napisane "postępowanie" a nie "postanowienie". A więc stało się! Umowa podpisana! Czekamy więc na chłopaków Smile
bart - 25-10-2012, 12:14
Temat postu:
Tylko żebyśmy doczekali się ich jeszcze w tym roku Very Happy
Scz - 25-10-2012, 18:47
Temat postu:
Czas na wykonanie wszystkiego mają do 18.10.2013 roku. Mam nadzieję, że Strabag to rzetelna firma i obejdzie się bez opóźnień, a PLK nie będzie rzucało kłód pod nogi. Z remontem Kłodzko Nowe - Duszniki Zdr były spore opóźnienia i dziwna strategia (np. przykręcanie nowych szyn do starych podkładów, żeby za parę dni je odkręcić i wymienić podkłady). Pozostaje mieć nadzieję, że tym razem będzie inaczej. Ciekaw jestem od czego zaczną? Macie jakieś sugestie?
karol123 - 26-10-2012, 08:01
Temat postu:
Strategia? Noo tak,zgadzam się przykręcanie nowych szyn do starych podkładów( przy założeniu że podkłady sa w złym stanie) a póżniej zrywanie szyn i kładzenie nowych podkładów...Smile dla mnie to "zakładanie majtek przez głowę" Zobaczymy nie ma ich co "jechac" jak na razie. Budynki stacyjne też będą remontowane?,perony mają być dostosowane dla osób niepełnosprawnych.
Leśny Dziadek - 26-10-2012, 11:02
Temat postu:
Karolku, po raz enty w tej dyskusji odsyłam Cię do cytowanej tutaj wielokrotnie (linki) dokumentacji przetargowej. Tam jest wszystko. Dodatkowo na Twoje pytanie o remont budynków, odpowiedziałem Ci bezpośrednio jakieś 30 postów wyżej, ale odpowiem raz jeszcze: nie, nie mają być remontowane.
A jakich "ich" chcesz "jechać"? O ile się nie mylę, poprzednie prace wykonywał inny podmiot?
karol123 - 26-10-2012, 12:43
Temat postu:
Rozumiem ,sugerowałem tylko,że czasami przy bardzo błachych i prostych sprawach robi się tak prymitywne błędy co czasami pokazuje,że niektóre firmy mają poważne uchybienia, nie wiem czy w planach czy brak wiedzy,przykładów takich absurdów jest wiele ale nie czas i miejsce by je wymieniać.
Scz - 26-10-2012, 13:26
Temat postu:
Jak myślicie, w tym roku cokolwiek zaczną?
Leśny Dziadek - 26-10-2012, 14:35
Temat postu:
@ Karol - chłopie, weź Ty się ogarnij. Rozmawiajmy merytorycznie o postępach remontu, a nie "co by było gdyby spieprzyli". Jak "nie czas i miejsce by je wymieniać" to po kie licho wymieniasz??? Pisz do rzeczy,a nie tylko po to by cokolwiek napisać - proszę, nie trolluj.

@Scz - choć to wydaje mi się mało prawdopodobne (sam pisałem kilka postów wyżej o czasie potrzebnym na wejście do roboty), ale zameldowano mi dzisiaj, że na stację w Dusznikach podjeżdżają jakieś samochody z "długimi słupami". Wracając do domu, podjadę, zerknę, i zamelduję. Moim zdaniem zaczną niebawem, bo gdyby mieli czekać do marca na roztopy, to hmmm...
Scz - 26-10-2012, 15:24
Temat postu:
@LesnyDziadek
Czekam z niecierpliwością na info. Jutro przejadę się też do Dusznik i jeszcze do Polanicy zajrzę.
Leśny Dziadek - 26-10-2012, 19:43
Temat postu:
Byłem. Ciemno, pusto, słupy i owszem, ale elektryka gdzieś woziła. Oby to była cisza przed burzą. Niestety spadł śnieg, jest już 2 cm śniegu w Dusznikach, jutro ma sypać cały dzień....
torowy - 29-10-2012, 12:11
Temat postu:
http://www.kurierkolejowy.eu/aktualnosci/10710/Nowe-polaczenia-kolejowe-na-Dolnym-Slasku.html
Scz - 29-10-2012, 12:21
Temat postu:
Heh "pierwsi pasażerowie pojadą w 2014 roku"... pamiętam jak zdecydowano o tym remoncie, to miał to być rok 2012... później obiecywali, że w 2013... teraz 2014.. Tymczasem na linii nadal cisza, umowa podpisana 11 dni temu, nic się nie dzieje.
torowy - 29-10-2012, 19:21
Temat postu:
"Uroczystość" podpisania umów nastąpi 30 pażdziernika
Scz - 29-10-2012, 20:07
Temat postu:
Skąd informacja, że 30.10?!

Tutaj piszą, że już podpisano:

http://www.kurierkolejowy.eu/aktualnosci/10614/Rusza-modernizacja-linii-numer-309-i-311.html
Tomasz B. - 29-10-2012, 20:31
Temat postu:
"Umowy zostaną podpisane już jutro (wtorek, 30 października) rano przez Jerzego Tutaja, członka zarządu województwa dolnośląskiego oraz Jerzego Dula i Zbigniewa Gzika, dyrektorów spółki PKP Polskie Linie Kolejowe Centrum Realizacji Inwestycji Oddział we Wrocławiu."

Więcej: http://www.rynek-kolejowy.pl/36304/Nowe_polaczenia_kolejowe_na_Dolnym_Slasku.htm
Scz - 29-10-2012, 21:06
Temat postu:
Dzięki za info, ale w takim razie artykuł z kuriera kolejowego podaje bzdury.

Tutaj cytat:
"Oddział PKP PLK we Wrocławiu zawarł 18 października umowy na modernizację obu nieczynnych linii. Linię nr 309 wyremontuje firma Strabag Rail Polska a linię 311 firma Pol-Aqua. Termin wykonania prac na obu liniach jest identyczny – rok od podpisania umowy."
Pitras - 29-10-2012, 21:51
Temat postu:
Czy Wy naprawdę myślicie, że firmy budowlane mają pracowników na urlopach postojowych i że pracownicy tylko czekają kiedy zaczną pracę? Zapewne jest tak, że firmą tym powoli kończą się inne budowy i najpierw muszą tam skończyć aby móc przerzucić całą ekipę na nowy plac budowy. Zanim zacznie się budowa na dobre ( a nie jakieś przekopy próbne itp) to będzie początek o ile nie połowa Grudnia.
robert72 - 30-10-2012, 14:05
Temat postu:
Zarząd województwa dolnośląskiego przyznał firmie PKP Polskie Linie Kolejowe S.A. dofinansowanie do dwóch strategicznych dla regionu inwestycji, dzięki którym Dolny Śląsk zyska zmodernizowane, dostępne również dla osób niepełnosprawnych połączenia w atrakcyjnych turystycznie rejonach: w Kotlinie Kłodzkiej i na trasie Jelenia Góra – Szklarska Poręba.

http://www.gazetagosp.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=795:koleje-w-sudetach-reaktywacja&catid=2:wane-dla-regionu&Itemid=14
Scz - 31-10-2012, 16:26
Temat postu:
Dzisiaj rano jechała drezyna, na pewno dojechała do Duszniki, nie wiem czy dotarła do Kudowy. Miejmy nadzieję, że ma to związek z remontem.
Leśny Dziadek - 01-11-2012, 13:17
Temat postu:
Dotarła. Za Dusznikami tory jeżdżone.
dyżurna - 02-11-2012, 14:16
Temat postu:
Na rozkazie wystawionym na Nowym wpisany był 40 kilometr i było napisane w uwagach: "celem objazdu linii"
Scz - 03-11-2012, 11:42
Temat postu:
@dyżurna
A nie ma jakichś wieści dotyczących prac remontowych?
dyżurna - 04-11-2012, 04:57
Temat postu:
O rozpoczęciu prac dowiemy się prawdopodobnie dwa trzy dni przed faktycznym terminem. Dowiemy się gdy dostaniemy regulamin tymczasowy prac. Na razie jednak w skrzynce mailowej pustka i żadnych konkretów od szefostwa się nie dowiedziałam, mimo nagabywań
Gdy poznam szczegóły natychmiast o nich tu napiszę, obiecujęSmile
praktykant - 04-11-2012, 17:45
Temat postu:
W środę kiedy drezyna jechała do Kudowy rozmawiałem w Polanicy z pracownikami którzy zabierali szyny ze stacji i powiedzieli że remont zaczyna się 6 listopada Very Happy
andrey - 04-11-2012, 22:21
Temat postu:
No w końcu jakaś konkretna data Smile Dzięki za info.
Scz - 04-11-2012, 22:54
Temat postu:
@praktykant
Jeśli to prawda, to masz u mnie browara Very Happy Kimkolwiek jesteś!

[ Dodano: 05-11-2012, 11:58 ]
W tym momencie przejechała drezyna...
karol123 - 06-11-2012, 08:01
Temat postu:
Czy widać jakiś robotników na szlaku lub w pobliżu stacji?
Scz - 06-11-2012, 17:37
Temat postu:
Rozmawiałem wczoraj z drezyniarzami, powiedzieli mi, że nie ma żadnego konkretnego terminu remontu, ma to być "niedługo", ale o konkretnej dacie nie wspomnieli. Nie wiem zatem, skąd informacje Praktykanta, bo przecież zapewne byli to Ci sami pracownicy z którymi rzekomo on rozmawiał. Na linii cisza, nic się nie dzieje, a to niby dziś miał się rozpocząć remont.
karol123 - 07-11-2012, 07:56
Temat postu:
Cóż ,papierkologia i cały ten system. Zaczną dłubać w grudniu, "popracują" parę dni, spadnie trochę śniegu i oleją temat aby kontynuować go na wiosnę (czyli marczec-kwiecień) Smile
Jerry - 07-11-2012, 09:20
Temat postu:
Jest umowa na modernizację linii w Sudetach

PKP Polskie Linie Kolejowe podpisały umowę z zarządem województwa dolnośląskiego na dofinansowanie ważnych dla rozwoju regionu modernizacji linii kolejowych. Zmienią się linie nr 309 Kłodzko Nowe – Kudowa Zdrój, nr 311 Jelenia Góra – Szklarska Poręba.

Modernizacja linii kolejowej nr 309 Kłodzko Nowe – Kudowa Zdrój ma kosztować 70 mln zł, z czego 41 mln zł to dotacja unijna. Obejmie m.in. 18,6 km torów, obiekty inżynieryjne, przejazdy kolejowe, rozjazdy i remont peronów w Polanicy, Dusznikach i Kudowie. Zapewniona będzie dostępność dla osób niepełnosprawnych.

Modernizacja linii kolejowej nr 311 Jelenia Góra – Szklarska Poręba to inwestycja o wartości prawie 36 mln zł, dotacja unijna 21 mln zł. Poza 12,3 km torów i rozjazdów, prace obejmą obiekty inżynieryjne. Na stacjach Szklarska Poręba Górna oraz Piechowice zostaną wyremontowane perony.

Umowa została podpisana 30 października br. przez Jerzego Tutaja, członka zarządu województwa dolnośląskiego oraz Jerzego Dula i Zbigniewa Gzika, dyrektorów z PKP Polskie Linie Kolejowe Centrum Realizacji Inwestycji Oddział we Wrocławiu.

W ramach obu projektów wyremontowanych zostanie pond 30 kilometrów torów wraz z obiektami inżynieryjnymi i peronami za ponad 100 mln zł, z czego ok. 60 mln zł to dofinansowanie z Unii Europejskiej za pośrednictwem Regionalnego Programu Operacyjnego dla Województwa Dolnośląskiego na lata 2007-2013 (RPO WD). To pierwsze tego typu inwestycje kolejowe, które otrzymały wsparcie z RPO WD.

Modernizacja regionalnych linii kolejowych połączy dolnośląskie miejscowości. Skorzystają nie tylko mieszkańcy gmin Polanica Zdrój, Lewin Kłodzki, Duszniki Zdrój, Kudowa Zdrój, Szczytna, Szklarska Poręba, Piechowice i Jelenia Góra, ale także turyści i kuracjusze, którzy odwiedzają województwo dolnośląskie.

Zakończenie projektów zaplanowane jest na koniec 2013 r.

źródło: http://www.kurierkolejowy.eu
Leśny Dziadek - 07-11-2012, 10:00
Temat postu:
Karolku, jak ty mnie denerwujesz tymi swoimi dywagacjami... Uprawiasz styl myślenia typu "beton pekape, biurwy, czy się stoi czy się leży".
Nie zauważyłeś malutkiej różnicy, czyli faktu, że przetarg wygrał podmiot będący uczestnikiem normalnego rynku, a nie biurokratycznej patologii? Tutaj nie ma "popracują", bo jak "popracują" to wylecą z hukiem (podwykonawcy czy manager zarządzający danym projektem). To jest biznes, realne pieniądze, i (przypuszczam, bo umowy nie widzieliśmy) realne kary umowne za opóźnienie. Machina ruszyła, zapewne w momencie w którym klikam w klawiaturę, manager Strabaga podpisuje umowę na podwykonawstwo w zakresie transportu staroużytycznego tłucznia z panem Kaziem, właścicielem firmy "Kaz-Trans" z Kudowy, a pan Kazio za chwilkę będzie dzwonił do pana Ziutka "słuchaj stary złapałem dobrą fuchę, ale potrzebuje Twojej fury i dwóch kierowców, bo mój Kamaz stoi na warsztacie, a 10 grudnia mamy podstawić 10 aut na stację w Dusznikach"

Błagam - nie masz nic do napisania - to nie pisz. A dla lepszego zrozumienia mojej (podejrzewam, że nie tylko mojej) irytacji - przeczytaj swoje wpisy w tym wątku, i postaraj się znaleźć choć jeden w którym byś napisał coś merytorycznie, i w którym byś nie jojczył, nie narzekał, i nie uprawiał czarnowidztwa.
karol123 - 07-11-2012, 12:13
Temat postu:
Luzik, just relax Smile Bardzo się cieszę, niech wszystko będzie zgodnie z procedurą i podpisanymi dokumentami. Moim zdaniem za bardzo wczuwasz się w rolę na tym forum Smile Jestem po prostu twardym realistą znającym polskie realia Smile To jest wątek linii 309 ,więc nie chcę odbiegać od tematu ale raz na jakiś czas można pogadać ogólnie. Dobra już się nie odzywam i będę cierpliwie czekał na rozwój sytuacji. Smile
iploxi - 07-11-2012, 12:21
Temat postu:
Leśny Dziadek napisał/a:
Nie zauważyłeś malutkiej różnicy, czyli faktu, że przetarg wygrał podmiot będący uczestnikiem normalnego rynku, a nie biurokratycznej patologii? Tutaj nie ma "popracują", bo jak "popracują" to wylecą z hukiem (podwykonawcy czy manager zarządzający danym projektem). To jest biznes, realne pieniądze, i (przypuszczam, bo umowy nie widzieliśmy) realne kary umowne za opóźnienie


Fakt, to realny rynek, realne pieniądze i realna kalkulacja. Ale nie jest istotnym kiedy zaczną, istotnym jest kiedy zakończą realizację kontraktu. Bo oprócz kar umownych za opóźnienia (jak znam branżę pewnie jest to jakiś ułamek procenta za dzień jednak nie więcej niż ...% wartości kontraktu) jest zapis o terminie realizacji. Nie sądzę aby już ów Pan Kaziu podpisywał umowę z Generalnym Wykonawcą bo do tego jest potrzebna zgoda Zamawiającego (i tu zaczyna się biurokracja). Rozpoczęcie robót to olbrzymie przedsięwzięcie logistyczne, tu nie wystarczy ubrać kilku panów w kamizelki i puścić w teren trzeba zorganizować całe zaplecze budowy a to niestety trwa. Zapewne Zamawiający dysponuje już harmonogramem robót i wie kiedy owe prace będą widoczne, bo że się zaczęły nie mam wątpliwości. A i to nie jest marudzenie tylko realna znajomość tematu Wink
Scz - 07-11-2012, 15:23
Temat postu:
Na linii nadal cisza. Nic się nie dzieje. Pan urzędujący na stacji w Polanicy powiedział mi, że są tu "prawie codziennie". Czasem jeżdżą dalej, czasem do końca linii, uprzątają zwalone drzewa i ogólnie patrzą, czy wszystko gra. Na razie nic nie wiedzą o rozpoczęciu prac.
Leśny Dziadek - 08-11-2012, 12:21
Temat postu:
Byłem dziś na stacji w Dusznikach, w hurtowni funkcjonującej w poczekalni, po jakieś drobiazgi. Pomijając stwierdzenie pana sprzedawcy "panie jakie pociągi, tu już nic nie pojedzie, tory chyba na złom se wywiozą", dowiedziałem się, że przedstawiciel PKP mówił, iż czynsz będzie wyższy od przyszłego roku, bo " jest kasa na remont budynku dworca, i w przyszłym roku wyremontujemy, bo musimy, bo się dach zawali zaraz"

A drezyna rzeczywiście jeździ często, szlak przetarty.

Zaznaczam , że powyższe info bazuje na zasadzie "jedna baba drugiej babie" Very Happy
bart - 08-11-2012, 15:50
Temat postu:
Jeździ jeździ dziś też widziana Very Happy
tomaszw22 - 08-11-2012, 21:44
Temat postu:
Dobra wiadomość na przyszłość dla KUDOWIANKI:

TO Koleje Dolnośląskie będą obsługiwać od 2013/2014 linie Kłodzko-Kudowa Zdrój. Niewykluczone, że także wróci SZKLARKA z/do Poznania.

1. Nowe relacje- JELENIA GÓRA-WAŁBRZYCH-KUDOWA,
2. LEGNICA-KŁODZKO-KUDOWA,
3. WROCŁAW-KUDOWA,
Poniżej w linku zamówienie UMED na 2014 rok.

Uwaga nowość!!
Jest szansa , ze podsudecka na odc. KZ-NYSA,wróci choć w drobnej cząstce do normalności,

Kłodzko Miasto- Paczków- Nysa:)

http://klodzko24.eu/region/4240-nowe-trasy-kolejowe-przez-kodzko

[ Dodano: 08-11-2012, 21:48 ]
i JEST DUŻA SZANSA , ŻE WRÓCI ALBO

TLK ROZEWIE DO GDYNI, albo TLK POMORZANIN do Gdyni (dzienny) - KODLK stara się to załatwiać.
Być może jakieś TLK do Wawy,

i być może IR Szczeliniec/Mamry pojadą do Kudowy- ale to bardzo niepewne....
Scz - 08-11-2012, 23:02
Temat postu:
Strasznie ubolewam nad tym, że gdzieś na górze nikt nadal nie zrozumiał, że największy sens mają relacje Kudowa - Wrocław i Kudowa - Poznań. Pociąg z Kudowy do Legnicy czy Wałbrzycha nie będzie dla pasażerów, tylko dla wygody KD, bo oni tam jeżdżą i wystarczy że przedłużą relację. Kiedy ktoś wreszcie zrozumie, że pociągi są dla nas, a nie my dla pociągów?!!
pawelu - 08-11-2012, 23:18
Temat postu:
Z Kudowy to chyba lepiej aby do Gdyni jechał jakiś nocny. Tym bardziej, że przez długie lata Gdynia miała bezpośrednie połączenie z Kudową właśnie nocą. "Pomorzanin" to typowo ranny i wieczorny pociąg w relacji Wrocław-Gdynia-Wrocław. Zawsze kursował o podobnych godzinach co teraz, jeszcze w II połowie lat 90-tych gdy kursował jako Ex.
Odnośnie Warszawy to z 10 lat temu do "Sudetów" odjeżdżających z Warszawy około godz. 8:30 były dołączane bezpośrednie 3 wagony do Kudowy, poza tym zawsze istniał bezpośredni nocny pociąg z kuszetkami.
Leśny Dziadek - 09-11-2012, 10:25
Temat postu:
Wałbrzych - Kudowa... Kuźwa, jakby KD miał bazę w Złotym Stoku, to by pewnie odbudowali most i zrobili super logiczne, zgodne z potokami podróżnych połączenie Kudowa - Złoty Stok Tak wiem, zamówione są też Kudowa Wrocław, ale sezonowo, więc do roboty nie pojadę.
ufoludek - 09-11-2012, 11:10
Temat postu:
Czy do EN57, podobnie jak do SA134, da się doczepić wagon osobowy? Bo może to by było rozwiązanie połączenia Wrocławia z Kudową - EN57 ciągnie wagon z Wrocławia/Poznania do Kłodzka lub Kamieńca, a tam jest podczepiany do mini Tourdepologne SA 134 w relacji Jelenia - Kudowa.
tomaszw22 - 09-11-2012, 12:47
Temat postu:
ufoludek,

Jest to technicznie możliwe, ale w obecnym układzie nie do zrealizowania.

Na linii Wrocław -Kłodzko, od 2014 oprócz PR będą prawd. jeździć Koleje Dolnośląskie do Kudowy.

Po stronie PR nie widzę zgody ani chęci na takie rozwiązanie. Żaden przewoźnik nie będzie innemu dokładał zysków. Chore ale to Polska niestety.

Chyba ze UMWD tak sobie zażyczy, ale nie sądze.
Anonymous - 09-11-2012, 13:47
Temat postu:
Widać wyraźnie, że chcą to zrobić po najmniejszej linii oporu. Nie zakładają oczywiście, że tłumy bedą walić z Wałbrzycha do Kudowy, ale będą w stanie obsłużyć trasę jednym składem
Scz - 09-11-2012, 15:29
Temat postu:
Relacja Wałbrzych - Kudowa z pkt. widzenia linii 309 i przepływu pasażerów jest relacją Kłodzko - Kudowa, czyli najbardziej bezsensowną, która doprowadziła do upadku linii. Naprawdę to jest jakiś dramat, że w Polsce pasażerów dostosowuje się do pociągów, a nie na odwrót.
Światowid - 09-11-2012, 16:15
Temat postu:
POCIĄGIEM Z KUDOWY ZDROJU DO GDYNI W 2014 ROKU?

Ministerstwo Transportu odpowiedziało nam na pismo z 31.08.2012 w sprawie przywrócenia dalekobieżnego połączenia kolejowego łączącego niegdyś Kotlinę Kłodzką z Pomorzem. W odpowiedzi czytamy, że pociąg taki mógłby rozpocząć kursowanie sezonowo w rozkładzie jazdy 2013/14. Warunkiem jest dotrzymanie terminów remontu torów przez zarządcę infrastruktury PKP PLK na linii 309. Rozważana jest również propozycja uruchomienia bezpośrednich wagonów łączących ten górski kurort z Warszawą. W związku z powyższym od stycznia roku 2013 Komitet Obrony Dolnośląskich Linii Kolejowych rozpocznie działania mające na celu wdrożenie do realizacji planów przedstawionych przez Pana Andrzeja Massela. W projekcie przedstawionym przez Ministerstwo do roku 2015 planowane jest również przywrócenie międzynarodowych połączeń kolejowych Warszawa Wschodnia- Drezno i Wrocław- Praga. Dla zainteresowanych połączeniami kolejowymi w całej Polsce można również nadmienić, że w roku 2014 Ministerstwo che uruchomić sezonowo dalekobieżny pociąg w Bieszczady w relacji z Gdyni i Warszawy do Zagórza.

ŹRÓDŁO: KODLK
Anonymous - 09-11-2012, 16:29
Temat postu:
Scz napisał/a:
Relacja Wałbrzych - Kudowa z pkt. widzenia linii 309 i przepływu pasażerów jest relacją Kłodzko - Kudowa, czyli najbardziej bezsensowną, która doprowadziła do upadku linii. Naprawdę to jest jakiś dramat, że w Polsce pasażerów dostosowuje się do pociągów, a nie na odwrót.

Jeżeli będą dogodne przesiadki w Kłodzku do/z Wrocławia to chyba nie ma problemu. Plus uzupełnienie pociągami dalekobieżnymi o których się tu wspomina.
Scz - 09-11-2012, 16:52
Temat postu:
Przesiadka = brak pasażera. Wiele razy było to wałkowane. Jak były bezpośrednie połączenia ludzie jeździli. Jak była przesiadka w Kłodzku Mieści lub Głównym, nie jeździł prawie nikt. Poza tym kwestia biletów: czy można w szynobusie KD kupić odrazu bilet na pociąg PR?
ufoludek - 09-11-2012, 19:14
Temat postu:
Nie ma się co łudzić, w szynobusie z Wałbrzycha do Kudowy w Kłodzku będzie następowała 90% wymiana pasażerów. Podobnie może być nawet w szynobusach Kłodzko - Jelenia Góra. Jużdziś zdecydowana większość wysiadających na Wałbrzychu Głównym przesiada się do pociągu do Wrocławia, prawie nikt do Jeleniej.
Do miejscowości udrowiskowych i wypoczynkowych bezpośredni pociąg musi być z Wrocławia. Robione na siłę obiegi "bo tak KD akurat pasuje" nie da w 100% wykorzystać typowo dalekobieżnego potencjału linii Kłodzko - Kudowa.
Spółeczki kolejowe muszą się dogadać, UMWD chyba w końcu stanie na wysokości zadania. Wagon bezpośredni z IRów z Białęgostoku i Olsztyna, albo choć coś z Poznania. Nikt z drugiego końca Polski nie ma ochoty zastanawiać się jak się przesiadać na nieznanym dworcu, i czy jego bilet obowiązuje we wszystkich spotkanych po drodze spółkach kolejowych.
Da się doczepić wagony PRów do TeeLeK do Poznania? Da. Czemu więc nieskonfliktowane spółki z tym samym właścicielem nie miałyby się dogadać?
iploxi - 09-11-2012, 19:26
Temat postu:
@ufoludek PKP IC i PR-y nie mają tego samego właściciela....
kubanowy - 09-11-2012, 19:39
Temat postu:
Przewozy Regionalne mają wejść z powrotem do grupy PKP?! A to sensacja!
ufoludek - 09-11-2012, 20:26
Temat postu:
Umiecie czytać ze zrozumieniem? To przeczytajcie ostatnie 2 zdania jeszcze raz zamiast czepiać się.
iploxi - 09-11-2012, 21:49
Temat postu:
Mówisz i masz:
[quote="ufoludek"Da. Czemu więc nieskonfliktowane spółki z tym samym właścicielem nie miałyby się dogadać?[/quote]

Dwa ostatnie zdania..... z pierwszego trudno cokolwiek wywnioskować.
Drugie rozumiem tak: dwie spółki co więcej nieskonflktowane czyli nie są one w konflikcie jakimkolwiek ze sobą teza nieprawdziwa
z tym samym właścicielem czyli papiery udziałowe (czy to udziały czy akcje posiada ten sam właściciel) - teza nieprawdziwa bo PKP IC jest spółką grupy PKP która należy do Skarbu Państwa reprezentowanego przez Ministra Skarbu Państwa, a właścicielem PR-ów są Samorządy Województw reprezentowane przez Marszałków Województwa a PR-y nie są spółką z grupy PKP
i ostatnia część zdania miałyby się nie dogadać - a i owszem jaki interes ma PIC by ciągnąć wagony PR-ów i odwrotnie.

Nie wiem kto tu nie czyta ze zrozumieniem.... albo komu brakuje wiedzy powszechnie choćby na tym forum dostępnej...
ufoludek - 09-11-2012, 22:05
Temat postu:
Wytłumaczę może jednak z polskiego na polski: jeśli mogą się dogadać zpółki różnych właścicieli (PIC i PR, które mają na trasie do Poznianie pociągi łączone TLK+regio) to TYM BARDZIEJ mogą dogadać się spółki z jednym właścicielem. Zamiast doszukiwać się czegoś to może merytorycznie się odnieś bardziej...
Anonymous - 10-11-2012, 00:00
Temat postu:
Scz napisał/a:
Przesiadka = brak pasażera. Wiele razy było to wałkowane. Jak były bezpośrednie połączenia ludzie jeździli. Jak była przesiadka w Kłodzku Mieści lub Głównym, nie jeździł prawie nikt. Poza tym kwestia biletów: czy można w szynobusie KD kupić odrazu bilet na pociąg PR?

Życie pokaże. Jest wiele linii (choćby Kłodzko - Wałbrzych) gdzie nie ma bezpośrednich pociągów do Wrocławia, a ludzie jeżdżą i nikomu korona z głowy nie spada.
Bilety zakupione w KD ważne są w PR: http://kolejedolnoslaskie.eu/index.php?strona=akt&art=121101.php&powrot=0
ufoludek - 10-11-2012, 10:06
Temat postu:
Połowa ludzi, którzy mogliby pojechać z Wrocławia (nie mówiąc już o Poznaniu) do Kudowy zrezygnuje na myśl o przesiadce. To nie komuna, ludzie mają alternatywy. Z linii Wałbrzych - Kłodzko ludzie się przesiadają - to prawda, ale gdyby tą linię przedłużyć tylko do centrum Wałbrzycha pasażerów by przybyło.
Jeśli UMWD rzeczywiście chce sukcesu linii to niech zmusi kolejowe spółki do dogadania się i stworzy relacje z Kudowy do miast z których będą jeździli ludzie, a nie tam, gdzie to wygodne spółkom. Musi być bezpośrednie codzienne połączenie Kudowy z Wrocławiem, choćby ten jeden wagon, najlepiej z samego Poznania.
Anonymous - 10-11-2012, 10:50
Temat postu:
ufoludek napisał/a:
Z linii Wałbrzych - Kłodzko ludzie się przesiadają - to prawda, ale gdyby tą linię przedłużyć tylko do centrum Wałbrzycha pasażerów by przybyło.
Już tak było w zeszłym roku i z jakichś powodów z tego zrezygnowano. W tym momencie są w większości ładnie skomunikowane z PR
iploxi - 10-11-2012, 11:03
Temat postu:
ufoludek napisał/a:
Wytłumaczę może jednak z polskiego na polski

Uwierz mi znam język polski bardzo dobrze jak również kilka języków obcych ale i tak dziękuję za wytłumaczenie.

ufoludek napisał/a:
jeśli mogą się dogadać zpółki różnych właścicieli (PIC i PR, które mają na trasie do Poznianie pociągi łączone TLK+regio) to TYM BARDZIEJ mogą dogadać się spółki z jednym właścicielem. Zamiast doszukiwać się czegoś to może merytorycznie się odnieś bardziej...


Ale Ty piszesz o przyłączaniu wagonów PR-ów do pociągu PIC-u to jak na Dolnym Śląsku to jeden właściciel a w Wielkopolsce dwóch?? Zastanów się nad logiką swojej wypowiedzi.....
Jeżeli przeczytasz moją poprzednią wypowiedż w tym wątku ze zrozumieniem to przekonasz się, że odniosłem się merytorycznie, ale może z polskiego na polski:
nie widzę powodów dla których pociąg PIC-u miałby prowadzić wagony PR-ów - problem z rozliczeniami chociażby.... co nie oznacza, że PR-y nie powinny uruchomić pociągów Regio lub Interregio na odcinku Poznań - Wrocław - Kłodzko - Kudowa.
Zouave - 10-11-2012, 13:19
Temat postu:
Panowie nie obraźcie się, że pierwszym postem się wtrącam, ale ufoludek ma rację.
Napisał, że skoro da się, by dwie spółki różnych właścicieli (PKP IC - Skarb Państwa, PR - 16 województw) się dogadały, to tym bardziej powinno być logiczne, by dogadały się PR (16 województw, w tym dolnośląskie) z KD (wspólnik - województwo dolnośląskie).

Pozdrawiam wszystkich serdecznie na wstępie.
iploxi - 10-11-2012, 15:49
Temat postu:
Sorki, ufoludek napisał o "nieskonfliktowanych spółkach tego samego właściciela" tylko ma problem z tym aby przyznać się do błędu. Dla mnie koniec tematu.
Zouave - 10-11-2012, 16:48
Temat postu:
No i dobrze pisał, bo zarówno KD jak i PR mają tego samego właściciela, tj. województwo dolnośląskie.
A faktycznie jeśli PR i IC podpinają wagony pod pociągi drugiej spółki, to tym bardziej powinny to zrobić Przewozy z Kolejami Dolnośląskimi.
ufoludek - 10-11-2012, 17:38
Temat postu:
Sorry, iploxi, ale to, co robisz to zaczyna podchodzić pod trolling. Zakończ więc niepotrzebne przepychanki.
Scz - 11-11-2012, 17:14
Temat postu:
Byłem dziś na stacji w Dusznikach... cicho, głucho, żadnych śladów czegokolwiek.
bart - 11-11-2012, 17:54
Temat postu:
Dwa rozkłady naprawdę dobre , które sprawdziły się przy tragicznej prędkości i czasie przejazdu . Kombinacje typu Kudowa - Legnica czy Wałbrzych są bez sensu
Scz - 11-11-2012, 18:06
Temat postu:
Pamiętam te czasy... ech... często jeździłem tym porannym do Wrocławia na studia, a wracałem tym wieczornym. Ciepło, przytulnie, wagony przedziałowe, frekwencja jak na prędkość 20 km/h ogromna, czasem było tak, że za Polanicą nie było pustego przedziału w 3-wagonowym składzie. Mam gdzieś zdjęcie peronu w Polanicy robione z porannego pociągu do Wrocławia. Cały peron ludzi, jak w latach 80'tych Smile I aż szlag teraz człowieka trafia na te durne połączenia z Legnicą i Wałbrzychem, a media i samorządowcy tak się szczycą, że będą jeździć "nowoczesne szynobusy" tylko kurna, po co to komu jak będą wozić powietrze???
Anonymous - 11-11-2012, 19:06
Temat postu:
Byłoby miło, ale na podstawie dotychczasowych doświadczeń nie spodziewałbym się puszczania jakichkolwiek "spalinowozów" przez KD na odcinek Kłodzko - Wrocław. Sądzę, że na to pozwolić sobie może co najwyżej spółka IC, jeśli w ogóle zdecyduje się na pociągi na tym odcinku
Flanker - 11-11-2012, 19:55
Temat postu:
Sens połączeń do Kudowy mają relacje podstawowe i niezbędne, czyli Kudowa-Kłodzko, Kudowa-Wrocław. Potem dopiero można się bawić w jakąś Legnicę, Wałbrzych czy Nysę. Jeśli Z Wrocławia do Kudowy i z powrotem będzie trzeba się przesiadać to odbije się to na frekwie w pociągach i to mocną czkawką. A znając częste rozkomunikowania i burdel w RJ to nawet więcej niż pewne.
Scz - 12-11-2012, 21:50
Temat postu:
Kolejny tydzień się rozpoczął, a remontu ani śladu. Ciekawe jak tam na Szklarskiej sprawa się ma.
Jutro podjadę na stację w Polanicy, może uda mi się zasięgnąć informacji, to zdam relację. Choć nie spodziewam się dowiedzieć niczego oprócz: "No podobno niedługo mają robić".
ufoludek - 12-11-2012, 22:07
Temat postu:
Co do połączeń K-Z - Wałbrzych, w nowym RJ znika jedna para połączeń na trasie Wałbrzych - Kłodzko. Jestem przekonany, że zamiast "wysłużania trasy" do Kudowy lepiej przywrócić tą jedną zabraną parę. Do Kudowy lepiej jak będzie mniej połączeń, ale za to bezpośrenich, nawet w trochę gorszych godzinach. Z przesiadką pojadą pewnie ludzie, głównie.... mniej lub bardziej zagorzali mikole. Główny sens tej linii nie jest w ruchu lokalnym. W tym pewnie i tak będzie rządić busiarstwo, a na pewno własne 4 kółka.
kruczek - 13-11-2012, 00:14
Temat postu:
Tą jedną parę chyba przerzucili na Legnica-Kłodzko. Ostatnio jechałem z Piławy Górnej (14.45) do Jaworzyny Śl. i bardzo mi brakowało połączenia po 16, a teraz jest. Jeden plus, ale pary na Kłodzko-Wałbrzych szkoda, powoli był tam odbudowywany potok pasażerów i teraz znów powrót do wcześniejszego stanu, ech...
karol123 - 13-11-2012, 09:06
Temat postu:
Najpierw niech "wbiją pierwszą łopatę" nawiązując do remontu.A wracając trochę do wspomnień.Pamiętam kiedyś jak jeździły na szlaku lokomotywy sześcioosiowe typu SU45,ST45(rumun).Wycofali je bo niszczyły tory,przynajmniej tak mi powiedział koleś z nastawni w Polanicy (dawno dawno temu).Jak wrócą szynobusy to nie będzie konieczności ,dobudowania toru wyciągowego w kudowie,bo tam ktoś naprawdę pomyślał, zrobili przejazd kolejowy ale 20 m, torów juz nie dało się zostawić,no ale to już przeszłosć więc nie będziemy wracać.
Pitras - 13-11-2012, 10:53
Temat postu:
Kolego Karol 123 lokomotywy ST45 na pewno tam nie jeździły - są produkowane od 2009 roku. Mogły to być ST43 czyli rumuny.

A tak na marginesie na dużym odcinku tej linii jeździły te ciężkie lokomotywy? Domyślam się, że do Kudowy nie docierały.
iploxi - 13-11-2012, 11:02
Temat postu:
@Pietras lokomotywy sześciowosiowe (SU45, SU46 oraz ST43) dojeżdżały do samej Kudowy. Nie pamiętam kiedy PLK wprowadziło zakaz wjazdu tych loków na kudowiankę, być może było to po remoncie kudowianki po powodzi w 1997 roku. Ja pamiętam sprzed wielu lat sytuację gdy jeden z pociągów jadący z Kudowy do Kłodzka prowadzony był regularnie podwójną trakcją złożoną z dwóch loków.
andrey - 13-11-2012, 11:32
Temat postu:
Z tego co mi wiadomo, to zakaz wjazdu 6-osiowych lokomotyw na "kudowiankę" został wprowadzony w Maju 1996 roku.
Scz - 13-11-2012, 11:44
Temat postu:
@iploxi
Nie było żadnego remontu w 1997, ta powódź uszkodziła jedynie kawałek torów przy post. Kłodzko Nowe. Remont był w 1996 roku, bo stan techniczny torów był fatalny. Następny remont miał miejsce w 1999 po powodzi w 1998 (wtedy m.in. odbudowano most nad Bystrzycą Dusznicką)
@andrey
Słusznie prawisz, od 1996 czyli po remoncie generalnym lokomotywy 6-osiowe nie miały wstępu na Kudowiankę. Zaczęła się era sp32, sp42 a często też sm42.
iploxi - 13-11-2012, 12:25
Temat postu:
Dlatego właśnie napisałem w trybie przypuszczającym. Przyznam od wielu lat nie mieszkam w tamtych terenach i daty mogłem pokręcić jak i wydarzenia. Ale dzięki za sporostowanie. A do Twojego wykazu loków dodałbym SU42 ale to tak tytułem uzupełnienia Wink
torowy - 13-11-2012, 13:06
Temat postu:
zaczeło się Laughing
karol123 - 13-11-2012, 13:15
Temat postu:
No pieknie,jak miło zobaczyć chłopaków przy remoncie. Aż nie dowierzam ,że robią naszą ukochaną linię 309 Smile dzięki za fotki i w miarę mozliwości prosze o więcej Smile
Scz - 13-11-2012, 16:07
Temat postu:
@iploxi
Tak masz rację co do SU42, jednak to trochę późniejsze czasy Wink

@torowy
Dzięki za poprawienie humoru! Nareszcie!
Leśny Dziadek - 13-11-2012, 17:45
Temat postu:
@torowy - idą od Kudowy w stronę Dusznik, czy zaczynają w kilku miejscach?
Na razie "tabor drogowy" działa, nie licząc wózka z gazem z jednego ze zdjęć?
Loksp32 - 13-11-2012, 19:17
Temat postu:
Dzisiaj widziałem ekipę zrywającą stare tory koparką na stacji w Kudowie. Tak więc remont ruszył Laughing
Scz - 13-11-2012, 20:15
Temat postu:
Byłem dziś w Kudowie na stacji. Toru nr 1 praktycznie już nie ma, a raczej jest obok, złożony jak dziecięca kolejka Smile To samo z torem mijankowym (tym, którym lokomotywa wymijała skład). Rozjad łączący te dwa tory jeszcze jest. W sumie to trochę melancholia mnie ogarnęła, bo tyle lat patrzyło się na te tory... a teraz kończy się definitywnie ten etap i zaczyna nowy...
karol123 - 14-11-2012, 08:45
Temat postu:
Zrywanie torów powinno isć szybko i sprawnie,jesli pogoda dopisze to do końca roku mogą już sporo zrobić. Zastanawiam się jak to będzie z układaniem podkładów i szyn ,są do tego specjalne maszyny typu "plesser" podbijarka ,czy jakoś tak.Usprawniło by to pracę. Pewnie jak się domyslam remontowane będą dwa główne tory w kudowie i pewnie i w dusznikach,więcej w sumie nie trzeba w przypadku szynobusów.
Leśny Dziadek - 14-11-2012, 10:19
Temat postu:
Układaniem podkładów? Hmm...
karol123 - 14-11-2012, 11:06
Temat postu:
Albo to będa szyny w całości , elementy o danej długości, pózniej spawane.
Zouave - 14-11-2012, 11:07
Temat postu:
Panowie poczekajcie cierpliwie na przebieg i koniec remontu.
Najważniejsze, ze się zaczął i że będzie można za jakiś czas się przewieźć po jednej z najpiękniejszych linii kolejowych w Polsce akwarium szynobusowym.
Scz - 14-11-2012, 11:43
Temat postu:
@karol123
Remontowane będą wszystkie tory stacyjne, chyba, że zostały przeznaczone do likwidacji. Tak samo urządzenia srk.
Leśny Dziadek - 15-11-2012, 10:29
Temat postu:
Karol, to jest w zasadzie przebudowa od zera. Tak więc albo tor będzie kładziony na nowo, albo likwidowany, dokumentacja nie przewiduje "pozostawienia tak jak było".

A na dziś kilka jesiennych zdjęć - te widoki niebawem przejdą do historii, okolice Dusznik dziś rano. Jeszcze spokój, cisza przed burzą:

http://img820.imageshack.us/img820/7513/img1096eo.jpg

http://img231.imageshack.us/img231/7769/img1098wfk.jpg

http://img825.imageshack.us/img825/913/img1102iv.jpg

A tutaj mamy świetlaną przyszłość Cool

http://img26.imageshack.us/img26/7505/img1103hg.jpg


I sama stacja. Czas się zatrzymał. Jeszcze kilka dni.

http://img203.imageshack.us/img203/3985/img1107vp.jpg

http://img401.imageshack.us/img401/9296/img1108pz.jpg

http://img594.imageshack.us/img594/1267/img1105m.jpg



Pozdrowienia z regio Glacensis , do którego wciąż muszę dojeżdżać do Kłodzka...
karol123 - 15-11-2012, 10:34
Temat postu:
Bardzo ładne fotki. Fajnie by było dotrzeć do dokumentów z układem torów na stacjach.Cyknijcie jeszcze jakieś zdjęcia z placu budowy w Kudowie,jak tam chłopakom idzie.

[ Dodano: 15-11-2012, 10:43 ]
Oczywiście chodzi mi o dokumenty Strabagu odnośnie torów(zakresu prac). Pamiętam jeszcze czasy kiedy w Polanicy na bocznicy ,tej najdłuższej(obecnie nieistniejącej) stały węglarki ,czasem nawet kilka, koło wagi był tam punkt gdzie mozna było kupić węgiel,koks itp. Nie wiem czy jeszcze istnieje. A z kolei na krótkiej bocznicy (też nieistniejącej) stał wagon mieszkalny. Ah kiedy to było.
Leśny Dziadek - 15-11-2012, 11:40
Temat postu:
Karol, kilka razy była tutaj cytowana dokumentacja przetargowa. Cofnij się jakieś 5 do 10 stron forum, i znajdziesz linki do PDFów, tam masz zaznaczone nawet które drzewo wyciąć, i gdzie posadzić nowe, a co dopiero układ torów... Ostrzegam - tego jest kilkaset stron. To nie są "dokumenty Strabagu", to jest oficjalny dokument, wedle którego w 100% musi być robione.
torowy - 15-11-2012, 14:07
Temat postu:
Stonka ze zdemontowanym torowiskiem podąża w kierunku Dusznik
karol123 - 15-11-2012, 15:00
Temat postu:
Czyli wychodzi na to ,że wywożą zdemontowane tory w kierunku kłodzka. Ciekawe,czy te szyny na coś się jeszcze nadają, oprócz złomu.
Leśny Dziadek - 15-11-2012, 17:24
Temat postu:
Nieco za krótkie, oni je cięli palnikiem na takie odcinki.
Scz - 15-11-2012, 18:45
Temat postu:
Heh coś tu mi nie gra, jeden wagon, 5 załadowanych kawałków... wiem, że plk nigdy demonem oszczędnośći nie było, ale żeby stonke gnać taki kawał z jednym wagonem??!
torowy - 15-11-2012, 18:53
Temat postu:
Lecą z tym tylko do Lewina tam rozładowują dźwigiem i wracają po następną porcje
Scz - 15-11-2012, 19:11
Temat postu:
Polska to jednak dzinwy i ciekawy kraj Wink Nie mógł ten dźwig do Kudowy dojechać?
torowy - 15-11-2012, 19:24
Temat postu:
uwielbiam takie dyskusje Laughing
tylko po co jak tory są rozebrane juz na odległośc 500 m od stacji
Scz - 15-11-2012, 19:27
Temat postu:
Eee to szybciutko im to idzie. Ładnie Wink
iploxi - 15-11-2012, 19:57
Temat postu:
Scz napisał/a:
Heh coś tu mi nie gra, jeden wagon, 5 załadowanych kawałków... wiem, że plk nigdy demonem oszczędnośći nie było, ale żeby stonke gnać taki kawał z jednym wagonem??!


To skład finansowany przez Wykonawcę kontraktu więc w tym wypadku PLK nic do tego nie ma Wink
andrey - 15-11-2012, 21:49
Temat postu:
Nie wiecie może o której mniej więcej ta SMka przyjeżdża z Kłodzka do Lewina i o której rano zaczynają robotę? Właśnie jutro z rana wybieram się na stację do Kudowy zobaczyć jak idą prace. w Którym miejscu w Lewinie ładują te tory dźwigiem? Na stacji?
karol123 - 16-11-2012, 08:52
Temat postu:
Jak tam Andrey sytuacja w kudowie? Dalej rozpruwają czy już kładą nowe torowisko?Smile Wrzuć jakieś foto jak mozesz.
Leśny Dziadek - 16-11-2012, 09:19
Temat postu:
karol123 napisał/a:
czy już kładą nowe torowisko?


Położyli dziś w nocy. Dziś odbiory, jutro wznowienie ruchu do Kudowy.
andrey - 16-11-2012, 10:34
Temat postu:
Niestety nie pojechałem do Kudowy bo coś mi wypadło, ale spokojnie, mamy cały rok na podziwianie ich poczynań Smile Dzisiaj odpaliłem swój radioskaner, żeby sprawdzić czy porozumiewają się między sobą drogą radiową ale jak narazie cisza w eterze Smile Ciekawi mnie jedna rzecz: w "opisie" tej modernizacji było napisane, że w Polanicy-Zdrój ma być peron przystosowany dla osób niepełnosprawnych, a przecież to jest remont odcinka Duszniki-Kudowa tak więc Polanica nie powinna chyba być brana pod uwagę...
Scz - 16-11-2012, 12:20
Temat postu:
@andrey
To jest remont odcinka Duszniki - Kudowa plus remonty stacji: Kudowa, Duszniki, Polanica. W Polanicy o dziwo będą remontować urządzenia srk, nie bedą wymieniać na elektryczno-przekaźnikowe, tylko remontować mechaniczne (!!!). Mnie się takie rozwiązanie bardzo podoba, bo semafory kształtwe w Polanicy mają niesamowity urok Wink
andrey - 16-11-2012, 12:36
Temat postu:
Aha. To świetnie, że zostawią semafory kształtowe. Ja też uważam, że sygnalizacja kształtowa to piękna sprawa, tym bardziej na tak klimatycznej linii.
karol123 - 16-11-2012, 12:47
Temat postu:
Dobra. a teraz panowie podsumujmy co zostało zrobione na odcinku kłodzko-szczytna. Z mojej pamięci to tak: Jadąc od szczytnej: Dwa rozjazdy po obu stronach na torze głównym,tor dodatkowy był chyba nieruszany. Dalej: Przejazdy kolejowe były modernizowane, Tor szlakowy do polanicy nie wiem czy w całości ale też coś tam robili. W Polanicy z tego co wiem zwrotnice są stare. W kłodzku zagórzu też dwa rozjazdy wymienione- tor dodatkowy zostawiony. Ale jedno mnie ciekawi najbardziej: W jakim stopniu był naprawiany odcinek kłodzko zagórze- polanica bo tam też było kiepsko z tego co pamiętam.
Leśny Dziadek - 16-11-2012, 13:11
Temat postu:
Karol, dodaj jeszcze na odcinku Szczytna Duszniki wymianę sporej ilości szyn i podkładów. Trzeba by się cofnąć do starej dokumentacji przetargowej, ale z wizji lokalnej kojarzę kilkaset metrów nowego torowiska (podsypka, podkłady, szyny), na najbardziej zgnitym odcinku, na wysokości starego kamieniołomu.

Z odcinka opisywanego przez Ciebie to remont mostu między Szczytną a Polanicą (nowa podsypka + podkłady na odcinkach dojazdowych, oraz nowe odeskowanie), zaraz odnajdę fotki.
karol123 - 16-11-2012, 13:48
Temat postu:
Fotki są na stronie: kolejone.pl ,a przynajmniej część. Ciekawe czy będzie się odbywał ruch towarowy po otwarciu trasy?
karol123 - 16-11-2012, 14:10
Temat postu:
To teraz tylko gdybanie,ale jak Wam się zdaje czy przedłużenie linii do Nachodu zwiększyło by atrakcyjnosć linii?
torowy - 16-11-2012, 14:21
Temat postu:
wiesci z frontu robót
Leśny Dziadek - 16-11-2012, 14:32
Temat postu:
Jak burza. Nie wiesz, czy jest możliwość zakupienia staroużytecznych podkładów?
Scz - 16-11-2012, 15:22
Temat postu:
@karol123
Myślę, że nie za bradzo, bo gdzie by mógł ten pociąg dalej jechać oprócz Nachodu? Jeśli do Pragi, to trzeba by było zmieniać po drodze czoło pociągu, bo taki jest układ torów w Czechach.

@torowy
Dokąd są już rozebrane tory?
Anonymous - 16-11-2012, 15:26
Temat postu:
W Czechach zmiana czoła w szynobusie trwa nawet 3 minuty, więc to nie problem. Na pewno byłby to fajny pomysł, ale dla ruchu lokalnego.
Scz - 16-11-2012, 15:30
Temat postu:
@dddbb
Miałem na myśli pociągi dalekobieżne. Na pewno byłby to niezły pomysł, ale zwróć uwagę na potrzebę budowy mostu i wyburzeniu kilkudziesięciu budynków a więc i wykupie prywatnych działek. Myślę, że koszta znacznie przewyższają korzyści, dodają jeszcze fakt, iż nowoczesne i szybkie kolejowe przejście graniczne mamy w Boboszowie, całkiem niedaleko.
Anonymous - 16-11-2012, 15:38
Temat postu:
O to też mi chodziło - pociągi na dłuższe trasy (po Pardubice) jeżdżą przez Międzylesie. Tam szybko osiągają Usti nad Orlici i ekspresową magistralę. Przejazd przez Kudowę jednak byłby dłuższy, no i wspomniane inwestycje (brak odcinka trasy) powodują, że to raczej nieralne. A szkoda.
Scz - 16-11-2012, 16:00
Temat postu:
A propos remontu Kłodzko Nowe - Duszniki to tak:
odc Kłodzko Nowe - Kłodzko Zagórze: głównie wymiana drewnianych podkładów na stykach (reszta jest betonowa - w dobrym stanie)
Kłodzko Zagórze: wymiana podrozjezdnic w obu rozjazdach z toru głównego (po co??? bardzo mnie to ciekawi), oprócz tego wymiana pojedynczych podkładów.
Kłodzko Zagórze - Polanica Zdr: głównie wymiana podkładów drewnianych na stykach.
Polanica Zdr - Szczytna: od Polanicy aż za wiadukt jest praktycznie nowy tor: nowe podkłady i szyny oraz podsypka. Wiadukt oczywiście też wyremontowany: nowe mostownice i przejścia po obu stronach. Dalej wyremontowana nawierzchnia 3 przejazdów wraz z remontem torowiska na przejazdach. Łuk przed Szczytną: praktycznie nowy tor, podkłady podsypka i szyny. Z tego co wiem czujniki sygnalizacji przejazdowej były wymieniane w 2009 ale nie wszystkie.
Szczytna: wymiana podrozjezdnic na 2 rozjazdach (ten pierwszy od Polanicy gdzie jest wjazd na towarowa cześć stacji, oraz ten od strony Dusznik). Likwidacja rozjazdu potrójnego (był taki specyficzny jak w kudowie) i zastąpienie go pojedyńczym, nowiutkim rozjazdem na tor nr 2.
Szczytna - Duszniki: z tego co wiem, to tylko w okolicach Doliny wymieniony był fragment toru na nowy (nowe podkłady, szyny i podsypka), dokładniej to w okolicach przejazdu tego z sygnalizacja.
To by było na tyle wg moich informacji, być może jeszcze na odc Szczytna - Duszniki były wymieniane pojedyncze podkłady.
andrey - 16-11-2012, 23:19
Temat postu:
Ciekawe czy w sobotę też będą robić...

[ Dodano: 17-11-2012, 10:31 ]
Pozwolę sobie opublikować zdjęcia, które wykonałem dzisiaj około 9:00 rano gdzieś wysoko w lesie między Lewinem a Kulinem, jako że taki widok wkrótce będzie już historią. Nie ukrywam, że trochę się namęczyłem, żeby się tam wdrapać Smile Niebawem postaram się wysłać fotkę z tego samego mostu, z tej samej perspektywy ale już bez toru Very Happy
Scz - 17-11-2012, 12:51
Temat postu:
@andrey
Ładne fotki, ale to wiadukt, nie most Wink
torowy - 17-11-2012, 14:00
Temat postu:
andrey napisał/a:
Ciekawe czy w sobotę też będą robić...

[ Dodano: 17-11-2012, 10:31 ]
Pozwolę sobie opublikować zdjęcia, które wykonałem dzisiaj około 9:00 rano gdzieś wysoko w lesie między Lewinem a Kulinem, jako że taki widok wkrótce będzie już historią. Nie ukrywam, że trochę się namęczyłem, żeby się tam wdrapać Smile Niebawem postaram się wysłać fotkę z tego samego mostu, z tej samej perspektywy ale już bez toru Very Happy


a jak tam się dostałeś? od strony Kulina torami czy jakoś inaczej ?
dzisiaj też robili ale tylko do 13 normalnie robią do 17
tory zerwane do 38,5 km
andrey - 17-11-2012, 14:07
Temat postu:
@Scz
Racja, wiadukt nie most - mój błąd.

@torowy
Od ulicy Gołaczowie. Pod sam koniec jest prawie pionowa ściana akurat w tym miejscu.

Zdjęcia wykonane były na 29,6 i 29,9 km
torowy - 17-11-2012, 14:43
Temat postu:
@andrey
trzeba było iść od Kulina od stacji to byś się tak nie namęczył
spokojnie bo stonka nocuje w Lewinie Smile
andrey - 17-11-2012, 14:44
Temat postu:
A mógłby ktoś podesłać jeszcze raz link do tej oficjalnej dokumentacji przetargowej w PDFie? Bo kurczę coś nie mogę tego znaleźć na forum :/
torowy - 17-11-2012, 14:54
Temat postu:
z tym będzie problem bo dopóki przetarg był w toku to było to na stronie plk
ja to mam ściągnięte ale to sa pdf po 80 mb
Scz - 17-11-2012, 21:09
Temat postu:
@andrey
A co chcesz konkretnie wiedzieć? Pytaj, bo ja znam tę dokumentację prawie na pamieć.
andrey - 18-11-2012, 12:01
Temat postu:
A tak chciałem sobie poczytać. Wcześniej jak miałem dostęp do tego dokumentu to szczegóły remontu mnie jakoś nie interesowały, a teraz chętnie zagłębiłbym się w lekturze Smile Ciekaw jestem ile drzew wytną w pobliżu torów...
Scz - 18-11-2012, 14:03
Temat postu:
@torowy
Dzięki za relacjonowanie tego remontu Wink Mam nadzieję, że będziesz stale pełnił tę funkcję hehe.

Jak Wam się wydaje, zaczną kłaść tor jeszcze w tym roku? W sumie dobrze to wykminili, żeby na zime w góry się nie pchać, tylko zacząć od Kudowa - Lewin.
andrey - 18-11-2012, 14:17
Temat postu:
Też byłem przed chwilą zobaczyć na stacji w Lewinie Smile Ciekawe gdzie będą składować stare tory jak już miną Lewin...w Kulinie? Very Happy Bo inne miejsce nie przychodzi mi do głowy.
torowy - 18-11-2012, 16:40
Temat postu:
Wklejam raz jeszcze link do zdjęć które dzisiaj zrobiłem na stacji w Lewinie. http://imageshack.us/g/1/9874917/
Leśny Dziadek - 18-11-2012, 21:34
Temat postu:
I jeszcze jedno:

zdjęcie
karol123 - 19-11-2012, 11:01
Temat postu:
Cyknijcie fotę jak to wygląda w Kudowie.Rozebrali 2 tory głowne czy trzy? Co z bocznicami? Zostają stare?
Leśny Dziadek - 19-11-2012, 12:23
Temat postu:
A tak swoją drogą - ujawniło się nas tu kilku mieszkańców Kotliny. Kto jest kim? Kto jest skąd? Kto gdzie ma bliżej, by udokumentować postęp prac?
Ja mieszkam w Złotnie, i czekam na uruchomienie linii, by dojeżdżać do Wrocławia do pracy. Obecnie niestety muszę jechać do Kłodzka, by tam wsiąść w któryś z pociągów PRów (lub hardcore przez Wałbrzych, też się zdarza). Do stacji w Dusznikach mam 600 m lasem.
karol123 - 19-11-2012, 12:54
Temat postu:
Wychowywałem się w Polanicy, ja byłem mały jeździłem na wakacje do babci.Obecnie mieszkam we Wrocławiu.Stacje w Polanicy znam jak własną kieszeń,często tam chodziłem. Nie mam w tym momencie możliwości zrobienia zdjęć,ponieważ żadko bywam w kotlinie jak i samej Polanicy.

To jak tam chłopaki z tymi torami w Kudowie? Smile
Scz - 19-11-2012, 13:19
Temat postu:
@karol123
Poczytaj dokumentację. W Kudowie rozebrany jest tor główny zasadniczy. Wszystkie tory, które były używane od tej pory będą wymienione na nowe, reszta do likwidacji.

Właśnie wróciłem z Kudowy. Byłem też w Lewinie, rozmawiałem też z pracownikami, ale oni praktycznie nic nie wiedzą, wg tego co mi powiedzieli, mają rozbierać tor aż do samych Dusznik, bez przerwy.

Tak a propos dyskusji, kto skąd, ja jestem ze Szczytnej.
andrey - 19-11-2012, 15:01
Temat postu:
http://klodzko.express-miejski.pl/wiadomosc/12319,kolejowa-linia-309-w-remoncie-foto-i-video.html
torowy - 19-11-2012, 15:01
Temat postu:
Z tego co usłyszałem to dopiero od marca ruszają z pracami na początku od wycinki drzew.
Reprezentuję Kudowę, a właściwie Jeleniów mieszkam 30 m od torów, stąd moje zainteresowanie ta linią.
Scz - 19-11-2012, 18:37
Temat postu:
Aż mi się niedobrze zrobiło jak usłyszałem w powyższym materiale to zafascynowanie szynobusami... naprawdę, czy Ci ludzie nie potrafią myśleć logicznie.. z miejscowości przy naszej linii tygodniowo może 5 osób potrzebuje dojechać do Legnicy, może 15 do Wałbrzycha... a do Wrocławia 1000! Normalnie aż żałuję, że nie byłem na tym całym ich spotkaniu, bym tam wszedł, powiedział 2 zdania i wyszedł. Może ktoś by się wreszcie puknął w czoło zamiast robić połączenia pod wygodę KD.
AlekR - 19-11-2012, 20:52
Temat postu: Kudowa - Wałbrzych (Legnica)
Zgadzam się w zupełności z przedmówcą. Dla Kotliny Kłodzkiej "oknem na świat" jest Wrocław, a nie Wałbrzych, nie mówiąc już o Legnicy. To we Wrocławiu najwięcej młodych studiuje i we Wrocławiu duża rzesza z konieczności pracuje. Jako miłośnik kolei życzący tej linii jak najlepiej nie wierzę w to, że połączenie Kudowa Zdr. - Wałbrzych czy Legnica spotka się z dużym zainteresowaniem. Oczywiście znajdą się osoby mojego pokroju, które z aparatem fotograficznym na szyi przejadą się tam i z powrotem raz lub dwa razy do roku. Ale czy spowoduje to, że połączenie będzie rentowne. Niech każdy kto obserwował ruch na tej linii przypomni sobie jak całkiem nie tak dawno temu, pomimo szlakowej na poziomie 20km/h pociągi do Poznania czy Wrocławia (Wilczek, Szklarka, itp.) miały bardzo dobrą frekwencję. Obawiam się, że nawet jak jakimś cudem zostaną w Kłodzku Gł. zachowane skomunikowania z pociągami regio do Wrocławia, co często przerasta zdolności intelektualne układających rozkłady, to i tak wielu potencjalnych podróżnych przesiadka skutecznie zniechęci do korzystania z usług kolei. Nie można planować tras pod wygodę i obiegi Kolei Dolnośląskich. Pociągi mają być dla ludzi, którzy chcą nimi jeździć jeśli im się to umożliwi, a nie dla przewoźnika. Debilne trasowanie pociągów tak, że nie da się dojechać ani do szkoły ani do pracy, rozkomunikowywanie pociągów na stacjach węzłowych – co jest od lat z upodobaniem praktykowane na Dolnym Śląsku i nie tylko, skazuje na porażkę już na wstępie pomysł uruchomienia mojej ukochanej linii.
Podsumowując mój wywód mogę zaakceptować z przyczyn techniczno, organizacyjno, polityczno – turystycznych jedno, góra dwa pociągi rel. Kudowa – Wałbrzych (Legnica), ale apeluję do wszystkich decydujących o transporcie kolejowym na Dolnym Śląsku: linia do Kudowy będzie hitem, ale tylko pod warunkiem, że kilka pociągów będzie dojeżdżało bezpośrednio do Wrocławia (oczywiście w logicznych porach dnia). Natomiast pociągi dalekobieżne z Warszawy, Gdyni czy Krakowa, przynajmniej sezonowe to już zupełnie inna historia. Ale wszyscy zapewne znają potencjał trzech miast uzdrowiskowych na trasie i wiedzą jakie znaczenia dla kuracjuszy z całej Polski mają dogodne połączenia z Polanicą, Dusznikami czy Kudową.
Anonymous - 19-11-2012, 22:21
Temat postu:
Tylko co miałoby jeździć na tej trasie? Puszczanie szynobusa przy stosunkowo dużej frekwencji od Kłodzka (jeśli mówimy o "logicznych porach") to samobójstwo. A na powrót wagonów czy to pod banderą PR czy KD raczej bym nie liczył.
tomaszw22 - 19-11-2012, 22:33
Temat postu:
Tak jak wcześniej pisałem,

Linię do Kudowy Zdroju będę obsługiwać KOLEJE DOLNOŚLĄSKIE.
Będą składy codzienne. Jako przedłużenie z Legnicy i Wałbrzycha.
Dodatkowo wróci TLK , najprawdopodbniej sezonowy ROZEWIE do Gdyni, ale trwaja starania KODLK o dzienny sezonowy POMORZANIN, I BYĆ MOŻE KARKONOSZE w sezonie.

Nie wykluczone że REGIO SZKLARKA LUB KAMIENCZYK z Poznania wróci.- ale to mało prawdopodbne lecz prawdopodobne.

Ale główne obsługa Linie to KD i SZT:(((((.

Ma sezonowo jeżdzić 1 para , pewnie w C, Wrocław-Kudowa, na SZT.

I w C lub sezony do/z Nysy, KD. Być może przedłużą do Kudowy.
Flanker - 19-11-2012, 22:38
Temat postu:
Połączenia do Kudowy mają szanse i sens przede wszystkim z Kłodzkiem i Wrocławiem. Później można się bawić w abstrakcje typu Wałbrzych, Legnica czy Nysa. Jeśli Kudowianka nie będzie miała przynajmniej skomunikowanych połączeń z kursami do/z Wrocławia to jej remont i reaktywacja będą na darmo.

Co do szynobusów to można je spinać ze sobą albo wprowadzić więcej par jeśli zainteresowanie będzie bardzo duże. Ortodoksyjnym fanom radzę zapomnieć o klasycznych składach wagonowych ciąganych spalinami - może jakieś TLKi w sezonie będą stonkami ciągane, na osobówkach wybijcie to sobie z głowy. Czasy SP32 i bonanz minęły bezpowrotnie (niestety, ale trzeba racjonalnie podchodzić do tematu).
Scz - 19-11-2012, 23:30
Temat postu:
Jeśli nie będzie codziennego połączenia z Wrocławiem, znów tę linię za przeproszeniem trafi szlag. Szynobusy są dobrym rozwiązaniem dla linii lokalnych, o niewielkim spadku, na krótkich odległościach. Biorąc pod uwagę fakt, iż nawet po modernizacji transport szynowy na odc. Kłodzko - Kudowa będzie o 25 minut w plecy w porównaniu z PKSem, do tego znaczne oddalenie dworców od centrów miast spowoduje, że 95 % podróżnych będzie wolało zapłacić 1 zł więcej i jechać PKS'em. Jest to pewne jak w banku, było już sprawdzone 10 lat temu, kiedy pociągi śmigały jeszcze na 309 z przyzwoitą prędkością. Ogromną większość pasażerów stanowili goście "zza" Kłodzka. Jak (przepraszam za określenie) tępym trzeba być, że wierzyć że ze względu na "ładne, kolorowe SZYNOBUSY" pasażerowie się nagle nawrócą i będą cierpieć podróże na dworzec, stratę czasu, żeby korzystać z tych wspaniałych cudów techniki tylko na trasie Kłodzko - Kudowa, tym bardziej że ma się już doświadczenia z tym związane. Słuchając władz samorządowych szczycących się pomysłem relacji Kudowa - Wałbrzych czy Legnica zastanawiam się, czy w ich szkołach uczono czegoś takiego jak wyciąganie wniosków? Chyba nie..
Flanker - 20-11-2012, 01:38
Temat postu:
Scz niestety, ale czasy składów wagonowych minęły i jeśli coś będzie jeździć po 309tce to tylko szynobusy. Ewentualnie jakieś TLKi sezonowe będą przeciągane na stonkach, ale to tylko w sezonie.

W kwestii połączeń - jeśli Kudowa nie będzie mieć z Wrocławiem połączeń to spier... sprawę już na starcie i jej moderna będzie wywaleniem kasy w błoto.
karol123 - 20-11-2012, 07:22
Temat postu:
Panowie i tak nie mamy wpływu co zrobią. Oczywiście jestem za połączeniem Wrocław-kudowa-wrocław( wystarczy 3 razy dziennie o rozsądnych porach Smile ),szynobusy jeżdzą jeszcze dalej, porównajcie sobie DB regio,który jedzie z Wrocławia do Drezna. Niech zrobią rozkład jazdy na rok na próbę i zobaczą jaka jest frekwencja do Wrocławia,Wałbrzycha czy Legnicy. Od kiedy mam samochód,nie korzystam z kolei,jeśli już to jeźdzę sporadycznie,oczywiście postaram się być na otwarciu kudowanki.Może będzie jakiś dobry koncert i w dniu otwarcia darmowy przejazd. Pozdro
Lil_Peter - 20-11-2012, 08:06
Temat postu:
Koncert na otwarciu linii kolejowej? Laughing
karol123 - 20-11-2012, 08:58
Temat postu:
A dlaczego nie? Jak otwierali stację UBB (deutsche bahn) w świnoujściu to był koncert, może być też jakiś piknik,skecz ,grill itp.z rozmachem Smile
EU07-469 - 20-11-2012, 10:16
Temat postu:
Ja taki trochę wyidealizowany rozkład widziałbym tak:
-pierwszy pociąg w godzinach dawnego Wilczka w relacji Legnica - Kudowa, ale przez Wrocław
-w godzinach Kamieńczyka chyba będzie jechać Calisia, zatem tutaj skomunikowanie na Kłodzku z Legnicą przez podsudecką albo Wałbrzychem; podobne skomunikowanie w godzinach Śnieżnika, bo wtedy chyba mamy pociąg do Międzylesia
-w godzinach starej Szklarki przedłużyć Trzebnicę albo Jelcz do Kudowy, na wymianę z tym wozem, który jechał w godzinach Wilczka
-w godzinach starego Szczelińca są dwie opcje:
1) w obecnym Szczelińcu grupa do Kudowy (rano zjeżdżająca jako Mamry, na odcinku Kłodzko Główne - Kudowa Zdrój jako REGIO)
2) skomunikowanie w Kłodzku z szynobusem z Legnicy przez Podsudecką albo Wałbrzychem.
Nie wiem, co Wy na to, tym bardziej że sam nie pochodzę z tamtego rejonu (jestem jeleniogórzaninem, od siedmiu lat mieszkającym we Wrocławiu).
Piotr Serwin - 20-11-2012, 11:37
Temat postu:
karol123 napisał/a:
A dlaczego nie? Jak otwierali stację UBB (deutsche bahn) w świnoujściu to był koncert, może być też jakiś piknik,skecz ,grill itp.z rozmachem Smile


W 1998 roku w Kotlinie Kłodzkiej była powódź, która zniszczyła most pomiędzy Polanicą a Szczytną. 1 sierpnia 2000 roku po naprawie mostu i oczyszczeniu szlaku (w Dusznikach stancjonowała wtedy SM-30 bodajże 257) ruszyły ponownie pociągi do Kudowy Zdroju.Pierwszy pociąg na stacji w Lewinie Kłodzkim witała Violetta Villa s- grała i orkiestra. Sprawozdanie z uruchomienia linii pokazano najpierw w lokalnych „Faktach”, potem w „Panoramie” i w końcu w „Wiadomościach”.

A oto garść historycznych informacji na ten temat, które zostały zamieszone w "Świecie Kolei":

LINIA DO KUDOWY NADAL NIECZYNNA (sierpień 1998)

W nocy z 22 na 23 lipca 1998 r. powódź, która nawiedziła kilka miejscowości w Kotlinie Kłodzkiej (Duszniki Zdrój, Szczytną i Polanicę Zdrój), również dotknęła kolej. Most kolejowy na szlaku Polanica Zdrój - Szczytna został zniszczony przez falę wody. Ruch pociągów całkowicie wstrzymano. Dopiero od 25 lipca br. zostało przywrócone kursowanie pociągów na odcinku Kłodzko - Polanica Zdrój. Pociągi na całej trasie pojadą najwcześniej na wiosnę przyszłego roku.

autor: R. Boduszek,
źródło: ŚWIAT KOLEI 6/1998.

----------------------------------------------------------------

KIEDY ZNÓW DO KUDOWY ?

Po półrocznej przerwie w czerwcu br. wznowiono usuwanie zniszczeń na linii kolejowej Kłodzko - Kudowa Zdrój, które powstały w lipcu 1998 r. w wyniku kolejnej powodzi w Kotlinie Kłodzkiej. Niedługo po katastrofie został odbudowany most na szlaku Polanica Zdrój - Szczytna. Niestety zabrakło pieniędzy na odtworzenie nasypu oraz murów oporowych. Wznowione dzięki zaangażowaniu gmin uzdrowiskowych prace ostatnio znów przerwano. Nadzieja, że pociągi wrócą na odcinek Polanica Zdrój - Kudowa Zdrój na przełomie września i października tego roku ostatecznie rozwiała się.

autor: R. Boduszek,
źródło: ŚWIAT KOLEI 4/1999.

----------------------------------------------------------------

KUDOWA OTWARTA ! (luty 2000)

Półtora roku po pamiętnej, lipcowej powodzi z 1998 r. odbudowano wreszcie zniszczony most w tzw. Piekielnej Dolinie koło Polanicy Zdroju. Umożliwiło to wznowienie ruchu pociągów na odcinku Polanica Zdrój - Kudowa Zdrój. Pierwszy pociąg towarowy dotarł do Szczytnej 20 stycznia 2000 r, a 8 lutego lokomotywa SU42-038 przybyła do Kudowy po uwięzione tam trzy wagony pasażerskie.

autor: L. Kumor,
ŚWIAT KOLEI 3/2000.

----------------------------------------------------------------

KUDOWA JEDNAK ŻYJE... (sierpień 2000)

Od 1 sierpnia br. na podstawie umowy z samorządami lokalnymi PKP uruchomiła 8 par pociągów pasażerskich na linii Kłodzko - Kudowa Zdrój. Wśród nich będą również, jak dawniej, pociągi dalekobieżne z Warszawy (66501 "Karkonosze" i 66101 "Sudety") oraz 56503 z Gdyni i 26203 z Lublina.

autor: R. Boduszek,
źródło: ŚWIAT KOLEI 8/2000.
Hewak - 20-11-2012, 11:54
Temat postu:
A orientuję się ktoś czy w związku z remontem jest jakiś plan ponownego uruchomienia stacji w Szczytnej?
borsuk1977 - 20-11-2012, 14:52
Temat postu:
Czytam te wszystkie informacje od Was, oglądam zdjecia i atrykuły do których podajecie linki i uwierzcie mi płaczę ze wzruszenia, że ta piękna linia jest wreszcie remontowana. Nie smiejscie się ze mnie, bo jest to linia dla mnie sentymentalna i do dzis wzbudza we mnie ogromne emocje. Jako dzieciak jedziłem do Dusznik Zdroju do sanatorium Jan Kazimierz w którym lekarzem byla moja mama. Pamietam kazdy wyjazd z Łodzi Kaliskiej tuż przed północą wtedy kiedy jeszcze pociąg pospieszny karkonosze jezdził przez łódź. To byly czau kiedy od Kłodzka do Kudowy pociąg prowadził parowóz (pozniej juz w latach 90) spalinowoz. A teraz wreszcie ta linia bedzie otwarta. To super informacje. Oby pociagi dojezdzały do Wrocławia. To podstawa. Ale wg mnie cala Kotlina Kłodzka ma ogromny potencjał. Jestem przekonany ze pociągi dalekobieżne czy z Gdynii czy w Wawy bedą cieszyc sie powodzeniem. Mysle że IC prędzej czy pozniej uruchomi tam swoje pociągi. Jestem wręcz przekonany. A na razie serce rosnie !!!!! Proszę piszcie jak najwiecej o postepach prac. Z góry dzieki!!! Pozdrawiam
Ps (stare bilet z tych wyjazdów wciąz trzymam, a te tekturowe wiszą nawet w ramce na scianie posród zdjecic z roznych podrózy koleja)
Scz - 20-11-2012, 18:18
Temat postu:
@Hewak
Niestety nie... a skąd to pytanie? Smile Rok temu był remont rozjazdów na stacji w Szczytnej. Wymieniono podrozjezdnice na 2 rozjazdach, a jeden wymieniono na nowy. Zapewne dla potrzeb ruchu towarowego.. chociaż od dawna do tartaku już nie dojeżdżają zdawki. Dziwne to trochę.
andrey - 21-11-2012, 17:52
Temat postu:
Rozmawiałem dzisiaj z maszynistą w Lewinie. Mówił, że dziennie zrywają około 500 metrów torowiska. Dzisiaj już byli około 500 metrów od stacji, na wysokości wiaduktu nad torami, także chyba jutro zerwą do stacji Lewin Kłodzki. Mówił, że później będą wozić stare torowisko do Kulina Kłodzkiego.
bart - 21-11-2012, 17:59
Temat postu:
Nie wiesz , może jak będzie wyglądała zrywka na wiadukcie w Lewinie ??? Jest on dość wąski a kamyczki na pewno polecą
andrey - 21-11-2012, 18:14
Temat postu:
Nie wiem, nie pytałem ale w piątek chyba będę się z nim widział bo chciał, żebym mu foty pocykał na wiadukcie, to zapytam.
bart - 21-11-2012, 19:16
Temat postu:
Ok to czekamy na foty Very Happy
andrey - 21-11-2012, 19:27
Temat postu:
Ale on chciał, żebym jemu zrobił zdjęcie na wiadukcie, także raczej go tu nie wrzucę.
karol123 - 22-11-2012, 07:45
Temat postu:
Czyli mają taki system,że zrywają a później będą kłaść nowe tory. To tylko moja sugestia ale może szybciej by było rozdzielić to na dwie ekipy.Jak dojdą do kulina to od kudowy można by już działać. Z drugiej strony pewnie sobie przeliczyli jak to wygląda z czasem,mają na to rok.500metrow torow dziennie ,2,5km tygodniowo, ładny wynik,powinno im się udać do zimy z zerwaniem do stacji duszniki.
dyżurna - 22-11-2012, 09:31
Temat postu:
No to niespodzianka! Z tymi pociągami:) Chociaż rozumiem intencję redagującego ogłoszenie: nie będzie komunikacji zastępczej ale pociągów nie będzie także, jakby co.
andrey - 22-11-2012, 20:10
Temat postu:
Przed chwilą dostałem info z wiarygodnego źródła, że od poniedziałku będą wozić stare tory do Kulina.
torowy - 23-11-2012, 14:50
Temat postu:
Kilka fotek z dzisiaj czyli obudowa wiaduktu, a także pozostawione niezdemontowane torowisko na 38 km
http://imageshack.us/g/1/9883631/
dziurasek - 23-11-2012, 19:48
Temat postu:
Witam wszystkich. Byłem dzisiaj na stacji w Lewinie ok 14.30 - lokomotywa stała wygaszona przy peronie, za to prace mocno szły do przodu na placu przy rozkręcaniu torów. Jeśli potwierdzą się informacje że od poniedziałku będą jeździć do Kulina to zrobię jakieś zdjęcia i zamieszczę je tutaj na forum. Coś na wiadukcie by się przydało cyknąć Smile. Postaram się rano tam być. Tymczasem moje zdjęcie jeszcze jak byli w Kudowie http://wrp.home.pl/details.php?image_id=28685&mode=search
Anonymous - 24-11-2012, 09:45
Temat postu:
A to od 09.12 nie bedzie już KKA na trasie do Kudowy?
Leśny Dziadek - 24-11-2012, 12:15
Temat postu:
Nie będzie, "odwołali do odwołania", i słusznie, bo frekwencja była + - 5%
Scz - 27-11-2012, 16:38
Temat postu:
Jak prace idą? Był ktoś na "inspekcji"?
karol123 - 29-11-2012, 07:29
Temat postu:
No właśnie. Co to tak posneli wszyscy? Podeślijcie jakieś zdjęcia z placu budowy. Do jakiego momentu zerwali tory? Co uda się zrobić do końca roku? Kiedy zaczną kłaść torowisko? Jak widać pytań jest wiele.
Piotr Serwin - 29-11-2012, 15:04
Temat postu:
karol123 napisał/a:
No właśnie. Co to tak posneli wszyscy? Podeślijcie jakieś zdjęcia z placu budowy(...) Jak widać pytań jest wiele.


A może sam ruszysz się i pofotografujesz ?
Obiecuję Ci, że jak ja będe w rodzinnych stronach (Duszniki - Zdrój) do których mam 500 km to osobiście pofotografuję i umieszczę w tym wątku na forum fotografie z remontu skoro Ty nie dasz rady (rodzice Ci nie pozwolą na samotne wędrówki poza domem?)
Odnośnie Twoich wypocin odnośnie układania nowego torowiska to już Ci ktoś na to pytanie odpowiadał. Popracuj nad logiką i merytoryką bo Twoje posty nic na tym forum nie wnoszą. Nie chcę pytać ile masz lat, ale dla niektórych ludzi internet powinien być jedynie z opcją odczytu...
torowy - 30-11-2012, 01:56
Temat postu:
Prace z rozbiórką torów idą w swoim tempie, obecnie znajdują się w okolicach krótkiego tunelu. Jednoczęsnie od Kudowy geodeci oznaczają granice terenu działek kolejowych zapewn w celu bliskiej wycinki drzew. Za nimi postępują fachowcy którzy mierzą drzewa. Z terenu stacji w Lewinie wywrotki wywożą stare pokłady.
A i jeszcze na stronach plk pojawił sie przetarg na nadzór nad wykonawcą
http://www.przetargi.plk-sa.pl/kprzetarg_szczegoly.php?szczegoly_id=630d8f14202df1bd733f3ab4d49eaa07&futix=-79969000
karol123 - 30-11-2012, 07:30
Temat postu:
Chłopie nie spinaj się tak! Mieszkam we Wrocławiu więc nie mam jak zrobić zdjęć a żadko jestem w Polanicy u rodziny. Napisałem trochę z żartem. Mam 29 lat odpowiadając na Twoje pytanie.Co do mojej merytoryki czy jak to tam nazwałeś wszystko dobrze. Jeśli mamy się tutaj kłócić i sprzeczać - nie ma problemu ,to będzie zdanie przeciwko zdaniu więc chyba nie ma sensu. A co do odpowiedzi na pytanie ile torów zerwą itp. to można też odpowiedziec normalnie,oszacować,policzyć a nie od razu naskakiwać. Pozdrawiam Karol
Leśny Dziadek - 30-11-2012, 07:35
Temat postu:
Karolku, ale czy ty nie zauważyłeś, że wkurzasz wszystkich uczestników tej dyskusji, pytając dziesięć razy o to samo? I masz jedną odpowiedź "nie spinaj się tak" ?
Duży chłopiec jesteś, a pytasz jak dziecko co dwa dni "czy już kładą toryyyy?" Za chwilę będzie "Maaama, maaama, a oni jeszcze nie kładą toróóów, a buuuu"

A co do Twojej merytoryki - to nie "wszystko dobrze" a "całe zero" - bo nie zaliczasz chyba do niej swoich idiotycznych pytań?
karol123 - 30-11-2012, 07:37
Temat postu:
Bardzo ładnie im to idzie, jestem tylko ciekawy jaki układ torów pozostawią na stacji w Kudowie. Wcześniej były tam 3 tory głowne i kilka bocznic.
Scz - 30-11-2012, 12:23
Temat postu:
@karol123
W Kudowie czynne są: 1 tor główny zasadniczy, 1 tor głowny dodatkowy, 1 tor pomocniczy - mijankowy oraz 1 bocznica. Tak jak wcześniej napisałem, te tory będą wymienione na nowe, reszta do likwidacji.
Leśny Dziadek - 04-12-2012, 11:33
Temat postu:
Wiadukt nad "ósemką" już odeskowany płytą wiórową. Zdjęcie wrzucę wieczorem.
bart - 05-12-2012, 12:35
Temat postu:
Podobno pojechał teraz jakiś dłuższy skład w stronę Dusznik. Może ktoś to potwierdzić ???
dyżurna - 07-12-2012, 12:51
Temat postu:
Po miesięcznym urlopie wróciłam na podg i potwierdzam: jeżdżą składy z szynami do Dusznik( przynajmniej do Dusznik wydajemy rozkazy). Przed chwilą pojechał skład z szynami a przewoźnikiem jest DLA czyli Dolnośląskie Linie Autobusowe sp. z o.o.- tak jest napisane w SEPE. Poza tym przeczytałam dokładnie Regulamin Tymczasowy i wynika z niego, że prace prowadzone będą wieloetapowo i ich zakończenie przewidywane jest na listopad 203 roku.
Na czas przejazdu pociągów roboczych PLK obsadza posterunki w Polanicy i Dusznikach, blokada liniowa nie jest obsługiwana, nie są również włączone SSP, na to wszystko wydajemy rozkazy. Dyżurny w Polanicy i Dusznikach jest potrzebny dla bezpieczeństwa przejazdów i lepszej organizacji pracy. Podg KN- bardzo obciążonym ruchowo posterunkeim i jest to duże ułatwienie dla nas.
Scz - 07-12-2012, 15:35
Temat postu:
Stonka ze składem nowiutkich szyn, złapana między Polanicą, a Szczytną, mozolnie wspina się do Kulina. Obecnie tam zwożone są nowe szyny.

http://img145.imageshack.us/img145/642/zdjcie2231.jpg

Uploaded with ImageShack.us
Leśny Dziadek - 08-12-2012, 19:56
Temat postu:
Jeżdżą nawet w sobotę, dziś za Dusznikami szklak na przejeździe świeżo przetarty!
Scz - 08-12-2012, 21:03
Temat postu:
Dzisiaj, tj. 08.12.2012 po południu jechał na dół pokaźny skład platform ze stonką na czele (ładnie to wyglądało, dawno takiego długiego pociągu nie widziałem na 309'tce). A teraz, ok godz 21 też coś jechało na dół, ale nie zauważyłem czy była to sama stonka, czy z czymś na haku.
wojcio - 08-12-2012, 21:35
Temat postu:
Koniec prac w listopadzie 2013 ? To wcześniej nie wznowią ruchu ?
dyżurna - 08-12-2012, 23:21
Temat postu:
Jak wszystko dobrze pójdzie to ruch będzie wznowiony w 2013 roku...w grudniu Very Happy
torowy - 09-12-2012, 14:34
Temat postu:
Na stacji w Kulinie zgromadzono już okolo 600 szyn, co daje około 9 km torowiska. Wiecej zdjęc z placu budowy tutaj http://imageshack.us/g/1/9910460/
http://imageshack.us/a/img35/3310/007loq.th.jpg

Na szlaku pracują również fachowcy z firmy http://www.czechanowicz.com.pl/ którzy znakują drzewa do wyciecia.
Leśny Dziadek - 09-12-2012, 14:57
Temat postu:
torowy napisał/a:


Na szlaku pracują również fachowcy z firmy http://www.czechanowicz.com.pl/ którzy znakują drzewa do wyciecia.


No ci to się muszą uwinąć bodaj do połowy kwietnia, bo potem okres lęgowy ptaków i kiszka!
karol123 - 10-12-2012, 10:33
Temat postu:
Dobre mają tempo. Zastanawiam się tylko w jakim stopniu pogoda wpłynie na pracę.W kotlinie kłodzkiej pewnie mnóstwo śniegu. Dzięki panowie za fotki.
Leśny Dziadek - 10-12-2012, 11:06
Temat postu:
Duszniki minus 4, 30 cm śniegu.
Scz - 10-12-2012, 13:50
Temat postu:
@Leśny Dziadek
30 cm?! Niemożliwe.. w Szczytnej ledwie 5 cm.
Leśny Dziadek - 11-12-2012, 10:04
Temat postu:
Ha! Zmierzyłem, i rzeczywiście "zaledwie" 23 cm - Duszniki leżą wyżej, Szczytna przyprószona tylko. Wygląda na to, że prac nie przerwano, ślady przejazdu czegoś ciężkiego są.
bart - 11-12-2012, 16:34
Temat postu:
Przejazd przejazdem śnieg w tym nie przeszkadza co ze zrywką ??? Gdzie są ??? Czy wogóle zrywają ???
Leśny Dziadek - 14-12-2012, 18:17
Temat postu:
Stan na dziś, stacja Duszniki - nic nie jeździ od poniedziałku, ale pojawiły się kolorowe kołeczki geodetów jakichś czy innych panów od drzewek, w okolicy szlaku
karol123 - 20-12-2012, 07:37
Temat postu:
Czyli zrobili sobie przerwę na dwa tygodnie z robotą...Jeśli tak to kiepsko,czyżby już się napracowali...

[ Dodano: 21-12-2012, 14:57 ]
http://galeria.torami.info/details.php?image_id=8878

Tu jest link do zdjęc na stacji w Kudowie. Widac jak zerwane są tory.Jakoś tak dziwnie. Zerwany jest tylko tor główny bez zwrotnic hmmm.
torowy - 31-12-2012, 17:43
Temat postu:
Aktualnie trwają prace przy wycince drzew. Więcej zdjęć w albumie.
http://imageshack.us/scaled/thumb/689/obraz015ft.jpg
Jarek102 - 31-12-2012, 17:51
Temat postu:
Wiadomo kiedy pojedzie pociąg po tej trasie?strona o kolei
Leśny Dziadek - 31-12-2012, 18:18
Temat postu:
za rok
rejent - 03-01-2013, 18:37
Temat postu:
Linia 309 to moja ulubiona. Nareszcie doczekała się przebudowy. Wiadomość o ogłoszeniu przetargu i rozpoczęciu remontu jest dla mnie jak wygrana w totka. To właśnie podróżując tą trasą w 1996 roku zostałem MK. Wyjeżdżałem wtedy osobowym 5:32 z Kłodzka Głównego. Ta linia ma niepowtarzalny klimat. Z ogromnym utęsknieniem wspominam stare dobre czasy, gdy na stacji w Kudowie był bar, a wieczorem hol dworca w Dusznikach wypełniony był pasażerami oczekującymi na pociąg do Gdyni Gł. (od Kłodzka Gł. jako posp.).
Myśl, że już za rok to wszystko wróci podbudowała mnie. To co jeszcze niedawno wydawało się bajką jest w 100% realne Smile
Pamiętam jak pod koniec 1996 r. poczekalnia w Dusznikach pełniła rolę szatni i pokoju socjalnego dla pracowników wykonujących prace torowe.
Mieszkam w Katowicach, ale do Kudowy Zdroju jadę przynajmniej raz w roku. Jak 309 obudzi się to oczywiście będę zaglądał częściej Smile
Dziękuję Panowie za relacje z placu budowy. Czytam z zapartym tchem.
Scz - 04-01-2013, 14:27
Temat postu:
@rejent
Nie do końca wróci to, co było. Inteligenci z urzędu marszałkowskiego i kolei dolnośląskich chcą po odbudowaniu linii znów ją zabić relacjami Kudowa - Legnica, Kudowa - Wałbrzych i Kudowa - Kłodzko. Już dziś wiadomo, że te pociągi będą wozić powietrze, a relacje będą ukłonem w storę spółki koleje dolnośląskie, a nie w stronę pasażerów. Właśnie takimi działaniami objawia się słynny polski "idiotyzm" niszczenia tego, co się odbudowało. O pociągach w stylu Kudowa - Gdynia możesz zapomnieć.
Anonymous - 04-01-2013, 14:51
Temat postu:
Urząd marszałkowski nie uruchomi Ci pociągu z Kudowy do Gdyni. W tym temacie uderzaj do Intercity. Jeżdżą do Szklarskiej Poręby, to mogą i do Kudowy. Chociaż raczej spodziewałbym się powrotu IC na tą trasę nie "z marszu" ale może rok po uruchomieniu połączeń lokalnych, jak już wszystko okrzepnie.
viking87 - 04-01-2013, 17:42
Temat postu:
Pociągi Kudowa - Legnica/Wałbrzych może nie są takim złym rozwiązaniem ale pod warunkiem, że będą dobrze skomunikowane w Kłodzku z pociągami REGIO i IR z Wrocławia. Wtedy może znajdą się chętni do podróży z przesiadką, ale jeśli trzeba będzie w Kłodzku czekać np. 1,5h na przesiadkę to kursy z Legnicy/Wałbrzycha będą do Kudowy jeździć prawie puste.

dddbb Dokładnie, może po roku PKP IC zdecyduje się np. Karkonosze rozbić we Wrocławiu na część do Szklarskiej i Kudowy. Chociaż tu zawsze będzie problem z obsługą. Do Kłodzka pod drutem, a dalej bez. Przez zmiany loków podróż wyjdzie bardzo długa i poza brakiem przesiadek może mało konkurencyjna.
Anonymous - 04-01-2013, 18:10
Temat postu:
Wielokrotnie był także na tym forum poruszany problem niechęci IC do odcinków niezelektryfikowanych. Moim zdaniem, jeśli rzeczywiście wybrana byłaby opcja z dzieleniem pociągów dalekobieżnych, to "mniejszym złem" byłoby ciągnięcie trakcją spalinową już od Wrocławia. Fakt, nie korzysta się wówczas z infrastruktury elektrycznej, ale też skraca to podróż o postój i ponowną zmianę lokomotywy w Kłodzku
bart - 04-01-2013, 18:41
Temat postu:
Tylko pytanie teraz o jakiej spalinówce myślicie ??? Fiaty czy suki na góre maja zakaz . Polsat nie rozpędzi się więcej niż 80 . A SP jest u kresu swej eksploatacji. Najszybszy pociąg na trasie Kłodzko Wrocław pokonuje odcinek teraz w 1h 20min . Jaki czas będzie na 309 po modernizacj??? Jeśli uda się poniżej 3h (Kudowa-Wrocław)zejść to czas nie będzie aż takim problemem
rejent - 04-01-2013, 19:23
Temat postu:
Myślę jednak, że w przypadku pociągów dalekobieżnych do Kudowy Zdr. lepsza byłaby zmiana loka w Kłodzku Gł. Głównie z uwagi na prędkość. Na odcinku Wrocław Gł. - Kłodzko Gł. elektrowozy mają jednak sporą przewagę nad spalinówkami, które mogą wjeżdżać na kudowiankę. Jedynie SP32 mogłaby prowadzić składy na całej długości Wrocek - Kudowa bez strat na prędkości, ale czyż nie szkoda jej tak eksploatować?
Spółka IC mogłaby mieć w Kłodzku dwie swoje spalinówki. Tak samo jak ma w Lęborku do prowadzenia pociągów TLK na odc. Lębork - Łeba (w zeszłym roku 2xSM42).
W przypadku legendarnego pociągu osobowego Mysłowice - Kudowa Zdrój/Stronie Śląskie zmiana loków odbywała się 3 razy i nie było z tym większych problemów, a w Kłodzku Gł. dodatkowo było dzielenie składu. Panowie z KGŁ mieli w tym wprawę.
Dołączam się do zdania, że podstawową relacją powinny być pociągi Kudowa - Wrocek. Relacje do Wałbrzycha, Jeleniej czy Legnicy to może być dodatek w sezonie lub w okresie świątecznym jak ludzie do rodziny i znajomych jeżdżą.
AlekR - 04-01-2013, 20:43
Temat postu:
Już kiedyś pisałem, że linia do Kudowy będzie hitem, ale tylko pod warunkiem, że będzie wykorzystywana do ruchu dalekobieżnego (Gdynia, Warszawa, Poznań, a przynajmniej Wrocław). Niestety zmiany na kolei spowodowały idiotyczny podział taboru i zaplecza technicznego. Podnajmowanie lokomotyw i ich obsługa często jest wręcz niemożliwa, a jeśli to bardzo kosztowna. Proszę pamiętać, że w Kłodzku już od dawna nie ma warunków do wykonania jakichkolwiek czynności przy lokomotywie poza próbą hamulca. Najbliższa czynna lokomotywownia jest w Kamieńcu, ale ona należy co Cargo (Wałbrzych także). Można się oczywiście dogadać, ale Cargo się ceni. Nie ma gdzie zatankować, na PK, czy naprawę trzeba jechać przez pół Polski. A co w przypadku awarii? Skąd wziąć maszynę na podmianę, drugą drużynę? Ze Szklarską jest łatwiej, bo jest pod drutem. Szlak mnie trafia, że do takiego stanu doprowadzono, ale takie są fakty. Niestety loki spalinowe są już w większości wiekowe a zatem awaryjne, a jak się nałoży na to brak bieżącego utrzymania to wychodzi kiszka.
rejent - 04-01-2013, 21:44
Temat postu:
Gdyby tak się okazało, że wystąpią trudności w uruchamianiu pociągów dalekobieżnych do Kudowy Zdr. lub będą one jeździć tylko w określonych terminach, to moim zdaniem warto byłoby na największych polskich dworcach umieszczać zaraz obok rozkładu jazdy informację o możliwości dotarcia do Kudowy z przesiadkami, żeby ktoś kto nie zobaczy na rozkładzie nazwy miejscowości nie pomyślał, że nie da się tam dojechać koleją. Takie informacje powinny być wywieszane także w przypadku innych uzdrowisk i kurortów do których da się dojechać z przesiadkami (np. do Krynicy, czy Zakopanego). Tego po prostu brakuje, a nie każdy korzysta z internetu. Jest wiele osób, które wolą jechać pociągiem z przesiadkami niż bezpośrednim autobusem i nie są to tylko MK Smile
Scz - 04-01-2013, 22:56
Temat postu:
Przesiadki były już wielokrotnie wałkowane i NIE WCHODZĄ W GRĘ. Pasażer chce (i powinien mieć prawo) do bezpośredniej podróży, zwłaszcza do takich kurortów jak Polanica czy Kudowa. Z przesiadką to on sobie może pojechać równie dobrze autobusem z Kłodzka i będzie szybciej niż pociągiem. Tak wielokrotnie było, jak jeździła 1 bonanza do Kudowy, która była skomunikowana z pociągiem z Wrocka. Ludzie nawet nie wiedzieli o jej istnieniu i jechali PKS'em. To jest bez sensu. Druga sprawa, spalinówki na trasie Wrocław - Kłodzko to nonsens, tak jak kolega Bart napisał 80 km/h na trasie gdzie można śmigać miejscami 120 km/h to strzelanie sobie w stopę. Sp32 też nie załatwia sprawy, bo ona na maksymalnym wycisku jedzie 100 km/h. Zmiana lokomotywy w Kłodzku to nie problem, problemem jest brak lokomotyw spalinowych. SM42 odpada, bo nie ma ogrzewania składów, więc to pomysł na lato. Najbardziej realny pomysł to załatwienie 2 polsatów, mogłyby one stacjonować w Kamieńcu i tam mogłaby się odbywać zamiana. Tylko teraz 2 spółki musiałby dogadać. A z tym w Polsce jest cieżko, chyba że chodzi o lewiznę i przekręty, to wtedy każdy z każdym się w naszym kraju dogaduje. Myślę, że taka Gdynia, czy Sudety z wagonem sypialnym do Kudowy to naprawdę byłby hit.
rejent - 05-01-2013, 13:13
Temat postu:
Dokładnie Scz, bezpośrednie dalekobieżne do Kudowy z dużych miast to najlepsze rozwiązanie. Takie np. nocne Karkonosze mogłyby prowadzić do Kudowy tanią kuszetkę i siedzącą jedynkę i dwójkę. Myślę, że i poza sezonem frekwa zapewniona.
Fajnym pomysłem byłoby uruchomienie przez PR komercyjnego IR w rel. Kraków Gł. - Kudowa Zdr. przez Kędzierzyn*Prudnik*Nysę*Otmuchów*Kamieniec Ząbkowicki*Kłodzko Gł. Na odc. KGŁ - KZ jako regio. Oczywiście nie codziennie, ale w sezonie i w długie weekendy. Może w końcu znajdzie się w tych spółkach ktoś konkretny. Kompletnie bez sensu jest śmiganie z Kraka i Górnego Śląska w Sudety przez Wrocek. Tak się jeździ bo nie ma innej możliwości, ale brak możliwości dojazdu dołem przez Nysę to totalna porażka:(
Osobowy z Mysłowic do Kudowy i Stronia miał zawsze dobrą frekwę i ludzie go lubili. Cena była bardzo konkurencyjna w stosunku do innych środków transportu.
Leniwiec - 05-01-2013, 13:58
Temat postu:
Z tego co mi wiadomo to podsudecka jest przejezdna, prędkości nie zachwycają ale raczej czas przejazdu będzie lepszy, nawet wliczając czas na zmianę lokomotyw. Dla takiego pociągu moim zdaniem warto by było wprowadzić grupę wagonów (np. jedna albo dwie dwójki) do Głuchołazów, to jest miejscowość uzdrowiskowa a w dodatku jest tam dobry dojazd do Czech.
bart - 05-01-2013, 14:28
Temat postu:
Poczekajmy panowie na zakończenie modernizacji. Wtedy będziemy wiedzieć jaki czas przejazdu i kto z jakimi pociągami wejdzie . Byłem wczoraj w Kulinie .Wszystko sto.i Żywej duszy nie uświadczyłem
Leśny Dziadek - 09-01-2013, 16:38
Temat postu:
Ruszyli. Dziś rano jechało coś ciężkiego przez Duszniki.
Światowid - 09-01-2013, 17:38
Temat postu:
KODLK już wczoraj wysłał pisma w sprawie modernizacji linii 309 oraz uruchomienia na niej TLK Gdynia- Kudowa Zdrój i połączeń regionalnych w rj 2013/14. Odpowiedź na nie będzie podstawą do dalszych działań. Chcemy nawiązać współpracę z UMWD i wspólnie ułożyć rozkład jazdy, który będzie odpowiadał potrzebom pasażerów. Nie wykluczone, że w sprawie TLK do Kudowy i połączeń na tej linii konferencja odbędzie się do końca kwietnia.
EU07-469 - 09-01-2013, 19:57
Temat postu:
Już o tym wspominałem, że jeżeli pociągi do Kudowy z Legnicy - to przynajmniej jeden przez Wrocław. Obieg widziałbym tak: Legnica - Wrocław - Kudowa - Wrocław - Trzebnica - Wrocław - Kudowa - Wrocław - Legnica.
ufoludek - 09-01-2013, 21:42
Temat postu:
Ale do tego trzeba angażować ekstra szynobus. A można by było przedłużyć ostatni poranny dodatkowy kurs z Trzebnicy do Kudowy tak, by wrócił akurat przed szczytem popołudniowym. Zajęłoby mu to akurat 6 godzin. To by było wg mnie najlepsze rozwiązanie. Oczywiście pozostałe kursy realizowane by byłe jako przedłużenia Nysy, czy Wałbrzycha tak, by te 4 - 5 par do Kudowy dotarło robiąc w miarę regularne wahadło Kłodzko - Kudowa.
EU07-469 - 09-01-2013, 23:00
Temat postu:
Ja wymyśliłem taki obieg, bo zależało mi na puszczeniu pociągu z Wrocławia do Kudowy około 06:30, aby w środku dnia wspomógł Trzebnicę i zwiózł na ok. 21:30 ewentualnych turystów do Wrocławia. Myślałem też nad tym, żeby w składzie na całej trasie jechał SA134, a na odcinku Legnica - Kłodzko Główne doczepić do niego SA135, którego następnie puścić do Wałbrzycha albo na podsudecką.
Scz - 10-01-2013, 00:27
Temat postu:
Panowie jaki spalinowy szynobus pokona trasę Wrocław - Kłodzko Gł w rozsądnym czasie 1:25 h i później wespnie się do Kudowy? Bo przecież nie sa106...
sympatyk - 10-01-2013, 12:16
Temat postu:
EU07-469 napisał/a:
Myślałem też nad tym, żeby w składzie na całej trasie jechał SA134, a na odcinku Legnica - Kłodzko Główne doczepić do niego SA135, którego następnie puścić do Wałbrzycha
Rozumiem że masz na myśli SA135 pod szyldem Kolei Dolnośląskich
EU07-469 napisał/a:
albo na podsudecką
A tu już pomieszałeś bo podsudecka odbija już w Kamieńcu Z, a wtedy nic już nie trzeba ani złączać ani rozłączać Wink
EU07-469 - 10-01-2013, 13:51
Temat postu:
Tak, szynobusy pod szyldem KD. A co do rozpinania to chodziło mi o relację z Legnicy przez Wro i żeby ten podłączony, a zostawiany w Kłodzku SA135 był jakoś zagospodarowany w obiegu.
kodag - 12-01-2013, 09:05
Temat postu:
Szkoda tylko, że przy okazji modernizacji w Kudowie tory nie zostaną przedłużone za ulicę Boczną, z zabudową rozjazdu, który umożliwiłby normalny oblot składu, w przypadku pociągu prowadzonego lokomotywą. Przy obecnym układzie torowym to musi być niezła gimnastyka.
Leniwiec - 12-01-2013, 09:23
Temat postu:
Mam rozumieć że układ torowy który obecnie jest w planach, nie pozwala na normalną zmianę czoła lokomotywy? Cóż za bezsens
kodag - 12-01-2013, 19:43
Temat postu:
Układ torowy pozostaje praktycznie taki jak jest, tj. dwa tory przyperonowe na Kudowie kończą się kozłami oporowymi. Czyli nie ma możliwości oblotu składu stojącego przy peronie przez lokomotywę. Ale można oczywiście zmienić czoło, tylko trzeba się trochę napocić:
1. Pociąg zatrzymuje się przy peronie.
2. Skład jest cofany przez lokomotywę pociągową na któryś z torów: 1, 3 lub 5.
3. Następuje oblot składu.
4. Skład jest ponownie wpychany na tor przyperonowy i teraz gotów do drogi w przeciwnym kierunku.

Przy czym na moje oko max. długość składu to ok. 130-140m, co daje 5 wagonów.
endrjiuDSW - 12-01-2013, 20:19
Temat postu:
Niestety układ torowy jest jakie jest. W czasie manewrów lokomotywy konieczne było zamykanie przejazdu na ulicy fabrycznej. Przedłużenie torowiska przez ulicę boczną też nie wchodziło w grę. Jakiekolwiek remonty w związku z manewrami są chyba po prostu nieopłacalne.
P.S Najdłuższy skład jaki tam pare lat temu widziałem to spalinowóz + 2 razy dwójka + 1 jedynka.
Leniwiec - 12-01-2013, 20:24
Temat postu:
Czyli dawna transgraniczna linia do Nachodu już nigdy nie zostanie odbudowana? Szkoda, przedłużenie do Czech być może zwiększyło by frekwencję.
Scz - 12-01-2013, 21:45
Temat postu:
@kodag
Mijanka w Kudowie mieści 4, nie 5 wagonów.

@endrjiuDSW
Zdarzały się składy z 5 wagonami, ale wtedy były potrzebne 2 lokomotywy do oblotu składu "na raty".
endrjiuDSW - 12-01-2013, 21:55
Temat postu:
Ciekawe zagadnienie. Z ulicą boczną nie miałem na mysli przedłużenie linii do Nachodu tylko ułatwienie manewru dla lokomotyw. Uważam połączenie Kudowy z Nachodem za niemozliwe. Ludzie się wzdłuż tej linii pobudowali, trzeba by było zrobić most nad Metują, połączyć czeską stronę torówz Nachodem(fakt faktem od stacji Nachod Beloves do granicy torów polskiej i czeskiej strony nie było by wcale daleko, ale sporo innych obiektów inżynieryjnych nie związanych z koleją jest po drodze.Fizycznie myślę, że bylo by to realne,nawet ja uważam, że na lata bardzo ciekawe. Chociazby ze względu na połączenie Wrocław-Praha (czy nawet Warszawa-Praha) choć jakby taki skład miał jeździć przez Katowice,Opole to mija się z celem po skończeniu S8 na trasie Wrocław-Warszawa. Słowem jak będzie popyt na połączenie obu stolic to już o to się postara Polski Bus. Z szybszym połączeniem Wrocka z Wawą w temacie na temat linii Kudowa-Kłodzko tak tylko gdybam, ale Wrocław naprawde kolejowo z Warszawą straci konkurencyjność połączenień. Już się słyszy o zwiększeniu liczby busów na tej trasie.
Wracając do naszej linii, to np: założenie, że pociąg Wrocław-Praga przez Kudowe dojedzie w 4h15 min jest realne i dużo by wniosło. Jednak w to nie wierzę. Jest to projekt na lata, a tym którzy o tym mieli by decydować się nie będzie opłacalo coś na lata za kilka lat robić. Myślę, że obecny remont linii jest tylko robiony bo plusy tego połączenia są takie jakie są mile widziane w Unii Europejskiej, czyli: zwiększenie znaczenia transportu publicznego(ostatnio w Unii jest popularne zwracanie uwagi na kolej),połączenie miast uzdrowiskowych z możliwością swobodnego podrózowania osób niepełnosprawnych. Gdyby nie te podpunkty nigdy by rewitalizacji tej linii nie było. Zwróćcie uwagę na google map jakie ta linia robi zygzaki. Wie ktoś czy nie zwracali uwage na ścięcie kilku w linii prostej np: za wiaduktem w Lewienie w stronę Kulina? To by skróciło o niedużo, ale jednak. Nie wiem czy takie coś by było możliwe, ale czy wogóle było brane pod uwagę jako inwestycję na całe lata. Bo niech się trasa skróci o kilometr, pociąg nie bedzie musiał cała trase wchodzić w zakręt, to w perspektywie skrócenia czasu jazdy o np: 7 minut w przeciągu parunastu lat sporo wyniesie.
Obawiam się, że po uruchomieniu linii może dojść do tego co pare lat temu że linia przewozi komary luzem, jak nie wprowadzi się jakiegoś sensownego rozkładu.
Scz - 12-01-2013, 22:00
Temat postu:
@endrjiuDSW
Mam wrażenie, że nie za bardzo wiesz o czym piszesz... gdzie Ty chcesz kolego "ścinać linię" za wiaduktem w Lewinie? Heh między tym miejscem, a tym gdzie na mapie tor wydaje się być "blisko" wiaduktu, czyli po tych Twoich zygzakach, jest w poziomie mniej więcej 100 metrów różnicy. Musiałaby to być zatem kolej linowa. Po to są te zygzaki, żeby pociąg mógł pokonać ogromne różnice poziomów.
endrjiuDSW - 12-01-2013, 22:20
Temat postu:
Scz napisał/a:
@endrjiuDSW
Mam wrażenie, że nie za bardzo wiesz o czym piszesz... gdzie Ty chcesz kolego "ścinać linię" za wiaduktem w Lewinie? Heh między tym miejscem, a tym gdzie na mapie tor wydaje się być "blisko" wiaduktu, czyli po tych Twoich zygzakach, jest w poziomie mniej więcej 100 metrów różnicy. Musiałaby to być zatem kolej linowa. Po to są te zygzaki, żeby pociąg mógł pokonać ogromne różnice poziomów.


Ok poniosło mnie trochę,z tym "ścinaniem linii". Jednak są to góry, tak jeszcze po ogłoszeniu remontu tej linii myślałem, że faktycznie zaczną ją robić na nowo ale tylko do Polanicy albo Dusznik. Na tym odcinku o którym mówimy lokomotywa albo hamowala albo się niemiłosiernie wspinała. Eksploatacja hamulca musiała być bardzo kosztowna Smile Miałem na myśli, że linia ta ma prawie sto lat i kiedy budowali ją w tamtym czasie były napewno inne mozliwości parowozów, stąd ta sugestia
Scz - 12-01-2013, 22:40
Temat postu:
Jakakolwiek zmiana profilu linii jest w dzisiejszych czasach nieopłacalna i pewnie niemożliwa. Poza tym nie tu doszukiwałbym się "pomysłu" na tę linię. Moim zdaniem dziś strzałem w 10 byłby codzienne połączenia z Wrocławiem i to nie 2 dziennie, tylko conajmniej 6. Gdyby PR dysponowały lokomotywami spalinowymi, pociągi mogłby wyglądać następująco:
Wrocław Główny - Kłodzko Gł: 6 x bonanza i powiedzmy EU07
W Kłodzku Głównym zostawiane są 2 bonanzy (w weekend 3), reszta dalej na haku EU07 jedzie do Międzylesia (być może dalej). Pod pozostałe bonanzy podczepia się po odjeździe wyżej wspomnianego pociągu SP32 i mknie do Kudowy.
No i z powrotem łączenie pociągów w Kłodzku Głównym i powrót do Wrocławia. Dzieki temu nie mielibyśmy obrzydliwych "kibli" na trasie Wrocław - Kłodzko, no i dużą oszczędność, bo jeden pociąg z Wrocławia (czyli jedna lokomotwa na trasie Wrocław - Kłodzko) obsługiwałby za jednym razem klilka ważnych miast regionu:
-Kłodzko
-Bystrzycę Kłodzką
-Długopole (uzdrowisko)
-Międzylesie
-Polanicę Zdr
-Szczytną
-Duszniki Zdr
-Lewin Kłodzki
-Kudowę Zdr
Czyż nie jest to piękne?
iploxi - 13-01-2013, 12:56
Temat postu:
Piękne tylko jak sam wiesz nierealne... po pierwsze obsługę linii przejmą KD a jak pamiętam nie dysponują one nie tylko lokomotywami ale i wagonami, po drugie czas na dzielenie składu spowodowałby znaczne wydłużenie czasu jazdy, a po trzecie taniej jest puścić szynobus niż skład wagonowy.

@Leniwiec nie ma możliwości technicznych aby przedłużyć linie do Nachodu, było to już pisane na tut. forum - przedłużenie linii wymagałoby wyburzenia domów mieszkalnych więc o przedłużeniu linii można zapomnieć. Należy się cieszyć z tego że ruch pasażerski wróci na tę jedną z bardziej urokliwych linii kolejowych...
Leśny Dziadek - 13-01-2013, 13:57
Temat postu:
My tu gadu gadu, a tymczasem do Dusznik dotarły maszyny - chyba od poniedziałku zaczynają z tej strony zrywkę torów:

[IMG=http://img11.imageshack.us/img11/7968/img1233xd.jpg][/IMG]
Scz - 13-01-2013, 20:21
Temat postu:
@Leśny Dziadek
Zgoda, ale co do jednego się nie zgadzam. Odczepienie wagonów, wypuszczenie pociągu z tą samą lokomotywą, która przyjechała, a później podczepienie pod zostawione wagony spalinówki to tyle samo czasu, co zwykła zamiana lokomotywy czyli ok 12 minut, tak to się odbywało do tej pory.
Kurczyk Damien - 14-01-2013, 12:25
Temat postu:
Klodzko Kudowa!O.K! Y terrasz Klodzko Stronie slaskie? Rozpacz Pwned Kolejarz
Leśny Dziadek - 14-01-2013, 19:39
Temat postu:
(pomyłka, proszę usunąć mój wpis)
Scz - 14-01-2013, 20:34
Temat postu:
Sorry Leśny Dziadku, mój post to była oczywiście odpowiedź do iploxi.
bart - 15-01-2013, 15:56
Temat postu:
Koparka ,która stoi w Dusznikach koło semafora wjazdowego od strony Kudowy miała jakąś awarię . Wczoraj jeszcze nic nie robiła tylko chłopaki coś przy niej dłubali
Leśny Dziadek - 15-01-2013, 16:29
Temat postu:
Dziś doczłapali się na stację maszyną, może z powodu mrozu nic się nie dzieje?
fotka z poranka:

http://imageshack.us/scaled/modthumb/689/img1237me.jpg

I jeszcze propaganda:

http://imageshack.us/scaled/modthumb/715/img1238o.jpg
Kurczyk Damien - 16-01-2013, 02:59
Temat postu:
Crying or Very sad Niema temat 2013 na linii 322? Beton Medytacja Pochekail... Niema nowé photo? Relatia Kudowa Stronie slaskie prez Klodzko niema 2013?
Question Niema nowé photo na linii 322? Bang Rozpacz
Leśny Dziadek - 16-01-2013, 07:37
Temat postu:
Damien , widzę że piszesz samodzielnie, bez translatora, więc pewnie zrozumiesz: proponujesz pociągi znikąd do nikąd - nikt nie jeździ Stronie - Kudowa. Jeżdżą Kudowa - Wrocław. Busami. I własnymi autami. Na razie.
A swoją drogą ciekawe, czy Stronie doczeka wskrzeszenia, czy nie...

[ Dodano: 16-01-2013, 15:07 ]
Garść aktualizacji z dzisiaj. Na szlaku, jakieś 400m przed Dusznikami buszuje grupa analityków (próbników?), czyli dwóch panów z kilofami i miła Pani, która poinformowała mnie, iż analizują skład podtorza, bo muszą sklasyfikować.

Na placu ładunkowym zaś:

http://imageshack.us/scaled/modthumb/708/img1241jj.jpg

A maszyna, jaką widzieliśmy parę dni temu, na razie nie zrywa torów, jeno pomaga rozładować z platformy:

http://imageshack.us/scaled/modthumb/5/img1242kn.jpg

No i tyle na dziś, prace idą pełną parą, zrywają już za tunelem.

http://imageshack.us/scaled/modthumb/545/img1245u.jpg
bart - 16-01-2013, 17:07
Temat postu:
Do Leśny Dziadek . Dobrze ,że starasz się na bieżąco śledzić zakres prac . Duży plus dla Ciebie Smile
Leśny Dziadek - 16-01-2013, 17:17
Temat postu:
bart napisał/a:
Do Leśny Dziadek . Dobrze ,że starasz się na bieżąco śledzić zakres prac . Duży plus dla Ciebie Smile

Żaden to problem, mam do stacji w Dusznikach 500 metrów przez las ( w dodatku własny, hehe) A dodatkowo, 3 x w tygodniu tarabanię się na Wrocław autem, lub pociągiem z Kłodzka, więc nie mogę się doczekać rozsądnego (oby!!!) połączenia. Pozdrawiam !
milicja3 - 16-01-2013, 19:06
Temat postu:
a kiedy będę mógł dojechać pociągiem do sanatorium w Kudowie?
Leśny Dziadek - 16-01-2013, 19:19
Temat postu:
A jak i tak uważam, że nie sporadyczni sanatoryjni goście, ale miejscowi, dojeżdżający dzień w dzień do pracy/szkoły są zasadniczą klientelą linii takiej jak nasza.
kodag - 17-01-2013, 14:09
Temat postu:
Leśny Dziadek napisał/a:
...Na szlaku, jakieś 400m przed Dusznikami buszuje grupa analityków (próbników?), czyli dwóch panów z kilofami i miła Pani, która poinformowała mnie, iż analizują skład podtorza, bo muszą sklasyfikować.


Zapewne jak piszą w STWiORB:

"Przed przystąpieniem do rozbiórek i demontażu, należy zwołać Komisję Kwalifikacyjną z udziałem przedstawicieli pionów technicznych oraz pionu gospodarki materiałowej zarówno z Zakładu Linii jak i Sekcji Eksploatacji - która dokona wstępnej kwalifikacji materiałów..."

oraz:

"Tłuczeń wykorytowany po zrywce torów, rozjazdów należy oczyścić, jeśli stopień zanieczyszczeń nie przekracza 30% składu objętościowego, wg następujących zasad:
1.Wykonawca dokona badania fizykochemiczne próbek tłucznia w torach szlakowych i dodatkowych w celu ustalenia możliwości ponownego wykorzystania;
2.Wykonawca dokona przesiania próbek tłucznia;
3. Pozytywne wyniki badań fizykochemicznych próbek pozwolą na przewóz określonej (próbkami) partii tłucznia na składowisko celem oczyszczenia (...).
Wykonawca zobowiązany jest do przeprowadzenia badań odzyskanego tłucznia (odpad) pod kątem jego szkodliwości dla środowiska i po uzyskaniu pozytywnych wyników – przekazania Inwestorowi, w przypadku oceny negatywnej - jego utylizacji (...). "
Leśny Dziadek - 18-01-2013, 12:05
Temat postu:
Dziś na stacji Duszniki pracuje SM42 z ładny logo Dolnośląskich Linii Autobusowych Smile
Ciekawie wygląda w peronach - zapomniany już tutaj widok.
Prace idą pełną parą, niebawem zrywka dojdzie do Dusznik.
Old Kicay - 18-01-2013, 17:40
Temat postu:
Na stacji w Polanicy wylądowano dziś szyny. Poza tym ekipa odśnieżyła rozjazdy w torze głównym.
Leśny Dziadek - 23-01-2013, 16:43
Temat postu:
Mimo mrozu ( W Dusznikach w nocy do -14, w dzień znośnie -5-7) zrywka idzie pełną parą - wczoraj kilka kursów, zwózka zerwanych odcinków do Dusznik.

[ Dodano: 26-01-2013, 19:42 ]
No kochani... pierwszy etap, czyli demolka na ukończeniu. Zrywka torowiska już tylko pół kilometra przed Dusznikami.

http://imageshack.us/scaled/modthumb/826/img1265xe.jpg

http://imageshack.us/scaled/modthumb/705/img1267sr.jpg

tak było jesienią:

http://imageshack.us/scaled/modthumb/820/img1096eo.jpg


A tymczasem na stacji weekendowa cisza nastała, maszyny uśpione

http://imageshack.us/scaled/modthumb/4/img1259mu.jpg

Aczkolwiek plac ładunkowy pełny nowiutkich szyn (kiedy to wyładowali, ha?)

http://imageshack.us/scaled/modthumb/21/img1263ol.jpg
karol123 - 28-01-2013, 08:15
Temat postu:
Czy Torowisko na samej stacji duszniki też będą zrywać,czy demolka kończy się tuż za stacją? Ogólnie to sprawnie to idzie,zobaczymy w jakim tempie będzie szło układanie torów, wiosną pewnie przyspieszą. Najpierw chyba ułożą podkłady pod wczesniej wyrównany grunt a później do podkładów będą przykręcać szyny.

[ Dodano: 28-01-2013, 08:18 ]
Czyli z tego co widzę to część szyn została wyładowana w Kulinie a kolejna partia jest w Dusznikach.Być może będą jechać z układaniem z dwóch miejsc? :-)To byłby pełen ogień.
Leśny Dziadek - 28-01-2013, 09:36
Temat postu:
karol123 napisał/a:
Najpierw chyba ułożą podkłady pod wczesniej wyrównany grunt a później do podkładów będą przykręcać szyny.


Co Ty, naprawdę ??? A ja myślałem, że najpierw przykręcą szyny, potem ułożą podkłady. A może najpierw ułożą szyny, a później wyrównają grunt? O tak, a później przykręcą podkłady! Możliwości jest wiele, puszczaj dalej wodze dziecięcej fantazji...
Dyskusja z Tobą przypomina zajmującą rozmowę z głuchoniemym. Karolku... Jakie podkłady? Pisałem Ci (i chyba nie tylko ja) w jakiej technologii będzie robione torowisko, podkładów to tam jak na lekarstwo akurat. A co do "wyrównywania gruntu" - to taki delikatny eufemizm, biorąc pod uwagę, że będą korytować na grubość około pół metra od tego co obecnie leży do gołego gruntu.
karol123 - 28-01-2013, 12:29
Temat postu:
Podkłady mają być w systemie ypsylon czy coś takiego.
Leśny Dziadek - 28-01-2013, 13:01
Temat postu:
Tu masz konkrety:

http://www.thyssenkruppgft.pl/oferta_podklady.html

[ Dodano: 28-01-2013, 19:04 ]
Pożegnanie ogryzka linii. Prace 200 metrów przed stacją, załadunek

http://imageshack.us/scaled/modthumb/600/img1277o.jpg

odpoczynek, lokomotywa pojechała za stację wyładować szyny

http://imageshack.us/scaled/modthumb/4/img1278xa.jpg

A tu już wieczór i krajobraz po demolce

http://imageshack.us/scaled/modthumb/835/img1279ax.jpg
bart - 30-01-2013, 13:12
Temat postu:
No panowie tor zerwany . I co teraz ??? Jak myślicie ??? Będą coś robić i co mogą robić przy takiej pogodzie ??? Czy przerwa w pracach ???
Leśny Dziadek - 30-01-2013, 16:09
Temat postu:
Na razie pewnie przerwa bo wycinka drzew jeszcze daleko od Dusznik. A średnio widzę wspólną pracę ekipy drzewiarzy i ekipy zbierajacej podtorze (bo chyba teraz ten etap nas czeka)
dziurasek - 01-02-2013, 19:21
Temat postu:
Na stacji w Kudowie zawzięli się i wycinają wszystkie drzewa. Strasznie łyso się robi....
Światowid - 09-02-2013, 12:36
Temat postu:
Od nowego rozkładu jazdy wrócą połączenia na Kłodzko - Kudowa i Luban Węgliniec:



Komitet Obrony Dolnoślaskich Linii Kolejowych

Zapraszamy na nasz FACEBOOK KOLDK
marlen74 - 09-02-2013, 18:52
Temat postu:
Czy zastanawiał się ktoś kiedy czy możliwa była by w przyszłości elektryfikacji lini 309 ? Czy praktycznie jest to wykonalne? Rozwiązało by to wiele problemów.
pl - 09-02-2013, 18:53
Temat postu:
Nie będzie długo o ile w ogóle.
Leśny Dziadek - 14-02-2013, 09:15
Temat postu:
Tną drzewa w okolicy stacji Duszniki - część dużych już poległa. Na placu ładunkowym za stacją trwa rozbrajanie zwiezionych odcinków, szyny na złom, podkłady do utylizacji. Ekipa nic nie wie o dalszym etapie, to już inny podwykonawca.
bart - 15-02-2013, 20:28
Temat postu:
Wczoraj przyjechał na stację w Dusznikach tir na którego zapakowano koparkę . Wygląda na to ,że koniec póki co i tak jak napisał Leśny Dziadek czekamy na podwykonawce .
dziurasek - 20-02-2013, 09:52
Temat postu:
Kilka zdjęć trochę nie aktualne, ale zawsze Smile
karol123 - 20-02-2013, 11:26
Temat postu:
Z tego co widze to na stacji w kudowie zerwany jest tylko tor główny.Tory dodatkowe i bocznice zostawili.
Scz - 21-02-2013, 23:16
Temat postu:
Za te drzewa w Kudowie to mają u mnie prze*ebane. Przecież to już nie jest ta sama stacja ;/ W czym te drzewa przeszkadzały? Mogli spokojnie tylko gałęzie poobcinać.
Leśny Dziadek - 23-02-2013, 10:07
Temat postu:
Się pojawiły plotki w sieci, że od kwietnia ? czerwca ? mają zostać wznowione połączenia do Dusznik. Średnio to widzę, ktoś coś słyszał?
Scz - 23-02-2013, 11:34
Temat postu:
Ja słyszałem takie polotki conajmniej 20 razy w ciągu ostatnich 2 lat. Myślę, że i tym razem ktoś ma bujną wyobraźnię.
Old Kicay - 23-02-2013, 21:21
Temat postu: W polanicy wycinka
Dzisiaj dopatrzyłem się ekipy wycinającej skarpę na stacji w Polanicy. Prawdopodobnie są tu od kilku dni. Dzisiaj jednak wypłoszyła ich śnieżyca. Jak sie poprawi pogoda może ustrzelę parę fotek..
linia274 - 24-02-2013, 19:38
Temat postu:
Scz napisał/a:
Za te drzewa w Kudowie to mają u mnie prze*ebane. Przecież to już nie jest ta sama stacja


Co racja to racja, ten szpaler drzew dosłownie wrósł się w tą stację.
Ja mimo iż wstyd się przyznać byłem w Kudowie koleją tylko raz to zapamiętałem stamtąd właśnie te drzewa.
Pięknie wyglądało to też na kolejowych zdjęciach z Kudowy... ale cóż na polskiej kulei nie należy przywiązywać się do czegokolwiek po za zarośniętymi torami.

Swoją drogą ciekawi mnie czy UMWD planuje nabycie kolejnych SZT? Po uruchomieniu Kudowy albo dalsze cięcia gdzie indziej albo brak taboru.
Światowid - 24-02-2013, 21:21
Temat postu:
Pociągi do Kudowy to mają być wydłużone kursy Legnica- Kłodzko i Wałbrzych- Kłodzko ale będziemy się starać, aby chodź jedna paraz z Wrocławia pojechała.
linia274 - 25-02-2013, 01:07
Temat postu:
Tylko że szynobusy KD przyjeżdżające z Wałbrzycha/Legnicy do Kłodzka nie stoją tam po 2-3 godziny aby móc obrócić za ten czas do Kudowy.
Bez zaangażowania dodatkowego SZT raczej nie da się przedłużyć kursów wałbrzysko - legnickich do Kudowy chyba że kosztem dalszych cięć (czyt. optymalizacji oferty) na liniach do Wałbrzycha/Legnicy lub innych obsługiwanych przez SZT
ufoludek - 25-02-2013, 07:19
Temat postu:
A skomunikowanie Legnicy z Wrocławiem jest niemożliwe bez dwudziestokilku minutowego postoju któregoś z nich. Przecież od Kamieńća jadą tym samym wspólnym torem. 15 minutowy odstęp między pociągami plus jakiś zapas. Przecież to nie ma sensu.
karol123 - 25-02-2013, 08:16
Temat postu:
Polska Kulej państwowa. Smile
Scz - 25-02-2013, 12:24
Temat postu:
W ogóle nie mają sensu połączenia z Wałbrzychem i Legnicą. Dla kogo to? Heh Polska jest tak za przeproszeniem pop****olonym krajem, że tylko tu u nas robi się połączenia komunikacyjne nie dla pasażerów, tylko dla przewoźnika. To jest kuriozum, szczyt debilizmu. Sorry za ton wypowiedzi, ale inaczej się tego nazwać nie da.

Acha i jeszcze słówko do tych, co mają jakieś kontakty, możliwości i koneksje, żeby uzmysłowili tym betonowym łbom tam na górze, że takimi połączeniami zarżną naszą piękną linie w pół roku, bo nikt nie będzie tym jeździł. Wiem, co mówię.
sympatyk - 25-02-2013, 14:18
Temat postu:
Scz napisał/a:
W ogóle nie mają sensu połączenia z Wałbrzychem i Legnicą. Dla kogo to?

Jak to dla kogo? Dla zamknięcia obiegów szynobusów Język
Kolejny przykład spoglądania nie dalej niż poza czubek własnego nosa. Po raz kolejny będziemy przerabiać to że punkt widzenia zależy od punku siedzenia. MASAKRA! Humor poprawić może mi tylko ewentualna zapowiedź kursów szynobusów KD na trasie Kudowa Zdrój-Nysa. Prędzej jednak niż tego spodziewam się euro w polskich portfelach.
dyżurna - 25-02-2013, 17:12
Temat postu:
linia274, Szynobusy przyjeżdżające z Wałbrzycha stoją po dwie, trzy godziny na szlaku linii 322 bądź 309 za Kłodzkie Nowym i tak wygląda ich obieg. Aha, jeszcze dwa stoją po dwie godziny w Gorzanowie. Tak że czas by był jeśli zostałby obecny rozkład jazdy.
Trochę ostudzę nadzieje, mało prawdopodobne, że ruszą do Dusznik czy Polanicy na wiosnę. Chociaż...może...???
Krzysiu - 25-02-2013, 23:13
Temat postu:
Scz napisał/a:
W ogóle nie mają sensu połączenia z Wałbrzychem i Legnicą. Dla kogo to?

Dla mikoli. Dla takich, który np. wymyślają połączeny Kudowy z Nysą.

Scz napisał/a:
Acha i jeszcze słówko do tych, co mają jakieś kontakty, możliwości i koneksje, żeby uzmysłowili tym betonowym łbom tam na górze, że takimi połączeniami zarżną naszą piękną linie w pół roku, bo nikt nie będzie tym jeździł. Wiem, co mówię.

Już mało kto jeździ. Jeszcze parę lat zarzynania podsudeckiej i w ogóle ruch trzeba będzie zlikwidować. A pierwsza głupota to dublowanie relacji na odcinku Kamieniec Z. - Kłodzko. Na początku jeździli z rozmachem, do Bystrzycy. A teraz tylko do Kłodzka, i tak puste, bo kwandrans wcześniej leci kibel PRz Wrocka, który zabiera wszystkich pasażerów.
karol123 - 01-03-2013, 07:11
Temat postu:
Czyli co? Od dwóch tygodni prace stoją? Oby tylko się nie przymierzali jak "żaba do jeża".
Leśny Dziadek - 01-03-2013, 10:29
Temat postu:
Tak, tak, Karolku, prace stoją, wykonawcy mają w tyle terminy, remont przerwany, terminów nie dotrzymają, w ogóle przecież to Polska, i wszystko beznadziejne... Wpisałem się w twój styl myślenia? Lepiej Ci się zrobiło ?
Dziecko, ile razy pisano do Ciebie tutaj apel "nie mam NIC do napisania, to nie piszę"?
Światowid - 01-03-2013, 15:22
Temat postu:
Jeszcze się remont linii nie zakończył a walka o powrót TLK z Kudowy do Gdyni już się rozpoczęła. Od dzisiaj zbieramy podpisy drogą elektroniczną a od poniedziałku będzie nas można zobaczyć w różnych miejscach w tym również w Wielkopolsce. Od tego dnia będziemy zbierali podpisy drogą papierową. Zachęcamy do podpisywania się! Mówicie o tym swoim znajomym i nie tylko! Im więcej podpisów tym lepiej!



Kudowa Zdrój- Gdynia Główna

[ Dodano: 01-03-2013, 16:39 ]
ZAPRASZAMY NA NASZ FACEBOOK KODLK
picluk - 01-03-2013, 17:39
Temat postu:
W Kłodzku też podpisy zbierać będziecie?
PS Właśnie podpisałem i innych zachęcam
Światowid - 01-03-2013, 19:56
Temat postu:
Tak będziemy zbierać najprawdopodobniej w przyszła niedzielę 10 marca po południu.
Scz - 01-03-2013, 22:38
Temat postu:
@Światowid
Trochę kiepsko, że tam, gdzie wymieniacie miejscowości, nie wymieniliście Szczytnej. To miasto większe niż Duszniki Zdrój, a jeszcze jakiś idiota wpadnie na pomysł, żeby Gdynia się tam nie zatrzymywała jak to już kiedyś miało miejsce.
Światowid - 02-03-2013, 00:38
Temat postu:
Ze Szczytnej mamy swojego członka więc on już odpowiednio zadziała, aby wszystko się tam zatrzymywało.
Scz - 03-03-2013, 11:39
Temat postu:
Jak oceniacie szanse powodzenia tej inicjatywy? A druga sprawa, macie jakieś pomysły skąd przewoźnik weźmie spalinowóz i jaka to będzie lokomotywa?
Światowid - 03-03-2013, 22:02
Temat postu:
My się nigdy nie poddajemy więc jeżeli nie w tym roku, to w następnym. Zazwyczaj wygrywaliśmy do tej pory starcia i boje z IC więc problem jest żaden. Cohdź nie ukrywam, że nawet jeżeli pociąg pojedzie do Kłodzka to i tak będzie to sukces. Z resztą Mr Massel połączenie Kudowa - Gdynia obiecał w projekcie transportowym na 2013/14 więc trzeba go z tego rozliczyć.
pawelu - 03-03-2013, 23:05
Temat postu:
Światowid: i tak trzymać. Naprawdę imponujecie mi tym co robicie Very Happy Oczywiście, zarówno pod projektem o połączenie Kudowa-Gdynia jak i Jelenia Góra-Lublin się podpisałem i będę trzymał kciuki, żeby się udało.
Old Kicay - 04-03-2013, 10:26
Temat postu:
Wklejam obiecane fotki z Polanicy:

[ Dodano: 04-03-2013, 10:29 ]
zdjęcie szyn w Polanicy

[ Dodano: 04-03-2013, 11:46 ]
Poprzednio nie załadowały się te dwa zdjęcia

[ Dodano: 12-03-2013, 12:48 ]
Rozpoczęło się zrywanie torów w Polanicy. Zrywany jest tor pierwszy. Pracownik PLK, którego spotkałem obawia się, że tylko tor pierwszy będzie wymieniony, akurat ten, który miał szyny w dobrym stanie, jedynie podkłady wymagały wymiany. Natomiast tor 2 i 4 ma podkłady metalowe jeszcze blaszane i jest w dużo gorszym stanie. Doklejam fotki...
Światowid - 12-03-2013, 14:22
Temat postu:
Nowe karty podpisowe w sprawie Kudowa- Gdynia

Kudowa- Gdynia
Scz - 23-03-2013, 05:50
Temat postu:
Bardzo fajny filmik:

http://www.youtube.com/watch?v=GNs-DePGdNM

Jak ktoś chce zobaczyć, jak wyglądał świetlny semafor wjazdowy na stację Kulin Kłodzki, to polecam uważnie oglądąć Smile
karol123 - 27-03-2013, 07:14
Temat postu:
Czy jakieś nowe wieści panowie z frontu robót?
Leśny Dziadek - 27-03-2013, 11:06
Temat postu:
Od tygodnia minus 10 i cholernie wieje. Próbowali ciąć krzaczory w Dusznikach, ale widzę, że nic się nie dzieje, zima w pełni.
bart - 27-03-2013, 11:43
Temat postu:
Dzieje się na stacji w Polanicy . 1 go peronu praktycznie niema . Zerwane podkłady wraz z podtorzem .Na miejscu pracuje koparka z wywrotką i kilka osób. Także coś się tam dzieje Very Happy
Leśny Dziadek - 27-03-2013, 12:29
Temat postu:
Ooo? Ale to nie ten przetarg - przecież Polanica była robiona w ramach poprzednich "kosmetycznych" prac?
borsuk1977 - 27-03-2013, 13:01
Temat postu:
Petycja podpisana! Popieram w pełni. Jeszcze Karkonosze z Wawy Smile
Old Kicay - 28-03-2013, 09:18
Temat postu:
Leśny Dziadek napisał/a:
Ooo? Ale to nie ten przetarg - przecież Polanica była robiona w ramach poprzednich "kosmetycznych" prac?



Leśny Dziadku, to jest jak najbardziej ten przetarg. Jednym z jego punktów jest właśnie rewitalizacja w Polanicy na stacji. I tu mam pewne wątpliwości. Bo sądziłem, że będzie robione cale torowisko na stacji i przebudowa peronu pierwszego, a na razie wygląda to na fragment toru nr 1 przy peronie pierwszym. Dodaję fotki.
karol123 - 28-03-2013, 09:24
Temat postu:
Dostosowują peron dla niepełosprawnych w Polanicy stąd te zmiany.Jak zrobi się cieplej pewnie prace ruszą ,bo z tą pogodą to jakieś nieporozumienie Smile

[ Dodano: 28-03-2013, 09:36 ]
Co do wymiany toru to może uznali tamten odcinek na najbardziej zniszczony, chociaż z tego co pamiętam ogólnie, tory głowne w polanicy nie były w najgorszym stanie.
Scz - 28-03-2013, 13:39
Temat postu:
W Polanicy będą wymienione wszystkie tory oraz podrozjezdnice. Oprócz tego remont peronu nr 1, wiaty nad peronem nr 1, remont peronu nr 2 oraz konserwacja urządzeń srk. Bardzo fajnie ktoś zdecydował, że urządzenia srk nie będą wymieniane na elektryczno-przekaźnikowe gdyż popsułoby to klimat stacji. Jestem zaskoczony, że ktoś w Polsce jeszcze chce remontować kształty Smile
karol123 - 29-03-2013, 07:47
Temat postu:
To widze zakres remontów w Polanicy na bogato Smile Jak odnowią wiatę to dworzec nabierze blasku.
dyżurna - 29-03-2013, 15:28
Temat postu:
Scz, Tak, tak Smile Wszystko pięknie, tylko proponuję podczas mrozów lub dużej śnieżycy ruszyć dźwignię jedną czy drugą. Silny chłop daje radę ale w Polanicy kruche kobiety pracowały Confused Bywało ciężko...


Ale nie będę malkontencić. Dobrze, że jest robione! Cieszę się!
linia274 - 29-03-2013, 22:43
Temat postu:
Odpowiednio przeprowadzona konserwacja kształtów i przede wszystkim ich późniejsze bieżące utrzymanie powinno wyeliminować jakiekolwiek problemy z ich obsługą.
A że oszołomstwo z IZ W-ch nie prowadzi bieżącego utrzymania to już inna bajka...
karol123 - 01-04-2013, 12:13
Temat postu:
Byłem kiedyś w tej nastawni od strony szczytnej. Parę razy przekładałem te dzwignie,noo trzeba się nadymać ,z tymi linkami to jest trochę średniowiecze ,ale biorąc pod uwagę małą stacyjkę w Polanicy używane dwa tory i jakaś tam bocznica co daje stosunkowo niewielką ilość przełożeń w ciągu dnia:-) A chodzi przecież o to żeby się nie narobić a zarobić Smile
Scz - 01-04-2013, 16:09
Temat postu:
@karol123
W Polanicy używane są 3 tory, jednak wjazd i wyjazd z 3 toru zawsze odbywał się na rozkaz, bo jak przypuszczam semafory były tak zapieczone, że nie dało się podać sygnału, a te przy 3 torze nie są wyposażone w sygnał zastępczy. Pamiętam jak w roku 2008 na stacji w Polanicy stały jednocześnie 3 pociągi, załadowana drzewem zdawka w kierunku Kłodzka na torze 3, a na 1 i 2 mijanka chyba Szczelińca z Kamieńczykiem.
dyżurna - 02-04-2013, 11:18
Temat postu:
A nie! Nieprawda! Very Happy Z toru 3 wyjazdy były na semafor a ponieważ nasi monterzy to fachowcy jak się patrzy semafor z trzeciego konserwowali i nawet jak był nieużywany od czasu do czasu w celu sprawdzenia przekładało się go i hulał. Very Happy Choć nie przeczę, że podczas ciężkiej zimy lub wielkiego upału coś tam czasem nie szło. Przeważnie jednak było ok.



Proponuję, zanim coś napiszecie sprawdźcie czy aby na pewno macie rację. Przepracowałam ponad 20 lat na 309, z czego większość czasu w Polanicy i mogę ze szczegółami opisywać jak się pracowało i co jeździło na przestrzeni tych lat.I wierzcie mi, naprawdę znam tę stację od podszewki. A i w Dusznikach się pracowało, i w Szczytnej, i w Zagórzu, kiedyś też w Kudowie a nawet dawno temu w Kulinie. Serio, serio.


Karolu, nie chwaliłabym się na Twoim miejscu, że przekładałeś dźwignie zwrotnicowe na PZ1 ponieważ nikt oprócz uprawnionego pracownika nie może tego robić. Jeśli uprawniony pracownik ci na to pozwolił to, hm...nie powinien...A jeśli dźwignie sygnałowe obsługiwałeś, to już w ogóle nie ma o czym mówić.
Zouave - 02-04-2013, 11:24
Temat postu:
dyżurna napisał/a:
Proponuję, zanim coś napiszecie sprawdźcie czy aby na pewno macie rację. Przepracowałam ponad 20 lat na 309, z czego większość czasu w Polanicy i mogę ze szczegółami opisywać jak się pracowało i co jeździło na przestrzeni tych lat.


W związku z tym wielka prośba, by Pani bez wchodzenia w zbędne szczegóły opisała ruch towarowy na tej linii. Pi razy drzwi co wożono, skąd i dokąd i jak często.

Tak dla zaspokojenia mojej ludzkiej ciekawości.

Pozdrawiam serdecznie:
Zouave
dyżurna - 02-04-2013, 12:03
Temat postu:
A proszę bardzo:)

Gdy rozpoczynałam pracę w Polanicy , czyli w roku 1987 i później pociąg zdawczy kursował dwa razy na dobę. Do stacji Polanica Zdrój dostarczane były materiały budowlane, opał, opakowania szklane a także stłuczka. Natomiast ładował tartak i wywożono drewno. Bywało, że zajęte były oba tory boczne a nawet trzeci krótki pod rampą. Wtedy chyba też Nadleśnictwo "Zdroje" tarcicę ładowało. W każdym razie W Szczytnej na pewno. Później koniunktura nieco podupadła i pociąg zdawczy jeździł tylko raz na dobę, jednak nie pamiętam od którego roku dokładnie. Cały czas wożono opał, tarcicę i materiały budowlane. Potem powstały prywatne składy opałowe i hurtownie materiałów budowlanych w Polanicy i do tych firm w dość dużej ilości przychodziły wagony z węglem, cementem i innymi tego typu towarami. Dyżurny ruchu już wtedy pracował za trzech: oprócz prowadzenia ruchu pociągów robiło się całą towarówkę łącznie z pisaniem faktur i pobieraniem opłat za przewóz. W Szczytnej na dodatek sprzedawało się bilety.
Około roku 2007, może 2008 ruch towarowy prawie zamarł, pociąg zdawczy kursował już tylko do Szczytnej, która była bocznicą szlakową. W Polanicy nie ładowano i nie było już żadnego wyładunku.


Jeszcze skąd i dokąd: węgiel ze Śląska, tarcica i drewno najczęściej do Austrii.
bart - 02-04-2013, 17:53
Temat postu:
Pytanie do dyżurnej. Jak wyglądały ograniczenia wagonowe do Kudowy ??? Ile wagonów maksymalnie mogła ciągnąć jedna lokomotywa ??? (chodzi mi głównie o czas przed powodzią , później wiadomo z układu stacji w Kudowie mogły to być 4 wagony )
Scz - 02-04-2013, 23:17
Temat postu:
@dyżurna
Pamiętam ten dzień, kiedy z 3 odjeżdżała zdawka i na 100 % nie podano sygnału na semaforze. Specjalnie na to zwróciłem uwagę. To było w marcu chyba 2008. Oprócz tego kilkakrotnie byłem świadkiem jak zdawka oddawała/pobierała klucz od szczytniańskich zwrotnic i wyjeżdżała też bez postawionego semafora.
karol123 - 03-04-2013, 10:21
Temat postu:
Ee tam,jak pracowałem w rafinerii to jeździłem SM42 czyli słynną stonką (oczywiście zieloną),zwrotnice przekładało się ręcznie wajchą jak to na bocznicy, szczerze...obsługa prosta ale najbardziej irytujący jest czuwak,który trzeba było wciskać chyba co 50sek.
dyżurna - 03-04-2013, 11:35
Temat postu:
Scz napisał/a:
@dyżurna
Pamiętam ten dzień, kiedy z 3 odjeżdżała zdawka i na 100 % nie podano sygnału na semaforze. Specjalnie na to zwróciłem uwagę. To było w marcu chyba 2008. Oprócz tego kilkakrotnie byłem świadkiem jak zdawka oddawała/pobierała klucz od szczytniańskich zwrotnic i wyjeżdżała też bez postawionego semafora.


Wiesz dlaczego? Dlatego, że jechał do kilometra i z powrotem a więc po torze zamkniętym( w celu obsługi bocznicy szlakowej Szczytna) i z powrotem do Polanicy Jazda po torze zamkniętym wymaga podania rozkazu pisemnego "S" i wtedy nie obsługuje się blokady liniowej ani semafora wyjazdowego. No, chyba, że pociąg dojechałby do Dusznik, to wtedy semafor i blokadę można obsłużyć. Podtrzymuję: semafor z toru czwartego działał jak należy.

W poprzednim poście źle ponumerowałam tory. Tory główne to pierwszy, drugi i czwarty a boczne trzeci, piąty i siódmy.Czyli z czwartego, nie z trzeciego pociąg mógł wyjeżdżać na semafor jak najbardziej, gdyby musiał.
Scz - 03-04-2013, 11:46
Temat postu:
@dyżurna
Faktycznie, mogło tak być. W każdym razie sygnału nie podawano, myślałem że z powodu awarii. Tak więc zwracam honor semaforkowi Wink Skoro tak Pani zna szczegóły linii 309, to chciałbym zapytać o coś, co nurtuje mnie od dłuższego czasu. Mianowicie, jak były sterowane rozjazdy na stacji w Szczytnej i ile posiadało w ogóle zdalne sterowanie? A drugie pytanie, to czy rogatki na ul. Bobrowniciej były zamknięte, jak pociąg wjeżdżał na stacje od strony Kłodzka? Czy dopiero tuż przed podaniem sygnału na semaforze rogatki były zamykane? I ostanie pytanie ile było tarcz manewrowych w Szczytnej? Wiem, że była jedna karzełkowa od strony Kłodzka blisko nastawni. A oprócz tego? Bardzo byłbym wdzięczny za odpowiedzi na te pytania.
dyżurna - 03-04-2013, 11:52
Temat postu:
bart napisał/a:
Pytanie do dyżurnej. Jak wyglądały ograniczenia wagonowe do Kudowy ??? Ile wagonów maksymalnie mogła ciągnąć jedna lokomotywa ??? (chodzi mi głównie o czas przed powodzią , później wiadomo z układu stacji w Kudowie mogły to być 4 wagony )



Przez jakiś czas jeździły do Kudowy SP lub SU na wysokich kołach ryjąc niemiłosiernie łuki, potem wprowadzono ograniczenie i pociągi były ciągnięte wyłącznie przez SP42. Z uwagi na małą moc mogły uciągnąć maksymalnie 200 ton, więc nie więcej niż cztery wagony. Przeważnie jeździły trzy, potem już tylko jeden.
bart - 03-04-2013, 17:55
Temat postu:
Wydaje mi się ,że problemem nie były wysokie koła lecz trzy osiowe wózki . To przed zakazem wjazdu tych maszyn ile mogły ciągnąć ???Te maksymalnie 200 ton to też nie do końca mam bo pamiętam SUDETY które jeździły na 6 wagonach i ciągła je tylko stonka .
dyżurna - 03-04-2013, 22:20
Temat postu:
Cytat:
@dyżurna. Mianowicie, jak były sterowane rozjazdy na stacji w Szczytnej i ile posiadało w ogóle zdalne sterowanie?

W Szczytnej pracowałam dość krótko ale pamiętam, że wszystkie były sterowane zdalnie. Na nastawni wykonawczej były mechaniczne a na dysponującej elektryczne.



Cytat:
A drugie pytanie, to czy rogatki na ul. Bobrowniciej były zamknięte, jak pociąg wjeżdżał na stacje od strony Kłodzka? Czy dopiero tuż przed podaniem sygnału na semaforze rogatki były zamykane?


Na to akurat jest instrukcja( kiedyś przepisy R-1). Przejazd powinien być zamknięty przed wjazdem pociągu na stację i najpierw wyświetla się semafor wyjazdowy a potem wjazdowy. Chyba, że pociąg ma na stacji dłuższy postój bądź planowane jest krzyżowanie z innym pociągiem, Kiedyś na stacji w Szczytnej obok dyżurnego ruchu pracował zwrotniczy i on przed wjazdem pociągu biegł zamykać rogatki


Cytat:
I ostanie pytanie ile było tarcz manewrowych w Szczytnej? Wiem, że była jedna karzełkowa od strony Kłodzka blisko nastawni. A oprócz tego? Bardzo byłbym wdzięczny za odpowiedzi na te pytania.


Nie pamiętam dokładnie było tarcz manewrowych. Ale mogę sprawdzić i wtedy napiszę, W każdym razie na pewno więcej niż cztery.
Scz - 03-04-2013, 22:50
Temat postu:
@dyżurna
Od strony Dusznik w Szczytnej były 4 rozjazdy. Ten który łączył tory 1 i 2 na pewno był sterowany elektrycznie bo to pamiętam. Ale pozostałe 2 nie były tak często (chyba) używane, a mimo to posiadały silniki elektryczne? Czy tylko ten jeden posiadał? Co do rozjazdów od strony nastawni wykonawczej jest Pani pewna, że wszystkie były sterowane zdalnie? Nie było żadnych ręcznych? Rozumiem, że były sterowane za pomocą pędni drutowych tak jak w Polanicy. Co do tarcz manewrowych, bardzo byłbym wdzięczny, gdyby Pani napisała gdzie były umiejscowione Wink A jeśli chodzi o rogatki, rozumiem, że najpierw był zamykany przejazd, później stawiany wyjadz na Duszniki, a dopiero później wjazd na stacje od Polanicy? Te aspekty dotyczące stacji w Szczytnej są dla mnie bardzo istotne, więc w miarę możliwości bardzo proszę o dokładne odpowiedzi, byłbym bardzo wdzięczny Smile
Światowid - 04-04-2013, 12:12
Temat postu:
KUDOWA - GDYNIA JUŻ W 2014 ROKU!

KODLK

[ Dodano: 04-04-2013, 14:39 ]
ZAPRASZAMY DO POLUBIENIA NASZEGO PROFILU NA FACEBOOKU.
karol123 - 06-04-2013, 13:11
Temat postu:
Do kiedy oni mają to niby skończyć? Planowo w sensie?
bart - 06-04-2013, 14:11
Temat postu:
Wraz z wejściem nowego rozkładu jazdy pociągów od grudnia
andrey - 06-04-2013, 15:06
Temat postu:
Super, że TLK ROZEWIE będzie jeździć do Kudowy. Mam nadzieję, że puszczą w składzie wagon sypialny...
Scz - 06-04-2013, 23:54
Temat postu:
@andrey
Znając polską pomysłowość i ergonomię, poświęcą ze 20 min, żeby tylko ten wagon odczepić w Kłodzku, żeby czasem od Kudowy nie dotarł, tak ja to już miało miejsce kiedyś z Karkonoszami chyba ;p
torowy - 08-04-2013, 14:38
Temat postu:
Od około tygodnia na dworcu w Kudowie Zdroju trwają prace ziemne
http://imageshack.us/photo/my-images/189/010bpf.jpg/
http://imageshack.us/photo/my-images/507/011fy.jpg/
http://imageshack.us/photo/my-images/515/012yd.jpg/
Światowid - 08-04-2013, 14:48
Temat postu:
bart

Nie wiadomo czy od grudnia 2013. Napisane jest że pociąg pojedzie w 2014 roku więc nie jest to data doprecyzowana. To może być również przyszły rozkład jazdy. Niech MT się do tych konkretów ustosunkuje. Myślę, że w przyszłym miesiącu powinniśmy coś więcej wiedzieć. A co do rozkładu jazdy to tak owszem od grudnia 2013 powrócą pociągi do Kudowy.
Scz - 10-04-2013, 23:32
Temat postu:
Pani dyżurno, co z odpowiedziami na moje pytania? Smile
dyżurna - 11-04-2013, 09:13
Temat postu:
Scz napisał/a:
Pani dyżurno, co z odpowiedziami na moje pytania? Smile


BędąSmile Obiecuję. Ponieważ na temat Szczytnej nie mało wiem, staram się dotrzeć do starego regulaminu technicznego a tam są wszystkie szczegóły. Zrobię skany lub notatki i wszystko opiszę.
Scz - 11-04-2013, 12:53
Temat postu:
@dyżurna
Super! Czekam z niecierpliwością! Smile
dyżurna - 11-04-2013, 13:21
Temat postu:
Teraz dopiero zobaczyłam, że walnęłam byka( za późno na edycję). Powinno być na temat Szczytnej mało wiem a gdybym wiedziała dużo to napisałabym niemało, czyli łącznie a nie osobno. W każdym razie na temat warunków techniczno- ruchowych stacji Szczytna wiem niedużoSmile Very Happy
Scz - 11-04-2013, 13:25
Temat postu:
@dyżurna
Tak czy inaczej czekam na te skany i notatki.
karol123 - 15-04-2013, 10:53
Temat postu:
Patrząc na to jaka jest pogoda za oknami (czyli pięknie), warunki do pracy mają idealne.Zastanawiam się kiedy zaczną układać pierwsze metry torowiska.
Scz - 16-04-2013, 15:58
Temat postu:
@Karol123
Z tego co wiem, to nie wcześniej niż pod koniec maja.
Lil_Peter - 16-04-2013, 16:08
Temat postu:
Jaka prędkość będzie osiągana przez pociągi na odcinku Kłodzko - Kudowa?

Czym ciągnięte będą wagony na tymże odcinku? (chodzi mi o składy wagonowe)

Fajnie, jakby PR-y wpadły na możliwość odłączania 1-2 wagonów w IR Szczeliniec i puszczania ich do Kudowy. Ciekawe czy będzie to możliwe i osiągalne.
Tomato7 - 16-04-2013, 17:50
Temat postu:
Czym będą składy ciągnięte? Latem pewnie Cargowską/PICowską stonką a zimą to ciężko powiedzieć.
Ogólnie najlepszym rozwiązaniem wg mnie byłoby jakby PR-y przeniosły do PR Wrocław 3 sztuki SU42/SP32 i ulokowały je w Kamieńcu. Bo i mogli by targać składy PIC-u (w zamian za jakąś EU07) i wagony od IR Szczeliniec czy choćby od Kamieńczyka rozłączanego we Wrocławiu a i rezerwa by została. Nie wiem tylko czy będzie zachowana możliwość oblotu składu w Kudowej po przywróceniu ruchu, wie ktoś?
ufoludek - 16-04-2013, 20:07
Temat postu:
Można by połączyć Kamieńczyka z jakimś picowskim składem we Wrocławiu i puszczać jako IR/TLK obsługiwany przez PRy do Kudowy.
Scz - 16-04-2013, 21:55
Temat postu:
@Tomato7
Układ torowiska będzie identyczny jak ten który był do tej pory, nie licząc likwidacji nieużywanych torów. Oblot składu będzie możliwy po wycofaniu go do "mijanki" czyli będzie dokładnie tak jak to było do tej pory. Co do lokomotyw to słyszałem o jakimś przetargu na zakup lokomotyw spalinowych na lokalne linie.
Leśny Dziadek - 20-04-2013, 19:39
Temat postu:
Tak rzut oka jadąc wieczorem od Dusznik do Kudowy: za stacją w Dusznikach pozostawiono około 300 metrów starego torowiska, leżą tam teraz nowe szyny wzdłuż, za pierwszym przejazdem maszyny zdejmują tłuczeń, wzdłuż całej linii pojawił się sprzęt ciężki.
Scz - 20-04-2013, 21:33
Temat postu:
Ciężkie maszyny? Co masz na myśli? Rozumiem, że torowisko będą kłaść z jakichś maszyn torowych... tylko, że Polanica teraz rozkopana totalnie... ciekawe jak to zrobią.
torowy - 20-04-2013, 22:28
Temat postu:
od strony Kudowy również zbierają tłuczeń, którym następnie utwardzają drogi gminne. Dużo zdjęć z dzisiaj
http://imageshack.us/photo/my-images/594/018xy.jpg/
jasiu - 20-04-2013, 22:48
Temat postu:
Cytat:
Wczoraj otrzymaliśmy odpowiedź Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Wodnej
gospodarka wodna to chyba w Ministerstwie Środowiska.
Anonymous - 21-04-2013, 02:02
Temat postu:
jasiu napisał/a:
Cytat:
Wczoraj otrzymaliśmy odpowiedź Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Wodnej
gospodarka wodna to chyba w Ministerstwie Środowiska.


Mylisz się. Jak już to Minister Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej

EOT
Scz - 24-04-2013, 23:05
Temat postu:
Pani dyżurno, co z odpowiedziami na moje pytania dotyczące stacji Szczytna? Czekam i czekam... mam jeszcze jedno pytanie ale dotyczące teraźniejszości, nie przeszłości. Byłaby Pani w stanie się dowiedzieć po co w Szczytnej położono nowy rozjazd pomiędzy torem nr 1, a torem nr 2? Zdawki już dawno nie jeżdżą, bardzo mnie nurtuje po co ktoś inwestował w nowiutki rozjazd...
karol123 - 25-04-2013, 09:33
Temat postu:
Rozjazd zrobili albo po to,żeby była awaryjna mijanka albo żeby ten drugi tor pełnił rolę ,psełdo bocznicy,widocznie ten stary był w rozsypce.Innych opcji nie widze.
Scz - 25-04-2013, 17:33
Temat postu:
@karol123
Nie ma czegoś takiego jak "awaryjna mijanka". Jak to sobie wyobrażasz, przecież te zwrotnice są na klucz, więc w razie jakiejś awarii maszynista będzie samochodem do Polanicy po klucz jechał? Smile Opcje są dwie, pierwsza taka, że w planach jest obsługa punktu zdawczo-odbiorczego przy tartaku, co mogła by potwierdzać wymiana podrozjezdnic na rozjeździe nr 9 od którego prowadzi tam bocznica, a druga opcja to po prostu zagadka.
dyżurna - 26-04-2013, 11:24
Temat postu:
Przed chwilą rozmawiałam z toromistrzem, który mi wyjaśnił, że przed wymianą był to rozjazd podwójny a teraz jest pojedynczy bo podwójny juz niepotrzebny. Nie ma czegoś takiego jak "awaryjna mijanka". Nie ma na razie konkretnego przeznaczenia dla tego rozjazdu. Pewne jest, że posterunku ruchowego w Szczytnej nie będzie.Z dużym prawdopodobieństwem mogę powiedzieć, że nie jest planowana obsługa bocznicy szlakowej w Szczytnej.
Druga sprawa: szukałam starego regulaminu technicznego Szczytnej, póki co mi się nie udało. Muszę więc wybrać się do Kłodzka i w archiwum dokumentów poszukać. Musze mieć jednak na to zgodę zwierzchnika. Nie jest to takie proste jak się wydaje. Poza tym nie mam czasu za bardzo. Proszę uzbroić się w cierpliwość i poczekać. W miarę możliwości umieszczę to co obiecałam.
Nie sama koleją człowiek żyje:) Czasem też choruje, w szpitalu bywa i takie tam...
Tomato7 - 29-04-2013, 19:48
Temat postu:
No i już wiadomo co będzie prowadzić składy do Kudowy.

Cytat:
Dla 10 z 20 lokomotyw zakres zakładanych prac modernizacyjnych obejmuje, oprócz wymiany silnika spalinowego na nowy, wyposażenie ich w urządzenia umożliwiające zasilanie pociągu w energię elektryczną. Umożliwi to przewoźnikowi wykorzystywanie zmodernizowanych lokomotyw do prowadzenia sezonowych pociągów do miejscowości wypoczynkowych np. w relacjach Gdynia - Hel, Kłodzko-Kudowa Zdrój, Olsztyn - Mamonowo, gdzie nie ma zelektryfikowanych linii.


Źródło: http://www.rynek-kolejowy.pl/44887/_Trzy_oferty_na%C2%A0modernizacje_20_lokomotyw_spalinowych_PKP_Intercity_.htm
Scz - 29-04-2013, 22:54
Temat postu:
III kwartał 2015... ech...

[ Dodano: 02-05-2013, 00:12 ]
Właśnie przeczytałem wypowiedź radnego Sejmiku Województwa Dolnośląskiego, który zapewniał, że od 9 czerwca ruszają pociągi do Polanicy Zdr. Trochę dziwne, zważywszy na to, że stacja Polanica jest obecnie kompletnie rozkopana. Wie ktoś coś na ten temat?
karol123 - 02-05-2013, 16:46
Temat postu:
Nie wiadomo co oni tam będą "tworzyć", wątpie w ten termin.Z mojego punktu widzenia wystarczy jeden tor ,by szynobus mógł wjechać na stację ,dwa pozostałe mogą być w rozsypce .Nie ode mnie to jednak zależy...pożyjemy zobaczymy.
Leśny Dziadek - 02-05-2013, 21:23
Temat postu:
karol123 napisał/a:
Z mojego punktu widzenia wystarczy, (...)Nie ode mnie to jednak zależy...


I całe szczęście!

A na szlaku prace pełną parą. Od Dusznik profilują podtorze, robią też przepusty,itp.
Scz - 04-05-2013, 15:00
Temat postu:
Z tego co widziałem, to strasznie wysoki będzie ten peron nr 1 w Polanicy.. niezbyt będzie to pasowało do klimatu stacji..
andrey - 05-05-2013, 13:06
Temat postu:
Kilka moich zdjęć: https://picasaweb.google.com/113121868269622746918
Hewak - 05-05-2013, 14:16
Temat postu:
Orientujecie czy też będą tu stały "historyczne" słupki hektometrowe jak na "historycznym" odcinku między Poznaniem a Wolsztynem?
Scz - 05-05-2013, 17:01
Temat postu:
Prawdopodobnie tak, bo jakiś czas temu zostały odmalowane.
karol123 - 08-05-2013, 12:25
Temat postu:
Jak sytuacja na stacji w Polanicy. Peron nabiera jakiegoś kształtu? Co z torowiskiem?
Scz - 08-05-2013, 18:04
Temat postu:
@Karol123
Byłem w Polanicy parę dni temu i powiem szczerze, że wolno im to idzie. Jak od 9 czerwca mają jezdzić pociągi do Polanicy, to śmiem twierdzić, że czarno to widzę. Tor nr 1 jest w sumie zdjęty, ale tylko dlatego, że robią odwodnienie no i peron 1 jest stawiany w zasadzie od nowa. Są już krawędzie peronowe i trochę to śmiesznie wygląda, bo peron jest dwa razy wyższy niż był do tej pory. Reszta torów nie ruszona. Remontowana jest też wiata i chyba przymierzają się do remontu urządzeń srk, bo pędnie są poluzowane.

Prośba do Pani dyżurnej, mogłaby się Pani dowiedzieć, co z tymi pociągami od 9 czerwca do Polanicy? Druga sprawa, to co z moimi pytaniami dot. stacji Szczytna? Czekam i czekam ... Smile
Leniwiec - 08-05-2013, 21:08
Temat postu:
Scz, perony w Polanicy są w standardzie "neoPLK" czy może jednak bardziej klasyczne?
Scz - 08-05-2013, 21:29
Temat postu:
@Leniwiec
Wydaje mi się, że niestety tak. Trochę nie będzie to pasować do klimatu stacji. Najgorzej będzie wyglądać stacja w Kudowie. Bez tych charakterystycznych drzew wzdłuż torów to już nie to samo Sad
dienekes - 08-05-2013, 21:57
Temat postu:
9 czerwca ruszą na pewno tzn. taki jest plan bo są nawet już pierwsze rozkłady jazdy dla drużyn KD
Scz - 08-05-2013, 23:33
Temat postu:
Skąd wiesz o tych rozkładach? Są one dostępne?
karol123 - 09-05-2013, 07:29
Temat postu:
Też z chęcia zerknąłbym na ten rozkład Smile.A co do stacji w Polanicy to wychodzi że pozostałych 2 torów nie będą ruszać(remontować)?
Scz - 09-05-2013, 12:01
Temat postu:
@karol123
Zadajesz po kilka razy te same pytania. Pisałem Ci wcześniej, że w Polanicy, Dusznikach i Kudowie wszystkie używane tory będą wymienione na nowe.
dyżurna - 09-05-2013, 18:52
Temat postu:
Kilka zdjęć zrobionych dzisiaj na stacji w Polanicy. Praca wre.

https://lh5.googleusercontent.com/-PyXQgY0L_mA/UYvLzu8gVTI/AAAAAAAAASQ/zkLVKNwNFBY/w455-h341-no/DSC_0003.jpg

https://lh5.googleusercontent.com/-q1taCP3gnlQ/UYvMAricopI/AAAAAAAAASQ/KCnlvNdA9lk/w455-h341-no/DSC_0004.jpg

https://lh5.googleusercontent.com/-pRytm6Icx2E/UYvMNcy9u-I/AAAAAAAAASQ/XW5e9qiTiTw/w455-h341-no/DSC_0005.jpg

https://lh5.googleusercontent.com/-MCmlbiHndfk/UYvMZ8sLYpI/AAAAAAAAASQ/MXR9zNMcsRg/w455-h341-no/DSC_0006.jpg

https://lh4.googleusercontent.com/-r3gvUa0w6q0/UYvMnalwmHI/AAAAAAAAASQ/Vzep6roIcYU/w455-h341-no/DSC_0007.jpg




O tym, że pociągi mają ruszyć od 9 czerwca jest już głośno na Sekcji. Widząc jednak co się dzieje na stacji mam poważne wątpliwości czy uda się w tym terminie je uruchomić. W każdym razie rzuciłam okiem na rozkład jazdy jednak niezbyt dokładnie mu się przyglądałam. Pamiętam tylko, że pierwszy szynobus ma być po siódmej rano w Polanicy a ostatni około dziewiętnastej z powrotem. Relacji nie pamiętam. Przepraszam. O obietnicy pamiętam...
Leśny Dziadek - 09-05-2013, 19:15
Temat postu:
Do Polanicy, Szczytnej, czy Dusznik mają zamiar jeździć od czerwca?
bart - 09-05-2013, 19:41
Temat postu:
Prosimy o dokładne godziny i relacje jeśli to możliwe Very Happy
Scz - 09-05-2013, 20:30
Temat postu:
Nie rozumiem troche tego postępowania... skoro szynobus ma i tak korzystać ze stacji Polanica Zdrój, nie można go przedłużyć do Szczytnej? Przecież i tak będzie to na zasadach wjazdu na odcinek "zamknięty", czyli Kłodzko Nowe nie wpuści nic na linię do póki nie powróci to co wjechało. Bo nie sądzę, żeby urządzenia srk robili do 9 czerwca.
dziurasek - 11-05-2013, 16:57
Temat postu:
Polecam film znaleziony na YouTube, jechałem tym pociągiem świetnie zorganizowana impreza z parowozem.... http://www.youtube.com/watch?v=nMMpxlqyWm8
karol123 - 13-05-2013, 07:28
Temat postu:
Filmik pierwsza klasa. To czasy kiedy do Kudowy jeździły lokomotywy sześcioosiowe.Na filmie widoczna bocznica w Kłodzku Zagórzu , której dzisiaj już nie ma.
Scz - 13-05-2013, 17:19
Temat postu:
Ma ktoś jakieś wieści z Kudowy? W Polanicy już krawędź peronu 1 stoi, w okolicy dworca jest kilka nowych, bardzo głębokich studni (odwodnienie?). W Dusznikach nic się nie dzieje oprócz zawalenia stacji nowym tłuczniem. Natomiast nic nie wiem, co się dzieje w Kudowie..
torowy - 18-05-2013, 20:15
Temat postu:
Aktualnie trwają prace na odcinku od Kudowy do Lewina. Został już wybrany cały tłuczeń i rozpoczęło się rozścielanie nowego tłucznia od 38km w obu kierunkach. Trwają również prace w długim tunelu, na przejeździe w ulicy Fabrycznej w Kudowie, wybieranie tłucznia od Dusznik w kierunku Kulina. Na dworcu w Kudowie nic nie robią. W linku trochę zdjęć z 38km.
http://imageshack.us/photo/my-images/29/025wu.jpg/
bart - 19-05-2013, 10:59
Temat postu:
Panowie jest rozkład KD do Polanicy Very Happy http://rozklad.plk-sa.pl/
Leśny Dziadek - 19-05-2013, 19:12
Temat postu:
No to już do roboty we Wrocławiu sobie "pojeździłem"

Idioci.

Evil or Very Mad
Leniwiec - 20-05-2013, 00:43
Temat postu:
Leśny Dziadek, czego się spodziewałeś? Po prostu połączyli obiegi , taki kulejorzom pasuje a nie pasażerom Mad
karol123 - 20-05-2013, 07:25
Temat postu:
Mogli dać chociaż jedno połączenie z wrocławiem,ale sam fakt że pojawi się szynobus w Polanicy,aż fotkę strzele Smile
Scz - 20-05-2013, 10:41
Temat postu:
@Leśny dziadek
Zapomnij o Wrocławiu, w Polsce pocągi są dla spółek kolejowych a nie dla pasażerów, zapomniałeś? ;p
karol123 - 20-05-2013, 11:46
Temat postu:
Co za Syf
dienekes - 20-05-2013, 17:10
Temat postu:
Spokojnie, uważam że połączenie z Wrocławiem może być ale w momencie wejścia KD na linie Wrocław - Międzylesie (bo zakładam że takie przejęcie będzie mieć miejsce). W tej chwili połączenie z Wrocławiem jest niemożliwe by nie zabierać PR pasażerów. A czemu kursy KD z Legnicy do Kłodzka kończą się na Kłodzko Miasto a nie jedzie dalej z pasażerami do Gorzanowa? Od Miasta jedzie już jako luzak do Gorzanowa, czyżby ten sam powód aby nie robić jeszcze konkurencji PR na tej linii.
bart - 20-05-2013, 17:15
Temat postu:
Są w Dusznikach dwie zmodernizowane stonki z platformami. Trwa rozładunek szyn . Very Happy
Zouave - 20-05-2013, 17:47
Temat postu:
dienekes napisał/a:
Spokojnie, uważam że połączenie z Wrocławiem może być ale w momencie wejścia KD na linie Wrocław - Międzylesie (bo zakładam że takie przejęcie będzie mieć miejsce). W tej chwili połączenie z Wrocławiem jest niemożliwe by nie zabierać PR pasażerów. A czemu kursy KD z Legnicy do Kłodzka kończą się na Kłodzko Miasto a nie jedzie dalej z pasażerami do Gorzanowa? Od Miasta jedzie już jako luzak do Gorzanowa, czyżby ten sam powód aby nie robić jeszcze konkurencji PR na tej linii.


Dokładnie. Na Dolnym Śląsku przewoźnicy podzielili się liniami. Linię Kłodzko-Wrocław obsługują Przewozy.
Scz - 20-05-2013, 17:57
Temat postu:
I to jest właśnie najbardziej idiotyczne myślenie. Bo nikt nie wpadł na to, co z ludźmi z zachodniej cześći kotliny, którzy chcą się dostać do Wrocławia. Jakby tak policzyć liczbe mieszkańców: Kłodzko Zagórze + Wielisław (1000), Polanica (7000), Szczytna (5000), Duszniki (4000), Lewin (1000), Kudowa (10 000) to mamy 28 000. A dla kontrasu druga czesc kotliny na linii Międzylesie - Wrocław nie licząc oczywiście Kłodzka, które jest wspólne dla obu linii: Międzylesie (2000), Długopole, Krosnowice, Gorzanów (3000), Bystrzyca Kłodzka (10 000) to mamy ledwie 15 000. I mimo tego, te 15 000 jest obsługiwane pociągami do Wrocławia, a te 28 000 nie, mimo że potrzebuje tego tak samo bardzo. A jest tak dlatego, bo dwie spółki "podzieliły się" liniami. Za przeproszeniem nóż się w kieszeni otwiera.
Zouave - 20-05-2013, 17:59
Temat postu:
Nie ma przesiadki w Kłodzku? przecież to nie Mazawsze, gdzie dojeżdżamy do Dęblina i ściana - kup Pan bilet! Tam jest dopiero idiotyzm, a nie na Dolnym Śląsku.
Anonymous - 20-05-2013, 18:08
Temat postu:
Scz, Na Międzylesiu jest kabel, na Dusznikach / Kudowie nie - ot i cała filozofia.
Tomato7 - 20-05-2013, 18:22
Temat postu:
Z drugiej strony szynobus może spokojnie pruć pod kablem. A Wrocław na pewno wygeneruje większe potoki podróżnych niż Legnica czy Wałbrzych. Już nie wspominając o sytuacji odwrotnej gdzie to ludzie do Wrocławia będą jechać. Na chwilę obecną jest to wygodniejsze rozwiązanie w kwestii obiegów w KD, jednak po zakończeniu remontu całej linii trzeba będzie powalczyć o dwa obiegi (rano i po południu) z Wrocławia.
dyżurny - 20-05-2013, 18:32
Temat postu:
Scz, nie przesadzaj. Z każdego pociągu do/z Polanicy jest w Kłodzku przesiadka na pociąg do/z Wrocławia, na którą nie trzeba czekać dłużej niż 20-30 minut. Chyba lepsze to, niż targanie pod drutem szynobusu do Wrocławia, zwłaszcza biorąc pod uwagę braki taborowe KD.
Leśny Dziadek - 20-05-2013, 19:39
Temat postu:
dyżurny, zobacz o której jedzie pierwszy pociąg, a o której wraca ostatni... Ot, cała tajemnica przypuszczalnie zerowej frekwencji do Wrocławia.
Scz - 20-05-2013, 19:59
Temat postu:
@dyżurny
Przesiadka = brak pasażera. Proste, logiczne i nie raz już przerabiane.
danio - 20-05-2013, 20:08
Temat postu:
Ale PKS-ów też nie ma zbyt dużo. A ludzie już się odrobinę przyzwyczaili do przesiadek w Kłodzku.
dyżurna - 20-05-2013, 20:25
Temat postu:
Z dzisiejszej dniówki. Jutro też jadą...

http://www.youtube.com/watch?v=YMl8nJqjxms
Old Kicay - 20-05-2013, 22:06
Temat postu:
Właśnie stonki wracały od Dusznik. Szkoda, że jest już ciemno. Nie dałem rady zrobić dobrego zdjęcia. Na razie zaparkowały pod semaforem w Polanicy. Czy zostaną do rana?

No i info dnia:
9 czerwca ruszają pociągi do Polanicy w sile 4 par:

Wałbrzych Główny (6:00) - Kłodzko Główne (7:34) - Polanica-Zdrój (8:00) - w niedzielę tylko z Kłodzka
Legnica (6:16) - Kłodzko Główne (9:01) - Polanica-Zdrój (9:27)
Legnica (10:11) - Kłodzko Główne (12:47) - Polanica-Zdrój (13:14)
Legnica (12:50) - Kłodzko Główne (15:36) - Polanica-Zdrój (16:03)

Polanica-Zdrój (8:27) - Kłodzko Główne (8:52) - Wałbrzych Główny (10:27)
Polanica-Zdrój (11:15) - Kłodzko Główne (11:40) - Legnica (15:16) - w dni wolne tylko do Kłodzka
Polanica-Zdrój (13:38) - Kłodzko Główne (14:04) - Legnica (17:03)
Polanica-Zdrój (18:00) - Kłodzko Główne (18:26) - Wałbrzych Główny (20:02) - w soboty tylko do Kłodzka

Wszystkie pociągi są mniej lub bardziej (od 10 do 30 minut) skomunikowane z pociągami z/do Wrocławia.


Jak już tu ktoś słusznie zauważył, to tylko domknięcie już istniejących obiegów. Mam nadzieję, że docelowo będzie to wyglądało inaczej. Jeśli chodzi o ruch lokalny, to przydałby się pociąg dowożący uczniów do szkół w Kłodzku przed 8 rano i zbierający ich z odjazdem z Klodzkoa ok. 14.30 -15.00. Poza tym to głównie ruch na Wrocław i kursy dalekobieżne. Gdynię jak słyszałem mają w planie, czy coś jeszcze? Może Warszawka przez Łódź?
Anonymous - 20-05-2013, 22:46
Temat postu:
Rozkład jest dobry dla odwiedzających Polanicę, nie jest natomiast rzeczywiście aż tak korzystny dla jej mieszkańców. Przydałoby się nocowanie ostatniego składu z Legnicy w Polanicy - wówczas powstałoby nowe połączenie z Kłodzka koło 19:00 i z Polanicy koło 5:20
karol123 - 21-05-2013, 08:29
Temat postu:
Scz napisał/a:
@dyżurny
Przesiadka = brak pasażera. Proste, logiczne i nie raz już przerabiane.

zgadzam się Smile
EU07-469 - 21-05-2013, 09:31
Temat postu:
Jak wysłałem propozycję do UMWD żeby zrobić połączoną relację typu Legnica - Wrocław - Kudowa - Wrocław - Trzebnica oraz Trzebnica - Wrocław - Kudowa - Wrocław - Legnica, tak by wykorzystać pojazdy w obiegu (wymiana we Wrocławiu na zasadzie z Kudowy do Trzebnicy dociera do Wrocławia w tym samym czasie co przyjazd z Trzebnicy do Kudowy), dostałem odpowiedź, że nie będzie to możliwe w najbliższym rozkładzie że względu na modernizację węzła Grabiszyn, co będzie powodowało częste zmiany w rozkładzie i "nie zapewni stabilnej oferty przewozowej". Nie do końca to rozumiem, bo taka relacja tranzytowa w moim odczuciu nie ma na celu generować potoków na całej trasie (w sensie nie z samej Legnicy czy Trzebnicy do Kudowy), a na poszczególnych jej częściach (Trzebniczanie bardziej niż do Kudowy chcą dostać się do Wrocławia, podobnie ma się rzecz z Legnicą - potok do Kudowy ma zacząć generować znajdujący się na trasie Wrocław, a w dalszej kolejności Kłodzko, nie wspominając o potokach np. do Strzelina czy innych bliżej położonych miejscowości).
Krzysiu - 21-05-2013, 12:37
Temat postu:
Scz napisał/a:
Przesiadka = brak pasażera. Proste, logiczne i nie raz już przerabiane.

A jakiś dowód na to stwierdzenie?

Przesiadka jest problemem dla wczasowiczów z ciężkimi tobołami. Dla ludzi dojeżdżających codziennie do pracy lub szkoły nie jest żadnym problemem, pod warunkiem dobrego skomunikowania.
Zouave - 21-05-2013, 12:42
Temat postu:
Studentom przesiadka w Rozwadowie z pociągu z Rzeszowa na pociąg do Lublina nie sprawiała żadnego problemu.
Tak samo w zeszłym roku przesiadka z Regio z Rzeszowa w Lublinie na TLK do Kołobrzegu. Nie ja jeden jechałem w ten sposób.
To nie przesiadka jest problemem, tylko skomunikowanie.
Do 30 minut (ale nie za krótko) jest normalną rzeczą. Powyżej już może być problem. A skomunikowanie 5 minutowe to przegięcie.
EU07-469 - 21-05-2013, 12:51
Temat postu:
Turyści jadącytak żeby się przejść i tego samego dnia wrócić też nie mają problemów z przesiadką. Trzy pudła bezpośrednie z Wrocławia do Kudowy od Kłodzka jechały pustawe, mniej więcej czterech - pięciu pasażerów na wagon (a że były to najczęściej bonanzy, odczucie pustki było spore). Dwa razy jechałem do Kulina przesiadając się w Kłodzku do pojedynczej bonanzy i miałem kłopoty ze znalezieniem wolnego miejsca (w obu przypadkach była to sobota, raz nawet zaraz po wylaniu Nysy Kłodzkiej).
Jerry - 21-05-2013, 16:19
Temat postu:
EU07-469 napisał/a:
zrobić połączoną relację typu Legnica - Wrocław - Kudowa - Wrocław - Trzebnica oraz Trzebnica - Wrocław - Kudowa - Wrocław - Legnica

A kiedy maszynista zje kanapkę i zrobi siku.... Rolling Eyes
Scz - 21-05-2013, 16:52
Temat postu:
@EU07-469
Było dokładnie odwrotnie niż piszesz. W latach 2007 - 2010 kilka razy w tygodniu jeździłem do Wrocławia ze Szczytnej pociągiem i z powrotem. Jak w październiku jeździła jedna bonanza na przesiadkę w Kłodzku, to żywego ducha, czasem 1 czy 2 osoby wsiadły w Polanicy, do tego narzekając że "fajnie pociągiem, ale trza się przesiadać". Natomias jak od grudnia zaczeły kursować bezpośrednie pociągi do Wrocławia, to pamiętam taką sytuację jak dyżurny ruchu stacji Polanica dzwonił na Kłodzko Główne, że jest brak miejsca w wagonach. Z resztą, mam pytanie do zwolenników przesiadki. Otóż, teraz jeżdżę autobusami do Wrocławia z konieczności i często w autobusie jest sporo starszych, schorowanych kuracjuszek jadących do senatorów. Wyobrażacie sobie taką panią po 70'tce o kulach, przesiadającą się w zimie ze wszyskim bagażami na Kłodzku Mieście? Ja sobie tego nie wyobrażam i myślę że ona też nie. Datego wybierze autobus.
Anonymous - 21-05-2013, 17:14
Temat postu:
Scz, Masz racje, przesiadki nie każdemu odpowiadają. Ale co proponujesz? KD nie mają wagonów ani lokomotyw, by robić "roszady" w Kłodzku Głównym. A jakby puścili szynobus na Wrocław, to zaraz będzie krzyk (jak na kierunku legnickim), że ludzie się nie mieszczą.
Tak więc pozostanie taki układ, jaki mamy, z nadzieją, że w grudniu pojawi się TLK.
Scz - 21-05-2013, 17:24
Temat postu:
@dddbb
Jeśli szynobus jechałby z Wrocławia i byłby "ponad" to co już tam jeździ, a nie "zamiast", to myślę, że takiego wielkiego tłoku by nie było. Poza tym zrobiłbym przystanki na tym odcinku tylko w Strzelinie, Ziębicach i Kamieńcu. Szynobus pod drutem z Wrocławia i tak jest 100 razy lepszym rozwiązaniem, niż jakieś debilne połączenia z Legnicą i Wałbrzychem. A jakby już jechało z Wrocławia coś w stylu SA134 + SA135 i jeden z Kłodzka leciałby na Wałbrzych a drugi do Kudowy, to było by idealnie. Bo np. z Nowej Rudy też wiele ludzi dojeżdża do Wrocławia i nie jadą oni raczej przez Wałbrzych. Tylko nie wiem jak jest z obiegami w KD, bo nie jestem w temacie. Ale chyba byłby to dobry pomysł nie?
ufoludek - 21-05-2013, 18:02
Temat postu:
Jedna para bezpośrednia z Wrocławia do Kudowy o porze, jakiej będzie pasowało KDom. Jednym z rozwiązań jest wg mnie przedłużenie pociągu Wrocław - Świdnica do Kudowy. Nie proponowałbym moim siedemdziesięcioletnim rodzicom jazdy do sanatorium z przesiadką na takiej stacji jak Kłodzko Miasto.
Piellko - 21-05-2013, 20:27
Temat postu:
a niby wszystko miało się poprawić, a pociągi jak były tak są dalej przeładowane
bart - 21-05-2013, 20:34
Temat postu:
Dwie stonki z platformami nocują dzisiaj w Dusznikach .
Scz - 21-05-2013, 21:29
Temat postu:
Przesiadka 30 minutowa nie jest problemem dla ludzi podróżujących 400 km albo więcej, dodatkowo przesiadka na dworcu z jakąś infrastrukturą. A dla ludzi pokonujących 120 kilometrową trasę Wrocław - Kudowa samochodem czy autobusem w nieco ponad 2 godziny raczej nie satysfakcjonuje 3 godziny spędzone w pociągu plus 30 min na "dworcu" w Kłodzku mieście, gdzie zimą lepiej zmarznąć niż wąchać smród bezdomnych w "poczekalni" na obrzyganych ławkach. Ludzie, zrozumcie to. Ja jeździłem tą trasą milion razy, rozmawiałem z różnymi ludźmi i wiem jak jest. Z przesiadką nikt na Wrocław jeździć nie będzie.
Leśny Dziadek - 21-05-2013, 21:38
Temat postu:
bart napisał/a:
Dwie stonki z platformami nocują dzisiaj w Dusznikach .


A ekipa od demolki zerwała ostatnie podkłady na kikucie za stacją (jeszcze parę dni temu leżały tam szyny) - jutro zdzierają podtorze.
EU07-469 - 21-05-2013, 23:09
Temat postu:
Jerry napisał:

A kiedy maszynista zje kanapkę i zrobi siku....

Doczytaj do końca. Szynobus z Kudowy, jak koło 14:00 zjedzie do Trzebnicy, do końca dnia będzie już na Trzebnickiej. Druga sprawa - w Kudowie będzie przerwa. Trzecia rzecz - czy w Klodzku nie ma możliwości zmiany drużyny?
karol123 - 22-05-2013, 08:41
Temat postu:
Ma ktoś informację jak sytuacja z remontami w Polanicy na stacji? Już jest zarys peronu, widziałem też ,że remontują wiatę ,ale może jest świeższe info?
dyżurna - 22-05-2013, 14:20
Temat postu:
https://lh4.googleusercontent.com/-RogXtFm2PV4/UZn6TUUAgII/AAAAAAAAASk/33oAGBqeJ5A/w684-h385-no/DSC_0022.jpg

Zarys peronu



https://lh3.googleusercontent.com/-yV3afTx_Ld8/UZn6kvJSHCI/AAAAAAAAASw/BmLX8Ess-H4/w684-h385-no/DSC_0030.jpg

Pod wiatą.

Stan na dzień 20 maja 2013
karol123 - 22-05-2013, 16:36
Temat postu:
Dzięki wielkie. Dzieje się Smile
Old Kicay - 22-05-2013, 17:51
Temat postu: Stalowe podkłady
Dzisiaj na stacji w Polanicy pojawiły sie stalowe podkłady w kształcie Y. Z nieoficjalnych wypowiedzi usłyszałem, że mają je montować w torze nr 1. Jeśli to prawda to bardzo mnie to dziwi. Tor nr jeden na odcinku modernizacyjnym z wyjątkiem wyjazdu ze zwrotnicy jest prosty. Pasowały by to podkłady strunobetonowe. Jeśli koszt podkładów stalowych jest niższy od strunobetonowych to jakoś to bym zrozumiał, ale jeśli nie to jest to porostu MARNOTRAWSTWO.
Scz - 22-05-2013, 18:28
Temat postu:
@Old Kicay
Rzeczywiście dziwne to. Na stacjach zwkle są podkłady drewniane, nie wiem po co tam "Y". Ale może po prostu się nie rozdrabniali i zamówili tylko takie. Zastanawiam się co z peronem nr 2 i torami nr 2 i 3? W specyfikacji jest ich wymiana na nowe, ale teraz to wygląda tak jakby nie zamierzali tego robić. Może po wakacjach, jak szynobusy przestaną kursowac.
Old Kicay - 22-05-2013, 20:02
Temat postu:
Według informacji zaciągniętej na budowie, wygląda na to, że pozostałe tory mają być nie robione, chociaż specyfikacja przetargu przewidywała wymianę wszystkich pozostających torów. Bocznica (tor 4) ma być rozebrany, natomiast co będzie z peronem 2 nie wiem, ale nic nie wskazuje na to by mieli go remontować, pewnie skończy się na skoszeniu trawy.


Dzisiaj widziałem drezynę z chemikaliami, pewnie randapem, do wypalania zieleniny.
Scz - 22-05-2013, 21:08
Temat postu:
@Old Kicay
Jesteś pewien, że pozostałe tory nie będą robione? Może po prostu nie teraz. Jeśli by tak było, to jakieś totalne głupstwo. Ostatnio usłyszałem też, że w Kudowie mają też nie robić w ogóle toru mijankowego do oblotu składu, czyli podobne okrojenie tego co było w specyfikacji. A więc Gdynie, IC itd do widzenia, nigdy już nic oprócz szynobusu do Kudowy nie dojedzie. Oby to była nieprawda, ale coraz cześciej pojawiają się takie głosy.
karol123 - 23-05-2013, 07:03
Temat postu:
Będą wycinać ostatnią bocznicę (tor 4) w Polanicy? Jeśli tak ,to jest to kretynizm w czystej postaci. Chociaż przy tej mentalności to może będzie szynobus+wagon towarowy jako pociąg specjalny.

[ Dodano: 23-05-2013, 07:06 ]
Scz napisał/a:
@Old Kicay
Jesteś pewien, że pozostałe tory nie będą robione? Może po prostu nie teraz. Jeśli by tak było, to jakieś totalne głupstwo. Ostatnio usłyszałem też, że w Kudowie mają też nie robić w ogóle toru mijankowego do oblotu składu, czyli podobne okrojenie tego co było w specyfikacji. A więc Gdynie, IC itd do widzenia, nigdy już nic oprócz szynobusu do Kudowy nie dojedzie. Oby to była nieprawda, ale coraz cześciej pojawiają się takie głosy.

Czyli "robienie" po łebkach?

[ Dodano: 27-05-2013, 13:10 ]
http://swidnica24.pl/pociagiem-do-polanicy/ następne info co do kursowania pociągów do Polanicy.
Jerry - 27-05-2013, 19:27
Temat postu:
Prace na linii Kłodzko Nowe – Kudowa Zdrój
Trwa modernizacja linii kolejowej nr 309 Kłodzko Nowe – Kudowa Zdrój na odcinku Duszniki Zdrój – Kudowa Zdrój.

Zasadnicze prace obejmują kompleksową wymianę ponad 18 km toru na odcinku Duszniki Zdrój – Kudowa Zdrój wraz z odwodnieniem, elementami sterowania ruchem kolejowym. Późną jesienią od strony Kudowy Zdroju rozpoczął się już demontaż toru. Uwzględniono również przygotowania terenu wzdłuż toru, na skarpach i niezbędną wycinkę drzew ustaloną zgodnie z wymogami ochrony środowiska. Prace te wykonawca, firma Strabag Rail Polska, przeprowadził w zimie, a obecnie trwa wywóz drewna.

Na górskiej jednotorowej linii pracownicy zmieniają też perony stacji Duszniki Zdrój, Kudowa Zdrój i Polanica Zdrój. Ich efektem będzie m.in. dogodne dojście dla potrzeb osób niepełnosprawnych i poprawa warunków obsługi pasażerów.

Zgodnie z projektem naprawiane są przepusty, kamienny most, wiadukt blachownicowy, portal tunelu. Na górskiej, krzyżującej się kilkakrotnie z drogą, linii kolejowej poprawi bezpieczeństwo i nawierzchnia na 7 przejazdach .

Z modernizacji linii kolejowej nr 309 skorzystają nie tylko mieszkańcy gmin Polanica Zdrój, Lewin Kłodzki, Duszniki Zdrój, Kudowa Zdrój, Szczytnej, ale także turyści i kuracjusze, którzy odwiedzają województwo dolnośląskie.

Modernizacja linii kolejowej nr 309 Kłodzko Nowe – Kudowa Zdrój ma kosztować prawie 70 mln zł, Projekt jest współfinansowany przez Unię Europejską ze środków Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego oraz z budżetu państwa w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego dla Województwa Dolnośląskiego na lata 2007-2013. Wysokość dofinansowania ze środków RPO WD wynosi 72,47 proc. Zakończenie projektu zaplanowane jest na koniec 2013 r.

źródło: www.kurierkolejowy.eu

[ Dodano: 27-05-2013, 21:50 ]
ROZKŁAD JAZDY POCIĄGÓW DO POLANICY ZDRÓJ:

[ Dodano: 27-05-2013, 21:52 ]
...
karol123 - 28-05-2013, 07:09
Temat postu:
Z tym pierwszym rannym pociągiem z Polanicy to kulawo powinien być wcześniej jeśli ktoś dojeżdża do pracy np.w Kłodzku.Coż KD podeszły do tego wakacyjnie.Autobusy na trasie Kłodzko-Polanica jeżdżą dłużej ale i tak od 22.00 do 6.00 rano nie dostaniesz się już niczym.
Zouave - 28-05-2013, 07:25
Temat postu:
Prędkość handlowa zabójcza. 14 kilometrów w 26 minut.
karol123 - 28-05-2013, 09:27
Temat postu:
To wychodzi około 30km/h prędkość na tym odcinku. Dziwne moim zdaniem to trochę mało tym bardziej ,że były tam wymienane rozjazdy i część szyn.
dyżurna - 28-05-2013, 14:02
Temat postu:
W ostatnim miesiącu przed zamknięciem linii, czyli w lutym 2010 roku pociąg z Polanicy do Kłodzka Nowego jechał 40 minut a więc jest lepiej:)
Scz - 28-05-2013, 14:20
Temat postu:
@dyżurna
A linii nie zamknięto przypadkiem w marcu 2010? Co z moimi pytaniami dot. stacji w Szczytnej? Smile
dyżurna - 28-05-2013, 15:05
Temat postu:
Toteż piszę: w ostatnim miesiącu przed zamknięciem linii czyli w lutym Smile Co do obiecanych skanów itp, to sprawa jest bardziej skomplikowana niż myślałam. Dokumenty, o których pisałam są prawdopodobnie w archiwum zakładowym. Dostęp do nich może być za specjalnym pozwoleniemi. Nie wiem czy będzie mi się chciało aż tak angażować. Sorry...Może kiedyś przy okazji...specjalnie w tej sprawie do Zakładu raczej jechać nie będę.
Scz - 28-05-2013, 15:13
Temat postu:
@dyżurna
Rozumiem... a kto jest odpowiedzialny za udzielenie takiego pozwolenia? I komu może zostać ono udzielone? Smile
dyżurna - 28-05-2013, 16:47
Temat postu:
Scz napisał/a:
@dyżurna
Rozumiem... a kto jest odpowiedzialny za udzielenie takiego pozwolenia? I komu może zostać ono udzielone? Smile



To zależy. Gdy pisałam pracę licencjacką na temat kolejowy to pisemną prośbę o udostępnienie dokumentów kierowałam do dyrektora. Na pewno trzeba mieć dobre uzasadnienie.
bart - 28-05-2013, 20:53
Temat postu:
Coraz więcej się mówi o TLK do Kudowy. Wygląda na to ,że będzie to grupa wagonów odczepiana w Kłodzku z pociągu międzynarodowego rel.Gdynia - Praha Smichov . Wydaje mi się ,że jest to bardzo dobre rozwiązanie na ale to jest Polska póki nie zobaczymy nie uwierzymy Very Happy
karol123 - 29-05-2013, 09:32
Temat postu:
Czyli chłopakom do skończenia "remontu" stacji w Polanicy zostało około 9 dni. Jak stawiacie, wyrobią się?
rejent - 30-05-2013, 01:21
Temat postu:
Ja proponuję w sezonie letnim komercyjne REGIO Mysłowice - Kudowa Zdr.
Co do przesiadek:
Jeśli mam do wyboru jechać pociągiem z 3 przesiadkami lub ciasnym klaustrofobicznym i dusznym busem bezpośrednim, to zdecydowanie wybieram pierwszą opcję Smile
Obojętnie jaki pociąg by nie był, to i tak jest wygodniejszy od autobusu. Od czasu przejazdu bardziej cenię sobie komfort.
Pozdrawiam wszystkich MK.
Jerry - 30-05-2013, 11:43
Temat postu:
Mysłowice - Kudowa???? Śmiech Śmiech Język
...to ja proponuję Rzeszotary - Warszawa Wsch. Śmiech
Zouave - 30-05-2013, 11:58
Temat postu:
Jerry napisał/a:
Mysłowice - Kudowa???? Śmiech Śmiech Język
...to ja proponuję Rzeszotary - Warszawa Wsch. Śmiech


Nie ma się z czego śmiać. Pociągi pospieszne z Beuthen do Bad Kudowa/Seitenberg kursowały już przed wojną.
Scz - 30-05-2013, 12:55
Temat postu:
@rejent
Nie przeszkadzają Ci przesiadki, bo lubisz podróżować i pewnie jesteś młody. A do Kudowy i pobliskich uzdrowisk najwięcej jeździ ludzi starszych, chorych, głównie do sanatoriów. Nie raz byłem świadkiem rozmów dwóch starszych pań w stylu: "Paaaani gdzie pociągiem, te przesiadki, ja na nogi chodzic nie moge, na tych dworcach to połapać się nie moge, niedowidze, a w autobusie to bezpiecznie, wsiadam w Warszawie, wysiadam w Kudowie. Kiedyś szedł pociąg prosto do Kudowy to jeździłam... a teraz... ". I to jest główna przyczyna wyboru PKS zamias PKP, a spółki kolejowe nie mogąc się dogadać i dzieląc (co jest po prostu skandaliczne) linie między siebie strzelają sobie w stope skutecznie zniechęcając pasażerów do korzytania z ich usług. Bo głównym problemem jest to że linię Wrocław - Międzylesie obsługują PR, a Kłodzko - Kudowa będą mieć KD. I za przeproszeniem g*wno ich obchodzi to czego oczekuje pasażer. A świetnym rozwiązaniem moim zdaniem byłyby pociągi Wrocław - Międzylesie/Kudowa. 5 wagonów, w Kłodzku siódemka jedzie z dwoma dalej do Międzylesia, pod pozostałe 3 podczepia się spalinowóz i jedzie na Kudowe. Szybkie, wygodne i z ogromną korzyścią dla podróżnych bo z ludzie 2/3 Kotliny Kłodzkiej mają bezpośrednie połączenie z Wrocławiem. Czyż nie??? A co jest przeszkodą? No oczywiście to, że linie do Kudowy ma dostac KD i wozić nas do... Legnicy i Wałbrzycha.. ZGROZA.
rejent - 30-05-2013, 13:06
Temat postu:
Jerry,
Bezpośredni pociąg osobowy relacji Mysłowice - Kudowa Zdrój/Stronie Śląskie przez Katowice* Gliwice* Kędzierzyn-Koźle*Prudnik*Nysę*Kamieniec Ząbk.*Kłodzko Główne kursował jeszcze w latach 90-tych (na pewno w 1997). Pamiętam jak nim jechałem. Dzielenie składu następowało w stacji Kłodzko Główne. W sumie jak dobrze pamiętam było 6 wagonów (po 3 na każdą grupę). W roku 1997 odjazd z Katowic był 7:33.
Później ten pociąg kursował w skróconej relacji z Katowic. Pamiętam, że na pewno jeździł jeszcze w roku 2000. Śmigałem nim wtedy do Stronia Śl. Bardzo tani był bilet i wygodna podróżSmile Na trasie 3 razy była zmiana loka (Kędzierzyn, Kamieniec, Kłodzko Gł). Szło to sprawnie.
Podstawianie pociągu w Mysłowicach miało tę zaletę, że przejeżdżał przez cały GOP. Kiedyś sporo pociągów było podstawianych właśnie w Mysłowicach.
Nie wiem, czy pamiętacie, ale jeszcze w latach 90. były też bezpośrednie pociągi osobowe z Bytomia do kamieńca Zabk.
Jeździł tez słynny osobowy z Katowic do Legnicy podsudecką przez Nysę. To były czasy.
Remont "kudowianki" to super sprawa. Nawet jeśli będzie jeździł szynobus z Wałbrzycha i Legnicy to już jest coś. Myślę, że przesiadki w Kłodzku Gł. nie będą takie uciążliwe, w końcu stacja jest remontowana. Może będzie jakiś bar/kawiarnia jak dawniej. Nie zmienia to jednak faktu, że priorytetem powinny być bezpośrednie pociągi osobowe Kudowa - Wrocław Gł. Wówczas będzie to oferta skierowana nie tylko do wczasowiczów, turystów i weekendowców, ale również na szeroką skalę do mieszkańców miejscowości leżących na trasie "kudowianki". Kursy do Wałbrzycha Gł i Legnicy mogą być oczywiście świetnym uzupełnieniem. Park zdrojowy w Kudowie jest zrewitalizowany i jest to atrakcyjne miejsce o niepowtarzalnym klimacie do wypadu na weekend.
W sezonie oczywiście hitem byłaby Gdynia Gł.Smile
W ogóle w rozkładzie brakuje atrakcyjnych połączeń do popularnych kurortów. Do Ciechocinka też nic nie jeździ:( Nie ma nawet połączeń z przesiadkami. Do Zakopanego jest w miarę OK. Do Krynicy też kiepsko to zaczyna wyglądać.
audrin - 30-05-2013, 13:08
Temat postu:
Walcie z tym do UMWD, lokalnych samorządów i mediów. Pisanie tutaj nic nie da, bo akurat my jesteśmy świadomi tych idiotyzmów na torach.
rejent - 30-05-2013, 13:13
Temat postu:
Scz,
zapomniałem dodać oczywistą oczywistość:
Nocne codzienne "Karkonosze" Warszawa Wsch. - Kudowa Zdrój z tanimi kuszetkami i sypialnymi to niemalże ustawowy obowiązek i promocja "kudowianki"Smile

[ Dodano: 30-05-2013, 13:21 ]
Scz,
poruszyłeś bardzo istotną kwestie tzw. spółkowania i degrengolady na torach. To jest chyba największa bolączka kolei w naszym kraju. Tu jeździ szwagier, więc ja tam jeździć nie mogę, a on nie może u mnie:( PARANOJA To chyba gorsze niż stan stan infrastruktury i braki taborowe.
Jestem za tym, żeby była jedna firma przewozowa, tak jak było kiedyś i był porządek. Nie istniał problem z honorowaniem biletów. Teraz chcąc przejechać przez Polskę w nietypowej relacji to trzeba być prawnikiem i studiować taryfy przewozowe i informacje o honorowaniu biletów. Jak kupię turystyka PR to nie pojadę nocnym, jak kupię podróżnika IC to muszę dokupywać bilet na PR i to tylko na regio, a za IR i RE płacić osobno. To co się dzieje teraz na kolei to przypadek kliniczny. Nie wiem czy wiecie, ale podróż z Katowic do Krakowa Gł. (78km) trwa 2h20min! Prawie dogonili kudowiankę przed remontem.
Scz - 30-05-2013, 13:23
Temat postu:
Wiadomo, że pociągi pasażerskie z góry są nierentowne i trzeba do nich dopłacać, ale myślę, że PR'y zrobiłby świetną robotę przejmując Kudowiankę od KD. Śmieszy mnie tłumaczenie, że nie ma lokomotyw spalinowych, w Kamieńcu aż roiło się od Polsatów, a jak tylko stało się jasne, że KD przejmie linię, to nagle je wyeksmitowano. Zbieg okolicznośći? Teraz mamy tłumaczenie, że PR nie może jezdzić do Kudowy, bo nie ma lokomotyw. Bzdura. Nie może jeździć, bo są układy i układziki, tak ktoś na górze zdecydował, że Kudowanianke mają dostać KD. A podróżni? Co tam podróżni.. olać ich. Tak jak napisałem wcześniej, PR Wrocław - Międzylesie/Kudowa dzielony w Kłodzku. Nie ma nic lepszego dla nas, pasażerów.
Jarul - 30-05-2013, 13:32
Temat postu:
@Rejent, pełna zgoda. Unia wymaga tylko formalnego rozdziału infrastruktury od przewoźnika. Na Węgrzech są spółki, żeby się matuszka Unia nie czepiała, ale i tak wszystko działa tak jakby to było jedno MAV. I jest porządek, w Czechach zresztą też. Tylko my Polacy musimy gorliwie i autentycznie wypełniać zalecenia z Brukseli, no to mamy to, co mamy.

Natomiast z drugiej strony dobrze, że cokolwiek tam pojedzie.
Jerry - 30-05-2013, 13:38
Temat postu:
Scz, KD jeszcze nie jeździ a ty już chcesz by PR przejmował te połączenia! Chcesz wagony i loka? To zapłać za to z własnej kieszeni to będziesz miał fajniutki pociąg
Anonymous - 30-05-2013, 13:59
Temat postu:
Jarek bez nerwów. Nam to wisi czy pojedzie KD czy PR, niemniej bezpośrednie połączenie Kudowy z Wrocławiem (np przez Grodków) to idealne rozwiązanie dla "wygodnych pasażerów" plus zebranie potoków z bocznych linii. Czy to jest takie trudne do pojęcia.
Scz - 30-05-2013, 14:02
Temat postu:
@Jerry
Jakoś przez 3 lata mogły jeździć lokomotywy i wagony. I to przy czasie przejazdu Kudowa - Wrocław 5 h. Mało tego, byli pasażerowie i to całkiem sporo. Teraz czas przejazdu by wynosił 3,5 h. Pasażerów byłoby więcej. No ale widzę, że jesteś z tych, co wolą mieć ładny czyściutki i puściutki szynobus wożący powietrze do Legnicy, niż normalny pociąg który służy pasażerom. To ma być ten postęp polskich kolei? Niedługo będziemy mieć takie relacje jak Jelenia Góra - Wałbrzych przez Wrocław. Bo tak będzie pasowało przewoźnikom. W Polsce trzeba zmienić przede wszystkim myślenie, dotacje z Unii i nowy tabor nic nie da, jak będzie tak debinie zarządzany.
rejent - 30-05-2013, 16:05
Temat postu:
Panie i Panowie,
mam wariant kompromisowy na "Kudowiankę". Gdyby KD nabyły kilka wagonów, to mogłyby się dogadać z PR i doczepiać je do pociągów jadących z Wrocka na Międzylesie prowadzonych siódemkami. W Kłodzku Gł. byłoby dzielenie składu. Do Kudowy wagony KD byłyby prowadzone np. lokiem PKP Cargo. Chyba że KD poszłyby na przyszłościowe rozwiązanie i nabyło własne loki. Pełno używanych loków jest w naszym kraju. Latem wystarczą SM42, na zimę musiałyby być Polsaty. Ewentualnie SP42 jeśli jeszcze gdzieś są i ogrzewanie parowe, ale chyba już mało jest wagonów w których takie jeszcze jest, więc to raczej opcja do szczegółowego przeanalizowania.
Wagony jednej spółki w pociągu drugiej spółki to żaden precedens. Tak było z wagonami sypialnymi i leżącymi IC w nocnych pociągach pospiesznych PR, przed przejęciem "rzeźni" przez IC.
Wszystko jest możliwe, tylko potrzeba zrozumienia pasażera i jego potrzeb. Wtedy byłby wilk syty i owca cała: PR mają Wrocek - Miedzylesie, a KD "Kudowiankę" i to z bezpośrednimi wagonami na Wrocław, które na bank przyniosą zysk:)
Docelowo te zbiorówki z Wrocka mogłyby prowadzić też wagon do Stronia przez Lądek.
Scz - 30-05-2013, 17:29
Temat postu:
@rejent
Wreszcie jakiś głos rozsądku! Brawo! Uważam, że to dobry pomysł i jak najbardziej do zrealizowania.
rejent - 30-05-2013, 22:30
Temat postu:
@dziurasek,
Świetny filmik, wielki szacunek dla Autora. W 1995 r. nie byłem jeszcze MK. Nie interesowałem się wówczas tematem i zupełnie nie znałem się na tych sprawach, ani też nie czułem klimatu.
Na filmie jest kadr z rozkładem jazdy na stacji Duszniki Zdrój, a na nim m. in. pociąg do Mysłowic, o którym wspominałem:)
Pierwszy raz "Kudowianką" jechałem późną jesienią 1996 r. Byłem wówczas początkującym MK i słabo się jeszcze orientowałem w branży. Wyjeżdżałem osobówką z Kłodzka Gł. jak mnie pamięć nie myli 5:32. Jeśli ktoś ma cegłę w tamtego okresu to można sprawdzić.
Na bilecie z żółtym tłem było napisane 44 km (wtedy w kasach biletowych były nowe kompy i nowoczesne drukarki). Więc wg moich wyliczeń (myślałem że wszędzie pociągi jadą około 70-80 km/h) miałem być na miejscu około 6:15 Śmiech
Dopiero jak minąłem Kłodzko Miasto zorientowałem się, że coś to nie jest tak do końca z tą prędkościąSmile Jechał ze mną w przedziale emerytowany kolejarz i szybko wyprowadził mnie z błędu. Wysiadał w Dusznikach, informując mnie, że jeszcze 40 minut pojadę. Na odcinku do Dusznik bardzo fajnie nam się gadało, a na dodatek współpasażer częstował mnie winem. Miałem wtedy 14 lat, ale czułem się mega dorosłoSmile
Pociąg prowadziła SP32. Wtedy nie znałem się jeszcze na seriach loków, ale pamiętam jak wyglądała maszyna. Od tamtego czasu "Kudowianka" jest jedną z moich ulubionych linii.
Scz - 30-05-2013, 23:21
Temat postu:
@rejent
Szkoda, że nie robiłeś zdjęć... lata 1995 - 1998 to złota jesień tej linii... tak mało jest materiałów z tamtego czasu...
karol123 - 31-05-2013, 06:56
Temat postu:
Panowie czy Tor nr.1 w Polanicy jest już połozony? Od następnej niedzieli wjeżdza pociąg Smile to znaczy szynobus.
atakan - 31-05-2013, 07:41
Temat postu:
karol123, Tor 1 nie jest jeszcze w całosci połozony. Braku kilka metrów. Byłem przejazdem w Polanicy to zajechałem na stację żeby zobaczyć co sie dzieje.
karol123 - 31-05-2013, 07:58
Temat postu:
Czyli zdążą, dospawają do reszty istniejącego torowiska i gitara Smile
Old Kicay - 31-05-2013, 08:51
Temat postu:
atakan napisał/a:
karol123, Tor 1 nie jest jeszcze w całosci połozony. Braku kilka metrów. Byłem przejazdem w Polanicy to zajechałem na stację żeby zobaczyć co sie dzieje.


Ja tam nie wiem o jakim torze nr 1 mówisz, ale ten przy peronie 1 to na pewno nie jest położony i brakuje mu do położenia jeszcze dużo. To co być może bierzesz za położony tor to dopiero przymiarki i duży fragment od strony Kudowy, który należy dopiero rozebrać.
atakan - 31-05-2013, 09:30
Temat postu:
Old Kicay, Nie wiem który to jest tor 1. Napisałem o pierwszym torze od stacji.Zresztą mam fotki tylko nie wiem jak je tutaj wrzucić bo mają dużą pojemność.
karol123 - 31-05-2013, 10:00
Temat postu:
Wrzuć foty. Zmniejszyć je możesz w programie paint w windows ,dam dajesz na górnym pasku zmiana wielkości w procentach. Po zdjęciach dowiemy się więcej i porównamy co i jak.

[ Dodano: 31-05-2013, 10:02 ]
Old Kicay napisał/a:
atakan napisał/a:
karol123, Tor 1 nie jest jeszcze w całosci połozony. Braku kilka metrów. Byłem przejazdem w Polanicy to zajechałem na stację żeby zobaczyć co sie dzieje.


Ja tam nie wiem o jakim torze nr 1 mówisz, ale ten przy peronie 1 to na pewno nie jest położony i brakuje mu do położenia jeszcze dużo. To co być może bierzesz za położony tor to dopiero przymiarki i duży fragment od strony Kudowy, który należy dopiero rozebrać.

Jeżeli jest tak jak mówisz - tooo ładnie się wloką.
Scz - 31-05-2013, 16:57
Temat postu:
Wybrałem się specjalnie rowerkiem, żeby sprawdzić na jakim etapie są prace. Z góry przepraszam za jakość zdjęć.

Nowy tor:
http://imageshack.us/a/img842/6389/zdjcie0035ky.th.jpg

Nowe urządzenia srk:
http://imageshack.us/a/img17/4082/zdjcie0037by.th.jpg
dyżurna - 31-05-2013, 19:05
Temat postu:
No dobra! Moi drodzy, zaczynamy! Very Happy Jutro mam dniówkę na podg KN, posterunek PZ od jutra obsadzony, tzn. będzie dyżurny ruchu. Toru nr 1 jeszcze nie ma, szynobus będzie wjeżdżał "na krzywo". Od jutra pierwsze próbne jazdy szynobusów( znajomość szlaku itp.) Dzisiaj już włączono SSP na Książku, czyli będzie dzwoniło na przejeździe jak dawniej. Jak to będzie wyglądało dla podróżnych w Polanicy od 9 czerwca to nie wiem, najpewniej zostało lub zostanie urządzone jakieś przejście na peron drugi, tymczasowo. Zobaczę jak zacznę dojeżdżać z Polanicy do Nowego( a będę Smile pasuje mi przed nocą i po nocy).
Za to na podg zaczyna się kłopot bo już nic na szlaku kudowskim nie odstawię. Przydawał się jak była obsługa bocznicy Ołdrzychowice. Ale to nic, jakoś sobie poradzimy:)
Zobaczę, może jakieś zdjęcia wrzucę frontu:) Do zobaczenia na linii 309!
Scz - 31-05-2013, 21:44
Temat postu:
@dyżurna
Tor nr 1 już jest, co widać na moich zdjęciach powyżej Wink Nie jest jeszcze podbity ale mysle, że do 9 czerwca spokojnie się wyrobią. Chyba że z góry założone jest, że wjazd i tak będzie na 2. Przy okazji, takie pytanie mam odnoście stacji w Polanicy. Mianowicie, wyjazd z toru nr 3 w kierunku Kłodzka jest na wprost, dlaczego więc na semaforze są 2 ramiona i podaje się sygnał Sr3?
rejent - 31-05-2013, 22:06
Temat postu:
@Scz
Nie wykonywałem wówczas zdjęć, gdyż nie miałem jeszcze aparatu. Ubolewam również, że nie zachowały się moje bilety z tamtych lat:(
Natomiast wiele zdarzeń i sytuacji zapisało się w mojej pamięci:) Pamiętam jak na dworcu w Kudowie był bar, w którym miałem przyjemność pic oranżadęSmile Tak samo było w Kłodzku Gł. W poczekalni było tam czysto i ciepło, a na ścianie vis a vis wejścia do niej umiejscowiony był okrągły zegar (istniał jeszcze w roku 2012 w lutym, co zauważyłem przez szybę zamkniętych drzwi poczekalni). Zapisał mi się również widok napisu "Parowozownia Kłodzko" przy wjeździe od strony Kamieńca.
Wieczorem na dworzec w Kudowie przed odjazdem Warszawy i Gdyni przyjeżdżały nawet busy. Kursowały chyba z granicy. Sporą frekwę miały wówczas te pociągi.
Wiele różnych szczegółów z tamtych lat utkwiło mi w pamięci. Czasami myślę nawet, że te wspomnienia pokryte patyną są cenniejsze niż zdjęcia, czy archiwum biletów.
Wiem, że zimą w tych pociągach nie było ogrzewania. Siedziało się w kurtce lub płaszczu:)
Bardzo dobrze pamiętam taką sytuację, kiedy na stacji w Kudowie Zdr. była wstawiana szyba do przechowalni bagażu, a pewien pan malował ją kilka razy na żółty kolor.
Później miałem przyjemność korzystać z 309-tki także w latach 2006 - 2008. Pociągi z Kudowy do Wrocka często prowadziła wówczas bardzo sympatyczna Pani Kierownik Ula:)
Obojętnie jakie nie byłyby to lata, to "Kudowianka" zawsze ma niepowtarzalny klimat.

[ Dodano: 31-05-2013, 22:47 ]
Kilka zdjęć z Lewina Kł. z 2012 r.
mateusz123 - 01-06-2013, 20:30
Temat postu:
dyżurna,
Jak wygląda kwestia uruchamiania posterunku po tak długim okresie zamknięcia? Chodzi mi o jakiś przegląd urządzeń, kwestie autoryzacji dla pracowników itd
dyżurna - 01-06-2013, 20:50
Temat postu:
W ostatnim czasie posterunki w Polanicy i Dusznikach otwierane były już kilka razy, np na czas przejazdu pociągu roboczego. Na linii systematycznie automatycy dbali o urządzenia więc przegląd i konserwacja nie stanowi problemu. Autoryzacja to dla doświadczonego dyżurnego kwestia jednej, dwóch godzin i już może pracować.


Dzisiaj szynobusy jeździły trzy razy jako tzw "esy" z pilotem. Tak będzie do ósmego prawdopodobnie. W każdym razie dziewiątego wszyscy maszyniści KD chyba będą mieli znajomość szlaku.
rejent - 01-06-2013, 22:21
Temat postu:
Przejrzałem rozkład jazdy i wygląda to nawet całkiem przyzwoicie z tą PolanicąSmile
Jak się przyjedzie do Wrocławia Gł. "Karkonoszami" (odj. Warszawa Wsch. 21:47; odj. Katowice 3:15 ; planowy przyj. Wrocław Gł. 6:28), to jest przesiadka na REGIO 6:49. W Kłodzku Gł. jest się na 8:30, skąd o 9:01 jest osobówka do Polanicy Zdr.

Z Katowic można też tak:
6:31 TLK "Morcinek", we Wrocławiu Gł. 9:50. Potem REGIO "Sudety" 10:21, w Kamieńcu Ząbk. na 11:29. Z Kamieńca 12:22 osobówka, w Polanicy Zdr. na 13:14.
Warto zaznaczyć, że REGIO "Sudety" jedzie z Łodzi Kal. przez Kalisz*Ostrów Wlkp.*Odolanów. Z Łodzi Kal. ma odjazd 5:10.

Z Katowic jest też wariant ekonomiczny do Polanicy Zdr.:
Cała trasa tylko osobowymi i REGIO [z przesiadkami]. Wyjazd z Katowic 8:24 (KŚ), przyjazd do Polanicy 16:34 (KD). Na odcinku Gliwice - Kłodzko Gł. pociągi REGIO (PR).
Scz - 02-06-2013, 13:26
Temat postu:
Wiadomo, czy jutro będą jazdy próbne? O której godzinie?
dyżurna - 02-06-2013, 20:28
Temat postu:
Widzę w SEPE, że na jutro zaplanowane są trzy z Kłodzka do Polanicy i z powrotem. Według planu pierwszy o 10.50 z Kłodzka Nowego do Polanicy, ostatni z Polanicy po 15 ( od Nowego przechodzi na Legnicę). Jednak są to "esy" więc godziny jazd mogą ulec drobnym zmianom.
Leśny Dziadek - 02-06-2013, 21:03
Temat postu:
Od stacji w Dusznikach w kierunku na Kudowę rozkładają szyny na szlaku - poszła już większość tego co było w Dusznikach składowane
karol123 - 03-06-2013, 07:29
Temat postu:
dyżurna napisał/a:
No dobra! Moi drodzy, zaczynamy! Very Happy Jutro mam dniówkę na podg KN, posterunek PZ od jutra obsadzony, tzn. będzie dyżurny ruchu. Toru nr 1 jeszcze nie ma, szynobus będzie wjeżdżał "na krzywo". Od jutra pierwsze próbne jazdy szynobusów( znajomość szlaku itp.) Dzisiaj już włączono SSP na Książku, czyli będzie dzwoniło na przejeździe jak dawniej. Jak to będzie wyglądało dla podróżnych w Polanicy od 9 czerwca to nie wiem, najpewniej zostało lub zostanie urządzone jakieś przejście na peron drugi, tymczasowo. Zobaczę jak zacznę dojeżdżać z Polanicy do Nowego( a będę Smile pasuje mi przed nocą i po nocy).
Za to na podg zaczyna się kłopot bo już nic na szlaku kudowskim nie odstawię. Przydawał się jak była obsługa bocznicy Ołdrzychowice. Ale to nic, jakoś sobie poradzimy:)
Zobaczę, może jakieś zdjęcia wrzucę frontu:) Do zobaczenia na linii 309!


Czyli z tego co mówisz,szynobus będzie narazie wjeżdżał na drugi tor ,zanim nie skończą tego przy peronie. A podróżni wysiadając z pociągu będą widzieli jak chłopaki pracują. Ciekawi mnie jeszcze co zrobią z terenem pod wiatą ( ułożą kostkę ,wyleją asfalt )?

[ Dodano: 03-06-2013, 12:08 ]
Czy jakieś pierwsze foty szynobusu na trasie lub w Polanicy?

[ Dodano: 04-06-2013, 09:59 ]
Powiem Wam przypatrzyłem się na te perony w Polanicy ,i faktycznie są bardzo wysokie. No cóż ,oby to nie oszpeciło całości.

[ Dodano: 05-06-2013, 14:49 ]
Co taka cisza?
Scz - 05-06-2013, 15:08
Temat postu:
Jakieś wieści z frontu robót?

[ Dodano: 05-06-2013, 15:51 ]
Pewien użytkownik ostatio sprzeczał się ze mną na temat frekwencji w pociągach PR Kudowa - Wrocław:

EU07-469 napisał/a:
Trzy pudła bezpośrednie z Wrocławia do Kudowy od Kłodzka jechały pustawe, mniej więcej czterech - pięciu pasażerów na wagon (a że były to najczęściej bonanzy, odczucie pustki było spore).


Akurat dzisiaj przypadkiem trafiłem na taki filmik:
http://www.youtube.com/watch?v=VbtUw7gu3Tk&list=PL71520B0885DD1700&index=4
To jest właśnie pociąg PR na bonanzach do Wrocławia, ślimaczący się 20 km/h.. a mimo to.. proszę dać 4:15 i ocenić frekwencję. Szkoda, że autor nie nagrywał peronu w Polanicy, bo ludzi za pewne było jeszcze więcej.
rejent - 05-06-2013, 17:24
Temat postu:
@Scz
Oglądałem wczoraj ten filmik w całości. Bardzo bardzo fajne nagranie. W Szczytnej wsiadło bardzo dużo ludzi. Zapewne w Polanicy też sporo. Myślę, że na tym odcinku między Polanicą a Kłodzkiem Miastem też kilka osób doszło. W roku 2011 zimą jechałem z Kudowy do Kłodzka Gł. autobusem zastępczym i po obsłużeniu wszystkich przystanków był pełny. Podobnie z frekwą było latem w 2007 r. Jechał Polsat z 1 bonanzą (była świeżo po remoncie, aż błyszczała) i wszędzie po drodze do Kłodzka ludzie wsiadali. Przed wjazdem do Kłodzka wagon był pełny. W czasie jazdy kierownik uwijał się w wystawianiem biletów. Potem w Kłodzku Gł. była przesiadka na Wrocław. Na odcinku Kudowa - Duszniki pierwszoplanową rolę odgrywały aparaty fotograficzne podróżnych. Ja akurat swojego nie miałem gdyż pożyczyłem kumplowi, który śmigał do Lwowa na wycieczkę.
Później postaram się zrobić skany moich biletów, na których podróżowałem "Kudowianką" i wrzucić je. Jednak większość przejazdów na 309 mam na sieciowych, turystycznych i REGIOkarnetach.
Jeśli chodzi o frekwencję w pociągach, to polecam też filmik "Ostatni pociąg Tczew Skarszewy" (marzec 2000). Trochę inny klimat niż "Kudowianka", ale warto zobaczyć. Szkoda, że głupota decydentów nie umiera tak, jak likwidowane przez nich linie:(
Old Kicay - 05-06-2013, 17:38
Temat postu:
Z moich nieoficjalnych (nie mogę podać ŹRÓDŁA) informacji wynika, że już przy 5-6 pasażerach KD opłaca się jechać do Polanicy. No to zobaczymy, czy uda się utrzymać linię przez 5 lat. Bo jak nie to moje źródło twierdzi, że wtedy likwidacja.

A na budowie układane są płyty peronowe, tor ułożono w połowie długości peronu, ale podobno są jakieś problemy z gliną i wstrzymano układanie toru dalej. SRK powoli remontują, jakaś firma zewnętrzna ma to pomalować

No i najgorsze. Potwierdzono, że z braku środków nie będzie przebudowy peronu nr 2 i wątpliwy jest remont toru nr 2 i nr 3.

Swoją drogą jeśli przetarg to przewidywał, a dotacja obejmuje cały projekt to jak to jest możliwe? Podobno brakło środków...

Stacja ma już dyżur 6 godzinny i dziennie przyjmuje 3 szynobusy. Na razie jazda techniczna, ale... można się dogadać... oczywiście ja nic nie mówiłem...
rail_user - 05-06-2013, 17:44
Temat postu:
Old Kicay napisał/a:
Z moich nieoficjalnych (nie mogę podać ŹRÓDŁA) informacji wynika, że już przy 5-6 pasażerach KD opłaca się jechać do Polanicy. No to zobaczymy, czy uda się utrzymać linię przez 5 lat. Bo jak nie to moje źródło twierdzi, że wtedy likwidacja.


To lepiej nie ujawniaj tego "zódła" bo je ośmieszysz. KW przy 300 ludkach w szynobusie ma pokrycie w biletach dochodzące do ... 50% a Ty piszesz , że KD się opłaca jeździć dla 5-6 pasażerów do Polanicy ? A dlaczego zarzynają Lwówek ?
Old Kicay - 05-06-2013, 17:55
Temat postu:
A skąd mogę wiedzieć czemu? Może uwzględniają dopłatę od marszałka? Na pewno nie jako kurs rynkowy, to oczywiste. Po prostu tak mi powiedział, że jeśli będą mieli 5-6 pasażerów do Polanicy to im się będzie opłacało.
Nuter - 05-06-2013, 18:07
Temat postu:
Scz - Sam żałuje że nie robiłem w czasie gdy na linii 309 odbywał się normalny ruch zdjęć i filmów dokumentujących wymianę podróżnych na poszczególnych stacjach i przystankach, nie tylko zresztą na tej ale także na innych liniach w naszym regionie które obecnie są już martwe lub dobijane przez PLK i UMWD. Był by to teraz dla nas swego rodzaj AS w rękawie ale i tak zapewne znalazły by się osoby kwestionujące lekko mówiąc to co jest na zdjęciach, leciały by teksty że to na pewno ustawki do zdjęć były, incydentalne przypadki, wycieczki itd. Jedna z osób odpowiedzialnych w UMWD za konstrukcje rozkładu jazdy już pewien czas temu napisała:
Czasy usilnego forsowania kosztochłonnych i niemiłosiernie powolnych pociągów do turystycznych miejscowości, którymi nie chcą jechać ani turyści, ani miejscowi, minęły.
Źródło: http://advocem.dolnoslazacy.pl/1987,ad_vocem_patryk_wild_o_kolei.html
Scz - 05-06-2013, 18:32
Temat postu:
@Old Kicay
Skąd wiesz, że zabrakło środków? Bardzo dziwne to się wydaje...
rejent - 05-06-2013, 22:32
Temat postu:
W załączeniu zdjęcie dworca w Kudowie od strony miasta oraz rozkład jazdy (zdjęcia z lutego 2011).

Ponadto skan mojego biletu z roku 2012. Kupowałem w autobusie zastępczym, jak jechałem z Dusznik do Kudowy.
karol123 - 06-06-2013, 07:42
Temat postu:
Old Kicay napisał/a:
Z moich nieoficjalnych (nie mogę podać ŹRÓDŁA) informacji wynika, że już przy 5-6 pasażerach KD opłaca się jechać do Polanicy. No to zobaczymy, czy uda się utrzymać linię przez 5 lat. Bo jak nie to moje źródło twierdzi, że wtedy likwidacja.

A na budowie układane są płyty peronowe, tor ułożono w połowie długości peronu, ale podobno są jakieś problemy z gliną i wstrzymano układanie toru dalej. SRK powoli remontują, jakaś firma zewnętrzna ma to pomalować

No i najgorsze. Potwierdzono, że z braku środków nie będzie przebudowy peronu nr 2 i wątpliwy jest remont toru nr 2 i nr 3.

Swoją drogą jeśli przetarg to przewidywał, a dotacja obejmuje cały projekt to jak to jest możliwe? Podobno brakło środków...

Stacja ma już dyżur 6 godzinny i dziennie przyjmuje 3 szynobusy. Na razie jazda techniczna, ale... można się dogadać... oczywiście ja nic nie mówiłem...


Taa u nas to są ze wszystkim problemy. Układają 200m torów 2 tygodnie (bez komentarza) Jeśli przetarg przewidywał wymiane torów 2 i 3 to należy czytać iż ktoś przytuli za to kasę.
Old Kicay - 06-06-2013, 09:33
Temat postu:
Sz, sam zachodzę w głowę, czy to jest możliwe, ale w Polanicy na stacji nic nie wskazuje na to by teraz miało być robione coś więcej ponad tor nr 1 i peron przy nim. Nawet przy srk roboty wykonują pracownicy plk, a nie strabagu (chociaż mogą to robić jako podwykonawcy...). W rozmowach z nimi (tymi od plk) wciąż poruszam temat remontu na stacji i oni cały czas twierdzą, że nie ma mowy o innych pracach niż te co teraz prowadzą (oczywiście to żaden dowód). A oni coś niecoś wiedzą, bo to od nich pierwszych miałem wiadomość o rozpoczęciu robót za nim sprzęt się pojawił i to od nich dowiedziałem się wcześniej o jazdach technicznych szynobusów.
Nie mniej wrzuciłem tę wiadomość tutaj licząc na jakąś reakcję osób dużo lepiej ode mnie poinformowanych o sytuacji. Też oczekuję jasnej wiadomości, bo przecież specyfikację do przetargu czytałem i było tam jak nic napisane o remoncie pozostałych torów, chociaż co do remontu peronu nr 2 to głowy sobie obciąć nie dam, bo tylko peron 1 był wzmiankowany jako do przebudowy dla osób niepełnosprawnych i w tym kontekście nr 2 mógłby być rzeczywiście nieruszany ( teraz wygląda fatalnie, ale jakby skosić trawę i uzupełnić żwirem...).
Dlatego jeśli ktoś coś wie konkretnie, to niech się podzieli wiedzą. Ja nabieram podejrzeń, że coś nie tak jest z tym kontraktem.
Następna sprawa, próbowałem się dowiedzieć coś o tych metalowych podkładach i podobno, sprawdźcie to, koszt takiego to ok 2500 zł (strunobetonowy to 1500, a drewniany jeszcze tańszy) za przewóz szyn do nich z Austrii płacili podobno 1000 zł/ godzinę od platformy. Coś mi się wierzyć nie chce, ale przy takich kosztach strunobetonowe na prosty odcinek w Polanicy ok 500 m toru przy peronie 1 zapłacilibyśmy taniej.
karol123 - 06-06-2013, 09:58
Temat postu:
A ja tu widzę jedno proste słowo: WAŁEK . Na innych przetargach jest podobnie zrobić jak najmniej,jaknajtaniej,przycinka na materiałach i reszta kasy do kieszeni proste. Niech ktoś podrzuci jakąś fotkę z Polanicy ile oni tam nadłubali Smile
Scz - 06-06-2013, 12:11
Temat postu:
@Old Kicay
Z tego co widziałem to podkłady pod nowo ułożonym torem 1 w Polanicy są drewniane. Jeśli chodzi o remont peronu 2 w Polanicy to w specyfikacji nie było o tym mowy. Było natomiast wyraźnie określone, że tory nr 2 i 3 idą do wymiany. Jeśli rzeczywiście się tak nie stanie, trzeba tę sprawę nagłośnić. Podejrzewam, że (jak to w Polsce), kilku prezesów już mogło sobie przyznać premie z tych pieniążków, za sprawne przeprowadzenie remontu.. heh.. co za syf. W każdym razie tak tego zostawić nie możemy, można napisać jakieś pismo z zapytaniem, tylko do kogo, może ktoś jest lepiej zorientowany?
dyżurna - 06-06-2013, 14:05
Temat postu:
Old Kicay napisał/a:
.

Stacja ma już dyżur 6 godzinny i dziennie przyjmuje 3 szynobusy. Na razie jazda techniczna, ale... można się dogadać... oczywiście ja nic nie mówiłem...



Dyżurny ruchu siedzi od 8.00 do 16.00 a więc 8 godzin. Od 9 czerwca dyżury 12- godzinne.
Old Kicay - 06-06-2013, 17:51
Temat postu:
Jasne, że 8 godzin. Musiałem się w rozpędzie pomylić.

Co do toru nr 1 to część od strony Kłodzka ma drewniane podkłady z "odzysku" to nie nówki, Mniej więcej od początku peronu za pomieszczeniem dyżurnego zaczynają się podkłady metalowe. Dzisiaj wstawili krzyż - miejsce zatrzymania pociągu, w połowie peronu. Zatem potwierdza się wstrzymanie układania toru. Dalej, jakieś 30 metrów, w stronę Kudowy ułożony tor się kończy.

Co do nagłośnienia sprawy. Najpierw trzeba sprawdzić na jaki zakres robót w Polanicy się umówiono. I jak je miano zrealizować. Bo może my się sugerujemy specyfikacją, a umowa przewiduje co innego. Jednak bardzo mi to wszystko przestało się podobać. Na dodatek dzisiaj wykosili trawę do wysokości ułożonego toru, a na reszcie jest busz. Dodam,że ja dokładniej koszę sad teściowej (też kosą spalinową) mimo, że za kobietą nie przepadam.


Z OSTATNIEJ CHWILI !!! Very Happy

W niedzielę jeździmy do i z Polanicy ZA DARMO !!!
źródło:
http://www.koleje.dolnyslask.pl/aktualnosc/klodzko-glowne-polanica-zdroj-przejazdy-promocyjne-737/
Scz - 06-06-2013, 18:38
Temat postu:
@Old Kicay
Znam specyfikacje prawie na pamięć i jestem pewny, że tory 2 i 3 miały być wymienione. Z resztą mam wszystko na kompie. Jeśli dotacja z Unii jest taka, jaką przewidywano (tzn nie zmniejszona o te koszty, które wyniosłaby wymiana torów 2 i 3), to może się z tego zrobić niezła afera, bo jest to nic innego jak defraudacja, albo conajmniej złamanie umowy przez PLK, bo oni mieli określony procent dołożyć, a jeśli te tory nie będą ruszone dzięki czemu ten procent wkładu PLK będzie mniejszy to jest to złamanie warunków dotacji.

[ Dodano: 06-06-2013, 18:41 ]
Ja na pewno będę w niedziele jechać Smile Skoro będą tam jakieś przemówienia, może będzie szansa poruszyć temat bezsensownych połączeń do Wałbrzycha i Legnicy.

[ Dodano: 06-06-2013, 19:21 ]
Założyłem sobie konto na tej stronie Kolej na Dolnym Śląsku, żeby móc skomentować połączenia do Wałbrzycha i Legnicy, dostałem na maila link aktywacyjny, loguję się i nic. Zero reakcji ani komunikatu żadnego. Ktoś też tak ma?
rejent - 06-06-2013, 20:31
Temat postu:
@Scz,
Zarejestrowałem się teraz i działa.
Scz - 06-06-2013, 21:54
Temat postu:
@rejent
A mnie nie... spróbuję jeszcze raz. Heh chyba przeczuwali, że chce tam nabluzgać ;p
rejent - 06-06-2013, 22:22
Temat postu:
Pokusiłem się o zrobienie porównania odległości z Kudowy do Katowic i Bytomia dla różnych tras.
karol123 - 07-06-2013, 08:10
Temat postu:
Czyli tor 1 w Polanicy składa się z trzech rodzajów torów. Starego od strony Kudowy (nieruszony) nowego z podkładami metalowymi czy tam stalowymi oraz również świeżego odcinka ułozonego z podkładów drewnianych z odzysku.Bez kitu takie rzczy tylko w Polszy. Powinni zrobić jeszcze rozjazd pół z metalu a pół drewniany.
kodag - 07-06-2013, 13:15
Temat postu:
karol123 napisał/a:
Czyli tor 1 w Polanicy składa się z trzech rodzajów torów. Starego od strony Kudowy (nieruszony) nowego z podkładami metalowymi czy tam stalowymi oraz również świeżego odcinka ułozonego z podkładów drewnianych z odzysku.Bez kitu takie rzczy tylko w Polszy. Powinni zrobić jeszcze rozjazd pół z metalu a pół drewniany.


Ok, tylko warto się zastanowić dlaczego tak się stało:

1. Studium wykonalności było zrobione tak na prawdę na całą linię 309 Kłodzko Nowe - Kudowa Zdrój. Nagłówki są wprawdzie ograniczają zakres do odcinka Duszniki - Kudowa, ale w treści Studium zawarte są informacje o robotach na całej linii. Sugeruje to, że Zamawiający pierwotnie zamierzał przeprowadzić modernizację linii na całym jej odcinku. SW przewidywało wymianę nawierzchni na nową z podkładami stalowymi typu Y.

2. Przetarg na wykonanie projektów obejmował już tylko odcinek Duszniki - Kudowa + stację Polanica (tylko na długości peronu). Dokumentacja projektowa musiała być zgodna ze SW, więc zaprojektowano podkłady typu Y, zgodnie ze Studium, również na stacji Polanica.

3. W trakcie wykonywania dokumentacji Zamawiający ogłosił przetarg na remont na odcinku do Dusznik (bardzo ograniczony zakres), wymiana pojedynczych podkładów, oczywiście na drewniane.

4. Teraz fantazjując: jeżeli kiedyś dojdzie do modernizacji odcinka do Duszniki, to zapewne wg już opracowanego Studium (będzie wymagało aktualizacji) i wówczas na tym odcinku podkłady będą wymienione na stalowe i w ten sposób będziemy mieli jednolitą nawierzchnię na całej linii: wszędzie stalówki za wyjątkiem rozjazdów + wstawek przed i za rozjazdami.

Podsumowując wygląda na to, że Zamawiającego trochę przerosły koszty: nie tylko ograniczono zakres modernizacji do Duszniki - Kudowa, ale nawet na tym odcinku ograniczono zakres robót w stosunku do pierwotnego projektu.
Scz - 07-06-2013, 13:47
Temat postu:
@kodag
Co masz na myśli, pisząc, że "nawet na odcinku Duszniki - Kudowa" ograniczono prace? Co do stacji Polanica Zdrój w specyfikacji wyraźnie jest napisane, że tory 1, 2 i 3 będą wymienione na nowe. I ja się dowiem, dlaczego nie zostało to zrobione.
kodag - 07-06-2013, 14:34
Temat postu:
Scz napisał/a:
@kodag
Co masz na myśli, pisząc, że "nawet na odcinku Duszniki - Kudowa" ograniczono prace? Co do stacji Polanica Zdrój w specyfikacji wyraźnie jest napisane, że tory 1, 2 i 3 będą wymienione na nowe. I ja się dowiem, dlaczego nie zostało to zrobione.


Wg materiałów przetargowych na Polanicy jest tylko wymiana nawierzchni w torze nr 1 od km 10+285 do km 10+500. O jakiej specyfikacji mówisz odnośnie nowej nawierzchni w torach 1, 2, 3? Nie chcę teraz czegoś pomieszać, bo nie pamiętam dokładnie, ale pierwotnie projektowany zakres robót był trochę większy - ze względu na ograniczone środki finansowe Zamawiający ograniczył zakres. Np. na Polanicy planowano także zrobić peron 2, ale z tego zrezygnowano.
Scz - 07-06-2013, 14:48
Temat postu:
@kodag
A o jakiej Ty mówisz? Ja mówię o ostatniej, aktualnej specyfikacji warunków zamówienia. Nie było tam mowy o remoncie peronu nr 2 w Polanicy. Oba perony mają być wyremontowane ale w Kudowie i jest to robione. W Polanicy ani w Dusznikach nie było nigdy o tym mowy. Natomiast w specyfikacji jest plan stacji i tory do wymiany są zaznaczone na czerwono. Są wśród nich tor 1, 2 i 3.
kodag - 07-06-2013, 15:02
Temat postu:
Na pewno była mowa o remoncie peronu nr 2 w Polanicy, co najwyżej ta wersja projektu nie ujrzała światła dziennego. Właśnie w tym celu była przewidywana regulacja toru nr 2 (ale tylko regulacja bez wymiany nawierzchni - linia czerwona przerywana), a w torze 3 tylko przesunięcie toru (oznaczone jako regulacja), z uwagi na poszerzenie/wydłużenie peronu nr 1.

W momencie, w którym zrezygnowano z robienia peronu 2, zrezygnowano także z regulacji toru nr 2. Bałagan w dokumentacji wynika z tego, że została przygotowana dla szerszego zakresu robót, a później ograniczano go do zakresu RPO - czy w części opisowej nie ma jakiegoś zapisu o tym co jest robione w ramach RPO?

[ Dodano: 07-06-2013, 15:08 ]
A w Dusznikach peron 2 też był przewidziany pierwotnie do remontu.
Scz - 07-06-2013, 15:14
Temat postu:
@kodag
Szukam właśnie dokumentacji, ale chyba mam na dysku zewnętrznym, do którego teraz nie mam dostępu. Pamiętam, że w dokumentacji przedprojektowej były rozważane 3 warianty: 0, 1a, 2. Wariant 2 był wariantem obejmującym najszerszy zakres robót, między innymi całkowity remont urządzeń srk na stacji Polanica Zdrój, wymianę na urządzenia przekaźnikowe typu E z licznikami osi, oczywiście sygnalizację świetlną itd. Ale nawet ten wariant, z tego co pamiętam nie zakładał remontu peronu nr 2, choć głowy nie dam. Oczywiście jak to w Polsce, wybrano wariant najtańszy, czyli 0, ale nawet on zakładał wymianę torów 1, 2 i 3 w Polanicy. Jeśli dysponujesz aktualną specyfikacją zamówinia, to wrzuć tutaj, chętnie poczytam, bo dostęp do swoich dokumentów będę miał dopiero za kilka dni.
kodag - 07-06-2013, 15:28
Temat postu:
Jeżeli mówisz o wariantach 0, 1, 2 itp. to masz na myśli Studium Wykonalności. Później były opracowane projekty budowlane i wykonawcze, które jednak trochę różniły się od SW. Na ich podstawie sporządzono materiały przetargowe i ogłoszono przetarg na wykonanie robót.

Materiały przetargowe były dostępne na stronie PLKi, ale już zniknęły. Nie wiem, czy uda mi się tą wersję odnaleźć. Nie chcę wrzucić czegoś nieaktualnego, żeby nie wprowadzić w błąd.
Scz - 07-06-2013, 15:41
Temat postu:
@kodag
No właśnie o tym mówię, nie mam teraz tego przy sobie, też zaglądałem na strone plk, ale już tego nie mam. Ale mam to na dysku, tak mi się wydaje.

A tutaj coś z przeszłośći, mijanka zdawki z pociągiem specjalnym na stacji Szczytna, rok 1981, zdjęcia autorstwa Werner & Hansjörg Brutzer:

http://imageshack.us/a/img826/6053/tkt4811szczytna656780.jpg

A tutaj mijanka w Kulinie Kłodzkim, rok 1984, zdjęcie także autorstwa Werner & Hansjörg Brutzer:

http://img845.imageshack.us/img845/9003/tkt48kulin.jpg
rejent - 07-06-2013, 19:04
Temat postu:
Mega klimatyczne zdjęcia. Jednym słowem: białe kruki. Aż dech zapiera w piersiach! Ciekawe co to był za pociąg. Skład wypasiony, maszyna wymuskana. Aż miło patrzeć. Piękne ujęcia. Wielki szacunek dla Autorów.

Poszperałem nieco w necie w poszukiwaniu parowozu Tkt48-11. Znalazłem informację tego typu, trochę nieaktualna, bo z roku 2008: http://dolny-slask.org.pl/646719,foto.html
Wygląda na to, że kilka lat temu "stacjonowała" Sad w Ścinawce Średniej.
Tutaj link do zdjęcia również z 2008 r.: https://picasaweb.google.com/HaniaSzymon/CinawkaRedniaNieistniejCyCmentarzParowozW#5221307858933656738

[ Dodano: 07-06-2013, 19:16 ]
A tą zdawkę chyba prowadzi SM41 (?)
Scz - 07-06-2013, 20:33
Temat postu:
@rejent
Tak, zdawkę prowadzi SM41 na popychu, z przodu chyba też SM41. A co do pociągu, to był pociąg specjalny dla gości z Niemiec.
dyżurna - 08-06-2013, 06:39
Temat postu:
To co? Kto jutro jedzie z Kłodzka Głównego do Polanicy? Bo ja jadę tym o dziewiątej z Głównego i będę robić zdjęcia. Do zobaczenia na szlaku!
bart - 08-06-2013, 11:15
Temat postu:
No ja na bank Very Happy . Pierwszym z Polanicy i tym po 9 z głównego. Także do zobaczenia Very Happy
Scz - 08-06-2013, 12:41
Temat postu:
@dyżurna
Czy wszystkie urządzenia srk w Polanicy zostaną uruchomione? Czy czynny będzie tylko okręg nastawczy PZ?
Leśny Dziadek - 08-06-2013, 20:34
Temat postu:
Tak na szybko - pierwszy z Polanicy jedzie o 8.27?
rejent - 08-06-2013, 20:35
Temat postu:
Koleżanki i Koledzy,
mnie jutro niestety w Polanicy Zdroju nie będzie:(
Mam gorącą prośbę, jeśli będziecie mieć zdjęcia z jutrzejszych przejazdów na 309, to bardzo proszę wrzućcie kilka na forum:)
Wybieram się na przejazd odcinka z Kłodzka do Polanicy w drugiej połowie czerwca.
thenatanaell - 09-06-2013, 09:57
Temat postu:
Jest już pierwszy film z p.o. Kłodzko Książek:


rejent - 09-06-2013, 11:52
Temat postu:
@thenatanaell
To jest to Smile
Wielkie dzięki za wrzucenie filmiku. Nic tak nie cieszy na kolei jak reaktywacje.
Pozdrówko Smile
dyżurna - 09-06-2013, 12:49
Temat postu:
I kolejne filmy


http://www.youtube.com/watch?v=WFOTRoj2mCk
http://www.youtube.com/watch?v=vGmnO04uoWg
http://www.youtube.com/watch?v=vGmnO04uoWg
karol123 - 09-06-2013, 13:36
Temat postu:
Szczerze. Tak właśnie jest w Polsce. Otwarcie odcinka i wjazd na stację która powinna być gotowa w 100% a tam co widzę: Palety ,rury , nieskończone zadaszenie itp. To ma być inauguracja?Raczej prowizorka. To jest jakieś nieporozumienie i powinna polecieć głowa tej osoby która w ten sposób to zorganizowała.
Zouave - 09-06-2013, 13:48
Temat postu:
W Polsce najlepiej się narzeka, zamiast się cieszyć.
dyżurna - 09-06-2013, 14:00
Temat postu:
Ja się cieszę. Będę jeździć do pracy na noc i po nocy bo mi pasuje. Brak peronu mi nie przeszkadza, najważniejsze, że jeżdżą Very Happy
A za co mają te głowy lecieć? Coś się komuś stało? Jakaś krzywda?


W poprzednim poście wysłałam dwa takie same filmiki- pomyliłam się, za późno na edycję. a trzeci to miał być ten:
http://www.youtube.com/watch?v=C5_6YbajNYM
karol123 - 09-06-2013, 14:38
Temat postu:
Nie no wiadomo trolenie i tak nic nie da. Jest jak jest , z drugiej strony to cud że te tam pociągi jeżdzą.
Leśny Dziadek - 09-06-2013, 14:55
Temat postu:
11.15 na Kłodzko frekwencja jakieś 30%, za to powrotny o 12.47 z Głównego zapełnienie 105%. Tylko że klima padła i do Polanicy dojechaliśmy ugotowani. Wrażenia pozytywne, prowizorka w Polanicy nikomu (prócz internetowych trolli) nie przeszkadza, dzieciaki zachwycone placem budowy.
W pociągi dzieci dostały chorągiewki i kolorowanki z ... szynobusami KD. Miło.
Zouave - 09-06-2013, 15:34
Temat postu:
karol123 napisał/a:
Nie no wiadomo trolenie i tak nic nie da. Jest jak jest , z drugiej strony to cud że te tam pociągi jeżdzą.


Wiadome. Ale zamiast budować to się trolluje narzekając.
rejent - 09-06-2013, 16:09
Temat postu:
Karolu123,
wyluzuj. Ważne, że pociągi jeżdżąSmile Dzisiejszy dzień to naprawdę wielkie święto MK i nie tylko:)

@dyżurna,
Filmiki super:) Extra zaprezentował się szynobusik podczas wjazdu na stację Kłodzko Gł. Aż chce się żyćSmile Piękny dźwięk podczas wjazdu na 309 na podg. Nowe Kłodzko. W Polanicy jak widać przyszło sporo ludzi. Wiele osób czekało na powrót pociągów na "Kudowiankę" - jedną z najbardziej malowniczych, klimatycznych i mających w sobie "to coś" linii kolejowych. Myślę, że te połączenia do Polanicy będą miały sporą frekwencję, tym bardziej, że mamy lato.
Zouave - 09-06-2013, 16:13
Temat postu:
Teraz tylko czekać, aż pociągi będą dalej jeździć.
tomaszw22 - 09-06-2013, 20:20
Temat postu:
Potwierdzam, jechalem dzsiaj 12.48 do Polanicy .

I o dziwo pełen pociąg od Kamieńca przyjechał, i równie pełen do Polanicy dojechał.
Powrotny o 13.38 również pełen.

Prędkość miejscami nie powalająca ale i tak szybciej niż było.

Dworzec w Polanicy rozkopany na maxa. Ale czynny 2 tor, pierwszy do połowy, dalej brak.
Skład wjeżdza na 1 peron.
karol123 - 10-06-2013, 09:44
Temat postu:
Stacja polanica w dniu 9.06.2013 z kabiny szynobusu.

[ Dodano: 10-06-2013, 11:15 ]
Zróbmy zagadkę: Jak myślicie ile im zajmie dokończenie toru i peronu? ;-) tydzień ,dwa ,może miesiąc?
ReferentPKP-C - 10-06-2013, 13:33
Temat postu:
Witam Smile Z racji mojej codziennej pracy przy taborze w Dolnośląskim Zakładzie Spółki PKP Cargo i zainteresowań pojechałem wczoraj ostatnim (darmowym Laughing ) kursem relacji Legnica - Polanica Zdrój z Kłodzka Głównego o godzine 15:35. Po dotarciu do Polanicy od razu aparat poszedł w ruch, natomiast chciałem powaidomić, że w drodze powrotnej utknęliśmy na szlaku z powodu oberwania chmury i zalania przejazdu i przesunięcia się lekko płyty przejazdowej przed przystankiem Stary Wielisław. Kierownik pociągu zadzwonił po OSP Stary Wielisław i przybyli z zegarkiem w ręku w 5 minut ! Uwolniono nas i z brawami na pokładzie autubusu szynowego ruszyliśmy do Kłodzka Zagórza Very Happy Linia D29-309 została ochrzczona w pierwszym dniu po częćsiowej reaktywacji wodą ja należy Laughing
karol123 - 10-06-2013, 13:46
Temat postu:
Wrzuć jakieś foty z Polanicy jak masz. Dzięki
Scz - 10-06-2013, 16:54
Temat postu:
Dzisiaj z wielkim zaciekawieniem zaczaiłem się na popołudniowy pociąg do tej nieszczęsnej Legnicy, żeby sprawdzić jaką ma frekwencję i czy pasażerom rzeczywiście nie przeszkadzają przesiadki (np. w tak deszczowy dzień jak dzisiaj). Okazało się że do Kłodzka miasta szynobus wjechał z 3 osobami na pokładzie... ciekaw jestem jaką frekwencję miałby analogiczny pociąg do Wrocławia...

Zapomniałem jeszcze dodać, że wśród tych 3 osób był kierownik pociągu i jakiś MK z kamerką.
karol123 - 10-06-2013, 16:56
Temat postu:
Na bank większą, bo Wrocław jest największym miastem na dolnym śląsku, to jeden z przykładów.Smile
Leśny Dziadek - 10-06-2013, 17:01
Temat postu:
Spokojnie, pierwszy dzień, liczyłeś na tłumy? Ja w środę pojadę tym po ósmej, zobaczymy czy będzie jakakolwiek frekwencja. Czas wyjazdu dobrany fatalnie, jeżeli po otwarciu całości też będą jeździły tylko takie "zapchajdziury rozkładowe" to faktycznie, ludziska się nie oswoją z koleją...
Scz - 10-06-2013, 17:30
Temat postu:
@Leśny Dziadek
Liczyłem właśnie na pusty szynobus i tak właśnie było. Doskonale wiedziałem jak będzie z frekwencją, jak tylko dowiedziałem się dokąd będą jeździć pociągi z Polanicy Wink
Leśny Dziadek - 10-06-2013, 17:32
Temat postu:
Zastanawiam się, czy po ukończeniu peronu przedłużą do Szczytnej - na "konkurencyjnym" forum ptaszki ćwierkają, że właśnie tak będzie.
ReferentPKP-C - 10-06-2013, 17:37
Temat postu:
Proszę Was oto i sesja fotograficzna pociągu relacji Legnica - Polanica Zdrój dn. 09.06.2013:
Zaczynamy od wjazdu pociągu na stację Kłodzko Główne godzina 15:30
Scz - 10-06-2013, 17:38
Temat postu:
@Leśny Dziadek
Na jakim forum? Z tego co wiem, regulamin zabrania kończyć biegu na P.O. Może prędzej do Dusznik?
ReferentPKP-C - 10-06-2013, 17:39
Temat postu:
Przystanek osobowy Kłodzko Książek i dyndające i migające SSP Zg

[ Dodano: 10-06-2013, 17:42 ]
następny przystanek osobowy Kłodzko Zagórze. Musiałem robić foto z szynobusu bo kierownikowi pociągu nadzwyczaj się spieszyło Very Happy
Leśny Dziadek - 10-06-2013, 17:43
Temat postu:
@Scz - masz rację, do Dusznik.
Wypowiedź Mikrobarta, ponższy link, końcowka wątku:

http://forumkolejowe.pl/sytuacja-linii-klodzko-nowe-kudowa-zdroj-vt3021.htm
ReferentPKP-C - 10-06-2013, 17:44
Temat postu:
foto 4

[ Dodano: 10-06-2013, 17:47 ]
foto 5

[ Dodano: 10-06-2013, 17:49 ]
foto 5

[ Dodano: 10-06-2013, 17:52 ]
foto 6

[ Dodano: 10-06-2013, 17:53 ]
foto 7

[ Dodano: 10-06-2013, 17:55 ]
foto 8

[ Dodano: 10-06-2013, 17:57 ]
foto 9

[ Dodano: 10-06-2013, 17:59 ]
foto 9

[ Dodano: 10-06-2013, 18:02 ]
foto 10

[ Dodano: 10-06-2013, 18:05 ]
foto 11

[ Dodano: 10-06-2013, 18:09 ]
foto 12

[ Dodano: 10-06-2013, 18:12 ]
foto 13

[ Dodano: 10-06-2013, 18:15 ]
foto 14
Scz - 10-06-2013, 20:35
Temat postu:
Zauważyliście, że nowy peron jest tak zaprojektowany, że nawet nie pomyślano o przejściach na peron 2? Tylko w jednym miejscu, na przeciwko dyżurki jest obnizenie.
Leśny Dziadek - 10-06-2013, 20:50
Temat postu:
Chwila, chwila - jakiż to chochlik zamienił w mojej poprzedniej wypowiedzi adres innego forum kolejowego na niepoprawny?

http://forumkolejowe.pl/sytuacja-linii-klodzko-nowe-kudowa-zdroj-vt3021.htm

Podałem link do dyskusji, w której jeden z uczestników pisze konkretne informacje na temat otwarcia kolejnej części trasy do Dusznik. Za chwilkę widzę, że część adresu, dokładnie "forumkolejow(tu literka"e").pl" zamieniona została (automatycznie? przez admina?) na "infokolej.pl", co powoduje "BŁĄD404"

Kochani, co jest grane? To jest automat! Już w opcji "podgląd" automatycznie "wrogi" adres zmienia się na "swojski". Czy zarządzający tym forum boją się "konkurencji"?
Scz - 10-06-2013, 22:03
Temat postu:
@Leśny Dziadek
Wydaje mi się, że mowa o tych Dusznikach wynika raczej z braku sprecyzowanych informacji. Ja nigdzie nie słyszałem, żeby mieli przedłużać relację do Dusznik, tym bardziej że wiązałoby się to ze zmianą rozkładu, a jak wiemy KD dostosowuje rozkład i podróżnych do swoich potrzeb, a nie na odwrót więc zapomnijmy o tym Wink
Leniwiec - 10-06-2013, 23:01
Temat postu:
Leśny Dziadek napisał/a:
Chwila, chwila - jakiż to chochlik zamienił w mojej poprzedniej wypowiedzi adres innego forum kolejowego na niepoprawny?

http://infokolej.pl/sytuacja-linii-klodzko-nowe-kudowa-zdroj-vt3021.htm

Podałem link do dyskusji, w której jeden z uczestników pisze konkretne informacje na temat otwarcia kolejnej części trasy do Dusznik. Za chwilkę widzę, że część adresu, dokładnie "forumkolejow(tu literka"e").pl" zamieniona została (automatycznie? przez admina?) na "infokolej.pl", co powoduje "BŁĄD404"

Kochani, co jest grane? To jest automat! Już w opcji "podgląd" automatycznie "wrogi" adres zmienia się na "swojski". Czy zarządzający tym forum boją się "konkurencji"?


Infokolej dostosowuje linki do swoich potrzeb. Brzmi znajomo? Korzystają z taktyk swego wiecznego wroga z Legnicy.
ReferentPKP-C - 11-06-2013, 00:22
Temat postu:
Scz napisał/a:
Zauważyliście, że nowy peron jest tak zaprojektowany, że nawet nie pomyślano o przejściach na peron 2? Tylko w jednym miejscu, na przeciwko dyżurki jest obnizenie.


Patrząc na ten plac budowy, to można stwierdzić, że przejście na peron 2, będzie gdzieś na wysokości nastawni dysponującej, natomiast dalej w kierunku Szczytnej, to raczej z z takiej wysokości peronów nie da rady obniżyć poziomu do przejścia, bo te nowe perony są wysokie, a budowa kładki to już nie małe koszta.
Scz - 11-06-2013, 16:42
Temat postu:
To jest normalnie celowe działanie mające na celu odstraszenie IC i PR od prowadzenia przewozów na tej linii. O ile na PR już wyrok został gdzieś na górze wydany, to IC mogłoby być zbawieniem dla tej linii. Jednak takie działania, jak wykonywanie peronów tylko pod szynobusy to jest jakieś nieporozumienie. Brakuje jeszcze tylko tego, żeby w Kudowie zlikwidować tor do wymijania składów. Oficjalnie z braku środków, nieoficjalnie ... wiadomo dlaczego.
karol123 - 12-06-2013, 07:51
Temat postu:
Scz napisał/a:
To jest normalnie celowe działanie mające na celu odstraszenie IC i PR od prowadzenia przewozów na tej linii. O ile na PR już wyrok został gdzieś na górze wydany, to IC mogłoby być zbawieniem dla tej linii. Jednak takie działania, jak wykonywanie peronów tylko pod szynobusy to jest jakieś nieporozumienie. Brakuje jeszcze tylko tego, żeby w Kudowie zlikwidować tor do wymijania składów. Oficjalnie z braku środków, nieoficjalnie ... wiadomo dlaczego.


Mnie też część rzeczy się nie podoba (na przykład brak remontu pozostałych torów w Polanicy) Jednakże na wiele spraw nie mamy wpływu, w mojej ocenie przy końcu roku (kiedy już szynobusy będą jeździć do Kudowy) nic więcej się nie pojawi ,o bezpośrednich połączeniach z Wrockiem też możemy raczej forget it. Może się obudzą i stwierdzą że warto puścić coś więcej niż szynobus. Możemy tylko czekać. Jak sytuacja w Polanicy na stacji z peronem panowie? Czy posuwają się do przodu w kierunku przejazdu kolejowego? Czy może tak już zostanie ten tor?
ReferentPKP-C - 12-06-2013, 08:57
Temat postu:
Nie zapominajcie Panowie, że IC musi zmodernizować swoje "stonki", a też mają ich deficyt, tak jak to się tłumaczy brakiem lokomotwy Confused I też nie wiadomo czy do tego przetargu dojdzie. Po całkowitym jak i teraz remoncie na pewno będzie kategoryczny zakaz na lokomotywy 6-osiowe. Niech zgłoszą się do CTETS-1 Kamieniec Ząbkowicki, bo mamy tu jeszcze sprawną SP32-149 Very Happy która oczekuje skreślenia z inwentarza, a ta lokomotywy dobrze radziły sobie na tej linii. Po naprawie głównej przez "PESĘ" czy "NEWAG" i odmalowaniu będzie jak znalazł Laughing W CTETS-3 Wałbrzych też można takie znaleźć.
dyżurna - 12-06-2013, 12:33
Temat postu:
Oprócz problemu z brakiem lokomotyw trzeba wziąć pod uwagę fakt, że nie wiadomo czy w Kudowie będzie można wykonywać manewry. Bez tej możliwości o IC możemy zapomnieć.
ufoludek - 12-06-2013, 13:03
Temat postu:
Zawsze mogą jechać na dwa baty Wink
Fatalnie, że nie zelektryfikowano tej linii. Szklarska ma prąd, choć tam w obszardze linii jest ok 15 tys. mieszkańców. A tu jest w sumie 30 tys., a drutu nie ma Sad Elektryfikacja by tej linii bardzo pomogła.
ReferentPKP-C - 12-06-2013, 13:41
Temat postu:
ufoludek napisał/a:
Zawsze mogą jechać na dwa baty Wink
Fatalnie, że nie zelektryfikowano tej linii. Szklarska ma prąd, choć tam w obszardze linii jest ok 15 tys. mieszkańców. A tu jest w sumie 30 tys., a drutu nie ma Sad Elektryfikacja by tej linii bardzo pomogła.


Dzisiaj Elektryfikacja to są niesamowite koszta. W 1994 roku kiedy rozpoczęto elektryfikację odcinka Kłodzko Główne - Międzylesie po cichu mówiło sie o planach elektryfikacji linii Kłodzko Nowe - Kudowa Zdrój i Kłodzko Nowe - Stronie Śląskie i jakaś przesłanka musiała zadecydować o tym, że ten pomysł nie został zrealizowany. Być może był to fakt początkowej fazy prywatyzacji przedsiębiorstwa Polskie Koleje Państwowe, a co za tym idzie kwestie finansowo-ekonomiczne. Jeżeli chodzi o kwestię "kudowianki" to za taką wartośc projektu bagatela 70 mln. zł to w pierwszej kolejności trzeba ruszyć nawierzchnię na całej trasie wraz z urządzeniami sterowania ruchem, tak jak między Dusznikami a Kudową, a nie poprawki i miejscowe podbicia jak na odcinku Kłodzko Nowe - Polanica Zdrój. Następnie mijanki tam gdzie są potrzebne i perony tam gdzie wymagają przebudowy, a reszta w innej perspektywie. Pieniądze z funduszy unijnych można szarpać w pokaźnych ilościach, tylko trzeba zaangażowania i perfekcyjnego udokumentowania Smile
Scz - 12-06-2013, 18:43
Temat postu:
@dyżurna
Jeśli tak będzie to normalnie... nie wiem. Coś czuje, że KD bardzo chce mieć wyłączność na tę linię. Ten bezsensowny peron w Polanicy jest tego najlepszym przykładem. Przecież przy mijance składu wagonowego, podróżni nie będą mogli przejść na drugi peron!! I jeszcze chcą zarżnąć mijankę w Kudowie, żeby na linii mogły jeździć tylko szynobusy. Nie można tego jakoś nagłośnić? Zaradzić? Skąd w ogóle ma Pani informacje na temat tego stanu rzeczy?

Pani dyżurno koniecznie potrzebuję źródło tych informacji o rzekomej likwidacji mijanki w Kudowie, oraz jakie jest prawdopodobieństwo takiego stanu rzeczy, gdzyż zamierzam podjąć wszelkie możlwie kroki w celu wyjaśnienia tego. Bardzo proszę o dokładne informacje.
rejent - 12-06-2013, 19:21
Temat postu:
@Scz
Gdyby było potrzebne wsparcie, np. w zredagowaniu jakiegoś pisma to można na mnie liczyć.
Tor mijankowy w Kudowie to bardzo ważna kwestia. Bez tego o pociągach dalekobieżnych uruchamianych przez IC lub PR będzie można zapomnieć.
Scz - 12-06-2013, 21:51
Temat postu:
@rejent
Spoko, dobrze wiedzieć że jest jakieś wsparcie Wink

Najpierw uderzę do Komitetu obrony dolnośląskich linii kolejowych. Tylko muszę wiedzieć, na ile te informacje są wiarygodne. To, że remont torów 2 i 3 w Polanicy nie będzie przeprowadzony, jest już chyba pewne. W specyfiacji zamówienia jest wyraźnie napisane, że te tory idą do remontu. Co do mijanki w Kudowie musze mieć jakieś konkrety i tu liczę na p. dyżurną.
p4402 - 12-06-2013, 22:04
Temat postu:
Wielokrotnie w tym wątku było pisane, że w Kudowie będzie możliwość oblotu składu. Skąd nagle plotka, że takiej możliwości nie będzie?
Lil_Peter - 12-06-2013, 22:08
Temat postu:
p4402 napisał/a:
Skąd nagle plotka, że takiej możliwości nie będzie?

Bo większość nawiedzonych mikoli musi wylać swój jad na wyimaginowane problemy.
rejent - 12-06-2013, 22:44
Temat postu:
To nie są wyimaginowane problemy, tylko konkrety i ważne sprawy.
Gdyby kolej w naszym kraju była zarządzana prawidłowo, to wówczas nie trzeba byłoby się martwić o różne kwestie. Natomiast jak obserwuje się jak przebiega proces degradacji transportu kolejowego i jak powstaje degrengolada na torach (np. teraz na Górnym Śląsku), to lepiej przysłowiowo "dmuchać na zimne", niż potem płakać.
Tak ogólnie: gdyby na wielu liniach kolejowych nie dochodziło do zawieszania (czytaj likwidacji połączeń) to nie byłoby później problemu z reaktywacjami. Jak tory zarosną trawą, linia nie jest na bieżąco konserwowana, a złomiarze zrobią swoje, to później potrzeba nakładów, żeby to doprowadzić do ładu.
Ja w ogóle nie mogę zrozumieć polityki transportowej w Polsce. Inwestuje się w autostrady, ekspresówki, linie kolejowe między dużymi miastami, a zapomina się o lokalnych drogach i kolejach. Jechałem dzisiaj autobusem linii 5 z Katowic do Tarnowskich Gór i z powrotem. Stan części dróg lokalnych przez które przebiega ta linia pozostawia wiele do życzenia. Nowiutki Solaris podskakiwał na wertepach jakby to było safari, a nie podróż z miasta do miasta na terenie dużej aglomeracji.
Moim zdaniem w transporcie ogromną rolę odgrywają właśnie lokalne linie kolejowe i lokalne drogi. Przeciętny mieszkaniec z autostrady albo z KDP skorzysta może raz w roku, a z lokalnych dróg, kolei i tramwajów korzysta się prawie codziennie.

[ Dodano: 12-06-2013, 23:24 ]
@ReferentPKP-C
Dbajcie o tą SP32-149 Smile Nie dajcie jej skreślić. Taki lok jest jak znalazł na "Kudowiankę", a w przyszłości może nawet na Stronie. Ogromnym atutem tego loka (oprócz czterech osi) jest przecież ogrzewanie elektryczne. Stonka to wariant na lato, ale zimą to zdecydowanie SP32 Smile
Miło byłoby ją zobaczyć na 309 ciągnącą skład np. z Gdyni Gł czy z Wawy.
Scz - 12-06-2013, 23:42
Temat postu:
@Lil_Peter
Za przeproszeniem przymknij buzie jak nie wiesz o co chodzi.

@p4402
Mam znajomą pracującą w iz Wałbrzych i podobno plka przygotowuje regulamin dla stacji Kudowa Zdrój, który zabraniał będzie oblotu składu. A jeśli taki regulamin powstanie, to biorąc pod uwagę zapał, z jakim plk szuka oszczędności remontując kudowiankę, szybciej niż się zorientujemy tor mijankowy zostanie zlikwidowany, bo po co remontować coś, co i tak nie będzie używane. Najlepszy przykad mamy w Polanicy, przejedź się, zobacz, a później pisz.
karol123 - 13-06-2013, 07:29
Temat postu:
Panowie jeśli chodzi o wsparcie w celu wyjaśnienia sytuacji okrajania remontu naszej Kudowianki to oczywiście mogę udać się z Wami do urzędu i odpowiednich instytucji. Faktycznie cały ten remont jest ustawiany pod szynobusy.Mnie tylko ciekawi jeśli faktycznie po "łebkach" to zostanie zrobione to reszta kasy pójdzie na premię dla prezesów.

[ Dodano: 13-06-2013, 07:32 ]
aha i jeśli faktycznie byśmy chcieli cokolwiek "nagłośnić" to nie tutaj /tylko bardziej przez napisanie odpowiedniego pisma lub wizyta w odpowiednim urzędzie czy instytucji, bo na to forum prezesi KD,PKP itp raczej nie zaglądają.
Leśny Dziadek - 13-06-2013, 08:32
Temat postu:
karol123 napisał/a:
.Mnie tylko ciekawi jeśli faktycznie po "łebkach" to zostanie zrobione to reszta kasy pójdzie na premię dla prezesów.

.


Teorie spiskowe to piękna rzecz... Możesz łaskawie wskazać, JAKIEJ kasy "reszta" ? Zakres remontu dopasowano do posiadanych zasobów finansowych, ot cała "tajemnica". Jeżeli cokolwiek zrobiono by inaczej niż w dokumentacji przetargowej stoi, roboty zostałyby nieodebrane, i tyle. To nie podwórko pana Ziutka i umowa z kolegą, to przetarg na kilkadziesiąt milionów, nie ma żartów, "kolesi" i niedoróbek.

Żałosny ten fragment dyskusji, gdzie co drugi post przewija się stwierdzenie "teraz nie pamiętam, ale chyba w dokumentacji chyba było inaczej" "na stronie peeelki było, ale nie ma, muszę poszukać", gdzie co chwila myli się zakres robót z dokumentacji przed przetargowej z finalnym zakresem.

Na szczęście prace idą naprzód, a tak jak słusznie (o dziwo) stwierdziłeś, emkania na forum nikt nie czyta, prócz emkających emków.
ReferentPKP-C - 13-06-2013, 08:52
Temat postu:
W Zakładzie Linii Kolejowych Wałbrzych, pod którą podlegają nasze flagowe linie "309" i "322" chociaż moja "322" jest już wykreślona z wykazu linii kolejowych o znaczeniu państwowym z dniem 16.05.2013 ! co jest niedorzeczne, ale główny problem tkwi w tym i to trzeba mówić, bo weźmy taką stację, dawny posterunek odgałęźny Krosnowice Kłodzkie, to nie wiem czy zdajecie sobie sprawę, ale na rozbiórkę urządzeń sterowania ruchem, torów bocznych, magazynu i w końcu budynku samej stacji, co działo się latami po kawałku, NIE BYŁO i NIE MA żadnej dokumentacji techniczno-prawnej zezwalającej na likwidację,a wiem to z pewnych źródeł. No więc to przykro mówić ale wiadomo dlaczego na "kudowiance" prace modernizacyjne odbiegają od planu. Ja podejmuję wszelkie starania jeżeli chodzi o linię do Stronia i jak trzeba, to z chęcią włącze się o "kudowiankę". Zapraszam też na posty dot. linii 322 Smile ZLK Wałbrzych robi brzydką kupę !
Leśny Dziadek - 13-06-2013, 08:58
Temat postu:
Ale od jakiego "planu" odbiegają? Konkretnie? Od dokumentacji przetargowej?
ReferentPKP-C - 13-06-2013, 09:15
Temat postu:
Nikt z nas nie widział prawdziwej dokumentacji na wykonanie robót modernizacyjnych, ale jak za taką kwotę przeznaczoną na modernizacje, a to jest prawie 70 mln. zł. to trzeba wręcz wymagać rzetelnego wykonania, a nie ja czytam tutaj, że w Kudowie wycinają mijanki i będzie tylko jeden tor, no to co to jest ???
Leśny Dziadek - 13-06-2013, 09:18
Temat postu:
Jak to nikt nie widział? Przecież wisiała ładnych parę miesięcy na stronie peelki, dokumentacja sporządzona z dokładnością co do metra. I wedle tej a nie innej dokumentacji prowadzone są prace.
ReferentPKP-C - 13-06-2013, 09:28
Temat postu:
Kolego to co podaje się do "wiadomości publicznej", a to co jest w rzeczywistości to jest niebo a ziemia i mówmy o tej dokumentacji wewnętrznej PLK której nie zobaczy nikt. Zleciłbyś całośc prac modernizacyjnych dla "Strabag Rail Polska" za te 70 mln. zł. to miałbyś efekt, a tak wykonawcy są różni, a remont trwa już 2 lata i tak np. odcinek Kłodzko Nowe - Polanica Zdrój został podbity jedynie na łączeniach i nie wierzę, że położenie na nowo odcinka Duszniki Zdrój - Kudowa Zdrój pochłonie całe 70 mln. zł.
karol123 - 13-06-2013, 09:43
Temat postu:
Mamy tu Panowie ostrą dyskusję, mijanka w Kudowie z tego co pamiętam odbywała się za pomocą bocznicy ,którą mają rozebrać? To tylko moja koncepcja ale ja bym przedłużył torowisko kawałek za tą drogą co kiedyś prowadziła trasa do Nachodu i tam zrobił Tor wyciągowy ,czyli połączyłbym tory 1 i 2 rozjazdem za stacją.
Leśny Dziadek - 13-06-2013, 09:46
Temat postu:
@Referent:

Cóż, teorii spiskowej ciąg dalszy. Z takim stanem umysłu się nie dyskutuje, ale podam tylko kilka faktów, bo widzę, że pogubiłeś się całkowicie:

1. "Całość prac modernizacyjnych" wykonuje jedna firma - tylko i wyłącznie ta, która wygrałą przetarg. Że ma podwykonawców, to rzecz normalna.
2. "Remont trwa już 2 lata" - znów obnażasz swoją niewiedzę. Przetarg został rozstrzygnięty w końcu zeszłego roku
3. Dokumentacja przetargowa jest jawna, podlega kontroli publicznej - poczytaj ustawę. Nie istnieje coś takiego jak "wewnętrzna dokumentacja PLK", a nawet jeżeli istnieją jakieś dokumenty, to nie mają one nic do rzeczy (tzn do zakresu prac objętych przetargiem). Jeżeli uważasz, że zakres wykonywanych prac odbiega od pisemnych ustaleń, powiadom organa ścigania Śmiech

Tak na marginesie - chyba zdajesz sobie sprawę, że w tych 70 milionach zawarty jest spory zysk wykonawcy?
ReferentPKP-C - 13-06-2013, 09:52
Temat postu:
Poza tym ja pracując w PKP Cargo w Kamieńcu Ząbkowickim też nasłucham się na PLK opolską, a zaś opolska nie chce wypowiadać sie na temaz ZLK Wałbrzych, który podlega pod PLK Wrocław, a zaś PLK Wrocław ma przejąc PLK Opole w ramach restrukturyzacji Zakładów i tak to jest zagmatwane. Mam znajomego diagnostę pracującego w ISE Kamieniec Ząbkowicki, to na temat ZLK Wałbrzych macha ręką, także to o czymś świadczy. A co dopiero będzie jak szanowny Pan Kubuś Karnowski zechce puścić PLK w ręce prywatne, wcześniej głęboko ją restrukturyzując, bo jest taki zamiar, to juz dopiero będzie Kongo w infrastrukturze. Szkoda słów i nie chcę się denerwowac w pracy.
Leśny Dziadek - 13-06-2013, 09:54
Temat postu:
Ale co ten powyższy strumień świadomości ma do merytorycznej dyskusji na temat zakresu przetargu?

PS - fajną masz pracę w tym Cargo, dostęp do sieci i czas na pisanie bzdetów Mr. Green
ReferentPKP-C - 13-06-2013, 10:02
Temat postu:
Leśny Dziadek napisał/a:
@Referent:

Cóż, teorii spiskowej ciąg dalszy. Z takim stanem umysłu się nie dyskutuje, ale podam tylko kilka faktów, bo widzę, że pogubiłeś się całkowicie:

1. "Całość prac modernizacyjnych" wykonuje jedna firma - tylko i wyłącznie ta, która wygrałą przetarg. Że ma podwykonawców, to rzecz normalna.
2. "Remont trwa już 2 lata" - znów obnażasz swoją niewiedzę. Przetarg został rozstrzygnięty w końcu zeszłego roku
3. Dokumentacja przetargowa jest jawna, podlega kontroli publicznej - poczytaj ustawę. Nie istnieje coś takiego jak "wewnętrzna dokumentacja PLK", a nawet jeżeli istnieją jakieś dokumenty, to nie mają one nic do rzeczy (tzn do zakresu prac objętych przetargiem). Jeżeli uważasz, że zakres wykonywanych prac odbiega od pisemnych ustaleń, powiadom organa ścigania Śmiech

Tak na marginesie - chyba zdajesz sobie sprawę, że w tych 70 milionach zawarty jest spory zysk wykonawcy?


Za bezczelny jesteś kolego i znie zapominaj, że jesteś na forum. nie pracujesz na Kolei i gówno wiesz. Ja mówię o całej linii kolejowej i powiedziałem, że wyłączam z tego odcinek Duszniki Zdrój - Kudowa Zdrój. A na odcinku Kłodzko Nowe - Duszniki Zdrój prace naprawcze rozpoczęto w lipcu 2 lata temu mądralo i nie wymądrzaj się tak bo nie wiesz jak w PLK jest, bo wszystkich rozumów nie pozjadałeś.
karol123 - 13-06-2013, 10:09
Temat postu:
Panowie spokojnie szkoda życia i nerwów Smile
ReferentPKP-C - 13-06-2013, 10:32
Temat postu:
Leśny Dziadek napisał/a:
Ale co ten powyższy strumień świadomości ma do merytorycznej dyskusji na temat zakresu przetargu?

PS - fajną masz pracę w tym Cargo, dostęp do sieci i czas na pisanie bzdetów Mr. Green


Nie masz pojęcia na temat pracy na Koleji i zwarzaj na słowa. Ja w swojej nie długiej karierze mam sporo uprawnien i autoryzacji, a terez pracuje w administracji. Do pięt mi nie dorastasz z wiedzą kolejową i tematyka pracy na różnych stanowiskach, tylko ja się nie afiszuje jak jakiś mądrala z lasu. Ciekawe jakbyśmy sie tak ścieli na neutralnym gruncie. A może Ty jesteś jakimś donosicielem dla PLK-i bo tak ślepo w nia patrzysz. Nie rozumiesz, to nie przekręcaj. Popieram rozjemcę "karol123" ! Very Happy Wróćmy do "kudowianki"

[ Dodano: 13-06-2013, 10:57 ]
Panowie kto wie coś na temat odwodnienia przejazdu w Starym Wielisławiu ? Drogowcy poczynili jakieś prace ? Lipiec zapowiada się w obfite deszcze i może znowu się wybiorę i szynobus utkwi tak jak w pierwszym dniu kursowania Very Happy nie no żart ale tam trzeba robić to odwodnienie.
Scz - 13-06-2013, 12:32
Temat postu:
Panowie, w specyfikacji warunków zamówienia jest wyraźnie napisane, że tory 2 i 3 w Polanicy idą do wymiany. A nie zrobiono do tej pory tego. Druga sprawa, dlaczego buduje się peron dostosowany tylko i wyłącznie do szynobusów, przecież jak przy mijance pociągu wagonowego z szynobusem, podróżni będą musieli przeskakiwać na 2 peron. Od kilku osób związanych z plk słyszałem, że w Kudowie ma być zakaz oblotu składu, czyli coś na wzór tarczy manewrowej z tylko jednym, niebieskim światełkiem. Co do tej Kudowy, pewny nie jestem, to są tylko pogłoski, dlatego musze mieć konkretne informacje, że tak rzeczywiście będzie

@Leśny dziadek
Prace nie idą wg specyfikacji warunków zamówienia. Przykład: tor 2 i 3 w Polaniicy.

Tak samo było z remontem odcinka Kłodzko Nowe - Duszniki Zdrój. Na początku remontu rozmawiałem z dyrektorem róbót i zapewniał mnie, że cały szlak będzie podbity. Na końcu się okzało, że plk ograniczyła podbicie do kilku odcinków.

Nie piszcie, że są to wyimaginowane problemy, bo siedząc przy komputerze i postując, mało wiecie. Trzeba by było pojeździć, zobaczyć, porozmawiać z wykonawcami. I dopiero wtedy pisać.
Leśny Dziadek - 13-06-2013, 12:42
Temat postu:
@Scz: w studium wykonalności, w jednym z wariantów tor 2 i 3 był. W przetargu - już nie. Ot, cała tajemnica.

@Referent - "zwarzając" na słowa (a co to takiego, pewnie coś paskudnego, a fu!) i nie mając mając "uprawnień i autoryzacji" ( o matko, zamarłem z szacunku...) zwierzę Ci się w tajemnicy, że w biznesie kolejowym siedzę dość długo, nawet tak się składa, że mam swoją kolejkę. Wiem, wiem, wąskie tory na Helu to tylko wąskie tory, więc do pięt Ci nie dorastam, to pewne, szczególnie, że nie miałem szczęścia być autoryzowanym ani uprawnianym przez moich szefów (bo nigdy w życiu nie miałem szefa, sorry). Dlatego też śmieszą mnie wypowiedzi w stylu " na temat ZLK Wałbrzych macha ręką, także to o czymś świadczy." i wszelakie teorie spiskowe. Lubię rozmawiać o FAKTACH, a nie domysłach i niedopowiedzeniach. Taka między nami różnica. Ale nie denerwuj się, złość piękności szkodzi.

Do rzeczy: dziś na szlaku zauważyłem kolejnego podwykonawcę, firma telekomunikacyjna z mini - koparką kopie dołki do każdego semafora na szlaku (zaobserwowane w okolicach Dusznik).
Scz - 13-06-2013, 13:01
Temat postu:
@Leśny Dziadek
W studium wykonalności we wszystkich wariantach 0, 1a i 2 tory mają być wymienione. Dlaczego więc nagle w przetargu tego nie ma, skoro środki na remont się nie zmniejszyły?

Wydaje mi się że Pani dyżurna jest najbliżej tematu i skoro ona pisze, że w Kudowie może nie być możliwości oblotu składu, to raczej sobie tego nie wymyśliła. Dziwię się wam wszystkim, bo dobrze wiecie jak działa plk: "szybko zamurować, zaorać żeby ktoś czasem nie zaprotestował". A jak się to stanie, to będzie za późno i ciekaw jestem waszych min, jak do konca zycia bedziecie na 309 widziec tylko zoltki.
iploxi - 13-06-2013, 13:16
Temat postu:
Miałem milczeć, ale czytając kolejne posty nie potrafię... Po pierwsze Wykonawca czy Zamawiający nie może od tak sobie zmienić zakresu robót opisanego w SIWZ oraz Warunkach Ogólnych i Szczególnych Kontraktu. Jeżeli Panowie spiskowcy tak bardzo podejrzewacie. że ktoś robi "be" to są trzy rozwiązania:
1. Odszukać w archiwum BIP dokumentację przetargową
2. Na podstawie ustawy o dostępie do informacji publicznej zadać pytania inwestorowi - wówczas będziecie mieć informację z pierwszej ręki
3. Jeżeli tak bardzo jesteście przekonaniu że ktoś komuś coś w zamian za coś to informuję, że istnieje ustawowy obowiązek zawiadomienia prokuratury o czynie zabronionym.

Nie jestem kolejarzem, nie mam żadnych uprwnień nawet kolejki wąskotorowej nie mam... natomiast bardzo się cieszę, że jedna z ładniejszych linii kolejowych zostanie wyremontowana i oddana do użytku. Dla mnie czy pojedzie tam szynobus czy skład wagonowy jest sprawą drugorzędną - ważne aby wznowiono ruch do samej Kudowy.
karol123 - 13-06-2013, 13:16
Temat postu:
Hmm sam już nie wiem jak się do tego ustosunkować. Jakie jest Wasze zdanie Panowie odnośnie ceny za przejazd kłodzko-polanica 5zł to dobra cena? PKS chyba kosztuje podobnie nie?
ReferentPKP-C - 13-06-2013, 13:19
Temat postu:
Leśny Dziadek napisał/a:
@Scz: w studium wykonalności, w jednym z wariantów tor 2 i 3 był. W przetargu - już nie. Ot, cała tajemnica.

@Referent - "zwarzając" na słowa (a co to takiego, pewnie coś paskudnego, a fu!) i nie mając mając "uprawnień i autoryzacji" ( o matko, zamarłem z szacunku...) zwierzę Ci się w tajemnicy, że w biznesie kolejowym siedzę dość długo, nawet tak się składa, że mam swoją kolejkę. Wiem, wiem, wąskie tory na Helu to tylko wąskie tory, więc do pięt Ci nie dorastam, to pewne, szczególnie, że nie miałem szczęścia być autoryzowanym ani uprawnianym przez moich szefów (bo nigdy w życiu nie miałem szefa, sorry). Dlatego też śmieszą mnie wypowiedzi w stylu " na temat ZLK Wałbrzych macha ręką, także to o czymś świadczy." i wszelakie teorie spiskowe. Lubię rozmawiać o FAKTACH, a nie domysłach i niedopowiedzeniach. Taka między nami różnica. Ale nie denerwuj się, złość piękności szkodzi.

Do rzeczy: dziś na szlaku zauważyłem kolejnego podwykonawcę, firma telekomunikacyjna z mini - koparką kopie dołki do każdego semafora na szlaku (zaobserwowane w okolicach Dusznik).


Był taki serial "Daleko od szosy" i tam główny bohater mawiał "(...) Ja wiem swoje, ty wiesz swoje" i ja tobie to teraz powtórze i też nie myśl, że ja uklękne z wrażenia, że ty długo siedzisz w biznesie kolejowym, bo biznes na Kolei a praca dla i na Kolei to są dwie różne rzeczy i Kolej trzeba dobrze poznać, by wiedzieć jak na prawde pracują spółki z grupy PKP kolego. Dobra jest dobrze, że napisałeś o tych wykopach na szlaku i wróćmy w do tematu, a nie przepychanki słowne.

[ Dodano: 13-06-2013, 13:47 ]
karol123 napisał/a:
Hmm sam już nie wiem jak się do tego ustosunkować. Jakie jest Wasze zdanie Panowie odnośnie ceny za przejazd kłodzko-polanica 5zł to dobra cena? PKS chyba kosztuje podobnie nie?


PKS jest o parę groszy droższy i różnica jest taka, że u przewoźników kolejowych ulgi ustawowe np. dla młodzierzy szkolnej, studentów, czy osoby niepełnosprawne są przestrzegane według ich wartości, a tak np. student ustawowo przysługuje mu 51% znizki i w PR, czy w KD tej wielkości zniżkę otrzyma, a taki PKS Kłodzko studenckiej ulgi liczy 20%. No ale pomijając fakt zniżek, to sama satysfakcja, że na "kudowiance" ożył częściowo rych pasażerski Very Happy
Leniwiec - 13-06-2013, 13:57
Temat postu:
ReferentPKP-C, nie chcę się zbytnio wypowiadać, uprawnień kolejowych nie mam, siedzę tylko w skansenie i ścinam krzaki na torowiskach. Za to widzę, kiedy ktoś robi z siebie głupka. Wywyższasz się jak dziecko które się chwali koledze, że ma większy samochodzik i dlatego koleżka nie ma racji. Skończ waść, wstydu oszczędź, to jest po prostu żenada. Ja też zauważyłem, że są tutaj tylko teorie spiskowe, nie ma żadnych faktów, śmiem twierdzić, że nikt tu faktycznej wiedzy nie pokazał. Radziłbym się opamiętać i zachowywać jak na dorosłego człowieka przystało. No chyba że ktoś tutaj 18 lat nie przebił. Tyle ode mnie.
karol123 - 13-06-2013, 14:29
Temat postu:
Nie stanę przy żadnej ze stron Smile Prawda jest po środku jak to mawiają i podobno we wszystkim jest ziarenko prawdy. Chłopaki czy ktoś ma jakieś info lub foty co się dzieje w Kudowie?
bart - 13-06-2013, 14:31
Temat postu:
Panowie spokojnie zobaczymy co się będzie działo . Jeżeli czas będzie płyną a pewne rzeczy nie zostaną ruszone to wtedy my ruszymy z większą siłą Very Happy
kodag - 13-06-2013, 14:59
Temat postu:
Leśny Dziadek napisał/a:

Żałosny ten fragment dyskusji, gdzie co drugi post przewija się stwierdzenie "teraz nie pamiętam, ale chyba w dokumentacji chyba było inaczej" "na stronie peeelki było, ale nie ma, muszę poszukać", gdzie co chwila myli się zakres robót z dokumentacji przed przetargowej z finalnym zakresem.


Chyba ktoś mnie zacytował, ale niedokładnie, więc pozwolę sobie wyjaśnić.
Co innego Studium Wykonalności, a co innego projekt budowlany, projekt wykonawczy i wreszcie materiały przetargowe. Oczywiście w samej idei są zgodne co do jednego z wybranych wariantów, ale mogą się różnić jeśli zażyczy sobie tego Zamawiający.

I właśnie w tej sytuacji tak było: początkowo Zamawiający zakładał szerszy zakres robót, ale po sporządzeniu kosztorysów inwestorskich okazało się, że Zamawiającego na to nie stać, więc zakres robót został ograniczony i taki zakres był przedmiotem przetargu, taki zakres wycenił Wykonawca i za taki zakres Zamawiający zapłaci. Nigdzie nie sugerowałem żadnej teorii spiskowej, bo i żadnego spisku tutaj nie ma.
I wszystko w tym temacie.
Old Kicay - 13-06-2013, 15:59
Temat postu:
W sprawie prac na 309 udało mi się znaleźć tylko to:

z lipca 2012 r

PKP Polskie Linie Kolejowe Centrum Realizacji Inwestycji Oddział we Wrocławiu ogłasza przetarg na zadanie pt. „Modernizacja regionalnej linii kolejowej nr 309 Kłodzko Nowe – Kudowa Zdrój na odcinku Duszniki Zdrój – Kudowa Zdrój”.

Całość przedmiotu Zamówienia obejmuje wykonanie następujących elementów:
1) modernizacji linii kolejowej na odcinku Duszniki Zdrój – Kudowa Zdrój w zakresie:
a) kompleksowej wymiany 18,6 km nawierzchni kolejowej wraz z odwodnieniem, robotami srk oraz innymi robotami towarzyszącymi na odcinku Duszniki Zdrój – Kudowa Zdrój oraz na stacjach Duszniki Zdrój, Kudowa Zdrój i Polanica Zdrój.
b) naprawy obiektów inżynieryjnych: przepustów w km 23,058 oraz km 25,200; mostu sklepionego kamiennego w km 29,390; wiaduktu blachownicowego w km 35,965,
c) naprawy nawierzchni 7 przejazdów i likwidacji 1 przejazdu kolejowego.
2) dostosowanie peronów na stacjach: Duszniki Zdrój – peron nr 1, Kudowa Zdrój - peron nr 1 i 2 i PolanicaZdrój – peron nr 1 dla potrzeb osób niepełnosprawnych wraz robotami towarzyszącymi.
3) naprawa w tunelu kolejowym w km 26,172 w zakresie oczyszczenia skarp nasypów w obrębie portali z drzew i krzewów, remontu wnętrza oraz portali tunelu.

Okres wykonania zamówienia: 12 miesięcy od daty udzielenia zamówienia.

Termin składania ofert: 7.08.2012 r.

Szczegóły: http://www.przetargi.plk-sa.pl/kprzetar ... =-39361000

źródło: http://km.wroclaw.pl/phpBB3/viewtopic.php?p=129771#p129771
viewtopic.php?p=129771#p129771

Wygląda na to, że wrzucając temat parę stron stecz doprowadziłem do zamieszania. A prosiłem, żeby w miarę możliwości najpierw sprawdzić to co piszę. Teraz jest już jasne, że wykonawca nie ma w zakresie robót peronu nr 2 w Polanicy i nie ma się go o co czepiać.

Bystrzak, osoba zorientowana w kolejach dolnośląskich na forum Wrocławskie Forum Komunikacyjne sugeruje, że naprawa ( a więc nie remont tylko coś mniejszego) peronu nr 2 przewidziana jest jako zadanie odrębne dla PLK, ale kiedy zostanie wykonana nie wiadomo.

Co do wspomnianej lokomotywy SP32 - 149 to raczej nadaje się tylko na złom i własnie dlatego jest w Kamieńcu, a nie tak jak reszta została przeniesiona do Kościerzyny.

I na koniec mili moi nie bierzcie tak do siebie tego wszystkiego. Lepiej czasami przyznać się do błędu lub pomyłki niż brnąć i robić z siebie pajaca. (Nie piję tu do nikogo - sam mam też za uszami) Smile
Scz - 13-06-2013, 17:27
Temat postu:
Jeszcze raz powtórzę, peron nr 2 w Polanicy miał być robiony tylko w wariancie najszerszym tj. 2. Ten wariant nie został przyjęty, został przyjęty wariant 0, ale obejmuje on wymianę toru nr 2 i 3. A nie zostało to zrobione.

Pytanie do kogoś, kto zna się na dokumentacji. Jak nazywa się ostateczny dokument, w którm ostatecznie określa się co ma być zrobione?
kodag - 13-06-2013, 17:33
Temat postu:
Old Kicay napisał/a:
Bystrzak, osoba zorientowana w kolejach dolnośląskich na forum Wrocławskie Forum Komunikacyjne sugeruje, że naprawa ( a więc nie remont tylko coś mniejszego) peronu nr 2 przewidziana jest jako zadanie odrębne dla PLK, ale kiedy zostanie wykonana nie wiadomo.


I właśnie stąd wynika zamieszanie: dokumentacja została podzielona na zakres robót w ramach RPO i na zakres poza RPO. Pierwszy zakres obejmuje roboty finansowane w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego i to na te roboty został ogłoszony przetarg. Na zakres poza RPO nie starczyło pieniędzy i te roboty nie są obecnie wykonywane.

W zakresie poza RPO znalazły się m.in.:
- peron nr 2 w Polanicy z regulacją toru nr 2,
(Cytuję materiały przetargowe, teczka układ torowy:
"Roboty ujęte w niniejszym opracowaniu są finansowane w ramach RPO, poza regulacją toru nr 2.")
- peron nr 2 w Dusznikach z regulacją toru nr 3 i rozjazdu nr 7,
- perony w Lewinie i w Kulinie (tego nie jestem pewien na 100%, proszę ew. mnie poprawić),
- kilkadziesiąt obiektów inżynieryjnych (robionych w ramach RPO jest tak naprawdę tylko kilka).

[ Dodano: 13-06-2013, 17:43 ]
Scz napisał/a:
Jeszcze raz powtórzę, peron nr 2 w Polanicy miał być robiony tylko w wariancie najszerszym tj. 2. Ten wariant nie został przyjęty, został przyjęty wariant 0, ale obejmuje on wymianę toru nr 2 i 3. A nie zostało to zrobione.

Pytanie do kogoś, kto zna się na dokumentacji. Jak nazywa się ostateczny dokument, w którm ostatecznie określa się co ma być zrobione?


PKP PLK stosuje dwie drogi przetargowe:
1) Projektuj i buduj - podstawą do wykonania projektu jest wówczas Program Funkcjonalno Użytkowy (PFU). Na podstawie PFU sporządza się projekt wykonawczy, który jest uzgadniany i opiniowany przez PKP PLK CRI oraz przez ZLK. Na podstawie zatwierdzonego projektu wykonawczego Wykonawca wchodzi na robotę i na podstawie tego projektu oraz Specyfikacji Technicznej Wykonania i Odbioru Robót Budowlanych dokonuje się odbioru robót.

2) Odrębny przetarg na sporządzenie dokumentacji projektowej i odrębny przetarg na wykonanie robót (dotyczy linii 309).
Zamawiający miał w posiadaniu Studium Wykonalności. Ogłosił przetarg na wykonanie dokumentacji projektowej wraz z uzyskaniem wszystkich niezbędnych decyzji i pozwoleń. Podstawą do wykonania projektu było Studium Wykonalności, ale Zamawiający zgłaszając różnego rodzaju uwagi zmodyfikował zakres w stosunku do tego, co zawierało się we wcześniej wykonanym Studium Wykonalności. W ten sposób powstały projekty budowlane i wykonawcze zaopiniowane przez Zamawiającego (PKP PLK CRI Wrocław) oraz przez ZLK. Na podstawie tych opracowań Projektant sporządził Materiały Przetargowe (MP), STWiORB, przedmiar robót, które wraz z jeszcze innymi dokumentami stanowiły Specyfikację Istotnych Warunków Zamówienia (SIWZ), która została zamieszczona na stronie PLKi i na jej podstawie ogłoszono przetarg na wykonanie robót budowlanych. Podstawą do odbioru robót będzie zgodność wykonanych prac z projektem wykonawczym i STWiORBem, ew. zmiany są możliwe w ramach nadzoru autorskiego.
dyżurna - 13-06-2013, 19:19
Temat postu:
Scz napisał/a:
@dyżurna


Pani dyżurno koniecznie potrzebuję źródło tych informacji o rzekomej likwidacji mijanki w Kudowie, oraz jakie jest prawdopodobieństwo takiego stanu rzeczy, gdzyż zamierzam podjąć wszelkie możlwie kroki w celu wyjaśnienia tego. Bardzo proszę o dokładne informacje.


Nic nie wiem o żadnej likwidacji mijanki w Kudowie Po prostu znając życie i pracując na kolei 27 lat podchodzę nieco sceptycznie do niektórych projektów i i planów w tej firmie. Szczerze mówiąc do końca nie wierzyłam, że 9 czerwca szynobusy ruszą do Polanicy. Widziałam stację, znam szlak jak każdy doświadczony tutejszy kolejarz, obawiałam się ( i wciąż obawiam) co będzie podczas kolejnych obfitych ulew na polnych przejazdach. Widziałam te rzeki płynące przez tory. Widzę, że krótką konstatacją wywołałam niechcący burzę.
Jeśli jednak IC jednak od grudnia do Kudowy ruszy i te mijanki będą jak należy, będę przeszczęśliwa. Very Happy
rejent - 13-06-2013, 20:58
Temat postu:
@dyżurna
Również i ja będę wówczas ukontentowany Very Happy

Koleżanki i Koledzy,
Żyjemy w czasach, kiedy nic nie jest pewne i ciągle są jakieś zmiany... zazwyczaj na niekorzyść obywatela, pasażera, pacjenta, pracownika, klienta, mieszkańca, itp.
Ja nie pracuję na kolei, jestem tylko MK, ale podam przykład z mojego byłego "zawodowego podwórka", czyli urzędu miasta. W zeszłym roku latem sekretarz miasta oddelegował mnie do innego wydziału, zapewniając że po dwóch miesiącach wrócę na swoje miejsce pracy. Pod koniec okresu oddelegowania otrzymałem pismo o przedłużeniu oddelegowania:( Sekretarz nawet ze mną nie rozmawiał. W efekcie następstw tego oddelegowania i przedmiotowego potraktowania do dzisiaj nie mam pracy. Tak więc nie ma się co dziwić, że do wszystkiego podchodzi się sceptycznie i z dystansem, bo niestety rzadko kiedy życie miło nas zaskakuje. Jeśli chodzi o transport kolejowy to w ciągu ostatnich 25 lat zachodzą w zdecydowanie przeważającej mierze zmiany na gorsze. W chwili obecnej jest już tylu różnych przewoźników, że można mówić o swoistej degrengoladzie. Ten jeździ u siebie, tamten u siebie, a na styku województw nic. Nikt nie pomyśli o tym, żeby wprowadzić jednolitą wspólną taryfę, żeby pasażer mógł podróżować na takich zasadach jak dawniej. Teraz trzeba kupować oddzielny bilet na TLK i oddzielny na REGIO. W moim archiwum biletowym mam bilet z 2006 roku z Katowic do Oświęcimia przez Trzebinię (do Trzebini posp., dalej osobówka). Wtedy jeszcze pośpiechy były pod PR. Było normalnie.
ReferentPKP-C - 13-06-2013, 21:53
Temat postu:
Leniwiec napisał/a:
ReferentPKP-C, nie chcę się zbytnio wypowiadać, uprawnień kolejowych nie mam, siedzę tylko w skansenie i ścinam krzaki na torowiskach. Za to widzę, kiedy ktoś robi z siebie głupka. Wywyższasz się jak dziecko które się chwali koledze, że ma większy samochodzik i dlatego koleżka nie ma racji. Skończ waść, wstydu oszczędź, to jest po prostu żenada. Ja też zauważyłem, że są tutaj tylko teorie spiskowe, nie ma żadnych faktów, śmiem twierdzić, że nikt tu faktycznej wiedzy nie pokazał. Radziłbym się opamiętać i zachowywać jak na dorosłego człowieka przystało. No chyba że ktoś tutaj 18 lat nie przebił. Tyle ode mnie.


Akurat Twoje zdanie ani mnie ziębi ani grzeje. Ja nikogo nie wyzywam od głupków i sam też sobie tego nie życzę, bo ja swoją nie grzeczność mogę okazać nie tu i nie teraz. I skończcie pier... o jakichś teoriach spiskowych. A tak nawiasem to jak ktoś wycina krzaki w skansenie nie powinien nawet zwracać uwagi komuś wyższemu stanowiskiem. Za mały jesteś. Ja się tym nie szczycę, ale widać, że ktoś tak, tyle że swoją niewiedzą o pewnych kwestiach i głupotą. I tyle ode mnie.
Scz - 13-06-2013, 22:51
Temat postu:
Zaraz moderacja zdjęcia wywali bo się forum rozjeżdża ;p

Jutro lub pojutrze będę badał frekwencję w szynobusach przyjeżdżających i odjeżdżających z Polanicy. Zobaczymy jak tam mają się "superpołączenia" z Legnicą i Wałbrzychem.
Leniwiec - 13-06-2013, 23:14
Temat postu:
ReferentPKP-C w, internecie prawie każdy jest anonimowy, w związku z tym, prawie każdy jest równy. Wywyższasz się jak gdybyś był nie wiadomo kim. Chcesz się szczycić pozycją - idź pan na zakład, w internecie nic tym nie wskórasz. Mogę zwrócić Panu uwagę bo tu, na tej stronie, ja jestem użytkownikiem i Pan jest użytkownikiem, Pana stanowisko i miejsce pracy nie mają tutaj żadnego znaczenia, no chyba że chce pan pochwalić się wiedzą (a tego było brak) no ale wiedza i doświadczenie nie wiążą się ściśle z aktualnym zatrudnieniem.
Leśny Dziadek - 14-06-2013, 06:19
Temat postu:
Referent, wiesz co, ja znam pewnego managera z MBA w teczce, który po godzinach wycina krzaki w skansenie. Znam też pewnego doktora (nie, nie medycyny), który po godzinach jeździ parowozem szuflując węgiel. Jeżeli nie dostrzegłeś w postach leniwca subtelnego dystansu od podejścia typu "któż to wielki my nie jesteśmy, jaśnie certyfikowany", to ... kończ Waść, wstydu oszczędź...
ReferentPKP-C - 14-06-2013, 07:43
Temat postu:
Panowie "Leśny Dziadek" i "Leniwiec" powtarzam raz jeszcze ja nie szczycę się stanowiskiem, tylko mam swoje zdanie co do PLK-i i tu usiłuję wytłumaczyć, a wy jak wściekłe psy słownie chcecie kogoś zagadać. Żeby powiedzieć coś mądrego, trzeba mieć najpierw wiedzę w danym temacie i trzeba pracy na kolei dotknąć żeby coś sensownego o niej mówić i jak narazie to wy towarzysze oszczędźcie wstydu. A na tematy kolejowe nie mam zamiaru przepychać słownie, bo to niej jest koncert życzeń, a pracując u największego w Europie kolejowego przewoźnikai towarowego swoje wiem i jak teżnie było o tym słowa. Lepiej zajmijcie się tematem postów a ja skończe po raz wtóry tłumaczenie.
Leniwiec - 14-06-2013, 07:56
Temat postu:
ReferentPKP-C, jak na razie to Pan nie pochwalił się wiedzą, dystansuje się tylko Pan od "nieuświadomionego o kolei plebsu". Pańskie wypowiedzi interpretuję jako "ja tu pracuję na kolei, ty nic nie wiesz bo ja wiem więcej, mam wyższe stanowisko, jak śmiesz zwracać mi uwagę, Ty, który tylko wycinasz krzaki w jakimś skansenie".
A okazuje się, że jest to skansen kolejowy i posiadam bardzo dużą wiedzą, oprowadzam po owym skansenie także ludzi, którzy zdecydują się zwiedzić ten kompleks. Nie będę dawał siebie uciszać, bo Pan tak chce. Mam takie samo prawo do pisania i wyrażanie swojej opinii jak Pan, jak się nie podoba to nie musi Pan pisać, nikt nikogo nie zmusza.

A wracając do tematu, nie wierzę, że zostawią jeden tor w Kudowie. PLK aż taka głupia nie jest, nie utną sobie dochodów od IC. Poza tym, jak utną tor i szynobus dostanie defekt na hmm.. przystanku osobowym (bo stacją wtedy to nie będzie), to dojazd do Kudowy będzie unieruchomiony na dłuższy czas. Ruch towarowy raczej na trasę nie powróci, tory boczne są nie potrzebne, wystarczy 1 tor z peronem, 1 tor do mijania i najlepiej(sfera marzeń) jakiś tor postojowy. Najlepszym rozwiązaniem byłoby połączenie toru mijankowego i tego przy peronie torem wyciągowym za stacją jak wcześniej ktoś napisał ale z tego co pamiętam to nie jest to możliwe, za stacją są już chyba zabudowania, nie?
ReferentPKP-C - 14-06-2013, 08:01
Temat postu:
Old Kicay napisał/a:
W sprawie prac na 309 udało mi się znaleźć tylko to:

z lipca 2012 r

PKP Polskie Linie Kolejowe Centrum Realizacji Inwestycji Oddział we Wrocławiu ogłasza przetarg na zadanie pt. „Modernizacja regionalnej linii kolejowej nr 309 Kłodzko Nowe – Kudowa Zdrój na odcinku Duszniki Zdrój – Kudowa Zdrój”.

Całość przedmiotu Zamówienia obejmuje wykonanie następujących elementów:
1) modernizacji linii kolejowej na odcinku Duszniki Zdrój – Kudowa Zdrój w zakresie:
a) kompleksowej wymiany 18,6 km nawierzchni kolejowej wraz z odwodnieniem, robotami srk oraz innymi robotami towarzyszącymi na odcinku Duszniki Zdrój – Kudowa Zdrój oraz na stacjach Duszniki Zdrój, Kudowa Zdrój i Polanica Zdrój.
b) naprawy obiektów inżynieryjnych: przepustów w km 23,058 oraz km 25,200; mostu sklepionego kamiennego w km 29,390; wiaduktu blachownicowego w km 35,965,
c) naprawy nawierzchni 7 przejazdów i likwidacji 1 przejazdu kolejowego.
2) dostosowanie peronów na stacjach: Duszniki Zdrój – peron nr 1, Kudowa Zdrój - peron nr 1 i 2 i PolanicaZdrój – peron nr 1 dla potrzeb osób niepełnosprawnych wraz robotami towarzyszącymi.
3) naprawa w tunelu kolejowym w km 26,172 w zakresie oczyszczenia skarp nasypów w obrębie portali z drzew i krzewów, remontu wnętrza oraz portali tunelu.

Okres wykonania zamówienia: 12 miesięcy od daty udzielenia zamówienia.

Termin składania ofert: 7.08.2012 r.

Szczegóły: http://www.przetargi.plk-sa.pl/kprzetar ... =-39361000

źródło: http://km.wroclaw.pl/phpBB3/viewtopic.php?p=129771#p129771
viewtopic.php?p=129771#p129771

Wygląda na to, że wrzucając temat parę stron stecz doprowadziłem do zamieszania. A prosiłem, żeby w miarę możliwości najpierw sprawdzić to co piszę. Teraz jest już jasne, że wykonawca nie ma w zakresie robót peronu nr 2 w Polanicy i nie ma się go o co czepiać.

Bystrzak, osoba zorientowana w kolejach dolnośląskich na forum Wrocławskie Forum Komunikacyjne sugeruje, że naprawa ( a więc nie remont tylko coś mniejszego) peronu nr 2 przewidziana jest jako zadanie odrębne dla PLK, ale kiedy zostanie wykonana nie wiadomo.

Co do wspomnianej lokomotywy SP32 - 149 to raczej nadaje się tylko na złom i własnie dlatego jest w Kamieńcu, a nie tak jak reszta została przeniesiona do Kościerzyny.

I na koniec mili moi nie bierzcie tak do siebie tego wszystkiego. Lepiej czasami przyznać się do błędu lub pomyłki niż brnąć i robić z siebie pajaca. (Nie piję tu do nikogo - sam mam też za uszami) Smile


Zgadza się jest przeznaczona do cięcia bo na status "OS", tylko chodzi o to, że jak na warunki techniczne "kudowianki" radziła sobie o wiele lepiej os SM-ki bo i moc silnika ma o 252 KM większą, większy moment obrotywy i cięższa od SM-ki jest jedynie o 6 ton i co najważniejsze ma kociołek elektryczny. Z 4-osiowych teraz najlepsze są SM42m/6Dg, no ale żadna nie jest wyposażona w kociołek, a modernizacja SP32 byłaby tańsza, gdzie już każda spółka patrzy na koszty.

[ Dodano: 14-06-2013, 08:05 ]
Leniwiec napisał/a:
ReferentPKP-C, jak na razie to Pan nie pochwalił się wiedzą, dystansuje się tylko Pan od "nieuświadomionego o kolei plebsu".


Jaką wiedzą się nie popisałem ? w jakiej kwestii ? powiedz dokładnie i nie ciągnij tego tematu, bo ja NIE MAM nikogo za nic ! chcesz się kłócić, to nie ma tu miejsca dla takich.
kodag - 14-06-2013, 08:30
Temat postu:
Cytuję jakie roboty wchodzą w zakres RPO (fragment materiałów przetargowych ze strony Zamawiającego):

"4. ZAKRES INWESTYCJI W RAMACH RPO Modernizacja linii kolejowej nr 309 Kłodzko Nowe – Kudowa Zdrój na odcinku Dusznii Zdrój – Kudowa Zdrój w ramach RPO Województwa Dolnośląskiego została podzielona na trzy zadanie realizacyjne obejmujące:
1. Zadanie I „Modernizacja regionalnej linii kolejowej nr 309 Kłodzko Nowe – Kudowa Zdrój na odcinku Duszniki Zdrój - Kudowa Zdrój”:
1) Szlak Duszniki Zdrój – Kudowa Zdrój.
2) Stacja Duszniki Zdrój.
3) Stacja Kudowa Zdrój.
2. Zadanie II „Modernizacja regionalnej linii kolejowej nr 309 Kłodzko Nowe – Kudowa Zdrój, Stacja Polanica Zdrój”
3. Zadanie III „Naprawa tunelu liniowego w ciągu regionalnej linii kolejowej nr 309 Kłodzko Nowe – Kudowa Zdrój na odcinku Duszniki Zdrój - Kudowa Zdrój”, Tunel liniowy km 26,172.

Planowany zakres rzeczowy realizacji projektu w ramach RPO przewiduje:
1. Modernizację linii kolejowej na odcinku Duszniki Zdrój – Kudowa Zdrój w zakresie:
 kompleksowej wymiany 18,6 km nawierzchni kolejowej wraz z odwodnieniem, robotami srk oraz innymi robotami towarzyszącymi na odcinku Duszniki Zdrój – Kudowa Zdrój oraz na stacjach Duszniki Zdrój tor nr 1, Kudowa Zdrój tor nr 1 i 2, Polanica Zdrój tor nr 1.
 naprawy obiektów inżynieryjnych: przepustów w km 23,058 w km 25,200 oraz w km 39,623; mostu sklepionego kamiennego w km 29,390; wiaduktu blachownicowego w km 35,965,
 naprawy nawierzchni 7 przejazdów i likwidacji 1 przejazdu kolejowego.
 wymiany rozjazdów w stacji: Duszniki Zdrój – 4 szt., Kudowa Zdrój – 3 szt.,
2. Dostosowanie peronów na stacjach: Duszniki Zdrój – peron nr 1, Kudowa Zdrój - peron nr 1 i 2 i Polanica Zdrój – peron nr 1 dla potrzeb osób niepełnosprawnych wraz robotami towarzyszącymi.
3. Naprawa w tunelu kolejowym w km 26,172 w zakresie oczyszczenia skarp nasypów w obrębie portali z drzew i krzewów, naprawa wnętrza oraz portali tunelu.

5. OPIS ROBÓT, REALIZOWANYCH W RAMACH RPO.
Poniżej przedstawiono wyciag z opisu robót dla zadania I – Modernizacja regionalnej linii kolejowej nr 309 Kłodzko Nowe – Kudowa Zdrój na odcinku Duszniki Zdrój – Kudowa Zdrój, realizowanych w ramach RPO.
5.1. Układ torowy
5.1.1. Stacja Duszniki Zdrój
W robotach rozbiórkowych przewidziano rozbiórkę toru kolejowego nr 1 o nawierzchni z szyn S49 na podkładach drewnianych o długości 0,597 km. Ponadto przewidziano rozbiórkę 4 rozjazdów zwyczajnych. Po demontażu nawierzchni przewidziano wybranie tłucznia.
W kolejnym etapie uwzględniono roboty ziemne, profilowanie i zagęszczanie podłoża, ułożenie geowłókniny oraz warstwy ochronnej z niesortu kamiennego w miejscu rozebranej nawierzchni.
Na przygotowanej podbudowie zaprojektowano zabudowę nowej nawierzchni składającej się z torów na podkładach stalowych typu Ypsylon długości 0,507 km oraz na podkładach drewnianych długości 0,09 km jak również wbudowanie 4 nowych rozjazdów zwyczajnych. Przewidziano jednorazową naprawę nowo ułożonych torów kolejowych wraz z regulacja toru.
Rowy boczne przewidziano do oczyszczenia lub odtworzenia wraz z wyprofilowaniem dna i skarp na długości ok. 0,7km.

5.1.2. Szlak Duszniki Zdrój – Kudowa Zdrój
W robotach rozbiórkowych przewidziano rozbiórkę toru kolejowego o nawierzchni z szyn S49 na podkładach drewnianych na długości 17,267 km. Po demontażu nawierzchni przewidziano wybranie tłucznia.
W kolejnym etapie uwzględniono roboty ziemne, profilowanie i zagęszczanie podłoża, ułożenie geowłókniny oraz warstw ochronnych z niesortu kamiennego w miejscu rozebranej nawierzchni.
Na przygotowanej podbudowie zaprojektowano zabudowę nowej nawierzchni składającej się z torów na podkładach stalowych typu Ypsylon długości 17,252 km oraz podkładach drewnianych długości 0,015 km. Przewidziano ułożenie elementów nawierzchni kolejowej prowadnic i odbojnic oraz jednorazową naprawę nowoułożonych torów kolejowych wraz z regulacja toru. Uwzględniono ustawienie słupków hektometrycznych i znaków regulacji toru. Na długości występowania zwietrzeliny skalnej przewidziano wzmocnienie skarpy przekopu poprzez zastosowanie gwoździowania skarpy ze wzmocnieniem powierzchniowym siatką stalową.
Rowy boczne przewidziano do oczyszczenia lub odtworzenia wraz z wyprofilowaniem dna i skarp na długości 18,790km.

5.1.3. Stacja Kudowa Zdrój
W robotach rozbiórkowych przewidziano rozbiórkę torów kolejowych nr 1, 5a i 7 o nawierzchni z szyn S49 na podkładach drewnianych na długości 0,533 km. Ponadto przewidziano rozbiórkę 3 rozjazdów zwyczajnych, 1 rozjazdu podwójnego oraz rozbiórkę jednego kozła oporowego z szyn stalowych. Po demontażu nawierzchni przewidziano wybranie tłucznia.
W kolejnym etapie uwzględniono roboty ziemne, profilowanie i zagęszczanie podłoża, ułożenie geowłókniny oraz warstwy ochronnej z niesortu kamiennego w miejscu rozebranej nawierzchni.
Na przygotowanej podbudowie pod tor kolejowy nr 1 zaprojektowano zabudowę nowej nawierzchni składającej się z torów na podkładach stalowych typu Ypsylon 0,338 km, oraz podkładach drewnianych 0,098 jak również wbudowanie 3 nowych rozjazdów zwyczajnych. Pod torem kolejowym nr 2 i 4 oraz w miejscu rozbiórki rozjazdu podwójnego uwzględniono remont toru z materiałów staro użytecznych. Przewidziano jednorazową naprawę nowo ułożonych torów kolejowych wraz z regulacja toru.

5.2. Obiekty budowlane – Perony
5.2.1. Stacja Duszniki Zdrój
W zakres RPO na stacji Duszniki Zdrój, wchodzi peron 1 wraz z robotami towarzyszącymi.
Peron 1
Nowy peron jednokrawędziowy o szerokości 3,50 m i długości 150 m wraz z pochylnią dla niepełnosprawnych szt.1.
Peron o wysokości 0,55m nad główką szyny, w skrajni podstawowej 1,725m od osi toru.
Pochylnia do zejścia z peronu 1 na poziomie główki szyny, szer. 2,40m długości 12,50m.
Odwodnienie peronu - liniowe.
Konstrukcję krawędzi peronowych stanowi zestaw dwu żelbetowych prefabrykatów:
 ścianka peronowa, kątowa typu „L“, wysokości h=139 (140) cm (standardowa wysokość peronów 55cm). Pozostałe wymiary prefabrykatu – płyta fundamentowa 95 cm, grubość ścianki 10 (15) cm. Beton klasy B25,
 płyta peronowa zdejmowalna, w wykonaniu antypoślizgowym, długości 200 cm, grubości 10 cm. Płyta fabrycznie barwiona w kolorze wiśniowym. Beton klasy B30.
Długość prefabrykatów peronowych (modularna) 1 m.
Zakończenie peronów należy wykonać z prefabrykatów kątowych o wysokości 139 cm,
identycznych jak na długości peronu. Na peronie występują pochylnie.
Nawierzchnia peronu z betonowej kostki brukowej 8[cm] na podsypce cementowo-piaskowej 5[cm].

5.2.2. Stacja Kudowa Zdrój
Zakres inwestycji finansowany w ramach RPO:
- peron 1 i 2 wraz z robotami towarzyszącymi – wymianą nawierzchni w torze 1 i 2, odwodnieniem, robotami srk oraz oświetleniem peronu.
Peron 1
Nowy peron jednokrawędziowy przystacyjny o szerokości min. 3,50 m, a przy budynku poszerzony do ok. 8,0 m i długości 150 m wraz z pochylnią dla niepełnosprawnych szt.2.
Dwie pochylnie szerokości 2,40m i L=12,50m w km: 39,953 i 40,938
Jedna z peronu do ul. Bocznej, druga z peronu dojścia do przejścia w poziomie torów w km 39+886.
Odwodnienie peronu liniowe w odległości 0,3 [m] od krawędzi nieczynnej peronu.
Peron 2
Nowy peron jednokrawędziowy, wyspowy o szerokości min.3,50 m i długości 200 m wraz z pochylnią dla niepełnosprawnych szt.2.
Dwie pochylnie szerokości 2,40m i L=12,50m w km: 39,944 i 40,106 prowadzące: jedna z peronu nr 2 do ul. Bocznej, a na drugim końcu z peronu dojścia do chodnika prowadzącego do przejścia w poziomie torów.
Odwodnienie peronu liniowe w odległości 0,2[m] od krawędzi nieczynnej peronu.

[ Dodano: 14-06-2013, 08:36 ]
"5. OPIS ROBÓT, REALIZOWANYCH W RAMACH RPO.
Poniżej przedstawiono wyciag z opisu robót dla zadania II - Modernizacja regionalnej linii kolejowej nr 309 Kłodzko Nowe – Kudowa Zdrój. Stacja Polanica Zdrój, realizowanych w ramach RPO.

5.1. Układ torowy
W robotach rozbiórkowych przewidziano rozbiórkę torów kolejowych nr 1 o nawierzchni s szyn S49 na podkładach drewnianych na długości 0,214 km. Po demontażu nawierzchni przewidziano wybranie tłucznia.
W kolejnym etapie uwzględniono roboty ziemne, profilowanie i zagęszczanie podłoża, ułożenie geowłókniny oraz warstwy ochronnej.
Na przygotowanej podbudowie zaprojektowano zabudowę nowej nawierzchni składającej się z torów na podkładach stalowych typu Ypsylon długości 0,214 km. Przewidziano jednorazową naprawę nowoułożonych torów kolejowych wraz z regulacja toru. Uwzględniono ustawienie słupków hektometrycznych i znaków regulacji toru
5.2. Obiekty budowlane
Zakres inwestycji finansowany w ramach RPO obejmuje:
- modernizację peronu 1 polegającą na dostosowaniu dla potrzeb osób niepełnosprawnych wraz z robotami towarzyszącymi – wymianę nawierzchni w torze 1 , odwodnieniem, robotami srk oraz oświetleniem peronu.
5.2.1. Peron 1
Nowy peron jednokrawędziowy o szerokości 3,50 m i długości 200m wraz z pochylnią dla niepełnosprawnych - szt.2. Peron o wysokości 0,55m nad główką szyny, w skrajni podstawowej 1,725m od osi toru.
Pochylnia o szerokości zewnętrznej 2,00m i długości 13,00[m] przy budynku prowadząca z peronu do przejścia na peron 1 w poziomie torów. Pochylnia ze ściankami gr. 20[cm] o wysokości zmiennej od 1,55m do 1,00m o długości po osi 13,00[m].
Wypełnienie pomiędzy ścanami z kostki brukowej wibroprasowanej. W trzech miejscach prostopadle do pochylni przechodzą kanały żelbetowe dla przeprowadzenia cięgien pędni. Kanały o minimalnej głębokości 50[cm] i szerokości 70[cm]. Przekrycie kanałów pędni płytami żelbetowymi prefabrykowanymi z okuciami umożliwiającymi zdjęcie płyt w razie potrzeby. Wymiary płyt 90x40x6 [cm], a ciężar około 4 kg. Poręcze w dwóch poziomach (dla osób niepełnosprawnych).
Pochylnia szerokości 2,00m i długości 6,0m z dojścia w szczycie budynku dworcowego do przejścia w poziomie torów.

5.2.2. Konstrukcja peronów
Konstrukcję krawędzi peronowych stanowi zestaw dwu żelbetowych prefabrykatów:
- ścianka peronowa, kątowa typu „L“, wysokości 139 (140) cm (standardowa wysokość peronów 55cm). Pozostałe wymiary prefabrykatu – płyta fundamentowa 95 cm, grubość ścianki 10 (15) cm. Beton klasy B25,
- płyta peronowa zdejmowalna, w wykonaniu antypoślizgowym, długości 200 cm, grubości
10 cm. Płyta fabrycznie barwiona w kolorze wiśniowym. Beton klasy B30.
Długość prefabrykatów peronowych (modularna) 1 m.
Zakończenie peronów należy wykonać z prefabrykatów kątowych o wysokości 139 cm, identycznych jak na długości peronu. Fragment uzupełniający wymaga przycięcia elementu na odpowiednią długość. Na końcu peronu balustrada zamykajaca z profili stalowych.
Na obu peronach występują pochylnie o długości 12,50 m z płytą spocznikową w środku o długości 1,50 m. Zabezpieczenie zejścia przy pomocy balustrad z profili stalowych.
Nawierzchnia peronu z betonowej kostki brukowej 8[cm] na podsypce cementowo-piaskowej 5[cm]. Podbudowa tłuczniowa o grubości 15[cm]. Kolor nawierzchni szary. Za płytą peronową obrzeże betonowe 6x20[cm]."
Scz - 14-06-2013, 09:14
Temat postu:
@Leniwiec
Nie chodzi o to, że w Kudowie będzie p.o., bo nawet nie może być wg przepisów. Chodzi natomiast o to, że nie będzie możliwośći oblotu składu, będą jedynie 3 tory czołowe, bez mijanki. Rozumiesz?
Old Kicay - 14-06-2013, 09:16
Temat postu:
Zatem, jeśli rzeczywiście umiem czytać po polsku ze zrozumieniem, nie wspomniano tu nic o peronie nr 2 i torach innych niż tor 1. Jeśli też bystrzak2000 ma racje, to temat peronu nr 2 i pozostałych torów na stacji Polanica-Zdrój nie jest bezpośrednio związany z zadaniem RPO.
W tym miejscu możemy sobie ponarzekać do woli, ale modernizacji od tego nie przybędzie. Pozostaje mieć nadzieję (oj naiwny!), że resztę zrobią niebawem.
karol123 - 14-06-2013, 10:16
Temat postu:
http://www.tvklodzka.pl/site/telewizja/1/1/3/1041/n.html
Old Kicay - 14-06-2013, 10:51
Temat postu:
W tle filmu co jakiś czas pewien tajemniczy Old Kicay obserwuje co też nasi oficjele wygadują. I potrząsa głowa i duma. Ale bajki... Ale ja lubię słuchać bajek, tak jakoś fajnie się ich słucha. Może bajki zamienią się w prawdę. W godzinę z Polanicy do Wrocławia... No no może by wtedy pracy tam poszukać?
karol123 - 14-06-2013, 11:32
Temat postu:
"Yyy od nowego rozkładu jazdy ,być może będą bezpośrednie połączenia z Wrocławiem a jeśli nie to napewno z dogodną przesiadką" uhmm na bank ,moim zdaniem to jest nie do przyjęcia żeby legnica ,czy wałbrzych były dogodniej traktowane z połączeniami ze stolicą dolnego śląska. Mi to szczerze wisi bo i tak pociagami rzadko jeżdżę, ale tam faktycznie pracują idioci.Poczekamy na nowy rozkład ,jak nie będzie tam wrocławia to będzie można przybić pieczątkę Smile
Leniwiec - 14-06-2013, 13:33
Temat postu:
Scz, ale na trzech torach czołowych da się zmienić kierunek jazdy dla składu wagonowego. Fakt, potrzeba do tego dodatkowej lokomotywy manewrowej no ale da się. Ewentualnie coś pojedzie na popychu. Co do lokomotyw to IC zamówiło spalinowe loki, modernizują także stare, niektóre z nich dostaną prądnicę do ogrzewania. Z taborem problemu nie będzie.
rejent - 14-06-2013, 13:52
Temat postu:
@Leniwiec
No fakt, jak są trzy tory to się da zmienić kierunek, ale musi wtedy być manewrówka na stałe w Kudowie. Nawet przy dwóch torach się da od biedy. Tylko jest to trochę skomplikowane. Możliwość oblotu składu pozwala na szybką zmianę kierunku (tak jak jest np. w Chabówce).
Scz - 14-06-2013, 14:07
Temat postu:
@Leniwiec
Wierzysz w to, że ktoś posadzi manewrówkę w Kudowie, lub będzie jeździł na dwa loki? Ja nie. Poza tym jeśli KD wraz ze swoimi mocodawcami z UM dążą do uzyskania monopolu na kudowiankę m. in. budując perony tylko pod szynobusy i likwidując mijanki, to raczej tak czy siak zrobią wszystko zeby IC dalo sobie spokój. Jest w tym logika, bo wtedy IC beda dojezdzac do Kłodzka, a KD będzie podstawiać szynobusy. Czyli mówiąc krótko będzie żerować na świetnych frekwencyjnie pociągach serwując nam w gratisie przesiadkę i niewygodne siedzenia Wink A plk to wszystko jedno, oni najchętnej zaoraliby wszystkie linie.
rejent - 14-06-2013, 15:05
Temat postu:
W niektórych szynobusach siedzenia są wygodne:) Jechałem kiedyś z Kłodzka Gł. do Jedliny Zdr. i siedzenia były miękkie, czyste i wygodne.
Ale z trzymaniem manewrówki w Kudowie to marnie to widzęSad
Owszem ta firma od infrastruktury to najchętniej zostawiłaby sobie CMK, a resztę linii by rozebrali. No, może zostawiliby jeszcze Wawa - Poznań i Wawa - Gdańsk.
Scz - 15-06-2013, 15:13
Temat postu:
Dziś do Polanicy szynobusem o 13.14 przyjechało 7 pasażerów. Połowa z nich tylko po to, żeby się przejechać. W końcu sobota...
rejent - 15-06-2013, 18:27
Temat postu:
@Scz
Wydaje mi się, że poza MK mało kto wie, że do Polanicy Kursują pociągi. We Wrocławiu powinni pozawieszać jakieś plakaty promujące połączenia do tego kurortu. Takie same informacje powinny zostać rozwieszone w Polanicy na mieście. kiedyś w Lwówku Śl. widziałem takie ogłoszenie o uruchomieniu pociągów do Jeleniej, które wisiało na drzwiach sklepu spożywczego.
Ciekawe ile osób wysiadało na przystankach Kłodzko Książek, Kłodzko Zagórze i Stary Wielisław. Myślę, że w tych małych dzielnicach i miejscowościach ludzie szybciej się dowiedzą pocztą pantoflową o kursowaniu tych pociągów niż w mieście.
EU07-469 - 15-06-2013, 20:22
Temat postu:
Ależ na dworcu głównym we Wrocławiu w głównym przejściu podziemnym w co najmniej dwóch gablotach takie informacje są podane. Wrocławian zapewne odstrasza nie tyle konieczność przesiadki, co fatalne skomunikowanie (raz tylko czeka się mniej niż 20 minut, w pozostałych przypadkach to prawie godzina). Gdy było to w stylu Polsat/Odkurzacz+Bh to na przesiadkę nigdy nie było więcej niż ok. 25 minut.
rejent - 15-06-2013, 21:06
Temat postu:
Sprawdziłem w rozkładzie połączenia Wrocław Gł. - Polanica Zdr. (z przesiadką) i wygląda to tak:
sobota i niedziela:
05:47 (odj.) - 08:00 (przyj.) czas jazdy (2:13)
10:21 (odj.) - 13:14 (przyj.) czas jazdy (2:53)
12:25 (odj.) - 16:34 (przyj.) czas jazdy (4:09)
zwykły dzień:
05:47 (odj.) - 08:00 (przyj.) czas jazdy (2:13)
06:49 (odj.) - 09:27 (przyj.) czas jazdy (2:38)
10:21 (odj.) - 13:14 (przyj.) czas jazdy (2:53)
13:41 (odj.) - 16:34 (przyj.) czas jazdy (2:53)

Polanica Zdr. - Wrocław Gł.: [z przesiadką]
codziennie:
08:27 (odj.) - 10:28 (przyj.) czas jazdy (2:01)
11:15 (odj.) - 14:03 (przyj.) czas jazdy (2:48)
13:38 (odj.) - 16:18 (przyj.) czas jazdy (2:40)
18:00 (odj.) - 20:23 (przyj.) czas jazdy (2:23)

W soboty i niedziele nie ma czym dojechać z Wrocławia na ten pociąg 9:01 z Kłodzka Głównego, który przyjeżdża do Polanicy Zdr. o 9:27.
Leniwiec - 15-06-2013, 21:07
Temat postu:
Scz, siejecie teorie spiskowe. PLK nie zaora tej mijanki, wtedy dochody będą mniejsze a PLK lubi pieniądze, wręcz kocha. 4 połączenia na dzień to będzie za mało dla PLK na opłacenie obsługi tej linii, likwidacja składów wagonowych to obcięcie połowy przychodów z tej linii. A swoją drogą, jak IC będzie chciał jeździć to wyśle jakąś SM42 na popychu, to wszystko zależy od woli władzy. SM42 będzie potrzebna do manewrów w Kłodzku, więc z taborem nie ma problemu. I nie piszcie, że to niemożliwe, jak się chce to można bardzo wiele. Za dużo tu teorii spiskowych, jak macie jakieś wątpliwości to piszcie do IZ Wałbrzych, jak nie odpiszą (wysoce prawdopodobne) to skarga do Warszawy. Możecie także napisać do UMWD, oni odpisują. To będzie na pewno lepsze niż gorzkie żale na infokolej.pl. Zachęcam do spokojnej dyskusji a nie spekulanctwa Smile
rejent - 15-06-2013, 21:24
Temat postu:
@Leniwiec
Mnie bardzo cieszy remont "Kudowianki". To jest moja ulubiona linia. Mam również wielki sentyment do uzdrowisk w Kotlinie Kłodzkiej. Zależy mi na tym, aby po remoncie ta linia funkcjonowała jak należy i żeby połączenia były przyjazne dla pasażerów.
Różne obawy, jak już wcześniej pisałem, wynikają z rzeczywistości, która nas otacza.
Słyszałem, że na linii Aleksandrów Kujawski - Ciechocinek był przeprowadzany remont, a teraz nic na niej nie jeździ, bo ktoś wymyślił, że województwo nie może finansować połączeń na terenie jednego powiatu, natomiast powiat nie ma na to środkówSad A wystarczyłoby uruchamiać te pociągi w relacji Toruń Gł. - Ciechocinek i po problemie. A najlepiej nie uchwalać przepisów, które są niekorzystne dla ludzi.
Leniwiec - 15-06-2013, 21:55
Temat postu:
rejent, Jak masz obawy to pytaj urzędy, mają obowiązek Ci odpowiedzieć. Nie chcę być chamski czy co ale na forum nie powinno się tylko żalić. Teraz się żalą, bo 2 peron nie robiony, bo mijankę mogą wyciąć, bo tor ma 3 typy nawierzchni.... Ale czy to jest ważne i takie straszne? IC nie odpuści sobie tej linii, może i Czesi podrzucą sobie kilka wagonów na międzynarodowym Rozewiu. Jak chcesz się dowiedzieć więcej to naskrobaj list polecony i go wyślij, po braku odpowiedzi pisz do wyższej instancji. Jak piszą urzędniczym bełkotem to pisz do jeszcze wyższej instancji, jak centrala tak odpisze to do kancelarii premiera, wtedy pismo przejdzie przez wszystkie urzędy. Zgodnie z prawem, mają OBOWIĄZEK Tobie odpisać, nie pamiętam już czy w 1 czy 3 miesiące, chyba to drugie. Jak wyczerpiesz wszystkie możliwości to wtedy się żal. Ale jak ma się jakiekolwiek możliwości to trzeba działać.
Scz - 15-06-2013, 22:02
Temat postu:
@Leniwiec
Zbyt optymistycznie na to wszystko patrzysz. Po tym wszystkim, co obserwuję, śmiem wysnuć wniosek, że KD zmierza do uzyskania wyłącznośći na tę linię, co się bardzo źle odbije. Obym się mylił.
Leniwiec - 15-06-2013, 22:29
Temat postu:
Scz, to nie ja patrzę optymistycznie, to Wy patrzycie pesymistycznie. Wy macie swoje teorie spiskowe, ja po prostu racjonalnie patrzę na sprawę. Coś się nie podoba u PLK- pisz pisma. Na razie tylko się żalisz (a raczej tak wygląda, raczej nie przedstawiłeś dowodu, że coś robisz w tej materii, jak się mylę to przepraszam).
Scz - 15-06-2013, 23:08
Temat postu:
@Leniwiec
Chciałem, ale musze mieć konkretne informacje, a nie domysły, żeby działać. A narazie możemy się tylko w większości spodziewać tego co zajdzie i wysnuwać domysły.
Leniwiec - 15-06-2013, 23:35
Temat postu:
Powtórzę się kolejny raz, wystarczy napisać list z zapytaniem i drążyć temat. Zawsze można działać, a nie propagować typową polską postawę: "jeszcze nie jest źle ale na pewno będzie, ponarzekajmy więc!".
rejent - 16-06-2013, 00:07
Temat postu:
To teraz coś optymistycznego. Słyszałem, jak w Stanach jedna babka wygrała na polskie 900 mln zł. Wyobrażacie sobie, co by się działo, gdybym to ja wygrał taką kasę? Very Happy
Stronie przez Lądek do remontu i reaktywacji, Gryfów - Świeradów tak samo, Marciszów - Złotoryja - Legnica - grzech żeby nie przywrócić, podobnie jak Wrocław - Sobótka - Świdnica - Jedlina Zdr.
Aleksandrów Kujawski - Ciechocinek - ustawowy obowiązek zorganizować kilka par dziennie.
Tylko trzeba by najpierw te linie przejąć na własność, żeby nie płacić PLK za dzierżawę.
Och, marzenia, ale działoby się wtedy Panie i Panowie. Stworzylibyśmy własną kolej:) Kupiłoby się kilka szynobusów i trochę legendarnego taboru pokrytego patyną (SP42, SP32, bonanzy, ryflaki, itp.). Do tego atrakcyjna taryfa, rozkład jazdy dopasowany do potrzeb lokalnej społeczności i mamy sukces. Very Happy
P.S.
No i do Karpacza pojechałby "Kociołek" z bonanzą na haku.
linia274 - 16-06-2013, 00:51
Temat postu:
Nie wiem rejent, czy by Ci nie brakło tych 900 mln na takie plany... Smile
ufoludek - 16-06-2013, 08:58
Temat postu:
Remonty robione za prywatne pieniądze zawsze wychodzą taniej. Nie trzeba karmić całej otoczki urzędniczej i można skupić się tylko na rzeczywistych wydatkach. Ale też zależy to też od dobrej woli PLKi.
Leniwiec - 16-06-2013, 09:12
Temat postu:
I tak nie starczyłoby. Za same linie trzeba byłoby zapłacić, na części z nich prowadzony jest ruch towarowy, PLK za friko nie odda. Sam zakup taboru także będzie kosztować, to nie jest takie tanie.
rejent - 16-06-2013, 11:16
Temat postu:
Tam gdzie jest prowadzony ruch towarowy trzeba byłoby płacić PLK za dostęp. Ale te nieużywane i pozarastane odcinki mogłyby przejąć gminy na preferencyjnych warunkach, a potem my wchodzimy jako operator. Na wielu odcinkach prace można wykonać samodzielnie, wycinając trawę, krzaki, itp. Spory koszt stanowiłoby zapewne zatrudnienie specjalistów (maszynistów, dyżurnych ruchu, rewidentów). Myślę, że mimo wszystko sam koszt zakupu taboru nie byłby największym obciążeniem. Kupi się raz i jest. Gorzej z serwisowaniem.
Myślę jednak, że koszt remontu linii i jej utrzymania byłby niższy niż w przypadku remontów wykonywanych przez PLK. Poza tym odpadają koszty prezesów, naczelników, zastępców, kierowników i sporej części administracji. Nie trzeba utrzymywać samochodów służbowych, itp. Byłaby to kolej na zasadzie minimalizacji kosztów, przy skierowaniu całej energii w organizowanie atrakcyjnych cenowo przewozów pasażerskich. Być może na przywrócenie kursowania pociągów na tylu liniach co wymieniłem środków by nie starczyło, ale na dwie na pewno tak.

[ Dodano: 16-06-2013, 11:26 ]
Podam przykład: pracowałem kiedyś w urzędzie miasta i zwróciłem się do szefowej z zapytaniem o możliwość zakupu niszczarki, bo była potrzebna w pokoju. Usłyszałem w odpowiedzi, że teraz nie ma pieniędzy, może coś będzie pod koniec roku. Dodam, że szefowa która niewiele wnosiła w prace wydziału zarabiała netto 4000 zł, a niszczarka kosztuje około 70 zł. Niestety, ale tak jest, że w urzędach i wielkich spółkach sporo środków jest wydawane nieracjonalnie. Policzcie, ile pasażerów musi kupić bilet z Jeleniej Góry do Wrocławia, żeby jeden naczelnik lub dyrektor w spółce organizującej przewozy dostał wypłatę.
Prywatny przewoźnik autobusowy to jest po prostu tylko kierowca. Usługi księgowe wykonuje mu ktoś z rodziny lub zewnętrzna firma. Jest minimalizacja kosztów. Dlatego prywatni przewoźnicy mają zysk.
Przykład: przejazd autobusem KZK GOP z Katowic do Dąbrowy Górniczej kosztuje 4,80 zł. Natomiast przejazd prywatną linią autobusową "D" z Katowic do Dąbrowy Górniczej kosztuje 2,50 zł.

[ Dodano: 16-06-2013, 11:30 ]
Warto dodać, że ten prywatny przewoźnik nie otrzymuje dotacji z gmin.
KPP - 16-06-2013, 13:08
Temat postu:
rejent napisał/a:
To teraz coś optymistycznego. Słyszałem, jak w Stanach jedna babka wygrała na polskie 900 mln zł. Wyobrażacie sobie, co by się działo, gdybym to ja wygrał taką kasę? Very Happy
Stronie przez Lądek do remontu i reaktywacji, Gryfów - Świeradów tak samo, Marciszów - Złotoryja - Legnica - grzech żeby nie przywrócić, podobnie jak Wrocław - Sobótka - Świdnica - Jedlina Zdr.
Aleksandrów Kujawski - Ciechocinek - ustawowy obowiązek zorganizować kilka par dziennie.
Tylko trzeba by najpierw te linie przejąć na własność, żeby nie płacić PLK za dzierżawę.
Och, marzenia, ale działoby się wtedy Panie i Panowie. Stworzylibyśmy własną kolej:) Kupiłoby się kilka szynobusów i trochę legendarnego taboru pokrytego patyną (SP42, SP32, bonanzy, ryflaki, itp.). Do tego atrakcyjna taryfa, rozkład jazdy dopasowany do potrzeb lokalnej społeczności i mamy sukces. Very Happy
P.S.
No i do Karpacza pojechałby "Kociołek" z bonanzą na haku.


Leniwiec powiedział żeby do PKP PLK pisać pisma, a nie wylewać żale na forum. Jednak często problemem nie jest ich zła wola, ale to skąd mają wziąć pieniądze. Pisałem kiedyś do nich w sprawie "linii kolejowych na terenie powiatu złotoryjskiego" to mi oddział w Wałbrzychu (pod który też chyba podlega w/w linia?) odpisał, że mają pieniądze tylko na utrzymanie w istniejącym stanie czynnych linii. Tutaj trzeba rozliczać rządzących, że pieniędzy na to nie ma. Widzieliście broszurkę promocyjną KD z miejscami, które warto odwiedzić? Policzcie do ilu z tych miejsc nie da się dojechać koleją. Może warto, aby część takich lokalnych linii przejmował Urząd Marszałkowski wzorem linii do Trzebnicy.

Jeżeli chodzi o Marciszów - Jerzmanice-Zdrój, o którym wspomniałeś, w roku 2008 Starostwo Powiatowe w Złotoryi opracowało "Perspektywiczne Studium Kolei Okrężnej", które kosztowało według mediów 40 tysięcy złotych. Aktualnie Starostwo Powiatowe na części linii 284 Jerzmanice-Zdrój - Lwówek Śląski, która wchodzila w plan przedstawiony w tym dokumencie, chce stworzyć ścieżkę rowerową. Wracając do odcinka Marciszów - Legnica to umożliwiłby on najkrótsze połączenie Legnicy z Jelenią Górą. Odcinek, którego długość wynosi 81 km, jest nieprzejezdny na 16-18 kilometrach i nie zelektryfikowany na 33. No, ale czy ktoś jest tym zainteresowany?
Leniwiec - 16-06-2013, 13:47
Temat postu:
KPP, pieniądze są, nie umieją ich wykorzystać. Problemem jest komunikacja w firmie, przygotowywanie przetargów. A właśnie, to jest największy problem PLK, nie ma ŻADNYCH środków aby remontować linie, żadnych maszyn. Musi ona zlecać przetargi, pieniądze przelatują jeszcze raz przez biurokrację, potem trafiają do firmy zewnętrznej która także ma biurokrację. Wiecie ile pieniędzy gubi się po drodze? Poza tym, PLK nie robi jak nie musi. Listy i skargi pomagają i są przypadki, kiedy naprawdę to podziałało (chociaż w sprawach bardziej trywialnych jak wykoszenie skrajni torowiska czy udrożnienie przejścia na perony).
rejent - 16-06-2013, 14:00
Temat postu:
@Leniwiec
Dokładnie, problemem jest to, że PLK nie ma wewnętrznych komórek, które zajmowałyby się projektami i remontami linii kolejowych. Wszystko jest zlecane innym firmom poprzez przetargi i to powoduje, że wszystko wydłuża się w czasie i jest droższe.
Gdyby w PLK były komórki organizacyjne zajmujące się remontami linii kolejowych, to można byłoby to zorganizować wszystko w sposób bardziej społeczny, wykorzystując również potencjał MK. Takie prace jak wycinanie trawy i krzaków na nieczynnych liniach mogłyby być przecież wykonywane przy pomocy miłośników kolei i mieszkańców, którzy są zainteresowani przywróceniem ruchu pasażerskiego. Tak samo można podejść do tematu jeśli chodzi o utrzymanie porządku i czystości na peronach, w przejściach podziemnych, itp.
Jeśli dobrze kojarzę, to wycinanie trawy i krzaków na linii do Trzebnicy odbywało się przy pomocy MK.
Scz - 16-06-2013, 14:43
Temat postu:
Frekwencja dziś o 13.14 podobna jak wczoraj, ok. 8 osób. Większość "na wycieczkę".
Leniwiec - 16-06-2013, 14:52
Temat postu:
rejent, jesteś idealistą. Jakie prace społeczne, jacy MK? Nie wiesz jaka to ciężka praca. Na MK NIE MOŻNA POLEGAĆ, raz zaliczy i 80% tego nie powtórzy. Na mieszkańcach tym bardziej, robią się coraz bardziej wygodni a poza tym, czemu mieliby marnować swój czas wolny na wycinkę krzaków. PLK nie może robić sama remontów bo nie ma maszyn torowych, rozumiesz? Wszystkie maszyny dostały firmy pokroju PNI.Firma zewnętrzna nie będzie się zajmowała angażowaniem społeczeństwa, po prostu weźmie kasę i sama zrobiła. Czas komunistycznych prac społecznych się już skończył, mamy upragniony kapitalizm. Poza tym, trzeba to potem utrzymać. MK i mieszkańcy nie dadzą rady, raz przyjdą a drugi raz już nie, jak wtedy można profesjonalnie podejść do tematu polegając na takiej niewiadomej?
ufoludek - 16-06-2013, 15:53
Temat postu:
rejent napisał/a:


W soboty i niedziele nie ma czym dojechać z Wrocławia na ten pociąg 9:01 z Kłodzka Głównego, który przyjeżdża do Polanicy Zdr. o 9:27.

Jest. Z przesiadką w Jaworzynie.
Tylko wyjazd z Wrocławia o 6.15. To by też była jedna z możliwości bezpośrednich pociągów do Kudowy - jako przedłużenie pociągu Wrocław - Świodnica.
Scz - 16-06-2013, 20:25
Temat postu:
Tym o 18.00 z Polanicy wyjechało chyba 7 pasażerów. Jeszcze nie widziałem, żeby jechało więcej niż 10 osób, poza inauguracyjnym przejazdem. Tymczasem na deptaku w Polanicy ludzi pełno. Wszędzie tłumy i kolejki.
dziurasek - 16-06-2013, 21:48
Temat postu:
Wczoraj jak robiłem zdjęcia http://wrp.home.pl/details.php?image_id=30269 o godz. 8 rano przyjechało ok 10 ludzi, ale za to do Wałbrzycha o 8:27 pojechało sporo - może nawet 80%
dyżurna - 16-06-2013, 23:43
Temat postu:
Scz napisał/a:
Tym o 18.00 z Polanicy wyjechało chyba 7 pasażerów. Jeszcze nie widziałem, żeby jechało więcej niż 10 osób, poza inauguracyjnym przejazdem. Tymczasem na deptaku w Polanicy ludzi pełno. Wszędzie tłumy i kolejki.



Jechałam tym pociągiem i z Polanicy wyjechało około 12 osób ( chyba więcej jednak, następnym razem policzę). Nie jest tak źle Very Happy
Scz - 16-06-2013, 23:46
Temat postu:
@dyżurna
Z maszynistą i kierownikiem pociągu ja naliczyłem 9 osób Wink
rejent - 17-06-2013, 01:55
Temat postu:
@ufoludek
Jeśli chodzi o to połączenie w weekendy z przesiadką w Jaworzynie (z Wrocławia 6:15) to wyszukiwarka nie podała mi takiego połączenia. Zacząłem więc szukać ręcznie według rozkładu na stronie KD. Okazuje się, że w okresie 10-21 czerwiec ten pociąg do Polanicy odjeżdża z Jaworzyny o 6:47. Natomiast Regio "Chojnik" ma przyjazd do Jaworzyny 7:05. Tak więc nie łapie Polanicy. Jak wpisałem w wyszukiwarkę datę 22 czerwiec (sobota), to wyświetliło się już połączenie z przesiadką w Jaworzynie. O 7:05 przyjazd do Jaworzyny pociągu z Wrocławia i odjazd pociągu do Polanicy 7:21.
ufoludek - 17-06-2013, 07:44
Temat postu:
Chodzi mi oczywiście o ten późniejszy pociąg do Polanicy.
Scz - 17-06-2013, 11:47
Temat postu:
Panowie, czy nie uważacie, że to jest żenujące, że przez jakieś głupie podziały spółek i dziwną politykę podziału linii kolejowych między przewoźników, musimy brać pod uwagę podróże do Wrocławia przez Jaworzynę?
rejent - 17-06-2013, 13:17
Temat postu:
@Scz
Dokładnie, namnożenie się różnych spółek to porażka i dyskomfort dla pasażera. Dużo lepiej było kiedy funkcjonowało jedno przedsiębiorstwo PKP. To były czasy. Jakoś nie było problemów z taborem, z przesiadkami, z ilością połączeń, itp. Wszystko działało jak należy. Nikt nie widział problemu w konieczności 3 - krotnej zmiany loka w przypadku pociągu Mysłowice - Kudowa Zdr./Stronie Śl. Czasy świetności transportu kolejowego w Polsce to lata 70-te, 80-te i początek 90-tych (pierwsze 2 lata). Najgorszy cios to przydzielenie pociągów pospiesznych pod IC. Jak jeździły pod PR to przynajmniej był jeden duży przewoźnik i jak się kupiło sieciówkę, to można było śmigać do woli. To była przynajmniej namiastka prawdziwego PKP. Teraz jest takie rozbicie dzielnicowe, że masakra.
karol123 - 17-06-2013, 14:32
Temat postu:
Panowie czy ktoś zna sytuację w Polanicy ,jeśli chodzi o etap remontu? Ten tor przy peronie skończyli?, czy wiata nabrała blasku? Smile
Leśny Dziadek - 17-06-2013, 17:12
Temat postu:
Dziś około 13.30. Szynobus zabrał kila osób, a co do prac - posunęli się może 40 metrów, położone torowisko, ale jeszcze nie podbite.
bart - 17-06-2013, 19:18
Temat postu:
Ostatni kadziowóz do Wałbrzycha na starcie 2 osoby plus załoga Happy
karol123 - 18-06-2013, 11:52
Temat postu:
Tempo prac typowo polskie Smile
Scz - 18-06-2013, 21:32
Temat postu:
Filmik z dzisiaj. Akurat trafiła się wycieczka Smile

http://www.youtube.com/watch?v=DX5j87JVwmE&feature=youtu.be
rejent - 18-06-2013, 22:37
Temat postu:
@Scz
Super filmik:) Profesjonalna robota. Przyjemnie się ogląda.
Scz - 18-06-2013, 22:41
Temat postu:
@rejent
Taaa, może wyłączając fakt, że nagrywane starą nokią ;p
karol123 - 19-06-2013, 08:29
Temat postu:
Na filmiku widać jak się męcza z tym torowiskiem.
bart - 19-06-2013, 10:29
Temat postu:
Czego panowie wy wymagacie Happy Oddali już kawałek toru żeby kd mogło wjeżdżać teraz wracają do normalnego trybu pracy Very Happy
rejent - 19-06-2013, 11:36
Temat postu:
@Scz
Ale jakość dobra i ciekawe ujęcia. Całość świetnie dopełnia ten kadr z opuszczaniem semafora:) 1 klasa
Leśny Dziadek - 20-06-2013, 20:09
Temat postu:
Na odcinek ze Dusznikami zaczynają zwozić tłuczeń - duże ilości, na razie składowane w szczerym polu, jakieś500 metrów za stacją.

A filmik Scz świetny!
Scz - 20-06-2013, 23:56
Temat postu:
Gdzieś w sieci jest wywiad z dyrektorem Strabag'u i z tego co pamiętam pada w nim stwierdzenie: w maju/czerwcu będziemy już kłaść tor... czerwiec się kończy, toru nie ma.
xicer - 25-06-2013, 21:32
Temat postu:
Sobota 22.06.2013 KD 69122

Od Kłodzka Miasta 10 osób
Kłodzko Książek 0
Kłodzko Zagórze -1
Stary Wielisław +5

Sobota 22.06.2013 KD 66206

Od Polanicy-Zdroju 15 osób
Stary Wielisław -5
Kłodzko Zagórze 0
Kłodzko Książek 0
Kłodzko Miasto -6

bart, Co racja,to racja Śmiech
Scz - 26-06-2013, 19:51
Temat postu:
Dziś tym 13.14 przyjechało do Polanicy 5 osób.

[ Dodano: 27-06-2013, 12:04 ]
Panie i Panowie chyba stał się cud... ktoś w KD poszedł po rozum do głowy. W projekcie rozkładu jazdy 2013/2014 widnieją bezpośrednie pociągi Wrocław - Kudowa Zdr pod banderą KD. Brawo!

[ Dodano: 27-06-2013, 12:06 ]
A jeden z tych pociągów ma wdzięczną nazwę "Kudowianka" Śmiech
karol123 - 27-06-2013, 14:29
Temat postu:
Zapodaj linka
Scz - 27-06-2013, 16:03
Temat postu:
@karol123
Jest w temacie RJ 2013/2014
rejent - 27-06-2013, 18:19
Temat postu:
@Scz
Rewelacyjny news Smile
Bezpośrednie pociągi Wrocław Główny - Kudowa Zdrój to jest to.
Ta nazwa "Kudowianka" również bardzo mi się podoba:) Tak trzymać.
Krzysiu - 28-06-2013, 17:27
Temat postu:
rejent napisał/a:
Bezpośrednie pociągi Wrocław Główny - Kudowa Zdrój to jest to...

Tak. Szynobusik 90 km pod drutem. Genialne. Mam nadzieję, że kwestię finansowania weźmiesz na siebie.
bart - 28-06-2013, 17:46
Temat postu:
Ludzie potrzebują bezpośredniego połączenia z Wrocławiem tylko tyle Very Happy a jak czym od tego są przewoźnicy. Każdy wystawia to co ma Śmiech
Lil_Peter - 28-06-2013, 17:48
Temat postu:
Krzysiu napisał/a:
Szynobusik 90 km pod drutem. Genialne. Mam nadzieję, że kwestię finansowania weźmiesz na siebie.

Do Legnicy, Wołowa i Jelcza Laskowic jakoś jeżdżą szynobusy i co? Śmiech
Krzysiu - 28-06-2013, 18:01
Temat postu:
Nic. dlatego masz pięc kursów dziennie zamiast dziesięciu. Jak nie umiesz liczyć, to może być dla ciebie niezrozumiałe.
Zouave - 28-06-2013, 18:20
Temat postu:
Krzysiu napisał/a:
rejent napisał/a:
Bezpośrednie pociągi Wrocław Główny - Kudowa Zdrój to jest to...

Tak. Szynobusik 90 km pod drutem. Genialne. Mam nadzieję, że kwestię finansowania weźmiesz na siebie.


Tylko czy taki kurs szynobusa koniecznie jest droższy od kursu EZT?
Scz - 28-06-2013, 19:25
Temat postu:
@Zouave
Oczywiście, że jest tańszy. Zwłaszcza jeśli jedzie szynobus jednosilnikowy.

@Krzysiu
A co Ci przeszkadza szynobus pod drutem? Przecież prądu zabierać nie będzie. Do tego jego przejazd jest tańszy niż EN57. Nie mówiąc o wygodzie i klimatyzacji.
Zouave - 28-06-2013, 19:30
Temat postu:
Scz napisał/a:
@Zouave
Oczywiście, że jest tańszy. Zwłaszcza jeśli jedzie szynobus jednosilnikowy.


Więc z punktu widzenia ekonomii i wygody pasażera zdecydowanie lepiej, by cała trasę od Wrocławia po Kudowę jechał jeden pojazd spalinowy.
dyżurna - 28-06-2013, 20:55
Temat postu:
Peron na stacji w Polanicy nabiera porządnego wyglądu:) Zdjęcia z dzisiaj.

https://lh6.googleusercontent.com/-cfdbPHy2zAY/Uc3aB-ml4SI/AAAAAAAAAU0/tU4Qo-jierI/w513-h385-no/DSC_0089.jpg


https://lh6.googleusercontent.com/-O_Chkj-Zphc/Uc3ZtVKfZsI/AAAAAAAAAUU/4HQixDVN1rs/w513-h385-no/DSC_0088.jpg
Leniwiec - 28-06-2013, 22:23
Temat postu:
Zouave, Jeżeli opracujesz metodę upychania 8 osób na m^2 w pojeździe z zachowaniem wygód pasażera, to będzie doskonale.

[ Dodano: 28-06-2013, 22:23 ]
dyżurna, Czy ja dobrze widzę? Na peronie nie ma prefabrykowanych płyt z PLK, które szpecą starsze perony?
Scz - 28-06-2013, 22:31
Temat postu:
@Leniwiec
Spokojnie, myślę że jak w KD zauważą olbrzymią frekwencję i popularność pociągu Kudowa - Wrocław, to coś z tym zrobią żeby nie było tłoku. Dwa Sa134 załatwiłyby sprawę w zupełności. Jak dla mnie nie widzę nic złego w zabraniu ich z mniej rentownych połączeń. Tak działa wolny rynek.
rejent - 28-06-2013, 23:09
Temat postu:
@Scz
Tylko żeby nie doszło do sytuacji, że jak je zabiorą to już tam nic nie pojedzie na tych mniej rentownych. "Kudowianka" jest na tyle prestiżowa, że powinna dostać nowy tabor. Jako podatnik jestem jak najbardziej za tym, aby kupowano nowy tabor do obsługi połączeń pasażerskich na liniach lokalnych.
dyżurna - 28-06-2013, 23:51
Temat postu:
Cytat:
dyżurna, Czy ja dobrze widzę? Na peronie nie ma prefabrykowanych płyt z PLK, które szpecą starsze perony?



Dobrze widzisz:) Na peronie, jak dawniej, bardzo porządna kostka i trzeba przyznać, starannie położona.
Lil_Peter - 29-06-2013, 21:36
Temat postu:
rejent napisał/a:
"Kudowianka" jest na tyle prestiżowa, że powinna dostać nowy tabor.

Że co proszę? Śmiech A co w niej prestiżowego?

Te szynobusy z Kudowy do Wrocławia na odcinku Kudowa - Kłodzko będą wozić głównie powietrze. Potem w Kłodzku będzie szturm na mikrometryczny szynobusik (bo urwana będzie relacja z Międzylesia), a kolejowe oszołomy będą zaklinać rzeczywistość i wmawiać ludziom, że to "Kudowa" zapewnia taką frekwencje. Efekt tej zabawy w pociągi do Wrocławia będzie taki, że oberwie się ludziom mieszkającym na linii Wrocław - Kłodzko, bo zamiast w EN57 będą jeździć w dwuczłonowym pesozłomie upchani jak sardynki w puszce.

Scz napisał/a:

Spokojnie, myślę że jak w KD zauważą olbrzymią frekwencję i popularność pociągu Kudowa - Wrocław, to coś z tym zrobią żeby nie było tłoku.

Czy KD zrobiły do tej pory coś z tłokiem w pociągach do Legnicy? Zg
Leniwiec - 29-06-2013, 22:27
Temat postu:
Scz, ŻE CO PROSZĘ? INNYM mają zabrać bo Kudowa ma być bezpośrednio? Stuknij się pan w głowę i porządnie zastanów, pociągi osobowe nie są do zarabiania, mają być dla wszystkich i zabieranie nie wchodzi w grę. Gdzie chcesz zabrać pociągi, co? Taka Jelenia Góra, Wałbrzych,Zgorzelec, Legnica czy nawet Świdnica i Dzierżoniów są dużo większe od największego miasta na ziemi kłodzkiej - Kłodzka. Czemu (patrząc obiektywnie na sprawę) te małe miasteczko (w porównaniu do poprzednich) ma dostawać szynobus od miast, w których żyje więcej ludzi i więcej ludzi płaci podatki z których dotowane połączenia osobowe? A czemu za pieniądze podatnika ze Świdnicy ma jechać pociąg z Wrocławia do Kudowy która w porównaniu z większymi miastami jest wiejskim miasteczkiem z uzdrowiskiem? Nie rozumiem Ciebie, subiektywnie plujesz się o te pociągi, moim zdaniem wyznajesz pogląd "najpierw Kudowa, potem reszta bo Kudowa jest najważniejsza", nie tędy droga, jednak są linie gdzie szynobusy są bardziej potrzebne, mają wyższy priorytet i twoja heroiczna i uparta walka nic nie zmieni, szynobusy zaczną być potrzebny i wtedy pewnie znikną połączenia bezpośrednie. A co do prestiżu linii do Kudowy... brak mi słów, dla mnie ta linia jest tak prestiżowa jak obora pana Janka ze wsi, niby wygląda staro, niby fajnie ale koniec końców to obora a nie hotel pięciogwiazdkowy. Prestiż to jest CMK, E30 (zachodnie odcinki oczywiście Mr. Green).
Scz - 29-06-2013, 22:49
Temat postu:
@Lil_Peter
Myślenie nie boli. Do Legnicy nie ma tłoku, baa w ogóle nie ma ludzi, właśnie dlatego, że pociąg jedzie.... do Legnicy. Nie będę się z Tobą sprzeczał, bo nie mam siły po raz kolejny tłumaczyć internetowemu fachowcowi o potokach podróżnych w tym rejonie. Poczekaj do nowego rozkładu i przejedź się na odcinku Kudowa - Kłodzko pociągiem do Wro. Heh i jeszcze jedno... no tak - wspaniały nowoczesny, w ogóle nieśmierdzący EN57.. gdzie temu pesozłomowi do niego.. jeszcze ta niezdrowa klimatyzacja i nieotwierające się na każdym zakręcie drzwi do przedziału ;p

@Leniwiec
I co z tego, że są większe? Ilu kuracjuszy jeździ do Świdnicy, Jawora czy Dzierżoniowa? Chyba zapominasz, że na trasie do Kudowy 30 może 40 procent to będą mieszkańcy, reszta to będą turyści i kuracjusze. Polanica Zdr, Duszniki Zdr, Kudowa Zdr, to są miasta znane w całej Polsce, dodatkowo jeden z najpopularniejszych kurortów zimowych - Zieleniec, dzielnica Dusznik przyciągają o wiele więcej ludzi niż Świdnica czy Dzierżoniów. Poza tym jakoś nigdy nie widziałem super frekwencji na podsudeckiej. A pociąg Kudowa - Wrocław będzie miał taką niewątpliwie. Polecam przejechać się takim pociągiem, jak już będzie. Może wtedy zrozumiesz. I żeby nie było, najlepiej jakby był tabor i na podsudecka i na kudowiankę. Ale takie jest życie, trzeba pociągi pchać tam, gdzie będą służyły większej liczbie osób i będą przynosiły mniejszą stratę.
Leniwiec - 29-06-2013, 23:01
Temat postu:
Scz, w takim razie trzeba je wysłać na połączenia Wrocław-jelenia Góra przez Zgorzelec, tam definitywnie będą miały najmniejszą stratę. Pozdrawiam Twoje proste jak but myślenie.
Scz - 29-06-2013, 23:04
Temat postu:
@Leniwiec
Sorry ale nie zrozumiałem Twojego powyższego posta. Może Twoje myślenie jest zbyt wyrafinowane dla mnie. Hehe.
Leniwiec - 29-06-2013, 23:08
Temat postu:
A najlepiej to robić pośpieszne na szynobusach, w taryfie IR na początek kilka Poznań-Wrocław i Wrocław-Drezno. To będzie rentowne, przecież Twoim zdaniem o to chodzi, nie?
Scz - 29-06-2013, 23:18
Temat postu:
@Leniwiec
Najlepiej byłoby, żeby z Wrocławia do Kudowy jeździły pociągi złożone z wagonów, dzielone w Kłodzku na Międzylesie. Powiedzmy 5 wagonów do Kłodzka, od Kłodzka 3 do Kudowy i 2 na Międzylesie. To byłoby rozwiązanie idealne, wielokrotnie o tym pisałem wcześniej. Nikt by nie był poszkodowany, ani mieszkańcy Strzelina czy Ziębic, ani Kudowy. Wszyscy by się pomieścili, a Ty miałbyś na tej swojej podsudeckiej 7 szynobusów (tylko po co skoro teraz jeżdżą pustawe?) . Jednak to rozwiązanie ma dwie wady: strata 15 min na podział składu no i dużo większe koszty (lok spalinowy pali dużo więcej niż szynobus). Jak wiemy jednak jest to na dzień dzisiejszy niemożliwe, bo PR na Dolnym Śląsku skutecznie się zarzyna, promując KD. Poza tym jeszcze utrzymanie sekcji spalinowej w Kłodzku to też koszta. Dlatego ja się cieszę, że ktoś w KD wreszcie pomyślał i postawił na atrakcyjność i rentowność połączeń. Skoro ludzie na podsudeckiej przez tyle czasu nie przekonali się do kolei, to może warto kosztem ich dać pociągi ludziom, którzy z chęcią z nich skorzystają.
Lil_Peter - 29-06-2013, 23:25
Temat postu:
Scz napisał/a:

Myślenie nie boli. Do Legnicy nie ma tłoku, baa w ogóle nie ma ludzi, właśnie dlatego, że pociąg jedzie.... do Legnicy.

Nie, wcale nie ma tłoku. Neutral

Scz napisał/a:
Poczekaj do nowego rozkładu i przejedź się na odcinku Kudowa - Kłodzko pociągiem do Wro.

W niedziele wieczorem może będzie powyżej 50% zajętości miejsc.

Scz napisał/a:
Heh i jeszcze jedno... no tak - wspaniały nowoczesny, w ogóle nieśmierdzący EN57.. gdzie temu pesozłomowi do niego..

Chodzi mi o to, że kibel jest pojemniejszy i na całą linie kłodzką jest odpowiedni. Szynobus obsługujący odcinek Wrocław - Kłodzko to nieporozumienie. Niech funkcjonuje jakiś jeden kurs przyspieszony z Wrocławia do Kudowy, ale nie kosztem osobówki do Międzylesia na kiblu.

Pamiętam czasy gdy na Kudowiankę zaglądały wagonowe Kamieńczyk i Szczeliniec - frekwencja nie powalała nigdy.
Scz - 29-06-2013, 23:30
Temat postu:
@Lil_Peter
Ostatnim zdaniem dałeś dowód swojej wiarygodności. Akurat jeździłem Szczelińcem, Szklarką, Kamieńczykiem kilka razy w tydoniu przez dwa lata i wiem jaka była frekwencja. A należy wziąć pod uwagę to, że każdy z tych pociągów jechał z Kudowy do Wrocławia w bagatela prawie 1/4 doby! A mimo to ludzie jeździli i to naprawdę sporo. A raz nawet w Polanicy zabrakło miejsca. Gdzieś miałem zdjęcie z zatłoczonego peronu w Polanicy pewnego ranka 2008 roku.

Co do pociągu Polanica Zdr - Legnica, ostatnio robiłem mały research i biorąc dane z 3 dni na odcinku Polanica - Kłodzko średnia liczba pasażerów wyniosła 3 Smile
Krzysiu - 30-06-2013, 09:41
Temat postu:
Scz napisał/a:
Poza tym jakoś nigdy nie widziałem super frekwencji na podsudeckiej...
To może masz coś z oczami? Ja akurat doskonale pamiętam nie tak odległe czasy, gdy do poczwórnego bohuna Nysa - Legnica ludzie się nie mieścili. Dalekobieżne z Jeleniej Góry do Krakowa i z Legnicy do Katowic zawsze były pełne. I nie mów, że to było kiedyś - ty też się powołujesz na to, co było kiedyś, a dokładnie sześć - siedem lat temu. A ja akurat miałem okazję dość często przemieszczać się kolejowo do Kudowy w dwóch ostatnich latach funcjonowania połączeń i nie zaobserwowałem jakiejś oszałamiającej frekwencji - wręcz przeciwnie, nigdy nie miałem problemu z wybraniem wolnego fotela.

Dzisiaj trudno spodziewać się podobnej frekwencji na Podsudeckiej choćby dlatego, że w środku jest dziura przewozowa. Ciekawe, jaka byłaby frekwencja z Wrocławia do Kudowy, gdyby od Strzelina do Kamieńca nie było połączenia. Uważasz, że nie ma to znaczenia? Ma decydujące. Kto normalny jadąc na Śląsk wysiądzie w Kamieńcu, żeby dalej kombinować do Nysy? Przecież tam nie zatrzymuje się żadne autobus, zapewniający taki dojazd. Sądzisz, że ktoś wysiądzie w Kamieńcu, będzie zapierniczał 3 kilometry z buta do drogi (bo tyle jest od stacji do wsi) a potem będzie łapał stopa?

Często powołujesz się na jakieś potoki podróżnych, ruch turystyczny itp. A ja zapytam, czy masz jakieś konkretne wyniki badań, czy tak luźno sobie dywagujesz? Jeśli tylko to drugie, to nie ma o czym dyskutować. Ruch pasażerski to przede wszystkim ruch do pracy i z powrotem, ewentualnie do szkoły. Turystyke można było sobie obejrzeć na Szklarskiej, jak w tygodniu pociągi na wyremontowanej linii jeździły puste. Ruch turystyczny to jest specyfka, a której jak widać, nie masz pojęcia. To jest ruch weekendowy i wczasowy Do obsługi ruchu weekendowego potrzebny jest jeden duży pociąg rano i powrotny wieczorem. I wystarczy taki puścić w soboty i niedziele. Dla odmiany dla wczasowiczów wygodniejsze są dojasdy w środku tygodnia, ale w dalekich relacjach. Kuracjusze mają turnusy dwutygodniowe, więc potrzebna jest jeszcze inna organizacja przewozów. Można to długo ciągnąć, ale po co, skoro ty wiesz "lepiej".

Na koniec jedno podchwytliwe pytanie - w jai sposób wyobrażasz sobie wypuszczenie szynobusu z Wrocławia w sobotę rano, z przewagą turystów wśród których kilkadziesiąt osób z rowerami będzie chiało dojechać do Polanicy na trasy MTB. Dla ułatwienia dodam, że maksymalna ilość rowerów w SA to cztery, a w niektórych typach nie ma w ogóle miejsc na rowery.

PS. Od Podsudeckiej się odpiernicz. Zabieraj sobie pociągi gdzie indziej.
janox79 - 30-06-2013, 09:47
Temat postu:
Scz napisał/a:
@Lil_Peter
Co do pociągu Polanica Zdr - Legnica, ostatnio robiłem mały research i biorąc dane z 3 dni na odcinku Polanica - Kłodzko średnia liczba pasażerów wyniosła 3 Smile


Wniosek z tego taki, że na odcinku Polanica - Kłodzko praktycznie nikt nie jeździ pociągiem.
Krzysiu - 30-06-2013, 09:52
Temat postu:
Trudno się dziwić, to raptem kilkanaście kilometrów, a kursów PKS z Kłodzka jest ponad dwadzieścia na dobę.
danio - 30-06-2013, 11:43
Temat postu:
Spokojnie, ludzie muszą się przyzwyczaić. Większość osób nie wie że jeżdżą pociągi do Polanicy.
Bardi78 - 30-06-2013, 11:53
Temat postu:
Witam
W przyszłym tygodniu wybieramy się do Polanicy i wiem że pewnie już o tym pisano ale tak na szybko-czy drużyny KD honorują bilet tlk+pr?
Z góry dziękuję za info i pozdrawiam:)
Scz - 30-06-2013, 12:34
Temat postu:
@Krzysiu
Pisałem już wcześniej i nie chce mi się tego powtarzać, ale powtórze jeszcze raz. Najlepszym wyjściem dla kudowianki byłyby pociągi wagonowe. Ale ilekroć o tym piszę, to podnosi się sprzeciw (poniekąd słuszny), że jest to kosztowne przedsięwzięcie. Dla mnie jeden SA135 to dużo za mało, ale dwa SA134 załatwiają sprawę. Poza tym Ty ciągle zapominasz, że na tej trasie leżą bardzo atrakcyjne turystycznie miejscowości, znane w całej Polsce i nie tylko. Jeżdżę często PKS'em w tygodniu do Kudowy i w drogim, niezbyt nowoczesnym autobusie PKS Kłodzko odjeżdżającym z Wrocławia o 10.40 trudno znaleźć wolne miejsce. A sporą cześć pasażerów stanowią kuracjusze. I nie mówię tu o wakacjach. Oprócz kuracjuszy, których żadne miasto na podsudeckiej nie przyciągnie, są jeszcze turyści, których też znakomita większość woli zwiedzać np. Polanicę, a nie Dzierżoniów. Na podsudeckiej główny potok podróżych to mieszkańcy. Na kudowiance turyści, kuracjusze, mieszkańcy i jeszcze ludzie, którzy jadą do Kudowy ze względu na walory tej trasy, a takich ludzi też jest całkiem sporo. Nie ulega wątpliwośći, że kudowianka jest bardziej prestiżowa (a na pewno będzie po remoncie). Co do badań, to tak, prowadziłem je sam. Często rozmawiałem z ludźmi dokąd jadą itd. Najczęściej zadawałem im pytanie: "Dlaczego wybieracie autobus, zamiast kolei mimo że jest droższy?" Odpowiedź prawie zawsze była ta sama: "Bo nie trzeba się przesiadać".
rejent - 30-06-2013, 13:46
Temat postu:
Na Podsudeckiej frekwencja była jak jeździły pociągi z Katowic do Kudowy/Stronia, Legnicy, Jeleniej Góry oraz pociągi z Kędzierzyna do Kamieńca i Jaworzyny Śl. W Kamieńcu były przesiadki na Kłodzko i na Strzelin. Jeździło sporo ludzi. Oprócz osobowych były też popularne pośpiechy. Od czasu jak na odcinku Nysa - Kamieniec nic nie jeździ to Podsudecka straciła na popularności Sad
Podróż z Katowic w Kotlinę Kłodzką w ten sposób, żeby w Nysie przesiąść się na autobus do Kłodzka i dalej pociągiem też jest problematyczna, bo na odcinku Nysa - Kłodzko autobusów jest jak na lekarstwo i są to przeważnie dalekobieżne. Gdyby jeździły zwykłe PKS-y w tej relacji jak kiedyś co godzinę, półtorej, to można by było w ten sposób śmigać. Tym bardziej, że dworzec autobusowy jest zaraz koło stacji w Nysie i obok stacji Kłodzko Miasto.
Mam nadzieję, że jak Kudowianka będzie po remoncie to uruchomią jakieś połączenia na brakującym odcinku Podsudeckiej.
Lil_Peter - 30-06-2013, 13:51
Temat postu:
Scz napisał/a:
Poza tym Ty ciągle zapominasz, że na tej trasie leżą bardzo atrakcyjne turystycznie miejscowości, znane w całej Polsce i nie tylko.

No tak, to może jeszcze jakiś EC z Paryża czy innego Wiednia do Kudowy zaproponujesz? Wszak to miast znane "nie tylko w Polsce"! Laughing

Scz napisał/a:
Jeżdżę często PKS'em w tygodniu do Kudowy i w drogim, niezbyt nowoczesnym autobusie PKS Kłodzko odjeżdżającym z Wrocławia o 10.40 trudno znaleźć wolne miejsce.

Bo większość tych ludzi wysiada po drodze?

Scz napisał/a:
A sporą cześć pasażerów stanowią kuracjusze.

Shocked Oni mają na czole wypisane, że jadą do jakiegoś ośrodka zdrowotnego?

Scz napisał/a:
Na kudowiance turyści, kuracjusze, mieszkańcy i jeszcze ludzie, którzy jadą do Kudowy ze względu na walory tej trasy, a takich ludzi też jest całkiem sporo.

A ja proponuje zejść na ziemie. Wy na prawdę myślicie, że w obecnych czasach ludzie, jak wy to nazywacie "kuracjusze" jeżdżą do takich ośrodków pociągami? Z regułu są to ludzie, którzy nie są w pełni sił/zdrowia, by samemu jeździć do takich uzdrowisk, takie osoby są zawożone przez rodziny... samochodami. Czasy się troszkę zmieniły i na prawdę proponuje wrócić do rzeczywistości.

Walory trasy? Ty myślisz, że przeciętny Kowalski pojedzie do Kudowy pociągiem, bo ma egzotyczną/klimatyczną trasę? Przeciętny Kowalski to nie mikolski oszołom. Po raz kolejny proszę o zejście na ziemie.

Scz napisał/a:
Nie ulega wątpliwośći, że kudowianka jest bardziej prestiżowa (a na pewno będzie po remoncie).

Możesz zdradzić wszystkim co masz na myśli mówiąc, że ta linia jest prestiżowa? Bo może nie rozumiesz słowa, którego używasz...

Scz napisał/a:
"Dlaczego wybieracie autobus, zamiast kolei mimo że jest droższy?"

Bo autobus jedzie szybciej i nie ma tak krętej trasy jak pociąg, który pokonuje odcinek Kłodzko - Polanica - Kudowa o wiele dłużej.
Scz - 30-06-2013, 13:53
Temat postu:
@rejent
Myślałem o pociągu relacji Nysa - Kudowa Zdr. Ale znów idiotyczne s*anie spółkami na prawo i lewo utrudnia to. KD musiałoby się dogadać z kolegami z Opolskiego. Szczerze jednak w to wątpie, jak nie mogą się dogadać nawet z PR, żeby honorować nawzajem swoje bilety blankietowe.
rejent - 30-06-2013, 14:04
Temat postu:
Dokładnie, za dużo jest tych spółek i spółeczek. Przydałby się jeden duży przewoźnik i byłoby po problemach, o których tutaj piszemy.
Nysa (lub Opole) - Kudowa to byłoby coś. Wystarczyłoby nawet Nysa - Kamieniec i w Kamieńcu przesiadka na ten pociąg co leci z Wrocka. Tylko cała trasa musiałaby być dobrze skomunikowana. Bardzo lubię podróżować koleją, ale nie podoba mi się za bardzo to objeżdżanie na około przez Wrocław Gł.

[ Dodano: 30-06-2013, 14:13 ]
@Lil_Peter
Jeśli chodzi o zawożenie samochodami, to w bardzo wielu przypadkach tak jest. Szczególnie w tych rodzinach, gdzie podróż 300 km raz na kilka lat jest wielkim wydarzeniem. Są jednak rodziny, w których ludzie często podróżują i robią to samodzielnie. Spotkałem się kiedyś w parku w Świeradowie Zdr. z wypowiedzią bardzo miłej starszej pani, która stwierdziła, że to co przejedzie i zobaczy to jest jej. A porpos, ja jestem tego samego zdania Smile
Sporo jest więc ludzi, którzy mimo wieku podróżują samodzielnie. Miałem kiedyś przyjemność podróżować ze Sławna do Kozłowa w towarzystwie 93 - letniej Seniorki. Miała w sobie więcej życia niż niejedna osoba w wieku 50 lat. Wiele starszych pań i panów spotykałem również w latach 90-tych na Kudowiance. Pamiętam jak wielu pasażerów oczekiwało w Dusznikach na pociąg do Gdyni.

[ Dodano: 30-06-2013, 14:17 ]
Ktoś kto ma w sobie duszę podróżnika, jest romantykiem, dostrzega piękno i tajemniczość Dolnego Śląska, czuje klimat i choć raz jechał koleją do Kudowy, Szklarskiej, Stronia Śl. itp., ten na pewno powróci jeszcze nie raz do tych miejsc.
Krzysiu - 30-06-2013, 14:23
Temat postu:
Nie wiem, na czym ma polegać prestiż kudowianki. Tory będą ze złota? Pendolino tam będzie jeździł? Nie, będzie jeździł jakiś zwykły szynobusik ze wszystkimi "atrakcjami", czyli awariami, spóźnieniami, KKZetami itp. Nie ma tygodnia, żeby coś na Podsudeckiej nie padło - dostaję smsy dość regularnie.

Chcesz zabrać komuś dwa szynobusy, żeby je puścić w kupie pod drutem zamiast kibla. Uważasz, że to będzie taniej? Może warto, abyś przeliczył koszt uruchomienia w przeliczeniu na pasażerokilometr? Na razie rzucasz jakieś ogólniki, żadnych konkretów. Skąd np. wiesz, że te dwa szynobusy będą tańsze niż kibel? Skąd czerpiesz przekonanie, że z Legnicy żadni turyści nie jeżdżą w Góry Stołowe, a tylko wyłącznie z Wrocławia? Przypomnę, że to Zagłębie Miedziowe jest najbogatszym regionem województwa dolnośląskiego. Osiem miast z północnego odcinka Podsudeckiej to ponad 300 tys. mieszkańców, a licząc wszystkie gminyto ponad pół miliona. To mało?

Ja też uważam, że relacja Legnica - Kamieniec - Kudowa jest głupia. Dubluje ona odcinek Kamieniec - Kłodzko z połączeniami Wrocław - Międzylesie. Wystarczy raz się przejechać, żeby zobaczyć, jak ludzie wysiadają w Kamieńcu z szynobusu, żeby wsiąść do kibla do Kłodzka. Wcale im przesiadka nie przeszkadza, tym bardziej że szynobus z tego powodu stoi dodatkowe 15 minut. Podsudecka ma jeździć od Legnicy do Kędzierzyna, i to nie trzy razy dziennie, tylko minimum 6 - 7 razy. Wtedy jest szansa na większą frekwencję, jak ludzie będą wiedzieć, że w najgorszym razie za dwie godziny będą mieli następny pociąg.

Z maniackim uporem ignorujesz istniejące uwarunkowania. A są one takie, że z Wrocławia do Kłodzka jest drut, a z Kłodzka do Kudowy nie ma. Zamiast zabierania pociągów z innych połączeń, zacznij lobbować za elektryfikacją tej linii, wtedy będziesz sobie ustawiał bezpośrednie pociągi z Wrocka tak, jak będzie ci wygodniej. A na razie najsensowniejszy układ jest taki, że w Kłodzku trzeba się przesiąść na coś, co jeździ częściej nie teraz, bo trzy kursy dziennie to śmiech, a nie połączenie.
Lil_Peter - 30-06-2013, 14:45
Temat postu:
rejent napisał/a:

Jeśli chodzi o zawożenie samochodami, to w bardzo wielu przypadkach tak jest. Szczególnie w tych rodzinach, gdzie podróż 300 km raz na kilka lat jest wielkim wydarzeniem.

Przykro mi to mówić, ale jest dokładnie na odwrót. Swoją drogą, na prawdę nie musisz zaklinać rzeczywistości, bo sam doskonale wiesz, że to co piszesz to nieprawda. Wink

rejent napisał/a:
Sporo jest więc ludzi, którzy mimo wieku podróżują samodzielnie. Miałem kiedyś przyjemność podróżować ze Sławna do Kozłowa w towarzystwie 93 - letniej Seniorki. Miała w sobie więcej życia niż niejedna osoba w wieku 50 lat.

I zamierzasz wysuwać wniosek na podstawie jednego przypadku? Ludzi którzy jeżdżą do sanatoriów raczej wozi się samochodami, wyobraź sobie kogoś z rodziny, kto ma 60/70 lat, jest po zawale i... jedzie sam pociągiem do sanatorium. Ja wiem, że wy żyjecie w swoim idealistycznym świecie, gdzie wszędzie się jeździ pociągami, ale problem jest taki, że rzeczywistość wygląda nieco inaczej. Smile

rejent napisał/a:
Ktoś kto ma w sobie duszę podróżnika, jest romantykiem, dostrzega piękno i tajemniczość Dolnego Śląska, czuje klimat (...)

Ludzie, którzy są schorowani i jadą do sanatorium po to, aby wyzdrowieć, raczej średnio będzie interesować "tajemniczość Dolnego Śląska"(!) Śmiech Śmiech Śmiech, romantyzm czy też posiadanie duszy podróżnika. Uwierz mi, stary. Laughing
Leniwiec - 30-06-2013, 15:17
Temat postu:
Wypowiedzi panów Scz, rejent to jeden z największych kabaretów jakie tu widziałem. lepsze są chyba tylko fobie elity infokolei na temat legnickiej prokuratury i rzeszy szkodzących im mikoli z KD na czele Śmiech

Ale wracając do tematu, wypowiedzi co poniektórych ludzi są po prostu żałosne. Już sobie wyobrażam tłumy "kuracjuszek" po zawałach, udarach, schorowane, na krańcu swego życia podróżujące pociągiem. Nie wiem czemu wymyślacie takie bzdury ale proszę was, to już przestaje być w jakikolwiek śmieszne. Jeżeli ja miałbym wysłać moją babcię do Kudowy pociągiem to dziadek chyba wstałby z groby i porządnie mnie zrugał za takie szalone pomysły. Rolling Eyes
sympatyk - 30-06-2013, 15:18
Temat postu:
Czytam to wszystko i każdy ma jakieś swoje zdanie, które komentują tak czy siak inni. To dobrze. Od tego jest takie forum. Tak mnie nagle naszło więc się podzielę:
Czy przy okazji otwarcia kawałka kudowianki i zamknięcia obiegów szynobusów KD (bo takie jest moje zdanie na temat sensowności relacji Polanica Zdrój-Legnica) ktoś policzył o ile na niekorzyść (finansową) wychodzi dublowanie pociągów dwóch przewoźników na odcinku Kłodzko Miasto-Kamieniec Ząbkowicki? Przecież gdyby do Polanicy Zdroju jeździły szynobusy z Wałbrzycha (kaliber sensowności podobny jak przy tych z Legnicy), a KD odpuściły by sobie wspomniane dublowanie się z PR a zamiast tego pojechały do Nysy to pomiędzy Nysą a Kamieńcem Ząbkowickim stałyby się przecież monopolistą (jakim są bezsprzecznie na dotychczas obsługiwanym odcinku pomiędzy Legnicą a Kamieńcem Ząbkowickim) a z tego moim zdaniem mogłyby mieć więcej korzyści. Skoro marszałkowie OD LAT dogadują się w sprawie pociągów pomiędzy Oleśnicą a Namysłowem, Jelczem a Opolem, Oławą a Brzegiem to DLACZEGO NIE TAM?
Leniwiec - 30-06-2013, 15:19
Temat postu:
sympatyk, oficjalny powód to brak taboru spalinowego.
sympatyk - 30-06-2013, 15:30
Temat postu:
Leniwiec, Może więc ruch należy teraz do KD? Wyrywają sobie nawzajem z PR kursy na innych (często zelektryfikowanych) liniach a tu im leży odłogiem pieniądz na ulicy, po który nie chcą się schylić, a taki szynobus Żary-Nysa to już moim zdaniem byłoby COŚ!
Scz - 30-06-2013, 15:41
Temat postu:
@Leniwiec
Różnica między Tobą, a mną jest taka, że ja jeżdżę trasą Kudowa - Wrocław, a Ty, sądząc po wpowiedziach, znasz tę trasę z internetu. Dalszą dyskusję z Tobą uważam za bezprzedmiotową, bo skoro nadal się upierasz przy tym, że żadne schorowane kuracjuszki nie jeżdża do senatoriów w Polanicy czy Kudowie, to znaczy po prostu że nigdy nie jechałeś autobusem z Wrocławia do Kudowy. Bez odbioru.
Lil_Peter - 30-06-2013, 16:56
Temat postu:
A mogę wiedzieć po czym rozpoznajesz czy osoba jest kuracjuszką czy nie? Bo nie ukrywam, że mnie to interesuje. Laughing
Scz - 30-06-2013, 17:02
Temat postu:
@Lil_Peter
Stojąc w zazwyczaj olbrzymiej kolejce żeby wejść do autobusu przysłuchuję się rozmowom. Czasem po prostu pytam. W autobusie często ludzie pytają, kiedy będzie Polanica i jak dotrzeć do sanatorium czy hotelu. Poza tym widać też po tym, że korzystają z taksówek. Mieszkańcy tego nie robią. Ale najczęsciej po prostu rozmawiam z ludźmi, podróż temu sprzyja. Dodam, że najwięcej kuracjuszy jedzie bezpośrednim autobusem z Warszawy.
rejent - 30-06-2013, 19:23
Temat postu:
@Lil_Peter
Wiele osób, które jadą do sanatorium wcale nie jest schorowanych i nie są to tylko osoby w wieku 70+
Po drugie nie każdy lubi jeździć samochodem. Spotykam się z wypowiedziami wielu osób w wieku 65+, które mówią, że wolą jechać pociągiem niż samochodem, bo jest bezpieczniej (tiry, pijani kierowcy, itp.).
Po trzecie do miejscowości uzdrowiskowych nie jeżdżą tylko kuracjusze, ale również osoby na wczasy, na weekendy, itp.
Ja mam sporo przejechanych kilometrów różnymi środkami transportu: pociągiem, samochodem, autobusem, tramwajem. Na tej podstawie stwierdzam, że najwygodniejszym środkiem transportu jest pociąg i dlatego jest przeze mnie wybierany najczęściej.

Tak ogólnie:
Kudowianka jest prestiżowa, bo przebiega przez trzy znane i popularne kurorty. Wielu ludzi pamięta tę linię od czasów dzieciństwa. Jeszcze nie tak dawno jeździły nią nocne dalekobieżne z Warszawy i Gdyni. Napis "Kudowa Zdrój" był przez lata widoczny na rozkładach jazdy wielu dużych dworców w Polsce. Podróż Kudowianką kończy się w miejscowości uzdrowiskowo wczasowej i po kwadransie piechotą dochodzi się ze stacji do Parku Zdrojowego. Moim zdaniem CMK jest prestiżowa dla władz kolei oraz dla biznesmenów, ale nie ma takiego klimatu jak Podsudecka, Kudowianka, czy linia do Krynicy. Jednak jest to wszystko kwestia indywidualnych upodobań: jedni wolą Pendolino, EP09 na linii 160 km/h i więcej, drudzy wolą lokalne linie pokryte patyną z Kociołkiem, Bonanzami lub szynobusami, którymi docierają do ulubionych miejsc.

W 2007 jechałem z Kudowy do Kłodzka pociągiem zestawionym z Bonanzy i Polsatu. Frekwencja była spora. W momencie wjazdu do Kłodzka Miasta wagon był pełny.
Flanker - 01-07-2013, 09:09
Temat postu:
Czytam te przepychanki i śmiać mi się chce z co niektórych Very Happy Wrocław - Kudowa owszem połączenie jest potrzebne bardziej niż abstrakcje z Legnicą czy Wałbrzychem i będzie bardziej rentowne. Jednak patrząc na braki taborowe KD myślę, że mogłoby to kursować tylko na 1xSA134. Jeszcze inaczej można by to rozwiązać w ten sposób - do Kłodzka połączenia KD na Impulsie z Wrocławia (kwestia czasu jak zaczną jeździć, bo PRy się zwijają z DŚ), do tego podpięty SA134 i całość jako relacja Wrocław - Kudowa. W Kłodzku rozpinanie składu i SA134 leci do góry na Kudowę, a Impuls wraca na Wrocław.

Jednak o wiele bardziej przydałyby się jakieś bezpośrednie TLKi do Kudowy, a tutaj problemem jest brak taboru do ciągania tego. Chociaż w sezonie mogłyby ze dwie zajeżdżać do Kudowy, a zwykła Stonka mogłaby to ciągać, a tych PIC trochę ma. Tyle mówicie o tych kuracjuszach i turystach, a tak naprawdę to najwięcej ich będzie przyjeżdżać bezpośrednią TLKą np. z Warszawy, a nie z samego Wrocławia.

Wracając do kwestii bezpośrednich Wrocław - Kudowa i kłótni o tabor najlepszym rozwiązaniem by był zakup kolejnych SZTów przez UMWD. Linii bez druta jest sporo na DŚ i potrzeba jeszcze sporo szynobusów żeby to wszystko obsłużyć, zamknąć obiegi i mieć jakieś rezerwy w odwodzie. Na elektryfikacje niektórych odcinków przez PLKę bym nie liczył (np. Węgliniec - Zgorzelec), więc to chyba jedyne wyjście - więcej szynobusów. Pytanie tylko czy UMWD wyłoży na to kasę...
Leniwiec - 01-07-2013, 10:09
Temat postu:
Flanker, DO rozpinania trzeba mieć do tego obsługę w Kłodzku i Wrocławiu, nie wiem czy KD się na takie coś skusi. Od początku pisałem, że kuracjusze z Wrocławia to tylko malutki odsetek podróżujących do Kudowy w skali kraju. Bez pośpiesznych tego nie obsłużysz bo zdecydowana większość ludzi będzie musiała się przesiadać i będzie musiała kupić 2 osobne bilety (PIC i KD). Co do taboru to PIC go będzie mieć, były przetargi (rozstrzygnięte już zresztą) na 10 spalinowych loków(spalinowe gamy),modernizacje 10 loków z zabudową prądnicy do ogrzewania wagonów oraz 10 bez prądnicy(chodzi raczej o modernę SM42 i przerobienie na SU42). Gamy polecą na trasy z większą ilością wagonów (hel, mazury) a stonki z ogrzewaniem pójdą do Kudowy i Zagórza (jak będzie). Tak więc, o tabor bym się nie martwił. Teorie spiskowe o likwidacji mijanki ucichły więc mijanka pewnie zostanie, TLK pewnie pojadą.
Flanker - 01-07-2013, 10:25
Temat postu:
Leniwiec i o to chodzi. Na Kudowiankę więcej nie potrzeba - SU42 w zupełności styknie. Szlakowa nie porywa więc Stonka sobie da radę, a przynajmniej łuki nie będą heblowane za mocno jak to było w przypadku sześcioosiówek, które przez jakiś czas miały zakaz wjazdu na Kudowiankę.

Jednak nie da się ukryć, że jeśli Kudowa ma mieć jakieś bezpośrednie osobowe połączenia to właśnie z Wrocławiem, a nie z Legnicą czy Wałbrzychem. Jakbyś nie patrzył to jednak to jest duży potok podróżnych w szczególności w (5-7) i chociaż wtedy coś takiego powinno kursować. Fakt - szkoda SZTy marnować pod drutem, jednak ja chociaż w (5-7) widzę zapotrzebowanie na takie połączenie. W tygodniu w zupełności do Kłodzka plus dogodne przesiadki na Wrocław stykną, a KD może to dalej puszczać na Wałbrzych czy Legnicę jak tam sobie woli, by podopinać obiegi.
dyżurna - 01-07-2013, 10:48
Temat postu:
Na podstawie moich obserwacji stwierdzam: zwiększony ruch podróżujących pociągami był podczas tzw wymiany turnusów. Pracowałam na wszystkich stacjach linii 309 i pamiętam, że pociągi prawie nigdy nie były zapełnione w 100%. Wyjątki to 1 stycznia czy jeszcze jeden czy dwa dni w roku. Reszta dni to raczej średnia bądź niska frekwencja. Ten jeden legendarny dzień, wspominany przez Scz, kiedy nie było miejsca w pociągu to naprawdę wyjątek. Możecie mi wierzyć bo nie jestem internetowym obserwatorem lecz siedzę w tym po same uszy od wielu lat( dokładnie 27 lat). Tak więc dyskusje na temat zasadności zwiększonej liczby pociągów jest bezprzedmiotowa.

Powiem Wam, że Wasze dyskusje i postulaty niczego nie zmienią, jestem tego pewna. Decyzje zapadają gdzie indziej i w większości przypadków głosy bezpośrednio zainteresowanych, a więc podróżnych, nie są brane pod uwagę. Jeśli pewni ludzie zadecydują, że będzie połączenie Wrocław -Kudowa to ono będzie i już! Żadne płacze i protesty nic nie dadzą.

Co do uruchomienia połączenia do Polanicy, to jestem przekonana, że podstawową przyczyną było odciążenie posterunku Kłodzko Nowe i stacji Gorzanów. Zapewne wiecie, że w Gorzanowie są dwa tory wjazdowe. Pół dnia jeden z torów zajmował szynobus co uniemożliwiało zrobienie mijanki. Zapewne też wiecie, kolejowi fachowcy, że w dzień( a ostatnio nawet w nocy) jest dość duży ruch pociągów osobowych, towarowych roboczych( średnio 40 na 12 godzin) i postoje techniczne szynobusów skutecznie paraliżowało pracę nie tylko stacji Gorzanów ale przede wszystkim Kłodzka Głównego. Jeśli ktoś ciekawy to na priv wytłumaczę dlaczego.
Podobnie było z postojami na podg Kłodzko Nowe. Zupełnie nie rozumiem dlaczego zgodzono się na takie kuriozum. Kończące w Kłodzku Mieście bieg szynobusy stały po dwie, trzy godziny na Nowym zajmując tor szlakowy. Oczywiście jest na to opracowany regulamin ale tak skutecznie te postoje utrudniały pracę, że szok!Tera szynobus jedzie do Polanicy, zabiera ze sobą podróżnych, nie zajmuje szlaku, jest miejsce pracy dla dyżurnego, słowem sami zadowoleni. a że relacje od czapy? Po prostu to zostało po poprzednich zamówieniach.Ot co!
Scz - 01-07-2013, 11:22
Temat postu:
@dyżurna
Akurat z Panią można podyskutować o potokach podróżnych, co prawda pewnie Pani nie jeździ autobusami i zna sytuację tylko z kolei, ale jednak zna ją Pani z życia Smile Najbardziej irytująca jest jednak dyskusja z tzw. internetowymi specami, którzy twierdzą, że turyści i kuracjusze to tylko marginalny odsetek ludzi podróżujących na Ziemię Kłodzką. Heh...
Skolmi - 01-07-2013, 12:38
Temat postu:
A ja pamiętam w 2007 czy w 2008 jak wracałem z Kudowy po długim weekendzie majowym, to do Karkonoszy już w Polanicy nie dało się wejść (3/4 osoby już w WC wtedy stały). Miły wyjątek z początków końca Smile
Scz - 01-07-2013, 13:08
Temat postu:
@Skolmi
To nie jest żaden wyjątek Wink Karkonosze, Sudety i Gdynia miały jeszcze lepszą frekwencję niż Szczeliniec czy Kamieńczyk. Zwłaszcza w wakacje. Dzisiaj oprócz autbusów relacji Wrocław - Kudowa, najlepszą frekwencję ma właśnie autobus Warszawa - Kudowa.
ufoludek - 01-07-2013, 15:12
Temat postu:
Ludzie, co wy tu opowiadacie. Zawsze w długie weekendy jest tłum, nawet w muchowozach na codzień, ale to nie jest wyrocznia na temat frekwencji.
Anonymous - 01-07-2013, 18:19
Temat postu:
@Flanker
Jak sobie wyobrażasz spięcie Impulsa (sprzęg Scharffenberga) z SA134 (sprzęg zderzakowy)? Przejściówka? To strasznie szybko będzie jechał - 60 km/h.
Na tą linię nie ma co marnować Impulsa a co najwyżej EN57AL-1501 skomunikowany z szynobusem Legnica-Kudowa lub Wałbrzych-Kudowa. Nie ma co rozbijać relacji Wrocław-Międzylesie. Przy składzie wagonowym byłoby to wykonalne - można to zrobić na jakimś "czeskim" pociągu Regio - grupa do Kudowy.
Scz - 01-07-2013, 19:42
Temat postu:
@Virakocha
Ale na odcinku Kłodzko - Międzylesie jest tylko jedno miasto - Bystrzyca Kłodzka, a na odcinku Kłodzko - Kudowa są aż trzy i to całkiem spore, do tego dwa znane uzdrowiska no i chyba nie muszę porównywać Międzylesia do Kudowy... co więc takiego cennego jest w relacji Kłodzko - Międzylesie oprócz drutu nad torem?
Anonymous - 01-07-2013, 20:11
Temat postu:
Jest też uzdrowisko - Długopole Zdrój. Dlatego nie rozbijał bym relacji, chyba że na wagonach. Wtedy grupa do Kudowy na "czechu".
Scz - 01-07-2013, 20:37
Temat postu:
@Virakocha
Długopole Zdrój ma podobny prestiż jak Przerzeczyn Zdrój.. słyszałeś o takim? Wink W Międzylesiu postawili dworzec za grube miliony, taki dworzec byłby odpowiedni dla miasta 100 tys mieszkańców (ktoś powinien za to beknąć). Teraz są tam straszne pustki. Na tym odcinku ludzie jeżdżą głównie do Bystrzycy.
picluk - 01-07-2013, 20:41
Temat postu:
Scz, Może to, że na B-ca - Kłodzko większość ludzi jeździ pociągami, a na Kudowiance wręcz odwrotnie? A wiesz dlaczego? Dlatego, że u nas w B-cy dworzec jest w samym centrum, a w Polanicy zadowala on tylko mieszkańców blokowisk. Na B-ca - K-ko autobusów tyle lub mniej niż pociągów. Polanica-Zdrój lepiej nie mówić...
Do Wrocławia z kurortu dojedziesz wieloma PKSami i Krisem.Z Bystrzycy autobus (słownie:jeden) jedzie 2:15 +kilka minut opóźnienia.Przy 1:39 Glacensis wypada słabo, nieprawdaż?
Z Międzylesia pociąg nigdy nie wjeżdża do B-cy zupełnie pusty.Nie mówiąc już o tym ile wsiądzie na stacji Bystrzyca Kłodzka...
Zapraszam na Kłodzko Miasto o 11:44 po wjeździe pociągu z Czech.Bo ten kierunek to nie tylko Międzylesie, ale także Czechy.
Ty zamierzasz zabrać frekwencyjne połączenie i rzucić je na uzależnioną od turystyki linię.
Nie zrozum mnie źle-Kudowiance życzę, aby miała sporo połączeń z Wrocławia w dobrych godzinach i przyzwoitych czasach przejazdu.Mądre połączenie jak najbardziej by się przydało, ale nie kosztem Międzylesia! Szynobus pod drutem to jedyne rozwiązanie bez przesiadek i dłuugiego rozpinania na KG.
Pomysł Virakochy jest niezły, lecz wymaga zmiany rozkładu-Śnieżnik dociera tylko do Kłodzka, natomiast Glacensis i Szczeliniec jeżdżą wieczorem.Zresztą od grudnia będzie tylko Galicja na kiblu, a Czesi pewnie chcieliby, aby skład nocował u nich.
Dodam jeszcze, że z Bystrzycy do Kłodzka jeżdżę ze dwa razy w tygodniu, a w wakacje jeszcze częściej.
Przepraszam za błędy-pisane z komórki.
Scz - 01-07-2013, 20:48
Temat postu:
@picluk
Przeczytaj wszystkie moje posty. Wielkrotnie pisałem, że najlepsze rozwiązanie to pociąg złożony z 5 wagonów dzielony w Kłodzku na Międzylesie i Kudowę. Nie postuluje za tym, żeby zabierać pociągi Międzylesie - Wrocław. Ale już ktoś chyba wcześniej zauważył, że do Międzylesia wożą powietrze i dlatego skrócił relację do Bystrzycy Kł. przedmieścia. Dobrze, że napisałeś o tych PKS, bo właśnie brak PKS'ów z Bystrzycy do Wrocławia powoduje, że ludzie jeżdżą koleją. Gdyby do Kudowy nie dojeżdżało tyle PKS'ów też by jeździli koleją.
picluk - 01-07-2013, 21:10
Temat postu:
Scz, trochę się chyba nie zrozumieliśmy, ale nieważne.
A gdyby tak do Orlic doczepić SA134?
Przywiózłby ludzi rano, a zabrał wieczorem.
Scz - 01-07-2013, 21:15
Temat postu:
@picluk
To było by dobre rozwiązanie. Jak najbardziej jestem za. Ale wiesz przecież, że PR jest do zarżnięcia kosztem KD (jakieś układy na górze). Nie potrafią się dogadać. Nawet swoich biletów blankietowych nie honorują. To raczej zapomnijmy o takiej współpracy.
tomasi.fi - 01-07-2013, 23:56
Temat postu:
Co do dworca w Międzylesiu, to został on postawiony a właściwie wybudowany w latach '70 XIX stulecia (1875), jako część kolei Berlin -Wrocław- Wiedeń. Jego rozmiar i przeznaczenie do wykonywania odprawy celnej pomiędzy Cesarstwem Niemiec a CK Austro-Węgrami zdecydował o kubaturze. Wszystkie pomieszczenia musiały zostać zaprojektowane dla obu stron. Nie zapominajmy, że to co jest teraz (schengen) nie jest wieczną sprawą i na wypadek powrotu granic, wszystko będzie gotowe. Nie tylko my tak do tego podchodzimy, wystarczy spojrzeć na piesze przejścia graniczne PL/ČR, że po czeskiej stronie wciąż stoją budki celników. Dlatego nie uważam, że ktoś powinien "beknąć" za remont stacji Międzylesie.
karol123 - 02-07-2013, 07:30
Temat postu:
Panowie tutaj można gadać do woli a "oni" i tak zrobią swoje i nie sądze ,że Nasze wypowiedzi będą brane pod uwage Smile
dienekes - 02-07-2013, 08:25
Temat postu:
I zapomnijcie o podłączaniu sa 135 czy sa 134 do Impulsa bo jest to technicznie niemożliwe, jedyne co można podpiąć pod Impulsa to Kolzam i właśnie dlatego robi on za manewrówkę lub za swego rodzaju łącznik gdy Impulsa trzeba przeciągnąć a Kolzam jest padnięty i ciągnie to pesa
Leśny Dziadek - 02-07-2013, 13:54
Temat postu:
Dzisiaj przed 9.00 z Polanicy do Kłodzka przyjechało dwóch pasażerów, z czego jeden wysiadł na Głównym, jeden pojechał dalej na Wałbrzych.
Jutro ratuję frekwencję, Śmiech jadę z przesiadką na Wrocław.

Postępy prac w pobliżu stacji Duszniki: na odcinku około 400 metrów położono włókninę i wstępnie rozprowadzono kliniec.
Scz - 02-07-2013, 18:36
Temat postu:
A tym o 18:00 z Polanicy odjechało dzisiaj 6 osób Wink
Jerry - 02-07-2013, 19:22
Temat postu:
karol123 napisał/a:
Panowie tutaj można gadać do woli a "oni" i tak zrobią swoje i nie sądze ,że Nasze wypowiedzi będą brane pod uwage Smile


Nikt nie bierze pod uwagę wypowiedzi z forum internetowego Wink
Scz - 02-07-2013, 20:42
Temat postu:
A niektóre zdecydowanie powinien brać pod uwagę.
Jerry - 03-07-2013, 11:45
Temat postu:
Scz, większość osób tutaj nie ma ukończone nawet 18 lat a dzieci i ryby głosu nie mają Smile
Język
Noema - 03-07-2013, 15:27
Temat postu:
Jerry napisał/a:
Nikt nie bierze pod uwagę wypowiedzi z forum internetowego Wink

Czyżby? A sprawa sądowa z forum, którą beton KD przerżnął z kretesem? Twoi przełożeni pałają wręcz chorobliwą nienawiścią do tego forum. Wrogiem nr 1 tego forum są przecież twoi koledzy z działu organizacji przewozów. Więc nie mów, że nikt nie bierze pod uwagę wypowiedzi z forum internetowego, bo przez beton KD nasze wypowiedzi na tym forum są monitorowane na bieżąco, drukowane i zanoszone prezesce Ładniak na biurko celem ewentualnego postawienia na nogi legnickiej prokuratury. Dziwię się, że jeszcze nie zrobiła porządku z lizusami, którym w pewnym stopniu zawdzięcza medialno-sądową kompromitację, czyli przegraną wojnę z internautami. Widać bardzo lubi uniżonych sługusów bez krzty honoru.
Anonymous - 03-07-2013, 16:46
Temat postu:
Cytat:

Scz, większość osób tutaj nie ma ukończone nawet 18 lat a dzieci i ryby głosu nie mają

Mam 26 a inni po 46. Co to ma wspólnego z tematem?

Cytat:
Wrogiem nr 1 tego forum są przecież twoi koledzy z działu organizacji przewozów.

Bez przesadyzmu. Nie ma co wojować jeśli nie ma takiej potrzeby. Ja walczę o przywrócenie połączeń Gniezno-Jarocin z KODLK (jestem członkiem), trzeba na początek na spokojnie. Jeśli to nie pomoże to wtedy wytacza się armaty.
Krzysiu - 03-07-2013, 20:37
Temat postu:
W kontekscie tych armat to przyjrzyj się najpierw skuteczności działań aktywistów z tego forum. Bluzgami i obrażaniem kogokolwiek nie wygrywa się nic, więc branża kolejowa ma w dupie takich mądrali i robi wszystko po swojemu. A skutek, jaki jest widać gołym okiem.

Wytaczanie armat przeciw podmiotom kolejowym jest antyskuteczne.
Scz - 04-07-2013, 13:10
Temat postu:
@Krzysiu
Jakie masz zastrzeżenia do moich działań? Wiesz w ogóle, czy i ile zrobiłem w kierunku zracjonalizowania rozkładu jazdy na 309'tce?
Leśny Dziadek - 04-07-2013, 13:35
Temat postu:
Jest takie powiedzenie "uderz w stół"

Scz - skąd pomysł, że Krzysiu do Ciebie pije?
Beatrycze - 04-07-2013, 13:50
Temat postu:
Krzysiu napisał/a:
W kontekscie tych armat to przyjrzyj się najpierw skuteczności działań aktywistów z tego forum. Bluzgami i obrażaniem kogokolwiek nie wygrywa się nic, więc branża kolejowa ma w dupie takich mądrali i robi wszystko po swojemu. A skutek, jaki jest widać gołym okiem.

Wytaczanie armat przeciw podmiotom kolejowym jest antyskuteczne.

Jakich armat? Publiczna krytyka nieudolnych władz kolejowych to wytaczanie armat? To może mamy siedzieć cicho, a kolejowy beton nieniepokojony przez nikogo niech sobie robi co chce? Hulaj dusza, piekła nie ma!

Armaty wytacza kolejowy beton przeciwko internautom, którzy mają czelność zauważać i krytykować na forach przekręty i nieprawidłowości na kolei. Nasyłanie policji i prokuratury, straszenie sądami - to są metody władz kolejowych, ze szczególnym uwzględnieniem Kolei Dolnośląskich! Przypominam, że na celowniku betonu KD było 24 forumowiczy, za którymi uganiała się legnicka prokuratura. Na szczęście sąd utarł nosa i prokuraturze i zarządowi KD.
Scz - 04-07-2013, 14:02
Temat postu:
@Leśny Dziadek
Napisał w taki sposób, że każdy kto robi coś więcej, niż tylko klepanie postów na forach, mógł się poczuć urażony.
Leniwiec - 04-07-2013, 15:37
Temat postu:
Także myślę, że wrogim nastawieniem do spółek nic się nie wskóra. Jak się coś jest nie tak lub czegoś nie ma, to wtedy nie pisze się rzeczy w stylu "Spółka jest zła bo likwiduje, zabierają ludziom dojazd, to okrutnicy i tyrani" bo to działa w odwrotny sposób. Jak się kogoś o co prosi to chyba nie krytykuje się, to jest normalne. Trzeba wyzbyć się uraz i nerwów, podejść do rozmów poważnie. Wytaczanie armat zepsuje tylko szanse innym podmiotom, które starają się o zmiany.
viking87 - 04-07-2013, 15:44
Temat postu:
Jak to jest jak chcę przejechać z Wrocławia Gł. do Polanicy-Zdroju - muszę kupować dwa bilety (na REGIO do Kłodzka i KD do Polanicy) czy można jeden z zaznaczeniem przesiadki?
Lil_Peter - 04-07-2013, 15:49
Temat postu:
Wystarczy JEDEN bilet na REGIO do Polanicy.
Scz - 04-07-2013, 16:08
Temat postu:
@Lil_Peter
Ostatnio jadąc z Polanicy do Wrocławia musiałem kupować dwa bilety, bo konduktor KD miał popsuty terminal. Kolejna wada przesiadki.
Lil_Peter - 04-07-2013, 17:07
Temat postu:
Wtedy wystarczy kupić bilet i poprosić o adnotacje "dalej w PR", więc nie troluj kolego.
Scz - 04-07-2013, 17:12
Temat postu:
@Lil_Peter
Hahaha, a jakie to ma znaczenie dla podróżnego? Tak czy siak musi szukać w drugim pociągu konduktora i wykonać procedure, która dla niego niczym się nie różni od kupna drugiego biletu.
EU07-469 - 04-07-2013, 19:46
Temat postu:
Jak KD jeździło do Szklarskiej Poręby i w Jeleniej była przesiadka na Kamieńczyk czy Szrenicę, to problemu dla mnie nie było (jak i dla innych pasażerów szynobusu, a było ich sporo - cały wóz nabity i większość nie kończyła trasy w Jeleniej, a obsługa dokładnie wyjaśniła, co należy zrobić), tym bardziej że dopłaca się tylko tyle, ile wychodzi z taryfy. No ale ja orientuję się w sprawie, bo trochę się tym interesuję. Gorzej z tymi, którzy znają się słabiej ode mnie.
rejent - 04-07-2013, 21:22
Temat postu:
Ja wybieram się w sobotę do Polanicy. Nareszcie jest fajna pogoda sprzyjająca dla pleneru fotograficznego Smile
Bonifas - 04-07-2013, 21:41
Temat postu:
Ale nie ma ale. Jak ktoś chce to na rzęsach stanie żeby dojechać. Już nie róbmy z Nas takich wygodnych bogaczy... Każdy wie dokąd trzeba dotrzeć i gdzie można się przesiąść by kontynuować podróż. Nikt z Darłowa bezpośrednio do Kudowy nie dojedzie. Ba z Wrocławia też do Krynicy bezpośrednich pociągów nie ma a ludzie wiedzą że trzeba w Tarnowie przenieść manele do innego składu. Jeżeli tu się da, to i z Polanicą ludzie sobie poradzą.

Prawdę mówiąc to PKP, ten dawny też, zawsze faworyzował tylko niektóre miasta. Przykładowo jak ktoś chciał dotrzeć do Świeradowa czy Karpacza to musiał kombinować bo bezpośrednio z Wawy czy Gdyni dojechać można było tylko do Szklarskiej. Po to są stacje węzłowe by się na nich przesiadać i niech nikt nie mówi że pociągów nie da się po-komunikować ze sobą bo owszem da się Smile
Scz - 07-07-2013, 15:53
Temat postu:
Trochę informacji z placu robót. W Polanicy toru jest już w całośći ułożony, jednak niepodbity i nie poskręcany. Praktycznie żadne prace nie są prowadzone, oprócz dwóch panów powolutku układających krawężniki przy peronie. Na linii w okolicach Dusznik rozłożono kupkami podkłady. Jak dowiedziałem się od dobrze poinformowanego pracownika, podtorze jest przygotowywane odcinkami, obecnie gotowe na podkłady jest 5 km podtorza, najwięcej pomiędzy Kudową a Lewinem. I tu pojawia się problem, otóż jak twierdzi mój informator nikt nie wie jak te podkłady ułożyć. Dlatego opóźnienie w pracach wynosi już jakieś 1,5 miesiąca. Obcenie czekają na "kogoś", jakąś grupę z Niemiec która ma pokazać jak tego typu podkłady się kładzie. Na deser dwie fotki:

Rozłożone na szlaku podkłady w okolicach Dusznik:
http://imageshack.us/a/img11/2849/nx7k.th.jpg

"Prawie" gotowy tor w Polanicy:
http://imageshack.us/a/img600/512/7xwq.th.jpg

Sorry za jakość zdjęć, robione na szybko, kiepską komórką.
dyżurna - 07-07-2013, 17:46
Temat postu:
Jadąc wczoraj do pracy widziałam na stacji w Polanicy kilku panów z aparatami fotograficznymi ( jednego ze statywem nawet). Panowie, jeśli tu zaglądacie, napiszcie gdzie można obejrzeć wasze prace Smile
rejent - 07-07-2013, 19:28
Temat postu: Zdjęcia z Polanicy
@dyżurna
Wybrałem się w sobotę na cały dzień do Polanicy na plener fotograficzny i odpoczynek w Parku Zdrojowym. Wykonywałem właśnie zdjęcia przy pomocy statywu. Wracałem tym pociągiem o 18:00 do Kłodzka Gł. Jeśli Pani również nim jechała, to szkoda, że nie "zgadaliśmy się" Smile Frekwencja była całkiem przyzwoita.
Poniżej prezentuję kilka moich fotografii z soboty. Część z nich została wykonana na odcinku Stary Wielisław - Polanica Zdr., część na stacji w Polanicy.
(zdjęcia pomniejszone do rozmiarów na Forum)

[ Dodano: 07-07-2013, 19:32 ]
c.d.
Scz - 07-07-2013, 20:54
Temat postu:
@rejent
Fajne fotki Wink Obserwowałem wczoraj ten pociag, którym jechałeś. Rzeczywiście frekwencja była bardzo dobra. Ostatnio ogólnie widzę poprawę pod tym względem. Jednak uprzedzam obrońców relacji do Wałbrzycha i Legnicy.. bo najlepszą frekwencję ma ten pociąg o 18 i to właśnie w soboty, kiedy jedzie tylko do Kłodzka. Reszta pociągów też wozi coraz więcej pasażerów, jednak ilekroć obserowoałem pociąg w Kłodzku mieście, tam wysiadała znaczna większość podróżnych. Między Kłodzkiem miastem a głównym szynobus jedzie najczęściej pusty.
alvar696 - 07-07-2013, 21:46
Temat postu:
Hej! Ja tymczasem wybrałem się dzisiaj na wędrówkę z Dusznik Zdroju do Kudowy Zdroju, oczywiście całym remontowanym odcinkiem Smile

Poniżej wklejam link do fotek:
https://picasaweb.google.com/108375453621978551735/Lipiec2013ToramiZDusznikZdrDoKudowyZdr

Warto porównać sobie z rokiem 2010:
https://picasaweb.google.com/108375453621978551735/Pazdziernik2010ToramiZDusznikZdrDoKudowyZdr

Miłego oglądania Smile
Bardi78 - 07-07-2013, 22:46
Temat postu:
@alvar696-super robota:)

To teraz coś ode mnie...
W sobotę wybrałem się z Oświęcimia na Dolny Śląsk.
Oczywiście żeby jakoś wszystko połączyć wyjechaliśmy z Sunday1 z forum i jeszcze dwiema osobami z Oświęcimia przed 4 rano aby przyjechać do Opola o 5:30.
Jechaliśmy na turystyku PR o 5:58 z Opola do Wrocka a następnie z Wrocka do Wałbrzycha po 8...Podjechał Impuls i powiem że w porównaniu do Elfa zdecydowanie lepszy jest Newagowski produkt-cichszy i bardziej komfortowy.
Zaskoczyło nas że cały czas pociąg cisnął na nowych szynach aż do Wałbrzycha gdzie przesiedliśmy się na pociąg do Kłodzka-i tu powiem że naprawdę byłem zszokowany pięknem lini ,tajemniczością okolicy i...szlakowąSmile
Po przyjeździe do Kłodzka o 11:05 niestety PKSem musieliśmy dojechać do Polanicy gdzie miło spędziliśmy czas zwiedzając miasteczko i coś przekąszającSmile
O 13:38 wsiedliśmy w pociąg do Legnicy i tu dwa minusy-po pierwsze jednoczłon który na stacie miał około 20 osób i potem szybko się zapełnił, po drugie niska szlakowa -uważam że jednak powinni zrobić odcinek Kłodzko-Polanica bo psuje to całkiwity pozytywny obraz całego remontu do Kudowy.
Dalej było tylko lepiej choć ludzie stali pociąg sunął szybko po pięknych terenach i o czasie dojechaliśmy do Legnicy.
po 20 minutach przyjechał pociąg z Żar-ktoś wpadł na dobry pomysł robiąc takie "Regio +"Smile bo dwuczłonowym szynobusikiem bez zatrzymywań szybciutko i komfortowo dotarliśmy do Wrocławia.
Tam powrót do rzeczywistości czyli kibel do Opola choć mieliśmy alternatywę w postaci TLK Morcinek na "nowych" wagonach po modernie u Cegielskiego no ale podział na firemki i cenniki w Polsce to nie to co w Czechach...
Po dojechaniu do Opola samochodem wróciliśmy do domu.

Generalnie nie jestem ekspertem od KD ani od waszych terenów ale uważam po jeździe przyzwoitym lub bardzo przyzwoitym taborem, przy naprawdę super szlakowej że i tak w tym pięknym kraju przy partaczach nim rządzących że macie kolejowy inny-znaczy lepszy świat.

Ja mieszkając w Oświęcimiu gdzie krzyżują się 4 szlaki mogę na powiecie oświęcimskim może i zaoferować przyzwoite prędkości Katowice-70 km/h, Krak przez Trzebinię 100 km/h, Czechowice-80km/h i Skawina-tu dramat choć remonotowany-niestety po ropoczeciu remontu urząd skasował połączenia na tej linii-
ale ale-po opuszczeniu powiatu wszytko spada do...30km/h a np.Chełm-Imielin-10 km/h ,lub Brzeszcze -Brzeszcze Jawiszowice 20 lub 10 km/h!!!

U was zobaczyłem nowe perony, remontowane dworce, nowoczesny tabor-nie wszędzie ale w przeważającej większości...
Ja nie wymagam wiele-ale moge śmiało powiedzieć-do tej pory lubelskie było numer 1 w Polsce dla mnie i tego życzyłem małopolsce czy śląskowi, ale teraz z czystym sumieniem będę życzył tym dwóm województwom także poziomu dolnośląskiego i koleii dolnośląskich...
Przepraszam że przynudziłem:)

[ Dodano: 07-07-2013, 22:54 ]
aaa...i zaponiałbym dodać- w każdym pociągu KD super obsługa pomocna i miła a w relacji Wałbrzych -Kłodzko jechał podróżnik który opowiadał o tunelach, gdzie hitler chował swój skład a także o wypadku zaczadzenia całej załogi parowozu...
Leniwiec - 07-07-2013, 23:22
Temat postu:
Bardi78, wszystko świetnie ale jednak trochu mało połączeń, jednak co do reszty to masz rację, kolej regionalna na Dolnym Śląsku trzyma dobry poziom.
karol123 - 08-07-2013, 13:57
Temat postu:
Panowie: Z jaką mniej więcej prędkościa jedzie szynobus na odcinku kłodzko ksiażek - polanica?
Scz - 08-07-2013, 16:06
Temat postu:
@karol123
Na początku 30 km/h, później 50 km/h, a tuż przed Polanicą znów 30 km/h.
Leniwiec - 08-07-2013, 17:03
Temat postu:
Kiepsko, tam dałoby się utrzymać 50 na całej linii, szczególnie dla szynobusów (które mają mniejszy nacisk na oś). Śmiem nawet twierdzić, że dla takiego wyniku nie trzeba byłoby rozkopywać całego szlaku jak teraz za Dusznikami.
EU07-469 - 08-07-2013, 18:49
Temat postu:
Nie sądzę. Długi zakręt przez most nad Nysą Kłodzką (zaczynający się przy podg. Kłodzko Nowe, a kończący tuż przed przystankiem Kłodzko Książek) oraz ciasna "eska" na prowadnicach zaraz za tym przystankiem na większe prędkości niż 30-40 km/h nie pozwoli. Przed Polanicą też są dwa zakręty na prowadnicach.
Leniwiec - 08-07-2013, 20:58
Temat postu:
EU07-469, ale mówimy tu o punktowych ograniczeniach czy o prędkości na całej linii? Wiadomo, że na linii kolejowej o profilu górskim będą zawsze ograniczenia do 30 czy 40. No ale można było zrobić jakąś małą rewitalizację i przywrócić wyższą prędkość na lepszych odcinkach. Miejmy nadzieję, że linia się nie rozsypie po tak kiepskim "remoncie".
dinxles - 08-07-2013, 21:15
Temat postu:
Tak, ja też jechałem do Polanicy, na początku pociąg jedzie wolno 30, I to szynobus. Czy prędkość od Grudnia zostanie zwiększona?
Anonymous - 08-07-2013, 21:17
Temat postu:
Cytat:
na początku pociąg jedzie wolno 30

Od posterunku Kłodzko Nowe do Kłodzka bodaj Książek tor był nieruszany. Co nie oznacza, że nie można by podnieść do 40 km/h dla szynobusów.
Leśny Dziadek - 08-07-2013, 21:26
Temat postu:
Scz napisał/a:
Jak dowiedziałem się od dobrze poinformowanego pracownika, podtorze jest przygotowywane odcinkami, obecnie gotowe na podkłady jest 5 km podtorza, najwięcej pomiędzy Kudową a Lewinem. I tu pojawia się problem, otóż jak twierdzi mój informator nikt nie wie jak te podkłady ułożyć. Dlatego opóźnienie w pracach wynosi już jakieś 1,5 miesiąca. Obcenie czekają na "kogoś", jakąś grupę z Niemiec która ma pokazać jak tego typu podkłady się kładzie.


No i widzisz, tu właśnie wychodzą legendy od "dobrze poinformowanych" fizycznych na szlaku Wink

Legenda 1: jak opóźnienie z powodu braku znajomości technologii kładzenia podkładów może wynosić półtora miesiąca, skoro na razie to nie ma na czym ich kłaść, na dużej części szlaku? A jeżeli nawet nawieziono tłucznia, to zrobiono to w ostatnich dniach?
Legenda 2: skoro nie potrafią kłaść "yspylona", to jakim cudem ponad miesiąc temu położyli odcinek na stacji w Polanicy?

A tak poza tym, to bez czekania na Niemców, od wczoraj stalowe podkłady są układane (jest już jakieś 150 metrów) na odcinku za Dusznikami. Słuchając soczystego języka to układają rdzenni Polacy, chyba, że ci Niemcy tak szybko opanowali "curvy" i "uje". Dziś po 20.00 praca jeszcze trwała, nadrabiają opóźnienie Twisted Evil
bart - 08-07-2013, 22:13
Temat postu:
Układają bo jacyś Niemcy się pojawili . Byli koło 12 na szlaku za Dusznikami Very Happy A co do prędkości na odcinku Kłodzko Nowe-Polanica Zdrój zawsze było 50 . Ograniczenie było na pierwszym łuku linii a na esce była 50 piękne dźwięki zawsze tam były Smile
Scz - 08-07-2013, 23:04
Temat postu:
@Leśny Dziadek
Nie są to żadne legendy, tylko fakty. Z tego co wiem, dzisiaj przyjechała ekipa z Niemiec i zaczęto układać podkłady. W Polanicy tor był prosty, a problem był z łukami. Pisałem wcześniej, że tłuczeń jest układany odcinkami i podkłady też będą układane odcinkami. Między Kudową, a Lewinem już dobre kilka tygodni czeka kilka kilometów finalnie przygotowanego tłucznia pod podkłady. A opóźnienie wynosi nawet ponad 1,5 miesiąca.

[ Dodano: 09-07-2013, 14:40 ]
Na potwierdzenie moich słów, pierwszy, historyczny fragment nowej 309'tki Smile

http://img14.imageshack.us/img14/4181/fyze.jpg

[ Dodano: 09-07-2013, 14:49 ]
Sorry za zbyt szerokie zdjęcie, nie mogę już edytować posta. Swoją drogą kładzenie torów wygląda na swoiste korepetycje. Kilku Niemców przygląda się jak grupa polskich robotników uwija się z robotą. Pewnie ten krótki odcinek kładą na próbę.
Leśny Dziadek - 09-07-2013, 19:47
Temat postu:
@scz - wchodzę pod stół i odszczekuję Embarassed

Rzeczywiście pełno Niemców, i cała masa sprzętu. Robota wre.

[ Dodano: 09-07-2013, 20:57 ]
PS - naprawiamy Polanicę:

https://zamowienia.plk-sa.pl/servlet/HomeServlet?MP_module=main&MP_action=noticeDetails¬iceIdentity=1802&expired=0
https://zamowienia.plk-sa.pl/servlet/HomeServlet?MP_module=main&MP_action=noticeDetails¬iceIdentity=1816&expired=0
Scz - 10-07-2013, 20:43
Temat postu:
Nowa 309'tka:

http://img22.imageshack.us/img22/2379/tjyd.jpg

Nie posuneli się zbyt do przodu od wczoraj, ale koparka w okolicach semafora wjazdowego pracowała mimo godziny 20.
ufoludek - 11-07-2013, 08:46
Temat postu:
W ramach prezentu na rocznicę ŚŁubu zrobiłem wczoraj rodzicom wycieczkę do Polanicy. I widziałem jak to wygląda z punktu widzenia osób starszych.
Parę uwag:
Dworzec Kłodzko Miasto nie nadaje się na miejsce do przesiadek dla kuracjuszy. Niski peron powoduje, że wyjście z EN57 dla osoby starszej z bagażem to nie lada wyczyn, który może skończyć się dramatycznie. O dziwo jednak były 2 osoby na stacji z Gdyni i Bygdoszczy, które odważyły się na taki przesiadkowy tour. Lepiej jest chyba na Kłodzku Głównym. Problemem jest też dziura między podłogą a krawędzią peronu w Polanicy.
Całą trasę od Kłodzka Nowego do Polacnicy pociąg jedzie jenak tylko ze 30 km/h. Szkoda, że nie było tu nic robione. Bo to nie robi dobrego efektu.
Porannym pociągiem z Legnicy przyjechało z 10 osób, tyle samo po niewielkiej wymianie pojechało dalej. Ale z pociągu z Polanicy, który przyjechał chwilę wcześniej w tym czasie wysiadło ze 20. Zainteresowanie jakieś jest.
Na stacji w Polanicy oczywiście czekają taryfy, odległość dworca od centrum (około 800 metrów) nie jest problemem.

Ogólnie pozytywne wrażenia z wyjazdu, Polanica ma na pewno lepszy klimaty niż np. Zakopane. Smile A ceny nie są z kosmosu.
Scz - 11-07-2013, 11:00
Temat postu:
@ufoludek
Na zdecydowanej większości odcinka Kłodzko Nowe - Polanica Zdrój, pociąg jedzie 50 km/h. Polecam następnym razem popatrzeć z tyłu pojazdu na licznik. Dodam, że na tym odcinku "było robione" w 2011 roku. Były wymieniane podkłady na większości styków. Co do przesiadek pełna zgoda. Zarówno Kłodzko Głowne a tym bardziej Kłodzko Miasto nie nadają się do tego. Dalej będę uparcie powtarzał, że przesiadka to najbardziej zniechęcająca do korzystania z pociągów konieczność.
danio - 11-07-2013, 15:41
Temat postu:
Bo ludzie nie umieją układać połączeń z przesiadką. Kiedyś były informacje to można było sprawdzić połączenie, a teraz ? Komplet przewoźników kolejowych ma tylko .... serwis e-podróżnik.pl

W 3/4 przypadkach jestem w stanie przekonać pasażera do podróży z przesiadką.
Warunki ? Do 30 minut na przesiadkę, bliskość dworców, jeden bilet lub gwarancja że bilet na przesiadkę
kupię w miejscu zamieszkania.
Uwierzcie mi, można podróżować z przesiadką. Swoją drogą, podróż z przesiadką w PL jest stosunkowo
trudna.....
ufoludek - 11-07-2013, 16:06
Temat postu:
Scz napisał/a:
@ufoludek
Na zdecydowanej większości odcinka Kłodzko Nowe - Polanica Zdrój, pociąg jedzie 50 km/h. Polecam następnym razem popatrzeć z tyłu pojazdu na licznik. Dodam, że na tym odcinku "było robione" w 2011 roku. Były wymieniane podkłady na większości styków. Co do przesiadek pełna zgoda. Zarówno Kłodzko Głowne a tym bardziej Kłodzko Miasto nie nadają się do tego. Dalej będę uparcie powtarzał, że przesiadka to najbardziej zniechęcająca do korzystania z pociągów konieczność.

Nie tyle przsiadka jest niedogodna, co przesiadka po polsku, niedopracowana, niebezpieczna. Gdyby w Kłodzku były wysokie perony - jeszcze można to przeboleć. Ale nie w takich warunkach. Co do prędkości, to może mi się wydawało, może jechał te 50. Ale to i tak mało jak na prosty w większości odcinek.
Scz - 11-07-2013, 18:02
Temat postu:
@ufoludek
Zarówno przesiadka po polsku jak i mentalność polskich podróżnych są niedogodne. O ile to pierwsze da się jeszcze zmienić (choć nie sądzę, by się to stało), to to drugie raczej jest niemożliwe. Taki proces trwa latami. I nie dziwie się, bo pewnie każdy, kto często jeździ koleją, doświadczył kiedyś jakiejś niemiłej niespodzianki związanej z przesiadką na polskich kolejach. Niestety takie rzeczy zostają w pamięci.
dziurasek - 11-07-2013, 19:31
Temat postu:
Powoli do przodu....
Leśny Dziadek - 24-07-2013, 14:22
Temat postu:
Zasłyszane pod Biedronką w Dusznikach, rozmowa telefoniczna jednego pana, którego widuję w okolicy dworca (ale nie wiem jaka ekipa), "i powiedz (...) że komisja przedodbiorowa zakwestionowała wszystko, całość do poprawki, nie wiem, kto za to zapłaci!!"

Dalej nie słyszałem, nie wypadało dłużej odpinać wózka pod marketem. Widać coś idzie nie tak...
dyżurna - 24-07-2013, 15:16
Temat postu:
Leśny Dziadek napisał/a:
Zasłyszane pod Biedronką w Dusznikach, rozmowa telefoniczna (...)
[/i]
Dalej nie słyszałem, nie wypadało dłużej odpinać wózka pod marketem. Widać coś idzie nie tak...




Cytat z filmu Vabank: Podsłuchowywać?! Podsłuchowywać?!

Ładnie to tak? Śmiech
Scz - 25-07-2013, 09:46
Temat postu:
Coraz pewniejszy staje się scenariusz, że do grudnia 2013 linia nie będzie gotowa nawet w połowie. Wczoraj byłem się przejść od wiaduktu na drodze Duszniki - Kulin w kierunku na Duszniki. Przeszedłem jakiś kilometr i do torowiska nie dotarłem. Dalej nie szedłem bo nie miałem czasu. Natknąłem się jedynie na ciężarówkę dowożącą podkłady. Dalej w kierunku Kudowy nie ruszone jest nic. Podtorza nie ma, na stacji w Kulinie nic się nie dzieje. W Kudowie żadnych prac się nie prowadzi, stacja wygląda tak jak na jesień. W kierunku Lewina przygotowane jest ok 4 km podtorza, ale podkładów brak i nie widziałem żadnych robotników. Nie chce wspominać o mostach, wiaduktach i przepustach, które to wszystkie miały być wyremontowane, a obecnie prowadzi się prace na dwóch czy trzech. Oczywiście nie są jeszcze dokończone. Biorąc pod uwagę fakt, iż do uruchomienia linii potrzebny będzie też remont nastawni wykonawczej Polanica Zdrój, termin odbioru robót datowany na grudzień jest już na 99% nierealny. Tak więc pociągów w 2013 na kudowiance nie zobaczymy na pewno, pozostaje mieć nadzieję, że może ruszą w czerwcu 2014.
Leśny Dziadek - 25-07-2013, 09:50
Temat postu:
niestety... Na terenie ZEMu w Dusznikach zalegają paczki podkładów, i nikt ich jakoś na szlak nie wywozi. Wczoraj za to widziałem ekipę grzebiącą na odcinku stacja Duszniki - przejazd na drodze do Łężyc. Przygotowują podtorze.
Scz - 31-07-2013, 20:18
Temat postu:
Dobre wieści. Z torem są już w okolicach wiaduktu nad drogą Słoszów - Kulin. Na stacji w Kudowie zaczęto prace. Obecnie robione jest odwodnienie.
daro - 10-08-2013, 08:57
Temat postu:
Upalne lato sprzyja pracom prowadzonym na odcinku linii kolejowej z Kłodzka do Kudowy Zdrój. W sumie inwestycja obejmuje wymianę ponad 18 km toru na odcinku Duszniki - Kudowa wraz z odwodnieniem i elementami sterowania ruchem kolejowym. Już teraz po blisko trzech latach zostało przywrócone połączenie na odcinku Polanica Zdrój - Kłodzko.

Pasażerowie korzystają w uzdrowisku z odnowionego peronu.

- Obiekt z funkcjonalną nawierzchnią jest dostosowany dla obsługi osób niepełnosprawnych - mówi Mirosław Siemieniec z PKP PLK.

Na modernizowanym odcinku, w okolicy Kulina Kłodzkiego, znajduje się prawie 600-metrowy tunel, który już także przeszedł lifting. Prace prowadzone są również na stacji w Dusznikach Zdrój.

- Odnowiono tam już m.in. zabytkową, drewnianą wiatę peronową - dodaje Siemieniec.

Koszt modernizacji linii kolejowej nr 309 Kłodzko - Kudowa Zdrój wyniesie blisko 70 mln zł. Zakończenie prac przewidziano na koniec 2013 r.

Mapki i zdjęcia na stronie Radia Wrocław
Leśny Dziadek - 13-08-2013, 21:16
Temat postu:
Dziś zupełnie przy okazji pojawiłem się o 8.27 w Polanicy, no i pozytywne zaskoczenie, łącznie bodaj 12 pasażerów, w tym kilka starszych osób z kijkami oraz dwóch panów potajemnie piwkujących (do pracy Shocked ?). Działają już zapowiadacze na całym peronie.

Z innej beczki: godło Polski wykonane z betonu, na tle symbolicznego obrysu kraju + literki "RP"; dziś zauważyłem go w krzakach po raz pierwszy. Leży toto na wysokości peronu, zupełnie zarośnięte, wstyd. Scz - może byśmy zrobili "czyn społeczny", godzina roboty, puszka farby, moglibyśmy się poznać w realu przy okazji, co Ty na to? Odpisz na PW. A może inni chętni?
karol123 - 14-08-2013, 07:26
Temat postu:
Jak wygląda sytuacja na stacji w Polanicy? Skończyli ten peron i tor nr.1 w końcu? Pod wiatą też powinno być po temacie.

[ Dodano: 19-08-2013, 10:16 ]
HALO? Anybody here, jest tu ktoś czy temat umarł? Smile
dziurasek - 25-08-2013, 12:39
Temat postu:
W Polanicy to nie wiem co się dzieje, za to w Lewinie wygląda to tak (stan na22.08.2013)
Nuter - 25-08-2013, 12:52
Temat postu:
Na forum Skyscrapercity w wątku o linii 309 są zdjęcia z 9-10 sierpnia.

Link: http://www.skyscrapercity.com/showthread.php?t=1651911
Krzysiu - 25-08-2013, 19:44
Temat postu:
karol123 napisał/a:
Jak wygląda sytuacja na stacji w Polanicy? Skończyli ten peron i tor nr.1 w końcu? Pod wiatą też powinno być po temacie.

Byłem w Polanicy w czwartek 22 sierpnia wieczorem. Nadal remont nie jest skończony i przejścia między wiatą a peronem nie ma.

Jakiś geniusz wmontował ławkę peronową tak wysoko, że nogi wisiały mi kilkanaście centymetrów nad ziemią (a kurduplem nie jestem). Nie da się na tym siedzieć dłużej niż kilkanaście minut.
Old Kicay - 25-08-2013, 20:37
Temat postu:
Jak wygląda sytuacja na stacji w Polanicy? Skończyli ten peron i tor nr.1 w końcu? Pod wiatą też powinno być po temacie.

W Polanicy od czwartku 22 sierpnia rozebrano tor 1 od peronu do zwrotnicy w czole stacji od strony Kudowy. Ma być wymieniony. Koparka wyrównała podtorze. Podobno ma być zlikwidowana bocznica i dlatego zlikwidowana ma być zwrotnica w tym kierunku. Zakończono montaż ogrodzenia peronu. Z planów z 2011 r, które udało mi się podejrzeć ( a nawet sfotografować komórką) wynikało, że bocznica miała zostać. Dlatego nic nie jest pewne jak to będzie dalej wyglądać. W planach widziałem nowy peron 2 z przejściem dla niepełnosprawnych, ale czy teraz go zrobią? Według tychże w torze 2 miała być rewitalizacja, czy to oznacza wymianę podkładów, czy coś więcej nie wiem. W ogóle jest dużo różnic między założeniami z 2011 r a tym co się teraz robi.Jak już to wcześniej pisałem, ta różnica ma być wykonana później przez PLK, ale to później może oznaczać w odległej (galaktycznie) przyszłości.
karol123 - 26-08-2013, 07:51
Temat postu:
Cóż powiem tak: Totalny brak organizacji przy remoncie naszej ukochanej linii. Tor nr 1 robiony w trzech kawałkach ,głupota ! Usuwanie ostatniej jedynej bocznicy moim zdaniem jest też chore bo może się okazać jeszcze potrzebna. Co do ławki o której pisałeś to jest to tak po polsku (po prostu). Najgorsze jest to ,że nie mam wpływu na zasugerowanie zmian, chyba że napiszę maila do wykonawcy i wyrażę swoje zdanie. Na placu w Polanicy mogło by coś powstać ,może jakiś market albo większa hurtownia, ten teren można zagospodarować.
Sławek - 26-08-2013, 19:59
Temat postu:
Odcinek Duszniki - Kudowa budowany był od wiosny 1903 do lipca 1905 za pomocą specjalistycznego sprzętu ( łopaty , kilofy , kielnie i taczki ) którym w dwa lata wybudowano mosty wiadukty , nasypy , tunel , stacje itd .
Jak czytam o organizacji i postępach remontu linii przypomina mi się kabaret "Ani mru mru " gdzie Górski mówi do swojego "syna" - Kubica ostatni! Kubica ostatni! Nie ma dyfuzora! Nie ma dyfuzora! Wszyscy mają dyfuzor, tylko nasz nie ma dyfuzora. Uciekaj stąd gnoju, spieprzaj z tego grajdołu jak najszybciej ....

Dziadowska organizacja , dziadowska praca i powoli okazuje się się że dziadowskie wykonanie za tak duże pieniądze . MISTRZOSTWO ŚWIATA .
Leśny Dziadek - 26-08-2013, 20:45
Temat postu:
Sławek napisał/a:


Dziadowska organizacja , dziadowska praca i powoli okazuje się się że dziadowskie wykonanie za tak duże pieniądze . MISTRZOSTWO ŚWIATA .


Czytam Was i nie wiem śmiać się czy płakać? Siedzi znaffca przed ekranem, czyta wypociny innych specjalistuff , i oto efekty. Cóż, widać taki urok forów (fur? forumów?).

Na szczęście karawana jedzie dalej, remont powoli do przodu. Pewnie, że z wpadkami, ale do przodu. Nie ma obawy, to jest przetarg, dziadowskie wykonanie = brak odbioru.
Tomato7 - 26-08-2013, 23:01
Temat postu:
Cytat:
dziadowskie wykonanie = brak odbioru.

Nie był bym tego taki pewien.. "Tu jest Polska, tu wszystko jest możliwe." Smile
I w końcu co z tą Kudową? Będzie możliwość oblotu składu dla loka czy dalej czeski film?
dyżurna - 27-08-2013, 04:40
Temat postu:
Będzie Kudowa, będzie możliwość obrotu, prace idą do przodu, wygląda na to, że będzie wszystko na czas.
Ech, malkontenci! Zwłaszcza Karol. Czytając, Karolu, Twoje wpisy ma się ochotę wpaść w czarną melancholię i Gdyby nie moje wrodzone poczucie humoru i optymizm, pewnie bym wpadła. Very Happy
Sławek - 27-08-2013, 06:57
Temat postu:
Leśny Dziadek
Czytaj ze zrozumieniem . Po pierwsze porównuję czas remontu z budową tego odcinka , oraz wysokie koszty remontu , które mogą być wynikiem złej organizacji pracy ( słabej wydajności ) lub zmowy cenowej podczas przetargu . Jeśli uważasz że remont idzie sprawnie a zapłata jest ekwiwalentna to gratulacje .
karol123 - 27-08-2013, 07:16
Temat postu:
Napisałem mail-a do Strabagu w sprawie bocznicy w Polanicy ale nara nikt nie opisał. Spróbuje się jeszcze z kimś skontaktować.
Leśny Dziadek - 27-08-2013, 09:32
Temat postu:
Sławek, jaka zmowa cenowa? Wystartowało bodaj 7 podmiotów," ceny" od Sasa do lasa, wygrała najtańsza. Znasz definicję zmowy cenowej, czy tylko tak Ci się napisało?

To właśnie uwielbiam wśród internetowych narzekaczy. Oni "wiedzą" że remont idzie niesprawnie (na podstawie komentarzy innych internautów), oni "wiedzą" że "cena" jest nieadekwatna. Na jakiej podstawie? Ano na takiej, że niemal 70 milionów to "się wydaje za dużo na te 16 kilometrów"

Teraz jeszcze napisz, ze za 70 milionów to można wyremontować nie 16 a 160 km - będzie jak ulał pasowało do stylu pod tytułem: "i znów przekręt"

Odnosząc się do Twoich gratulacji: tak, uważam, że z drobnymi potknięciami remont idzie sprawie. Jeżeli uważasz inaczej - podaj konkrety.
Tak, uważam że cena jest adekwatna. To jest wolny rynek, inwestycja kosztuje tyle, ile zaoferuje najtańszy wykonawca.
dyżurna - 27-08-2013, 10:10
Temat postu:
karol123, Ale wiesz, że aby uruchomiono SZKB Szczytna musi być klient, który ja będzie obsługiwał, prawda? I co ma Strabag do tego czy SZKB będzie czy nie, nie rozumiem...

@Leśny Dziadku, brawo! Popieram! Smile
Zouave - 27-08-2013, 10:11
Temat postu:
A jak wygląda w tym momencie stan robót z remontem?
To znaczy na których odcinkach i co się dzieje?
Zaznaczam, że jestem ciekaw, a nie że narzekam.
karol123 - 27-08-2013, 10:22
Temat postu:
Ja mówię o bocznicy w Polanicy i nalegam aby ona pozostała (tam jest raptem 200 metrów) bo tak jak wspomniałem wcześniej może być przydatna ,tam może w niedalekiej przyszłości powstać jakiś zakład ,hurtownia itp .Co ma do tego SZKB Szczytna?
Zouave - 27-08-2013, 10:24
Temat postu:
Bocznice mają sens tylko w przypadku zakładów korzystających z przewozów masowych. Nie darmo wycina się stacje na E30, czy np. zmniejsza stację w Sandomierzu. Ruch towarowy na kolei to obecnie chyba tylko ruch masowy. Wszędzie docierają ciężarówki, nie ma jak za PRL-u, gdzie zresztą też wszędzie docierały ciężarówki.
karol123 - 27-08-2013, 10:25
Temat postu:
Tym bardziej że ktoś chyba zmienił zdanie tak jak kolega pisał wyżej że prują teraz ten odcinek toru przy zwrotnicy na bocznicę,a wcześniej wyglądało że ma być nie ruszane,ale co my tu możemy zrobić na tym forum nic. Zrobią co chcą.
Zouave - 27-08-2013, 10:26
Temat postu:
No ale jeśli to jest bocznica PKP-owska, to nikt nic nie poradzi. Jeśli zaś prywatna, to gdzie jest właściciel bocznicy i dlaczego nie zależy mu na połączeniu z koleją?
Leśny Dziadek - 27-08-2013, 10:27
Temat postu:
karol123 napisał/a:
Zrobią co chcą.


Nieprawda. Zrobią to, na co przetarg wygrali, ni mniej ni więcej. Tak trudno zerknąć do dokumentacji?
Zouave - 27-08-2013, 10:28
Temat postu:
Więc widocznie właścicielowi bocznicy na niej już nie zależy.
Krzysiu - 27-08-2013, 10:45
Temat postu:
karol123 napisał/a:
Ja mówię o bocznicy w Polanicy i nalegam aby ona pozostała (tam jest raptem 200 metrów)

No to zapłać PLCe za tę cholerną bocznicę i przestań robić aferę.
kubanowy - 27-08-2013, 11:44
Temat postu:
nie rozumiem, dlaczego tyle osób broni wykonawcy. Co to za argument, że jest dokumentacja i wykonawca musi się jej trzymać? Dokumentacja jest swoją drogą, a wykonawca robi i tak to, co mu wygodnie. Kto to w ogóle będzie sprawdzał, że coś nie zostało zrobione? Odbiorą byle co, tak jak chociażby linię pierwszorzędną Gorzów - Zbąszynek, która została przystosowana do prędkości 100 km/h, a 73 km pokonuje się w 1 godz. 25 minut, czyli prędkość handlowa wynosi 51 km/h, bo jakieś łuki wykonawcy się rozlazły.
Leśny Dziadek - 27-08-2013, 11:47
Temat postu:
kubanowy napisał/a:
. Co to za argument, że jest dokumentacja i wykonawca musi się jej trzymać? Dokumentacja jest swoją drogą, a wykonawca robi i tak to, co mu wygodnie. Kto to w ogóle będzie sprawdzał, że coś nie zostało zrobione?.


Tja. Kiedyś było takie pojęcie "dzieci neostrady" Śmiech
karol123 - 27-08-2013, 12:14
Temat postu:
Old Kicay napisał/a:
Jak wygląda sytuacja na stacji w Polanicy? Skończyli ten peron i tor nr.1 w końcu? Pod wiatą też powinno być po temacie.

W Polanicy od czwartku 22 sierpnia rozebrano tor 1 od peronu do zwrotnicy w czole stacji od strony Kudowy. Ma być wymieniony. Koparka wyrównała podtorze. Podobno ma być zlikwidowana bocznica i dlatego zlikwidowana ma być zwrotnica w tym kierunku. Zakończono montaż ogrodzenia peronu. Z planów z 2011 r, które udało mi się podejrzeć ( a nawet sfotografować komórką) wynikało, że bocznica miała zostać. Dlatego nic nie jest pewne jak to będzie dalej wyglądać. W planach widziałem nowy peron 2 z przejściem dla niepełnosprawnych, ale czy teraz go zrobią? Według tychże w torze 2 miała być rewitalizacja, czy to oznacza wymianę podkładów, czy coś więcej nie wiem. W ogóle jest dużo różnic między założeniami z 2011 r a tym co się teraz robi.Jak już to wcześniej pisałem, ta różnica ma być wykonana później przez PLK, ale to później może oznaczać w odległej (galaktycznie) przyszłości.


Jak będziesz miał chwilkę cyknij jakąś fotkę. Dzięki wielkie z góry.
Scz - 27-08-2013, 12:17
Temat postu:
Witam wszystkich po dłuższej nieobecności. Widzę, że temat nagle ożył, więc postaram się trochę napisać o postępie prac. Na wstępie zaznaczę (dla tych którzy mnie nie znają), że tematu nie znam "z internetu" jak niektórzy piszący w tym wątku. Moim skromnym zdaniem, remont nie będzie ukończony na czas. Możecie mi teraz udowadniać, że będzie itd, ale byłem na linii miesiąc temu, byłem dzisiaj i postępu praktycznie nie ma. Nowy tor nadal kończy się przed tunelem, przez prawie 30 dni nie zrobiono nic, baa, za tunelem ani w tunelu nie ma nawet położonego podtorza i taki stan rzeczy ciągnie się bardzo daleko w stronę Lewina. W Kudowie zaczęto mozolnie robić odwodnienie, ale przez ten miesiąc nie zrobiono za wiele, biorąc pod uwagę jak grzebali się z Polanicą,(a właściwie nadal się grzebią), to czarno to widzę. Obcenie w miejscu peronu drugiego i torów 1 i 2 jest ogromna dziura na 1,5 metra. Oprócz tego na stacji nie dzieje się nic. Dziwne jest też to, że kiedy tam byłem, był środek dnia roboczego, a nikgo nie zastałem. W stronę Lewina od 2 miesięcy czeka ukończone podtorze i jedyne co się zmieniło w ciągu miesiąca to pojawiły się podkłady. Odcinki izolowane w Dusznikach nie ruszone, przejazd i srk tak samo. Dodam tylko, że aby linia mogła być uruchomiona potrzebny jest remont nastawni wykonawczej w Polanicy, a chyba nawet jeszcze nie wyłoniono wykonawców. Ogólnie, ilekroć jestem na linii, to mało się dzieje i naprawdę znając polskie realia, to trzymam kciuki za najbliższy realny termin odbioru robót czyli początek lata 2014. Tfu tfu obym się mylił.
dyżurna - 27-08-2013, 13:49
Temat postu:
karol123, bocznica w Polanicy była jakieś dwadzieścia pięć lat temu. Tor nr 7 prowadził do nieistniejącej już huty i to była bocznica. Tobie zapewne chodzi o boczny tor nr 3( bo 5 i 7 już dawno nie ma), na którym odstawiano wagony towarowe, prawda? Mnie się wydawało, że walczysz o bocznicę szlakową w Szczytnej Very Happy Very Happy Very Happy
karol123 - 27-08-2013, 14:12
Temat postu:
Nie znam oznaczeń, stację w polanicy dokładnie kojarzę bo za małego tam chodziłem. Po mojemu to jest tak: Trzy tory głowne i trzy bocznice. Tak było Smile , Trzy tory główne i jedna bocznica ,tak mamy teraz. A na tej wspominianej przez ciebie do Huty to pamiętam również jak stały tam wagony towarowe z węglem i to nie jeden ,przy końcu toru jest (nie wiem czy dalej) waga samochodowa, kiedyś tam sprzedawali ten węgiel czy coś takiego.

[ Dodano: 27-08-2013, 14:15 ]
tak ten tor boczny nr 3 dochodzi pod samą dyżurkę Smile
Old Kicay - 27-08-2013, 14:56
Temat postu:
dyżurna napisał/a:
karol123, bocznica w Polanicy była jakieś dwadzieścia pięć lat temu. Tor nr 7 prowadził do nieistniejącej już huty i to była bocznica. Tobie zapewne chodzi o boczny tor nr 3( bo 5 i 7 już dawno nie ma), na którym odstawiano wagony towarowe, prawda? Mnie się wydawało, że walczysz o bocznicę szlakową w Szczytnej Very Happy Very Happy Very Happy

Serdecznie witam Dyżurna!
Jednocześnie przepraszam wszystkich w tym Karola za mój skrót myślowy. istotnie chodzi o tor nr 3, a nie bocznicę fabryczną, która już dawno nie istnieje. W tej chwili jest to ostatni tor w Polanicy kończący się kozłem oporowym. Jego ostatnie wykorzystanie - to wagon dla hurtowni budowanej w budynku przydworcowym. Wcześniej wyładowywano na przydworcowym placu węgiel. ostatnie dwa wagony czteroosiowe z węglem były tam ok 2007 r.
Istotnie tor ten jest niewykorzystywany od tego czasu. Czy jest sens utrzymania go? To zależy od możliwości uruchomienia na tej trasie pociągów towarowych - nie bardzo widzę odbiorców wagonów, ale to nie moje zmartwienie tylko przewoźników i PLK. Jeśli PLK prowadzi analizy takie, a powinno, wie najlepiej czy warto zostawić ten tor. Inna sprawa, że oddział PLK Wałbrzych do najlepszych nie należy.
Co do prac na stacji, od poniedziałku głucha cisza. Nic się nie dzieje.
O ile mi wiadomo, przetarg na remont nastawni i pomieszczenia dyżurnego w Polanicy nie rozstrzygnięty.
Linia powoli znów zarasta krzakami. Za mostem nad Bystrzycą zwalone drzewo na torach leży już trzeci tydzień.
dyżurna - 27-08-2013, 14:58
Temat postu:
karol123, nie sprzeczaj się ze starym kolejarzem. Jak mówię- tor boczny, to tor boczny, nie żadna bocznica Very Happy Very Happy Na stacji są tory główne zasadnicze i tory boczne, no Evil or Very Mad
Scz - 27-08-2013, 15:54
Temat postu:
Na tym torze bocznym, o którym rozmawiacie, jeszcze w 2007 przyjmowane były wagony z materiałami budowlanymi dostarczanymi do hurtowni, która mieści się w budynku stacyjnym.
Old Kicay - 27-08-2013, 16:21
Temat postu:
Po południu na stację w Polanicy przywieźli "tirem" podkłady starourzyteczne drewniane. Trwa wyładunek między rampą a nastawnia. Prawdopodobnie na nich ułożony będzie tor 1 od peronu do zwrotnicy na Kudowę.
karol123 - 28-08-2013, 07:06
Temat postu:
Dyżurna w żadnym wypadku się nie sprzeczam, niech będzie tor boczny Smile Smile,chociaż i tak pewnie wiadomo było o jaki tor chodzi. A pamiętacie wagon mieszkalny na najkrótszym torze bocznym (tym po środku)?

[ Dodano: 28-08-2013, 07:16 ]
Ahaa skoro przywieźli podkłady to wychodzi na to ,że pół toru 1 będzie z ypsylonów a pół ze zużytych podkładów Smile Myslicie ,że jest realne żeby szynobus dojechał do końca roku do Dusznik? (Kudowy to raczej nie widze).Tory pod samą stacją w Dusznikach łącznie ze szczytną są OK nie?
Skolmi - 28-08-2013, 12:33
Temat postu:
Propagandowo do końca roku:

http://www.rynek-kolejowy.pl/47484/koleje_dolnoslaskie_w_grudniu_wjezdzamy_do_kudowy_zdroju.htm
Leśny Dziadek - 28-08-2013, 12:43
Temat postu:
A dziś na odcinku od stacji Duszniki do pierwszego przejazdu na drodze publicznej, koparka + kilka samochodów ciężarowych. Usuwają resztki torowiska, przede wszystkim z dróg dojazdowych do posesji.
bart - 02-09-2013, 16:17
Temat postu:
Nieoficjalna informacja, że w systemie SKRJ widnieje IR Chemik przedłużony do Kudowy-Zdrój. Rozkład jazdy:

R-16113 IR "CHEMIK" kursuje w soboty oraz: 31.XII, 1.V, 19.VI, 10.XI; Warszawa Wschodnia o. 08:12, Katowice o. 11:58, Kędzierzyn Koźle o. 13:10 (...), Nysa o. 14:51, Kamieniec Ząbkowicki p. 15:44, o.15:45, Kłodzko Główne p. 16:13, o. 16:15, Kłodzko Miasto p. 16:15, o. 16:16, Polanica-Zdrój p. 16:38, o. 16:39, Duszniki-Zdrój o. 17:03, Kudowa-Zdrój p. 17:29;

R-61112 IR "CHEMIK" kursuje w niedziele oraz: 1, 6.I, 21.IV, 2.V, 20.VI, 11.XI oprócz: 5.I, 20.IV; Kudowa-Zdrój o 09:43, Duszniki-Zdrój o. 10:25, Polanica-Zdrój p. 10:45, o. 10:46, Kłodzko Miasto p. 11:08, o. 11:09, Kłodzko Główne p. 11:12, o. 11:13, Kamieniec Ząbkowicki p. 11:34, o. 12:43, (...) Nysa o. 13:34, Kędzierzyn Koźle o. 15:09, Katowice o. 17:10, Warszawa Wschodnia p. 21:33;

Co wy na to panowie Very Happy
Zouave - 02-09-2013, 16:19
Temat postu:
Nie ma zmiłuj, trzeba się przejechać. Byleby rzeczywiście wszedł do rozkładu.
Nie piszą od kiedy? Od nowego rozkładu w grudniu 2013?
bart - 02-09-2013, 16:41
Temat postu:
Niby od grudnia wraz z wejściem w życie NRJP
sympatyk - 02-09-2013, 17:05
Temat postu:
bart napisał/a:
Co wy na to panowie Very Happy

No nic - teraz to tylko na Jasną Górę na kolanach Jupi

P.S. Martwi mnie tylko ten 59minutowy Shocked niedzielny postój w Kamieńcu Ząbkowickim.
ufoludek - 02-09-2013, 17:08
Temat postu:
Szykuje się hit rozkładowy - pociąg sylwestrowy z Warszawy do Kudowy Smile.
Scz - 02-09-2013, 17:29
Temat postu:
Wszystko fajnie Panowie, ale przejażdżkę tym pociągiem będzie trzeba w wersji optymistycznej odłożyć do czerwca, może lipca 2014, a w wersji realistycznej do grudnia 2014. Wczoraj rozmawiałem ze znajomym pracującym przy układaniu torowiska. Jak go zapytałem, czy zdążą do grudnia, to tylko pobłażliwie się uśmiechnął. Nie zapominajcie też, że do uruchomienia linii potrzebny jest kapitalny remont nastawni wykonawczej w Polanicy. Narazie nie rozstrzygnięto chyba jeszcze przetargu. Ja trzymam kciuki za huczne otwarcie linii w wakacje za rok. Może się uda. Acha, a optymistom polecam przejechać się, zobaczyć jak wygląda stacja w Kudowie. Chyba, że widzieliście ją na wiosnę, to wtedy nie musicie jechać, bo prawie nic się nie zmieniło Wink

Co do rozkładu, zastanawia mnie jedna rzecz. Jakim cudem ciężki pociąg złożony z wagonów pokona odcinek Polanica Zdr - Duszniki Zdr w 20 minut?! Aby tak było, prędkość na tym odcinku musiałaby wynosić 45 km/h. Problem w tym, że ja bałbym się teraz przejechać tym odciniem drezyną ręczną jadąc bardzo ostrożnie 10 km/h.
EU07-469 - 03-09-2013, 07:38
Temat postu:
Jeśli Chemik ma faktycznie jechać do Kudowy na tym rozkładzie, to od Kędzierzyna musi mieć na czele SU42. Jak mu przypną SU45, to dotrze tylko do Kłodzka. Chociaż czy na całym śląsku gdzieś stacjonuje sprawny egzemplarz tej krowy...? Bo że rdzewieje w Kamieńcu to wiem..
Krzysiu - 03-09-2013, 08:26
Temat postu:
Scz napisał/a:
...Co do rozkładu, zastanawia mnie jedna rzecz. Jakim cudem ciężki pociąg złożony z wagonów pokona odcinek Polanica Zdr - Duszniki Zdr w 20 minut?! ...

Czemu "ciężki"? Pojedzie jeden wagon za stonką i jakoś to będzie, a reszta zostanie w Kłodzku.
rufio198 - 03-09-2013, 10:10
Temat postu:
bart napisał/a:
Nieoficjalna informacja, że w systemie SKRJ widnieje IR Chemik przedłużony do Kudowy-Zdrój. Rozkład jazdy:

R-16113 IR "CHEMIK" kursuje w soboty oraz: 31.XII, 1.V, 19.VI, 10.XI; Warszawa Wschodnia o. 08:12, Katowice o. 11:58, Kędzierzyn Koźle o. 13:10 (...), Nysa o. 14:51, Kamieniec Ząbkowicki p. 15:44, o.15:45, Kłodzko Główne p. 16:13, o. 16:15, Kłodzko Miasto p. 16:15, o. 16:16, Polanica-Zdrój p. 16:38, o. 16:39, Duszniki-Zdrój o. 17:03, Kudowa-Zdrój p. 17:29;

R-61112 IR "CHEMIK" kursuje w niedziele oraz: 1, 6.I, 21.IV, 2.V, 20.VI, 11.XI oprócz: 5.I, 20.IV; Kudowa-Zdrój o 09:43, Duszniki-Zdrój o. 10:25, Polanica-Zdrój p. 10:45, o. 10:46, Kłodzko Miasto p. 11:08, o. 11:09, Kłodzko Główne p. 11:12, o. 11:13, Kamieniec Ząbkowicki p. 11:34, o. 12:43, (...) Nysa o. 13:34, Kędzierzyn Koźle o. 15:09, Katowice o. 17:10, Warszawa Wschodnia p. 21:33;

Co wy na to panowie Very Happy


To że widnieje w SKRJ to nie znaczy że będzie uruchomiony.
bart - 03-09-2013, 10:24
Temat postu:
Wiadomo ,że to nic pewnego podzieliłem się tylko informacją . Widać ,że gdześ ktoś tam ma jakieś wizje mające sens jeśli chodzi o podsudecką i 309.
Leśny Dziadek - 03-09-2013, 10:26
Temat postu:
Korytowanie szlaku (od stacji Duszniki) dotarło do pierwszego przejazdu, na Łężyce. Chyba się przymierzają do zamknięcia drogi, przejazd czeka na zerwanie. Mży deszcz, praca trwa.
rufio198 - 03-09-2013, 10:27
Temat postu:
Może to wizja,a może konieczność.
Scz - 03-09-2013, 11:58
Temat postu:
@Krzysiu
Jechanie tam czymkolwiek więcej niż 10 km/h jest niebezieczne. Nawet lekkie drezyny ostatnio (jakieś 2 miesiące temu, bo wtedy ostatni raz coś wyjechało poza Polanice) jezdziły bardzo wolno, a ze 2 lata temu zapierdzielali jeszcze na złamanie karku. Wszystko niszczeje, szyny niepoprzykręcane, podkłady zbutwiałe, drzewa porosły na torach.
torowy - 03-09-2013, 19:28
Temat postu:
Aktualnie trwa układanie torowiska na odcinku od Kulina do Lewina. Na moje oko około 50 % prac zostało wykonane. Zastały rozwiezione podkłady na odcinku od Lewina do Kudowy
W linku trochu zdjęć z mojej niedzielnej eskapady, pomimo niedzieli prace w toku.
http://imageshack.us/photo/my-images/834/j431.jpg/
bart - 04-09-2013, 10:05
Temat postu:
Nie no to ma być nowe torowisko ??? Co to ma być??? Stare szyny do nowych podkładów
ufoludek - 04-09-2013, 10:19
Temat postu:
Co to znaczy 50% prac? 50% całości prac, czy 50% ułożonego torowiska? Bo, jeśli to drugie, to chyba nie jest ta źle.
adrian033 - 04-09-2013, 14:46
Temat postu:
o cie nie moge stare tory na nowych podkładach jeszcze tłóczeń powinni umyć i wysypać oczywiście stary
Skolmi - 04-09-2013, 16:43
Temat postu:
adrian033 napisał/a:
jeszcze tłóczeń powinni umyć i wysypać oczywiście stary


Powinni. Nie wiem, czemu wymagają nowy. Poczytaj trochę o realizacji nawierzchni kolejowych zanim się zaczniesz nabijać z materiałów staroużytecznych.
EU07-469 - 04-09-2013, 18:30
Temat postu:
Bez przesady z tymi szynami, jeśli nie są tak spiłowane jak na niektórych fragmentach torów tramwajowych we Wrocławiu, gdzie główka szyny S49 ma grubość niecałe 20 mm, to profilujemy i jedziemy. Tam mają jeździć głównie szynobusy, te nie wymagają przecież ciężkich szyn UIC60.

[ Dodano: 04-09-2013, 18:32 ]
Wróć - we Wro zdarza się, że główka szyny ma i ledwo ponad 10 mm grubości. Że tramwaje jeszcze po tym dają radę jeździć...
Sławek - 04-09-2013, 18:51
Temat postu:
Jesteście pewni że szyny pozostają stare ?
Leśny Dziadek - 04-09-2013, 20:27
Temat postu:
Dyżurni narzekacze. Osądzający na podstawie zdjęć. A te kilometry szyn, prostu z huty, które do niedawna zalegały na ładowniach by zostać rozwleczone po trasie, to pewnie kierownik robót sprzedał na lewo? Nie ma to jak robić niezdrową sensację.
Teraz czekam na argumenty, że komisja odbierająca będzie przepłacona i przymknie oko Śmiech

PS - stare szyny cięto na miejscu.
Leniwiec - 05-09-2013, 08:06
Temat postu:
Planuje się podrasowanie szlaku Kłodzko Nowe-Polanica Zdrój? Żeby chociaż wyeliminować tam te ograniczenia do 30 i zostawić 50 na całym szlaku. Zaciekawiło mnie także ograniczenie na przejeździe, które rozpoczynało się ograniczeniem stałym a kończyło tymczasowym (znacznik był tak zardzewiały, że był cały pomarańczowy).
Można dodać także stary zegar na p.o. Kłodzko Zagórze, który ciągle działa, w tym samym dniu przynajmniej jeden w Kłodzku Mieście nie działał. Niewiarygodne! Śmiech
Scz - 05-09-2013, 16:05
Temat postu:
Kiedy wymieniano podkłady oraz szyny na łukach w Szczytnej, też do nowych podkładów najpierw przymocowywano stare szyny. Nastęnie dopiero po raz drugi odkrecano i przykrecano nowe. Może taka jest po prostu technologia..
EU07-469 - 05-09-2013, 18:48
Temat postu:
Przypomina mi to sytuację ze szlaku WG5 - Szybowice Wałbrzyskie, gdzie na torze 2 zmienili podkłady z drewnianych na żelbetonowe. Tyle że dali stare szyny, bez choćby profilowania. Efekt był taki, że szybko pod wskaźnikiem W27 z cyfrą 6 pojawił się wskaźnik W14, poprzedzony sygnałem D6 z cyfrą 3. Dopiero po bodaj 3 miesiącach wymieniono szyny na UIC60. Tam było bez konsekwencji, bo są dwa tory. Tutaj taka refleksja oznaczałaby KKA od Polanicy.
Scz - 05-09-2013, 19:17
Temat postu:
@EU07-469
Nie sądze, żeby tak to zostawili. Przecież to jawne i karygodne łamanie warunków zamówienia. Chociaż jak z terminami są w plecy tak bardzo, to wszystko jest możliwe.
100100pkp - 06-09-2013, 22:58
Temat postu:
Mam kilka fot z Polanicy - 06.09.2013
Leśny Dziadek - 07-09-2013, 12:08
Temat postu:
dziś w okolicach Dusznik: na brakującym odcinku wysypany tłuczeń, zaczynają demontować przejazd na drodze do Łężyc, zwożą podkłady
Scz - 09-09-2013, 14:32
Temat postu:
Mogę już oficjanie potwierdzić, że układ stacji w Kudowie pozostaje taki jaki był.
karol123 - 10-09-2013, 11:22
Temat postu:
Mam pytanie: Po co jest ten płot pod wiatą? Wcześniej go nie było i miom zdaniem było lepiej , nie uważacie że szpeci urok stacji?
Scz - 10-09-2013, 14:51
Temat postu:
W domku obok stacji w Szczytnej swoją bazę mają panowie z PLK wycinający krzaki na szlaku Polanica - Duszniki. Ciekawe, bo tor nr 2 w Szczytnej całkowicie oczyszczono z zarastających go drzew, mimo że jest on nieprzejezdny w miejscu rozjazdu z torem nr 3. Zastanawiam się po co...
karol123 - 11-09-2013, 09:24
Temat postu:
A ja dalej zastanawiam się po jakiego grzyba jest płot pod wiatą na stacji w Polanicy?
dyżurna - 11-09-2013, 11:24
Temat postu:
karol123, żeby ludzie nie łazili po torach, czyli dla bezpieczeństwa:)


Melduję uprzejmie, że rozpoczął się remont nastawni wykonawczej w Polanicy.
Sławek - 12-09-2013, 06:42
Temat postu:
karol123 , masz rację taki płotek szpeci stację . Jak już projektant tak bardzo chciał postawić płotek to powinien sięgnąć do historii , stosowano płotki w ciemnym brązie lub ciemnej zieleni . Natomiast trzeba pochwalić inwestora że pozostawiono pod wiatą kostkę granitową .
karol123 - 12-09-2013, 07:47
Temat postu:
Szczerze to już mi to rybka i tak każdy ma gdzieś co my tu wypisujemy na tym forum. Płotu nie było wcześniej i jakoś wszystko hulało. Dla bezpieczeństwa? Hmm jak ktoś będzie chciał się rzucić pod pociąg to nic go nie powstrzyma Smile
Leśny Dziadek - 12-09-2013, 07:55
Temat postu:
Ale dziecko nie spadnie w wysokiego peronu do tyłu, ani nie sp(...)li się wybiegając z szynobusu. Nie róbmy skansenu z użytkowej linii, płotek jest OK, no może rzeczywiście kolor można było nieco lepiej dobrać. Karolku, napiszesz kiedyś coś w stylu innym niż "jest beznadziejnie"?
Megaeulalia94 - 13-09-2013, 12:45
Temat postu:
Damian napisał/a:
Wzamian bedziemy mogli sie wybrac na spacer po torowisku w tym czasie. Smile


Rozumiem, że polskie koleje dążą do tego, aby pasażerowie za wysoką opłatą korzystali tylko z ich infrastruktury i chodzili na nogach:)
Leśny Dziadek - 13-09-2013, 22:22
Temat postu:
Elektrycy działają przy nowo postawionych słupach na przejazdach drogowych. Wkrótce będziemy mieli działające oświetlenie.
A teraz ja przyznam się do niewiedzy - ko pamięta zakres prac przy sygnalizacji (semafory, sygnały, itp) - bo nic się nie dzieje, a przynajmniej ja nie odnotowałem żadnego remontu?
atakan - 13-09-2013, 23:36
Temat postu:
Scz, Czyli będzie możliwy obrót składu wagonowego. ?
marcin8708 - 14-09-2013, 08:25
Temat postu:
atakan napisał/a:
Scz, Czyli będzie możliwy obrót składu wagonowego. ?

Na to wygląda, że nie, stacja przed remontem na to nie pozwalała. Chyba że przy pomocy drugiej lokomotywy. Czyli albo IC by musiało jeździć w trakcji podwójnej, albo w Kudowie by musiał stacjonować lok.
Tomato7 - 14-09-2013, 09:30
Temat postu:
marcin8708 napisał/a:
Na to wygląda, że nie, stacja przed remontem na to nie pozwalała. Chyba że przy pomocy drugiej lokomotywy. Czyli albo IC by musiało jeździć w trakcji podwójnej, albo w Kudowie by musiał stacjonować lok.

Ale jeśli układ torowy ma pozostać bez zmian (choć w to nie wieżę bo pewnie wytną tory 5 i 7 a wcale bym się nie zdziwił jak by 6 też pocięli) to i tak będzie możliwość oblotu składu. Przed zawieszeniem ruchu oblatywano tam spokojnie składy na trzy czy cztery wagony jedną lokomotywą.
Nuter - 14-09-2013, 09:40
Temat postu:
marcin8708, jeżeli nigdy nie byłeś w Kudowie to przynajmniej nie zmyślaj i nie wprowadzaj innych użytkowników i osób czytających forum w błąd, możliwość manewrowania składem i jego "oblotu" przy użyciu jednej lokomotywy w stacji Kudowa Zdrój jak najbardziej była i zostanie na podobnych zasadach zachowana także po modernizacji.

http://semaforek.kolej.org.pl/wiki/images/d/d2/Kudowa_Zdroj.gif
picluk - 14-09-2013, 12:57
Temat postu:
Mam wrażenie, że Scz pisał o Szczytnej, a nie o Kudowie. Przeczytajcie posty.
Tomato7 - 14-09-2013, 13:17
Temat postu:
Scz napisał/a:
Mogę już oficjanie potwierdzić, że układ stacji w Kudowie pozostaje taki jaki był.

Tutaj jest napisane co innego Smile
Scz - 14-09-2013, 13:24
Temat postu:
Wszystkie tory, które były używane w Kudowie przed remontem, zostają. Ruch będzie się odbywał na takich samych zasadach jak przed remontem. Czyli oblot składu będzie polegał na wycofaniu go do pierwszej części toru 1, następnie oblot lokiem po torze mijankowym i z powrotem wycofanie składu w peron. Zlikwidowane będą jedynie tory nieużywane.

EDIT
Patrzę teraz na plany i jestem zaskoczony, bo jednak 1 z torów, które nie były w ogóle używane, będzie odnowiony Smile Będąc w Kudowie, przy strzeżonym przejeździe, w miejscu gdzie jest rów, są ustawione jakby pomosty betonowe na tory i są 3, a nie 2 Smile a więc jednoznacznie to wskazuje na to, że będzie jeszcze jeden dodatkowy tor. Chodzi o tor obok toru mijankowego. Być może będzie służył do odstawiania składów.

@marcin8708
Bzdury wypisujesz.
marcin8708 - 14-09-2013, 18:49
Temat postu:
W Kudowie byłem w 2004 roku i pośpiecha z Gdyni tak potraktowano: skład zajechał na tor pierwszy, odpięto od niego prowadzącą Sm42 i Sp32, a od tyłu zapięto inną lokomotywę, która przestawiła skład na tor sąsiedni,a uwolnione Sm42 i Sp32 odmanewrowały. Co było dalej nie wiem, bo jechałem z grupą i wtedy opuściliśmy stację.
Tak w ogóle to moim zdaniem debilizmem jest, że przy okazji remontu nie odbudują rozjazdu od strony Nachodu. W skali całej inwestycji nie byłby to duży koszt.
EU07-469 - 14-09-2013, 19:19
Temat postu:
Gdyby chcieli to zrobić w taki sposób, to żeby zmieścić loka trzeba by było oprócz wstawienia rozjazdu (a może nawet dwóch) zryć też będącą w tym rejonie ulicę i zrobić przejazd choćby kategorii E. Swoją drogą nie bardzo rozumiem, po co semafor de facto zaporowy przy torze 1 ma chyba dwie soczewki, choć używana jest tylko jedna... Nie wiem, czy tak samo nie jest na torze 2. Tam nie ma jak pojechać dalej, bo zaraz są kozły, więc jednosoczewkowe też by wystarczyły.
Scz - 14-09-2013, 20:17
Temat postu:
@EU07-469
Tarcza zaporowa zarówno przy 1 torze, jak i przy drugim torze miała (bo już ich nie ma) dwie soczewki, bo została jeszcze z czasów, jak były tam dwa rozjazdy i przejazd. Nie zgodzę się z Tobą, że trzeba było by robić przejazd teraz, żeby wstawić rozjazd. Wystarczyłoby skrócić o max 5 metrów peron nr 2 (nie wiem po co jest taki długi, jak składy zazwyczaj liczą 4 wagony) i miejsce na lokomotywę za rozjazdem było by spokojnie. No ale cóż, nie mamy na to wpływu.

@marcin8708
Byłeś świadkiem wyjątkowej sytuacji, zazwyczaj wygląda to tak jak napisałem powyżej.
marcin8708 - 14-09-2013, 20:36
Temat postu:
Aha, w takim razie przepraszam za pisanie bzdur. Zasugerowałem się tą wyjątkową sytuacją z 2004 roku.
Scz - 15-09-2013, 12:01
Temat postu:
Informacja z piewszej ręki, tor obecnie położony jest do kilometra 29,45 nie licząc odcinka początek tunelu - przystanek Kulin. A więc nie ma jeszcze nawet połowy zrobionej.

@Nuter
W tym planie jest błąd. Tarcza manewrowa nr 1 znajduje się przy torze obok.
andrey - 16-09-2013, 11:47
Temat postu:
Z tego co ja widziałem 1.09, tory były położone od 29,450km, co najmniej do 30,500km (dalej nie szedłem). Być może położne są nawet do tunelu pod g. Szubieniczną.
Scz - 16-09-2013, 13:01
Temat postu:
@andrey
Być może tak rzeczywiście jest, bo ja nie widziałem tego na własne oczy tylko słyszałem od kolegi który tam pracuje. Może coś mu się pomyliło, choć do tej pory był bardzo rzetelnym informatorem Wink
andrey - 17-09-2013, 01:00
Temat postu:
Żeby nie było, że jestem gołosłowny, podrzucam kilka zdjęć wykonanych 1-go Września 2013.
@Scz
Być może Twój informator miał na myśli do 29,45km "idąc" od strony Kudowy. To by się zgadzało.

W Kudowie na stacji prace idą pełną parą. Co do tego czy zdążą ze wszystkim na czas, osobiście mam mieszane uczucia. Grunt, że zaczęto remont nastawni wykonawczej w Polanicy, bo bez tego ponoć ani rusz.
Leśny Dziadek - 17-09-2013, 22:35
Temat postu:
A na samym początku odcinka remontowanego - objazdy, droga na Łężyce zamknięta, zrywają przejazd w drodze. Podtorze gotowe, podkłady łączą już stację z początkiem odcinka położonego w wakacje, z szynami dojechali mniej więcej do połowy.
2 zdjęcia klikniete na szybko (za mną stali i trąbili Hmm )

http://imageshack.us/scaled/modthumb/18/ipp1.jpg

http://imageshack.us/scaled/modthumb/138/e8k7.jpg
andrey - 18-09-2013, 10:32
Temat postu:
Dziwne, że zamknęli drogę na Łężyce. Wyciąg z dokumentacji przetargowej, który posiadam mówi, że "...przez okres modernizacji linii nr 309 przejazd będzie czynny a prace torowe prowadzone będą etapowo tj. w taki sposób, aby ten stan utrzymać...wytyczona zostanie jedna jezdnia o szerokości min. 3,0 m a ruch odbywać się będzie wahadłowo..."
Leśny Dziadek - 18-09-2013, 12:55
Temat postu:
Ułatwili sobie pracę, stał pan z lizakiem i kierował na górną dróżkę.

[ Dodano: 18-09-2013, 21:25 ]
EDYCJA, stan na dziś wieczór - nowe tory leżą już przez drogę, więc połączenie jest. Mam nadzieję, że "przejazd" jest tylko tymczasowy, bo jakość wykonania to kpina (o widzicie, i ja czasem na wykonawców ponarzekam). Jutro obfocę tę prowizorkę.
Old Kicay - 19-09-2013, 12:50
Temat postu: nowości z 309
Dzisiaj rano (ok10) pojechała do Dusznik Stonka i 4 wagony wywrotki na grys. Podobno przez kilka tygodni ma rozwozić grys po nowych torach (grys zmagazynowano w Dusznikach (?)). Ok 10 października w Polanicy ma się pokazać podbijarka i mają łączyć szyny bezstykowe.
Scz - 19-09-2013, 15:48
Temat postu:
@Old Kicay
Dzięki za info, miło wiedzieć co się dzieje na linii jak się jest na obczyźnie Wink Te wagony rozumiem puste? Z tego co widziałem to jest tam sporo jakiegoś tłucznia obok stacji w Dusznikach rozsypane, ale żeby na całą linię starczyło to raczej nie..
andrey - 20-09-2013, 00:17
Temat postu:
Czyli wygląda na to, że wszystko będzie gotowe na czas. Ciekaw jestem co zrobią z gałęziami złożonymi przy drodze po prawej stronie, jadąc z Dusznik do Kulina, zaraz za wiaduktem. Tego jest na prawdę ogromna hałda. Wiecie może, którego dokładnie jest oficjalny termin odbioru odcinka Duszniki - Kudowa?
Leśny Dziadek - 20-09-2013, 20:05
Temat postu:
No i pojechali... Z Dusznik rozwożą tłuczeń/kliniec na szlak, sypią równomiernie tak po 20 cm na podkłady, teraz pewnie ruszy podbijarka. Nie wiem niestety czym rozsypują, z pewnością jest to coś torowego, bo szyny mocno jeżdżone.

[ Dodano: 21-09-2013, 14:01 ]
Tak to wygląda:

http://imageshack.us/scaled/medium/198/m789.JPG

Połączenie ze stacją, w tle nowy peron (wysoki)

http://imageshack.us/scaled/medium/837/vub1.jpg

"Profesjonalne" wykonanie przejazdu z kawałków starych podkładów, po dwóch dniach już się kolebią na boki, za to widać że szyny jeźdżone intensywnie

http://imageshack.us/scaled/medium/96/ll7x.jpg

http://imageshack.us/scaled/thumb/405/34vs.jpg

No i to byłoby na tyle. Pracują mocno, dziś słyszę zza lasu dawno nie słyszany sygnał lokomotywy!
andrey - 22-09-2013, 14:57
Temat postu:
Dzisiaj w godzinach wczesnopopołudniowych, na stacji w Dusznikach stała wygaszona SM42-2130 (należąca obecnie do DLA Wrocław), wraz z pięcioma wagonami samowyładowczymi typu Flls, załadowanymi grysem. Ciężarówkami wożono kruszywo złożone na placu należącego do ZEM (w sąsiedztwie Biedronki), na teren stacji Duszniki. Dość pokaźna ilość grysu złożona jest też w między Słoszowem a Kulinem, jakieś 300 metrów za wiaduktem, po lewej stronie (jadąc od strony Dusznik).
Na stacji Kulinie, do godziny 13:30 profilowali podtorze, a następnie w dość szybkim tempie zawinęli się i pojechali Smile Został tylko ochroniarz, który spacerował wzdłuż peronu, w tą i z powrotem.
Scz - 24-09-2013, 14:45
Temat postu:
W Polanicy mozolnie kładą dachówkę na nastawni wykonawczej. Parę sztuk już położyli Smile Nadal jestem jednak sceptycznie nastawiony do otwarcia linii w grudniu, najbardziej ze względu na fatalny stan odcinka Szczytna - Duszniki Zdr. W wykazie jest tam prędkość 45 km/h, jednak to jest jakieś nieporozumienie. Na co trzecim podkładzie brakuje śrub, mocowania szyn są w fatalnym stanie, czasami można poruszać szynę nogą... obawiam się, że w grudniu ktoś nagle się obudzi i usłyszymy, że potrzebny jest remont tego odcinka, żeby uruchomić pociągi...
andrey - 24-09-2013, 16:44
Temat postu:
@Scz
Polecam Ci ten filmik: http://www.youtube.com/watch?v=7-1Na3cMgnY Dodam, że po Nadodrzance śmigają min. ciężkie składy pasażerskie, przekraczające 500 ton. W momencie nagrywania tego filmu, na tym odcinku było ograniczenie do 40km/h. Nie wiem jak obecnie wygląda odcinek Szczytna - Duszniki Zdr. Być może gorzej ale myślę, że wznowią ruch i to bez żadnych poprawek. Wiem, że to niebezpiecznie, ale cóż...takie są Polskie realia. Ja jak pierwszy raz oglądałem ten filmik to byłem przerażony.

[ Dodano: 24-09-2013, 16:49 ]
Zresztą jak przejechała Stonka z pięcioma Fllsami, to "nie jest tak źle" (wg. PLK) Wink
Scz - 24-09-2013, 16:59
Temat postu:
@andrey
Najbardziej zastanawiające jest to, że parę lat temu, kiedy na tym odcinku PLK wprowadzały prędkość 0 km/h, argumentowały to tym, że jazda po tak zniszczonych torach jest niebezpieczna. Po 3 latach, kiedy nie zrobiono totalnie nic, a podkłady jeszcze trochę podgniły i paru złomiarzy ogołociło jeszcze bardziej mocowania szyn, wprowadza się prędkość 45 km/h. Ja tu widzę tylko jedno adekwatne słowo: pojebaństwo.
Leśny Dziadek - 24-09-2013, 17:59
Temat postu:
Scz, tak ostrożnie zapytam: a to czasem nie między innymi odcinek Polanica -Duszniki był robiony rok temu, w ramach tego mini-remontu? Podczas którego wymienili sporo podkładów na odcinku między Polanicą a Szczytną?
Scz - 24-09-2013, 18:29
Temat postu:
@Leśny Dziadek
Masz racje, ale 90 % robót dotyczyło odcinka Polanica - Szczytna. Jeśli chodzi o odcinek Szczytna - Duszniki zrobiono tylko łuk w okolicach przejazdu na Doline. Kolega szedł ze Szczytnej do Dusznik parę dni temu. Mówił, że jest tragicznie.
Leśny Dziadek - 24-09-2013, 19:08
Temat postu:
No pozwolę się nie zgodzić. W zeszłym roku jesienią poszedłem sobie z Dusznik do szczytnej (doszedłem tylko do wiaduktu nad S8). W kilku miejscach, (nie tylko okolice Doliny) sporo robót, od pojedynczych podkładów do całych odcinków.
Fakt, nie jest najlepiej, już wtedy widziałem co najmniej kilka spróchniałych miejsc (aż się sam dziwiłem, że pozostawili), ale mam nadzieję, że przed wpuszczeniem (lekkiego w sumie) szynobusu, ktoś jeszcze połata najgorsze kawałki.
Scz - 24-09-2013, 19:15
Temat postu:
@Leśny Dziadek
Pamiętasz, gdzie konkretnie?
Leśny Dziadek - 25-09-2013, 06:58
Temat postu:
Przejdę się raz jeszcze w przyszłym tygodniu, zobaczę i zaraportuję tutaj.
bart - 25-09-2013, 10:42
Temat postu:
Panowie wczoraj zaliczyłem ten odcinek z buta i wygląda to tragicznie . Na filmiku z nadodrzanki są jeszcze śruby . Włożone bo włożone ale są Laughing . Na odcinku do Dusznik w ogóle ich nie ma(około 30% są braki ). Co do wymienianych podkładów czy szyn .Od stacji w Szczytnej w stronę Dusznik :rozjazd na tor nr.2 , ostry łuk w lewo przed Doliną na całości nowe podkłady , łuk przed przejazdem z sygnalizacją świetlną podkłady na całości i szyny tok wew.i zew, łuk koło tarczy ostrzegawczej tok zew. i to byłoby na tyle . Także tak jak Scz napisał 90% to odcinek Szczytna Polanica gdzie co też bardzo śmieszne ma być do 14,200km (gdzieś nieopodal Szczytnej ) 30 km/h Happy . Także wg PLK tam gdzie się robi 90% daję się 30km/h a gdzie nie robi się prawie nic 45 km/h. Nie wiem gdzie tu logika . Zobaczymy co z tego wyniknie . Dodać jeszcze trzeba ,że na odcinku Szczytna Duszniki są poznaczone szyny i podkłady lecz jest to już od dawna . Przy takim stanie infrastruktury strach jeździć drezyną ,ale to jest Polska i wszystko jest możliwe Śmiech
karol123 - 25-09-2013, 12:37
Temat postu:
Zabiorą się za ten odcinek lub nie, jeśli nie to co się martwicie: Będzie szynobus z kłodzka do szczytnej - przesiadka w autobus do dusznik i stamtąd znowu szynobusem do Kudowy. Czyż to nie jest great idea? Smile
Scz - 25-09-2013, 13:53
Temat postu:
@karol123
Pomysł świetny, zwłaszcza dla tych gorączkowych zwolenników przesiadek. No co, przecież będzie idealne skomunikowanie, żyjemy w Europie musimy się nauczyć korzystać z przesiadek, przecież w całej Europie tak jest, a przesiadka to nic złego nie?
Tomato7 - 26-09-2013, 10:52
Temat postu:
No cóż, niektórzy martwią się widząc szynobus jadący tam te 40 km/h. To strach pomyśleć gdy będzie tam jechać PIC-owski stoniacz z trzema czy czterema pudłami na haku.
Choć znając życie skończy się na tym że PLK wymieni tam co dziesiąty podkład, kilka szyn i połata braki mocowań. Albo w ogóle nic nie zrobi. I do pierwszej korekty będzie te 40 a potem już 20 jeśli nie 10 km/h... Ot taki znak firmowy IZ Wałbrzych.
Scz - 30-09-2013, 16:04
Temat postu:
http://rozklad.plk-sa.pl/Plakaty/PobierzPlakat?id=743153&aft=b5218365&tlo=false

Nowy rozkład jazdy. Jest słynny Chemik ale oczywiście ktoś wpadł na świetny pomysł, żeby nie zatrzymywał się on w Szczytnej...

No i nie ma ani jednego bezpośredniego, codziennego połączenia z Wrocławiem. Coś czuję, że od 15.12.2013 zacznie się zarzynanie kudowianki pustymi szynobusami..
Lil_Peter - 30-09-2013, 16:34
Temat postu:
Jasne. Remontują linie tylko po to, żeby ją zlikwidować. Puszczają to pewnie w taki sposób, bo brakuje im szynobusów, żeby jeździły aż do Wrocławia. Poza tym, ktoś poszedł w końcu po rozum do głowy, żeby nie puszczać SZT pod drutem. Myślę, że w dłuższej perspektywie coś będzie jeździć do Wrocławia, a może i dalej. Co więcej - teraz jest czas, żeby słać "listy" do UMWD, żeby coś powydłużać. Swoją drogą, uważam, że oni sami nie do końca wierzą, że otworzą Kudowiankę w grudniu.
Scz - 30-09-2013, 16:40
Temat postu:
@Lil_Peter
65 000 000 pln po to, żeby zamykać szynobusom obiegi z Wałbrzycha i Legnicy. Najdroższa bocznica w historii! Tylko w moim kochanym kraju takie coś Wink
Lil_Peter - 30-09-2013, 16:46
Temat postu:
Oczywiście, że chodzi o domknięcie obiegów z tamtych linii. Nie przyglądałem się dokładnie rozkładowi, ale jeśli są zachowane skomunikowania z Wrocław - Międzylesie, to uważam, że jest to dobre, tymczasowe (co warto podkreślić) rozwiązanie. Naprawdę nie ma sensu narzekać, jak bym się cieszył, że otwierają mi linie.
Scz - 30-09-2013, 16:52
Temat postu:
@Lil_Peter
Cieszyłem się jak głupi, gdy otwierali linię w 2000 roku po powodzi. Mimo, iż były wtedy dużo lepsze relacje, prędkość podobna, to i tak ją zarżneli. Po prostu płakać się chce, że interes przewoźnika jest dużo ważniejszy niż potrzeby podróżnych. Zawsze takie coś doprowadzało linie do upadku. Najbardziej boli to, że nikt nie wyciąga wniosków. Polacy to dziwny naród, teraz będzie wielka pompa w mediach, że będą jeździć "NOWOCZESNE SZYNOBUSY", będzą się tym tak podniecać (rzygać się chce, ale wiem że tak będzie), tylko nikt nie wspomni, że cała linia do Kudowy będzie poprostu bocznicą dla KD do odstawiania szynobusów.
Lil_Peter - 30-09-2013, 17:04
Temat postu:
Za 2-3 lata całą trasę "międzyleską" przejmie pewnie KD, obiegi się pozmieniają i pojedzie coś bezpośredniego.

I owszem, zdaje sobie sprawę o tej propagandzie sukcesu z nowoczesnymi szynobusami, w których woda leje się z sufitu. Laughing Nic nie poradzisz.

Ja i tak stoję na stanowisku, że prędzej czy później pojadą tam pociągi z Wrocławia. Jak bardzo chcesz, możesz zacząć już nękać UMWD, żeby coś z tym zrobili. Smile
Scz - 30-09-2013, 17:07
Temat postu:
@Lil_Peter
Heh jeśli Międzylesie przejmie KD to już w ogóle będzie super. Będą same SZT pod drutem śmigać, a ludzie jak w Indiach na dachach będą siedzieć.

A co do wody lejącej się z dachu... mnie np. rozbraja klapka na rurę wydechową (komin). To musiał wymyślić ktoś naprawdę genialny, żeby tak niemiłosiernie łupało balchą o blachę jakby ktoś trzepał blaszany dywan.
andrey - 30-09-2013, 19:21
Temat postu:
Wczoraj, na 29,450km linii napotkałem 9-cio osobową ekipę sprzątającą śmieci wzdłuż linii. Na zadane pytanie czy modernizacja linii będzie zakończona na czas, usłyszałem: "My tu tylko sprzątamy, trzeba się dyrekcji zapytać. Tak planują, ale zależy od tego czy pogoda dopisze".

Ja również nie jestem zadowolony z połączeń typu Kudowa-Kłodzko ale uważam, że szkoda nerwów bo denerwowanie się i tak nic nie zmieni. Należy się cieszyć z tego co jest, choć mogli już przedłużyć te kursy do Wałbrzycha i Legnicy. Grunt, żeby były dobre skomunikowania do Wrocławia, nie dłuższe niż 20 minut. Martwi mnie trochę dziura między 16:16 a 20:46, z Kłodzka Miasto do Kudowy. Uważam, że CHEMIK będzie hitem i będzie cieszył się dobrą frekwencją (kuracjusze). Fajnie, że jedzie przez CMK. Choć do tego pociągu bardziej pasowałaby nazwa SUDETY lub SZCZELINIEC. Trochę długi czas przejazdu tego pociągu, z Kudowy do Dusznik (32 minuty). W rzeczywistości nie powinno być więcej niż 27 minut. Za to czas przejazdu "Szybobusa" na tym odcinku bardzo dobry (23 minuty). Ogólnie czas przejazdu na odcinku Kudowa-Kłodzko, rzędu 1:09-1:10, to bardzo dobry wynik. Czas przejazdu z Lewina do Kulina 11 minut też bardzo dobry. Pamiętam, że w "dobrych czasach" było 12 minut i byli Mechanicy, którzy wyrabiali się w tym czasie i przyjeżdżali z Lewina do Kulina planowo. Aczkolwiek mam wątpliwości czy szynobus zmieści się w 11 minutach (stromy profil). Tak samo Szczytna - Duszniki w 9 minut- może być ciężko (chyba, że coś pogrzebią przy tym odcinku). Ciekawe może być zimowe, poranne przecieranie szlaku pomiędzy Lewinem a Kulinem, przez Szynotryba. Z doświadczenia wiem, że w tej okolicy potrafi solidnie nasypać śniegu przez noc.
@Scz
Ta klapka na komin to jest porażka. Kiedyś jadąc szynobusem ze Zgorzelca do Jeleniej Góry, zastanawiałem się co tak nawala. Dopiero jak w Jeleniej wysiadłem, to zobaczyłem o co kaman Smile
Trochę się rozpisałem Shocked
rail_user - 30-09-2013, 19:29
Temat postu:
Scz napisał/a:
A co do wody lejącej się z dachu... mnie np. rozbraja klapka na rurę wydechową (komin). To musiał wymyślić ktoś naprawdę genialny, żeby tak niemiłosiernie łupało balchą o blachę jakby ktoś trzepał blaszany dywan.


To radzę przyjrzeć się niemieckim szynobusom ( szczególnie DESIRO ). A co do bepośrednich pociągów - pewnie będą z Wrocławia ( jak Trutnov). Choć może nie od razu. A i w r.j. bym za bardzo nie wierzył - to tylko szkielet przedstawiony z musu.
tomaszw22 - 30-09-2013, 19:33
Temat postu:
Pytanie za 100 pkt... co w zimie będzie CHEMIKA ciągnąć na odc. Kędzierzyn-Kudowa... bo chyba nie SU 42 .... które nie mają ogrzewania.. jak pamiętacie przykład TLK OLEŃKA Kłodzko-Nysa-Opole- Warszawa..... CZYŻBY POWRÓCIŁA SP32 z Wielkopolski...
andrey - 30-09-2013, 19:43
Temat postu:
@tomaszw22
Z tego co mi wiadomo, SU42 ma ogrzewanie składu...

@rail_user
Jechałem DESIRO z Wrocławia do Goerlitz, i z powrotem. W przedziale pasażerskim nie było słychać stukającej klapki komina, w przeciwieństwie do Pesobusa.
rail_user - 30-09-2013, 20:15
Temat postu:
Ale sam fakt, że jest i jest wkurzajaca gdy się stoi na peronie. Natomiast w wlkp as nie zwróciłm uwagi.
danio - 30-09-2013, 20:37
Temat postu:
Co ty chcesz od SU42 Smile Całkiem niezła maszyna Smile Wiem że trochę słaba, ale daje rady Smile
Na Hel śmigają SU42.
Scz - 30-09-2013, 23:40
Temat postu:
Ciśnie mi się na usta jedno jedyne adekwatne w tym momencie powiedzienie: "Ja to wszystko p....". Naopowiadałem znajomym, jak to fajnie będzie można pociągiem dojechać do Wrocławia bez żadnej przesiadki, tanio i szybciej niż autobusem. Wszyscy się cieszyli, zwłaszcza że teraz autobusów mało, drogo i tłok niemiłosierny. A tu jak zwykle dupa. Mam to gdzieś, wolę wydać więcej niż tułać się na mrozie po dworcach z bagażami. Inni pewnie też. Coż, niech sobie KD ma te swoje zamknięcia obiegów, niech im idealnie pasują. Mają najdroższą bocznice w Polsce za 65 baniek na Y.

A Chemik w Szczytnej będzie stawał, poruszę niebo i ziemię żeby tak było. Zobaczycie.
Leśny Dziadek - 01-10-2013, 00:06
Temat postu:
Scz napisał/a:

A Chemik w Szczytnej będzie stawał, poruszę niebo i ziemię żeby tak było. Zobaczycie.


Nie musisz poruszać ziemi, wystarczy rozkręcić szyny Śmiech
Scz - 01-10-2013, 06:36
Temat postu:
Leśny Dziadek napisał/a:
Scz napisał/a:

A Chemik w Szczytnej będzie stawał, poruszę niebo i ziemię żeby tak było. Zobaczycie.


Nie musisz poruszać ziemi, wystarczy rozkręcić szyny Śmiech


W niektórych miejscach nawet nie trzeba rozkręcać Wink
karol123 - 01-10-2013, 08:14
Temat postu:
Zgodze się z Scz, dali ciała strasznie, cóż taka mentalność ,taki kraj . I tak jeżdżę samochodem ,jest najszybciej i wygodnie. Nie pamiętam kiedy jechałem pociągiem być może się pozmieniało bo kojarzy mi się to ze śmierdzącymi kiblami i brakiem papieru. Powiem tak: Gdybym musiał jechać komunikacją do Polanicy z Wrocławia ,wybrałbym autobus który jedzie 2 godziny bezpośrednio. Opcja z przesiadką w Kłodzku została by ostatecznie gdyby nie było innego połączenia. Także według mnie: 1.Samochód , 2.autobus 3.Pociąg z przesiadką w Kłodzku. Nie ma co tutaj się irytować , oni i tak mają to gdzieś w końcu w biurach siedzą tęgie głowy i najwyraźniej wiedzą lepiej od nas ,oczywiście tak ogólnie ode mnie: Polska , komunikacyjnie uważam ,że jesteśmy dalej 100 lat za murzynami. Pozdro.
rail_user - 01-10-2013, 09:48
Temat postu:
Każdy normalny podróżny wybierze autobus który w Polanicy, Kłodzku zajeżdża do centrum, a nie na peryferje. Szczególnie , że oie miejscowości mają status uzdrowisk. Trochę lepiej jest w Dusznikach ( ale tylko "trochę")
Leśny Dziadek - 01-10-2013, 09:52
Temat postu:
1. Kłodzko nie ma statusu uzdrowiska
2. W Kłodzku dworzec kolejowy i dworzec autobusowy są obok siebie
3. Duszniki mają fatalnie położony dworzec kolejowy, kilka kilometrów od uzdrowiska, nie wiem na czym ma polegać "trochę lepszość"?
Scz - 01-10-2013, 10:48
Temat postu:
@rail_user
Myslisz się. Ludzie jadący z daleka wybieraliby pociągi, bo z dworca i tak do hoteli dojeżdżają najczęściej taksówką. Problem leży w tych durnych przesiadkach. Wsiadasz, wysiadasz na miejscu, to jest to czego ludzie oczekują. Błądzenie z bagażami, bieganie, nerwy czy zdążymy czy nie, czy się spóźni, czy przyjedzie to jest to, co najbardziej zniechęca.
Flanker - 01-10-2013, 11:06
Temat postu:
W takiej formie to rzeczywiście będzie to wydanie 65 mln na bocznicę dla szynobusów KD do zamykania obiegów. Do Kudowy przede wszystkim powinny dojeżdżać pociągi dalekobieżne, a jeden szczątkowy Chemik do tego omijający Wrocław wyleci z RJ z pewnością przy pierwszej korekcie. Tym bardziej że ma jechać na długim odcinku na spalinie.

Tak samo jest w przypadku Szklarskiej, jednak tam dalekobieżne będą zaglądać i to jest strzał w 10tkę. Bezpośrednie kursy z Wrocławia, dalekobieżne z Poznania czy Warszawy i to jest RJ z prawdziwego zdarzenia, a nie taka popelina jak na 309tce. Turysta czy kuracjusz wybierze pociąg, nawet jeśli ze stacji do centrum w uzdrowisku jest trochę daleko, bo bezpośredni dalekobieżny pociąg jest o niebo wygodniejszy na długiej trasie niż PKS. Tym bardziej jak w składzie będzie sypialny i kuszetka, a pociąg będzie się meldować rano w Kudowie.

Wystarczyłaby grupa wagonów do Karkonoszy, dzielenie we Wrocławiu. Problemem jest lok, ale przecież przyszły teraz te Nurki z Czech które PIC wypożyczył (jeden stoi u nas na szopie Wrocław Główny właśnie), jakieś SU45, SP32, SU42 w kraju jeszcze mamy, więc nie wierzę by nie dało rady załatwić loka do obsługi połączenia. Jako że w Kłodzku PIC nie ma bazy to z Wrocławia mogłaby jechać z tą grupą wagonów Siódemka i spalina na zimno, a w Kłodzku byłaby po prostu zmiana lokomotyw albo Siódemka by się wypinała i czekała na stacji skład powrotny.

Nawet bezpośrednie pociągi z/do Wrocławia nie wystarczą tutaj; jeśli Kudowa ma odnieść sukces a te 65 mln ma nie pójść w błoto to muszą tutaj jeździć jakieś dalekobieżne, przynajmniej jeden nocny całoroczny. W przeciwnym wypadku tak jak było powiedziane mieszkańcy wybiorą własne samochody i PKSy bo wygodniejsze, bliżej centrum miasteczek leżących przy linii, tańsze itd. Gdyby było bezpośrednie połączenie to już by inaczej się do tematu podchodziło i pieprzyć to gadanie narzekaczy o spalinie pod drutem - na Wrocław - Zgorzelec spaliny latają cały czas pod drutem, chociaż ten się kończy dopiero w Węglińcu i jakoś nikt nie płacze. Skoro Zgorzelec ma bezpośrednie składy to i Kudowa powinna mieć, tym bardziej że jest to uzdrowisko o dużym znaczeniu i potencjale turystycznym.

Jak kuracjusz z głębi Polski będzie mieć bezpośredni pociąg i będzie musiał ze stacji ten kawałek podejść czy podjechać busem to wybierze pociąg, tak samo turysta, bo jest on wygodniejszy, czasami nawet i szybszy niż PKS. Jeśli będzie musiał się przesiąść raz we Wrocławiu - to jeszcze będzie do przełknięcia i jest szansa że wybierze pociąg. Natomiast jeśli będzie musiał się przesiadać dwa razy to na pewno sobie odpuści i wybierze autobus.

Tak samo było w dyskusji o Karpaczu i przywróceniu do życia linii 340. Jeśli miałyby jeździć tam tylko szynobusy w relacji JG - Karpacz to to nie miałoby większego sensu. Natomiast jeśli puściłoby się bezpośrednie składy do Karpacza z Wrocławia i koniecznie jakieś dalekobieżne z głębi kraju, plus odpowiednia reklama i oferta to mielibyśmy hit. W Karpaczu pod dworcem czekające busy i autobusy (tutaj przewoźnicy sami zwęszyliby interes i nie trzeba by ich długo namawiać) które dowoziłyby wyżej do centrum miasta, Białego Jaru i ośrodków turystycznych kuracjuszy i turystów.

W przypadku obu linii problemem jest brak druta, Szklarską to właśnie ratuje że się załapała na elektryfikację za czasów PRLu. Karpacz też miał być elektryfikowany jednak zmiany ustrojowe w Polsce i panująca wtedy bieda przekreśliła te plany. Gdyby zelektryfikowano obie linie to tylko wydłużałoby się pociągi z JG czy z Kłodzka i nie trzeba by kombinować ze spalinówkami, szynobusami itd.
rail_user - 01-10-2013, 13:06
Temat postu:
Leśny Dziadek napisał/a:
1. Kłodzko nie ma statusu uzdrowiska
?


Ale knot. Miałem na myśli Kudowę-Zdrój
pawelu - 01-10-2013, 14:10
Temat postu:
Spokojnie. Też mi się wydaje, że coś z Wrocławia będzie jeździło do samej Kudowy. Tym bardziej, że każdy widzi jaki jest ten rozkład, mnóstwo błędów, niedociągnięć, pomyłek. I w samej tej wersji jeszcze coś się zmieni.
Poza tym PLK chyba sama nie jest pewna, że z modernizacją wyrobią się w czasie i w razie co łatwiej puścić KKA zamiast szynobusa niż zamiast dalekobieżnego składu.
Natomiast odnośnie kuracjuszy to podpisuję się pod tym co napisał kolega Flanker. Przykładem jest choćby Nałęczów. Przecież tam od stacji do miasta jest dobrych kilka km, a widać zawsze jak się jedzie w kierunku Lublina czy Warszawy wsiadających i wysiadające osoby udające się na leczenie. Nikomu chyba by nie przyszło do głowy korzystać tam z busów czy autobusów. I dlatego jeżeli kudowianka wyremontowana za takie ciężkie pieniądze ma być sukcesem to koniecznie pociągi dalekobieżne, najlepiej nocne z kuszetkami muszą tam dojeżdżać. I też liczę, na to że najpóźniej w rozkładzie 2014/2015 zobaczymy takie.
bart - 01-10-2013, 17:01
Temat postu:
CHEMIK jak najbardziej ok . Jedzie w godzinach dawnych ,,SUDETÓW " . A o szynobusach KD to jedno wielkie nieporozumienie . Dokończenie obiegów i bocznica w Kudowie . Tu potrzeba relacji typu mego awataru . Przy 20km/h się sprawdziło to tym bardziej po modernizacji odcinka.
picluk - 01-10-2013, 21:13
Temat postu:
1.Bocznica owszem będzie, lecz raczej na KG, względnie na torach szlakowych przy p.o. Kłodzko Nowe. Rozkład jest jakby zrobiony pod jeden szynobus.
2. Dobrze zrozumiałem, że w nocy So/Nd będą nocować w Kudowie dwa składy!?

cd.przemyśleń jutro
iploxi - 01-10-2013, 21:55
Temat postu:
Poniżej kilka moich reminescencji w nawiązaniu do wstępnego projektu rozkładu oraz niektórych wypowiedzi z tym związanych, co do rozkładu faktycznie został on przygotowany pod jeden szynobus więc teza o "najdroższej bocznicy świata" jest chybiona, plusem ogromnym jest to, że pociągi wrócą na całą trasę a do tego będzie dodatek w postaci "okresowego" CHEMIKA. Ja wiem, niektórzy koledzy chcieliby od razu zelektryfikować "kudowiankę" i wysłać na nią wszystko co jeździ po torach z Warszawy, Krakowa, Gdyni, Lublina i czego tam jeszcze... a najważniejsze aby wszystko to jeździło przez Wrocław... Drodzy Panowie, z tego co mi wiadomo kudowianka jest linią jednotorową więc takiego ruchu nie przyjmie... Czytałem w tym wątku wiele wypowiedzi z których wynikało, że pociągi będą pełne jeździły - potem gdy zaczęły jeździć niepełne (oględnie to nazwę) - choć w moim przekonaniu jak na początek jest nienajgorzej - przeczytałem, że to wszystko przez te cholerne przesiadki - nie zgadzam się po 1000 kroć - pamiętam czasy gdy pociąg jadący z Kłodzka do Kudowy był naprawdę nabity ( co prawda pewnie wielu z Was nie pamięta tych czasów ale uwierzcie tak było) i nie musiał on jeździć z Wrocławia czy Poznania aby mieć frekwencję. Pojawił się na forum przeciek, że do Kudowy pojedzie łącznik CHEMIKA do Warszawy - na początku opinia SUPER będzie ekstra, teraz czytam, eeee pojedzie przez Nysę nie przez Wrocław, eeee pojedzie nie pod drutem.... uwalą go przy pirerwszej okazji - mam wrażenie, że niektórym się nie dogodzi.... Chemik pojedzie przez Nysę bo tak jest bliżej i zapewne szybciej (choć mogę się tu mylić), jeżeli nie będzie miał frekwencji to go uwalą oczywiście, ale w moim przekonaniu PR-y które zamówiły tę trasę nie będą temu winne tylko pasażerowie, którzy wybierają inne środki transportu albo przestają jeździć wcale. Jeszcze jedna jak sądzę ostatnia uwaga - jestem przekonany, że gdyby fanom kolei oddać władzę w spółkach przewozowych to przez pierwsze miesiące pociągi jeździłyby wszędzie o każdej porze dnia i nocy a potem nie jeździłyby wcale bo żadna spółka nie wytrzymałaby tego finansowo.
Wiem narażę się na krytykę aczkolwiek na merytoryczną jestem otwarty.
pozdr.
rail_user - 01-10-2013, 21:59
Temat postu:
bart napisał/a:
Tu potrzeba relacji typu mego awataru . Przy 20km/h się sprawdziło to tym bardziej po modernizacji odcinka.


Jeżeli 8 pasażerów wysiadających z pociągu dalekobieżnego na stacji w Kudowie to sukces, to może uruchamiać puste pociągi ?
bart - 01-10-2013, 22:15
Temat postu:
rail_user napisał/a:
bart napisał/a:
Tu potrzeba relacji typu mego awataru . Przy 20km/h się sprawdziło to tym bardziej po modernizacji odcinka.


Jeżeli 8 pasażerów wysiadających z pociągu dalekobieżnego na stacji w Kudowie to sukces, to może uruchamiać puste pociągi ?



Wiadomo ,że codziennie tłumów nie było ale było znacznie więcej pasażerów. Pożyjemy zobaczymy . Moim zdaniem rozkład do poprawki zawiera dużo błędów , niejasności . Poczekajmy do grudnia (a z 309 pewnie i dłużej).
Scz - 01-10-2013, 22:50
Temat postu:
@rail_user
8 pasażerów to nie jest wcale tak źle. Zobaczysz w grudniu jakie tłumy będą parły z Wałbrzycha na Kudowę. Jak dojdzie jeszcze Legnica, to na peronie nie starczy miejsca.
torowy - 02-10-2013, 11:02
Temat postu:
http://www.rynek-kolejowy.pl/48339/modernizacja_trasy_kolejowej_duszniki_zdroj_kudowa_zdroj_zdjecia.html

http://www.rynek-kolejowy.pl/48333/plk_w_tym_roku_pojedziemy_zmodernizowana_trasa_duszniki_zdroj_kudowa_zdroj.html

[ Dodano: 02-10-2013, 16:32 ]
http://dkl.doba.pl/?s=subsite&id=9809&mod=1
Scz - 02-10-2013, 18:57
Temat postu:
"linię będą obsługiwać nowoczesne, klimiatyzowane szynobusy"

Rzygać się chce!!! Żaden dziennikarzyna nie odrobił lekcji. Po co mi ten klimatyzowany szynobus, jak nie mogę nim dojechać tam gdzie chce ja i chce większość mieszkańców??
Leśny Dziadek - 02-10-2013, 20:08
Temat postu:
Gdzie chcesz Ty to ja nie wiem, ale wyobrażam sobie że duża część potencjalnych pasażerów chce do Kłodzka rano - do szkoły i roboty, tak by wrócić rozsądnym popołudniem. Mniejsza część chce do Wrocławia, z takąż samą opcją powrotu.
Piszę o stałych pasażerach, takich "codziennych". Tych, dla których między innymi remontuje się tę linię.

Podejrzewam, że te okropne, straszne, wstrętne przesiadki, podczas których trzeba się czołgać pod ostrzałem, i tylko połowa dochodzi żywa do drugiego pociągu, ludzi przesiadających się na Wrocław zbyt nie odstraszą, byleby tylko czas oczekiwania był rozsądny.

Mnie osobiście martwi co innego. Martwi mnie, że tylko do Kłodzka pojadę nowoczesnym, klimatyzowanym szynobusem (a piszę to bez żadnego cudzysłowu), a już na Głównym będę musiał przesiąść się do śmierdzącego, rozklekotanego kibla.

Osobiście mi toto lotto, czy będzie mnie woziła "KaDe", czy "PeeRy", czyje są szynobusy, i i czy będę musiał czekać na przesiadkę 2 czy 12 minut. Byleby rozkład (ten finalny, po remoncie) był dopasowany w miarę do potoków podróżnych, linia będzie żyła.
rail_user - 02-10-2013, 20:41
Temat postu:
Ludzie !
o czym Wy piszecie. 8 ludków w czasie zimowych wakacji na pociąg mogący przewieźć 300 pasażerów ? Wiecie co zrobiła większość podróżnych po przyjeździe do Kłodzka Miasta ? Poszła na PKS i byli 1,5 godz. w Kudowie wcześniej.
Bardi78 - 02-10-2013, 21:38
Temat postu:
Rozkład jazdy / Timetable / Fahrplan / Расписание
Odjazdy / Departures / Abfahrt / Отправление
ważny od / Valid from / gültig vom / действительный от 15 XII 2013
ważny do / Valid to / gültig bis / действительный до 13 XII 2014
KUDOWA-ZDRÓJ
godzina
odjazdu peron
przewoźnik
pociąg godziny przyjazdów do stacji pośrednich godzina przyjazdu do
stacji docelowej
06:10 KD Os
69370
Lewin Kłodzki 06:15, Kulin Kłodzki 06:26, Duszniki Zdrój 06:33, Szczytna 06:43, Polanica-Zdrój 06:54, Stary
Wielisław 07:03, Kłodzko Zagórze 07:07, Kłodzko Książek 07:12, Kłodzko Miasto 07:17
kursuje 15-24 XII 2013; 27 XII 2013-7 I 2014 FGI-Y; Kłodzko Główne 07:20
8 I-19 IV 2014; 22 IV-13 XII 2014;
10:49 KD Os
69372
Lewin Kłodzki 10:54, Kulin Kłodzki 11:05, Duszniki Zdrój 11:12, Szczytna 11:21, Polanica-Zdrój 11:33, Stary
Wielisław 11:41, Kłodzko Zagórze 11:45, Kłodzko Książek 11:50, Kłodzko Miasto 11:55
Kłodzko Główne 11:58
11:15 PR IR
61112
CHEMIK
j q
Duszniki Zdrój 11:47, Polanica-Zdrój 12:08, Kłodzko Miasto 12:30, Kłodzko Główne 12:34, Kamieniec
Ząbkowicki 12:55, Paczków 13:07, Otmuchów 13:21, Nysa 13:46, Prudnik 14:25, Kędzierzyn-Koźle 15:19,
Gliwice 16:19, Zabrze 16:50, Katowice 17:10, Sosnowiec Główny 17:26, Będzin Miasto 17:32, Dąbrowa
Górnicza 17:37, Zawiercie 18:02, Włoszczowa Północ 18:46, Warszawa Zachodnia 21:07, Warszawa
Centralna 21:15,
kursuje 15-29 XII 2013 Y; 1 I 2014; 6 I 2014; 12 I-13 IV 2014 Y; Warszawa Wschodnia 21:33
21 IV 2014; 27 IV 2014; 2 V 2014; 4 V 2014; 11 V-15 VI 2014 Y; 20 VI 2014; 22 VI 2014; 29 VI-9 XI 2014 Y;
11 XI 2014; 16 XI 2014; 23 XI-7 XII 2014 Y;
13:26 KD Os
69374
Lewin Kłodzki 13:31, Kulin Kłodzki 13:42, Duszniki Zdrój 13:49, Szczytna 13:58, Polanica-Zdrój 14:10, Stary
Wielisław 14:18, Kłodzko Zagórze 14:22, Kłodzko Książek 14:27, Kłodzko Miasto 14:32
Kłodzko Główne 14:35
17:31 KD Os
69376
Lewin Kłodzki 17:36, Kulin Kłodzki 17:47, Duszniki Zdrój 17:54, Szczytna 18:03, Polanica-Zdrój 18:15, Stary
Wielisław 18:23, Kłodzko Zagórze 18:28, Kłodzko Książek 18:33, Kłodzko Miasto 18:38
Kłodzko Główne 18:41
objaśnienia znaków / Symbols /
пояснение символов
inne znaki / other symbols / Sonstige
Symbole / другие символы
inne znaki / other symbols / Sonstige
Symbole / другие символы
KD - Koleje Dolnośląskie S.A.
Os - osobowy
PR - "Przewozy Regionalne" sp. z
o.o.
IR - interREGIO
j - klasa druga
q - możliwe ograniczenia w
przewozie rowerów
F - w poniedziałki
G - we wtorki
I - w czwartki
Y - w niedziele
andrey - 02-10-2013, 21:53
Temat postu:
Coś mi się nie chce wierzyć, że KD nie przedłużą swoich pociągów z Kudowy do Wałbrzycha czy Legnicy. Być może to jeden z wielu błędów w tym rozkładzie, które wyłapałem. Dlaczego CHEMIK z Wawy nie zatrzymuje się w Szczytnej, Kulinie i Lewinie, skoro jedzie jako REGIO?
Scz - 02-10-2013, 21:55
Temat postu:
@Leśny Dziadek
W latach 2000 - 2003 jeździło 8 par pociągów. Jeździłem wtedy bardzo często czy to do Kłodzka, czy do Kudowy, czasem po prostu żeby się przejechać. Pasażerowie dojeżdżający do pracy czy szkoły w Kłodzku stanowili może 5 % całego potoku. I na tej trasie nigdy nie będą stanowić choćby i 1/3 bo nadal czas przejazdu jest dłuższy niż PKS'em, dodatkowo stacje są oddalone od centrów miast i zdecydowana większość woli po prostu pojechać autobusem. Główną częścią potoku podróżnych byli na tej linii od zawsze ludzie jadący do Wrocławia lub dalej. To się nigdy już nie zmieni i rozkład jazdy powinien to brać pod uwagę. Te pociągi do Wałbrzycha i Legicy są tak idiotyczne, że to się po prostu w głowie nie mieści, 65 baniek żeby zamknąć obiegi, będe to powtarzał jak mantrę, to jest udupianie naszej pięknej linii. Nie rozumiem dlaczego media w ogóle nie poruszają tego tematu, mam ochotę wyrzucić komputer przez okno (a jestem bardzo spokojnym człowiekiem), jak czytam o tych wspaniałych szynobusach. Tylko kurna dlaczego nikt nie napisze, że są one zrobione dla spółki Koleje Dolnośląskie i dla ich pracowników a nie dla podróżnych? Dlaczego???

http://www.youtube.com/watch?v=fFl7hEVSE1Q

???
karol123 - 03-10-2013, 07:19
Temat postu:
Scz powiem Ci tak: Nie wygrasz z Polska chorą i nieuleczalną mentalnością ,szkoda nerwów. Niech sobie puszczają szynobus z Jeleniej góry do kudowy , ja się może nim przejadę z ciekawości jedną stację jak przy okazji będę w polanicy.Do pracy bym tak nie chciał dojeżdzać z resztą gdybym dojeżdzał z Polanicy do Wrocka ,to nie patrzył bym na jakieś szynobusy czy PKS ,tylko po prostu: szukałbym chaty ze Wrocławiu - proste Smile
Leśny Dziadek - 03-10-2013, 08:22
Temat postu:
karol123 napisał/a:
gdybym dojeżdzał z Polanicy do Wrocka ,to nie patrzył bym na jakieś szynobusy czy PKS ,tylko po prostu: szukałbym chaty ze Wrocławiu - proste Smile


Off top: sprzedałem chatę we Wrocławiu, by zamieszkać tutaj, a tłukę się kilka razy w tygodniu pociągami lub autem z Dusznik do roboty we Wrocławiu. Każdy żyje jak lubi.
Scz: nie widzę tych tłumów dojeżdżających pod sanatoria i "na wycieczkę w góry" środkami komunikacji zbiorowej, PKSem czy innym busem. Za to widzę sanatoria i hotele, które powiększyły od 2000 roku parkingi, nawet kosztem swojego parku czy trawnika.
OK, pożyjemy, zobaczymy, z czasem jak nam się przewoźnik ujednolici, może nie będzie problemów domykania obiegów na siłę.
Krzysiu - 03-10-2013, 13:07
Temat postu:
Zmiana klienteli uzdrowisk jest widoczna od kilkunastu lat. Coraz mniej jest miejsc opłacanych z NFZ, a coraz więcej komercyjnych. Oczywiste jest, że coraz więcej "kuracjuszy" to osoby o dobrym statusie materialnym, w związku z czym przyjazd autem jest dla nich wygodą, nie kosztem. Żadne zaklęcia tego nie zmienią, a jedyne, co może odwrócić sytuację, to znaczący wzrost kosztów podróżowania transportem kołowym. Ale tego z perspektywy mikola nie widać, tak jak lasu który drzewa zasłaniają.
Scz - 03-10-2013, 14:12
Temat postu:
@Leśny dziadek
Nic dziwnego, że nie widzisz tych tłumów, no bo gdzie chcesz je widzieć, w szynobusach z Wałbrzycha? Hahahaha! Masz rację, że dużo ludzi dziś zamieniło pociągi na własny środek transportu mimo wysokich cen benzyny. Jednak całkiem sporo turystów i kuracjuszy jeździ PKS'em, zwłaszcza tym z Warszawy. Gdy zagadywałem dlaczego PKS a nie pociąg, który jest tańszy, najczęściej słyszałem odpowiedź: "Panie.. te przesiadki, bałagan, po co mi to. Tu mam ciepło, wsiadam, dojeżdżam na miejsce, nie musze biegać z bagażami po dworcach". I w 100 % rozumiem tych ludzi.
Jerry - 03-10-2013, 20:15
Temat postu:
Do Prudnika wracają pociągi dalekobieżne. Od 15 grudnia, czyli od wejścia w życie nowego rozkładu jazdy pociągów, Przewozy Regionalne uruchomią pociąg interREGIO „Chemik”, który będzie kursował w relacji Warszawa Wschodnia – Katowice – Prudnik – Kamieniec Ząbkowicki – Kudowa Zdrój. Gazeta Prudnik24 jako pierwsza podała tę informację.

- Potwierdzam, że rozważamy uruchomienie w nowym rozkładzie jazdy pociągu IR z Warszawy do Kudowy Zdroju przez Nysę – mówi enigmatycznie Michał Stilger z biura prasowego Przewozów Regionalnych. Dowiedzieliśmy się jednak, że decyzja o powrocie pociągów dalekobieżnych na linię 137, tzw. podsudecką, zapadła. W każdą sobotę mieszkańcy Prudnika będą mogli udać się do miejscowości uzdrowiskowej, jaką jest Kudowa Zdrój, natomiast w niedzielę będą mogli pojechać do Katowic i Warszawy. Według posiadanego przez nas rozkładu jazdy, pociąg do Kudowy będzie odjeżdżał w soboty o godz. 14:12, natomiast do Warszawy w niedzielę o 14:26.

Powrót bezpośredniego połączenia ze stolicą, jest szansą dla naszego miasta. Ostatni pociąg dalekobieżny odjechał bowiem ze stacji Prudniku w 2007 roku, skazując lokalną magistralę kolejową na powolną degradację. Od tamtej pory mieszkańcy powiatu prudnickiego mogli jedynie korzystać z połączeń regionalnych, dzięki którym mogli pojechać najdalej do Brzegu i Kędzierzyna-Koźla. Dalsza podróż wiązała się, z często bardzo uciążliwymi, przesiadkami.

Pociąg interREGIO „Chemik” umożliwi nie tylko dogodną podróż na Śląsk i do Warszawy. Przesiadki w kamieńcu Ząbkowickim pozwolą również dojechać do Wrocławia, Legnicy, a nawet do czeskich Pardubic.

O możliwościach przesiadek będziemy informować w kolejnych wydaniach Gazety Prudnik24.

Rozkład jazdy pociągu interREGIO „Chemik”:

Warszawa Wschodnia – Kudowa Zdrój
Warszawa Wschodnia 8:12
Warszawa Centralna 8:25
Katowice 11:58
Gliwice 12:28
Kędzierzyn-Koźle 13:09
Głogówek 13:42
Racławice Śląskie 13:54
Prudnik 14:12
Nowy Świętów 14:33
Nysa 14:49
Kamieniec Ząbkowicki 15:43
Kłodzko Główne 16:12
Kudowa Zdrój 17:19

Kudowa Zdrój – Warszawa
Kudowa Zdrój 11:15
Kłodzko Główne 12:35
Kamieniec Ząbkowicki 12:56
Nysa 13:47
Nowy Świętów 14:05
Prudnik 14:26
Racławice Śląskie 14:41
Głogówek 14:51
Kędzierzyn-Koźle 15:50
Gliwice 16:41
Katowice 17:16
Warszawa Centralna 21:25
Warszawa Wschodnia 21:33
(powyższy rozkład jazdy może ulec zmianie – o ewentualnych zmianach będziemy informować na bieżąco)

Czas podróży:
Prudnik – Warszawa Centralna – 6 godz. 59 min.
Prudnik – Katowice – 2 godz. 50 min.
Prudnik – Kudowa Zdrój – 3 godz. 17 min.

źródło: http://prudnik24.pl/index.php/2013/10/02/pociagiem-do-warszawy/
KrzysiekkG - 03-10-2013, 20:28
Temat postu:
Jerry napisał/a:

Pociąg interREGIO „Chemik” umożliwi nie tylko dogodną podróż na Śląsk i do Warszawy.

źródło: http://prudnik24.pl/index.php/2013/10/02/pociagiem-do-warszawy/


Jak z Górnego Śląska (na którym znajduje się Prudnik) można jechać na Śląsk? To tak jakbym z Leszna chciał jechać do Wielkopolski. Nieznajomość podstaw geografii jest naprawdę porażająca.
Scz - 04-10-2013, 11:24
Temat postu:
@KrzysiekkG
Prudnik z punktu widzenia historycznego rzeczywiście leży na Górnym Śląsku, ale administracyjnie należy do Opolszczyzny.
tomornik - 04-10-2013, 15:43
Temat postu:
@Scz- Opolszczyzna czyli ... Śląsk Opolski, - wyróżnianie Opolszczyzny od Śląska nastąpiło bardzo późno bo dopiero w XXw. Mówiąc więc precyzyjniej Prudnik administracyjnie nie należny do Opolszczyzny, a do woj. Opolskiego.
Śląsk-jako nazwa krainy to zarówno Wrocław, Opole, Kędzierzyn-Koźle, Katowice, Prudnik czy Legnica. Największym błędem było nazwanie województwa z siedzibą w Katowicach woj. Śląskim, a nie Górnośląskim. Powoduje to proste skojarzenie Śląsk=woj. Śląskie. A tak nie jest, czy również powiesz, że np Sosnowiec i Dąbrowa Górnicza to Śląsk? Nie jest to Śląsk, a Zagłębie mimo, iż administracyjnie leżą w woj. Śląskim.
KrzysiekkG - 04-10-2013, 18:15
Temat postu:
Popieram przedmówcę w 100%, dodałbym tylko, że najbardziej adekwatna nazwa dla obecnego woj. śląskiego to byłoby województwo górnośląsko - małopolskie, gdyż większość obszaru tego województwa to właśnie tereny należące do historycznej Małopolski.
A dla wszystkich Ślązaków (Górnych, Dolnych i Opolskich) polecam wywiad z prof. Miodkiem dotyczący właśnie Śląska.

http://www.gazetawroclawska.pl/artykul/196687,jan-miodek-swieto-dolnego-slaska-w-dniu-sw-jadwigi-to-miod-na-moje-serce,id,t.html?'cookie'=1
dziurasek - 04-10-2013, 19:55
Temat postu:
Tymczasem sypią kamienie kawałek za stacją w Kulinie w kierunku Kudowy
Krzysiu - 07-10-2013, 10:28
Temat postu:
Jerry napisał/a:
Do Prudnika wracają pociągi dalekobieżne (...) Według posiadanego przez nas rozkładu jazdy, pociąg do Kudowy będzie odjeżdżał w soboty o godz. 14:12, natomiast do Warszawy w niedzielę o 14:26...

Ciekawe, co takiego mają do roboty mieszkańcy Prudnika w Kudowie, w sobote o godz. 17.20? Szykuje się kolejny muchowóz.
Leśny Dziadek - 07-10-2013, 10:30
Temat postu:
Dziś 9.00 Kłodzko Główne:

Pociąg do Polanicy - wjechał z dwoma osobami na pokładzie, nikt nie wysiadał, nikt nie wsiadał.
Pociąg z Polanicy - przyjechało 5 osób, trzy się przesiadły na Wrocław, dwie pojechały dalej.

Kiepsko.
Zouave - 07-10-2013, 14:41
Temat postu:
Krzysiu napisał/a:
Jerry napisał/a:
Do Prudnika wracają pociągi dalekobieżne (...) Według posiadanego przez nas rozkładu jazdy, pociąg do Kudowy będzie odjeżdżał w soboty o godz. 14:12, natomiast do Warszawy w niedzielę o 14:26...

Ciekawe, co takiego mają do roboty mieszkańcy Prudnika w Kudowie, w sobote o godz. 17.20? Szykuje się kolejny muchowóz.


To ten pociąg miałby jeździć z Prudnika, czy z Warszawy? Bo nie jarzę.
Leśny Dziadek - 07-10-2013, 14:46
Temat postu:
Z Warszawy przez Prudnik
Zouave - 07-10-2013, 14:47
Temat postu:
Leśny Dziadek napisał/a:
Z Warszawy przez Prudnik

No to trzeba zadać pytanie, po co warszawiacy będą jeździć do Kudowy, Polanicy bądź Dusznik, a nie po co prudniczanin będzie jeździł do Kłodzka.
Leśny Dziadek - 07-10-2013, 14:50
Temat postu:
Krzysiu nie doczytał, że Prudnik się chwali na zasadzie 'przyczepiło się g. do okrętu i krzyczy "płyniemy!"
Zouave - 07-10-2013, 15:03
Temat postu:
Dobrze, ze się chwali. Myślę, ze za chwilę coś znowu ruszy. Oczywiście genialna reforma administracyjna swoje zrobiła, ale długo nic nie jeździło między Horyńcem-Zdrojem a Bełżcem i już jeździ. A pociągi wcale nie są puste, przynajmniej te, którymi ja jechałem.
A tak samo są to pociągi międzywojewódzkie.
karol123 - 08-10-2013, 07:16
Temat postu:
A mi to rybka ile wsiada w Polanicy ,czy Kłodzku, powiem nawet że życzę im ,żeby mieli jak najniższą frekwencję, za te przesiadki co porobili i bezsensowne połączenia.
Krzysiu - 08-10-2013, 16:23
Temat postu:
Leśny Dziadek napisał/a:
Krzysiu nie doczytał...
Doczytałem. W przeciwieństwie do kilku innych osób potrafię czytać ze zrozumieniem. Za to nie rozumiem, komu jest potrzebny przyjazd do zdrojów w sobotę po południu.
1. turystom weekendowym? - nie, bo oni potrzebują dotrzeć najpóźniej w sobotę rano, żeby wykorzystać dwa dni.
2. kuracjuszom? - nie, bo do uzdrowisk przyjmuje się w dniach roboczych, w godzinach pracy (najczęściej rano).
3. ludzim jeżdżącym do pracy? - to w ogóle jakiś absurd.
Więc komu pasuje to połączenie? W zasadzie nikomu, chyba że ma ktoś rodzinę w Kudowie i wybiera się na sobotnią, imieninową popijawę. Albo raz w roku na komunię świętą, bo to akurat w sam raz dojazd i wyjazd.

Ludziom z drugiego końca Polski gratuluję świetnego rozeznania w uwarunkowaniach terenowych i organizacyjnych miast Ziemi Kłodzkiej.
Leśny Dziadek - 08-10-2013, 19:18
Temat postu:
Pisałeś ewidentnie o mieszkańcach Prudnika, uwypuklając bezsens relacji Prudnik - Kudowa. Wiem, to tak propagandowo ładnie wygląda. Nie wiem co ma do tego czytanie ze zrozumieniem, no chyba, że dostrzegłeś coś między wierszami. Mniejsza o to. Do konkretów. Dziś 18.20 pod semaforem na stacji Kłodzko Główne:

http://imageshack.us/scaled/medium/716/u50o.jpg

Silnik pracuje, więc chyba jeszcze dziś wieczorem maszyna pojedzie na Duszniki
Krzysiu - 09-10-2013, 00:52
Temat postu:
Pisałem o mieszkańcach Prudnika, bo odniosłem się do tekstu z portalu Prudnik24.pl, w którym wyrażono uciechę, że mieszkańcy tego pięknego grodu będą mogli sobie pojechać do Kudowy w sobotę wieczorem. I wyraziłem wątpliwość, jaki to ma sens, bo wątpię, aby liczbę mieszkańców Prudnika, jadących do Kudowy w sobotę wieczorem, można było liczyć w setkach.

Jeśli ktoś nie porafi przeczytać, do jakiego konkretnego cytatu się odniosłem, to sam jest sobie winien. Trzeba było uważać w szkole na polskim.

Jakoś nikt nie odniósł się do moich opinii na temat grupy docelowej tego połączenia. Widać, że dla niektórych ważne jest aby pociąg jeżdził, nieważne po co.
karol123 - 09-10-2013, 09:57
Temat postu:
Jak wygląda sytuacja w Polanicy perony i torowisko w końcu skończone czy dalej to dłubią? Bocznicę w dusznikach też szlag trafia podobnie jak w Polanicy czy zostaje???
Old Kicay - 09-10-2013, 12:38
Temat postu:
karol123 napisał/a:
Jak wygląda sytuacja w Polanicy perony i torowisko w końcu skończone czy dalej to dłubią? Bocznicę w dusznikach też szlag trafia podobnie jak w Polanicy czy zostaje???



Już informuję!Jak przepowiadałem onegdaj dzisiaj pojawiła się w Polanicy podbijarka fotki poniżej. Ekipa jest z Niemiec. Ta maszyna, która jest z przodu składu pojechała rano w stronę Dusznik. Podbijarka wyrównywała i podbijała tor 1. Peron w zasadzie jest skończony. Na nastawni prace potrwaj do niedzieli 19 października. Pomieszczenie dyżurnego też powinno do tego czasu być skończone. I to by było na tyle. Innych prac na razie nie przewidują.


Dla porównania wrzucę zdjęcia naszych maszyn z 2011r.
torowy - 09-10-2013, 19:47
Temat postu:
https://www.facebook.com/pages/Magiczna-Kotlinka/120438844778999
bart - 09-10-2013, 21:29
Temat postu:
W Polanicy niepodbity jeszcze tor ,ale Dusznikach już działają Very Happy
Leśny Dziadek - 09-10-2013, 21:44
Temat postu:
bart, a Ty co mi koło domu jeździsz i się nawet nie ujawnisz Smile

Hałasowali cały dzień, ale chyba finalne podbicie wymaga kilku przejazdów, lub jeszcze innej maszyny, bo torowisko nie wygląda zbyt reprezentacyjnie, nie znam technologii
bart - 10-10-2013, 10:44
Temat postu:
Ano tak jakoś mnie tam zaciągło Smile Dokładnie tor niby podbity ale wygląd pozostawia wiele do życzenia . Łuki słaby profil a proste odcinki nie są proste . Pewnie pokłady stalowe psują tu robotę Happy
karol123 - 10-10-2013, 12:57
Temat postu:
Nie no niemcy chyba tego nie spartaczą. Jeśli to prawdziwi niemcy Smile
meganos - 13-10-2013, 21:00
Temat postu:
Witam wszystkich. Jestem tu nowy, ale sledze juz od jakiegos czasu wasze posty. Wczoraj byłem na objeździe prac remontowych od Kudowy do Dusznik i stwierdzam, że postep prac jest juz bardzo zaawansowany. Tory praktycznie są juz ułożone na tym odcinku oprócz dwóch miejsc. Odcinka od stacji Kudowa do za zakrętem koło dawnego KZPB i od stacji Lewin do kilka metrów za wiaduktem. W Kulinie i w obu tunelach lśnia juz nowiuskie tory. Na torze 1 w Kudowie tez po częsci leżą nowe podkłady.

[ Dodano: 13-10-2013, 21:35 ]
A to zdjęcia z wyprawy:
dyżurna - 14-10-2013, 13:51
Temat postu:
Zdjęcia napawają nadzieją i optymizmem jednak...nie chcę być malkontentem( zwłaszcza, że sama tu ganiłam marudy) ale mam bardzo złe przeczucia co do zimy. Boję się, że szynobusy sobie nie poradzą, zwłaszcza w górnych odcinkach za Dusznikami i w Kulinie. Obym się myliła!
pawelu - 14-10-2013, 14:44
Temat postu:
A ja jakoś wierzę, że się uda. I na pewno mam zamiar się przejechać tą linią "Chemikiem" (jeżeli oczywiście zostanie uruchomiony) na kilka dni w Kotlinę Kłodzką.
torowy - 14-10-2013, 16:01
Temat postu:

Zouave - 14-10-2013, 16:48
Temat postu:
pawelu napisał/a:
A ja jakoś wierzę, że się uda. I na pewno mam zamiar się przejechać tą linią "Chemikiem" (jeżeli oczywiście zostanie uruchomiony) na kilka dni w Kotlinę Kłodzką.


Pani Dyżurnej chodzi o szynobusy w zimie. Że nie dadzą rady.
Pirat - 14-10-2013, 16:53
Temat postu:
Zouave, szynobusy do Szklarskiej Poręby dają radę to do Kudowy Zdr. też dadzą.
Zouave - 14-10-2013, 17:22
Temat postu:
To nie ja się zastanawiam, tylko Pani Dyżurna.
dyżurna - 14-10-2013, 21:28
Temat postu:
Pirat, To mnie trochę uspokoiłeś Very Happy
Zouave - 14-10-2013, 21:29
Temat postu:
Czy przed zamknięciem ruchu na linii do Kudowy jeździły szynobusy? Jak im się "jeździło"?
dyżurna - 14-10-2013, 21:48
Temat postu:
Zouave, Były jakieś tam pojedyncze próbne jazdy ale pamiętam, że nie dały rady. Nie pamiętam też jaki szynobus wtedy próbował się wdrapać do Kudowy. W każdym razie na stałe to nie było
Tomato7 - 14-10-2013, 22:59
Temat postu:
W 2004 roku raz pojechał SA109 003, jednak jak sobie poradził to słychać było wiele różnych opinii...
http://rail.phototrans.eu/14,6614,0,Kolzam_212M_SA109_003.html
http://rail.phototrans.eu/14,6598,0,Kolzam_212M_SA109_003.html
http://rail.phototrans.eu/14,6616,0,Kolzam_212M_SA109_003.html
Scz - 14-10-2013, 23:07
Temat postu:
Poradził sobie tak, że na podjeździe do Kulina zagotował się olej. Kolzam jeździł nie tylko jako próbny przejazd, ale też jako regularny pociąg w soboty, jakoś na początku 2006 roku. Szybko jednak go wycofano.
szpak - 14-10-2013, 23:09
Temat postu:
Scz, Kolzam to nawet w Bardzie miał zimą problemy z podjazdem na stacji.
Scz - 19-10-2013, 21:56
Temat postu:
Byłem dziś na stacji w Polanicy. Uczucia mieszane. Nastawnia już skończona, jednak o przejściach na 2 peron nikt nie pomyślał. Raczej więc możemy zapomnieć o jakichkolwiek planowanych mijankach na tej stacji.
Anonymous - 19-10-2013, 22:25
Temat postu:
Od nowego rozkładu przynajmniej, nie są mijanki planowane.
Scz - 19-10-2013, 23:46
Temat postu:
Ciekaw jestem co będzie, jak jakiś pociąg się spóźni i trzeba będzie się minąć w Polanicy. Jak ludzie będą skakać z tych płyt albo wdrapywać się na peron 2. Z drugiej strony patrząc na rozkład, to pociągi będą miały zapewne tak małą frekwencję, że aż takim problemem to nie będzie. Dzisiaj do "Legnicy" z Polanicy pojechały 3 osoby.
EU07-469 - 20-10-2013, 00:02
Temat postu:
Mimo wszystko to pół biedy. Gorzej, jeśli coś z Kudowy wyjedzie po czasie i jadącego z Kłodzka trzeba będzie trzymać nawet pół godziny w Dusznikach... Bo to ostatnia mijanka przed Kudową, bo Polacy tacy mądrzy, że rozebrali Kulin i Lewin.
karol123 - 20-10-2013, 10:59
Temat postu:
Tia to była taka moda na rozbieranie i zamykanie wszystkiego. A co w szczytnej nie można się minąć? Też rozebrali? Jeśli chodzi o BRAK ( dobrze zrozumiałem?) przejścia na drugi peron to jest to: IDIOTYZM ile by to więcej kosztowało ? Polska mentalność niestety , zrobić jak najmniej i najtańszym kosztem, reszta hajcu do kielni ,jak nasz kochany premier się chwali ile my to dróg nie budujemy. Cudownie tylko jak je budujemy w ponad 50% to legalna fuszerka!
meganos - 20-10-2013, 13:02
Temat postu:
Scz napisał/a:
Ciekaw jestem co będzie, jak jakiś pociąg się spóźni i trzeba będzie się minąć w Polanicy. Jak ludzie będą skakać z tych płyt albo wdrapywać się na peron 2. Z drugiej strony patrząc na rozkład, to pociągi będą miały zapewne tak małą frekwencję, że aż takim problemem to nie będzie. Dzisiaj do "Legnicy" z Polanicy pojechały 3 osoby.


Jak spojrzysz na nowy rozkłąd jazdy to będą jeździć tylko szynobusy. A będzie to w zasadzie wyglądać tak, że na lini będzie tylko jeden szynobus, więc wszelkie mijanki na dzień dzisiejszy są niepotrzebne. Co zaś się tyczy Chemika to on jedynie NIESTETY będzie jeżdził w sobotę w jedną i w niedzielę w drugą stronę. To też akurat nie sprawi, że mijanka na gwałt jest potrzebna. Ja liczę, że to zrobią później. Nie piszcie tu czarnych scenariuszy. Kilka miesięcy temu prognozowaliście, że linia nie ruszy od grudnia, a patrząc na stan jaki mamy wiem na 95%, że 15 grudnia się wszyscy tą linią przejedziemy.

[ Dodano: 20-10-2013, 13:06 ]
karol123 napisał/a:
Tia to była taka moda na rozbieranie i zamykanie wszystkiego. A co w szczytnej nie można się minąć? Też rozebrali? Jeśli chodzi o BRAK ( dobrze zrozumiałem?) przejścia na drugi peron to jest to: IDIOTYZM ile by to więcej kosztowało ? Polska mentalność niestety , zrobić jak najmniej i najtańszym kosztem, reszta hajcu do kielni ,jak nasz kochany premier się chwali ile my to dróg nie budujemy. Cudownie tylko jak je budujemy w ponad 50% to legalna fuszerka!


Karolku przestań siać tu pesymizm. Ja wiem, że w naszym kraju jest tak, że każdy tylko chce skubnąc kasę do siebie, ale.. trochę optymizmu i wiary w ludzi. Przynajmniej MY bądźmy bardziej ludzcy niż ta chołota przy władzy.

[ Dodano: 20-10-2013, 13:37 ]
Dziś byłem znów na objeździe prac remontowych na naszej lini i znów powiało mi optymizmem. Mianowicie z układaniem torów przekroczyli wiadukt i na moje oko do stacji w Lewinie, gdzie tory już leża zostało im z jakieś 200m może mniej, tak więc coś czuje, że do końca tego tygodnia powinni się z tym uporać. Zaś tory koło Kudowy są już podciągnięte pod nastawnie. W Kudowie wzieli się zaś za montowanie rozjazdów. Podkłady są zaś juz prawie na całej długości toru nr 1 od przejazdu do końca stacji. Z podbijaniem toru doszli już wg mnie do tunelu pod górą Szubienniczą. Dziś mimo, że mamy niedzielę, panowie dzielnie układali tory między wiaduktem a Lewinem oraz dłubali w układaniu rozjadów w Kudowie. Zresztą sami zobaczcie na zdjęciach.
bart - 21-10-2013, 14:53
Temat postu:
http://www.kwszp.info/SystemSmarowaniaSzyn.html
Jako ciekawostka i przyszłość na 309 . Co o tym sądzicie ???
rail_user - 21-10-2013, 17:58
Temat postu:
To by musieli prawe na każdym łuku zastosować smarownice.
andrey - 22-10-2013, 17:08
Temat postu:
http://www.kurierkolejowy.eu/aktualnosci/16579/Kudowa-Zdroj-wraca-na-kolejowa-mape-Polski.html
Susiks - 22-10-2013, 17:55
Temat postu:
Zgadzam się totalnie polska kolej to temat rzeka Smile
Leśny Dziadek - 22-10-2013, 18:42
Temat postu:
No toś wnioooosła do tematu,że hej!

Żeby nie było,że ja tylko marudzę, mała relacyjka: dziś po raz enty maszyna pojechała z Dusznik w trasę, i tym razem torowisko jak żyleta. Już chyba poprawiać nie trzeba będzie. Byłem na dworcu w Dusznkiach, ekipy się powoli zwijają, wiata wyremontowana (drewno zakonserwowane, nowe pokrycie daszku), peron gotowy.
Scz - 22-10-2013, 19:06
Temat postu:
@Leśny dziadek
Szkoda tylko, że nikt nie pomyślał o przejściach na drugi peron. Wszystko po to żeby przypadkiem jakiś głupek nie dał tylu pociągów na tą trasę, żeby doszło do wstętnych mijanek! A tak to nie ma przejść, mijanek być nie może, problem z głowy. Typowe działanie PLK. Szybciutko zlikwidujmy, żeby później powiedzieć: "nie ma jak".
Nuter - 22-10-2013, 20:30
Temat postu:
Choć wątek ten jest mi bliski świadomie unikam udzielania się w nim i wdawania się w dyskusje nie mające w większości nic wspólnego z merytoryczną wymianą opinii a będące w większości biciem piany i szukaniem dziury w całym...- Wiem to brutalne co powiedziałem. Scz, Przy całej mojej antypatii do IZ Wałbrzych, UMWD czy przewoźników zaręczam Ci że w przypadku gdyby na stacjach w Polanicy czy Dusznikach miały wypadać kiedyś planowe krzyżowania( a za rok czy dwa pewnie będą) odpowiednie przejścia na pewno zostaną przez zarządce utworzone. To nie są pierwsze tego typu przypadki i na pewno nie wykluczają one planowych czy "awaryjnych" krzyżowań, widzenie we wszystkim spisków, kombinowania, knucia itd. już nawet nie jest śmieszne...
Postaraj się podchodzić do tematu z większym dystansem i na spokojnie.

W rozkładzie 2008/2009 w takich Niwnicach na linii 283 (Jelenia Góra - Zebrzydowa(Ławszowa)) przez cały okres obowiązywania rozkładu odbywały się planowe krzyżowania mimo całkowitego braku 2 peronu... - A jednak dało się to odpowiednio i szybko zorganizować. Very Happy
bart - 22-10-2013, 20:35
Temat postu:
Nie wierzę ,że tych krzyżowań nie będzie. Będą po jak polska kolej funkcjonuje wszyscy wiemy, chyba ,że będą robić opóźnienia przez brak przejść między peronami. Miejmy nadzieję ,że w późniejszym czasie takie przejścia będą zarówno w Dusznikach jak i w Polanicy .
Scz - 22-10-2013, 20:47
Temat postu:
@Nuter
Ciekaw jestem czy tak samo pisałbyś 13 lat temu, kiedy w Kudowie szybciutko zaorano zachodnią głowicę rozjazdową. Albo inny przykład - likwidacja stacji w Szczytnej. Wtedy też tak nas uspokajano. Jeszcze inny przykład: wrzucanie prędkości drogowej 0 km/h, następnie po wymienieniu paru podkładów i kilku szyn 45 km/h. Może spisek, to za dużo powiedziane, ale na pewno jest to celowe działanie mające na celu udupianie linii. Nie jest przecież żadną tajemnicą, że PLK najchętniej pozbyłoby się takich linii jak 309 i poprzez działania utrudniające eksploatację, do tego właśnie dąży.
karol123 - 23-10-2013, 10:14
Temat postu:
To wszystko to jest chora polityka, niestety my tego systemiczku nie zmienimy bo od nas nie wiele zależy i nie mówię tu tylko o kolei.
Leśny Dziadek - 23-10-2013, 11:02
Temat postu:
Jak ja się cieszę, że tak skrzywionych jak Ty jest tak mało... Inaczej rzeczywiście ciężko z takimi jednostkami byłoby żyć w Polsce.

Remontują nam linię za 70 baniek, w kosmicznej technologii, a 99% Twoich postów wygląda tak (cytaty na chybił-trafił z Twoich postów:

"chora polityka" "reszta hajcu do kielni" "Co za syf. Myśle,ze palcem kiwną dopiero na wiosne w przyszłym roku" "skandal ,syf ,brak myślenia" "TAKIE RZECZY TYLKO W POLSCE" "Tempo prac typowo polskie" "A ja tu widzę jedno proste słowo: WAŁEK" "Co za Syf" " wszystko się tak wlecze"

"Nie wygrasz z Polska chorą i nieuleczalną mentalnością"

Tak, Karolku, ostatni Twój cytat pasuje do Ciebie jak ulał. Z taką mentalnością się nie wygra! Życia.

Jak sobie pościelesz, tak się wyśpisz, jaką sobie wizję świata zbudujesz, w takim będziesz egzystował. Dziwna rzecz - mi się tutaj (w Polsce) podoba, pracuję z super ludźmi, widzę wokół siebie błędy i przekręty, ale o wiele, wiele wiele więcej widzę pozytywnej roboty, solidności i profesjonalizmu.
Chce mi się żyć w naszym kraju, chce mi się dojeżdżać do Wrocławia pociągiem, i czekam z niecierpliwością na 15 grudnia. Tak, widzę brak przejścia między peronami w Dusznikach, ale nie przesłania mi to faktu, że mimo wszystko linię zreanimowano. Że będę miał pociąg niemal spod domu. Tak, widzę, że rozkład od 15 grudnia skonstruowany jest "na domknięcie obiegu:, ale w przeciwieństwie do Ciebie Karolku, nie napiszę "życzę im, żeby nikt nie jeździł", napiszę "mam nadzieję, że z czasem to się zmieni"

I tak dalej...
karol123 - 23-10-2013, 13:02
Temat postu:
Każdy ma trochę racji. Z jednym zdaniem z Tobą oczywiście zgodzę się całkowicie :"Jak sobie pościelesz, tak się wyśpisz, jaką sobie wizję świata zbudujesz, w takim będziesz egzystował". Smile
sympatyk - 26-10-2013, 14:25
Temat postu:
Scz napisał/a:
Jest słynny Chemik ale oczywiście ktoś wpadł na świetny pomysł, żeby nie zatrzymywał się on w Szczytnej...

Widzę że inne MIASTA również będzie można oglądać jedynie zza okien pędzącego przez nie "Chemika". To Głogówek i Bardo Śląskie. Szkoda Sad To jednak też MIASTA.
bart - 30-10-2013, 10:51
Temat postu:
Wciąż niema pewności czy ''CHEMIK'' pojedzie
http://kolejpodsudecka.pl/portal-news-303-do_warszawy_i_kudowy_na_80.html
Cyjanopan - 02-11-2013, 21:10
Temat postu:
Witam, jestem nowy na forum, jednak przeglądam je już od paru lat Wink Chciałbym przesłać parę zdjęć Wink Zdjęcia ukazują kawałek szlaku pomiędzy Lewinem a Kulinem i stację w Kudowie-Zdroju. Miejscami można zobaczyć ciekawy profil oraz krętość linii Smile
meganos - 02-11-2013, 21:17
Temat postu:
Piękne zdjecia, widać jak daleko już z podbijaniem doszli. Wreszcie w Kudowie "oko" stoi Razz. Nasze zakola, a poprawnie łuki są cudowne, dokładnie widać, że postarali się przechyłki na nich poprawnie zrobic. Witamy nowego i czekamy na wiecej zdjec :]
bart - 02-11-2013, 22:15
Temat postu:
Modlić się o tego ''CHEMIKA'' i szykować aparaty Very Happy
meganos - 08-11-2013, 20:47
Temat postu:
Donosze, że z ukłądaniem torów są już przy przejeździe kolejowym w Kudowie Zdroju na ulicy Fabrycznej. W następnym tygodniu z moich źródeł informacji wynika, że będą robić przejazd kolejowy. I podbijarka jest juz przy nastawni kudowskiej. Tak wiec coraz bliżej finalnego efektu.

[ Dodano: 09-11-2013, 23:31 ]
Kolejna dobra wiadomość. Przejazd kolejowy na Fabrycznej juz dziś zaczęli robić. Widać, że im się śpieszy, bo pracują już od 7.00. Poza tym zamkneli przejazd co wg planu nie miało mieć miejsca, jedynie mieli na zwężeniach jezdni się opierać i w taki sposób remontować. Osobiście uważam, że dobrze zrobili, raz, że szybciej, dwa, że i wygodniej, jak nie ma ruchu kołowego.
Leśny Dziadek - 10-11-2013, 19:43
Temat postu:
Jeżdżą jak najęci, nawet późnym wieczorem słyszę sygnał na przejeździe (Duszniki)
andrzej_sz - 10-11-2013, 20:05
Temat postu:
bart, wszystko wskazuje, że Chemik będzie tylko do Kędzierzyna. Może pojedzie do Kudowy od kwietnia do listopada. Brakuje lokomotywy ze sprawnym ogrzewaniem, dlatego ma jeździć w okresie gdy jest ciepło na zewnątrz. Szkoda trochę, ale pewnie na dniach się dowiemy o kolejnych masakrach rozkładowych w siatce IR. Między innymi "Szyndzielnia" ma jeździć tylko w weekendy.
bart - 10-11-2013, 21:00
Temat postu:
To fest wiadomość Sad Kurcze ja miałem info z dość dobrego źródła mianowicie z szopy w Krzyżu ,że na ten cel będzie delegowany najprawdopodobniej polsat(sp32 są w złym stanie technicznym). No ale teraz to ehhh . Szkoda gadać . Pożyjemy zobaczymy
meganos - 11-11-2013, 13:25
Temat postu:
Czas na fotki z remontu na przejeździe na ulicy Fabrycznej oraz ze stacji Kudowa.Jak pisałem wcześniej, dłubią od samego rana. Z tego co obserwuję to zamiarem ich jest ukończyć go przez te trzy dni wolne. I chwała za to im. Co do Chemika nie wiem jak będzie. Mam nadzieję, że pojedzie od nowego rozkładu.. No to powoli będziemy odliczać ostatni miesiąc od ponownego uruchomienia linii 309. Cieszmy się Smile
Scz - 11-11-2013, 14:44
Temat postu:
Ciekawi mnie, do czego będzie służył pierwszy tor przechodzący przez przejazd patrząc od strony DK8. Wagonów tam na pewno nie odstawią, bo za rozjazdem koło nastawni jest w zasadzie miejsce tylko na lokomotywę, z drugiej strony natomiast raczej nie będzie kolejnego nowego rozjazdu. No i co z torem bocznym, który służył do odstawiania wagonów? Pewnie PLK poleciło zaorać szybciutko, żeby przypadkiem jakiś paskudny skład wagonowy nie mógł tam stać, wszak stacja jest dla "nowoczesnych, klimatyzowanych szynobusów" (rzyg).
meganos - 12-11-2013, 14:55
Temat postu:
Co do pytania pierwszego. Służyć będzie (o ile będą do Kudowy jeździć składy wagonowe; a mam nadzieję, że tak w najbliższej przyszłości będzie) do tego aby lokomotywa mogła się wycofać i podstawić się na czoło składu. Niestety mimo remontu zostawili ten błąd sprzed kilku lat kiedy likwidując tory w stronę ul. Bocznej zlikwidowali mijankę. Dziwne to było rozwiązanie, bo pamiętacie jakie cyrki musieli wykonywać maszyniści aby przestawić lokomotywę z tyłu pociągu na czoło. Co się tyczy zaś pytania drugiego. Na razie on istnieje. Co prawda jest nieźle zasypany ziemią, ale istnieje. Wymieniają zgodnie z planem tor 2. Dlatego przestańcie wieszczyć pesymistyczne treści. Peron pierwszy i tor pierwszy już prawie w całości jest. Teraz zabrali się za peron drugi wraz z torem drugim. To było w planach i jest realizowane. Pozostałe tory zostają. Oprócz tylko dwóch torów, które biegły do rampy. Jeśli ktoś ma zdjęcia jak podbijali na przejeździe to niechaj ktoś wrzuci.
bart - 12-11-2013, 15:32
Temat postu:
Dziś w Szczytnej zauważyłem nowe tablice stacyjne (by PLK) wraz z gablotką na peronie .
Co do układu torowego w Kudowie wystarczy zamontować rozjazd na torze nr.2 do toru nr,3 od strony ul. Bocznej nawet w peronie i problem rozwiązany .Skład byłby cofany na odległość rozjazdu i spokojne byłby objeżdżany .Podobna sytuacja jest na stacji Zakopane
Scz - 12-11-2013, 17:46
Temat postu:
@meganos
Mylisz się. Tor do oblotu składu, to tor drugi w kolejności na przejeździe patrząc od strony DK8.

Dla wyjaśnienia skorzystałem ze zdjęcia powyżej:

http://naforum.zapodaj.net/thumbs/2a6566a431c8.jpg
meganos - 12-11-2013, 18:33
Temat postu:
Scz Dzięki za wyjaśnienie "obrazkowe". Owszem, źle zrozumiałem Twoje pytanie. Tak wiec ten tor będzie służył.... Na ten moment do niczego. Ale.. zawsze może służyć w przyszłości na np. wyładunek wagonów towarowych. Co prawda nie pamiętam kiedy takowe na naszej stacji się ostatnio pojawiły. Ale lepiej jak go zostawiają niż jeśli mieli by wszystko "wykosić" co na ten moment jest bezużyteczne.
Bart masz racje. Mogli by tak zrobić jak piszesz i by to się dało zrobić. I o wiele wygodniejsze by było przy zmianie lokomotyw. Niestety lat temu kilka zlikwidowali to, a teraz nie było chęci aby to naprawić. Cóż....
Scz - 12-11-2013, 19:04
Temat postu:
@meganos
Może być ciężko z jakimikolwiek wagonami, jeśli nie zrobią rozjazdu z tego toru od strony stacji. A na 99% nie zrobią. Za rozjazdem koło nastawni jest tylko dosłownie kilkanaście metrów toru więc, nawet jeden wagon tam wepchać może być trudno. Tak więc dziwna rzecz.
meganos - 12-11-2013, 22:21
Temat postu:
Scz Mieszasz dwie sprawy. Oblot lokomotywą będzie się odbywał jak dotychczas. Wycofanie składu do tyłu z peronu 1. Potem oblot lokomotywy tym torem do oblotu. Podpięcie pod skład i albo wstawienie na tor 1 lub 2. Zaś tor odstawczy bezpośrednio najbliżej dawnych lip istnieć będzie dalej, przynajmniej na razie nie widać aby mieli to likwidować. Co zaś tego toru coś się wcześniej o niego pytał. On nigdy nie służył do wagonów osobowych. Owszem bywało KIEDYŚ że tam odstawiany był skład pociągu do Lublina, ale to było X lat temu. A to odbywało się od strony peronów. Nie wiem, ale chyba ta możliwość dalej pozostanie. Tam tylko bawiono się ze składami towarowymi. I uwierz widziałem jak lokomotywa tak cofała koło nastawni, że kilka wagonów towarowych potrafiła z tego toru potem wypchać na tor główny. Nie wiem czy pamiętasz, ale w latach 80 bywało, że na nasze tereny górale na popas zjeżdżali z owcami. I wtedy często ten tor był używany, aby tam owieczki do wagonów zapakować ;-)
Scz - 13-11-2013, 10:31
Temat postu:
@meganos
Nic nie mieszam. Cały czas piszę o pierwszym torze, który przebiega przez przejazd. Procedura zmiany czoła pociągu jest mi znana, miliard razy widziałem ją na żywo Wink Kiedyś owszem, za nastawnię tor boczny wybiegał całkiem całkiem, ale teraz jest to raptem kilkanaście metrów. Dlatego napisałem, że z wagonami może być problem. Od strony stacji będzie tylko jeden rozjazd, na tor mijankowy, a nie na ten, więc tutaj nie ma mowy o wtoczeniu wagonów.
rejent - 16-11-2013, 10:25
Temat postu:
Wszystko powoli zaczyna nabierać kształtu. Szykuję się na przejazd "Chemikiem" z Katowic do Kudowy Zdr. Mam nadzieję, że będzie kursował. Powiało starymi dobrymi czasami, kiedy z Katowic do Kudowy jeździły bezpośrednie pociągi "Podsudecką" - pośpiech z Lublina i potem osobówka z Mysłowic. Aż chce się żyć Smile
Flanker - 16-11-2013, 13:22
Temat postu:
rejent sprawdzałem dzisiaj w hafasie i Chemik do Kudowy widnieje, więc chyba pojedzie. Jeszcze do niedawna Hafas nic na ten temat nie wyświetlał. Trzymajmy kciuki, oby coś pojechało.

Tym bardziej też, że PRom spalinówek przecież nie brakuje. Nie wierzę w to żeby nie znalazł się choć z jeden Polsat, Odkurzacz czy Fiat do obsługi tego połączenia.
rejent - 16-11-2013, 13:33
Temat postu:
@Flanker
Ja wpisałem w wyszukiwarce datę 21.12.2013 i jest. Myślę, że pojedzie. W naszym kraju jest tyle spalinówek, że PR na pewno coś wyszukają. Poza tym do grudnia jest jeszcze tyle czasu, że można wyszykować loki.
Scz - 16-11-2013, 13:44
Temat postu:
Mam info z drugiej ręki, że do Kamieńca zostaną oddelegowane dwie SU42 i uwaga... SU45 Smile
Flanker - 16-11-2013, 13:57
Temat postu:
rejent ja właśnie 21.12 mam zamiar jechać z kumplem z Gliwic właśnie Chemikiem do Kłodzka, tam przesiadka na Wałbrzych, dalej na Sędzisław i dalej już gumą do Kamiennej Góry on, a ja jeszcze będę musiał się udać PKSem do Lubawki Smile W sumie jak liczyłem 412km mi wyjdzie Very Happy Tak długo do Lubawki jeszcze nigdy nie jechałem, normalnie to jest 116km Smile Wyjadę z Wrocławia po 7dmej do Gliwic, a będę w Lubawce o 20:40 jakoś. Jeśli będziesz też tym 21.12 jechać to daj znać, fajnie będzie jechać paczką i pogadać Wink


Scz aż trzy loki są im potrzebne do tego? Przecież w zupełności styknąłby jeden Polsat albo Fiat Smile
Scz - 16-11-2013, 14:16
Temat postu:
@Flanker
A co by było jakby ten jeden zdefektował? Fiata i tak nie wpuszczą na 309tke, fiat ma jeździć na podsudeckiej, a od Kamieńca polsat.
rejent - 16-11-2013, 15:12
Temat postu:
@Flanker
Na 99% będę jechał. Dam znać to się jakoś zgadamy. Zawsze fajnie pokonwersować w kolejowym klimacie Smile
Anonymous - 16-11-2013, 15:46
Temat postu:
Z PRST Krzyż Wielkopolski zostaje delegowana SU45-241 na IR Chemik. Być może przyjedzie jeszcze jedna sunia.
Flanker - 16-11-2013, 16:25
Temat postu:
rejent no to jak coś to jesteśmy w kontakcie Smile Drugi kolega z forum z którym będziemy jechać od Gliwic to KrzysiekKG, a jestem pewny że niejednego miłośnika spotkamy na pokładzie Chemika także powinno być ciekawie i wesoło Smile


Scz racja, trzymamy kciuki za Chemika, oby wypaliło Very Happy
rejent - 16-11-2013, 18:25
Temat postu:
@Flanker
Dokładnie, na pewno pojedzie sporo mikoli tym Chemikiem. W końcu pierwszy kurs tego pociągu.
Anonymous - 17-11-2013, 02:40
Temat postu:
Rozkład nie przewiduje żadnych podmian lokomotyw w Kamieńcu. Co zapną w Kędzierzynie, dojedzie do Kudowy.
rejent - 17-11-2013, 11:05
Temat postu:
Czyli oznaczałoby to, że SU45 będzie wpuszczana na 309-tkę?
dziurasek - 17-11-2013, 11:12
Temat postu:
Virakocha napisał/a:
Z PRST Krzyż Wielkopolski zostaje delegowana SU45-241 na IR Chemik. Być może przyjedzie jeszcze jedna sunia.


A skąd taka informacja?
Scz - 17-11-2013, 12:33
Temat postu:
@rejent
Na pewno nie, lokomotywy 6-osiowe mają zakaz wiazdu na 309tke. Zasosowanie dwóch różnych lokomotyw ma sens, bo na trasie Kędzierzyn - Kamieniec mamy miejsca gdzie jest 100 km/h, więc Polsat by tam sobie nie poradził, Fiat natomiast tak. Z kolei na do Kudowy nie puszczą Fiata, więc pojedzie Polsat.
Zouave - 17-11-2013, 12:53
Temat postu:
Tylko gdzie je będą zmieniać, skoro wg rozkładu ani w Kłodzku ani w Kamieńcu nie ma postoju?
rejent - 17-11-2013, 12:55
Temat postu:
@Scz
No tak, ale rozkład jazdy nie uwzględnia czasu na zmianę loka ani w Kamieńcu ani w Kłodzku Gł. Wg rozkładu Chemik przyjeżdża i od razu jedzie dalej. Dłuższy postój na zmianę maszyny przewidziany jest tylko w Kędzierzynie.
danio - 17-11-2013, 13:00
Temat postu:
@Scz
Jesteś pewny że nic się nie zmieniło w tej kwestii ?
Właściwie to na Krzyż - Piła przestanie jeździć zaszynobus, więc jest wolnych trochę maszyn. m.in. SP32
dyżurny - 17-11-2013, 13:04
Temat postu:
A może będzie podmiana lokomotywy w Kłodzku?
danio - 17-11-2013, 14:38
Temat postu:
W 2 minuty ?
Tomek_poz - 17-11-2013, 15:00
Temat postu:
W drodze powrotnej Chemik ma planowany postój w Kamieńcu Ząbkowickim 15 minut. Czyli może tak: Kędzierzyn - Kudowa SU42, Kudowa - Kamieniec SU42, Kamieniec - Kędzierzyn SU45. To by się nawet zgadzało, bo:
Kędzierzyn - Kamieniec 2godz 33min (SU42)
Kamieniec - Kędzierzyn 2godz 24min (SU45)
Very Happy
1marek133 - 17-11-2013, 15:26
Temat postu: Chemik odwołany do Kwietnia.
Kursowanie chemika zostało odwołane na razie do kwietnia, a czy później ruszy, to tez mam duże wątpliwości.
Scz - 17-11-2013, 16:20
Temat postu:
@1marek133
Skąd taka informacja? W takim razie po co te lokomotywy?
rejent - 17-11-2013, 16:58
Temat postu:
Sprawdzałem w internetowym rozkładzie i w rozkładzie na stronie PLK i Chemik jest od grudnia.
Zouave - 17-11-2013, 17:10
Temat postu:
Jak na razie w tabelowym rozkładzie jazdy ze strony PR w obydwie strony postoje w Kamieńcu i Kłodzku to 1 albo 2 minuty.
Tomek_poz - 17-11-2013, 19:32
Temat postu:
To strona PR ma jakiś tabelowy rozkład jazdy!? Mogę prosić linka? Ja widzę w hafasie (rozklad-pkp.pl i rozklad.sitkol.pl), że Chemik do Warszawy ma w Kamieńcu postój 15 minut (przyj. 13:44 odj, 13:59).
Zresztą nieważne, wszystko się jeszcze pozmienia.
Zouave - 17-11-2013, 19:33
Temat postu:
http://rozklad.plk-sa.pl/Plakaty

Służę uprzejmie.

PS:
Rozkład plakatowy, stacja Kamieniec Ząbkowicki, IR Chemik odjazd ma Warszawę 12.56

[ Dodano: 17-11-2013, 19:47 ]
Już wiem chyba, o co idzie. Plakatowy rozkład różni się od tego na stronie PLK - w plakatowym nie ma rozróżnienia na pociągi jadące w zimie i w lecie, tymczasem inaczej sprawa wygląda w przypadku okresu od marca 2014. Wtedy będzie jeździł na Warszawę o 12.59 i z 1 minutowym postojem. W zimie o 13.59 i z przestojem faktycznie 15 minut.
W lecie będzie jeździł godzinę wcześniej i bez dłuższego postoju, co oznacza, ze w lecie lokomotywa nie będzie zmieniana.
1marek133 - 18-11-2013, 21:12
Temat postu: Jakie Lokomotywy?
Scz napisał/a:
@1marek133
Skąd taka informacja? W takim razie po co te lokomotywy?

Na własne oczy widziałem telegram o odwołaniu chemika do kwietnia z powodu trudności technicznych.
bart - 18-11-2013, 22:02
Temat postu:
W takim razie po co delegacja lokomotyw ???Dlaczego po korektach wciąż widnieje ???
Rozkład jest na bieżąco aktualizowany to jeżeli był telegram czemu nie ma informacji ???
tomaszw22 - 18-11-2013, 22:14
Temat postu:
No aż jestem ciekaw nie powiem... poczekamy zobaczymy.. grunt żeby wogóle pojechał... ale może mimo wszystko jeszcze pojechać póki co nie ma wyrzuconego z rozkładów PLK w tym zamknięciowych widnieje dalej. Wink
Scz - 19-11-2013, 07:02
Temat postu:
@1marek133
Kto był odbiorcą tego telegramu?
bart - 22-11-2013, 15:05
Temat postu:
Nie ma CHEMIKA . Jest poprawiony rozkład brak tego pociągu Sad
Scz - 22-11-2013, 15:05
Temat postu:
Niestety Chemika nie ma w rozkładzie. To już pewne.
rejent - 22-11-2013, 17:24
Temat postu:
Ja sprawdzałem przed chwilą w wyszukiwarce połączeń i w rozkładzie plakatowym na stronie PLK i Chemik jest od 21 grudnia.
myszka - 22-11-2013, 17:28
Temat postu:
To przejrzyj sobie tabelę 235 sieciowego r.j. dla terminu 15 XII - 7 III.
OrientExpress - 22-11-2013, 20:03
Temat postu:
Trochę szkoda, że z tym CHEMIKIEM nie wychodzi, ale tylko "trochę"... Na dobrą sprawę to żadna wielka różnica czy on jeździ czy też nie - zważywszy na jego dni i godziny kursowania... Nie mniej jednak miałby zapewne walor "dekoracyjny" na linii kudowskiej...
Zouave - 22-11-2013, 20:05
Temat postu:
Wg rozkładu będzie jeździł od marca. Co pewnie potwierdza problemy z brakiem lokomotywy zapewniającej nie tylko prędkość rozkładową, ale i ogrzewanie.
OrientExpress - 22-11-2013, 20:16
Temat postu:
Dobre i to... choć terminy i godziny nie są zachęcające...
Zouave - 22-11-2013, 20:18
Temat postu:
IR z Przemyśla do Wrocławia przez Kielce jeździł początkowo jak na Syberii - raz w tygodniu w te, drugi raz we wte. Od nowego sezonu ma jeździć już dwa razy w tygodniu.
Pociągi IR są uruchamiane stricte komercyjne (bez dotacji), a przy okazji trakcją spalinową, więc PR zapewne chce sprawdzić, co z tego będzie.
bart - 22-11-2013, 20:19
Temat postu:
Do OrientExpress. Godziny nie zachęcające ??? Nie znasz historii tej linii . Godziny są identyczne jak przy dawnych SUDETACH . Kojarzysz w ogóle taki pociąg ??? Wiesz jaka była w nim frekwencja ??? Wiesz ile lat kursował nieprzerwanie ??? Pisanie takich flaków w oleju pokazuje Twoją wiedzę . Pozdrawiam !
rejent - 22-11-2013, 20:23
Temat postu:
@myszka
Rzeczywiście w SRJP w tym terminie go nie ma. Szkoda:( Do końca nie chciałem wierzyć, że PR zrezygnują z tego pociągu w okresie, kiedy sporo ludzi mogłoby z niego skorzystać. Inna rzecz to kiepskie godziny kursowania. Lepiej by było, jakby wyjeżdżał z Warszawy o 22:00 i jechał przez Koluszki, Częstochowę, Myszków.
Flanker - 22-11-2013, 23:07
Temat postu:
OrientExpress jak masz pisać takie brednie o walorach dekoracyjnych to nie powinieneś się w ogóle odzywać. Połączenie przy odpowiednim rozgłosie i reklamie się przyjmie i puste jeździć nie będzie. Tym bardziej też że Kudowa przede wszystkim potrzebuje połączeń dalekobieżnych, a to jest JEDYNYM w nowym RJ. W przeciwnym wypadku zostałyby tam marne ogryzki w postaci 4 par do Kłodzka.



Z tym Chemikiem to jak już w końcu jest? Miały iść na delegacje Fiat i dwa Polsaty, był w hafasie, wsjo było tip top, teraz podobno jednak nie będzie, takie jest już z nim kręcenie że nie wiadomo w co wierzyć.
Zouave - 22-11-2013, 23:51
Temat postu:
Na stronie PLK nie ma go w tabeli do 8 marca. Jest w tabeli całorocznej.
Krzysiu - 23-11-2013, 12:51
Temat postu:
Flanker napisał/a:
OrientExpress jak masz pisać takie brednie o walorach dekoracyjnych to nie powinieneś się w ogóle odzywać. Połączenie przy odpowiednim rozgłosie i reklamie się przyjmie i puste jeździć nie będzie...

Nestety Orient ma rację. Przy takich godzinach i dniach kursowania pociąg będzie pusty i żadna reklama mu nie pomoże.
Scz - 23-11-2013, 13:36
Temat postu:
Wychodzi na to, że po remoncie linii za 65 000 000, z Kudowy będziemy mogli dojechać do..... Kłodzka i Wałbrzycha. Dodatkowo po przesiadce w Kłodzku do Wrocławia, z tym, że czas podróży się wydłuży, a wygoda znacząco pogorszy w porówaniu chociażdy do roku 2007. Cieszmy się!
rejent - 23-11-2013, 14:42
Temat postu:
Czas jazy z Kudowy do Wrocka z przesiadką w Kłodzku Gł. będzie wynosił około 3 godziny. W przypadku połączenia 0 10:49 nawet 2h 47 min. Natomiast najgorsze połączenie jest rano.
Cyjanopan - 23-11-2013, 22:15
Temat postu:
Przesyłam parę zdjęć z 309-tki Wink W Dusznikach panowie pracowali ostro Wink Wyładowywali podkłady i zabrali się chyba za tor trzeci. Trochę to dziwne, nie wiem czy to było w planach i do czego tamten tor ma służyć?
Szlak pomiędzy Dusznikami a Szczytną nie jest w najlepszej kondycji. Podkłady są spróchniałe, w co trzecim brakuje śrub, czasami nawet całego kompletu Sad
rail_user - 23-11-2013, 22:55
Temat postu:
Śruby są na miejscu. Brakuje wkrętów.
Ciekawi mnie dlaczego tyle ściągów jest na moście ? Przed puszczeniem ruchu as nie można było naprawić poszerzeń na mostownicach ?
meganos - 24-11-2013, 17:03
Temat postu:
Kolejna porcja zdjęć ze stacji Kudowa Zdrój. Efekt końcowy coraz bliżej, choć jeszcze daleko.... Jak myślicie zdążą przed 15 grudnia.. . Jak dla mnie trochę to nie wygląda optymistycznie. Myślę, że ruch puszczą normalnie a robić dalej będą w czasie ruchów pociągów, tak jak to robili w Polanicy. I chyba to tez mogło być przyczyną odwołania CHEMIKA. Choć brak lokomotyw też mógł o tym zdecydować. Nic miejmy nadzieje, że w marcu zobaczymy nasz upragniony kurs. Co myślicie, wejdzie tu kiedyś INTERCITY?
voyager1231 - 24-11-2013, 18:48
Temat postu:
Cytat:
Ciekawi mnie dlaczego tyle ściągów jest na moście ? Przed puszczeniem ruchu as nie można było naprawić poszerzeń na mostownicach

Widać, że mostownice były już raz przekuwane, więc tak na szybko to nic nie da się zrobić. Możnaby ewentualnie je poprzesuwać w prawo lub w lewo, ale nie wiem czy w przypadku mostownic jest to dozwolone.
rail_user - 24-11-2013, 20:31
Temat postu:
voyager1231 napisał/a:
Cytat:
Ciekawi mnie dlaczego tyle ściągów jest na moście ? Przed puszczeniem ruchu as nie można było naprawić poszerzeń na mostownicach

Widać, że mostownice były już raz przekuwane, więc tak na szybko to nic nie da się zrobić. Możnaby ewentualnie je poprzesuwać w prawo lub w lewo, ale nie wiem czy w przypadku mostownic jest to dozwolone.


Mostownice poprzesuwać ? Po co , są prostsze metody. Można użyć np. spirali MK.
bart - 25-11-2013, 22:07
Temat postu:
Trwają prace przy drugim torze w Dusznikach . Położony zostanie,,nowy'' tor na betonowych podkładach z odzysku. Zdemontowana została tarcza ostrzegawcza i powtarzacz od strony Kudowy. Elektrycy montują oświetlenie na peronie pierwszym Very Happy
Scz - 27-11-2013, 11:24
Temat postu:
Dobre wieści. W Dusznikach rozpoczął się remont drugiego peronu. W Kudowie wszystkie tory zostaną wymienione na nowe. Nie wiem co się dzieje w Polanicy, ale podejrzewam, że także drugi peron będzie robiony i tory 2 i 3 także, zwłaszcza że przewidziane jest tam krzyżowanie pociągów. Tak więc wszystko nabiera kształtów i jak widać wariant, który wybrano nie jest tym najuboższym. Jedyne, co martwi to beznadziejny rozkład...
OrientExpress - 27-11-2013, 13:15
Temat postu:
Scz napisał/a:
Dobre wieści. W Dusznikach rozpoczął się remont drugiego peronu. W Kudowie wszystkie tory zostaną wymienione na nowe. Nie wiem co się dzieje w Polanicy, ale podejrzewam, że także drugi peron będzie robiony i tory 2 i 3 także, zwłaszcza że przewidziane jest tam krzyżowanie pociągów. Tak więc wszystko nabiera kształtów i jak widać wariant, który wybrano nie jest tym najuboższym. Jedyne, co martwi to beznadziejny rozkład...


@Szcz
Zgadzam się Tobą w pełni co do kiepskiego rozkładu jazdy zaplanowanego na tę trasę. Szczególnie dokuczliwe jest na trasie Kłodzko, Polanica, Kudowa brak późnowieczornego (nocnego) połączenia, takiego, które po godz. 22 umożliwiałoby dotarcie do tych miejscowości...

Kursy, które zaplanowano w rocznym RJ niemal identycznie dublują się z istniejącymi kursami autobusowymi, a taki stan rzeczy nikomu i niczemu dobremu nie służy...
dziurasek - 28-11-2013, 16:20
Temat postu:
dzisiaj w Kudowie pojawiła się pierwsza w historii "Turbostonka"
bart - 02-12-2013, 19:34
Temat postu:
http://www.nto.pl/apps/pb...EGION/131129391
Zouave - 02-12-2013, 19:36
Temat postu:
Wadliwy link.
bart - 02-12-2013, 20:56
Temat postu:
Nowa Trybuna Opolska twierdzi że Chemik do Kudowy pojedzie w terminach od kwietnia do listopada 2014.

[ Dodano: 02-12-2013, 21:09 ]
http://www.rynek-kolejowy.pl/49630/opolskie_dolnoslaskie_pociagi_wroca_do_paczkowa_i_otmuchowa.html
Krzysiu - 03-12-2013, 14:38
Temat postu:
Chemik będzie kursował w każdy pierwszy czwartek roku przestępnego.
bart - 03-12-2013, 17:28
Temat postu:
http://dkl.doba.pl/?s=subsite&id=10561&mod=1
meganos - 03-12-2013, 21:25
Temat postu:
Kolejna porcja fotek z remontu na stacji Kudowa Zdrój. Wg moich informacji od jutro zaczynają się na naszej linii jazdy testowe. Jak ktoś zafoci niechaj wrzuca. Dzieje się tak jak przewidywałem. W Kudowie idą wszystkie tory do wymiany. Świadczy o tym to, że tor nr 1 już zrobiony będzie od razu wykorzystywany do jazd, natomiast pozostałe tory będą sukcesywnie montowane. Bo jak pisałem wcześniej nie było sensu tak głęboko się wkopywać pod tor nr 3. Jak widać na zdjęciach pod każdym torem już jest nowa podsypka, to tylko czekać na nowe podkłady i tory. Bo gdyby to nie miało ulec wymianie, to po co by to wszystko ściągali. Jak widać montowane są już płotki. Trochę chore oddzielenie płotkiem peronu 2 od toru nr 1. By nieuważny pasażer przypadkiem ;-) nie wszedł na tor chyba... :-D. Takie pytanie po co umieszczono semafor na torze nr 1 w kierunku ul Bocznej skoro zrobiony już tam jest kozioł oporowy. Czy to tak jest w przepisach, że nawet jak się tor kończy to musi być semafor, czy też praca twórcza PLK.
Scz - 03-12-2013, 21:56
Temat postu:
@meganos
To nie jest semafor, tylko tarcza zaporowa. Teoretycznie mogłaby być tylko 1-komorowa z czerwoną lampą. Pewnie wykorzystali staroużyteczną, z czasów, kiedy istniała tam głowica rozjazdowa i można było prowadzić manewry dlatego jest 2-komorowa. Wg przepisów, tor na który prowadzi się wjazd pociągów na końcowej stacji czołowej powinien być wyposażony w tarczę zaporową.

Jeszcze taka jedna sprawa, zastanawiam się dlaczego nikt (!!!) w projekcie peronów nie przewidział przejść na drugi peron na wszystkich trzech remontowanych stacjach. Trzeba będzie biegać na sam koniec peronu 1 żeby przejść na 2 o ile komuś w ogóle się przypomni, że trzeba zrobić przejścia.
ufoludek - 03-12-2013, 23:09
Temat postu:
Krzysiu napisał/a:
Chemik będzie kursował w każdy pierwszy czwartek roku przestępnego.

Smile
KąsaczPL - 04-12-2013, 12:07
Temat postu:
Dlaczego nie będzie żadnego pociągu o 12 lub 13?
Scz - 04-12-2013, 12:14
Temat postu:
@KąsaczPL
Zapewne dlatego, że Kolejom Dolnośląskim nie pasuje to przy obiegu szynobusów. Zapmniałeś, że rozkład jazdy jest dla nich a nie dla pasażerów?
KąsaczPL - 04-12-2013, 12:18
Temat postu:
To szkoda. Sad
Krzysiu - 04-12-2013, 13:01
Temat postu:
Scz napisał/a:
@KąsaczPL
Zapewne dlatego, że Kolejom Dolnośląskim nie pasuje to przy obiegu szynobusów. Zapmniałeś, że rozkład jazdy jest dla nich a nie dla pasażerów?

Jak powszechnie wiadomo, Koleje Dolnosląskie mają tyle taboru, że nie mieści się na torach.
KąsaczPL - 04-12-2013, 13:12
Temat postu:
Wszystko fajnie, ale przeszkadza mi to, że Szczytną całkowicie ominięto...
Scz - 04-12-2013, 13:20
Temat postu:
@KąsaczPL
Idź lub napisz do burmistrza, dla mnie to jest absurd, że Szczytna zawsze jest na szarym końcu. Chociażby jakąś ławkę postawili, cokolwiek, bo stacja wygląda strasznie. Niestety jak się przespało moment, w którym dyskutowano o zaskresie modernizacji, to teraz zbiera się tego plony.
rail_user - 04-12-2013, 18:02
Temat postu:
Scz napisał/a:


Jeszcze taka jedna sprawa, zastanawiam się dlaczego nikt (!!!) w projekcie peronów nie przewidział przejść na drugi peron na wszystkich trzech remontowanych stacjach. Trzeba będzie biegać na sam koniec peronu 1 żeby przejść na 2 o ile komuś w ogóle się przypomni, że trzeba zrobić przejścia.


Jak to nie ma przejść ? W Polanicy i w Kudowie przecież będą. A , że na końcu/początku peronów ?Jak sobie wyobrażasz przejście przez tor(y) i wejście/przejście przez peron wys. 0,55 m ?
Wszystko będzie rozwiązane jak w Sz.P. G. - dojście od czoła z wymaganą pochylnią.
Scz - 04-12-2013, 23:02
Temat postu:
@rail_user
No nie ma, po prostu. Może będą, jak się komuś przypomni, ale narazie nie ma.
meganos - 05-12-2013, 07:02
Temat postu:
Fizycznie owszem nie ma, ale zarówno w Kudowie, Dusznikach, czy Polanicy widać miejsca, w których je będą robić. Jak słusznie @rail_user zauważył ciężko byłoby zrobić przejście na drugi peron przy tak wysokich peronach. Spójrz na te pochylnie dla niepełnosprawnych, jakie już są zrobione i ile one miejsca zajmują. Trudno by było je robić na środku peronu. Inna sprawa, że na środku peronu można było zrobić z wysokich peronów schodki dla większości pasażerów. A dla niepełnosprawnych, tak jak jest w projekcie, wyrzucić to na koniec peronów. Jak się spojrzy, choćby na jakiekolwiek rozwiązania podobnych problemów miastach, istnieją dwa wejcia/ przejścia. Dla wszystkich i obok dla niepełnosprawnych, bo wiadomo, że dla nich pochylnie muszą trochę miejsca zając.
Co do Chemika, jak wiadomo nie będzie od razu jeździć, ale z drugiej strony jak widać postęp prac w Kudowie to widzimy, że na razie mamy tylko jeden tor zrobiony, więc i tak nie miałaby jak lokomotywa zawrócić. A jak widać robią też pozostałe tory. Tak więc na pewno CHEMIK nie będzie "udupiony", lecz no jego rozruch przesunął sie w czasie. Nikomu się to nie podoba, ale co począć, jak wykonawca ma opóźnienie w realizacji remontu, ale widać to chyba polska rzeczywistość, że wszędzie musimy mieć opóźnienia w inwestycjach, choć z drugiej strony wolę jak coś jest robione porzadnie, niż mają być poprawki za jakiś czas. Raczej nie chcemy na naszej linii mieć podobnej sytuacji, jak na linni do Szklarskiej. A jak jest robione, każdy sam widzi, nie osądzam... Smile.
Scz
Dzięki za odpowiedź.
Anonymous - 05-12-2013, 15:26
Temat postu:
Cytat:
Co do Chemika, jak wiadomo nie będzie od razu jeździć, ale z drugiej strony jak widać postęp prac w Kudowie to widzimy, że na razie mamy tylko jeden tor zrobiony, więc i tak nie miałaby jak lokomotywa zawrócić

Gdyby tylko to było problemem, mógłby spokojnie przez ten czas dojeżdżać tylko do Kłodzka, z pewnością nie byłoby to z uszczerbkiem dla zapełnienia. Widać są inne powody.
rail_user - 05-12-2013, 16:38
Temat postu:
Scz napisał/a:
@rail_user
No nie ma, po prostu. Może będą, jak się komuś przypomni, ale narazie nie ma.


A zobacz swoje zdjęcia z Polanicy. Pod wiatą to co jest przygotowane ?
bart - 05-12-2013, 19:26
Temat postu:
http://www.rynek-kolejowy.pl/49728/pociag_warszawa_kudowa_zdroj_dopiero_od_kwietnia.html



Jak nie zobaczę nie uwierzę .
Scz - 06-12-2013, 13:41
Temat postu:
@rail_user
Pod wiatą nie ma już peronu, jest pochylnia, a o przejściu ktoś zapomniał czyli jest dokładnie tak jak napisałem.
rail_user - 06-12-2013, 16:17
Temat postu:
Scz napisał/a:
@rail_user
Pod wiatą nie ma już peronu, jest pochylnia, a o przejściu ktoś zapomniał czyli jest dokładnie tak jak napisałem.


A przerwa w barierce jest na przejscie ? Jest. Więc zobaczymy czy przez te 9 dni się "wyrobią" z położeniem 3 płyt i dojściem do peronu 2. Chodzisz , zdjęcia robisz, krytykujesz na forum a oczywistej sprawy nie zauważasz !
Scz - 06-12-2013, 17:18
Temat postu:
@rail_user
Naprawdę myślisz, że tego nie zauważyłem? Przejść nie ma i o tym napisałem, nie rozumiem dlaczego się czepiasz mojej wypowiedzi. Poza tym akurat w Polanicy musieliby zrobić jeszcze schodki na stary peron 2, bo na wysokości gdzie jest ta pochylnia nie ma już peronu 2, kończy się on wcześniej i trzeba się jakoś wdrapać na krawędź peronową, która mimo wszystko jest dość wysoka.
rail_user - 06-12-2013, 17:41
Temat postu:
Zobaczymy za mniej niż 10 dni Wink
Leśny Dziadek - 07-12-2013, 14:39
Temat postu:
W Dusznikach prąd popłynął i ożyła sygnalizacja. Miło po kilku latach zobaczyć światełka na semaforach.
KąsaczPL - 08-12-2013, 11:14
Temat postu:
Już za tydzień ruszą pociągi do Kudowy Smile Very Happy
rail_user - 08-12-2013, 12:57
Temat postu:
A tak z innej beczki czy KD opublikowały już przyszły r.j. ?
Scz - 08-12-2013, 13:18
Temat postu:
@rail_user
Przyszły tzn? Rozkład ważny od 15.12 już dawno wisi, ale czy na stronie KD to nie wiem.

W Dusznikach semaforki ładnie święcą, ale od strony Kudowy nie ma jeszcze postawionych ani sygnału powtarzającego ani tarczy ostrzegawczej.
czarny_lotos - 08-12-2013, 13:26
Temat postu:
Pamiętam, że w 2005 w okresie letnim z Kudowy kursowały pociągi do Lublina,Helu i Warszawy, poza tym był też bezpośredni do Wroclawia, poza tym SMki ciągnęły dwa wagony do Kłodzka. Wtedy był tam ruch Smile A ulica przed stacją (nie pamietam dokładnie ale możliwe, że Fabryczna) często była zamykana przez zmianę czoła. Zobaczymy jak będzie do kwietnia, ale zapowiedzi Chemika można brać na poważnie choć wiele się jeszcze może zdarzyć. Ja przy tym marzę, aby remont kudowianki przyczynił się do ożywienia podsudeckiej. Legnica-Katowice Smile aż dziwne, że to nie funkcjonuje biorac pod uwagę przez jakie duże miasta przebiega ta linia. Ale to nie ten temat by to wymieniać Smile
Zouave - 08-12-2013, 13:27
Temat postu:
czarny_lotos napisał/a:
Legnica-Katowice Smile aż dziwne, że to nie funkcjonuje biorac pod uwagę przez jakie duże miasta przebiega ta linia. Ale to nie ten temat by to wymieniać Smile


Rozbicie dzielnicowe przeszkadza. Książę Opolski nie jest w stanie dogadać się z Księciem Śląskim - Dolnym.

Tak samo jak Wielki Książę Małopolski z Mniejszym Księciem Podkarpackim.
Leśny Dziadek - 08-12-2013, 13:52
Temat postu:
@scz
no właśnie, zniknął słup z sygnałem powtarzającym, kilka dni temu. Pozostałe chyba tylko odmalowali, a ten postawią na nowo, albo zrezygnują w ogóle?
rail_user - 08-12-2013, 14:32
Temat postu:
Scz napisał/a:
@rail_user
Przyszły tzn? Rozkład ważny od 15.12 już dawno wisi, ale czy na stronie KD to nie wiem.
.


To ze "wisi" na stronie PLK - to wiem.
KW opublikowały miesiąc przed wejściem, KŚl - w zeszłym tygodniu. PR zdaje się wczoraj. A KD to co - Św. Krowa ?
Scz - 08-12-2013, 15:18
Temat postu:
@Leśny dziadek
Mogą tymczasowo postawić tarczę ostrzegawczą przenośną, mechaniczną, czyli prościej mówiąc taki pomarańczowy znak podobny do zakazu ruchu. Ale bez powtarzacza będzie trzeba zrobić przed nim ograniczenie do 15 km/h, bo widoczność semafora nie jest dostateczna. Mam jednak nadzieję, że nie będą kombinować i postawią nowe. Reszta jest odmalowana.
rail_user - 08-12-2013, 18:14
Temat postu:
Scz napisał/a:
@Leśny dziadek
Ale bez powtarzacza będzie trzeba zrobić przed nim ograniczenie do 15 km/h, bo widoczność semafora nie jest dostateczna.


Jakiś "przepis" na poparcie tej "tezy" ?
Scz - 08-12-2013, 20:00
Temat postu:
@rail_user

Cytat z WTBE10:

8. przypadku, gdy ze względu na przeszkody terenowe (wykopy, łuk toru, budynek lub inne przeszkody) nie można uzyskać widoczności semafora należy zastosować jedno z następujących rozwiązań:

1) ustawić sygnalizatory powtarzające semafrów obsługiwanych, z wyjątkiem semaforów wjazdowych na szlakach z urzadzeniami sbl. Liczba sygnalizatorów powtarzających odnoszących się do jednego semafora nie może być większa niż trzy, a ich rozmieszczenie powinno zapewniać wymaganą widoczność,

2) na szlakach z blokadą samoczynną przed sygnalizatorami o niewystarczającej widoczności ustawia się wskaźniki W11a zgodnie z Przepisami sygnalizacii na PKP - E1. Przed semaforem wyjazdowym wskaźniki W11a mogą być zastosowane wyjątkowo, za zgodą naczelnego dyrektora okręgu kolei państwowych

3) wprowadzić punktowe ograniczenie prędkości jazdy dostosowane do warunków widoczności sygnalizatora jako ostrzeżenie stałe. Prędkość w miejscu rzeczywistej widoczności należy określić ze wzoru według ust.2 wstawiajac w miejsce wymaganej widoczności odległość, z której widoczny jest sygnał na sygnalizatorze. Rozwiązanie to wymaga uzyskania zgody naczelnego dyrektora okręgu kolei państwowych.

Jeśli więc nie będzie sygnału powtarzającego, należy zastosować się do pkt. 3). Oceniając bardzo kiepską widoczność semafora wjazdowego stacji Duszniki od strony Kudowy, stawiam że ograniczenie wynosiłoby 15 km/h.
rail_user - 08-12-2013, 22:42
Temat postu:
Nie ma już takiej prędkości.Nie ma już Naczelnego DOKP. Very Happy Nie ma już E1. Very Happy A jak będzie zobaczymy po uruchomieniu Dusznik czyli za 6 dni Smile
Scz - 08-12-2013, 23:27
Temat postu:
@rail_user
Heh, proszę? Po pierwsze, przepisy regulujące widoczność i zabezpieczanie niewidocznych z wymaganej odległości sygnalizatorów znajdują się w WTB-E10, które pomyliłeś z E-1.

Tutaj sobie zajrzyj:
http://www.plk-sa.pl/o-spolce/akty-prawne-i-przepisy/regulacje-wewnetrzne/sterowanie/

Po drugie E-1 jak najbardziej istnieje, tylko funkcjonuje od 2007 roku pod dwoma nazwami Ie-1 lub E-1.
rail_user - 09-12-2013, 16:08
Temat postu:
Jak już się "coś" cytuje, to powinno poprawnie. Mr. Green
Już za 6 dni , za dni parę ... Smile
meganos - 09-12-2013, 18:47
Temat postu:
Takie pytanie, czy juz zamontowali wszystkie urządzenia srk i są już posprawdzane i działające. Drugie pytanie kiedy będą jazdy próbne, a może już były?? czekam na odp.
Scz - 09-12-2013, 20:31
Temat postu:
@rail_user
Akurat ten przepis się nie zmienił. Masz racje co do prędkości, z rozpędu napisałęm 15 km/h a faktycznie od poprawki jest 20 km/h.
dziurasek - 10-12-2013, 12:37
Temat postu:
mamy bezpośrednie połączenie z Wałbrzychem https://www.kolejedolnoslaskie.eu/sites/default/files/Rozk%C5%82ady%20PDF/15.12/Kudowa-%20Polanica-%20K%C5%82odzko-Wa%C5%82brzych%20od%2015.12.2013.pdf
Scz - 10-12-2013, 15:37
Temat postu:
@dziurasek
Super!!! Ekstra!!! Tysiące podróżnych z Kudowy, Duszniki, Szczytnej i Polanicy własnie na to czekało! Wreszcie mamy bezpośrednie połączenie z Wałbrzychem! Jeszcze tylko bezpośrednie połączenie z Kozią Wólką i nasz region przestanie być odcięty od świata!
meganos - 10-12-2013, 17:54
Temat postu:
Scz "Ciekawi mnie, do czego będzie służył pierwszy tor przechodzący przez przejazd patrząc od strony DK8. Wagonów tam na pewno nie odstawią, bo za rozjazdem koło nastawni jest w zasadzie miejsce tylko na lokomotywę, z drugiej strony natomiast raczej nie będzie kolejnego nowego rozjazdu."


Nie wiem czy pamiętasz, jak pisałem do czego to służyć będzie. Bałeś się, że za nastawnią jest mało miejsca. Byłem wtedy kilka dni po tym jak to pisałem a i dziś widzę, a panowie coś tam dłubią za nastawnią, pewnie odchwaszczają i odkrzewiają tory, który dalej za nastawnią istnieje. Tak więc wraca do normalności długość toru za nastawnią. Owszem, daleko jeszcze, aby do nas składy wagonowe wrociły, ale... brzmi to optymistycznie.

Inne info. Na przejeździe na Fabrycznej istnieją już szlabany. Kudowianie uważać bo po 4 latach przejeżdzając przez ten przejazd możecie pociąg spotkać.

Na stacji zaczęto montować barierki dla niepełnosprawnych. Troche to głupie umiejscowienie, koniec peronu, ale cóz poradzić. Dobrze, że jest, ale można by dla pełnosprawnych zrobić przejście na drugi peron na środku po schodkach.

No i odliczajmy czas do pierwszego przejazdu

A nasze władze zapraszają na uroczyste otwarcie. Tylko pytam dla kogo to robią w poniedziałek w środku dnia roboczego... No cóż chyba sami dla siebie
http://www.kudowa.pl/pl/aktualnosci/zapraszamy-na-bezplatny-przejazd-promocyjny
blakop - 10-12-2013, 19:18
Temat postu:
Wyjazd z Kłodzka o 10:08. Przyjazd do Kudowy 11:18.

Po drodze będą jakieś koncerty? Jakieś inne atrakcje?
Jako turysta z głębi kraju raczej nie skorzystam z oferty przejazdu koleją ok.35km przez 70 minut...
Może jakaś modernizacja tej linii by się przydała? Kolejka na Gubałówkę w Zakopcu ma chyba podobne czasy przejazdu... No ale to kolejka turystyczna Cool
Scz - 10-12-2013, 20:17
Temat postu:
@blakop
To i tak jak na tę linię jest bardzo dobry czas. Warto dodać, że np. w 2008 roku przejazd z Kłodzka do Kudowy trwał 2 h 40 min. Ale to nie jest problemem, bo nawet wtedy ludzie dość chętnie jeździli. Problem leży w idiotycznym i niedostosowanym do potrzeb rozkładzie jazdy. Gdyby po remoncie linii Wrocław - Międzylesie, który chyba lada dzień musi mieć miejsce, puścić pociąg relacji Kudowa Zdrój - Wrocław, który pokonywałby tę trasę w 2 h 50 min byłby to dosłownie hit, jestem 100 % pewny, że taki pociąg miałby ogromną frekwencję, a śmiem nawet napisać, że mógłby być komercyjny. Jednak Urząd Marszałkowski wszędzie, gdzie się tylko da wciska swoje ukochane dziecko - Koleje Dolnośląskie i mimo że te nie posiadają one odpowiedniego taboru dla pociągów dalekobieżych, faworyzuje tę spółkę np. kosztem Przewozów Regionalnych. Dlaczego? Moża sobie gdybać, ale jak nie wiadomo o co chodzi to chodzi o .... Wink Tak więc jest potrzeba pociągów relacji Kudowa - Wrocław, Kudowa - Poznań (świetne połączenie, które już się sprawdziło), ale KD nie są w stanie tego połączenia zrealizować, więc mamy tylko Kudowa - Kłodzko. A więc typowe układanie rozkładu jazdy "pod przewoźnika", czyli to, co najskuteczniej zabija przewozy pasażerskie w Polsce.
Anonymous - 10-12-2013, 20:51
Temat postu:
Cytat:
A nasze władze zapraszają na uroczyste otwarcie. Tylko pytam dla kogo to robią w poniedziałek w środku dnia roboczego... No cóż chyba sami dla siebie

15.12 wszystkie przejazdy na tej trasie są bezpłatne.
Leśny Dziadek - 10-12-2013, 20:52
Temat postu:
Skąd to info? Na plakacie piszą wyraźnie o 16.12 ?
Anonymous - 10-12-2013, 21:00
Temat postu:
Zerknij na dole plakatu na stronie kudowa.pl - białe litery na niebieskim tle
Leśny Dziadek - 10-12-2013, 21:02
Temat postu:
Sokole oko Laughing

PS -starość nie radość , khe, khe...
tomaszw22 - 10-12-2013, 21:53
Temat postu:
Ten o 16.12 PRAWDOPOBNIE będzie kursował oprócz Soboty od 01.04.2013 kiedy to według info z PR , IR CHEMIK z Warszawy wpadnie z wizytą ..... NA DZIEŃ DZISIEJSZY ma wyjechać w kwietniu na tory.
Scz - 10-12-2013, 22:22
Temat postu:
@dziurasek
Na plakatowym rozkładzie nie ma informacji o połączeniu Kudowa - Wałbrzych, wszystkie pociągi z Kudowy kończą relację w Kłodzku. Jak więc z tym jest?
bystrzak2000 - 10-12-2013, 23:01
Temat postu:
Jest tylko pociąg z Wałbrzycha, do Wałbrzycha nie ma.

Scz napisał/a:
ale KD nie są w stanie tego połączenia zrealizować

No to ciekawe czym by te PR-y miały to połączenie obsłużyć, skoro nie mają nawet jednej sprawnej lokomotywy na Chemika raz w tygodniu.
Scz - 10-12-2013, 23:38
Temat postu:
@bystrzak2000
Oczywiście, że mają, tylko komuś zależy żeby nie było ich w Kamieńcu Ząbkowickim. Przecież jest conajmniej kilka sprawnych polsatów.

A brak Chemika jest spowodowany też opóźnieniami w remoncie stacji Kudowa Zdrój.
bystrzak2000 - 10-12-2013, 23:49
Temat postu:
Scz napisał/a:
Oczywiście, że mają, tylko komuś zależy żeby nie było ich w Kamieńcu Ząbkowickim. Przecież jest conajmniej kilka sprawnych polsatów.

Ile tych sprawnych lokomotyw jest i gdzie? Większość SU42 to trupy wymagające napraw, których PR-y nie chcą wykonać, bo im się to nie opłaca. Latem ledwie dają radę obsłużyć Hel.
Scz napisał/a:
A brak Chemika jest spowodowany też opóźnieniami w remoncie stacji Kudowa Zdrój.

Dobry żart. Dobrze wiemy, że PR-y nie mają sprawnych lokomotyw z ogrzewaniem i stąd przesunięcie kursowania tego pociągu na ciepłe miesiące. Niedokończenie remontu stacji to tylko dobra wymówka.
Scz - 11-12-2013, 00:09
Temat postu:
@bystrzak2000
Na tę chwilę PR posiadają następujące sprawne lokomotywy spalinowe z wózkami 2-osiowymi:

SU42-509, SU42-504, SU42-536, SU42-505 oraz SP32-204, SP32-203

i co Ty na to? I jak byś chciał oblecieć skład w Kudowie, jak nie ma jeszcze toru do oblotu, podpiętych rozjazdów itd?
EU07-469 - 11-12-2013, 02:06
Temat postu:
Scz, zapomniałeś dodać, że wszystkie stacjonują najprawdopodobniej w Krzyżu (a na pewno obie SP32) i obsługują Gorzów albo Piłę...
blakop - 11-12-2013, 08:26
Temat postu:
@Scz

Właśnie o to mi chodzi, że my już się przyzwyczajamy do tego, że rzeczy nienormalne traktujemy na zasadzie "i tak nie jest źle". Dlatego akceptujemy przejazd trzydziestu paru km w 70 minut, codzienne podróże "kiblami" mającymi nierzadko niemal pół wieku itd...

70 minut po remoncie... Ja rozumiem trudny (górski) profil linii, ale kurcze - przecież to nie Alpy!! Osobiście myślę, że nawet dobre połączenia w tym układzie nie wygrają z busami na takim odcinku jak Kłodzko-Kudowa...

Co do uwag dotyczących przewoźnika oczywiście się zgadzam...
Scz - 11-12-2013, 11:11
Temat postu:
@EU07-469
Sp32 tak, ale np. na pewno jest Polsat w Kędzierzynie. Oddelegowanie dwóch lokomotyw to żaden problem, z resztą miałem już informacje o tym, że tak ma właśnie być, jednak duże opóźnienia w Kudowie i trudności logistyczne nie pozwoliły na uruchomienie Chemika. Głównie chodzi o to, że Koleje Dolnośląskie chcą zmonopolizować przejazdy na Dolnym Śląsku przy wielkim wsparciu Urzędu Marszałkowskiego. Gdyby miały odpowiedni tabor i rozkład jazdy byłby układany z myślą o podróżnych, a nie o dobrym zamykaniu obiegów, nie miałbym żadnych uwag. Trzeba przyznać, że PR miały naprawdę świetne pomysły jeśli chodzi o połączenia, Szklarka, Kamieńczyk, Szczeliniec to były najlepsze pociągi po ponownym uruchomieniu linii w 2000 po powodzi. Jestem pewien, że gdyby komuś tak bardzo nie zależało, żeby akurat tutaj jeździły tylko KD, lokomotywy nie byłyby problemem. Druga sprawa to taka, że linię tę przekazano KD już dawno temu, kiedy jeszcze PR miały dużo więcej sprawnych lokomotyw spalinowych więc niech mi tu nikt kitu nie wciska, że chodzi o lokomotywy, bo albo jest naiwny, albo dobrze wie, jak wygląda rzeczywistość, tylko udaje głupiego.

@blakop
Uwierz, czas przejazdu nie jest problemem, mógłby być lepszy gdyby zmodernizowano odc. Kłodzko - Duszniki a zwłaszcza Polanica - Duszniki, ale to drugorzędna sprawa, 70 min na tej trasie nie jest wynikiem złym. Jeszcze raz powtórzę, że przy czasie przejazdu 150 min (!!!) czyli ponad 2 razy dłuższym, bezpośrednie pociągi do Wrocławia i Poznania miały bardzo dobrą frekwencję. A ten rozkład, który teraz jest to jest kpina po prostu, dziwie się ogromnie że burmistrzowie naszych uzdrowisk nie zaprotestowali, przecież to jest odcięcie regionu od świata jeśli chodzi o transport szynowy i to wszystko po wydaniu 70 baniek na remont. I jeszcze jedna sprawa, kilometrów jest 40, a nie trzydziesci parę, a profil linii jest dużo trudniejszy niż wielu linii alpejskich, popatrz na serpentyny między Kulinem a Lewinem, tam pociąg trzy razy robi duży łuk, żeby później wrócić praktycznie w to samo miejsce tylko 30 metrów niżej. Twierdzisz, że transport szynowy tutaj nigdy nie wygra z busami na trasie Kłodzko - Kudowa i tutaj trafiłeś w sedno i masz racje, jak ktoś jedzie tylko z Kudowy do Kłodzka to wybierze PKS, bo ma bliżej do przytanków i szybciej dojedzie. Dlatego właśnie kompletnym bezsensem są relacje pociąów typu Kłodzko - Kudowa.
bart - 11-12-2013, 11:14
Temat postu:
Dokładnie zgadzam się z scz . Ludzie zejdźcie na ziemię . 70 min to długo ??? Autobus jest tylko 10 min szybszy . Także nie rozumiem . Mówimy tu o publicznej komunikacji .
EU07-469 - 11-12-2013, 12:26
Temat postu:
Scz, tak naprawdę SP32 i SU42 nie trzeba by ściągać z Krzyża ani nawet Kędzierzyna. Wystarczające by było doprowadzenie do porządku stacjonującej w Kamieńcu SP32-149 i dwóch stacjonujących w Jeleniej Górze SU42, które u podnóża Karkonoszy i tak nie są do niczego używane...
Flanker - 11-12-2013, 12:37
Temat postu:
EU07-469 a wyłożysz kasę na naprawy i przywracanie trupów do życia?

Ja mam wątpliwości czy w ogóle w kwietniu ten Chemik tam pojedzie. IR na spalinie i to taki kawał drogi w tak głupich terminach kursowania - cienko to widzę. Czasy się zmieniły i takie cuś jest mocno abstrakcyjne na naszej obecnej kolei. Bezpośrednie połączenia Kudowy z Wrocławiem i uważam że już by było git. Dalekobieżne? Przynajmniej jedna codzienna nocna TLK tak by na rano być w Wawie albo w Kudowie, codziennie a nie jak Chemik. Potem można by myśleć o czymś do Poznania, Gdyni, Szczecina, Krakowa. Kupi PIC spalinówki zobaczymy czy będzie im się chciało tutaj jeździć.
borsuk1977 - 11-12-2013, 12:42
Temat postu:
Witam,

Czytam Waszą dyskusję. Z wielkim sentymentem podchodzę do tej linii. Przez wiele lat w latach 80 i początku 90 jeździłem do Dusznik Zdr. z Łodzi pociągiem pospiesznym Karkonosze. Cieszę się niezmiernie, że linia została wreszcie wyremontowana i nadaję się do użytku. Ale zgadzam się z jednym. Rozkład jazdy zaproponowany na tej linii jest fatalny. Nie ma pociągu z Wrocławia nie wspominając o innych dalszych relacjach. Kotlina Kłodzka jest atrakcyjnym miejscem dla turystów czy kuracjuszy i temu tez, a może przede wszystkim służyć powinna ta linia. Ale to co zostało zaprezentowane w RJ to wg mnie kpina. Czas przejazdu nie jest zły. Ale połączenia? Koszmar. Wg grube miliony w takim układzie się zmarnują. Ruch lokalny zostanie przy komunikacji autobusowej (bus) a ludzi z reszty kraju którzy z chęcią dojechaliby do Kotliny pociągiem wybiorą albo auto albo autokar. Nikt nie będzie się "10" razy przesiadał, żeby dojechać do Kudowy. Szkoda, a myślałem, że to będzie wyglądało inaczej.
bystrzak2000 - 11-12-2013, 12:52
Temat postu:
Scz napisał/a:
Sp32 tak, ale np. na pewno jest Polsat w Kędzierzynie.

Od dawna niesprawny. Stąd Chemik nie pojedzie w zimie.
Scz napisał/a:
Oddelegowanie dwóch lokomotyw to żaden problem, z resztą miałem już informacje o tym, że tak ma właśnie być, jednak duże opóźnienia w Kudowie i trudności logistyczne nie pozwoliły na uruchomienie Chemika.

Otóż jest to duży problem, bo te lokomotywy są potrzebne gdzie indziej.
Scz napisał/a:
Głównie chodzi o to, że Koleje Dolnośląskie chcą zmonopolizować przejazdy na Dolnym Śląsku przy wielkim wsparciu Urzędu Marszałkowskiego. Gdyby miały odpowiedni tabor i rozkład jazdy byłby układany z myślą o podróżnych, a nie o dobrym zamykaniu obiegów, nie miałbym żadnych uwag.

Nikt nie pisze, że tak nie jest, ale dla Ciebie jedynym odpowiednim taborem jest skład wagonowy ciągnięty przez paliwożerną lokomotywę spalinową, którego uruchomienie kosztowałoby dwa razy więcej od SZT. Kto za to by zapłacił? Zwłaszcza że potoki pasażerskie w ogóle nie uzasadniają takiego składu.

Jedynym realnym sposobem na bezpośrednie połączenia są pociągi zestawione z SZT. SA134 w zupełności by wystarczył. I taki pociąg miał być, ale wyleciał, co ja osobiście uważam za błąd i to jest wiadome. Ale to są realne możliwości, a nie wybujałe fantazje.
Scz napisał/a:
Trzeba przyznać, że PR miały naprawdę świetne pomysły jeśli chodzi o połączenia, Szklarka, Kamieńczyk, Szczeliniec to były najlepsze pociągi po ponownym uruchomieniu linii w 2000 po powodzi.

Otóż się mylisz. Te pociągi powstały na mocy porozumienia Urzędów Marszałkowskich Województwa Wielkopolskiego i Dolnośląskiego oraz lokalnych samorządów. Te pociągi miały nawet zakrojoną na szeroką skalę kampanię reklamową we Wrocławiu i w Poznaniu. PKP PR były jedynie przewoźnikiem, zresztą wówczas innego nie było.
Scz napisał/a:
Jestem pewien, że gdyby komuś tak bardzo nie zależało, żeby akurat tutaj jeździły tylko KD, lokomotywy nie byłyby problemem. Druga sprawa to taka, że linię tę przekazano KD już dawno temu, kiedy jeszcze PR miały dużo więcej sprawnych lokomotyw spalinowych więc niech mi tu nikt kitu nie wciska, że chodzi o lokomotywy, bo albo jest naiwny, albo dobrze wie, jak wygląda rzeczywistość, tylko udaje głupiego.

Po to zakupiono ponad 20 SZT, żeby obsługiwały połączenia na liniach niezelektryfikowanych. Czasy gdy ówczesne PKP PR puszczało dwa razy dziennie SU42 z jednym wagonem, albo SU46 z dwoma, bo na więcej nie starczało środków, na szczęście już minęły. Nikt dzisiaj sobie nie pozwoli na targanie jednego wagonu do Kudowy, bo wiemy doskonale, że większej potrzeby nie będzie. Tych kosztów nie poniosą ani PR-y, które strat pewnie zwiększać sobie nie chcą, ani UMWD, który nie chce zwiększać dofinansowania, bo i nie ma z czego. Zwiększenie dofinansowania na jednej linii to zmniejszenie na drugiej.
Scz napisał/a:
Jeszcze raz powtórzę, że przy czasie przejazdu 150 min (!!!) czyli ponad 2 razy dłuższym, bezpośrednie pociągi do Wrocławia i Poznania miały bardzo dobrą frekwencję.

Jak dobrą? 20, 30, 50 osób na skład? To wciąż mniej niż pojemność jednego wagonu drugiej klasy.

Doskonale wszyscy wiemy, że od połączeń dalekobieżnych jest inna spółka i ona powinna je zapewnić. I zapewni, jak będzie miała zmodernizowane stonki, które spokojnie pozwoliłyby na wysłanie do Kudowy Karkonoszy i Śnieżki.
EU07-469 - 11-12-2013, 12:52
Temat postu:
Flanker, kamieniecki odkurzacz to faktycznie trup, ale jeleniogórskie Polsaty prawdopodobnie są czasem używane jako manewrówki, także pod względem jezdnym są ok. Tylko Caterpillar do ogrzewania trzeba naprawić.
maciej30 - 11-12-2013, 13:21
Temat postu:
PIC do kudowy raczej nie zawita. Nie opłaca im się wysyłać grupy wagonów z karkonoszy czy snieżki po zelektryfikowanej linii do kłodzka, to czemu mieliby chcieć jeździć do kudowy i jeszcze na ten cel remontować spalinówki. PIC jest nieobecny od 4 lat w kłodzku, więc nie wiem czy kiedykolwiek tam wrócą.
bystrzak2000 - 11-12-2013, 13:36
Temat postu:
PIC nie jeździ do Kłodzka, bo i po co, zwłaszcza teraz, gdy infrastruktura linii 276 się rozpadła. Natomiast w ramach modernizacji 20 SM42 10 sztuk z nich ma być przystosowanych od obsługi pociągów pasażerskich i mają być one skierowane do obsługi linii helskiej oraz Kudowy. Ponieważ na to zadanie jest dotacja z UE, więc się z tego nie wykręcą, gdyż trasy zostały wpisane do wniosku o dotację.
maciej30 - 11-12-2013, 13:59
Temat postu:
bystrzak Ja słyszałem, że te zmodernizowane loki mają jeździć na linii helskiej tak jak piszesz, ale nie do kudowy tylko w bieszczady do zagórza. O kudowie nic nie słyszałem.
Flanker - 11-12-2013, 14:22
Temat postu:
EU07-469 jeleniogórskie Polsaty od dawna są odstawione i nie jeżdżą w ogóle, farba się z nich sypie i zaczynają rdzewieć, więc i tutaj trzeba by nakładów żeby je przywrócić do życia. Gdyby były sprawne to już by było czym ciągać Chemika i by je podesłali, Jednak tak się nie stało i nie stanie.
rrrr - 11-12-2013, 15:20
Temat postu: stacja Kudowa Zdrój
Smile

[ Dodano: 11-12-2013, 15:21 ]
yy

[ Dodano: 11-12-2013, 15:24 ]
ii
bystrzak2000 - 11-12-2013, 15:49
Temat postu:
maciej30 napisał/a:
Ja słyszałem, że te zmodernizowane loki mają jeździć na linii helskiej tak jak piszesz, ale nie do kudowy tylko w bieszczady do zagórza. O kudowie nic nie słyszałem.

Pomyliłeś modernizację 20 szt. SM42 z zakupem 10 nowych lokomotyw spalinowych. Nowe lokomotywy mają jeździć właśnie między innymi do Zagórza, Zamościa, czy Gorzowa, a te zmodernizowane do Helu, Kudowy i na linii Olsztyn - Braniewo.
rrrr - 11-12-2013, 16:16
Temat postu: stacja Kudowa Zdrój
..
Scz - 11-12-2013, 18:19
Temat postu:
@bystrzak2000
Heh po to zakupiono 20 SZT, żeby marnowały się na debilnych połączeniach i woziły powietrze. To jest dopiero oszczędność! Widać, że nigdy chyba nie jeździłeś ani Kamieńczykiem, ani Szczelińcem. Kilka razy była taka sytacja, że w Polanicy dyżurna ruchu dzwoniła do Kłodzka, bo pasażerowie nie mogli pomieścić się w 3 wagonach. Sam byłem świadkiem takiej sytacji, od Polanicy ludzie stali na korytarzach.
Więc odopowiedz mi na pytanie, co jest lepsze, pociąg złożony z wagonów w dobrej relacji, z dobrą frekwencją i o dobrych godzinach, czy SZT w beznadziejej relacji i w beznadziejnych godzinach? I jeszcze jedno, ja nigdzie nie napisałem, że pociąg Kudowa - Wrocław to musi być skład wagonowy, ale skoro przy czasie przejazdu z Kudowy do Wrocławia wynoszącym 5 h ludzie czasami nie mogli pomieścić się w 3 wagonach, to przy czasie przejazdu 3 h, takie połączenie stanie się tak atrakcyjne, że nawet 2 x Sa134 nie wystarczą. Poza tym Koleje Dolnośląskie nie uruchomią połączenia do Wrocławia, bo im to nie pasuje w obiegach szynobusów, a przecież wiadomo, że cały rozkład jest "pod to" zrobiony, a nami, pasażerami wyciera się tyłek.
bystrzak2000 - 11-12-2013, 18:50
Temat postu:
Scz napisał/a:
Heh po to zakupiono 20 SZT, żeby marnowały się na debilnych połączeniach i woziły powietrze.

A wymienisz jakie to połączenia, które wożą powietrze?
Scz napisał/a:
Widać, że nigdy chyba nie jeździłeś ani Kamieńczykiem, ani Szczelińcem.

No widzisz jechałem i nigdy nie widziałem zapełnionego nawet jednego wagonu. Dlatego wybacz, ale w te bajki wierzyć nie będę.
Scz - 11-12-2013, 19:03
Temat postu:
@bystrzak2000
Już wymieniam, nie trzeba daleko sięgać: wszystkie obecne pociągi z i do Polanicy wożą powietrze.
Nie wierzysz w bajki powiadasz? To zapytaj Pani dyżurnej, czasem tutaj w tym wątku się wypowiada.
maciej30 - 11-12-2013, 19:20
Temat postu:
bystrzak2000 napisał/a:
maciej30 napisał/a:
Ja słyszałem, że te zmodernizowane loki mają jeździć na linii helskiej tak jak piszesz, ale nie do kudowy tylko w bieszczady do zagórza. O kudowie nic nie słyszałem.

Pomyliłeś modernizację 20 szt. SM42 z zakupem 10 nowych lokomotyw spalinowych. Nowe lokomotywy mają jeździć właśnie między innymi do Zagórza, Zamościa, czy Gorzowa, a te zmodernizowane do Helu, Kudowy i na linii Olsztyn - Braniewo.


na linie Olsztyn - Braniewo to PIC się nie wybiera, nigdy tam nie jeździli. Chodzi o powrót pociągów PICu na linie niezelektryfikowaną Ełk - Olecko - Suwałki. Planują puścić tamtędy pociąg Wrocław - Suwałki. To takie sprostowanie.
Lil_Peter - 11-12-2013, 19:25
Temat postu:
maciej30 napisał/a:
na linie Olsztyn - Braniewo to PIC się nie wybiera, nigdy tam nie jeździli. Chodzi o powrót pociągów PICu na linie niezelektryfikowaną Ełk - Olecko - Suwałki. Planują puścić tamtędy pociąg Wrocław - Suwałki. To takie sprostowanie.

Nie chce mieszać, ale ja z kolei czytałem, że w tamtych rejonach to te loki mają iść na Korsze - Ełk. O Suwałkach cichosza. Może się jednak mylę.
Scz napisał/a:
Heh po to zakupiono 20 SZT, żeby marnowały się na debilnych połączeniach i woziły powietrze.

Wybacz, ale na Hel nie jeździ powietrze. W ogóle co rozumiesz przez "debilne połączenie"?

Scz napisał/a:
Widać, że nigdy chyba nie jeździłeś ani Kamieńczykiem, ani Szczelińcem.

Masz pecha, bo też byłem niejednokrotnie świadkiem, jak pociąg wiózł powietrze na odcinku Kłodzko - Kudowa. Zresztą pisano o tym na tym forum wielokrotnie.

Scz napisał/a:
Poza tym Koleje Dolnośląskie nie uruchomią połączenia do Wrocławia, bo im to nie pasuje w obiegach szynobusów, a przecież wiadomo, że cały rozkład jest "pod to" zrobiony, a nami, pasażerami wyciera się tyłek.

Jakoś 31WE potrafi jeździć do Jeleniej Góry chociaż "nie pasuje" on do tej trasy, bo jeżdżą tam PR. I jakoś KD to nie przeszkadza, więc nie gadaj głupot o tym, że komuś coś nie pasuje.
bystrzak2000 - 11-12-2013, 19:48
Temat postu:
Scz napisał/a:
Już wymieniam, nie trzeba daleko sięgać: wszystkie obecne pociągi z i do Polanicy wożą powietrze.

Już kiedyś tłumaczono Ci, dlaczego te pociągi tam jeżdżą. PLK nie zezwoliła na zakończenie biegu pociągów z Legnicy i Wałbrzycha na podg Kłodzko Nowe (wjazd na linię nr 322) i pociągi te musiałyby jeździć na pusto do Gorzanowa. A ponieważ stawki za dostęp do infrastruktury na linii nr 276 są o wiele wyższe od tych na linii 309, wysłano je do Polanicy, bo wożąc nawet równe 0, pasażerów KD na tym zarabiają, a właściwie mniej wydają.

Jakieś inne propozycje?
meganos - 11-12-2013, 19:57
Temat postu:
Scz Trzeba przyznać, że PR miały naprawdę świetne pomysły jeśli chodzi o połączenia, Szklarka, Kamieńczyk, Szczeliniec to były najlepsze pociągi po ponownym uruchomieniu linii w 2000 po powodzi.

Troche słabą pamięc masz. Po ponownym uruchomieniu linii po powodzi hitami były inne pociągi. Do Lublina, na Hel wakacyjny, czy całoroczna Gdynia, nie wspominając o kursującym jeden rok "Nocnym Ekspressie" do Warszawy. Dopiero potem po podziale na społeczki mieliśmy Szklarkę Kamieńczyk i Szczeliniec. Owszem były może to pociągi z duża frekwencją, ale czy jakieś hity, dla mnie to były pociągi powydłużane relacji Kudowa Wrocław. I to sztucznie powydłużane.

Scz A ten rozkład, który teraz jest to jest kpina po prostu, dziwie się ogromnie że burmistrzowie naszych uzdrowisk nie zaprotestowali, przecież to jest odcięcie regionu od świata jeśli chodzi o transport szynowy i to wszystko po wydaniu 70 baniek na remont.

Taa protestowali by.. I dostali by guzik a nie remont trasy. Poza tym tak psioczycie na rozkład jazdy. Owszem jest durny, ale czas przejazdu jest dobry, a jak sie właczy do tego że na serio nie jest jakaś duża czasowo przesiadka na pociąg do/ z Wrocka to aż tak źle nie jest. Pamiętam właśnie dawne czasu jak do Wrocławia jeździły skłądy wagonowe. Wtedy w Kłodzku na przesiadke czekało się czasem około 30 min i dodając 1h40min czas jazdy Wrocław Kłodzko oraz 1h30min srednio (za dobrych czasów) Kłodzko Kudowa to daje 4h jazdy. Jedynie pośpiechy podchodziły pod 3h. A teraz dostajemy ok 3h jazdy do Wrocka z przesiadka kilku minutową w Kłodzku.

Scz I jeszcze jedna sprawa, kilometrów jest 40, a nie trzydziesci parę, a profil linii jest dużo trudniejszy niż wielu linii alpejskich, popatrz na serpentyny między Kulinem a Lewinem, tam pociąg trzy razy robi duży łuk, żeby później wrócić praktycznie w to samo miejsce tylko 30 metrów niżej.

Jakbyś policzył sobie srednią predkość odcinkową to właśnie teraz na tym odcinku szynobus będzie jechał najszybciej ze wszystkich odcinków międzystacyjnych. Problemem jest nie do końca wyremontowany odcinek Kłodzko Duszniki a zwłaszcza Polanica Kłodzko Zagórze. Tam będzie jechał najwolniej, a nie jak niektórzy piszą między Polanicą a Szczytną czy Dusznikami a Szczytną. Owszem nie będzie to rewelka, raptem ok 35km/h ale i tak szybciej niż kiedyś było.

Scz Dlatego właśnie kompletnym bezsensem są relacje pociąów typu Kłodzko - Kudowa.

I tak i nie. Ze względu na charakter linii. Bo jesli brać pod uwagę podróże dalekobieżne to kicha. Ale takie dalekobieżne to tylko w dni swiąteczno feryjne. W pozostałe uważam, że przesiadki aż takim utrudnieniem nie są. Ważne aby była to przesiadka podczas której się długo nie czeka. Popatrzcie na Czechów. Tam potrafią jechac ileś tam set kilometró przesiadając się co rusz. Ale tam plusem jest to że wysiadasz i od razu masz kolejny pociąg którym kontynuujesz podróż, a nie musisz czekać. Dlatego ważne u nas powinno być, aby pociągi się nie spoźniały. Więc sam nie wiem jaki tabor ku temu jest lepszy. Ale dla mnie obojętne, czy taborowy czy szynobus, najważniejsze aby jeździł punktualnie.


I tak na koniec, najlepszym rozwiązaniem takim przyszłościowym była by elektryfikacja linii. Wiem i zdaję sobie sprawę, że na obecne czasy to bardziej marzenie niż realna rzeczywistość, ale... Dwa PICy do Kudowy wrócą myślę od nowego rozkłądy. Teraz do Kłodzka nie puszczają bo nie oszukujmy się ale kiedyś frekwencja na dalekobieżnych robiła nasza 309 a nie osoby na trasie Kłodzko Wrocław. Tamtejsi pasażerowie mieli i mają tyle możliwości aby podskoczyć do Wrocławia i stamtąd gdziekolwiek jechać w kraj. Takie jest moje zdanie. Czekam na komentarze.

I do wszystkich, meldujemy się w niedziele w pociągach. Zdarma
bystrzak2000 - 11-12-2013, 20:05
Temat postu:
@meganos: Wszystkie pociągi są skomunikowane:

Wrocław Główny - Kłodzko Główne - Kudowa-Zdrój:

5:02 - 7:29/7:39 - 8:49
7:50 - 9:59/10:08 - 11:18
9:58 - 12:02/12:13 - 12:39 - do Polanicy-Zdroju
13:52 - 16:01/16:12 - 16:22
19:01 - 21:06/21:20 - 22:30

Kudowa-Zdrój - Kłodzko Główne - Wrocław Główny:

6:10 - 7:20/7:40 - 9:41
9:46 - 11:01/11:37 - 13:38
13:22 - 14:32/14:36 - 16:42
17:30 - 18:40/19:02 - 21:09
Cyjanopan - 11-12-2013, 20:24
Temat postu:
@meganos masz rację. Skomunikowanie jest najważniejsze. Aby się o tym przekonać i zobaczyć jak prawidłowo działa wystarczy udać się na przejażdżkę koleją u naszych południowych sąsiadów Wink Najbliżej nas, najlepszy przykład: Nachod-Starkoc. Przyjeżdżamy do Starkocy czekamy 3 minuty i wsiadamy na pośpiecha do Pragi lub Trutnova lub jeszcze gdzie indziej. Tam nikt z podróżnych się nie przejmuje,że ma przesiadkę, bo ona jest doskonale zorganizowana Very Happy
meganos - 11-12-2013, 20:56
Temat postu:
bystrzak2000
Po pierwsze wziąłeś rozkład ten czasowy do 8 III a chyba wiadomo z jakich powodów jest, problemy z Chemikiem oraz zły stan torów między Strzelinem a Żórawiną. Jak popatrzysz na ten właściwy jaki powinien być to chyba tylko w jednym przypadku trzeba czekać dłużej niż 10 minut.

Cyjanopan
Masz racje co do czeskich drah. Tam funkcjonuje jak w zegarku, ale.. nie wiem czy wszyscy wiedzą, nad rozkłądem jazdy nie pracuje dana społka kolejowa czy autobusowa, tylko niezależna instytucja. I z tego wynika, że na danym odcinku i w danym odcinku czasowym nie mogą się dublowac komunikacja autobusowa i kolejowa. I oni tak dobierają to aby to wszystko grało. Nawet można bez problemu wrzucić w neta punkt A i punkt B i system pokaże jak i jakimi przewoźnikami możesz to uczynić. NIestety w Polsce do tego ideału nam daleko. A jak to się dzieje w NAchodzie znam a autopsji. W ostenie wakacje nie raz korzystałem z ichniejszych operatorów komunikacyjnych. Pozdrawiam
Scz - 11-12-2013, 21:54
Temat postu:
@Lil_Peter
A co ma Hel do Kolei Dolnośląskich?
Druga sprawa to kiedy jechałeś Kamieńczykiem lub Szczelińcem? Bo ja tymi pociągami jeździłem kilka razy w tygodniu przez rok, więc sorry, ale chyba mam większe rozeznanie.

@meganos
Nigdy w żadnym pociągu oprócz Kamieńczyka i Szczelińca nie widziałem sytuacji, żeby pasażerowie nie mogli się pomieścić. Ani w pociągu do Lublina, ani w nocnym ekspresie ani nawet w Sudetach czy Gdyni. Na tej podstawie twierdzę, że te połączenia były najlepsze. Jak szybko i gdzie jedzie pociąg na linii 309 wiem z dokładnością co do metra, tak więc daruj sobie tłumaczenie mi Wink Tak a propos między Dusznikami a Szczytną nie będzie 35 km/h tak jak piszesz, a 45.

@bystrzak2000
Inne propozycje? Poczekaj jeszcze kilka tygodni jak mikole najeżdżą się do Kudowy, zobaczysz jaka będzie frekwencja. I teraz najważniejsze: Czym różnią się relacje do Kudowy od tych do Polanicy? Przecież to jest praktycznie takie samo zamknięcie obiegu.
meganos - 11-12-2013, 22:41
Temat postu:
Scz
@meganos
Nigdy w żadnym pociągu oprócz Kamieńczyka i Szczelińca nie widziałem sytuacji, żeby pasażerowie nie mogli się pomieścić. Ani w pociągu do Lublina, ani w nocnym ekspresie ani nawet w Sudetach czy Gdyni. Na tej podstawie twierdzę, że te połączenia były najlepsze. Jak szybko i gdzie jedzie pociąg na linii 309 wiem z dokładnością co do metra, tak więc daruj sobie tłumaczenie mi Wink Tak a propos między Dusznikami a Szczytną nie będzie 35 km/h tak jak piszesz, a 45.


Oki mogłem sie trochę pomylić, k woli ścisłości będzie to średnia 41,06km/h. Hmm widac że nie jeździłeś tymi pociągami. Bo jeśli zestawimy, że Kamieńczyk i te pozostałe co jeździły zestawione były z 3 pudeł, a ja mówie o tamtych Warszawa i Gdynia co były zestawione z 5 pudeł i jak juz w Kudowie na Gdyni zwłaszcza w niedziele jak studenci wracali na Wrocław w latach 90 bywało że czasami bywał problem z miejscami. To chyba jest różnica gdzie więcej wchodzi osób. W dawnej Gdynii czy pozniejszych Kamienczykach Szczelińcach itp. Tak czy inaczej nie neguje, że powinny PIRy do Kudowy zawitać. Ale z wielu postów które piszesz non stop na coś narzekasz. Pytam, czy kiedyś coś pozytywnego napisałeś, jakieś zdjęcia niedawno wrzuciłeś na forum. Nie twierdze, że jest wszystko idealnie robione, ale potrafię (w przeciwieńśtwie do Ciebie) zauważyć pozytywy tego co robią na naszej linii.
rail_user - 11-12-2013, 22:46
Temat postu:
Scz napisał/a:
@rail_user
No nie ma, po prostu. Może będą, jak się komuś przypomni, ale narazie nie ma.


Jakoś komuś "się przypomniało" o przejściu na peron nr 2 w Polanicy ! I po co było to "bicie piany" ?
Scz - 11-12-2013, 22:47
Temat postu:
@meganos
Napisałem, że Kamieńczyk i Szczeliniec były najlepszymi pociągami po ponownym uruchomieniu linii w 2000 roku. A Ty piszesz o pociągach zestawionych z 5 pudeł, które po 2000 poza dosłownie jednym czy dwoma przypadkami w ogóle nie jeździły do Kudowy, bo mijanka, tak jak powinieneś wiedzieć w Kudowie mieści maks 4 wagony i wymijanie 5 wagonowego składu wymaga 2 loków. Tak więc czytaj ze zrozumieniem Wink
rail_user - 11-12-2013, 22:50
Temat postu:
Scz napisał/a:
@meganos
Napisałem, że Kamieńczyk i Szczeliniec były najlepszymi pociągami po ponownym uruchomieniu linii w 2000 roku. A Ty piszesz o pociągach zestawionych z 5 pudeł, które po 2000 poza dosłownie jednym czy dwoma przypadkami w ogóle nie jeździły do Kudowy, bo mijanka, tak jak powinieneś wiedzieć w Kudowie mieści maks 4 wagony i wymijanie 5 wagonowego składu wymaga 2 loków. Tak więc czytaj ze zrozumieniem Wink


Tu masz rację. Ja do Kudowy nigdy nie pamietam składów 5 wagonowych. Sporadycznie 4 a standard ( jeszcze z PRL i kłodzkich TKt ) to 3 wagony.
Scz - 11-12-2013, 23:19
Temat postu:
@rail_user
Przed zamknięciem linii po powodzi w 1998 często Gynia, Warszawa i Lublin jechały na 5 wagonach, zdarzały się nawet 8-wagonowe składy z Lublina. Na potwierdzenie moich słów:

http://wrphoto.eu/details.php?image_id=13407&mode=search

http://wrphoto.eu/details.php?image_id=28246&mode=search

Po ponownym otwarciu lnii w 2000 roku zlikwidowano w Kudowie zachodnią głowicę rozjazdową i od tamtej pory składy są cofane do mijanki, która mieści maks 4 wagony.
Old Kicay - 11-12-2013, 23:22
Temat postu:
Wklejam zdjęcie Krzyśkakk z Polanicy, przejście tymczasowe na peron 2. Mam nadzieje, że się nie obrazi. źródło: http://imageshack.com/i/n6pk6jj
No i dzisiaj zamontowali nowe rogatki kolo nastawni jutro je ofoce i wkleję. Z moich danych "wywiadowczych" wynika, że jest problem z kablami w stronę semaforu wjazdowego od Dusznik, ale mają przekopać mi skarpę i położyć nowy kabel. Szkoda malin, ale niech tam. Podobno nastawnia ma być obsadzona dopiero w niedzielę. Dzisiaj jeździła na szlaku drezyna z PLK. Jazd technicznych szynobusów jeszcze nie było.
Lil_Peter - 12-12-2013, 08:38
Temat postu:
Scz napisał/a:
@rail_user
Przed zamknięciem linii po powodzi w 1998 często Gynia, Warszawa i Lublin jechały na 5 wagonach, zdarzały się nawet 8-wagonowe składy z Lublina. Na potwierdzenie moich słów:

http://wrphoto.eu/details.php?image_id=13407&mode=search

http://wrphoto.eu/details.php?image_id=28246&mode=search

Po ponownym otwarciu lnii w 2000 roku zlikwidowano w Kudowie zachodnią głowicę rozjazdową i od tamtej pory składy są cofane do mijanki, która mieści maks 4 wagony.

Czy ty masz ludzi za idiotów? Wystarczy wejść na pierwszy link i poczytać w komentarzach, że nigdy nie było składów 8-wagonowych. Tu masz zwykły podsył 4 wagonów do Kłodzka.
Scz - 12-12-2013, 09:54
Temat postu:
@Lil_Peter
Co się tak boli, że się tak bulwersujesz? Pokazałem ci fajne zdjęcie, powinieneś podziękować, a czy to był zsył, podsył czy cokolwiek innego, tego nie wiem ja ani tym bardziej Ty, a ludzie piszący tam w komentarzach mogą się tego domyślać. Może faktycznie źle napisałem, że był 8 wagonowy skład z Lublina, chodziło mi raczej o to, że 8 wagonowe składy dojeżdżały do Kudowy i była techniczna możliwość żeby tak się działo.
Lil_Peter - 12-12-2013, 10:29
Temat postu:
Scz napisał/a:
Co się tak boli, że się tak bulwersujesz?

Bo za wygadywanie bzdur i kłamstwo powinno być na forum ostrzeżenie lub ban.

Scz napisał/a:
Pokazałem ci fajne zdjęcie, powinieneś podziękować(...)

Dziękuje ci panie i władco!

Scz napisał/a:
(...)a czy to był zsył, podsył czy cokolwiek innego, tego nie wiem ja ani tym bardziej Ty, a ludzie piszący tam w komentarzach mogą się tego domyślać.

Ludzie napisali wprost w komentarzach co to za pociąg, więc nie dorabiaj do tego własnej ideologii. Zanim coś opublikujesz to sprawdź najpierw źródło czy nie wprowadzasz kogoś w błąd, bo tylko narażasz na śmiesznośći brak wiarygodności to forum.

Scz napisał/a:
Może faktycznie źle napisałem, że był 8 wagonowy skład z Lublina, chodziło mi raczej o to, że 8 wagonowe składy dojeżdżały do Kudowy i była techniczna możliwość żeby tak się działo.

Nie "może" tylko tylko tak. Źle napisałeś. I nie wymiguj się, że chodziło ci o "techniczną możliwość" dojechania takich pociągów, bo sam od dłuższego czasu próbujesz wmówić ludziom, że pociągi pospieszne jeździły tutaj taaaakie długie i co za tym idzie miały dobrą frekwencję. A tymczasem - całą ta twoja historyjka pęka niczym bańka mydlana.
Leśny Dziadek - 12-12-2013, 10:48
Temat postu:
A sygnału powtarzającego przed Dusznikami jak nie było, tak nie ma.

PS - kto wyremontował Orła naprzeciwko peronu w Polanicy?
ufoludek - 12-12-2013, 11:10
Temat postu:
A nie Ty miałeś? Wink
Leśny Dziadek - 12-12-2013, 11:13
Temat postu:
No właśnie ja miałem, i się teraz "oburzam", że mnie ktoś wyprzedził Wink
dziurasek - 12-12-2013, 15:15
Temat postu:
Kolega o sympatycznym nicku Scz ma rację, był pociąg planowy składający się z 8 wagonów. Był to skład relacji Kudowa Zdrój - Warszawa/Gdynia/Szczecin. Obsługiwany trakcją parową 2x TKt48 lub TKt48+ST43 lub SP45. W okresie letnim widziałem jak do tego składu doczepiono dwa wagony kolonijne który już jeden częściowo wystawał poza peron. W późniejszym okresie składy miały po 5 - 4 wagony. W pewnym okresie nie jestem pewny coś około 1994r na stacji w Kudowie łączono poranne pociągi z Warszawy i Gdyni i ok.godziny wracały połączone 9 pudeł do Kłodzka na mycie i postój aby popołudniu wrócić już osobno do Kudowy. Jechałem tym pociągiem kilka razy do Kłodzka... odjeżdżał ok 8-9 rano. Ciągnęła lokomotywa ST43.
Scz - 12-12-2013, 18:31
Temat postu:
@dziurasek
Dziękuje Panie Mariuszu, za sprostowanie jak i za świetne zdjęcia Wink

@Lil_Peter
Nie wstyd Ci teraz?
meganos - 12-12-2013, 19:14
Temat postu:
Cytat:
@meganos
Napisałem, że Kamieńczyk i Szczeliniec były najlepszymi pociągami po ponownym uruchomieniu linii w 2000 roku. A Ty piszesz o pociągach zestawionych z 5 pudeł, które po 2000 poza dosłownie jednym czy dwoma przypadkami w ogóle nie jeździły do Kudowy, bo mijanka, tak jak powinieneś wiedzieć w Kudowie mieści maks 4 wagony i wymijanie 5 wagonowego składu wymaga 2 loków. Tak więc czytaj ze zrozumieniem


Mieściła.. bo jak będzie teraz to zobaczymy. A nawet co do wtedy to ... czasem się tak zastanawiałem, czy 5 wagon by się zmieścił i podczas manewrów porównałem i.. wg mnie 5 wagon spokojnie by jeszcze zmieścił. Tak więc kto ma czytac ze zrozumieniem. Ale fakt po redukcji możliwości oblotu składu bez cofania wagonów na peronie 1, robiono to tylko na 4 wagaonach.

Cytat:
Scz napisał/a:
@meganos
Napisałem, że Kamieńczyk i Szczeliniec były najlepszymi pociągami po ponownym uruchomieniu linii w 2000 roku. A Ty piszesz o pociągach zestawionych z 5 pudeł, które po 2000 poza dosłownie jednym czy dwoma przypadkami w ogóle nie jeździły do Kudowy, bo mijanka, tak jak powinieneś wiedzieć w Kudowie mieści maks 4 wagony i wymijanie 5 wagonowego składu wymaga 2 loków. Tak więc czytaj ze zrozumieniem Wink


Tu masz rację. Ja do Kudowy nigdy nie pamietam składów 5 wagonowych. Sporadycznie 4 a standard ( jeszcze z PRL i kłodzkich TKt ) to 3 wagony.


Cóż to widac niezbyt długo na naszej linii jeździsz. Taki krótki opis. Już to Pan Mariusz zrobił, choć też nie do końca poprawnie. W latach 80' kiedy jeszcze kolej była koleją a nie strzępkiem społeczek normą było to, że do Kudowy zjeżdzału składy 8 wagonowe, czy to Lublin, czy Warszawa, czy Gdynia i... Szczecin. Pociąg na Gdynię i Szczecin jechał aż do Poznania i tam ulegał rozdzieleniu na wagony do Gdyni i wagony do Szczecina. Na pewno był 8 wagonowy, choć może i 9, ale tu pewny nie jestem. Składy do Lublina i Warszawy były 8 wagonowe. W latach 90 zaczęłą się redukcja i skłądy były 5 wagonowe, np Lublin: w-n pocztowy, potem kuszetka, wagon 2 klasy, wagon 2 klasy i wagon 1 klasy. Do Gdyni układ był nst. kuszetka, wagon 2 klasy wagon 1 klasy, wagon 2 klasy, wagon 2 klasy, Warszawa Karkonosze: sypialny, kuszetka, wagon 2 klasy, wagon 1 klasy, wagon 2 klasy, zaś Sudety to wagon 2 klasy, wagon 1 klasy, wagon 2 klasy. Tu mogę sobie rękę uciąc. Przez 5 lat jeździłem co tydzień do Wrocławia to znam skłądy i nawet godziny odjazdów na pamięc. Nie zgodzę się z Panem Mariuszem, że

Cytat:
W pewnym okresie nie jestem pewny coś około 1994r na stacji w Kudowie łączono poranne pociągi z Warszawy i Gdyni i ok.godziny wracały połączone 9 pudeł do Kłodzka

Planowo to na pewno nie miało miejsca, jeśli trzeba mogę się podeprzeć rozkładem jazdy z tamtego okresu. Owszem zdarzały się takie sytuacje, ale spowodowane było to jak zawsze spóźnieniami, co ówcześnie było niestety normą. Pociągi ok roku 1993 do Kłodzka jechały w czasie ok. 1h 30min, może ciut więcej. Potem zaczęło się niszczenie linii przez wpuszczenie na szlak ST43. Pod koniec moich wyjazdów na Wrocław już czas przejazdu wynosił powyżej 2h, czasem nawet 2h 30min. Najpierw wyleciał Lublin, bo po prostu ta zabójcza szybkość jazdy powodowała że był problem z mijanką. Czas jazdy do Dusznik wynosił godzinę ( teraz ma być 23 min- więc seryjnie dla mnie rekord świata; czytając literaturę o naszej linii nie pamiętam, aby do Dusznik z Kudowy szybciej pociągi jeździły). Potem była powódź. Po powodzi czas jazdy powrócił do 1h 20-30 min. I gdzieś koło 2005 (mogę się mylić) zlikwidowali Lublin. A potem już zaczęło się kompletne dożynanie linii likwidując po kolei dalekobieżne relacje. I Scz. to że udało się wprowadzić Kamieńczyka, Szklarkę itp, nie uważam za sukces, lecz jakieś ochłapy, po tym co kiedyś było. Ale niestety to se ne vrati, Panowie. Po pierwsze przez te lata ubyło pasażerów, bo mamy auta, studenci jeżdzą do Wrocławia prywatnymi samochodami, patrz strona na fejsbuku. Dlatego jak wcześniej pisałem, szkoda biadolić jak to kiedyś było. Myślmy co zrobić, aby zachęcić ludzi do powrotu na kolej. Czas jazdy jest uważam dobry, owszem mogłby być jeszcze lepszy, ale.. Dajmy pojeździć KD i zobaczmy jak to będzie funcjonować. Mam nadzieję, że po roku IRC zobaczy, że warto tu wrócić i wpuści swoje składy wagonowe.
Troche się rozpisałem, pozdrawiam wszystkich i czekam na komentarze, zwłaszcza krytyczmne.... Smile
marlen74 - 12-12-2013, 19:20
Temat postu:
Wie ktoś coś na temat "Chemika" ża od 10/01/2014 zastapi go "Piast" z Warszawy do Jeleniej Góry który to pociągnie bezpośrednie wagony ze stolicy do Kudowy ? CYTAT : Do Warszawy, w góry i na Mazury

Połączenie południa kraju ze stolicą zapewnią dwa całoroczne pociągi: „Matejko” z Krakowa (przez Włoszczowę) i „Chemik” z Kędzierzyna-Koźla (przez Zabrze, Katowice). 10 stycznia 2014 r. ten ostatni zostanie zastąpiony przez „Piasta” z Warszawy do Jeleniej Góry (przez Katowice, Opole, Wrocław, Wałbrzych), w którego składzie znajdą się wagony bezpośrednie z Warszawy do Kudowy-Zdroju (przez Nysę i Kłodzko). http://www.rynek-kolejowy.pl/49849/bilety_na_interregio_za_zlotowke.htm
rail_user - 12-12-2013, 19:22
Temat postu:
Może rzeczywiście za krótko - od 1984 roku Smile
Anonymous - 12-12-2013, 19:50
Temat postu:
Cytat:
Wie ktoś coś na temat "Chemika" ża od 10/01/2014 zastapi go "Piast" z Warszawy do Jeleniej Góry który to pociągnie bezpośrednie wagony ze stolicy do Kudowy ?

Co będzie, to się pewnie zobaczy. Spodziewałbym się, że może i Piast do/z Jeleniej od 10.01 będzie jeździł, ale do Kudowy pojawią się wagony od wiosny. "Zapomnieli" napisać, że do Kudowy tylko w raz w tygodniu, to i "umknęło" im, że dopiero później
dziurasek - 12-12-2013, 19:53
Temat postu:
Cytat:
W pewnym okresie nie jestem pewny coś około 1994r na stacji w Kudowie łączono poranne pociągi z Warszawy i Gdyni i ok.godziny wracały połączone 9 pudeł do Kłodzka

[/quote]
To jest błąd jaki popełniłem pisząc - winno być :
W pewnym okresie nie jestem pewny coś około 1994r na stacji w Kudowie łączono poranne pociągi z Warszawy i Gdyni i ok.godziny 8-9 wracały połączone 9 pudeł do Kłodzka

na pewno nie chodziło o czas podróży.
Co do składu z 9 wagonami to jestem pewny tego zajścia, często jeżdżąc na robienie zdjęć do Kłodzka zawsze z kumplem siadaliśmy w ostatnim wagonie obserwując jak cały skład się wije na łukach. Wrażenie niesamowite...
za to zainteresował mnie wpis o 8 wagonowym składzie pociągu z Lublina, jakoś nie przypominam sobie aby taka sytuacja miała miejsce - proszę o konkrety - który to był rok?
Poniżej zdjęcie pociągu prowadzonego przez SP42-142 złapany pomiędzy Polanica Zdrój - Szczytna Śl. dnia 14.3.1985r. Na foto widać 3 wagonowy skład, posiadam także film z parowozem Pt47-112 jadącym z poc.spec.do Polanicy nagrany jesienią 1987r i na stacji w Kłodzko Zagórze jest wyprzedzany przez pociąg z Lublina też 3-wagonowy.
Scz - 12-12-2013, 20:04
Temat postu:
@meganos
Mijaka będzie taka sama jak przed remontem, to już widać po układzie nowego torowiska. Co do Kamieńczyka i Szczelińca chodziło mi głównie o pokazanie, że mimo fatalnej prędkości i czasu przejazdu przy dobrym połączeniu frekwencja była znakomita. Nie wierz w to co pisze użytkownik Lil_Peter bo to typowy internetowy szczekacz, który popis swojej wiedzy dał parę postów wyżej i ze wstydu pewnie już do tego wątku nie wróci. Naprawdę byłem świadkiem sytuacji, że na poranny do Poznania, od Polanicy ludzie stali na korytarzach i nawet tam nie było miejsca.

@marlen74
Dzisiaj się o tym dowiedziałem, jeśli to prawda to jest to świetna informacja, aczkolwiek myślę że jest błędna, bo w żadnym rozkładzie nie ma tego pociąu od 10 stycznia..
bart - 12-12-2013, 21:33
Temat postu:
Panie Mariuszu nie wiem czy mogę tak powiedzieć ale jest pan jedną z niewielu jak nie jedyną osobą ,która tak zna historię tej linii . Pisze pan ,że posiada pan flimik . Wszyscy na niego czekamy . Także zdjęcia. Komuś musi pan tę historię przekazać by nie umarła i aby nikt jej nam tutaj nawet na tym forum nie zakłamywał . Smile
Scz - 12-12-2013, 23:31
Temat postu:
Dokładnie, podpisuje się pod słowami kolegi bart'a. Teraz jak widzimy roi się od internetowych "znawców", którzy mocni są zza klawiatury, a tak naprawdę wiedzę czerpią z internetu od innych "znawców" i nic nie widzieli. Na tym filmiku, który Pan posiada zapewne widać dobrze stację Kłodzko Zagórze, to jest prawdziwy skarb, bo nigdzie do tej pory nie udało mi się znaleźć zdjęcia tej stacji w czasach kiedy był tam posterunek ruchu. Jeśli jest to rok 1987, zapewne są już tam semafory świetlne. Ciekawi mnie również czy przejazd przez drogę do Starego Wielisławia był strzeżony i czy rozjazdy były z silnikami czy na pędnie. Gdyby Pan ten filmik wrzucił na youtube'a, byłoby cudownie Smile Jeśli jednak chce Pan skrywać takie skarby to proszę chociaż o odpowiedź na moje wątpliwości powyżej. Interesuje mnie też kwestia, dlaczego, kiedy na początku lat 80 modernizowano urządzenia srk wymieniając je na elektryczno-przekaźnikowe na prawie wszystkich posterunkach ruchu (Kłodzko Zagórze, Szczytna, Duszniki Zdr, Kulin Kł, Kudowa Zdr), pominięto stację Polanica Zdrój? Dla mnie to do dziś pozostaje zagadką...
dyżurna - 13-12-2013, 00:11
Temat postu:
Mam kilka zdjęć zrobionych na stacji Kłodzko Zagórze podczas jednego z moich tam dyżurów. Pracowałam tam od 1990 roku do zamknięcia. Miałam zaszczyt dokonać ostatnich wpisów w dokumentacji i wraz zawiadowcą panem Z.O. zamykaliśmy posterunek. Jak znajdę te zdjęcia to zeskanuję i je wrzucę. Pamiętam, że są na nich urządzenia wewnątrz, kasa biletowa i zdjęcie gdy zamykam rogatki.
Scz - 13-12-2013, 00:19
Temat postu:
@dyżurna
W takim razie czekamy na zdjęcia Smile Mam jeszcze pytanie, czy miała może Pani dyżur w Polanicy w 2008 roku, kiedy w porannym pociągu do Poznania był taki niesamowity tłok, że zabrakło miejsc?
rrrr - 13-12-2013, 11:13
Temat postu: :)
Smile

[ Dodano: 13-12-2013, 11:16 ]
SmileSmile
Scz - 13-12-2013, 11:43
Temat postu:
Bardzo fajne, że robią ten tor wybiegający za nastawnie. Tego się nie spodziewałem.. Zastanawiam się jednak jak duże będą opóźnienia w pierwszych dniach kurowania z powodu braku prowadnic praktycznie na wszystkich łukach..
dyżurna - 13-12-2013, 15:19
Temat postu:
Scz napisał/a:
@dyżurna
W takim razie czekamy na zdjęcia Smile Mam jeszcze pytanie, czy miała może Pani dyżur w Polanicy w 2008 roku, kiedy w porannym pociągu do Poznania był taki niesamowity tłok, że zabrakło miejsc?


W ciągu tych ponad dwudziestu lat pracy w Polanicy niejednokrotnie zdarzało się, że zabrakło miejsc w pociągach dalekobieżnych. Czy to był akurat pociąg do Poznania iw 2008 roku- tego nie pamiętam, przykro mi
meganos - 13-12-2013, 15:20
Temat postu:
Cytat:
Post Wysłany: 10-12-2013, 17:54 Odpowiedz z cytatem
Scz "Ciekawi mnie, do czego będzie służył pierwszy tor przechodzący przez przejazd patrząc od strony DK8. Wagonów tam na pewno nie odstawią, bo za rozjazdem koło nastawni jest w zasadzie miejsce tylko na lokomotywę, z drugiej strony natomiast raczej nie będzie kolejnego nowego rozjazdu."


Nie wiem czy pamiętasz, jak pisałem do czego to służyć będzie. Bałeś się, że za nastawnią jest mało miejsca. Byłem wtedy kilka dni po tym jak to pisałem a i dziś widzę, a panowie coś tam dłubią za nastawnią, pewnie odchwaszczają i odkrzewiają tory, który dalej za nastawnią istnieje. Tak więc wraca do normalności długość toru za nastawnią. Owszem, daleko jeszcze, aby do nas składy wagonowe wrociły, ale... brzmi to optymistycznie.



Cytat:
Post Wysłany: 13-12-2013, 11:43 Temat postu:
Bardzo fajne, że robią ten tor wybiegający za nastawnie. Tego się nie spodziewałem.. Zastanawiam się jednak jak duże będą opóźnienia w pierwszych dniach kurowania z powodu braku prowadnic praktycznie na wszystkich łukach..


Scz troch więcej wiary. Jak widzisz przewidywałem, że coś takiego będzie, a ty,że niemożliwe, mało miejsca. Jak widać robią te tory za nastawnią właśnie w celu możliwości oblotu składów wagonowych. A z tego co pamiętasz tylko najeżdżasz, że KD przejeło linię aby ją udupić, lub że zrobili sobie podział ta linia PR tamta KD. Na tym przykładzie widzisz, że nie do końca tak jest. Nasza linia "skazana" jest na kursy dalekobieżne. I wierze, że wcześniej czy później zobaczymy tu albo IRy albo PICe.

Cytat:
Tak więc jest potrzeba pociągów relacji Kudowa - Wrocław, Kudowa - Poznań (świetne połączenie, które już się sprawdziło), ale KD nie są w stanie tego połączenia zrealizować, więc mamy tylko Kudowa - Kłodzko. A więc typowe układanie rozkładu jazdy "pod przewoźnika", czyli to, co najskuteczniej zabija przewozy pasażerskie w Polsce.


Kolejny Twoj przykład krytykanctwa. A jak sam pokazałeś nie spodziewałeś się. Powtórze, więcej wiary. A czemu żeś się tak uwziął na kursy Kudowa Poznań i kreowanie dawnego Kamienczyka itp pociągów co jeździły w okresie ostatnim przed zamknięciem. A nie lepiej, abyś lobbował za powrotem kursów do Gdyni, Warszawy, Lublina, a może Krakowa czy Szczecina. Skoro masz taką siłę przebicia, to wolałbym, abyś swoją determinacje rozlewał w tym kierunku. Bo jak juz kilkakrotnie pisałem, kursy do Poznania były tylko "ogryzkiem" tego co wcześniej istniało, takim dodatkiem do kursów do Kłodzka. Owszem może i z duża frekwencją, ale tylko dodatkiem.
Wg mnie taki ideał to byłby powrót kursów: Warszawa, Gdynia, Lublin i gdyby się dało, to Kraków, lub Szczecin. Nie pisze Wrocław. I świadomie to robię. Nie oszukujmy się. Te wcześniejsze kursy realizowane byłyby w okresach świateczno feryjnym, a tak na codzień wystarczą kursy do Kłodzka, nawet jako uzupełnianie obiegów dla szynobusów KD, byleby były dobre przesiadku i dobry rozkład. Godzin nie podaje, kiedy by to kursowac miało, ale przydały by się z 4-5 kursów codziennych. Tak aby uczniowie mogli na 8.00 do Kłodzka dojechać (pociąg ranny) i ok 14.00 wyjazd z Kłodzka, by mieli czym wrócić. Do tego jakiś poźnowieczorny z Kłodzka i Kudowy. Resztę pozostawiam inwencji i zapotrzebowaniu pasażerów. Co myślicie o takich planach na przyszłość. Mają sens a co najważniejsze realną możliwośc realizacji. Myślę, że to da się. Jak mawia dr Molecki na kolejnictwie dużo "NIEDASIĘ". A jeśli tylko racjonalnie się podejdzie to DA SIĘ.


JESZCZE DWA DNI i jupi!!!!
krkonoš - 13-12-2013, 18:18
Temat postu: Re: :)
rrrr napisał/a:
Smile

[ Dodano: 13-12-2013, 11:16 ]
SmileSmile


Czy nowa tablica z nazwą miejscowości (na drugim zdjęciu) będzie wkrótce wymieniona na kolejną? Taką bez błędu ortograficznego...
rail_user - 13-12-2013, 18:33
Temat postu:
@dyżurna
W 2008 roku to już KAMIEŃCZYKIEM do Kudowy jeździły "niedobitki". Wakacje zimowe, wymiana loka na POLSATA już w Kamieńcu, do celu ( czyli st. Kudowa) dojeżdża 7(!) osób. Moja 3-osobowa rodzina, 3 "niedobitków" i ... kierownik pociągu. A jeszcze parę lat wstecz w pośp. SUDETACH , gdy się przyszło na ostatnią chwilę nie mozna było znaleść wolnego miejsca.

Prośba - czy można wrzucić daty zamknięcia poszczególnych stacji ?
Scz - 13-12-2013, 20:44
Temat postu:
@meganos
Tor wybiegający za nastawnie nie ma żanego znaczenia w oblocie składu, ma jedynie znaczenie odstawcze. Popatrz na układ stacji, jakie mógłby mieć znaczenie w oblocie składu jak kończy się on kozłem oporowym? Pomyśl trochę.

Co do kursów do Gdyni i Warszawy to oczwiście też je popieram, ale nie wymieniam tak często i nie lobbuję, bo szanse na nie są dużo większe niż na dobre pociągi osobowe do Wrocławia dla ludzi tam pracująych i studentów dojeżdżających codziennie lub co kilka dni. Zauważ że pociągi pośpieszne są dużo droższe.

P.S.
Skąd znasz doktora Moleckiego? Smile

@rail_user
Jesteś niezwykle uparty. Jechałeś raz dwa razy, a ja Kamieńczykiem jeździłem kilka razy w tydoniu przez rok i naprawdę mam trochę lepsze rozeznanie w tym jaką miał on frekwencję, chyba że Ty jeździłeś częściej w co wątpie.
rail_user - 13-12-2013, 22:01
Temat postu:
Jazda ponad 2 godziny Kłodzko - Kudowa zapewniała zapewne "niezłą" frekwencję Śmiech
Scz - 13-12-2013, 22:08
Temat postu:
@rail_user
Napiszę ostatni raz, bo naprawdę już mi się nie chce.. postaram się napisać tak żebyś zrozumiał. Chodzi o to, że mimo fatalnej prędkości i czasu przejazdu, frekwencja była dobra, dlatego że relacja była dobra, a pociąg jechał bezpośrednio, bez przesiadek z wygodnymi przedziałowymi wagonami.
rail_user - 13-12-2013, 22:16
Temat postu:
Ty chyba sam nie wierzysz w to co piszesz ! Środek wakacji zimowych a pociąg przywozi do Kudowy 6 pasażerów. Natomiast do części jeleniogórsko/szklarskiej nie można było wsiąść we Wrocławiu.
Scz - 13-12-2013, 22:26
Temat postu:
@rail_user
Widzisz i tutaj jest różnica między Tobą, a mną. Bo ja nie muszę wierzyć w to, o czym rozmawiamy, bo widziałem to na własne oczy setki razy w ciągu roku. Środek wakacji zimowych to nienajlepszy czas na dobrą frekwencję. Koniec i początek owszem. Poza tym wyjątek potwierdza regułę. Skoro mi nie wierzysz to trudno. Z resztą rozśmieszyło mnie to co napisałeś, bo we Wrocławiu nie można było wsiąść, bo wszyscy na Jelenią Górę jechali. Nie pomyślałeś o tym? Część na Kudowę też pewnie była zawalona, bo duża część jechała do Kłodzka. Dla jednego pociągu podajesz sytację frekwencyjną we Wrocławiu, a dla drugiego w Kudowie. Przecież to nonsens.
OrientExpress - 13-12-2013, 23:48
Temat postu:
rail_user,

"7 osób do Kudowy"... To jeszcze nie tak źle...!

Pamiętam takie dni na jesieni 2008, że wieczornym poc. rel. Poznań Gł. - Kudowa-Zdr. , od st. Kłodzko Miasto do Polanicy jechało DWÓCH (2!!!!!) pasażerów ( w tym ja)... Natomiast, dalej, od Polanicy pociąg pojechał tylko z obsługą... Nie wiem czy później na st. Duszniki-Zdrój wsiedli jacyś pasażerowie...

Dodam, że w owym czasie często jeździłem pociągami bezpośrednimi rel. Poznań Główny - Kudowa-Zdrój - Poznań Gł., ale prawdopodobnie "zawsze miałem pecha", bo nigdy na odcinku Kłodzko - Polanica - Kłodzko nie było więcej niż 15-20 pasażerów...
Przyznam, iż jadąc, najczęściej (z ciekawości) liczyłem pasażerów (zawsze zależało mi na utrzymaniu tych połączeń, ale frekwencja ta podanym odcinku nie napawała optymizmem...). Jeszcze dodam, że długie postoje na stacjach (zwłaszcza w Kłodzku Gł.), a później turlanie się ze średnią ok. 25 km/h nie zachęcały do korzystania z usług Kolei...
Scz - 14-12-2013, 09:07
Temat postu:
@OrientExpress
Co rozumiesz, przez pojęcie "długie postoje na stacji Kłodzko Gł"? Jak dla mnie 15 min na zmianę lokomtywy to normalny, całkiem rozsądny czas. Zgadzam się z tym, że na jesieni 2008 było już gorzej z frekwencją, natomiast pierwszy rok kursowania, kiedy ja jeździłem był całkiem dobry jeśli chodzi.
meganos - 14-12-2013, 09:54
Temat postu:
@OrientExpress i @rail_user
dajcie spokój z przekonywaniem Scz. Nie obrażając osób wierzących, ale to jakiś fanatyk połączenia Poznań Kudowa. Za dłuższymi typu Gdynia Warszawa optowac nie chce bo...

Cytat:
Co do kursów do Gdyni i Warszawy to oczwiście też je popieram, ale nie wymieniam tak często i nie lobbuję, bo szanse na nie są dużo większe niż na dobre pociągi osobowe do Wrocławia dla ludzi tam pracująych i studentów dojeżdżających codziennie lub co kilka dni. Zauważ że pociągi pośpieszne są dużo droższe.

szans na wznowienie nawet nie widzi w pociągu do Wrocławia, ale już do Poznania uważa, że to była dobra relacja. Poza tym Scz zauważ, od 2008 roku nie mamy pociągów pospiesznych jako takich. I nie uważam, że pociągi pospieszne były gorsze. Jeśli była by możliwośc wolałbym jechać pośpiechem do Poznania niż się turlać osobówką. Fakt, że po podziale na społeczki Intercity ceny dało takie, że się jeździć nie chce..

Cytat:

@meganos
Tor wybiegający za nastawnie nie ma żanego znaczenia w oblocie składu, ma jedynie znaczenie odstawcze. Popatrz na układ stacji, jakie mógłby mieć znaczenie w oblocie składu jak kończy się on kozłem oporowym? Pomyśl trochę.


Już nie chce mi się szukać ale poszukam, jak ci pisałem o wagonach towarowych i owieczkach

Cytat:

@meganos
Może być ciężko z jakimikolwiek wagonami, jeśli nie zrobią rozjazdu z tego toru od strony stacji. A na 99% nie zrobią. Za rozjazdem koło nastawni jest tylko dosłownie kilkanaście metrów toru więc, nawet jeden wagon tam wepchać może być trudno. Tak więc dziwna rzecz.

i moja odpowiedź

Cytat:
Scz Mieszasz dwie sprawy. Oblot lokomotywą będzie się odbywał jak dotychczas. On nigdy nie służył do wagonów osobowych. Owszem bywało KIEDYŚ że tam odstawiany był skład pociągu do Lublina, ale to było X lat temu. A to odbywało się od strony peronów. Nie wiem, ale chyba ta możliwość dalej pozostanie. Tam tylko bawiono się ze składami towarowymi. I uwierz widziałem jak lokomotywa tak cofała koło nastawni, że kilka wagonów towarowych potrafiła z tego toru potem wypchać na tor główny. Nie wiem czy pamiętasz, ale w latach 80 bywało, że na nasze tereny górale na popas zjeżdżali z owcami. I wtedy często ten tor był używany, aby tam owieczki do wagonów zapakować ;-)


Tak więc z tych cytatów wynika, po pierwsze Twoje czarnowidztwo: " A na 99% nie zrobią"- a jednak robią. Po drugie układ stacji w Kudowie Zdroju to ja Ci mogę rozrysować o 4 nad ranem jak wygląda teraz jak wyglądał 5 lat temu, a jak wyglądał jak wyglądał w 1905 jak kolej doprowadzili do Kudowy. Tak więc powstrzymaj się z tym krytykowaniem.
Powtórze raz jeszcze, może jak Ty jechałeś kilka, dobra kilkadziesiąt razy, to się zdarzało, że full ludzi siedziało w pociągu aż tak że się wysypywali z wagonów. Inni jak widzę widzieli inaczej. Cóż taka polska natura widzieć inaczej, taka dziwna optyka, punkt widzenia zależy od punktu siedzenia. Dajmy temu spokój, bo dyskusja przeszła na zły tor Laughing . Teraz czas myśleć o przyszłości. Zostawmy historię historykom. Jutro otwierają nam linię i niechaj każdy z mikoli jutro pojawia się w pociągu lub obok linii i robić foty. Trzeba to uwiecznić. A ja proponuję aby dyskusję pociągnąc w kierunku, jakie w przyszłości połączenia były by dobre dla Kudowy i linii 309, tak aby funkcjonowała dobrze i miała frekwencję.
Pozdrawiam
bart - 14-12-2013, 11:09
Temat postu:
meganos , OrientExpress
Szkoda ,że nie piszecie jeszcze o rentowności połączeń na 309 Happy Fakt zdarzało się ,że tyle osób dojeżdżało do Kudowy czy Dusznik ale pociągi do Wrocławia i Poznania w dni wzmożonego ruchu były pełne . Odwrotnie się to miało w przypadku połączeń Kłodzko - Kudowa . Jak zauważyliście na tym forum osoby które mają styczność z tą linią potwierdzają słowa Scz. Także tyle na ten temat . Jutro otwarcie . Czekajmy co przyniesie nam przyszłość na tej linii Very Happy
Scz - 14-12-2013, 13:43
Temat postu:
@meganos
Cytat:
Scz troch więcej wiary. Jak widzisz przewidywałem, że coś takiego będzie, a ty,że niemożliwe, mało miejsca. Jak widać robią te tory za nastawnią właśnie w celu możliwości oblotu składów wagonowych


Rozśmieszasz mnie normalnie. Możesz mi wytłumaczyć, jakie znaczenie w oblocie składów będzie miał tor wybiegający za nastawie kończący się kozłem oporowym? Wytłumacz.

Co do przekonywania mnie, to raczej ja tutaj mogę przekonywać, a nie ktoś mnie, bo nie przekonuje się osoby o czymś, co dana osoba przeżyła i widziała na własne oczy. Jeśli chodzi o pociągi, to codzienne połączenie osobowe z Wrocławiem jest oczywiście bardziej potrzebne niż z Poznaniem, to chyba oczywiste, pisałem o Kamieńczyku, bo akurat on miał relację do Poznania przez Wrocław więc był de facto połączeniem z Wroclawiem. Myślałem, że to jest logiczne dla Ciebie.
rejent - 14-12-2013, 13:46
Temat postu:
Panie i Panowie, możemy polemizować odnośnie frekwencji i relacji pociągów, które byłyby najlepsze na 309-tce, ale w jednym na pewno wszyscy będziemy zgodni: Kudowianka to jedna z najpiękniejszych, najciekawszych i najbardziej malowniczych linii kolejowych w Polsce, o niepowtarzalnym, wyjątkowym klimacie.
W 2007 roku latem jechałem z Kudowy Zdroju do Kłodzka Głównego pociągiem osobowym (kończył bieg w Kłodzku Gł.), który wyjeżdżał bodajże o 17:00. Zestawiony był z Polsatu i jednego wagonu. Frekwencja była spora. Po drodze sporo osób dosiadło się w Dusznikach, Szczytnej i Polanicy, wsiadali też w Starym Wielisławiu. W czasie jazdy spora część pasażerów robiła zdjęcia i zachwycała się widokami za oknem.
Myślę, że przy tak dobrym czasie przejazdu jaki teraz będzie, Kudowianka stanie się bardzo popularna. Dla wielu osób pociąg jest alternatywą dla zatłoczonych autobusów, w których ciasno i duszno. Ja osobiście wolę czekać nawet 2 godziny na pociąg i jechać wygodnie niż się gnieść i dusić w jakimś busie.
Uważam, że frekwencja na danej linii zależy również od tego, jak przedstawia się sytuacja na innych liniach w okolicy. Na przykład spory wpływ na wzrost frekwencji na Kudowiance mogłoby mieć wznowienie kursowania pociągów na odcinku Nysa - Kamieniec Ząbkowicki, w szczególności gdyby uruchamiano pociągi w relacji Kędzierzyn - Koźle - Kamieniec / Jaworzyna Śląska lub Opole - Kamieniec.
Biorąc pod uwagę atrakcyjny czas przejazdu, wydaje mi się, że dobrym rozwiązaniem byłoby uruchamianie większej liczby pociągów na Kudowiance, w taki sposób, aby kursowały co 1,5 h, a w szczycie co 1 h. Wtedy pociąg byłby bardzo poważną alternatywą dla samochodu czy autobusu w ruchu lokalnym i stałby się bardzo popularny. Ludzie chcą korzystać z kolei, ale rozkład musi być tak ułożony, aby opłacało się kupić np. bilet miesięczny.
W okresie ferii, wakacji i długich weekendów przydałyby się oczywiście bezpośrednie pociągi dalekobieżne w atrakcyjnych relacjach. Myślę też, że nocny pociąg Warszawa Wschodnia - Kudowa Zdrój mógłby cieszyć się dobra frekwą przez cały rok (mam na myśli wagony bezpośrednie w składzie pociągu Karkonosze, odłączane w Kędzierzynie lub Wrocławiu).
Scz - 14-12-2013, 13:52
Temat postu:
Niestety jeszcze nie zamontowano prowadnic na łukach, więc prawdopodobnie będą ograniczenia i opóźnienia. Na pewno ograniczenie czasowe (pomarańczowy wskaźnik) zaczyna się od łuku zaraz za rozjazdem w Dusznikach i wynosi 20 km/h. Nie wiem gdzie się kończy. Być może te ograniczenia są uwzględnione w rozkładzie, choć nie sądzę żeby tak było z czasem przejazdu 1:08. Może być też tak, że brak prowadnic zostanie zwyczajnie olany, ale gdzie w takim razie dbanie o bezpieczeństwo podróżnych?

@rejent
Korzystanie z linii 309 w ruchu lokalnym zawsze będzie utrudnione ze względu na znaczne oddalenie dworców od centrów miast. Jest to bardzo istotny problem, który jest mocnym argumentem za tym, że na tej linii sens mają pociągi dalekobieżne.

I jeszcze jedna ciekawa rzecz. Jak jedzie jeden wagon i jest w połowie zajęty, to dla wielu frekwencja jest dobra. Jak jadą natomiast 3 wagony i jedzie dokładnie tyle samo ludzi, czyli są one zajęte w 1/6 każdy, to wtedy frekwencja jest zła.. zabawne.
meganos - 14-12-2013, 14:05
Temat postu:
Scz upiera się, że najlepszym i najbardziej dochodowym połączeniem było do Poznania. Przecież ja doskonale wiem, że ta linia będzie renowna jeśli ludzie będą mieli jak dojechać do Wrocławia, a nie np do Wałbrzycha. Zapominasz, że połączenia Kłodzko Kudowa były nierentowne właśnie z powodu długiego czasu jazdy i złego rozkładu jazdy. Zauważ że o tym też pisałem. Dlatego ważne jest teraz, po pierwsze - aby ten w sumie dobry czas jazdy, jeśli się go da, to jeszcze skrócić, po dugie - aby udoskonalać czasy odjazdów i przyjazdów, bardziej dopasowane do naturalnych potrzeb pasażerów ( o tym też pisałem), trzy - utrzymać,a jeśli się da, to jeszcze bardziej skrócić przesiadki w Kłodzku. Składy wagonowe mają tutaj sens na trasach dalekobieżnych i liczę, że powrócą. I będą też rentowne, jeśli godziny odjazdów będą dobre, no i musi być silna promocja, najlepiej bazująca na ulgach typu co mają np. Czesi. Jedziesz w grupie, płacisz taniej. I nie pisz: "osoby które mają styczność z tą linią potwierdzają słowa Scz", bo to oznacza, jakbym ja nie miał styczności z linią. Tylko dziwne, że zarówno linię jak i stację widzę z okna domu i wiem co sie na niej dzieje naocznie od dobrych 30 lat.

Scz "@OrientExpress
Co rozumiesz, przez pojęcie "długie postoje na stacji Kłodzko Gł"? Jak dla mnie 15 min na zmianę lokomtywy to normalny, całkiem rozsądny czas."
To tak sie pytam 15 min wg Scz to normalny czas a zaraz potem piszesz bart o rentowności linie, to ja pytam gdzie tu rentowność. Koleje w Polsce nie są rentowne i na bank linia 309 rentowna nie będzie. Jak chcesz zatrzymać pasażera, jeśli ma czekać 15 min w Kłodzku na zmianę lokomotywy, jak przez ten czas dojedzie już prawie do Polanicy. Powtórze dalekobieżne tak - skłądy wagonowe, na trasach do Wrocławia - szynobusy i przesiadki w Kłodzku (jakby lepiej dopracowali rozkład jazdy to byłaby nawet możłiwa 5 min przesiadka)

Pozdrawiam
Scz - 14-12-2013, 14:10
Temat postu:
@meganos
Przypisujesz mi słowa, których nigdy nie napisałem. Poczytaj moje wszystkie wypowiedzi, to będziesz wiesział, że właśnie osobowe połączenie z Wrocławiem jest najbardziej istotne, z resztą napisałem Ci to powyżej.

Możesz mi wytłumaczyć jakie znaczenie w oblocie składu ma ten tor wybiegający za nastawinie? Trzeci raz o to pytam. Jestem tego bardzo ciekaw.

Hahah i w ostatniej swojej wypowiedzi się pogrążyłeś. Co jest lepsze, czekanie 15 min w wygodnym ciepłym przedziale, czy czekanie 20 min na dworze na przesiadkę???
meganos - 14-12-2013, 15:09
Temat postu:
Cytat:
@meganos
Cytat:
Scz troch więcej wiary. Jak widzisz przewidywałem, że coś takiego będzie, a ty,że niemożliwe, mało miejsca. Jak widać robią te tory za nastawnią właśnie w celu możliwości oblotu składów wagonowych

Rozśmieszasz mnie normalnie. Możesz mi wytłumaczyć, jakie znaczenie w oblocie składów będzie miał tor wybiegający za nastawie kończący się kozłem oporowym? Wytłumacz.


OK troche się zagolopowałem pisząc że to służyć będzie do oblotu to WYDŁUŻENIE, bo nie, że w ogóle do niczego służyć to nie będzie. Kilka razy pisałem, że to było używane do składów towarowych. A może się jednak przyznasz do błedu też, że "na 99% tego na pewno nie zrobią", a jednak zrobili.

Cytat:
Co do przekonywania mnie, to raczej ja tutaj mogę przekonywać, a nie ktoś mnie, bo nie przekonuje się osoby o czymś, co dana osoba przeżyła i widziała na własne oczy. Jeśli chodzi o pociągi, to codzienne połączenie osobowe z Wrocławiem jest oczywiście bardziej potrzebne niż z Poznaniem, to chyba oczywiste, pisałem o Kamieńczyku, bo akurat on miał relację do Poznania przez Wrocław więc był de facto połączeniem z Wroclawiem. Myślałem, że to jest logiczne dla Ciebie.

Nie odwracaj kota ogonem. To chyba wiadome, że do Poznania raczej inaczej się nie dojedzie niż przez Wrocław. Ale ty nie pisałeś o Wrocławiu tylko Poznaniu. To tak jakbym ja przekonywał, że powinno kilka składów jeździć do Gdyni, bo przeciez przez Wrocław jadą i by studenci dobre połączenie mieli. Nie przesadzajmy.

20 min na przesiadke pokaż gdzie mamy 20 min przesiadkę w obecnym rozkładzie jazdy, bo nie mówimy o tym co kiedyś było, bo fakt to było chore, dlatego kto się pogrążył ten się pogrążył. Radzę Ci przestudiować rozkład jazdy. Nie mówię o tym czasowym, do 8 marca, bo już pisałem co jest powodem tych nie do końca dobrych czasów jazdy, choć i każdy wie o co chodzi. Rozpatrujemy ten rozkład, który był pierwotnie układany, zanim tory się na odcinku Wrocław Kłodzko nie rypły.

Przypisuję słowa, które nie napisałeś, np, które ???

Cytat:
że właśnie osobowe połączenie z Wrocławiem jest najbardziej istotne,
to, że połączenie z Wrocławiem jest najbardziej istotne, to każdy wie. Ale jest to akurat w danym momencie mało możliwe. Też bym chciał, aby do Wrocławia co 2-3h jedził bezpośreni pociąg, ale nie osobowy, lecz pospieszny. Bo osobowymi już się swego czasu tłukłem i wiem, że to jest nużace. Ale powtórzę dwa szynobusy połęączone razem racjonalne nie są; składy wagonowe i czekanie na zmianę lokomotywy też nie. Dlatego mamy przesiadkę, ale widać Tobie ciężko ruszyć 4 literami z jednego skłądu do drugiego. Najlepiej, aby jeszcze pod drzwi domu podjeżdzał. Śmiech (tego nie napisałeś, bo zaraz napiszesz, że znów coś piszę, czegoś nie napisał).

Cytat:
Rozśmieszasz mnie normalnie. Możesz mi wytłumaczyć, jakie znaczenie w oblocie składów będzie miał tor wybiegający za nastawie kończący się kozłem oporowym? Wytłumacz.

to jest moje gdybanie tylko, a może tak będzie, nie daje głowy za to. Zamiast po oblocie składu lokomotywa nie będzie wpychać z powrotem składu na tor 1 tylko będzie możliwośc że wycofa się z wagonami pod nastawnię i będzie mogła wepchnąc wagony od razu na tor 2. Ale powtórze, to tylko, gdybanie. Ale już jedno moje gdybanie się sprawdziło, że te tory za nastawnią robić w ogole będą w przeciwieństwie do Twoich słow :" Nie zrobią tego na 99%".

I na koniec kończę tą jałową z Tobą dyskusję, bo przyznać się do błedu nie potrafisz, a nie mam zamiaru bana dostać, za to, że dyskusję o 309 -cę sprowadziła się do kłotni między Tobą a mną o pewne szczegoły historii.

Tak czy inaczej pozdrawiam ( 15 h do historycznej chwili Razz )
Scz - 14-12-2013, 15:42
Temat postu:
@meganos
Widzę, że trudno Ci się cofnąć parenaście stron tego wątku, gdzie pisałem o tym, że najistotniejsze jest codzienne połączenie z Wrocławiem. Pisałem o Kamieńczyku, bo akurat wtedy codzienne połączenie z Wrocławiem realizował Kamieńczyk, który jechał do Poznania, rozumiesz? Co nie zmienia faktu, że uważam, że było to lepsze rozwiązanie niż połączenie tylko do Wrocławia.
Przyznaję, że byłem sceptycznie nastawiony do tego rozjazdu (a nie toru za nastawnią co znowu mi niesłusznie przypisujessz) od strony stacji i jestem mile zaskoczony, że go zrobili. Ale nie rozpatruj to w kategorii błędu, bo były to moje osobiste przypuszczenia, odnoszące się do przyszłości, a nie stwierdzenie faktu.
Twoje porównanie, że pociągi jadące do Gdyni przecież też jadą przez Wrocław i studenci też by mieli połączenie jest idiotyczne, bo pociągi do Gdyni to pociągi pośpieszne, zapewne będą kursować pod banderą IC i będą droższe. Mnie chodzi o pociągi osobowe, a te do Poznania były osobowe.
Na końcu znowu bzdury piszesz. W obecnym rozkładzie np. na poranny do Wrocławia na przesiadkę mamy 20 min, a na wieczorny do Wrocławia w Kłodzku trzeba czekać aż 40 min!
meganos - 14-12-2013, 17:02
Temat postu:
Cytat:
PostForum: woj. dolnośląskie Wysłany: 12-11-2013, 19:04 Temat: Kłodzko - Kudowa Zdrój
@meganos
Może być ciężko z jakimikolwiek wagonami, jeśli nie zrobią rozjazdu z tego toru od strony stacji. A na 99% nie zrobią. Za rozjazdem koło nastawni jest tylko dosłownie kilkanaście metrów toru więc, nawet jeden wagon tam wepchać może być trudno. Tak więc dziwna rzecz.
PostForum: woj. dolnośląskie Wysłany: 13-11-2013, 10:31 Temat: Kłodzko - Kudowa Zdrój
@meganos
Nic nie mieszam. Cały czas piszę o pierwszym torze, który przebiega przez przejazd. Procedura zmiany czoła pociągu jest mi znana, miliard razy widziałem ją na żywo Wink Kiedyś owszem, za nastawnię tor boczny wybiegał całkiem całkiem, ale teraz jest to raptem kilkanaście metrów. Dlatego napisałem, że z wagonami może być problem. Od strony stacji będzie tylko jeden rozjazd, na tor mijankowy, a nie na ten, więc tutaj nie ma mowy o wtoczeniu wagonów.

Skoro chodziło ci tylko o rozjazd to po co hasło że wagonów tam nie wcisną i że nie zrobią tego na 99%, nie odwaracaj kota ogonem.
Wiem, że jak pociągi do Gdyni jeździć będą to pod banderą IC, no i co. Wolę jechać od Kłodzka w czasie 1h15min niż 1h 40 min. (mówię o czasie normalnym, bo teraz jest nienormalny, bo się tory rypły między Żórawiną a Strzelinem; taki znawca jak Ty powinien o tym wiedzieć i też powinien wiedzieć, że rozkład jazdy pociągów Kłodzko Kudowa dostosowali do tej sytuacji). A że trochę drożej. Cóz ...
I do ostatniego zdania, normalnie ci rozkład jazdy skopiuje, bo masz widać problemy.

Cytat:
W obecnym rozkładzie np. na poranny do Wrocławia na przesiadkę mamy 20 min, a na wieczorny do Wrocławia w Kłodzku trzeba czekać aż 40 min!

Tak więc na ten pierwszy poranny, co piszesz czas przesiadki 15 min, a na ten drugi wieczorny 21 min. Więc kto ma czytać ze zrozumieniem rozkład jazdy chyba nie ja.
Scz - 14-12-2013, 17:18
Temat postu:
@meganos
I wyszło, że kolega nie umie czytać rozkładu jazdy. O 7:35 pociąg z Międzylesia ma przyjazd, a nie odjazd, a odjeżdża on do Wrocławia o 7:40. Ten z Kudowy przyjeżdża o 7:20, więc czas który musimy spędzić na Kłodzku Głównym = 20 min. I co teraz?

Moje słowa: "Może być ciężko z jakimikolwiek wagonami, jeśli nie zrobią rozjazdu z tego toru od strony stacji. A na 99% nie zrobią". Ja nie wiem, ale każdy umiejący czytać człowiek zrozumie to zdanie tak, ze w tych 99% chodzi o rozjazd.
Old Kicay - 14-12-2013, 17:23
Temat postu:
Mili moi, ja tez mieszkam przy tej linii. I widywałem puste wagony jadące w jedna i w drugą stronę w ostatnich latach kursowania składów. Sam kilkakrotnie w niemal pustych wagonach jechałem, ale i zdążało się , że w weekendy, latem, albo w sezonie narciarskim składy jechały pełne, albo przynajmniej z dużą frekwencja i w Polanicy wielu pasażerów wsiadało. Wcześniej, jak czas przejazdu był sensowny to pociągi dalekobieżne miały sporawą frekwencję. Sudetami w 2003 r zdarzyło mi się jechać do Polanicy na korytarzu z Kłodzka.
Dlatego trzymam kciuki za tę linię. Moim skromnym zdaniem, powinny być uruchomione relacje z Kudowy do Gdyni przez Poznań, do Warszawy przez Łódź (albo chociaż do Łodzi) do Krakowa (albo przez Kraków i Nysę do Lublina) i być może z Warszawy przez Częstochowę, Opole, Nysę. A z Wrocławia oczywiście SA134 (dwuczłonowy do Kudowy bezpośrednio przynajmniej z rana w weekend.
ufoludek - 14-12-2013, 17:49
Temat postu:
Na puszczanie bezpośrednich w tygodniu do Wrocławia być może nie ma taboru, choć uważam, że można by było inaczej ułożyć obiegi Trzebnicy tak, aby między szczzytami puścić parę Trzebnica - Kudowa (po naprawie odcinka Żurawina - Strzelin), ale na pewno w weekend da się puścić zamiast kibla Wrocław - Kłodzko Główne bezpośredni szynobus do Kudowy.
rail_user - 14-12-2013, 18:01
Temat postu:
To musiał by być jakiś "dodatek" najlepiej przyspieszony. SA z Wrocławia już był ( a właściwie jeszcze dzisiaj jest ) do Jeleniej Góry i w weekendy ( sobota) zawsze "walka o miejsce" i awantura.
Scz - 14-12-2013, 18:08
Temat postu:
Pisałem wcześniej o rozwiązaniu typu 2 x Sa134 z Wrocławia, rozłączane w Kłodzku na Wałbrzych i na Kudowę. Analogicznie w drugą stronę. Było by to dobre rozwiązanie dla mieszkańców Nowej Rudy (bądź co bądź drugiego co do wielkości miasta w powiecie), z której wielu ludzi także dojeżdża do Wrocławia.
ufoludek - 14-12-2013, 18:19
Temat postu:
O miejsce o 8 rano z Wrocławia do Kudowy w tygodniu nie byłoby raczej awantury.
W weekend - może by było gorzej, ale jednak lepsze to niż przesiadka z kibla na szynobus na Kłodzku Głównym. Na inne bezpośrednie z Wrocławia nie ma co liczyć do czasu elektrufikacji Zgorzelca, bądź zakupu przez UMWD (może PRy) dodatkowych szynobusów.
Ale w weekend powinno się dać wygospodarować nawet SZ134+135. Na pielgrzymkę do Trzebnicy jechał nawet 5 wagonowy skład SA.
Taki bezpośredni poranny w sobotę z Wrocławia zsynchronizowany z Karkonoszami i Rozewiem byłby strzałem w dziesiątkę dla dalekobieżnych połączeń.
bystrzak2000 - 14-12-2013, 18:21
Temat postu:
ufoludek napisał/a:
ale na pewno w weekend da się puścić zamiast kibla Wrocław - Kłodzko Główne bezpośredni szynobus do Kudowy.

Ciężko będzie, bo w sezonie jeden SA134 idzie na obsługę Trutnova.
ufoludek - 14-12-2013, 18:42
Temat postu:
A z Żarów w weekend nic nie zostaje? A jak nie, to cóż, w sezonie może będzie Chemik, może jakieś wagony dołączane do IR Mamry, jak w końcu będzie jakaś spalinówka przydzielona do tej linii. Pożyjemy...
Edit: Sorry, Mamry już do Szklarskiej Smile
Do czasu uruchomienia Trutnova trzeba jednak wykorzystać wolną SA134.
Old Kicay - 14-12-2013, 18:45
Temat postu:
A tak poza tym, dzisiaj przeleciała szlak drezyna. Byli też "panowie" z Wałbrzycha. Jeśli jutro to wszystko ruszy to będzie to pewnego rodzaju improwizacja. Po południu w torze nr 1 stała wciąż tablica D1. Semafory w torze 2 i 4 nie mają kolorowych szkieł (usunięto powybijane resztki w czasie malowania). Semafor wjazdowy od Kudowy ma problemy z oświetleniem. No i ciekawe czy tor wjazdowy do Dusznik od Szczytnej wciąż jest zarośnięty jak w październiku (patrz fotka).
Leśny Dziadek - 14-12-2013, 18:47
Temat postu:
No to minifotorelacja na dzień przed.
Jeszcze kilka dni temu mój "ulubiony" przejazd:

http://imagizer.imageshack.us/v2/150x100q90/c/855/kafq.jpg

został wczoraj osierżantowany:

http://imagizer.imageshack.us/v2/150x100q90/c/844/cxkz.jpg

Dlaczego "ulubiony"? Bo wykonany (uwaga, będę narzekał w stylu Karolka) w technologii:

jakoś się dotrze

http://imagizer.imageshack.us/v2/150x100q90/c/189/yrv6.jpg

Jakoś się ułoży

http://imagizer.imageshack.us/v2/150x100q90/c/707/4pi1.jpg

Może się koła nie przebije ?

http://imagizer.imageshack.us/v2/150x100q90/c/812/vxgh.jpg

Taka ładna układanka z kawałków podkładów długości średnio po 60 - 30 cm

http://imagizer.imageshack.us/v2/150x100q90/c/28/qy7b.jpg

a dawny przejazd na górce przestał być przejazdem Smile

http://imagizer.imageshack.us/v2/150x100q90/c/46/664w.jpg

I został zapłotkowany (kto wie, co to za skrzyneczka się pojawiła, ta po prawej?)

http://imagizer.imageshack.us/v2/150x100q90/c/27/u251.jpg

Na dworcu Duszniki praca wre

http://imagizer.imageshack.us/v2/150x100q90/c/823/b5u7.jpg

Tablice na razie puste:

http://imagizer.imageshack.us/v2/150x100q90/c/542/ovm1.jpg

A na szlaku taki oto pojazd (wiem, dalej się nie dało stanąć Język )

http://imagizer.imageshack.us/v2/150x100q90/c/209/mnpv.jpg
Old Kicay - 14-12-2013, 18:51
Temat postu:
Na na drugim i ostatnim zdjęciu widać brak trzeciej szyny w łuku. Są tylko widoczne uchwyty, tak jak SZ meldował.
meganos - 14-12-2013, 18:51
Temat postu:
Kopiuje po raz drugi

Cytat:
W obecnym rozkładzie np. na poranny do Wrocławia na przesiadkę mamy 20 min, a na wieczorny do Wrocławia w Kłodzku trzeba czekać aż 40 min!

Gdzie masz napisane, że musze czekac na Kłodzku Głownym. Jeśli spojrzysz na Klodzko Miasto to czekasz 15 min a tak boisz się
Cytat:
Hahah i w ostatniej swojej wypowiedzi się pogrążyłeś. Co jest lepsze, czekanie 15 min w wygodnym ciepłym przedziale, czy czekanie 20 min na dworze na przesiadkę???

czekania w zimnym dworze, to każdy przesiadający się przesiada na Kłodzku Mieście, aby gdyby był zatłoczony móc sobie wcześniej zaklepać miejsce. A gdzie masz te 40 min !!!! czekania hę???
Czy ja się odnoszę z tym 99% do torów czy rozjazdu. Pisałeś że nie zrobią, jako znawca, nawet na 99% pewności Twojej, a jednak zrobili. To ja się boję co się musi wydarzyć abyś na 100% czegoś był pewny. U innych by musiało być na 300 minimum procent. Kończe tę jakową dyskusję. Ja się potrafiłem do jednego błędu przyznać, ale tego nie zauważasz, albo nie chcesz zauważyć. Ty nijak sie przyznac nie chcesz, widac taka Twoja natura. No cóz, żyj w przeświadczeniu wszechwiedzącego.
I już na Twoje zaczepki nie mam zamiaru odpisywać. Wolę coś przyjemniejszego. Cieszyć się, że nam linię otwierają a nie być na 99% pewnym że to się nie uda. (rozjazd, bo znów napiszesz, że cytuję z nikąd). Ave!!! Twisted Evil

[ Dodano: 14-12-2013, 19:20 ]
Wracam do tego co najbardziej lubię, czyli cieszenia się tym, że linia 309 wraca do życia. Poniżej fotki, z dzisiejszej sesji. Tak się prezentuje stacja Kudowa Zdrój na dzień przed powrotem kursowania pociągów na Kudowiance.
Scz - 14-12-2013, 19:54
Temat postu:
@meganos
Kolego, fajne zdjęcia wrzuciłeś, ale czy ja mam Ci w każdym poście tłumaczyć jak się czyta rozkład jazdy? Przyjazd do Kłodzka Gł. 11.01, odjazd do Wrocławia 11.37. Wychodzi 36 minut. Sorry, że zaokrągliłem do 40. Widzę, ze mieszkasz w Kudowie. Już wiem skąd mniemania o słabej frekwencji, skoro oceniasz ją tylko przez pryzmat osób dojeżdżających i odjeżdżających z Kudowy.

Dotarła do mnie sensacyjna informacja, że w Szczytnej zostanie utworzony dodatkowy przytanek kolejowy na wysokości ulicy Handlowej. Jest to świetna wiadomość, gdyż mieszkańcy centum Szczytnej będą mieli tam bliżej niż na PKS. Kiedy to się stanie, nie wiem, ale odpowiednie wnioski zostały już złożone przez władze miasta.

@Old Kicay
Spokojnie, szlak był odchwaszczany już dawno

Ogólnie, ciekaw jestem jakie będą opóźnienia, bo z tego co widzę, to na każdym łuku gdzie powinna być prowadnica będzie ograniczenie do 20 km/h, a rozkład tego chyba nie uwzględnia.
KąsaczPL - 14-12-2013, 20:07
Temat postu:
Cytat:
Dotarła do mnie sensacyjna informacja, że w Szczytnej zostanie utworzony dodatkowy przytanek kolejowy na wysokości ulicy Handlowej. Jest to świetna wiadomość, gdyż mieszkańcy centum Szczytnej będą mieli tam bliżej niż na PKS. Kiedy to się stanie, nie wiem, ale odpowiednie wnioski zostały już złożone przez władze miasta.

Hmm super a skąd wiesz? Smile

Jeżeli to by była prawda, to by stacja znalazła się gdzieś tu
http://img12.imageshack.us/img12/6461/pvrp.png
Scz - 14-12-2013, 20:22
Temat postu:
@KąsaczPL
Dostałem cynk, że artykuł o tym był w gazecie lokalnej (Bramie?) ok tygodnia, dwóch temu, jednak mój informator nie pamięta w jakiej, a gazetę wyrzucił. Może uda mi się poznać więcej informacji.

Trochę wyżej niż to zdjęcie, tam gdzie jest prosty tor (jest tam prawie poziomo, a o to głównie chodzi).
meganos - 14-12-2013, 21:06
Temat postu:
Scz racz zauważyć, napisałeś PORANNY, czyli to oznacza wyjeżdzający o świcie z Kudowy (chyba że poranek u Cb zaczyna sie koło 10-11 to sorry), ten coś pokazał jest już bliżej południowym niż rannym, ale owszem masz racje tam jest około 40 min. Ale Ty pisałeś o WIECZORNYM
Cytat:
W obecnym rozkładzie np. na poranny do Wrocławia na przesiadkę mamy 20 min, a na wieczorny do Wrocławia w Kłodzku trzeba czekać aż 40 min!

Poza tym ja cały czas mówie o tym normalnym rozkładzie jazdy jaki był przestawiony jako ten obowiązujący, a ty się czepiasz tego, co jest tylko czasowy, przez remont linii Kłodzko Wrocław przez uszkodzone tory międzu Strzelinem a Żórawiną.
Scz - 14-12-2013, 21:11
Temat postu:
@meganos
Rzeczywiście, pomyliłem się, chodziło mi właśnie o ten koło 11. Rozkład obowiązujący jest jeden, to co będzie za kilka tygodni pewnie się jeszcze wiele razy zamieni więc do tego się nie odnosze. Chodzi mi o to co jest teraz.
meganos - 14-12-2013, 21:30
Temat postu:
Dzieki że wreszcie przyznałeś się do popełnienia błedu. Przynajmniej jednego. Sukces.

Nic jak wspomniałem nie ciągnę tego dalej. Jutro wielki dzień i to jest najważniejsze.
Old Kicay - 14-12-2013, 22:13
Temat postu:
Sprawdziłem dzisiaj wieczorem na stacji w Polanicy i... nie ma już D1! Tor nr 1 przejezdny! Zwrotnica ustawiona. I tu zagadka: w rozkładzie jest pociąg z Kudowy ok. 6 rano. Normalnie jest to powrót wieczornego z Kłodzka ok 21.. A to znaczy, że dzisiaj lub jutro wcześnie rano powinien być podsyła. czy coś wiecie o tym?
Scz - 14-12-2013, 22:20
Temat postu:
@Old Kicay
Dokładnie tak. Pilnowałem dziś, ale nic nie jechało (chyba że mi umknęło). Być może będzie podsyłka nad ranem.
bart - 14-12-2013, 22:47
Temat postu:
Też wydaje mi się ,że rano będzie podsył Smile
KąsaczPL - 15-12-2013, 00:13
Temat postu:
A wiecie że dzisiaj (15.12.2013r.), mija dokładnie 114 lat od otwarcia linii Kłodzko - Szczytna. Very Happy
Flanker - 15-12-2013, 01:40
Temat postu:
SA134 jest stanowczo za mało w naszym województwie, a pracy mają i to dużo. W sezonie musi być jeden na Trutnov i jeden w rezerwie (w razie W), chodzi tutaj o wszystkie niskie numery, czyli te robione przez Pesę które mają dopuszczenie na Czechy. Na Kudowę zatem najlepiej jakby śmigał jakiś ZNTK Mińsk ( znacznie wyższe numery jest ich też znacznie mniej) albo SA132, bo te szynobusy też przecież mamy.

Niestety ale ciężko to będzie wyegzekwować. Trzebnica, Świdnica, Żary, Zgorzelec, Kudowa, Trutnov, Lwówek - nasze szynobusy mają co robić w regionie, mają wręcz aż za dużo roboty. Niestety ale póki UMWD nie zainwestuje w kolejną partię i to dużą szynobusów dwu a nawet trzyczłonowych ( dedykowałbym je na Świdnicę, Trzebnicę) to będzie taka lipa i ciężko będzie coś nowego uruchomić, podesłać.

Ja bym widział połączenie Wrocław - Kudowa całoroczne w (C) na SA134, a najlepiej na jakimś nowym trójczłonowym szynobusie (np. jakiś z Newagu), przyśpieszone, wyjeżdżające rano z Wrocławia do Kudowy i wracające do Wrocławia wieczorem z Kudowy, tak by jeszcze wieczorem się we Wrocławiu zameldować, coś na wzór bezpośredniej pary z Wrocławia do Trutnova, która w tym roku wraca do RJ. Dobra frekwa i powodzenie połączenia murowane, z doświadczenia wiem bo w poprzednich latach z wyjątkiem tegorocznego sezonu gdzie jej nie było ta bezpośrednia para do Trutnova ZAWSZE miała dobrą frekwencję, czasem aż masa ludzi stała, bo tyle wiary jechało.

Jednak fajnie się gdyba, a szynobusów brak. Zatem trzeba pisać pisma do UMWD by kupili więcej szynobusów, bo sytuacja jest fatalna.

Wg mnie Kudowa powinna mieć 5 par z Kłodzkiem, z czego 2 mogły by być wydłużone do Wałbrzycha, a trzy (wczesny ranek, późny ranek i wieczór) z Wrocławiem. Do tego dalekobieżne - nocna TLK do Warszawy przez Katowice i nocna TLK do Trójmiasta przez Poznań i to uważam za minimum, a dodatkowo przydałby się jakiś dzienny do Krakowa i sezonowiec do Szczecina, choć to już uważam raczej za opcje, bardziej są istotne te dwie TLKi które podałem.

Gdyby był taki rozkład jak ja podałem to by było idealnie. Jeszcze tylko odpowiednie godziny kursowania, dobra reklama, promocje i kudowianka zaczęłaby tętnić życiem.

W obecnej formie RJ na 309 to kpina i wywalanie pieniędzy błoto. Marne 4 pary z Kłodzkiem i całkowicie abstrakcyjny i niepewny Chemik to po prostu dno. Kpina z pasażerów, wywalono prawie 70 milionów na tak dziadowski RJ? Rolling Eyes Szok. Mam nadzieję że to się zmieni i ulegnie poprawie, podobnie jak w przypadku Świdnicy inaczej będzie marne zainteresowanie i kasa na remonty pójdzie w błoto.
Scz - 15-12-2013, 07:39
Temat postu:
No i stało się Wink Miło słyszeć Rp1 za oknem! Niestety opóźnienia na odc Duszniki - Kudowa wynoszą ok 10 min z powodu braku prowadnic na łukach. Nie wiem jaki sens miało układanie tak rozkładu jazdy tak, jakby one były. Rozpoczynanie kuroswania z opóźnieniami to najgorsze co może spotkać ludzi pozytywnie nastawionych do zmiany środka transportu z autobusu na kolej.
Old Kicay - 15-12-2013, 10:03
Temat postu:
Tak jak przypuszczaliśmy podsyl dla pierwszego kursu był wcześnie rano. Było zbyt ciemno żebym zrobił dobra fotkę z okna. Kilka minut po ósmej, z niewielkim opóźnieniem, zameldował się SA 135 z Klodzka, w Polanicy, nakręciłem krótki filmik, ale jakość jest kiepska, wrzucę wkrótce na YouTube. O wpół do jedenastej w Polanicy mają planową mijankę dwa kursy. Wybieram się na przejażdżkę do Kudowy. Oczywiście jutro na oficjalne otwarcie też się stawię, wziąłem wolne. A co Smile
Scz - 15-12-2013, 11:15
Temat postu:
Złe wieści. Na całej trasie od Dusznik do Kudowy jest ograniczenie do 40 km/h z powodu praku prowadnic. Każdy pociąg jest opóźniony o ok. 10 min, na dworcach żadnych informacji o tym. I będzie tak przez całą zimę. Moim zdaniem to strzał w stopę. Zapytany o to konduktor twierdził, że PLK nie dogadało się z KD. Od Dusznik ruch prowadzony jest na rozkaz szczególny. Sygnalizacja w Kudowie nie działa. Przed Dusznikami tak jak przypuszczałem ustawiono kształtową tarczę ostrzegawczą jednostawną. Frekwencja ogromna, zainteresowanie ludzi także.
dyżurna - 15-12-2013, 11:17
Temat postu:
No to sobie rano pierwszym pociągiem do pracy pojechałam Very Happy

A w pracy po dziesiątej taki oto widok:

]http://photos.nasza-klasa.pl/265740/55/main/bb426fed85.jpeg
bart - 15-12-2013, 11:23
Temat postu:
Jak to jest w przepisach . Wydaje mi się ,że w przypadku braku prowadnic prędkość nie powinna być wyższa niż 20 km/h . A co z przepustem na odcinku Duszniki Kudowa gdzie jest ograniczenie do 10 ??? Tak to zostanie ???
Leśny Dziadek - 15-12-2013, 11:27
Temat postu:
@Dyżurna - a w Dusznikach tenże szynobus miał już + 18 minut spóźnienia. Zaraz go wrzucę tutaj, zdjęcia są Smile
rail_user - 15-12-2013, 12:01
Temat postu:
No nareszcie ! Trzeba pojechać "z flaszką". Mr. Green


Scz napisał/a:
że PLK nie dogadało się z KD.


Tzn ?

[ Dodano: 15-12-2013, 12:02 ]
Scz napisał/a:
Przed Dusznikami tak jak przypuszczałem ustawiono kształtową tarczę ostrzegawczą jednostawną.


Ty twierdziłeś co innego ( przypomnę , że "optowałeś" 20 km/h ze względu na brak powtarzacza )

[ Dodano: 15-12-2013, 12:03 ]
bart napisał/a:
Wydaje mi się ,że w przypadku braku prowadnic prędkość nie powinna być wyższa niż 20 km/h .


A jakiś przepis na poparcie tej "tezy" ?
bart - 15-12-2013, 12:27
Temat postu:
Podobno jest tak w przepisach . Taka sytuacja miała miejsce na linii 311 . Prędkość wynosiła 20 km/h . Tutaj mamy podkłady typu Y dlatego też może mieć to znaczenie
rail_user - 15-12-2013, 12:44
Temat postu:
bart napisał/a:
Podobno jest tak w przepisach . Taka sytuacja miała miejsce na linii 311 . Prędkość wynosiła 20 km/h . Tutaj mamy podkłady typu Y dlatego też może mieć to znaczenie


"Podobno" do dobrymi chęciami jest piekło wybrukowane.

@Flanker.
Ja bym widział to trochę inaczej. 2xSA z Wrocławia jako przyśpieszone do Kłodzka i potem jeden do Kudowy, drugi do Wałbrzycha. A po EWENTUALNYM uruchomieniu do Stronia Śl.
Pytanie , gdzie ( i czy wogóle ) we Wrocku, KD robią PK szynobusom. Bo jak wiadomo baza jest w Legnicy.
I toto gdzieś by trzeba "odszlakować" Mr. Green
Scz - 15-12-2013, 13:23
Temat postu:
@rail_user
Jeśli wjazd odbywa się na rozkaz szczególny przy sygnale "stój", przed którym pociąg i tak musi się zatrzymać, to po co ograniczenie? Pomyśl trochę. Gdyby wjazd obywał się normalnie, to było by ograniczenie, podałem Ci cytat z przepisów. O tarczy tez pisałem i tarcza jest.
Co do drugiego pytania, KD układając rozkład nie wiedziały, że PLK wprowadzi ograniczenie do 40 km/h na całej trasie.
dziurasek - 15-12-2013, 13:31
Temat postu:
Kilka zdjęć z pierwszego dnia...

[ Dodano: 15-12-2013, 13:35 ]
.... i jeszcze najważniejsze - pierwszy przyjazd do Kudowy....
KąsaczPL - 15-12-2013, 13:37
Temat postu:
A między Szczytną i Duszniki jedzie 45 km?
Scz - 15-12-2013, 13:40
Temat postu:
@KąsaczPL
Tak i to jest największe zaskoczenie in plus. Żadnych ograniczeń, mimo kiepskiego stanu wizualnego torowiska jedzie się bardzo przyjemnie i szybko, kilka chwil i jest się w Dusznikach.
KąsaczPL - 15-12-2013, 13:46
Temat postu:
Jak widzę na zdjęciach to dużo osób było Very Happy
Scz - 15-12-2013, 13:54
Temat postu:
Właśnie dostałem cynk, że w Dusznikach była bardzo nieprzyjemna sytacja, połowa pasażerów oczekujących na pociąg do Kudowy nie została wpuszczona do szynobusu, bo zabrakło miejsca. Kiepskim pomysłem było puszczanie Sa135, przecież mógł jechać Sa134. Dodając opóźnienia, o których nie ma informacji na dworcach można powiedzieć, że KD nam trochę zepsuło to otwarcie.
Leśny Dziadek - 15-12-2013, 13:54
Temat postu:
http://youtu.be/nxK1-FhNOsk
Krzysiu - 15-12-2013, 19:56
Temat postu:
Scz napisał/a:
Kiepskim pomysłem było puszczanie Sa135, przecież mógł jechać Sa134.

SA134 jeździło do Świdnicy. Dwa przyjazdy z Wrocławia były napchane po sufit, trzeci wyjazd ze Świdnicy - zabrało się może 1/3 chętnych.
rail_user - 15-12-2013, 20:23
Temat postu:
Scz napisał/a:
@rail_user
Jeśli wjazd odbywa się na rozkaz szczególny przy sygnale "stój", przed którym pociąg i tak musi się zatrzymać, to po co ograniczenie? Pomyśl trochę. Gdyby wjazd obywał się normalnie, to było by ograniczenie, podałem Ci cytat z przepisów. O tarczy tez pisałem i tarcza jest.


Przecież wszystkich "zapewniałeś" na tym forum , że będzie 15 (20) km/h.
Przecież to nie moje wpisy

[ Dodano: 15-12-2013, 20:27 ]
Scz napisał/a:

Ale bez powtarzacza będzie trzeba zrobić przed nim ograniczenie do 15 km/h, bo widoczność semafora nie jest dostateczna.


[ Dodano: 15-12-2013, 20:29 ]
Scz napisał/a:

Jeśli więc nie będzie sygnału powtarzającego, należy zastosować się do pkt. 3). Oceniając bardzo kiepską widoczność semafora wjazdowego stacji Duszniki od strony Kudowy, stawiam że ograniczenie wynosiłoby 15 km/h.


[ Dodano: 15-12-2013, 20:36 ]
Scz napisał/a:

Co do drugiego pytania, KD układając rozkład nie wiedziały, że PLK wprowadzi ograniczenie do 40 km/h na całej trasie.


KD nic nie układa. Rozkład jazdy układa zarządca infry czyli PKP PLK SA. I to zarządca infry dał ciała. Przewoźnik jeździ zgodnie z otrzymanym r.j. od zarządcy ale i stosuje sie do obostrzeń wydanych przez tegoż zarządcę. Tak iwęc za opóźnienia z tytułu niewłaściwego r.j. ( bo na dzień dzisiejszy jest niewłaściwy) odpowiada w tym wypadku wyłącznie zarządca.
Scz - 15-12-2013, 20:50
Temat postu:
@rail_user
Ale Ty jesteś męczący człowieku... nikogo o niczym nie zapewiałem, pisałem, że jeśli brak jest powtarzacza przed semaforem, gdzie powinien się on znajdować, stosuje się ograniczenie prędkości. Prosiłeś, żebym poparł to jakimiś przepisami, podałem Ci cytat z przepisów, baa nawet wytłumaczyłem, że taki zapis nie znajduje się w E1, jak do tej pory myślałeś. Jednak w tym wypadku mamy sytuację taką, że wjazd odbywa się na rozkaz szczególny (nie wiedziałem, że tak będzie), gdzie semafor jest zablokowany w pozycji "stój" i za każdym razem trzeba się pod nim zatrzymać, to chyba oczywistym jest, że ograniczenie jest zbędne, prawda?
Co do dalszej części Twoich "zarzutów do mnie, małe sprostowanie. Oto moje słowa: "Zapytany o to konduktor twierdził, że PLK nie dogadało się z KD". Więc tłumaczenie, o tym kto układa rozkład powinieneś kierować do owego konduktora, a sam popracować nieco nad czytaniem ze zrozumieniem.
rail_user - 15-12-2013, 20:59
Temat postu:
Chłopie, Ty masz problemy z interpretacją swoich wypowiedzi. A męczacy jesteś Ty z tymi swoimi utyskiwaniam, ze "trzeba będzie, nie będzie , ect". Trochę więcej luzu bo zejdziesz na zawał. Mr. Green

Czy te przejazdy były dzisiaj ze "free" jak w Świdnicy ?
meganos - 15-12-2013, 21:02
Temat postu:
Cytat:
Złe wieści. Na całej trasie od Dusznik do Kudowy jest ograniczenie do 40 km/h z powodu praku prowadnic. Każdy pociąg jest opóźniony o ok. 10 min, na dworcach żadnych informacji o tym. I będzie tak przez całą zimę. Moim zdaniem to strzał w stopę. Zapytany o to konduktor twierdził, że PLK nie dogadało się z KD. Od Dusznik ruch prowadzony jest na rozkaz szczególny. Sygnalizacja w Kudowie nie działa. Przed Dusznikami tak jak przypuszczałem ustawiono kształtową tarczę ostrzegawczą jednostawną. Frekwencja ogromna, zainteresowanie ludzi także.

Cytuje czyjeś słowa:
"otóż pragnę w imieniu swoim sprostować pana Scz. Otóż znowu jest pan niedoinformowany gdyż wiadomośc od samego maszynisty jest taka że pociąg na łukach może jechac 45 km/h jednak na dzień dzisiejszy Maszyniści mają zapoznanie się z trasą co oznacza że mogą jechać z prędkością max 40 km/h. Tak więc 3 szyna nie wiele szkodzi a sam fakt że pociag nie uzyskuje prędkości max. 60 km/h przynajmniej na dzień dzisiejszy ;]"

Poza tym info ode mnie. Ta osoba nie tylko rozmawiała z jednym, ale i miała okazję rozmawiac z pięcioma i widziec ich pracę na miejscu. Ale co ja mogę wiedzieć. Ty jesteś wszechwiedzący. Zamiast ze mną teraz się kłocisz z rail_user
I jak rail_user przed chwią zapytał, czy te przejazdy były za free, były, więc nie obawiali się za frekwencję, bo była aż nadto duża. A jak zapewne wiesz, nie było jazdy testowej ani wczoraj, ani nigdy, więc maszyniści dopiero dziś zapoznawali się na żywca z trasą. I tyle w temacie
Scz - 15-12-2013, 21:06
Temat postu:
@rail_user
Nie wiem, kto tu jest bardziej męczący. Ja staram się podawać jak najwięcej akutalnych informacji z linii. Jak tylko się czegoś dowiem to piszę, jeżdżę, robię zdjęcia, oglądam, czytam, szukam, pytam i zdaje relacje. A Ty jedynie siedzisz przed komputerem i klepiesz posty zza klawiatury, w których czepiasz się prawie każdej mojej wypowiedzi udajac, że wiesz coś lepiej.
meganos - 15-12-2013, 21:08
Temat postu:
Jak na razie od iluś tam stron nie dodałeś żadnego zdjęcia, więc nie pisz robię zdjęcia. Do swojej gazetki, co durnoty pisze o Szczytnej Centrum, szkoda że jeszcze nie otworzą Szczytnej Południe i Szczytnej Wschód... Śmiech
Scz - 15-12-2013, 21:16
Temat postu:
@meganos
Pomijając to, że poziom twojego komentarza jest żenujący, bo uważam że jeśli jakaś informacja o linii pojawia się w lokalnej prasie, to powinno się ją tutaj przytoczyć, to zauważ, że ten wątek ma dużo więcej stron, niż Ty zdążyłeś przejrzeć przez cały ten czas odkąd jesteś na tym forum.
meganos - 15-12-2013, 21:23
Temat postu:
Przepraszam Panie profesorze, czy dostanę jedynkę czy uwagę???? A na poważnie. Czy Ty umiesz przyjmowac krytykę tyczącą się tego co piszesz inaczej niż w sposób osobisty. Ja do Ciebie jako do osoby nic nie mam. Krytykuję jedynie czynnośc. A tys teraz mnie obraził. A racz zauważyć, że jak włłączałem się do forum, napisałem, że slędzę to forum od jakiegoś czasu. I jak znalazłem to forum, to zadałem sobie trud przeczytać go od początku, bo wiem na czym polega forum, żeby nie pytać o to co kiedyś ktoś o czymś pisał. Tak więc to co pisałeś tez miałem okazję przeczytać, więc nie obrażaj mnie teraz. Ale cóz pozostań dalej wszech wiedzącym. Takie inne pytanie dziś jechałeś?? Jeśli tak to w jakich godzinach i odkąd do kąd??? Takie chce porówanie zrobić kto dziś dłużej jeździł.
To co jeśli się pojawi w jakiejś lokalnej gazecie, że na naszej linii będzie jeździć TGV to też to napiszesz, jako nasz miłościwy reporter donoszący o wszystkim. Ja w przeciwieństwie od Ciebie potrafię jeszcze oddzielić informacje