INFO KOLEJ - forum kolejowe

woj. dolnośląskie - Linia Legnica - Lubin - Rudna

ziken - 30-12-2010, 13:39
Temat postu: Linia Legnica - Lubin - Rudna
Widze że jeszcze niema takiego tematu. Znalazłem w internecie artykuł że remont tej lini nastąpi za około 2 lata . I jak myslicie czy bedzie ten remont tej trasy czy nie i jakie byście mieli propozycjie pociągów kursujących po wyremontowanym tym odcinku trasy??
Anonymous - 30-12-2010, 13:58
Temat postu:
Na części trasy jest 40 (do Lubina z Legnicy), za Lubinem do Rudnej 70 o ile RailMap nie kłamie. Tak więc do Lubina pociągi z Głogowa mogłyby jeździć, o ile były by to SZT lub lekkie EN81
Anonymous - 30-12-2010, 17:58
Temat postu:
A że UMWD nie zamierza wyrzucać pieniędzy w błoto, pociągów pasażerskich na linii lubińskiej na szczęście już nie ma i nie będzie.

Moderatorzy sprzątnęli ten temat zaledwie kilka dni temu. Znów zaczynacie trolling?
Anonymous - 30-12-2010, 19:15
Temat postu:
@morpheus

Przepraszam bardzo, odpowiedziałem użytkownikowi na pytanie. Czy to wg pana podpada pod trolling Question
Anonymous - 30-12-2010, 20:31
Temat postu: Re: Linia Legnica-Lubin Górniczy-Rudna Gwizdanów
ziken napisał/a:
Widze że jeszcze niema takiego tematu.

Ale był.

ziken napisał/a:
Znalazłem w internecie artykuł że remont tej lini nastąpi za około 2 lata

Ani źródła, ani linku, ani samego artykułu - praktycznie na zasadzie "jedna pani drugiej pani".

ziken napisał/a:
I jak myslicie czy bedzie ten remont tej trasy czy nie i jakie byście mieli propozycjie pociągów kursujących po wyremontowanym tym odcinku trasy??

I to jest właśnie trolling.

@virakocha: morpheo
Jerry - 30-12-2010, 20:35
Temat postu:
Był do niedawna taki temat lecz został usunięty i nie wiem dlaczego. Linia została podbita i gdzie niegdzie wymienione szyny. W 2011 roku prędkość szlakowa na Legnica - Lubin ma wzrosnąć do 60 km/h. Za dwa lata ma zawitać KD do Lubina lecz PLK musi zwiększyć szlakową
Anonymous - 30-12-2010, 20:42
Temat postu:
Jerry napisał/a:
Za dwa lata ma zawitać KD do Lubina

Cieszy mnie to bardzo. W zamian za przewóz kolejarzy, much i powietrza do Lubina Górniczego, zostawcie w spokoju Legnica - Wrocław. Awarie pesoezetów puszczanych na 5 linii DKD na raz prędko zniechęcą ludzi do korzystania z jednej z ostatnich porządnych linii kolejowych w województwie.
Jerry - 30-12-2010, 20:46
Temat postu:
morpheo to że teraz to był niewypał przy prędkości 20-40 km/h to każdy wie dobrze o tym ale kto powiedział że jak pociąg dorówna komunikacji drogowej i wejdzie w życie bilet zintegrowany dla Zagłębia Miedziowego to nie będzie strzał w 10? Jestem dobrej myśli... Very Happy
pawelW - 11-01-2011, 23:05
Temat postu:
plus rozkład i przewoznik który zachęci do korzystania z tej trasy tzn. jak najmniej kkz a Szynobusy niestety szwankują .
pp - 12-01-2011, 11:18
Temat postu:
Jerry napisał/a:
morpheo wejdzie w życie bilet zintegrowany dla Zagłębia Miedziowego to nie będzie strzał w 10? Jestem dobrej myśli... Very Happy
Tak, dla jednej linii, bo reszta rozkradziona. To już nawet śmieszne nie jest...
Jerry - 13-01-2011, 01:02
Temat postu:
Reszta rozkradziona? Co masz na myśli?
pp - 18-01-2011, 14:54
Temat postu:
A ile linii kolejowych jest w tym Zagłębiu Miedziowym? Legnica-Rudna (289) i tyle.
Jerry - 18-01-2011, 20:16
Temat postu:
Jeszcze Lubin - Polkowice (właściciel Pol Miedź Trans)
Bonifas - 18-01-2011, 21:16
Temat postu:
a kiedyś kiedyś dawno temu była jeszcze linia z Lubina do Chocianowa Cool
Jerry - 18-01-2011, 21:31
Temat postu:
Tak!!! Była taka linia jak Lubin - Chocianów tylko niestety pociągi jeździły po niej do 1987 roku a w 1990 roku została rozebrana.
Była jeszcze taka linia jak Rudna Gwizdanów - Polkowice tylko jeszcze prędzej została zlikwidowana poprzez budowę zbiornika "Żelazny Most"
pp - 19-01-2011, 12:00
Temat postu:
Do uratowania, dla chcących, jest jeszcze linia Chojnów - Chocianów - Przemków - Niegosławice - Kożuchów (Nowa Sól - Zielona Góra). Alternatywne i wartościowe połączenie Legnicy z Zieloną Górą. Nie jest to linia przez pustynie, ale tutaj trzeba sporo chęci żeby to przywrócić do życia.
Jerry - 19-01-2011, 13:49
Temat postu:
pp od Chocianowa już nie ma torowiska!!!! Tubylcy już parę lat temu się nimi zaopiekowali.
Chojnów - Rokitki też jest w niektórych miejscach już rozebrane.
Rokitki - Chocianów moim zdaniem jeszcze nadaje się do użytku ale bym pousuwał krzaczki i łaaaaaadne drzewka z torów i idodam że ta linia jest jeszcze państwowego znaczenia
rob21 - 21-01-2011, 00:04
Temat postu:
Powiem wam jak wróci pociąg z Głogowa do Legnicy i z Głogowa do Żagania i Żar wtety pomyśle o Przemkowie, Nowej Soli bo jeżeli na czynnych liniach nie jeżdżą pociągi osobowe Sad to ja nie widze możliwości powrotu na nieczynne linie pociągów.... Przykre ale prawdziwe....
Anonymous - 28-01-2011, 17:51
Temat postu:
Ale takie dziwne przypadki się zdarzają...
ziken - 05-02-2011, 08:13
Temat postu:
http://www.gazetawroclawska.pl/fakty24/216672,pociagi-przyspiesza-dopiero-za-dwa-lata,id,t.html?'cookie'=1


Czy to prawda że bedzie ten remont??
Anonymous - 05-02-2011, 13:21
Temat postu:
Nieprawda albo półprawda.

Nie radzę wierzyć w to, co pisuje ten dziennikarz. Swą wiedzę opisuje na półprawdach z Internetu, czego efektem był choćby ostatni, niepotwierdzony paszkwil o ryflakach (a w każdym razie przedstawienie jednej strony medalu), będący streszczeniem "słynnego bloga".
Jerry - 06-02-2011, 11:39
Temat postu:
ziken na odcinku Legnica - Rzeszotary na gdzie było zwolnienie do 20 km/h zostały wymienione szyny i wróciła prędkość 40 km/h a cała linia została podpita. Toromistrz z Lubina mi mówił że od 1 marca powinna być prędkość 60 km/h na Lubin - Legnica i Lubin - Rynarcice a Rynarcice - Rudna ma pozostać 80 km/h
Jerry - 11-02-2011, 21:36
Temat postu:
Z najnowszych wieści!!! PLK opublikowało prędkość szlakową dla linii 289 na rozkład 2011 / 2012

dla tradycyjnych pociągów
0,240 - 33 km - 50 km/h
33 - 39,066 km - 80 km/h

dla szynobusów
0,240 - 33 km - 60 km/h
33 - 39,066 km - 80 km/h

dla składów towarowych
0,240 - 33 km - 40 km/h
33 - 39,066 km - 60 km/h
ziken - 12-02-2011, 18:05
Temat postu:
Miło słyszec o takiej informacji. Może od rozkłądu 2011/2012 wrócą pociągi na Lini Legnica-Głogów i może coś dalej np (Zielona Góra) w sumie mogli by przy takiej szlakowej przywrucić dawnego PIONIERA
Anonymous - 12-02-2011, 19:28
Temat postu:
Jerry napisał/a:
Był do niedawna taki temat lecz został usunięty i nie wiem dlaczego. Linia została podbita i gdzie niegdzie wymienione szyny. W 2011 roku prędkość szlakowa na Legnica - Lubin ma wzrosnąć do 60 km/h. Za dwa lata ma zawitać KD do Lubina lecz PLK musi zwiększyć szlakową


Nie rozpowiadaj nieprawdziwych plot i głupot, bo to właśnie jest nieprawda. KD nie ma z tym nic wspólnego, tylko nadmienione zostało w PLK, że na tej linii ma być podniesiona prędkość wyłącznie dla szynobusów, ale o KD nie ma w tej sprawie mowy, jak do tej pory. Może gdzie nie gdzie bywają takie przypuszczenia i domysły, ale nie ze strony samych KD. KD ma w planach uruchomienie innych linii, ale o lubińskiej ani widu, ani słychu i w ogóle nie ma o tym mowy, także najpierw najlepiej zebrać prawdziwe informacje, a nie opierać się na domysłach i pogłoskach prostych ludzi, także darujcie sobie te pierdoły...

Dodam również, że dopiero biorą się za remont, a do uruchomienia połączeń na tej linii jeszcze daleka droga i tak naprawdę nic nie wiadomo kiedy, co i jak.
thenatanaell - 13-02-2011, 18:47
Temat postu:
To może zdradzisz nam kilka szczegółów, np. gdzie KD chce jeździć??? Czy to pilnie strzeżona tajemnica???
Jerry - 14-02-2011, 01:57
Temat postu:
Kolego thenatanaell kamis pisze głupoty. To umwd desyduje o tym gdzie ma KD jeździć a nie dyrekcja KD czy jakiś miłośnik...
thenatanaell - 14-02-2011, 14:18
Temat postu:
Ja o tym doskonale wiem, tylko myślałem, że kamis zna decyzje UMWD... :/
ziken - 16-02-2011, 07:13
Temat postu:
Jak dla mnie nawet przy podwyższonej prędkości szlakowej niema sensu puszczą to linią pociągów relacji Legnica-Głogów z oczywistego powodu bo samochodem i autem pokona się tą trasę 2 razy szybciej. Moim zdaniem na tej lini zdały by się i przyciągły by pasażerów pociąg relacji Legnica-Zielona Góra . No i oczywiście trzeba by bylo rozreklamować tą linie jakby miały już niąjezdzić jakieś pociągi osobowe , bo jak dla większości mieszkańców Lubina to kolej w tym mieście jest anonimowa, jeden rok pociągi są , zaraz na drugi rok znikają i mieszkańcy niepamiętają o kolei. Pamietam że w Lubinie z 2 lata temu wisial nad drogą koło PKS transparent PKP kleją z Lubina do Wrocławia
Anonymous - 17-02-2011, 17:54
Temat postu:
Jerry napisał/a:
Kolego thenatanaell kamis pisze głupoty. To umwd desyduje o tym gdzie ma KD jeździć a nie dyrekcja KD czy jakiś miłośnik...


Po pierwsze - to nie bzdury Bzdury, to Ty piszesz, nie odwołując się do konkretnych informacji. Po drugie - nic takiego nie napisałem, że KD decyduje o połączeniach. Po trzecie - jak już wiesz, to nie można ujawniać informacji, co właściwie każdy kolejarz podpisuje w umowie, czy to w KD, czy w PR, czy w Intercity i inne...

Sprawa następna - okryłeś Amerykę widzę, że UMWD jest właścicielem KD Wink

No i kolejna sprawa, to gdzie słyszałeś o takich połączeniach akurat z KD? Nie kompromituj się, bo nawet takich pogłosek nie ma, tylko oczywiście to są wymysły miłośników, którzy lubią pofantazjować... To, że PLK ma zamiar podnieść prędkość specjalnie dla szynobusów, to nie znaczy, że takie połączenie od razu ruszy - może, ale nie musi, a że nic o tym się jak do tej pory oficjalnie nie mówiło i nie mówi, to znaczy, że nie będzie. Jak do tej pory nic z tym nie zrobili. Proste? Proste...

Pozdr
Jerry - 01-03-2011, 18:21
Temat postu:
Chcą przejmować nierentowne linie od PKP PLK

„Gazeta Wrocławska” pisze o lubińskiej spółce Pol-Miedź-Trans Linie Kolejowe, która uzyskując certyfikat bezpieczeństwa uzyskała możliwość przejmowania wspólnie z samorządami linii kolejowych, które dla PKP PLK są nierentowne.

PMT Linie Kolejowe planuje rozwijać swoją działalność głównie na terenie województwa śląskiego i lubuskiego. Na początek zamierza połączyć Legnicę i Lubin z Głogowem. Przewozy Regionalne już wycofały się z obsługi tego połączenia ze względu na fatalny stan torów.

http://www.rynek-kolejowy.pl/glowna
Marianek - 08-03-2011, 11:11
Temat postu:
Miasto przejmie połączenie Lubin-Legnica

LUBIN. Z wnioskiem o przejęcie połączenia sieci kolejowej relacji Lubin-Polkowice prezydent Robert Raczyński wystąpił do prezesa Polskich Linii Kolejowych. – Kolej nie jest zainteresowana modernizacją torów, a my znaleźliśmy już inwestora – zdradza włodarz.

Dziś podróż pociągiem z Lubina do Legnicy zajmuje nawet 50 minut. A do pokonania jest zaledwie 20 kilometrów. – Tak dalej być nie może, trzeba skrócić czas przejazdu, a także zwiększyć liczbę kursów. Skoro kolej nie ma takich planów, my jesteśmy gotowi się tym zająć. Potrzebna jest tylko zgoda prezesa kolei – zapewnia prezydent Raczyński.

Prezydent jest już po wstępnych rozmowach z lokalnym inwestorem, który jest gotowy na własną rękę wyremontować tory, a także podstawić pociągi, które będą wozić pasażerów. Docelowo urząd chce też stworzyć sieć komunikacyjną łączącą Lubin z Legnicą, Polkowicami i Głogowem. Byłoby to jednym z elementów projektu „Jeden bilet-jedna tartyfa", w którym uczestniczy nasze miasto.

Jeżeli wszystko uda się sprawnie dopracować, od 2017 roku kupując jeden bilet mieszkańcy całego Zagłębia Miedziowego będą mogli podróżować między miastami i to za pomocą różnych środków transportu, jak pociąg, autobus, czy bus.

źródło
http://www.lubin.pl
pp - 08-03-2011, 13:46
Temat postu:
Lubin-Legnica a Lubin-Polkowice to dwie różne linie, ale dziennikarze tak mają. Poza tym mają wspólną stację węzłową w Lubiniu. Bardzo dobrze że ktoś się za to zabiera kolejowo. Jeszcze chciałbym do kompletu Legnica - Przemków - Niegosławice (Głogów/N.Sól - Z.Góra). Ale to tylko chcenie, a rzeczywistość skrzeczy.
Jerry - 08-03-2011, 16:56
Temat postu:
pp napisał/a:
w Lubiniu

nie w Lubiniu tylko w Lubinie!

dla ścisłości:
Lubiń – wieś w województwie wielkopolskim, w powiecie kościańskim, w gminie Krzywiń.

Dla dziennikarzy i dla zwykłego pasażera wszystko to jest jedno wielkie PKP i ciężko jest wytłumaczyć zwykłemu szaraczkowi co to są spółki kolejowe Smile
Ale mam nadzieję że kolej pasażerska do Lubina wróci i zagości na dłuższy czas
rob21 - 08-03-2011, 18:57
Temat postu:
Jerry nie tylko ty ja również chciałbym znowu zobaczyć osobówke do Legnicy. A mi sie marzy kurna ładny Elf podwójny kursujący co 60 minut Cool ale z prędkościa 100km/h a nie 20. Ten prywatny inwestor z regionu? Nie zgadne PMT Very Happy
ziken - 10-03-2011, 17:54
Temat postu:
Może znowu od nowego rozkładu pojawią się pociągi relacji Legnica-Głogów tylko musiały by mieć dobry rozkład jazdy bo ostatnim razem ten rozkład wogóle nie był trafiony
wojcio - 10-03-2011, 18:51
Temat postu:
Normalnie cud !!!!! Jak się uda, to chyba na kolanach do Częstochowy Smile Trzymam kciuki !!!!!!!!!!!!!
Jerry - 10-03-2011, 20:48
Temat postu:
Pociągi w relacji Legnica - Głogów nie mają sensu! Mnóstwo busów jeździ w takich relacjach i to praktycznie co 30 minut! Tutaj przydałby się pociąg Zielona Góra - Wrocław i studenci są zadowoleni, tylko trzeba je ułożyć o sensownych porach a nie jak przez ostatnie dwa rozkłady.

Przydałoby się przywrócić pociąg sezonowy który kursował tędy przez ładnych parę rozkładów
"Bielsko Biała - Kołobrzeg". Zawsze się cieszył ładnym obłożeniem i Legnica wraz z Lubinem i Głogowem miały swobodny dojazd nad morze.
Tomasz K. - 10-03-2011, 20:51
Temat postu:
Ja bym na Zielona Góra-Wrocław przez Lubin nie liczył zwłaszcza ,że od grudnia szlakowa na odcinku Bytpm Odrzański-Zielona Góra ma wynosić 30 km/h
ziken - 12-03-2011, 14:29
Temat postu:
Moim zdaniem w miare dobrym pomysłem było by przetrasowanie REGIO Wrocław Gł- Szczecin Gl który obecnie jezdzi przez Wołów, Ścinawe, mógł by jezdzić np przez Legnicę, Lubin Górniczy
rob21 - 15-03-2011, 14:28
Temat postu:
A ja sądze że jedynym rozwiązaniem jest szynobus Legnica-Głogów-Leszno. SA135 Dolnośląski i SA105 Wielkopolski. I przypominam ,że Leszno ma teraz zapas szynobusów a Dolnyśląsk czeka na dostawe kolejnych szynobusów. Lub puścić skład EZT dodatkowo , ale nie Wrocław-Szczecin, a Legnica-Szczecin-Świnoujście.
Jerry - 16-03-2011, 09:55
Temat postu:
Szybką koleją po miedziowych torach?

Wraca koncepcja wykorzystania infrastruktury kolejowej należącej do Polskiej Miedzi do zbudowania szybkiej kolei miejskiej, łączącej cztery miasta Zagłębia Miedziowego. W ten sposób możliwy będzie przewóz pracowników i mieszkańców, którzy będą jeździć na zakupy lub załatwiać urzędowe sprawy w sąsiednich miastach.
Europoseł Piotr Borys przedstawił w tym tygodniu taką koncepcję prezesowi KGHM Herbertowi Wirthowi. - Nowoczesna sieć transportowa Legnicko-Głogowskiego Okręgu Miedziowego musi uwzględniać najważniejsze miejsca w regionie, gdzie ludzie muszą albo chcą dojechać. Mówimy tu o strefie ekonomicznej w Legnicy i Polkowicach, kopalnie ZG Lubin i Polkowice-Sieroszowice, huty w Głogowie i Legnicy oraz same miasta. Nie najlepszym rozwiązaniem jest wykorzystanie trasy kolejowej przez Rudną, bo omijamy wtedy Polkowice – wyjaśnia europoseł.

Trasa kolejowa wykorzystywałaby infrastrukturę Pol-Miedź Transu. W tej chwili istnieje torowisko od huty w Legnicy, poprzez tamtejszy dworzec kolejowy, dalej przez Lubin i tamtejsze zakłady górnicze, polkowicką strefę ekonomiczną, do Polkowic-Sieroszowic. Brakuje niespełna 20 kilometrów torów w kierunku huty w Głogowie. Po ich wybudowaniu na trasę będzie można wprowadzić szynobusy, które mogłyby kursować nawet co pół godziny.

Zanim jednak powstanie projekt budowy takiego połączenia, trzeba oszacować koszty i opłacalność inwestycji. - Musimy sprawdzić czy taka sieć jest czymś realnym. Do tego musimy dowiedzieć się, czy marszałek województwa, który kupuje nowoczesny tabor kolejowy za środki unijne, może przekazać naszemu regionowi część takich szynobusów i czy będzie dopłacał do biletów, bo to też jedno z jego zadań. Ważne także, by w projekt włączył się KGHM poprzez spółkę Pol-Miedź Trans – dodaje P. Borys.

Koncepcja z kosztorysami ma być gotowa w ciągu kilku miesięcy. Szacuje się, że inwestycja w szybką kolej aglomeracyjną, pochłonie 100 mln zł. Środki na ten cel będzie można pozyskać z funduszy unijnych po roku 2013. Oprócz urzędu marszałkowskiego i Polskiej Miedzi uczestniczyłyby w niej także lokalne samorządy. Te od lat próbują stworzyć program biletu zintegrowanego, dzięki któremu możliwe będzie poruszanie się po całym regionie. Wybudowanie szybkiej kolei może być najważniejszym punktem tego systemu. (mat)

www.miedziowe.pl
rob21 - 18-03-2011, 22:58
Temat postu:
Wybory idą i ten łoś przypomniał o sobie, wkurza mnie coś takiego!!!!! A wyjdzie na to że pociagi i tak pojadą przez Rudną przecież przez wieś się pociągu nie puszcza Cool Polkowice zapomniały jak wyglada pociąg osobowy, zresztą jak tam pociągi dojeżdżały to Polkowice miały 10 domów na krzyż.
Jerry - 19-03-2011, 08:14
Temat postu:
rob21 do Polkowic pociąg i tak nie dojedzie bo do samego miasta linia kolejowa nie prowadzi tylko znajduje się 2 km od miasta i praktycznie otacza miasto nie zaliczając go. Trzeba by było doprowadzić linię do Centrum i wybudować stacją bo budynek starej już wiele lat temu zmienił przeznaczenie a po torach sladu nie zostało

[ Dodano: 20-03-2011, 13:32 ]
Smile
ziken - 14-05-2011, 15:59
Temat postu:
http://infokolej.pl/viewtopic.php?t=12825&start=15

W tym temacie został poruszony wątek lini Legnica-R.Gwizdanów(Głogów).Wiadomo coś może na temat reaktywacji połączeń na tej trasie
Jerry - 17-05-2011, 16:41
Temat postu:
Odpowiedź UMWD odnośnie linii Legnica - Lubin - Rudna.
Szanowny panie: nie Lubiniu tylko Lubinie!!!!
mateuszpiszcz - 17-05-2011, 18:07
Temat postu:
Myślę, że to dobra decyzja UMWD. Przynajmniej dzięki temu KD nie przeżrą kolejnych pieniędzy.
xzielak - 17-05-2011, 22:12
Temat postu:
Tłumaczenie odnosnie dworca, jest nie na miejscu, rewitalizacja do 100km/h pomoże.
Jerry - 19-05-2011, 13:07
Temat postu:
Dzisiejszy krótki artykuł z jednej z lokalnych gazet w Lubinie.
bunkrownik - 01-12-2011, 22:34
Temat postu:
Wiadomo czy planują w końcu wyremontować to torowisko?
pawelW - 02-12-2011, 16:23
Temat postu:
60km/h to mała prędkość ? Myślę że przy sensownym rozkładzie jazdy oraz przyśpieszonemu kiblowi z Zielonej Góry do Wrocławia przez tą trasę na pewno chętnych było by sporo ...

[ Dodano: 02-12-2011, 16:28 ]
Myślę że na rzeczy może być coś innego np. to że dużo składów Towarowych pokonuje tą linie dziennie w tym składy KGHM, LOTOS , czy PKP CARGO . Dzieki temu PKP PLK ma wielki zysk . Szlakowa się podniosła bo był mały remont torów i podbicie . Był bo inaczej przy tylu ciężkich pociągach tory bez remontu ,przy tym natężeniu by się rozsypały ... Każdy pociąg pasażerski niezależnie jakiej spółki to blokowanie szlaku dla pociągów towarowych z których PKP PLK czerpie duży zysk. Dla tego też artykuły opisujące np. przejęcie torów z Lubina do Legnicy piszą bzdury bo w rzeczywistości PKP PLK nigdy nie odda kury co znosi złote jaja ...
paul86 - 02-12-2011, 22:41
Temat postu:
pawelW napisał/a:
60km/h to mała prędkość ? Myślę że przy sensownym rozkładzie jazdy oraz przyśpieszonemu kiblowi z Zielonej Góry do Wrocławia przez tą trasę na pewno chętnych było by sporo ...

Z Zielonej Góry do Wrocławia? Naokoło, drożej i przy zdegradowanym odcinku ZG-Głogów? Puścili kiedyś taki pociąg i wszyscy prawie wysiadali w Rudnej na przesiadkę.
ziken - 03-12-2011, 11:20
Temat postu:
Jak dla mnie narazie reaktywacja tej linii niema sensu, busiarstwo i PKS się tak zalęgło że to pociągów mało kto się przeżuci. Nawet pociągi relacji Głogów-Rudna Gwizdanów-Lubin Górniczy-Legnica nie mają sensu. Z Głogowa do Lubina busy są co 1h, z Rudnej do Lubina można dojechać co 1h w godz szczytu co 30min , z Lubina do Legnicy to na dobe jest około 40 połączeń Busów i PKS więc kolej ma małe szanse jak narazie
pawelW - 03-12-2011, 17:31
Temat postu:
paul86, Są takie pociągi jak np. JG- WR przez Lubań , Bolesławiec i Legnicę ? I co ktoś nimi jezdzi ? Mnóstwo osób dla tego że one spełniają role ruchu lokalnego np. wożą pasażerów z JG do Lubania - Węglińca i np ktoś z Węglińca do Bolesławca z Bolesławca do Legnicy i z Leg do WR itp. Nikt kto chce jechać z JG do WR nie wybierze tego połączenia bo ma inne przez Wałbrzych normalną trasą . Tu to samo . Jeśli ktoś chce jechać z ZG do WR to pojedzie przez Wołów , ale jeśli ktoś jedzie na trasie ZG- Lubin - Legnica - WR to wtedy to ma sens i dobrze spełnia swoją role jak podobnie jak połączenia które dla przykładu opisałem Ci wyżej . Żeby linia Rudna - Legnica mogła żyć ruchem pasażerskim to nie mogą tu jezdzić wyłącznie poc. relacji Rudna - Legnica i koniec .. Bo to nie wypali . Muszą być odpowiednio ułożone rozkładowo składy jak ZG- Wrocław przys. czy Regio Lubin- WR itp. Przy odpowiednim rozkładzie i szlakowej miało by to sens . Wystarczy pomyśleć . Ostatnio miałem różne sprawy do załatwienia w Głogowie i wiem że to nie jest tak że ludzi pociągiem jezdzić nie chcą . Jak by było to sensownie ułożone to jezdzili by. Sam wiem widząc codzienne udeki i zdenerwowanie pasażerów korzystających z busów gdzie kierowca upycha kogo sie da ... A ludzie jak sardynki aż kipiący ze złości. W ostatniej mojej podróży prawie wpadliśmy pod tira wyprzedzaliśmy kogo się da . Podwozie dzwoniło że aż strach.. a przy wjezdzie do Lubina wjechaliśmy w dziurę i z tyłu pękła szybka. Ja jechałem wtedy bo musiałem .. A są tacy co jeżdżą codziennie bo są do tego zmuszeni...

Pozdrawiam
ziken - 04-12-2011, 09:34
Temat postu:
Wznowienie ruchu miałoby tylko sens przy dobrym rozkładzie jazdy. Sam mieszkam w Rudnej i ążsię prośi o pociąg który odjeżdżał by w kierunku Lubina około godziny 7:00 bo do busów nie nie da się zabrać , jadą 3 busy i PKS i wszystko nabite powyżej 100%. Tylko kolej nie pomyśli i jak już ułoży rozkład dla tej trasy to wali jakieś niewypały np jak było przy ostatniej reaktywacji pociąg Głogów-Legnica odjazd z Rudnej 7:31 i pytam się dla kogo ten pociąg w Lubinie był około 8:02 a do szkoły pracy trzeba na 8:00 ktoś tu nie myśli chyba...
Jerry - 06-12-2011, 14:00
Temat postu:
Po reaktywacji w 2007 roku z Lubina do Wrocławia pociąg wekendowy o 16:50 był nabity studentami i przy nowym rozkładzie został wycofany.
ziken 2008 rok pociąg relacji Rudna Gwizdanów 6:05 i Lubin 6:37 i dalej do Wrocławia w Lubinie wysiadało pełno ludzi do pracy i szkoły a z pierwszą korektą pociąg został skrócony z Lubina!!!
pociąg PIONIER Szczecin - Wrocław również miał dostateczną frekwencję

Wystarczy ułożyć rozkład dla ludzi a nie po to by go wycofać z pierwszą korektą
np. pociąg Kłodzko - Głogów
ziken - 06-12-2011, 16:43
Temat postu:
Jerry zdaje sobie że przy dobrze ułożonym rozkładzie jazdy ludzi z Rudnej by jechało dużo , ale PR raczej fajnego rozkładu nie ułożą , jak już pisałem jak zrobią reaktywację to dają jakiś kosmiczny rozkład. A co do pociągów w relacji Głogów-Kłodzko by było dobre ale PR nie uruchomią takiego polączenia , może jak KD by przejeło tą trasę to wreszcie może by był jakiś rozkład w miarę pod ludzi
susłowski - 06-12-2011, 17:11
Temat postu:
Rozkładu nie układają Przewozy Regionalne tylko PKP PLK.
pospieszny - 06-12-2011, 17:17
Temat postu:
A to już wiemy dlaczego jest tak niewiele połączeń lokalnych PR, to nie jest biznes który by się PLK opłacał Śmiech
Kamil26 - 16-02-2012, 02:29
Temat postu:
Chyba się doczekaliśmy remontu Smile
Gagusiek - 16-02-2012, 10:04
Temat postu:
O nareście jakaś dobra informacja Wink , A nie wiadomo jaka będzie ostateczne prędkość dozwolona po wykonaniu remotu?
Kamil26 - 16-02-2012, 12:14
Temat postu:
Nie mam pojęcia ale pewnie zrobią w granicach 100-120km/h. Smile
Jerry - 16-02-2012, 20:14
Temat postu:
120 km/h? Śmiech
Linia ma status linii drugorzędnej i na takich liniach prędkość wynosi max 80 km/h, tylko na liniach pierwszorzędnych prędkości wynoszą 80 - 120 km/h dla pasażerskich

Na tej linii za czasów świetności do 2004 roku było 80 km/h i nigdy więcej

Czyli remont dojdzie do przejazdu kolejowego na drodze krajowej nr.3 w Lubinie, odcinka do stacji zapowiadawczej na szkodach górniczych nie ruszają? dziwne!
magda8 - 16-02-2012, 21:52
Temat postu:
Cześć wszystkim!

Trafiłam na to forum nieco przez przypadek. Piszę pracę magisterską na temat społecznych i przestrzennych skutków zamknięcia linii kolejowej dla lokalnej społeczności w niewielkich miejscowościach i wybrałam właśnie tę linię do swojej pracy. W wakacje przebadałam mieszkańców Gorzelina i Raszówki i muszę napisać, że bez tego połączenia wcale nie jest dobrze... Z moich badań i opinii ludzi wynika, że zdecydowana większość z nich, szczególnie w Gorzelinie, wolała jeździć nawet z tą żółwią prędkością niż teraz busami. Oczywiście do pracy zmuszeni byli podróżować busem lub samochodem, ale np na zakupy czy wakacje wybierali się już pociągiem, a teraz rezygnują z jakichkolwiek wyjazdów jeśli koniecznie nie muszą. Poza tym sama miałam "przyjemność" jeździć tymi busami (spałam w Legnicy i dojeżdżałam na badania) i muszę przyznać, że za każdym razem klepałam Zdrowaśki i zastanawiałam się, czy dojadę w jednym kawałku. Kierowcy to piraci drogowi, busy są w fatalnym stanie. Ludzie, którzy muszą podróżować busami też bardzo na nie narzekali. Już nie wspomnę o tym, że np mieszkańcy Gorzlina muszą iść 2 km do głównej drogi na bus, który jeździ zresztą bez jasno określonego rozkładu. Szok i granda co się tam dzieje.

Pozdrawiam
Magda
Jerry - 16-02-2012, 22:05
Temat postu:
magda8 masz rację! Ludzie z podlubińskich i podlegnickich miejscowości na tej linii walczą o przywrócenie ruchu! Pamiętam dobrze jak mieszkańcy Raszówki, Gorzelina, Rudnej, Koźlic czy Rynarcic korzystali z pociągu bo był to jedyny środek transportu!

- Raszówka - brak połaczeń drogowych (BUS / PKS) w niedziele i święta
- Gorzelin - całkowity brak połączeń, 2,5 km do drogi krajowej nr.3
- Rudna - brak połaczeń drogowych (BUS / PKS) w soboty, niedziele i święta
- Koźlice - całkowity brak połączeń, 1,5 km do drogi powiatowej gdzie w w soboty, niedziele i święta nie ma połaczeń
- Rynarcice - całkowity brak połączeń, 5 km do drogi powiatowej gdzie w w soboty, niedziele i święta nie ma połaczeń
- Lubin / Legnica - w niedziele i święta brak dogodnych połączeń między miastami

Codziennie dojeżdżam teraz do pracy busami i powiem szczerze wolałem jechac pociągiem który jechał 50 min. niż stać w zatłoczonym busie gdzie już wielokrotnie byłem świadkiem jak pasażer zemndlał z przeładowania pojazdu! Busy to porażka!!!
Gagusiek - 16-02-2012, 22:14
Temat postu:
Jerry .Tak w ramach ścisłości z Rudnej w Sobote są busy do Lubina a dokładnie 5 kursów[/b]
Jerry - 16-02-2012, 22:21
Temat postu:
5 kursów Śmiech
...przez całą dobę
Gagusiek - 17-02-2012, 06:45
Temat postu:
Wiem,że to mało ale lepszy rydz niż nic.
Pociąg był by dobrym rozwiązaniem,zapewne konkurował by ceną z busiarstwem.Obecnie normalny bilet z Rudnej do Lubina busem kosztuje 5zł natomiast ulgowy 4zł
magda8 - 18-02-2012, 11:13
Temat postu:
ale "lepszy rydz niż nic" to jednak nie jest zapewnianie dostępności przestrzennej do miejsc zakupów, rekreacji, wypoczynku realizowanych głównie właśnie w dni wolne przecież... Zresztą kwestia dojazdu gdziekolwiek właśnie w dni wolne i święta stanowiła największy problem i powód do narzekań dla badanych przeze mnie mieszkańców. To oraz niepewność busów (czy się ludzie zmieszczą, czy przyjadą i kiedy oraz nie do końca jasna taryfa przewozowa).
Gagusiek - 18-02-2012, 12:00
Temat postu:
magda8 ja rozumiem to . Sam mieszkam w Rudnej i jestem za tym żeby pociągi wruciły , jeszcze 3 lata temu jezdziłem pociągiem z Rudnej do Lubina do szkoły a teraz jestem skazany na busa. Ale jak narazie ta linia nikogo nie obchodzi , składy towarowe smigają co godzinę a osobówek wogóle nie ma . Może coś się ruszy za rok jak PLK przeprowadzi ten remont odcinka Legnica-Lubin Górniczy
bunkrownik - 20-02-2012, 13:20
Temat postu:
Przydałoby się wyremontować te tory i uruchomić na nich połączenia dalekobieżne, bo lokalne to raczej nie wypalą. Moim zdaniem przydałoby się np połączenie Legnica - Lubin - Głogów - LESZNO - Poznań, lub Legnica - Głogów - Zielona - Góra, lub Legnica - Głogów - Leszno - Ostrów Wlkp - Kalisz - Łódź - Warszawa, lub Głogów - Legnica - Wałbrzych. Tylko takie połączenia gwarantują rentowność i dużą liczbę pasażerów.
conen - 20-02-2012, 13:44
Temat postu:
Magda 8 kopię swojej pracy koniecznie prześlij do Urzędu Marszałkowskiego we Wrocławiu co by mieli namacalny dowód że ludzie zarówno potrzebują tam pociągów jak i chcą nimi podróżować.
Gagusiek - 20-02-2012, 16:06
Temat postu:
bunkrownik też popieram twoje propozycje relacji pociągów. Ludzie bardzo chętnie by przesiedli się z busów na kolej tylko jak by ktoś ułożył sensownie rozkład jazdy
Jerry - 21-02-2012, 12:58
Temat postu:
LUBIN. Złudne okazały się nadzieje naszego Czytelnika, który na widok informacji, dotyczącej modernizacji torów kolejowych na trasie Legnica – Lubin Górniczy sądził, że w przyszłym roku powrócą pociągi pasażerskie.

Polskie Linie Kolejowe informują, że modernizacja torów na trasie Legnica – Lubin Górniczy – Rudna Gwizdanów rozpocznie się za rok w kwietniu i potrwa do grudnia. – Czy to oznacza, że z Lubina będzie można dojechać do Rudnej? – pyta w mailu nasz Czytelnik.

Niestety, Agnieszka Zakęś, zastępca dyrektora departamentu infrastruktury z urzędu marszałkowskiego, rozwiewa nadzieje i wyjaśnia, że w tym roku nie będzie żadnych połączeń pasażerskich z Legnicy, przez Lubin Górniczy do Rudnej Gwizdanów.

– O tym, jaka będzie sieć komunikacyjna po 2013 roku w Lubinie Górniczym, zadecyduje dopiero plan zrównoważonego rozwoju publicznego transportu zbiorowego – tłumaczy Agnieszka Zakęś. – Koncept ma być opracowany do 1 marca 2014 roku, wtedy będzie wszystko wiadomo – dodaje urzędniczka.

Pewne jest jednak, że już za rok ruszy modernizacja tej linii kolejowej. – Remont torów pozwoli między innymi zwiększyć prędkość pociągów – podkreśla Maciej Dutkiewicz, rzecznik z centrum realizacji inwestycji PLK. – Poprawa stanu technicznego infrastruktury kolejowej może być impulsem do uruchomienia przewozów pasażerskich – nie ukrywa.
www.lubin.pl
bunkrownik - 21-02-2012, 23:30
Temat postu:
Czyli w ciągu najbliższych lat nie wznowią pociągów na tej trasie?
kicior99 - 22-02-2012, 01:27
Temat postu:
bunkrownik napisał/a:
Czyli w ciągu najbliższych lat nie wznowią pociągów na tej trasie?

Ważne, że coś się robi a perspektywa wcale nie jest odległa. Do niedawna nie było wiadome dokładnie nic.
Jerry - 22-02-2012, 08:39
Temat postu:
Ciekawi mnie tylko jaki bedzie wyglądał ten remont?
Lausitzer - 22-02-2012, 09:24
Temat postu:
Jerry napisał/a:
Pewne jest jednak, że już za rok ruszy modernizacja tej linii kolejowej. – Remont torów pozwoli między innymi zwiększyć prędkość pociągów – podkreśla Maciej Dutkiewicz, rzecznik z centrum realizacji inwestycji PLK.


Obawiam się, że raczej na potrzeby przewozów towarowych.
pospieszny - 22-02-2012, 09:54
Temat postu:
Ja się nie obawiam Rolling Eyes czas już wielki aby podnieść prędkość nawet dla pociągów towarowych.
Chyba że chcemy biadolić znów za jakiś czas o tym ilu kontrahentów z kolei przeniosło swoje ładunki na drogi Rolling Eyes
Lausitzer - 22-02-2012, 10:28
Temat postu:
Obawy moje nie dotyczą pociągów towarowych.
Jerry - 22-02-2012, 15:58
Temat postu:
Kiedyś się mówiło o tym że IC jest zainteresowane kursami na tej linii ale pod warunkiem że PLK zwiększy prędkość.
Lausitzer - 23-02-2012, 08:12
Temat postu:
W 2001 roku jechał tamtędy sezonowy Wrocław - Kołobrzeg.

Pozdrawiam
Bonifas - 23-02-2012, 10:04
Temat postu:
i powinien tam zostać
Jerry - 23-02-2012, 15:55
Temat postu:
Lausitzer sezonowy Bielsko Biała - Kołobrzeg / Świnoujście kursował do 2007 roku
bunkrownik - 24-02-2012, 12:21
Temat postu:
Zawsze mnie ciekawiło dlaczego tej linii kolejowej nie wpisano do europejskiego korytarza transportu kombinowanego C59 tak jak np zrobiono z linią Nowa Sól - Żagań, która jest nieużywana od lat a na trasie Legnica - Lubin - Rudna non stop jeżdżą pociągi towarowe.
Jerry - 13-03-2012, 21:50
Temat postu:
LUBIN. Do końca marca perony dworca PKP będą miały nowe oświetlenie. Własnie trwa wymiana lamp. Zakład linii kolejowych, który zajmuje się utrzymaniem torów, zlecił to zadanie pracownikom firmy PKP Energetyka.

O inwestycjach poinformował nasz Czytelnik. – Wprawdzie widać, że są to kosmetyczne zmiany, ale może w końcu coś się tam ruszy. Tym bardziej, że dworzec jest teraz w rękach miasta – pisze w mailu lubinianin.

Sprawdziliśmy. Maciej Dutkiewicz, rzecznik Centrum Realizacji Inwestycji Polskich Linii Kolejowych potwierdza, że PLK modernizuje jedynie oświetlenie peronów. Stare latarnie zostały już zdemontowane, teraz pracownicy kolei postawią nowe słupy.

Pracownik kolei nie zdradza czy w planach są kolejne inwestycje na lubińskim dworcu.
www.lubin.pl
bunkrownik - 14-03-2012, 13:34
Temat postu:
W jakim celu robi się oświetlenie peronów na nieczynnym dworcu?
Jerry - 14-03-2012, 16:41
Temat postu:
Mi to wygląda na ciszę przed rewolucją Smile
iktorn82 - 14-03-2012, 20:26
Temat postu:
Obyś miał rację Jerry, ale nie chcąc Cię martwić, ze dwa lata temu PKP Energetyka przy pomocy mojego sprzętu wymieniała całe oświetlenie na stacji w Bogatyni, a tam ruchu osobowego nie ma i raczej nie będzie w najbliższym czasie.
Mares - 14-03-2012, 21:04
Temat postu:
A mi to wygląda na kolejne wywalenie pieniędzy w błoto, żeby potem można było powiedzieć, że brakuje pieniędzy na kluczowe inwestycje i domagać się jałmużny od podatników. Przecież wiadomo, że do momentu kiedy nie zostanie przeprowadzona rewitalizacja tego szlaku do "ludzkich" parametrów to nawet pociąg uruchamiany co godzinę w relacji Lubin- Wrocław nie wygeneruje potoku podróżnych ze względu na czas przejazdu....

PLK pewnie ślepo realizuje plany, które były opracowane dwa albo trzy lata temu bez przeprowadzenia audytu czy takowa inwestycja (wymiana oświetlenia peronów) jest w dalszym ciągu potrzebna.

Zasada PKP PLK mówi:

PIENIĄDZE TRZEBA WYDAĆ... NIE WAŻNE NA CO BYLE BY FAKTURA BYŁA.... Rolling Eyes
Jerry - 15-03-2012, 08:17
Temat postu:
Mares, w 2013 roku PLK w swoich planach szykuje się na tą linię, zamknięcie od kwietnia do grudnia na Lubin - Legnica
Mares - 15-03-2012, 13:07
Temat postu:
Jeżeli tak jest to realna szansa powrotu pociągów pasażerskich wystąpi w rozkładzie 2013/2014. A do tego czasu PR czy KD nie powinny nawet myśleć o wznowieniu połączeń na tym odcinku, gdyż bedzie to topienie pieniędzy w błocie... Cool
BARUK552 - 20-03-2012, 18:23
Temat postu:
Przy obecnej prędkości wcale nie byłoby to wywalanie pieniędzy w błoto...nawet przy starej prędkości, kiedy jeszcze kursowały pociągi, kursy w Lubina(zwłaszcza w niedzielę po 15tej do Wrocławia) były pełne.
Obecnie podniesiono szlakową do 60 km/h.(dla EZT 50 km/h) więc do Lubina z Legnica dałoby się dojechać w 35-40 minut, z Wrocławia do Legnicy w 1h, więc czas przejazdu Wrocław-Legnica wynosiłby tyle co czas przejazdu PKS'u.
Anonymous - 20-03-2012, 18:33
Temat postu:
Były pełne, bo tłukły wielce zadowolonych z faktu wycieczki przez Lubin pasażerów ze Szczecina i Zielonej Góry - mowa o "Karmazynie". Argument powtarzany jak mantra przez legnickie mikolstwo.

Na szczęście wszystko wskazuje na to, że nikt więcej nie wyrzuci forsy w błoto ku uciesze miłośników.
Gagusiek - 20-03-2012, 19:37
Temat postu:
Wszyscy z Karmazyna wysiadali w Rudnej Gwizdanów,bo tam 5min pozniej był podstawiany Regio do Wrocławia przez Ścinawę
thenatanaell - 20-03-2012, 21:06
Temat postu:
Jerry, Ciekaw jestem jak wtedy będą jeździć pociągi do huty w Legnicy. Przez Głogów, Żagań, Rokitki?
Jerry - 20-03-2012, 21:28
Temat postu:
morpheo i Gagusiek, tak wogóle to był pociąg PIONIER a nie Karmazyn

thenatanaell, innego wyjścia by nie było ale szybciej by było jechać przez Rudną, Ścinawę i Wrocław. Chyba że PMT odbuduje odcinek Ścinawa - Prochowice - Legnica Północna, no ale pomarzyc można Smile
Gagusiek - 21-03-2012, 08:11
Temat postu:
Jerry Sorki za bład , masz racje Pionier jechał ze Szczecina przez Lubin do Wrocławia , a Karmazyn jechał z KamieniaPomorskiego do Wrocławia przez Ścinawę
magda8 - 22-03-2012, 10:10
Temat postu:
Co do tego, czy pociągi jeździły puste to nie mogę się wypowiadać, bo nie mieszkam na miejscu i nie wiem. Mogę tylko dodać empiryczny głos w dyskusji, że mieszkańcy, których przebadałam, zarówno z Gorzelina, jak i Raszówki jeździli pociągiem i do Legnicy, i do Lubina. Tylko dwie osoby na przebadanych ponad 200 zwróciły mi uwagę, że te pociągi jeździły wolno. Reszta deklarowała, że teraz i tak musi poświęcać tyle samo bądź więcej czasu na dojazd dokądkolwiek, natomiast prawie wszyscy stwierdzili, że dojazdy wychodzą drożej (zarówno ci, którzy przesiedli się do samochodu, jak i do busów). Teoretyczne badania prowadzone w tym zakresie również pokazują, że dla przejazdów regionalnych takiej rangi jak linia Legnica - Rudna prędkość przejazdu dla pasażerów ma niewielkie znaczenie. Najistotniejsza jest regularność i punktualność połączeń oraz dostosowanie ich do godzin pracy/szkoły. I właściwie sprawdziło się to w moich badaniach.

Oczywiście nie znaczy to, że linia nie powinna zostać dostosowana do większych prędkości, to jest bezsprzecznie potrzebne. Problem tylko w tym, że po likwidacji, powrocie połączeń i ponownej likwidacji ludzie stracili zaufanie do przewoźnika. Trudno teraz będzie nakłonić ludzi do ponownego korzystania z pociągów, dlatego myślę, że właśnie konkurencyjny czas podróży względem busów i samochodów byłby tu magnesem.
Jerry - 22-03-2012, 14:25
Temat postu:
magda8, tu masz wiele racji! Często gęsto jeździłem tymi pociągami do pracy i szkoły i powiem Ci że po rektywacji w 2007 roku jak wszystkie pociągi jeździły w relacji Lubin - Wrocław to chętnych na przejazd nie brakowało! W samych Rzeszotarach zawsze wsiadało pare osób do Wrocławia! W późniejszych rozkładach jak większość połączeń uwalili do Legnicy to zaczynały się robić pustki w pociągach bo nikomu się nie chce przesiadać w Legnicy i czekać na nastepny pociąg jak spod bloku ma busa. A już o połaczeniach sezonowych nie będę gadał jak jeździły zawalone!

Kiedyś wysyłałem do UMWD prpozycję moje rozkładu ale wiem że pomarzyć można Smile
magda8 - 22-03-2012, 18:38
Temat postu:
Dziwi mnie tylko tłumaczenie urzędów i kolei, które bezradnie rozkładają ręce kiedy ludzie przestają korzystać z połączeń i jedyne, co potrafią zrobić to po prostu zamknąć linię, kiedy są ludzie (tacy, jak Ty), którzy sami z siebie chcą pomóc i podpowiedzieć jak coś usprawnić i naprawić. I tutaj już nie ma argumentu braku pieniędzy na badania itp, bo przecież w ten sposób mogą za darmo zasięgnąć opinii i to u ludzi najlepiej zorientowanych, bo na co dzień związanych z regionem. Cóż...
Kamil26 - 23-03-2012, 21:00
Temat postu:
Dostałem odpowiedź z UMWD, że aktualnie nie planują reaktywacji połączeń, chyba że po remoncie linii. Hipotetycznie zakładają przejazd na odcinku Lubin - Legnica w czasie 45 minut.
Jerry - 28-03-2012, 11:27
Temat postu:
Najpierw niech zrobią remont by pociąg mógł wrócić na tą trasę z sensowną prędkością szlakową i odpowiednim czasem przejazdu. Jeśli PLK dotrzyma obietnicy z tym remontem w przyszłym roku i jak przywrócą prędkość jaka jest maxymalna na linii drugorzędnej (80 km/h) a taka niegdyś tu była to czas przejazdu między Lubinem a Legnicą wyniesie 25 min., a do Wrocławia nieco ponad godzinkę i wtedy mozemy już mówić o konkurecji drogowo - szynowej.

[ Dodano: 08-04-2012, 09:23 ]
REWITALIZACJA LINII KOLEJOWYCH

Sławomir Nowak zapowiedział rewitalizację lini kolejowych. PKP PLK ma przygoowac 9 projektów, które mogą zostac zrealizo- wane jeszcze w obecnym budżecie UE. Łączna suma wszytskich projektów to 2,4 mld zł. Jednak Komisja Europejska musi wyrazic zgodę na realizacje.

Projekt dotyczy Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko odcinek Toruń-Bydgoszcz. Następne projekt obejmuje odcinek Koluszki-Częstochowa na linii nr 1 i Częstochowa-Fosowskie i Błotnica Strzelecka Opole Groszowice na linii nr 132. Ponadto PKP PLK chce uzyskac dofinansowanie na rewitalizację całego odcinka Gliwice-Opole przez Strzelce. Częśc tej trasy został‚a już wyremontowana .

Następnym odcinkiem ma byc Inowrocław-Jabłonowo Pomorskie na linii 353 z pominięciem odcinka Toruń Główny-Toruń-Miasto, ten odcinek jest w zakresie Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Kujawsko-Pomorskiego. Kolejny projekt dotyczy odcinka Zawiercie-Dąbrowa Górnicza-Jaworzno Szczakowa. Jest to bardzo ważny odcinek towarowy będący w bardzo złym stanie. Modernizowany ma zostac równie ważny odcinek Kalety-Kluczbork. Ostatnim projektem ma byc linia Legnica-Rudna Gwizdanów. Ostatni projekt dotyczy przejazdów kolejowych. Projekt ten zakłada wyposażenie blisko 220 przejazdów kolejowych w sygnalizację i przekwalifikowanie ich kategorii do B.

PKP Polskie Linie Kolejowe i Polski rząd oczejują teraz decyzji Komisji Europejskiej w sprawie wniosku o przesunięcie 1,2 mld euro z projektów kolejowych na drogowe. Wraz z tą decyzją powinna też zapaśc decyzja o możliwości finansowania inwestycji rewitalizacyjnych ze środków POIiŚ. Jeżeli Bruksela podejmie decyzję pozytywną, projekty trafią na listę POIiŚ.

WWW.LOGISTYKAKOLEJOWA.PL
Gagusiek - 25-05-2012, 08:08
Temat postu:
I jak z tym remontem , bo wiem że w kwietniu przyszłego roku mają remontować odcinek Legnica - Lubin a odcinek Lubin - R. Gwizdandów jest w planach do remontu ?
Kamil26 - 25-05-2012, 15:17
Temat postu:
Jak znajdę wykazy PLK to sprawdzę czy Lubin - Rudna Gwizdanów też idzie do remontu ale na razie w planach jest tylko Legnica - Lubin.

[ Dodano: 26-05-2012, 23:59 ]
Tylko Legnica - Lubin, o Lubin - Rudna nie ma mowy.
Jerry - 06-06-2012, 09:40
Temat postu:
Dworzec kolejowy w Lubinie zniknie z mapy miasta. Magistrat ogłosił właśnie przetarg na prace rozbiórkowe budynku. Tym samym rozpocznie się wdrażanie koncepcji, o której prezydent Robert Raczyński mówi od wielu lat.

Chodzi o poszerzenie ulicy Kolejowej, a w miejscu dworca postawienia centrum przesiadkowego. - Budynek dworca ma zostać wyburzony, ponieważ planowane jest poszerzenie ulicy, która po uruchomieniu obwodnicy ma odgrywać dużą rolę. W miejscu dworca ma również powstać węzeł przesiadkowy z pętlą autobusową i postojem taksówek - mówi Marzena Reutt, dyrektor gabinetu prezydenta.

Z takimi planami nie zgadza się wiele środowisk. Pomysłowi burzenia dworca sprzeciwiali się radni opozycyjni i członkowie stowarzyszenia Nowy Lubin. - Nie zgadzamy się na pomysł wyburzenia całego budynku dworcowego. Ten budynek ma ponad 150-letnią historię i jest szansa na to, by przywrócić mu jego dawny blask. Cały obiekt wybudowano z czerwonej cegły i gdyby go odrestaurować, naprawdę mógłby świetnie wyglądać - przekonywała radna Porozumienia Samorządowego, Ksenia Dowhań-Domańska. - To jeden z najstarszych budynków w mieście i powinien zostać na swoim miejscu. Można go odrestaurować i w jakiś ciekawy sposób wykorzystać. Wiemy, że najłatwiej jest zburzyć budynek, ale powinniśmy chronić to, co zostało po naszych przodkach. Centrum przesiadkowe miałoby sens, gdyby Lubin był metropolią i miał rozbudowaną komunikację. Mamy jednak dworzec PKS, który i tak został zmniejszony, mamy przystanek dla busów w centrum miasta. Po co więc tworzyć centrum przesiadkowe - mówił Gracjan Berkowski, prezes Nowego Lubina.

Miasto przejęło dworzec od PKP w grudniu zeszłego roku. Starania o to trwały długie miesiące. Bartłomiej Sarna, rzecznik PKP, tłumaczy, że władze Lubina mają teraz prawo zrobić z nim, co zechcą. - Podpisaliśmy akt notarialny i budynek został przekazany miastu. Odbył się też odbiór budynku na miejscu i formalnie dworzec jest w rękach miasta. Może więc zrobić z nim, co zechce - mówił Bartłomiej Sarna, rzecznik prasowy dolnośląskiego Oddziału Gospodarowania Nieruchomościami PKP.

Firma, która rozbierze budynek, powinna być znana jeszcze w czerwcu. Dworzec zniknie więc z lubińskiego krajobrazu jeszcze w tym roku. (mat)
www.miedziowe.pl
Gagusiek - 06-06-2012, 14:59
Temat postu:
Po części szkoda że dworzec zostanie rozebrany a nie wyremontowany ale jak ma być centrum przesiadkowe na miejscu dworca to aż tak źle nie będzie . Jeszcze remont torowiska za rok i może nastaną lepsze kolejowe czasy dla Lubina i ludzie powrócą do pociągów.
Kamil26 - 07-06-2012, 00:06
Temat postu:
Jerry oczywiście trzyma rękę na pulsie Wink Ciekawa informacja, może jednak coś z tego wyjdzie.
ziken - 12-06-2012, 07:44
Temat postu:
Ja mam pytanie bo nie pamiętam czasów co dziło sie na tej lini 10 lat temu i dalej . Był by ktoś tak miły i powiedział jakie pociągi tu kursowały i jaka była frekwencja . I jak było z frekwencją było z pociągami do i z Rudnej Gwizdanów
Jerry - 12-06-2012, 17:08
Temat postu:
ziken, ja dobrze pamiętam jak do 2003 roku pociągi takiej relacji jak Legnica - Rudna kursowały na dwóch jednostkach EN-57. Do Głogowa i spowrotem kursowały bipy które ciągała EU-07 lecz najczęściej kursowały podwójne kibelki a poranny pociąg Głogów - Wrocław jechał na 3 EZT.
W latach 1993-1994 byłem mały siusiak ale codziennie jeździłem z mamą z Rudnej (mieszkałem tam) do Lubina i pamiętam pełno ludzi w pociągach! Często również jeździłem do Leszna pociągiem który jechał do Warszawy.

Ja osobiście pamiętam jak kursowały linią takie pociągi:
* Legnica - Kostrzyn
* Legnica - Rzepin
* Wrocław - Szczecin / Świnoujście
* Legnica - Warszawa
* Bielsko Biała - Kołobrzeg / Świnoujście
* Wrocław - Stargard Szczeciński
* Legnica - Rudna Gwizdanów
* Legnica - Głogów
- po 2007 roku:
* Lubin - Wrocław
* Lubin - Legnica
* Lubin - Międzylesie
* Wrocław - Rudna Gwizdanów
* Wrocław - Lubin
* Rudna Gwizdanów - Wrocław
Po 2001 roku linia zaczeła podupadać a rozkład się kurczył aż wkóncu w grudniu 2004r. zamnknięto pierwszy raz ruch pasażerski.
Gagusiek - 13-06-2012, 11:41
Temat postu:
Moim zdaniem na tej lini powinny kursować pociągi w relacjach :
-Wrocław - Legnica - Zielona Góra (w piątki )
-Zielona Góra- Legnica - Wrocław ( w niedziele )
-Głogów -Legnica - Głogów ( 2 pary codziennie )
-oraz przydał by sie jeden sezonowy np Bielsko Biała - Kołobrzeg
--Rudna Gwizdanów - Legnica - Rudna Gwizdanów (2 pary codziennie ) tylke te pociągi powinny być dobrze skomunikowane w Rudnej Gwizdanów z pociągami do/z Zielonej Góry itp żeby była mozliwość przesiadki

Przykład jak dobrze pamiętam RJ 2008/2009 jak dla mnie paranoja.
Pociąg z Legnicy odjazzd z Rudnej gwizdanów około 17:15 i zraz za nim odj z Rudnej Gwizdanów o 17:30 pociągu relacji Wrocław- Kostrzyn.
Minuty moga się różnić z pamięci pisze.

DObre skomunikowania w Rudnej Gwizdanów i linia może odżyć
Jerry - 15-06-2012, 14:19
Temat postu:
Pociąg który kończy bieg w Rudnej Gwizdanów nie ma sensu, ani 2 pary dziennie do Głogowa! To już nie te czasy! Pociąg w jedną stronę powinien kursować minimum w odstępach 2-3 godzin!

Wiadomość z ostatniej chwili!
Ponoć jest 300 mln na remont linii, i prace jak dobrze pójdzie to ruszą od września. Ma być wymieniony tor wraz z podtorzem oraz zlikwidowany drugi tor i dróżnik w Rzeszotarach. W Raszówce mają zostać 4 tory i wszystkie stacje i przystanki wyremontowane, wyjątkiem jest Lubin ponieważ to miasto zajmuje się dworcem. Do 20 czerwca 2012 ma być wiadomo kto wygra przetarg na wyburzenie obiektu
Gagusiek - 15-06-2012, 16:02
Temat postu:
Jerry A skąd masz tą wiadomość o remoncie ??? Rozchodzi sie o Wrzesień 2012r ? Przecierz mieli dopiero remontować w Kwietniu 2013
Anonymous - 15-06-2012, 16:34
Temat postu:
Modernizację zaplanowano w programie 9 projektów unijnych PLK, ale cokolwiek z myślą o ruchu pasażerskim wygląda tu podejrzanie.

Jeśli już sobie dywagujemy, to sądzę, że remont przystanków to byłby jakiś bezsens, skoro w UMWD po 100 razy wypowiadano się do mediów, że połączeń pasażerskich na Lubin finansowanych przez samorząd już nie będzie. Słusznie, bo tu nawet 10 par na dzień nie wygra z busiarzami. Stacja Lubin Górniczy jest wybitnie niekorzystnie położona, busiarstwo zaś wozi ludzi spod domów w Lubinie pod domy, uczelnie i szpital w Legnicy. W planie transportowym kraju, gdzie jest czarno na białym co międzywojewódzkiego na przestrzeni lat uruchomi PKP IC, o tej linii też nie ma żadnej wzmianki - więc i z dalekobieżnych nici.

Może przystanki to jakaś prowizorka, na wypadek objazdów nadodrzanki.
Kamil26 - 16-06-2012, 12:51
Temat postu:
Pisałem do UMWD i powiedzieli, że jak zmieni się prędkość na linii to wtedy się to zmieni. A po drugie po co nam UMWD mamy PMT. Po to robią węzeł przesiadkowy, żeby lokalizacja dworca była korzystna. Czy Lubin ma tak niekorzystne położenie dworca ? Co ma powiedzieć Środa Śląska ? Bolesławiec ma 800m z PKS do dworca PKP, więc przy naszy 950m to też jest niekorzystne.
Gagusiek - 16-06-2012, 14:20
Temat postu:
Tłumaczenie że w Lubinie położenie dworca jest nie korzystne jest dla mnie głupie . Przecież Lubin jest sporym miastem i funkcjonuje komunikacja miejska ( przystanek tuż obok dworca ) . Dworzec jest położonny pomiędzy dużymi osiedlami .

Np w Głogowie owszem z PKP do PKS jest blisko a do osiedli ???? Na Kopernik i Piastów z PKP w Głogowie troszkę jest z buta nikt nie chodzi tylko auta albo komunikacja miejska więc nie wiem w czym problem ciągłe czepianie się że w Lubinie dworzec jest nie korzystnie położony

[ Dodano: 16-06-2012, 19:11 ]
Tak sobie szperałem i znalazłem cos o lini

Cytat:

Legnica-Rudna Gwizdanów
Długość:
Koszt: 150 mln zł
Cel: Część trasy objazdowej z Wrocławia przez Legnicę do Głogowa i Zielonej Góry, której modernizacja jest planowana w najbliższych latach. Wznowienie, ruchu regionalnego.



http://euroinfrastructure.eu/infrastruktura/koleje/pkp-odnowi-kolejowe-linie/
Kamil26 - 16-06-2012, 23:26
Temat postu:
Ciekawe co z Lubin - Rynarcice. I zagadką są objazdy PMT do huty.
Jerry - 18-06-2012, 11:35
Temat postu:
Gagusiek napisał/a:
Jerry A skąd masz tą wiadomość o remoncie ??? Rozchodzi sie o Wrzesień 2012r ? Przecierz mieli dopiero remontować w Kwietniu 2013

Wiadomość wypłyneła z PLK
Od grudnia 2013 ma na linię wjechać pierwszy pociąg pasażerski. Podobno szlakowa ma wynoscić 120 km/h. Ma to być bardzo poważny remont! Jeśli jeszcze czegoś się dowiem to dam znać... Smile
Gagusiek - 18-06-2012, 15:07
Temat postu:
hmmm 120km/h jak by tak było to bym był bardzo szczęszliwy i nie tylko ja ale też przyszli podróżni . Jerry jak będziesz miał jakieś informacje to pisz .

Mam nadzieje że to prawda i jak pisałes we Wrześniu ruszą już z robotą .
Jerry - 18-06-2012, 16:43
Temat postu:
Gagusiek, osoba która mi to powiedziała zarządza m.in. tą linią. Ściemy bym żadnej nie puszczał na IK bo potem byłoby mi wstyd.
Ale powtarzam jeszcze raz PRAWDOPODOBNIE od września rozpocznie się remont.
Marianek - 21-06-2012, 22:27
Temat postu:
Gagusiek napisał/a:
Mam nadzieje że to prawda i jak pisałes we Wrześniu ruszą już z robotą .

też cs słyszałem że od września ma się zacząć remoncik Smile
Jerry - 21-06-2012, 22:31
Temat postu:
Dzisiaj mi się troszkę nudziło i postanowiłem ułożyć rozkład jazdy na tą linię z połączeniem czterech przewoźników KD / KW / PR / IC. Oczywiście czas jazdy wynosi prędkość po remoncie! Pociągi zbliżyłem to tych godzin co kiedyś kursowały. Uwzględniłem dwa pojazdy KD, dwa KW, jeden PR w wekendy i powrót Kołobrzegu. Co o tym myslicie?
Tomasz K. - 21-06-2012, 22:54
Temat postu:
Co do połączeń KW na tej trasie, to najpierw niech ogarną swoje podwórko, a nie cyrki z uwaleniami po przejęciu itd.
Gagusiek - 22-06-2012, 08:00
Temat postu:
Jerry
W twojej propozycji brakuje mi tylko jeszcze pociągu z Głogowa wyjazd tak 6:40 bo jest duża luka przyjazd pociągu do Lubina 6:16 a następny 11:17 moim zdanie zbyt duża luka przydał by się taki wsam raz na 7:30 w Lubinie masę ludzi z Rudnej do szkół by jezdziło nim.

[ Dodano: 22-06-2012, 08:29 ]
Tylko z głogowa między 7 - 8 rusza dużo pociągów osobowych w kierunku Wrocławia 6:22 , 7 :02 , 7;42 TLK ciężko by było tu coś wcisnąć .

Mówiłeś że pociąg stratujący od rudnej Gwizdanów to nie te czasy , ale ja bym tu taki ,,wsadził " Wyjazd z R.Gwizdanów i akurat by był przed 8 w Legnicy , wypełniał by lukę i był by dobry dojazd do szkół w Lubinie z Rudnej oraz dla Lubinian do pracy do Legnicy na godz 8

[ Dodano: 22-06-2012, 09:01 ]
Dzisaj jak będe miał czas to też machnę swoją propozycję
Marianek - 23-06-2012, 13:34
Temat postu:
Przydałby się pociąg do Warszawy. Chociaż w wekendy IR
Jerry - 23-06-2012, 13:38
Temat postu:
WSPÓLNY BILET W 2015 ROKU

....Dobrą wiadomością jest to, że Ministerstwo Transportu wytypowało linię kolejową Legnica-Lubin-Rudna do rewitalizacji. Zadanie ma kosztować 35 mln euro. Odnowienie trasy ułatwi realizację projektu w zakresie transportu kolejowego. By torami połączyć ze sobą wszystkie miasta, potrzeba będzie wybudować jedynie krótki odcinek z Polkowic w stronę Huty Miedzi Głogów. - Polkowice nie istnieją na mapie kolejowej. Ja jestem natomiast wielkim zwolennikiem połączenia kolejowego przez cały region. Brakuje nam jedynie połączenia jedynie z Potoczka do Głogowa. Przez resztę regionu przebiegają linie PKP i Pol-Miedź Transu. Mamy już przygotowanych sześć wariantów jak ta linia mogłaby przebiegać. Teraz trzeba tylko zdecydować się na jedną koncepcję i ją zrealizować - mówił burmistrz Polkowic Wiesław Wabik.

W projekt wspólnej taryfy dla regionu zaangażowany jest też KGHM. Nowe połączenia komunikacyjne pozwolą szybciej i taniej dojeżdżać pracownikom Polskiej Miedzi do poszczególnych zakładów. Skorzystają na tym także inne duże firmy w regionie. Na razie każdy z samorządów zaangażowanych w projekt musi wyłożyć blisko 6,5 tysiąca euro na przygotowanie ekspertyz. Pozostałe środki mają pochodzić z funduszy unijnych. Całość ma kosztować 300 tysięcy euro. (mat)

to tylko część artykułu ze strony:
www.miedziowe.pl
amadeoen57. - 23-06-2012, 14:27
Temat postu:
Cytat:
Dzisiaj mi się troszkę nudziło i postanowiłem ułożyć rozkład jazdy na tą linię z połączeniem czterech przewoźników KD / KW / PR / IC.


O widzę że łaskawie dopuściłeś PR do tej linii ale mam pewną wątpliwość czy aby jedna para to nie za dużo?
Anonymous - 23-06-2012, 23:59
Temat postu:
Jerry na pewno wie co pisze. Lubuski zakład PR więcej niż jednej pary raczej nie wystawi. Jestem przekonany, że w chwili, gdy wrócą pasażerskie na lubińską po Dolnośląskim Zakładzie Przewozów Regionalnych kamień na kamieniu nie zostanie.
Gagusiek - 24-06-2012, 10:39
Temat postu:
Marianek napisał/a:
Przydałby się pociąg do Warszawy. Chociaż w wekendy IR



Ciekawe którędy miał by jechać czy chodzi ci żeby startował z Lubina ?

Bardziej wolał bym przywrócenie IR ,, Ślążak " z ZielonejGóry do Krakowa Gł a przetrasować na Lubin i Legnicę
Jerry - 24-06-2012, 12:01
Temat postu:
Gagusiek napisał/a:
Marianek napisał/a:
Przydałby się pociąg do Warszawy. Chociaż w wekendy IR



Ciekawe którędy miał by jechać czy chodzi ci żeby startował z Lubina ?

Bardziej wolał bym przywrócenie IR ,, Ślążak " z ZielonejGóry do Krakowa Gł a przetrasować na Lubin i Legnicę


Pewnie chodzi o dawny pociąg Legnica - Warszawa przez Lubin, Głogów, Leszno, Ostrów Wlkp., Łódź Kaliska

[ Dodano: 24-06-2012, 12:03 ]
[quote="amadeoen57."]
Cytat:

O widzę że łaskawie dopuściłeś PR do tej linii ale mam pewną wątpliwość czy aby jedna para to nie za dużo?


Ja nie mam nic do PR! Oni mi nic nie zrobili!
Tylko denerwują mnie tacy ludzie jak ty że w KD mięsem rzucają!

[ Dodano: 24-06-2012, 12:06 ]
morpheo napisał/a:
Jerry na pewno wie co pisze. Lubuski zakład PR więcej niż jednej pary raczej nie wystawi. Jestem przekonany, że w chwili, gdy wrócą pasażerskie na lubińską po Dolnośląskim Zakładzie Przewozów Regionalnych kamień na kamieniu nie zostanie.


Ten rozkład to jest moja wyobraźnia którą przelałem na papier. Wiadomo że takiego rozkładu nie będzie na tej linii Język
ALE POMARZYĆ MOŻNA Wink
Gagusiek - 24-06-2012, 13:03
Temat postu:
Jerry Nieraz marzenia stają się rzeczywistością Smile

A i mam pytanie do ciebie jeszcze remont tylko tyczy sie odcinka Legnica- Lubin , Lubin -R.Gwizdanów nie będzie ruszany ?
Jerry - 24-06-2012, 13:13
Temat postu:
Cała linia ma byc robiona. Najpierw Lubin - Legnica a później Rudna.
PMT musi jakoś jeździć a jak się zerwie całą linię to będzie problem, a tak do huty w Legnicy będą przez Rudną jechać Śmiech
Marianek - 01-07-2012, 20:27
Temat postu:
Czy ma ktoś jakieś dodatkowe informacje na temat remontu?
Jerry - 01-07-2012, 20:30
Temat postu:
Smile Very Happy Very Happy Very Happy Very Happy Very Happy Very Happy Very Happy Very Happy Very Happy Very Happy Very Happy Very Happy Very Happy Very Happy Very Happy Very Happy Very Happy Very Happy Very Happy Very Happy Very Happy Very Happy Very Happy Very Happy Very Happy Very Happy Język Język Język
Anonymous - 02-07-2012, 14:00
Temat postu:
Jerry, raczej:
Jerry - 02-07-2012, 19:56
Temat postu:
morpheo napisał/a:
Jerry, raczej:

fajne!! Smile

[ Dodano: 02-07-2012, 19:56 ]
amadeoen57. napisał/a:
Ten obrazek ma już ze 2 lata...

i co w związku z tym?
amadeoen57. - 03-07-2012, 21:06
Temat postu:
To że dopiero go odkryłeś Happy A w galerii forum on wisi.
Dobra nic nie piszę bo będzie że jestem wredny Cool
Jerry - 03-07-2012, 21:23
Temat postu:
amadeoen57., ty zawsze szukasz dziury w całym!
nawet to zdjęcie mogło być 10 lat na necie!!!
Twisted Evil
wojasek123 - 26-07-2012, 20:44
Temat postu: i co?
Czy wiadomo już co z remontem? Doczekamy ię ngo już we wrześniu czy dopiero na maj 2013?
Jerry - 26-07-2012, 22:00
Temat postu:
wojasek123, PLK oficjalnie ogłosiło remont w kwietniu 2013 ale to że szybciej znalazła się kasa to ma ruszyć we wrześniu. Można o tym remoncie poczytać w numerze "Kuriera Kolejowego"

PKP Polskie Linie Kolejowe przygotowują listę inwestycji, które zostaną wykonane za pieniądze zaoszczędzone w przetargach. W sumie chodzi o kwotę prawie 7 mld zł. W grę wchodzą modernizacje, rewitalizacje linii oraz wyposażanie przejazdów w rogatki i sygnalizację świetlną.
Za duża kwota do wydania
- Cały czas przygotowujemy projekty rewitalizacyjne. O ile w kompleksowych projektach modernizacyjnych mówimy o kwotach rzędu 20 - 30 mln zł za kilometr linii dwutorowej, to w przypadku projektów rewitalizacyjnych są to kwoty kilkakrotnie niższe, kilkumilionowe. Za te pieniądze aż tak dużej ilości sieci kolejowej nie zrewitalizujemy, biorąc pod uwagę ograniczenia czasów i możliwość zamknięcia czynnych odcinków kolejowych. Zaznaczam, jeżeli mówimy w tej chwili o oszczędnościach rzędu 6,7 - 6,8 mld zł, to do 2014 r. w projektach rewitalizacyjnych nie jesteśmy w stanie tak dużej kwoty wykorzystać - z uwagi na przepustowości i potencjał rynku wykonawczego. To nie jest możliwe - mówi Szafrański.

Oprócz projektu przejazdowego i wpisanego już na listę POIiŚ odcinka Toruń – Bydgoszcz, PKP Polskie Linie Kolejowe przygotowały jeszcze 7 projektów rewitalizacyjnych, które mogą być zrealizowane w tej perspektywie finansowej UE. Ich łączna wartość to 2,4 mld zł.

Należą do nich odcinki:
Koluszki – Częstochowa,
Częstochowa – Fosowskie i Błotnica Strzelecka – Opole Groszowice,
Gliwice – Opole przez Strzelce,
Inowrocław – Jabłonowo Pomorskie z wyłączeniem odcinka Toruń Główny - Toruń Miasto,
Zawiercie – Dąbrowa Górnicza – Jaworzno Szczakowa,
Kalety – Kluczbork,
Legnica – Rudna Gwizdanów.

- Projekty te w naszej ocenie są o tyle sensownie dobrane, że mają szanse być zrealizowane i rozliczone do końca 2015 r. Na tej podstawie Ministerstwo Rozwoju Regionalnego wspólnie z Ministerstwem Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej podejmie decyzję o tym, czy środki unijne zostaną przesunięte z drogi na kolej lub nie, czy też tylko w pewnej części przesunięte – mówi Szafrański.


COŚ WICEJ:

http://infokolej.pl/viewtopic.php?t=16425
wojasek123 - 26-07-2012, 22:30
Temat postu:
nadal nie wiem/ PLK Zadecydowało już że będzie remont we wrześniu czy zrobią tak jak planowali od kwietnia 2013?
Jerry - 26-07-2012, 22:34
Temat postu:
na 50% we wrześniu
na 100% w kwietniu 2013 Smile
wojasek123 - 26-07-2012, 22:38
Temat postu: aha
Teraz rozumiem, nie jest do końca pewne czy zaczną wcześniej. Rozumiem, że wcześniejsze rozpoczeńcie remontu musi poprzedzić przetarg, który zostanie ujawniony tutasj:
http://www.przetargi.plk-sa.pl/
??
Jerry - 26-07-2012, 22:44
Temat postu:
Jak to będzie PLK robiła to po co przetarg?
Jak chcesz wyremontować swoje mieszkanie to kupujesz materiały w Castoramie i lecisz z koksem Smile

No chyba że zlecą to Dolkomowi lub innej firmie Sad
Ale mogę się mylić, jak coś to niech mnie ktoś poprawi...
wojasek123 - 26-07-2012, 22:51
Temat postu:
Tak mi się wydaje, skoro tyle przetargów jest na tym linku, zobacz na ten temat na skyscrapercity ktoś tam dał tego linka
Jerry - 27-07-2012, 11:43
Temat postu:
Uwaga! Korki przed przejazdem

Gigantyczne korki tworzą się dziś od rana przy wyjeździe na Legnicę. Wszystko przez kolejne już remonty przejazdu kolejowego. Ruchem kieruje policja.

– Najpierw opuszczają zapory, stoimy po kilkanaście minut i dopiero puszczają. I tak w kółko – relacjonuje jeden z kierowców stojących w korku.

Jak szacują obecni na miejscu pracownicy, wymiana płyt może potrwać jeszcze kilka godzin. – Pod tymi elementami są umieszczone specjalne resory. W chwili, gdy z dużą prędkością na płytę najeżdża ciężki pojazd, pęka resor, a po nim płyta – tłumaczy jeden z fachowców.

Utrudnienia potrwają do czasu zakończenia prac w tym miejscu.

źródło:
www.lubin.pl
Marianek - 27-07-2012, 14:04
Temat postu:
a wie ktoś jaka prędkość będzie na tej linii?
Kamil26 - 27-07-2012, 16:50
Temat postu:
120km/h
wojasek123 - 28-07-2012, 12:55
Temat postu: p-rzetarg
Planowany jest już przetarg w PLK
http://www.przetargi.plk-sa.pl/Kplany.php/plany/1/

http://imageshack.us/photo/my-images/696/beztytuunra.jpg

jednak żeby remont był we wrześniu musiałby się już niezwłocznie pojawić tutaj przetarg http://www.przetargi.plk-sa.pl/

[ Dodano: 31-07-2012, 11:11 ]
na lubin.pl piszą o tym
http://www.lubin.pl/aktualnosci,21169,pociagi_wroca_do_lubina.html
Jerry - 31-07-2012, 16:57
Temat postu:
Pociągi wrócą do Lubina

Linia kolejowa z Legnicy przez Lubin do Rudnej Gwizdanów znalazła się na liście wyznaczonych przez PKP do remontu. Przetarg na jej przebudowę ma zostać ogłoszony jeszcze w tym roku. Oznacza to, że do Lubina znowu kursować będą pociągi.


– Projekt rewitalizacji linii kolejowej nr 289 na odcinku Legnica – Rudna Gwizdanów, jest obecnie w fazie przygotowania – informuje Maciej Dutkiewicz, rzecznik prasowy Centrum Realizacji Inwestycji w PKP PLK. – Inwestycja jest na liście dziewięciu planowanych projektów.

Trasa z Legnicy do Rudnej Gwizdanów zostanie poddana rewitalizacji, co, jak wyjaśnia Dutkiewicz, oznacza dokładnie, że przywrócone zostaną pierwotne parametry techniczne linii kolejowej.

– Prace polegają na gruntownym remoncie lub wymianie na przykład torów czy innych części infrastruktury, które obniżały prędkość lub przepustowość linii – mówi rzecznik Centrum Realizacji Inwestycji. – Jednym z warunków przeprowadzenia prac na linii Legnica - Rudna Gwizdanów jest uzyskanie dofinansowania z funduszy Unii Europejskiej.

A remont, czy raczej rewitalizacja tej 39-kilometrowej trasy, według szacunków, ma kosztować 150 mln zł.

– Linia Legnica – Rudna Gwizdanów stanowi część trasy objazdowej dla tzw. nadodrzanki, czyli linii z Wrocławia przez Legnicę do Głogowa i Zielonej Góry, której modernizacja jest planowana w najbliższych latach. Poprawa parametrów linii pozwoli także na przywrócenie ruchu pociągów regionalnych i lokalnych – dodaje Maciej Dutkiewicz.

Na internetowym forum kolejowym można przeczytać, że remont ma się rozpocząć w kwietniu 2013 roku, a zakończyć w grudniu 2013, wtedy też pociągi pasażerskie wrócą do Lubina.
www.lubin.pl
wojasek123 - 31-07-2012, 17:03
Temat postu: wrzesień
Czyli prace odbędą się dopiero w kwietniu? Nie ma szans na to by zaczęły się we wrześniu 2012?
Jerry - 31-07-2012, 17:09
Temat postu:
Zrewitalizują linię kolejową Legnica-Rudna

Dobra wiadomość dla mieszkańców zagłębia miedziowego, którzy często jeżdżą do Wrocławia. Jest duża szansa, że w 2014 roku z Lubina do stolicy Dolnego Śląska pojadą pociągiem.

PKP Polskie Linie Kolejowe przygotowały dziewięć projektów rewitalizacyjnych, które powinny być zrealizowane do 2014 roku. Termin jest ściśle związany z unijną dotacją z regionalnego programu operacyjnego "Infrastruktura i modernizacja".

Na liście inwestycji jest jeden element dolnośląski.

- To projekt rewitalizacji linii kolejowej nr 289 na odcinku Legnica - Rudna Gwizdanów - mówi Maciej Dutkiewicz, rzecznik prasowy Centrum Realizacji Inwestycji w PKP PLK.- Inwestycja jest obecnie w fazie przygotowania.

Dutkiewicz zaznacza, że rewitalizacja, w odróżnieniu do modernizacji, która wiąże się praktycznie z budową danej linii od nowa w tym samym miejscu, polega na przywróceniu pierwotnych parametrów technicznych linii kolejowej.

- Prace polegają na gruntownym remoncie lub wymianie np. torów czy innych części infrastruktury, które obniżały prędkość lub przepustowość linii- wyjaśnia Maciej Dutkiewicz.

W przypadku linii Legnica- Rudna Gwizdanów to w praktyce oznacza przywrócenie połączeń kolejowych, które ze względu na fatalny stan torów zostały zawieszone.

- To świetna wiadomość. Wprawdzie do Wrocławia nie jeżdżę tak często, ale za to niemal co drugi dzień do Legnicy. Chętnie przesiądę się z busów na tańsze, wygodniejsze i może nawet szybsze pociągi - mówi lubinianka Magda Sokołowska.

Odcinek między Legnicą i Rudną jest ważny nie tylko dla mieszkańców Lubina. Kolejarze podkreślają, że to jedyny zelektryfikowany łącznik dwóch magistral, które łączą międzynarodową trasę Drezno - Legnica- Wrocław - Kijów z trasą Wrocław - Ścinawa - Rudna Gwizdanów- Szczecin. Skraca drogę dla pociągów korzystających z obu magistral o 100 km w porównaniu z drogą okrężną przez przeciążony węzeł Wrocław.

Ten odcinek ma także znaczenie dla opracowywanego od kilku lat projektu o nazwie "Jedna taryfa, jeden bilet", który zakłada połączenie kolejowe w obrębie Legnicko-Głogowskiego Okręgu Miedziowego. Idea jest tak, żeby najpóźniej w 2017 roku mieszkańcy zagłębia miedziowego mogli jeździć pociągami na jednym bilecie między Legnicą, Lubinem, Polkowicami a Głogowem.
www.naszemiasto.pl

[ Dodano: 31-07-2012, 20:33 ]
Obwieszczenie
wojasek123 - 01-08-2012, 13:32
Temat postu:
Burzą nasz dworzec, Rozebrali okna i dzrwi, po budynku chodzą pracownicy w odblaskowych kamizelkach, a po traie na peronie 1 jeżdzą koparki
Crying or Very sad Crying or Very sad Crying or Very sad Crying or Very sad Crying or Very sad Crying or Very sad Crying or Very sad
Gagusiek - 01-08-2012, 16:34
Temat postu:
I dobrze , powinni zrobić jakis mały kameralny dworzec z poczekalnią , wiaty i łaki na peronach i by było ok. Coś na wzór Rudna Miasto i to by się sprawdziło .
wojasek123 - 01-08-2012, 18:38
Temat postu: dworzec
Daj Boże żeby zrobili, w co wątpię. Może informacja o wznowieniu połączeń sprawi, że Pan Raczyński wybuduje dworzec z prawdziwego zdarzenia.
Jerry - 01-08-2012, 22:14
Temat postu:
Jak napisał kolega wcześniej to dziś rozpoczął się pierwszy etap rozbiórki dworca w Lubinie. Zdemontowano blachy z okien i drzwi na parterze. Załączam foto:

Z czasem będę wrzucał zdjęcia z postępów prac przy wyburzaniu.

[ Dodano: 01-08-2012, 22:49 ]
Za rok naprawią tory?

Prawdopodobnie do końca 2013 roku zostanie wyremontowana linia kolejowa z Legnicy przez Lubin do Rudnej Gwizdanów. Wtedy będą mogły na tę trasę wrócić pociągi osobowe. Projekt rewitalizacji jest obecnie na liście 9 przeznaczonych do realizacji.


Pieniądze na ten cel pochodzą z funduszy unijnych. Muszą być jednak szybko wykorzystane. W takim wypadku za kilka miesięcy powinien zostać ogłoszony przetarg, a potem ruszyć prace remontowe. Obecnie 40-kilometrowy odcinek kompletnie nie nadaje się do jazdy, dlatego zawieszono wszelkie połączenie pasażerskie. Jest wiec duża szansa, że w 2014 roku pociągi znów wrócą do Lubina. - Generalnie wszyscy byśmy chcieli wrócić do transportu publicznego kolejowego. Na pewno jest on tańszy, ale też wygodniejszy dla mieszkańców - mówi Rafał Rozmus, naczelnik wydziału infrastruktury urzędu miejskiego w Lubinie.

Plany remontowe linii kolejowej cieszą też z innego powodu. Trasa ma być częścią dużego projektu komunikacyjnego w regionie „Jeden bilet, jedna taryfa”. Samorządy nie będą więc musiały się już starać o jej remont. Koszt całej rewitalizacji opiewa na kwotę około 150 mln zł. Prace obejmą wymianę torów i podkładów, naprawę nasypów i innej małej infrastruktury kolejowej. (mat)
www.miedziowe.pl
wojasek123 - 01-08-2012, 23:31
Temat postu: zdjęcia
Zdjęcia
Gagusiek - 02-08-2012, 10:17
Temat postu:
Ja tylko tak zastanawiam się jak takie miasto jak Lubin ( ponad 75 tyś mieszkańców ) dało się odciąć od kolei . czego władze kilka lat temu nie naciskały PLK na remonty itp aż musiało dojsć do całkowitej degradacji kolei . Powidzmy sobie w oczy , nie którzy w Lubinie nawet nie słyszeli o kolei a miszkają tam . Jak 2 lata temu do Lubina jezdziłem pociągiem do szkoły to z klasy myśleli że ja na towarowych z PMT jezdziłem ....
Jerry - 02-08-2012, 12:12
Temat postu:
Lubin ma więcej niż 75 tys. Smile
Władze kiedyś to miały gdzieś! Pan Raczyński dopiero się tym zainteresował
wojasek123 - 02-08-2012, 13:19
Temat postu: GAGUSIEK
Gagusiek nie rozumiem twojego rozumowania. Co to znaczy, że władze pozwoliły, jak pozwoliły? Co ma władza miasta do tego, że PKP nie chciało dotychczas remontować lini. Raczyński był gotowy podjąć się remontu, ale PKP PLK nie zgadzało się oddać tej lini. Udało mu się przejąć dworzec, gdyby nie zrobił tego, to ruina straszyła by dotąd aż sama by się rozwaliła.

Wysyam zdjęcia z dziś:
Gagusiek - 02-08-2012, 13:29
Temat postu:
wojasek123.

Cytat:
Co to znaczy, że władze pozwoliły, jak pozwoliły?

To znaczy że jak 7 lat temu i więcej powoli zaczeła się linia sypać , szlakowa zmalała i została tylko 1 para pociągów i tylko w sezonie , uwczesniii włodarze Lubina nic nie zrobili , nie naciskali PLK mogli pisac itp, chociarz starać się ja takiej chęci wtedy nie widziałem , przyjeli degradacje kolei w tym mieście z pokora a skutki mamy po dzisiaj



Cytat:
o ma władza miasta do tego, że PKP nie chciało dotychczas remontować lini. Raczyński był gotowy podjąć się remontu, ale PKP PLK nie zgadzało się oddać tej lini.


Władz ma to do tego , że powinna naciskać PLK i UMWD , pisać , pisać , o remonty , przywrócenie itp ,. Raczyński obudził się ( i chwałą mu za to ) ale za późno , bo po tylu latach nie bytu kolei w Lubinie nie wiadomo czy ludzie wrócą do pociągów .
Chociąż PLK zlitowałą się i zrobi ten remont pożyjemy zobaczymy
Kamil26 - 02-08-2012, 20:50
Temat postu:
Jakoś za nim nie będę płakał Wink Niech robią węzeł przesiadkowy równo z linią żeby nie było zaskoczenia, że nie ma dworca albo linia jest bez modernizacji.
Gagusiek - 02-08-2012, 20:57
Temat postu:
No ja też nie będe płakał , moze wraz ze zburzeniem tego dworca zacznie się nowa czyta i lepsza karta w kolejowej historii Lubina Wink
Jerry - 02-08-2012, 23:31
Temat postu:
A mi się troszkę łezka zakeciła w oku.
Na tym dworcu zaczołem moją pierwszą prace Sad
Ale trzeba iść z postępem... mam tylko nadzieję że nie będzie tak jak z rynkiem.
Marianek - 03-08-2012, 12:31
Temat postu:
Na tym dworcu przed laty również pracowałem.
Szkoda trochę Sad
Jerry - 03-08-2012, 12:35
Temat postu:
Ostatnie tchnienie dworca PKP

Z miejskiego krajobrazu znika budynek dawnego dworca kolejowego Lubin Górniczy. Ciężki sprzęt po kawałku rozbiera zniszczony i zdewastowany obiekt, który od lat był nieużywany. W przyszłości w tym miejscu powstanie nowoczesne centrum przesiadkowe.

Temat lubińskiego dworca PKP wielokrotnie był zarzewiem sporów między niektórymi radnymi a władzami miasta. Przeciwnicy całkowitego wyburzenia szkaradnego obiektu przekonywali, że miasto stać na odrestaurowanie murów i wnętrza, że szkoda obrócić w nicość ponad 150-letnią historię budynku, że jest szansa na to, by przywrócić mu jego dawny blask. Miejscy radni Porozumienia Samorządowego wspierani przez Towarzystwo Miłośników Ziemi Lubińskiej liczyli, że konserwator wpisze dworzec PKP do rejestru zabytków. Tak się jednak nie stało. - Budynek dworca jest jednym z obiektów, który od ponad 150 lat wpisuje się w panoramę miasta, zawsze był zwieńczeniem jednej z najbardziej reprezentacyjnych ulic Lubina przed wojną, jakim była ulica Kolejowa. Szkoda, że ten obiekt zniknie. Można byłoby go zostawić, po kapitalnym jego remoncie spełniałby rolę, do której został powołany. Mamy wiele przykładów choćby na Dolnym Śląsku, gdzie obiekty kolejowe w gorszym stanie zostały wyremontowane i dzisiaj są wizytówkami swoich miast - ubolewa Henryk Rusewicz, szef Towarzystwa Miłośników Ziemi Lubińskiej.

Wczoraj na teren dawnego dworca wjechały ciężkie maszyny, które po kawałku rozbierają cały budynek. Jutro definitywnie zniknie z miejskiego krajobrazu. Potem cały teren zostanie przygotowany pod budowę nowoczesnego centrum przesiadkowego.
www.miedziowe.pl
Marianek - 03-08-2012, 17:41
Temat postu:
A jak dzisiaj wygląda dworzec? Ma ktos jakies foto?
Jerry - 03-08-2012, 17:42
Temat postu:
Prosze bardzo!
Drugi dzień robót rozbiórkowych.
wojasek123 - 03-08-2012, 17:45
Temat postu: Mówisz i masz
Zrobione przed godziną 15:00. Crying or Very sad
Gagusiek - 03-08-2012, 18:02
Temat postu:
Bardzo szybko zajeli się dworcem , 2 dzień robót a połowe już rozwalone
Jerry - 03-08-2012, 18:04
Temat postu:
Artykuł z Gazety Wrocławskiej:
Gagusiek - 03-08-2012, 18:11
Temat postu:
Oświeci mnie ktoś w artykule pisze dokładnie o przywróceniu pierwotnych parametrów technicznych linii , a tutaj zawsze było 80km/h
wojasek123 - 03-08-2012, 20:02
Temat postu: Z wrocławeskiej?
Jakim cudem to z Gazety Wrocławskiej, jak specjalnie przed chwlą kupiłem saobie Wrocławską a tam tego artykułu nie ma. Question
Jerry - 03-08-2012, 20:15
Temat postu:
wojasek123, to jest wydanie ze środy!
Gagusiek, najpierw przywróci się parametry 80 km/h, potem jeśli to będzie możliwe technicznie to się zwiększy prędkość, słyszałem że docelowo ma byc 100-120 km/h
wojasek123 - 03-08-2012, 20:41
Temat postu: Napewno ze środy?
Mam wydanie ze środy 1 sierpnia kilka razy przejrzałem całą gazete i nie ma tego artykułu.
atm - 03-08-2012, 21:56
Temat postu:
Kilka dni temu we Wrocławskiej faktycznie coś było. Tyle że to strony lokalne na zagłębie miedziowe i w tym miejscu we Wrocławiu i Wałbrzychu jest pewno co innego.
Jerry - 03-08-2012, 23:13
Temat postu:
Reportaż z TV Regionalnej o wyburzeniu dworca:
https://www.youtube.com/watch?v=Ar33mHufuwc&list=UUDPmv6yF0NaBLcJHoq1NjTQ&index=1&feature=plcp
Marianek - 04-08-2012, 20:57
Temat postu:
Ma ktoś dzisiejsze zdjęcia dworca?
Jerry - 04-08-2012, 21:00
Temat postu:
Mimo protestu lokalnych stowarzyszeń, aby dworca nie burzyć i aby stał się wizytówką miasta prezydent Lubina zdecydował o rozbiórce. Prace potrwają dwa dni.

W miejscu dworca ma powstać centrum przesiadkowe. Niestety choć mówi się o tym od kilku lat, nie ma nawet projektu tej inwestycji. Wiadomo, że w myśl założeń mają to być plastikowe wiaty łączące kolej z transportem autobusowym, busami taxi i komunikacją miejską. Kiedy centrum powstanie? Dzisiaj nikt nie potrafi podać dokładnej daty. Rzecznik prezydenta Jacek Mamiński przekonuje, że budowa centrum przesiadkowego przy ul. Kolejowej nastąpi jak PKP zmodernizuje linię Legnica-Rudna. Modernizacja planowana jest od kilku lat, ale dopiero w tym roku została oficjalnie wpisana w program modernizacji sieci PKP. Ustalenia w tej sprawie podejmowano w marcu tego roku.

Na razie dworzec PKP przestaje istnieć. Dzisiaj rozpoczęła się jego rozbiórka. Ekipa rozbiórkowa przewiduje, że jutro budynek zostanie „położony”.

Szkoda tego budynku - mówi jeden z obserwatorów rozbiórki. - Jeździłem z pierwszego peronu do Warszawy. Pociąg startował o 21.20. Inny pasażer wspomina, że można było się z Lubina dostać do Stargardu Szczecińskiego. Szef ekipy rozbiórkowej chwali niemiecką robotę. - Solidna więźba, ściany trochę popękały, ale cegły... Takich już dzisiaj nie produkują. Cegła spada i dalej jest cała, nie rozbija sie tak jak te obecne. To była kiedyś solidna budowla na wapiennej zaprawie. Dlatego tak się kurzy jak rozbijamy ściany.
www.lubinextra.pl

//////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////

Dziura w Rynku będzie miała siostrę

Kolejny budynek w mieście pójdzie pod łopatę. Mowa tu o budowli z 1869 roku, czyli lubińskim dworcu PKP. A historyczna zabudowa ulic Odrodzenia i kolejowej zostanie na pokolenia zaburzona przez wiaty przystankowe.

Wizualizacja, która kilka lat temu ujrzała światło dzienne nijak pasuje do charakteru tamtejszej zabudowy. Co na to konserwator zabytków? A no nic. Siedzi cicho. Przypomnijmy, że kilka lubińskich stowarzyszeń wystąpiło z pismem do konserwatora zabytków o wpisanie dworca na listę zabytków lub objęcie dworca ochroną konserwatorską. A co na to mieszkańcy Lubina? Co raz częściej na ulicach można usłyszeć oburzenie. A co na to władze miasta? Burzyć.

Gmina Miejska Lubin ogłosiła właśnie przetarg na wyburzenie dworca PKP. Oferty można składać do 20 czerwca. Według "wielkich" planów prezydenta miasta budynek z 1869 roku, miałby zostać zburzony, a ulica Kolejowa poszerzona. Prezydent tym samym powrócił do pomysłu z przed lat, aby w tamtym miejscu zbudować centrum przesiadkowe.

- We Wrocławiu, Rudnej czy w Legnicy remontuje się stare dworce - mówi z żalem młody mieszkaniec Lubina. - U nas to, co ma historię i znaczenie dla miasta, niszczy się. Zamiast wyburzać "zdrowy" budynek mogli go wyremontować i wpisać w swoje plany, zamiast niszczyć go i na jego miejsce stawiać wiaty przystankowe. To miasto traci na znaczeniu, na uroku. Coraz mniej historii, klimatu i piękna w tym naszym miedziowym Lubinie.

Dlaczego władzom miasta tak bardzo zależy na wyburzeniu budynku dworca? Dlaczego nie chcą go zachować i odrestaurować? Dlaczego wolą go wyburzyć i postawić kilka wiat przystankowych? Dlaczego nie szanują historii miasta i nie wsłuchują się w głos mieszkańców?

- Wyburzenie i rozbiórka jest znacznie tańsza od odbudowy. - mówił rok temu prezydencki rzecznik.

Rzecznika już nie ma, ale w mentalności urzędniczej nic się nie zmieniło. W tej krótkiej wypowiedzi mamy zawartą całą politykę radnych i prezydenta, historyka z wykształcenia, wobec zabytkowych, nielicznych zresztą, budynków na terenie miasta. Rządzący prezydent realizuje swoją wizję.

Przykre. Teraz WIATA będzie wieńczyć ulicę Odrodzenia. Ale za nim powstanie wiata przez lata będziemy mieli kolejną dziurę. Dziurę bliźniaczkę tej z rynku. Pewnie, dlatego aby nie czuła się osamotniona
www.naszlubin.pl

///////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////

Jak równa się z ziemią historię Lubina

Prezydent Robert Raczyński z wykształcenia historyk wydał akt zagłady dla lubińskiego Dworca Kolejowego mimo protestu lokalnych stowarzyszeń. Jego wizja Centrum Przesiadkowego kłóciła się z historycznym budynkiem kolei. Zabytkowa tkanka ul. Odrodzenia i Kolejowej została na trwałe zniekształcona.

Nowoczesne centrum Przesiadkowe nijak będzie pasować do dwóch najstarszych ulic miasta. Wiaty przystankowe i kilka zatoczek staną na miejscu historii Lubina.

Prezydencki rzecznik mówi - Był za duży, za drogi w utrzymaniu i zdewastowany. Generował koszty i kłopoty. - . Były juz rzecznik Maj natomiast twierdził, że zburzenie jest bardziej opłacalne od odbudowy.

Po wyburzeniu budynku teren zostanie zabezpieczony i.... No właśnie co dalej? Pusty plac będzie czekał na modernizację linii kolejowej 289 Legnica - Lubin - Rudna oraz infrastruktury, która nie wiadomo kiedy się zacznie. Bo dopiero wówczas miasto planuje budowę tzw. centrum przesiadkowego.

Czego obawiają się mieszkańcy? - Z planowaniem i realizacją w Lubinie elity polityczne mają jakieś problemy więc chyba należy uzbroić się w cierpliwość. A po drugie, czy to nowoczesne centrum przesiadkowe będzie tak samo bezduszne i bezpłciowe i podobne do tego jakie nam zafundowała władza na dworcu PKS?. Czyli jakiś szklany moloch lub wiaty przystankowe, które nie będą spójne z resztą okolicy. - mówi zdegustowany mieszkaniec miasta.

- To nie jest zwykły remont – informuje Dyrektor Projektu Mariusz Czarny z PLK. – Nie jesteśmy w stanie zrobić rewitalizacji tej linii ze środków własnych. Dlatego chcemy skorzystać z pomocy unijnej. Popiera nas ministerstwo, które złożyło projekt rewitalizacji tej linii, ale warunkiem jest zakończenie tej inwestycji do końca 2014 roku. Złożyliśmy wniosek do Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska we Wrocławiu i czekamy na decyzję środowiskową. Jeśli dyrekcja stwierdzi, że jest to uciążliwe dla środowiska będziemy musieli opracować pełny raport oddziaływania na środowisko. Przedłuży to procedury i to zadanie będzie możliwe do realizacji najwcześniej w 2015 roku.

Remont trasy to nie wszystko. Zachodzi pytanie, czy uruchomienie linii kolejowej jest w ogóle możliwe ze względu na opłacalność tego przedsięwzięcia. - Na całym świecie są określone pożądane parametry dotyczące ilości osób przewożonych koleją - mówi Agnieszka Zakęś, dyrektor Departamentu Infrastruktury Urzędu Marszałkowskiego we Wrocławiu. - Generalnie, jeśli ilość przewożonych osób jest mniejsza niż 1.000 osób to nie powinno się takiej linii uruchamiać – będzie po prostu nieopłacalna. Nie wznowimy w tej chwili połączeń na tej relacji gdyż ostatnio, średnio na dobę jeździła jedna osoba. Dopiero po modernizacji linii będziemy mogli zbadać, czy wznowienie kursów będzie pożądane. To jest drogi środek transportu. Jeśli będzie duży popyt na busy i autobusy to uruchamianie pociągu okaże się nieopłacalne. Jeśli przewidywane zapełnienie pociągów osiągnie granicę 80% to będzie się można zastanowić się nad wznowieniem kursów.

Czy taka ilość pasażerów jest możliwa do osiągnięcia?
www.elubin.pl
Gagusiek - 05-08-2012, 09:36
Temat postu:
No właśnie dobre pytanie . Czy taka ilość pasażerów jest możliwa do osiągnięcia?

Moim zdanie nie . Busiarstwo się tak zalęgło że oferują kursy już co 30 min praktycznie i to z Lubina do Legnicy , Lubina do Rudnej czy z Lubina do Głogowa . Pociągów zapewne dadzą 6 na Legnicę i 6 na Głogów czyli zapewne co 2 -3 h to nikt z busów na kolej nie wruci..


Ale obym się mylił .
amadeoen57. - 05-08-2012, 10:29
Temat postu:
Cytat:
Jeśli będzie duży popyt na busy i autobusy to uruchamianie pociągu okaże się nieopłacalne.


Jak mogą pisać że jeśli jest duży popyt na autobusy to powrót pociągów jest nieopłacalny?
Teraz wszyscy którzy chcą się przemieszczać jadą autobusem / busem bo pociągi nie kursują.
Jerry - 05-08-2012, 12:21
Temat postu:
Jeśli będzie przyzwoita prędkość i dobrze ułożony rozkład to ludzi się znajdzie to korzystania z tego transportu. Dobrym przykładem jest Trzebnica, tam przez 20 lat jeździli busami a teraz kolej wykończyła paru przewoźników i stacja też nie leży w samym centrum Trzebnicy.
Nie zapominajmy że nie tylko Lubin czeka na pociągi ale i Rudna, Raszówka, Koźlice i inne miejscowości które mogą ładnie uzupełnić miejsca w pociągu. W Lubinie może wsiadać nawet 10 osób ale w pociągu może jechać dużo więcej i nie ma co się skupiać tylko na Lubinie lecz na całej linii!

Jak w 2010 roku przestały kursowac pociągi to byłem zmuszony do korzystania z busiarstwa do Legnicy.
Nie mam dobrej opinii, raz jedzie a jak nie mają humoru to nie jadą a w niedziele i święta to już nic nie ma!
Powiem wam że też się bardzo fajnie stało w przepełnionych busikach w których było ciasni i duszno!
Pamiętam dobrze jak ostatnio taka jedna Pani zemndlała po przejechaniu 5 km i w Rzeszotarach ją karetka zabrała! Więc powiedziałem dość!! Kupiłem sobie własny środek transportu i nie mam zamiaru korzystać z usług busiarstwa! Jak wrócą pociągi to chętnie i z usmiechem na twarzy przesiąde się do niego i założę się o dobrą flache że takich ludzi jak ja jest mnóstwo!
Gagusiek - 05-08-2012, 12:49
Temat postu:
Cytat:
Nie zapominajmy że nie tylko Lubin czeka na pociągi ale i Rudna, Raszówka, Koźlice i inne miejscowości które mogą ładnie uzupełnić miejsca w pociągu.


Jerry zgadzam się z toba w 100 % , kolej ma o co walczyć na tej lini . Sam męczyłem się 4 lata dojeżdżając do Lubina busem i wiem co to jest . Z Rudnej dziennie do Lubina busami dojeżdża około 50 -60 osób ale licze tylko osoby uczęszczające do szkoły bo ich znam. Ale cięzko będzie ich na kolej przekonać bez odpowiedniej reklamy i dobrego rozkładu. No i oczywiście cena , bilet ulgowy z Rudnej do Lubina 120zł busem miesięczny,tylko bus jezdzi co godzine pociągi musiały bu jezdzic z taką samą częstotliwośćią żeby odnieść sukces. Ale trzymam kciuki musi sie to udać.

Cytat:
założę się o dobrą flache że takich ludzi jak ja jest mnóstwo!


Zapene tak tylko powtarzam np 5 miesięcy przed reaktywacją trzeba by było zrobić reklame , jakięs transparenty na miescie , na największych ulicach itp . Żeby ludzie wiedzieli co się dzieje .
Jerry - 05-08-2012, 12:54
Temat postu:
[quote="Gagusiek"]
Cytat:
No i oczywiście cena , bilet ulgowy z Rudnej do Lubina 120zł busem miesięczny


Bilet miesięczny na pociąg osobowy NORMALNY 11-15 km kosztuje 134 zł.
- szkolny czy studencki nawet nie przekroczy 100 zł

[ Dodano: 05-08-2012, 12:56 ]
[quote="Gagusiek"]
Cytat:

Zapene tak tylko powtarzam np 5 miesięcy przed reaktywacją trzeba by było zrobić reklame , jakięs transparenty na miescie , na największych ulicach itp . Żeby ludzie wiedzieli co się dzieje .


Koleje Dolnośląskie zawsze robią dobrą reklame Smile
Gagusiek - 05-08-2012, 13:00
Temat postu:
Cytat:
Bilet miesięczny na pociąg osobowy NORMALNY 11-15 km kosztuje 134 zł.
- szkolny czy studencki nawet nie przekroczy 100 zł


No i cene konkurencyjna i to jest duży plus.



Cytat:
Koleje Dolnośląskie zawsze robią dobrą reklame Smile


I bardzo dobrze , ludzie zobaczą , skorzystają m spodoba sie , pujdzie plota i większość sprubuje jak to u nas jest .


Tak jak mówiłem linia ma potencjał tylko trzeba go dobrze wykorzystać .
atm - 05-08-2012, 22:44
Temat postu:
Jerry napisał/a:

Remont trasy to nie wszystko. Zachodzi pytanie, czy uruchomienie linii kolejowej jest w ogóle możliwe ze względu na opłacalność tego przedsięwzięcia. - Na całym świecie są określone pożądane parametry dotyczące ilości osób przewożonych koleją - mówi Agnieszka Zakęś, dyrektor Departamentu Infrastruktury Urzędu Marszałkowskiego we Wrocławiu. - Generalnie, jeśli ilość przewożonych osób jest mniejsza niż 1.000 osób to nie powinno się takiej linii uruchamiać – będzie po prostu nieopłacalna. Nie wznowimy w tej chwili połączeń na tej relacji gdyż ostatnio, średnio na dobę jeździła jedna osoba. Dopiero po modernizacji linii będziemy mogli zbadać, czy wznowienie kursów będzie pożądane. To jest drogi środek transportu. Jeśli będzie duży popyt na busy i autobusy to uruchamianie pociągu okaże się nieopłacalne. Jeśli przewidywane zapełnienie pociągów osiągnie granicę 80% to będzie się można zastanowić się nad wznowieniem kursów.


Od dawna słyszałem że Urząd Marszałkowski nie chce uruchamiać przewozów na Lubin bez względu na to, czy będzie remont czy nie. Widzę w tej wypowiedzi potwierdzenie tych pogłosek - będzie remont dla towarów, a osobowe zlecane przez UM, nie ważne czy PR czy KD tam nie wrócą.
Gagusiek - 06-08-2012, 07:29
Temat postu:
Nie wierze że reomnt jest tylko pod towary , nie po to będzie sie budowało centrum przesiadkowe żeby pociągów nie było . Reaktywacja połączeń musi być i tyle. Jak reaktywowano je przy szlakowej 30/50km/h to nie wierze że nie reaktywują przy 100km/h .
Jerry - 06-08-2012, 09:44
Temat postu:
Rzecznik prasowy prezydenta miasta w Lubinie powiedział w TV że budowa nowego dworca zacznie się jak pociągi wrócą do Lubina. Chętnie by teraz to zrobili ale jak kolej nie wprowadzi pociągów pasażerskich to będą pieniądze wyrzucone w błoto co może zaszkodzić w przyszłych wyborach.
Gagusiek - 06-08-2012, 11:50
Temat postu:
To miasto nie mogło by się dogadać z UMWD,czy po remoncie będzie napewno reaktywowany ruch pasażerski,i wtedy miasto mogłoby zaczać robić dworzec.
Remont ma zakończyc sie pod koniec roku 2013,dajmy na to że w listopadzie 2013 dowiemy sie o reaktywacji i pytam sie gdzie bd dworzec wtedy?miasto będzie 2 lata brało sie za robote itp.Wtedy będzie odwrotny problem,pociagi będą a dworzec nie
Jerry - 06-08-2012, 16:30
Temat postu:
Zmieciony z powierzchni
Zgodnie z obietnicami budowlańców, w ciągu kilku dni dworzec PKP zniknął z krajobrazu Lubina. Firma właśnie porządkuje miejsce, w którym stał budynek. Wkrótce teren zostanie wyrównany, ogrodzony i przygotowany pod kolejną inwestycję.
– Z budową nowoczesnego centrum przesiadkowego czekamy, aż kolej wyremontuje tory na trasie Legnica – Rudna Gwizdanów – przypomina rzecznik prezydenta miasta Jacek Mamiński. Prace mają rozpocząć się w przyszłym roku.
Dworzec został skreślony z listy zabytków, dlatego teraz możliwa była jego rozbiórka.
– Byliśmy zmuszeni go rozebrać, ponieważ generował koszty i kłopoty. Ponadto zamieszkali tam bezdomni, a że budynek był w kiepskim stanie, mogło się komuś coś stać – dodaje Mamiński.
www.lubin.pl
Rafał21 - 06-08-2012, 16:53
Temat postu:
oby wrocily,pamiętam jak na dworcah w Lubinie,Głogowie tetnilo życie,restauracja na górze te ceratowe obrusy rodem z PRL-U,ehh..poczekalnia na dole..tłumy na peronach..ciekawostka jest to że do połowy lat 90-na tablicy odjazdów w G...nie widniała nazwa BERLIN ZOO,CZY BERLIN LICHT..tylko BERLIN ZACHODNI BERLIN WSCHODNI..a to przecież 6 lat po upadku komuny..
Jerry - 06-08-2012, 20:30
Temat postu:
Jak ja byłem mały to przychodziłem do Pani dyżurnej na 1 peronie i zawsze pozwalała mi Lizakiem dawać odjazdy dla pociągów, lecz niestety to są wspomnienia.

[ Dodano: 06-08-2012, 22:22 ]
Zrównali z ziemią dworzec w Lubinie

Mimo protestu lokalnych stowarzyszeń Robert Raczyński, prezydent Lubina nakazał zburzyć historyczny dworzec kolejowy Lubin Górniczy. Jego wizja utworzenia w tym miejscu nowoczesnego centrum przesiadkowego kłóciła się z historycznym budynkiem kolei – informuje portal elubin.pl.

Zdaniem prezydenta obiekt był za duży, za drogi w utrzymaniu i zdewastowany. Generował koszty i kłopoty. Dlatego zburzenie jest bardziej opłacalne od odbudowy dworca.

Po wyburzeniu budynku teren zostanie zabezpieczony. Prace nad budową centrum przesiadkowego rozpoczną się wówczas, gdy ruszy modernizacja linii kolejowej nr 289 Legnica - Lubin – Rudna. Jeszcze nie wiadomo kiedy się zacznie, gdyż PKP Polskim Liniom Kolejowym brakuje pieniędzy, aby przeprowadzić inwestycje ze środków własnych. Dlatego zarządca infrastruktury chce skorzystać z pomocy unijnej. Plan popiera Ministerstwo Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej, które złożyło już stosowny wniosek. Resort stawia jednak warunek, że rewitalizacja musi się zakończyć do końca 2014 roku.
www.kurierkolejowy.pl
amadeoen57. - 07-08-2012, 07:45
Temat postu:
Skoro nie mają zamiaru budować tego centrum teraz to poco burzyli stary dworzec? Przecież rozbiórka to kwestia góra tygodnia.
Gagusiek - 07-08-2012, 08:53
Temat postu:
amadeoen57. tutaj jest tak wszystko pokręcone że sam aż sie pogubiłem Wink
Kamil26 - 07-08-2012, 21:23
Temat postu:
amadeoen57. napisał/a:
Skoro nie mają zamiaru budować tego centrum teraz to poco burzyli stary dworzec? Przecież rozbiórka to kwestia góra tygodnia.
/

Może akurat mieli pieniądze na rozbiórkę w budżecie Smile
Gagusiek - 12-08-2012, 09:27
Temat postu:
Tak sobie szperałem po róznych stronach i na jednej znalazłęm cos co zaniepokoiło mnie .jeden użytkownik napisał w temacie tej lini
Cytat:
Tydzień temu RDOŚ wydał decyzję o konieczności przeprowadzenia oceny oddziaływania na środowisko (OOŚ) dla tego projektu, więc żadnej rewitalizacji nie będzie.


i

Cytat:
Na to wygląda, przy pozostałych rewitalizacjach udało się uzyskać tzw. screnning negatywny, tzn. decyzję RDOŚ o odstąpieniu od przeprowadzania OOŚ, i są już nawet ogłoszone przetargi, a w miejsce 289 wejdzie jakiś projekt z rezerwy (np. 272 Kluczbork - Ostrzeszów, albo 158 Rybnik - Chałupki).


Czyli co zegnamy się z naprawą ???
Mógłby się ktoś wypowiedzieć co dobrze zna ten temat .
atm - 12-08-2012, 10:25
Temat postu:
Oznacza to tyle, że przez długotrwałe oczekiwanie na ocenę oddziaływania na środowisko PLK nie zdążą wydać i rozliczyć pieniędzy unijnych w wymaganym czasie. Tak więc tu remontu, przynajmniej za środki UE, nie będzie, a za remont lubińskiej wskoczy jakiś projekt niewymagający tej oceny - a są takie w rezerwie.
Gagusiek - 12-08-2012, 11:24
Temat postu:
A mógł by mi ktoś pokazać taką decyzje >???


Ja się pytaj jakie szkodliwe oddziaływanie na środowisko , linia nie przebiega przez obszary NATURA 2000 ? Przecierz ten teren to kopalnia na kopalni , w rudnej Zbiornik Odpoadów Poflotacyjnych to ja sie pytam o co chodzi ??? Środowisko na maxa zniszczone a oni mają problem z torami . dziwny kraj.



A miało być tak fajnie , czyli zapewne z remontem poczekamy kolejne 2 lata.

[img]http://www.ufast.eu/pics/min_75480520120803_ama.jpg[/img]
wojasek123 - 12-08-2012, 20:47
Temat postu: Bardzo miła
niespodzianka mnie zaskoczyła.
Na naszych lubińskich torach pojawił się szynobus KD dzisiaj kilka minut po godzinie 20:00.
Gagusiek - 12-08-2012, 21:43
Temat postu:
w Rudnej Gwizdanów był około 20:45 to są tylko przejazdy techniczne , i dość często t oKD robi ostatnio chyba tydzień temu tez był taki przejazd.
Kamil26 - 13-08-2012, 14:44
Temat postu:
Często a gęsto Smile Do Bydgoszczy, Polkowic.
Jerry - 14-08-2012, 12:19
Temat postu:
Jak jest dobry dzień to można zobaczyć 2-3 DZIENNIE szynobus w Lubinie!
wojasek123 - 14-08-2012, 15:43
Temat postu: połączenia
Moim zdaniem my lubinianie powinniśmy zadziałać tak jak żaganianie. Robili protesty, ludzie podpisywali się pod petycją, stali pod urzędem marszałkowskim, gdy dowieidzieli się, że od rozkładu 2011/2012 ma zostać całkowicie zawieszony ruch na odcinku Miłkowice-Żagań. Jednak nie zawiesili ruchu - mało tego, wydłużyli pociąg Żary-Legnica do Wrocławia. A stan naszej lini nie jest tragiczny, gdyż po tym jak zawieszono ruch na naszej lini to zniesiono ograniczenia i pociąg Lubin - Legnica jechałby 40 minut. Mogła by być jedna para takich pociagów i Szynobus z Lubina mógłby się w Legnicy łączyć z Bobrem (odj,9.32), który na odcinku Legnica Wrocław kursuje jako przyspieszony i jedzie 52 minuty. To by rozluxniło też ruch, gdyż szynobusy Legnica- Wrocław są strasznie zapchane. Można doliczyć ewentualnie 5 minut na złączenie 2 szunobusów itp.) i kurs Lubin-Legnica trwał by 1h 37 minut, czyli dokladnie tyle ile jeździ PKS, który między Leśnicą a centrum często stoi w korkach. Tak samo może się podpiąć powrotny z tym co jedzie np do Zgorzelca o 19.35 i rozłączyć w Legnicy. Moim zdaniem powinniśmy zrobić jakąś rewolucje Very Happy tzn. zbierać ludzi i bombardować UMWD listami, mailami itp, żeby Lubin miał tanie i czasowo możliwe połąćzecnie z Wrocławiem, chociaż jedna para.

Jadąc do Wrocławia wolę jechać busem do Legnicy i ta przesiąść na szynobus KD do Wrocławia, bo czasowo jest podobnie, a taniej niż busem do Wrocławia.
Gagusiek - 14-08-2012, 20:08
Temat postu:
Pomysł dobry tylko musiała by być chętna osoba żeby to wszystko pociągnąc zbieranie podpisów itp
Kamil26 - 14-08-2012, 22:19
Temat postu: Re: połączenia
wojasek123 napisał/a:

Jadąc do Wrocławia wolę jechać busem do Legnicy i ta przesiąść na szynobus KD do Wrocławia, bo czasowo jest podobnie, a taniej niż busem do Wrocławia.


To w takim wypadku wolę jechać całą drogę autobusem, jeśli mam jechać 23km busem a potem kolejne 60km pociągiem. Szczerze tutaj nie ma jakieś ogromnej tęsknoty za koleją jak wróci to będzie dobrze ale to nie jest miejscowość, która nie może się pogodzić z zabranymi połączeniami. Ludzie zaczęli dojeżdżać samochodami, autobusami i busami.
Jerry - 19-08-2012, 13:28
Temat postu:
Biuletyn Lubiński
Światowid - 19-08-2012, 13:47
Temat postu:
Zbieranie podpisów nic nie da. Jeżeli decyzja związana z badaniami na tej linii jest czymś poparta, to należałoby zastanowić się czym?? Jeżeli dostaniemy odpowiedź na to pytanie to swoje poparcie w regionie dotyczące tego problemu zapewnił poseł Zubowski. Nie zapędzajcie się z motyką na słońce bo z takich nieprzemyślanych działań nic nie wyjdzie. Wszystko co się robi powinno mieć ręce i nogi. W styczniu będzie konferencja w sprawie pociągu TLK PIRAT (termin i miejsce jeszcze do uzgodnienia) i będzie można również o remont linii Legnica Rudna Gwizdanów zapytać. A do tej pory interpelacje i związane z nimi pisma do Ministra i PKP PLK pójdą.
Freddie - 23-08-2012, 20:07
Temat postu:
Dzisiaj dowiedziałem się ze żródeł zblizonych do PLK S.A, że projekt został zakończony a kwoty zostaną przesunięte na modernizację linii lubańskiej i lwóweckiej. Kombinat ma interweniować w Ministerstwie i podobno są szanse wtedy na odkręcenie tej całej sprawy i modernizacja możę jednak dojść do skutku. Pożyjemy to się przekonamy
Światowid - 23-08-2012, 21:59
Temat postu:
Linia Lwówecka i Lubańska też powinny być wyremontowane zresztą po to była wczoraj ta konferencja w Lubaniu, której byliśmy współorganizatorami. Jednak o linię lubińską również powalczymy. Jedno jest pewne- linia Legnica- Rudna Gwizdanów remontu w roku przyszłym się nie doczeka.
Freddie - 23-08-2012, 22:44
Temat postu:
dopiero w nowym rozdaniu unijnych środków czyli od 2014 roku i to jak zrobi PLK-a dobry projekt
Światowid - 23-08-2012, 22:48
Temat postu:
Postaramy się o to aby miało to miejsce jak najszybciej. W lutym będzie konferencja najprawdopodobniej w Głogowie albo Lubinie to będzie można poruszyć ten problem.
Freddie - 23-08-2012, 22:54
Temat postu:
zamiast napisać odwołanie od decyzji to lepiej jest porzucić cały projekt. Skandal
Gagusiek - 24-08-2012, 08:27
Temat postu:
Dla mnie też to jest skandal , pierw obiecują a pózniej robią śmieszne wycofanie pod pretekstem Ochrony srodowiska , tylko co tu chronić itp jak ten teren jest dość zdegradowany i linia nie przebiega przez żadne rezerwaty, parki i obszary NATURA 2000.

Powiem jedno komuś z wyższych stanowisk na linia nie leży i tyle i kombinują. Nie wierzę że od 2004 roku ( gdzie nastąpiła całkowita degradacja linii ) nie chcą dokonać żadnego remontu a mamy rok 2012 . Przecierz ta linia łączy miasta LGOM tj Głogów , Lubin , Legnica i to są jedne z więszych miast na dolnymsląsku.

Cytat:
Kombinat ma interweniować w Ministerstwie i podobno są szanse wtedy na odkręcenie tej całej sprawy i modernizacja możę jednak dojść do skutku.


Niech walczą! Płacą dużą kasę PLK za to że ich pociągi poruszają się po torach a wzamian mają co??? Nic składy turlają sie po 30km/h
Kamil26 - 24-08-2012, 14:52
Temat postu:
Standard... Błagam żeby PMT Linie Kolejowe przejęły tą trasę i leje na pomoc dla Lubania czy Lwówka przez PLK.
Bonifas - 24-08-2012, 16:27
Temat postu:
I dla tej linii było by to najrozsądniejsze.
amadeoen57. - 24-08-2012, 20:24
Temat postu:
No i Lubin jest nawet bez budynku dworcowego, mimo że zdewastowany to stał, a teraz tylko czekać jak ktoś wpadnie na pomysł rozbiórki peronów.
Gagusiek - 24-08-2012, 21:14
Temat postu:
Aktualnie dworca niema ale miasto zaznaczylo ze ja wrucą pociągi osobowe to wybuduja centrum przesiadkowe.

Heh ciekawe kiedy to bedzie,jak PLK ,nie wyremontuje tej lini teraz to poczekamy kolejne 10 lat, jaja w tym kraju i nic wiecej
Światowid - 24-08-2012, 23:54
Temat postu:
Spokojnie. A kto wam oficjalnie powiedział, że pieniądze na remont linii Legnica- Rudna Gwizdanów zostały odwołane?? Nikt- nikt tego na piśmie urzędowym potwierdzić nie może, więc formalnie jest inaczej. Pismo do PLK i Marszałka już poszło w tej sprawie ze strony KODLK i teraz czekamy na reakcję.
Freddie - 25-08-2012, 15:27
Temat postu:
ja napisałem, że zostana one przesunięte bo PLK porzuciła projekt i nie będzie go realizowała wogóle w przyszłym roku jak było zapowiadane i to jest pewne mam dobre źródło.
Rita - 25-08-2012, 17:07
Temat postu:
Pamięta ktoś taki pociąg jak Pionier ze Szczecina Głównego do Wrocławia Głównego? Swego czasu był on wytrasowany właśnie przez Lubin Górniczy i Legnicę. Miałam okazję jechać tą trasą. W Rudnej Gwizdanowie była ładna przesiadka i we Wrocławiu było się 1,5 godziny szybciej. Mi nie zależało na czasie i wybrałam połączenie bezpośrednie. Pomimo piątku, byłam jedyną osobą która się nie przesiadła. Potem ten pociąg przetrasowano przez Wołów, a jeszcze dalej go podzielono, chyba w Zielonej Górze.

P.S. Jestem nowa na tym forum, witam! Smile
Gagusiek - 25-08-2012, 17:22
Temat postu:
RitaWitaj!.

tylko wtedy pociąg turlał sie do Legnicy około 40km/h . Teraz jest walka o remont bo PLK najpierw obiecałą remont a teraz powoli zaczyna się wycofywac i odkładać go z powodu głupich powodów

Cytat:
ja napisałem, że zostana one przesunięte bo PLK porzuciła projekt i nie będzie go realizowała wogóle w przyszłym roku jak było zapowiadane i to jest pewne mam dobre źródło.


Tak jak Freddie napisał PLK porzuci projekt i znowu utkniemy w tym ,,gównie " na kilka lat , a aktualnie jest szansa na remont bo kasa jest tylko PLK coś kombinuje .
Rita - 25-08-2012, 18:06
Temat postu:
Gagusiek napisał/a:
tylko wtedy pociąg turlał sie do Legnicy około 40km/h .
40 km/h na godzinę było tylko momentami. Zazwyczaj 30 km/h, czasem 20 km/h. Nie wiem jak jest teraz, bo dawno nie podróżowałam tamtędy.
Ta linia wymaga gruntownego unowocześnienia, sam remont może nie być wystarczający.
Gagusiek - 26-08-2012, 10:10
Temat postu:
Nie podrózowałaś,bo ruch pasażerski jest zawieszony.Niby dla szynobusów jest teraz 60km/h tak słyszałem.

Tak jak piszesz ta lini wymaga gruntownej naprawy i ty i my o tym wiemy,tylko daj do zrozumienia to ,, znawcą" z PLK.
xMICHCIOx - 26-08-2012, 13:24
Temat postu:
Po wyjeździe z Rynarciecic jest nawet 80 km/h.
Gagusiek - 26-08-2012, 13:42
Temat postu:
Przy takiej prędkości powiniem zostać wznowiony ruch 60/80km/h to nie 20/30 km/h jak kiedys było. Ale do tego potrzeba dobrej woli i chęci, a nie jak UMWD się tłumaczy źe stacja w Lubinie jest na obrzeżach.Zastanawiam sie czy ktoś z UMWD byl w okolcach PKP w Lubinie,bo dla mnie te tereny są połozone pomiedzy centrum a dwoma największymi osiedlami,a spod byłego dworca jest przystanek autobusów miejskich wiec niewiem w czym problem.
Światowid - 27-08-2012, 11:57
Temat postu:
Działania nasze są takie, że w tym tygodniu wysłaliśmy pismo do PKP PLK w sprawie remontu tej linii i jeżeli tylko dostaniemy odpowiedź w tej sprawie potwierdzającą te przykre doniesienia od razu piszę do posła Zubowskiego. To, że ktoś coś powiedział to ja nie przeczę, że to nieprawda, ale nagłaśniając problem muszę mieć potwierdzenie namacalne, że tak się stanie, bo inaczej ktoś może moją organizację oskarżyć o pomówienia. Nie mam namacalnych dowodów-= nie mam podstaw do wskrzeszenia działań.
Kamil26 - 27-08-2012, 14:13
Temat postu:
Gagusiek napisał/a:
Przy takiej prędkości powiniem zostać wznowiony ruch 60/80km/h to nie 20/30 km/h jak kiedys było. Ale do tego potrzeba dobrej woli i chęci, a nie jak UMWD się tłumaczy źe stacja w Lubinie jest na obrzeżach.Zastanawiam sie czy ktoś z UMWD byl w okolcach PKP w Lubinie,bo dla mnie te tereny są połozone pomiedzy centrum a dwoma największymi osiedlami,a spod byłego dworca jest przystanek autobusów miejskich wiec niewiem w czym problem.


Co do UMWD to już składałem dwa pisma. No ale wiesz jak odległość dworca w Bolesławcu od rynku i PKS jest taka jak w Lubinie to sorry bardzo. Nie wiem o co tu chodzi, dla mnie to jest podejrzane jakby ktoś miał rozporządzać, że tu tylko busy będą jeździć.

Światowid, trochę głupio że dopiero teraz się tym zajmujecie. My od 2004 czekamy na wznowienie ruchu pasażerskiego.
Światowid - 27-08-2012, 14:25
Temat postu:
Kamil26

Do tej pory było ciężko na tej linii o cokolwiek, bo nie było osoby która by się problemami tej linii zajmowała. Chętnych do współpracy jest wielu, ale jak się dowiadują jaki jest zakres obowiązków i co trzeba robić to rezygnują z tego. Powiedzmy sobie szczerze- nie każdy posiada odpowiednie predyspozycje aby rozmawiać o tych sprawach z osobnikami na wyższych szczeblach i nie każdy ma na to czas. Ale na szczęście teraz jest inaczej Smile
Bonifas - 27-08-2012, 20:41
Temat postu:
Kamil26,

jak od 2004. ?! Przecież ja w 2008 jechałem tą linią pociągiem relacji Wrocław - Lubin który nie ukrywam miał nawet przyzwoitą frekwencję jak na prędkość z jaką się poruszał.
Kamil26 - 28-08-2012, 01:32
Temat postu:
Bonifas,

To było mydlenie oczu, fakt Jerry często jeździł i mówił o dużej frekwencji szczególnie w weekendy z/do Wrocławia. Też kilka razy widziałem sporo osób. No ale przy takiej szlakowej to było wiadome, że długo nie pociągnie...
Gagusiek - 28-08-2012, 10:15
Temat postu:
Cytat:
Przecież ja w 2008 jechałem tą linią pociągiem relacji Wrocław - Lubin który nie ukrywam miał nawet przyzwoitą frekwencję jak na prędkość z jaką się poruszał.



Dali ogryzki dla Lubina i myśleli że tutaj każdy będzie wnibowziety , jak mają dać 2 pociągi na dobe to niech lepiej wogóle ich nie dają bo to bedzie strata czasu i pieniędzy . Tutaj są potrzebne pociągi :
-5 par relacji Lubin - Wrocław Gł- Lubin
-2 pary relacji Legnica-Głogów - Legnica
-4 praty relacji Legnica- Rudna Gwizdanów ( w Rudnej Gwizdanów skomunikowania na Głogów/Zieloną Górę a w Legnicy na Wrocław , TLK do Warszawy i IR do Krakowa )

Na rozkładach w Legnicy i Lubinie i innych pośrednich stacjach dać że te pociągi są skomunikowane i jesz po problemie tylko do tego trzeba checi.

wtedy reaktywacja miałąby sens a nie 2 ogryzki i pózniej pytania dlaczego pociągi puste smigają.
Bonifas - 28-08-2012, 14:41
Temat postu:
Gagusiek,

Łoo jakie aspiracje ... - nie przesadzaj. To że 20 lat temu tak było to nie znaczy, że kiedykolwiek tak będzie. Takich przykładów w całym kraju można mnożyć ile tylko .... A w kwestii tych czterech połączeń rel. Lubin - Wrocław (Międzylesie), które jeździły w roku 2008 to się mogę wypowiedzieć bo dwa razy nimi jechałem ale wielokrotnie widywałem te składy w Legnicy. Ludzi jeździło sporo. Jeżeli więc mówimy o realistycznych formach reaktywacji to ja widzę 3 pary Wrocław - Rudna i 2 Legnica - Zielona Góra z komunikacji dalekobieżnej zaś powrót sezonu Bielsko Biała - Kołobrzeg.
Gagusiek - 28-08-2012, 16:45
Temat postu:
Były chyba w 2008r pociagi Wrocław- Rudna to skrócili je do Legnicy.

Może i przesadziłem z tymi propozycjami ale Lubin potrzebuje jakiś sensownych relacji,jak by niepatrzec to miasto prawie 80 tysieczne i powinno generować potoki jak Głogów tylko podniesc szlakową do 80km/h .
Kamil26 - 28-08-2012, 17:38
Temat postu:
A ja bym się nie powstydził dodania jakiegoś EC z Niemcami i Ex ze stolicą niekoniecznie z Lubina ale przez Lubin. Przy wybudowanym węźle przesiadkowym miałoby to sens. No ale to tylko gdybanie. Szlakowa 40 + ograniczenia, tory na stacji w dobrym stanie już nie są a na szlaku w niektórych miejscach podkłady za bardzo się "podnoszą", perony do remontu.
Gagusiek - 29-08-2012, 11:08
Temat postu:
Ja bym widział taki rozkład jazdy przy reaktywacji Very HappyVery Happy ale to tylko marzenia
Jerry - 29-08-2012, 12:52
Temat postu:
Nie ma sensu by pociag kończył bieg w Rudnej Gwizdanów!
Podróżny popatrzy się na ścienny rozkład w Legnicy czy Lubinie i nie będzie widział pociągu do Głogowa czy Zielonej Góry tylko do Rudnej! A po co mu z przesiadkami jeździć? Nawet nie będzie wiedział że jest możliwa taka przesiadka! Nie wszyscy znają się na tych sprawach tak dobrze jak my!

[ Dodano: 29-08-2012, 12:58 ]
Gagusiek napisał/a:
Nie podrózowałaś,bo ruch pasażerski jest zawieszony.Niby dla szynobusów jest teraz 60km/h tak słyszałem.

Tak jak piszesz ta lini wymaga gruntownej naprawy i ty i my o tym wiemy,tylko daj do zrozumienia to ,, znawcą" z PLK.


Dla szynobusów jest prędkość:
Legnica - Rynarcice 60 km/h ze zwolnieniem Chróstnik - Lubin 20 km/h
Rynarcice - Rudna Gwiz. 80 km/h

tak się jeździ! Ruch pasażerski jest wstrzymany ale sam wielokrotnie jeździłem i to nawet w tym roku po tej linii szynobusem Smile Przejazdy techniczne KD Smile
Gagusiek - 29-08-2012, 13:05
Temat postu:
i właśnie na rozkładach przydało by się jakaś adnotacja że pociągi są skomunikowane . Bo jak by miały jezdzić aż do głogowa to bardzo ciasno zrobiło by się na odcinku Rudna Gwizdanów - Głogów.

Chociaż jakby nie patrzeć , te pociągi co zaproponowałem odj z Rudnej Gwizdananów 6:00 i 7:00 mają duży sens bo to są poranne godziny i ludzie jezdzli by do szkoły /pracy w Lubinie
Jerry - 29-08-2012, 13:23
Temat postu:
Teraz nie ma co marzyć! Najpierw musimy wywalczyć to by coś zrobili z tą linią!
Potem będziemy się spuszczać nad rozkładem!

Jeśli chodzi o decyzję środowiską to powiem wszystkim coś ciekawego...
...Wydanie decyzji środowiskowej na rewitalizacje linii SZKLARSKA PORĘBA - HARRACHOV trwało 6 miesięcy i bez żadnych problemów ją wydano a linia przebiega przez park krajobrazowy!
Linia 289 przebiega przez teren gdzie będzie odkrywka i wyrżną wszystkie drzewa razem z tym co tam rośnie. Więc o co chodzi?

Gagusiek - 31-08-2012, 12:02
Temat postu:
Masz racje!jak potrwa to dłużej niż 6 miesięcy,to moim zdaniem to bd celowe działanie.Sam wiesz przez jaki teren linia przebiega.Odcinek Legnica-Lubin przez tereny na ktorymi wisi widmo odkrywki ,natomiast odcinek Lubin-Rudna tereny zbiornika Źelazny Most.Nie oszukujmy sie śa tez lasy ale bez jaj to nie park narodowy.
Nuter - 31-08-2012, 23:23
Temat postu:
Obwieszczenie o przedłużeniu terminu do załatwienia sprawy dot. „Polepszenie jakości usług przewozowych poprzez poprawę stanu technicznego linii kolejowej nr 289 Legnica - Rudna Gwizdanów”
http://wroclaw.rdos.gov.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=2003:obwieszczenie-o-przedueniu-terminu-do-zaatwienia-sprawy-dot-polepszenie-jakoci-usug-przewozowych-poprzez-popraw-stanu-technicznego-linii-kolejowej-nr-289-legnica-rudna-gwizdanow&catid=36:ogoszenia&Itemid=67
Światowid - 01-09-2012, 00:01
Temat postu:
Ten dokument jest już wcześniej w tym temacie i wszyscy go już widzieli.
Nuter - 01-09-2012, 00:08
Temat postu:
Światowid a zauważyłeś datę jaka widnieje na tym dokumencie ?
Gagusiek - 01-09-2012, 08:38
Temat postu:
No tak ja spojrzałęm na datę .
- Pierwsze jest z 3 sierpnia 2012
-To co ty wystawiłes jest z 31.sierpnia 2012


Więc może mi ktoś wytłumaczyć o co chodzi ???
Freddie - 02-09-2012, 00:29
Temat postu:
chyba zacznę wierzyć w cuda Smile
Gagusiek - 02-09-2012, 09:43
Temat postu:
a na jakiej podstawie w te cuda zaczniesz wieżyć Smile
Jerry - 02-09-2012, 11:22
Temat postu:
WIADOMOŚĆ Z OSTATNIEJ CHWILI!!!
PLK OFICJALNIE SIĘ WYCOFAŁA Z REWITALIZACJI!!!
MY SIĘ NIE PODDAJEMY I WALCZYMY DALEJ W WARSZAWIE!!!
Gagusiek - 02-09-2012, 11:28
Temat postu:
No to ładny klops Sad
Freddie - 02-09-2012, 15:21
Temat postu:
jedno pismo i dwie daty Smile Już dawno wiedziałem , że peelka się wycofała co już wyżej napisałem ale jest jeszcze coś, sprawa trafiła na biurko Massela pismo pochodzi od samorządów, władz Kombinatu czyli największego pracodawcy w regionie i innych prywatnych przewoźników, droga peelko tym razem mam nadzieję, że nie pójdzie Ci tak łatwo zasypanie linii kolejowej
'w popiele"
Światowid - 02-09-2012, 16:27
Temat postu:
W sprawie linii Legnica- Rudna Gwizdanów poszły już pisma również z naszej strony do PLK do Ministra Nowaka i do Marszałka. Zobaczymy jaka będzie odpowiedź- domyślam się jaka. Jeżeli będzie już odpis to wtedy wznowimy działania i zorganizujemy konferencję- taką jaka miała miejsce dwa tygodnie temu w Lubaniu. Mam przeczucie, że same wysyłanie pism nic nie da. Z tym, że przygotowanie konferencji trochę potrwa- minimum dwa do trzech miesięcy. Nie rozgrywajcie nic na własną rękę, bo samemu nic nie zdziałacie. Trzeba zorganizować wokół siebie ludzi a to nie takie proste i wymaga czasu.
Kamil26 - 06-09-2012, 18:16
Temat postu:
Lubinianie dalej walczą o linie Exclamation TAK JEST
ziken - 07-09-2012, 08:00
Temat postu:
W jaki sposób walczycie.Zdradz tajemnice.Można do was dołączyć?
Kamil26 - 07-09-2012, 17:23
Temat postu:
Działamy "na własną rękę" powiadamianie włodarzy, samorządowców i lokalne media.
Gagusiek - 09-09-2012, 10:08
Temat postu:
I jak tam się rozwija sytuacja o tej lini ???????.


Przeglądają strony , natknełem się na kolejne pismo z dnia 31. sierpień . 2012 czyli nie dawno.


http://www.lgom.ie.org.pl/2012/08/w-sprawie-rezygnacji-pkp-plk-sa-z.html

[ Dodano: 13-09-2012, 08:49 ]
Cytat:
linia nr 289 stanowi jedyny, zelektryfikowany łącznik dwóch magistral, które są objęte umowami międzynarodowymi AGTC i AGC: E 30 (modernizowana na v-160 km/h) Dresden – Legnica – Wrocław – Kiev oraz CE 59 Wrocław –Ścinawa- Rudna Gwizdanów – Szczecin. Skraca w ten sposób drogę dla pociągów korzystających z obu magistral o 100 km w porównaniu do jazdy drogą okrężną przez przeciążony i niewydolny węzeł Wrocław;


Cytat z linku wyżej i jak by nie patrzeć dziaij się to spełniło . Na Odrzance ruch zamilkł brak sensowanego objazdu tylko TLK Hetman jedzie przez Lubin , Legnicę i dalej do Wrocławia . Hetman ma postój równierz w Rudnej Gwizdanów gdzie wsiadają 4 osoby i 2 wysiadają .

Odrzanka nie ma wogóle żadnego objazdu stanie sie cos przed Wołowem i Głogów , Scinawa leży , a więc nie ,,mistrzowie " z PLK wezmą się do roboty z 289
ziken - 13-09-2012, 08:52
Temat postu:
tak to jest jak nawet lokalne media nie są zainteresowane tematem , wysyłam już któryś raz emaile do portalu miedziowe.pl żeby zajeli się sprawą 289 , napisali chociaż że PLK się wycofałą żeby każdy wiedział a tu nic nie odpsują nawet ;/
Kamil26 - 14-09-2012, 18:52
Temat postu:
Ziken
PLK się wycofała tego możesz być pewien a redakcje rączki mają więc zadzwonić też mogą do PKP PLK...
wojasek123 - 14-09-2012, 19:27
Temat postu: troszkę zejdę z tematu
Slyszałem, że wczoraj przez lubińskie tory jechał jakiś pociąg pasażerskim, w którym byli ludzie. Wiadomo coś komuś o tym? Ma ktoś jakieś zdjęcia z tego wydarzenia? I nie był to szynobus tylko lokomotywa z wagonami.
Gagusiek - 14-09-2012, 20:22
Temat postu:
Tak jechał TLK Hetman relacji Zielona Góra - Zamość jechał objazdem przez Lubin , Legnice bo odrzanka na kilka godzin zostałą zablokowana
janox79 - 14-09-2012, 20:34
Temat postu:
No to parę danych dotyczących jazdy na odcinku Rudna - Lubin - Legnica - Wrocław wg infopasażera:
z Rudnej Miasto odj. 08:06+12min opóźn. (czyli odj. 08:18)
do Wrocławia Gł. przyj. 09:20+60 min opóźn. (czyli przyj. 10:20)

czas pokonania odcinka Rudna - Lubin - Legnica - Wrocław - 122 min.
Gagusiek - 14-09-2012, 20:38
Temat postu:
mi sie zdaje że był planowo jak stałem na peronie w Rudnej Gwizdanów to był o 8:00 czyli wynika że jechał 3km 18 min Very Happy do Rudnej Miasto Very Happy
janox79 - 14-09-2012, 20:43
Temat postu:
W Rudnej Miasto zameldował się już z 12 min opóźnieniem. A jako ciekawostkę dodam, że w Podłężu HETMAN miał już tylko 1 min opóźnienie Smile
Gagusiek - 14-09-2012, 20:43
Temat postu:
Licząc że odcinek Legnica -wrocław pokonał w 50min to 72min jechał 40km z Rudnej do Legnicy
janox79 - 14-09-2012, 20:49
Temat postu:
Czyli V średnia ok 33 km/h!
Gagusiek - 14-09-2012, 20:51
Temat postu:
heh nie ma co sie dziwić jak wielmożna PLK odwlekała i będzie odwlekać reomnt. Ciekawi mnie tylko kiedy PMT się wkurzy tak na maxa bo przecierz to ich składy z miedzią tu się turlają . Powinni z tym ,, gównem "zrobić porządek.
ziken - 15-09-2012, 08:25
Temat postu:
Kamil26 Redakcjie rączki mają , ale odpowiedz czy radio Elka i miedziowe.pl , wiadomości lubińskie zainteresowały się tematem ??? Po prostu dla większość w Zagłebiu Miedziowym kolej jest nie potrzebna i to jest smutne .


popatrz na inne lin np Lubańska , Lwówecka tam jak odrazu cos złego się dzieje to lokalne media trąbią i nagłasniają sprawe u nas jest inaczej i chyba musimy się pogodzi że przez najbliże kilka lat żadna osobóka do Lubina nie zwita
Kamil26 - 15-09-2012, 17:14
Temat postu:
ziken
Bo u nas przyzwyczaili się do braku połączeń kolejowych, więc schodzi to na drugi plan Smile

TLK objazdem ? Uhuhu niedługo EC Wawel zawita, takie cuda już tu jeżdżą.
Jerry - 15-09-2012, 19:52
Temat postu:
Wawel już swego czasu jeżdził przez Lubin Smile
zdjęcie zrobione przez pana Koryckiego obok wiaduktu na rozwidleniu torów do Polkowic i Rudnej
Rafał21 - 15-09-2012, 21:56
Temat postu:
Jerry..a pamietasz te lizaki,tą słynna pomidorówke od pani Aliny z Głogowa zawsze mozna było zjesc a ruskie dodawali cos do sera tymianek,rumianek zawsze było pysznie na herbatke,kawke mozna było wejsc a teraz co?dupsztyl blady..człowiek albo musi sie zadowolic kanapką z domu lub zestawem z Mc...przy Każdym peronie stało multum ludzi i można było dojechac wszedzie a teraz nigdzie..
Gagusiek - 16-09-2012, 09:20
Temat postu:
Mam taki pomysł widze że jest nas kilku z tej lini to może wezniemy to w swoje ręce ??? Zaczniemy chodzić do posłow okolicznych itp , bo sam remont nie przyjdzie . Widze po wpisach że z okolicy to ja jestem ziken,Jerry,Kamil26 i wojasek123 w sumie jest nas 5 mogli byśmy coś razem zdziałac .Co wy na to??


A tak swoją droga to co teraz?? Jak wiadomo PLK wycofałą się z remontu , a Lubin miał wybudowac centrum przesiadkowe do 2015 bo wszedł w ten program jeden bilet jedna taryfa
Jerry - 16-09-2012, 13:19
Temat postu:
Gagusiek, łażenie po posłach nic nie da! Ich to nie interesuje!
I tak się już zrobiło dużo szumu o to, teraz będzie kombinat interweniował w tej sprawie więc cierpliwie czekaj i obserwuj sytuacje. Teraz w Warszawie w głównej siedzibie PLK będzie się debatowało nad ta linią co dalej zrobić bo po ostatnich jajach jakie były na nadodrzance PLK sobie przypomniała jaka ważna jest 289

[ Dodano: 16-09-2012, 13:25 ]
Rafał21 napisał/a:
Jerry..a pamietasz te lizaki,tą słynna pomidorówke od pani Aliny z Głogowa zawsze mozna było zjesc a ruskie dodawali cos do sera tymianek,rumianek zawsze było pysznie na herbatke,kawke mozna było wejsc a teraz co?dupsztyl blady..człowiek albo musi sie zadowolic kanapką z domu lub zestawem z Mc...przy Każdym peronie stało multum ludzi i można było dojechac wszedzie a teraz nigdzie..

Jeśli chodzi o Głogów to pamiętam ten bar, wchodziło się do niego po schodach z głónego holu.
Pamiętam jak można było coś wkorycić na dworcu w Lubinie, w poczekalni gdzie była palma istniał jeszcze mały bufet Język
Freddie - 16-09-2012, 14:53
Temat postu:
Jerry a ja jechałem pociagiem 449 na całej trasie jego przebiegu i to kilkakotnie Smile W tym raz na wycieczke do Warszawy z kolejówka z Legnicy, heh to były czasy. Myslę, że trzeba by było jeszcze zrobic "szum medialny" może to by bardziej posunęło sprawę.
Jerry - 16-09-2012, 19:19
Temat postu:
Freddie, również jeździłem tym pociągiem Smile
pamiętam dobrze ten skład, zawsze po 21 wyjeżdżał z Lubina i do Głogowa jechał jako osobowy
Ale taki pociąg już nie wróci na tą trase Sad

rozkład jazdy tego pociagu z 1989 roku
LEGNICA 20:42
Rzeszotary 20:49
Raszówka 20:58
Gorzelin 21:02
Chróstnik 21:07
LUBIN GÓRNICZY 21:13 / 21:22
Koźlice 21:30
Rynarcice 21:34
Rudna Miasto 21:40
RUDNA GWIZDANÓW 21:45 / 21:46
Grębocice 21:55
Krzepów 22:02
GŁOGÓW 22:07 / 23:25
WSCHOWA 23:57 / 0:00
LESZNO 0:21 / 0:38
KROTOSZYN 1:54 / 2:09
OSTRÓW WLKP. 2:36 / 2:42
KALISZ 3:07 / 3:10
SIERADZ 3:54 / 3:56
ZDUŃSKA WOLA 4:11 / 4:13
ŁÓDŹ CHOJNY 4:54 / 4:56
WARSZAWA ZACHODNIA 7:04
WARSZAWA CENTRALNA 7:10
WARSZAWA WSCHODNIA 7:24

wojasek123 - 16-09-2012, 21:17
Temat postu:
A ja pamiętam jak w 2001 roku na wakacje do Świnoujścia jechałem pociagiem z Lubina on był jakoś kilka minut przed 9 rano , ale wtedy byłem mały, i miałem radoche z takiej długiej podróży pociagiem. a w tym roku to musiałem z Wrocka jechać TLK Orkanem bo ze Ścinawy to nocny jest, a wolę dziennym. TO były lata, kolej w Lubinie tętniłą życiem. ahhhhhhhh Crying or Very sad
Jerry - 16-09-2012, 21:56
Temat postu:
wojasek123, to był pociąg CZCIBÓR, kursował codziennie z Wrocławia do Szczecina a w wakacje był wydłużany do Świnoujścia w Lubinie był o 8:57. Nad może jeździłem zawsze nocnym pociągiem 48502 Bielsko Biała - Kołobrzeg który kursował sezonowo do 2007 roku. Szkoda że już nie ma tych pociągów. Pamiętam jak do tych pociągów mnóstwo ludzi wsiadało w Lubinie.
Kamil26 - 17-09-2012, 00:30
Temat postu:
Na frekwencje nigdy nie narzekały Wink Jak jeździł nocny BB - Kołobrzeg sezonowiec to przez rok od zamknięcia budynku można było zobaczyć ostatnie oświetlone pomieszczenie na dworcu. Była to jeśli się nie mylę kasa towarowa PKP Cargo.
rob21 - 17-09-2012, 00:52
Temat postu:
Pamiętam,że nocny ten w Głogowie był po 2 w nocy i miał 7 wagonów, chwile po 23 leciał pospiech przez Wołów miał 11 wagonów, a obydwa były zapchane w cholere Smile
Gagusiek - 17-09-2012, 07:56
Temat postu:
Lecz te czasy nie wrucą , puki remont nie ruszy to nic nie pojedzie . Przykłąd ostatnio jak hetman jechał objazdem to odcinek 40km Rudna Gwizdanów - Legnica pokonał bagatela w około 70min
Jerry - 17-09-2012, 20:45
Temat postu:
Kamil26 napisał/a:
przez rok od zamknięcia budynku można było zobaczyć ostatnie oświetlone pomieszczenie na dworcu. Była to jeśli się nie mylę kasa towarowa PKP Cargo.

Masz rację! Jeszcze pamiętam niebieską tablicę przy wejściu do tych biur:

.............PKP Cargo S.A.................
ZAKŁAD PRZEWOZÓW TOWAROWYCH
...............w Legnicy.....................
..SEKCJA PRZEWOZÓW I EKSPEDYCJI..
...............w Legnicy.....................
........EKSPEDYCJA TOWAROWA........
..............Lubin Górniczy................

[ Dodano: 17-09-2012, 20:48 ]
Gagusiek napisał/a:
Lecz te czasy nie wrucą , puki remont nie ruszy to nic nie pojedzie . Przykłąd ostatnio jak hetman jechał objazdem to odcinek 40km Rudna Gwizdanów - Legnica pokonał bagatela w około 70min


Towarowy krócej jedzie na tej trasie! A nie trzymali TLK-i w Koźlicach lub Raszówce?
Lubin na 100% przeleciał na biegu
ziken - 18-09-2012, 09:47
Temat postu:
Tu jest pootrzebny remont bynajmiej do 80km/h ale najlepiej było by juz do 100km/h i puszczenie jakis RegioExpress/TLK/IR w relacjach Wrocław - Zielona Góra/Szczecin/Świnoujście/Kołobrzeg . No i ewentualnie zrobic SKM włączyć w to Polkowice i Głogów i szynobusy powinny jezdzic w relacjiach Głogów - Wrocław p Lubin i Polkowice - Wrocław i w Lubinie łączane
Jerry - 18-09-2012, 11:27
Temat postu:
ziken, o tym juz się mówi od ładnych paru lat Język
Gagusiek - 18-09-2012, 11:59
Temat postu:
tylko szkoda że jak narazie o tym tylko się mówi Smile bo jedynym czynem to jest przejęcie dworca w Lubinie od PKP
Jerry - 20-09-2012, 09:46
Temat postu:
Pociągi jednak nie wrócą do Lubina
Nie będzie rewitalizacji linii kolejowej z Legnicy przez Lubin do Rudnej Gwizdanów. Pociągi nie wrócą do naszego miasta. Przynajmniej na razie.

– Planowana przez PKP Polskie Linie Kolejowe rewitalizacja linii kolejowej Legnica – Rudna Gwizdanów została odsunięta w czasie na skutek nałożenia przez Regionalną Dyrekcję Ochrony Środowiska we Wrocławiu obowiązku przeprowadzenia oceny oddziaływania inwestycji na środowisko – informuje Maciej Dutkiewicz, rzecznik prasowy Centrum Realizacji Inwestycji w PKP PLK.

Jeszcze niedawno, w lipcu, lubinianie cieszyli się z wiadomości, że miasto odzyska połączenia kolejowe. PKP PLK jeszcze w tym roku chciało ogłosić przetarg na przebudowę trasy z Legnicy do Rudnej Gwizdanowa. Te plany pokrzyżowała jednak Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska.

– Inwestycja została uznana, między innymi ze względu na uwagi mieszkańców Lubina, za przedsięwzięcie mogące w znacznym stopniu oddziaływać na środowisko – mówi Maciej Dutkiewicz. – Przeprowadzenie w sposób rzetelny oceny oddziaływania inwestycji na środowisko wymaga długotrwałych, liczących nawet kilkanaście miesięcy badań i przygotowania raportu, który po wykonaniu jest analizowany przez Regionalną Dyrekcję Ochrony Środowiska.

Oznacza to, że nawet jeśli uda się zrealizować przebudowę linii kolejowej z Legnicy do Rudnej Gwizdanów, to znacznie się to opóźni. Jest jeszcze jeden problem i to bardzo poważny. PKP PLK chciało sfinansować tę inwestycję ze środków Unii Europejskiej, a żeby to zrobić musiałoby zdążyć z rewitalizacją linii przed końcem 2014 roku.
www.lubin.pl

KOMENTARZ DO TEGO ODE MNIE!!
Jakie środowisko? W miejscu gdzie przebiega linia Legnica - Lubin będzie odgrywka która rozpierniczy wszystko co napotka na drodze! A oni się martwią że ciężki sprzęt uszkodzi pare drzewek przy remoncie linii! ŚMIECH NA SALI!

voyager1231 - 20-09-2012, 14:57
Temat postu:
Wydaje mi się, że to zasłona dymna. Pretekst tak śmieszny, że aż jelita się skręcają. Środowisko w zagłębiu miedziowym? Gdzie krajobraz poryty jest przez kopalnie, a niedługo przez gigantyczną kopalnię odkrywkową? Gdzie do najbliższego parku krajobrazowego jest kilkadziesiąt kilometrów?
Wielka szkoda, wstyd mi za mojego pracodawcę i wstyd mi za RDOŚ.
Jerry - 28-09-2012, 14:11
Temat postu:
I sprawa ze wszystkim ucichła...
Światowid - 28-09-2012, 14:49
Temat postu:
Nie ucichła. Jutro kontaktujemy się z Posłem Zubowskim. Dogadamy się w sprawie spotkania i organizujemy zamieszanie koło połowy listopada.
rob21 - 28-09-2012, 15:03
Temat postu:
I bardzo dobrze dołączam się do was w tej sprawie Smile
Jerry - 28-09-2012, 15:16
Temat postu:
już myślałem że zapomnieliście o tym, proszę mi potem podać datę tego spotkania Very Happy
Światowid - 09-10-2012, 13:05
Temat postu:
Pomału nagłaśniamy problem. W przyszłym tygodniu napiszą o tym różne gazety i powiedzą media radiowe i telewizyjne w całym województwie.

RUSZYŁO W SPRAWIE LEGNICA RUDNA GWIZDANÓW

Wczoraj o godzinie 14:00 odbyła się telefoniczna rozmowa koordynatora KODLK Grzegorz Olesia z Posłem na Sejm RP Panem Wojciechem Zubowskim. Sprawa dotyczyła remontu oraz przywrócenia ruchu pasażerskiego na linii Legnica- Rudna Gwizdanów, oraz uruchomienia w terminie codziennym od grudnia 2013 pociągu TLK PIRAT na odcinku Bielsko Biała- Szczecin z wydłużeniem w sezonie wakacyjnym do Świnoujścia i Kołobrzegu.
W związku z powyższym w sobotę 13 października w godzinach południowych w biurze poselskim Pana Posła w Głogowie przy ulicy Poczdamskiej 1 odbędzie się spotkanie, którego głównym celem będzie ustalenie dalszych działań i wstępna rozmowa na temat organizacji konferencji pod koniec listopada 2012 lub na początku roku 2013.

Źródło:
KODLK

PKP PLK NIE CHCE REMONTOWAĆ LINII KOLEJOWEJ LEGNICA- RUDNA GWIZDANÓW


PKP PLK odroczyło termin remontu linii kolejowej nr 289 prowadzącej z Legnicy do stacji Rudna Gwizdanów. Co za tym idzie pociągi łączące Legnicę z Głogowem szybko nie powrócą.

Planowany na wrzesień tego roku remont linii kolejowej prowadzącej z Legnicy do stacji Rudna Gwizdanów niestety nie odbędzie się. Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska we Wrocławiu poinformował w zeszłym miesiącu, że niezbędne będzie przeprowadzenie oceny oddziaływania na środowisko. W związku z powyższym niemożliwe będzie przeprowadzenie remontu na tej linii przynajmniej przez kilkadziesiąt najbliższych miesięcy. Fakt ten jest o tyle bulwersujący, że pieniądze na remont tej linii pochodzące ze środków Regionalnego Programu Operacyjnego już dawno zostały przeznaczone, a dworzec kolejowy w Lubinie całkowicie zburzony.

Komitet Obrony Dolnośląskich Linii Kolejowych stanowczo nie zgadza się z wydaną decyzją. Wysłaliśmy w tej sprawie pisma do Centrali spółki PKP Polskie Linie Kolejowe oraz do poszczególnych samorządów działających na terenie całego Dolnego Śląska. W tej sprawie nawiązaliśmy również współpracę z Posłem na Sejm RP Panem Wojciechem Zubowskim. W sobotę 13 października w biurze poselskim odbędzie się spotkanie przedstawicieli KODLK z Panem Posłem. Naszym celem jest zorganizowanie jeszcze w tym roku konferencji z udziałem wszystkich spółek kolejowych i przedstawicieli UMWD oraz poszczególnych samorządów, na której będzie można porozmawiać o zaistniałym problemie. W niedalekiej przyszłości podejmiemy również działania, których celem będzie dopilnowanie terminów związanych z modernizacją linii kolejowej C-E 59 na odcinku Głogów- Rzepin i przekwalifikowanie sezonowego pociągu pośpiesznego TLK PIRAT, który obecnie kursuje w wakacje na trasie Bielsko Biała- Wrocław- Zielona Góra- Kostrzyn- Szczecin- Świnoujście/ Kołobrzeg, aby od grudnia 2013 kursował codziennie na trasie Bielsko Biała- Wrocław- Zielona Góra- Kostrzyn- Szczecin.


Koordynator Komitetu Obrony Dolnośląskich Linii Kolejowych

Grzegorz Oleś

Źródło: elubin.pl

BĘDĄ WALCZYĆ O POCIĄGI


Wielbiciele kolei nie zgadzają na odłożenie czy rezygnację z remontu linii kolejowej z Legnicy przez Lubin do Rudnej Gwizdanów. Komitet Obrony Dolnośląskich Linii Kolejowych, który działa na naszym terenie od trzech lat, deklaruje, że będzie walczył o przywrócenie pociągów na tę linię.

Na początek przedstawiciele komitetu zamierzają się spotkać się z posłem z Głogowa Wojciechem Zubowskim. – Spotkanie odbędzie się w sobotę 13 października w biurze poselskim – mówi Grzegorz Oleś, koordynator Komitetu Obrony Dolnośląskich Linii Kolejowych. – Będziemy się starali namówić pana posła, aby jeszcze w tym roku zorganizować konferencję z udziałem wszystkich spółek kolejowych i przedstawicieli Urzędu Marszałkowskiego Województwa Dolnośląskiego oraz poszczególnych samorządów, na której będzie można porozmawiać o zaistniałym problemie. Wiemy z doświadczenia, że jeżeli decydenci będą się musieli wytłumaczyć publicznie lub coś zadeklarują, to potem będzie ich można z tego rozliczyć. Nie chcemy z nikim prowadzić wojny, ale rozwiązać problem. Problem ważny dla społeczności – dodaje.

Kilka takich kolejowych problemów komitetowi udało się rozwiązać właśnie w ten sposób. Gdy Grzegorz Oleś zaczyna wyliczać, lista jest długa. Na jej początku jest zwiększenie środków na remont linii 274 Wrocław – Jelenia Góra oraz sprawienie, że została ona wpisana do programu operacyjnego na lata 2011-2015.

Remont linii kolejowej z Legnicy do Rudnej Gwizdanów miał się rozpocząć jeszcze w tym roku. Jednak niedawno okazało się, że rewitalizacji nie będzie, przynajmniej na razie. Jak tłumaczył nam we wrześniu Maciej Dutkiewicz, rzecznik prasowy Centrum Realizacji Inwestycji w PKP PLK, „rewitalizacja została odsunięta w czasie na skutek nałożenia przez Regionalną Dyrekcję Ochrony Środowiska we Wrocławiu obowiązku przeprowadzenia oceny oddziaływania inwestycji na środowisko”. A to może potrwać nawet kilkanaście miesięcy.

– Te badania powinny być wykonane wcześniej – stwierdza Grzegorz Oleś z KODLK. – Wydaje mi się, że ze strony PLK i urzędu marszałkowskiego to wymówka, aby nie remontować tej linii w ogóle albo aby opóźnić ten remont. Tym bardziej to dziwne, że jeszcze nie dawno zapewniano, że inwestycja zostanie przeprowadzona i są na nią środki z Regionalnego Programu Operacyjnego – dodaje. – Oby się nie okazało za jakiś czas, że remontu linii Legnica – Rudna Gwizdanów nie będzie w ogóle. A środki zagwarantowane na to nie zostały przeznaczone na coś innego.

Źródło:www.lubin.pl

[ Dodano: 09-10-2012, 13:13 ]
PIENIĄDZE NA TORY PRZEZNACZYLI NA REMONT DWORCA

Remont linii kolejowej nr 289 prowadzącej z Legnicy do stacji Rudna Gwizdanów został przesunięty w czasie. W tym roku nie będzie zmian bo pieniądze na remont linii przeznaczono na odnowienie dworca w Legnicy. Pociągi łączące Legnicę z Głogowem szybko nie powrócą. - Planowany na wrzesień tego roku remont linii kolejowej prowadzącej z Legnicy do stacji Rudna Gwizdanów niestety nie odbędzie się w najbliższym czasie – mówi Grzegorz Oleś, Koordynator Komitetu Obrony Dolnośląskich Linii Kolejowych.- Fakt ten jest o tyle bulwersujący, że pieniądze na remont tej linii pochodzące ze środków Regionalnego Programu Operacyjnego już dawno zostały przeznaczone, a dworzec kolejowy w Lubinie całkowicie zburzony. Komitet Obrony Dolnośląskich Linii Kolejowych stanowczo nie zgadza się z wydaną decyzją. Remontu linii kolejowej w Legnicy do Głogowa został przesunięty na następne lata między innymi dlatego, iż Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska we Wrocławiu poinformował o konieczności przeprowadzenia oceny oddziaływania na środowisko. Na takie badania niestety potrzeba trochę czasu. Komitet Obrony Dolnośląskich Linii Kolejowych nie zgadza się z ta decyzja i dlatego wysłał w tej sprawie pisma do Centrali spółki PKP Polskie Linie Kolejowe oraz do poszczególnych samorządów działających na terenie całego Dolnego Śląska. Nawiązana została także współpraca Wojciechem Zubowskim, Posłem na Sejm RP.

- W sobotę 13 października w biurze poselskim odbędzie się spotkanie przedstawicieli KODLK z Panem Posłem – mówi Grzegorz Oleś. - Naszym celem jest zorganizowanie jeszcze w tym roku konferencji z udziałem wszystkich spółek kolejowych i przedstawicieli UMWD oraz poszczególnych samorządów, na której będzie można porozmawiać o zaistniałym problemie. W niedalekiej przyszłości podejmiemy również działania, których celem będzie dopilnowanie terminów związanych z modernizacją linii kolejowej C-E 59 na odcinku Głogów- Rzepin i przekwalifikowanie sezonowego pociągu pośpiesznego TLK PIRAT, który obecnie kursuje w wakacje na trasie Bielsko Biała- Wrocław- Zielona Góra- Kostrzyn- Szczecin- Świnoujście/ Kołobrzeg, aby od grudnia 2013 kursował codziennie na trasie Bielsko Biała- Wrocław- Zielona Góra- Kostrzyn- Szczecin.

ŹRÓDŁO: www.glogow-info.pl

[ Dodano: 09-10-2012, 22:31 ]
DO WSZYSTKICH FORUMOWICZY:

INFORMUJĘ, ŻE SPOTKANIE Z PANEM POSŁEM WOJCIECHEM ZUBOWSKIM, KTÓRE ODBĘDZIE SIĘ 13 PAŹDZIERNIKA JEST SPOTKANIEM ZWYKŁYM PRYWATNYM I OBECNOŚĆ OSÓB TRZECICH JEST NIEDOZWOLONA.
bunkrownik - 10-10-2012, 00:32
Temat postu:
Skoro to spotkanie prywatne, to czemu je reklamujecie gdzie tylko się da? Smile Nawet podajecie godzinę i miejsce spotkania. Smile
Sunseed - 10-10-2012, 05:50
Temat postu:
Buahaha, jakby spotkanie z Posłem było czymś wielkim Wink Już mnie ten koleś z KODLK powala swoim JA Wink
Światowid - 10-10-2012, 10:48
Temat postu:
Pojawiły się informacje, że niektóre osoby wybierają się na to spotkanie ... tylko nie wiem po co?
Publicznie mówimy o tym, żeby ludzie wiedzieli, że takie spotkanie się odbędzie. Ale jeżeli komuś to przeszkadza to trudno. W każdym razie spotkanie jest spotkaniem a nie konferencją, na którą każdy może sobie przyjść. W trakcie konferencji będzie można przyjechać i wprowadzić swoje uwagi pod warunkiem, że będzie miała ona charakter otwarty.
O efektach spotkania na pewno poinformujemy.
rob21 - 10-10-2012, 11:29
Temat postu:
Dajcie spokój prywatne to prywatne, też bym chciał mieć takie możliwości spotkać się z posłem Very Happy
Leniwiec - 10-10-2012, 14:08
Temat postu:
Poseł też człowiek i nie widzę NIC nadzwyczajnego w spotkaniu się z posłem.
Światowid - 10-10-2012, 18:00
Temat postu:
KOMITET BRONI LINII I POCIĄGÓW


Komitet Obrony Dolnośląskich Linii Kolejowych walczy o szybki remont trasy Legnica-Lubin-Rudna Gwizdanów. Choć wszystko było zapięte na ostatni guzik, władze wojewódzkie kilka tygodni temu odroczyły naprawę torowiska.

Powodem miał być brak oceny wpływu prac na środowisko. Teraz nie ma jednak pewności, że trasa kiedykolwiek zostanie wyremontowana. Zdaniem Grzegorza Olesia z Komitetu Obrony linia jest potrzebna, więc jak najszybciej powinny wrócić na nią pociągi. -
Każda linia jest rentowna pod warunkiem, że zostanie przeprowadzona jej modernizacja, a pociągi zostaną puszczone w takich porach, by ludzie w nich pozyskali. Pory muszą być dostosowane do potrzeb pasażerów, a nie spółki. Powinny być też wprowadzone ulgi biletowe. Na tej linii pociągi kursowały przecież wiele lat, a teraz wszystko zostało wstrzymane, w dodatku z błahego powodu - twierdzi G. Oleś.

Decyzja o wstrzymaniu inwestycji zaskoczyła wszystkich. Tym bardziej, że z Regionalnego Programu Operacyjnego przeznaczono na ten cel 150 milionów zł. Komitet prowadzi korespondencję z urzędem marszałkowskim i PKP. Oczekuje między innymi dokładnych wyjaśnień, dlaczego wstrzymano remont i kiedy będzie mógł ruszyć. Nawiązał też współpracę z posłem Wojciechem Zubowskim. Spotkanie z nim zaplanowano na najbliższą sobotę. Podczas niego okaże się, w jaki sposób parlamentarzysta będzie mógł wesprzeć inicjatywę. W planach jest też stworzenie dużej konferencji poświęconej powrotowi pociągów na trasie Legnica-Lubin-Rudna Gwizdanów. (mat)


ŹRÓDŁO:
www.miedziowe.pl

[ Dodano: 10-10-2012, 18:28 ]
PROGRAM REWITALIZACYJNY OKROJONY

Program rewitalizacji dziewięciu odcinków linii kolejowych miał pozwolić wykorzystać na kolei środki unijne, zaoszczędzone przez PKP PLK w przetargach. Już wiadomo jednak, że nie wszystkie projekty uda się zrealizować w terminie wyznaczonym przez perspektywę finansową UE.


- Planowana przez PKP Polskie Linie Kolejowe rewitalizacja linii kolejowej Legnica - Rudna Gwizdanów została odsunięta w czasie wskutek nałożenia przez Regionalną Dyrekcję Ochrony Środowiska we Wrocławiu obowiązku przeprowadzenia oceny oddziaływania inwestycji na środowisko - powiedział "Rynkowi Kolejowemu" Maciej Dutkiewicz, rzecznik PKP PLK. - Inwestycja została uznana, między innymi ze względu na uwagi mieszkańców Lubina, za przedsięwzięcie mogące zmienić stopień oddziaływania na środowisko - wyjaśnia.

W sytuacji, w której występuje konieczność przeprowadzenia oceny oddziaływania na środowisko, PLK po prostu nie ma już szans zdążyć z wykonaniem prac w tej perspektywie unijnej. Projekt został przełożony na nieokreślony termin. - Zamierzaliśmy przeprowadzić rewitalizację linii na tym odcinku z wykorzystaniem środków UE przeznaczonych na lata 2007 - 2013, a oznacza to konieczność, otrzymania decyzji administracyjnych, ogłoszenie przetargu, wyłonienie wykonawcy i zakończenie prac do grudnia 2014 roku - mówi Dutkiewicz.

- Przeprowadzenie w sposób rzetelny oceny oddziaływania inwestycji na środowisko wymaga długotrwałych, liczących nawet kilkanaście miesięcy badań i przygotowania raportu, po uprzednim wyłonieniu firmy, który po sporządzeniu jest analizowany przez Regionalną Dyrekcję Ochrony Środowiska - wyjaśnia rzecznik.

Listę pozostałych ośmiu projektów rewitalizacyjnych można znaleźć w naszym portalu, m. in. tutaj. Więcej pisał o nich Robert Wyszyński na swoim blogu oraz - przede wszystkim - w cyklu "Rewitalizacje atakują" w naszym miesięczniku.


ŹRÓDŁO: Rynek Kolejowy
bunkrownik - 11-10-2012, 01:06
Temat postu:
Nie róbcie sobie większych nadziei z tego spotkania z młodym Zubowskim, to początkujący poseł, bez większych kontaktów i do tego z opozycyjnej partii.
Kamil26 - 11-10-2012, 01:39
Temat postu:
A druga sprawa UMWD z marszałkiem ogłosili strategię dla Dolnego Śląska w której Lubina nie ma, więc nie liczcie że po remoncie(taki nadejdzie jak nie będzie można przejechać 20km/h linią) jakieś połączenia się pojawią
bunkrownik - 11-10-2012, 11:31
Temat postu:
Dziwi mnie jedno czemu członkowie tego stowarzyszenia nie udadzą się do któregoś z wpływowych polityków w regionie. Np do Adama Lipińskiego z Legnicy (PIS) prawej ręki Kaczyńskiego, albo do Ryszarda Zbrzyznego jednego z ważniejszych polityków SLD w kraju i lokalnego barona związkowego. Poza tym z naszego regionu kandydował też Grzegorz Schetyna jeden z ważniejszych bossów PO. Do nich powinni się udać.
Światowid - 11-10-2012, 12:24
Temat postu:
Z Lipińskim już współpracujemy w sprawie "Wrocławianina". Zubowski jest młody, pełen zapału a ponadto jego ojciec jest Prezydentem Głogowa. Ponad to jeszcze nie przesiąkł tym syfem politycznym, tak jak Schetyna czy Lipiński.

Jerry

Strategia strategią, ale to nie znaczy, że może być inaczej i nie złożymy broni, jeżeli nie wygramy. Marzena Machałek też jest z partii opozycyjnej a współpraca z nią układa się bardzo dobrze.
bunkrownik - 11-10-2012, 14:13
Temat postu:
Ojciec Zubowskiego to chyba zwolennikiem kolei nie jest, przecież chce zbudować drogę na moście kolejowym i to w momencie gdy pojawia się szansa na rewitalizację linii kolejowej nr 14. Smile
Światowid - 11-10-2012, 14:31
Temat postu:
Tego to ja akurat nie wiem, ale spróbować można- a może uda się nawiązać współpracę.

[ Dodano: 12-10-2012, 10:26 ]
Walczą o pociąg Legnica - Rudna Gwizdanów



Komitet Obrony Dolnośląskich Linii Kolejowych rozpoczyna ofensywę w sprawie przywrócenia kursowania pociągów na trasie z Legnicy do Rudnej Gwizdanów.
Masz zdjęcie do tego tematu? Wyślij
Polskie Linie Kolejowe S.A. we wrześniu tego roku poinformowały, że rewitalizacja tego połączenia została odłożona na przynajmniej kilkanaście najbliższych miesięcy. Powodem takiej decyzji miało być nałożenie przez Regionalną Dyrekcję Ochrony Środowiska we Wrocławiu obowiązku przeprowadzenia oceny oddziaływania planowanej inwestycji na środowisko. Członkowie Komitetu Obrony Dolnośląskich Linii Kolejowych nie dają jednak za wygraną i już szukają sprzymierzeńców w walce o przywrócenie pociągów na wspomnianej trasie.




- W sobotę spotkam się z przedstawicielami tego stowarzyszenia. Będziemy rozmawiać nie tylko o tym jednym połączeniu, ale również o skutecznym skomunikowaniu całego regionu - zapowiada poseł z Głogowa Wojciech Zubowski (PiS).

Pomysł rewitalizacji linii kolejowej z Legnicy do Rudnej powrócił w lipcu tego roku. Trasa znalazła się wśród dziewięciu podobnych projektów. Składy miały się zatrzymywać również w Lubinie, co przy ciągłym wzroście cen biletów za busy i rosnącej ceny paliw, mogłoby być ciekawą alternatywą dla mieszkańców regionu. Trasa ta miała być też ważną częścią wspólnej komunikacji dla Legnicko-Głogowskiego Okręgu Miedziowego. Idea jest taka, żeby najpóźniej w 2017 roku mieszkańcy zagłębia miedziowego mogli jeździć kilkoma pociągami na jednym bilecie między Legnicą, Lubinem, Polkowicami a Głogowem

Na razie jednak poza rozmowami samorządowców o sieci zgranych lokalnych połączeń, nic jeszcze w tej sprawie się nie wydarzyło.

- Przeciwnicy rewitalizacji połączenia kolejowego Rudnej z Legnicą jako swój flagowy argument podnoszą jego nierentowność. Czasem jednak jest tak, że dla dobra regionu można po prostu do czegoś dopłacić. Jest wiele dotowanych połączeń. Z podobnych dopłat korzystają też chociażby szpitale - dodaje poseł Zubowski.


Mieszkańcy doskonale pamiętają, jak jeszcze kilkanaście lat temu podróżowali koleją między Rudną a Legnicą.

- Takie połączenie byłoby dla mnie olbrzymim ułatwieniem. Mam w Rudnej rodziców i kiedyś, gdy taki pociąg funkcjonował, często z niego korzystałam. Zawsze podróżowało w nim sporo osób - wspomina Elżbieta Twaróg z Legnicy. - Jak najbardziej popieram pomysł przywrócenia tej linii.
O jak najwięcej połączeń w regionie apelują też studenci.

- Mieszkam pod Lubinem, a studiuję w Legnicy. Dojeżdżam niemal codziennie na uczelnię. Korzystam z co najmniej dwóch busów i słono za to płacę - mówi Katarzyna Smolczyk, studentka z Lubina. - Gdyby jeździł pociąg z Lubina, na pewno bym z niego korzystała, podobnie jak spora część moich znajomych.

Efekty spotkania posła Wojciecha Zubowskiego z członkami Komitetu Obrony Dolnośląskich Linii Kolejowych poznamy w sobotę.

Źródło: Gazeta Wrocławska
bunkrownik - 13-10-2012, 11:53
Temat postu:
Ciekawe czy Komitet Obrony Dolnośląskich Linii Kolejowych prowadzi podobną ofensywę w sprawie wznowienia połączeń kolejowych Głogów - Leszno.
Leniwiec - 13-10-2012, 12:56
Temat postu:
Linia z Głogowa do Leszna też jest w opłakanym stanie więc walka była by ciężka. Po co być pazernym i chcieć wszystko na raz? Po jednej rewitalizacji linii i wznowieniu na niej połączeń pasażerskich, można wziąć się za walkę o kolejną linię.
bunkrownik - 14-10-2012, 00:16
Temat postu:
Przyjrzałem się WIELOLETNIEMU PROGRAMOWI OPERACYJNEMU NA LATA 2012- 2016 Komitetu Obrony Dolnośląskich Linii Kolejowych, tam nie ma ani słowa o linii Głogów - Leszno, czyli ta linia rozumiem ma czekać aż na czasy po 2016 roku? Smile
Szczerze mówiąc z głogowskiego punktu widzenia to jednak połączenie do Leszna jest bardziej potrzebne. Co nam głogowianom po pociągu do Legnicy, przecież ona nie jest dla nas węzłem przesiadkowym. Za to Leszno to piękny węzeł przesiadkowy z połączeniami do Poznania, Warszawy, Kołobrzegu, Łodzi, Trójmiasta itd. Pewnie mnie zaraz za to zlinczujecie ale uważam że głogowscy posłowie powinni w pierwszej kolejności walczyć o rewitalizację 14stki i wznowienie połączeń do Leszna a o linię do Legnicy walczyć w 2 kolejności albo zostawić to lubińskim parlamentarzystom bo ona jest potrzebna głownie lubinianom.

[ Dodano: 14-10-2012, 23:34 ]
No i rewitalizacji linii Legnica - Rudna nie będzie w programie 2013 - 2016.
Tak wygląda mapka ministra Nowaka z dzisiejszej konferencji.
http://www.wsnatalia.yoyo.pl/mapki/odrzanka.jpg
Światowid - 15-10-2012, 08:32
Temat postu:
Konferencja, która ma zamiar się odbyć prawdopodobnie na początku przyszłego roku będzie dotyczyła zarówno linii kolejowej Legnica- Rudna jak i Głogów- Leszno. Różnica jest taka, że tą linią zajął się już kto inny. W naszym odczuciu jest wiele ważniejszych problemów, które dotyczą transportu kolejowego w województwie jak np. modernizacja linii 274, problemy związane z bezpieczeństwem oraz przywrócenie strategicznych połączeń na głównych magistralach, linia lwówecka czy linia lubańska. Linia Głogów- Leszno owszem jest ważna, ale narazie trzeba ratować to co mamy a później zajmować się liniami, na których ruch może zostać wskrzeszony.
bunkrownik - 15-10-2012, 10:21
Temat postu:
Lepiej byś się pochwalił co tam ciekawego było na spotkaniu z młodym Zubowskim. Smile
Światowid - 15-10-2012, 10:36
Temat postu:
Pan Poseł oczywiście wchodzi w sprawę dotyczącą reaktywacji i modernizacji linii kolejowej 289. Do końca tego miesiąca zostanie wysłana po konsultacjach z nami interpelacja dotycząca tego problemu. Odpowiedź na tę interpelację będzie podstawą do zorganizowania konferencji, która prawdopodobnie odbędzie się na początku przyszłego roku. Na konferencji będzie poruszony temat zarówno linii 289 jak i linii Głogów- Leszno.
bunkrownik - 16-10-2012, 14:21
Temat postu:
Cieszę się, że poseł ma takie samo zdanie w tej sprawie co ja i nawet zorganizował już grupę posłów obrońców 14stki. Smile
Posłowie z PiS powalczą o pociągi
Cytat:
W biurze poselskim Wojciecha Zubowskiego odbyło się spotkanie z przedstawicielem Komitetu Obrony Dolnośląskich Linii Kolejowych Bartłomiejem Bartko. Ustalono działania, mające doprowadzić do przywrócenia połączeń kolejowych na trasie Głogów - Leszno oraz remontu linii kolejowej na odcinku Rudna Gwizdanów - Legnica.
Podczas dyskusji na temat remontu linii kolejowej na odcinku Rudna Gwizdanów - Legnica ustalono, że będzie on tematem zapytań zarówno radnych sejmiku województwa dolnośląskiego, jak i interpelacji poselskich skierowanych do Ministerstwa Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej oraz Ministerstwa Rozwoju Regionalnego.

Wystąpią z nimi posłowie Wojciech Zubowski, Marek Ast, Jan Dziedziczak. - Po otrzymaniu odpowiedzi na interpelacje i zapytania złożone przez radnych sejmików województw zainteresowanych przywróceniem połączeń i posłów, planowane jest zorganizowanie konferencji z udziałem przedstawicieli samorządów i kolei i przyjęcia wspólnego stanowiska w tej ważnej dla naszego regionu sprawie - poinformował poseł Zubowski. - Chcemy poznać warunki określone dla każdego z województw, które pozwolą na przywrócenie połączeń - dodał W. Zubowski. - Ustaliliśmy ponadto, że zostaną złożone również zapytania dotyczące możliwości rewitalizacji linii kolejowej na odcinku Głogów - Żagań

Gazeta Lubuska

Poseł walczy o połączenia kolejowe
Cytat:
Głogów- Leszno, Głogów – Legnica to dwa bardzo ważne dla mieszkańców miasta połączenia kolejowe, które już nie funkcjonują. Aby dojechać do Leszna lub Legnicy trzeba korzystać z autobusów lub busów. Ogranicza to możliwości posiadania chociażby bagażu. W walce o przywrócenie połączeń Głogów-Leszno Wojciech Zubowski, Poseł na Sejm znalazł sprzymierzeńców wśród posłów z ościennych województw: wielkopolskiego, lubuskiego, między innymi Jana Dziedziczaka z Leszna oraz Marka Asta ze Wschowy. - Radni sejmików złożyli wnioski dotyczące wpisania tego zadnia do projektów budżetu na 2013 rok – mówi Wojciech Zubowski. - Planowane jest także spotkanie z samorządowcami i przedstawicielami kolei, aby ustalić jak pokonać trudność i przywrócić połączenia kolejowe. Głogowski Poseł zainteresował się także przywróceniem połączeń a tym samym remontem linii kolejowej nr 289 prowadzącej z Legnicy do stacji Rudna Gwizdanów. Planowany na ten rok remont został przesunięty w czasie. - Remontu linii kolejowej przesunięty między innymi dlatego, iż Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska we Wrocławiu poinformował o konieczności przeprowadzenia oceny oddziaływania na środowisko. Na takie badania niestety potrzeba trochę czasu- mówi Grzegorz Oleś, Koordynator Komitetu Obrony Dolnośląskich Linii Kolejowych. -Fakt ten jest o tyle bulwersujący, że pieniądze na remont tej linii pochodzące ze środków Regionalnego Programu Operacyjnego już dawno zostały przeznaczone, a remont dworca kolejowego. Być może posłowie będą także wspólnie działać w przypadku połączeń kolejowych pomiędzy Żaganiem a Lesznem, które również dotyczy Głogowa.


glogow.info.pl
Tylko mnie dziwi fakt, że ani jeden poseł z Lubina się nie interesuje torami idącymi przez ich miasto.
Kamil26 - 16-10-2012, 15:42
Temat postu:
Który to poseł z Lubina nie interesuje się linią kolejową ?
bunkrownik - 16-10-2012, 22:42
Temat postu:
A słyszałeś żeby któryś z posłów z Lubina w mediach wypowiadał się w obronie tej rewitalizacji?
Światowid - 17-10-2012, 10:37
Temat postu:
Zubowski ma również swoje biuro w Lubinie więc to żaden problem. Prezydent Lubina i samorządy z tego miasta już dawno powinny w tej sprawie zaalarmować media- ale po co???
bunkrownik - 17-10-2012, 11:17
Temat postu:
Światowid, Zubowski nie ma biura poselskiego w Lubinie, on ma biura poselskie w Głogowie, Polkowicach i Lwówku Śląskim, w Lubinie biuro poselskie ma posłanka Witek z Jeleniej Góry.
W Lubinie jest przecież poseł z rządzącej partii Wojnarowski (PO) i do tego SLDowski baron związkowy Zbrzyzny. Czemu nie zabrali głosu w tej sprawie?
Światowid - 17-10-2012, 12:07
Temat postu:
A dlaczego ty się mnie o to pytasz?? Z Zubowskim nawiązaliśmy współpracę bo ktoś mu nas polecił i dużo łatwiej współpracuje się z kimś, z kim mieliśmy wcześniej do czynienia ( podczas Konferencji dotyczącej uruchomienia przygranicznych połączeń kolejowych między Polską, Niemcami a Czechami w Gorlitz w 2011 roku). Koleś jest konkretny i naprawdę coś robi w tym kierunku w naszym regionie.
bunkrownik - 17-10-2012, 12:33
Temat postu:
To było raczej pytanie skierowane do lubinian a nie do Ciebie.Smile I to byłoby tyle na temat lokalnej polityki z mojej strony.

Pytają o połączenia i remont
Cytat:
Czy powrócą połączenia kolejowe na trasie Głogów - Leszno oraz wykonany zostanie remont linii kolejowej na odcinku Rudna Gwizdanów – Legnica? Na te dwa tematy rozmawiał poseł Wojciech Zubowski z Bartłomiejem Bartko z Komitetu Obrony Dolnośląskich Linii Kolejowych. W tej pierwszej sprawie złożone zostały już wnioski do projektów budżetów sejmików wojewódzkich na rok 2013. Zaproponowano w nich przeznaczenie środków finansowych na przywrócenie połączeń kolejowych. Wnioski złożyli radni sejmików województw zainteresowanych przywróceniem połączeń - dolnośląskiego - radni Paweł Hreniak i Krzysztof Skóra, lubuskiego - radny Robert Paluch i wielkopolskiego - radny Marek Sowa. Złożono również zapytania, mające na celu wskazanie warunków, których spełnienie niezbędne jest dla każdego z województw z osobna. Ustalono, że zostaną złożone również zapytania dotyczące możliwości rewitalizacji linii kolejowej na odcinku Głogów – Żagań. Radni sejmiku województwa dolnośląskiego złożyli także deklarację, dotyczącą umieszczenia w/w połączenia w opracowywanej Strategii Rozwoju Transportu Publicznego na Dolny
m Śląsku. Natomiast w sprawie remontu linii kolejowej na odcinku Rudna Gwizdanów - Legnica ustalono, że temat ten będzie przedmiotem zapytań zarówno radnych sejmiku województwa dolnośląskiego, jak i interpelacji poselskich (posłowie Wojciech Zubowski, Marek Ast, Jan Dziedziczak), skierowanej do Ministerstwa Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej oraz Ministerstwa Rozwoju Regionalnego.

tv.master.pl
rob21 - 17-10-2012, 23:18
Temat postu:
Z Zubowskim wiele razy razy rozmawiałem na temat 289 i 14stki. Głogowianom bardzo zależy na 14stce zresztą mi też. Dlatego na początku skupiliśmy się na 14stce, a jak i można było coś w kierunku 289 zrobić to też przyłączył się w tej sprawie to dobrze z jego strony. Co do pani poseł Drozd PO z Głogowa, to ona olała tą sprawe, a w Głogowie trąbiono ,że zawieszają pociągi do Leszna. Zresztą jak pociągi na Lubin znikały też nie kiwnęła nawet palcem.
bunkrownik - 18-10-2012, 12:06
Temat postu:
Szkoda że olała, bo ma chyba większe kontakty w ministerstwie od Zubowskiego, który w końcu jest opozycyjnym posłem. To może i dlatego nie ma u nas obwodnicy z nowym mostem skoro ta posłanka ma takie podejście do sprawy. Sad
Kamil26 - 18-10-2012, 12:27
Temat postu:
Światowid

Widzę, że dobrze znasz sytuację. Skąd Ty wiesz, że prezydent Lubina i samorządowcy nic nie robili w tej sprawie ? Alarmował media wielokrotnie, wystosował pisma do PLK. Tylko trudno dyskutować z kimś kto nie ma zamiaru rozmawiać.
Światowid - 19-10-2012, 11:13
Temat postu:
Nie milkną echa decyzji o odłożeniu w czasie restauracji linii kolejowej między Legnicą a Rudną Gwizdanów. Komitet Obrony Dolnośląskich Linii Kolejowych z Grzegorzem Olesiem na czele rozpoczyna ofensywę w sprawie przywrócenia kursowania pociągów na tej trasie. Nie zgadzamy sie z taką decyzją. Uważam, że jest to celowe działanie. Jesli teraz odłożymy rekonstrukcję tej trasy w czasie, to stracimy możliwość zdobycia na to środków unijnych, a co za tym idzie, ta trasa może zostać stracona na wiele lat – wyjaśnia Grzegorz Oleś. Przypomnijmy. Decyzja o przesunięciu prac na trasie Legnica – Rudna Gwizdanów zapadła we wrześniu tego roku. Polskie Linie Kolejowe SA. poinformowały wówczas, ze rewitalizacja tego połączenia została odłożona przynajmniej na kilkanaście najbliższych miesięcy. Powodem takiej decyzji miało być nałożenie przez Regionalną Dyrekcję Ochrony Środowiska we Wrocławiu obowiązku przeprowadzenia oceny oddziaływania planowanej inwestycji na środowisko. Członkowie Komitetu Obrony Dolnośląskich Linii
Kolejowych nie dają jednak za wygraną. Już szukają sprzymierzeńców w walce o przywrócenie pociągów na wspomnianej trasie.– To niezrozumiałe, że takie decyzje zapadają w ostatniej chwili. Należało to przygotować dużo wcześniej. W lipcu i sierpniu byłem zapewniany, że ta trasa wróci do dawnej świetności – mówi Grzegorz Oleś. Pomysł powrotu pociągów osobowych na te trasę popiera m.in. Wojciech Zubowski, poseł PiS z Głogowa. – Z członkami Komitetu Obrony Dolnośląskich Linii Kolejowych rozmawialiśmy nie tylko o tym jednym połączeniu, ale również o skutecznym skomunikowaniu całego regionu – mówi parlamentarzysta. Połączenie Legnicy z Rudną miało być elementem wspólnej komunikacji regionu Legnicko-Głogowskiego.


Źródło: Panorama Legnicka
bunkrownik - 21-10-2012, 10:43
Temat postu:
Moim zdaniem to wasze stowarzyszenie powinno się dogadać z KGHM w sprawie remontu tych torów, ta firma ma duże wpływy i silne lobby.
rob21 - 21-10-2012, 15:17
Temat postu:
Słuchajcie jeżeli chodzi o KGHM ,przecież spółka córka czyli PMT ma licencje na przewozy pasażerskie, także wchodząc tu na rynek pasażerski mógłby być monopolistą nie dość ,że w regionie jest monopolistą w przewozach towarowych, mógłby być monopolista w przewozach pasażerskich. Dlaczego już mówie tego giganta stać na nowoczesny tabor, po drugie Urząd Marszałkowski dołożył by się do zakupu tabory kolejowego, ceny na początku byli by wstanie zrobić bardzo konkurencyjne w stosunku do busiarstwa i PKSu, powiedzmy przez pierwszy rok. A miasta regionu do tańszych cen biletów by się dołożyły. No bo jeśli KGHM myśli o SKM w LGOMie, to już mógłby wejść na linie 289 powiedzmy dwoma szynobusami, stać ich na to i co dwie godzinki śmigać Między Legnicą a Głogowem. I to nawet bez remonty a ludzie by jeździli tak czy tak za 5 złotych szynobusem z Głogowa do Legnicy i to sporo osób....
Światowid - 21-10-2012, 17:55
Temat postu:
Ale UMWD brak remontu na tej linii w zupełności odpowiada, bo przecież nie stworzą konkurencji dla swojej kochanej spółeczki jaką są Koleje Dolnośląskie.
Anonymous - 21-10-2012, 19:38
Temat postu:
Żebyś się nie zdziwił jak na mocy porozumienia między Wielkopolską a Dolnym Śląskiem pojadą 2 pary pociągów Kolei Wielkopolskich (a Koleje Dolnośląskie dotrą do Leszna).
Kamil26 - 21-10-2012, 20:40
Temat postu:
rob21 napisał/a:
Słuchajcie jeżeli chodzi o KGHM ,przecież spółka córka czyli PMT ma licencje na przewozy pasażerskie, także wchodząc tu na rynek pasażerski mógłby być monopolistą nie dość ,że w regionie jest monopolistą w przewozach towarowych, mógłby być monopolista w przewozach pasażerskich. Dlaczego już mówie tego giganta stać na nowoczesny tabor, po drugie Urząd Marszałkowski dołożył by się do zakupu tabory kolejowego, ceny na początku byli by wstanie zrobić bardzo konkurencyjne w stosunku do busiarstwa i PKSu, powiedzmy przez pierwszy rok. A miasta regionu do tańszych cen biletów by się dołożyły. No bo jeśli KGHM myśli o SKM w LGOMie, to już mógłby wejść na linie 289 powiedzmy dwoma szynobusami, stać ich na to i co dwie godzinki śmigać Między Legnicą a Głogowem. I to nawet bez remonty a ludzie by jeździli tak czy tak za 5 złotych szynobusem z Głogowa do Legnicy i to sporo osób....


Czemu PMT miałoby stać się monopolistą w przewozach pasażerskich ? Są inni przewoźnicy w regionie a oni nawet taboru nie mają do tego typu działań.
Anonymous - 21-10-2012, 21:19
Temat postu:
Cytat:
Czemu PMT miałoby stać się monopolistą w przewozach pasażerskich ? Są inni przewoźnicy w regionie a oni nawet taboru nie mają do tego typu działań.

Koledze raczej chodziło o kursowanie w zagłębiu miedziowym, przy czym dostęp do infry jest dla wszystkich równy, to i tak linie górnicze są w posiadaniu spółek córek KGHM, przez co PMT REGIO Smile miałby lepszy start. Smile Dlaczego? Bo PMT, dokładnie spółka PMT-Linie Kolejowe jest zarządcą infry linii miedziowych.
bunkrownik - 21-10-2012, 21:40
Temat postu:
Virakocha masz jakieś info na temat wznowienia połączeń kolejowych Głogów - Leszno?

Rob21 chyba nie wierzysz w to że komuś kto mieszka np na osiedlu Kopernik w Głogowie będzie się chciało jechać pociągiem do Lubina. To się czasowo po prostu nie opłaca, dojechać z tego osiedla na dworzec PKP autobusem miejskim 15 minut, potem jechać pewnie z godzinę pociągiem, a takim autobusem lub busem jadącym do Lubina można można dojechać w pół godziny, wsiadając sobie na przystanku autobusowych na osiedlu i wysiadając na innym przystanku np koło Cuprum Areny.
Anonymous - 21-10-2012, 22:12
Temat postu:
@bunkrownik

Wszystko rozbija się o ten głupi, trzykilometrowy zasięg województwa lubuskiego. Połączenia by ruszyły (KW chciało obsługiwać Leszno-Wschowa a PRy Wschowa - Głogów ale lubuskie nie było zainteresowane), gdyby nie weto lubuskiego. Fatalny stan linii nie jest tu argumentem (przykład linia Żagań-Jankowa, gdzie normalnie szlakowa wynosi 20 a szynobusy mają 60), tylko to, że odcinek Leszno-Głogów jest niestety wepchnięty w 3 województwa a Gorzów Wlkp ma w nosie do dopłacania do przewozów na tej linii (i tak cud, że dopłacają do 2 par szynobusów Kostrzyn-Poznań i częściowo do Wildy).
rob21 - 21-10-2012, 23:37
Temat postu:
Głogów nie opiera się tylko na Koperniku. Autobusem z Kopernika dojedziesz w 10 minut pamiętaj, ze busy zatrzymują się tylko na obrońców pokoju, a od strony Wojska Polskiego drugiej strony Kopernika to też lekko dwa kilometry do Obrońców, pamiętaj też ,że przy stacji Głogów Krzepów znajdują się dwa osiedla Piastów 11tys mieszkańców Nosocice i Krzepów to też 2 tys mieszkańców. Jeżeli miasto skróci ludzią droge z Piastowa na stacje Krzepów to piechotką będzie to 10 - 15 minut. Wiem bo czasami chodziłem tą drogą. Dlatego te połączenia przy konkurencyjnej cenie miały by sens. Wiadomo każdy ma na ten temat inne zdanie.
Jerry - 22-10-2012, 12:55
Temat postu:
Virakocha napisał/a:
Cytat:
Czemu PMT miałoby stać się monopolistą w przewozach pasażerskich ? Są inni przewoźnicy w regionie a oni nawet taboru nie mają do tego typu działań.

Koledze raczej chodziło o kursowanie w zagłębiu miedziowym, przy czym dostęp do infry jest dla wszystkich równy, to i tak linie górnicze są w posiadaniu spółek córek KGHM, przez co PMT REGIO Smile miałby lepszy start. Smile Dlaczego? Bo PMT, dokładnie spółka PMT-Linie Kolejowe jest zarządcą infry linii miedziowych.


PMT posiada licencję na przewóz osób. Zakupić lub wydzierżawić tabor to dla takiej spółki jest pikuś. Na zdrowy chłopski rozum to wystarczy im załatwić wagony a lokomotyw mają pod dostatkiem, wątpie by się bawili szynobusami.
bunkrownik - 22-10-2012, 15:17
Temat postu:
Rob21 taka szybka kolej miejska LGOM miałaby sens tylko w przypadku gdyby pociągi jeździły tak często jak busy i PKSy czyli najmniej co godzinę i miały dużo przystanków w całym mieście, a w Głogowie tory są tylko na północy miasta, więc południe raczej nie przerzuci się na pociąg do Lubina. Nawet w czasach PRL Głogów był lepiej skomunikowany autobusami miejskimi linii "A" z Lubinem i Legnicą a pociągi w tym kierunku nie były zbyt popularne i ten nawyk pozostał. Jakby zrobili dodatkowy przystanek kolejowy na starówce koło Neptuna i drugi przy cukrowni może nieco więcej ludzi z północy miasta jeździło by pociągiem w kierunku Legnicy, bo z tamtąd nie ma busów.

Virakocha czyli znowu się nie mogą dogadać? Linia do Leszna ma wyjątkowego pecha.
Jerry - 23-10-2012, 21:28
Temat postu:
Lubin walczy o przywrócenie pociągów

Samorządowcy chcą przejąć linie kolejowe i sami pozyskać pieniądze na ich remont. Prezydent Lubina Robert Raczyński wraz ze starostą Adamem Myrdą spotkają się dzisiaj z przedstawicielami samorządów Zagłębia Miedziowego, gdzie jednym z tematów będzie właśnie przedstawienie wspólnej strategii rewitalizacji kolei w naszym regionie.

Spotkanie będzie dotyczyło opracowania wspólnej strategii rewitalizacji torów kolejowych i przywrócenia pociągów pasażerskich. Samorządy chcą wspólnymi siłami zrobić całą siatkę połączeń, lecz wymaga to obrania odpowiedniego kierunku działania oraz prowadzenia trudnych negocjacji z Polskimi Kolejami Państwowymi, które nie chcą ani przeprowadzić remontu, ani pozwolić na przejęcie tego odcinka przez samorządy – tłumaczy Jacek Mamiński, rzecznik prezydenta Lubina.

W połowie października starosta lubiński Adam Myrda spotkał się już w tej sprawie z przewodniczącym komisji infrastruktury Zbigniewem Rynasiewiczem.

– Nasza deklaracja na przejęcie i partycypowanie w kosztach rewitalizacji kolei na trasie Legnica–Głogów spotkała się z uznaniem przewodniczącego. Tym samym obiecał on wesprzeć nasze działania oraz jeszcze w tym miesiącu umówić na spotkanie z wiceministrem – mówi Adam Myrda starosta lubiński.

Przypominamy, że na przełomie lipca i sierpnia tego roku kolej ogłosiła, że są środki finansowe i że remont torów zostanie wykonany. Miasto ze swojej strony wyburzyło stary dworzec i zaplanowało budowę węzła przesiadkowego, po czym kolej szybko wycofała się ze swych deklaracji, argumentując to negatywną decyzją środowiskową. W związku z tym prezydent Lubina chce przejąć infrastrukturę kolejową i zrewitalizować ją przy współudziale własnych środków finansowych.

źródło: www.lubin.pl
23 X 2012 r.

//////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////

Walczą o pociąg Legnica - Rudna Gwizdanów

W sobotę 13 października odbyło się spotkanie Komitetu Obrony Dolnośląskich Linii Kolejowych z Posłem na Sejm RP Wojciechem Zubowskim.

Przedmiotem rozmów była problematyka związana z przesunięciem terminu modernizacji linii kolejowej Legnica- Rudna Gwizdanów jak i również przywróceniem połączeń kolejowych na przedmiotowej linii oraz na newralgicznym odcinku linii kolejowej nr 14 łączącej min. Głogów z Lesznem.

W sprawie remontu linii kolejowej na odcinku Rudna Gwizdanów - Legnica ustalono, że temat ten będzie przedmiotem zapytań zarówno radnych sejmiku województwa dolnośląskiego, jak i interpelacji poselskich (posłowie Wojciech Zubowski, Marek Ast, Jan Dziedziczak), skierowanej do Ministerstwa Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej oraz Ministerstwa Rozwoju Regionalnego. Odpowiedź na te interpelacje będzie podstawą do zorganizowania konferencji dotyczącej obu omawianych powyżej problemów.

W międzyczasie odbędzie się jeszcze spotkanie koordynatora KODLK Grzegorz Olesia z Posłem Zubowskim w biurze poselskim w Lwówku Śląskim. Termin tego spotkania nie został jeszcze ustalony.

źródło: www.elubin.pl
18 X 2012 r
Jaro - 23-10-2012, 21:31
Temat postu:
Może kilka słów ode mnie. Lubin potrzebuje połączenia kolejowego z Wrocławiem. Nadal jest jednym z niewielu miast blisko 80-tysięcznych w Polsce o braku komunikacji kolejowej. Jednak przez te wszystkie lata niebytu kolejowego ludność Lubina przestawiła się na samochody. Zobaczcie, że mamy tu prawie każdego dealera samochodowego. Zresztą do niedawna Lubin był chyba trzecim w Polsce miastem z ilością samochodów w przeliczeniu na mieszkańca. Pamiętam również jak były zmieniane rejestracje samochodowe jak Gmina Miejska Lubin zabiegała o tablice dwuliterowe (tak jak mają miasta byłe wojewódzkie). Krótko mówiąc - to miasto stoi samochodem. Ale nie każdy ma samochód i nie każdy chce nim dojeżdżać codziennie do pracy (z różnych względów). W przypadku linii 289 PLK od dawna sobie pogrywa. Warszawka jak usłyszy o Lubinie i tym razem nie pomyli go z Lublinem to myśli o KGHM-ie - jak zgarnąć więcej forsy, co tu zhandlować. I biorąc pod uwagę to co się dzieje z inwestycjami w infrastrukturze kolejowej myślę, że PKP PLK S.A. powinna zdecydowanie w całym kraju odejść od eksploatacji linii innych niż główne. Doświadczenia lat pokazują że firma ta nie ma umiejętności organizacyjnych i mocy zapewniających utrzymanie należytego stanu technicznego infrastruktury na terenie całego kraju. Błędna polityka podziału PKP dała mandat PLK do zarządzania czymś czym ta firma nie umie zarządzać. Co tam w Warszawce wiedzą o linii 289? To że przebiega przez teren z węglem brunatnym i może za 30 lat nie będzie przejezdna w ogóle z powodu kopalni? Ten mandat zarządcy infrastruktury upoważnia PLK-a do zachowywania się jak przysłowiowy "pies ogrodnika". Ważne że linia do truj-miasta będzie "ekspresowa". Przez blisko 70 lat po wojnie Dolny Śląsk nie ma połączenia z centralną Polską, a minister rodem z Gdańska proponuje połączenie przez Górny Śląsk. Niech sam łączy Gdańsk z Warszawką przez Olsztyn - przynajmniej oni jeszcze na tym skorzystają.
Ale PLK sobie znalazło wykręt z tymi "ekologami" - Wszystkich "ekologów" wsadzić na rowery i pokazać drogę na wschód: Ukraina, Rosja, Chiny, Indie - niech ratują naszą planetę. Tam mają naprawdę dużo do zrobienia.
Panie i Panowie tu piszący - dajcie spokój z wpisywaniem Pol-Miedź Trans w transport pasażerski po tych torach. Słownie i dosłownie tylko wy i tylko raz się przejedziecie tymi pociągami z sentymentu i ciekawości. One będą puste. Pociąg musi być konkurencyjny dla innych środków komunikacyjnych by zaistnieć. Nigdy nie na tych torach, z tymi prędkościami i z tym taborem.
Jerry - 23-10-2012, 21:55
Temat postu:
Jaro, zgadzam się z tobą w 100%

Na linii 289 to ja się wychowałem. Jak byłem mały dzieciak to mieszkałem w Rudnej i matka woziła mnie pociągiem do przedszkola w Lubinie. Pociągiem dojeżdżałem też do szkoły w Legnicy i do samego końca kursowania na służbę do pracy (teraz się powtarzam ale to nie zaszkodzi). Dla mnie jest bzdurą jakieś orzeczenie środowiska NA TYM TERENIE BĘDZIE KOPALNIA ODKRYWKOWA która zrówna wszystko z ziemią a oni się martwią o drzewka!
Bzdurą jest dla mnie również to że skarżą się mieszkańcy Lubina mieszkający przy torach! Tą trasą regularnie od 143 lat jeżdżą pociągi i do tej pory im nie przeszkadzało? Po remoncie by mieli tor cichszy bezstykowy i w dodatku z ekranami! Śmiech na sali!!!

Lubin już liczy grubo ponad 80 tys mieszkańców i takie bogate miasto nie posiada komunikacji kolejowej a teraz również i dworca! Sam osobiście byłem za remontem starego budynku, co jak co ale to historia miasta - w tym miejscu zawsze stał budynek dworcowy który tętnił życiem! Pamiętam jak w tych murach znajdywały się kasy biletowe, przechowalnia bagażu, kasa expresowo-towarowa, kawiarenka, kiosk, sklepik w górnej części ekspedycja towarowa z biurami! A teraz nie ma nic... kostka brukowa.

PLK kasuje PMT gigantyczne pieniądze za to że jeżdżą 20-40 km/h ŚMIECH NA SALI
z tej linii korzysta wielu innych przewoźników: CARGO, FPL, CTL, DB SCHENKER, ITL, KOLEJ BAŁTYCKA, LOTOS, ORLEN KOLTRANS, RAIL, STK a nawet Koleje Dolnośląskie!

Było do wzięcia 150 mln na modernizacje linii a dokładnie na przywrócenie pierwotnych parametrów, więc kto się na tym dorobił????????
bunkrownik - 23-10-2012, 23:04
Temat postu:
Lubin chce sam zrewitalizować linię kolejową 289 z własnego miejskiego budżetu? Smile Toż to czysty populizm Raczyńskiego, przecież budżet tego miasta to tylko około 200 milionów a koszt rewitalizacji to 75 mln przy prędkości 80 km/h lub 150 mln przy prędkości 120 km/h. Na tą rewitalizację stać tylko budżet państwa lub KGHM, a nie gminę.

Jerry nie przesadzaj z ilością mieszkańców Lubina. Smile W Lubinie mieszka 75 tys mieszkańców.
Jaro - 24-10-2012, 15:04
Temat postu:
Masz rację mieszkańców samego Lubina nie ma nawet 75 tys. Jednak zważywszy na kontekst tego wpisu - komunikacja - to okolice Lubina w większości zamieszkują ludzie którzy tu przyjeżdżają prawie codziennie. A wiec w sumie to może być ponad 80 tys. ludzi. No i o tą komunikację również chodzi...
Światowid - 24-10-2012, 15:16
Temat postu:
Jerry

Władza ruszyła tyłki. Komitet robi zamieszanie, a reszta się przyłącza. Na pewno będą tego jakieś pozytywne efekty bo za dużo osób na ten temat już rozmawia. Starosta i Prezydent Lubina bardzo ściśle ze sobą współpracują i nie trzeba będzie być może konferencji aby cokolwiek ruszyło w sprawie remontu linii Legnica- Rudna Gwizdanów- zobaczymy jak się to potoczy! Smile ;)Rozmawiałem przed chwilką ze starostą i za dwa tygodnie będę miał spotkanie w Lubinie z nim.

[ Dodano: 25-10-2012, 12:38 ]
Rozmawiałem przed chwilą z rzecznikiem Pana Starosty i przekazano mi, że starosta rozmawiał w tej sprawie w Warszawie z Przewodniczącym Komisji Infrastruktury i ten Pan umówił go na spotkanie z osobą decyzyjną, która się remontem tej linii zajmuje. A ja jestem umówiony na spotkanie ze starostą na 23 listopada więc wtedy będzie już wiadomo więcej. W każdym razie sprawa ruszyła pełną parą. Wink Wink OK Hooray

[ Dodano: 25-10-2012, 13:54 ]
W sprawę zaangażowała się Państwowa Wyższa Szkoła Zawodowa w Legnicy. Rektor uczelni nawiązał z nami współpracę i będą wysyłać pisma. Rozreklamują również nowe połączenia TLK i IR, które dzięki naszej działalności ruszą od nowego rozkładu jazdy z Węglińca, Legnicy, Jelenie Góry i Międzylesia.
rob21 - 25-10-2012, 20:44
Temat postu:
Inter Regio pojadą zewsząd tylko nie z Głogowa no tak jak zwykle, po co na to zadupie coś puszczać. Robią dworzec żeby wiatr mógł hulać. Leszno nie Żagań po co Legnica przecież ludzie wolą busy Very Happy na Zieloną też niewiele tylko troche na Wrocław pociągów. Mieszkam przy dworcu i żal patrzeć na ten pusty dworzec, co jeszcze kilka lat temu było niemożliwe ehhh, ja powoli tracę nadzieje ,że coś na północy dolnego śląska się poprawi.......
Jaro - 26-10-2012, 10:16
Temat postu:
To co Rob napisał potwierdza moje spostrzeżenia, że kolej w wykonaniu PLK "zwija się". Linie takie jak 289 są do zajechania, a całe nakłady idą na E-30 i inne tej rangi linie. I OK! Niech jak najwięcej PLK inwestuje w linie zasadnicze w kraju, ale równocześnie niech zejdzie z linii które tylko eksploatuje. Skoro tylko ktoś posiada potencjał i ma wolę zagospodarowania takiej linii, to się ją oddaje dla lepszego (szlachetnego) celu. Ale nie... na zasadzie "psa ogrodnika" - sam nie zje ale i komuś nie da. Tak to wygląda jak warszawka decyduje o "prowincji".
Arrow
Inna sprawa. Nie wiem czy już kilkukrotnie, również tu poruszana sprawa, że niby KGHM poprzez PMT Linie Kolejowe przedłuży linię od szybu górniczego SW-1 do Nielubi nie dałoby oszczędności (oczywiście po latach eksploatacji) w postaci zdecydowanego skrócenia trasy dojazdu do HM "Głogów"? Pytam bo może ktoś już co wie na ten temat. Chociaż z drugiej strony szanse na tą realizację spadły po uruchomieniu głównej wagi kolejowej na stacji PMT (Katanga) w Lubinie.
bunkrownik - 30-10-2012, 22:58
Temat postu:
Jeśli chodzi o łącznik kolejowy Potoczek - Nielubia to na razie powstał tylko ten dokument
http://www.interregiorail.eu/download.php?file=209dext2HLLTz.pdf&name=E5_Reaktywacja_LGOM_opracowanie_OSTATECZNE.pdf
Jest tam sporo mapek z różnymi wariantami i według tego dokumentu wariant nr 1 jest najkorzystniejszy:
http://www.wsnatalia.yoyo.pl/mapki/wariant1.jpg
Ale ja osobiście bym wolał wariant nr 3 bo jest najkrótszy, mniej ingeruje we wzgórza dalkowskie, jest tańszy i łatwiejszy w budowie i przebiega praktycznie wzdłuż przyszłej S3.
http://www.wsnatalia.yoyo.pl/mapki/wariant3.jpg

Nigdy nie byłem zbytnim zwolennikiem budowy tego łącznika, ale po lekturze tego dokumentu przekonałem się do tego projektu, gdyż oznacza również rewitalizację 4 okolicznych linii kolejowych: 289 Legnica - Rudna Gwizdanów, Odrzanki Rudna Gwizdanów - Głogów, 14 Głogów - Kłobuczyn, linii przemysłowej Lubin - Potoczek oraz budowę na końcu łącznika Potoczek - Nielubia. Koszt budowy samego łącznika to 52.75 mln (80 km/h) lub 73.85 mln (120/h), chyba nie jest wysoki i KGHM mógłby spokojnie go zbudować ze swojego budżetu, w końcu ta firma by go głównie eksploatowała zwłaszcza że to jest przedłużenie KGHMowskiej linii przemysłowej a firma ta biedna nie jest.

Łącznik ten też znalazł się w strategii Dolnego Śląska.
Jaro - 31-10-2012, 14:40
Temat postu:
Dokument znam. Również popieram projekt 1. I uważam, że w takim układzie torów można pokusić się w przyszłości o pociąg kursujący w ruchu okrężnym: Wrocław - Brzeg - Głogów - Polkowice - Lubin - Legnica - Wrocław.
Jednak powodzenie w ruchu osobowym pomiędzy Lubinem i Wrocławiem może zapewnić tylko dojazd w czasie nie dłuższym niż kilkanaście minut ponad godzinę. Już od półtorejgodzinnej jazdy nie ma sensu by udawać się na stację kolejową. Czyli kasa to problem nr 1, a następnie jakość po torach PLK. Nie wieże zupełnie w umiejętności i deklaracje tej firmy.

[ Dodano: 31-10-2012, 18:08 ]
powinno być: nie wierzę . Przepraszam.
bunkrownik - 31-10-2012, 23:37
Temat postu:
1 wariant jest jakiś taki zbyt pozakręcany, nie wiem czemu go poprowadzili przez Łagoszów zamiast w prostej linii przez Jakubów który jest większą wsią, obok tamtejszej kopalni, dla KGHM byłoby to chyba lepszym rozwiązaniem, poza tym byłoby krócej. Chyba że stacja w Łagoszowie ma zostać zrobiona specjalnie dla oddalonego o kilka km osiedla Kopernik, wtedy miałoby to sens, ale trzeba by tam doprowadzić komunikację miejską. Tylko nie wiem czy ludzie budujący w tej okolicy masowo wille zgodzą się na dodatkowy hałas.
Wariant nr 3 ma za to inną zaletę prowadzi przez 2 dodatkowe gminy Radwanice i Gaworzyce, więc obsłużyłby większą populację i ożywiłby większy kawał linii nr 14.

Jakoś nie przemawia do mnie pomysł na pociągi Głogów - Wrocław przez Legnicę, po odrzance jest 100 km a przez Legnicę byłoby co najmniej 130 km, poza tym odrzanka jest szybsza 120 km/h a linia 289 ma tylko 80 km/h. Pamiętam jak kilka lat temu jechałem pociągiem po trasie Głogów - Legnica - Wrocław wówczas podróż trwała o godzinę dłużej w porównaniu z odrzanką, więc dla Głogowa i Zielonej Góry lepiej żeby pociągi do Wrocławia jeździły nadal po odrzance.
Jaro - 02-11-2012, 09:21
Temat postu:
Jak piszę że pociągi mogłyby jeździć w koło to znaczy że w obie strony. Jednym byłoby bliżej "Odrzanką" innym bliżej E-30 - do wyboru.
Nie wiem lecz podejrzewam, że za wyborem wariantu pierwszego stoi parametr dostępności terenu i to zarówno jako wykupu obszaru jak i przekroju pionowego trasy. I chyba Jerzmanowa to potencjalnie spore osiedle jednak trochę daleko by mieli do tej stacji.
Piszę to co powyżej, ale cały czas uważam, że parametry techniczne trasy nie pozwolą na ekonomicznie uzasadnione korzystanie z tej trasy w ruchu pasażerskim.
bunkrownik - 02-11-2012, 12:21
Temat postu:
A co dokładnie masz na myśli pisząc że korzystanie z tej trasy nie byłoby ekonomicznie zasadne?

Jerzmanowa to duża wieś, ale poprowadzenie torów przez nią oznacza wielki problem, który zwie się Górka Jerzmanowska, podejrzewam, że ten wariant będzie najbardziej kosztowny, będą musieli się ostro przekopać przez to wysokie wzgórze na długości pewnie 6 km, od Łagoszowa do Nelubii teren jest już bardziej nizinny. Mamy 21 wiek, więc budowlańcy mając duży budżet na pewno poradziliby sobie z tą niedogodnością. Jakubów pewnie chcą ominąć ze względu na tamtejsze wzgórze podobne do Górki Jerzmanowskiej lub z powodu niewielkiego rezerwatu Buczyna Jakubowska.
Jaro - 02-11-2012, 14:56
Temat postu:
bunkrownik napisał/a:
A co dokładnie masz na myśli pisząc że korzystanie z tej trasy nie byłoby ekonomicznie zasadne?


Czas jazdy pociągiem do Wrocławia po remoncie z przystosowaniem do 80 km/h może okazać się mało konkurencyjny dla tylu ludzi ilu przewożenie umożliwiałoby pokrycie kosztów. Czyli opłacalność. Tak myślę po swoim zainteresowaniu jazdą pociągiem, że skorzystałbym gdyby:
1) czas podróży byłby krótszy od 1,5 godziny
2) pociągi były korelowane we Wrocławiu z tymi dalekobieżnymi,
3) komfort zapewniony na poziomie nowego taboru
4) możliwość powrotu również w nocy.
bunkrownik - 02-11-2012, 15:33
Temat postu:
Ten łacznik dawałby też możliwość zrobienia połączenia kolejowego Legnica - Lubin - Głogów - Leszno - Poznań, ponieważ pociąg jadący od strony Nielubii nie musiałby zmieniać kierunku jazdy, tak jak to jest w przypadku pociągów jadących od strony Gwizdanowa w kierunku Leszna. A jakby jeszcze 14stkę zelektryfikowali tak jak to jest w planach to by można pomyśleć o jakimś TLK albo IC. Smile Może by się dało zrobić połączenie Legnica - Głogów - Warszawa, strasznie brakuje tu takich połączeń.
Jaro - 02-11-2012, 18:13
Temat postu:
Pociąg do warszafki?
... no cóż - w to już nie uwierzę. Kolej się zwija i trzeba się do tego przyzwyczaić.
Światowid - 06-11-2012, 12:53
Temat postu:
Rozgłos na temat braku remontu linii jest niemiłosierny. Media wprost obskakują z każdej strony PKP PLK, UMWD i resztę, która za tO całe zamieszanie odpowiada. KODLK nie popuszcza. Nie spoczniemy na tym! Nowe artykuły:

FACEBOOK KODLK
Jerry - 07-11-2012, 09:13
Temat postu:
Jaro, Pamiętny pociąg Legnica/Żagań - Warszawa kursował wiele lat tą linią.
Jaro - 07-11-2012, 20:12
Temat postu:
Jerry napisał/a:
Jaro, Pamiętny pociąg Legnica/Żagań - Warszawa kursował wiele lat tą linią.


Tak miałem tą przyjemność jechać nim około 13 lat temu godzina chyba 21 z minutami. Kuszetka z Lubina do Warszawy Centralnej. Długie oczekiwanie w Głogowie na podczepienie do tego z Żagania.
Raczej jestem za rozwiązaniem częstego i szybkiego połączenia Lubina ze stacją Wrocław Główny a tam przesiadka na inne kierunki.
A teraz do Warszawy przez Poznań niech sobie jeżdżą rządzący. Jest blisko 70 lat po wojnie, a Wrocław komunikacyjnie z centralną Polską nadal nie ma odpowiedniego połączenia. Jest to dramatycznie zaniedbane. Nie ma drogi kołowej ani żelaznej. Ostatnie propozycje ministra transportu rozumiem jako ignorancja tego problemu. Denerwuje mnie to, że po pieniądze to warszafka wie gdzie sięgnąć o ile nie pomyli Lublina z Lubinem. Ale ludzie te pieniądze wypracowujący już nie muszą podróżować do stolicy. Tak to sobie wyobrażają tam w warszafce. A politycy tej ziemi widać że nic nie mają do powiedzenia w warszafce.
bunkrownik - 08-11-2012, 12:51
Temat postu:
Bez przesady budują przecież połączenie kołowe z Wrocławia do centralnej Polski czyli ekspresówkę S8 Wrocław - Łódź - Warszawa, co chwila oddają do użytku nowy odcinek, za 2 lata chyba będzie cała trasa gotowa.

Jeśli chodzi o kolej to moim zdaniem przez Poznań mamy bliżej do Warszawy niż przez Wrocław, dlatego powinni zrobić kilka pociągów z zagłębia do Poznania żeby móc się tam przesiąść na te do Warszawy czy Gdańska.
Jaro - 09-11-2012, 09:03
Temat postu:
Zdecydowanie szybkie połączenie z Lubina do Wrocławia jest bardziej pożądane od tego do Leszna czy Poznania. Wrocław jest dla nas centrum administracyjnym, decyzyjnym i szkolnym. Myślę że zdecydowana większość ludzi ma wiele potrzeb by akurat do Wrocławia szybko i bezpiecznie dojechać. A dalej to Wrocław powinien mieć szybkie połączenie z centralną Polską. Poznań może być brany pod uwagę jak połączenie alternatywne.
Tak o S8 nie zapomniałem. Nie bez znaczenia droga ta ma nieoficjalną nazwę "drogi śmierci", co daje dodatkowo do myślenia. A póki co, to jej jeszcze nie wybudowali. Crying or Very sad
bunkrownik - 10-11-2012, 00:52
Temat postu:
No w sumie Lubin jest bliżej Wrocławia więc pewnie ma więcej wspólnego z Wrocławiem niż Głogów. Z Głogowa jest dość podobna odległość do Wrocławia i do Poznania więc dla nas tak samo ważne są te 3 kierunki Zielona Góra, Wrocław, Poznań, a do Warszawy wolelibyśmy zdecydowanie jeździć jak jeszcze parę lat temu przez Ostrów Wielkopolski, nie sądzę żeby ktokolwiek jeździł z Głogowa do Warszawy z przesiadką we Wrocławiu.

Jeśli chodzi o S8 z tego co słyszałem otwarli już odcinek z Wrocławia do Oleśnicy i z Piotrkowa do Warszawy, a odcinek Oleśnica - Syców otworzą w grudniu, reszta jest jeszcze w budowie.
Światowid - 13-11-2012, 17:00
Temat postu:
Nowe artykuły w sprawie Linii 289.

facebook kodlk

Ponad to dzisiaj w Jeleniej Górze odbyło się kolejne spotkanie Posła Zubowskiego z Koordynatorem KODLK. O dalszych działaniach wkrótce poinformujemy.
bunkrownik - 14-11-2012, 22:59
Temat postu:
Światowid na forum skyscrapercity.com też moglibyście prowadzić akcję informacyjną. Smile Jest tam nawet wątek o tej linii kolejowej.
ziken - 06-12-2012, 12:58
Temat postu:
CO taka cisza w temacie ???? Podobno miało być jakieś spotkanie KODLK pod koniec listopada w sprawie tej linii?
Światowid - 06-12-2012, 13:29
Temat postu:
Spotkanie odbędzie sie na przełomie lutego i marca ponieważ większość samorządów musi zapoznać się z problemem a nie mamy jeszcze odpowiedzi na interpelację w tej sprawie.
Jerry - 06-12-2012, 20:27
Temat postu:
Już było jedno spotkanie!
Jak się nie mylę to w Głogowie...
Jaro - 07-12-2012, 21:36
Temat postu:
... a tymczasem dzisiaj w "Wydarzeniach" (Polsat) jako pierwszą informację podali zamknięcie większości linii kolejowych dla ruchu osobowego. Wymienili szczególnie Dolny Śląsk i chyba kilka innych województw.
Takie komunikaty zdecydowanie potwierdzają moje wcześniejsze i obecne opinie na temat PKP. PKP zajmuje się wyłącznie liniami znaczenia krajowego i międzynarodowego. Reszta linii jest na zajechanie i zdewastowanie w skutek uporczywego nieremontowania. Jak już tory całkiem się rozlecą albo jakiś mostek czy przepust się posypie na 289, to PKP PLK spakuje się i porzuci eksploatację tej linii. Dlatego im szybciej to zrobi, tym szybciej pozbędziemy się tego nieudolnego dziwoląga minionej epoki z naszego terenu. To daje również do myślenia jak rządzenie z warszafki nam tu dobrze wychodzi.... (panie i panowie posłowie tej ziemi).
Jednocześnie wielka, wielka prośba do władz województwa, żeby się zastanowić nad tym co robić własnymi siłami z tym co pozostawi PLK po sobie. Tu zdecydowanie trzeba przeanalizować co ma się dziać z koleją na Dolnym Śląsku. W tej chwili wygląda na to że kolej na utrzymaniu PKP na Dolnym Śląsku pozostanie tylko w postaci E-30 i lini Wrocław - Poznań. Nie zakładam by największe miasta regionu zostały bez pociągu.
I tu też widzę, racjonalność w postępowaniu niektórych lokalnych władz w dążeniu do jak najszybszego przejęcia linii od PLK. Jednak nie bez znaczenia jest gruntowne przeanalizowanie podstawa ekonomicznych tych decyzji.
bunkrownik - 08-12-2012, 13:27
Temat postu:
Jakie linie kolejowe do likwidacji wymienili?
Chyba odrzanki i 289 raczej nie przeznaczą do likwidacji, przecież bez nich nie mógłby funkcjonować KGHM.
Jaro - 08-12-2012, 16:09
Temat postu:
... tu masz artykuł, i tak w ogóle jest trochę tego w Internecie.
Rynek Kolejowy
bunkrownik - 09-12-2012, 12:38
Temat postu:
Z mapki w artykule przez Ciebie podanym nie ma powodu do paniki, nie będą likwidowane ważne linie w zagłębiu miedziowym, ani 289, ani odrzanka, ani 14 nie są oznaczone jako linie do likwidacji.
Jaro - 09-12-2012, 15:32
Temat postu:
Nie ma paniki u mnie. To wręcz okazja by zawalczyć i przejąć tą linię od PLK. Bo na wspomnianej mapce linia 289 nie jest wyraźnie zielona.
Nie wiem na ile szacują siły władze gmin w LGOM. Chyba jednak można liczyć tylko na siły Lubina i Polkowic.
bunkrownik - 09-12-2012, 23:35
Temat postu:
Powiększ sobie tą mapkę, widać na niej bardzo wyraźnie kolor zielony. Smile
Po co chcesz degradować tą linię do jakiejś gminnej linii kolejowej czyli niemalże bocznicy kolejowej. Lepiej żeby została w zarządzie PLK ewentualnie KGHM i żeby zrobiono z niej korytarz C59/3. Smile

Przecież Polkowice nie leżą przy tej linii kolejowej, Polkowice chyba raczej by wolały wybudować sobie łącznik do linii kolejowej nr 14 niż remontować całą 289 i KGHMowską linię przemysłową ze swojego budżetu, taniej by to ich wyniosło, ale oczywiście to tylko moje prywatne zdanie.
ziken - 12-12-2012, 10:46
Temat postu:
Komuś nie na ręke jest 289 , pamięta koś takie pociągi relacji Wrocław - Legnica - Rudna Gwizdanów , na odcinku Wrocław - Legnica frekwencja bardzo duża a 40 km odcinek Legnica - Rudna jechało tak 20-30 pasażerów i w odwrotną stronę też.

Dzisiaj jest podobna sytuacja z pociągami relacji Wrocłąw - Głogów od Ścinawy jedzie garstka ludzi i pociągi jakoś smigają od kilku lat i problemu nikt nie widzi . Przypomnę że od Ścinawy do głogowa jest 40 km a w Głogowie wysiada garstka ludzi...
bunkrownik - 12-12-2012, 14:51
Temat postu:
Ale potem robią przesiadkę w Głogowie na pociąg do Zielonej Góry, albo do Kostrzyna. Poza tym w weekendy pociągi są zapchane. Smile
Gagusiek - 12-12-2012, 17:22
Temat postu:
Z Głogowa nie ma pociągów do Kostrzyna , nie licząc sezonowego
Jaro - 12-12-2012, 18:33
Temat postu:
ziken napisał/a:
Komuś nie na ręke jest 289 , pamięta koś takie pociągi relacji Wrocław - Legnica - Rudna Gwizdanów , na odcinku Wrocław - Legnica frekwencja bardzo duża a 40 km odcinek Legnica - Rudna jechało tak 20-30 pasażerów i w odwrotną stronę też.

... bo nikomu nie jest na rękę tak wleczący się pociąg włąśnie na tym odcinku. Jak nie zrobią tej linii conajmniej na 80 km/h to mogą ją zaorać i drzewa posadzić.
bunkrownik - 12-12-2012, 22:51
Temat postu:
No nie, pociąg do Kostrzyna też zlikwidowany? Jeszcze trochę a będzie można pociągiem z Głogowa tylko do Wrocławia i Zielonej Góry jeździć. Sad
Gagusiek - 13-12-2012, 07:24
Temat postu:
Bo tak jest ewentualnie można jeszcze do Krakowa ale i tak ta TLK jest zaznaczona jako do Wrocławia .

Na temat Głogowa możemy porozmawiać w tym temacie http://infokolej.pl/viewtopic.php?t=17328
Jerry - 17-12-2012, 12:25
Temat postu:
Sprawa zdecydowanie ucichła!
Dziwi mnie tylko to że jeszcze 2 lata temu linia 289 była przewidziana do zamknięcia do 2013 roku a tu nagle nie przewiduje się jej do zaorania Smile
ziken - 17-12-2012, 13:29
Temat postu:
No własnie coś ucichło Światowid ty jestes z KODLK podaj nam jak możesz jakieś info co dalej z tą linią ??
Jerry - 17-12-2012, 15:34
Temat postu:
ziken, nic nie będzie z tą linią! Poszumieli i przestali i nic nie zrobili Smile
Światowid - 17-12-2012, 16:53
Temat postu:
Jerry

Gadasz bzdury.

ziken

Czekamy na odpowiedź na interpelację, która została wysłana. Dopiero odpowiedź na nią pozwoli nam na wdrożenie dalszych działań. Nie możemy nic robić bez odpowiedzi, a czekanie trochę potrwa, bo majestat z góry ma 31 dni roboczych na odpisanie i zawsze, ale to zawsze doszczętnie to wykorzystuje.
Bonifas - 17-12-2012, 21:03
Temat postu:
Światowid, PLK takie mapki rysuje co jakiś czas. W 2009 orali też 284 z Legnicy do Jerzmanic Z. tyle że nikt tego nie zrobi bo to kura znosząca złote jaja. Podobnie sprawa ma się do 283 - Kopalnie nie pozwolą rozebrać np odcinków Rakowice - Zebrzydowa - Osiecznica. Teraz narysowali kilka linii w tym udrożnione do wywózki kruszyw linie do Leśnej czy Wojcieszowa.
Jerry - 17-12-2012, 21:36
Temat postu:
Światowid, gadam bzdury? Powiedz mi co się zmieniło na tej linii od 2004 roku kiedy to zawieszono pierwszy raz połączenia? Odpowiedź jest jasna... NIC!!!

PLK nie zabiera się za nic bo im się nie chce! Dostali kasę na remont, i co? Bardzo chciałbym żeby do Lubina wróciła normalna kolej ale jest to niemożliwe... i już się z tym pogodziłem
Światowid - 18-12-2012, 09:46
Temat postu:
Jerry

Nie o to mi chodzi. Napisałeś, że KODLK nic w tym kierunku nie robi- otóż robi. Czekamy na odpowiedź na wysłaną interpelację. Jeżeli się nie doczekamy to od połowy stycznia robimy koleją nagonkę medialną i wtedy UMWD bardzo szybko się z nami skontaktuje.
Jaro - 21-12-2012, 09:51
Temat postu:
Moim zdaniem na PLK nie ma co liczyć, a nawet gdy coś zaczną robić na linii 289 to na zasadzie "dla zamknięcia gęby". PLK zdecydowanie koncentruje się nie liniach o znaczeniu krajowym i międzynarodowym. Dlatego celem działań osób zainteresowanych powinno być przejęcie linii. Tylko my tu lokalnie mieszkający najlepiej wiemy na ile jest nam potrzebna tu tego typu linia kolejowa. PLK niech sobie zarządza liniami o znaczeniu państwowym. Jak lata doświadczeń pokazują PLK ma (niesprawne) podejście do tej kategorii linii.
Gagusiek - 21-12-2012, 12:18
Temat postu:
Ale PLK nie odda dojnej krowy i te po co mieli by na tym tracić ?????
pawelW - 21-12-2012, 14:37
Temat postu:
Gorzej dla nich że KGHM też ma już powoli dość , ponieważ nie tylko oni z tej lini korzystają ale też i inne firmy które wożą nią towary pomiędzy obiema magistralami takimi jak Odrzanka i E30 . A więc co za tym idzie przy tych prędkościach linia jest mało przepustowa a każdy ,kto z niej korzysta płaci za to dużą kasę + duża liczba ludzi ,która chce by wróciły tam pociągi osobowe . Tak czy siak Wg mnie temat będzie powracał jak bumerang aż PKP PLK będzie musiało coś z tym tematem zrobić . KGHM czy inni nie płacą za to żeby stać i czekać na pociąg z naprzeciwka ,który wlecze się nie miłosiernie a potem samu jechać 40min do Legnicy bo PKL ma w d.. stan torów .
Jerry - 21-12-2012, 15:26
Temat postu:
Można do sądu wystąpić o przekazanie linii dla "PMT Linie Kolejowe", powód uzasadnić tym że PLK nie dba o nią i takie tam inne bajery. Cos takiego jak przyznanie opieki nad dzieckiem, ojciec lub matka Smile
ziken - 21-12-2012, 17:40
Temat postu:
Nie jestem zwolennikiem żeby PMT przejeło linie , dlatego że jakby ją już wyremontowali to nie wiadomo czy dopuścili by ruch PR i TLK
Jerry - 22-12-2012, 04:57
Temat postu:
PMT Linie Kolejowe jest zarządcą linii:

Lipusz – Bytów
Wrocław Zakrzów – Trzebnica
Mścice – Mielno Koszalińskie
Lubin Górniczy – Lubin Kopalnia - Polkowice
Pawłowice Małe – Pawłowice Małe Fabryczne

na dwóch z nich kursują pociągi pasażerskie, do Mielna PR a do Trzebnicy KD
Więc w czym problem? PMT ma również koncesję na przewóz osób, nie zapominajmy o tym
Gagusiek - 22-12-2012, 09:39
Temat postu:
Nie wiem czy KGHM będzie wogóle zainteresowany przejęciem linii teraz , na necie znalezłem artykuł KGHM





Miedź przez rurę

Zamiast koleją, setki tysięcy ton koncentratu miedzi do głogowskiej huty trafi specjalną... rurą.


Cytat:
Hydrotransport koncentratu, to jedno z najważniejszych przedsięwzięć w planie obniżania kosztów produkcji w Oddziale KGHM Zakłady Wzbogacania Rud. Instalacje, przerabiające (wzbogacające) wydobywaną przez górników rudę, znajdują się przy kopalniach “Lubin", Rudna" i przy szybach “Polkowice". Tutaj koncentrat załadowywany jest na wagony i dowożony do hut. Tam rozładowywany i przygotowywany do przetopu w piecach.

- Transport kolejowy jest uciążliwy i drogi. Koszt przewiezienia jednej tony koncentratu wynosi, wg cen uśrednionych z 2002 r., 19,86 zł. Wprowadzając hydro-transport koszt ten kilkakrotnie obniżymy, do 4 zł za tonę - mówi Włodzimierz Bas, dyrektor ZWR.

Pomysł jest taki, żeby wybudować system transportu rurowego: z ZWR polkowickiego do ZWR przy kopalni “Rudna" (6 km) i stąd do huty “Głogów" (28 km). Rura ta miałaby 250 mm średnicy i byłaby zakopana na głębokości jednego metra. Na razie odłożono na później plan podłączenia do tego systemu ZWR przy kopalni “Lubin".

- Tymi rurami pompowalibyśmy tzw. pulpę koncentratową, która byłaby obrabiana już w hucie - dodaje dyr. Bas. A więc już w “Głogowie" oddzielane byłyby części stałe i następowałoby suszenie.

Hydrotransport robi na świecie karierę. Dyr. Bas oglądał tego typu instalacje w Chile i Peru. W ciągu ostatnich dziesięciu lat zbudowano ich już kilkanaście. Najdłuższe mają do... 300 km i prowadzą np. przez góry. Ostatecznie decyzję w tej sprawie Zarząd Polskiej Miedzi ma podjąć w przyszłym roku. Budowa rurociągu z kopalń do huty nie trwałaby dłużej niż rok.

Grzegorz Chmielowski

ziken - 29-12-2012, 10:41
Temat postu:
Czytam wlasnie Kurier Kolejowy z dn. 9 grudnia i pisze o remontach torow w woj. dolnoslaskim . Pisze o liní 279 , 274 , E30 ale nic o 289 . Najlepsze jest to ze jednym z partnerow projektu jedt KGHM i PMT to co jest grane?

Písze ze w nastepnym numeŕze KK pojawi sie wiecej info. Mógłby ktos wrzucuć wycinek tego fragmentuz tego wydania bo ja nie posiadam.

Co do liní to temat stanowczo ucichł
Jerry - 29-12-2012, 13:06
Temat postu:
ziken, było bardzo głośno o tym że ma być remont linii, pisali o tym w gazetach, gadali w radiu i TV a jak wielki Pan od środowiska wystawił swój papierek to wszystko ucichło!

Ja proponuję by każdy mieszkaniec powiatów przez który przechodzi linia dał temu Pana 1 zł kieszeń zapchana i decyzja się znajdzie
Gagusiek - 29-12-2012, 16:58
Temat postu:
Tylko decyzja środowiskowa była już podana w pazdzierniku jak nie wcześniej , a ziken pisze o artykule z 9 grudnia czyli można powiedzieć że jeszcze świeżym .


Sam jestem ciekaw dlaczego KGHM jest partnerem projektu jak to nie dotyczy liini po której kursują . Dla mnie dziwne.
Jerry - 30-12-2012, 19:03
Temat postu:
Lubin będzie odcięty jeśli przejdzie decyzja o budowie kopalni odkrywkowej

W przypadku decyzji o budowie kopalni odkrywkowej Lubin będzie odcięty od kolei i pozostanie tylko ze „ślepym” fragmentem linii nr 289 i odcinkiem Lubin-Rudna Gwizdanów.

Dlatego niezbędne jest rozważenie budowy 18 km nowej linii Lubin-Ścinawa i lobby w odpowiednich organach władzy państwowej. Linia ta dla prędkości 100-120 km/h zapewni :
- najkrótszy i najszybszy dojazd do Wrocławia istniejąca magistralą nr 273: odcinkiem Ścinawa-Wrocław Główny który ma tylko 59 km.
- włączenie miasta Lubina obustronnie w magistralę nr 273 Wrocław – Ścinawa-Rudna Gwizdanów-Szczecin oraz istniejącą linią nr 289 odcinkiem Lubin-Rudna Gwizdanów. Pozwoli to przejąć przez Lubin (chociaż częściowo) połączenia pasażerskie z linii 273 w sposób płynny bez zmiany kierunku jazdy pod warunkiem że odcinek linii nr 289 będzie zrewitalizowany dla prędkości 100/110 lub 120 km/h.

Obecnie komunikacja dalekobieżna na linii nr 273 została ograniczona do jednej stałej pary pociągów Rzeszów-Zielona Góra-Rzeszów i 1 sezonowy Bielsko Biała-Kołobrzeg-Bielsko Biała. Ruch regionalny jest duży i obejmuje kilka relacji Wrocław-Zielona Góra-Wrocław. Pozostałe połączenia regionalne obejmują relację Wrocław-Głogów-Wrocław.
Łącznie ze Ścinawy kursuje codziennie do Wrocławia 13 par pociągów i 1 sezonowy pośpieszny. Pierwszy pociąg regionalny odjeżdża do Wrocławia o ok. godz. 4.00, wraca o 0.00 co zapewnia nieograniczony, całodzienny dostęp do stolicy województwa do późnych godzin nocnych.
Po modernizacji linii nr 273 Wrocław-Szczecin planowane jest przywrócenie pociągów międzynarodowych które przez wiele lat kursowały tą trasa w relacjach Kraków-Berlin-Kraków (dzienny i nocny) - więc Lubin może mieć międzynarodowe połączenie nawet z Berlinem.
- wjazd do stacji Ścinawa możliwy jest od strony Lubina wykorzystując nieczynną linię nr 362 (mapka) Legnica-Ścinawa-(Rawicz). Posiada ona czynny, zelektryfikowany peron nr 2 w stacji Ścinawa z którego możliwa jest dalsza jazda pociągów w kierunku Wrocławia magistralą linią nr 273. Jest on obecnie wykorzystywany przez pociągi regionalne rozpoczynające i kończące bieg w skróconej relacji Ścinawa-Wrocław.
- Możliwe jest uruchomienie bezpośrednich połączeń w dłuższej relacji Polkowice/Lubin-Wrocław najkrótszą trasą przez Ścinawę-Brzeg Dolny linią nr 273.
- Łatwy dostęp transportów kolejowych z bocznicy KGHM z Lubina do magistrali nr 273 i południa Polski bez zmiany kierunku jazdy w Rudnej Gw.

Bezkolizyjny wyjazd ze stacji Lubin Górniczy w stronę Ścinawy możliwy jest od strony południowej równolegle do linii nr 289 w kierunku Legnicy przecinając drogę krajową nr 3 i dalej np. w okolicy osiedla Przylesie/Osieka co umożliwi budowę nowych przystanków.
Jeżeli inwestorem będą lokalne samorządy, korzystne jest aby nowa linia była zarządzana przez Spółkę Polmiedź Trans Linie Kolejowe.

źródło: www.lubinska.eu / www.naszlubin.pl
ziken - 02-01-2013, 09:59
Temat postu:
Stary artykół , odkrywki nie będzie zapewne a nawet jak by była to Lubin stanie się jeszcze większym miastem bo wiele osób przyjedzie tutaj do pracy za chlebem tak jak to było w przypadku kopalń miedzi .


CO do 289 i jak kiedy będzie odpowiedz na interpelacje ??? Sporo czasu mineło a tutaj głoucho nie można powolić aby 5 miasto pod względem ludności nie miało połączeń kolejowych
Jerry - 02-01-2013, 20:56
Temat postu:
ziken, czy my tego chcemy czy nie to kopalnia powstanie za jakieś 15-20 czy nawet 30 lat, sam osobiście jestem przeciwnikiem tego!

Masz rację w temacie głucho...
amadeoen57. - 03-01-2013, 07:46
Temat postu:
A ja jestem zwolennikiem inwestycji. A w temacie nie tak głucho:
http://fakty.lca.pl/legnica,news,37876,Politycy_zapomnieli_o_nie_dla_legnickiej_odkrywki.html

Brak sprzeciwu oznacza przyzwolenie. A dlaczego jesteście przeciw?
Jaro - 10-01-2013, 14:50
Temat postu:
Nie wydaje mi się żeby kopalnia odkrywkowa zatrudniała dużo ludzi. Nie koniecznie będą oni mieszkańcami gminy Lubin.
Teraz wszystkie działania decydentów mają na celu przeczekanie. A może liczą na zapomnienie...?
bunkrownik - 11-01-2013, 23:05
Temat postu:
Kopalnia węgla brunatnego w Bogatyni zatrudnia dużo pracowników, a jeśli obok postawią jeszcze elektrownię to już zatrudnienie mocno wzrośnie. Z drugiej strony kopalnia ta powstanie pewnie w momencie kiedy w Lubinie będą zamykać kopalnię miedzi oraz zakład wzbogacania rudy, więc zatrudnienie w mieście nie wzrośnie, a nawet mocno spadnie.
Torczes - 12-01-2013, 14:48
Temat postu:
Nie jestem za bardzo w temacie tej linii ale pociągi osobowe nie jeżdżą tamtędy z powodu złego stanu torów.Ani PR-y ani IC-ki nie sa zainteresowane puszczaniem tam składów.A jeśli apelowalbyście do KD?Możnaby zrobic jakieś sensowne obiegi bo gdy przyjda nowe ezt to KD beda mieli kilka szynobusow w rezerwie.A jakby tak puścić na początek ze 3 połączenia np.:Legnica-Rudna (Głogów)-Wrocław i oczywiście powrotne.Gdzieś wyczytałem że na liniach kolejowych szynobusy mogą poruszać sie szybciej niz składy ezt lub wagonowe.Napisałem Głogów ponieważ dużo sie pisze teraz na temat "dziury" w połączeniach a KD i tak jeżdżą do Wołowa.Można wydłużyć dwa kursy do Rudnej i jeden do Głogowa i zrobic sensowne obiegi.Wiem że linia Legnica-Rudna i Wrocław-Rudna są zelektryfikowane ale szynobusik mógłby tam śmigać.
Leniwiec - 12-01-2013, 15:56
Temat postu:
Szynobus pod kablem to nie problem, patrz RE do Drezna czy szynobusy KD na zgorzeleckiej. Moim zdaniem trzeba najbardziej apelować do UMWD, to oni rozdają karty jeżeli chodzi o połączenia osobowe w tym regionie. Jednak bez remontu takie połączenia nie pojeżdżą długo, wygryzą je autobusy.
Rafał21 - 12-01-2013, 22:35
Temat postu:
Jak na razie najlepiej start Lubin Górniczy do Rudnej Gwizdanów i Legnicy po 3 pary skomunikowane dalej z pociagami do Zielonej i Wrocka nie musi to byc EZT wystarczy szynobus jakikolwiek ...dlaczego cos tkiego jak reklama na koleji nie działa? może lepiej byłoby gdyby np KD LUB PR pusciło krótką reklame aby zachecic pasazerów pt.WRACAMY DO TEGO CO BYŁO KIEDYS...i niech mi nikt nie pitoli ze to nie działa jakos na jelonce działa a taki Lubin czy Głogów wcale nie jest Gorszy!!!!!!
bunkrownik - 13-01-2013, 00:03
Temat postu:
Pociąg z Głogowa do Wrocławia przez Legnicę jechałby 3 godziny, raczej to mało zachęcająca perspektywa dla głogowian. Nie lepiej byłoby zrobić coś innego, taka kolejowa pętelka Wrocław - Legnica - Głogów - Leszno - Wrocław i odwrotnie? Wtedy Lubin zyskałby połączenie z Wrocławiem i Głogowem a Głogów z Lesznem.
Gagusiek - 13-01-2013, 09:14
Temat postu:
Cytat:
Jak na razie najlepiej start Lubin Górniczy do Rudnej Gwizdanów i Legnicy po 3 pary skomunikowane


Jak narazie bez remontu nie ma sensu nic puszczać , to jest tylko strata pieniędzy i czas . A pociągiem by jezdził jakiś miłośnik aby trase zaliczyć . 3 pociągi na dobe nie wygryzą konkurencji , ba a trasa z Rudnej Miasto do Lubina zajmuje 35 min jazdy a busem w 20 min się wyrobisz więc wnioski same się nasuwają . Z Rudnej do Lubina i spowrotem jest 20 busów na dobe , a w godzinach szczytu czyli rano jadą co 15 min więc bez remontu kolej nie ma przyszłośic na tej lini , Tylko dalekobieżne ruch regionalny przy takiej predkości to nie

Cytat:
ie lepiej byłoby zrobić coś innego, taka kolejowa pętelka Wrocław - Legnica - Głogów - Leszno - Wrocław i odwrotnie?

Jak by miało już do tego dojść to kto tego zawijasa by obsługiwał , PR Ezetami nie moga bo od Głogowa do Leszna nie ma druta , a KD nie kwapią się żeby szynobusem jechać w Wielkopolske .

Jak juz coś kombinować to tylko regio Lubin - Wrocław na szynobusie bo szybciej niż kiblem będzie i standard o niebo lepszy
bunkrownik - 13-01-2013, 11:55
Temat postu:
Przez Wielkopolskę się nie kwapią ale przez lubuskie to jakoś KD sobie jeżdżą na trasie Legnica - Żary.
W ogóle jak się popatrzy na mapkę to widać, że większość szynobusów obsługuje linie na południu województwa, na północy nie ma ani jednego. Wygląda na to że taki maleńki Lwówek Śląski jest ważniejszy dla Kolei Dolnośląskich od Lubina, dziwne trochę. Czyżby południe województwa miało silniejsze lobby?
http://www.kolejedolnoslaskie.eu/images/mapka6.png
Gagusiek - 13-01-2013, 16:07
Temat postu:
Nie znam historii Lwówka ale jak pociągi kursują kilka lat to znaczy że ludzie podróżują a z Lubiniem jest inaczej były już 2 reaktywacje i pociągi woziły powietrze . Bez naprawy infrastruktury nie ma sensu tu puszczać osobówek po prostu jest to nie opłacalny interes.
Bonifas - 13-01-2013, 19:49
Temat postu:
Może po prostu macie mniej zacięte społeczeństwo i lepiej rozwiniętą komunikację busowo- autobusową. No co jak co ale Lwówek z koleją zawsze miał pod górkę. W sumie to los lwóweckiej wisiał na włosku już kilka razy w 2000, 2001, 2003, 2005 i 2008 w końcu w 2012 roku. I zawsze no może poza ostatnim kiedy biura poselskie faktycznie się za Lwówkiem wstawiły, ratowało go zaangażowanie - nie władzy, nie posłów a zwykłych mieszkańców. Na jak długo się uda nie wiadomo.

Jako ciekawostkę podam, że pierwsze zamiary likwidacji linii 283 na odcinku Jelenia Góra - Lwówek Śl. były już w 1992 r. Mamy więc 20-lecie likwidacji. Tak długi czas nie sprzyja jednak angażowaniu się w walkę o życie Kolei Bobru i dużo ludzi sobie odpuściło. Polityka i właśnie brak poparcia rządzących którzy mogli by wymusić na kolei przeprowadzenie nawet najdrobniejszego remontu torowiska zniechęcają. Trudno o coś walczyć jak każdy odmawia.

Na szczęście pasażerowie jeszcze są - chodź sam przyznaję że w porównaniu z rokiem 2008 jest ich mniej.

Piszesz południe regionu. Jeżeli popatrzysz z wysokości Lubina to faktycznie wszystko masz na południu ale jak dla mnie to KD na południu obsługuje tylko linię lwówecką, lubańską, noworudzką, podsudecką i sezonowo kamiennogórską. Z wymienionych dwie linie wychodzą w centrum regionu gdzie oprócz nich obsługiwane są odcinki do Trzebnicy, Wołowa i E-30. Północ regionu to stykowe Żary. Rozkład siatki połączeń wiec jest bardzo scentralizowany a punkt widzenia zależy od punktu siedzenia. Smile
_____
Odniosłem wrażenie że jesteś mocno rozżalony, prawie jak dziecko któremu zabrano zabawkę i nie obraź się ale myślę że chciałbyś zabrać szynobus Lwówkowi że podarować go Lubinowi. Tak się nie robi nie po trupach do celu. Trzeba zakasać rękawy i działać.
Gagusiek - 13-01-2013, 20:20
Temat postu:
Społeczeństwo przyzwyczaiło sie do braku pociągów.A komunikacja busowo-autosubowa jest rozwinieta.Z Rudnej do Lubina jest 20 busów na dzien,to samo Lubin -Legnica bus za busem,busa pogania. Co do lini,owszem ludzie bd korzystac ale jak prędkośc bd normalna bo 15 km jechac ponad 35 to sie nie opłaca,ja bus do centrum w 20 dowiezie.
bunkrownik - 13-01-2013, 22:11
Temat postu:
Może lubińskie społeczeństwo przyzwyczaiło się, ale głogowskie nadal lubi jeździć pociągami i strasznie ludziom brak pociągów do Leszna. Smile Czekamy więc sobie na szynobusy na tej trasie. Smile
Bonifas - 14-01-2013, 10:25
Temat postu:
Te połączenia powinny być uruchomione. Jeżeli KD wjeżdża do Żar to podobną umową między UMWD, WMWL a UMWW powinno być uruchomienie połączeń Zielona Góra - Głogów - Leszno Przewozami Regionalnymi taborem lubuskim lub Kolejami Wielkopolskimi i taborem wielkopolskim.
rob21 - 14-01-2013, 11:05
Temat postu:
Powinno ,ale tu chodzi nie tyle raczej o kasę ale o tabor który ma na tej linii kursować. PR jeździło użyczonym od Wielkopolski szynobusem SA132 009, i szczerze nie dziwie się ,żę nie chcą dawać taboru jak Dolnośląski i Lubuski UM ma to głęboko w dupie, bo tak niestety jest.
bunkrownik - 14-01-2013, 12:00
Temat postu:
Właśnie tu bardziej chodzi o politykę niż o kasę. Województwo lubuskie ma gdzieś Wschowę, a dolnośląskie Głogów, bo to jakieś peryferyjne terytoria mało ważne dla stolicy województwa. Myślę, że szynobusy są tam gdzie jest silny lobbing, a Głogów przecież nie ma nawet radnych w sejmiku którzy by mogli naciskać w tej sprawie.

Alternatywą dla szynobusów są prywatne busy, ale one ostatnio jadą chyba nawet wolniej niż pociąg, zajeżdżają do każdej wsi po drodze i do tego strasznie w nich ciasno a sporo ludzi jedzie nimi na pociąg z Leszna do Poznania czy Warszawy. Myślę, że szynobus dobrze skorelowany z pociągiem z Leszna do Poznania na pewno by miał dobrą frekwencję, skoro busy ją mają.
Bonifas - 14-01-2013, 16:10
Temat postu:
Może właśnie Lubuski by się wreszcie poczuł do odpowiedzialności za tę linię. Oni swoje szynobusy poupychali w okolicy Gorzowa i myślą że jest ok a wcale nie jest. Dolnośląskie zabezpieczało tę linię już w 2009, Wielkopolskie w zasadzie zawsze ale skoro przecina ona trzy województwa to przyszła kolej na lubuskie tym bardziej, że dolnośląskie zabezpiecza na terenie lubuskiego 6 par pociągów /3 Legnica Żary i trzy Żary Węgliniec/ lubuskie na niezelektryfikowanych zaledwie dwie pary z Żar do Legnicy i jedną weekendową do Jeleniej Góry.

Albo możnaby wyjść z inicjatywą PR które swoje maszyny SA 101 i SA 102 poupychało w woj. pomorskiem. SA 102 001 od nowości był używany na terenie Dolnego Śląska najpierw w połączeniach Marciszów - Jerzmanice Zdr. potem Marciszów - Lubawka a następnie do 2008r. kiedy to wysłano go z Jeleniej Góry do Chojnic połączenia Jelenia Góra - Lwówek Śl. Może najwyższy czas by wrócił właśnie do obsługi połączenia Leszno - Głogów
bunkrownik - 14-01-2013, 23:47
Temat postu:
Myślę, że przepisy nakazujące obsługę linii kolejowej przez województwo na którego terenie jest najdłuższy odcinek to przekleństwo trasy z Głogowa do Leszna. Województwa dolnośląskie i wielkopolskie to wykorzystują i zrzucają to na lubuskie, które w sumie jest najmniej zainteresowane tą trasą, bo z lubuskiego na tej trasie jest tylko maleńka Wschowa, a główne miasta tej trasy to jednak dolnośląski Głogów i wielkopolskie Leszno. Raczej mało prawdopodobne, żeby lubuskie postanowiło samodzielnie obsługiwać tą trasę, bo nie ma praktycznie w tym interesu, no chyba żeby powrócił pociąg relacji Zielona Góra - Leszno, lub Ostrów Wielkopolski. Dla Dolnego Śląska jednak najlepszym rozwiązaniem byłoby zrobienia z powrotem pociągu Legnica - Lubin - Głogów - Leszno, bo wówczas to Dolny Śląsk mógłby obsługiwać samodzielnie całość tej trasy.
Gagusiek - 15-01-2013, 13:43
Temat postu:
Jerry pisał jakiś czas temu że jezdził szynobusem KD na jazdy techniczne z Legnicy do Lubina to czas jazdy wyszedł ok 35min bo w niektórych miejscach podbito tory. Szynobus z Lubina do Rudnej bd jechał w ok 25 co da nam czas z Rudnej do Legnicy +/- 1h czyli jest ok. Z Legnicy do Głogowa dało by sie wyrobic w 1,5 h .
Natomiast z Lubina do Wrocławia dała by sie dostac w max 1h i 45 min. Co jest duzą konkurencja z autobusami.

Nie wiem czemu KD niechca wyknnywac kursów po tej lini,szynobus to nie kibel i standard lepszy.No i szybciej by było niż 3 lata temu
Jerry - 15-01-2013, 21:10
Temat postu:
Gagusiek, prędkość dla szynobusu na trasie Legnica - Lubin - Rynarcice wynosi 60 km/h z nieszczęsnym zwolnieniem od Chróstnika do Lubina do 20 km/h, dla towarów maxymalna prędkość to 40 km/h więc szynobus prowadzi Smile
Prędkość na trasie Rynarcice - Rudna Gwizdanów wynosi już 80 km/h Smile

Ostatnim razy jak miałem zaszczyt jechać z Legnicy do Lubina to jechaliśmy niecałe 30 minut.

A tak na marginesie to UMWD zleca KD obsługę linii w województwie. KD samo z siebie nie obsłuży nowej linii, no chyba że będzie sponsorem który za to zapłaci? Język
ziken - 16-01-2013, 20:44
Temat postu:
Światowidzaglądasz tu do tematu jeszcze?Mamy połowę stycznia więc miała przyjśc odp na intelpelacje.

Z tego co Jerry podał to czas z Legnicy do Rudnej jest na poziomie 1h wiec na te warunki jest ok. Remont przepadł ,ale może powalczycie o reaktywację przy tych parametrach linii. Z Lubina do Wrocławia można było by sie dostac w 1h 30min wiec to jest mega konkurencja dla aut,busow itp.
Jest to wielka szansa.

Światowid czekam na odp w temacie.
Światowid - 17-01-2013, 13:05
Temat postu:
Oczywiście że zaglądam. Gdyby odpowiedź przyszła to byśmy napisali co i jak. Ale odpowiedzi nadal nie ma więc nie ma się co kusić. Po prostu pewnie UMWD tuszuje pewne sprawy i nie wie jak się z tego wszystkiego wytłumaczyć. Ale spokojnie. Wysłaliśmy nowe pismo w zeszłym tygodniu i czekamy na odpowiedź na nie do 20 stycznia. Jeżeli nic nie dojdzie to Zubowski osobiście indywidualnie do Urzędu zadzwoni więc w przyszłym tygodniu będziemy wiedzieli więcej.
Jaro - 18-01-2013, 10:34
Temat postu:
No Panowie... prędkości takie tu piszecie, że tylko pociągi turystyczne bez dachu puszczać i podziwiać krajobraz. Faktycznie europejskie standardy tu mamy. Confused
Jerry - 21-01-2013, 16:11
Temat postu:
Jaro, bardziej pociągi na grzybobranie Język
Światowid - 21-01-2013, 17:06
Temat postu:
Mamy już 20 stycznia a UMWD nic nie przesłało. Zatem jutro kontaktuję się z Posłem Zubowskim a on dzwoni do UMWD. Myślę, że w przeciągu trzech kolejnych dni będziemy mieli jasną odpowiedź.
ziken - 21-01-2013, 18:57
Temat postu:
Światowid Czekam z niecierpliwością na informacje . Ciekawe co UMWD odpowie Very Happy
Lubinianin - 29-01-2013, 10:47
Temat postu:
Śledziłem po za rejestracją temat a chcę napisać dlaczego taka cisza???


ŚwiatowidPan poseł Zubowski miał dzwonić już jakieś 5 dni temu i co z tego wynikło . Wszyscy czekają na odpowiedź. Konsultacje do rozkładu trwają a w sprawie tej linii nic . Czy Lubin na kolejny rok pozostanie bez osobówek???
Leniwiec - 29-01-2013, 11:15
Temat postu:
Może po prostu nie ogłaszają wszystkiego?
Światowid - 29-01-2013, 11:22
Temat postu:
Spokojnie. W temacie dzieje się bardzo dużo. Jeszcze dzisiaj puścimy do Pana Posła notatkę medialną, która pójdzie do mediów. Po weryfikacji wyślemy info w świat. Mogę wam tylko przekazać, że w przyszłym tygodniu 6 lutego zorganizowane zostanie posiedzenie komisji infrastruktury a głównym tematem będzie linia 289 i Głogów- Leszno oraz "Nadodrzanka". Trzymajcie kciuki.
wojasek123 - 30-01-2013, 01:01
Temat postu: rozkład 13/14
Wiem, że to jest walka z wiatrakami, ale jak mówią kropla dąży skałe. Lepiej ża łowaćm, że sie starało a nei wyszło, niż że się w ogołe nie starało. Wypełniajcie formularz, dawajcie go zanjomym, rozsyłajcie . Ja napisalem w nim,. No bo przecież, skoro teraz do LEgnicy śmiało możńa jechać 40 minut a LEgnica Wrocław 50 minut to 90( no nawet 100 miut) to już o niebo lepiej niż p[onad 2 godzny jak kiedyś było. A do Wrocławia ludzie jeżdzą często i to zapuszkowani w busach jak jakieś szprotki na eksport. A wystarzcyłoby żeby dac dwie pary pociaówe Wrocław Lubin i to takich żeby np w LEgnicy Się szynobus Lubiński podpinał do rannego bobra z Żar. https://docs.google.com/spreadsheet/viewform?formkey=dHBfbHZXX2lWVU9tLUg4bnFsQXNpNWc6MQ&ifq
Światowid - 31-01-2013, 15:21
Temat postu:
Rozmawiałem przed chwilą z Posłem Zubowskim. Spotkanie z Ministrem Masselem jest potwierdzone na 6 lutego. Będzie dotyczyło linii 289,linii Głogów- Leszno i linii "Nadodrzańskiej".
rob21 - 31-01-2013, 20:41
Temat postu:
Oczywiście osoby które mówiły ,że ten Poseł Zubowski nic nie jest w stanie załatwić, mówie od razu nie mają racji. Walczy o nasze linie kolejowe, niestety nieraz jest to bicie głową o ściane tak jak np. w sprawie 14stki. Ale trzeba próbować, zobaczymy jakie zdanie na temat kolei w naszym regionie ma minister Massel.
bunkrownik - 31-01-2013, 23:59
Temat postu:
Skoro unia przyblokowała teraz kasę na drogi to może za tory się wezmą? Smile
loony - 01-02-2013, 01:22
Temat postu:
Głogów - Leszno? A po jaką cholerę? Jakiś czas temu (4 lata?) wróciły szynobusy na ten odcinek... i zniknęły. I nie bez podstaw. I nie przez to, że lubuskie się wypięło na resztę. Po prostu to połączenie jest nieopłacalne!
Po cholerę mają się tam znowu pchać KD, które nie ma taboru? Przypominam, że linia nie ma druta i trzeba tam rzucić szunobusy.

Brzmi jak kolejna zachcianka kogoś, kto nie rozumie, że to się nie opłaca i nie będzie opłacać...
Gagusiek - 01-02-2013, 07:58
Temat postu:
loonyGadasz głupoty i nic więcej .Idąc twoim tokiem myslenia uwalny połączenia Głogów - Zielona Góra czy Jelenia Góra - Lwówek bo co niema tam 100% frekwencji? Ważne że ludzie jezdzili. Szynobus już na starcie w Głogowie miał średnio 30 osób,dosiadali sie jeszcze w Wschowie.Te połączenie to dla głogowian jest okno na świat ,na przesiadki w Lesznie do Poznania i dalej.

Jakby wszyscy mysleli jak ty to pociągi kursowały by tylko pomiedzy Poznaniem,Wrocławiem,Katowicami,Krakowem i Warszawą.
Najlepiej napisać żeby zaorać linie a całą kasę na CMK.

To że ty niekorzystałes i nie będziesz korzystał z tego połączenia to nieznaczy ze jest niepotrzebne.Bo mieszkańcy Głogowa i Wschowy potrzebują pociągów.
Bonifas - 01-02-2013, 08:37
Temat postu:
Niestety jest część ludzi którzy tego nigdy nie zrozumieją bo w ich mniemaniu prawo do kolei należy się wyłącznie wielkim aglomeracjom. A figa. Mieszkaniec prowincji skoro łoży na komunikację publiczną to ma do niej prawo. Niestety w naszym kraju jakikolwiek pociąg czy autobus staje się towarem ekskluzywnym a niektóre miejscowości były bardziej cywilizowane 100 i 150 lat temu niż w XXI w. Ot taka to nowa jakość. Ale o zgrozo sami na to pozwoliliśmy.
bunkrownik - 01-02-2013, 12:43
Temat postu:
Jakby tory wyremontowali do Leszna, to i frekwencja by była większa bo ludzie dzisiaj muszą się cisnąć w ciasnych busach, które wloką się przez wszystkie wioski.
Poza tym po tych torach powinny raczej jeździć tak jak kiedyś pociągi międzyregionalne, które zawsze miały dobre obłożenie.
Skoro Loony tak krytykuje pociąg z Głogowa do Leszna to jak dopiero musi mu się nie podobać pomysł na przywrócenie pociągu z Głogowa do Legnicy przecież tam jeszcze mniej pasażerów było.
Jerry - 01-02-2013, 16:07
Temat postu:
loony napisał/a:
Po cholerę mają się tam znowu pchać KD,

A powiedz mi kiedy tam KD jeździło???????
rob21 - 01-02-2013, 20:10
Temat postu:
Na linii Głogów-Leszno jeździły tylko i wyłącznie Przewozy Regionalne!!!
Sunseed - 01-02-2013, 22:48
Temat postu:
Gdy pasażerów ubywa, zamiast likwidować połączenia trzeba tworzyć nowe;)
Jerry - 02-02-2013, 08:16
Temat postu:
rob21 napisał/a:
Na linii Głogów-Leszno jeździły tylko i wyłącznie Przewozy Regionalne!!!


Kiedyś jeździły żółte szynobusy z Legnicy do Leszna lecz były to PR Smile
bunkrownik - 02-02-2013, 12:22
Temat postu:
Właśnie trzeba puścić szynobusy KD na trasę Legnica - Leszno i nie byłoby problemu z tym kto ma obsługiwać to połączenie.
Jaro - 02-02-2013, 15:41
Temat postu:
bunkrownik napisał/a:
Właśnie trzeba puścić szynobusy KD na trasę Legnica - Leszno i nie byłoby problemu z tym kto ma obsługiwać to połączenie.

Te linie trzeba najpierw wyremontować zanim pociągi tam jeżdżące miałyby zacząć zarabiać. I co by tu kto nie napisał to bez remontu - nie ma większego sensu. I w tej materii nie ma co liczyć na PLK. Na Dolnym Śląsku brakuje nam zarządcy infrastruktury zdolnego do prowadzenia ruchu jak i utrzymania technicznego linii. Warszafka wymyśliła narodowego zarządce infrastruktury, który jaki jest każdy u siebie widzi... Dla PLK liczą się tylko linie o znaczeniu międzynarodowym i może ostatnio międzyaglomeracyjnym. Może lepiej niech zupełnie PLK oficjalnie pozamyka jak najszybciej te resztki infrastruktury i dla każdego kto choć trochę myśli będzie wprost oczywiste że tak naprawdę PLK nie zamierza się tym w przyszłości zajmować. Ważne że wkoło Gdańska i na Mazowszu powstają koleje... A tak w ogóle to linia Głogów - Leszno ma pozwolenia środowiskowe? Rolling Eyes
bunkrownik - 02-02-2013, 22:54
Temat postu:
Jakby się uprzeć, to można się doszukać jakiegoś obszaru chronionego na głogowskiej Odrze. Smile
Ale rewitalizacja 14stki to dość odległy temat, więc pewnie zdążą zdobyć pozwolenia środowiskowe.
Światowid - 06-02-2013, 13:56
Temat postu:
Sprawa linii 289

Komitet Obrony Dolnośląskich Linii Kolejowych

Wesprzyjcie naszą akcję!
ziken - 06-02-2013, 15:49
Temat postu:
Cytat:
potkanie z Ministrem Masselem jest potwierdzone na 6 lutego. Będzie dotyczyło linii 289,linii Głogów- Leszno i linii "Nadodrzańskiej".



Światowid Mamy 6 lutego i co było omawiane w sprawie tych połączeń na tych liniach ?
Światowid - 07-02-2013, 10:15
Temat postu:
W artykule do linku, który został zamieszczony w poprzednim moim poście jest napisane że spotkanie jest zaplanowane na 20 lutego. Minister musiał te posiedzenie przełożyć. Linia będzie wpisana do RPO.
Jaro - 07-02-2013, 11:58
Temat postu:
Jak dobrze szukałem w "Wieloletnim Programie Inwestycji Kolejowych do roku 2015" nie znalazłem naszej linii. Ale jeszcze bardziej ucieszyła by mnie wiadomość, że PLK zaprzestaje eksploatacji tej linii. Tak - nie przecierajcie oczu - tak szczerze myślę byłoby dla tej linii najlepiej. Jeżeli PLK zamierza przeprowadzić remont do prędkości 80 km/h to nie jest to prędkość konkurencyjna dla komunikacji pasażerskiej. Szkoda pieniędzy na takie remonciki. Tylko inny podmiot może tą linię wyremontować i utrzymywać w ruchu na poziomie godnym czasów współczesnych. Paniom i Panom z PLK już dziękujemy. Warszafka naprawdę szczerze pokazuje swoje zainteresowanie tą linią.
Światowid - 07-02-2013, 12:10
Temat postu:
PLK nie odda tej linii i nie liczcie że linia zostanie wyremontowana do parametrów 100 lub więcej km/h. Nawet jeżeli pociąg pojedzie 80 km/h to i tak będzie to przyzwoita prędkość.Linia będzie wpisana do RPO na 2014-20.

[ Dodano: 07-02-2013, 16:24 ]
Zapraszamy na Facebook Komitetu Obrony Dolnośląskich Linii Kolejowych KODLK
Jaro - 08-02-2013, 10:27
Temat postu:
80 km/h na tak usytuowanej geograficznie trasie (bez większych łuków i wzniesień) - to jakaś prowizorka a nie modernizacja. A później co? PLK utrzyma stan tej linii? Przecież ta firma całą uwagę koncentruje na liniach głównych.
Leniwiec - 08-02-2013, 10:47
Temat postu:
Przypomnę że 80 km/h jeździło się osobowymi parowozami zaraz po wojnie (a nawet przed wojną), żenada.
ziken - 08-02-2013, 11:04
Temat postu:
Powiedzmy sobie szczerze RPO 2014 - 220 to śmiech na sali za 7 lat może pojedziemy szynobusem przecież to jest śmieszne .

Ta linia powinna być odrazu remontowana jako 1 na dolnymsląsku a nie jakieś pomiędzy miasteczkami , ta linia ma ważne znaczenie dla rozwoju 80 tysięcznego miasta . Posłowie obecują ale politycy po następnych wyborach pewnie się zmienią i temat ucichnie .

Mogę wam powiedzieć że z koleją w Lubinie powali sie żegnamy . Bo to co za 7 lat ma być to mało mnie obchodzi , ta linia powinna być priorytetem na Dolnymsląsku łączy ważne ośrdki ze soba ale po co lepiej remontować inne linie .

Trzeba poczekać aż na tych krzywych torach jakiś skład się wykolei z koncentratem to wtedy będa mieli oddziaływanie na środowisko
Światowid - 08-02-2013, 12:01
Temat postu:
Ale przecież nikt nie powiedział, że remont odbędzie się za 7 lat. Jeszcze w tym roku mają być prowadzone badania środowiskowe a a najpóźniej według ustaleń Ministra remont ma się zakończyć w 2015 roku.
ziken - 08-02-2013, 13:34
Temat postu:
Ale te badania mają dotyczyć tylko odcinka Lubin - Legnica bo taki miałbyć na początku remont i to uwzględnia a Lubin - Rudna ??? Znowu będą się przymierzać a za pięć 12 dowiedzą się że trzeba badania robić...
rob21 - 08-02-2013, 17:33
Temat postu:
Linia 289 idealnie nadaje się do szlakowej 120km/h, linia prosta niewiele łuków i śmiać mi się chce jak słysze ,że prędkość maksymalna może wynieś 80km/h, dlaczego ci idioci z góry nie mogą wpisać tej linii do ważnych korytarzy kolejowych.
ziken - 08-02-2013, 17:40
Temat postu:
tak jak rob21 pisze ta linia powinna być pod 120km/h jedyny na tej lini ostry łuk jest między Rudna Miasto a Rudną Gwizdanów .

Ale żyjemy w takim państwie , prezesi z góry patrzą a nie wiedzą mimo iż jest to linia 2 kategorii to łączy 3 ważne miasta Dolnegośląska . Przecież z Głogowa torami do Legnicy jest 60km i po drodze jest 80 tysięczny Lubin ale co tu pisać wielu nie zna potencjału tej linii
wojasek123 - 08-02-2013, 18:49
Temat postu: Rzeszotary
Mam pytanko. Czy na odcinku Rzeszotary-LEgnica były prowadzone jakieś prace reomontowe? Przejeżdżająć przejazdem w Rzeszotarach widać na sporym odcinku świeżą nasypkę - jesczę kamyki te są w białym kolorze tak jak były po remoncie przejazdu na 1 maja.
Jaro - 08-02-2013, 20:47
Temat postu:
Czy nam pozostało tylko narzekanie? Niestety chyba tak. Z moich obserwacji kolei i polityki dotyczącej kolei w Polsce nasuwają się mi jedyne rozwiązanie w postaci podmiotu który zajmie się drogami żelaznymi na Dolnym Śląsku. PLK niech się zajmuje linia 30 i 59 a resztą powinien zajmować się podmiot powołany przez województwo dolnośląskie. Jak życie pokazało PLK nie ma potencjału do modernizacji tego, co nas tu mieszkających interesuje. Łaska PLK w postaci w ogóle remontu linii 289 i innych linii Dolnego Śląska to dowody na obecną niemoc tej firmy i niepewną przyszłość w dalszej ewentualnej eksploatacji. PLK trzeba uwolnić od bagażu linii podmiejskich i aglomeracyjnych (tu nie Gdańsk czy Warszafka) i zacząć liczyć na siebie. Jednak jak to zrobić w obliczu tak przeprowadzonej reformy PKP?
Są poważne deklaracje do budowy nowej komunikacji kolejowej w LGOM. Nie rozumiem dlaczego nam się w tym przeszkadza?

[ Dodano: 08-02-2013, 21:15 ]
... przepraszam, że tak post pod postem ale dopiero teraz przeczytałem artykuł w Rynku Kolejowym który potwierdza moją powyżej opisaną tezę.
Jerry - 08-02-2013, 21:21
Temat postu: Re: Rzeszotary
wojasek123 napisał/a:
Mam pytanko. Czy na odcinku Rzeszotary-LEgnica były prowadzone jakieś prace reomontowe? Przejeżdżająć przejazdem w Rzeszotarach widać na sporym odcinku świeżą nasypkę - jesczę kamyki te są w białym kolorze tak jak były po remoncie przejazdu na 1 maja.

usuwano wychlapy
Leniwiec - 08-02-2013, 21:25
Temat postu:
Walczcie bo linię wam rozbiorą. W przypadku linii z Gliwic do Rybnika przewoźnicy apelowali od dłuższego czasu o udrożnienie linii, PLK nic sobie z tego nie robi i spowodowało to ze z Knurowa PKP Cargo się już wyniosło. Bezczynność PLK zniszczy wszystko. Z takim podejściem PeeLKi to nawet PMT nic nie zdziała.
Jerry - 09-02-2013, 00:15
Temat postu:
Leniwiec, w życiu nie wygonią dojnej krrowy z tego pastwiska
Światowid - 21-02-2013, 10:19
Temat postu:
Dzisiaj jest posiedzenie komisji infrastruktury więc powinniśmy wszystko wiedzieć. Info podam jutro przed południem.
Jerry - 21-02-2013, 12:37
Temat postu:
Światowid, A więc czekamy na info...
Światowid - 22-02-2013, 10:37
Temat postu:
Na wczorajszym posiedzeniu Komisji Infrastruktury Wiceminister Massel potwierdził remont linii kolejowej Legnica- Lubin- Rudna z przedłużeniem dalej na Głogów- Zieloną Górę- Rzepin ( ten odcinek już jest remontowany) więc myślę, że możemy oficjalnie świętować zwycięstwo, ale daleki byłbym na razie od euforii. Poseł Marzena Machałek, która w imieniu posła Wojciecha Zubowskiego reprezentowała wczoraj nasz region jest obecnie na posiedzeniu sejmu i nie może za bardzo rozmawiać. Szczególny poznam w przyszłym tygodniu. Początek prac planowany jest na połowę 2014 roku. Smile
ziken - 22-02-2013, 12:34
Temat postu:
Dopóki nie zobacze na papierze to nie uwierzę . Ile już razy miał być remont tej linii??? Padało klika lat od 2004r czyli 2008 , 2010 i teraz 2013 i nic to były tylko puste słowa
Jerry - 22-02-2013, 15:30
Temat postu:
Światowid napisał/a:
Początek prac planowany jest na połowę 2014 roku. Smile


A kiedy się oficjalnie o tym dowiemy?
Światowid - 22-02-2013, 15:39
Temat postu:
Wszystko zależy od tego, kiedy zostanie podana lista RPO. My jak dostaniemy odpowiedź pisemną w tej sprawie to również napiszemy.
rob21 - 22-02-2013, 19:42
Temat postu:
Chwila , Chwila miała być poruszona na spotkaniu również sprawa 14stki!!! Czy Minister Massel wypowiedział się w kwestii tej linii???
Światowid - 22-02-2013, 20:28
Temat postu:
O 14 nic nie wiem. My zasadniczo 14 się nie zajmujemy, ponieważ Zubowski rozgrzebał to z innymi samorządowcami i miłośnikami kolei, więc pytajcie się kogo innego.
rob21 - 22-02-2013, 21:03
Temat postu:
Jacy Mikole... Drogi panie w Głogowie w sprawie 14stki pracują dwie osoby ja i Wojtek Zubowski, nie ma mowy o żadnych mikolach Very Happy
Światowid - 22-02-2013, 23:26
Temat postu:
rob21 napisał/a:
Jacy Mikole... Drogi panie w Głogowie w sprawie 14stki pracują dwie osoby ja i Wojtek Zubowski, nie ma mowy o żadnych mikolach Very Happy


Ja słyszałem jeszcze o kimś ale nie wiem dokładnie o kogo jeszcze chodzi.Zresztą i tak nie ma to dla nas większego znaczenia. Zubowski tą sprawą zajmuje się osobno i my w to się wtrącać nie będziemy. Nasza linia jest do remontu.
bunkrownik - 24-02-2013, 15:11
Temat postu:
No tak linia nr 14 idąca przez Głogów to nie linia dolnośląska i nie musicie o nią walczyć. Smile
rob21 - 24-02-2013, 20:41
Temat postu:
Bukrowniku w Akcje jest powrotu pociągów na 14stke są zaangażowane trzy osoby PLK robi wielkie problemy nam z wyceną odcinka dolnośląskiego, jest poparcie władz miasta oczywiście linia 289 jest również bardzo ważna, sądze że podzielenie się w walce przywrócenia pociagów jest dobre. Najważniejsze jest aby modernizacja linii 289 rozpoczęła się w 2014 roku , a linia 14 żeby została wpisana na liste do modernizacji z listy rezerwowej. Ważne że nacisk na władze jest ale że również zainteresowanie społeczne jest. Na 14stce jak i na 289 nie ma sensu przed remontem puszczać pociągów jest to nieopłacalne, dla 15osób puścić pociąg ,żeby tylko był jest bez sensu zaniedbanie linii przez PLK w północnej części województwa jest porażające i po modernizacji odrzanki 289 i 14stki trzeba będzie pilnować tego....
Jerry - 24-02-2013, 22:57
Temat postu:
Tu nie piszemy o 14-stce tylko o linii 289!
bunkrownik - 25-02-2013, 00:37
Temat postu:
rob21 odpowiem ci w wątku o 14stce.
sympatyk - 25-02-2013, 10:00
Temat postu:
(...) Na tej samej Komisji Infrastruktury wiceminister Massel poinformował, że linia 289 Legnica- Rudna Gwizdanów, o której remont zabiega KODLK wspólnie z posłem Wojciechem Zubowskim zostanie zrewitalizowana. Prace rozpoczną się prawdopodobnie w kwietniu 2014 r. i mają być finansowane ze środków Regionalnego Programu Operacyjnego na lata 2014-2020.

http://www.kurierkolejowy.eu/aktualnosci/12781/Nie-udala-sie-obrona-linii-lwoweckiej.html
Jerry - 25-02-2013, 15:24
Temat postu:
Nieprędko pojedziemy pociągiem do Lubina

Powrót pociągów na trasę Legnica-Lubin- Rudna Gwizdanów jest uzależniony od remontu linii kolejowej nr 289. Na forach kolejowych pisze się, że inwestycja ma szansę zostać ujęta w planie RPO na lata 2014-2020. Szukaliśmy potwierdzenia tych informacji w Urzędzie Marszałkowskim Województwa Dolnośląskiego.

- Samorząd Województwa Dolnośląskiego jest na etapie opracowywania Planu zrównoważonego rozwoju publicznego transportu zbiorowego (tzw. planu transportowego) dla Województwa Dolnośląskiego – informuje Wiktor Lubiniecki, dyrektor Departamentu Infrastruktury. – Prace nad nim, zgodnie z ustawą o publicznym transporcie zbiorowym z dnia 16.12.2010 r., powinny trwać nie dłużej niż 3 lata od dnia wejścia w życie ustawy, tj. do marca 2014r. Plan ten pozwoli szczegółowo określić obszary wykluczenia komunikacyjnego, a tym samym umożliwić wyznaczenie kierunków działań mających na celu poprawę dostępności komunikacyjnej. Dopiero wtedy będzie można podejmować decyzje o ewentualnych rozbudowach infrastruktury kolejowej w poszczególnych regionach województwa.

Dyrektor Lubiniecki zwraca jednak uwagę, że aby w ogóle rozważać przywrócenie regionalnego ruchu pasażerskiego na trasie Legnica – Rudna Gwizdanów konieczne jest zapewnienie przez zarządcę infrastruktury, spółkę PKP Polskie Linie Kolejowe, stanu torowiska umożliwiającego jazdę ze średnią prędkością na poziomie minimum 60-80 km/h.

- Według posiadanych informacji, PKP PLK S.A. na najbliższy roczny rozkład jazdy, który wejdzie w życie 15.12.2013 r., przewiduje na zdecydowanej większości omawianej trasy prędkość maksymalną 50 km/h z dodatkowymi licznymi ograniczeniami do 20-30 km/h – mówi Wiktor Lubiniecki. – W związku z powyższymi uwarunkowaniami obecnie nie planujemy przywracania regionalnych połączeń kolejowych na odcinku Legnica – Rudna Gwizdanów w rozkładzie jazdy 2013/14.

źródło: www.24legnica.pl
Światowid - 25-02-2013, 21:14
Temat postu:
Tak się składa, że ten artykuł jest nieco przestarzały. O tym informowaliśmy już w zeszłym miesiącu. Pan Lubieniecki chyba czytać do końca nie umie. UMWD mydli oczka tymi bzdurami, bo o żadnym ograniczeniu prędkości nie ma mowy.
pawelW - 26-02-2013, 14:39
Temat postu:
Więc jaka jest obecnie prędkość szlakowa na odc Rudna - Lubin Górniczy i Lubin Górniczy- Legnica ? Wie ktoś ?
Jerry - 26-02-2013, 20:37
Temat postu:
pawelW,
- dla pasażerskich
: Legnica - Rynarcice 60 km/h ze zwolnieniem na odc. Chróstnik - Lubin 20 km/h
: Rynarcice - Rudna Gwizdanów 80 km/h

- dla towarowych
: Legnica - Rynarcice 40 km/h ze zwolnieniem na odc. Chróstnik - Lubin 20 km/h
: Rynarcice - Rudna Gwizdanów 60 km/h
Jaro - 26-02-2013, 20:57
Temat postu:
...dajcie spokój. PLK jeżeli jeszcze kiedyś coś tu zrobi z łaski może te 80 km/h, to nie długo coś osobowego będzie jeździło ze względu na frekwencję pasażerów. To nie jest prędkość umożliwiająca konkurowanie z samochodem osobowym. A poza tym wyobrażacie sobie utrzymanie przez PLK stanu technicznego w dalszych latach eksploatacji? - bo ja już nie.
ziken - 27-02-2013, 08:26
Temat postu:
Cytat:
To nie jest prędkość umożliwiająca konkurowanie z samochodem osobowym.


Jak nie jest ???
Z Rudnej optymalna prękość do Lubina , a z Lubina jak ktoś się wybierze do Wrocławia to kolej . Lubin - Legnica 80km/h , Legnica - Wrocław 160km/h . I pociąg wyrobi się szybciej niż samochód , bus i PKS .

Macie marzenia i cały czas źle , to nie jest magistrala ani KDP aby remontowano do 200km/h , można powiedzieć że jest to bocznica PMT i 80 będzie w sam raz . A być może nawet będzie większa prędkosć . Zobaczymy.

Ludzie jezdzili 5 lat temu jak jechało się 50km/h więc przy 80 też będą jezdzić.
Jerry - 27-02-2013, 12:43
Temat postu:
To jest linia drugorzędna i więcej niż 80 km/h nie będzie!
No chyba że się zmieni status linii na pierwszorzędną Smile Ale wątpie...
Marianek - 05-03-2013, 10:49
Temat postu:
Coś cisza w temacie...
Jerry - 05-03-2013, 10:50
Temat postu:
Co z tymi pociągami?

Gdy w ubiegłym roku wydawało się, że pociągi wrócą do Lubina, nagle odwołano remont linii kolejowej. Teraz znowu pojawiły się informacje, że torowisko z Legnicy do Rudnej Gwizdanów zostanie odnowione. Wiceminister transportu Andrzej Massel zapewnił, że taki remont będzie.

Jak informuje na swojej stronie internetowej Komitet Obrony Dolnośląskich Linii Kolejowych, wiceminister Massel potwierdził, że remont linii kolejowej z Legnicy przez Lubin do Rudnej Gwizdanów zostanie sfinansowany ze środków Regionalnego Programu Operacyjnego na lata 2014-2020.

– Obecnie czekamy na oficjalne, na piśmie, potwierdzenie słów wiceministra Massela – mówi Grzegorz Oleś z Komitetu Obrony Dolnośląskich Linii Kolejowych, który zabiega o remont i przywrócenie połączenia z Legnicy przez Lubin do Rudnej Gwizdanów. – Według zapowiedzi, remont mógłby się rozpocząć w kwietniu 2014. A po jego zakończeniu można by było wznowić połączenia kolejowe do Lubina – dodaje.

Zbytni optymizm studzi poseł PiS Marzena Machałek, która uczestniczyła w nieformalnym spotkaniu zespołu parlamentarnego posłów z Dolnego Śląska, gdzie gościł właśnie Andrzej Massel z ministerstwa transportu.

– Wiceminister mówił o różnych planach dotyczących kolei. Właściwie nie powiedział niczego konkretnego. Wszystko zależy od tego, czy remont linii zostanie wpisany do RPO. Wspomniał, że linia z Legnicy do Rudnej Gwizdanów będzie remontowana, ale nie czułam, że jest to zobowiązująca odpowiedź – mówi poseł Marzena Machałek. – Z posłem Wojciechem Zubowskim podjęliśmy decyzję o złożeniu interpelacji w tej sprawie. Dopiero gdy dostaniemy oficjalną odpowiedź, będzie można powiedzieć coś na pewno. Mam wrażenie, że sytuacja wygląda dramatycznie z liniami kolejowymi. Bardzo dużo będzie likwidowanych – dodaje.

Przypomnijmy, że w lecie ubiegłego roku PKP PLK poinformował, że linia kolejowej nr 289 na odcinku Legnica – Rudna Gwizdanów zostanie wyremontowana i projekt rewitalizacji jest właśnie przygotowywany. Remont miał się rozpocząć w kwietniu 2013 roku i zakończyć w grudniu tego samego roku, wtedy też pociągi pasażerskie miały wrócić do Lubina.

Jednak już we wrześniu 2012 roku remont został przełożony na bliżej nieokreślony termin z powodu konieczności przeprowadzenia oceny oddziaływania inwestycji na środowisko.

Wcześniej pisaliśmy o sprawie przywrócenia pociągów tutaj:

www.lubin.pl/aktualnosci,21169,pociagi_wroca_do_lubina.html
www.lubin.pl/aktualnosci,21945,pociagi_jednak_nie_wroca_do_lubina.html
www.lubin.pl/aktualnosci,22226,beda_walczyc_o_pociagi.html

źródło: www.lubin.pl

ziken - 05-03-2013, 13:57
Temat postu:
Czyli jesteśmy w tym samym punkcie . Nic nie wiem i nie będziemy wiedzieć.
Jaro - 05-03-2013, 22:41
Temat postu:
... łaska PLK. Ta firma ma w Polsce ważniejsze zadania do zrobienia - o chociażby szybkie połączenie Wrocławia z Poznaniem oraz z centralną Polską (łącznik koniecpolski). Dajcie im spokój. Myślcie jak tu przejąć linię i własnymi (dolnośląskimi) siłami ją zmodernizować. Warszafka na pewno nie myśli przychylnie o Dolnym Śląsku - to aż kuje w oczy. Tylko patrzą jak tu odciąć kasę. Podatek nałożony na KGHM jest tego przykładem.
ziken - 06-03-2013, 07:36
Temat postu:
Tory powinny być wyremontowane do 120km/h . Mimo iż jest do linia drugiej katerorii to powinna mieć najlepszy snatdard bo łączy2 duże miasta (Lubin,Legnica) z Wrocławiem .

Pociagi w porannym i po południowym szczycie powinny kursować co 30 minut . A pózniej co 1h ,i powinny być wydłużane do Wrocławia .

Codziennie z Lubina do Legnicy jadą tysiące aut na rejestracjach DLU i DL więc jakiś potencjał posiada ta linia . Tylko odpowiednia infrastruktura i jazda.
bunkrownik - 06-03-2013, 15:22
Temat postu:
Chyba chciałeś napisać, że 289 łączy jedno duże miasto z Wrocławiem. Smile Bo przecież nie Legnicę.
ziken - 17-03-2013, 09:33
Temat postu:
Odkopuje temat . I jak linia 289 została wypisana oficjalnie do RPO 2014-2020 czy to tylko jak narazie zwyczajna plotka?
Światowid - 17-03-2013, 12:50
Temat postu:
Czekamy na oficjalną odpowiedź na interpelację w sprawie tej linii. Oficjalna informacja urzędowa potwierdzi słowa Massela. Dopierow wtedy podamy info do publicznej wiadomości. Już niejednokrotnie przekonywaliśmy się, że słowa mogą zostać rzucone na wiatr więc czekamy na oficjalne pismo, które potwierdzi tę informację.
KPP - 17-03-2013, 15:59
Temat postu:
Ktoś wie kto ma prawo poza samorządami nieodpłatnie przejmować linie kolejowe, na których nie odbywają przewozy pasażerskie i jak to wygląda? Jeżeli mogą to być inne spółki z udziałem Skarbu Państwa to czy może jakimś pomysłem byłoby zainteresowanie właśnie na takich liniach wariantem przejęcia odcinków przez np. KGHM? Czy jest to niezgodne z naszym i unijnym prawodawstwem? Sądzę, że takie coś mogłoby trochę odciążyć PKP PLK, a największe spółki z udziałem Skarbu Państwa mogłyby być zainteresowane przejęciem na jakiś specjalnych warunkach (zobowiązanie do wynajmowania linii przewoźnikom osobowym po określonych stawkach) takich linii. Może to zbyt duża fantazja, ale ciekaw jestem jak się na to zapatrujecie.
Jaro - 18-03-2013, 21:12
Temat postu:
Zgodnie z ostatnimi działaniami Rządu skierowanymi wobec KGHM a szczególnie wobec Spółek Grupy Kapitałowej spółki działające poza branżą górniczą są do "odszczelenia" z KGHM. Inną sprawą jest kwestia czyw ogóle KGHM może sobie pozwolić na taki ruch. Przykładem jest MCZ. Jeżeli myślisz że Pol-Miedź Trans miałoby w zasadzie jakiś interes przejęcia linii Legnica - Rudna Gwizdanów - to się mylisz. Jestem za tym żeby generalnie PLK wywalić ze wszystkich linii o znaczeniu lokalnym. Ta firma zarządzana z warszafki ma bardzo krótkie spojrzenie na zarządzany majątek. Nie radzą sobie od dawna i jak ten "pies ogrodnika" sami nie zjedzą i innym nie dadzą. A wracając do rozwiązania to jest takie, że niestety biedny Urząd Wojewódzki musiałby wziąć na siebie zarządzania tym majątkiem wzorując się na działaniach którymi powołał do życia Koleje Dolnośląskie. Warszafka ma w "poważaniu" nasze lokalne linie i problemy. A KGHM to jest dojna krowa ministra skarbu. Gdyby nie bogactwo tych ziemi to warszafka wywiozłaby do siebie KGHM. Tam we Wrocku już trzęsą się żeby Zarządu KGHM nie przenieśli do warszafki - bo gdzie światowy koncern ma siedzibę?: w Lublinie, Lubiniu czy Lubinie? A gdzie to jest? Kolo warszafki.
Światowid - 21-03-2013, 16:50
Temat postu:
Odpowiedź z Ministerstwa Transportu w spawie linii 289:


Linia Legnica- Lubin (Rudna Gwizdanów) proponowana jest do realizacji w perspektywie finansowej UE na lata 2014-2020. Obecnie rozważne jest wykonanie dokumentacji projektowej.


Wcześniej nie było o tym mowy, tak więc nasze działania dały pozytywne rezultaty. Wink

Poseł Zubowski jutro wyśle interpelację w sprawie tej linii i odpowiedź na nią przedstawi nam pełny obraz tego co i w jakim czasie będzie robione.
BvL - 21-03-2013, 17:41
Temat postu:
@Światowid - zachowujesz się nieprofesjonalnie ponieważ chwalisz dzień przed zachodem słońca. Wyraźnie w zdaniu użyte zostało słowo "proponowana". Skąd wywnioskowałeś to zapewnienie że remont się odbędzie? Linia 289, jak i inne linie w złym stanie od bardzo dawna są "proponowane" do remontu - i zazwyczaj na tym się kończyło.
Światowid - 21-03-2013, 21:47
Temat postu:
Rozmawiałem z UMWD i z Marszałkiem Ł. więc wiem, że jest to potwierdzone . Pismo, które dostaliśmy jest z 8 marca, a decyzja zapadła w zeszłym tygodniu. Interpelacja Zubowskiego da nam odpowiedź, kiedy, jak i co będzie robione. Smile
Jerry - 22-03-2013, 15:34
Temat postu:
Czekamy na kolejne wieści Smile
ziken - 23-03-2013, 15:29
Temat postu:
Nie wiem czy coś to dać ale zawsze 5 głosów mozna oddać na remont torów w Zagłębiu Miedziowym
http://wroclaw.naszemiasto.pl/plebiscyt/karta/47,zaglebie-miedziowe-remont-infrastruktury-kolejowej,1083,id,t,kid.html


Niby to ma być przekazane premierowi jak będzie na Dolnymśląsku
Jerry - 29-03-2013, 15:08
Temat postu:
Remont torów w 2014 roku

Wiceminister transportu Andrzej Massel potwierdził podczas niedawnego posiedzenia komisji infrastruktury, że linia kolejowa z Legnicy przez Lubin i Rudną do Głogowa będzie remontowana. Modernizacja ma się rozpocząć w przyszłym roku.

To kolejne doniesienia dotyczące tej trasy. Wcześniej wielokrotnie potwierdzano, a potem odwoływano plany remontowe. Powody były różne - brak pieniędzy, niewystarczająca dokumentacja lub ograniczenia środowiskowe. Teraz okazuje się, że wszystkie problemy zostały rozwiązane. Przygotowywana jest ocena wpływu prac na środowisko, a pieniądze mają pochodzić z Regionalnego Programu Operacyjnego.

Batalię o rewitalizację tej trasy prowadzi poseł Wojciech Zubowski wraz z Komitetem Obrony Dolnośląskich Linii Kolejowych. Grzegorz Oleś z KODLK twierdzi, że chociaż są powody do optymizmu, to dopóki nie ma potwierdzenia tych zapowiedzi na piśmie, to remont wciąż jest niepewny. - Jeśli obiecano, że linia będzie remontowana, to powinno się tego słowa dotrzymać. Zwłaszcza, że na modernizację przeznaczonych ma być prawie 150 milionów złotych z RPO, a miała się rozpocząć już we wrześniu 2012 roku. Te pieniądze podobno zostały zamrożone, ale tak naprawdę nikt nie wie, co się z nimi stało - mówi G. Oleś.

Prawdopodobnie środki na remont będą pochodzić z nowego rozdania funduszy unijnych na lata 2014-2020.(mat)

źródło: www.miedziowe.pl
Gagusiek - 29-03-2013, 15:16
Temat postu:
To już wiemy od 2 tygodni teraz trzeba czakać na potwierdzenie na piśmie
Jerry - 06-04-2013, 22:22
Temat postu:
Remont Linii kolejowej Legnica – Lubin - Rudna
Inwestycja jest w fazie przygotowania. Jej koszt ma wynieść ok. 150 mln zł. Prace obejmą wymianę torów i podkładów, naprawę nasypów i innej małej infrastruktury kolejowej.

Obecnie wszelkie połączenie pasażerskie na tym odcinku są zawieszone, gdyż niemal 40-kilometrowy odcinek nie nadaje się do jazdy.

To dobra wiadomość dla mieszkańców regionu. Nowe połączenie komunikacyjne nie tylko ułatwi poruszanie się w obrębie wymienionych miast, ale publiczny transport kolejowy ma jeszcze tę przewagę nad innymi rodzajami transportu, że jest tańszy i w opinii wielu pasażerów wygodniejszy.

Ponadto odcinek będzie elementem opracowywanego od kilku lat projektu o nazwie "Jedna taryfa, jeden bilet", który zakłada połączenie kolejowe w obrębie Legnicko-Głogowskiego Okręgu Miedziowego. Zgodnie z tym projektem najpóźniej w 2017 roku mieszkańcy zagłębia miedziowego będą mogli jeździć pociągami na jednym bilecie między Legnicą, Lubinem, Polkowicami a Głogowem. Sfinansowanie odcinka Legnica – Lubin - Rudna Gwizdanów z pieniędzy unijnych oznacza zatem oszczędności dla samorządów.

Przetarg na realizację tego zadania powinien zostać ogłoszony, prace remontowe zostaną przeprowadzone w 2013 roku. Oznacza to, że nową linią mieszkańcy naszego regionu mogliby podróżować już w 2014 r.

źródło: www.itezone.pl/
ziken - 07-04-2013, 10:18
Temat postu:
Jerry Skąd ty bierzesz artykuły . Przecież linia zostanie wpisana na RPO 2014-2020 i najszybszy jej reomont może być w 2014 roku .

Więć skąd tu sie wzieła data remontu w obecnym roku czyli 2013????
KPP - 07-04-2013, 12:06
Temat postu:
ziken napisał/a:
Jerry Skąd ty bierzesz artykuły . Przecież linia zostanie wpisana na RPO 2014-2020 i najszybszy jej reomont może być w 2014 roku .

Więć skąd tu sie wzieła data remontu w obecnym roku czyli 2013????


Masz: http://www.portal.legnica.eu/aktualnosc-3633-linia_kolejowa_legnica_lubin_rudna.html
To jest jeszcze ciekawe i być może trochę ma wspólnego. Kilka dni temu podpisane zostało Porozumienie Gmin Aglomeracji Legnickiej: http://www.portal.legnica.eu/aktualnosc-2-4448-jutro_podpisanie_porozumienia_gmin.html
Gagusiek - 07-04-2013, 13:12
Temat postu:
Chyba nie popatrzyliście na datę dodania tego artykułu 02-08-2012


Ludzie w tym roku nie będzie żadnego remontu to po co wklejacie artykuły sprzed roku
KPP - 07-04-2013, 14:18
Temat postu:
Gagusiek napisał/a:
Chyba nie popatrzyliście na datę dodania tego artykułu 02-08-2012


Ludzie w tym roku nie będzie żadnego remontu to po co wklejacie artykuły sprzed roku


Tylko wyszukałem źródło, nie wnikając w treść. Bo źródło pod artykułem linkowało do strony głównej.
Jerry - 07-04-2013, 20:38
Temat postu:
Gagusiek napisał/a:
Ludzie w tym roku nie będzie żadnego remontu to po co wklejacie artykuły sprzed roku

kwiecień 2014 Język
Gagusiek - 08-04-2013, 08:39
Temat postu:
Zobaczymy czy wogóle wypali ten kwiecieć 2014 , tyle już obiecano że dopóki nie zobacze sprzętu i roboty na tych torach to nie uwieże
Światowid - 08-04-2013, 10:01
Temat postu:
ziken

Wcześniej była również mowa o jakichś pracach remontowych na tym odcinku więc to nie jest info wyssane z palca.
Leniwiec - 08-04-2013, 12:59
Temat postu:
Jerry napisał/a:

kwiecień 2014 Język

Chyba 1 kwiecień Very Happy
Jerry - 11-04-2013, 21:20
Temat postu:
Władze Lubina, Głogowa i Polkowic łączą siły w pozyskiwaniu środków unijnych na wspólne cele inwestycyjne. "Za kilkadziesiąt lat skończy się wydobywanie miedzi, więc już dziś trzeba myśleć o wspólnym działaniu na rzecz rozwoju całego regionu", tłumaczy prezydent Lubina, Robert Raczyński.

Deklarację utworzenia "Aglomeracji miedziowej" podpisano uroczyście w sali pruskiej Ośrodka Kultury Wzgórze Zamkowe. Inicjatorzy powstania takiego dokumentu tłumaczą, że w ciągu ostatnich lat na terenie Zagłębia Miedziowego nie zrealizowano żadnej inwestycji finansowanej z budżetu państwa i dlatego trzeba połączyć siły w uzyskiwaniu jak największej puli unijnych środków, by samodzielnie realizować ważne dla subregionu inwestycje. Na razie prezydenci Lubina i Głogowa oraz burmistrz Polkowic chcą postawić na odtworzenie linii kolejowej między tymi miastami.

Sygnatariusze "Aglomeracji miedziowej" zapraszają inne ościenne samorządy do współpracy. Podobną deklarację o ścisłym partnerstwie na rzecz pozyskiwania unijnych środków podpisały niedawno władze Legnicy i wszystkich gmin powiatu legnickiego.
źródło: www.miedziowe.pl

/////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////

Trzy miasta – Lubin, Polkowice i Głogów – połączyły siły, aby wspólnie pozyskiwać pieniądze z Unii Europejskiej. Stworzyły Aglomerację Miedziową, do której zapraszają także inne samorządy. – Środki, które jesteśmy w stanie pozyskać w ciągu najbliższych lat, to miliard złotych – mówi prezydent Lubina Robert Raczyński.

– Tworzymy coś w rodzaju trójmiasta. Wiele nas łączy. Mieszkańcy nie są już związani z jednym tylko miastem, czy to z powodu pracy, czy nauki. Poprzez porozumienie będziemy mieli większe szanse na pozyskanie pieniędzy na inwestycje – dodaje burmistrz Polkowic Wiesław Wabik. – Mam nadzieję, że pierwszym projektem, który uda nam się zrealizować, będzie projekt komunikacyjny.

Włodarze Lubina, Polkowic i Głogowa chcieliby połączyć swoje miasta koleją. Zapewniają, że są gotowi wchłonąć infrastrukturę kolejową, jeśli tylko PKP wyremontuje tory.

Samorządowcy chcą też wspólnie przygotować się na okres pomiedziowy, czyli czas, gdy wyczerpane zostaną złoża miedzi. – Mamy szansę przygotować się na to z wyprzedzeniem 10, 15 lat. Żebyśmy się nie obudzili, jak w Wałbrzychu – mówi Raczyński. – Rozmawiamy też z KGHM. Nie chcemy, żeby jego nowoczesna infrastruktura została porzucona. Nowy przemysł powinien się tu rozwijać. Nie będziemy regionem turystycznym. Nie ma się co oszukiwać. Nie mamy atrakcji. Musimy stawiać na przemysł – dodaje.

Dzisiaj prezydent Lubina Robert Raczyński, burmistrz Polkowic Wiesław Wabik i prezydent Głogowa Jan Zubowski podpisali deklarację utworzenia Aglomeracji Miedziowej. – Jest to dokument wyprzedzający działania. Zdajemy sobie sprawę, że jeśli wcześniej nie będzie deklaracji, porozumienia, to później ciężko będzie o pozyskanie środków z Unii – komentuje prezydent Jan Zubowski.

Jak mówią, na razie trudno jednak informować o konkretach, ponieważ nie wiadomo jeszcze, jak będą dzielone pieniądze unijne.
źródło: www.lubin.pl
Rommeti - 11-04-2013, 22:59
Temat postu:
Ale nadzieja jest, chociaż się wypowiedzieli w tej sprawie, a właściwie zaczęli działać.

________________________
Oferujemy najlepszą reklamę -produkcja ulotek plakatów
Gagusiek - 12-04-2013, 07:18
Temat postu:
Miedzy Rudną Gwizdanów a Rudną Miasto na lini 289 są zboku obecnego toru rozłożone szyny . Ciekawe o co chodzi
Kamil26 - 14-04-2013, 23:02
Temat postu:
Kwiecień 2014 haha Śmiech Brak funduszy już był, brak zgody ministerstwa środowiska też, hmm co teraz? Pewnie PMT złoży sprzeciw bo nie będą mieli jak do Legnicy koncentratu wozić Smile To już nawet nie jest śmieszne...
Jaro - 18-04-2013, 20:32
Temat postu:
a tymczasem na stacji Lubin Górniczy w dniu dzisiejszym zaobserwowałem niecodzienną sytuację.Około godziny 17 lokomotywa manewrowa PKP Cargo wciągnęła z kierunku Rudnej Gwizdanów długi skład węglarek wraz z dwoma "bykami" z opuszczonymi patykami. Jakaś awaria. Również od tej pory na torze postojowym stacji stoi zwyczajowy skład PMT.
Mam duże podejrzenia o awarii na linii z Lubina Górniczego do Rudnej Gwizdanów.
jest 20:32 i nic nie uległo zmianie jeżeli chodzi o ruch kolejowy.
Jerry - 19-04-2013, 11:56
Temat postu:
Jaro, i jak dzisiaj sytuacja wygląda?
wojasek123 - 19-04-2013, 20:05
Temat postu: Odpowiedź z województwa
Własnie dostałem odpowiedź z UMWD w sprawie RJ 13/14. Napisali, że oczywiście nie będzie żadnych pociągów osobowych na lini 289 i że, czas przejazdu Lubin-Legnica wyniósł by 42 minuty, i że w LUBINIU jest zbyt duża konkurencja PKS i busów.
konik23 - 19-04-2013, 20:38
Temat postu:
no to się ktoś ładnie postarał i merytorycznie i ortograficznie:) myślałem że w dobie konkurencji należy walczyć o klienta, a nie oddawać klienta z własnej woli!
Jaro - 20-04-2013, 15:55
Temat postu:
Dzisiaj ruch na stacji Lubin Górniczy jest jakby normalny. Wczoraj jeszcze widziałem w jednym ze składów podążających w kierunku Rudnej sporo wagonów z towarem w postaci szyn kolejowych oraz wagonów z tłuczniem. Coś tam dalej robią. Tam ale nie tu!

W wolnym tłumaczeniu LUBINIU to już Urząd Wojewódzki dawał nie raz popis. I tacy ludzie rządzą na tym terenie...
Jerry - 22-04-2013, 17:33
Temat postu:
Jaro, to była awaria sieci trakcyjnej w stacji Koźlice
Jaro - 23-04-2013, 21:39
Temat postu:
... no to „miałem nosa” z tą awarią na trasie do Rudnej Gwizdanów.
Jerry - 24-04-2013, 13:06
Temat postu:
PRZECHODZISZ NA WŁASNĄ ODPOWIEDZIALNOŚĆ
Ze ścian i sklepienia tunelu odpadają części cegieł. Dlatego PKP najpierw zdecydowało się zamknąć kładkę prowadzącą pod nasypem kolejowym ze skweru Zastawnika w stronę parku Solidarności, a potem, choć blokujący drogę pręt zdjęto, ustawiono tabliczkę z zakazem przejścia.


I tak na razie ma pozostać. Blokady nie będzie, ale jeśli już decydujemy się na przejście po kładce tunelem, trzeba być ostrożnym.

– Ostatnio znacznie pogorszył się stan ponad 140-letniego obiektu. Ze ścian i sklepienia odpadają części cegieł. Mimo kilku prób zabezpieczenia tunelu, odpryski wciąż występują. Z uwagi na bezpieczeństwo przechodniów, które jest dla nas priorytetem, zostaliśmy zmuszeni to przejście zamknąć – informuje Andrzej Szeszycki z Zakładu Linii Kolejowych we Wrocławiu. – W najbliższym czasie pracownicy PKP Polskich Linii Kolejowych spotkają się z przedstawicielami miasta w celu omówienia tej kwestii, bo zależy nam na znalezieniu jak najlepszego rozwiązania tego problemu – dodaje.

Gdy zapytaliśmy o remont tunelu, który należy do PKP, nie otrzymaliśmy jasnej odpowiedzi.

– Planujemy rewitalizację linii kolejowej Lubin – Rudna Gwizdanów (nr 289), w której znajduje się przejście. Jednak ze względu na zgłoszony przez regionalnego dyrektora ochrony środowiska we Wrocławiu wymóg przeprowadzenia oceny oddziaływania na środowisko, termin rozpoczęcia prac został przesunięty na kolejną perspektywę UE – wskazał Szeszycki.

Należy więc uzbroić się w cierpliwość i przechodząc tunelem, uważać, aby nie spadła na nas cegła lub jej odprysk.
WWW.LUBIN.PL
Jaro - 25-04-2013, 12:19
Temat postu:
Wszystko na tej linii się "sypie". W tamtym roku złamał się słup trakcji elektrycznej (pewnie przerdzewiał). Nie wiem czy już w tym roku i całkiem niedawno awaria z trakcją w Koźlicach nie polegała na podobnych przyczynach. Brak bieżących konserwacji i napraw, czy remontów to poważna zagrożenia w eksploatacji z których nie wiem jak PLK jest w stanie się wywiązać. Ale ja to sobie tłumaczę tym że im dalej od warszafki tym mniej sprawnie...
Jerry - 26-04-2013, 13:06
Temat postu:
Remontu linii kolejowej Legnica - Lubin nie będzie. Pasażer musi być cierpliwy

Remontu linii kolejowej na odcinku Legnica - Lubin nie będzie. Przynajmniej do końca przyszłego roku. - Tej inwestycji nie ma w planach - potwierdził w czwartek Jan Maga, dyrektor PLK Zakładu Linii Kolejowych we Wrocławiu podczas spotkania na temat projektu "Jeden bilet, jedna taryfa", które odbyło się w Lubinie.

Dyrektor PLK zapewnił jedynie, że wykonywane będą prace doraźne, bo nadal odbywa się tam ruch towarowy. Przypomnijmy, ruch pasażerski został zawieszony, bo ze względu na zły stan torów, na tym około 25-kilometrowym odcinku wprowadzono kilkanaście ograniczeń prędkości (nawet do 33 km/h). Nic więc dziwnego, że chętnych do podróżowania nie ma. Dlatego w planach urzędu marszałkowskiego, jeśli chodzi o rozkład jazdy 2013/14, nie ma zapisu o przywróceniu regionalnych połączeń kolejowych na odcinku Legnica - Rudna - Gwizdanów.

Więcej TUTAJ
ziken - 26-04-2013, 20:20
Temat postu:
hahaha a nie mówiłem ? Remontu tej lini nigdy nie będzie . 2008,2010,2013,kwiecien 2014 , koniec 2014 i co dalej wylliczamy??
Gagusiek - 28-04-2013, 09:01
Temat postu:
Nic nowego , remontu pewnie nigdy nie będzie zawsze jest pretekst Wink

Dzisiaj będzie jechał linią 289 prawdopodobnie pociąg z kibicami Śląska Wrocław do Lubina
ufoludek - 28-04-2013, 10:35
Temat postu:
13 wagonowy Intercity. Zmieści się on w Lubinie?
janox79 - 28-04-2013, 10:42
Temat postu:
Ma ktoś rozkład jazdy? Infopasażer nie działa (specjalnie?).
ufoludek - 28-04-2013, 11:09
Temat postu:
A wujek google to pies?
http://wks.pl/news/6024,Zapisy-na-derby-Dolnego-Slaska.html
Cytat:

Pociąg w trasę wyruszy z Dworca Głównego o 10:00.

Pociąg będzie zatrzymywał się na stacjach:
Wrocław Główny - 10:00
Wrocław Muchobór - 10.20
Wrocław Nowy Dwór - 10.25
Wrocław Żerniki - 10.30
Wrocław Leśnica -10.37
Środa Śląska - 10.56
Legnica - 11.18

Z kolei w drodze powrotnej, pociąg będzie się zatrzymywał na wszystkich stacjach, na których zatrzymywał się w drodze na mecz. Powrót do Wrocławia jest planowany na godzinę 20:00.

janox79 - 28-04-2013, 21:13
Temat postu:
Rozkład, który podałeś widziałem, ale raczej chodziło mi o taki:

RPE 66216 WIELKI ŚLĄSK
Lubin Górniczy 18:25
Legnica 19:05/19:07
Środa Śląska 19:28/19:29
Mrozów 19:39/19:40
Wrocław Leśnica 19:47/19:49
Wrocław Żerniki 19:54/19:56
Wrocław Nowy Dwór 19:59/20:01
Wrocław Muchobór 20:04/20:06
Wrocław Główny 20:13

Z powyższego rozkładu można się dowiedzieć w jakim czasie pociąg przebył odcinek Lubin - Legnica (wg infopasażera do Legnicy przyjechał 7 minut przed czasem!). Ponawiam zatem pytanie o rozkład Wrocław - Lubin.
ufoludek - 28-04-2013, 21:47
Temat postu:
35 minut to chyba nie tak źle? To na przyśpieszonym z Wrocławia 85 minut.
Ciekawe w jakim stanie PICowski pociąg wrócił. Bo nastroje to kibice mieli na pewno nietęgie. Żeby było co rano w Polskę puścić.
Jerry - 28-04-2013, 23:18
Temat postu:
Jechało 12 wagonów. W drodze powrotnej w Legnicy zdefektowała lokomotywa. Kibice troszkę odreagowali na składzie po przegranym meczu z Zagłębiem! 4:0 Język

[ Dodano: 29-04-2013, 00:31 ]
Kibice Śląska Wrocław są w drodze na mecz derbowy z Zagłębiem Lubin, który rozpocznie się o godzinie 14.30 w Lubinie. Nerwowo zrobiło się, gdy pociąg zatrzymał się przy peronie 3 na stacji w Legnicy. Kibice rzucają petardy na peron, zastraszając innych podróżnych, którzy chowają się gdzie tylko się da. Pod dworcem w Legnicy stoi 13 policyjnych radiowozów, a nad obiektem krąży policyjny śmigłowiec. Pociąg z kibicami udał się w dalszą drogę z kilkunastominutowym opóźnieniem.

Pan Andrzej, który czekał na peronie 3 na pociąg do Wrocławia nie ukrywa swojego zdenerwowania tym, że kibice rzucali na peron petardy. - Uważam, że policja i kolej powinna zadbać o zwykłych pasażerów. Jeżeli nie potrafili opanować zachowania kibiców w pociągu specjalnym na dworcu, to powinni zatrzymać pasażerów pociągu do Wrocławia w tunelu pod peronem i pozwolić im wejść na peron dopiero po odjeździe pociągu z kibicami.
źródło: www.gazetawroclawska.pl
Leniwiec - 29-04-2013, 08:55
Temat postu:
ufoludek, przewoźnicy pewnie na takie pociągi dają wagony przed rewizją, wiadomo że tabor po kibicach nie będzie lśnił (chyba że od zniszczeń Twisted Evil ).
Jerry - 29-04-2013, 11:59
Temat postu:
Tutaj również można poczytać na temat przejazdu pociagu:
http://www.fanslask.fuckpc.com/lubin-28-iv-2013/
Marianek - 02-05-2013, 11:59
Temat postu:
coś ostatnio w gazetach pisali że remont ma być za 2 lata
Jerry - 02-05-2013, 12:00
Temat postu:
Kolej dopiero za dwa lata

Najwcześniej na początku 2015 roku Polskie Linie Kolejowe zajmą się remontem linii Legnica – Lubin – Rudna Gwizdanów. – Opóźnienie spowodował nakaz wykonania raportu środowiskowego – tłumaczy rzecznik PLK, Mirosław Siemieniec. Prezydent Lubina mówi wprost – na wsparcie rządu nie mamy już co liczyć.


Jeszcze rok temu lubinianie cieszyli się z wiadomości, że miasto odzyska połączenia kolejowe. PLK od razu chciało ogłosić przetarg na przebudowę trasy z Legnicy do Rudnej Gwizdanowa. Te plany pokrzyżowała jednak Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska.

– Rewitalizacja linii nr 289, relacji Legnica – Lubin – Rudna Gwizdanów, planowana jest w nowej perspektywie unijnej. Były zamiary, aby prace realizować z Programu Operacyjnego Infrastruktury i Środowiska jeszcze w obecnym okresie, jednak zgłoszona przez Regionalną Dyrekcję Ochrony Środowiska potrzeba wykonania raportu środowiskowego sprawiła, że przedsięwzięcie przełożono – wyjaśnia rzecznik PLK.

Remont miałby polegać na gruntownej przebudowie lub całkowitej wymianie prawie 40-kilometrowego odcinka torów. Inwestycja szacowana jest na około 150 milionów. Na rewitalizacji, w obliczu planów stworzenia sieci transportowej dla mieszkańców Zagłębia Miedziowego, zależy włodarzowi Lubina. Dzięki temu lubinianie będą mogli podróżować po całym regionie kupując tylko jeden bilet.

– Zawsze powtarzam, że na komunikacji nie wolno oszczędzać, bo stwarza nowe, trwałe miejsca pracy, bo tam gdzie jest kolej, tam są fabryki. Minęły już czasy, gdy małe samorządy budowały się same. Musimy otworzyć się na otoczenie, bo sami jesteśmy za słabi – przyznaje Robert Raczyński.

Według prezydenta Lubin musi działać w pojedynkę, bo na wsparcie rządu nie ma co liczyć. – Każdy inwestor, który otrzymuje negatywną opinię środowiskową wstrzymującą jego inwestycję, się od niej odwołuje i walczy o realizację swoich planów. Rząd sam sobie załatwił opinię, a kolej nie protestuje. My jednak nie odpuszczamy. Ta linia zostanie uruchomiona – zapewnia włodarz.

źródło: -
www.lubin.pl

[ Dodano: 02-05-2013, 13:38 ]
A WRACAJĄC DO WCZEŚNIEJSZEGO TEMATU:
Filmik pokazujący wjazd pociągu z kibicami Śląska na stację w Lubinie

http://www.youtube.com/watch?v=_Bf4ELK65A8
Jaro - 05-05-2013, 15:46
Temat postu:
Bardzo i uniżenie dziękujemy PLK za ten jakże wyrozumiały akt łaski.
Jerry - 06-05-2013, 10:51
Temat postu:
Wczoraj linią 289 znów jechał objazdem TLK do Zielonej Góry Very Happy
bunkrownik - 06-05-2013, 22:57
Temat postu:
A co się stało?
Jerry - 07-05-2013, 09:42
Temat postu:
bunkrownik, padła sieć na jednotorze za Brzegiem Dolnym
Jaro - 07-05-2013, 10:15
Temat postu:
Jerry napisał/a:
Wczoraj linią 289 znów jechał objazdem TLK do Zielonej Góry Very Happy

... i niech już tak zostanie!
Jerry - 09-05-2013, 08:50
Temat postu:
Linia do Lubina przejdzie remont za 2 lata

Najwcześniej na początku 2015 r. linia kolejowa nr 289 Legnica – Lubin – Rudna Gwizdanów przejdzie remont – informuje lubin.pl., oficjalny portal miasta Lubina.


Jeszcze rok temu lubinianie cieszyli się z wiadomości, że miasto odzyska połączenia kolejowe. Zarządca infrastruktury, PKP Polskie Linie Kolejowe od razu chciał ogłosić przetarg na przebudowę trasy z Legnicy do Rudnej Gwizdanowa. Te plany pokrzyżowała jednak Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska.

Jak tłumaczy Mirosław Siemieniec, rzecznik prasowy PKP Polskich Linii Kolejowych rewitalizacja linii nr 289 planowana jest w nowej perspektywie unijnej. Były zamiary, aby prace realizować z Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko jeszcze w obecnym okresie, ale konieczność wykonania raportu środowiskowego sprawiła, że przedsięwzięcie zostało odłożone.

Szacuje się, że remont 40-kilometrowego odcinka torów kosztowałby ok. 150 mln zł. Na rewitalizacji, w obliczu planów stworzenia sieci transportowej dla mieszkańców Zagłębia Miedziowego, zależy Robertowi Raczyńskiemu, prezydentowi Lubina. Dzięki temu projektowi lubinianie będą mogli podróżować po regionie na jednym bilecie.

– Zawsze powtarzam, że na komunikacji nie wolno oszczędzać, bo stwarza nowe, trwałe miejsca pracy, bo tam gdzie jest kolej, tam są fabryki. Minęły już czasy, gdy małe samorządy budowały się same. Musimy otworzyć się na otoczenie, bo sami jesteśmy za słabi – przyznaje Robert Raczyński.

Według prezydenta, miasto musi działać w pojedynkę, bo na wsparcie rządu nie ma co liczyć. – Każdy inwestor, który otrzymuje negatywną opinię środowiskową wstrzymującą jego inwestycję, się od niej odwołuje i walczy o realizację swoich planów. Rząd sam sobie załatwił opinię, a kolej nie protestuje. My jednak nie odpuszczamy. Ta linia zostanie uruchomiona – zapewnia włodarz Lubina.

źródło: www.kurierkolejowy.eu
Gaguś86 - 14-05-2013, 16:56
Temat postu:
http://bankfotek.pl/thumb/1491845.jpeg 5 maja, przejazd Przemysława z Krakowa do Zielonej Góry przez Lubin. Uprzedzam że foto słabej jakości Razz
bunkrownik - 16-05-2013, 10:16
Temat postu:
Wow jaki długi ten pociąg. Smile
Jerry - 16-05-2013, 15:42
Temat postu:
TLK Przemysław jest teraz częstym gościem na linii 289
thenatanaell - 16-05-2013, 17:04
Temat postu:
Dlaczego?
Jerry - 16-05-2013, 17:34
Temat postu:
thenatanaell, często i gęsto zdarzają się objazdy przez Lubin ponieważ na nadodrzance wietrznie się cos dzieje
Freddie - 16-05-2013, 17:41
Temat postu:
tylko bez wiatrów proszę SmileSmile
Bartuś - 16-05-2013, 20:28
Temat postu:
Jerry napisał/a:
thenatanaell, często i gęsto zdarzają się objazdy przez Lubin ponieważ na nadodrzance wietrznie się cos dzieje


Nie potwierdzam. To był po prostu jednorazowy incydent Smile
Po prostu 5 maja spadła sieć na odcinku Brzezinka Średzka - Wrocław Pracze, a jako że drugi tor jest w trakcie modernizacji na 120 km/h to był kompletny paraliż.
Jerry - 16-05-2013, 20:49
Temat postu:
Bartuś, w tym roku 3 razy jechała TLK objazdem
Bartuś - 16-05-2013, 21:21
Temat postu:
W nowym RJ można się spodziewać nieco dłuższego objazdu TLK-i przez Lubin, ze względu na modernizację rozjazdów w Księginicach. Szlak ma być zamknięty na jakiś tydzień.
Jerry - 17-05-2013, 20:59
Temat postu:
Słyszałem ostatnio że od nowego rozkładu ma być TLK-a przetrasowana
Jaro - 17-05-2013, 21:45
Temat postu:
A co dokładnie miałbym przez to określenie "przetrasowana" rozumieć?
Jerry - 17-05-2013, 21:55
Temat postu:
że pojedzie inną drogą niż przez Brzeg Dolny i Ścinawę
Bartuś - 17-05-2013, 22:05
Temat postu:
Żadnych marzeń, panowie, żadnych marzeń Zg
Nuter - 17-05-2013, 23:14
Temat postu:
Jeśli chodzi o sezonowe połączenie z Bielska Białej "nad morze" to pociąg ten już dawno powinien wrócić na swoją dawną trasę na której drodze znajduje się Legnica i Lubin, o zasadności i korzyściach z tego płynących rozpisywał się nie będę gdyż temat ten był już na tym forum kilkukrotnie poruszany na przestrzeni ostatnich lat.
Fragment drogi przebiegu tego pociągu została przeniesiona z Linii 289 na część Nadodrzanki w 2007r, z nie do końca jasnych przyczyn jeszcze za czasów PKP PR, jakby przy okazji reaktywacji połączeń regionalnych na odc. Lubin - Legnica. Można gdybać że gdyby nie kombinacje PR w tamtym czasie pociąg nadal jeździł by dawną trasą. W przypadku tego pociągu tak naprawdę stan techniczny linii 289 ma znaczenie drugorzędne, dla pasażerów korzystających z tego i podobnych połączeń liczy się przede wszystkim możliwie tanie, spokojne i bezpieczne dotarcie do celu podróży, czas godzinę czy 30min jazdy dłużej nie ma tak naprawdę dla większości żadnego znaczenia gdyż w nocy większość podróżnych po prostu śpi. Na zakończenie warto spojrzeć na liczbę ludności zamieszkującą rejon ciążenia trasy przez Legnicę i trasy przez Ścinawę - wnioski nasuwają się same Wink A dochodzi do tego jeszcze będąca na granicy błędu statystycznego w ostatnich latach wymiana podróżnych Ścinawie, Wołowie i Brzegu Dolnym/Oprócz tzw. zmian turnusów/ - Wiem gdyż 2 razy pracowałem w tym pociągu przy badaniu frekfencji, z rozmów z obsługą i własnych obserwacji.
ziken - 18-05-2013, 08:41
Temat postu:
A ja mam pytanie czy KODLK robi cos z tą linia ??? Bo ostatnio bardzo cicho o waszych poczynaniach związanych z tą linią
Bartuś - 18-05-2013, 10:46
Temat postu:
No cóż, co do trasowania Pirata przez Lubin możnaby przyjąć że byłby to słuszny krok, ale raczej po rewitalizacji tej linii. Ten pociąg już i tak wystarczająco się wlecze ze Szczecina do Wrocławia i wydłużenie czasu przejazdu o dodatkową godzinę, to byłoby przegięcie, nawet jak na pociąg nocny.
Jerry - 18-05-2013, 10:55
Temat postu:
Ludność na pewno by skorzystała z połączeń kolejowych do Krakowa czy Katowic. Autobusów to tak zbytnio nie ma a jak są to kosmicznie drogie.
bunkrownik - 19-05-2013, 00:13
Temat postu:
A niech puszczają sobie Pirata przez Lubin, ale Przemysława niech nie ruszają, to jedyny "szybki" pociąg do Wrocławia z Zielonej Góry i Głogowa.
Gaguś86 - 30-05-2013, 02:13
Temat postu:
Lepszym rozwiązaniem by była reaktywacja IR Ślązak ale przez Legnicę i Lubin do Zielonej Góry z Krakowa ale bez postojów na odcinku z Wrocławia do Legnicy. Jeżeli chodzi o Pirata to powinien być całoroczny bo takie miasta jak Bielsko Biała czy Rybnik powinno mieć co najmniej dwa połączenia do Wrocławia.
Gagusiek - 30-05-2013, 09:44
Temat postu:
Pomysł zacny a czy ma sens przy tak wyeksploatowanych torach ? Był już Pionier przez Lubin i Legnicę i woził powietrze a tory od tamtego czasu sie nie naprawiły . Dopóki nie zrobią cokolwiek na tej linii nie ma sensu reaktywować.
Jerry - 30-05-2013, 11:37
Temat postu:
Gagusiek, PIONIER to był pociąg osobowy który zatrzymywał się na każdej stachi i przystanku więc nie mamy o czym gadać. A do Szczecina jechał przez Ścinawę a nie Legnicę/Lubin...
bunkrownik - 30-05-2013, 11:40
Temat postu:
Ślązak przez Lubin nie miałby sensu, jechałby do Wrocławia dłużej od zwykłego osobowego przez Wołów i to pewnie o godzinę, nawet po rewitalizacji 289 byłoby tamtędy dłużej i wolniej od odrzanki.
Jerry - 30-05-2013, 13:41
Temat postu:
bunkrownik, jeszcze nie było remontu a ty już zakładasz że pociag będzie jechał dłużej. O ile dojdzie to wzowienia ruchu na 289 to w tedy będziemy się martwić a teraz proponuję nie poruszać tego temtu
KPP - 30-05-2013, 14:12
Temat postu:
Jerry napisał/a:
bunkrownik, jeszcze nie było remontu a ty już zakładasz że pociag będzie jechał dłużej. O ile dojdzie to wzowienia ruchu na 289 to w tedy będziemy się martwić a teraz proponuję nie poruszać tego temtu


Masz Jerry w pełni rację. Pociąg się wlecze 20 km/h, a ludzie narzekają, że to nie ma w ogóle sensu bo nikt tym nie jeździ. Zamiast tego powinno się myśleć o tym, aby jak najszybciej to wyremontować. Błędne koło. Tak samo ostatnio obroniono Lwówek Śląski, a o rewitalizacji nie słychać nic. Rozumiem, że już jest dobrze i więcej nie trzeba?
bunkrownik - 30-05-2013, 23:44
Temat postu:
No wiesz Jerry, odległość przez Lubin jest dłuższa od tej przez Wołów o co najmniej 30 km, poza tym podobno 289 mają rewitalizować na 80 km/h a odrzankę na 120 km/h, czyli łatwo policzyć którędy będzie szybciej i bliżej do Wrocławia jadąc z Zielonej Góry.
Jerry - 31-05-2013, 08:33
Temat postu:
bunkrownik, dokładnie 25 km różnicy Język

289 mają przywrócić pierwotne parametry czyli fakt 80 km/h ale było już parę przypadków że podwyższono prędkośći szlakowe na liniach wyremontowanych i tak ma być też z 289. Słyszałem w PLK że na 100 km/h
Gaguś86 - 01-06-2013, 04:37
Temat postu:
Ja w tym przypadku widzę tylko dobre strony. Gdyby została zrewitalizowana 289 pod 100 km/h a nadodrzanka pod 120km/h, to można by było uruchomić co najmniej:
3 pary Zielona Góra - Wrocław - Zielona Góra przez Legnicę ale jako przyśpieszone bez postojów na mniejszych stacjach;
2 pary Wrocław - Głogów przez Legnicę;
1 lub 2 pary Legnica - Głogów;
TLK lub IR/RE.
Zaznaczam tylko że o normalnych porach a nie jak kilka lat temu gdy rozkład był kompletnie nie dopasowany do potrzeb podróżnych. Myślę też by spadło zainteresowanie jazdą zapchanymi na potęgę busami do Wrocławia, Legnicy, Polkowic i Głogowa. Tak wiem że to marzenia ściętej głowy Język
ziken - 01-06-2013, 09:30
Temat postu:
Nie ma sensu rozkmininiać jakie pociągi by jezdziły , poczekajmy aż wbiją szpadel w tory wtedy mozemy nad czyms myślec . Bo nawet nie wiadomo kiedy ten remont będzie
Jaro - 01-06-2013, 13:28
Temat postu:
polityka... polityka... - i tu jest problem - tyle wam napiszę.
Kamil26 - 03-06-2013, 17:23
Temat postu:
Nic tu nie ruszy, dopóki nie będą blokować inwestycji. Kto? Nie wiem ale musi być przy władzy i to nie jest starostwo powiatowe ani urząd miejski ponieważ oni chcą rewitalizacji.
Światowid - 05-06-2013, 15:08
Temat postu:
KODLK
Jerry - 05-06-2013, 16:22
Temat postu:
- Rok 2014 planowana data zakończenia opracowania Studium Wykonalności;
- Rok 2015 planowana data ogłoszenia pierwszego przetargu na roboty budowlane w systemie Projektuj i Buduj
- Rok 2016 planowana data zakończenia robót budowlanych.

TO SOBIE TROCHĘ POCZEKAMY Mad
Nuter - 05-06-2013, 16:45
Temat postu:
Kamil26 napisał/a:
Nic tu nie ruszy, dopóki nie będą blokować inwestycji. Kto? Nie wiem ale musi być przy władzy i to nie jest starostwo powiatowe ani urząd miejski ponieważ oni chcą rewitalizacji.


Dokładnie, główne przyczyny obecnego stanu rzeczy znajdują się we Wrocławiu i w Legnicy. We Wrocławiu te polityczne a w Legnicy te trudniejsze do logicznego wytłumaczenia i zrozumienia...
No ale cóż RDOŚ ma obowiązek potraktowania każdego wniosku poważnie, zwłaszcza takich ładnie, sprytnie napisanych i uzasadnionych...

[ Dodano: 05-06-2013, 16:51 ]
Jako ciekawostkę wrzucę taki oto komentarz z Rynku Kolejowego:

2012-10-09 16:57:38 Autor: niezyczliwy ---.ssp.dialog.net.pl
Oczywiście że były protesty z Lubina i okolic. Wiem doskonale, bo współtworzyłem parę takich pism. Do UMWD - o bezcelowość prowadzenia przewozów pasażerskich wbrew analizom rynku transportowego. Do PLK podobne. Te do PLK niewiele dały (zadżumieni kasą z Unii), to trzeba było uderzyć w RDOŚ. Niech, jak piszą koledzy ze Śląska, zyskają na tym bardziej potrzebne linie magistralne, a nie osiedle górnicze w środku lasu.


Źródło: http://www.rynek-kolejowy.pl/35826/Program_rewitalizacji_okrojony_Kolej_wykorzysta_mniej_srodkow_z_UE.htm
Jaro - 06-06-2013, 10:57
Temat postu:
Nie za dobrze to rozegraliście. Zdecydowanie trzeba robić wszystko by linię przejąć od PLK. Może kiedyś PLK wyremontuje tą linię do tych 80 km/h Laughing . Patrząc na całość infrastruktury i możliwości PLK kiedyś i dziś oceniam zachowanie parametrów linii 289 po remoncie na kilka lat. Firma ta nie dba należycie o infrastrukturę - również tą po remontach. PLK nie jest wydolna zająć się liniami magistralnymi, a tu jeszcze takie łączniki regionalne będzie miała w należytej opiece? Confused Rozwiązaniem jest przejęcie tej linii i budowanie tutejszego lokalnego lobby na rzecz na przykład, ale nie koniecznie Kolei Dolnośląskich.
Proszę to porównać z sytuacją Przewozów Regionalnych - kiedy na Dolnym Śląsku kursowałyby pociągi typu "dolnośląskie pendolino" gdyby nie zainteresowanie władz lokalnych (wojewódzkich)? Tak samo będzie z infrastrukturą. Tam w Warszawie nie mają odpowiedniego kolca, który by ich uwierał w d... aż do momentu uporządkowania spraw tutejszych. Szczególnie my tutaj mieszkający na Dolnym Śląsku mamy od zawsze bardzo daleko do Warszawy.
A polityki w przydziale środków na remonty jest już zdecydowanie za dużo. Wszyscy widzimy, że gro inwestycji jest w Trójmiasto i Warszawę. No i może teraz oczywiście słusznie odbudowuje się szlaki komunikacyjne na wschód od Krakowa.
W Polsce już prawie wszystkie lotniska mają połączenia kolejowe. Wrocław Question Lotnisko otoczone prawie jest dwoma liniami kolejowymi - i co? Nic się nie dzieje. Ale co tu się dzieję Question Panie :główny polityk: na literę "S" - po co pan do tej Warszawy jeździ? Co pan robi dla Dolnego Śląska?
ziken - 06-06-2013, 15:19
Temat postu:
Jaro Co ty masz ciągle do tego PLK , PLk to a tamto itp . Nie przyjeli cię tam do pracy i masz uraz ? Wiem że PLK nic nie robi ale bez jaj 90 % twoich postów to tylko nażekanie na PLK i nic więcej .

Zle rozegrali ??? DObrze rozegrali bo coś sie dzieje . Jak wiesz jak lepiej rozegrać to pojedz do PMT i po pytaj o przejecie.
Kamil26 - 06-06-2013, 16:01
Temat postu:
"Ministerstwo Transportu, Budownictwa i Gospodarki Wodnej deklaruje, że w 2014 roku gotowe będzie studium wykonalności, a w 2015 roku ruszy remont linii nr 289 Legnica – Rudna Gwizdanów. Fatalny stan torów był przyczyną likwidacji połączeń kolejowych między Legnicą a Lubinem. Za trzy lata znów będzie można podróżować pociągiem między tymi miastami."

Źródło: http://24legnica.pl/?p=13686
Jaro - 06-06-2013, 20:11
Temat postu:
ziken napisał/a:
Jaro Co ty masz ciągle do tego PLK , PLk to a tamto itp . Nie przyjeli cię tam do pracy i masz uraz ? Wiem że PLK nic nie robi ale bez jaj 90 % twoich postów to tylko nażekanie na PLK i nic więcej .

Zle rozegrali ??? DObrze rozegrali bo coś sie dzieje . Jak wiesz jak lepiej rozegrać to pojedz do PMT i po pytaj o przejecie.


at.1 W mojej ocenie cała wina złej passy kolei leży w zaniedbaniach w infrastrukturze. Ja już nie wierzę że jakakolwiek firma zarządzana centralnie z Warszawy jest w stanie utrzymać odpowiedni stan infrastruktury gdzieś w tak odległym regionie na uboczu linii magistralnych.

at.2 Zawodowo nic nie mam wspólnego nawet z transportem. Gdybyś wiedział czym się zajmuję i gdzie pracuję to byś mi nie doradzał.
KPP - 06-06-2013, 20:53
Temat postu:
A jak wyglądałyby możliwości przejmowania linii regionalnych w naszym województwie przez PMTLK na spółkę z UMWD?
Jaro - 06-06-2013, 21:27
Temat postu:
KPP napisał/a:
A jak wyglądałyby możliwości przejmowania linii regionalnych w naszym województwie przez PMTLK na spółkę z UMWD?


A coście się tak uparli z PMT. Z tego co słyszałem to PMT ma swoje problemy i nie wykazuje jakichkolwiek ruchów do przejmowania linii 289.
Gaguś86 - 08-06-2013, 11:52
Temat postu:
Ja bym proponował zapomnieć że PMT Linie Kolejowe że przejmie tą linię. PKP PLK tak szybko nie odda tej linii, która za sprawą PMT znosi złote jaja.
Ta linia i tak kiedyś będzie musiała zostać zrewitalizowana bo przecież stanowi łącznik pomiędzy E30 a CE59, że nie wspomnę że łączy też południe i północ, a towarowe nie muszą śmigać przez zakorkowany Wrocław.
Jaro - 08-06-2013, 20:52
Temat postu:
No i to jest właśnie to, o czym ciągle piszę. PLK linii 289 nie odda, bo to złotodajna rzeka, ale i też komu miałaby oddawać? Kiedyś coś prezydent Lubina wraz z innymi włodarzami okolicznych miast mówił o przejęciu linii, ale chyba zrezygnował (ja nie wiem co z tym dale się dzieje). Ale zwróćcie uwagę na postawę PLK. Remont będzie jak warszafka zdecyduje. Powymyślali przeszkód we współpracy z ekologami, żeby tylko pieniądze wepchnąć w inne miejsce. I słusznie niektórzy mają obawy o to, co by się stało gdyby tak ten tunel dla pieszych pod szlakiem w Lubinie, co już się sypie, albo inne wątłe miejsce na tym szlaku przerwie możliwości transportowe na dłużej - jak sobie poradzi KGHM z transportem koncentratu do hut. Warszafka wie jak dołożyć KGHM dodatkowe myto w postaci podatków od kopalin, ale jak potrzeba wyremontować linię która służy koncernowi jako ważny element w cyklu produkcji to już tego nie słyszy. Dlatego piszę że tylko my tu pracujący i tu żyjący najlepiej wiemy jak ważny dla nas jest tu transport kolejowy. Warszafka musi szybko jeździć do Trójmiasta i na Śląsk - to są obecne priorytety postawione przez ministerstwo zarządowi PLK. Co tam jakieś "osiedle górnicze w lesie" może chcieć...
A więc PLK nie odda linii i nie wyremontuje jak nie będzie musiała.
Gagusiek - 09-06-2013, 07:48
Temat postu:
Do 2017 linia zostanie na 100 % wyremontowana . Bo w 2017 rozkopią odcinek Rudna - Głogów .

Narazie mamy rozpiske
Cytat:
- Rok 2014 planowana data zakończenia opracowania Studium Wykonalności;
- Rok 2015 planowana data ogłoszenia pierwszego przetargu na roboty budowlane w systemie Projektuj i Buduj
- Rok 2016 planowana data zakończenia robót budowlanych.


I tego sie trzymajmy
Jaro - 11-06-2013, 09:16
Temat postu:
Jak "rozkopią" linię Głogów - Rudna, to jaki sens ma wcześniejszy remont 289? Bo chyba pociągi dojadą tylko do Rudnej i co dalej...?
Rozumiem, gdyby tak zrobili remont 289 przed remontem Nadodrzanki od Wrocławia do Rudnej. Bo wówczas można sprawniej przekierować cały ruch przez Lubin i Legnicę do Wrocławia i na powrót, a w tym czasie na Nadodrzance wyremontować bez presji czasu, i bezpieczeństwa liczne mosty i całą resztę infrastruktury.
Gagusiek - 11-06-2013, 14:39
Temat postu:
Cytat:
Jak "rozkopią" linię Głogów - Rudna, to jaki sens ma wcześniejszy remont 289? Bo chyba pociągi dojadą tylko do Rudnej i co dalej...?


No i ? Odrzanka jest linią 2 torową to jaki problem jest jak jeden tor będzie zamknięty pociągi puszczać drugim ?

Zreszta Odrzanke będą robić odcinkami Rudna G - Grębocice itp itd
Jaro - 11-06-2013, 23:22
Temat postu:
Gagusiek przyznaj się - pracujesz na kolei?
Jerry - 04-08-2013, 15:51
Temat postu:
Ministerstwo Transportu, Budownictwa i Gospodarki Wodnej deklaruje, że w 2014 roku gotowe będzie studium wykonalności, a w 2015 roku ruszy remont linii nr 289 Legnica – Rudna Gwizdanów. Fatalny stan torów był przyczyną likwidacji połączeń kolejowych między Legnicą a Lubinem. Za trzy lata znów będzie można podróżować pociągiem między tymi miastami.

Tak wynika z odpowiedzi na interpelację, którą otrzymał głogowski poseł Wojciech Zubowski. Wraz z działaczami Komitetu Obrony Dolnośląskich Linii Kolejowych protestował przeciwko planom spółki PKP Polskie Linie Kolejowe, która zamierzała po 2013 roku wyłączyć lubińską linię z eksploatacji. To praktycznie pogrzebałoby szanse na wskrzeszenie połączeń pasażerskich między Legnicą a Lubiniem i Rudną Gwizdanów. Andrzej Massel – podsekretarz stanu w Ministerstwie Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej – informuje, że obecnie spółka PKP PLK przygotowuje się do realizacji tego zadania przy pomocy środków unijnych z rozdania2014 – 2020. W roku 2014 zakończy się opracowywanie studium wykonalności rewitalizacji linii kolejowej nr 289 na odcinku Legnica- Rudna Gwizdanów. W roku 2015 planowana jest data ogłoszenia pierwszego przetargu na roboty budowlane w systemie Projektuj i Buduj. Rok później linia będzie jak nowa. “Dla wyżej wymienionego odcinka realizacja zadania ma na celu przywrócenie pierwotnych parametrów konstrukcyjnych linii, które umożliwią poprawę sprawności funkcjonowania transportu kolejowego m.in. przez likwidację ograniczeń prędkości wynikających ze złego stanu infrastruktury. Pozwoli to na skrócenie czasu przejazdu, a tym samym poprawę oferty i zwiększenie konkurencyjności kolei, w tym usprawnienie przewozów towarowych w skali krajowej, oraz przywrócenie przewozów pasażerskich” – czytamy w odpowiedzi na interpelację.
źródło: http://24legnica.pl/?p=13686
Światowid - 05-08-2013, 12:20
Temat postu:
Niedowiarkom chyba już zostały rozjaśnione oczka Smile
surgeon - 05-08-2013, 14:04
Temat postu:
Artykuł jest z początku czerwca, a odpowiedź na interpelację z końca maja tego roku. Nic nowego.
Gagusiek - 09-08-2013, 15:28
Temat postu:
Po raz kolejny powraca temat połączenia Legnicy/Lubina z Głogowem przez Polkowice

http://miedziowe.pl/content/view/64593/189/
ziken - 13-08-2013, 21:11
Temat postu:
Zastanawia mnie jedno jak pociągi na Legnica - Rudna Gwizdanów miały małą frekwencję to wszyscy huczyli aby uwali , marnowanie taboru itp .

Patrząc na pociągi Wrocław Gł - Jelcz Laskowice - Wrocław Gł to frekwencja nie powala . W godzinach szczytu 20 osób na pokładzie kibelka nie robi szału a pociągi nadal wożą powietrze
rob21 - 13-08-2013, 22:11
Temat postu:
Tylko te pociągi nie będą jeździć do Rudnej tylko do Głogowa, Zielonej Góry ewentualnie ze dwie pary. A biorąc pod uwage szybkość cene po modernie to frekwencja będzie dość spora.
Gagusiek - 14-08-2013, 06:25
Temat postu:
rob21 Nie wiadomo czy pociągi wrucą po remoncie czy nie. Sam wolałbym pociagie bezpośrednie do Wrocławia, Głogowa i Zielonej Gòry ale znając układanie rozkładu jazdy to i pojawią się ogryzki do Rudnej . Ale do rozkładu to jeszcze daleka droga ,zobaczymy jak z remontem bedzie bo tyle już obiecali że uwierzę jak sprzęt wjedzie na tory.

Tak apropo Lubina . Dojazd do Wrocławia z Lubina jest busem czy autobusem fatalny może i często są kursy ale czas nie jest porywający. Wczoraj jechałem busem z Lubina ,wyjazd 13:36 przyjazd do Wrocławia ul Dawida 15:30 to prawie 2 jazdy a trasa liczyła 77km .

wiec kolej po remoncie ma duże szanse na lepszy czad przejazdu:)
Jerry - 15-08-2013, 15:36
Temat postu:
dzisiaj TLK Pirat i Przemysław jechały przez Lubin Smile
Gagusiek - 15-08-2013, 16:41
Temat postu:
Jerry Jak możesz to zrób zdjęcia Smile
voyager1231 - 15-08-2013, 16:58
Temat postu:
Bo wykoleił się pociąg pomiędzy Brzegiem Dolnym a Księgienicami.
Jerry - 15-08-2013, 17:25
Temat postu:
Pasażerowie PKP muszą liczyć się z utrudnieniami na trasie między Księgienicami a Brzegiem Dolnym. W nocy wykoleił się tam jeden z wagonów pociągu technicznego przewożącego wagony do naprawy sieci trakcyjnej. Tor jest uszkodzony.
Na miejsce już w nocy przybyły służby techniczne, które postawiły wykolejony wagon z powrotem na tory. W miejscu zdarzenia, którego przyczyny jeszcze nie ustalono, tor został jednak uszkodzony i trzeba będzie go naprawić.

To, ile taka naprawa może potrwać, będzie wiadomo dopiero w piątek rano.

W tej chwili pociągi dalekobieżne relacji Kołobrzeg - Bielsko-Biała i Wrocław - Zielona Góra w obie strony kursują objazdem przez Legnicę, co wydłuża czas podróży o około godzinę. Dla pasażerów pociągów regionalnych m.in. relacji Wrocław - Głogów uruchomiono komunikację zastępczą: by pokonać odcinek między Księgienicami a Brzegiem Dolnym, muszą przesiadać się w autobusy, a następnie przeprawiać promem przez Odrę. Po drugiej stronie rzeki wsiadają z powrotem w autobus. To sprawia, że czas przejazdu między Wrocławiem a Brzegiem Dolnym wydłużył się o około godzinę.

Mirosław Siemieniec, rzecznik spółki PKP PLK, tłumaczy, że uruchomienie autobusów zastępczych było konieczne, ponieważ jest to odcinek jednotorowy. A przeprawa promem przez Odrę w Brzegu Dolnym jest w tej sytuacji najszybszym z możliwych rozwiązań - najbliższy most znajduje się dopiero w Lubiążu.

http://wroclaw.gazeta.pl/wroclaw/1,35771,14444460,Utrudnienia_dla_pasazerow_PKP__Wykolejony_wagon__uszkodzony.html
Marianek - 17-08-2013, 13:31
Temat postu:
wczoraj po 17 wszystko wróciło do normy na nadodrzance
Jerry - 17-08-2013, 13:32
Temat postu:
KGHM stawia na kolej Zagłębia Miedziowego
Samorządowcy Zagłębia Miedziowego od kilku lat deklarują, że chcą mieć własną kolej pasażerską. Spółka Pol-Miedź Trans przygotowuje teraz analizę środowiskową dla tej inwestycji.


Pomysł utworzenia kolei, której pociągi będą kursowały między Legnicą, Lubinem, Polkowicami i Głogowem, nie jest nowy. W listopadzie 2012 r. prezes Pol-Miedź Transu powiedział „Kurierowi Kolejowemu”, że projekt może wystartować w 2017 r.

Informacyjna Agencja Radiowa informuje, że spółka rozpoczyna prace nad oceną środowiskową inwestycji szacowanej wstępnie na 600 mln zł. Według IAR, koncern KGHM Polska Miedź chce partycypować w tym projekcie, aby zapewnić pracownikom dojazd do zakładów. Raport na temat oddziaływania inwestycji na środowisko powstanie jeszcze w tym roku.

źródło: http://www.kurierkolejowy.eu/aktualnosci/15482/KGHM-stawia-na-kolej-Zaglebia-Miedziowego.html

Gagusiek - 17-08-2013, 21:03
Temat postu:
No no no ciekawie się zapowiada jeszcze do tego remont 289 jest coraz ciekawiej w tym temacie
bunkrownik - 19-08-2013, 10:09
Temat postu:
Jak sądzicie czy w ramach budowy nowego połączenia kolejowego na trasie Lubin - Polkowice - Głogów zelektryfikują tory na tej trasie?
Trochę dziwnie by to wyglądało szybka kolej miejska jeżdżąca pociągami spalinowymi. Smile
Gagusiek - 19-08-2013, 13:06
Temat postu:
Mi się zdaje że to będzie bez elektryfikacji. A co to dziwnego prowadzenie ruchu pasażerskiego trakcja spalinową przecierz w 99,9 % będą to szynobusy więc ja nie widze najmiejszego problemu. Smile
bunkrownik - 19-08-2013, 13:43
Temat postu:
Legnicki poseł Kropiwnicki w wywiadzie radiowym radia Elka stwierdził, że marzą mu się pociągi typu impuls na tej trasie, a to w końcu pociągi elektryczne. Smile

Ja raczej liczyłem, że ta trasa będzie obsługiwała jakieś pociągi dalekobieżne np do Poznania lub chociaż do Leszna, ten nowy łącznik umożliwiłby jazdę w kierunku Leszna bez konieczności zmiany czoła pociągu.
Jerry - 19-08-2013, 14:14
Temat postu:
a tym czasem na linii PMT przy stacji Rudna Zachodnia dzieją się fajne rzeczy:
http://miedziowe.pl/content/view/64741/81/
Gagusiek - 19-08-2013, 19:04
Temat postu:
Cytat:
Ja raczej liczyłem, że ta trasa będzie obsługiwała jakieś pociągi dalekobieżne np do Poznania lub chociaż do Leszna, ten nowy łącznik umożliwiłby jazdę w kierunku Leszna bez konieczności zmiany czoła pociągu.


To nie realne . PMT ma swoją spółke i jak to oni np przejmą przewozy to nie będa zapuszczać sie do Leszna i dalej . Wystarczy jak będzie szybko z Głogowa do Polkowic i Lubina a to już bedzie sukcesem i ludzie sami do pociągów przyjda
Jerry - 19-08-2013, 21:54
Temat postu:
Gagusiek, przykładowo jak IC wyjdzie do PMT z ofertą o puszczenie pociągu np. relacji Wrocław - Szczecin przez Legnicę, Lubin, Polkowice, Głogów, Zieloną Górę to nie ma bata by się nie zgodzili. PMT jako zarządca wystawia swoje cenniki za kilometr przejazdu pociągu.

Ciężko również widzę to jagby w okręgu LGOM jedynym przewoźnikiem byłaby PMT Język
Założę się że jagby miało nastąpić za ileś tam lat uruchomienie takich połaczeń to będzie je obsługiwało KD lub DKD
Gagusiek - 19-08-2013, 23:11
Temat postu:
Jerry Masz racje . Zobaczymy jak to będzie jestem dobrej myśli i mam nadzieje ze połączenia pasażerskie wruca do Lubina czy to pod ,, banderą " PR,IC, KD czy PMT . Ważne żeby wrucily bo jak narazie prawie 80 tysięczny Lubin jest królestwem busiarstwa
bunkrownik - 19-08-2013, 23:18
Temat postu:
Jerry pociąg Legnica - Zielona Góra przez Polkowice byłby bez sensu, przecież musiałby zmieniać kierunek jazdy w Głogowie, poza tym dalekobieżne pociągi jeżdżą po liniach zelektryfikowanych a tory KGHMowskie i 14stka są bez druta. Moim zdaniem na trasie Legnica -Zielona Góra pociągi powinny jeździć przez Rudną, w końcu to całkowicie zelektryfikowana trasa i mająca odpowiedni kierunek jazdy, a pociągi na trasie Legnica - Leszno mogłyby sobie jechać przez Polkowice, bo również byłby odpowiedni kierunek jazdy, no i do Leszna nie ma i tak druta.
Jerry - 19-08-2013, 23:24
Temat postu:
Gagusiek, Lubin ma o wiele więcej niż 80-tys.

Lecz moim skromnym zdaniem pociągi pasażerskie szybko nie wrócą na linie 289. Remonty przekładają się już od 6 lat i ciężko to widzę jak PMT wybuduje łącznik Polkowice - Głogów Śmiech

Ale myślę że się myle...

[ Dodano: 19-08-2013, 23:26 ]
bunkrownik, ja tylko przykład dałem Smile
Jaro - 20-08-2013, 11:11
Temat postu:
Jeżeli chodzi o PMT to póki nie pojawi się potrzeba przewożenia "brutta" w stronę Głogowa, to nie będzie inwestycji w rozbudowę linii. Wizje od dawna były, tylko ekonomia staje na drodze ich realizacji.
bunkrownik - 20-08-2013, 23:38
Temat postu:
W sumie brakuje tylko kilka km torów, więc koszt nie jest jakiś horrendalny.
Chociaż wariant łącznika pomiędzy Potoczkiem i Nielubią przez Jerzmanową który sobie wybrali samorządowcy jest chyba zbyt kosztowny, bo szedłby przecież przez spore wzgórza dalkowskie. Dziwnie, że nikt nie wpadł na to żeby go puścić wzdłuż przyszłej S3 do Kłobuczyna, nieco dalej ale teren mniej górzysty.
Jerry - 27-08-2013, 07:39
Temat postu:
Ostatnie wieśći z PLK są takie iż na wiosne mają się zaczynać prace na odcinku Legnica - Lubin.
Było już spotkanie na temat jak będzie wyglądał remont i takie tam sprawy organizacyjne...
bunkrownik - 27-08-2013, 13:16
Temat postu:
A Lubin - Rudna Gwizdanów?
Gagusiek - 27-08-2013, 13:32
Temat postu:
Jerry a to informacja zaklepana czyli napewno czy PLK nadal będzie za nos wodziła???
Jerry - 28-08-2013, 11:29
Temat postu:
bunkrownik, wiem tylko o Lubin - Legnica
Gagusiek, myślę że chyba to pewna informacja Język
Lil_Peter - 28-08-2013, 11:42
Temat postu:
Dwa pytania:

Do jakich parametrów technicznych będzie przystosowana linia?

Aktualna jest opcja "do Rudnej" czy jednak wariant polkowicki do Głogowa?
surgeon - 28-08-2013, 13:13
Temat postu:
Uwierzę jak zobaczę roboty. Poza tym... żeby tylko tego nie spie..li jak podczas elektryfikacji.
Jerry - 28-08-2013, 13:52
Temat postu:
Lil_Peter, 80 km/h
Jaro - 30-08-2013, 09:29
Temat postu:
Lil_Peter: Aktualna jest opcja "do Rudnej" czy jednak wariant polkowicki do Głogowa?

Sądzisz, że "wariant polkowicki do Głogowa" PLK może wykonać?

PLK to odwieczne pytania: za ile?, kim?, czym? i kiedy?
Takie cuda to tylko w Trójmieście są możliwe. (Wiadomo dlaczego)
ziken - 30-08-2013, 15:01
Temat postu:
Cytat:
Aktualna jest opcja "do Rudnej" czy jednak wariant polkowicki do Głogowa?


Na bank do Rudnej , wariant polkowicki to tylko KGHM może zrealizować
Rafał21 - 30-08-2013, 20:53
Temat postu:
Zawsze sceptycznie podchodziłem do tego pomysłu,,kolej aglomeracyjna'' Laughing aglomeracja to Warszawa,nasz region zawsze był słabo rozwinięty turystycznie lepiej wyremontować to co się da pozatym Legnica czy Głogów nie jest już wielkim węzłem przesiadkowym tak jak było jeszcze na przełomie wieków...i raczej już nie bedzie ...lepiej już niech kible albo szynobusy jeżdża na całej trasie z predkoscia conajmniej 80 km to bedzie dobrze...i dobry rozkład;)
Jaro - 01-09-2013, 21:03
Temat postu:
Pomysł komunikacji kolejowej nie "aglomeracyjny" a raczej "czwórmiasta" nie ma podstaw turystycznych lecz przewozy ludzi do pracy i szkół. I nie są to moje domysły tylko mam wielu kolegów i koleżanki które akurat do Lubina przyjeżdżają do pracy z Legnicy i Głogowa. Inną sprawą jest w ogóle, czy taki środek komunikacji spełni pokładane w nim nadzieje na odciążenie komunikacji samochodowej. Nie bez znaczenia jest to, że planowana S-3 z Polkowic do Lubina ma mieć po trzy pasy na obu jezdniach w dwie strony. To świadczy o bardzo dużym ruchu samochodowym na tym odcinku. Nie jestem pewien tego czy szynobusy np. PMT na trasie z Legnicy np. "Piekary" miałyby obłożenie na stacje przez Lubin i wszystkie po drodze kopalnie (kierunek na Polkowice) aż np. do Huty Głogów czyli stację Wróblin Głogowski? Jedno jest pewne - ludzie zrobili się wygodni a autobus jednak jest w stanie zabrać z osiedlowej głównej ulicy i zawieź pod bramę firmy. jednak W tych pomysłach uruchomienia kolei przytakuję pomysłowi szybkiego połączenia Lubina z Wrocławiem. Nie wierzę w to że PLK jest w stanie utrzymać linie kolejowe na poziomie pozwalającym na długoletnie utrzymanie tych tak mało współczesnych 80 km/h.
Jerry - 06-09-2013, 21:26
Temat postu:
TLK76102 (Księginice - Brzeg Dolny) : Utrudnienia w ruchu pociągów
Z powodu awaryjnego zamknięcia toru wystąpiła przerwa w ruchu pociągów. Planowana zastępcza komunikacja autobusowa. Pociąg dalekobieżny kierowany będzie drogą okrężną przez Legnicę.
pawian - 07-09-2013, 10:26
Temat postu:
a więc trzeba się przejechac na zdjęcia na linie 289 Happy
Jerry - 07-09-2013, 10:31
Temat postu:
Ja korzystając z okazji że wstałem wcześniej i mieszkam przy stacji Lubin Górniczy wyłoniłem się na peron z aparatem i oto moja zdobycz - TLK Przemysław
Gagusiek - 07-09-2013, 11:47
Temat postu:
Przemysław miał postuj w Lubinie ???czy na przelocie ??
Jerry - 07-09-2013, 12:30
Temat postu:
Gagusiek, chwilę pod wyjazdowym Mr. Green
surgeon - 07-09-2013, 14:23
Temat postu:
Patrzyłem wczoraj wieczorem na Sitkol, i Przemysław był pokazywany jakoby jechał przez Ścinawę. Rozumiem, że to była tylko ściema Sitkola?
Nuter - 07-09-2013, 16:58
Temat postu:
A co ma Sitkol do tego ? To jest sytuacja awaryjna, a rozkład "handlowy" de facto nie uległ żadnej zmianie. W internetowym rozkładzie jazdy powinna być wprowadzona informacja o opóźnieniu występującym w stosunku do normalnego rozkładu jazdy na skutek objazdu i o zawieszeniu obsługi stacji Wołów, Brzeg Dolny i Ścinawa do czasu ponownego otwarcia mostu.
surgeon - 07-09-2013, 18:09
Temat postu:
Nuter napisał/a:
A co ma Sitkol do tego ? To jest sytuacja awaryjna, a rozkład "handlowy" de facto nie uległ żadnej zmianie. W internetowym rozkładzie jazdy powinna być wprowadzona informacja o opóźnieniu występującym w stosunku do normalnego rozkładu jazdy na skutek objazdu i o zawieszeniu obsługi stacji Wołów, Brzeg Dolny i Ścinawa do czasu ponownego otwarcia mostu.

Chodzi o lokalizację pociągów na mapie...
Jerry - 08-09-2013, 08:33
Temat postu:
Odjazd przez objazd
Pociągi pasażerskie znów kursują przez Lubin z powodu zamknięcia mostu w Brzegu Dolnym informuje nas czytelnik.

Zapowiada się, że linia Legnica - Lubin Górniczy powstanie szybciej niż projekt urzędników z magistratu "Centrum Przesiadkowe", a pasażerowie po zburzeniu dworca PKP będą wysiadać w polu.

W Brzegu Dolnym został zamknięty przez Urząd Transportu Kolejowego most kolejowy ponieważ zagraża bezpieczeństwu.

Pociągi pośpieszne spółki PKP Inter City (tzw.TLK) kursują drogą okrężną przez Lubin i Legnicę. Podobno na wiosnę ma ruszyć remont linii Legnica - Lubin Górniczy bo PKP PLK się opamiętało że linia ta jest bardzo potrzebna! Już się pare razy zdążyło w tym roku że pociągi pasażerskie jeździły objazdem - pisze Jaroslaw Lizak.
źródło: http://www.lubin.pl/aktualnosci,27034,odjazd_przez_objazd.html
rail_user - 08-09-2013, 11:54
Temat postu:
Remont był planowany już na ten rok. Ale pekap nie otrzymał Decyzji Środowiskowej dla odc. Rudna - Legnica.
Jaka jest obecnie przepustowość linii z V=20km/h ?
Anonymous - 08-09-2013, 12:50
Temat postu:
@Jerry

Jarek to jak w końcu z tym Przemysławem? Ma postój handlowy w Lubinie czy nie?
Jaro - 08-09-2013, 16:15
Temat postu:
Każdy racjonalnie myślący człowiek w pierwszej kolejności przygotowałby objazd (Legnica-Rudna Gwizdanów) a następnie zamknął ruch na linii czy samych mostach pomiędzy Rudną Gwizdanowem a Wrocławiem! A objazd jest w stanie nie wiele lepszym. Przypomnę chociaż tunel strumienia Zimnica z przejściem dla pieszych pod torem przy Parku Solidarności w Lubinie. Albo przypomnę jak słup trakcji elektrycznej z linią pod napięciem złamał się przy samym przejeździe na ulicy 1Maja. Przez lata się wykręcają wymyślając różne przeszkody do rozpoczęcia remontu. Aż się naprawdę stanie coś złego. Dobrze chociaż UTK w końcu wzięło się do roboty. Dolnośląskie oddziały to najgorsze tego typu komórki w tym przedsiębiorstwie. Może Niemcy za dużo nam tu linii kolejowych pozostawili? - pewnie to będzie następny argument PLK zaniedbania.
Widzę z okna (z dużej odległości) że ruch na stacji Lubin Górniczy zwiększył się.
surgeon - 08-09-2013, 16:22
Temat postu:
rail_user napisał/a:
Remont był planowany już na ten rok. Ale pekap nie otrzymał Decyzji Środowiskowej dla odc. Rudna - Legnica.
Jaka jest obecnie przepustowość linii z V=20km/h ?

Słaba. Byłaby większa, gdyby nie zlikwidowano mijanki w Rzeszotarach.
Gagusiek - 09-09-2013, 07:16
Temat postu:
Ciekawi mnie jak potoczą się losy remontu lini 289 .

Odrzanka stacje się coraz bardziej awaryjna i linia 289 nabiera coraz większego znaczenia .
Jaro - 09-09-2013, 09:10
Temat postu:
Kolejność powinna być taka:
1. Doprowadzić do przejezdności most - chociażby na te 20 km/h.
2. Szybko brać się za rewitalizację obwodnicy dla awaryjnych mostów czyli linię Rudna Gwizdanów - Legnica.
3. Po remoncie wziąć się za porządny remont linii od Wrocławia do Głogowa.

Ps. Wczorajszy (niedziela) TLK "Przemysław" przetoczył się bez zatrzymania przy peronie drugim Lubin Górniczy o godzinie 20:32.
Jerry - 09-09-2013, 13:32
Temat postu:
Jaro a my się czasami nie widzieli wczoraj na peronie?
Jaro - 09-09-2013, 14:27
Temat postu:
Cytat:
Jaro a my się czasami nie widzieli wczoraj na peronie?


...ups! A pewnie tak. Poznałeś po podanej godzinie przejazdu pociągu? Very Happy
Jerry - 11-09-2013, 12:59
Temat postu:
Jaro, byłem z kolegą na peronie Smile
Jaro - 11-09-2013, 13:30
Temat postu:
OK. Już wiem.
Jerry - 11-09-2013, 13:37
Temat postu:
szkoda że nie wiedziałem że to ty to bysmy poszli do dworcowej na browarka Smile
Jaro - 12-09-2013, 17:04
Temat postu:
Wczoraj o 17:02 był moment kiedy wszystkie pięć czynnych torów postojowych zajmowały pociągi towarowe. Trzy czekały na otwarcie szlaku na Rudną, jeden na KGHM i jeden na Legnicę. Po momencie ten z toru głównego potoczył sie w kierunku Rudnej. Za chwilę z toru chyba 6 pojechał na Legnicę. Lubin Górniczy pracuje na widocznie większych obrotach. Pozdrowienia dla służb technicznych, czyli nastawniczych i dyżurnych ruchu.
Jerry - 12-09-2013, 18:03
Temat postu:
pamiętam jak kiedys awaryjnie otwierało się tor nr 10, takie jaja były Smile
Jaro - 13-09-2013, 07:57
Temat postu:
Z założeń teoretycznych PLKi dzisiaj mamy ostatni dzień objazdu mostów w Brzegu Dolnym. Trzeba śledzić wątek dotyczący tego remontu.
Jerry - 17-09-2013, 11:57
Temat postu:
LGOM - co dalej z pociągiem Legnica-Głogów
Spółka Pol-Miedź-Trans wraz z samorządami i parlamentarzystami ziemi legnickiej podjęła inicjatywę modernizacji linii kolejowej 289 z Legnicy do Gwizdanowa, a następnie 273 do Głogowa.

Dyrektor Lubieniecki dodaje, że LGOM to jest projekt rozwojowy, dlatego samorząd województwa uczestniczy w rozmowach. Jako jeden z organizatorów publicznego transportu zbiorowego, województwo mogłoby uruchomić na zmodernizowanej linii kolejowej w obszarze LGOM połączenia pasażerskie.

- A jako partner rządu w sprawie negocjacji tzw. Kontraktu Terytorialnego, samorząd województwa może podnieść wagę realizacji tego zadania infrastrukturalnego, a także uzgodnić sprawy ewentualnego dofinansowania inwestycji ze środków europejskich - dopowiada Wiktor Lubieniecki.

Jednym z inicjatorów spotkania w sprawie połączenia kolejowego w LGOM (na początku sierpnia) był Robert Kropiwnicki, legnicki poseł Platformy Obywatelskiej.

- Do końca września ma być opracowana analiza wykonalności projektu budowy połączenia kolejowego z Legnicy przez Lubin, Polkowice do Głogowa - zapowiada Robert Kropiwnicki.

O kolei w LGOM mówi się od lat, ale jak do tej pory nie ma żadnych efektów. Bo o tym, że jest potrzebna, nikogo chyba przekonywać nie trzeba.


- To prawda, ale nie ma żadnej podstawy, ekonomicznego uzasadnienia tego
przedsięwzięcia w LGOM - dodaje Kropiwnicki. - Trzeba przedstawić warianty, koszty i potencjał transportowy. ”

Trudno przewidzieć, czy plan stworzenia połączenia kolejowego w LGOM jest realny, a jeśli tak, to kiedy.

źródło i więcej na: http://legnica.naszemiasto.pl/artykul/1984118,lgom-co-dalej-z-pociagiem-legnica-glogow,id,t.html

pawian - 19-09-2013, 11:18
Temat postu:
Jaro napisał/a:
Trzeba śledzić wątek dotyczący tego remontu.

Słyszałem że dużo drezyn teraz jeździ po linii, może coś się zaczyna dziać?
Jerry - 19-09-2013, 11:22
Temat postu:
Czy wspólna kolej będzie opłacalna?

Czy śmiały projekt budowy wspólnej kolei łączącej miasta Zagłębia Miedziowego upadnie, zanim na dobre się rozwinie? W perspektywie powstania trasy szybkiego ruchu, osławionej już S3, nawet najwięksi zwolennicy sprawnej kolei dla LGOM-u już podchodzą do całego pomysłu z dystansem.

Największym optymistą budowy szybkiej i sprawnej kolei w Zagłębiu Miedziowym jest firma Pol-Miedź Trans. Transportowa spółka KGHM-u zainteresowana jest modernizacją całej kolejowej infrastruktury. Projektowi mocno kibicują samorządowcy z Legnicy, Lubina, Polkowic i Głogowa, ale po cichu mówi się, że cały pomysł znów może spalić na panewce. Powód? Budowa dolnośląskiego odcinka S3.

Kolei próbuje bronić poseł Platformy Obywatelskiej, Robert Kropiwnicki, który od początku śledzi i koordynuje projekt "wspólnej kolei", ale z drugiej strony przyznaje, że trzeba wziąć wszystkie argumenty "za" i "przeciw". - Trasa S3 planowana jest jako połączenie ponad regionalne, ponad krajowe, bo to jest korytarz paneuropejski, ale może zdejmować część ruchu lokalnego i tranzytowego, dlatego taki parametr należy uwzględniać. Trzeba policzyć, jak dużo rochu kołowego tego lokalnego i krajowego może się przenieść na S3. Może się przecież okazać, że kolej nie będzie konkurencją, bo będzie jednak zbyt długa i kosztowna - uważa poseł Kropiwnicki.

Legnicki parlamentarzysta przypomina, że gdyby jednak zdecydowano się na modernizację kolei dla LGOM-u, muszą w tym partycypować lokalne samorządy. - Przedsięwzięcie jest tej skali, że nikogo samodzielnie nie będzie stać na zrealizowanie tej inwestycji. Inwestorzy muszą liczyć, jakie będą koszty w stosunku do zysku, dlatego z niecierpliwością, ale też pewnym niepokojem czekam na dokument przygotowywany przez Pol-Miedź Trans, z którego będzie wynikało opłacalność wspólnej kolei - dodaje na koniec Robert Kropiwnicki.
źródło: http://miedziowe.pl/content/view/65272/78/
ufoludek - 19-09-2013, 12:08
Temat postu:
Co znaczy obawa, że "Kolej będzie konkurencją" To źle, że ludzie się przesiądą do pociągów i będzie mniej tirów?
bunkrownik - 21-09-2013, 23:03
Temat postu:
Może tu chodzi o obawę żeby pociągi nie jeździły (znowu) puste?
rob21 - 22-09-2013, 14:00
Temat postu:
Jak dadzą 3-4 pary to na bank będą puste. I na pewno powinny jeździć w relacjach Legnica - Zielona Góra a nawet dalej do Kostrzyna i Szczecina. A tylko część par do Głogowa i na pewno pociągi nie powinny kończyć biegu w Rudnej.
Gagusiek - 22-09-2013, 15:39
Temat postu:
Cytat:
Jak dadzą 3-4 pary to na bank będą puste. I na pewno powinny jeździć w relacjach Legnica - Zielona Góra a nawet dalej do Kostrzyna i Szczecina. A tylko część par do Głogowa i na pewno pociągi nie powinny kończyć biegu w Rudnej.


Teraz o takie relacje ciężko bo co za Głogów to już musi być dogadane z UMWL a do Szczecina to już wogóle 2 marszałków musi się zgodzić co w dzisiejszych czasach jest trudne
bunkrownik - 22-09-2013, 22:33
Temat postu:
Zgadzam się z robem21, na tych trasach powinno się porobić pociągi dalekobieżne, bo same lokalne będą puste.
Ja bym proponował takie rozwiązanie pociągi jadące na Szczecin lub Zieloną Górę puszczać po 289 i odrzance przez Rudną, pociągi przez Polkowice mogłyby jeździć na Leszno lub Poznań. Smile
Można by jeszcze pomyśleć o jakimś pociągu na Jelenią Górę lub Wałbrzych.
Gagusiek - 23-09-2013, 16:16
Temat postu:
Cytat:
pociągi przez Polkowice mogłyby jeździć na Leszno lub Poznań. Smile
Można by jeszcze pomyśleć o jakimś pociągu na Jelenią Górę lub Wałbrzych.


Nie wybiegaj tak w przyszłość bo narazie łącznika nie ma i zapewne w najbliższym czasie nie będzie . A wogóle po co pociągi z Głogowa do Wałbrzycha czy tam gdzie .

Cytat:
bo same lokalne będą puste.


I tu się mylisz . Gdy by był pociąg odj z Rudnej Gwizdanów 7:15 w storne Lubina i do Lubina by docierał na max 7:35 to jezdzi by pełny . Z Rudnej dziennie jezdzii około 150 uczniów do lubińskich szkół . Wytarczy promocja reklama i rozkład jazdy i ludzi przyjdą
bunkrownik - 23-09-2013, 22:58
Temat postu:
To trochę mało żeby zapełnić pociągi aglomeracyjne które by jeździły dość często.

Po co pociągi do Wałbrzycha i Jeleniej? A żebyśmy mogli sobie od czasu do czasu skoczyć pociągiem np na narty w góry. Smile
Gagusiek - 24-09-2013, 07:34
Temat postu:
Cytat:
Po co pociągi do Wałbrzycha i Jeleniej? A żebyśmy mogli sobie od czasu do czasu skoczyć pociągiem np na narty w góry


Relacje którymi by ktoś jezdził od czasu do czasu nie mają sensu . Tym bardzie że z Lubina autem w Jeleniej Górze jestem w max 2h .

Cytat:
To trochę mało żeby zapełnić pociągi aglomeracyjne które by jeździły dość często.


Wiem ale mi chodzi żeby bynajmiej 1 para jechała do i z Rudnej i np w dni szkolne aby dowiesc na lekcję i tych co pracują na 8 a po lekcjąch o 15 zabrać .

Reszta najlepiej jak by kursowała w relacjach Legnica - Zielona Góra .

No i nie można zapomnieć że Lubin potrzebuje połączeń z Wrocławiem
Rafał21 - 28-09-2013, 21:23
Temat postu:
Zgadzam się z Gaguskiem,ponieważ Głogów nie jest już żadnym węzłem przesiadkowym pociągi powinny kursować tak jak przed latami np.LEGNICA-KOSTRZYN,LEGNICA-ZIELONA GÓRA,LEGNICA- SZCZECIN i w przeciwną strone to samo max 5 par LEGNICA jest dobrym węzłem przesiadkowym więc do Wrocławia jak z byka strelił i nie tylko do niego Very Happy
Jerry - 28-09-2013, 23:37
Temat postu:
Dawniej to ja sam osoboście przesiadałem się w Głogowie do Leszno/Ostrów Wlkp. , Żagań a teraz takie połączenia nie istnieją.

Jeśli chodzi o połączenia na 289 to jestem za tym by typowe osobówki zatrzymujące się na każdym przystanku jeździły w godzinach szczytu w relacji Zielona Góra - Wrocław - Zielona Góra. A resztę połaczeń uzupełnić pociągami IC, IR i przyspieszonymi osobówkami do Szczecina i innych miejscowośći w sąsiednich województwach.
Gagusiek - 29-09-2013, 12:47
Temat postu:
Proste po remoncie przetrasować ,,Ślązaka " i ,,Pirata " przez 289 i dać relacje Zielona Góra - Legnica - Wrocław Gł (Zielona Góra ) i Legnica - Zielona Góra i oferta będzie przyzwoita
Bartuś - 29-09-2013, 13:14
Temat postu:
Przy okazji proponuję wywalić wszystkie pociągi Wrocław-Zielona Góra z rozkładu - niech startują w Legnicy, zaś wszystkie pociągi Głogów-Wrocław puścić przez Legnicę, bo przecież nikt nie by nie pojechał południową odrzanką, skoro można zrobić sobie o 30 kilometrów dłuższą wycieczkę przez Legnicę.

Nawet po remoncie 289, dalej to będzie nadrabianie 30 km a potem jazda i tak już zapchaną linią E30. Proponuję więc równolegle wywalić część pociągów Zgorzelec/Węgliniec-Wrocław, bo przecież Zielona Góra robi sobie wycieczkę przez Lubin i trzeba szlak zwolnić!

Zresztą już raz to przerabialiśmy - pociąg "Pionier" rel. Szczecin-Wrocław przez Lubin i startujący 5 minut później z Rudnej pociąg rel. Rudna-Wrocław p. Ścinawę. I co ? Pionier w Rudnej kompletnie pustoszał bo 90% pasażerów wysiadało i przesiadało się do kibla Rudna-Wrocław. O tym że po uruchomieniu pociągów Lubin-Wrocław masakrycznie pociachano pociągi Węgliniec/Bolesławiec-Legnica nie wspomnę.

Po prostu w aktualnych realiach każdy pociąg z kierunku Głogowa przez Lubin do Wrocławia automatycznie pogarsza sytuację na południowej 273 (Rudna-Wrocław) i na zachodniej E30 (Legnica-Zgorzelec). Dzielenie relacji które wcześniej były bezpośrednie, wydłużanie czasu przejazdu, uwalanie pociągów i takie tam inne. O tym jak zapchane są składy na Zgorzelec-Wrocław i Głogów-Wrocław nie muszę pisać, więc pasażerowie tych pociągów na pewno będą "zadowoleni" tym że ich pociąg będzie zlikwidowany/przesunięty/skrócony bo trzeba przepuścić skład Głogów-Lubin-Wrocław. Sensowną relacją wydawałoby się Legnica-Leszno - po jak najszybszym wybudowaniu łącznika Potoczek-Nielubia BEZWZGLĘDNIE przez Polkowice, sympatycznie skomunikowana z pociągami z Węglińca do Wrocławia i z Zielonej Góry do Wrocławia.
Jerry - 29-09-2013, 14:27
Temat postu:
Bartuś, chodzi tylko o dodanie 2-3 NOWYCH par pociągów w relacji Zielona Góra - Wrocław przez Legnicę! Już się nie denerwuj bo złość piękności szkodzi Smile

A jeśli chodzi o sezonówki do Kołobrzegu / Świnoujścia to do 2007 roku jeździły po 289! A Ślązak swego czasu również lecz w relacji Szzecin - Kraków
Bartuś - 29-09-2013, 15:19
Temat postu:
Jerry, cholerykiem nie jestem, po prostu mam emocjonalny stosunek do wielu kwestii jak piszę, może to dlatego że w dzieciństwie zbyt dużej ilości brukowców się naczytałem Smile .

2-3 pary Zielona Góra - Lubin - Wrocław to nie jest oferta. Powiem więcej aktualne - 5 par Zielona Góra - Wrocław, zatrzymujących się na każdej stacji, obsługiwanych przez najbardziej obrzygane zielonogórskie plastikowe kible (swoją drogą dyspozytorzy PR ZG złośliwie chyba wysyłają plastiki na tą trasę) i jedna patologiczna TLK-a to nie jest oferta (bo jak nazwać dziurę między 10 a 15 w odjazdach z Zielonej Góry na Wrocław?)

Po modernizacji nadodrzanki koniecznością będzie założenie przynajmniej 8-10 par Zielona Góra - Wrocław, przyspieszonych i najszybszą trasą (czyli cały czas 273), żeby w pełni wykorzystać potencjał prędkościowy nadodrzanki, który zaczyna być dostrzegalny (TLK Przemysław jedzie pół godziny krócej niż każdostacyjny klop). Wtedy to tego Przemysława/Ślązaka będzie można nawet wywalić z rozkładu, bo oferta 1 pociąg na dobę za Wrocław to karykatura oferty. Pasażerowie muszą wreszcie zrozumieć że przesiadki niekoniecznie są masakryczną koniecznością, a normą.

A co do linii lubińskiej - 2-3 pary to po prostu za mało. 2-3 pary to ewentualnie przyciągną studentów w piątki/niedziele, którzy się skuszą na 51%. Podstawową relacją na linii 289 powinna być jednak (Leszno)-Głogów-Lubin-Legnica-(Wałbrzych/Kłodzko), minimum 12 par na dobę, przy czym koniecznie przypilnować skomunikowań w Legnicy na Wrocław (nie więcej niż 10 minut i z tego samego peronu). Wybudowanie łącznika Nielubia-Potoczek, wraz z remontem 14-stki pod Głogowem także powinny być priorytetem, żeby "pasażery" nie blokowały północnej 289 i nie dublowały się z pociągami z Wrocławia na Głogów, na odc. Rudna-Głogów.

Jeśli chodzi o Ślązaka w Lubinie... Ślązak w ciągu swojej 30-letniej historii poza objazdami nigdy w Lubinie nie był, tak samo jak nigdy nie startował ze Szczecina. W latach '80 był pociąg Szczecin-ZG-Kraków, ale miał on inne godziny niż Ślązak i był pozbawiony nazwy.
sympatyk - 29-09-2013, 16:12
Temat postu:
Bartuś napisał/a:
Podstawową relacją na linii 289 powinna być jednak (Leszno)-Głogów-Lubin-Legnica-(Wałbrzych/Kłodzko), minimum 12 par na dobę, przy czym koniecznie przypilnować skomunikowań w Legnicy na Wrocław (nie więcej niż 10 minut i z tego samego peronu).

Popieram! I to BARDZO OK
Jaro - 30-09-2013, 10:05
Temat postu:
Ja również widzę logikę w wybudowaniu połączenia Lubin - Głogów przez Polkowice. Taki przebieg linii kolejowej ma jak najbardziej uzasadnienie handlowe, a to zawsze w historii stanowiło bodziec do budowy linii kolejowych.
PKP powinno ustalić jednoznacznie gdzie znajdują się węzły przesiadkowe i wszystkie pociągi osobowe klasy regionalnej powinny wozić ludzi z "prowincji" na skomunikowane połączenia międzyregionalne. Pociągi międzyregionalne ("pośpieszne") powinny sunąć po szynach nie mniej niż 120 km/h przewożąc ludzi między stacjami węzłami przesiadkowymi. Węzły przesiadkowe powinny mieć odpowiedni wysoki standard obsługi pasażera. Pociąg międzyregionalny nie powinien nawet zwalniać na stacjach nie określonych jako węzeł przesiadkowy. Tu priorytetem powinien być czas podróży łącznie z przesiadkami.
Na liniach zaraz za pociągami międzyregionalnymi z węzła powinny jechać pociągi regionalne rozwożąc po "prowincjonalnych" stacyjkach ludzi tam zmierzających. Pociągami międzyregionalnymi podróżować powinni ci którym zależy na szybkim dostaniu się z węzła do węzła przesiadkowego.
Jestem za coraz większym separowaniem ruchu osobowego i towarowego. To znaczy wyznaczaniem linii preferowanych dla ruchu towarowego i osobowego osobno.
Ale to tylko teoria lub stek pobożnych życzeń. Właściwie nie wiem jaką politykę realizuje PKP. Chyba każda Spółka robi swoje i mamy to co mamy.
Sam posiadam dwa samochody. Ostatnio byłem w Bukowinie Tatrzańskiej. Myślicie że nie wybrałbym się tam z rodziną pociągiem z Lubina zamiast samochodem przez płatne i zakorkowane (w weekendy) autostrady? Nie ma dzisiaj racjonalnej alternatywy dla wyboru środka komunikacji. A dzięki posiadaniu samochodu mogłem zwiedzić skansen w Chabówce.
rob21 - 30-09-2013, 14:34
Temat postu:
Spokojnie Smile chłopy!!! Very Happy Relacji możemy sobie rozpisywać tym czasem 289 w rozsypce odrzanka ma ofertę przewozową o kant dupe rozbić, o 14stce może nie będę się wypowiadał bo UTK zamknie i dopiero lipa będzie Smile W Głogowie patrząc z okna mam piękny wyremontowany pusty dworzec, osobowe przy dojeździe do stacji pędzą 20km/h. Interpelacje poszły w sprawie 14stki, 289 i odrzanki i cisza no to wiecie rozpisywać setki relacji możemy tylko po jaki ... Sad A z Posłem Zubowskim co chwile klecimy jakies zapytania , interpelacje , prośby o wyceny remontu. Co z tego ,ze Massel pisze ,że zdaje sobie sprawę jaki jest stan połączeń i stanu torowisk jak żadnych terminów na zmianę tego stanu niema.....
Jaro - 14-10-2013, 18:24
Temat postu:
Wczoraj zauważyłem że w Lubinie od przejazdu kolejowego od strony Legnicy na krajowej drodze nr 3 po stację kolejową w Lubinie wykopano wzdłuż linii kolejowej rów - jak na kabel. Coś na kształt rury z tworzywa sztucznego leży wzdłuż. Wie ktoś może co tu się robi?
Freddie - 15-10-2013, 00:31
Temat postu:
PKP Energetyka szykuje się do modernizacji porobiła już parę rzeczy na linii SmileSmile
wojasek123 - 15-10-2013, 13:49
Temat postu: Dziwny szynobus
Czemu to coś stoi dzisiaj na naszej stacji?
Gagusiek - 15-10-2013, 17:50
Temat postu:
Rano około 8 stał w Głogowie
Jerry - 15-10-2013, 18:46
Temat postu:
wojasek123, to coś jechało z Bydgoszczy do Niemiec.
zamówienie niemieckiego przewoźnika
Gagusiek - 19-10-2013, 08:59
Temat postu:
Dzisiaj do Lubina przyjedzie pociąg specjalny z kibicami Widzewa Łódź
Jaro - 22-10-2013, 10:52
Temat postu:
Przyjechał 2 jednostki trójczłonowe z serii EN. Kierownik pociągu mówił mi że odjazd ma o 22:20. Coś dziwnie późno biorąc pod uwagę koniec meczu. Trasy powrotu też nie chciał ujawnić.
Gagusiek - 22-10-2013, 15:01
Temat postu:
Mecz się konczył o 20 więc trzeba doliczyć te +/- 1,5 h standardowego trzymania kibiców przyjezdnych na sektorze gości po meczu wieć godzina 22:20 jest jak najbardziej uzasadniona
Jerry - 22-10-2013, 19:21
Temat postu:
http://www.lubin.pl/aktualnosci,27694,miasto_czeka_na_pkp.html
Jaro - 25-10-2013, 21:54
Temat postu:
Czy my jesteśmy w stanie zorganizować się przed Dniem Kolejarza (25 listopada) i coś przedsięwziąć?
Czy ktoś wie, czy w tym dniu można odwiedzić pracowników będących na służbie na stacji Lubin Górniczy? Mam na myśli przybycie nie tylko z życzeniami...
Jerry - 26-10-2013, 21:52
Temat postu:
Jaro, osobom postronnym na posterunki ruchu nie ma wjazdu, ewentualnie możesz iść do chłopaków na szope lub toromistrza. Jeszcze masz polmiedziowskie stacje Lubin Kopalnia i Lubin Zachodni i nie zapominajmy że to też są kolejarze!

Ja mam lepszy pomysł, proponuję byśmy poszli na browara - wkońcu tez jestem kolejarzem z Lubina Smile
Jaro - 28-10-2013, 12:47
Temat postu:
No to jak nie ma wejście (prawie byłem tego pewien) - to kicha. Przed laty byłem na nastawni na stacji Złotoryja, ale z wycieczką szkolną. Zamiast przyciągać, to kolej staje się coraz bardziej obca.
Na nastawni PMT byłem w tamtym roku - służbowo. Oczywiście bez powodu też mi tam nie wolno przebywać.
Jerry - 28-10-2013, 22:16
Temat postu:
Jaro napisał/a:
Przed laty byłem na nastawni na stacji Złotoryja, ale z wycieczką szkolną.


istnieje coś takiego po uzgodnieniu z zakładem lecz wtedy nadzór nad tymi osobami powierza się wyznaczonej osobie która będzie taką wycieczkę pilnowała by nie przeszkadzać dyżurnemu w prowadzeniu pociągów

[ Dodano: 28-10-2013, 22:17 ]
Jaro, dyżurny ruchu czy nastawniczy powinien mieć spokój w pracy. Wyobrażasz sobie to jak co chwilę ktos do niego przyłazi i mu zawraca 4 litery? Dlatego też obowiązują specjalne przepustki upoważniające na wstęp na obszar kolejowy.

Sam przesiedziałem trochę czasu na nastawniach i nie wyobrażam sobie rozpraszających mnie i kręcocych się pomiędzy skrzyniami i blokami osób postronnych.
Jawier - 30-10-2013, 14:46
Temat postu:
Jerry napisał/a:
LGOM - co dalej z pociągiem Legnica-Głogów

Ogólnie rozwieję Wasze wątpliwości - nie zapominajmy, że nie wszyscy posiadają samochody, nie zawsze z frekwencją są zdolne sobie poradzić busy, a kolejna kwestia to drogie ceny paliw, więc lepiej już nie będzie na trasie do Lubina i z powrotem jeśli chodzi o komunikację samochodową. Zwłaszcza po tym okrzyknięciu wielce trasy S3 nie będzie wcale niebiańsko, bo wystarczy spojrzeć na obecną trasę, która naprawdę jest bardzo obciążona. Jesli chodzi o busy to i tak omijają dużą część wiosek, które jednak mogłyby być skomunikowane z dużymi miastami jak Lubin czy Legnica. Naprawdę można tu się doszukiwać plusów i minusów, ale według mojej opinii kolej, nie to że się opłaci, ale będzie miała sens. O szkolniakach nie wspomnę, bo to logiczne, że im też byłoby lepiej. Tylko pod warunkiem, że będzie kolej zaliczać wszystkie okręgi miedziowe - Legnicę, Lubin, Polkowice i Głogów. Lubin też wiele by zyskał, gdyby miał jakieś połączenie kolejowe z Wrocławiem. Kiedyś owszem tak było, ale prędkości rozwijane na trasie Lubin - Legnica, to naprawdę niejednego mogły wyprowadzić z równowagi czyniąc utratę cierpliwości.
Dodam, że kolej też dużo wniesie, dla pracowników KGHM-u, a kto wie, czy KGHM nie będzie chciał podpisać jakiejś umowy/ugody dla przewozu pracowników do zakładów KGHM-owskich, mimo że mają własny transport, to kto wie, czy bardziej nie opłaciłoby im się ograniczyć przewóz autobusami tworząc jakieś zaplecze dla swojego taboru.
W każdym razie jeśli będzie podniesiona prędkość przynajmniej do stówki, to naprawdę źle nie będzie bez względu na to, jak "cudowna" będzie S3 Wink. Komfort podróży pociągiem naprawdę też da się we znaki dla pasażerów busów, którzy chętnie woleliby przedostać się z miejsca A do miejsca B w dogodnych warunkach i przede wszystkim BEZPIECZNIEJ.
Podsumowując jest więcej argumentów za, niż przeciw dla kolei w tym rejonie. Ktoś dobrze u siebie napisał w profilu, że w pierwszej kolejności infrastruktura. Jeśli na tej linii minimum będzie 90 km/h, to już potem będzie z górki, a dla szynobusów zwłaszcza to chyba nie będzie problem.
TRZYMAM KCIUKI!!! Smile
Freddie - 30-10-2013, 19:43
Temat postu:
Witam. Przypominam, że 3 dni temu, S3 została na terenie Dolnego Śląska wykreślona z planu budowy dróg krajowych i ekspresowych na lata 2014-2020. Dolny Śląsk jest kolejowo-drogową pustynią. Może choć za te pieniądze przekazane do Funduszu Kolejowego odbudują 289 !!
Jawier - 30-10-2013, 21:53
Temat postu:
Ale wycofana na odcinku Legnica - Lubawka, także cała reszta dalej jest brana pod uwagę od Lubuskiego aż po Legnicę, zatem temat jak najbardziej aktualny Wink.
Chyba że o czymś nie wiem i inwestycja S3 stanęła od granic Dolnego Śląska...
W każdym razie tym bardziej jest nadzieja na dobra frekwencję w pociągach na tej linii Smile.
bunkrownik - 30-10-2013, 23:09
Temat postu:
Po wybudowaniu S3 wzdłuż niej powstanie droga serwisowa dla ruchu lokalnego od Potoczku aż po Legnicę i to po niej zapewne będą się przemieszczać busy i PKSy zbierające pasażerów z wiosek.

Pomysł z przewozem pracowników KGHM też jest jakiś naciągany, jakoś sobie tego nie wyobrażam. Autobusy kombinatu zwoziłyby górników z całego głogowa na dworzec PKP, potem pociągiem by jechali do Polkowic czy Lubina i stamtąd kolejne autobusy by ich rozwoziły po kopalniach? Smile Nie brzmi to zbyt sensownie.
Jaro - 31-10-2013, 07:16
Temat postu:
Jawier - wrzucił kilka zdań na zasadzie "macie tu odgrzany temat - dyskutujcie".
Otóż wydaje się że wszystkie już pomysły były opisane (tu i w publikatorach) i wszyscy czekamy na remont szlaku wraz ze stacjami. (Kropka)
Jawier - 31-10-2013, 15:02
Temat postu:
bunkrownik napisał/a:
Pomysł z przewozem pracowników KGHM też jest jakiś naciągany, jakoś sobie tego nie wyobrażam. Autobusy kombinatu zwoziłyby górników z całego głogowa na dworzec PKP, potem pociągiem by jechali do Polkowic czy Lubina i stamtąd kolejne autobusy by ich rozwoziły po kopalniach? Smile Nie brzmi to zbyt sensownie.

Bo ten pomysł źle zrozumiałeś i przeinaczyłeś całość, więc nic dziwnego, że to się sensu nie trzyma, skoro sam stworzyłeś coś na tym poziomie. W ogóle nie były brane pod uwagę autobusy, bo nie trzymałyby się sensu w postaci komunikacji miejskiej jak opisałeś powyżej. Po prostu - kolej w zastępstwie za autobus.
Gagusiek - 31-10-2013, 16:47
Temat postu:
Tylko autobusy zabierają ludzi z poszczególnych osiedli w mieście przykład Głogowa z dużego osiedla Piastów do dworca PKP jest +/- droga 3-4 km i ktos o 4-5 rano będzie leciał na PKP aby dojechać do pracy na kopalnie jak autobus ma z pod bloku .
wojasek123 - 31-10-2013, 22:41
Temat postu: SZYNOBUSIK
Wczoraj była próbna jazda przez Lubin Very Happy
bunkrownik - 01-11-2013, 00:21
Temat postu:
Jawier napisał/a:
bunkrownik napisał/a:
Pomysł z przewozem pracowników KGHM też jest jakiś naciągany, jakoś sobie tego nie wyobrażam. Autobusy kombinatu zwoziłyby górników z całego głogowa na dworzec PKP, potem pociągiem by jechali do Polkowic czy Lubina i stamtąd kolejne autobusy by ich rozwoziły po kopalniach? Smile Nie brzmi to zbyt sensownie.

Bo ten pomysł źle zrozumiałeś i przeinaczyłeś całość, więc nic dziwnego, że to się sensu nie trzyma, skoro sam stworzyłeś coś na tym poziomie. W ogóle nie były brane pod uwagę autobusy, bo nie trzymałyby się sensu w postaci komunikacji miejskiej jak opisałeś powyżej. Po prostu - kolej w zastępstwie za autobus.

Ludzie są za wygodni, żeby bawić się w jakieś przesiadki i ile czasu by to zajęło? Autobusem PolMiedź Transu zawsze będzie najszybciej do pracy w kopalni. Przecież większość głogowskich blokowisk jest daleko od stacji kolejowej.

KGHM nie dowozi nawet hutników z Głogowa pociągami do huty na terenie której są 2 stacje kolejowe,a miałoby nagle zacząć dowozić pracowników do kopalni w Lubinie? Dla mnie to jest nierealny pomysł.

Jedyny argument dla takiej szybkiej kolei aglomeracyjnej to byłoby skomunikowanie Głogowa ze strefą ekonomiczną w Legnicy i Polkowicach, to może miałoby sens bo w Głogowie jest duże bezrobocie.
Jerry - 01-11-2013, 21:31
Temat postu:
wojasek123, to nie była żadna jazda próbna! Jechałem tym szynobusem.
Pociąg wracał z Polkowic z obsługi technicznej (godz. 15:30 na Lb), przez ostatni tydzień codziennie można było zobaczyć KD jadące z Legnicy do Polkowic.
Matush - 02-11-2013, 00:25
Temat postu:
Jerry, w takim razie po co KD jeździ do Polkowic?

Tak w ogóle witam całą kolejowo-forumową brać, jest to mój pierwszy post tutaj. Śledzę ten temat od długiego czasu i w końcu postanowiłem założyć sobie tutaj konto Smile
Jerry - 02-11-2013, 01:23
Temat postu:
Matush, witamy serdecznie na forum Smile

Koleje Dolnośląskie silnie wpółpracują z Pol Miedź Transem jeśli chodzi o utrzymanie taboru. Pol Miedź posiada wysokiej klasy urządzenia i maszyny które są niezbędne do utrzymania taboru kolejowego. W Polkowickiej lokomotywowni świadczy się usługi dla bardzo wielu przewoźników tj. Lotos, KD czy innego przewoźnika chcącego nawiązac współprace, posiadają bardzo bogate zaplecze techniczne w dziedzinie utrzymania czego można im pogratulować.
Jaro - 02-11-2013, 16:04
Temat postu:
Ja jak widzę że jedzie szynobus na torach PMT od razu wyobrażam to sobie tak: "znowu podkuli pociąg".
Jerry - 02-11-2013, 16:10
Temat postu:
Dla ścisłości to już od lekko ponad 3 lata szynobusy KD jeżdżą do Polkowic i Bydgoszczy przez Lubin i są dość częstym gościem, zawet raz pisano o tym na www.lubin.pl - artykuł niżej...

... http://www.lubin.pl/aktualnosci,21387,pociag_widmo.html
Gagusiek - 05-11-2013, 08:11
Temat postu:
Jerry I jak ile wam zajeła jazda na biegu z Legnicy do Lubina po tym torowisku
Jerry - 05-11-2013, 20:49
Temat postu:
Gagusiek, wklejam rozkład jazdy, sorki za jakość ale telefonem robione
ufoludek - 05-11-2013, 22:07
Temat postu:
To oznacza 90 minut z Wrocławia do Lubina przyśpieszonym osobowym na impulsie. To w szczycie szybciej niż busem.
Kamil26 - 05-11-2013, 22:55
Temat postu:
Jerry napisał/a:
Gagusiek, wklejam rozkład jazdy, sorki za jakość ale telefonem robione


R4 jest na Lubin Kopalnia?
Jerry - 06-11-2013, 12:10
Temat postu:
Kamil26, Tak! Ale tylko na tej stacji (stacja styczna z PLK) dodatkowo R10, dalej już obowiązuje kanał łącznośći PMT
Gagusiek - 22-11-2013, 21:37
Temat postu:
Odpowiedz na interpelacje posła Zubowskiego w sprawie remontu linii 289

http://wojciechzubowski.pl/aktualnosci/ministerstwo-odpowiada-na-interpelacje-w-sprawie-linii-kolejowych-52/
surgeon - 23-11-2013, 11:21
Temat postu:
Biurokratyczny bełkot. "Wdrażana jest procedura, w ramach której zlecone zostaną prace...". Żadnych konkretów, żadnych terminów. Nic z tego nie wynika.
Sławek - 23-11-2013, 19:29
Temat postu:
I o to politykom chodzi "nowo mowa" a kasa idzie na konto .
Kamil26 - 23-11-2013, 21:47
Temat postu:
W sumie nawet jakby datę podali to też bym zbytnio nie uwierzył bo to już 3 termin w ciągu ostatnich kilku lat Wink Wtedy były podane daty kiedy remont będzie i co? 40km/h jak było tak jest.
Jaro - 24-11-2013, 21:50
Temat postu:
Jeżeli zrobią linię 289 do 120 km/h to na pewno większość jazd do Wrocławia wykonam koleją a nie samochodem prywatnym. No ale czas pokaże co oni (warszafka) nam tu zrobią.
A tym czasem jutro Święto Kolejarzy.
pawelW - 28-11-2013, 17:10
Temat postu:
To nie jest linia magistralna ,żeby robić ją pod 120km/h . Jeśli już wyremontuja to pod 80km/h. I to w zupełności wystarczy,nawet dla pośpiechów . Tam i tak jest zbyt dużo towarów ,żeby było się tam gdzie rozpędzać .
Jerry - 29-11-2013, 20:34
Temat postu:
pawelW, linie magistaralne mają parametry eksploatacyjne od 120 do 200 km/h, zaś linie pierwszorządne od 80 do 120 km/h, drugorzędne 60 - 80 km/h i znaczenia miejscowego do 60 km/h

Po modernizacji może zostać zmieniona ranga linii z drugorzędnej na pierwszorzędną a w Polsce już zdarzały się przypadki że na liniach drugorzędnych zwiększano prędkość eksploatacyjną do 100 km/h
pawelW - 02-12-2013, 19:16
Temat postu:
Tak z ciekawości. Ta linia jest pierwszorzędna ? Z tego co pamiętam to kiedyś V max to było 80km/h. Chyba że się mylę .
Jerry - 02-12-2013, 20:51
Temat postu:
pawelW, to jest drugorzędna znaczenia państwowego
Jaro - 16-12-2013, 20:26
Temat postu:
W załączonym linku ani PR ani też KD nie wspominają o naszej linii.
Rynek Kolejowy
Jerry - 17-12-2013, 22:24
Temat postu:
A po co mają wspominać? Najpierw niech wyremontują linię a potem będzie się myślało o puszczeniu tam pociągaów!
Kamil26 - 19-12-2013, 14:08
Temat postu:
Lepiej żeby nie pisali... Już do RK raz wysłałem z miesiąc temu info to napisali o linii Legnica - Lublin - Rudna Gwizdanów...

[ Dodano: 23-12-2013, 22:33 ]
"Wstępne studium wykonalności linii kolejowej Polkowice – Głogów – 800 tys. zł"

INFO
Jerry - 27-12-2013, 20:44
Temat postu:
Razem po pieniądze na kolej
Dziewięcioro samorządowców, w tym prezydent Lubina Robert Raczyński, w najbliższy poniedziałek podpiszą list intencyjny. Dzięki temu wspólnymi siłami będą mogli starać się o unijne pieniądze na remont i rozbudowę sieci kolejowej w naszym regionie.


O modernizację kolei prezydent Raczyński zabiegał już od dawna. Wiadomo jednak, że wspólnymi siłami można zdziałać więcej. Zaprosił więc do współpracy okolicznych samorządowców.

Do projektu przyłączyli się: prezydent Głogowa Jan Zubowski, wójt gminy Głogów Andrzej Krzemień, prezydent Legnicy Tadeusz Krzakowski, wójt gminy Miłkowice Waldemar Kwaśny, wójt gminy Lubin Irena Rogowska,burmistrz Polkowic Wiesław Wabik, wójt gminy Żukowice Krzysztof Wołoszyn oraz szef Związku Gmin Zagłębia Miedziowego Emilian Stańczyszyn.

– W poniedziałek w urzędzie miejskim wszyscy podpiszą list intencyjny, dotyczący współpracy w zakresie pozyskiwania wsparcia dla inwestycji Funkcjonalnego Obszaru Interwencji Legnicko-Głogowskiego Okręgu Przemysłowego w ramach Kontraktu Dolnośląskiego – tłumaczy Jacek Mamiński, rzecznik prezydenta Lubina. – Celem jest pozyskanie unijnych pieniędzy na odnowienie linii kolejowej nr 289, łączącej Legnicę z Głogowem oraz budowa nowej, łączącej Lubin z Polkowicami i Głogowem – dodaje.

O środki na te inwestycje samorządowcy będą się starać już w przyszłym roku.

źródło: http://www.lubin.pl/aktualnosci,28647,razem_po_pieniadze_na_kolej.html
surgeon - 28-12-2013, 10:48
Temat postu:
PR'owo dobry ruch. Pokazują, że im zależy. W przyszłych latach powinno być łatwiej o dofinansowanie na kolej niż na blachosmrody. Ale po czynach ich poznamy.
Jaro - 28-12-2013, 19:49
Temat postu:
A już się martwię: kto to po remoncie utrzyma? PLK? Dolnośląskie IZT? Sad
Jerry - 29-12-2013, 16:26
Temat postu:
Jaro, zawsze można zlecić utrzymanie infrstruktury dla PMT LK która już utrzymuje w wojewdztwie linie Wrocław Psie Pole - Trzebnica, Szklarska Poręba Górna - granica państwa
Jaro - 30-12-2013, 17:21
Temat postu:
Jerry napisał/a:
Jaro, zawsze można zlecić utrzymanie infrstruktury dla PMT LK która już utrzymuje w wojewdztwie linie Wrocław Psie Pole - Trzebnica, Szklarska Poręba Górna - granica państwa


- naprawdę?... no to o tym nie wiedziałem, że PMT robi takie rzeczy na innych szlakach. Szacunek.
Jerry - 02-01-2014, 18:46
Temat postu:
List intencyjny, jednak bez podpisu wójt gminy wiejskiej Lubin Ireny Rogowskiej, wyśle jeszcze w tym tygodniu do urzędu marszałkowskiego prezydent Robert Raczyński. – Wójt Rogowska jako jedyna odmówiła podpisania listu intencyjnego w sprawie kolei, czyli jest przeciwko rozwojowi regionu – mówi wprost rzecznik prezydenta Jacek Mamiński.

Pod dokumentem w sprawie pozyskania pieniędzy na odnowienie linii kolejowej nr 289 oraz budowy nowej, łączącej Lubin z Polkowicami i Głogowem, podpisali się już prawie wszyscy samorządowcy z naszego regionu. Prawie, bo pod listem wciąż brakuje podpisu Ireny Rogowskiej, która na spotkaniu w sprawie projektu odmówiła jego złożenia. Jak informuje Jacek Mamiński, prezydent nie ma zamiaru czekać na wójt gminy okalającej Lubin i list z wniosekim o unijną dotację zostanie wysłany do urzędu bez jej podpisu.

O modernizację wspomnianej sieci Robert Raczyński zabiegał już od dawna. – Całość polegałaby na remoncie i rozbudowie sieci kolejowej w naszym regionie. Jesteśmy bowiem w stanie zagwarantować mieszkańcom podobne warunki komunikacyjne co Wrocław, a co za tym idzie, miejsca pracy. Wiadomo, że wspólnymi siłami można zdziałać więcej. Niepokojące jest jednak to, że hamulcem rozwoju dla całego regionu ponownie staje się gmina wiejska Lubin – komentuje Robert Raczyński.

Według wójt projekt jest niejasny. Irena Rogowska domagała się szczegółów, na które jeszcze za wcześnie, na przykład czy i w którym miejscu zostaną wybudowane przystanki kolejowe. Gdy nie uzyskała odpowiedzi na swoje pytania stwierdziła, że podpisze się pod listem wówczas, gdy wszystkie jej wątpliwości zostaną rozwiane.

Do projektu przyłączyli się natomiast: prezydent Głogowa Jan Zubowski, wójt gminy Głogów Andrzej Krzemień, prezydent Legnicy Tadeusz Krzakowski, wójt gminy Lubin Irena Rogowska, burmistrz Polkowic Wiesław Wabik oraz szef Związku Gmin Zagłębia Miedziowego Emilian Stańczyszyn. Współpracą zainteresowali się także wójt gminy Miłkowice Waldemar Kwaśny i wójt gminy Żukowice Krzysztof Wołoszyn, którzy nie dotarli na ostatnie spotkanie samorządowców, jednak już złożyli podpis pod listem intencyjnym.

Inwestycja pochłonie około 500 mln zł, jednak dzięki zawartej współpracy samorządowcy będą mogli starać się o stuprocentowe dofinansowanie z Unii Europejskiej.

źródło strona lubin.pl: http://www.lubin.pl/aktualnosci,28709,_nie_czekaja_na_wojt.html
Jaro - 02-01-2014, 19:41
Temat postu:
Same założenia niezwykle ambitne. Ambitne porównanie z Wrocławiem jakiego użył p. Raczyński. Podoba mi się i dopinguję to, ale... Ja jestem ciekaw jak wygląda analiza ekonomiczna założonego projektu modernizacji i budowy linii kolejowej. Czy ktoś wie gdzie można te założenia przeczytać?
Kamil26 - 03-01-2014, 00:21
Temat postu:
Takich założeń jeszcze nie ma, na priv napisz mi maila to mogę podesłać stare założenia z programu inter regio rail. Oni nie wiedzą w co się bawią czy SKM czy zwykłe połączenia. Jak SKM to dwa tory potrzebne i przebudowa stacji Lubin Górniczy bo bigos będzie z manewrującymi kominami.
bunkrownik - 08-01-2014, 22:33
Temat postu:
100 procent dofinansowanie z UE? Są takie?
Jerry - 09-01-2014, 15:45
Temat postu:
bunkrownik, moim skromnym zdaniem nie ma. Raczej ktoś musi wyłożyć część kasy by coś w zamian dostać. Miasto Lubin jest chętne do oddania niezłej sumki... Arrow Język
bunkrownik - 11-01-2014, 12:02
Temat postu:
Jakby ktoś chciał założenia programu Inter Regio Rail

Do tego repotaż video tv Master na temat kolei aglomeracyjnej.

Wynika z tego, że cała linia z Lubina przez Polkowice do Głogowa będzie zelektryfikowana bo takie są wymagania Unii. Skoro chcą zaszaleć i zelektryfikować te tory, to mogliby w sumie zrobić w tym nowym łączniku Potoczek - Nielubia 2 tory. Smile A najłatwiej byłoby zrobić 2 tory na trasie z Nielubii do Głogowa bo linia nr 14 była kiedyś 2 torowa i ma cały czas rezerwę pod 2 tor.
Gagusiek - 12-01-2014, 09:40
Temat postu:
Przeczytałem to i z ciekawości zapytam bo nie rozumiem tego wpisu

2.3.3.
Charakterystyka stanu technicznego i właścicielskiego obiektów.



Stacja
Rudna Gwizdanów

Stan właścicielski
PKP SA Dworce Kolejowe

Stan techniczny
Dobry

Plany właściciela
BUDOWA CENTRUM PRZESIADKOWEGO

O jakim centrum tu mowa kto by miał się przesiadac ?
bunkrownik - 12-01-2014, 09:43
Temat postu:
Lubin?
Gagusiek - 12-01-2014, 12:20
Temat postu:
tylko to było w pozycji przy Rudna Gwizdanów dlatego pytam
bunkrownik - 12-01-2014, 22:14
Temat postu:
Chyba chodzi o to żeby skomunikować lubinian z pociągami dalekobieżnymi w kierunku Zielona Góra/Szczecin i Wrocław/Kraków.
Gagusiek - 13-01-2014, 12:24
Temat postu:
Być może tak jak piszesz . Tylko tylko szkoda że za bardzo nie będzie z czym komunikować bo codzienny Ślązak to nie oferta ... no niby jest te kilka regio do ZG ale zobaczymy jak to będzie
bunkrownik - 13-01-2014, 23:33
Temat postu:
Tylko jedno mnie zastanawia, czemu to centrum przesiadkowe ma być na stacji Rudna Gwizdanów, a nie Rudna Miasto.
Gagusiek - 14-01-2014, 10:00
Temat postu:
Właśnie ciekawe tym bardziej że Rudna Miasto ma wyremontowany dworzec + poczekalnia i wc i parking oraz przejścia podziemne . Jedynie co można przyczepić się do Rudna Miasto to bardzo niskie perony na linii 273
Jerry - 14-01-2014, 20:31
Temat postu:
Kolej jest nam niezbędna
My się łatwo nie poddamy! Region musi być ze sobą połączony linią kolejowa i my do tego doprowadzimy – zapowiada prezydent Lubina Robert Raczyński. Wraz z wiceprezydentem Głogowa włodarz wybrał się do Warszawy na posiedzenie Dolnośląskiego Zespołu Parlamentarnego, by walczyć o pieniądze na remont i rozbudowę kolei w naszym regionie.


Obszerny artykuł na ten temat publikuje dzisiejszy „Puls Regionu”. To nowy, bezpłatny dwutygodnik, który we wtorki będzie ukazywał się w całym Zagłębiu Miedziowym.

„Pociągi od dawna do nas nie dojeżdżają. Przestarzała infrastruktura na trasie Legnica-Lubin-Rudna-Gwizdanów-Głogów wymaga kapitalnego remontu. Tory prowadzące z Lubina do Polkowic przystosowane są wyłącznie do przewożenia urobku z oddziałów KGHM, a między Polkowicami a Głogowem nie ma nic” – czytamy w „Pulsie Regionu”.

Stąd wizyta prezydenta Lubina i wiceprezydenta Głogowa w stolicy. Posłom i senatorom z naszego województwa przedstawili problemy Zagłębia Miedziowego. I osiągnęli pierwszy sukces. Więcej na ten temat w dzisiejszym „Pulsie Regionu”, który będzie można znaleźć w urzędach, sklepach czy instytucjach kulturalnych.

Przypomnijmy, że to nie jedyne kroki, jakie w tej sprawie podjął prezydent Lubina. Zaprosił też samorządowców z całego regionu, by wspólnie podpisać list intencyjny w sprawie kolei. Wyłamała się jedynie wójt Irena Rogowska.

źródło: http://www.lubin.pl/aktualnosci,28897,kolej_jest_nam_niezbedna.html
Jaro - 14-01-2014, 20:57
Temat postu:
Czy może ktoś opublikować tekst artykułu z "Pulsu Regionu"? Chętnie przeczytałbym. Albo podał cynk gdzie leżą te darmowe gazetki.
bunkrownik - 14-01-2014, 23:07
Temat postu:
No mógłby ktoś skan wrzucić.
Gagusiek - 15-01-2014, 20:01
Temat postu:
Jutro przed południem wrzucze zdjęcie ,,Pulsu Regionu "
Jaro - 15-01-2014, 21:06
Temat postu:
Szukałem w kilku sklepach w okolicach zamieszkania i nic nie znalazłem. Dzięki.
bunkrownik - 15-01-2014, 23:43
Temat postu:
Czytałem tą gazetę, nic nowego w tym artykule nie było.
Gagusiek - 16-01-2014, 11:23
Temat postu:
Artykuł z Pulsu Regionu

http://static.pokazywarka.pl/i/2606316/552146/p1030013.jpg
Jaro - 16-01-2014, 16:42
Temat postu:
Dziekuję Gagusiek za foto. Faktycznie, tekst nic nowego nie wnosi do sprawy. Chyba artykuł trochę jak zapchaj dziura wypadł. Przyjrzałem się mapce i uważam że narysowany odcinek Nielubia - Głogów powinien być jako biała linia - przecież tam tory istnieją. No ale to szczegół.
Tak na marginesie jeżeli dobrze rozumiem te plany to usytuowanie stacji w Polkowicach w danym jej położeniu jest nie możliwe. Nie tylko z uwagi na brak miejsca, ale chyba dlatego że pociąg musiałby zmieniać na tej stacji kierunek. Natomiast na stacji Pol-Miedź w Lubinie w torze głównym wylotowym w kierunku Polkowic jest waga kolejowa (obowiązkowe do 7 km/h). Chyba wymaga przeróbek układ torów. To kolejny szczegół.
No cóż - pożyjemy zobaczymy.
Jerry - 16-01-2014, 18:16
Temat postu:
Jaro napisał/a:
Natomiast na stacji Pol-Miedź w Lubinie w torze głównym wylotowym w kierunku Polkowic jest waga kolejowa (obowiązkowe do 7 km/h). Chyba wymaga przeróbek układ torów. To kolejny szczegół.
No cóż - pożyjemy zobaczymy.


Można wyjechac drugim torem...
Tam istnieje tzw trójkąt
bunkrownik - 16-01-2014, 23:34
Temat postu:
Ta mapka jest dość tendencyjna, odrzankę wygięli w jakimś dziwnym kierunku i wygląda jakby trasa przez Polkowice była jakimś ogromnym skrótem z Głogowa do Lubina, a w rzeczywistości tamtędy może być nawet dalej niż przez Rudną. Sama trasa Głogów - Potoczek to będzie 22 km.
Jaro - 17-01-2014, 15:01
Temat postu:
Cytat:
Można wyjechac drugim torem...
Tam istnieje tzw trójkąt


- co nie zmienia faktu że waga jest w torze głównym i to nie jest bez znaczenia dla ruchu przelotowego, który miałby się tam odbywać w przyszłości. Ale zanim coś się ruszy może i ta waga już nie będzie potrzebna. Myślę że bez małej przebudowy układu torowego dostosowującego stację do ruchu tranzytowego nie obędzie się.
Jerry - 17-01-2014, 15:41
Temat postu:
po drugim torze można wyjechac ze stacji 40 km/h
Po co tam cokolwiek przebudowywać?? Nie przeniosą wagi którą rok temu zamontowali...
Jaro - 17-01-2014, 19:57
Temat postu:
Jerry napisał/a:
po drugim torze można wyjechac ze stacji 40 km/h
Po co tam cokolwiek przebudowywać?? Nie przeniosą wagi którą rok temu zamontowali...

No to faktycznie będzie to szybka kolej podmiejska.
Jerry - 17-01-2014, 22:38
Temat postu:
Nawet na E30 są takie zwolnienia na stacjach i to nawet w Legnicy
EU07-469 - 18-01-2014, 04:16
Temat postu:
Panowie, po iglicy - jeśli rozjazd nie jest przystosowany do większych prędkości - zawsze jest 40. Pewnie na stacji Lubin Górniczy drut jeszcze jest pojedynczy nad torem, więc szybciej się nie da. Dotyczy to też E30, o takich liniach jak lubińska nie wspominając.
Jaro - 18-01-2014, 09:03
Temat postu:
Ja w swoich obawach bardziej skupiłem się na układzie torów stacji Lubin KGHM - to oficjalna (sieciowa) nazwa stacji Pol-Miedź Trans w Lubinie. Jeżeli chodzi o drut to na szlaku jak i torze przelotowym Lubina Górniczego jest podwójny drut. Nad odcinkiem łączącym Lubin Górniczy z Lubin KGHM jest drut pojedynczy.
Ale wracając do układu torowego to pozostawiając istniejące układy torów na kilku stacjach i posterunkach już na starcie tego pomysłu stawiamy na typową polską bylejakość.
Zaznaczam że zdaję sobie sprawę z tego że moje obawy są wysuwane dzisiaj mocno na przyszłość. Dobrze w ogóle że się coś w tej sprawie chociaż mówi i pisze na wyższym poziomie inicjatywy społecznej jak to forum.
Gagusiek - 23-01-2014, 10:04
Temat postu:
Zapisek w strategii województwa

1.4.8. Dostosowanie infrastruktury kolejowej do wymagań oraz wyzwań współczesności i przyszłości na Dolnym Śląsku, poprzez wysokosprawne powiązania sieci głównych i subregionalnych ośrodków wzdłuż linii: Wrocław – Świdnica – Wałbrzych – Jelenia Góra wraz z rozwinięciem możliwości powiązań w kierunku Pragi, Zgorzelec – Legnica – Wrocław – Opole, Poznań – Leszno - Wrocław – Kłodzko – Międzylesie, Zielona Góra – Wrocław, Głogów – Lubin – Legnica – Jawor – Świdnica – Dzierżoniów – Kamieniec Ząbkowicki – Nysa, Wrocław – Świdnica – Dzierżoniów
surgeon - 23-01-2014, 12:01
Temat postu:
Przez stację Lubin KGHM i tak trzeba jechać "na bok". Więc czy się chce czy nie, i tak trzeba tam zwolnić do 40. Bez względu którym torem przez stację się przejedzie.
Jaro - 23-01-2014, 14:49
Temat postu:
surgeon napisał/a:
Przez stację Lubin KGHM i tak trzeba jechać "na bok". Więc czy się chce czy nie, i tak trzeba tam zwolnić do 40. Bez względu którym torem przez stację się przejedzie.


... czyli wymagana jest przebudowa układu torowego. No chyba że 40 km/h na stacji na której nie zatrzymuje się pociąg to standard "szybkich kolei podmiejskich".
Takich miejsc na tej przemysłowej linii znajdzie się kilka. Co najmniej jeszcze jedno jest w Polkowicach Zachodnich.
To jest do zrobienia - ale kiedy i za ile skoro wozić koncentrat i nie tylko trzeba na okrągło. Ja bym najpierw zaczął od budowy łącznika Potoczek - Nielubia by tam skierować ruch z kopalń a potem remont lub przebudowa istniejącej linii Lubin - Polkowice.
dienekes - 23-01-2014, 18:13
Temat postu:
A nie mozna przypadkiem wjechac na Lubin Kghm "po prostym" na tor nr 6, ktory stanowi tor postojowy dla lokomotyw?
surgeon - 23-01-2014, 21:05
Temat postu:
dienekes napisał/a:
A nie mozna przypadkiem wjechac na Lubin Kghm "po prostym" na tor nr 6, ktory stanowi tor postojowy dla lokomotyw?

Nie. Na żaden tor nie da się tam wjechać "po prostym". Oczywiście od strony Lubina Górniczego.
Jaro - 23-01-2014, 22:10
Temat postu:
Eeeee... coś mało wiarygodnie wyglądają te zamiary Gmin w zderzeniu z możliwościami. Już kilkadziesiąt lat transport koncentratu do Huty Głogów odbywa się dookoła przez Lubin. Jeszcze jak liczyła się Huta Legnica to taki przebieg linii był uzasadniony, ale nie dzisiaj. Jakieś analizy chyba przed laty robiono z rezultatem pesymistycznym skoro do tej pory KGHM nie wybudowało łącznika Potoczek - Nielubia.
Może ten stan rzeczy da się wyjaśnić swego czasu zamieszaniem z tzw. hydrotransportem i tym samym rezygnacji z transportu urobku koleją. Jak życie pokazało Pol-Miedź Trans od tamtego czasu dokonało wielu inwestycji rozwijających zaangażowanie w rynek transportu kolejowego. Jednak nic nie słychać od tej spółki o zamierzeniach w stosunku do pomysłu Gmin. Może jest jakaś cicha umowa między R.R. i prezesem PMT w zakresie dalszych działań? Czy ktoś tu coś wie...
bunkrownik - 24-01-2014, 11:11
Temat postu:
Cytat:
W docelowym projekcie Kolei Zagłębia Miedziowego przewiduje się, że trasa będzie prowadzić z Legnicy do Głogowa (około 70 kilometrów w prostej linii) , przez Lubin i Polkowice, a pociągi będą tam mogły jeździć przynajmniej z prędkością 120 km/h.

Dzięki temu Zagłębie Miedziowe, jeden z najbardziej zurbanizowanych i uprzemysłowionych regionów w kraju zyskałby dodatkowy środek komunikacji dla niemal miliona osób.

W tym pracowników miejscowych stref ekonomicznych, a także pracowników KGHM Polska Miedź S.A. (koncern ma bowiem tam swoje kopalnie i huty).

W projekcie może także pomóc KGHM Polska Miedź SA. Koncern ze względu na misję społeczną dla regionu jest gotowy uczestniczyć w tym przedsięwzięciu, również finansowo.

Potwierdziło to kierownictwo Polskiej Miedzi, które spotykało się już z samorządowcami i rozmawiało na ten temat przynajmniej dwa razy.


To także dzięki temu toczą się już prace koncepcyjne i analityczne nad projektem utworzeniem "Kolei Zagłębia Miedziowego".

www.ekonomia.rp.pl
Jaro - 24-01-2014, 14:53
Temat postu:
Dzięki kolego. Takie informacje były mi nieznane.
pawelW - 04-02-2014, 14:58
Temat postu:
Trzy „legnickie” inwestycje w rządowym programie


Ministerstwo Infrastruktury i Rozwoju ogłosiło „Strategię Rozwoju Transportu 2020 z perspektywą do roku 2030”. Znalazła się w nim budowa drogi S3 i modernizacja linii kolejowej z Legnicy do Rudnej - Gwizdanów.

Na linię kolejową rząd planuje wydać aż 150 mln zł. Inwestycja ma zostać dofinansowana z funduszy unijnych. Modernizacja linii Legnica - Rudna - Gwizdanów ma dla rządu duże znaczenie, bo pozwoli ona lepsze skomunikowanie Zagłęnia Miedziowego z liniami CE59 oraz E-30. Na liście zawierającej 64 inwestycje, znajduje się na dosyć wysokim 26. miejscu

Żródło : LCA.PL

Cały artykuł : http://fakty.lca.pl/legnica,news,44700,Trzy_legnickie_inwestycje_w_rzadowym_programie.html
Jerry - 04-02-2014, 16:48
Temat postu:
Wsiąść do pociągu...linii 289

Dlaczego połączenia kolejowe w Zagłębiu Miedziowym są tak ważne? A modernizacja linii kolejowej Legnica - Lubin - Rudna staje się priorytetem tak samo istniejąca i planowana trasa kolejowa Lubin - Polkowice - Głogów.

Odpowiedź jest prosta. W aglomeracji LGOM mieszka 400 tysięcy osób. Linia kolejowa nr 289 stanowi podstawowy ciąg komunikacyjny dla najważniejszych miast Legnicko - Głogowskiego Okręgu Miedziowego LGOM, który w całości znajduje się w korytarzu transportowym CETC (CENTRAL EUROPEAN TRANSPORT CORRIDOR).

Jednak zły stan techniczny infrastruktury kolejowej uniemożliwia efektywne uruchomienie połączeń pasażerskich w regionie Zagłębia Miedziowego.

W wyniku tego, podstawowy środek komunikacji w regionie LGOM stanowią mikrobusy, niestety przewóz tymi pojazdami wózków, rowerów, osób niepełnosprawnych i dużych bagaży jest niemożliwy a pojemność pojazdów kilkunastoosobowa.

Linia nr 289 znajduje się bezpośrednio w nowo projektowanym korytarzu transportowym CETC (CENTRAL EUROPEAN TRANSPORT CORRIDOR).

Linia ta stanowi jedyny, zelektryfikowany łącznik dwóch magistral, które są objęte umowami międzynarodowymi AGTC i AGC: E 30 (modernizowana na v-160 km/h) Dresden - Legnica - Wrocław - Kiev oraz CE 59 Wrocław -Ścinawa- Rudna Gwizdanów - Szczecin. Skraca w ten sposób drogę dla pociągów korzystających z obu magistral o 100 km w porównaniu do jazdy drogą okrężną przez przeciążony i niewydolny węzeł Wrocław;

Umożliwia też alternatywny objazd z magistrali nadodrzańskiej CE 59 z kierunku Szczecina przez Lubin, Legnicę i magistralą E-30 do węzła wrocławskiego omijając przeprawy mostowe na „nadodrzance" przez rzekę Odrę: w Ścinawie i Brzegu Dolnym. Szczególnie trudna sytuacja panuje na szlaku Brzeg Dolny-Księginice linii CE59 gdzie most w torze nr 1 jest całkowicie zamknięty dla ruchu pociągów z powodu złego stanu technicznego. Ruch kolejowy odbywa się tylko jednotorowo-dwukierunkowo po drugim moście torem nr 2. W przypadkach zdarzeń losowych na tym odcinku (zerwanie sieci trakcyjnej, pękniecie szyny, wypadek, uszkodzenie mostu) następuje całkowity paraliż w intensywnym ruchu pociągów magistrali nadodrzańskiej (przypadek z dnia 6-11.09.2013 r).

Linia nr 289 pełni w ten sposób również funkcję obronną na wypadek wojny, klęski żywiołowej.

Stanowi także podstawowy korytarz wywozowy kruszyw z Dolnego Śląska z linii nr 137 Legnica-Katowice i 284 Legnica-Jerzmanice Zdrój i ma strategiczne znaczenie dla najważniejszych firm w regionie tj. KGHM Polska Miedź S.A., której proces technologiczny opiera się na transporcie kolejowym;

Linia 289 est intensywnie eksploatowana w ruchu towarowym przez przewoźników: PKP CARGO, CTL EXPRESS, POLMIEDŹ TRANS, RAIL POLSKA. Za korzystanie z infrastruktury linii nr 289 przewoźnicy uiszczają opłaty dla PKP POLSKICH LINII KOLEJOWYCH S.A. co oznacza, że linia „zarabia na siebie";

Rewitalizacja linii nr 289 dla prędkości 100/110/120 km/h pozwoli uruchomić szybkie pociągi regionalne w LGOM i wykorzystać magistralę E 30 na odcinku Legnica-Wrocław (obecnie modernizowaną do v-160 km/h) w połączeniach pasażerskich ze stolicą województwa dolnośląskiego. Przeniesiony zostanie w ten sposób na kolej potok podróżnych z przeciążonego sektora drogowego oraz odciąży się zakorkowany Wrocław. Obiekty inżynierskie na linii nr 289 przystosowane są do dobudowy drugiego toru szlakowego

Możliwe jest również włączenie w ten system miasto Polkowice, poprzez wykorzystanie istniejącej bocznicy Lubin - Polkowice (linia nr 971), która należy do KGHM POLSKA MIEDŹ S.A.

Jazdy próbne szynobusem na tej trasie wywołały ogromne zainteresowanie mieszkańców Polkowic szybkimi połączeniami w relacji Polkowice-Lubin-Legnica-Wrocław. Również władze miasta Polkowice oraz zarządca bocznicy dążą do uruchomienia takich połączeń.

Lokalni przewoźnicy, tacy jak, Koleje Dolnośląskie S.A. z siedzibą w Legnicy oraz Polmiedź Trans Sp. Z O.O. z siedzibą w Lubinie posiadają licencję na przewozy pasażerskie i mogą wykonywać przewozy w aglomeracji LGOM linią nr 289.

W przypadku atrakcyjnej oferty i prędkości pociągów 100/110/120 km/h możliwa jest efektywna rozbudowa połączeń pasażerskich i stworzenie kolei aglomeracyjnej w LGOM.

Samorządy LGOM: Legnica, Lubin, Polkowice, Głogów są w trakcie realizacji międzynarodowego projektu INTER REGIO RAIL „Likwidacje Barier w Regionalnym Kolejowym Transporcie Pasażerskim -Jeden bilet, jedna taryfa". Partnerem wiodącym projektu jest Federalne Stowarzyszenie Regionalnych Organizatorów Kolejowych Przewozów Pasażerskich z siedzibą w Berlinie oraz Gmina Miejska Lubin.

Gmina Miejska Lubin przejęła od PKP Nieruchomości nieczynny dworzec PKP Lubin Górniczy w miejscu którego planowany (sic!) jest nowoczesny węzeł przesiadkowy na wzór rozwiązań w RFN.

Podobne obiekty będą budowane w Polkowicach w przypadku uruchomienia regularnych połączeń kolejowych bocznicą KGHM w relacji Polkowice-Lubin i dalej linią nr 289/ E30 do Wrocławia.

Przewoźnik Koleje Dolnośląskie S.A. z siedzibą w Legnicy posiadają 5 nowoczesnych EZT „Impuls" oraz zakończyły przetarg na zakup 11 EZT „Elf" przewidzianych do obsługi połączeń na Dolnym Śląsku. Podniesienie prędkości do 100/110 lub 120 km/h na linii nr 289 pozwoli w pełni wykorzystać parametry nowego taboru i stworzyć bardzo atrakcyjną ofertę przewozową w aglomeracji LGOM. Spółka przewiduje zakup kolejnych pojazdów, których docelowo będzie 22.

Czas nagli bo rewitalizacja tego odcinka planowana jest w nowej perspektywie unijnej na lata 2015 - 2017, a gorszym wypadku 2020.

źródło: http://elubin.pl/wiadomosci,11224.html

Jaro - 05-02-2014, 17:54
Temat postu:
... życia mi zabraknie żeby zobaczyć to o czym tu piszą.
bystrzak2000 - 05-02-2014, 18:00
Temat postu:
Niestety, ale bardzo chaotycznie i strasznie niefachowo napisany ten artykuł.
pawelW - 05-02-2014, 18:03
Temat postu:
Co prawda artykuł napisany dość wyczerpująco ... Ale wciąż się tylko gada ,a nie robi niczego fizycznie . Ta śpiewka o rewitalizacji ,budowie dworca w Lubinie i powrocie pociągów staje się chyba dla mieszkańców Lubina i nie tylko nudna . Z drugiej strony z tego co pamiętam to dawno temu zdażało się częste ZKA na tej lini . Nie było to winą ówczesnego PKP PR ale POL-MIEDŻ-TRANS i innych spółek , które twierdziły że pociagi pasażerskie utrudniają przepustowość tej lini. A tu napisane mamy że wszyscy zgodnie chcą przywrócenia pociągów i KD i KGHM .
surgeon - 06-02-2014, 10:01
Temat postu:
ZKA na tej linii były spowodowane przede wszystkim awariami, głównie drutów. Kilka razy także powodem był "sorry, taki klimat".
Anonymous - 06-02-2014, 10:12
Temat postu:
Cytat:
A tu napisane mamy że wszyscy zgodnie chcą przywrócenia pociągów i KD i KGHM .

Bo szynobusy mają ciutkę wyższą szlakową na linii. Klasyka ma 50 z Legnicy do Lubina i 70 km/h z Lubina do Rudnej Miasto, natomiast szynozłomy analogicznie 60 i 80 km/h. Stąd to parcie na KD. Nie zapominajmy, że duża część maszynistów KD pochodzi z Lubina, między innymi jeden z naszych użytkowników, aktywny działacz na rzecz przywrócenia tych pociągów.
Jerry - 06-02-2014, 10:24
Temat postu:
surgeon napisał/a:
ZKA na tej linii były spowodowane przede wszystkim awariami, głównie drutów. Kilka razy także powodem był "sorry, taki klimat".


ZKA jeździła wyłacznie po wichurze która powaliła sieć na trasie Raszówka-Rzeszotarty bodajże lipiec 2009 rok? Pociąg jechał od Głogowa do Lubina dalej bus, tylko szynobus jeździł bez problemów. Zastępcza komunikacja jeździła czasami również za ówczesny pociąg Legnica - Leszno ale tylko na trasie Głogów - Leszno (Legnica - Głogów jeździł EZT). Od września do grudnia 2010 roku wprowadzono już na stałe ZKA zamykając histrię przewozów pasażerskich na tej linii.

Cytat:
Nie zapominajmy, że duża część maszynistów KD pochodzi z Lubina, między innymi jeden z naszych użytkowników, aktywny działacz na rzecz przywrócenia tych pociągów.


ciekawi mnie o kim mówisz Język
Anonymous - 06-02-2014, 10:29
Temat postu:
Cytat:

ZKA jeździła wyłacznie po wichurze która powaliła sieć na trasie Raszówka-Rzeszotary bodajże lipiec 2009 rok? Pociąg jechał od Głogowa do Lubina dalej bus, tylko szynobus jeździł bez problemów. Zastępcza komunikacja jeździła czasami również za ówczesny pociąg Legnica - Leszno ale tylko na trasie Głogów - Leszno (Legnica - Głogów jeździł EZT). Od września do grudnia 2010 roku wprowadzono już na stałe ZKA zamykając histrię przewozów pasażerskich na tej linii.

Ale ograniczenie na szkodach górniczych w tym rejonie zostało. A po porządnych NB na "siodłach" można jeździć nawet 80 km/h!

Cytat:

ciekawi mnie o kim mówisz

O Tobie mr Leezack :-P
Jerry - 06-02-2014, 10:30
Temat postu:
Cytat:
Bo szynobusy mają ciutkę wyższą szlakową na linii.

Dokładnie:
- Legnica - Rynarcice 60 km/h (Chróstnik - Lubin 20 km/h)
- Rynarcice - Rudna 80 km/h
Anonymous - 06-02-2014, 10:32
Temat postu:
Cytat:
(Chróstnik - Lubin 20 km/h)
- Rynarcice - Rudna 80 km/h

Chróstnik - Lubin po NB szkód może się uda na 40 km/h
Rynarcice - Rudna Miasto 80 km/h
Rudna Miasto - Rudna Gwizdanów - 60 km/h (zły stan podkładów)
Nuter - 12-02-2014, 17:27
Temat postu:
Samorządowcy walczą o przywrócenie i rozbudowę połączeń kolejowych w Zagłębiu Miedziowym

Pierwszy formalny krok w kierunku utworzenia nowoczesnej sieci połączeń kolejowych w regionie legnickim uczynili samorządowcy, którzy przed paroma tygodniami podpisali specjalny list intencyjny dotyczący współpracy w zakresie pozyskiwania wsparcia dla inwestycji Funkcjonalnego Obszaru Interwencji (FOI) Legnicko-Głogowskiego Okręgu Przemysłowego w ramach Kontraktu Dolnośląskiego.

Swoje podpisy pod dokumentem złożyli wówczas wszyscy najważniejsi samorządowcy z regionu, przede wszystkim reprezentujący gminy na trasie przyszłego kolejowego szlaku, tj.: Robert Raczyński – prezydent Lubina, Jan Zubowski – prezydent Głogowa, Andrzej Krzemień – wójt gminy Głogów, Tadeusz Krzakowski – prezydent Legnicy, Waldemar Kwaśny – wójt gminy Miłkowice, Irena Rogowska – wójt gminy Lubin, Wiesław Wabik – burmistrz Polkowic, Krzysztof Wołoszyn – wójt gminy Żukowice i Emilian Stańczyszyn – przewodniczący zarządu Związku Gmin Zagłębia Miedziowego.

Jak nie my, to kto?

– Musimy wykorzystać czas i miejsce Polski w Europie, by pozyskać dotacje na odbudowę i budowę infrastruktury kolejowej – stwierdzili zgodnie samorządowcy.

– Celem przedsięwzięcia jest pozyskanie unijnych pieniędzy na odnowienie linii kolejowej nr 289 oraz budowa nowej, łączącej Lubin z Polkowicami i Głogowem – informował Jacek Mamiński, rzecznik prasowy prezydenta Lubina. – A to oznacza rozpoczęcie formalnych procedur związanych z budową Kolei Zagłębia Miedziowego.

Dzięki tej deklaracji szansa na realizację kolejowych planów jest niemal stuprocentowa, gdyż PKP przewiduje rewitalizację linii nr 289 Legnica-Rudna Gwizdanów, która ma stanowić trzon Kolei Zagłębia Miedziowego.

Rewitalizacja tego odcinka planowana jest w nowej perspektywie unijnej na lata 2015-2017.

W docelowym projekcie Kolei Zagłębia Miedziowego przewiduje się, że trasa będzie prowadzić z Legnicy do Głogowa (około 70 kilometrów w prostej linii), przez Lubin i Polkowice, a pociągi będą tam mogły jeździć przynajmniej z prędkością 120 km na godz.

Dzięki temu Zagłębie Miedziowe, jeden z najbardziej zurbanizowanych i uprzemysłowionych regionów w kraju zyskałby dodatkowy środek komunikacji dla niemal miliona osób, w tym pracowników miejscowych stref ekonomicznych, a także pracowników KGHM, który ma tutaj swoje kopalnie i huty.

Wolę współpracy przy projekcie wyraziło także kierownictwo KGHM Polska Miedź SA. Z uwagi na swoja misję społeczną dla regionu holding gotowy jest uczestniczyć w tym przedsięwzięciu, również finansowo.

Potwierdziło to kierownictwo Polskiej Miedzi, które spotykało się już z samorządowcami i rozmawiało na ten temat przynajmniej dwa razy.

To także dzięki temu toczą się już prace koncepcyjne i analityczne nad projektem utworzeniem Kolei Zagłębia Miedziowego.

Spółka Pol-Miedź Trans przygotowała analizę środowiskową dla tej inwestycji.

Pomysł utworzenia kolei, której pociągi będą kursowały między Legnicą, Lubinem, Polkowicami i Głogowem, nie jest w KGHM nowy. W listopadzie 2012 r. prezes Pol-Miedź Transu powiedział „Kurierowi Kolejowemu”, że projekt może wystartować w 2017 r.

Transportowa spółka KGHM zakończyła prace nad oceną środowiskową inwestycji szacowanej wstępnie na 600 mln zł. Koncern KGHM Polska Miedź chce partycypować w tym projekcie, aby zapewnić pracownikom dojazd do zakładów. Raport na temat oddziaływania inwestycji na środowisko powstał w ubiegłym roku.

Kolej to kościec

– My się łatwo nie poddamy! Całe Zagłębie Miedziowe musi być ze sobą połączone liniami kolejowymi i my do tego doprowadzimy – oznajmił inicjator kolejowego paktu, prezydent Lubina Robert Raczyński, który w towarzystwie wiceprezydenta Głogowa Leszka Rybaka przekonywał Dolnośląski Zespół Parlamentarny, by wsparli samorządowców w walce o pieniądze na remont i rozbudowę kolei w naszym regionie. – Posłom i senatorom z naszego województwa przedstawiliśmy problemy komunikacyjne Zagłębia Miedziowego. Usłyszeliśmy deklarację, że nas wesprą w staraniach o fundusze na ten projekt.

– Od dawna pociągi nie dojeżdżają do stacji, które zarosły chwastami – mówi Norbert Lupa, entuzjasta kolei, zawiadowca stacji Rudna Gwizdanów. – Przestarzała infrastruktura na trasie Legnica-Lubin-Rudna-Gwizdanów-Głogów wymaga kapitalnego remontu. Tory z Lubina do Polkowic przystosowane są wyłącznie do przewożenia urobku z oddziałów KGHM, a między Polkowicami a Głogowem nie ma nic.

– Newralgicznym połączeniem jest odcinek z Nielubi do Głogowa, który trzeba będzie zbudować od początku, będzie to około siedem kilometrów nowej linii – wtóruje Robert Raczyński, prezydent Lubina. – Naszą intencją jest także modernizacja i przebudowa istniejących szlaków, którymi zarządza spółka Pol-Miedź-Trans.

Z problemami komunikacyjnymi Zagłębia Miedziowego Raczyński wystąpił podczas obrad sejmowej komisji infrastruktury. Czy jego starania przyniosą zakładany skutek? Czas pokaże. Potrzebne jest każde wsparcie dla tej inwestycji, bo jej koszt szacowany jest na 500 mln zł.

Samorządowcy Zagłębia Miedziowego od kilku lat deklarują, że chcą mieć własną kolej pasażerską. Spółka Pol-Miedź Trans przygotowuje teraz analizę środowiskową dla tej inwestycji.

Pomysł utworzenia kolei, której pociągi będą kursowały między Legnicą, Lubinem, Polkowicami i Głogowem, nie jest nowy. Już w listopadzie 2012 r. prezes Pol-Miedź Transu powiedział „Kurierowi Kolejowemu”, że projekt może wystartować w 2017 r.

Informacyjna Agencja Radiowa informuje, że spółka rozpoczyna prace nad oceną środowiskową inwestycji szacowanej wstępnie na 600 mln zł. Według IAR, koncern KGHM Polska Miedź chce partycypować w tym projekcie, aby zapewnić pracownikom dojazd do zakładów. Raport na temat oddziaływania inwestycji na środowisko powstanie jeszcze w tym roku.

Z entuzjazmem, ale realnie

Zawiadowca stacji Rudna-Gwizdanów Norbert Lupa należy do grupy entuzjastów kolejnictwa wspierających samorzadowców w staraniach o rozwój sieci kolejowej w Zagłębiu Miedziowym. Jego opracowanie „Problemy i potrzeby transportowe w Legnicko Głogowskim Obszarze Funkcjonalnym” było przedmiotem zainteresowania zespołu ds. konsultacji polityki transportowej województwa dolnośląskiego, który obradował w siedzibie Instytutu Rozwoju Terytorialnego we Wrocławiu. Omówiono zalety uruchomienia kolejowych połączeń pasażerskich na trasie Głogów-Polkowice-Lubin-Legnica. Dostrzeżono także potrzebę uruchomienia innych wariantów opartych o tę oś, ale też połączenia z górskimi kurortami, a także przejściami granicznymi z Czechami. Np. przez Jawor można będzie dojechać na Ziemię Kłodzką, do czeskiego Mezimesti a nawet Pragi. Po modernizacji linii 312 do Jeleniej Góry/Szklarskiej Poręby możliwy będzie szybki dojazd do Harrachova, a także do Lubawki, które umożliwiłoby komunikację z Trutnovem.

– Kolej może być atrakcyjnym środkiem transportu ze względu na położenie w LGOM modernizowanych na v-160/120 km/h linii kolejowych E-30, CE-59, 289 itd. dla szybkich połączeń z Wrocławiem i Zieloną Górą przez Legnice-Lubin-Głogów, z uwagi na sąsiedztwo górskich ośrodków turystycznych i czynnych, kolejowych przejść granicznych z Czechami w komunikacji regionalnej: Szklarska Poręba-Harrahov-Liberec, Wałbrzych-Mieroszów-Mezimesti, Jelenia Góra-Marciszów-Trutnov w które należy wpiąć LGOM – przekonywał Norbert Lupa.

– Jeśli zarządca infrastruktury udostępni infrastrukturę dobrej jakości, to Urząd Marszałkowski jest w stanie utworzyć dobre połączenia – deklaruje Agnieszka Zakęś, wicedyrektor Departamentu Infrastruktury UMWD. – Oprócz realizacji tak ważnych projektów, jak Koleje Zagłębia Miedziowego musimy pamiętać o potrzebie połączeń alternatywnych w sytuacjach wyjątkowych. Przypomnę tylko, jak wiele problemów komunikacyjnych przysporzyło nam w 2013 roku zamknięcie mostu kolejowego w Brzegu Dolnym, czy wichury, które szalały na Dolnym Śląsku.

Nawet krytycy pomysłu stworzenia nowoczesnej sieci połączeń kolejowych w Zagłębiu Miedziowym muszą przyznać, że jazda koleją stała się coraz popularniejsza, tańsza, szybsza i bezpieczniejsza od samochodowej.

W ubiegłym roku Dolnym Śląsku zanotowano 10-procentowy wzrost liczby pasażerów podróżujących koleją. Z Przewozów Regionalnych skorzystało milion podróżnych więcej niż w 2012 r. Podobny przyrost zanotowały Koleje Dolnośląskie. Wyniki obydwu spółek potwierdzają, że pomysł samorządowców regionu legnickiego to strzał w dziesiątkę.

Na zdjęciach: Opracowanie Norberta Lupy „Problemy i potrzeby transportowe w Legnicko Głogowskim Obszarze Funkcjonalnym” było przedmiotem zainteresowania zespołu ds. konsultacji polityki transportowej województwa dolnośląskiego, który obradował w siedzibie Instytutu Rozwoju Terytorialnego we Wrocławiu.

Źródło: Konkrety24.pl
Link: http://konkrety24.pl/index.php/component/content/article/29-konkrety/11477-kolej-na-kolej
Jaro - 14-02-2014, 18:32
Temat postu:
Kolega Norbert od dobrych kilku lat jest mocno zaangażowany w utrzymywaniu wizji sprawnej komunikacji kolejowej na terenie tutejszych miast. Przyznaję że wizja jest dość śmiała, a z rozmowy z Norbertem wiem że potrzebne jest duże wsparcie dla tej inicjatywy.
KPP - 15-02-2014, 18:07
Temat postu:
Jaro napisał/a:
Kolega Norbert od dobrych kilku lat jest mocno zaangażowany w utrzymywaniu wizji sprawnej komunikacji kolejowej na terenie tutejszych miast. Przyznaję że wizja jest dość śmiała, a z rozmowy z Norbertem wiem że potrzebne jest duże wsparcie dla tej inicjatywy.


Wczoraj był to główny temat warsztatów dotyczących projektu pn. „Zintegrowany system powiązań miast w Legnicko-Głogowskim Obszarze Funkcjonalnym (LGOF)” na których obecni byli samorządowcy i diałacze z obszaru LGOF. Z UM Lubin było 2 przedstawicieli, poza tym była wiceburmistrz Polkowic. Kto był jeszcze z Lubina i Polkowic się nie orientuje. Rozdano też mapki, które Norbert przygotował.
Jaro - 16-02-2014, 09:25
Temat postu:
A tymczasem na stacji Lubin Górniczy wczoraj (15 lutego) kręcił się pojazd techniczny. Niestety z tej odległości jakiej go widziałem nie byłem w stanie rozpoznać czy to pojazd sieci trakcyjnej czy może naprawy nawierzchni torowej. Niestety nie chciało mi się podejść.
Jerry - 16-02-2014, 10:30
Temat postu:
Jaro, dzisiaj też sieciowy coś robi na szlaku Lubin - Raszówka a dokładnie to że do 10:50 szlak był zamknięty z powodu konserwacji sieci.

[ Dodano: 20-02-2014, 16:20 ]
Wycinek jednek z artykułów opublikowanego rok temu:
Na tej samej Komisji Infrastruktury wiceminister Massel poinformował, że linia 289 Legnica- Rudna Gwizdanów, o której remont zabiega KODLK wspólnie z posłem Wojciechem Zubowskim zostanie zrewitalizowana. Prace rozpoczną się prawdopodobnie w kwietniu 2014 r. i mają być finansowane ze środków Regionalnego Programu Operacyjnego na lata 2014-2020.
ze strony: http://www.kurierkolejowy.eu/aktualnosci/12781/Nie-udala-sie-obrona-linii-lwoweckiej.html

Doszły mnie słuchy od kolegów z PLK że dostali już jakieś wytyczne odnośnie remontu
Jaro - 03-03-2014, 19:51
Temat postu:
Jako że widzę z okna w pracy tor pomiędzy stacjami Lubin KGHM i Lubin Górniczy, gdzieś od półtorej tygodnia w godzinach przedpołudniowych po torach tych pomyka sobie drezyna z wagonem naprawczym. Tak mi się wydaje że pracownicy PMT Sekcji Napraw gdzieś na szlaku PLK-i coś dłubią. Może jakaś tam umowa jest pomiędzy PMT i PLK na działania utrzymujące nasz szlak w stanie w ogóle przejezdności? No chyba że jeżdżą na Hutę w Legnicy lub w Głogowie i codziennie wracają.
Jerry - 03-03-2014, 20:39
Temat postu:
Jaro, na szlaku Lubin Górniczy - Lubin Kopalnia od 0.800 km do stacji Lubin Kopalnia obecnie ruch pociągów prowadzi się z prędkością 15 km/h z powodu obsunięcia skarpy i złej geometrii toru.
Każdy pociag wjeżdżający na ten szlak otrzymuje rozkaz "O"

To już wiesz czemu drogowcy grasują na szlaku Język
Jaro - 04-03-2014, 10:37
Temat postu:
Bardzo dziękuję koledze i domyślam się że jesteś zawodowo związany z koleją - tylko nie wiem którą. Ale nie musisz odpowiadać.
Jerry - 04-03-2014, 13:11
Temat postu:
Jaro, odpowiem na priw Smile
Marianek - 23-03-2014, 20:29
Temat postu:
czy są jakieś wieśći na temat remontu?
Jerry - 23-03-2014, 20:37
Temat postu:
Na temat remontu nie ma nowych newsów ale dzieją sie inne jaja... a więc!

...w mediach ostatnio się mówi o tym jak rozbił się samolot policyjny pod Lubinem.
Samolot ten patrolował teren wzdłóż linii 289 i obstawiał pociag przewożący znacznej ilości materiały miedziane które wcześniej i także wczoraj rozkradano podczas biegu pociągu i wrzucano do lasu. Lecz tego się nie pisze

link: http://www.lubin.pl/aktualnosci,30029,blad_pilota_czy_awaria_sledczy_badaja_wypadek.html

a tu trochę więcej info: http://miedziowe.pl/content/view/68143/78/

[ Dodano: 25-03-2014, 12:28 ]
Policjanci zatrzymali czterech mężczyzn, którzy ukradli prawie 5 ton miedzi o wartości 115 tysięcy złotych! To właśnie ich ścigali dolnośląscy stróże prawa w sobotę, gdy doszło do wypadku policyjnej awionetki.


Czterej mieszkańcy powiatu jaworskiego, w wieku od 19 do 35 lat, przecięli zabezpieczenia i dostali się do jednego z wagonów pociągu towarowego jadącego z Głogowa do Lubina. Na nasyp z pociągu wyrzucili osiem miedzianych katod, z których każda ważyła 120 kg. Towar, który ukradli, był warty około 25 tysięcy złotych.

– Podejrzani w tej sprawie mężczyźni zostali zatrzymani w wyniku pościgu – informuje aspirant sztabowy Jan Pociecha, rzecznik lubińskiej policji.

To właśnie tę czwórkę złodziei pomagał zatrzymać w sobotę niewielki policyjny samolot, gdy z niewyjaśnionych jeszcze przyczyn spadł na ziemię – pisaliśmy o tym tutaj: www.lubin.pl/aktualnosci,30016,rozbil_sie_policyjny_samolot.html , www.lubin.pl/aktualnosci,30029,blad_pilota_czy_awaria_sledczy_badaja_wypadek.html

W akcji brali udział policjanci z dolnośląskiej komendy oraz z Lubina i Legnicy.


– Miedziane katody zostały odzyskane w całości – dodaje aspirant sztabowy Jan Pociecha.

Szybko okazało się, że to nie była pierwsza kradzież czwórki mężczyzn z powiatu jaworskiego. Włamali się również do wagonu innego składu jadącego z Wróblina Głogowskiego do Legnicy ma początku marca tego roku. Wtedy złodziejom udało się ukraść 4 tony katod miedzianych o wartości 90 tysięcy złotych.

Wszyscy czterej mężczyźni zostali aresztowani na trzy miesiące. – Obecnie policjanci nadal szczegółowo wyjaśniają okoliczności tej sprawy oraz ustalają, czy zatrzymani nie mają na swoim koncie innych tego typu zdarzeń – mówi aspirant sztabowy Jan Pociecha. – Za kradzież z włamaniem grozi kara do 10 lat pozbawienia wolności – dodaje.

źródło: http://www.lubin.pl/aktualnosci,30060,po_poscigu_zlapali_zlodziei_miedzi.html
Jaro - 26-03-2014, 14:45
Temat postu:
Reasumując: cisza i nic się nie dzieje oprócz coraz gorszych parametrów użytkowych tutejszej infrastruktury. Niedługo przeczytamy że Policja zabezpiecza w ogóle wykolejony pociąg z jakimś intratnym towarem. A to wszystko z powodu stanu infrastruktury.
Jerry - 26-03-2014, 19:11
Temat postu:
Po pościgu policjanci z Dolnego Śląska zatrzymali czterech mężczyzn, którzy podejrzani są o kradzieże miedzianych katod z pociągów towarowych. Złodzieje trafili na 3 miesiące do aresztu. Mają oni związek z próbami kradzieży i kradzieżami łącznie blisko 5 ton towaru o łącznej wartości około 115 tysięcy złotych.

Wszyscy zatrzymani są mieszkańcami powiatu jaworskiego. Mężczyzn w wieku od 19 do 35 lat zatrzymali wspólnie policjanci komendy wojewódzkiej oraz funkcjonariusze z Lubina i Legnicy. Złodzieje podejrzani są o działanie w grupie przestępczej próbującej ukraść towar z pociągu na trasie Głogów - Lubin. - Sprawcy przecięli zabezpieczenia ruchomych elementów dachu i burt jednego z wagonów. Po ich odsunięciu ze środka wyrzucili na nasyp osiem miedzianych katod o wadze około 120 kilogramów każda. Łączna wartość wyciągniętego towaru to blisko 25 tysięcy złotych - powiedział Jan Pociecha, oficer prasowy lubińskiej komendy.

Po pościgu mężczyzn zatrzymano, a miedziane katody odzyskani w całości. Policjanci udowodnili zatrzymanym dodatkowo włamanie do wagonu innego składu, które miało miejsce na początku marca br. - Do zdarzenia doszło na szlaku kolejowym Wróblin Głogowski - Legnica. Sprawcy po włamaniu do wagonu pociągu towarowego zrzucili na torowisko i skradli katody miedziane o łącznej wadze ponad 4 ton, powodując straty w kwocie blisko 90 tysięcy złotych - dodał rzecznik.

Policjanci wyjaśniają teraz czy zatrzymani nie mają na swoim koncie innych tego typu zdarzeń. Za kradzież z włamaniem grozi kara do 10 lat pozbawienia wolności.

źródlo: http://miedziowe.pl/content/view/68189/78/
mba - 27-03-2014, 19:47
Temat postu:
zestrzelili ten samolot bo im brzęczał nad głowami i przeszkadzał pracować
Jerry - 01-04-2014, 23:04
Temat postu:
Wykoleił się pociąg
Trzy wagony wypadły z torów, a na ziemię wysypał się koncentrat miedzi, który wiozły – na trasie Rudna Zachodnia – Rudna Zdawcza wykoleił się pociąg Pol-Miedź Transu.


Na miejsce wypadku właśnie jedzie pociąg ratunkowy z dźwigiem, który postawi wagony z powrotem na szyny. – Postaramy się jak najszybciej udrożnić trasę – mówi Marek Danysz, rzecznik spółki Pol-Miedź Trans.

Do wypadku doszło wczoraj przed godziną 15. Na szczęście nikomu nic się nie stało. – Na razie nie wiadomo, dlaczego doszło do wykolejenia trzech wagonów. Po zakończeniu akcji podnoszenia wagonów, zostanie sprawdzony pociąg i tory – dodaje Marek Danysz.

video: http://www.youtube.com/watch?v=yi-J1CZz6E4
źródło: http://www.lubin.pl/aktualnosci,30177,wykoleil_sie_pociag.html

bystrzak2000 - 25-04-2014, 19:22
Temat postu:
Jest przetarg na opracowanie dokumentacji przedprojektowej dla projektu „Prace na linii kolejowej nr 289, na odcinku Legnica – Rudna Gwizdanów”: https://zamowienia.plk-sa.pl/servlet/HomeServlet?MP_module=main&MP_action=publicNoticeDetails¬iceIdentity=3257&expired=0
Jaro - 08-05-2014, 11:00
Temat postu:
Jak zdążyłem wyczytać infrastruktura ma być projektowana na V=120 km/h dla pociągów osobowych. I tu jestem happy. Ale dalej już nie jest tak wesoło - terminy!
Zakończenie procesu sporządzania dokumentacji ofert do 27 listopada ale 2015 r. A niestety trzeba będzie jeszcze poczekać na rozpoczęcie budowy bo gdzie wybór oferty, a niech się jeszcze zaczną odwoływać itp.
Ciekawe czy Urząd Miasta w Lubinie wie że jest wielokrotnie w dokumencie wymieniany do współpracy oraz KGHM również?

[ Dodano: 11-05-2014, 09:45 ]
Od wczorajszego popołudnia obsorwuję dość mocno wzmożony ruch pociągów towarowych (nie Pol-Miedź Trans) na stacji Lubin Górniczy. Jest on zdecydowanie większy niż zazwyczaj. Przypuszczam że coś cię dzieje na linii kolejowej od Runej Gwizdanów do Wrocławia. Może coś komuś wiadomo jaka jest tego przyczyna?

[ Dodano: 11-05-2014, 18:37 ]
...i chyba sam sobie zadałem bo już nzam odpowiedź co jest przyczyną zwiększonego ruchu na stacji Lubin Górniczy.
Na stacji Ksiegienice między Wrocławiem i Brzegiem Dolnym są wymieniane do 16 maja rozjazdy. Linia tym odcinku jest nieczynna. Tu można poczytać: http://www.brzegdolny.pl/aktualnosci/serwis/
A więc ruch puścili przez Legnicę i Lubin.
Jerry - 12-05-2014, 11:48
Temat postu:
PKP Polskie Linie Kolejowe ogłosiło przetarg na opracowanie dokumentacji przedprojektowej remontu linii kolejowej z Legnicy przez Lubin do Rudnej Gwizdanowa. Czy to oznacza, że pociągi osobowe wkrótce znowu będą zatrzymywać się w Lubinie?

Na razie przygotowane zostanie studium wykonalności, czyli właśnie dokumentacja przedprojektowa remontu. PKP czeka na oferty do 10 czerwca.

– Opracowanie tego studium, finansowanego ze środków POIiŚ (Program Operacyjny Infrastruktura i Środowisko – przyp. red.) przewidziane jest na lata 2014-2015 – informuje Mirosław Siemieniec, rzecznik prasowy PKP PLK. – Jego wykonanie pozwoli na określenie zakresu prac rewitalizacji oraz szacunkowego kosztu. Wówczas będziemy mogli precyzyjniej określić zakładane parametry techniczne i również w zakresie obsługi pasażerów – dodaje.

Przedstawiciel PKP zapewnia, że remont linii nr 289 Legnica – Rudna Gwizdanów planowany jest „w nowej perspektywie unijnej na lata 2014-2020”.


To nie są pierwsze przymiarki do remontu torowiska na tej trasie. W lecie 2012 roku linia kolejowa z Legnicy przez Lubin do Rudnej Gwizdanów znalazła się na liście wyznaczonych przez PKP do remontu. Przetarg na jej przebudowę miał zostać ogłoszony jeszcze tego samego roku. Jednak jesienią 2012 roku remont nagle odwołano. Została przesunięty na skutek nałożenia przez Regionalną Dyrekcję Ochrony Środowiska we Wrocławiu obowiązku przeprowadzenia oceny oddziaływania inwestycji na środowisko. Nikt nie potrafił powiedzieć, kiedy i czy w ogóle wyremontowana zostanie ta trasa.

Teraz znowu pojawiła się nadzieja, że torowisko między Legnicą a Rudna Gwizdanów zostanie odnowione.

źródło: www.lubin.pl
materiał: http://www.lubin.pl/aktualnosci,30823,pociagi_znowu_w_lubinie_.html

Marianek - 13-05-2014, 08:25
Temat postu:
Wreszcie coś się dzieje Smile
Jerry - 13-05-2014, 08:27
Temat postu:
Szlabany częściej w dół

Dłużej i częściej niż zwykle kierowcy będą musieli stać na przejazdach kolejowych w naszym mieście. Wszystko przez remont torów w Księginicach, przez który wszystkie towarowe pociągi będą kierowane na lubińskie tory.

O remoncie szyn w Księginicach poinformował nas Czytelnik. – Omijajcie przejazdy kolejowe na trasie z Legnicy do Rudnej Gwizdanów. Komu się spieszy, a na swojej drodze ma przejazd kolejowy, radzę korzystać z wiaduktów nad torami – pisze Czytelnik w e-mailu do redakcji.

Informację o utrudnieniach potwierdza rzecznik prasowy PKP PLK, Maciej Dutkiewicz. – W związku z tymi pracami faktycznie ruch towarowy pociągów z Wrocławia do Głogowa został skierowany na trasę kolejową przez Lubin do Rudnej Gwizdanów – potwierdza rzecznik.

Jak informują pracownicy PKP PLK, szlabany będą zamykane częściej niż zwykle do końca tygodnia.

źródło: www.lubin.pl
materiał: http://www.lubin.pl/aktualnosci,30828,szlabany_czesciej_w_dol.html

ufoludek - 13-05-2014, 08:34
Temat postu:
Da się to zauważyć również we Wrocławiu. Zdziwiło mnie, że w odstępie kilkuminutowym pojechały po sobie przez Leśnicę osobówka do Węglińca i zaraz 2 towarowe.
Jaro - 14-05-2014, 21:03
Temat postu:
Większy ruch był widoczny szczególnie w sobotę i niedzielę (10. i 11 maja). Dzisiaj również jest nieco większy ale nie taki jak we wspomniane dni. Na przykład widziałem skład z listem przewozowym do stacji Brzeg Dolny. Wagony "Rokity" a więc w Rudnej Gwizdanów zmiana czoła pociągu.
Kamil26 - 17-05-2014, 21:48
Temat postu:
Teraz ruch się unormował choć na 289 rzadko jest pełna przejezdność, szczególnie okolice Lubina Górniczego i obloty kominów.
Jaro - 18-05-2014, 12:11
Temat postu:
Kamil26 napisał/a:
Teraz ruch się unormował choć na 289 rzadko jest pełna przejezdność, szczególnie okolice Lubina Górniczego i obloty kominów.

... pewnie remont torów zakończył się.
Cały czas nurtuje mnie taka sytuacja w której linia będzie nieprzejzdna, a PMT będzie miało transporty z kopalń do hut. Przecież to kiedyś wydarzy się.
Jerry - 19-05-2014, 16:23
Temat postu:
Jaro, do Legnicy będa jechać przez Rudną, Ścinawę i Wrocław lub przez Głogów i Żagań
surgeon - 19-05-2014, 19:12
Temat postu:
A mogli utrzymywać odcinek Ścinawa - Legnica. Byłoby jak znalazł na rezerwę.
Jerry - 19-05-2014, 21:08
Temat postu:
Jagby istniała linia Lubin - Chocianów to też byłoby super rozwiązanie.
Jaro - 20-05-2014, 11:17
Temat postu:
Super rozwiązaniem byłoby przedłużenie linii z Potoczka do Nielubi. Jakaś totalna i nielicznym znana przyczyna musi leżeć w braku tego odcinka do dzisiaj. Confused
surgeon - 20-05-2014, 11:27
Temat postu:
Do Nielubii wcale nie byłoby łatwo się wpiąć. Trzeba by wieś niemal przeciąć na pół. Do tego tam jest łuk i po drodze nowy szyb KGHM. Może między Dankowicami a Kłobuczynem byłoby łatwiej, ale znowu teren pagórkowaty.
Jaro - 20-05-2014, 21:25
Temat postu:
Wybrałem się rowerem do Koźlic. Około godz. 18 od strony Rudnej Gwizdanów nadjechał byczek z czeskimi lekkimi wagonami krytymi materiałem. Z peronu (raczej jego resztek) czekałem na zmianę wskazania na semaforze powtarzającym. Widziałem po Sp że sygnał S2 na semaforze wylotowym z toru głównego został podany na ostatnią chwilę. Maszynista jak już minął Sp i był chyba pod semaforem wyjazdowym dostał S2.Tak wynikało z moich obserwacji. Oczywiście czoła pociągu nie widziałem już bo tam jest duży łuk stąd też zastosowanie semafora powtarzającego. Dziwi mnie to że na semaforze wjazdowym na mijankę w Koźlicach zanim wjechał za semafor wjazdowy musiał dostać informację o zatrzymaniu pod następnym semaforem, ale jednak w trakcie przebiegu już pod semaforem wyjazdowym zmieniono sygnał na droga wolna.
To częsta praktyka nieinformowania od razu maszynisty przed wjazdem na mijankę że cały szlak jest przed nim wolny?
A może to działanie z premedytacją by jeszcze sygnałami na semaforach zwalniać przebieg pociągu po ograniczeniu stałym jakie jest tam ustawione.
bunkrownik - 21-05-2014, 12:10
Temat postu:
Jaro napisał/a:
Super rozwiązaniem byłoby przedłużenie linii z Potoczka do Nielubi. Jakaś totalna i nielicznym znana przyczyna musi leżeć w braku tego odcinka do dzisiaj. Confused


Zapewne tą przyczyną był upadek PRLu. Smile W starych planach zagospodarowania przestrzennego Głogowa ten łącznik z Potoczka nie miał wcale iść do Nielubi tylko od razu do Głogowa (od zachodu) i łączyć się z odrzanką a nie 14stką.
https://imagizer.imageshack.us/v2/481x437q90/843/cxot.jpg

surgeon napisał/a:
Do Nielubii wcale nie byłoby łatwo się wpiąć. Trzeba by wieś niemal przeciąć na pół. Do tego tam jest łuk i po drodze nowy szyb KGHM. Może między Dankowicami a Kłobuczynem byłoby łatwiej, ale znowu teren pagórkowaty.

Przecież linia kolejowa nr 14 omija Nielubię od zachodu. Według LGOMowskich planów wpięcie nowej linii by było na południowy zachód od tej wsi. Niestety zaplanowali te tory puścić przez górkę jerzmanowską co tanie nie będzie.
http://imageshack.com/a/img197/4659/wariant1.jpg
Moim zdaniem najtaniej by było puścić taki łącznik wzdłuż przyszłej S3 do Kłobuczyna, dość płaski teren.
Ciekawe jakby budowali ten łącznik Głogów - Polkowice czy odbudowaliby rozebrany 2 tor na odcinku Głogów - Kłobuczyn, chyba przydałby się tam.
Jaro - 21-05-2014, 22:00
Temat postu:
Ja na to patrzę z praktycznego punktu widzenia dla KGHM, a że przy okazji może byłby to szlak również wykorzystywany do ruchu osobowego... może tak, może nie. Dzisiaj chyba najwięcej wydobywa się na Zakładzie Górniczym "Rudna" i wozi też chyba najwięcej do Huty Miedzi "Głogów". A więc pociągi pokonują trasę na południe do Lubina, by stąd pojechać łukiem jeszcze dalej w kierunku północnym czyli z powrotem. To że torów tam nie położono do tej pory... brak słów.
Jerry - 21-05-2014, 23:04
Temat postu:
Zapomnijcie o tym że wybudują linię z Polkowic do Głogowa! To jest nierealne
bunkrownik - 21-05-2014, 23:09
Temat postu:
Ale w strategii województwa są te tory.
Moim zdaniem to KGHM powinien być najbardziej zainteresowany budową tego łącznika, to dla nich realne oszczędności.
Jaro - 22-05-2014, 08:45
Temat postu:
Może trzeba założyć spółkę lub inny podmiot i wybudować linię (te ok. 9 km) a następnie pobierać opłaty lub odsprzedać PMT. Idea
bunkrownik - 22-05-2014, 12:12
Temat postu:
A kto miałby być właścicielem tej spółki?
Jerry - 22-05-2014, 13:17
Temat postu:
Jaro, a wiesz ile kosztuje wybudowanie 1 km linii??
Kolejna spółka? Śmiech
Już pisałem wcześniej że tego odcinka nikt nie wybuduje bo to nie ma racji bytu a pociagi osobowe w życiu nie pojadą z Lubina do Polkowic. W 2007 roku były przejazdy promocyjne szynobusami i co? i nic.
Proponuje zająć się tymi liniami które istnieją i proszą się remontu.

Proponuję poczytać obietnice z 2007 roku podczas przejazdu szynobusu na tej linii:
- http://skm-lgom.blogspot.com/2008/07/szynobus-na-trasie-lubin-polkowice.html
- http://pl.misc.kolej.narkive.com/qgyszsaU/21-marca-na-linii-lubin-polkowice-odb-dzie-si-przejazd-spalinowym-szynobusem
bunkrownik - 22-05-2014, 22:26
Temat postu:
A właściwie to ile kosztuje wybudowanie 1 km nowej linii kolejowej? Smile
Kamil26 - 23-05-2014, 06:09
Temat postu:
Modernizacja to koszt od 1mln do kilku za 1km a budowa od podstaw to od 10mln do kilkudziesięciu za kilometr Smile
bunkrownik - 23-05-2014, 11:16
Temat postu:
Jako że byłoby to 10 km brakujących torów wyszłoby 100 mln zł. Czy to w sumie tak dużo? Np dla porównania południowa obwodnica Lubina kosztowała 80 mln, a most w Brzegu Dolnym 176 mln. A to byłoby budowane ponoć w ramach RPO czyli Unia by dała połowę, resztę by dorzuciło województwo, KGHM i inni zainteresowani. Według mnie koszt budowy z myślą o transporcie towarowym chyba zwróciłby się.

Według tego dokumentu wyliczyli takie koszty budowy i remontu torów:
BUDOWA NOWEGO ODCINKA LINII KOLEJOWEJ O DŁUGOŚCI (10550 M) - 52.75 (80km/h) lub 73.85 (120 km/h)

Poza tym innym liniom na tej trasie też potrzebne by były rewitalizacje, ale to już koszty PLK i KGHM.
REWITALIZACJA LINII PRZEMYSŁOWEJ (20.4 KM) - 40.80 (80km/h) lub 81.60 (120 km/h)
REWITALIZACJA LINII NR 14 (11.7 KM) - 23.40 (80km/h) lub 46.80 (120 km/h)
REWITALIZACJA LINII NR 289 (38.7 KM) (FUNDUSZE UE W LATACH 2013–2014) - 75 mln (80km/h) lub 150 mln (120 km/h)
Najlepiej niech wpierw zrewitalizują te 3 linie kolejowe a potem niech myślą o budowie łącznika. Smile
Jaro - 26-05-2014, 09:02
Temat postu:
bunkrownik napisał/a:

Najlepiej niech wpierw zrewitalizują te 3 linie kolejowe a potem niech myślą o budowie łącznika. Smile


Właśnie odwrotnie - wpierw łącznik później wyłączenie linii spowodowane remontami.
bunkrownik - 28-05-2014, 01:43
Temat postu:
A kto by korzystał z tego łącznika jakby się rozpoczęła rewitalizacja linii nr 14 i linii przemysłowej? Smile
Jaro - 28-05-2014, 08:59
Temat postu:
A kto by jednocześnie obie linie remontował? Smile

... chyba logiczne jest że alternatywne drogi rozwiązania utrudnień w ruchu pozostawia się czynnymi, a nie cały region w jednym czasie pozbawia połączeń. Chyba że takie alternatywne drogi nie istnieją.
bunkrownik - 28-05-2014, 11:56
Temat postu:
Jaro napisał/a:
A kto by jednocześnie obie linie remontował? Smile

... chyba logiczne jest że alternatywne drogi rozwiązania utrudnień w ruchu pozostawia się czynnymi, a nie cały region w jednym czasie pozbawia połączeń. Chyba że takie alternatywne drogi nie istnieją.

Tylko, że te linie kolejowe są jednotorowe i mocno zdewastowane. Wystarczy, że np zaczęłaby się rewitalizacja linii nr 14 Głogów - Kłobuczyn to by od razu musieli zamknąć ten nowy łącznik (no chyba że podczas rewitalizacji odbudowali by rozebrany 2 tor), tak samo by było przy rewitalizacji linii przemysłowej Lubin - Potoczek. Dlatego myślę niech wpierw skończą rewitalizacje tych zdewastowanych linii kolejowych 289, odrzanki (Rudna - Głogów), 14, przemysłowej, a potem niech zaczną myśleć o budowie łącznika.

Zawsze mnie zastanawiało, że KGHM stać na wielomiliardowe inwestycje w hucie i kopalni a nie stać ich na przedłużenie linii przemysłowej w kierunku huty za marne 73 miliony. Smile
Jaro - 28-05-2014, 18:20
Temat postu:
Kolejność działań może wyglądać następująco: remont Nielubia-Głogów, dobudowanie łącznika Nielubia-Potoczek, remont "Nadodrzanki" Głogów-Rudna Gwizdanów, remont 289 Rudna Gwizdanów-Lubin Górniczy. Skończą jedno, to dopiero zaczną drugie.
Co do pieniędzy KGHM-u wydawanych na inwestycje w HMG to nie ma to porównania z inwestycjami w zakup przez KGHM Quadry i inwestowanie w projekt Sierra Gorda w Chile. Tam wybudowano linię kolejową o długości ponad 150 km przez pustynię.
Gagusiek - 28-05-2014, 18:33
Temat postu:
Nie ma sensu takie gdybanie . Przecież chyba każdy kto myli realnie wie o tym że nie będzie tego łącznika Nielubia - Potoczek jak by tak naprawdę KGHM -owi zależało na tym to już dawno by to zrobili . Im pasuje tak jak jest teraz .

Jak narazie remont linii 289 jest jak najbardziej realny i na tym powinniśmy się skupić .
bunkrownik - 28-05-2014, 22:22
Temat postu:
Jaro napisał/a:
Kolejność działań może wyglądać następująco: remont Nielubia-Głogów, dobudowanie łącznika Nielubia-Potoczek, remont "Nadodrzanki" Głogów-Rudna Gwizdanów, remont 289 Rudna Gwizdanów-Lubin Górniczy. Skończą jedno, to dopiero zaczną drugie.
Co do pieniędzy KGHM-u wydawanych na inwestycje w HMG to nie ma to porównania z inwestycjami w zakup przez KGHM Quadry i inwestowanie w projekt Sierra Gorda w Chile. Tam wybudowano linię kolejową o długości ponad 150 km przez pustynię.

Widzę nie zerkasz na harmonogram projektów PLK. Według nich pierwsza ma być rewitalizacja 289, później 273 Rudna Głogów, a na końcu rewitalizacja i elektryfikacja 14stki Głogów - Ostrów Wlkp. Niestety rewitalizacji 14stki Głogów - Żagań nie ma w planach PLK do 2020 roku, jedynie w strategii województwa jest wzmianka o łączniku Głogów - Polkowice czego częścią byłyby też tory z Nielubi do Głogowa. Dla pocieszenia w Nielubii trwa mała rewitalizacja torów.

Skoro KGHMowi nie zależy na tym łączniku to czy on w ogóle ma sens?
Kamil26 - 28-05-2014, 22:54
Temat postu:
Przejrzymy na oczy!!! O łączniku można pomarzyć, jedyne na co można liczyć to 120km/h Legnica - Rudna Gwizdanów, bez przebudowy Lubina Górniczego i drugiego toru na całej linii...
Jaro - 29-05-2014, 20:45
Temat postu:
Faktycznie nie ma co się rozwodzić nad kolejnościami remontów.
Od października zacznie się tworzenie projektów rewitalizacji linii 289. Dobrze że chociaż jakieś plany opublikowano. Cieszy mnie to że zgodnie z moimi przypuszczeniami, a nie jak tu na tym forum ktoś już pisał, projekt będzie przygotowywany dla prędkości 120 km/h dla osobowych a nie 80 km/h.

Co do linii 14 to szkoda mi jej obecnego stanu. Ta linia pełniła ważne dla naszego regionu połączenie z centralną i północną Polską. Teraz wszystko odbywa się przez Wrocław co znakomicie wydłuża czas podróży, bo przecież dzisiaj Wrocław nadal nie posiada rozsądnego połączenia z centralną Polską. Połączenie przez "protezę Koniecposlką" to według mnie sposób na uciszanie tych co mówią o konieczności powstania krótszego połączenia przez Sieradz , Zduńską Wolę i Łódź.
bunkrownik - 29-05-2014, 22:25
Temat postu:
Na 14stce podlegającej pod dolnośląskie PLK (od Kłobuczyna po Głogówko) są prowadzone obecnie remonty najbardziej zdewastowanych odcinków które teoretycznie mają dać prędkość 50 km/h, więc może jakiś szynobus wróci o ile dogadają się województwa i odzyskamy najlepsze połączenie z centralną Polską. (Na skyscrapercity powrzucałem trochę zdjęć z tego remontu).
Mam nadzieję, że zostanie utrzymane połączenie Wrocławia z Warszawą przez Ostrów Wielkopolski z wiadomych przyczyn. Smile
Podobno województwo chce przejąć linię kolejową z Legnicy do Jeleniej Góry, jakby ją zrewitalizowali to byłoby piękne przedłużenie linii 289 na południe i pociągi osobowe jadące przez Lubin miałyby w końcu jakiś sens ekonomiczny. Smile
Jaro - 30-05-2014, 10:47
Temat postu:
bunkrownik napisał/a:
Podobno województwo chce przejąć linię kolejową z Legnicy do Jeleniej Góry, jakby ją zrewitalizowali to byłoby piękne przedłużenie linii 289 na południe i pociągi osobowe jadące przez Lubin miałyby w końcu jakiś sens ekonomiczny. Smile

Wątpię w ten sens ekonomiczny. Co innego Polkowice - Lubin - Legnica - Wrocław. Wink
bunkrownik - 30-05-2014, 11:11
Temat postu:
Linia kolejowa z Lubina do Polkowic nie jest zelektryfikowana, trzeba by wymieniać w Lubinie lokomotywę.

Moim zdaniem pociągi dalekobieżne typu Poznań - Leszno - Głogów - Lubin - Legnica - Złotoryja - Jelenia Góra - Szklarska Poręba lub Zielona Góra - Głogów - Lubin - Legnica - Jawor - Wałbrzych mogłyby mieć sporą frekwencję oczywiście pod warunkiem że województwo by zrewitalizowało tamtejsze linie kolejowe. Sam z chęcią bym się od czasu do czasu przejechał pociągiem w góry, w zimie jazda autem do Szklarskiej Poręby nie jest zbyt bezpieczna. Na innym forum znalazłem taką mapkę potencjalnych połączeń kolejowych przygotowaną przez Legnicko - Głogowski Obszar Funkcjonalny.
blakop - 30-05-2014, 11:33
Temat postu:
To pierwsze połączenie - z Poznania -choć brzmi ciekawie byłoby trudne do wykonania bez elektryfikacji Leszno - Głogów. Zmiana trakcji w Lesznie jest przy obecnym układzie praktycznie niewykonalna.
bunkrownik - 30-05-2014, 11:42
Temat postu:
blakop napisał/a:
To pierwsze połączenie - z Poznania -choć brzmi ciekawie byłoby trudne do wykonania bez elektryfikacji Leszno - Głogów. Zmiana trakcji w Lesznie jest przy obecnym układzie praktycznie niewykonalna.


Wiesz co ja zakładam, że takie połączenie mogłoby powstać po zakończeniu planowanej przez PLK rewitalizacji i elektryfikacji linii nr 14 Głogów - Ostrów Wlkp, jest wpisana ona na listę projektów do 2020 roku, więc można by się pokusić o odrobinkę optymizmu.
Kamil26 - 30-05-2014, 16:00
Temat postu:
Panowie nie róbmy z siebie mikoli. Jedyna opcja to Polkowice - Lubin szynobus skomunikowany z czymś na odcinku Legnica - Lubin - Głogów. Ta linia się zakorkuje. 5 torów na Górniczym i drugie tyle w Raszówce, tu nie ma gdzie mijanek zrobić. W Koźlicach postój dłuższy niż 5 minut to zbyt długo na przejazd kolejowo-drogowy który znajduje się w stacji (blokowanie przejazdu pojazdów ratunkowych).

Rewitalizacja na 289 Wink
Jaro - 30-05-2014, 21:17
Temat postu:
A ja uważam że jedyne co wydaje się logiczne to puszczenie lokalnego połączenia w wykonaniu Kolei Dolnośląskich Głogów - Rudna Gwizdanów - Lubin - Legnica - Wrocław. Może jakiś jeden dalekobieżny kurs TLK (ale bardzo w to wątpię). Może Pol-Miedź Trans weźmie się za dowożenie lokalnie na trasie Polkowice - Lubin - Legnica? Koncesje mają od lat na przewozy pasażerskie.
bunkrownik - 30-05-2014, 22:54
Temat postu:
Z punktu widzenia Głogowa połączenie z Wrocławiem przez Legnicę jest mało atrakcyjne, o godzinę dłuższy czas przejazdu. No chyba, że pociąg ten byłby dobrze skomunikowany z pociągiem z Legnicy do Wałbrzycha, kotliny Kłodzkiej albo do Bolesławca i Zgorzelca co umożliwiłoby sensowną przesiadkę.

Najbardziej byłbym zadowolony gdyby w rozkładzie pojawił się pociąg Legnica - Głogów - Ostrów Wlkp co umożliwiłoby przesiadkę na pociąg jadący z Wrocławia do Warszawy bez bezsensownego nadkładania drogi do Wrocławia.
Gagusiek - 31-05-2014, 09:19
Temat postu:
Cytat:
Najbardziej byłbym zadowolony gdyby w rozkładzie pojawił się pociąg Legnica - Głogów - Ostrów Wlkp co umożliwiłoby przesiadkę na pociąg jadący z Wrocławia do Warszawy bez bezsensownego nadkładania drogi do Wrocławia.


ALe taka relacja dla Legniczan nie ma sensu . Oni mają super pociągi KD do Wrocławia i tam przesiądą się na pociągi dalekobiezne a nie będą robić kółeczka przez Głogów .


Jedyna sensowna relacja przy obecnych parametrach i remontach to Poznań - Legnica p Zieloną Górę , Głogów przypominam że mamy już łącznice Czerwieńska
Jaro - 31-05-2014, 14:44
Temat postu:
Dzisiaj na stacji Lubin KGHM widziałem cztery specjalne wagony techniczne PKP Cargo (niebieskie). Stacja macierzysta - Wrocław Brochów. Co szczególne w tym? - a to że dwa z tych wagonów to wagony "odważniki" z dokładnym obciążeniem 50 t. Może tutejszą wagę tarowano?
Kamil26 - 31-05-2014, 17:05
Temat postu:
Pewnie jakaś waga na szybach Wink
Jaro - 01-06-2014, 08:51
Temat postu:
Również wczoraj można było zobaczyć chyba ostatni pociąg osobowy na stacji Lubin Górniczy który przywiózł kibiców na mecz Zagłębia Lubin. Spadek z Ekstra klasy = brak przyjazdów kibiców?
Kamil26 - 01-06-2014, 11:34
Temat postu:
Na pewno jacyś jeszcze przyjadą. Przystanek Stadion już tyle lat się przewala, że szkoda gadać Wink
surgeon - 01-06-2014, 12:13
Temat postu:
Jaro napisał/a:
Spadek z Ekstra klasy = brak przyjazdów kibiców?
Niby dlaczego?
bunkrownik - 01-06-2014, 23:11
Temat postu:
Gagusiek napisał/a:
Jedyna sensowna relacja przy obecnych parametrach i remontach to Poznań - Legnica p Zieloną Górę , Głogów przypominam że mamy już łącznice Czerwieńska

To ja za taką relację podziękuję. Smile Już wolę pojechać busem do Leszna i tam się przesiąść w pociąg do Poznania. Smile
Jaro napisał/a:
Również wczoraj można było zobaczyć chyba ostatni pociąg osobowy na stacji Lubin Górniczy który przywiózł kibiców na mecz Zagłębia Lubin. Spadek z Ekstra klasy = brak przyjazdów kibiców?

Teraz będą przywozić kibiców z Głogowa w końcu Zagłębie Lubin i Chrobry Głogów będą w tej samej lidze. Smile
Gagusiek - 02-06-2014, 11:53
Temat postu:
No to będziesz musiał jezdził busami . Była rusałka z Głogowa do Poznania przez Zieloną Górę i ludzie z Głogowa jezdzili wtedy .

Od nowego roku mają być połaczenia Poznań - Zielona Góra - Nowa Sól na Impulsach tam widocznie ktos mysli przy robieniu rozkładów
sympatyk - 02-06-2014, 12:07
Temat postu:
Gagusiek napisał/a:
Cytat:
Najbardziej byłbym zadowolony gdyby w rozkładzie pojawił się pociąg Legnica - Głogów - Ostrów Wlkp co umożliwiłoby przesiadkę na pociąg jadący z Wrocławia do Warszawy bez bezsensownego nadkładania drogi do Wrocławia.

ALe taka relacja dla Legniczan nie ma sensu


Jeździły już jakiś czas temu pociągi w relacji Legnica - Głogów - Leszno i myślę że był to dobry pomysł. Wydłużenie ich do Ostrowa Wielkopolskiego byłoby moim zdaniem dobrym posunięciem.
bunkrownik - 02-06-2014, 12:18
Temat postu:
Gagusiek napisał/a:
No to będziesz musiał jezdził busami . Była rusałka z Głogowa do Poznania przez Zieloną Górę i ludzie z Głogowa jezdzili wtedy .

Gagusiek jeździli i pewnie wysiadali w Zielonej Górze. Smile Przebieg przez Zieloną Górę jest nieatrakcyjny czasowo wobec bezpośrednich busów Głogów - Poznań. Przecież przez Zieloną Górę jest prawie 2 razy dalej niż przez Leszno. Ja cały czas liczę na powrót szynobusa do Leszna po zakończeniu remontu torów. Smile Najlepiej na starej trasie Legnica - Głogów - Leszno.
Światowid - 02-06-2014, 16:39
Temat postu:
Nieoficjalnie niestety dostaliśmy info, że linia 289 została niedawno skreślona z listy linii planowanych do modernizacji. Sad Potwierdzenie będzie przyszłym tygodniu na konferencji.
Jaro - 02-06-2014, 17:18
Temat postu:
... ta wiadomość ma się nijak do rozpoczęcia przetargu na opracowanie koncepcji modernizacji. Proces ma się rozpocząć od 1 października tego roku. Confused
Światowid - 02-06-2014, 17:42
Temat postu:
Sami nie wiemy, co otym sądzić. To info od Posła Zubowskiego, który podobno kontaktował się w tej sprawie również z Prezydentem Raczyńskim. Wszystko się okaże w przyszłym tygodniu.
Kamil26 - 04-06-2014, 22:42
Temat postu:
Jakiej konferencji? Tej LGOF? W której Lubina nie ma uwzględnionego jako gminy starającej się o połączenia? Jak prowadzili rozmowy to nawet kuźwa w Złotoryi byli a w Lubinie nie. Banda mikoli co chce sobie przywrócić szynobus...
KPP - 04-06-2014, 23:02
Temat postu:
Kamil26 napisał/a:
Jakiej konferencji? Tej LGOF? W której Lubina nie ma uwzględnionego jako gminy starającej się o połączenia? Jak prowadzili rozmowy to nawet kuźwa w Złotoryi byli a w Lubinie nie. Banda mikoli co chce sobie przywrócić szynobus...


Konsultacje społeczne w Złotoryi odbyły się bo poruszyliśmy kiedyś temat, że takiej inicjatywy brakuje w Złotoryi i zapytaliśmy koordynatorów projektu czy by nie byli zainteresowani poprowadzeniem czegoś takiego u nas. Luźne rozmowy i chęć z obydwu stron. Tyle. Nie dotyczyły tematu kolei, ale ogółem miejsca Złotoryi w LGOF. Warto zobaczyć materiały z konsultacji. Efekt był niezły jak na konferencje, na którą nie zapraszano samorządowców - bodajże 31 osób.

W ramach LGOF na chyba każdym spotkaniu temat Kolei Aglomeracyjnej LGOM był jednym z najważniejszych tematów. Pod koniec czerwca w Złotoryi ma być zorganizowana konferencja "bardziej kolejowa" odnośnie problemu wywozu kruszyw w Starostwie Powiatowym w Złotoryi, a nie przywracania tam szynobusika jak to ująłeś. A co do koncepcji Norberta Lupy z Lubina poruszonej tam to jak widać to wygląda nieco szerzej niż szynobusik Złotoryja - Legnica: http://www.lgof.pl/attachments/File/LGOF_II_(1)_Norbert_Lupa.pdf

Jednak nie mylcie LGOF z ZIT, nie jest to takie coś jak Aglomeracja Jeleniogórska i nie sfinansuje nikomu żadnej linii kolejowej. W ramach AJ są wpisane m.in. "modernizacja linii kolejowej Jelenia Góra - Lwówek Śląski" oraz linii do Świeradowa Zdroju ; )
Kamil26 - 04-06-2014, 23:14
Temat postu:
Bardziej chodziło mi o szynobus na 289. Z tego co zobaczyłem to wyniki konferencji nie są jakoś powalające. Dlaczego? Dlatego że już jakiś czas temu przez Instytut Rozwoju i Promocji Kolei był stworzony dobry plan transportowy a jeszcze kilka lat później przez InterRegioRail no ale widocznie to nikogo nie zainteresowało. Więc takie gdybanie co mogłoby by być a co jest to kilka do kilkunastu lat już się toczy.
KPP - 04-06-2014, 23:20
Temat postu:
Kamil26 napisał/a:
Bardziej chodziło mi o szynobus na 289. Z tego co zobaczyłem to wyniki konferencji nie są jakoś powalające. Dlaczego? Dlatego że już jakiś czas temu przez Instytut Rozwoju i Promocji Kolei był stworzony dobry plan transportowy a jeszcze kilka lat później przez InterRegioRail no ale widocznie to nikogo nie zainteresowało. Więc takie gdybanie co mogłoby by być a co jest to kilka do kilkunastu lat już się toczy.


Nie wiem czy największym błędem samorządów dawnego legnickiego nie było przypadkiem nieutworzenie ZIT pt. Aglomeracja Legnicka. Patrząc po projektach w Aglomeracji Jeleniogórskiej to myślę, że wyszłoby to wyjść tego typu projektowi na korzyść. Chociaż mówi się coś o finansowaniu Kolei Aglomeracyjnej LGOM z pieniędzy przeznaczonych na Kontrakt Dolnośląski. Czas pokaże jak to będzie wyglądało w praktyce. Czy za 6 lat dalej będzie mówić o tym wszystkim w trybie niedokonanym?
bunkrownik - 05-06-2014, 00:51
Temat postu:
Legnica próbowała stworzyć sobie aglomerację legnicką ale Lubin i Głogów oraz Polkowice nie były nią zainteresowane. (W sumie słusznie bo Głogowa i Legnicy nie łączą związki aglomeracyjne) Za to stworzyły sobie same aglomerację zagłębie miedziowego która miała walczyć o kolej, ale i chyba ta inicjatywa okazała się niewypałem bo szybko ucichła.
surgeon - 05-06-2014, 11:50
Temat postu:
Zapewne zostanie wykonane opracowanie dokumentacji przedprojektowej zgodnie z ogłoszonym przetargiem. Dalej miał się zacząć remont/modernizacja do 2016 roku, ale na opracowaniu prawdopodobnie na razie się skończy. Dlaczego? W tej sprawie planowana jest interpelacja do premier Bieńkowskiej.
Jaro - 08-06-2014, 09:49
Temat postu:
Cos czuję że warszafka to już tu złotówki nie dołoży. Raczej zabieże (przykład: podatek od kopalin dla KGHM-u). A wiec jak chcemy mieć tu kolej to możemy patrzeć tylko na własne siły. Może Pol-Miedź Trans. PLK ma nas gdzieś, to my miejmy PLK i warszafke gdzieś.
Zresztą wybory do Parlamentu Europejskiego pokazały jakie poważanie dla obecnie rządzących ma Lubin.
Światowid - 13-06-2014, 15:24
Temat postu:
W sprawie linii 289 i połączeń kolejowych na 273 z Głogowem KODLK wraz z Prezydentem Głogowa i Posłem Zubowskim będzie organizowało konferencję pod koniec sierpnia. Na konferencji w Bolesławcu która odbyła się we wtorek nakreśliliśmy ogólny zarys. Wtedy okaże się, jaka rzeczywiście jest prawda i jakie są konkretne stanowiska w sprawie remontu tych linii. Więcej opiszemy na stronie KODLK w przyszłym tygodniu. Pozdrawiam Smile.
bunkrownik - 14-06-2014, 10:32
Temat postu:
Ale sobie sojusznika znaleźliście, prezydenta Głogowa który wyjątkowo nie lubi kolei i chce zaasfaltować most kolejowy w kierunku Leszna. Smile
Kamil26 - 15-06-2014, 15:06
Temat postu:
Po co konferencja? Przecież PKP PLK ogłosiła przetarg na opracowanie dokumentacji przedprojektowej. Zresztą LGOF robi cały czas konferencje to po co robić kolejną?
bunkrownik - 15-06-2014, 23:18
Temat postu:
Panowie Zubowscy wykorzystują kolej do kampanii wyborczej przed zbliżającymi się wyborami samorządowymi.
Światowid - 16-06-2014, 11:38
Temat postu:
Konferencja jest przede wszystkim w sprawie połączeń kolejowych dalekobieżnych na 273, ale chcemy zwołać wszystkich w jedno miejsce aby jasno określili się w sprawie remontu na 289 i przedstawili konkrety. Skoro będziemy już w Głogowie to o 289 również trzeba porozmawiać. Mnie nie interesują wybory przyszłe i kto chce sobie na nie nabić punktów. Mnie interesują konkretne działania.
Kamil26 - 16-06-2014, 19:11
Temat postu:
Konferencja jest o LGOM a nie tylko 273. Nadodrzanka w mniejszym stopniu wpływa na całość pomysłów reorganizacji gdyż kluczem jest 289, E30, 284, 137 i 14 a to bagno można ominąć Smile Te konferencje samorządowców mają jedną malutką wadę; są do chrzanu. Bo jeszcze ani razu nie spotkali się z lokalnymi zarządcami i przewoźnikami...
bunkrownik - 16-06-2014, 23:53
Temat postu:
A odrzanka Rudna - Głogów nie jest kluczem? Smile
Jerry - 17-06-2014, 12:30
Temat postu:
bunkrownik, Kamil26, Światowid, zacznijmy od tego że każdy będzie stawał za swoją linią i nie ma sensu ujadanie kto jest lepszy.
Kamil26 - 17-06-2014, 16:33
Temat postu:
Zgadza się, że każdy będzie stawał za swoją linią ale jak dużo osób tu już wspomina o łączniku przez Nielubię to automatycznie zostawia Rudna Gw - Głogów daleko gdzieś. Bo jeśli można zahaczyć Polkowice kosztem Rudnej i Grębocić to prosta kalkulacja.
Jaro - 17-06-2014, 22:20
Temat postu:
Panowie. Przebieg linii przez Głogów i Polkowice ma uzasadnienie, ale łożenia na kolej regionalną z perspektywy warszafki nie ma uzasadnienia. Kolej się zwija, a tylko dla potrzeb lokalnego społeczeństwa może mieć znaczenie zmiana przebiegu, czy budowa linii. Jak zwykle chodzi o farsę. Jak widać na państwo nie ma co liczyć. Tak że tylko lokalnymi działaniami można coś działać.
bunkrownik - 17-06-2014, 22:25
Temat postu:
Jakoś niezbyt wierzę w ten łącznik przez Polkowice. Budowa nowej linii kolejowej, rewitalizacja i elektryfikacja istniejących, budowa i remont przystanków i stacji kolejowych to w sumie koszt kilkuset milionów zł. Kto to sfinansuje? Jedyne realne połączenie Głogowa z Legnicą to wciąż Rudna.
Kamil26 - 18-06-2014, 17:01
Temat postu:
Też mi się nie chce w to wierzyć ale łącznik to jedyne wyjście dla PMT, gdyż jakakolwiek awaria przy wjeździe na LB uziemia całą bocznicę KGHM. Elektryfikacja? A czy Pomorską Kolej Metropolitarną elektryfikują? Smile
bunkrownik - 18-06-2014, 21:23
Temat postu:
Według tego LGOMowskiego projektu łącznik miałby być zelektryfikowany. Jak sobie wyobrażasz puszczenie tamtędy pociągu dalekobieżnego np do Zielonej Góry nie mając prądu? Zwłaszcza, że tory z Legnicy do Lubina i z Głogowa do ZG są zelektryfikowane. Poza tym i tak by pojawił się kolejny problem pociąg do ZG musiałby zmieniać w Głogowie kierunek jazdy.
Kamil26 - 18-06-2014, 21:52
Temat postu:
Bo ten łącznik jest pod SKM przygotowany a nie pod dalekobieżne.
Jerry - 18-06-2014, 22:32
Temat postu:
Panowie! Nigdy nie powstanie łącznik a żadna SKM w Zagłębiu!

Pragnę wam przypomnieć że już taki łacznik istniał (Polkowice - Rudna Gwizdanów).
Zwykła trzeciorządna linia gdzie kursowały ogólnie 4 pociagi pasażerskie służyła krótko do 1973 roku jako skrócona droga z Polkowic do Głogowa lecz później powstał na jej miejscu zbiornik poflotacyjny KGHM-u.

- info o linii: http://www.bazakolejowa.pl/index.php?dzial=linie&id=44&okno=przebieg
bunkrownik - 19-06-2014, 00:09
Temat postu:
No i wracamy do sedna sprawy, należy zainwestować wpierw w istniejący łącznik Lubin - Rudna - Głogów. Smile Budowanie nowego łącznika tylko dla kilku pociągów lokalnych moim zdaniem nie ma sensu ekonomicznego, wiemy wszyscy jaka była frekwencja w pociągach lokalnych z Legnicy do Głogowa.
Jerry - 22-06-2014, 23:19
Temat postu:
LGOM znów połączą pociągi? Dla komunikacji zagłębia miedziowego linia łącząca Legnicę z Rudną Gwizdanów, a docelowo z Głogowem, jest kluczowa, co obok samych mieszkańców podkreślają również samorządowcy.

Jeszcze do niedawna remont linii kolejowej łączącej Legnicę z Rudną Gwizdanów pozostawał raczej w sferze życzeń, ale i to się zmieniło.

- Rewitalizacja linii nr 289 Legnica-Rudna Gwizdanów planowana jest w nowej perspektywie unijnej na lata 2014 -2020 - tłumaczy Mirosław Siemieniec, rzecznik prasowy PKP Polskie Linie Kolejowe. - Obecnie został ogłoszony przetarg na opracowanie studium wykonalności (dokumentacji przedprojektowej) z terminem składania ofert do 10 czerwca - dodaje.

Ile ma kosztować remont tego niespełna 40-kilometrowego odcinka wraz z przebudową całej infrastruktury? Jeszcze nie wiadomo. Będzie to jasne dopiero po stworzeniu studium. To ma być gotowe w przyszłym roku. Mieszkańcy liczą, że nowe tory, po których będą jeździć komfortowe szynobusy, staną się alternatywą dla busów, które są obecnie głównym środkiem transportu pomiędzy poszczególnymi miejscowościami Legnicko-Głogowskiego Okręgu Miedziowego.

- Bus z Legnicy do Lubina w obie strony kosztuje 12 złotych. Dużo, biorąc pod uwagę, że warunki są niekomfortowe i cokolwiek by mówić dość niebezpieczne. Jeśli kolej będzie szybka i w nieco niższej cenie, odniesie sukces - mówi Marzena Pawelec, legniczanka, która codziennie dojeżdża do pracy do Lubina.

Linia biegnie przez Rzeszotary, Raszówkę, Gorzelin, Chróstnik, Lubin Górniczy, Koźlice, Rynarcice, Rudna Miasto, aż do Rudnej Gwizdanów. Jeszcze w latach dziewięćdziesiątych z połączenia korzystały tysiące mieszkańców dziennie.

Później z każdym rokiem zainteresowanie spadało wraz z wydłużeniem czasu podróży. Ruch pasażerski zawieszono na tej trasie 11 grudnia 2004. W 2007 roku go wznowiono po to, aby w 2011 roku zamknąć go ostatecznie.

źródło: http://legnica.naszemiasto.pl/artykul/lgom-znow-polacza-pociagi,2264538,t,id.html
Marianek - 23-06-2014, 13:03
Temat postu:
Fajnie się zapowiada Smile
Jerry - 23-06-2014, 13:06
Temat postu:
Lokomotywa w ogniu
Pożar lokomotywy na stacji Lubin Górniczy. Ogień pojawił się w niedzielę po 17-tej. Pożar gasiły dwa strażackie zastępy, a cała akcja zakończyła się po blisko dwóch godzinach. Nikomu nic się nie stało. Na miejsce przyjechała specjalna komisja z PKP Cargo, która ustalać będzie przyczyny pożaru i oszacuje straty.

źródło: http://miedziowe.pl/content/view/69554/78/
Marianek - 27-06-2014, 12:20
Temat postu:
To już 3 pożar pociągu na stacji w ostatnich latach Smile
Jerry - 27-06-2014, 12:22
Temat postu:
Co z remontem torów?

Pod znakiem zapytania stoi remont linii kolejowej Legnica-Rudna, który miał być zakończony w 2016 roku. Pierwotnie zakładano, że w tym roku ogłoszony zostanie przetarg , który wyłoni jednocześnie wykonawcę projektu, jak i prac budowlanych. Okazuje się jednak, że Polskie Linie Kolejowe rozpisały przetarg tylko na opracowanie dokumentacji technicznej.

Dokumentacja ma być gotowa na koniec 2015 roku. Wydaje się więc mało prawdopodobne, by w ciągu kilkunastu miesięcy udało się wyremontować całą linię. Sprawą zajął się poseł Wojciech Zubowski. Złożył interpelację w tej sprawie i czeka na odpowiedź ministerstwa infrastruktury. - Szansa na zakończenie prac do końca 2016 jest już iluzoryczna. Kłóci się to też z deklaracjami, jakie zostały złożone parlamentarzystom i samorządowcom LGOM-u w dniu 10 stycznia 2014r., podczas zwołanego z mojej inicjatywy posiedzenia Dolnośląskiego Zespołu Parlamentarnego. Wtedy to kolejny raz potwierdzono, że remont tego odcinka jest niezbędny dla reaktywacji kolejowych połączeń pasażerskich w Zagłębiu Miedziowym. Pytania zawarte w interpelacji dotyczą planów rządu związanych z remontem linii kolejowej i powodów dla których ta ważna dla regionu inwestycja nie będzie realizowana zgodnie ze złożonymi wcześniej deklaracjami - mówi poseł PiS.

źródło: http://miedziowe.pl/content/view/69632/78/
Światowid - 27-06-2014, 12:31
Temat postu:
Mówiliśmy już wcześniej, że coś jest na rzeczy, ale nikt nas nie słuchał. I znowu będzie wojna. W przyszłym tygodniu skontaktuje się z Panem Posłem i porozmawiamy na ten temat jak nagłośnić kolejny bałagan. Beton Kolejarz Killer
Nuter - 27-06-2014, 14:10
Temat postu:
A czy nie ważniejsze jest aby dokumentacja przedprojektowa i następnie prace budowlane zostały porządnie wykonane ? Z dokładnym uwzględnieniem możliwości przeprojektowania linii dla wyższej prędkości oraz uwag samorządów i mieszkańców dotyczących chociażby zmiany lokalizacji bądź budowy nowych przystanków jak np. Lubin Stadion ?
Tak się składa że wszystko jak na razie jest prowadzone zgodnie z harmonogramem i nie ma na obecną chwilę powodów do niepokojów. Z dobrego źródła wiem że projekt ten ma duże poparcie w MIR i na pewno nie jest zagrożony .
Niepokoje Pana posła Zubowskiego wynikają najpewniej z tego że pierwotnie przetarg miał być ogłoszony w formule "Projektuj i buduj" ale zaszły zmiany i będą dwa przetargi, jedne na dokumentacje(Ten już oczywiście został ogłoszony) i drugi na roboty.

Ja tu Panie Światowid, żadnych powodów do wojen i bałaganów nie widzę.
A Twoja wypowiedź świadczy o Twojej wiarygodności, podobnie jak ta na facebooku na temat nowego prezesa KD. I dziwisz się potem że nikt ze strony przewoźników nie chce z Tobą rozmawiać. A za Tobą dziwią się również samorządowcy na organizowanych przez Ciebie "konferencjach" którzy do tej pory, bez pomocy "KODLK" zawsze otrzymywali odpowiedzi ze spółek kolejowych.
Światowid - 28-06-2014, 10:25
Temat postu:
I otrzymują odpowiedzi do tej pory. My również! Co do linii i projektu jej modernizacji zawsze trzeba podchodzić ostrożnie. Tak się składa, że dokumentacja projektowa już dawno powinna być zrobiona (począwszy od cyrków z 2012 roku). A co do naszego stosunku do KD to jest od dokładnie taki sam, jak stosunek KD do nas, administratorów tego forum i jeszcze wielu innych osób. Od dawna wszyscy wiedzą, że to samorządowa spółka lansowana przez Marszałka. To w jaki sposób my krytykujemy KD to tylko i wyłącznie nasza sprawa. Nikogo innego.

Przejdźmy do tematu. W przyszłym tygodniu będę osobiście rozmawiał z Posłem Zubowskim i zadzwonię do MI i PKP PLK. Będziemy ten temat drążyć do upadłego.
bunkrownik - 28-06-2014, 12:47
Temat postu:
A ja nie widzę powodu do paniki, przetarg na dokumentację jest, więc to jest jakiś kroczek do przodu. Smile
Wiadomo kiedy jest możliwy jakiś przetarg na dokumentację 14stki z Głogowa do Ostrowa Wlkp?
Jerry - 30-06-2014, 08:30
Temat postu:
Remont linii kolejowej zagrożony
– Remont linii kolejowej Legnica-Rudna Gwizdanów jest zagrożony – alarmuje poseł PiS z naszego regionu Wojciech Zubowski. Parlamentarzysta zwrócił się z interpelacją do wicepremier Elżbiety Bieńkowskiej i oczekuje wyjaśnień – czy słuszne są podejrzenia, że prace nie tylko przeciągną się w czasie, ale też zostaną mocno okrojone? I jakie są tego przyczyny?

O znaczeniu tej linii można było przekonać się choćby przy okazji awaryjnego zamknięcia linii 273 Wrocław-Szczecin. Temat ten przedstawiany też był podczas specjalnego posiedzenia Dolnośląskiego Zespołu Parlamentarnego, w którym udział wzięli samorządowcy z naszego regionu: prezydent Lubina Robert Raczyński czy zastępca prezydenta Głogowa Leszek Rybak. Jak podkreślali, remont tej linii niezbędny jest także dla realizacji założeń rozwoju infrastruktury kolejowej w naszym regionie.

– Jeszcze w ubiegłym roku przedstawiciele strony rządowej informowali mnie, że planowane zakończenie remontu linii 289 Legnica-Rudna Gwizdanów to koniec roku 2016 – tłumaczy poseł. – W roku 2015 miał zostać ogłoszony przetarg w formule „Projektuj i buduj”, pozwalający mieć nadzieję, że zgodnie z założeniami do końca roku 2016 nastąpi ukończenie robót – opowiada poseł.

Niestety, wszystko wskazuje na to, że mimo zapewnień ministerstwa, remont tak ważnej dla naszego regionu linii kolejowej we wspomnianym terminie jest już mało realny.

– Z ogłoszonego przez spółkę PLK postępowania przetargowego wynika, że zakończenie opracowania dokumentacji przedprojektowej planowane jest dopiero na koniec 2015 roku. Przedmiotem przetargu jest jednak tylko wykonanie dokumentacji, a nie zapowiedziane roboty w systemie „projektuj i buduj”. Tym samym wątpliwe jest ukończenie prac w zapowiedzianej perspektywie dwóch lat – zauważa poseł.

Stąd interpelacja, w której poseł domaga się odpowiedzi na trzy pytania: co jest powodem zmiany wcześniejszej formuły wykonania prac z systemu „projektuj i buduj” na samo wykonanie dokumentacji, czy aktualne są wcześniejsze deklaracje o ukończeniu remontu tej linii do końca 2016 roku, a jeśli nie to kiedy planowane jest przeprowadzenie tego remontu?

źródło: http://www.lubin.pl/aktualnosci,31552,remont_linii_kolejowej_zagrozony.html
Jawier - 30-06-2014, 10:00
Temat postu:
Strach pomyśleć, co będzie na innych liniach.
Jaro - 30-06-2014, 22:01
Temat postu:
Rację to ja mam cały czas. Na PLK nie ma co liczyć. PLK tylko liniami głównymi w kraju zajmuje się i to niedostatecznie. Dawno "wypieli się" na tą linię - tylko trudno się im przyznać. Zajeżdżą (wyeksploatują bez remontów) póki PMT jeszcze płaci za dostęp do infrastrutury (dojna krowa KGHM).
... a niech rozleci się to wszystko - może przyjdzie inny lepszy gospodarz. Wokół wszystko się zmienia tylko kolej pozostała jak z XIX wieku.
bunkrownik - 01-07-2014, 00:01
Temat postu:
Inny gospodarz czyli kto?
Jaro - 01-07-2014, 17:04
Temat postu:
bunkrownik napisał/a:
Inny gospodarz czyli kto?

W tak postawionej sytuacji to każdy wydaje się być lepszym.
Jerry - 01-07-2014, 18:30
Temat postu:
Jedynym zarządcą (po PLK) infrastruktury w województwie jest "PMT Linie Kolejowe"
Mają oni pod sobą wiele linii w województwie, tj:
- Linia nr 326 Wrocław Zakrzów – Trzebnica
- Linia nr 971 Lubin Górniczy – Lubin Kopalnia
- Linia nr 972 Pawłowice Małe – Pawłowice Małe Fabryczny
- Linia nr 311 Szklarska Poręba Górna – Harrachov (granica państwa)
- Linia Lubin Kopalnia – Polkowice

zarządzają również liniami na pomorzu i w zachodniopomorskim, tj:
- Linia nr 212 Lipusz – Bytów
- Linia nr 427 Mścice – Mielno Koszalińskie

Dodtakowo mają pod sobą bocznice kolejowe w okolicach: Bytowa, Warszawy, Torunia, Nowej Wsi i Narewki
Ich strona: http://www.pmtlk.pl/stronaglowna.html

Zarządca ten ma swoją siedzibę w Lubine i raczej moim zdaniem fajnie by było jagby linią 289 zarządzała ta spółka. Pilnowali by swojego.
surgeon - 02-07-2014, 10:20
Temat postu:
W uzupełnieniu poprzedniej wypowiedzi należy dodać do listy część stacji Wróblin Głogowski wraz z bocznica.
sympatyk - 31-07-2014, 13:19
Temat postu:
Dolnośląskie stawia na transport szynowy.

Modernizacje linii kolejowych E59 i E30 oraz budowa niskoemisyjnego transportu miejskiego opartego na komunikacji szynowej – to tylko część inwestycji jakie samorząd województwa dolnośląskiego zgłosi Radzie Ministrów jako najważniejsze dla regionu. To one mają największe szanse na dofinansowanie z pieniędzy unijnych.

Wśród kluczowych dla Dolnego Śląska inwestycji jest 6 przedsięwzięć kolejowych:
M.in. powiązanie linii kolejowej nr 289 z linią kolejową nr 14 poprzez budowę linii kolejowej Lubin – Polkowice – Głogów.

Więcej:

http://www.kurierkolejowy.eu/aktualnosci/20552/Dolnoslaskie-stawia-na-transport-szynowy.html
surgeon - 31-07-2014, 13:25
Temat postu:
Czyli ani słowa o remoncie linii 289. A budowa łącznika 289 do Głogowa przez Polkowice ewidentnie jest na liście tylko po to, by któryś z punktów można było wywalić z listy.
Nuter - 31-07-2014, 13:38
Temat postu:
Linia Legnica – Rudna Gwizdanów ma być wyremontowana w ciągu 3 lat

Do 2017 r. powinien zostać przeprowadzony remont linii kolejowej nr 289, łączącej Legnicę z Rudną Gwizdanów. Remont miał jednak zostać przeprowadzony szybciej – opóźnienie inwestycji wynika m.in. z protestów okolicznych mieszkańców.

Więcej: http://www.rynek-kolejowy.pl/53349/linia_legnica_rudna_gwizdanow_ma_byc_wyremontowana_w_ciagu_3_lat.html
surgeon - 31-07-2014, 15:19
Temat postu:
O! To już brzmi lepiej. Ale te skargi na hałas to jakaś niezła ściema musi być.
Jaro - 11-08-2014, 08:34
Temat postu: Kolejny artykuł z "WWW.LUBIN.PL"
Jest szansa na powstanie linii kolejowej z Lubina przez Polkowice do Głogowa. Tę inwestycję wpisano na listę 45 projektów, które teraz władze województwa przedstawią rządowi. Po negocjacjach okaże się, czy budowa tej linii pozostanie wśród projektów do realizacji, czy zostanie z niej wykreślona.

– Wierzę, że uda nam się uzyskać zgodę na realizację większości zgłoszonych projektów. „Stanowisko negocjacyjne Samorządu Województwa Dolnośląskiego” jest efektem wypracowania pewnego kompromisu, który jest zestawieniem projektów, z jednej strony wyrażających nasze potrzeby, a z drugiej mających szansę na realizację ze środków rządowych – mówi Cezary Przybylski, marszałek województwa dolnośląskiego.

Lista projektów została podzielona na kilka zakresów tematycznych, między innymi: transport, środowisko i bezpieczeństwo, szkolnictwo wyższe, edukację, rewitalizację, a także ochronę zdrowia i sport.

Wśród 45 propozycji jest również budowa linii kolejowej Lubin – Polkowice – Głogów. Województwo chciałoby stworzyć ją w latach 2015-2020. Szacuje, że kosztowałoby to około 400 mln zł.

Jednak czy ta inwestycja dojdzie do skutku, nie wiadomo. Jak pokazuje doświadczenie, kolejowe inwestycje w naszym regionie nie mają szczęścia. Już kilka razy przekładano modernizację linii Legnica – Lubin – Rudna Gwizdanów. Ostatnio przedstawiciel PKP zapewniał, że remont linii nr 289 Legnica – Rudna Gwizdanów planowany jest „w nowej perspektywie unijnej na lata 2014-2020”.
Autor: MRT
Jerry - 12-08-2014, 13:04
Temat postu:
Linii kolejowej Lubin - Polkowice - Głogów nie będzie?

Zdaniem Ministerstwa Infrastruktury i Rozwoju nie ma szans na szybkie powstanie linii kolejowej łączącej Legnicę, Lubin, Polkowice i Głogów. Zadanie zostało wpisane do Kontraktu Terytorialnego, czyli dokumentu określającego najważniejsze zadania w województwie. Jednak Maciej Gładyga, wicedyrektor Departamentu Transportu Kolejowego w Ministerstwie, wyjaśnia, że nie ma pieniędzy na remont linii i budowę odcinka z Głogowa do Polkowic.

- Do planu inwestycyjnego wchodzą zadania wyłącznie objęte Dokumentem Implementacyjnym do Strategii Rozwoju Transportu 2020 oraz zawierające się w ramach Regionalnych Programów Operacyjnych. Sam Kontrakt Terytorialny nie jest instrumentem finansującym. Raczej powinno się działać w drugą stronę: musi się znaleźć źródło finansowania inwestycji i ona wtedy może się ona znaleźć w Kontrakcie Terytorialnym. Na razie ani w Dokumencie Implementacyjnym, ani w Dolnośląskim RPO nie przewiduje się tej inwestycji. Wpisanie jej do Kontraktu Terytorialnego nic nie przesądza. Ministerstwo i PLK nie widzi możliwości realizacji tego zadania - mówi M. Gałyga.

W takiej sytuacji będzie trzeba znaleźć źródło finansowania zadania. Być może uda się to w nowej perspektywie unijnej.

źródło: http://miedziowe.pl/content/view/70227/81/
Kamil26 - 12-08-2014, 23:52
Temat postu:
surgeon napisał/a:
O! To już brzmi lepiej. Ale te skargi na hałas to jakaś niezła ściema musi być.


Widzę nie tylko ja jestem tego zdania Smile Gdybym był bardziej dociekliwy przeszedłbym się po osiedlu domków i popytał czy ktoś w ogóle złożył taką skargę. Po remoncie będą mieli zdecydowanie ciszej, ewentualnie ekrany a jak tak bardzo im to przeszkadza to po co się budowali/kupowali dom przy linii kolejowej.
Jaro - 13-08-2014, 19:41
Temat postu:
Od lat wiadomo że PLK nie ma i nie będzie miało pieniędzy na budowę tej linii i odbudowę Legnica - Rudna Gwizdanów. Co w ogóle warszafkę obchodzi nasz region - oczywiście jedno jeżeli już : 6 milionów dziennie podatku od wydobycia. Jeżeli sami sobie nie odnowimy linii i wybudujemy jej to nic się nie zmieni. Szczerze to niech rozleci się ta kolej - zniszczyć, wyburzyć, rozkraść, zaorać, wyrównać i zapomnieć. Rudę do hut ciężarówkami wozić.
Nowe hasło dla promotorów kolei: "ścieżką rowerową do Wrocławia!"
Jerry - 13-08-2014, 23:17
Temat postu:
Jaro napisał/a:
Jeżeli sami sobie nie odnowimy linii i wybudujemy jej to nic się nie zmieni.

Znaczy kto?
Jak chcesz to mi możesz wyremontować mieszkanie a ja i tak Ciebie do niego nie wpuszczę! Pamiętacie jak kiedyś w powiecie lwóweckim była akcja społeczna "zbieramy pieniądze na podkłady"? I gdzie te podkłady a o pieniądzach nie wponę...

[ Dodano: 13-08-2014, 23:20 ]
Jaro napisał/a:
Szczerze to niech rozleci się ta kolej - zniszczyć, wyburzyć, rozkraść, zaorać, wyrównać i zapomnieć. Rudę do hut ciężarówkami wozić.

Spokojnie... oni utrzymują tą linię w stanie przejezdnym bo za dużo kasy trzepią na niej.
Jaro - 15-08-2014, 09:32
Temat postu:
Jak to kto ma to zrobić? Ci którzy są zainteresowani. Każdy kto czyta ten wątek wie kto może być zainteresowany. No PKP jest raczej nie zainteresowane. I tak jak piszesz "tylko kasę tu pobierają". Wszystko w około zmienia się na nowe lepsze, nowocześniejsze tylko PKP jak z XIX wieku mamy. No warszafka to faktycznie jest zainteresowana ale kasą. Gdyby to był Gdańsk, albo inne miasto Trójmiasta to kolej aglomeracyjną mieli byśmy w budowie. Oni takową budują. Podział inwestycyjny nie jest sprawiedliwy.
Widziałem na filmie na Youtube jak PMT Linie Kolejowe buduje linię (chyba 7) gdzieś przed Malborkiem.
Dlatego lepiej będzie gdy ta linia jak najszybciej straci możliwości jakiejkolwiek przejezdności. Dużo nie brakuje jak słupy trakcji elektrycznej z przewodem pod napięciem 3000 V potrafią się w mieście na przejeździe złamać. Dziadostwo i rozpacz. Może jakieś otrzeźwienie w końcu nastąpi...
Jerry - 15-08-2014, 22:18
Temat postu:
Jaro, tą linią jest zainteresowanych wiele spółek takich jak KGHM, PMT LK, gmina Lubin oraz sam prezydent Lubina chciał odkupić tą linię. PKP PLK trzepie taką kase na przewozie rudy przez PMT (o innych przewoźnikach nie wspominam) że w życiu nie oddadzą takiej dojnej krowy nawet za duuuuuże miliony.

Proponowałbym na linię nasłac UTK które szybko doprowadzą do zawieszenia kursowania pociągów i nakażą PLK usunięcie spierniczających do lasu słupów trakcyjnych w okolicach Rzeszotar i Raszówki, usunięcia wieeeeelu wychlapów na szlaku Raszówka - Lubin, wymiany zbuksowanych szyn i naprawy podtorza na odcinku Chróstnik - Lubin, osiadającego toru na bagnie w Rzeszotarach i tak mogę wymieniać dalej....
Jaro - 16-08-2014, 09:15
Temat postu:
Musi się coś stać co spowoduje nieprzejezdność linii na odcinku Lubin Rudna Gwizdanów. Jestem bardzo ciekawy co wówczas zrobi PMT z transportem rudy?
mba - 16-08-2014, 09:32
Temat postu:
PMT nic nie zrobi. Nie będzie jeździć. Za to KGHM narobi zadymy, bo nie będzie po czym koncentratu wozić i huty staną. A to już straty idą w miliony. Tyle, że linię by trzeba było zamknąć całą, bo przez Żagań do Wróblina, lub przez Wrocław do Pawłowic też się da wozić. Jak były remonty, to tak się jeździło. Tylko wtedy straty poniesie PMT a nie KGHM.
Jaro - 16-08-2014, 19:41
Temat postu:
Huta w Legnicy nie wiele tego koncentratu przerabia. Ale HM Głogów na tym surowcu wręcz stoi. HM Głogów jest jeszcze dodatkowo rozbudowywane o nowy piec. KGHM koncentruje się na dostarczeniu energii do inwestycji, a tym czasem transport kolejowy z kopalń staje się najsłabszym ogniwem w cyklu produkcji.
Dla nie znających struktury KGHM: straty PMT będą stratami KGHM.
Jerry - 26-08-2014, 11:53
Temat postu:
Centrum przesiadkowe będzie, ale kiedy?
Zapowiadane przed czterema laty centrum przesiadkowe w Lubinie ciągle jest w sferze marzeń. Jak informuje Urząd Miejski wszystko jest uzależnione od remontu linii kolejowej, jaki ma przeprowadzić PKP.

Centrum przesiadkowe w Lubinie ma powstać na miejscu wyburzonego dworca kolejowego. Pierwsze zapowiedzi o takich planach prezydenta lubinianie usłyszeli około 4 lata temu. Jak informuje Jacek Mamiński, rzecznik prezydenta Lubina, wszystko zależy od remontu linii kolejowej, a to leży w gestii PKP. - Ta inwestycja, czyli budowa nowej linii wiodącej z Polkowic do Głogowa oraz rewitalizacja istniejącej linii kolejowej jest planowana przez zarząd województwa dolnośląskiego. Trudno mi jest się wypowiadać kiedy to nastąpi. Natomiast nie ma sensu budowanie obiektu, który by stał pusty i czekał na użytkowanie - wyjaśnia Mamiński.

Zgodnie z założeniami centrum przesiadkowe ma łączyć trzy rodzaje komunikacji: autobusową, kolejową i busową. Ma to ułatwić i usprawnić podróżowanie, tak by w sposób zharmonizowany podróżni mogli przesiadać się na różne środki lokomocji bez konieczności kupowania kolejnych biletów. Warto zaznaczyć, że takie rozwiązania od lat funkcjonują już w krajach zachodnich. Rozkłady jazdy wszystkich środków transportu są tak zsynchronizowane, że pasażerowie sprawnie przesiadają się z pociągów na autobusy i odwrotnie bez konieczności oczekiwania i zakupu dodatkowych biletów.

źródło: http://miedziowe.pl/content/view/70396/78/

Jaro - 29-08-2014, 22:46
Temat postu:
Oczywiście jak widać to co można lokalnie rozwiązać ekipa RR nie bez wpadek rozwiązuje. Tu jednak decyzja musi paść daleko poza Lubinem (uważam że zbyt daleko). O remoncie linii znaczenia regionalnego wojewódzkiego powinny decydować władze lokalne. A remonty i działania powinny być wykonywane regionalnymi siłami oczywiście pod nadzorem UTK. PLK, jeżeli jeszcze ją na to stać, może zająć się liniami znaczenia magistralnego. Trochę przypomina mi to sytuację z kraju wartego naśladowania - Szwajcaria i jej koleje kontonalne i państwowe.
Lorem Ipsum - 03-09-2014, 21:45
Temat postu:
Właśnie przeczytałem, że Raczyński i jego ekipa wprawdzie walczą o kolej dla Lubina, ale... nie walczą wcale o to, by pociągi zatrzymywały się gdziekolwiek indziej. O_o

Miał być jeden bilet
(...) Czy to oznacza, że władze Lubina są gotowe zapewnić, że ewentualnie wywalczone przez nie pociągi staną na przykład w Raszówce albo w Rzeszotarach? – Oczywiście, że tego nie gwarantujemy. My nie możemy mówić obecnie, że pociągi zatrzymają się w tej, czy w innej wiosce. Jest na to zdecydowanie za wcześnie i pierw należy walczyć o to, żeby ta kolej w ogóle zaczęła funkcjonować – stwierdza rzecznik lubińskiego prezydenta. (...)

za: http://moto.lca.pl/legnica,news,48669,Mial_byc_jeden_bilet_.html

Nie wiem, jak Wy, ale mi się wydaje, że jeżeli reaktywują linię w takim kształcie (Legnica, długo długo nic i Lubin) to raczej zaraz będą musieli ją uwalić z powodu niskiej frekwencji i tyle będzie z pociągów do Lubina. Surprised Ale może o to chodzi?
surgeon - 04-09-2014, 13:11
Temat postu:
Jakiś bzdurny artykuł. Najpierw wyremontować tory, a potem układać rozkład jazdy. Nie wyobrażam sobie by jeśli nie wszystkie, to przynajmniej co któryś pociąg nie zatrzymywał się w każdej wsi.
Lorem Ipsum - 04-09-2014, 16:25
Temat postu:
Co jest bzdurnego w tym, że najpierw trzeba wiedzieć dokąd ten pociąg ma jeździć, żeby było wiadomo, czy w ogóle opłaca się remontować tory dla tego pociągu? Jeżeli to, co mówi wójt gminy wiejskiej jest prawdą, to faktycznie cienko widzę te połączenie. Hmm Skoro Lubin nie potrafi się porozumieć z sąsiednimi wioskami (a wiedzą już, że chcą przystanek przy KGHM) to raczej nic sami nie ugrają i będzie jak zawsze. Szkoda. ;/
Nuter - 04-09-2014, 16:44
Temat postu:
Ta dyskusja wgl jest bezcelowa, biorąc pod uwagę że w przyszłości pociągi na tej linii i tak będą uruchamiane na zlecenie (i dotowane) przez UMWD. I do tego czy będą się one zatrzymywać na tej czy innej stacji władze Lubina czy Gminy Lubin na szczęści guzik mają Very Happy

Chyba że, we własnym zakresie zdecydują się pełnić w całości bądź części rolę organizatora przewozów, zamawiać połączenia u przewoźników i dotować je z własnych budżetów.
bystrzak2000 - 04-09-2014, 20:26
Temat postu:
Nuter napisał/a:
Chyba że, we własnym zakresie zdecydują się pełnić w całości bądź części rolę organizatora przewozów, zamawiać połączenia u przewoźników i dotować je z własnych budżetów.

Gmina nie może dotować przewozów poza jej granicami.
Jaro - 04-09-2014, 21:31
Temat postu:
W tym stanie linii i sytuacji z remontem dyskusja na temat opłacalności ilości przystanków nie ma sensu.
Lorem Ipsum - 04-09-2014, 22:53
Temat postu:
bystrzak2000 napisał/a:
Gmina nie może dotować przewozów poza jej granicami.

Chyba, że dotuje połączenie uruchomione w ramach porozumienia międzygminnego...
Jaro napisał/a:
W tym stanie linii i sytuacji z remontem dyskusja na temat opłacalności ilości przystanków nie ma sensu.

Myślałem, że to, gdzie na linii kolejowej powinny być przystanki określa się przed jej budową. To przecież nie jest ulica, gdzie bus może stanąć "gdzie bądź". :O A wielkość ewentualnych potoków pasażerskich (a trzeba też przecież ustalić, skąd te potoki są) ma przecież kluczowe znaczenie dla analizy opłacalności ekonomicznej całego przedsięwzięcia. :O Inaczej po co rewitalizować linię?
Jaro - 05-09-2014, 21:04
Temat postu:
Lorem Ipsum - masz rację pod warunkiem że w ogóle są szanse na remont (czy modernizację) do stanu (czyli ilości przystanków) jeszcze sprzed zapaści komunikacyjnej. Od lat słychać wiele gadania wokół tego co by tu nie miało powstać, a warunek podstawowy - infra jest w rękach ludzi którzy nie myślą tu nic robić. Po tylu latach i kolejnych terminach mam prawo być sceptycznie nastawiony do rewolucji na torach w Lubinie.
Jerry - 15-09-2014, 21:48
Temat postu:
jutro linią lubińską będzie podążał 36WE
Jaro - 16-09-2014, 21:47
Temat postu:
Niestety za późno to przeczytałem. Ale dzisiaj po piętnastej słyszałem jakieś inaczej brzmiące sygnały z torów. To jeszcze napisz w jakim celu ten przejazd nastąpił?
mba - 16-09-2014, 23:48
Temat postu:
do Głogowa nie miał po co jechać, więc zostaje tylko szopa w Polkowicach. Czyżby podkuty?
dienekes - 17-09-2014, 11:37
Temat postu:
36we na pewno nie pojechałoby Polkowic, po pierwsze sieć trakcyjna kończy się na Lubinie Kopalni więc do Polkowic musiałoby go ciągnąć coś spalinowego, ale to tak nie ma sensu bo 36we nie zmieści się na kanał gdzie toczone są koła bo tam sa134 nie wchodzi w całości
Jaro - 17-09-2014, 12:07
Temat postu:
... a może to pomysł na tzw. "kiełbasę przedwyborczą". Albo inaczej: linią przejechali się ci którzy zamierzają startować w przetargu na modernizację tej linii.
Przepraszam ale tylko takie mam teraz skojarzenia z tym niby skąd przejazdem.
rob21 - 17-09-2014, 12:13
Temat postu:
Nie 36WE jechał przez Lubin i Głogów na targi kolejowe do Berlina. W Głogowie manewrował i na towarówce miał go podjąć lotos.
mba - 17-09-2014, 12:40
Temat postu:
no i wszystko jasne. też mi nie pasowały te Polkowice
Jaro - 17-09-2014, 12:59
Temat postu: Zamiary decydentów z województwa
"Wolna Droga" - dwutygodnik pisze

We wtorek, 26 sierpnia, w siedzibie Dolnośląskiego Oddziału Przewozów Regionalnych, odbyło się spotkanie, podczas którego były omawiane kwestie interesujące związki zawodowe, administrację i Urząd Marszałkowski Województwa Dolnośląskiego i kierownictwo Spółki „Koleje Dolnośląskie”. Dotyczyły one przede wszystkim funkcjonowania Dolnośląskiego Oddziału, zatrudnionych w nim pracowników, a także ewentualnej możliwości poprawy połączeń kolejowych na terenie Województwa Dolnośląskiego i województw ościennych.
(...)
Pytano również, czy możliwe jest przyjęcie obsługi przez PR Wrocław 2 porannych par pociągów z Legnicy do Wrocławia (które wracają około godziny 16.00 i 22.00 z Wrocławia) wraz z wydłużeniem ich do Lubina Górniczego?
Taką konieczność uzasadniano brakiem alternatywy dla uczniów szkół średnich oraz studentów, a także pracowników udających się do Wrocławia. Należy także zwrócić uwagę na polepszenie stanu technicznego linii E30. Usunięcie wielu ograniczeń na nierówności w planie i profilu oraz niezłej prędkości szlakowej na linii 289, co może przełożyć się na dobrą frekwencję w pociągach.
Zaproponowano także, aby w ramach uzupełnienia pracy przewozowej utworzono dwie pary pociągów pracowniczo-szkolnych w relacji Lubin Górniczy – Legnica, co umożliwiłoby przyjazd o godzinie 07.30, a powrót o 18.00 oraz w analogicznych godzinach Legnica - Lubin Górniczy. Obie pary kursowałyby w dni robocze.
Jerry - 17-09-2014, 14:55
Temat postu:
mba napisał/a:
do Głogowa nie miał po co jechać, więc zostaje tylko szopa w Polkowicach. Czyżby podkuty?


toczenie jednostek odbywa się we Wrocławiu
Polkowice obsługują tylko wagony, szynobusy i lokomotywy
Jaro - 26-09-2014, 21:53
Temat postu:
Tylko...?
To toczenie jednostek odbywa się we Wrocławiu a reszta taboru w Polkowicach.

I już w innym temacie: może ktoś widział na naszych torach zainteresowane firmy wykonaniem projektu modernizacji linii? Termin tych działań jakoś się zbliża, a może już minął.
Jerry - 27-09-2014, 01:27
Temat postu:
Jaro, we Wrocławiu również się toczy inny tabor niż jednostki.
Gdyby w pol miedziowskiej szopie był dłuższy kanał to jednostki tez smiało można by było toczyć lecz teraz to jest niemożliwe.

Polkowice mają takiego dużego plusa że mają jedną z najnowszych tokarek laserowych w Europie i przewoźnicy walą do nich drzwiami i oknami bo nie chcą tracić czasu na mechanicznych skrobarkach.
Jaro - 27-09-2014, 21:00
Temat postu:
a... to nie zrozumiałem o co koledze chodzi. Jednak z treści wcześniejszego posta wynikało że we Wrocławiu to robią tylko jeden rodzaj taboru a resztę w Polkowicach.
pawelW - 30-09-2014, 13:15
Temat postu:
Czytając ten artykuł ciekawy jestem czy to co tam piszą o połączeniach do Lubina ma sens . I tak nowy rozkład wchodzi w życie w grudniu i nie da się w nim niczego zmienić ?
Jerry - 30-09-2014, 22:24
Temat postu:
pawelW, przed remontem nie będzie żadnych połaczeń pasażerskich! To jest bez sensu...
Strzałem w 10 byłoby przywrócenie spowrotem seznonowego Bielsko Biała - Kołobrzeg/Świnoujście
Jaro - 02-10-2014, 10:18
Temat postu:
I nie wiadomo ile jeszcze towarowe pojeżdżą bez remontu torów. W minioną niedzielę byłem i widziałem tory na tej linii przed przejazdem kolejowym w Rynarcicach. Panowie jedna tragedia. Dziwne że jeszcze tam nie doszło wykolejenia. Polecam UTK ten odcinek.
rob21 - 02-10-2014, 17:32
Temat postu:
Napisz donos na pewno się tam pojawią, bez donosów odrzankę odwiedzają często i w Grębocicach zrobiło się 20km/h, a w Rynarcicach zamknęli by pewnie szlak :/
Jaro - 02-10-2014, 20:22
Temat postu:
Lepszy skutek będzie jak zaczekamy na efekty... oby ludzie nie ucierpieli.
iktorn82 - 03-10-2014, 23:12
Temat postu:
Orientuje się ktoś, co to za święto dzisiaj, że do Lubina zawitał impuls? O godzinie 21.25 jechał w stronę Legnicy przez przejazd na krajowej 3.
Jerry - 04-10-2014, 00:50
Temat postu:
iktorn82, wracał z targów w Berlinie
Jaro - 04-10-2014, 13:24
Temat postu:
iktorn82 napisał: wracał z targów w Berlinie

A... to Lubin leży na magistrali kolejowej Berlin - Nowy Sącz. Confused
A dlaczego nie jechał przez Ścinawę i Brzeg Dolny? Chyba coś się boją tech dwóch mostów na Odrze. Very Happy
blakop - 04-10-2014, 14:26
Temat postu:
A może tak wystarczy spojrzeć nie więcej niż 10 postów do tyłu? Bo na poprzedniej stronie sprawa jest już opisana i wyjaśniona...
Jaro - 04-10-2014, 15:13
Temat postu:
blakop napisał/a:
A może tak wystarczy spojrzeć nie więcej niż 10 postów do tyłu? Bo na poprzedniej stronie sprawa jest już opisana i wyjaśniona...

Co jasne? Nikt "10 postów wczesniej" nie wyjaśniał dlaczego akurat przez Lubin jechał pociąg do Berlina i teraz wrócił tą samą trasą. Dlaczego Nadodrzanką nie jechał do Wrocławia i dalej?
Nuter - 04-10-2014, 15:38
Temat postu:
Dlatego że jest to najkrótsza trasa do Legnicy ! Nie rozumiem co w tym takiego emocjonującego.
blakop - 04-10-2014, 16:41
Temat postu:
Spójrz na mapę będziesz wiedział. Skoro jechał w jedną stronę tak, to i logiczne że tak samo wracał.
Jaro - 04-10-2014, 20:53
Temat postu:
Nuter napisał/a:
Dlatego że jest to najkrótsza trasa do Legnicy ! Nie rozumiem co w tym takiego emocjonującego.


Co ma wspólnego Legnica z miejscem produkcji tych jednostek czyli Nowym Sączem?

Dlaczego nie jechał z Nowego Sącza przez Wrocławia i dalej do Głogowa "Nadodrzanką"? Wcale nie musiał wracać tą samą drogą. W każdym bądź razie nie jest to takie oczywiste skoro to kurs specjalny.
bystrzak2000 - 04-10-2014, 20:58
Temat postu:
Bo ten EZT jest własnością KD, a te mają siedzibę w Legnicy. Po co niby miałby jechać do Nowego Sącza, skoro jest już odebrany?
Jaro - 04-10-2014, 21:42
Temat postu:
To trzeba było tak od razu napisać, że pociąg wyruszył na wystawę z Legnicy. Każdy mógł tak sądzić że fabryka wysyła na wystawę w Berlinie co ma najnowszego.
Jerry - 05-10-2014, 20:40
Temat postu:
Szanowni koledzy!
Jaszczurka jechała z Legnicy do Berlina przez Lubin i wracała tą samą trasą.

Jutro będzie można zobaczyć na linii szynobus Smile
surgeon - 17-10-2014, 18:56
Temat postu:
Ciekawostka. Pomimo licznych cięć w tzw. kontrakcie terytorialnym, remont linii 289 nie został wykreślony. Smile

http://www.gazetawroclawska.pl/artykul/3608931,rzad-tnie-pieniadze-dla-dolnego-slaska-nie-wystarczy-na-obwodnice-stadion-olimpijski-i-szpital,id,t.html
Jerry - 17-10-2014, 21:42
Temat postu:
surgeon, nic tylko się cieszyć Smile
Dzisiaj można było zobaczyć szynobus Legnica - Polkowice - Legnica Smile
Jaro - 18-10-2014, 19:58
Temat postu:
Wybieracie się jutro na dworzec legnicki na pokazy taboru?
Freddie - 20-10-2014, 15:54
Temat postu:
straszne pokazy były EU07 po lifcie z PKP Inter City i jakaś spalinówka z LOTOS KOLEJ poza tym nowe impulsy woziły w absurdalny sposób ludzi do Wrocławia, kto przyjechał kursem o 10 z Wrocławia ten wrócił za free ten kto pojechał do Wrocławia o 12 i o 14:30 z Legnicy wracał na swój koszt ot takie nabijanie kasy samorządowej spółeczce a ja wracałem Desiro z Wrocławia i dałem zarobić PR Wrocław łącznie z wypisaniem biletu w pociągu !! Kupa syfu i wyborczej kiełbasy, która już na miejscu zaczęła mi się odbijać czosnkiem, przejazd impulsem do Wrocławia o 12 to masakra oczywiście jeden skład i na stojąco ale w pociągach KD to przecież standard więc obsłudze i Panu Prezesowi ta kompromitacja w ogóle nie przeszkadzała.
Jaro - 20-10-2014, 19:52
Temat postu:
Masz rację w tym co napisałeś, ale nie we wszystkim. Owszem - polityki było sporo i czuło się takie sztuczne rozdmuchanie. Jednak ja tam byłem dla aspektu kolejowego. Przecież specjalnie przybyłem z miasta bez pociągów osobowych. Pewnie byli i inni. Ale miałem okazję wejść i popatrzeć na żywo jak to dzisiaj wygląda w niektórych lokomotywach. Do Wrocławia również pojechałam o 12:00 i wracałem za swoje 12:50 KD. Pobyt udany tym bardziej że udało się zebrać materiały, które będą dobrze wykorzystane i porozmawiać na tematy kolejowe z każdym z ważnych którzy wzięli udział w tym wydarzeniu.
Jerry - 04-11-2014, 18:08
Temat postu:
Kolej jest dziś najważniejsza

Kolej to dziś przyszłość naszego regionu. Bez niej Lubin, Legnica, Polkowice i Głogów nie będą mogły się rozwijać – podkreślają Bezpartyjni Samorządowcy. Politycy opracowali projekt rozbudowy istniejących sieci, który zamierzają realizować przez najbliższe cztery lata. Warunek? Muszą mieć swoich przedstawicieli w sejmiku województwa dolnośląskiego, bo tylko wtedy będą mogli przekonać rząd, by zgodził się współfinansować tę inwestycje.

Więcej:
http://www.lubin.pl/aktualnosci,33493,kolej_jest_dzis_najwazniejsza.html
Jaro - 13-11-2014, 22:10
Temat postu:
Miłośnicy kolei teraz w Lubinie będą mogli pooglądać koleje te miniaturowe.

www.cuprum-arena.pl/wydarzenie/kolejomania

Wreszcie ktoś wpadł na świetny pomysł.
Jerry - 15-11-2014, 16:09
Temat postu:
Byłem dzisiaj. Ciekawa makieta Smile
Jaro - 17-11-2014, 13:33
Temat postu:
Jerry napisał/a:
Byłem dzisiaj. Ciekawa makieta Smile


Ja byłem w sobotę. Patynowaliśmy z Jackiem moją lokomotywę BR120 - 3 godziny roboty. W niedzielę chwilę pojeździłem po tej 50-metrowej makiecie, trochę posterowałem rozjazdami na stacji technicznej i tak zleciało do 18:00. Rozmawiałem też z właścicielem polskiej firmy ROBO produkującej tabor H0. W sumie oprócz patrzenia było można wiele dowiedzieć się z rozmów z wystawiającymi jak i ze zwiedzającymi na tematy modelarskie jak i samej kolei. Jak się okazywało w rozmowie to kolejarzy z okolicznych miast też było wielu.
A dzieciaki to chyba miały najwięcej uciechy z tej kolejki na którą mogli wsiadać i jeździć. Hałas tam był duży...
pawelW - 17-11-2014, 13:36
Temat postu:
Macie może jakieś zdjęcia ,albo filmy ?

[ Dodano: 17-11-2014, 13:40 ]
Jest to też jakieś promowanie pociągów . Fajnie że odbyło się to właśnie w tym mieście ,które tak bardzo tych pociągów potrzebuje . Zwłaszcza w kontekście stanu linii ,ale też zatłoczonej DK3 .
Romario997 - 18-11-2014, 00:08
Temat postu:
pawelW napisał/a:
Macie może jakieś zdjęcia ,albo filmy ?

[ Dodano: 17-11-2014, 13:40 ]
Jest to też jakieś promowanie pociągów . Fajnie że odbyło się to właśnie w tym mieście ,które tak bardzo tych pociągów potrzebuje . Zwłaszcza w kontekście stanu linii ,ale też zatłoczonej DK3 .


Tam na stronie galerii jest grubo ponad setka zdjęć. Żeby było regionalnie i trochę "na czasie" w jednej z gablot można nawet podziwiać swojskie ryflaki kade Smile Dobrze, że nie pojawiły się w ruchu, bo byłoby to sprzeczne z poprawnością polityczną.
Jerry - 18-11-2014, 19:31
Temat postu:
ZDJĘCIA
http://www.cuprum-arena.pl/wydarzenie/kolejomania
lahti - 03-01-2015, 15:39
Temat postu:
Czy ktoś się orientuje co z rewitalizacją linii Legnica-Rudna Gwizdanów.Wcześniej podobno miała być robiona z któryś funduszy które UE dała na remonty kolejowe w tej perspektywie,ale ostatnio przeglądając wykaz linii do remontów nie ma jej na PO IiŚ ani w planach naszego województwa by zrobić ją z RPO.Czyżby jej remont był już nie aktualny???
bystrzak2000 - 03-01-2015, 17:40
Temat postu:
Jest aktualny w ramach POIiŚ 2014-2020.
lahti - 03-01-2015, 18:59
Temat postu:
W dniu 20 listopada 2014 r. zostało ogłoszone postanowienie w sprawie odwołania wykonawcy "BBF" Sp. z o.o. z siedzibą w Poznaniu w postępowaniu prowadzonym przez PKP Polskie Linie Kolejowe S.A. na: „opracowanie dokumentacji przedprojektowej dla projektów: Część A zamówienia: „Prace na linii kolejowej nr 94, na odcinku Kraków Płaszów – Skawina – Oświęcim”; Część B zamówienia: „Prace na linii kolejowej nr 289, na odcinku Legnica – Rudna Gwizdanów”; Część C zamówienia: „Prace na linii kolejowej C-E 30, odcinku Opole Groszowice – Jelcz – Wrocław Brochów”; Część D zamówienia: „Prace na liniach kolejowych nr 97, 98, 99, na odcinku Skawina – Sucha Beskidzka – Chabówka – Zakopane wraz z budową łącznicy w Suchej Beskidzkiej”; Część E zamówienia: „Prace na liniach kolejowych nr 153, 199, 681, 682, 872, na odcinku Toszek Północ – Rudziniec Gliwicki – Stare Koźle”, w ramach projektu pn.: „Prace na wybranych liniach kolejowych w perspektywie UE 2014-2020 – Prace przygotowawcze” POIiŚ 7.1-103- dot. części C” (sygn. akt: KIO 2317/14).

Na grudniowym wykazie projektów POIiŚ nie ma już linii Legnica-Rudna Gwizdanów,wykaz nosi nazwę głównych pojektów,tak więc albo ten projekt jest w jakiś wykazie albo go już nie ma.Proszę o podanie linka z aktualnym wykazem projektów POIiŚ.

Być może to odwołanie wykonawcy na opracownie dokumentacji przedprojektowej jest związane z tym,że ten projekt wypadł z listy linii do remontu?
bystrzak2000 - 03-01-2015, 19:46
Temat postu:
Powyższe odwołanie dotyczy tylko części "C". Modernizacja linii 289 znajduje się w Dokumencie Implementacyjnym do Strategii Rozwoju Transportu, znajduje się też w kontrakcie terytorialnym, który wynegocjował UMWD. W opublikowanym niedawno POIiŚ 2014-2020 są wymienione tylko największe projekty.
lahti - 03-01-2015, 20:05
Temat postu:
Dziękuje za odpowiedż na moje pytanie,tak więc wynika z tego,że nie wszystkie projekty są na tej liście.Prawdopodobnie jest to samo z elektryfikacją Węgliniec-Zgorzelec
Jerry - 03-01-2015, 21:01
Temat postu:
Oj UTK się ucieszy jak tak dalej będą w h... lecieć Smile
Z tego co pamiętam to PLK dostało 3 lata na remont tej linii bo w przeciwnym razie "DO ZAMKNIĘCIA"
zostało jeszcze 2 lata...
Jaro - 06-01-2015, 14:42
Temat postu:
Ja przypuszczam, że to odwołanie dotyczy postępowania ofertowego na opracowanie projektu modernizacji linii. Zawsze takie działania opóźniają wybór oferenta i w rezultacie inwestycję. Stało się już regułą, że postępowania organizowane przez PLK są opóźniane przez źle wyspecyfikowane oferty od których można się odwoływać. Rezultatem może być cofnięcie dotacji celowej z UE, bo czas biegnie. PLK słabo sobie radzi z przetargami i nie jest to moje spostrzeżenie.
bystrzak2000 - 06-01-2015, 17:50
Temat postu:
Czytajcie dokładnie, odwołanie dotyczy tylko części "C" zamówienia, czyli linii 277, a nie 289. A samo zamówienie dotyczy dokumentacji przedprojektowej. I dla linii 289 zrealizuje ją firma BBF z Poznania.
Jaro - 30-01-2015, 18:40
Temat postu:
Na razie tylko zapowiadają, a jak będzie na prawdę trzeba będzie dalej czekać. Nic u nas nie widać! - oczywiście w sensie szykujących się zmian na linii Legnica- Rudna Gwizdanów.
Artykuł
Jerry - 20-02-2015, 18:43
Temat postu:
Miliardy na dolnośląskie linie - zyskują pasażerowie

Na Dolnym Śląsku w nowej perspektywie realizowane będą:
- CEF: Opole Groszowice – Jelcz – Wrocław Brochów (l. 277) oraz Węgliniec – Zgorzelec (l.274, 278)
- POIiŚ: Kluczbork – Oleśnica – Wrocław Mikołajów (l. 143); Wrocław – Głogów – Zielona Góra; Legnica - Rudna Gwizdanów (l. 289)
- RPO : Jelenia Góra - Zgorzelec (l. 274); Jelcz Miłoszyce - Wrocław Osobowice (l. 292);

więcej: http://www.kurierkolejowy.eu/aktualnosci/23297/Miliardy-na-dolnoslaskie-linie-zyskuja-pasazerowie.html#

Gaspares - 21-02-2015, 10:15
Temat postu:
Elektryfikacja Węgliniec-Horka przed elektryfikacją Węgliniec-Zgorzelec?
bystrzak2000 - 21-02-2015, 10:50
Temat postu:
Przecież do mostu granicznego na Nysie Łużyckiej linia do Horki już jest od dawna zelektryfikowana. Sieci brakuje po stronie niemieckiej, więc pociągi i tak z niej nie korzystają.
Jerry - 22-02-2015, 21:05
Temat postu:
bystrzak2000, korzystają z sieci pociągi dwusystemowe Smile
kysiek2 - 23-02-2015, 11:38
Temat postu:
Jerry co masz na myśli pisząc pociągi dwusystemowe bo jedyne co tam może korzystać z sieci to wariant diesel - elektryk, bo póki co po niemieckiej stronie nie ma w ogóle sieci trakcyjnej. Z tego co widziałem, to z drutu nie korzystały żadne pociągi bo cały ruch odbywał się lokomotywami spalinowymi. Dlatego jestem ciekaw rozwinięcia Twojej wypowiedzi. Swoją drogą to szlak ten jest nieczynny dla ruchu pociągów, bo po niemieckiej stronie trwały prace torowe, zresztą miała się rozpocząć budowa nowego mostu na Nysie Łużyckiej (nie wiem, czy w końcu się rozpoczęła).
sympatyk - 26-02-2015, 19:06
Temat postu:
Połączenia Legnica – Głogów za 5 lat?

150 mln zł miałaby kosztować modernizacja linii kolejowej nr 289 Legnica – Rudna Gwizdanów. Jak informuje Wojciech Zubowski, poseł PiS z Głogowa, z tych środków ma być przeprowadzony remont torów i peronów wraz z ich wyposażeniem, a remont przyczyni się do uruchomienia pociągów Legnica – Lubin – Głogów. Takie deklaracje padły podczas środowego posiedzenia Dolnośląskiego Zespołu Parlamentarnego.

Więcej:
http://www.rynek-kolejowy.pl/55955/polaczenia_legnica_glogow_za_5_lat.html
Jaro - 26-02-2015, 22:00
Temat postu:
Pewnie jak napisali za pięć lat to i za dziesięć nie będzie. Chyba że wcześniej coś naprawdę złego się stanie i KGHM przestanie wozić urobek do hut.
Te 150 mln zł to jest równowarte 25 dniom zapłaconego podatku od kopalin z KGHM-u wydzieranego przez Min. Fin.
A PLK ma się nadal dobrze.
Jerry - 26-02-2015, 22:09
Temat postu:
Za 5 lat to ta linia będzie już zarastała krzakami jeżeli się nie zrobi remontu.
Pragnę przypomnieć że UTK dało 3 lata na remont liniii a z tego zostało jeszcze niecałe dwa i są już przygotowania do wielkich robót (doszą koledzy z PLK).
conen - 01-03-2015, 15:36
Temat postu:
Może ktoś wie skąd taki zaciekły opór przed remontem tej linii podobnie jak to się dzieje w przypadku Radom-Wawa?
surgeon - 02-03-2015, 17:56
Temat postu:
conen napisał/a:
Może ktoś wie skąd taki zaciekły opór przed remontem tej linii podobnie jak to się dzieje w przypadku Radom-Wawa?

Bo w Lubinie ludzie nie chcą głosować na jedynie słuszną partię niedawno nam panującego słońca peru. Bo w Lubinie każdy ma po dwa samochody i pracuje w KGHM, więc po co im jakieś pociągi. Bo wszystkie linie kolejowe powinny startować i kończyć w Zgorzelcu i przejeżdżać przez Pieńsk. Bo Śląsk Wrocław, Miedź Legnica i Chrobry Głogów nie lubią się z Zagłębiem Lubin, itp, itd. Powodów jest sporo.
Jaro - 02-03-2015, 21:31
Temat postu:
Cytat:
Może ktoś wie skąd taki zaciekły opór przed remontem tej linii podobnie jak to się dzieje w przypadku Radom-Wawa?

...bo tak wygląda sterowanie z Warszawy.
Jerry - 02-03-2015, 22:04
Temat postu:
Nieeee to dlatego że pod Gorzelinem jest rzadka odmiana żuka gnojarza który bardzo często porusza się po torowisku ze swoją kulką i ekolodzy mają wonty...
pawian - 13-03-2015, 18:43
Temat postu:
Już zaczynają coś mierzyć i grzebac na linii
Jerry - 13-03-2015, 18:45
Temat postu:
SZYKUJE SIĘ POCIĄG SPECJALNY NA LINII
13 czerwca 2015 - "Wanda" - Pociągiem na Loko-Piknik!

Trasa: Legnica - Lubin - Głogów - Szprotawa - Żagań - Szprotawa - Głogów - Lubin - Legnica.

W ramach Markowego Produktu Turystycznego TurKol.pl z okazji kolejnej edycji LOKO-PIKNIKU w Żaganiu zostanie uruchomiony pociąg na zupełnie nowej trasie. Pociąg o nazwie WANDA wyruszy z Legnicy i przemierzy trasę przez Lubin, Głogów i nieczynnym odcinkiem przez Szprotawę dotrze do Żagania, a takze w kierunku przeciwnym tą samą trasą z powrotem.
Pociąg WANDA nie będzie ciągnięty przez lokomotywę parową, niemniej dla mieszkańców miejscowości położonych na trasie jego przejazdu ważną informacją jest fakt, że korzystając z przejazdu pociągiem WANDA będą mogli uczestniczyć w LOKO-PIKNIKU - na który planowany jest także przyjazd parowozu!.
Bilety na pociąg WANDA dostępne będą w sprzedaży internetowej na stronie internetowej TurKol.pl.

źródło: www.turkol.pl
Jaro - 15-03-2015, 15:31
Temat postu:
Jerry - dziękuję za info. Zastanawiam się nad wzięciem udziału. Ty wybierasz się?
Jerry - 15-03-2015, 20:09
Temat postu:
Jaro, WYBIERAM SIĘ Very Happy
Bilet będzie kosztował 49 zł w obie strony ale jeszcze nie ma możliwości robienia rezerwacji...
...jak już będzie można zaklepywac bilety to dam znać Język
rob21 - 17-03-2015, 18:10
Temat postu:
Jerry alkohol w cenie przejazdu? Very Happy
Jerry - 17-03-2015, 18:16
Temat postu:
rob21, RACZEJ WE WŁASNYM ZAKRESIE Smile
Jaro - 17-03-2015, 20:42
Temat postu:
Dzisiaj jeszcze chyba udało się mi zainteresować przejazdem "Wandą" jeszcze jednego MK. Ja chciałbym wybrać się ale jak dla mnie to za wcześnie na planowanie tej podróży dzisiaj. Waham się ze względu na to czy mi coś w tym czasie nie wypadnie. To będzie sobota - no... zobaczymy!
Jerry - 20-03-2015, 20:45
Temat postu:
O potrzebie wspólnego działania i możliwości pozyskiwania środków unijnych z nowego rozdania dyskutują dziś samorządowcy z całego regionu Zagłębia Miedziowego. Każdy samorząd ma własne projekty inwestycyjne, ale wszyscy są zgodni co do jednego i kluczowego zadania, którym ma być rozbudowa i poprawa infrastruktury kolejowej na szlaku Legnica - Rudna Gwizdanów.

żródło i więcej: http://miedziowe.pl/content/view/73391/78/
amadeoen57. - 23-03-2015, 07:59
Temat postu:
Cytat:
rob21, RACZEJ WE WŁASNYM ZAKRESIE Smile

Ja też się wybieram, i wezmę solidne zaopatrzenie.
Jerry - 23-03-2015, 10:08
Temat postu:
amadeoen57., tylko pamietaj że to będzie szynobus wynajety od KD!

Już można rezerwować bilety Smile
http://www.turkol.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=150&Itemid=3

ROZKŁAD JAZDY:
Legnica 8:00, Lubin Górniczy 8:38 / 8:40, Rudna Gwizdanów 9:05 / 9:06, Głogów 9:35 / 9:45, Niegosławice 10:40 / 10:45, Szprotawa 11:05 / 11:06, Żagań 11:30

POWRÓT:
Żagań 17:30, Szprotawa 17:54 / 17:55, Niegosławice 18:15 / 18:20, Głogów 19:15 / 19:25, Rudna Gwizdanów 19:58 / 20:00, Lubin Górniczy 20:25 / 20:30, Legnica 21:15
Jaro - 23-03-2015, 21:02
Temat postu:
Próbowałem złożyć rezerwację ale otrzymuję stronę z opisem błędu. Coś mi się wydaje że na razie TorKol zlicza kliknięcia w link "Rezerwacja" tak by w ogóle zobaczyć czy uruchomienie pociągu się opłaci. Albo jest jeszcze zbyt wcześnie i nie podłączyli formularza.
amadeoen57. - 24-03-2015, 07:43
Temat postu:
Potwierdzam - nie działa.
Jerry - 30-03-2015, 09:00
Temat postu:
Już można dokonywać rezerwacji Język
Ja już dokonałem...
Jaro - 30-03-2015, 20:39
Temat postu:
Ja również wysłałem zgłoszenie do rezerwacji na miejsce w pociągu "Wanda". Czekam na odpowiedź. Nie wiem czy dobrze rozumiem, ale mimo że moją "stacją macierzystą" jest Lubin Górniczy i tak muszę zapłacić jak bym jechał z Legnicy?
Nuter - 30-03-2015, 21:34
Temat postu:
Tak.
Jerry - 30-03-2015, 23:03
Temat postu:
To co Panowie? Piwko w pociagu? Język
rob21 - 16-04-2015, 10:19
Temat postu:
Jak najbardziej i to nie jedno Very Happy Też już zarezerwowałem bilet.
Jerry - 17-04-2015, 00:25
Temat postu:
rob21, to szykuje się niezła impreza Smile
Marianek - 17-04-2015, 10:18
Temat postu:
Również wybieram się na impreze!
Ciekawi mnie czy duzo osób pojedzie tym pociągiem??
Jerry - 17-04-2015, 10:20
Temat postu:
Pociąg w Lubinie. Skończą w 2017

Modernizacja linii kolejowej z Legnicy przez Lubin do Rudnej Gwizdanów ma się zakończyć w 2017 roku. Tak przynajmniej wynika z informacji Ministerstwa Infrastruktury i Rozwoju, jaką otrzymał poseł z naszego regionu Wojciech Zubowski. Choć o tym remoncie mówi się od dawna, to sprawa wciąż pozostaje niezałatwiona i jest odsuwana w czasie.


więcej: http://www.lubin.pl/aktualnosci,35910,_pociag_w_lubinie_skoncza_w_2017.html
surgeon - 17-04-2015, 12:55
Temat postu:
Od sierpnia 2014 ministerstwo utrzymuje, że MODERNIZACJA zakończy się w roku 2017.
Aktualny harmonogram wygląda tak:
IV kwartał 2015 r. - opracowanie studium wykonalności,
I kwartał 2016 r. - uzyskanie decyzji środowiskowej,
II kwartał 2016 r. - planowana data ogłoszenia pierwszego przetargu na roboty w trybie "projektuj i buduj",
2017 - zakończenie realizacji projektu.

W harmonogramie z sierpnia 2014 r. pozycja "planowana data ogłoszenia pierwszego przetargu..." była planowana na III kwartał 2015 i przed pozycją "uzyskanie decyzji środowiskowej". Tak więc jest to już obsuwa na jakieś pół roku.
Jerry - 22-04-2015, 19:56
Temat postu:
Język
Jaro - 18-05-2015, 20:48
Temat postu:
PMT sprawiło sobie "byka". Widziałem dzisiaj jak odbywały się testowe jazdy na 1 torze. Nie jest w barwach PMT, ale chyba wypożyczony z tej samej firmy co niegdyś ET21 (3M). Zrobiłem fotki ale z przyczyn techynicznych nie mogę ich obublikować.
Jerry - 29-05-2015, 14:35
Temat postu:
Szykuje się parę kursów pociągów pasażerskich na linii.
- 1 VI 2015 na trasie Legnica - Lubin Górniczy i powrót kurs zrobi impuls KD
- 13 VI 2015 pociąg specjalny Legnica - Żagań i powrót
- 28-29 VII 2015 pociągi do Kostrzynia
- 2 VIII 2015 do Wałbrzycha i Raciborza
Jaro - 31-05-2015, 20:18
Temat postu:
O której ten pierwszy pociąg przyjedzie?
Jerry - 01-06-2015, 16:14
Temat postu:
- Legnica 8:13, Raszówka 8:30/8:40 - Lubin 9:03
- Lubin 11:00 - Raszówka 11:22/11:32 - Legnica 11:49

KILKA FOTEK:
krkonoš - 01-06-2015, 17:49
Temat postu:
To już wiem, dlaczego wczoraj na ostatnim kursie do Szklarskiej Poręby (powrót do Wrocławia dzisiaj rano) wyjątkowo zamiast 36WE jechał kibel Laughing
Jaro - 01-06-2015, 20:28
Temat postu:
Nie rozumiem pomysłu przyjazdu do Lubina... Może zadaniem KD było pokazanie (tylko komu - dzieciom?) jak może wyglądać zniszczona infrastruktura na tym szlaku. A może niektórym mieszkańcom Lubina chciano pokazać jakie mamy fantastyczne pociągi w KD?
Jerry - 01-06-2015, 21:04
Temat postu:
Jaro, przedszkole z Raszówki zagadało z kim trzeba i zorganizowano przejazd dla dzieci
wojasek123 - 02-06-2015, 03:08
Temat postu: LUBIN
@Jerry, powiedz czemu KD nie wprowadzi połączenia Lubin-Wrocław. Przecież patrząc na ten specjalny pociąg nie liczac 10 minut w Raszówce, to pociąg jeździłby 39 minut, licząc postoje w wioskach 45 do Legnicy, a jakby był przyspieszony od Legnicy, to w sumie by jechał maksymalnie 90 minut, czyli któcej niż niektóe pksy i busy. Nie wspomnę o tym, że PKS czasami wyjeżdża z samego Wrocławia godzinę z powodu korków na ul.Kosmonautów, od stadionu, po światła w Leśnicy. Ulga 51 procent dla studentów, Ty i RAZ,DWA, TRZY (honorowane w KD), czas zbliżony do busowego no i darmowa komunikacja miejska by dojechac na PKP w Lubinie. Szkoda, że UMWD nie myśli. Wystarczyło by zrobić nagłośnienie, reklamę, że to już nie EN57 tylko 31WE, 36Wea, że to już nie PKP, TYLKO KD. Sam jestem studentów i wiele osób na to narzeka, że do Lubina trzeba męczyć się busami za 13zł lub czekać na PKS Zielona Góra (6,50), który rzadko jeździ.

PS: Szkoda, że Pan Molecki jest w KD, nie będę miał z nim żadnych wykładów Sad
Jerry - 02-06-2015, 04:50
Temat postu:
wojasek123, teraz to nie ma sensu, reaktywują linię a jak nadejdzie remont to znów zawiesi się połączenia?? Po co robić ludzią bajzel w głowie...

Moim zdaniem lepiej będzie zacząć wszystko od początku czyli nowe tory i nowe pociągi i piękna prędkość i mamy drugą młodość Smile
Jaro - 02-06-2015, 16:49
Temat postu:
Jerry napisał/a:
wojasek123, teraz to nie ma sensu, reaktywują linię a jak nadejdzie remont to znów zawiesi się połączenia?? Po co robić ludzią bajzel w głowie...

Moim zdaniem lepiej będzie zacząć wszystko od początku czyli nowe tory i nowe pociągi i piękna prędkość i mamy drugą młodość Smile


Zgadzam się w całości.
Jerry - 02-06-2015, 17:13
Temat postu:
Dzisiaj znów można było zobaczyć szynobus SA 135 (przejazd techniczny) do Polkowic o 6 i wracał po 15.
Marianek - 02-06-2015, 22:10
Temat postu:
wszystko pięknie i ładnie a wie ktoś o której w wakacje Kostrzynie i inne pojadą?
Jerry - 02-06-2015, 22:11
Temat postu:
Marianek, mówisz i masz Smile

[ Dodano: 03-06-2015, 22:27 ]

Marianek - 23-06-2015, 12:29
Temat postu:
coś się dzieje Smile
Jaro - 25-06-2015, 20:34
Temat postu:
Marianek napisał/a:
coś się dzieje Smile

Tak... infrastruktura kolejowa wkoło rozlatuje się, a portalu UM Lubin napisali że remont zacznie się w latach 2018-1019
Jerry - 29-07-2015, 14:20
Temat postu:
W Lubinie to niespodziewany widok. Od pięciu lat, czyli od momentu kiedy zawieszone zostały wszystkie połączenia pasażerskie nikt nie przypuszczał, że coś może się w tej sprawie jeszcze zmienić. Tymczasem oczekujących przybywa. Powód? Nadciąga pociąg na Woodstock.

więcej: http://www.lubin.pl/aktualnosci,37474,pasazerowie_na_peronie_pojechali_na_woodstock.html

[ Dodano: 29-07-2015, 21:37 ]

Jaro - 05-08-2015, 12:27
Temat postu: Osobowe coraz dalej!
Wizja pociągów pasażerskich kursujących na trasie Legnica – Rudna Gwizdanów coraz bardziej się oddala. Spółka PKP Polskie Linie Kolejowe, pod której zarządem znajduje się ta linia, szacuje, że regularne połączenia powrócą tu najwcześniej w 2019 r.

O rewitalizacji linii nr 289, przebiegającej przez Lubin, pisaliśmy już wielokrotnie. Według wcześniejszych informacji płynących nie tylko z PKP PLK, lecz także m.in. z Ministerstwa Infrastruktury i Rozwoju, remont miał się zakończyć w 2013 r. Potem data ta przesunęła się na rok 2015, a następnie 2017. Dziś już wiadomo, że wszystkie są nieaktualne. Podobnie jak wszystkie dotychczasowe projekty i opracowania.

– Obecnie opracowywane jest studium wykonalności dla tego przedsięwzięcia. Do końca roku powinien zostać określony zakres prac i wybrana opcja do realizacji – informuje Bohdan Ząbek z Zespołu Prasowego PKP Polskich Linii Kolejowych. – Wstępnie zakładany szacunkowy koszt wynosi około 150 mln zł.

Modernizacja tej trasy wpisana została nawet do wykazu kluczowych inwestycji dolnośląskich, zawartych w tzw. Kontrakcie Terytorialnym, czyli porozumieniu między rządem a władzami województwa w sprawie dofinansowania wybranych projektów infrastrukturalnych. Dzięki temu szanse na powrót pociągów w to miejsce nieco wzrosły, ponieważ PKP PLK nie będzie musiało finansować całego przedsięwzięcia z własnej kieszeni.

Według obecnych przewidywań przewoźnika ruch pasażerski zostanie wznowiony w latach 2019 – 2021. O tym, kiedy faktycznie zaczną być sprzedawane bilety na to połączenie, zadecyduje m.in. ostateczny kształt projektu wykonawczego. Spółka nie udziela w tej chwili informacji, jakie warianty realizacyjne wchodzą tu w rachubę i na ile pewne jest rozpoczęcie inwestycji. Biorąc pod uwagę dotychczasowy przebieg przygotowań do prac remontowych, kolejne przesunięcie terminu ich wykonania jest niestety wysoce prawdopodobne.
Autor: JD / Fot. Pixabay
Oryginał na portalu Lubina
Jerry - 05-08-2015, 13:11
Temat postu:
A więc Panowie z UTK linię zamkną Smile
Jaro - 05-08-2015, 14:36
Temat postu:
Już enty raz potwierdza się moja wizja podejścia PKP PLK do linii kolejowych, które nie są "widoczne" z Warszawy. O zasadności remontów czy wręcz odbudowy szlaków kolejowych o znaczeniu regionalnym tylko samorządy województw mogą decydować i finansować. I to co widzimy świadczy o wskazaniu na zajeżdżenie tej linii do stanu niedopuszczenia do ruchu w ogóle. I co tu jeszcze PLK robi...
A więc my (mieszkańcy Lubina) takiej kolei co tylko przeszkadza mieszkańcom miasta nie chcemy (zamykanie przejazdów, zwalnianie na nich, niszczenie podwozia samochodów, hałas i smród) - skoro nam nie służy to zrobić "ścieżki rowerowe".
Czyli czekamy na moment w którym PMT już nie będzie miała jak dowieźć koncentratu do hut bo się mostek zawali lub tory rozlecą.
Bartuś - 05-08-2015, 14:55
Temat postu:
Kiedyś spotkałem się z opinią, że z punktu widzenia Warszawy "Wrocław to takie miasto gdzieś za Łodzią". Nietrudno się domyśleć jak wygląda sytuacja Lubin z tej perspektywy. Nie zdziwiłbym się gdyby część elit, dla których świat kończy się w Żyrardowie i Modlinie nie wiedziała nawet że takie coś jak Lubin istnieje.

Może ewentualne wejście Kukiza do Sejmu coś zmieni Smile
Jaro - 05-08-2015, 21:56
Temat postu:
...a może PLK liczy na to że jak PMT nadal chce wozić koncentrat do hut tą linią to niech KGHM zapłaci (wyremontuje) tory. A gdzie tu w takim podejściu jest miejsce na transport pasażerski?

Czasami bywam we Wrocławiu. Niech mi tam ktos tylko zwróci uwagę dlaczego samochodem przyjeżdżam...

[ Dodano: 24-10-2015, 19:30 ]
.... coś się ruszyło. Na stacji Lubin Górniczy widzę że rozpoczęto usuwanie od dawien dawna nieużywanych torów. Szyny i podkłady zostały wyciągnięte. Przy okazji wycięto krzaki i drzewa zarastające zachodnio-północną część stacyjnych torów.

[ Dodano: 24-10-2015, 20:01 ]
Na stacji Lubin Górniczy rozpoczęła się rozbiórka torów.
Jerry - 31-01-2016, 13:01
Temat postu:
Najpiękniejszy na Dolnym Śląsku
Dworzec kolejowy w Rudnej zyskał najwyższe uznanie internautów. W plebiscycie na TOP 5 najpiękniejszych dolnośląskich dworców Radia Wrocław zajął zaszczytne pierwsze miejsce. W konkursie pokonał Legnicę, Wałbrzych, Świebodzice, a nawet Wrocław.

WIĘCEJ: http://www.lubin.pl/aktualnosci,40319,najpiekniejszy_na_dolnym_slasku.html
lahti - 16-04-2016, 08:17
Temat postu:
http://www.sejm.gov.pl/sejm8.nsf/InterpelacjaTresc.xsp?key=541EFFFC&view=6
surgeon - 17-04-2016, 13:02
Temat postu:
A zatem jeszcze 2 lata do rozpoczęcia robót. Zakres modernizacji niczego sobie.
Który to już raz jesteśmy mamieni terminami? Smile
Jaro - 18-04-2016, 22:41
Temat postu:
Taaaak... jasne! Wielkim wysiłkiem może w 2018 rozpocznie się remont, jak kasę wyłoży UE. Oto wywody PLK. Tylko co z tymi pozwoleniami środowiskowymi? Przecież mieszkamy w eko-raju górniczo-hutniczym, a pociągi zatrują nam powietrze i arsen będzie nie 10 a 100 razy przekroczony...
Nie - nie remontujcie tej linii. Już wszyscy tu kupiliśmy sobie po 4 auta - ile można czekać ! Język
Arek - 22-04-2016, 15:43
Temat postu:
120 km/h między Legnicą a Głogowem w 2020 roku.

Trwają prace nad dokumentacją projektową dla projektu „Prace na linii kolejowej nr 289 na odcinku Legnica – Rudna Gwizdanów”. Do realizacji inwestycji jednak jeszcze daleko. Ocenia się, że roboty budowlane na tym ważnym dla ruchu towarowego odcinku rozpoczną się w trzecim kwartale 2018.

Więcej:
http://www.rynek-kolejowy.pl/wiadomosci/120-kmh-miedzy-legnica-a-glogowem-w-2020-roku-76317.html
Gaguś86 - 30-04-2016, 09:46
Temat postu:
Póki nie zobaczę ogłoszenia przetargu na rewitalizację tej linii przez PLK to nie uwierzę. Wstyd że linia łącząca E30 z CE59 jest tak zrujnowana.
Jerry - 03-05-2016, 21:21
Temat postu:
Dzisiaj w Legnicy widziałem jak w stronę Lubina pojechał IC do Zielonej
w Legnicy zmieniono lokomotywę z EP na ET
wie ktoś coś w temacie?
Adrian77 - 03-05-2016, 22:10
Temat postu:
http://www.skyscrapercity.com/showpost.php?p=132524076&postcount=3849
Kilka pociągów jechało okrężną drogą przez Lubin i Legnicę. Awaria w na odcinku Brzeg Dolny - Księginice.
Jerry - 14-05-2016, 15:36
Temat postu:
Opublikowano tegoroczny rozkład jazdy Woodstkowych pociągów na linii 289.

poc. MR 88105 Wrocław - Kostrzyn
Legnica 0:32/034 - Lubin Górniczy 1:11
kursuje 15 VII 2016

poc. MR 48107 Bielsko Biała Gł. - Kostrzyn
Legnica 0:57/0:59 - Lubin Górniczy 1:36
kursuje 14 VII 2016

poc. MR 68103 Wrocław - Kostrzyn
Legnica 0:23/0:24 - Lubin Górniczy 11:05
kursuje 12-14 VII 2016

poc. MR 84100 Kostrzyn - Bielsko Biała Gł.
Rudna Miasto 11:46 - Lubin Górniczy 12:18 - Legnica 12:52/12:54
kursuje 17 VII 2016

poc. MR 84108 Kostrzyn - Katowice
Rudna Miasto 19:15 - Lubin Górniczy 19:49 - Legnica 20:21/20:50
kursuje 17 VII 2016
Marianek - 24-05-2016, 09:54
Temat postu:
MR 68103 Wrocław - Kostrzyn to nawet ciągiem trzy dni będzie jeździł Smile
Jerry - 24-05-2016, 09:58
Temat postu:
Najbliższy pociąg za trzy lata

Nie ma szans na to, by pasażerskie pociągi wróciły do Lubina przed rokiem 2019 – tak wynika z odpowiedzi, jaką otrzymały władze Lubina na apele wystosowane do obecnego rządu o przyśpieszenie prac nad remontem linii kolejowej nr 289.

W marcu tego roku prezydent Robert Raczyński wysłał pisma do premier Beaty Szydło i posłanki Elżbiety Witek, w których wskazał na znaczenie komunikacji kolejowej dla regionu i poprosił o pomoc w przyspieszeniu prac nad rewitalizacją biegnącej przez Lubin linii kolejowej, pozwalającą na przywrócenie połączeń pasażerskich. Reakcją na te apele była odpowiedź z Ministerstwa Infrastruktury i Budownictwa, że najwcześniejszym na chwilę obecną terminem realizacji robót jest rok 2019. Taka data jest uwzględniona w harmonogramie ministerialnego Departamentu Kolejnictwa.

więcej: http://www.lubin.pl/aktualnosci,42011,najblizszy_pociag_za_trzy_lata.html
surgeon - 24-05-2016, 18:54
Temat postu:
Cytat:
poc. MR 68103 Wrocław - Kostrzyn
Legnica 0:23/0:24 - Lubin Górniczy 11:05
kursuje 12-14 VII 2016

11 godzin w drodze między Legnicą a Lubinem? Faktycznie tory już do niczego. Razz
Jerry - 07-10-2016, 15:53
Temat postu:
Kolej powalczy o pasażerów

Opracowano już tzw. studium wykonalności, poprzedzające projekt remontu lubińskiej linii kolejowej. Plany zakładają prowadzenie tędy pociągów osobowych z prędkością do 120 km/h, natomiast towarowych z prędkością 100 km/h, czyli o połowę szybciej niż te ostatnie jeżdżą teraz. Rewitalizacja trasy i zwiększenie dopuszczalnej prędkości umożliwi pasażerom na przemieszczanie się pomiędzy głównymi ośrodkami Zagłębia Miedziowego- Legnicą, Lubinem i Głogowem.

więcej w artykule:
http://www.rp.pl/Zycie-Dolnego-Slaska/309309950-Kolej-powalczy-o-pasazerow.html
Jaro - 19-12-2016, 21:12
Temat postu:
Na stacji Lubin Górniczy trwa jakieś łatanie toru głównego. Na tą chwilę rozebrano około 20 metrów szyn i wyjęto podkłady z tłucznia. Podkłady drewniane zgniły. Czyżby refleksja PLK nad utrzymaniem przejezdności?
Jerry - 20-12-2016, 09:08
Temat postu:
Jaro napisał/a:
Czyżby refleksja PLK nad utrzymaniem przejezdności?

\Dziwne by było jakby nie chcieli utrzymać przejezdności ina tak dochodowej linii...
Nie wiem czy wiesz ale już od nieco ponad roku jest klepana cała linia
bystrzak2000 - 20-12-2016, 17:38
Temat postu:
Pod koniec przyszłego roku ma się zacząć modernizacja. Na pierwszy ogień idzie stacja Lubin Górniczy, potem odcinek Lubin - Rudna Gwizdanów. Dojazd do KGHM-u ma być cały czas utrzymany. A do tego czasu jeździć jakoś trzeba, więc łatają.
Jerry - 21-12-2016, 00:32
Temat postu:
bystrzak2000, a masz jakieś info na ten temat?
Jaro - 21-12-2016, 09:18
Temat postu:
Zobaczymy jak wyjdzie współpraca PKP PLK i samorządu lokalnego w zakresie budowy centrum przesiadkowego. Akurat samorządowi zależy na szybkim połączeniu z Legnica a dalej Wrocławiem.
bystrzak2000 - 21-12-2016, 10:46
Temat postu:
Jerry napisał/a:
bystrzak2000, a masz jakieś info na ten temat?
Na razie tyle można wywnioskować z Harmonogramu Zamknięć Torowych. Jeśli te daty są obowiązujące, to w najbliższym czasie powinniśmy się spodziewać przetargu na roboty.
TURBINA - 19-01-2017, 13:58
Temat postu: Rewitalizacja linii 289
Jest już harmonogram zamknięć torowych dla 289. Prace startują 1.10.2017 od stacji Lubin Górniczy. Zna ktoś generalnego wykonawcę robót na linii 289 ?
Link do harmonogramu :
http://www.plk-sa.pl/files/public/user_upload/pdf/Reg_przydzielania_tras/Regulamin_2017_2018/IJ_KorektaHarmonogram_2016-2017_w.0.pdf

Zakres prac:
Przebudowa: torów 1,3,5,7,11: głowicy rozjazdowej w obrębie przebudowywanych torów wraz z odwodnieniem, urządzeń srk i sieci telekomunikacyjnej, sieci trakcyjnej,urządzeń wod-kan, obiektów inżynieryjnych, prace związane z elektroenergetyką nietrakcyjną i LPN
Ciekawy jest temat budowy dworca w Lubinie. Będzie budynek czy postawią wiatę ?

Godny jest fakt, że zaczynają konkretne roboty a nie papierowe przepychanki. Laughing
Gagusiek - 19-01-2017, 14:17
Temat postu:
Wykonawca jeszcze nie został wybrany . Na stornie Lubin.pl piszę że wykonawce wybirą w ciągu najbliższych tygodni .
TURBINA - 19-01-2017, 14:35
Temat postu:
Przetarg ogłoszono w listopadzie, czyżby jeszcze nikt się nie zgłosił ??
A może nie udało się go ogłosić ?

https://www.senat.gov.pl/gfx/senat/userfiles/_public/k9/komisje/2016/ki/pkp_plk_sa_realizacja_prokektow.pdf

Na stronie 6 punkt 13.
bystrzak2000 - 19-01-2017, 16:16
Temat postu:
Przetargu jeszcze nie ogłoszono.
Jerry - 20-01-2017, 11:02
Temat postu:
Pociągi za trzy lata, Lubin z nową stacją kolejową

Mieszkańcy Lubina doczekają się wreszcie powrotu pasażerskich pociągów. Już wkrótce ogłoszony zostanie przetarg, w którym PKP Polskie Linie Kolejowe wybiorą wykonawcę remontu linii kolejowej Legnica-Rudna Gwizdanów.

Remont linii nr 289 to inwestycja, do której PKP PLK przymierzała się od dawna. Według najwcześniejszych zapowiedzi, remont miał się zakończyć w… 2013 roku. Data ta uległa potem dwukrotnemu przedłużeniu. Wiele wskazuje na to, że obecnie podawany termin rewitalizacji – od roku 2018 do 2020 – będzie ostatnim. Firma dysponuje już gotowym studium wykonalności i za kilka tygodni ogłosi przetarg na wybór wykonawcy prac.

W tej chwili między Legnicą a Rudną kursują jedynie pociągi towarowe, należące między innymi do Pol-Miedź Trans. Żeby do rozkładu jazdy mogły powrócić połączenia pasażerskie, konieczna jest przebudowa nie tylko torów. Gruntownej modernizacji wymagają przejazdy kolejowe, sieć trakcyjna i urządzenia sterujące ruchem kolejowym. Remontami objęte zostaną też obiekty inżynieryjne mosty, wiadukty i przepusty. Na wszystkich stacjach i przystankach trzeba będzie też przebudować perony, które nie odpowiadają już obecnie obowiązującym standardom. Przewidziana została też budowa nowego przystanku – „Lubin Stadion”.

– Głównym efektem wykonanych robót będzie możliwość uruchomienia dogodnych połączeń pasażerskich pomiędzy głównymi ośrodkami Zagłębia Miedziowego: Legnicą, Lubinem i Głogowem. Umożliwi też płynniejsze prowadzenie ruchu towarowego – mówi Bohdan Ząbek z biura prasowego PKP PLK. – Po rewitalizacji pociągi pasażerskie będą mogły jechać tu z prędkością do 120 km/h, a towarowe – 100 km/h. Obecnie maksymalna dozwolona prędkość na tej linii wynosi 50 km/h – dodaje.

PKP PLK szacuje, że koszt rewitalizacji linii sięgnie 250 mln zł. Modernizacja tej trasy ujęta została w Krajowym Programie Kolejowym i na liście kluczowych inwestycji dolnośląskich, zawartych w tzw. Kontrakcie Terytorialnym, czyli porozumieniu między rządem a władzami województwa w sprawie dofinansowania wybranych projektów infrastrukturalnych. Inwestycja będzie współfinansowana w ramach funduszy unijnych. Dzięki temu szanse na powrót pociągów do Lubina są już realne, ponieważ PKP PLK nie musi finansować całego przedsięwzięcia z własnego budżetu.

źródło: www.lubin.pl
Beatrycze - 24-01-2017, 13:27
Temat postu:
Rewolucja kolejowa na trasie z Legnicy do Głogowa.

Pokonanie dystansu między tymi miastami zajmuje obecnie trzy godziny. Wkrótce ten odcinek pokonamy w 20 minut!

Ma kosztować ćwierć miliarda złotych, ale powinna ograniczyć ruch samochodowy w Zagłębiu Miedziowym. Modernizacja linii kolejowej z Legnicy do Głogowa powoli staje się faktem. Od wielu lat po tych torowiskach pociągi mogą jeździć z prędkością do 50 km na godzinę. Ograniczenia wynikają z częstych ruchów tektonicznych związanych z działalnością kopalń "Polskiej Miedzi". Zdaniem Piotra Rachwalskiego, prezesa Kolei Dolnośląskich, współczesna technika pozwala jednak na budowę linii konkurencyjnej dla samochodowej trasy szybkiego ruchu.

Więcej:
http://www.radiowroclaw.pl/articles/view/62786/W-20-minut-pociagiem-z-Legnicy-do-Glogowa-W-tym-miesiacu-przetarg
Jerry - 24-01-2017, 22:25
Temat postu:

Marianek - 26-01-2017, 01:42
Temat postu:
Faktycznie coraz głośniej się o tym mówi i raczej teraz się uda Smile
Jerry - 26-01-2017, 01:43
Temat postu:
Wraca temat pociągów i połączenia naszego regionu jedną, wspólną linią kolejową. Czy jest szansa, że inwestycja, o której mówi się od lat, w końcu dojdzie do skutku? W programie „Konfrontacje” rozmawiali o tym goście TV Regionalna.pl.

Marianek - 31-01-2017, 23:56
Temat postu:
Podobno Kd ma na autobusach jeździć niedługo do Lubina
Jerry - 01-02-2017, 00:12
Temat postu:
Koleje uruchomią połączenia z Lubinem

Koleje Dolnośląskie wyślą na trasę Lubin – Legnica… autobusy. Ma to być wstęp do planowanej reaktywacji połączeń kolejowych na tej trasie.


więcej:
http://www.lubin.pl/koleje-uruchomia-polaczenia-z-lubinem/
Jaro - 01-02-2017, 11:47
Temat postu:
Dzięki. Poczekam na pociąg do którego wsiądę na stacji Lubin Górniczy i wysiądę (po 1 godzinie i 20 minutach) z niego we Wrocławiu.
Jaki czas przejazdu będzie miało to połączenie? Teraz będą robili testy...? Jak S3 jest w budowie i są z tego powodu utrudnienia? Dowożenie na dworzec w Legnicy dla zwiększenia frekwencji w pociągach KD?
Gagusiek - 01-02-2017, 12:04
Temat postu:
Czas będzie zadowalający..napewno szybciej niz bus. Dotego mamy gwarancje że zawsze KDbus przyjedzie..bo bus potrafi przykusa wycinać i nie przyjechac.

Pomysł na plus oswajanie ludzi powoli z koleją ...niech wszyscy wiedzą ze coś sie dzieje w temacie . Bo żyć tematem remontu torów to takie sceptyczne co roku papke nam w głowie robia że remont bedzie a wszyscy wiemy jak to wyglada... przyklad przetarg obecy na 289 w wielu mediach wypowiadał się rzecznik PLK że ogłoszą na koniec stycznia ... a mamy luty i cisza
ufoludek - 01-02-2017, 13:21
Temat postu:
Przy jeździe z Lubina do Wrocławia szybsza by była na pewno opcja z busem do Malczyc. Google pokazuje tu aż 15 minut zysku. IMHO busy powinny jechać dwa - jeden do Legnicy, nieskomunikowany z pociągiem, drugi do Malczyc właśnie, na który pociąg by miał oczekiwać. To by był też koniec rozklekotanej busiarni na tej trasie i może powróc normalnych PKSów do Środy.
Gagusiek - 01-02-2017, 13:53
Temat postu:
Tylko może KD też autobusem bedzie obsługiwało Chrostnik,Gorzelin ,Raszówkę i Rzeszotary.. musimy poczekać na zarys tego rozkładu bo teraz to gdybanie. Ale ważne że coś sie dzieje w temacie 289
ufoludek - 01-02-2017, 14:30
Temat postu:
Dlatego piszę, ze powinny być dwa. A niezsynchronizowany z pociągiem powinien być ten do Malczyc, dzięki czemu mniejsza szansa na opóźnienia.
Jerry - 01-02-2017, 14:47
Temat postu:
Ja myślę że kolega Gagusiek dobrze mówi!
Trzeba ludzi oswajać z koleją. Sam często korzystam z usług busiarstwa i ogólnie powiem że jest to tragedia! Na przystanku KEN w Lubinie czy w Jamnikach wisi duuuuża tablica z odjazdami busów i są tam tacy przewoźnicy których w życiu na oczy nie widziałem ani nie jechałem a Ci co jeżdżą to jest jak loteria albo przyjedzie 20 min wcześniej albo godzinę później. Wiarygodnym i punktualnym przewoźnikiem jest PKS Lubin lecz busiarstwo wykańcza linię L i P i teraz chyba jeździ 6 kursów i to w tygodniu.

Z KD busa to na pewno będą się cieszyć kolejarze z Lubina (których nie brakuje Język ) i będą jeździć za 18 zł miesięcznie Laughing
ufoludek - 02-02-2017, 09:51
Temat postu:
ufoludek napisał/a:
Dlatego piszę, ze powinny być dwa. A niezsynchronizowany z pociągiem powinien być ten do Malczyc, dzięki czemu mniejsza szansa na opóźnienia.

Pogmatwałem, a nie da się edytować.
Powinny być dwa busy:
Lubin - Legnica, a może nawet Rudna - Legnica, na który pociąg do Wrocłąwia nie czeka.
Lubin - Malczyce, zsynchronizowany z pociągami Legnica - Wrocław.
Dzięki temu podróż do Wrocłąwia będzie 15 minut krótsza, będzie dojazd do Legnicy i mniejsza szanasa opóźnienia pociągów przez korek w Legnicy. IMHO tylko takie połączenie będzie wyraźnie szybsze niż busy, których eliminacja będzie dużym pożytkiem dla mieszkańców.
Gagusiek - 03-02-2017, 07:02
Temat postu:
Szkoda że KD nie chce pokusić się o wprowadzenie pociągów przed remontem 289....remont i tak w najlepszym razie bedzie w okolicach pewbie 2018 roku wiec pociagi od tego momentu mogły bby pojeździć 1,5 roku. Czas pociagu był by i tak dużo lepszy niż busa czy autobusu.
Obecnie pociagi miedzy Legnica a Wrocławiem jadą około 50 min . Pociag trase Lubin - Legnica pokonał by w okolo 35 min czyli sumujac Lubin - Wroclaw to około 1h 25 min czas bardzo dobry . Zaden bus i PKS nie pokona w takim czasie trase Lubin - Wrocław przy krokach na Leśnicy czy rozkopanej drogi S3 ... byc moze wlasnie KD pomyślą o pociagach chyba ze brak taboru
ufoludek - 03-02-2017, 09:58
Temat postu:
Plusem autobusu może być objazd Lubina, jak robią to Tarnowscy. Dzięki temu połączenie stanie się atrakcyjniejsze D2D. Dzięki temu, ale i krótkim czaasie dzięki jeździe do Malczyc, KD po prostu busiarzy wymiotą.
surgeon - 03-02-2017, 11:52
Temat postu:
Gagusiek napisał/a:

Obecnie pociagi miedzy Legnica a Wrocławiem jadą około 50 min . Pociag trase Lubin - Legnica pokonał by w okolo 35 min czyli sumujac Lubin - Wroclaw to około 1h 25 min czas bardzo dobry .

Ten czas, który podałeś, jest nierealny. Ostatnio jak wprowadzano osobówki na 289, PLK celowo zmniejszyła prędkość z 60km/h na 40 km/h, tłumacząc to komfortem podróżnych. Tak więc czas przejazdu realnie do uzyskania między Lubinem a Legnica na dziś to około 50 minut. Do tego dochodzi czas postoju w Legnicy, który tradycyjnie wynosi około 10 minut ;-). To w sumie daje 1:50 czas przejazdu Lubin - Wrocław. Na dziś.
Gagusiek - 03-02-2017, 13:08
Temat postu:
Nie zgodze sie. Od czasu ostatniej reaktywacji . Byly przeprowadzane wymiany podkładów przy użyciu atlasów.
Z Lubina do Legnicy mamy na ccałym odcinku 50 km/h z 3 ograniczeniami w WOS:
Szlak Legnica - Raszówka 5.830-6.400 --20km/h zły stan podtorza
Szlak Raszówka-Lubin Górniczy 17.650-19.500--30km/h zly stan podtorza i 20.400-23.100--20km/h zły stan podtorza i toru.
A i.nawet w wykazie PLK jest dla szynobusow prędkość na 289 60km/h


Liczac na szybko czas jazdy pomiedzy Lubinem a Legnica to 36,5 minuty... i taka jest prawda.
KD jezdzilo ostatnie lata do Lwówka po bardziej rozklekotanych torach ale jezdzilo. Jak tory pomiedzy Głogowem a Rudna sie rozsypywaly to PR nadal jezdzil mimo ze czas przejazdu 21km dochodzil do 50min w niektorych korektach.wszędzie sie da jechac tylko w Lubinie jest niedasizm. Fajnie ze KD wyciaga reke w postaci autobusów ale jak maja dowozic do Legnicy to szybciej trasę pociag pokona niż autobus bo pamietajmy ze robia dorge S3 i sa częste korki
Jak każdy będzie żył przyszłym remontem to sie nie doczekamy może bo lobby busiarskie cały czas ,,pracuje"aby do remontu nie doszło

Z Lubinem ciagle jest problem mimo ze można w atrakcyjnym czasie dojechać do Wroclawia to nic sie niedzieje mimo ze bus jedzie w około 2 h czyli każdy czas o 10 min ponizej bedzie atrakcyjny i konkurencyjny
Z
surgeon - 03-02-2017, 16:52
Temat postu:
To nie z Lubinem jest problem, tylko z tym, że Lubina bardzo się nie lubi w miastach gdzie zapadają decyzje. Wink
Gagusiek - 07-02-2017, 10:33
Temat postu:
Widać że dużo mieszkanców pisze do KD w sprawie reaktywacji połączeń .Poniżej skan pisma


https://images82.fotosik.pl/344/82b9f7fd838a9d28med.jpg
Jerry - 07-02-2017, 10:45
Temat postu:
i o to właśnie chodzi Smile Łączmy siły i zapraszam na: https://www.facebook.com/KolejowyLubin/ gdzie na bieżąco można śledzić co się dzieje w tym temacie
Gagusiek - 07-02-2017, 10:54
Temat postu:
Jestem ciekaw jak sprawa z Lubinem dalej się rozwinie Very Happy
janox79 - 07-02-2017, 16:12
Temat postu:
Do 12 lutego 2017 r. trwają konsultacje do RJ 2017/2018. Więcej pod adresem:
http://www.koleje.dolnyslask.pl/aktualnosc/rozklad-jazdy-pociagow-20172018-konsultacje-spoleczne-891/

Można pisać także wnioski na temat linii 289.
Jaro - 07-02-2017, 17:51
Temat postu:
Mam obawy. Takie rozwiązania uruchomienia ruchu osobowego na obecnym stanie infrastruktury, to kolejna prowizorka. Jak przysłowie mówi: prowizorki są najlepsze i najdłużej trwają. Tego się obawiam, że albo już tak zostanie, albo mizerna jakość tego połączenia wpłynie na powstanie błędnego obrazu frekwencyjnego, co następnie może być brane jako podstawa do zawieszenia ruchu.
Moim zdaniem lepiej zaczekać na możliwość powstania faktycznie konkurencyjnego połączenia. Idealnie byłoby, gdyby władze Lubina równolegle z remontem stacji rozpoczęły budowę (wielokrotnie deklarowanego) węzła przesiadkowego.
... nie to się nie może udać. Shocked
Gagusiek - 07-02-2017, 19:00
Temat postu:
Tylko z remontem 289 są perypetie jak w telenowelach . Przetarg miał być ogłoszony koniec stycznia 2017 tak zapowiadał rzecznik PLK , mamy już 07.02.2017 i cisza na temat przetargu . Nie wiadomo co się dzieje być może znowu jakieś przesunięcie terminów . A Ludzi trzeba przyzwyczaić do pociągów już wcześniej .
Jak wiadomo KD chcą wysłać autobusy do Lubina pomysł jak najbardziej na plus tylko trzeba się zastanowić bo pociąg mógł by szybciej pojechać niż autobus. Pociąg ominie korki , i budowana S3 a każdy kto jezdzi do Legnicy wie jak ciężko nie raz przejechać autem
ufoludek - 08-02-2017, 07:22
Temat postu:
Dlatego busy powininny jechać z Lubina do Malczyc i do Legnicy.
bystrzak2000 - 09-02-2017, 16:31
Temat postu:
PKP PLK ogłosiły przetarg na opracowanie dokumentacji projektowej oraz realizację robót budowlanych w formule "projektuj i buduj" dla projektu POIiŚ 5.2-7 "Prace na linii kolejowej nr 289 na odcinku Legnica- Rudna Gwizdanów" wraz z certyfikacją w zakresie TSI i wykonaniem kompleksowej dokumentacji powykonawczej: https://zamowienia.plk-sa.pl/servlet/HomeServlet?MP_module=main&MP_action=noticeDetails¬iceIdentity=8928&expired=0
surgeon - 09-02-2017, 17:48
Temat postu:
3) Roboty budowlane, m.in.:
— wykonanie odnowienia, przebudowy lub wymiany elementów obiektów inżynieryjnych w takim zakresie,
aby uzyskać zakładaną nośność obiektów inżynieryjnych przy planowanych prędkościach ze szczególnym
uwzględnieniem Vp=120 km/h. Do najważniejszych prac należy zaliczyć rozbiórkę i budowę 27 istniejących
obiektów inżynieryjnych oraz budowę wiaduktu drogowego na stacji Koźlice,
— odnowienie nawierzchni i oznakowania na 16 przejazdach (w tym zamiana kategorii na 9 przejazdach) oraz
likwidacja 7 przejazdów w km 2,110; km 3,550; km 4,762; km 16,534; km 28,572; km 30,368; km 29,188,
— doprowadzenie budynków infrastruktury kolejowej niezbędnych do obsługi linii kolejowej do stanu zgodnego
z aktualnie obowiązującymi przepisami i warunkami technicznymi, jakim powinny odpowiadać budynki,
— całkowita wymiana i modernizacja elementów małej architektury i informacji pasażerskiej w obrębie
przebudowywanych peronów,
— wykonanie udogodnień dla osób z niepełnosprawnościami: ścieżki dotykowe, pasy bezpieczeństwa przy
przeszkodach, pochylnie z balustradami, oznaczenia na pochwytach i schodach,
— wykonanie rewitalizacji istniejącej sieci trakcyjnej bez wymiany istniejących przewodów jezdnych wraz z
odtworzeniem pierwotnych zdolności przesyłowych układu zasilania,
— modernizacja urządzeń elektroenergetyki do 1 kV wynikająca z przebudowy torów, przejazdów i peronów,
— modernizacja w zakresie systemu zasilania,
— Prace w systemach sterowania, polegające na elektrycznej centralizacji rozjazdów, zabudowie urządzeń
licznikowego stwierdzania niezajętości torów i rozjazdów, wymianie na nowe: blokad liniowych w oparciu o
liczniki osi, sygnalizatorów świetlnych, urz. srk na mij. Kożlice, urz. na przejazdach kolejowych.
— Przebudowa/budowa systemów łączności kolejowej, TVu na przejazdach kolejowych.

Szacunkowa wartość
Wartość bez VAT: 242 335 020.00 PLN
Beatrycze - 10-02-2017, 14:24
Temat postu:
PLK przywrócą połączenia pasażerskie na odcinku Legnica - Lubin - Rudna.

Przywrócenie połączeń pasażerskich z Legnicy do Lubina i Rudnej oraz sprawny transport towarów – to planowane efekty rewitalizacji 40 km linii kolejowej Legnica - Rudna Gwizdanów. PKP Polskie Linie Kolejowe ogłosiły przetarg. Zakończenie prac przewidziano w 2020 r.

Więcej:
http://kurierkolejowy.eu/aktualnosci/29515/legnica---lubin---rudna---nowe-mozliwosci-kolei.html
Jerry - 12-02-2017, 21:50
Temat postu:
Remont linii kolejowej Legnica – Lubin – Rudna:

https://wroclaw.tvp.pl/29045456/remont-linii-kolejowej-legnica-lubin--rudna
Marianek - 13-02-2017, 16:08
Temat postu:
Kiedy ma się zakończyć przetarg i kiedy roboty ruszają?
Jerry - 13-02-2017, 16:48
Temat postu:
Remont za ćwierć miliarda – PKP PLK szuka wykonawców.

Ponad 240 milionów może zainkasować firma, która wygra wyścig o kontrakt na modernizację trasy kolejowej Legnica – Rudna-Gwizdanów. PKP Polskie Linie Kolejowe ogłosiły właśnie przetarg na realizację tej inwestycji.

więcej: http://www.lubin.pl/remont-za-cwierc-miliarda-pkp-plk-szuka-wykonawcow/
Marianek - 17-03-2017, 13:36
Temat postu:
Wiadomo już coś na temat tego przetargu?
Kto, co i jak?
Jerry - 17-03-2017, 13:37
Temat postu:

Beatrycze - 22-03-2017, 13:47
Temat postu:
Cztery oferty wpłynęły w przetargu na rewitalizację linii nr 289 Legnica – Rudna Gwizdanów. Inwestycja ma pozwolić na przywrócenie ruchu pasażerskiego, który zawieszono tu kilkanaście lat temu. PLK planuje wydać na inwestycję 298 mln zł.

Więcej:
http://kurierkolejowy.eu/aktualnosci/29758/znamy-oferty-na-linie-do-lubina--wroca-polaczenia-pasazerskie.html
TURBINA - 24-03-2017, 09:45
Temat postu: Są oferty-wybór wykonawcy do 3 miesięcy.
Na oficjalnym portalu zamówieniowym PLK jest dokument z oficjalnej rejestracji ofert.
Czytając specyfikację - cała inwestycja powinna rozpocząć się w październiku od przebudowy układu torowego na stacji Lubin Górniczy.
Link PLK
https://zamowienia.plk-sa.pl/servlet/HomeServlet?MP_module=main&MP_action=siwz_tab&demandIdentity=197324¬iceIdentity=8928&expired=0
Beatrycze - 03-04-2017, 14:56
Temat postu:
Kolej pasażerska wróci do Lubina. Znamy harmonogram prac torowych.

Pochodząca z Lubina posłanka Elżbieta Stępień zapytała Ministerstwo Infrastruktury o zakres i terminy modernizacji linii kolejowej 289 z Rudnej Gwizdanów do Legnicy. Wiemy już, że modernizacja pozwoli na powrót pociągów pasażerskich w relacji Legnica – Lubin, a być może nawet dalej, do Głogowa.

Więcej:
http://www.rynek-kolejowy.pl/wiadomosci/kolej-pasazerska-wroci-do-lubina-znamy-harmonogram-prac-torowych-81083.html
Jerry - 26-04-2017, 11:17
Temat postu:
Po modernizacji linii kolejowej nr 289 Legnica-Lubin-Rudna Gwizdanów, oraz modernizacji linii nr 273 Rudna Gwizdanów -Głogów-Zielona Góra organizatorzy przewozów kolejowych zaplanowali bardzo rozwojową ofertę.

więcej: http://elubin.pl/magazyn/kolej-z-lubina-do-wroclawia-w-godzine/
Beatrycze - 12-05-2017, 13:55
Temat postu:
PKP PLK wybrała ofertę Torpolu w przetargu na modernizację linii kolejowej nr 289 na odcinku Legnica – Rudna Gwizdanów. Dzięki nim pociągi pasażerskie będą mogły wrócić do jednego z największych miast w Polsce odciętych od kolei.

Więcej:
http://www.rynek-kolejowy.pl/wiadomosci/torpol-zwyciezca-przetargu-na-kolej-do-lubina-81675.html
Jerry - 12-05-2017, 20:14
Temat postu:
Dzisiaj linia 289 stała znów się przydatna dla pociągów IC a powód był taki że krowa na torach doprowadziła to wykolejenia pociągu Pol Regio miedzy Księginicami a Brzegiem Dolnym w pobliżu mostu na Odrze. Linia była całkowicie nieprzejezdna, ponieważ na odcinku Księginice - Brzeg Dolny jest tylko jeden tor.
Pociągi spółki PKP INTER CITY jeździły objazdem przez Lubin i Legnicę.
Adrian77 - 15-05-2017, 07:41
Temat postu:
Jerry napisał/a:
Pociągi spółki PKP INTER CITY jeździły objazdem przez Lubin i Legnicę.

Nie jeździły objazdem. Światowid oraz Swarożyc pojechały swoją normalną trasą, ponieważ został już w międzyczasie otworzony tor. A wcześniej widziałem, że miały mieć skróconą relację i pewnie komunikację zastępczą. A rozkładowo mijają się prawie w tym samym czasie w tej okolicy.
Jaro - 15-05-2017, 13:38
Temat postu:
Czy ktoś wie i może pokazać jaki będzie docelowy (po przebudowie) układ torowy na stacji Lubin Górniczy?
Jerry - 16-05-2017, 10:58
Temat postu:
Jaro, układ zasadniczo się dużo nie zmieni.
Z tego co wiem to tor nr. 5 ma być wydłużony i ma być dodana krawędź peronowa i mają tam kończyć pociągi od strony Legnicy i Wrocławia. Za nastawnią dysponującą ma być dobudowane przejście zwrotnicowe tak by z torów nr. 1,3,4 (z peronów) można było wyjechać w stronę Lubina Kopalni (Polkowic).
Jaro - 17-05-2017, 14:36
Temat postu:
Dziękuję za odpowiedź. A czy można gdzieś te plany zobaczyć? Budynek nastawni będzie jeden? Gdzie będzie stał? Sterowanie będzie na całym odcinku z Legnicy do Rudnej Gwizdanów z Lubina, czy może z innego miejsca? Będzie LCS? Co z torami prowadzącymi na północ z Lubina Górniczego do tej sekcji technicznej - chyba utrzymania torów?
No i ciekawi mnie, czy Szanowny Pan Prezydent Miasta Lubin wybuduje (jak to kiedyś obiecał) centrum przesiadkowe? (jakiś budynek dla podróżnych, czy wioskowa buda peronowa?)
Jerry - 19-05-2017, 07:49
Temat postu:
Sam Lubin zostaje na mechanicznych a więc będą dalej dwie nastawnie a z tego co słyszałem to Raszowka i Koźlice mają być sterowane z Lubina. Trochę do dupy rozwiązanie ale skoro tak wymyślili....

A w tej drugiej kwestii proponuje napisać do prezydenta by się wypowiedział w tej sprawie
Jaro - 19-05-2017, 17:50
Temat postu:
Ja również zdziwiłem się takiemu rozwiązaniu sterowania ruchem. Szukam wytłumaczenia i chyba mając na względzie ostatnie już któreś z kolei problemy ze sterowaniem komputerowym chociażby na węźle poznańskim, dochodzę do wniosku, że sterowanie mechaniczne jest mniej zawodne i chyba drogie w utrzymaniu. Poza tym, nie będzie tu w Lubinie tak dużego ruchu jak na węzłach kolejowych, by upraszczać obsługę sterowania za pomącą urządzeń informatycznych.
Czyli (tak mi się wydaje) na stacji Lubin Górniczy będzie nastawnia dysponująca z dyżurnym odcinkowym ruchu i wykonawcza z nastawniczym. Mam nadzieję że i tam pracującym ludziom stworzą lepsze warunki w nowych pomieszczeniach. Dojdą do obsługi pulpity kostkowe albo terminale komputerowe. No i szkolenia.
W sprawie centrum przesiadkowego będę próbował dowiedzieć się coś od kolegi który minionego czasu aktywnie działał na rzecz jego powstania.
Jerry - 19-05-2017, 19:23
Temat postu:
Pulpity kostkowe nie dojdą bo by już w tedy wystarczyła tylko jedna nastawnia przekaźnikowa a nie dwie mechaniczne. Swoją drogą to mnie to cieszy że w Lubinie zostaną stare zabytkowe urządzenia sterowania ruchem które odwaliły przez wiele lat dużo roboty i jeszcze dostaną nowe życie Smile dobrym przykładem jest Szreniawa gdzie po modernizacji linii pozostały urządzenia mechaniczne a nowiutkie semafory kształtowe ładnie się prezentują. Ale wracając do Lubina to pewnie w dysponującej będzie dodatkowy komputer do obsługi boków.
Majkus95 - 10-06-2017, 23:32
Temat postu: Linia 289
Mam 2 pytania.

1. Czy ktoś wie od kiedy będą jeździły autobusy KD, które już miały od kwietnia jeździc?
2. Do kiedy trwa okres zgłaszania odwołań w przetargu i czy już jakaś firma zgłosiła?
Jerry - 11-06-2017, 20:48
Temat postu:
Majkus95, autobusy nie będą nigdy jeździły, to była ściema jakich mało.
Marianek - 21-06-2017, 11:15
Temat postu:
to fajnie... Sad
Jerry - 21-06-2017, 11:19
Temat postu:
Powoli staje się zwyczajem, że pociąg jadący na Przystanek Woodstock zatrzymuje się również w Lubinie. I w tym roku woodstockowy skład zabierze stąd pasażerów do Kostrzyna, w którym zabawa rozpocznie się 3 sierpnia i potrwa aż trzy dni.

więcej: http://www.lubin.pl/pociag-na-woodstock-znowu-zatrzyma-sie-w-lubinie/
Światowid - 21-06-2017, 11:19
Temat postu:
To było coś na zasadzie- puścimy notatkę aby wszyscy zobaczyli że "coś" w tym kierunku robimy aby uzyskać pasażerów a tak naprawdę nic nie uruchomimy! Ta sama ściema poszła z Karpaczem i z Lwówkiem- niestety.
Beatrycze - 21-06-2017, 11:37
Temat postu:
Światowid, a co tam uruchamiać? Regularne połączenia z żółwią prędkością jak do niedawna na linii lwóweckiej, a kilka lat temu na złotoryjskiej? Bądźmy poważni! Najpierw remont linii kolejowej i znaczące podniesienie prędkości szlakowej, potem można myśleć o połączeniach na trasie Lubin - Wrocław. Dopóki czas przejazdu na odcinku Lubin - Legnica nie skróci się do 20 min. to regularne pociągi pasażerskie nie mają tam racji bytu. Nikt nie będzie się tłukł powolnym pociągiem skoro ma w domu samochód i o wiele szybsze autobusy na osiedlu.

Kolej może konkurować tylko czasem przejazdu. Tam gdzie pociągi się wloką, kwitnie busiarstwo. Tam gdzie kolej jest najszybsza, busiarstwo pada, a ludzie samochody zostawiają pod dworcem i dalej jadą pociągiem. Najlepszy dowód to Legnica czy Bolesławiec, gdzie KD są monopolistą, a na przydworcowych parkingach jest pełno samochodów.
Światowid - 21-06-2017, 11:47
Temat postu:
Mi tu chodzi o autobusy. Oczywiście zgadzam się z tobą, że najpierw remont a potem reszta.
Beatrycze - 21-07-2017, 14:29
Temat postu:
Pociągiem z Legnicy do Lubina i Rudnej Gwizdanów.

Przywrócenie kolejowych połączeń pasażerskich w Zagłębiu Miedziowym oraz sprawniejszy transport towarów - to najważniejsze efekty inwestycji PKP Polskich Linii Kolejowych. Dziś spółka podpisała umowę wartą prawie 190 mln zł na modernizację 40 km linii Legnica – Rudna Gwizdanów. Odnowionych będzie 9 stacji i przystanków. Dodatkowy przystanek powstanie w Lubinie.

Więcej:
https://kurierkolejowy.eu/aktualnosci/30503/pociagiem-z-legnicy-do-lubina-i-rudnej-gwizdanow.html
kacper98 - 21-07-2017, 20:24
Temat postu:
A w komentarzach na Kurierze Kolejowym ryk mikoli z Jeleniej Góry że pociągi z Głogowa powinny jeździć do Jeleniej Góry ... to zakrawa już na chorobę psychiczną ...
Jaro - 21-07-2017, 21:03
Temat postu:
Tak. Mnie też zdziwiło że przy okazji uruchomienia remontu tej linii ktoś wspomina o linii przez Złotoryję do Lwówka Śląskiego. Oczywiście że szkoda braku połączenia kolejowego jakże bardzo pomijanej we wszelkich inwestycjach Złotoryi. (To chyba najbiedniejszy powiat na Dolnym Śląsku i nie rozumiem dlaczego jest tak bardzo dyskryminowany). Ale do rzeczy...
W artykule wspomina się o potrzebie połączenia miast Zagłębia Miedziowego (Głogów, Lubin, Legnica). To nie jest tak bardzo istotne jak umożliwienie dojazdu pociągiem z Lubina Górniczego do Wrocławia. Akurat Głogów czy Legnica pociągi do Wrocławia mają od zawsze, a jakoś jako mieszkaniec Lubina nie wiele widzę powodów do przybycia do Głogowa lub Legnicy. Oczywiście jakieś powody zawsze się znajdą, ale jakie to może mieć porównanie do potrzeby skomunikowania mieszkańca Lubina z Wrocławiem?
Noema - 22-07-2017, 01:48
Temat postu:
kacper98 napisał/a:
A w komentarzach na Kurierze Kolejowym ryk mikoli z Jeleniej Góry że pociągi z Głogowa powinny jeździć do Jeleniej Góry ...

Przez Lwówek? Wink

Skoro mieszkańcy Lubina oczekują pociągów do Jeleniej Góry, a mieszkańcy Jeleniej Góry marzą o tym, żeby jeździć do Lubina to mam lepszą propozycję, która przebije ryk jeleniogórskich mikoli. Mianowicie... uwaga... połączenia lotnicze na trasie Jelenia Góra - Lubin. Po co wywalać grube miliony zł na remont trzeciorzędnej, zdewastowanej i nikomu niepotrzebnej linii kolejowej z Jerzmanic Zdr. do Lwówka przez pola i wioski, skoro stosowna infrastruktura lotnicza już jest? Nie wiem tylko czy międzylądowanie we Lwówku byłoby możliwe...

I co, zły pomysł? Pociągiem tłukliby się parę godzin, a awionetką w 20 min. się przemieszczą. Przy okazji załatwiamy jeszcze jedną sprawę: ostateczne rozwiązanie kwestii jeleniogórskiego mikolstwa. Ci musieliby się przepoczwarzyć z miłośników kolei na miłośników lotnictwa. Portal, na którym mogliby trollować, ujadać na „Wsiocław” i hejtować mityczną fryzjerkę z Görlitz, ZDG TOR już im stworzył. Jest „Rynsztok Kolejowy”, może być i „Rynsztok Lotniczy”.

http://www.rynek-kolejowy.pl/wiadomosci/rynek-lotniczy--nowy-portal-zdg-tor-82449.html
kacper98 - 22-07-2017, 19:51
Temat postu:
Już odchodząc od tematu trolli z JG - Jak widzielibyście ofertę na tej linii?
Moim zdaniem najlepiej byłoby przedłużyć większość pociągów kończących bieg z Wrocławia w Legnicy do Lubina, i Głogów - Legnica w takcie dwugodzinnym na początek myślę że byłoby dobrą ofertą - patrząc na to ile jedzie się busem z Lubina do Wrocławia (1:30 przy dobrych wiatrach gdy nie ma korków na Leśnicy do nawet 2:20 ze staniem od przejazdu na Średzkiej aż do AOW) myślę że pociągi miałby naprawdę dobrą frekwencję jeśli bilet kosztowałby tyle samo co bus, poza tym często będąc w Lubinie i czekając na busa do Legnicy wraz z innymi ludźmi słyszę że dużo osób ma już dość prywaciarzy którzy w 3 na 4 przypadki nie przyjeżdżają i trzeba czekać na coś do Legnicy po 1-1,5h (w soboty i niedziele można stać pół dnia zanim coś przyjedzie) - pociąg byłby stabilną odskocznią od prywaciarzy jeżdżących jak chcą i kiedy chcą i myślę że przy dobrej kampanii reklamowej (plakaty i reklamy w Lubinie, Głogowie, i Legnicy) reaktywacja na tej linii będzie sukcesem

I CO Z TYMI AUTOBUSAMI DO LUBINA PANIE RACHWALSKI ... NAOBIECYWAŁ PAN A ANI SŁYCHU ANI DYCHU O AUTOBUSACH KD DO LUBINA
Beatrycze - 22-07-2017, 20:23
Temat postu:
kacper98, busiarstwo można wyeliminować prostym ruchem. Pociągi relacji Lubin - Wrocław (na miejscu KD zawalczyłabym o Polkowice), przyspieszone na odcinku Legnica - Wrocław. Szybkie, wygodne pociągi przyciągną pasażerów i busiarstwo zwinie żagle. Przypominam, że na linii zgorzeleckiej KD są monopolistą - nie ma żadnych PKS-ów ani prywatnych busów.
Jaro - 23-07-2017, 16:52
Temat postu:
Teraz nadszedł dobry czas by prezydenci Lubina i Polkowic zawalczyli o pociągi z Polkowic przez Lubin i Legnicę do Wrocławia. Myślę że dobrym rozwiązaniem na początek mógłby być kurs docierający do Wrocławia Głównego po 7:00. Później na przykład kurs komunikujący we Wrocławiu pociągi na Wschód Polski i do centralnej (Łódź i Warszawa). Dobrze by było gdyby jeszcze po 18:00 i 22:00 były kursy powrotne. Ten ostatni kurs z postojem do pory pierwszego kursu w dobie do Wrocławia (np. w Polkowicach). Nie od dzisiaj wiadomo że współpraca KD i Pol-Miedź Trans jest bogata. Można się dogadać.
Noema - 23-07-2017, 17:14
Temat postu:
Beatrycze napisał/a:
Pociągi relacji Lubin - Wrocław (na miejscu KD zawalczyłabym o Polkowice), przyspieszone na odcinku Legnica - Wrocław.

Słuszna koncepcja. Myślę, że na początek 3 do 5 par. W pierwszym roku nie ma co z ilością połączeń przesadzać, bo najpierw trzeba ludzi z koleją oswoić. Pociągi od razu się nie zapełnią, a powietrza nie ma co wozić na masową skalę. Jako uzupełnienie pociągów Wrocław - Lubin można jeszcze dołożyć ze 3 pary pociągów relacji Legnica - Głogów (skomunikowane w Legnicy z pociągami do/z Wrocławia).

Najważniejsze: reaktywacja połączeń do Lubina w najmniejszym stopniu nie może odbić się negatywnie na połączeniach w kierunku Węglińca! Już raz ten błąd popełniono w 2009 roku i odpowiadali za to dwaj panowie z IRiPK (tj. Zdanowski i Skopiec), którzy w UMWD odpowiadali wtedy za kolej (obaj panowie są kumplami obecnego prezesa KD - cała trójka ma rodowód IRiPK).

Przypomnę na czym ten karygodny błąd polegał. Reaktywowano wówczas połączenia z Wrocławia do Lubina i Złotoryi, kosztem połączeń do Węglińca. Doszło do takich absurdów, że w Legnicy trzeba było się przesiadać na pociągi do Węglińca, podczas gdy pociągi do Lubina i Złotoryi woziły powietrze. Suchej nitki nie zostawiłam na kolesiach z IRiPK za tę kolejową zbrodnię na pasażerach. Po paru miesiącach pociągi do Lubina i Złotoryi zlikwidowano ze względu na śladową frekwencję, ale wkurw pasażerów z linii zgorzeleckiej na beton UMWD/IRiPK pozostał. Nie dość, że wywalono kupę kasy podatników na bezmyślne reaktywacje to jeszcze przeorano rozkład jazdy na linii zgorzeleckiej oraz utrudniono życie pasażerom skazując ich na absurdalne przesiadki w Legnicy. I dokonali tego ludzie reprezentujący Instytut Promocji i Rozwoju Kolei (IRiPK). Raczej niedorozwój i patologia kolei...

Pamiętam, że muchowozów do Złotoryi i Lubina bronił na forum (pod innym nickiem) obecny prezes KD. De facto bronił wtedy swoich kumpli z IRiPK, którzy dorwali się do koryta w UMWD i narobili gnoju na linii zgorzeleckiej. Ciekawa jestem co dziś pan Rachwalski - już jako prezes KD, a nie prezes IRiPK - miałby na ten temat do powiedzenia...

Mam nadzieję, że taka sytuacja nigdy się nie powtórzy. Prezesie Rachwalski z KD i dyrektorze Zdanowski z UMWD - proszę to sobie wziąć do serca! A najlepiej wydrukować i powiesić nad biurkiem, żeby podobny idiotyczny pomysł nigdy nie strzelił wam do głowy! Tych kretyńskich przesiadek w Legnicy z pociągów do Złotoryi czy Rudnej, tego bezsensownie zmarnowanego czasu nigdy wam nie zapomnę. I przy każdej okazji będę o tym przypominała, żeby się utrwaliło w urzędniczo-kolejarskich łbach.
Światowid - 23-07-2017, 17:37
Temat postu:
Najbardziej wnerwiające są ohy i ahy biurwy z PLK, która to wszem i wobec wychwala się jacy to oni nie są wspaniali że wyremontują linię 289. Przypominam Panom z PLK że w 2012 roku opublikowaliście tę linię na wykazie do rozbiórki i gdyby nie działania społeczników i samorządowców to o pociągach na tej trasie można by dzisiaj było tylko powspominać. Ktoś z Panów wziął grubą kasę za zwlekanie z remontem. Przypominam aferę środowiskową i ciągłe migawki na zasadzie nic nie zrobimy bo nie mamy kasy. Trzeba było wam wiecznie w mediach dupę smarować żebyście cokolwiek zrobili. To społecznikom i zwykłym mieszkańcom województwa należą się brawa a przede wszystkim Prezydentowi Lubina. Brawa

Procedura przywracania ruchu powinna być taka jak na linii 274, czyli stopniowe zwiększanie par połączeń w miarę upływu czasu i wzrostu frekwencji. Dodajmy jeszcze że obietnice w sprawie linii 289 złożyła również spółka PKP Intercity. Po wyremontowaniu najbardziej zniszczonego odcina Legnica- Lubin wszystkie codzienne połączenia do Przemyśla, Katowic i Szczecina mają jeździć trasą przez Legnicę, Lubin co z ekonomicznego punktu widzenia jest uzasadnione. Trasą przez Wołów mają jeździć maksymalnie 2 pary i to najprawdopodobniej tylko sezonowo.
ufoludek - 24-07-2017, 09:34
Temat postu:
Światowid napisał/a:
Procedura przywracania ruchu powinna być taka jak na linii 274, czyli stopniowe zwiększanie par połączeń w miarę upływu czasu i wzrostu frekwencji. Dodajmy jeszcze że obietnice w sprawie linii 289 złożyła również spółka PKP Intercity.

Nie byłbym aż takim sceptykiem. O ile w przypadku 274 przywracanie cywilizowanej prędkości odbywało się powoli i w bólach, to tutaj od razu sytuacja będzie komfortowa. Tym bradziej, że mieszkańcy Lubina widzą co się dzieje na trasie Legnica - Wrocław i jazda pociągiem nie kojarzy im się z półdniową podróżą, jak to miało miejsce w przypadku JG parę lat temu.
Busiarstwo musi upaść od razu, nie ma sensu ciągnąć tej agonii. Przydałaby się tylko sensowana oferta cenowa na początek. Im pędzej busy odpadną, tym lepiej. Może przy okazji wróci normalna komunikacja do Środy, bo dziś to miasto niemal komunikacyjny 3 świat (dzięki lubińskiej busiarni)
bystrzak2000 - 24-07-2017, 10:51
Temat postu:
Czasowo z busiarstwem kolej wygra bez problemów, bo dzisiaj busy z Lubina do Wrocławia jeżdżą ok. 1:45 h (w praktyce dużo dłużej), a pociąg zatrzymujący się na na wszystkich stacjach nie powinien jechać dłużej jak 1:15-1:20 h (to jest również bardzo konkurencyjny czas w porównaniu do jazdy samochodem). Na początek można dla zachęty wprowadzić jakąś zachętę cenową, ale taką, by mieszkańcy Legnicy płacący 15,60 zł nie czuli się pokrzywdzeni. Można i darować sobie promocję i liczyć na powtórkę z Wałbrzycha, gdzie po wprowadzeniu nowego taboru i skróceniu czasu przejazdu komunikacja (auto)busowa praktycznie przestała istnieć.
ufoludek - 24-07-2017, 11:23
Temat postu:
Najlepiej przez kilka tygodni zrobić gratis odcinek Lubin - Legnica, żeby nie siać zamętu. Taki "gratis" to sympatyczny marketingowy ruch. Obniżanie ceny poniżej 15,60 na taki okres byłoby wkurzające dla legniczan. Ale na jeden dzień roboczy i jeden wolny naprawdę warto by było zrobić przejazdy za 5 zł dostępne tylko w kasie w Lubinie. I rozleklamować te przejazdy gdszie się da.
Beatrycze - 24-07-2017, 12:42
Temat postu:
ufoludek, gratisu nikt nie doceni, a jak publika za bardzo do darmochy się przyzwyczai to potem obrazi się na kolej, gdy nadejdzie kres tej darmochy i trzeba będzie płacić za bilet, choćby symbolicznie. Taka jest natura człowieka, który broni "praw nabytych" jak niepodległości.

Oczywiście jakieś promocje będą potrzebne na zachętę i tu bym widziała ofertę specjalną na odcinku Legnica - Lubin (bilety po 5 zł). Do Wrocławia nic bym nie kombinowała, bo pasażerowie z Chojnowa i Bolesławca poczują się poszkodowani i wykorzystywani przez KD. Bo dlaczego za podobny kilometraż na tej samej trasie mieliby płaci więcej? Tym bardziej, że Lubin to bogate miasto, mieszkańcom dobrze się powodzi. Chojnowianie przy nich to ubodzy krewni.
ufoludek - 24-07-2017, 12:52
Temat postu:
Chojnowianie się nie obrażą. Co innego, gdyby pociąg ze Zgorzelca był tańszy niż z Chojnowa. Równie dobrze mogliby się obrazić na darmobusy ze Świdnicy parę lat temu. Jak bilety będą tańsze o te 2 -3 zł na całej trasie przez miesiąc (a szumnie się to nazwie jazdą za darmo Legnica - Lubin), to nic złego się nie stanie.A może nowych pasażerów kolej zyska właśnie z Lubina do Legnicy.
Fela - 24-07-2017, 19:02
Temat postu:
kacper98 napisał/a:
patrząc na to ile jedzie się busem z Lubina do Wrocławia (1:30 przy dobrych wiatrach gdy nie ma korków na Leśnicy do nawet 2:20 ze staniem od przejazdu na Średzkiej aż do AOW)

Bus musi trzymać się rozkładu jazdy, który jest zatwierdzony przez UMWD. Może z przystanku odjechać później z przyczyn niezależnych od kierowcy (np. korki na drogach). Ale nie może z przystanku odjechać wcześniej! Busów z Lubina do Wrocławia jest bardzo dużo - kursują mniej więcej co 15-30 minut.

Rozkładowy czas przejazdu z centrum Lubina (Niepodległości) do Wrocławia (Joannitów/Dawida) to ponad 1h 45min. W korkach we Wrocławiu praktycznie 2h i więcej. Tak więc pociąg byłby bezkonkurencyjny!
Jaro - 25-07-2017, 12:05
Temat postu:
W waszych dewagacjach dotyczących czasu dojazdu busem zabrakło dość istotnego szczegółu. W przyszłym roku (podobno) ma zaistnieć otwarta obwodnica Leśnicy. Ostatnio (dwa tygodnie temu) codziennie w tygodniu dojeżdżałem do Leśnicy swoim samochodem (nie łamiąc przepisów o ruchu drogowym) w 50 minut. Od Leśnicy do skrzyżowania z AOW dojazd trwał najczęściej około 40 do 50 minut Nie jestem w żaden sposób zainteresowany utrzymaniem takiej komunikacji busowej jaką mamy tu obecnie, szczególnie ze względu na jakość usługi. Jednak argument czasu podróży wkrótce może stać się mało istotny.
Argument kogo na co stać ze względu na zarobki - przemilczę. Wielu chojnowiczan pracuje w KGHM jak i wielu lubinian nie pracuje w KGHM. Jedynym racjonalnym argumentem w wycenie usługi może być jakość usługi mierzona komfortem podróży i szybkością dotarcia do celu. Odległość podróży nie powinna stanowić głównego elementu wyceny ponieważ tory bardzo często nie biegną równie prosto do celu jak droga kołowa.
Potrzeba dojazdu z Lubina do Legnicy nie jest tak istotna jak dojazd do Wrocławia, widzianego w tej sytuacji jako miejsca przesiadkowego na znakomitą większość innych pociągów na całą Polskę.
Tylko mądra, przemyślana oferta zachęci do wybrania pociągu na podróż. A ławo nie będzie i nie przez busy a przez to że ludzie tu odzwyczaili się od tego że można dojechać gdzieś pociągiem. Samochody prywatne królują.
Światowid - 26-07-2017, 18:25
Temat postu:
Jaro napisał/a:
Tylko mądra, przemyślana oferta zachęci do wybrania pociągu na podróż. A ławo nie będzie i nie przez busy a przez to że ludzie tu odzwyczaili się od tego że można dojechać gdzieś pociągiem. Samochody prywatne królują.

W Jeleniej Górze sytuacja była podobna z jedną różnicą- w JG pociągi cały czas kursują. Co do Lubina tutaj nie ma ich już od dłuższego czasu. Dlatego oferta powinna być poszerzana w miarę upływu czasu.
kacper98 - 26-07-2017, 18:47
Temat postu:
Jaro napisał/a:
W waszych dewagacjach dotyczących czasu dojazdu busem zabrakło dość istotnego szczegółu. W przyszłym roku (podobno) ma zaistnieć otwarta obwodnica Leśnicy.

Mówisz o tej obwodnicy? Nie widzę sensu jeżdżenia nią busami do Lubina ...
Jaro - 27-07-2017, 21:38
Temat postu:
kacper98 napisał/a:
Mówisz o tej obwodnicy? Nie widzę sensu jeżdżenia nią busami do Lubina ...


Nie rozumiem dlaczego. Busy nie będą musiały jeździć obwodnicą, wystarczy by inni jeździli obwodnicą a być może rozładowany ruch przez Leśnicę pozwoli na krótszy czas dojazdu do Wrocławia. Ale to tylko aspekt czasu. Jakość też ma znaczenie.
Jerry - 01-08-2017, 19:24
Temat postu:
Lubinianie jadą na Woodstock!




TURBINA - 07-08-2017, 08:46
Temat postu: Rewitalizacja już się rozpoczeła ????
Ma ktoś informacje na temat rozpoczęcia prac na 289 ???
Zaczeli już zwozić tłuczeń, podkłady itp ?
Trzy dni temu byłem w okolicach Kępic na Pomorzu i trafiłem na pociąg do potokowej wymiany torów na linii 405. Ekipa była z Wrocławia. Całkiem nieźle to wyglądało. Efekt na zdjęciu.

[ Dodano: 07-08-2017, 08:49 ]
I jeszcze jedna fotka.
ufoludek - 07-08-2017, 08:51
Temat postu:
kacper98 napisał/a:
Jaro napisał/a:
W waszych dewagacjach dotyczących czasu dojazdu busem zabrakło dość istotnego szczegółu. W przyszłym roku (podobno) ma zaistnieć otwarta obwodnica Leśnicy.

Mówisz o tej obwodnicy? Nie widzę sensu jeżdżenia nią busami do Lubina ...

Po wybudowaniu OL korki w Leśnicy znikną. Niestety remont linii jest przeprowadzony o 2 lata za późno, ale lepiej późno niż wcale.
Jaro - 07-08-2017, 09:07
Temat postu:
Według informacji jakie ja posiadam modernizacja ma zacząć się od stacji Lubin Górniczy. Mieszkam blisko stacji i część torów z dużej odległości widzę. Wczoraj jeszcze nie było widać żadnych zmian w ruchu itp. oznakach modernizacji poza jednym faktem. W torze głównym przy nastawni pod rozjazdem wymieniane są podkłady drewniane. I to tyle.
Nie wiem czy dokładnie zapamiętałem to, ale chyba przedstawiciel firmy TORPOL po podpisaniu umowy powiedział że teraz przystępują do fazy projektowej a główne prace będą widoczne dopiero na początku 2018r. Co mnie trochę zdziwiło, ale to chyba standard że całą inwestycję zaczną od zaplanowania działań na stacji. TORPOL ma kilka rozpoczętych prac w Polsce (chyba nie tylko w Polsce). Musi pozbierać się z tamtych budów by tutaj u nas ruszyć. Tak przypuszczam.
W każdym bądź razie każdy ruch w tej sprawie widoczny na naszych torach będzie komentowany pewnie nie tylko na tym forum.
bystrzak2000 - 07-08-2017, 19:42
Temat postu:
ufoludek napisał/a:
Po wybudowaniu OL korki w Leśnicy znikną. Niestety remont linii jest przeprowadzony o 2 lata za późno, ale lepiej późno niż wcale.

Znikną tak samo jak zniknęły po wybudowaniu OŚ i AOW...
ufoludek - 08-08-2017, 08:18
Temat postu:
Trudno, żeby taki generator ruchu jak AOW zmniejszył ruch w Leśnicy. To byłoby nielogiczne. Ale korki znikną, no może nie znikną, tylko przesuną się ze zdwojoną siłą na Nowy Dwór Very Happy
Jaro - 08-08-2017, 09:09
Temat postu:
W ostatnim okresie często jeździłem z Lubina do Wrocławia o różnych porach. Zdecydowanie od zjazdu na AOW droga do centrum Wroc. była luźniejsza. Jeżeli sprawnie (przez budowaną obwodnicę Leśnicy) będzie można dostać się na ulicę Graniczną to większość jadących do centralnej Polski wybierze tą drogę. Gdyby ulica Kosmonautów była połączona z obwodnicą i dwujezdniowa to też uważam że przyczyniło by się do rozładowania ruchu.
Ale czy to jest portal o kolei, czy drogach kołowych?
Jerry - 08-08-2017, 11:33
Temat postu:
Na autobusy musimy jeszcze poczekać.

Nadal nie wiadomo, kiedy uruchomiona zostanie zastępcza komunikacja autobusowa Lubin – Legnica umożliwiająca mieszkańcom korzystanie z oferty Kolei Dolnośląskich. W dalszym ciągu trwają rozmowy pomiędzy kolejami a PKS-em.

więcej: http://www.lubin.pl/ani-pociagow-ani-autobusow/
Ralny - 03-10-2017, 23:41
Temat postu:
Pociągiem z Legnicy do Lubina i Rudnej Gwizdanów

Ponad 1,7 mld zł dofinansowania z Unii Europejskiej w ramach Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko 2014-2020 otrzymały PKP Polskie Linie Kolejowe S.A. na realizację dwóch inwestycji: budowę tunelu średnicowego w Łodzi oraz modernizację linii kolejowej Legnica – Rudna Gwizdanów. Inwestycje stworzą nowe możliwości kolei i usprawnią podróże.

Czytaj więcej:
http://wdolnymslasku.com/2017/10/03/pociagiem-z-legnicy-do-lubina-i-rudnej-gwizdanow-2/
Jaro - 04-10-2017, 14:38
Temat postu:
Nastał właśnie czwarty kwartał 2017 roku, a na stacji Lubin Górniczy nie widzę ruchów związanych z rozpoczęciem modernizacji infrastruktury.
Gagusiek - 04-10-2017, 18:25
Temat postu:
Bo póki co żadnych ruchów nie będzie ..mieli coś grzebać ale prawdopodobnie na wiosnę 2018 zaczną .
Jerry - 05-10-2017, 10:25
Temat postu:
Znów pojedziemy pociągiem z Legnicy do Lubina

Znany jest już termin zakończenia modernizacji linii kolejowej nr 289 na odcinku Legnica-Rudna Gwizdanów. Zgodnie z umową, podpisaną właśnie w Ministerstwie Rozwoju, ruch pasażerski ma być tu przywrócony w 2021 roku.

więcej: http://www.lubin.pl/znow-pojedziemy-pociagiem-z-legnicy-do-lubina/

[ Dodano: 06-10-2017, 16:17 ]
https://youtu.be/_SbhZQUgrzc

[ Dodano: 06-10-2017, 16:18 ]

Jaro - 29-11-2017, 22:11
Temat postu:
Naprawili tor główny w stacji Lubin Górniczy i nic się nie dzieje. Nie widać, by miało coś tu ruszyć z tą modernizacją.

Czy ktoś wie, kiedy Torpol pojawi się z maszynami i ludźmi na stacji Lubin Górniczy?

Jak pamiętam plany mówiły o wejściu firmy modernizującej jesienią 2017. Pytam bo mam takie obawy czy dotrzymają terminu skoro przed zimą nie podjęli się robót. Czytam, że Torpol tu robi, tam robi i jeszcze tam... to tu chyba już będzie wiadomo że w terminie nie będzie skończone zanim rozpoczną tą przebudowę.

S3 - co prawda włoskie firmy - budują tak, że mają 500 dni opóźnień.

[ Dodano: 08-12-2017, 18:33 ]
Jakbym poprzednim swoim postem wywołał dizałania Torpolu. Jak to już opisały lokalne media w stacji Lubin Górniczy widać, że coś się ruszyło. Na starym placu załadunkowym usypano góry tłucznia oraz ułożono stertę podkładów. W lutym 2018 mają ruszyć z modernizacją stacji.
Ralny - 09-12-2017, 19:47
Temat postu:
Co się dzieje na stacji Lubin?

Na stacji kolejowej Lubin pojawiły się już materiały budowlane. Jednak na robotników i rozpoczęcie prac trzeba będzie jeszcze trochę poczekać. Jak udało nam się dowiedzieć, roboty ruszą w lutym przyszłego roku.

Czytaj więcej:
http://www.lubin.pl/co-sie-dzieje-na-stacji-lubin/
Jaro - 12-01-2018, 14:26
Temat postu:
Na razie dużo mówią i planują. A co z tego zostanie zrealizowane?
Przeczytaj W Lubinie - Kolej na kolej
Jerry - 15-01-2018, 20:32
Temat postu:

Jaro - 19-02-2018, 16:51
Temat postu:
Ruszyła modernizacja linii kolejowej. Torpol instaluje się na stacji kolejowej Lubin Górniczy. Trwa rozładunek prefabrykatów. Zamknięto odcinek linii od Lubina Górniczego do Rudnej Gwizdanów. Zdjęcia:
FOTO 1
FOTO 2
FOTO 2
Jerry - 20-02-2018, 10:59
Temat postu:
Zaczęło się Smile
Jaro - 20-02-2018, 12:48
Temat postu:
Z moich informacji wynika że zaczną od rozebrania rozjazdu w torze głównym przy nastawni od strony Rudnej.
Jerry - 20-02-2018, 15:50
Temat postu:
Pewnie chcą wpierw zabudować nowy rozjazd za nastawnią by można było wyjechać z peronów na Kopalnie. Jak rozkopią Górniczy to będzie duży problem z pociągami PMT.

[ Dodano: 20-02-2018, 16:36 ]
--------------------------------------------------
Ruszył remont torów
Zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami właśnie ruszył remont linii kolejowej 289, dzięki któremu do naszego miasta wrócą pociągi osobowe. W pierwszej kolejności dotrzemy nimi do Legnicy, potem także do Rudnej – Gwizdanowa.

więcej: http://www.lubin.pl/ruszyl-remont-torow/
Jaro - 20-02-2018, 22:07
Temat postu:
Jak na razie to wygląda ten remont, jakby przyjechało kilku panów z łopatkami i kilofami i coś tam dłubią. Rozmachu na tą chwilę nie widać. Ale to tak tylko wygląda moim niefachowym okiem. Przyjdzie pewnie kolej na dźwigi i temu podobne maszyny.
ziken - 21-02-2018, 18:53
Temat postu:
Zachęcam do dyskusji w tym wątku link : http://www.skyscrapercity.com/showthread.php?t=1490017&page=36
Pojawia się sporo zdjęć z tego co widzę bo tutaj dyskusja umarła .
Jerry - 24-02-2018, 13:33
Temat postu:
Trzeba uważać na torach w Raszówce

W związku z remontem linii kolejowej trzeba będzie zachować szczególną ostrożność w okolicach stacji kolejowej i przejazdu drogowo-kolejowego w Raszówce w gminie Lubin. Wyłączona zostanie dotychczasowa sygnalizacja i usunięte będą rogatki. Gmina apeluje więc o wyjątkową rozwagę i zwrócenie uwagi na zachowanie dzieci i młodzieży w niebezpiecznych miejscach. Tym bardziej, że przy samych torach mieści się przedszkole, a tuż obok szkoła podstawowa!

więcej: http://www.lubin.pl/trzeba-uwazac-na-torach-w-raszowce/
Jaro - 26-02-2018, 09:20
Temat postu:
... no to jak zmienią nazwę to się zaczną problemy. Pojedziesz do Warszawy. Staniesz przy okienku kasy biletowej i życzę powodzenia w zakupie biletu do Lubina a nie do Lublina.
bystrzak2000 - 26-02-2018, 16:32
Temat postu:
I pewnie dlatego uzupełniono nazwę stacji o dodatkowy człon, by ją sprecyzować. Zdaje się, że zaraz po wojnie stacja nosiła nazwę "Lubin Legnicki".
Jerry - 28-02-2018, 07:35
Temat postu:
Tak jak mówisz!
Po wojnie była nazwa Lubin Legnicki która została zmieniona na Lubin Górniczy. W okolicach Kościana również jest przystanek (już nieczynny) Lubiń Kościański. Ja proponuję zostać przy obecnej nazwie lub po prostu zmienić nazwę na Lubin Główny A to ze względu ze będzie dodatkowy przystanek Lubin Stadion a wiele osób tego nie wie ale w Lubinie istnieją jeszcze dwie stacje towarowe Lubin Kopalnia i Lubin Zachodni więc nazwa Główny jest najrozsadniejsza. Ale PLK raczej wie na czym stoi i gafy nie szczeli Smile
Marianek - 02-03-2018, 17:49
Temat postu:
jak tam postęp prac?
Jerry - 02-03-2018, 17:55
Temat postu:
Akurat dzisiaj zajrzałem na stacje w Lubinie i mogę rzec że prawdopodobnie modernizacja zacznie się od peronów ponieważ tor 1 i 3 są zamknięte (osłoniete tarczami D1) a semafory wyjazdowe unieważnione. Za nastawnią dysponującą nad torami do Kopalni i Koźlic zamontowane nowe bramki tak jakby przygotowano sieć pod nowy rozjazd.

I co jest ciekawe zmieniono na nastawniach skrót literowy"Lb" na "LG" i "Lb1" na LG1".

Przejazdy w Rzeszotarach, Raszówce i Lubinie (ul. Przemysłowa) są już nieczynne. Ustwanione znaki STOP oraz tabliczki ROGATKA USZKODZONA.
Marianek - 02-03-2018, 20:14
Temat postu:
Jerry napisał/a:
I co jest ciekawe zmieniono na nastawniach skrót literowy"Lb" na "LG" i "Lb1" na LG1"..

Czyżby zmiana nazwy na Lubin Główny??
Jerry - 02-03-2018, 21:02
Temat postu:
Rusza modernizacja. Zmiany w ruchu

PKP uczula kierowców – 1 marca ruszyła modernizacja linii kolejowej Rudna Gwizdanów - Legnica. Wprowadzono zmiany organizacji ruchu na przejazdach kolejowo–drogowych. Inwestycja zakończy się w przyszłym roku, a jej koszt to 190 mln zł.

Przejazdy kolejowe wymagają od kierowców samochodów większej ostrożności. W związku z remontem wspomnianej linii rogatki kolejowe są w części demontowane.

więcej: http://miedziowe.pl/content/view/86788/78/

[ Dodano: 05-03-2018, 22:01 ]

Jaro - 12-03-2018, 19:59
Temat postu:
Rozmachu nadal nie widać. Raczej nazwałbym to dłubaniem w torach. Oceniam po tym co widać na stacji Lubin Górniczy. Na wylocie ze stacji w kierunku Rudnej Gwizdanów postawili nowe (chyba 3 słupy) słupy trakcji elektrycznej: w tym dwa stanowią bramę. Jak się domyślam pod tor łączący rozjazdami tory na Rudną i na stację Lubin Kopalnia (KGHM).
Rozebrali jeszcze nie do końca tor główny w stacji. I tu moje zdumienie bo w tamtym roku tor ten na znacznej długości w stacji był naprawiany. Wymieniono podkłady i szyny na nowe. Dzisiaj to się rozbiera. Teraz to chyba szyny będą łączone bezstykowo. Może gdzieś jeszcze coś robią, ale słabo to jak na razie widać.
Gagusiek - 12-03-2018, 20:13
Temat postu:
W Raszówce dwa tory już rozebrali ... co do rozmachu teraz tak na więszkości linii remonty wyglądają . Oczyszczarka tłucznia( która w Lubinie stoi już od 2 dni ) + 2 koparki i można działać . Wystarczy spojrzeć na pracę na odrzance np Wołów - Małowice Woł tam też dużo sprzętu nie było a tor położony już
Jaro - 18-03-2018, 21:51
Temat postu:
Dzisiaj wybrałem się zobaczyć jak wygląda postęp prac na stacji Lubin Górniczy. Tak teraz widać szczególnie w głowicy południowej zdemontowano sporo torów. Poza tym nie ma torów wszystkich od strony ulicy Kolejowej po tor główny - jego też już nie ma. No to się dzieje. Chyba tylko pogoda mogła by być nieco bardziej łaskawa.
Jerry - 21-03-2018, 20:52
Temat postu:
Trwają prace na trasie linii kolejowej z Legnicy przez Lubin do Rudnej Gwizdanowa. PKP Polskie Linie Kolejowe szykuje na tym odcinku dziewięć stacji i przystanków. Obecnie chwali się zdjęciami z placów budowy.

wiecej: http://www.lubin.pl/juz-wkrotce-pojedziemy-pociagiem-trwaja-prace-na-linii/
gortatpolregio - 22-03-2018, 07:57
Temat postu:
Skoro ruch towarowy jest to i przywraca ruch pasażerski. Mam sentyment do tej linii. Za młodu jeździłem na wagonach sypialnianych z Legnicy do Warszawy z postojam w Głogowie. Piękne czasy człowiek sobie trochę poużywał. Raz po tym pociągu obudziłem się w Gdyni bo wagony w W-wie poszły na gdynie. Ale wtedy nie było alkomatow.
Jerry - 22-03-2018, 12:14
Temat postu:
gortatpolregio, też za młodu jeździłem tym pociągiem z Lubina do Leszna Smile
Po modernie pasażerskie wrócą ale do Warszawy już raczej nie Sad
gortatpolregio - 23-03-2018, 12:30
Temat postu:
Do warszawy raczej nie wrocą ale choc i osobowe pociagi to juz jest sukces. Pamietam jak dzis, osobowy z legnicy do glogowa bo byly pietrusy a w glogowie 2 godziny stania to po wódke sie szło i sie potem jechało do warszawy na sypialnym. Raz my jakąś wodke kupili to obudzilem sie w pod Gdynią. Wtedy komórek nie było to musiałem od zawiadowcy w Gdyni dzwonic do Wrocławia do naczelnika. Te czasy niestety nie powrocą.
Jaro - 29-03-2018, 11:55
Temat postu:
Czy ktoś już wie gdzie ta lokomotywa może stanąć...?
Lubin będzie miał swój parowóz
Jerry - 29-03-2018, 21:40
Temat postu:
Pewnie na trawniku przy pierwszy peronie, innego sensownego miejsca tam nie widzę. No chyba że gdzieś w uporze.

[ Dodano: 29-03-2018, 21:59 ]

Jaro - 22-04-2018, 19:40
Temat postu:
Aktualne choć może mało pokazujące zdjęcia ze stacji Lubin Górniczy. Widok z ul. gen Maczka. Południowa część stacji. Nastawnia LG1.Foto od południowej części stacji

[ Dodano: 28-04-2018, 20:12 ]
Jaro napisał/a:
Aktualne choć może mało pokazujące zdjęcia ze stacji Lubin Górniczy. Widok z ul. gen Maczka. FOTO z prac na stacji Lubin Górniczy.Foto od południowej części stacji


[ Dodano: 28-04-2018, 20:20 ]
Od 28. kwietnia do 5. maja Pol-Miedź Trans nie może wywozić urobku z kopalń KGHM. Tor łączący stacje PMT przy przed stacją Lubin Górniczy został wycięty pod zabudowę rozjazdem. Również przejazd kolejowy w ulicy 1-go Maja w Lubinie został zamknięty dla ruchu samochodowego. Jutro (29 kwietnia) mają rozpocząć się prace wstawiania rozjazdu.
Ralny - 01-05-2018, 09:59
Temat postu:
Tydzień kluczowych prac na stacji Lubin

W Lubinie montowane są nowe, dodatkowe rozjazdy. To kluczowy etap przebudowy stacji. Inwestycja PKP Polskich Linii Kolejowych na linii Legnica – Rudna zapewni warunki dla szybkich połączeń pasażerskich. W Legnicko-Głogowskim Okręgu Miedziowym będzie sprawniejszy transport towarów. Odnowionych będzie 9 stacji i przystanków oraz zbudowany nowy przystanek w Lubinie. Projekt wart jest 200 mln zł.

Czytaj więcej:
https://kurierkolejowy.eu/aktualnosci/32035/tydzien-kluczowych-prac-na-stacji-lubin.html
Jaro - 17-05-2018, 19:02
Temat postu:
Rozjazdy wbudowane. Stan na fotkach.
Ralny - 03-06-2018, 10:03
Temat postu:
Od jesieni pociągi połączą Lubin z Wrocławiem

W Lubinie prezydent miasta Robert Raczyński i wicemarszałek województwa dolnośląskiego Jerzy Michalak rozmawiali o uruchomieniu jesienią pasażerskiego połączenia kolejowego Lubina z Wrocławiem.

Czytaj więcej:
http://www.lubin.pl/od-jesieni-pociagi-polacza-lubin-z-wroclawiem/
gortatpolregio - 04-06-2018, 12:03
Temat postu:
Gdy bedzie na odcinku Legnica - Lubin odpowiednia predkość to bedzie duża frekwencja. Z czasów mojej pracy w przewozach regionalnych pamiętam że prędkości nie były porywające więc i zainteresowanie pasażerów było nie duże. Aczkolwiek powrót pociągów pasażerskich i połączenie z Wrocławiem może okazać sie świetnym pomysłem.
Jerry - 04-06-2018, 16:03
Temat postu:
w 2007 roku był taki pociąg Lubin - Wrocław o 16:50 kursujący w (C) i w niedziele był zawsze nabity studentami jadącymi za 5 zł do Wrocławia którym nie przeszkadzała żółwia prędkość. Jednak komuś przeszkadzał ten pociąg i od nowego rozkładu już go nie było i do 2010 roku kursowały tylko muchowozy do Legnicy a nie Wrocławia. Cieszę się bardzo że pociągi wrócą już w tym roku bo sam osobiście mam już dość busiarstwa które jeździ jak chce a w niedziele i święta w ogóle nie jeździ. Ale na początku wielkiej frekwencji moim zdaniem nie będzie bo ludzie będą się powoli przyzwyczajać do tego że w ogóle do Lubina pociąg jeździ i jeden drugiemu będzie przekazywał to że impuls zapiepsza 120 km/h a nie jak kiedyś kibel 20-40 km/h. Smile Ale myślę że wszystko się ładnie ułoży Smile
Noema - 05-06-2018, 08:40
Temat postu:
Jerry, jeśli KD czegoś nie spartolą to wytną busiarstwo bardzo szybko. A wtedy będą monopolistą, tak jak są na trasie Zgorzelec - Bolesławiec - Legnica - Wrocław.

Mam tylko nadzieję, że nie będzie tak jak przed dekadą, gdy reaktywacja połączeń do/z Lubina (i Złotoryi) odbyła się kosztem pogorszenia oferty na linii Legnica - Węgliniec. Co zawdzięczaliśmy panom z IRiPK, czyli kolegom obecnego prezesa KD. Drugi raz ten numer nie przejdzie!
jano - 05-06-2018, 09:50
Temat postu:
Na profilu społecznościowym Kolei Dolnośląskich jest szumna zapowiedź, że od grudnia na trasie Wrocław-Lubin zostanie uruchomionych aż 12 par połączeń. Być może kilka par pojedzie już od jesiennej korekty, pod warunkiem zakończenia prac remontowych na tej linii.
Ale skoro od grudnia KD wchodzą na tę linię z tak bogatą ofertą (choć trudno uwierzyć w tak dużą liczbę połączeń) to raczej jest pewne, że odbędzie się to kosztem innej linii, obawiam się, że jednak stracą pasażerowie z odcinka Legnica-Węgliniec...
Noema - 05-06-2018, 10:11
Temat postu:
jano, nie sądzę, choć zakusy pewnie będą. Przypominam, że marszałkiem województwa dolnośląskiego jest były starosta bolesławiecki (Cezary Przybylski), zaś obecny starosta bolesławiecki (Karol Stasik) jest członkiem rady nadzorczej KD. Rachwalski nie jest samobójcą.
kacper98 - 05-06-2018, 11:14
Temat postu:
Podejrzewam, że KD przedłuży po prostu wszystkie połączenia Wrocław-Legnica i wprowadzi kilka połączeń Legnica-Lubin bo nie sądzę żeby dodatkowe kilka połączeń w rozsądnych godzinach zmieściło się między Legnicą a Wrocławiem bez dublowania innych pociągów z Węglińca czy Żar, o inne połączenia bym się nie martwił bo KD ma już wystarczająco dużo EZT Very Happy
gortatpolregio - 05-06-2018, 11:55
Temat postu:
Jerry napisał/a:
w 2007 roku był taki pociąg Lubin - Wrocław o 16:50 kursujący w (C) i w niedziele był zawsze nabity studentami jadącymi za 5 zł do Wrocławia którym nie przeszkadzała żółwia prędkość. Jednak komuś przeszkadzał ten pociąg i od nowego rozkładu już go nie było i do 2010 roku kursowały tylko muchowozy do Legnicy a nie Wrocławia. Cieszę się bardzo że pociągi wrócą już w tym roku bo sam osobiście mam już dość busiarstwa które jeździ jak chce a w niedziele i święta w ogóle nie jeździ. Ale na początku wielkiej frekwencji moim zdaniem nie będzie bo ludzie będą się powoli przyzwyczajać do tego że w ogóle do Lubina pociąg jeździ i jeden drugiemu będzie przekazywał to że impuls zapiepsza 120 km/h a nie jak kiedyś kibel 20-40 km/h. Smile Ale myślę że wszystko się ładnie ułoży Smile

Owszem tak było i nawet jako były pracownik pr muszę przyznać rację, że zaniechano te dochodowe pociągi o dobrych godzinach. Może KD postara aby to miało rece i nogi. Bo co jak co ale musze przyznać, że KD przyciagnela bardzo duzo pasażerów szczególnie jak na codzień patrze na linie Trzebnicką. Szkoda tylko, ze za biletem u konduktora trzeba stać czasem całą droge zeby te pare groszy za przejazd zapłacić.
Jaro - 05-06-2018, 12:53
Temat postu:
To czas już zacząć budowę tego obiecanego dla całego regionu "centrum przesiadkowego w Lubinie". Takie zapowiedzi słyszeliśmy wielokrotnie od Prezydenta Lubina Roberta Raczyńskiego.
jano - 05-06-2018, 13:46
Temat postu:
Jednym z rozwiązań (choć pewnie nie realnym) jest uruchamianie łączonych relacji Wrocław-Węgliniec/Lubin na dwóch impulsach rozłączanych w Legnicy.
Zaletą tej propozycji będzie nie dublowanie się pociągów jadących w krótkim odstępie czasu, a zarazem rozładowanie tłumów pasażerów na odcinku Wrocław-Legnica na dwa składy. W szczególności w porze dojazdów/powrotów.
Minusem to niezbędny czas na czynności techniczne związane z rozłączeniem składów w Legnicy i dodatkowa obsada na drugi pociąg.
kacper98 - 05-06-2018, 17:07
Temat postu:
bez przesady, nie jesteśmy Czechami bądź Niemcami że pociągi mogą jeździć w łączonych trasach a składy odłącza się w 30s ... także nawet nie ma co myśleć o takim rozwiązaniu ...
gortatpolregio - 05-06-2018, 17:37
Temat postu:
Panowie ale rozłączanie składów typu EZT z samosprzęgami to szybka robota. Wystarczyłyby 15-20 minut postoju w Legnicy i mamy dwie rozłączone EZT w dwóch kierunkach. Próba hamulca i jadą dalej w swoją strone. Ja pamiętam taki pociąg Bóbr prowadzony przez PKP PR relacji Wrocław gł - Żary i w legnicy następowała zmiana trakcji z lokomotywy elektrycznej na spalinową. Na miejscu był zawsze rewident, sprawne manewry, próba hamulca i pociąg jechał dalej. I to też była kwestia 20 min postoju z tego co pamietam.
Noema - 05-06-2018, 19:37
Temat postu:
jano napisał/a:
Jednym z rozwiązań (choć pewnie nie realnym) jest uruchamianie łączonych relacji Wrocław-Węgliniec/Lubin na dwóch impulsach rozłączanych w Legnicy.

Bardzo głupi pomysł! Łączenie składów w Legnicy drastycznie i niepotrzebnie wydłuży czas przejazdu a to będzie nieakceptowalne przez pasażerów, których do kolei trzeba dopiero przyciągnąć. Pasażerowie z linii zgorzeleckiej też tego nie zaakceptują. Sama zrobię aferę i zarządowi KD tak umilę życie, że zatęsknią za poprzednim miejscem pracy.

Przypominam, że już to przerabialiśmy przed dekadą w nieudolnym wykonaniu PR. Wyglądało to tak, że z Wrocławia jechały dwa łączone EZT, przy czym pierwszy do Rudnej, a drugi do Węglińca. W Legnicy na rozłączanie składów marnowano kilkanaście minut (w przypadku składu do Węglińca więcej, bo w Legnicy stał dłużej). Ludzi szlag trafiał. Mnie też, bo tym pociągiem wracałam z pracy. Po paru miesiącach skończono z tym cyrkiem.

Jeśli KD chcą wygrać z lubińskim busiarstwem to muszą maksymalnie skrócić czas przejazdu na całej trasie Lubin - Wrocław (max 2-minutowy postój w Legnicy i postoje tylko na wybranych stacjach jak w przypadku „Kwisy” Lubań - Wrocław). Wtedy będą pasażerowie. Na początek nie musi to być 12 par pociągów, jak na fejsbuku wyskoczyły KD, bo będzie wożenie powietrza. Wystarczy 5-6 par, a potem stopniowe zwiększanie liczby połączeń, zależnie od zainteresowania i potrzeb pasażerów.

Reasumując... Reaktywacja połączeń do Lubina jest jak najbardziej wskazana, ale nie kosztem pogorszenia oferty na linii zgorzeleckiej, tak jak to było przy poprzedniej reaktywacji. Wbijcie to sobie panowie z KD do głowy i nawet się nie ważcie o tym pomyśleć. Bo będzie wojna.
Jerry - 05-06-2018, 20:27
Temat postu:
12 par kolejowych połączeń dziennie między Lubinem a stolicą Dolnego Śląska – to dzisiejsza zapowiedź Jerzego Michalaka, członka zarządu województwa dolnośląskiego, odpowiadającego m.in. za transport regionalny.
Kilka dni temu z Jerzym Michalakiem spotkał się prezydent Lubina, Robert Raczyński. Rozmawiali o uruchomieniu jesienią pasażerskiego połączenia kolejowego łączącego stolicę Zagłębia Miedziowego z Wrocławiem.

więcej: http://www.lubin.pl/pociag-do-wroclawia-pojedzie-12-razy-dziennie/
Ralny - 05-06-2018, 21:34
Temat postu:
jano napisał/a:
Na profilu społecznościowym Kolei Dolnośląskich jest szumna zapowiedź, że od grudnia na trasie Wrocław-Lubin zostanie uruchomionych aż 12 par połączeń. Być może kilka par pojedzie już od jesiennej korekty, pod warunkiem zakończenia prac remontowych na tej linii.

Przebierają nogami, żeby rzucić kiełbasę wyborczą przed wyborami samorządowymi. Te odbędą się między 17 października a 9 listopada.
Stella - 05-06-2018, 22:17
Temat postu:
Noema napisał/a:
Na początek nie musi to być 12 par pociągów, jak na fejsbuku wyskoczyły KD, bo będzie wożenie powietrza. Wystarczy 5-6 par, a potem stopniowe zwiększanie liczby połączeń, zależnie od zainteresowania i potrzeb pasażerów.

Jak donosi RK, od grudnia ma być 10 par bezpośrednich połączeń Wrocław - Lubin plus dwie z przesiadką w Legnicy. Myślę, że i PKP IC przekieruje jakiś pociąg przez Legnicę i Lubin, może jeszcze nie od grudnia, ale od przyszłego roku.

http://www.rynek-kolejowy.pl/wiadomosci/pociagi-wroca-do-lubina-juz-w-pazdzierniku-87302.html
Anonymous - 06-06-2018, 01:55
Temat postu:
jano napisał/a:
Jednym z rozwiązań (choć pewnie nie realnym) jest uruchamianie łączonych relacji Wrocław-Węgliniec/Lubin na dwóch impulsach rozłączanych w Legnicy. (...) Minusem to niezbędny czas na czynności techniczne związane z rozłączeniem składów w Legnicy i dodatkowa obsada na drugi pociąg.

Skoro i tak potrzebna jest dodatkowa obsada, to lepszym rozwiązaniem dla pasażerów byłby krótszy pociąg co - przykładowo - pół godziny, niż dłuższy co godzinę. No i czas na rozłączanie, a zwłaszcza łączenie składów nie byłby marnowany.
Rafi - 06-06-2018, 09:59
Temat postu:
Uważam, że Noema ma całkowitą rację, jesli KD chce osiągnąć sukces na tym odcinku. Pasażerowie powrócą do kolei, jesli czas przejazdu bedzie atrakcyjny. Tracenie czasu 15-20 min na rozłączanie składów nie wchodzi w grę.
Co do ilości składów, to można polemizować. Odpowiednia ilość pociągów również może skłonić podróźnych do powrotu do kolei.
Beatrycze - 06-06-2018, 11:33
Temat postu:
gortatpolregio napisał/a:
Panowie ale rozłączanie składów typu EZT z samosprzęgami to szybka robota. Wystarczyłyby 15-20 minut postoju w Legnicy i mamy dwie rozłączone EZT w dwóch kierunkach.

Nic głupszego wymyślić nie można. Widać, żeś stary kolejarz z PR. Skończyły się czasy gdy konduktor z PKP PR był panem i władcą na polskich torach a rozkład jazdy był układany pod kolejarzy.

Całkowicie zgadzam się z Noemą. Żadne łączenie/dzielenie składów w Legnicy nie wchodzi w grę, bo przyniesie więcej strat niż korzyści. To już było i spotkało się z dużą falą krytyki, także na naszym forum. PR/UMWD szybko się z tego wycofały, natomiast panowie Zdanowski i Skopiec z IRiPK, którzy wtedy w UMWD odpowiadali za kolej dostali kopa w tyłek.

Dziś pasażer jest wymagający, lubi szybkość i wygodę. Inaczej oleje kolej i przesiądzie się do samochodu. Pociągi mają być bezpośrednie, bez zbędnych postojów i innych manewrów wydłużających czas przejazdu. Po to modernizuje się linie kolejowe i kupuje nowoczesny tabor, żeby czas przejazdu był jak najkrótszy, bo tylko tym kolej może przyciągnąć nowych pasażerów. A Ty wyjeżdżasz tutaj z 15-20 minutami na manewry w Legnicy. Absurd! Nawet 10 minut straty jest absolutnie niedopuszczalne.

KD muszą rozkład jazdy maksymalnie "żyłować", żeby czas przejazdu do/z Wrocławia był jak najkrótszy. Tego chcą pasażerowie. Mało tego, ludzie domagają się przyspieszonych pociągów, żeby codzienne dojazdy do pracy we Wrocławiu zabierały jak najmniej czasu. Ludzie płacą i wymagają! To nie pasażer jest dla KD tylko KD są dla pasażera.
Jerry - 06-06-2018, 15:05
Temat postu:

Noema - 06-06-2018, 15:08
Temat postu:
Beatrycze napisał/a:
KD muszą rozkład jazdy maksymalnie "żyłować", żeby czas przejazdu do/z Wrocławia był jak najkrótszy.

Z tym żyłowaniem rozkładu KD mają nieustanne problemy. Podczas gdy w Węglińcu rozkładowy czas na przesiadkę wynosi 5 minut, w Legnicy niektóre pociągi stoją nawet 6 minut. Gdzie tu sens i logika? A za postój przy krawędzi peronowej też się płaci. Za każdą minutę. Więc tracimy podwójnie: na zmarnowanym czasie i na pieniądzach wyrzuconych w bło... wróć... w peron.

Temat od lat poruszany na forum. Ale do kolejarskich głów nic nie dociera! Jeden pociąg stoi minutę, inny 6-8 minut. Po cholerę remontujemy tory i wydajemy grube miliony na nowe Impulsy, skoro pociągi celowo się spowalania? Ktoś w KD nad tym panuje?

Dwie minuty postoju w Legnicy to aż nadto na wymianę pasażerów! Poza szczytem wystarczy minuta.

http://infokolej.pl/viewtopic.php?p=373649#373649

Beton
gortatpolregio - 06-06-2018, 17:08
Temat postu:
Beatrycze napisał/a:
Nic głupszego wymyślić nie można. Widać, żeś stary kolejarz z PR. Skończyły się czasy gdy konduktor z PKP PR był panem i władcą na polskich torach a rozkład jazdy był układany pod kolejarzy.

Koleżanko fakt musze Ci przyznać racje. Owszem są jeszcze inne pomysły jak to usprawnić żeby dogodzić pasażerom. Bylo tu już wspomniane jak za czasów PR było. Dwa EN57 jechały z Wrocławia i jeden do Rudnej a drugi do Węglinca. Oczywiscie w Legnicy rozłączanie dwóch składów co zajmowało troche czasu. Problemem było lokowanie podróżnych we Wrocławiu oraz z pasażerami, którzy mieli bilety do Rudnej przez Wołów a jechali przez Legnice. Były skargi, że za długo jechali i nikt ich nie informował, że ten pociąg dłużej jedzie i jeszcze trzeba zrobić dopłate do biletu przez Legnice/Lubin. Przypomina mi sie nawet taka sytuacja jak podczas kontroli rewizorskiej na takim pociagu do Węgliniec/Rudna we Wrocławiu Leśnicy pół pociągu czyli jakieś 40 osób przesiadali do drugiego EZT do Węglinca bo jechali w kierunku Bolesławca. Do tego chyba najwięcej napisałem dopłat do biletów do Rudnej. To są małe relacje pociągów lokalnych to faktycznie lepiej aby każde byly bezpośrednie bez zbędnych przesiadek i łączonych składów w dwóch różnych kierunkach.
jano - 06-06-2018, 21:25
Temat postu:
Pewnie, że lepiej mieć osobne połączenia, które zapewnią jeszcze większą siatkę połączeń. Tylko Wrocław Główny nie jest z gumy i znając życie PLK S.A. już się postara, aby znaleźć wiele powodów, że się NIE DA.
Beatrycze - 08-06-2018, 15:17
Temat postu:
Trwa modernizacja linii Legnica - Lubin Górniczy.

Trwają intensywne prace na stacji w Lubinie. Budowane są dwa nowe perony. Dzięki inwestycji PKP Polskich Linii Kolejowych S.A. mieszkańcy zyskają nowy przystanek Lubin Stadion. W Legnicko-Głogowskim Okręgu Miedziowym będą wygodne, konkurencyjne względem drogowych, kolejowe połączenia i sprawniejszy transport towarów. Odnowionych będzie 9 stacji i przystanków. Projekt wart jest 200 mln zł.

Więcej:
https://kurierkolejowy.eu/aktualnosci/32191/trwa-modernizacja-linii-legnica---lubin-gorniczy.html


voyager1231 - 09-06-2018, 14:46
Temat postu:
Cytat:
Dwie minuty postoju w Legnicy to aż nadto na wymianę pasażerów! Poza szczytem wystarczy minuta.

Teraz odpowiedz na pytanie : lepiej żeby stał w Legnicy przy peronie czy pod Muchoborem pod słupem albo przed wjazdem do Grabiszyna?
SKRJ tak układa trasy i postoje aby jak najlepiej dostosować się do przepustowości. Są wąskie gardła gdzie jest ona ograniczona, a rozkład jest dopasowywany do tego aby nie występowało nagromadzenie pociągów przed właśnie tym zwężeniem.
Jerry - 11-06-2018, 21:28
Temat postu:

Beatrycze - 04-09-2018, 13:59
Temat postu:
Pociągi do Lubina dopiero w lipcu 2019. PLK: "Niczego innego nie deklarowaliśmy".

Mimo zapowiedzi, pociągi pasażerskie nie powrócą w grudniu do Lubina. Reaktywacja nastąpi zapewne dopiero w lipcu 2019 roku.

W lutym tego roku członek zarządu województwa dolnośląskiego Jerzy Michalak poinformował, że w grudniu powróci kolej pasażerska do Lubina. W pewnym momencie trwały nawet rozmowy na temat uruchomienia pierwszych pociągów już w październiku. Koleje Dolnośląskie w oparciu o wytyczne PKP PLK przygotowały rozkład jazdy dla dziesięciu par pociągów dziennie.

Więcej:
https://www.rynek-kolejowy.pl/wiadomosci/pociagi-jednak-nie-wroca-w-grudniu-do-lubina-88492.html
Pirat - 05-09-2018, 01:07
Temat postu:
Cytat:
Mimo zapowiedzi, pociągi pasażerskie nie powrócą w grudniu do Lubina. Reaktywacja nastąpi zapewne dopiero w lipcu 2019 roku.

I tym sposobem kolejową kiełbasę wyborczą szlag trafił. A tak zarząd KD nogami przebierał, tak się palił... No nic, jak nie platformerski UMWD to pisowski rząd skorzysta przed wyborami parlamentarnymi.
Anonymous - 05-09-2018, 12:55
Temat postu:
I znowu polityka przed potrzebami pasażera. W tej przepychance jak na razie wygląda na zdecydowaną winę PLK. KD wylicza co wskazywało na wznowienie ruchu pasażerskiego, na co póki co nie widzę żadnych kontrreakcji PLK:

Cytat:
Spółka posiada nawet raporty konstrukcyjne wykonane przez PKP PLK dla pociągów Legnica - Lubin, przyjęte do realizacje w terminie od 10 grudnia 2018.

– Ponadto w ogólnodostępnym regulaminie sieci 2018/2019, w załączniku 2.1(A) ustalono już prędkości maksymalne (na zdecydowanej większości odcinka 100 km/h) pomiędzy Legnicą a Lubinem z podkreśleniem "stan na dzień 9.12.2018). Z kolei w załączniku 2.7, w wykazie linii kolejowych, na których wprowadzone zostały ograniczenia użytkowania, nie ma linii 289 – dowiedzieliśmy się w spółce. Podobnie w załączniku 5.1. "sieciowy harmonogram zamknięć torowych (...) w rozkładzie jazdy pociągów 2018/2019" wykazane jest zamknięcie linii w I kwartale 2019, ale... na odcinku Lubin Górniczy - Rudna Gwizdanów, gdzie Koleje Dolnośląskie nie zamierzają obecnie jeździć.

– Informacja o rozpoczęciu obsługi trasy Legnica – Lubin od grudnia bieżącego roku była nam znana od wielu miesięcy, ponieważ takie były zapewnienia PLK. Wskazywał na to harmonogram prac inwestycyjnych oraz potwierdzenie w postaci przyjętych wniosków do RJ i ostateczne zatwierdzenie w postaci ułożenia rozkładu jazdy przez PLK na 12 par pociągów. Pomimo tego od kilku miesięcy obserwujemy sytuację na placu budowy. Niewielkie postępy w pracach skłoniły nas do zapytania w lipcu PLK o realność wznowienia ruchu pasażerskiego od grudnia br. Nasze obawy się potwierdziły.

kacper98 - 05-09-2018, 17:27
Temat postu:
tylko 100 km/h ??? Może to dla towarowych ... miało być 120 Kolejarz
Gagusiek - 05-09-2018, 20:13
Temat postu:
Właśnie dziwnie wszędzie było dla osobowych 120km/h a tutaj akurat 100 km/h . PLK coś na siłę próbuje robić pod górę aby ruch pasażerski wrócił jak najpóźniej.
Noema - 08-09-2018, 18:19
Temat postu:
Pirat napisał/a:
I tym sposobem kolejową kiełbasę wyborczą szlag trafił. A tak zarząd KD nogami przebierał, tak się palił... No nic, jak nie platformerski UMWD to pisowski rząd skorzysta przed wyborami parlamentarnymi.

Jakbyś zgadł. Na dzisiejszej konwencji wyborczej PiS we Wrocławiu premier Morawiecki odniósł się do tej kwestii. Powiedział, że odbudują tory i przywrócą połączenia kolejowe do Lubina. W związku z tym można się spodziewać obstrukcji ze strony UMWD/KD. Bo przecież nie o dobro pasażerów chodzi tylko o bieżącą politykę i koryto.

https://www.tvp.info/38902237/kaczynski-na-konwencji-pis-we-wroclawiu-zwyciezymy-praca-i-determinacja
bystrzak2000 - 09-09-2018, 10:57
Temat postu:
Gdyby chodziło o dobro pasażerów, to zrobiono by wszystko, by możliwie szybko przywrócić ruch pasażerski. Ale rząd i zależna od niego spółka PKP PLK po raz kolejny pokazała, gdzie ma pasażerów...
Jaro - 13-09-2018, 09:51
Temat postu:
No właśnie. Tak codziennie - prawie - przejeżdżam przez tory przy stacji Lubin Górniczy i widzę że po odtrąbieniu sukcesu w mediach zapał Torpolu w odbudowie tej stacji zamarł. Ślimaczy się jakby i tu rąk do pracy brakowało...
Jerry - 13-09-2018, 14:34
Temat postu:
Na szlaku robotnicy siedzą, rozkładają już podkłady i montują rozjazdy w Raszówce. Ostatnio montowali rozjazdy w Lubinie i przenieśli się dalej.
Marianek - 16-09-2018, 15:00
Temat postu:
a wiadomo co z nazwą stacji Lubin Górniczy?
Jerry - 16-09-2018, 15:16
Temat postu:
Niebawem dodatkowy przymiotnik odpaść ma od nazwy stacji w Lubinie. PKP PLK zmienia w porozumieniu z lokalnymi władzami kolejne nazwy przystanków kolejowych.

PKP PLK informują o kolejnych korektach nazw posterunków. Dotyczą one dwóch stacji, w których nazwach dotychczas oprócz nazwy miejscowości umieszczano dodatkowy przymiotnik.

Nazwa stacji tożsama z nazwą administracyjną
Nie ma już więc na sieci stacji Twardogóra Sycowska. – Zmiana nazwy na Twardogóra nastąpiła na wniosek tamtejszej gminy poparty uchwałą Rady Miejskiej. Zmieniona nazwa jest tożsama z nazwą miasta – mówi Bohdan Ząbek z Zespołu Prasowego PKP Polskich Linii Kolejowych. – Wnioskodawca współuczestniczył w kosztach wprowadzenia zmiany – mówi Bohdan Ząbek. Dotychczas zawsze zarządca infrastruktury kolejowej godził się na korektę nazwy przystanku właśnie pod warunkiem partycypacji finansowej samorządu.

– PKP PLK mają przygotowaną procedurę związaną z uzgadnianiem i zmianą nazw przystanków. Nowe nazwy istniejących stacji czy obiektów to proces związany z rozwojem miast czy powstaniem nowych centrów przesiadkowych. Dodaje, że z tej procedury skorzystał kolejny samorząd – po trwającym remoncie linii kolejowej nr 289 najprawdopodobniej pociągi pasażerskie nie będą docierać do Lubina Górniczego, ale do Lubina.

źródło: http://magazyn.elubin.pl/stacja-lubin-korekta-nazwy/
Lady Makbet - 16-09-2018, 15:56
Temat postu:
Lubin, Lublin... będzie dużo pomyłek przy kasach. Ktoś nie dosłyszy, ktoś niewyraźnie powie i zamiast biletu do Lubina dostanie bilet do Lublina. Rolling Eyes
Jerry - 16-09-2018, 17:16
Temat postu:
Jestem za tym by zostawić nazwę Lubin Górniczy. Tyle lat istnieje i nikomu to nie przeszkadza. Jak już chcą zmieniać nazwę to najlepiej na coś w stylu Lubin Miasto lub Główny. Są już takie stacje jak Lubin Kopalnia, Lubin Zachodni i będzie Lubin Stadion więc niech będzie też Lubin Główny. Zauważyłem na nastawniach że skróty literowe Lb zamienili na LG. Może coś się święci że będzie główny??
bystrzak2000 - 16-09-2018, 18:22
Temat postu:
Lubin Górniczy też daje skrót LG. Lubin Miasto lepiej, względnie niech będzie Lubin, ale wówczas Lublin zmienić na Lublin Główny.
Jerry - 16-09-2018, 21:13
Temat postu:
Ale po co by zmieniali skrót??
Jaro - 17-09-2018, 21:33
Temat postu:
W Lubinie organizują konferencję. Jak się domyślam wstęp wolny...
A jednak kolej
Jerry - 19-09-2018, 18:04
Temat postu:


[ Dodano: 20-09-2018, 11:16 ]
W lubińskim ratuszu rozmawiają o kolei
– Każde miasto chciało mieć kolej, ona była jak okno na świat – mówił Bartosz Kruk z Instytutu Pamięci Narodowej we Wrocławiu podczas dzisiejszej konferencji naukowej poświęconej historii kolei, która odbyła się w ratuszu.

– Celem takich spotkań jak dzisiejsza konferencja zawsze jest wymiana badań i poglądów – mówi Marek Zawadka, dyrektor Muzeum Historycznego w Lubinie, organizator wydarzenia.

Podczas dwóch dni wystąpi kilkunastu badaczy, pracowników naukowych i pasjonatów kolei, którzy podzielą się swoją wiedzą i doświadczeniem.

– Dla nas, historyków jest to bardzo ciekawe zagadnienie, gdyż po latach zastoju w kolejnictwie, nastąpił boom. I wszystko się odradza. Podczas swojego wykładu będę przedstawiał historię, ale i wiele współczesnych elementów z naszego lokalnego transportu – opowiada Bartosz Kruk z Instytutu Pamięci Narodowej we Wrocławiu, jeden z prelegentów dzisiejszej konferencji.

źródło i więcej: http://www.lubin.pl/kazde-miasto-chcialo-miec-kolej/
surgeon - 22-09-2018, 12:51
Temat postu:
Dworca jeszcze nie ma, ale podobno ma być projekt do 31.07.2019 r. Jeśli ktoś obieca, że zrobi do 30.06.2019, to dostanie więcej punktów. Wink

http://www.bip.um-lubin.dolnyslask.pl/dokument,iddok,4825,idmp,111,r,r
Jerry - 22-09-2018, 21:01
Temat postu:
Według rozkładu jaki otrzymaliśmy od PKP PLK pozwoliłem sobie na szybko rozpisać jak będzie wyglądał rozkład jazdy z Lubina ważny od 10 grudnia 2018. Z góry przepraszam za bazgroły Smile
kruczek - 24-09-2018, 16:30
Temat postu:
^^ wg portalu pasażera te pociągi ruszą dopiero od 9.06.2018, powód jest wiadomy...
Jaro - 24-09-2018, 22:14
Temat postu:
... i właśnie mamy 24 września 2018 roku, i jakoś nie ruszyły. A na stacji Lubin Górniczy coś dłubią i tak kroczkami posuwają się do przodu. Kiedyś skończą ..... Laughing
EU07-469 - 25-09-2018, 07:16
Temat postu:
Moje pytanie jest trochę inne - jeżeli Lubin jest do uruchomienia, to dlaczego nie zrobić w najbardziej frekwencyjnych godzinach łączenia składów z kierunku Węglińca (po ukończeniu elektryfikacji ze Zgorzelca) i Lubina w Legnicy? W drugą stronę rozłączanie w tym samym miejscu. Impulsy to nie kible, nie powinno być kłopotów przy łączeniu dwóch jednostek, choć zejdzie na to kilkanaście minut. A ze dwa pociągi (jedna para rano, druga wieczorem) przeciągnąć z Lubania przynajmniej do Gryfowa.
ziken - 25-09-2018, 09:13
Temat postu:
Bo łączenie składów wydłuży czas o 10 min . Wtedy Lubin -Wrocław będzie 1h 25 min i ten czas jest mało konkurencyjny wobec Flixbusa(1h30min ) czy busów . Najprostsze rozwiazanie na zgorzeleckiej do Bolesławca,Węglinca zostawić to co obecnie kursuje . Obecne pociagi relacji Wrocław-Legnica(Wrocław) wydłużyć do Lubina i ewentualnie zagęścić wahadłem Legnica-Lubin a po otwarciu całej 289 dalej do Głogowa
EU07-469 - 25-09-2018, 17:31
Temat postu:
Pamiętajmy jeszcze o kierunku Żary, ale tutaj ze względu na brak druta nie ma mowy o łączeniu, konieczna będzie przesiadka. 10 minut to nie jest dużo, o wiele dłużej by trwało łączenie wagonów... A jak pociąg miałby status przyspieszonego to na bank pojechałby szybciej od busiarzy czy Flixa. Inna sprawa że optymalne rozmieszczenie przystanków dla pociągu przyśpieszonego mogłoby być problematyczne.
kacper98 - 26-09-2018, 01:11
Temat postu:
EU07-469 napisał/a:
A jak pociąg miałby status przyspieszonego to na bank pojechałby szybciej od busiarzy czy Flixa.

Rozkład jazdy busiarzy i Flixa to bujda na resorach, rozkładowo jest 1:30 bodajże a tak naprawdę wychodzi 2:00 - 2:30 zależnie od ruchu na Leśnicy, nie raz jechałem busem z Tarnowskiego prawie 2:30 bo przejazd przez Leśnicę to piekło - i nawet ta pseudo "obwodniczka" Leśnicy nic tu nie pomaga. Pociągi do Lubina czasowo będą miały OGROMNĄ przewagę nad busami.
bystrzak2000 - 26-09-2018, 17:23
Temat postu:
Busy do Lubina mają rozkładowy czas na poziomie 1:45 h, pociąg ma mieć 75 minut, więc co tu porównywać. Jedyną przewagą busów jest ich ilość, bo kursy są nawet co 20 minut. Nie wiem jak na to będą patrzeć mieszkańcy Lubina, ale ja wolałbym poczekać nieco na pociąg, niż tłuc się blisko 2 godziny dostawczakiem.
Jerry - 26-09-2018, 23:19
Temat postu:
Mieszkańcy Lubina mają dość już busiarstwa które jeździ jak im się podoba i wozi ludzi jak bydło.
pawian - 02-10-2018, 09:02
Temat postu:
Jerry, święta prawda!!
Miałem okazję jechać kiedyś z Legnicy do Lubina i można to tylko nazwać jednym słowem - PORAŻKA. A ten nowy rozkład jazdy dla Lubina to myślicie że dobry będzie? Będzie ludziom pasował?
Jerry - 02-10-2018, 09:15
Temat postu:
Gadałem ostatnio z kolegą co studiuje we Wrocławiu i mówił że jak wrócą pociągi i będzie szybki dojazd to zrezygnuje z wynajmowania pokoju i będzie codziennie dojeżdżał bo bilet miesięczny mu dużo taniej wyjdzie niż wynajmowanie pokoju i codziennie będzie w domu. Przydałoby się również wprowadzić jakąś promocję tak jak to było kiedyś. Za PRów z Lubina do Legnicy jechało się za 3 zł a do Wrocławia za 8 zł tylko czas przejazdu odstraszał ludzi. Ale zanim ludzie przekonają się znowu do kolei to jeszcze trochę czasu minie i się założę że przez pierwsze 3-4 miesiące dużej frekwencji nie będzie ale będzie działała droga pantoflowa że takie coś jedzie i to w dodatku szybciej niż kiedyś.

rozkład jazdy: https://www.facebook.com/KolejowyLubin/photos/a.2137387299921558/2138331046493850/
Jaro - 09-10-2018, 13:58
Temat postu:
... nie wierzysz, no to poczytaj tu:
Nowoczesny dworzec i bezpłatne bilety do Wrocławia
Fantazja?
Jerry - 09-10-2018, 15:12
Temat postu:


[ Dodano: 09-10-2018, 22:51 ]
Wizualizacja dworca w Lubinie:
https://youtu.be/OqhrbjmNlYI
Marianek - 20-11-2018, 18:36
Temat postu:
Pociągi z Lubina do Wrocławia – znamy rozkład!
Gotowy jest już rozkład jazdy pociągów relacji Lubin-Wrocław. Jak już informowaliśmy, pierwszy kurs planowany jest na 9 czerwca. Na tej trasie będą nas wozić Koleje Dolnośląskie.
http://www.lubin.pl/pociagi-z-lubina-do-wroclawia-znamy-rozklad/
Jerry - 21-11-2018, 12:17
Temat postu:
Rozkład jazdy dla Lubina
Gagusiek - 21-11-2018, 14:20
Temat postu:
Po otwarciu całej 289 dobrze jak by doszły pociągi do Głogowa IC Szczecin-Wrocław(Katowice/Karaków) które obecnie jadą przez Ścinawe. Wtedy zyska Lubin i Legnica
arvent - 21-11-2018, 15:05
Temat postu:
Tylko niech KD zdąży ze wzbogaceniem się o kolejne pojazdy, bo patrząc jak niedługo dojdzie do znaczącego wzrostu roboczogodzin przez nowe pociągi do Krotoszyna, Lubina, elektryki do Zgorzelca, po rewitalizacji do Jedliny Zdrój przez Sobótkę, Świdnicę oraz Wrocław Sołtysowice-Jelcz Miłoszyce. Na pewno Lubin-Głogów, to sensowne połączenie, tylko KD brakuje taboru ..niedługo będzie to ogromne zapotrzebowanie na pojazdy...
IC raczej coś wygospodaruje, wystarczy chociaż jeden pociąg wytrasować przez Lubin.
Jerry - 30-11-2018, 05:58
Temat postu:
Lubin wraca na kolejową mapę Polski
http://www.lubin.pl/lubin-wraca-na-mape-polaczen-kolejowych/

[ Dodano: 30-11-2018, 15:47 ]
https://youtu.be/aTcaJXIgpR0
Marianek - 22-02-2019, 18:32
Temat postu:
Coś ostatnio pisali o zmianie nazwy stacji w Lubinie?
Jerry - 22-02-2019, 18:33
Temat postu:
Lubin przestał być górniczy

Gdy w czerwcu pierwsze pociągi pasażerskie ruszą z naszego miasta, nie wyjadą jak przed laty ze stacji Lubin Górniczy, a z Lubina. – W rozkładzie jazdy będzie już oficjalnie stacja Lubin, nie Lubin Górniczy. Tak będzie w rozkładach jazdy pociągów, na tablicach informacyjnych i oznakowaniach – informuje Mirosław Siemieniec, rzecznik prasowy PKP Polskich Linii Kolejowych.

PKP PLK zdecydowała się zmienić nazwę stacji kolejowej w Lubinie na tożsamą z nazwą miasta.

więcej: http://www.lubin.pl/lubin-przestal-byc-gorniczy/
Kamil Styrna - 24-02-2019, 17:01
Temat postu:
Szkoda, że nie wydłużą żadnego pociągu Kłodzko - Legnica, do Lubina. Chociaż jedna para taka by się przydała...
Jerry - 25-02-2019, 21:57
Temat postu:
Kamil Styrna, może jak otworzą całą linię to będzie pociąg Głogów - Kłodzko ??
Beatrycze - 28-02-2019, 12:09
Temat postu:
Nowe, większe możliwości kolei w Zagłębiu Miedziowym.

Od 27 lutego pociągi towarowe mogą jeździć na trasie z Legnicy do Lubina. To efekt przeprowadzonych prac na linii kolejowej Legnica – Rudna Gwizdanów. Inwestycja za ponad 243 mln zł brutto z Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko 2014 –2020 zwiększy możliwości kolei m.in. w Zagłębiu Miedziowym. Budowane są nowe perony, położono nowe tory, modernizowane są przejazdy kolejowo-drogowe.

Więcej:
https://kurierkolejowy.eu/aktualnosci/33299/nowe--wieksze-mozliwosci-kolei-w-zaglebiu-miedziowym.html
Jerry - 28-02-2019, 15:18
Temat postu:
Po latach przerwy przez Lubin znów przejechał pociąg pasażerski

Choć był to jedynie techniczny przejazd, a wewnątrz nie było żadnych podróżnych, to i tak można mówić o historycznej chwili. Dokładnie o godz. 21.19 na stację PKP w Lubinie po wielu latach przerwy znów wjechał pociąg pasażerski Kolei Dolnośląskich. Zgodnie z oficjalnym rozkładem pierwszy kurs z Lubina do Wrocławia wyjedzie 9 czerwca

https://youtu.be/nXp1V3xUjy0

źródło: http://www.lubin.pl/historyczny-przejazd-pociagu-w-lubinie/

[ Dodano: 28-02-2019, 15:21 ]
TV Regionalna Lubin - artykuł o pierwszym pociągu:
https://www.youtube.com/watch?v=ibeIZp3xUQ8
Kamil Styrna - 28-02-2019, 22:15
Temat postu:
Jerry, wtedy szynobus od Legnicy do Głogowa będzie jechał pod drutem.
Jerry - 01-03-2019, 17:50
Temat postu:
Kamil Styrna, a z Legnicy do Wrocławia czy z Wrocławia do Jaworzyny to nie jedzie pod drutem?? Co to za różnica że kawałek trasy pojedzie pod drutem? wiele jest takich relacji
bystrzak2000 - 02-03-2019, 18:25
Temat postu:
Przecież nie od dziś wiadomo, że nie będzie żadnych innych pociągów regionalnych poza tymi, które zaplanowano w rozkładzie.
Jerry - 04-03-2019, 10:33
Temat postu:
bystrzak2000, cuda się zdarzają.
Pirat - 10-03-2019, 16:17
Temat postu:
Taką wiadomość dostaliśmy:

"Piszę w sprawie reaktywacji połączenia Lubin (do niedawna Górniczy) - Wrocław. Według najnowszej aktualizacji rozkładu (źródło: aplikacja PLK) pociągi osobowe Kolei Dolnośląskich nie będą zatrzymywały się na przystankach pomiędzy Lubinem a Legnicą. Dotyczy to kilku wsi, w tym liczącej ponad 1000 mieszkańców Raszówki. Czy to normalna praktyka, że spółka kolejowa realizująca połączenia osobowe może decydować, które miejscowości pozbawić połączenia kolejowego? Moim zdaniem jest to polityczne działanie środowiska Prezydenta Lubina, który ma wpływy w Kolejach Dolnośląskich, a jednocześnie jest skonfliktowany z gminą wiejską. Oczywiście mogę się mylić, jeśli to normalne, że wioski mogą być pozbawione połączeń osobowych."

KD nie decydują o postojach pociągów tylko UMWD, który te połączenia finansuje. Moim zdaniem jest wręcz nieprawdopodobne, żeby pociągi osobowe miały nie zatrzymywać się na stacjach pośrednich między Legnicą i Lubinem (jedynym usprawiedliwieniem byłby brak infrastruktury peronowej dla pasażerów). Z pewnością wywołałoby to bunt lokalnej społeczności i medialny skandal. Póki co na Portalu Pasażera (PKP PLK) rozkład plakatowy pokazuje postoje na wszystkich stacjach pośrednich, ale już wyszukiwarki połączeń (PKP PLK i PKP Informatyki) tych postojów nie uwzględniają. W związku z tym warto trzymać rękę na pulsie, bo kolejowo-urzędniczy beton jest nieprzewidywalny, czego już wielokrotnie dowiódł. Proponuję wysłać zapytanie wprost do UMWD i KD. Nas oleją, ale władze gminy wiejskiej będą musieli potraktować poważnie.
Jerry - 10-03-2019, 18:27
Temat postu:
Coraz głośniej już jest w tym temacie
Beatrycze - 11-03-2019, 16:51
Temat postu:
Cytat:
Moim zdaniem jest to polityczne działanie środowiska Prezydenta Lubina, który ma wpływy w Kolejach Dolnośląskich, a jednocześnie jest skonfliktowany z gminą wiejską.

Linia Legnica - Lubin przebiega przez dwie gminy wiejskie: Miłkowice (Rzeszotary) i Lubin (Raszówka, Gorzelin, Chróstnik).

Pirat napisał/a:
Moim zdaniem jest wręcz nieprawdopodobne, żeby pociągi osobowe miały nie zatrzymywać się na stacjach pośrednich między Legnicą i Lubinem (jedynym usprawiedliwieniem byłby brak infrastruktury peronowej dla pasażerów).

No właśnie, perony są? Prace na linii się opóźniają, nawet Lubin chyba jeszcze nie jest gotowy.

Państwowa spółka PKP PLK za publiczne pieniądze remontuje linię kolejową, po czym lokalni "watażkowie" na złość oponentom politycznym pozbawiają lokalną społeczność połączeń kolejowych? Scenariusz mało prawdopodobny, aczkolwiek nie niemożliwy, bo nasi politycy nie takie numery odstawiają. Warto - jak mówi Pirat - trzymać rękę na pulsie. W każdym razie oni już wiedzą, że my patrzymy im na ręce i że jeśli wykręcą jakiś numer to nie ujdzie im to na sucho. Jeden fałszywy ruch i będzie afera!
Jerry - 11-03-2019, 22:34
Temat postu:
Perony są na ukończeniu więc głupotą jest że nie będą służyć ludności.
Jestem za tym żeby były takie pociągi przyspieszone ale NIE WSZYSTKIE!!! Najbardziej poszkodowana jest teraz Raszówka ponieważ busiasz "Helios" dojeżdża do wioski z Lubina i Legnicy tylko do godz 18 a resztę kursów pcha po głównej i ludzie już się cieszyli że będą mieli kolej a tu nagle D...
Pirat - 14-03-2019, 20:00
Temat postu:
Wieś wykluczona

Niezrozumiały ruch Urzędu Marszałkowskiego związany z uruchamianymi w czerwcu połączeniami kolejowymi Lubina z Legnicą. Dla minimalnych korzyści w czasie przejazdu, z połączeń tych nie będą mogli korzystać mieszkańcy Chróstnika, Gorzelina, Raszówki i Rzeszotar. Pociągi nie zatrzymają się w tych miejscowościach.

Czytaj więcej na lubinextra.pl
Beatrycze - 15-03-2019, 12:40
Temat postu:
Pociągi do Lubina nie dla wszystkich.

Gdy w ostatni weekend nastąpiła korekta kolejowego rozkładu jazdy, z planowanych od czerwca połączeń z Lubina do Legnicy "zniknęły" wszystkie przystanki pośrednie. Część z Was uważała, że to zapewne błąd aplikacji z rozkładem jazdy. Pozbawienie mieszkańców wsi dostępu do kolei to jednak świadoma decyzja Urzędu Marszałkowskiego.

Więcej:
https://kolejapodolnymslasku.przystanekd.pl/2019/03/pociagi-do-lubina-nie-dla-wszystkich.html
Stella - 15-03-2019, 13:48
Temat postu:
Sytuacja na linii Legnica - Lubin obnaża hipokryzję UMWD, który na mój wniosek w ramach konsultacji społecznych o przyspieszone pociągi do Wrocławia (chodzi o jedną parę dla ludzi z Bolesławca, Chojnowa, Legnicy dojeżdżających do pracy) co roku odpowiada to samo, a mianowicie, że się nie da, bo to wyklucza komunikacyjnie mieszkańców mniejszych miejscowości i spotyka się z bardzo dużym niezadowoleniem społecznym (służę kopią korespondencji z UMWD). Jak widać na przykładzie linii lubińskiej nie tylko da się uruchomić pociągi przyspieszone, ale nawet całkowicie zrezygnować z postojów na wszystkich stacjach pośrednich między miastami. Czyli mieszkańców Rzeszotar, Raszówki itd. wykluczyć komunikacyjnie można całkowicie, nie zważając na niezadowolenie społeczne?
Noema - 15-03-2019, 15:03
Temat postu:
Stella, masz rację. Hipokryzja level hard!

Panie marszałku Przybylski et consortes z Bezpartyjnych i PiS. Ja rozumiem, że teraz macie ludzi w dupie, bo najbliższe wybory samorządowe odbędą się dopiero za 4,5 roku. Ale internet nie zapomina! Za 4 lata, gdy znów zaczniecie się łasić do wyborców i skomleć o nasze głosy, wyciągniemy i nagłośnimy wszystkie wasze antykolejowe i antypasażerskie zagrania w tej kadencji. To macie jak w banku szwajcarskim!

Beton
jano - 16-03-2019, 11:52
Temat postu:
Takie rzeczy tylko chyba w Polsce Sad
Jakiś czas temu głośno (także na forum) było w podobnej sytuacji dot. bodajże linii Opole - Częstochowa. Tam po remoncie linii mieszkańcy mniejszych miejscowości też mieli być pozbawieni dostępu do pociągu, z tym że tam problemem było brak pociągów osobowych, jeździły tylko pociągi spółki IC.

A na "naszym podwórku" UMWD robi sobie jaja. Najpierw zachęca się do korzystania z komunikacji publicznej, obecna władza centralna przeciwdziała wykluczeniu, głośno mówi się o programie przywracaniu PKSów do mniejszych miejscowości..., a tu taki prezent dla wyborców.
Jerry - 16-03-2019, 13:06
Temat postu:
Bardzo oczekiwana modernizacja linii kolejowej z Legnicy do Lubina może okazać się źle odebrana społecznie. Urząd Marszałkowski Województwa Dolnośląskiego zdecydował, że na wyremontowanych przystankach i stacjach między miastami nie zatrzymają się pociągi pasażerskie.

WIĘCEJ W ARTYKULE "RYNKU KOLEJOWEGO":
https://www.rynek-kolejowy.pl/wiadomosci/pociagi-z-legnica-do-lubina-omina-cztery-nowoczesne-przystanki-i-stacje-91075.html
Noema - 16-03-2019, 22:45
Temat postu:
„Z wyjaśnień Michała Nowakowskiego, rzecznika marszałka, wynika, że chodzi o to, by pociąg o 4 minuty szybciej dojechał do celu. Tyle czasu Koleje Dolnośląskie zaoszczędzą swoim pasażerom, jeśli nie będą zatrzymywać się w 4 wsiach położonych między Legnicą a Lubinem.
– Pociągi Kolei Dolnośląskich tworzą połączenia regionalne, komunikując ośrodki miejskie o największym natężeniu ruchu pasażerskiego. Rolą samorządów gminnych i powiatowych jest organizacja dowozu pasażerów z mniejszych miejscowości do miejsc gdzie podróżni będą mogli skorzystać z połączeń regionalnych – tłumaczy Michał Nowakowski.”


http://24legnica.pl/pociagi-beda-stawac-we-wsiach-ale-dopiero-po-wakacjach/

Większych bzdur dawno nie czytałam! Idąc tą pokrętną logiką, pociągi KD powinny jeździć jak IC, tzn. zatrzymywać się tylko na większych stacjach. Ci Bezpartyjni Samorządowcy są bardziej odrealnieni niż politycy z mainstreamowych partii. Ale sobie koalicjanta PiS znalazł...

Zastanawiam się po co nam te urzędy marszałkowskie? Wszyscy urzędnicy rozwijają tylko dwa segmenty rynku: producentów kawy i ekspresów do kawy. Do pracy przychodzą na 8:00. Do 8:20 parzenie kawy. Do 8:45 zastanawiają się co mają dziś do spieprzenia. 9:00 muszą w końcu poudawać pracę. 11:30 przerwa do 12:00. Do 12:20 parzenie kawy na bardzo ciężką drugą część dnia. Do 12:45 przypominają sobie co przed przerwą spieprzyli. 13:10 przypomnieli sobie co spieprzyli, trzeba poudawać pracę, bo dzień ciężki i już popołudnie. 14:15 parzenie kawy, pogaduchy, sraluchy i strojenie głupich min i tak do 15:00. Jeszcze tylko godzinka do końca pracy. 15:20 trzeba zacząć sprzątać biurko z rozsypanych rano papierów. 15:50 stoją w blokach startowych, żeby dokładnie o 16:00 wyjść z biura. I tak codziennie... A ty człowieku, który tych urzędników utrzymujesz, patrz na nowe puste perony, przy których nie zatrzymują się przejeżdżające pociągi. Bo jakiś urzędnik tak sobie wymyślił.
Modliszka - 17-03-2019, 18:07
Temat postu:
Noema, skoro na zmodernizowanej linii UMWD odstawia taki cyrk to ciekawe co urzędasy zrobią po elektryfikacji linii do Zgorzelca. Pomyślałaś o tym? Nowa władza samorządowa już dowiodła, że jest nieprzewidywalna i pokazała na co ją stać. A to dopiero początek ich rządów!
Beatrycze - 17-03-2019, 22:47
Temat postu:
Modliszka, wcale się nie zdziwię jeśli po zelektryfikowaniu linii jeszcze przez długi czas do Zgorzelca będą jeździć spalinowe szynobusy. Rzecznicy UMWD/KD wytłumaczą to brakiem taboru. Prędzej PKP IC wjedzie do Zgorzelca Dartem niż KD Impulsem. Patrząc na to co robią na linii lubińskiej nic mnie już nie zdziwi.

Wracając do tematu, na tych bezsensownych kombinacjach UMWD i KD wizerunkowo więcej stracą niż zyskają. Media będą drążyć, nasze forum też nie zostawi suchej nitki, a potrafimy być bardzo upierdliwi... Warto panowie Raczyński i Stawikowski? Do władz UMWD się nie zwracam, bo wiadomo kto tym trzęsie.

Państwo włożyło w remont linii kolejowej grube miliony, a Lubin robi sobie z tego autonomiczną szybką kolejkę na koszt podatnika. Chamstwo i głupota Bezpartyjnych Samorządowców!

Młot
Fela - 18-03-2019, 14:00
Temat postu:
To chyba pierwszy przypadek w historii Polski gdy decyzją polityczną pozbawia się połączeń kolejowych mieszkańców kilku miejscowości. Spektakularne osiągnięcie Bezpartyjnych Samorządowców na Dolnym Śląsku. Brawo! Brawa
Gaspares - 18-03-2019, 15:12
Temat postu:
Beatrycze napisał/a:
Wracając do tematu, na tych bezsensownych kombinacjach UMWD i KD wizerunkowo więcej stracą niż zyskają.

Beatrycze, a to de facto druga poważna wtopa KD. Pierwszą było zaprzestanie honorowania RegioKarnetu i Razem w Polskę. Uprzykrzanie życia podróżnym w imię nie wiadomo dokładnie czego.
Fela - 18-03-2019, 18:16
Temat postu:
Gaspares, w imię partykularnych interesów rzecz jasna. Władze miasta Lubin z prezydentem Raczyńskim na czele (Bezpartyjni Samorządowcy) chcą przyłączyć do miasta 7 sołectw gminy wiejskiej Lubin. Na to nie zgadzają się mieszkańcy! No i mamy wojenkę na górze, w wyniku której ucierpią mieszkańcy kilku wsi, które za karę zostaną odcięte przez UMWD (PiS + Bezpartyjni Samorządowcy) od transportu kolejowego. Krótko mówiąc, KD stały się narzędziem szantażu w rękach Bezpartyjnych Samorządowców. Skandal to mało powiedziane!

Wczoraj odbył się protest:
https://wroclaw.tvp.pl/41785271/protest-mieszkancow-gminy-wiejskiej-lubin
http://www.ug.lubin.pl/gmina-i-miasto-solidarnie-przeciw-laczeniu-zdjecia/


Ralny - 18-03-2019, 22:09
Temat postu:
jano napisał/a:
A na "naszym podwórku" UMWD robi sobie jaja. Najpierw zachęca się do korzystania z komunikacji publicznej, obecna władza centralna przeciwdziała wykluczeniu, głośno mówi się o programie przywracaniu PKSów do mniejszych miejscowości..., a tu taki prezent dla wyborców.

Dziś w "Wiadomościach" było o "Piątce Kaczyńskiego". Propaganda rządowa mówi m.in. o przywracaniu połączeń kolejowych. W kontekście linii Legnica - Lubin UMWD robi na przekór rządowi. Przypomnę, że w 36-osobowym sejmiku województwa PiS ma 14 radnych, a Bezpartyjni Samorządowcy tylko 6. Odnoszę jednak wrażenie, że w tej koalicji ogon merda psem.

Od 2:10 minuty:
https://wiadomosci.tvp.pl/41800014/szczegoly-nowej-piatki-kaczynskiego
Ralny - 20-03-2019, 20:26
Temat postu:
Wójt gminy Lubin: Pozbawienie nas pociągów to absurd bez precedensu

Koleje Dolnośląskie, planując reaktywację pociągów pomiędzy Legnicą a Lubinem po świeżo zmodernizowanej infrastrukturze, chciałyby ominąć 4 z nowoczesnych przystanków i stacji zlokalizowanych pomiędzy miastami. Wywołuje to opór Gminy Lubin i zaskoczenie kolejowych analityków.

Czytaj więcej:
https://www.rynek-kolejowy.pl/wiadomosci/wojt-gminy-lubin-pozbawienie-nas-pociagow-to-absurd-bez-precedensu-91136.html
Światowid - 09-04-2019, 00:59
Temat postu:
PKP IC wystąpiło do PKP PLK z wnioskiem o uruchomienie trasą p. Legnicę i Lubin od grudnia 2019 niżej wymienionych połączeń:
- IC NIGHTJET Berlin- Przemyśl/Budapeszt/Wiedeń
- IC SWAROŻYC Katowice- Świnoujście
- IC BOLKO Szczecin- Lublin
- IC MEHOFFER Szczecin- Kraków

Źródło Ministerstwo Infrastruktury.
Jerry - 09-04-2019, 14:10
Temat postu:
Światowid, i zaczyna się robić ciekawie Smile
Desiro2 - 10-04-2019, 10:27
Temat postu:
Co oni znowu kombinują, dlaczego MEHOFFER miałby być skrócony do Krakowa, zamiast jechać do Przemyśla? Sad
Światowid - 10-04-2019, 15:19
Temat postu:
Przypuszczam że chodzi o obieg składu. Będzie do Krakowa zajeżdżal od strony Szczecina i za godzinę jechał ten sam skład w drugą stronę.
Jerry - 21-04-2019, 14:21
Temat postu:
Na Dolnym Śląsku Polskie Linie Kolejowe odnowiły nieużywaną od dawna linię między Lubinem a Legnicą i wybudowały na niej przystanki. Jednak nikt z nich nie może skorzystać, bo lokalny samorząd nie chce się zgodzić, by na tych przystankach zatrzymywały się pociągi. Materiał magazynu "Polska i świat" TVN24.

materiał filmowy: https://www.tvn24.pl/wiadomosci-z-kraju,3/linia-kolejowa-bez-pasazerow-konflikt-kolei-i-samorzadu-na-dolnym-slasku,929161.html
Ralny - 26-04-2019, 09:42
Temat postu:
Petycja o ustanowienie przystanków na trasie Lubin - Legnica w miejscowościach: Chróstnik, Gorzelin, Raszówka, Rzeszotary:

https://www.petycjeonline.com/przystanki_kolejowe_na_rasie_lubin_-_legnica
krzysw - 26-04-2019, 12:33
Temat postu:
Światowid napisał/a:
PKP IC wystąpiło do PKP PLK z wnioskiem o uruchomienie trasą p. Legnicę i Lubin od grudnia 2019 niżej wymienionych połączeń:
- IC NIGHTJET Berlin- Przemyśl/Budapeszt/Wiedeń
- IC SWAROŻYC Katowice- Świnoujście
- IC BOLKO Szczecin- Lublin
- IC MEHOFFER Szczecin- Kraków

Źródło Ministerstwo Infrastruktury.


Znane sa czasy przejadu Zielona Góra-Wrocław przez Lubin?
janox79 - 26-04-2019, 15:11
Temat postu:
W chwili obecnej wg KOLEO:
1) KD 66200 Lubin Górniczy — Wrocław Główny

Lubin Górniczy 01:00
Legnica 01:17 / 01:18
Wrocław Główny 01:57

kursuje w dniach 10-16.06.2019

2) KD 66201 Wrocław Główny — Lubin Górniczy

Wrocław Główny 01:00
Legnica 01:40 / 01:41
Lubin Górniczy 01:57

kursuje w dniach 10-16.06.2019
Noema - 26-04-2019, 21:38
Temat postu:
janox79, no to busiarstwo może zacząć zwijać żagle. Very Happy

Z Lubina do Wrocławia w niecałą godzinę:
Jerry - 27-04-2019, 15:24
Temat postu:
janox79, a co to za dziwny pociąg??

[ Dodano: 27-04-2019, 15:25 ]
Noema, busiarze już zaczęło się zawijać. Do Legnicy już ich mniej jeździ. Nawet Helios co przez Raszowke jedzie to jeździ tam tylko do godziny 18.
Beatrycze - 29-04-2019, 11:43
Temat postu:
Jerry, jakiś czas temu jechałam jednym z tych busów z Lubina do Legnicy. Warunki urągające! Siedzenia były tak ciasno rozstawione, że nawet ja ledwo mieściłam się z nogami (współczuję rosłym osobom powyżej 180 cm). Kierowca Ukrainiec niewiele mówiący po polsku, z kasą fiskalną (bileterką) na kolanach. Powrót kolei pasażerskiej do Lubina to zwrot o 180 stopni w kwestii transportu publicznego w tym regionie. Szkoda tylko, że prezydent Lubina rzuca kłody pod nogi wójtowi gminy wiejskiej Lubin co odbije się na mieszkańcach Rzeszotar, Raszówki, Gorzelina i Chróstnika, którzy o pociągach mogą sobie na razie tylko pomarzyć. UMWD przegiął pałę!
Jerry - 29-04-2019, 16:02
Temat postu:
Beatrycze, w 100% masz rację. Również jeżdżę tymi śmierdzącymi busami i byłem już tak zdesperowany że postanowiłem zrobić w końcu prawko. Jak jeszcze jeździł PKS LUBIN linią L i P to jeszcze można było godnie jeździć ale jak busiarstwo wykonczylo tą linię to już była tragedia! Wiele razy już się zdarzyło że w zatłoczonym busie ludzie mdleli i raz nawet busiarz którym jechałem spowodował wypadek i to już wcale nie było takie śmieszne...
Powrót pociągów jest wybawieniem dla dojeżdżających bo wreszcie można będzie w godnych warunkach dojechać do pracy bez martwienia się czy się dopcha do busa albo czy w ogóle jaśnie ukrainiec przyjedzie. Szkoda tylko że wioski po drodze są poszkodowane ale mam nadzieję że to się od września zmieni.
Wiele osób już się pytało mnie kiedy, gdzie, za ile będą pociągi jeździły bo mieszkańcy już się doczekać nie mogą reaktywacji. Mam nadzieję że busiarstwo dostanie po dupie i szybko się zawiną bo na zlomie jest miejsce ich "taboru". Ale cały czas jestem za tym żeby pozostał transport drogowy bo nie wszędzie dojedzie pociąg ale niech przewozy wykonuje np. PKS LUBIN.
Pirat - 01-05-2019, 23:52
Temat postu:
Ktoś ma jeszcze nadzieję, że coś się zmieni?
Beatrycze - 02-05-2019, 14:53
Temat postu:
Kontrowersje wokół nowego rozkładu jazdy Kolei Dolnośląskich.

Chodzi o reaktywowane po piętnastu latach połączenie z Lubina do Legnicy. Na 20-kilometrowym odcinku pociąg nie zatrzyma się w żadnej miejscowości, choć w czterech wsiach wybudowano perony. Mieszkańcy skarżą się, że nadal będą musieli podróżować samochodami.

Więcej:
https://www.radiowroclaw.pl/articles/view/86595/Kontrowersje-wokol-nowego-rozkladu-jazdy-Kolei-Dolnoslaskich
Jerry - 02-05-2019, 22:22
Temat postu:
Wszyscy fachowcy od kolei nawet nie wiedzą od jak dawna nie jeżdżą pociągi pasażerskie do Lubina. Teraz gadają 15 lat,władza z KD i UMWD gada 20 lat a co niektórzy z Lubina wozili dzieci do Wrocławia żeby zobaczyli jak pociąg wygląda i to mimo tego że do Lubina regularnie kursują pociągi towarowe.

KOCHANA WŁADZO!!!
Ostatni regularny pociąg pasażerski odjechał z Lubina 31 sierpnia 2010 roku i od tego czasu mija 9 lat!!!
I już nie będę wspominał że po tym czasie przyjezdzaly pociągi na Woodstock oraz inne specjalne.

[ Dodano: 09-05-2019, 12:34 ]
Od czerwca rusza bezpłatny autobus miejski z Polkowic na stacje w Lubinie
Marianek - 11-05-2019, 20:21
Temat postu:
Ciekawe jak będzie wyglądał rozkład po korektach które teraz PLK wprowadza
Jerry - 11-05-2019, 20:25
Temat postu:
Miasto organizuje imprezę z okazji powrotu pociągów

To będzie wydarzenie z wielką pompą. – 180-osobowa orkiestra dęta, akrobaci, mażoretki, tancerze, występy na scenie i na torach. Dla mieszkańców zaśpiewają m.in. Sarsa i zwycięzca The Voice of Poland – Marcin Sójka. – Myślę, że lubinianie czekają na kolej, a każdy, kto w ubiegłym roku był na Wielkim Koncercie Wolności w rocznicę Zbrodni Lubińskiej, wie jak widowiskowe są koncerty Mariusza Dziubka, który jest reżyserem przedstawienia – mówi o imprezie, która odbędzie się 8 czerwca w naszym mieście, Urszula Kozon z lubińskiego magistratu.

Myślę, że lubinianie czekają na tę kolej. Chcemy aby to było wielkie widowisko, a koncert składał się z wielu elementów – zapowiada Urszula Kozon z Urzędu Miejskiego w Lubinie. – Chcielibyśmy wspólnie powitać pociąg 8 czerwca na peronie – dodaje

więcej: http://www.lubin.pl/kolej-na-lubin/
Marianek - 14-05-2019, 23:36
Temat postu:
a co z dworcem ???
Jerry - 14-05-2019, 23:58
Temat postu:

Marianek - 19-05-2019, 14:34
Temat postu:
Siedzę teraz na PKS w Legnicy i razem z grupą ludzi oczekujemy przejazdu autobusu z Karpacza do Głogowa przez Lubin który miał przyjechać godzinę temu. Nie można się dodzwonić pod ich cztery numery i ogólnie nie wiadomo czy przyjedzie. Wśród ludzi oczekujących rozmawia się o przywróceniu niedługo pociągów które będą zbawieniem. Busiarze lecą w kulki i nawet Intertrans ostatnio zawodzi. A w niedzielę dostać się do Lubina to jest porażka.
CZEKAMY Z UTĘSKNIENIEM NA POCIĄG
janox79 - 21-05-2019, 22:26
Temat postu:
Do Lubina jeżdżą pociągi. Maszyniści poznają trasę.

http://www.lubin.pl/do-lubina-jezdza-pociagi-maszynisci-poznaja-trase/

Rozkład jazdy w dniach 20-24 maja 2019:
Kod:
KD 666040 Lubin Górniczy - Legnica
 
Lubin Górniczy        08:40
Raszówka        08:48 08:48
Legnica         08:57

------------------------------------
KD 666044 Lubin Górniczy - Legnica
 
Lubin Górniczy        09:21
Raszówka        09:29 09:29
Legnica         09:39

------------------------------------
KD 666048 Lubin Górniczy - Legnica
 
Lubin Górniczy        14:07
Raszówka        14:15 14:15
Legnica         14:24

------------------------------------
KD 666052 Lubin Górniczy - Legnica
 
Lubin Górniczy        15:01
Raszówka        15:09 15:09
Legnica         15:18

------------------------------------
KD 666056 Lubin Górniczy - Legnica
 
Lubin Górniczy        16:32
Raszówka        16:40 16:40
Legnica         16:49

------------------------------------
KD 666060 Lubin Górniczy - Legnica

Lubin Górniczy        17:40
Raszówka        17:48 17:48
Legnica         17:57

------------------------------------
KD 666007 Legnica - Lubin Górniczy
 
Legnica               08:11
Raszówka        08:20 08:20
Lubin Górniczy  08:27

------------------------------------
KD 666043 Legnica - Lubin Górniczy
 
Legnica               09:02
Raszówka        09:11 09:11
Lubin Górniczy  09:19

------------------------------------
KD 666047 Legnica - Lubin Górniczy
 
Legnica               13:25
Raszówka        13:34 13:34
Lubin Górniczy  13:42

------------------------------------
KD 666051 Legnica - Lubin Górniczy
 
Legnica               14:35
Raszówka        14:44 14:44
Lubin Górniczy  14:52

------------------------------------
KD 666055 Legnica - Lubin Górniczy
 
Legnica               15:47
Raszówka        15:55 15:55
Lubin Górniczy  16:03

------------------------------------
KD 666059 Legnica - Lubin Górniczy
 
Legnica               17:10
Raszówka        17:19 17:26
Lubin Górniczy  17:35

Ralny - 24-05-2019, 18:06
Temat postu:
Lubin z bezpłatnym tramwajem kolejowym?

Trwają rozmowy o uruchomieniu bezpłatnego tramwaju kolejowego, który połączy Lubin z Rudną – informuje lubiński Urząd Miasta. A to nie koniec dobrych informacji dla mieszkańców. 9 czerwca br. po 15 latach przerwy będą mieli możliwość ruszyć w podróż pociągiem i komfortowo pojechać do Legnicy czy Wrocławia. Trasa relacji Lubin-Legnica będzie pokonywana w kwadrans.

Czytaj więcej:
http://inforail.pl/lubin-z-bezplatnym-tramwajem-kolejowym-_more_114950.html
Beatrycze - 27-05-2019, 14:43
Temat postu:
Start połączeń Legnica – Lubin bez zatrzymań pomiędzy miastami.

To już potwierdzone: pociągi, które po latach ruszą na trasę Legnica – Lubin, nie zatrzymają się na stacjach i przystankach pośrednich. Informację tę przekazały nam Koleje Dolnośląskie.

Nowy rozkład jazdy, w którym uwzględnione będą już kursy do stacji Lubin Górniczy, zacznie obowiązywać w niedzielę 9 czerwca. W marcu 2019 zarząd województwa dolnośląskiego podał, że na reaktywowanej trasie pociągi nie zatrzymają się w w Raszówce, Rzeszotarach, Chróstniku i Gorzelinie. Przeciwko tej decyzji protestował wójt gminy Lubin, a także wojewódzcy radni. Nie wskórali nic, a do tego zarząd województwa... wycofał się z pomysłu zatrzymywania pociągów w miejscowościach nawet od września, co wcześniej było planowane.

Więcej:
https://www.rynek-kolejowy.pl/wiadomosci/start-polaczen-legnica--lubin-bez-zatrzyman-pomiedzy-miastami-92036.html
Victoria - 29-05-2019, 19:13
Temat postu:
Lubin z przytupem powita powrót pociągów

Kto ma ochotę na prawdziwy kolejowy festiwal, powinien udać się 8 czerwca do Lubina. Miasto szykuje tam prawdziwe święto, z okazji powrotu pociągów do miasta.

Co prawda regularne połączenia z Legnicy do Lubina ruszą dopiero 9 czerwca, ale miasto szykuje dużą imprezę z tym związaną dzień wcześniej. 8 czerwca, o godz. 19:00 na scenie przy Dworcu Kolejowym w Lubinie Górniczym wystąpi Sarsa, Marcin Sójka oraz 180-osobowa orkiestra Dziubek Band, która wykona koncert muzyki filmowej. Imprezę poprowadzi Krzysztof Ibisz.

Więcej:
https://www.rynek-kolejowy.pl/wiadomosci/lubin-z-przytupem-powita-powrot-pociagow-rozklad-jazdy-i-ceny-biletow-92092.html

---

Czy zaproszono mieszkańców gminy wiejskiej Lubin? Rolling Eyes
Noema - 29-05-2019, 20:13
Temat postu:
Victoria napisał/a:
Czy zaproszono mieszkańców gminy wiejskiej Lubin?

Tak, przyjadą pociągiem. Śmiech


Pirat - 01-06-2019, 23:13
Temat postu:
Rudna Gwizdanów – szykują się podróże do Legnicy i Lubina

Na stacji Rudna Gwizdanów przebudowywane są tory w kierunku Lubina. To kolejny etap prac na trasie Legnica – Lubin – Rudna Gwizdanów. Inwestycja realizowana przez PKP Polskie Linie Kolejowe S.A. za prawie 200 mln zł z POIiS zapewni krótkie podróże. Znacząco poprawią się warunki transportu towarowego. Podróżni w czerwcu skorzystają z przejazdów na odcinku Legnica – Lubin.

Czytaj więcej na plk-sa.pl

---

Czy w związku z tym KD i UMWD planują postoje pociągów w mniejszych miejscowościach między Rudną a Lubinem? Czy też PKP PLK wyrzucają pieniądze podatników w przysłowiowe błoto?
Jerry - 02-06-2019, 12:27
Temat postu:
Pirat, Niby obiecali TRAMWAJ między Rudną a Lubinem 😕
Ralny - 06-06-2019, 17:58
Temat postu:
Za grube miliony zbudowano stacje, po których hula wiatr. Mieszkańcy wsi także chcą kolei

W niedzielę, wczesnym rankiem, 9 czerwca, ze stacji Lubin w kierunku Legnicy i dalej Wrocławia wyruszy pierwszy pociąg pasażerski. Po blisko 9 latach, kolej wraca do stolicy Polskiej Miedzi. Z tej okazji władze Lubina szykują wielką fetę, ale powodów do świętowania nie mają mieszkańcy Chróstnika, Gorzelina, Raszówki i Rzeszotar, a więc miejscowości, w których pociągi relacji Lubin-Legnica nie będą się zatrzymywać. Urząd Marszałkowski deklaruje, że jesienią dokona korekty w rozkładzie jazdy Kolei Dolnośląskich i część składów będzie w tych wioskach zabierać pasażerów.

Czytaj więcej:
http://miedziowe.pl/content/view/92108/78/
Ralny - 07-06-2019, 18:24
Temat postu:
Rzeszotary będą miały pociąg?

Dziś doszło do owocnego spotkania prezesa Kolei Dolnośląskich Damiana Stawikowskiego z wójtem gminy Miłkowice Dawidem Stachurą oraz dwoma radnymi gminy Miłkowice: Sławomirem Basistą i Tomirem Różańskim – poinformował przewoźnik.

Czytaj więcej:
http://inforail.pl/rzeszotary-beda-mialy-pociag-_more_115285.html

---

Zarządy KD & UMWD, przestańcie wreszcie kompromitować się! Bo wasze rządy (tj. PiS i Bezpartyjnych Samorządowców dawniej z PO) na Dolnym Śląsku to cyrk na szynach jakiego jeszcze nie było. Kolej dla pasażerów, nie dla idiotów na stołkach jako polityczna zabawka!
Noema - 07-06-2019, 20:34
Temat postu:
Pirat napisał/a:
Czy w związku z tym KD i UMWD planują postoje pociągów w mniejszych miejscowościach między Rudną a Lubinem? Czy też PKP PLK wyrzucają pieniądze podatników w przysłowiowe błoto?

Ralny napisał/a:
Zarządy KD & UMWD, przestańcie wreszcie kompromitować się! (...) Kolej dla pasażerów, nie dla idiotów na stołkach jako polityczna zabawka!

Nie ma sensu dyskutować z psem – trzeba się zwracać do jego pana. Odsyłam do lubińskiego ratusza.
Beatrycze - 07-06-2019, 21:49
Temat postu:
Absurdalne tłumaczenia niedorzecznika KD. Od siebie dodam, że perony w Rzeszotarach i Raszówce (nie wiem jak jest w Gorzelinie i Chróstniku, bo dawno tam nie byłam) są w środku wsi przy asfaltowej drodze. Dowód? Proszę bardzo: w załączniku zdjęcie, które znalazłam na fanpage... KD.

Tak więc przedstawiciel KD, delikatnie mówiąc, mija się z prawdą!


Pirat - 07-06-2019, 22:50
Temat postu:
Beatrycze, czyli idą w zaparte. Na miejscu mieszkańców tych czterech wykluczonych komunikacyjnie wsi blokowałbym tory. Oczywiście w porozumieniu z PKP PLK, żeby w tym czasie dyżurny ruchu nie wypuszczał na szlak pociągu KD z Legnicy i Lubina. Jak się zrobi z tego medialna burza na cały kraj to może w UMWD ktoś pójdzie po rozum do głowy.
Noema - 08-06-2019, 00:39
Temat postu:
Beatrycze napisał/a:
Absurdalne tłumaczenia niedorzecznika KD. (...) Tak więc przedstawiciel KD, delikatnie mówiąc, mija się z prawdą!

Poziom bełkotu przekroczył stan alarmowy. Gdyby pan rzecznik połowę tej energii, którą poświęca na wciskanie kitu, poświęcił na machanie łapkami, mógłby wytwarzać prąd.
dienekes - 08-06-2019, 15:47
Temat postu:
Te parkingi i dojścia to bzdura i wymówka aby wywrzeć presję na gminie Lubin bo teraz będzie że my w sumie chcemy się zatrzymywać ale gmina nie chce budować parkingu. To ja mam pytanie gdzie w Legnicy jest parking przy dworcu dla pasażerów? Przy większości przystanków kolejowych nie ma takich parkingów. Zarówno w Rzeszotarach jak i w Raszowce przystanki są przy drogach głównych kiedyś bodajże tuż obok przystanku w Chrustniku był przejazd więc droga była nie wiem jak po przebudowie. Najpierw powodem był czas przejazdu potem że koszty dostępu do infrastruktury potem że koleje regionalne są aby łączyć duże miasta a teraz parkingi i ścieżki a co będzie potem lądowisko dla helikopterów?
Beatrycze - 08-06-2019, 16:22
Temat postu:
dienekes, idąc tokiem pokrętnego rozumowania betonu KD, pociągi nie powinny się zatrzymywać m.in. w Jezierzanach, Osetnicy, Tomaszowie Bolesławieckim, Zagajniku, Lasowie... Że o Studziance w środku lasu bez absolutnie żadnej infrastruktury dla pasażerów nie wspomnę. Kombinują w KD jak koń pod górkę, aby tylko usprawiedliwić absurd w postaci braku postojów pociągów na wyremontowanych przystankach na reaktywowanej linii lubińskiej (ciekawe co jeszcze wymyślą?). W tle wojenka polityczna prezydenta miasta Lubin z wójtem gminy wiejskiej Lubin, o czym więcej tutaj:

http://infokolej.pl/viewtopic.php?p=384306#384306

A dlaczego UMWD na to idzie? Bo na Dolnym Śląsku karty rozdają Bezpartyjni Samorządowcy, którzy mogą szantażować PiS zerwaniem koalicji w sejmiku i porozumieć się z PO - wtedy PiS straciłby władzę i wiele lukratywnych stołków. A kto jest liderem Bezpartyjnych Samorządowców? Robert Raczyński - prezydent Lubina. To tak odnośnie wczorajszego posta Noemy:

http://infokolej.pl/viewtopic.php?p=385623#385623

Beton
voyager1231 - 08-06-2019, 18:36
Temat postu:
Niestety, ale spostrzegłem że Koleje Dolnośląskie zaczęły usuwać komentarze, które nie idą w parze z partyjnym przekazem. Szkoda, bo za poprzedniego zarządu można było krytykować w komentarzach przewoźnika i nie było z tego powodu represji. Teraz skomentowałem ten absurd i zostałem zablokowany a mój komentarz usunięty. To jest oburzające, KD to nie jest prywatny folwark Stawikowskiego i Bezpartyjnych Świń.
Beatrycze - 08-06-2019, 19:12
Temat postu:
Mieszkańcy rozważają blokadę torów. Możliwa jest próba zatrzymania pociągu z politykami, którzy będą jechali do Lubina na inaugurację kolei. Dlatego torowisko jest pod obserwacją Służby Ochrony Kolei.
Noema - 08-06-2019, 20:36
Temat postu:
Beatrycze napisał/a:
Mieszkańcy rozważają blokadę torów.

Trzymam kciuki! Blokować do skutku. OK

voyager1231 napisał/a:
KD to nie jest prywatny folwark Stawikowskiego i Bezpartyjnych Świń.

Bezpartyjne Świnie. I like it! Śmiech

Przypominam, że udział w zarządzie KD ma również Prawo i Sprawiedliwość w osobie byłego senatora. Mamy więc u koryta trzy „świnie”, z czego jedną proponuję nazwać... hmm... Dżastis.

Bezpartyjne Świnie i Dżastis.
Beatrycze - 08-06-2019, 22:11
Temat postu:
Noema napisał/a:
Trzymam kciuki! Blokować do skutku.

No i dzieje się! Mieszkańcy wsi Raszówka blokują tory. Na miejscu pojawiły się liczne siły policji, a do działań przybywają kolejne. Policja próbuje negocjować zejście mieszkańców z torów.

Info za:
https://www.facebook.com/112Polkowice

Panowie Przybylski, Raczyński i Stawikowski - jesteście z siebie zadowoleni!?
Pirat - 08-06-2019, 22:40
Temat postu:
Pociąg Legnica-Lubin nie dojechał do celu. Mieszkańcy zablokowali przejazd

Już wcześniej informowaliśmy, że możliwa jest próba zatrzymania pociągu z politykami, który jechał do Lubina na inaugurację kolei. Mieszkańcy czterech wsi znajdujących się wzdłuż trasy uniemożliwili przejazd, bo chcą by pociąg zatrzymywał się w ich miejscowościach.

Czytaj więcej na radiowroclaw.pl
voyager1231 - 08-06-2019, 22:44
Temat postu:
Brawo! Mam nadzieję że wszyscy mieszkańcy, ze wszystkich pominiętych miejscowości będą organizować takie blokady. Musimy się przeciwstawiać partyjniactwu i prymitywnej polityce, która po wyborach samorządowych zawitała na dolnośląskie tory.
Fela - 08-06-2019, 23:28
Temat postu:
Miasto się bawi na stacji (specjalny pociąg z Raczyńskim i notablami nie dojechał!)...



A wieś protestuje na torach (popieram!)...


Noema - 08-06-2019, 23:46
Temat postu:
Fela napisał/a:
Miasto się bawi na stacji (specjalny pociąg z Raczyńskim i notablami nie dojechał!)...

Niech KD zorganizują dla nich zastępczą komunikację autobusową. Śmiech

Fela napisał/a:
A wieś protestuje na torach (popieram!)...

Brawo mieszkańcy Raszówki! Choć jestem z miasta, solidaryzuję się z Wami całym sercem.

A wy Bezpartyjne Świnie i Dżastis doigraliście się! Kto sieje wiatr, ten zbiera burzę...

PS
Fajne zdjęcie. Jest ono kwintesencją tego sporu! Wybory samorządowe na Dolnym Śląsku niby wygrał PiS, ale de facto rządzi bezpartyjny Raczyński ze swoim lubińskim „chlewem”.
Fela - 09-06-2019, 00:43
Temat postu:
Mieszkańcy Raszówki zagrali Raczyńskiemu na nosie. Kolej dla wszystkich, nie tylko dla Lubina

W sobotę wieczorem w miejscowości Raszówka mieszkańcy zablokowali przejazd pociągu, który miał być punktem kulminacyjnym wielkiej fety z okazji powrotu pociągów na linię łączącą Legnicę z Lubinem. Kolej na Lubin - głosiło hasło na scenie przy lubińskich peronach, mieszkańcy Raszówki pokazali, że kolej owszem, ale dla wszystkich.

Cały artykuł:
http://lubin.naszemiasto.pl/artykul/mieszkancy-raszowki-zagrali-raczynskiemu-na-nosie-kolej-dla,5159715,artgal,t,id,tm.html
Pirat - 09-06-2019, 01:04
Temat postu:
Noema napisał/a:
Niech KD zorganizują dla nich zastępczą komunikację autobusową. Śmiech

Pociąg z politykami ostatecznie nie dojechał na uroczyste otwarcie linii kolejowej w Lubinie. Politycy dotarli na obchody autokarem.
voyager1231 - 09-06-2019, 09:56
Temat postu:
Raczyński się zachowuje naprawdę jakby był jakimś oligarchą zza wschodniej granicy, który w dodatku sfinansował remont tej linii! Ludzie do czego to doszło. Czytaliście jak to skomentował? Cytat pojawił się na RK jako aktualizacja wczorajszego artykułu:
- (...) Proszę państwa: ukradziono nam pociąg. (...) W pociągu były też wszystkie lampy, w związku z tym nie możemy państwu wspaniałego, pięknego przedstawienia świetlnego pokazać. Ale mam też dobrą wiadomość: my znajdziemy tego który ukradł go, solidnie wybatożymy i obciążymy go kosztami tego koncertu - mówił wyraźnie zdenerwowany Robert Raczyński do tłumu pod sceną.

Kim on jest żeby tak mówić? Czy my żyjemy w jakiejś republice bananowej?
wafel - 09-06-2019, 10:11
Temat postu:
BRAWO MIESZKAŃCY!

Może wreszcie władza zrozumie kto na nich robi.
Bagno polityczne rządzi.
Pieprzeni faryzeusze.
Przynajmniej 30 lat po przewrocie mieszkańcy pokazali prawdziwą SOLIDARNOŚĆ!

Kilkanaście lat temu PR Szczecin zapowiedział ostatni dzień kursowania pociągu bodajże do Godkowa.
Niedzielny powrót do Szczecina został zablokowany przez mieszkańców.
Tak długo blokowali aż szczecińska wierchuszka ruszyla na odsiecz,przy okazji ściągnęli ze sobą media i ...pociąg został w rozkładzie.

Ale tutaj to walka nowych o przywództwo w korycie.
KD schodzi na P(iS)SY...

Brawo Noema.
Beatrycze - 09-06-2019, 10:28
Temat postu:
Wojna na torach. Policja w akcji. Pociąg nie przejechał.

Od niedzieli ruszają kolejowe połączenia między Lubinem a Wrocławiem (via Legnica) po wyremontowanej linii kolejowej. Niestety, nie dla wszystkich jest to radosna wiadomość - siedem tysięcy mieszkańców wiosek położonych przy tej linii będzie mogło tylko popatrzeć na przejeżdżające składy - na ich świeżo wyremontowanych przystankach pociągi się nie zatrzymają. Mieszkańcy postanowili zaprotestować. Dwór prezydenta Lubina się bawił, a mieszkańcy gminy wiejskiej Lubin rozpoczęli "bój". Potężne siły policyjne zgromadzone na stacji w Raszówce były dowodem iż spodziewany był każdy, nawet ten najbardziej dramatyczny scenariusz protestu...

Więcej:
https://e-legnickie.pl/wiadomosci-z-regionu/lubin/24190-dramatyczny-protest-na-torach-pociag-nie-przejechal




Noema - 09-06-2019, 11:22
Temat postu:
wafel napisał/a:
Brawo Noema.

Raczej brawo Pirat! To on pierwszy nagłośnił tę sprawę na forum i ogólnie w internecie. Już w marcu. Dopiero wtedy media zainteresowały się tym. Ja tylko przyłączyłam się do chóru oburzonych.

http://infokolej.pl/viewtopic.php?p=384087#384087

Cytat:
- (...) Proszę państwa: ukradziono nam pociąg. (...) W pociągu były też wszystkie lampy, w związku z tym nie możemy państwu wspaniałego, pięknego przedstawienia świetlnego pokazać. Ale mam też dobrą wiadomość: my znajdziemy tego który ukradł go, solidnie wybatożymy i obciążymy go kosztami tego koncertu - mówił wyraźnie zdenerwowany Robert Raczyński do tłumu pod sceną.

Panie Raczyński, nie strasz, nie strasz, bo się... wykoleisz! Nie z takimi chojrakami dawaliśmy sobie radę.

Raczyński jak Cyrankiewicz? Ysz


Victoria - 09-06-2019, 16:12
Temat postu:
Stanowisko Gminy (wiejskiej) Lubin

Gdy o bezprecedensowym wykluczeniu czterech miejscowości z rozkładu jazdy kolei aglomeracyjnych mówią już wszystkie ogólnopolskie media, na dwa dni przed uruchomieniem pierwszych połączeń, rzecznik przewoźnika zwołuje konferencję prasową i twierdzi, że pociągi nie zatrzymają się na naszych peronach z powodu niewłaściwie przygotowanej infrastruktury.

To ewidentne mijanie się z prawdą i szukanie dziury w całym. 11 kwietnia 2019 r. otrzymaliśmy oficjalną informację, iż „zgodnie z wytycznymi Zarządu Województwa Dolnośląskiego do planowanej oferty przewozowej, uruchamiane połączenia nie będą obsługiwać przystanków położonych w miejscowościach: Rzeszotary, Raszówka, Gorzelin i Chróstnik. Decyzja podjęta przez Organizatora połączeń związana jest z koniecznością skrócenia czasu przejazdów pociągów, w celu zapewnienia dojazdu mieszkańcom Lubina do Wrocławia w czasie nieprzekraczającym 1 godziny. Pismo w imieniu Marszałka Województwa Dolnośląskiego podpisała Agnieszka Zakęś, Dyrektor Departamentu Infrastruktury Urzędy Marszałkowskiego Województwa Dolnośląskiego.

Drogi dojazdowe do modernizowanej linii kolejowej nr 289, czyli także do nowo wybudowanych peronów w Chróstniku, Gorzelinie i Raszówce na czas inwestycji już w grudniu ubiegłego roku udostępnione zostały Polskim Linom Kolejowym. Nie nastąpił jeszcze ich odbiór. Oddanie drogi właścicielowi w stanie niepogorszonym – to obowiązek inwestora.

Największe szkody inwestor wyrządził w Gorzelnie. Pismem z 29 maja 2019 r. zwróciliśmy się o pilne naprawienie szkód. Wczoraj tj. 6 czerwca 2019 r. rozpoczęła się modernizacja wskazanej drogi.
Wykluczenie naszych miejscowości z rozkładu jazdy jest sprzeczne z ideą połączeń aglomeracyjnych, które charakteryzować się powinny m.in. wysoką częstotliwością obsługi linii i dużą liczbą miejsc zatrzymywania. Tworzy się je po to, by połączyły wszystkie miejscowości na trasie.

Ponieważ remont linii kolejowej nr 289 Legnica – Rudna Gwizdanów sfinansowany został m.in. ze środków Unii Europejskiej – jej wykorzystanie musi być zgodne tzw. politykami horyzontalnymi, których przestrzegania wymaga UE. W tym przypadku dochodzi do rażącego naruszenia tej zasady. W najbliższych dniach o transportowym wykluczeniu naszych mieszkańców, poinformujemy organy nadzorujące wydatkowanie funduszy europejskich.

---

Pan Marszałek nie wspomina o proteście Mieszkańców Raszówki i pobliskich miejscowości, którzy zdesperowani transportowym wykluczeniem - wyszli na tory i zablokowali przejazd pierwszego, historycznego pociągu, zmierzającego do Lubina na wielką fetę z tej okazji. Nie mówi o interwencji grupy szturmowej policji, która przeniosła nas w lata osiemdziesiąte... Jednak peerelowska propaganda sukcesu, uprawiana przez Bezpartyjnych Samorządowców w dobie internetu i niezależnych mediów już nie działa!

Źródło:
https://www.facebook.com/gminalubin
voyager1231 - 09-06-2019, 16:31
Temat postu:
Cytat:
Decyzja podjęta przez Organizatora połączeń związana jest z koniecznością skrócenia czasu przejazdów pociągów, w celu zapewnienia dojazdu mieszkańcom Lubina do Wrocławia w czasie nieprzekraczającym 1 godziny.

Niech ktoś mi to wytłumaczy. Skąd to parcie? Dlaczego uparli się tak na tą godzinę?
Pomijając fakt, że konieczność obsługi najmniejszych przystanków na nierentownych liniach to podstawa założycielska spółki Koleje Dolnośląskie, to obowiązkiem każdego przewoźnika regionalnego jest obsługa połączeń osobowych (czyt. nie pośpiesznych). Od pociągów przyśpieszonych czy pośpiesznych są inne spółki.

Ponadto mówi się, że ten czas jest bardzo ważny aby ludzie zrezygnowali z busów. Serio, jest jeszcze ktoś kto mając do wyboru wygodny, przestronny, klimatyzowany, bezpieczny i często kursujący pociąg wybierze busa, który w godzinę to dojedzie co najwyżej do tablicy z napisem "Wrocław" a potem utknie na kolejną godzinę w korku? Jeżeli tacy ludzie istnieją - to są już straceni i nie ma sensu o nich walczyć.

W dodatku coraz głośniej o propozycji według której pociągi z Lubina mają się zatrzymywać na przystankach gminy Lubin, a pomijać przystanki pomiędzy Legnicą a Wrocławiem. Mówię temu stanowcze NIE, bo przed zmianą rozkładu większość pociągów kursujących teraz do Lubina jeździła do Legnicy i zatrzymywała się na wszystkich stacjach. Ten chory pomysł pogorszy ofertę dla wszystkich mieszkańców miejscowości znajdujących się na trasie między Wrocławiem a Legnicą, a to oni generują największy ruch.
Noema - 09-06-2019, 17:01
Temat postu:
voyager1231 napisał/a:
Niech ktoś mi to wytłumaczy. Skąd to parcie? Dlaczego uparli się tak na tą godzinę?

Wyłącznie dla efektu propagandowego. To czy pociąg trasę Lubin - Wrocław pokona w 59 minut, czy w 65 minut zatrzymując się po drodze w Chróstniku, Gorzelinie, Raszówce i Rzeszotarach, nie ma dla pasażerów żadnego znaczenia. Ma znaczenie dla partyjnej propagandy, którą będzie można sprzedać zaprzyjaźnionym mediom. Ciemny lud to kupi.

Przy okazji, proszę zwrócić uwagę jak jeżdżą przyspieszone pociągi KD na linii zgorzeleckiej. Wieczorny pociąg „Łużyce” Lubań - Wrocław, który nie ma postojów w mniejszych miejscowościach, ma w Legnicy planowy postój wynoszący... 18 minut! Na co nam takie pociągi „przyspieszone”?

Oj, Bezpartyjne Świnie i Dżastis – grabicie sobie... Czego się na kolei tkniecie to spieprzycie! Wam kury szczać prowadzić, a nie kolej regionalną robić.

Beton
Pirat - 09-06-2019, 19:44
Temat postu:
W dzisiejszych "Faktach" TVP3 Wrocław o proteście na torach w Raszówce:

https://wroclaw.tvp.pl/1631511/fakty
wafel - 09-06-2019, 19:57
Temat postu:
Medialna spirala się nakręciła.
Jutro będzie skamlanie i wybaczanie i prostowanie słów.

https://www.tvn24.pl/dolny-slask-awantura-wokol-nowego-polaczenia-kolejowego-protest-mieszkancow,943273,s.html
Pirat - 09-06-2019, 23:11
Temat postu:
Fakty Gminy Lubin:

Mieszkańcy gminy Lubin w proteście przeciwko wykluczeniu ich miejscowości z możliwości wsiadania do pociągu na ich stacjach nie przepuścili pociągu z VIP-ami, którzy jechali na wielką fetę i koncert w Lubinie. VIP-y dojechały do Lubina autobusem. Po godzinie 23 na peron w Lubinie zamiast VIP-ów wjechał pociąg towarowy Pol-Miedź Transu jadący po rudę miedzi do okolicznych kopalni. Fajerwerki i sztuczne ognie były już zapłacone, więc zamiast VIP-ów zobaczył je maszynista pociągu towarowego, takiego powitania nie zapomni do końca życia, chciało by się powiedzieć "Bareja lepiej by tego nie wymyślił".

---

Po wczorajszym proteście na torach w Raszówce Urząd Marszałkowski Województwa Dolnośląskiego wymięka. Tymoteusz Myrda, członek Zarządu Województwa Dolnośląskiego zapowiada zgłoszenie w poniedziałek do PKP PLK wniosku o niezwłoczne uwzględnienie w rozkładzie jazdy pociągów KD przystanków w Rzeszotarach, Raszówce, Gorzelinie i Chróstniku. Pana marszałka trzymamy za słowo!

Solidaryzujemy się z mieszkańcami Gminy Lubin i gratulujemy im determinacji w walce z urzędniczo-kolejowym betonem i komunikacyjnym wykluczeniem. Brawo!
voyager1231 - 10-06-2019, 06:05
Temat postu:
Nie omieszkam skomentować tutaj również polityki taborowej KD. Jadę właśnie w pociągu 66528, przed zmiana rozkładu kursował on z Legnicy, a teraz jedzie z Lubina. Jednostka 36WEa.

Nie ma to jak wydłużyć relację i jednocześnie skrócić jednostkę. Żelazna logika!

Ps. W Miękini mijam 66555, do Lubina. Jaka jednostka? Zgadliście Very Happy 36WEa. Szykują nam się niezapomniane przeżycia. KD lubują się w kompresji pasażerów. Wreszcie mieszkańcy Lubina poczują co to znaczy podróżować z KD Very Happy
Pirat - 10-06-2019, 16:58
Temat postu:
PKP PLK mają 40 dni na dokonanie zmian w rozkładzie jazdy. Jednak KD mają prosić o jak najszybsze dokonanie zmian.

Panie marszałku Myrda, po co było gmerać w rozkładzie wiosną br. skoro teraz w pośpiechu to odkręcacie? Co, pali się pod stołkiem? Najpierw narobiliście burdelu na torach (w tle polityczny konflikt prezydenta Lubina z wójtem Gminy Lubin), napsuliście krwi mieszkańcom Gminy Lubin, potem łgaliście w żywe oczy o powodach wykluczenia komunikacyjnego wsi (ileż to już było wersji?), w końcu zmusiliście ludzi do blokady torów i nasłaliście na nich oddziały ZOMO... wróć... Policji celem pacyfikacji protestu.

Miej facet honor i złóż dymisję, najlepiej razem ze Stawikowskim. Zrobiliście z siebie pośmiewisko na całą Polskę! Jak napisała Noema "Czego się na kolei tkniecie to spieprzycie! Wam kury szczać prowadzić, a nie kolej regionalną robić."
Ralny - 10-06-2019, 22:51
Temat postu:
Pociągi KD zatrzymają się między Legnicą a Lubinem. Zmiany „jak najszybciej”

Mieszkańcy, którzy zablokowali w Raszówce przejazd pociągu specjalnego w ramach reaktywacji połączenia kolejowego do Lubina, dopięli swego. Jeszcze dzisiaj Koleje Dolnośląskie złożą do PKP PLK wniosek o uwzględnienie postojów pociągów na wszystkich czterech świeżo wyremontowanych przystankach między Lubinem a Legnicą. – Wniosek dotyczył będzie uwzględnienia zmian już w obecnym rozkładzie, niezwłocznie, kiedy tylko będzie to możliwe – informuje Bartłomiej Rodak, rzecznik Kolei Dolnośląskich.

Czytaj więcej:
https://www.rynek-kolejowy.pl/wiadomosci/pociagi-kd-zatrzymaja-sie-miedzy-legnica-a-lubinem-zmiany-jak-najszybciej-92241.html


Noema - 10-06-2019, 23:59
Temat postu:
Cytat:
Mieszkańcy, którzy zablokowali w Raszówce przejazd pociągu specjalnego w ramach reaktywacji połączenia kolejowego do Lubina, dopięli swego. Jeszcze dzisiaj Koleje Dolnośląskie złożą do PKP PLK wniosek o uwzględnienie postojów pociągów na wszystkich czterech świeżo wyremontowanych przystankach między Lubinem a Legnicą.

Wynika z tego, że blokada torów to jedyna forma efektywnego dialogu z UMWD i KD.

#BezpartyjneŚwinie
Victoria - 11-06-2019, 21:53
Temat postu:
Koniec sporu o pociągi KD. Postoje między Lubinem a Legnicą od 17 czerwca

PKP PLK błyskawicznie rozpatrzyły wniosek Kolei Dolnośląskich o dodatkowe postoje pociągów na dopiero co reaktywowanej trasie między Lubinem a Legnicą. Pociągi będą zatrzymywać się w Rzeszotarach, Raszówce, Gorzelinie i Chróstniku już od 17 czerwca, a czas przejazdu wydłuży się jedynie nieznacznie.

Więcej:
https://www.rynek-kolejowy.pl/wiadomosci/koniec-sporu-o-pociagi-kd-postoje-miedzy-lubinem-a-legnica-od-17-czerwca-92280.html
Ralny - 12-06-2019, 09:21
Temat postu:
Od poniedziałku z Legnicy pociągiem do Raszówki, Chróstnika, Gorzelina, Rzeszotar i Lubina

PKP Polskie Linie Kolejowe S.A. przygotowały rozkład uwzględniający od poniedziałku 17 czerwca zatrzymania pociągów na trasie Legnica – Lubin na przystankach Raszówka, Chróstnik, Gorzelin, Rzeszotary. Wniosek przewoźnika Koleje Dolnośląskie natychmiast po złożeniu został opracowany. Rozkłady jazdy są aktualizowane i zostaną umieszczone w gablotach. Odnotowane będą też w internetowych rozkładach.

Czytaj więcej:
https://www.radiowroclaw.pl/articles/view/87634/Od-poniedzialku-z-Legnicy-pociagiem-do-Raszowki-Chrostnika-Gorzelina-Rzeszotar-i-Lubina
Fela - 15-06-2019, 12:56
Temat postu:
Jest już rozkład! Jupi
Noema - 15-06-2019, 20:53
Temat postu:
Jak wynika z rozkładu opublikowanego przez PKP PLK, o 4 (słownie: cztery) minuty wydłuży się czas przejazdu pociągów na trasie Lubin - Legnica, po uwzględnieniu postojów w Chróstniku, Gorzelinie, Raszówce i Rzeszotarach. 4 minuty! 240 sekund! O tyle bój toczył beton UMWD i KD z mieszkańcami gminy wiejskiej Lubin (de facto była to wojna prezydenta Lubina z wójtem gminy Lubin).

http://infokolej.pl/viewtopic.php?p=384271#384271

Beton to mało powiedziane. To jest beton zbrojony prętem stalowym! Myrda i Stawikowski do dymisji. Natychmiast!

#BezpartyjneŚwinie Killer
viking87 - 15-06-2019, 21:09
Temat postu:
4 minuty? I tyle zachodu?
Gdyby to nie było tak tragiczne to bym powiedział że to jest dowcip roku...
Noema - 16-06-2019, 11:41
Temat postu:
Koleje Dolnośląskie stają się coraz bardziej żałosne.
Czasem lepiej po prostu milczeć...

Ysz
pidzej20 - 16-06-2019, 14:10
Temat postu:
Aż musiałem się zarejestrować. Przeglądam forum od dobrych kilku lat. Koleżanko wyżej - to już zaczyna robić się nudne. Wieczne ujadanie Rolling Eyes
Noema - 16-06-2019, 15:08
Temat postu:
pidzej20, to nie jest „wieczne ujadanie” tylko konstruktywna krytyka. W poprzednim poście wskazałam na hipokryzję Kolei Dolnośląskich, które jeszcze tydzień temu w głębokim poważaniu (czytaj: w dupie) miały mieszkańców Rzeszotar, Raszówki, Gorzelina i Chróstnika, a rzecznik KD wygrażał się im policją. Dziś KD udają, że w poprzednią sobotę nic się nie stało i jakby nigdy nic zapraszają tych samych ludzi do pociągów. Hipokryzja level hard!

Aaa, i gdybyś oponował, że to nie KD tylko UMWD... Otóż i w UMWD i w KD rządzą te same lubińskie #BezpartyjneŚwinie. Myrda (UMWD) i Stawikowski (KD) to koledzy Raczyńskiego („król” Lubina).

Na poniższym filmie pacyfikacja mieszkańców Raszówki walczących z betonem UMWD i KD o pociągi. Do chwili obecnej ci ludzie nie usłyszeli od przedstawicieli UMWD i KD nawet słowa „przepraszam”. Mało tego, prezydent Lubina publicznie groził im „wybatożeniem”. Więc co, najpierw wybatożą a potem wpuszczą ich do pociągu czy na odwrót? Bo zakładam, że prezydent Raczyński, jako osoba poważna, nie rzuca słów na wiatr i dotrzymuje obietnic. Oczekuję więc, a nawet żądam od Bezpartyjnych Samorządowców publicznego wybatożenia mieszkańców gminy wiejskiej Lubin i Rzeszotar na dokładkę. Nie wiem, może niech zrobią na peronach w tych czterech wsiach dyżury przedstawicieli władz UMWD i KD z batogiem, biczem, batem lub podobnym narzędziem i niech batożą każdego wsiadającego do pociągu, nie wyłączając dzieci, żeby się od małego utrwaliło, że z władzą się nie zadziera i że każda ręka podniesiona na władzę ludową miast i WSI zostanie odrąbana przy samej dupie!




wodkangazico - 16-06-2019, 15:14
Temat postu:
Cytat:
Koleżanko wyżej - to już zaczyna robić się nudne.

Cytat:
Aż musiałem się zarejestrować.

Z nudów? Ciekawy przypadek.
Cytat:
Przeglądam forum od dobrych kilku lat.

A tera premiera.
Będzie jatka? Robić popcorn, czy nie robić?
pidzej20 - 16-06-2019, 16:29
Temat postu:
Noema - chodziło mi głównie o styl wypowiedzi. Rozumiem i widzę, że sytuacja z brakiem postojów na stacjach była i jest komedią. Komedią jest też to, że duża część pociągów relacji Legnica-Wroclaw zatrzymuje się na każdej wsi, co tylko wydłuża dojazd dla mieszkańców Legnica, Bolesławca czy też Lubina obecnie. I oczywiście bawi mnie obrona Miękini, gdzie każdy pociąg musi się zatrzymać.
Noema - 17-06-2019, 15:26
Temat postu:
Przeglądam nowy rozkład na linii lubińskiej i bardzo razi kilkugodzinna dziura (relacja Legnica - Lubin) od godz. 17:30 do 22:03. Wprawdzie o godz. 20:18 jest z Legnicy pociąg do Lubina, ale ten akurat jest przyspieszony i nie zatrzymuje się na wioskach. Co urzędasom z UMWD szkodziło, żeby udostępnić ten pociąg mieszkańcom Rzeszotar, Raszówki, Gorzelina i Chróstnika? Co mają zrobić ludzie pracujący np. do 19-ej? Czekać na pociąg do 22-ej czy jechać busem? A może olać taką kolej i pozostać przy własnym aucie? Zero pomyślunku i logiki panowie Myrda i Stawikowski (zwykła złośliwość?!), co tylko utwierdza mnie w przekonaniu, że czego się na kolei tkniecie to spieprzycie!

A mieszkańcom gminy wiejskiej Lubin rekomenduję ponowne wyjście na tory i wymuszenie na UMWD & KD postoju pociągu „Cuprum” Wrocław (o. 19:30) - Lubin (p. 20:34). Kolej dla wszystkich, nie tylko dla Lubina!
Bartuś - 17-06-2019, 17:35
Temat postu:
O ile Cuprum będzie się jeszcze zatrzymywać w Legnicy Śmiech

http://legnica.naszemiasto.pl/artykul/prezydent-lubina-chce-wylaczenia-legnicy-z-rozkladu,5172023,artgal,t,id,tm.html
dienekes - 17-06-2019, 17:58
Temat postu:
Cuprum będzie się zatrzymywać w Legnicy przede wszystkim dlatego że jedzie on w planie pociągu relacji Wrocław - Żary (19.30 z Wrocławia) przez co jest skomunikowany z pojazdem spalinowym w Legnicy w kierunku Żar. Poza tym Legnica jest jedną z większych stacji węzłowych i nie ma szans aby ją omijać. A jak pan Raczyński chce mieć ekspresa tylko dla lubinian to niech kupi sobie pojazdy i sobie taki pociąg uruchomi. KD to przewozy regionalne a nie kolej miejska Lubina. Zapomniałem pan Raczyński nic nie kupi bo tak zadłużył miasto że wszędzie szuka kasy m.in. poprzez wchłonięcie gminy Lubin. Ale ostatnie upały mocno chyba mocno go podgrzały bo pod kopułką mocno wrze czekać tylko kiedy wykipi.
Ralny - 17-06-2019, 18:10
Temat postu:
Pociąg Lubin-Wrocław miał nie zatrzymywać się we wsiach. Teraz ma nie zatrzymywać się w Legnicy

Prezydent Lubina najpierw chciał, by reaktywowany pociąg osobowy z jego miasta nie zatrzymywał się na wsiach. Po fali protestów od dziś mieszkańcy czterech miejscowości w kierunku Legnicy od dziś mogą wsiadać do pociągu w swoich wsiach. To nie koniec komunikacyjnych pomysłów prezydenta Roberta Raczyńskiego. Właśnie przyznał, że chce aby pociąg z Lubina do Wrocławia nie zabierał podróżnych z Legnicy.

Czytaj więcej:
https://www.radiowroclaw.pl/articles/view/87809/Pociag-Lubin-Wroclaw-mial-nie-zatrzymywac-sie-we-wsiach-Teraz-ma-nie-zatrzymywac-sie-w-Legnicy
voyager1231 - 17-06-2019, 22:17
Temat postu:
Noema, za każdym razem, gdy używasz zwrotu >> Bezpartyjne Świnie<< czuję się lekko połechtany Laughing
A'propos administratora fanpejdża "Koleje Dolnośląskie" - propaganda weszła mocno. Widać wzrorowanie się na niedościgłym przykładzie TVP Info Wink
Ralny - 17-06-2019, 22:45
Temat postu:
Pierwsza reaktywacja na polskiej kolei, która tylko wszystkich irytuje. Niedługo chyba będziemy rzygać tym Lubinem. A to dopiero pół roku rządów kolesi Raczyńskiego na Dolnym Śląsku. Jeśli chłopaki się w końcu nie opamiętają to czarno widzę dolnośląską kolej regionalną. W przyszłym rozkładzie jazdy spodziewajmy się lubinocentryzmu kosztem Bolesławca, Lubania, Zgorzelca, a nawet Legnicy, co zapowiedział prezydent Lubina z rządzącej naszym regionem sitwy. Nie zdziwię się, jeśli cały ruch pasażerski na linii E30 będzie podporządkowany Lubinowi. Może nawet siedzibę KD przeniosą do Lubina?
Bonifas - 18-06-2019, 11:10
Temat postu:
Nie, no to się nie dzieje naprawdę. Ten prezydent Lubina to jakiś oderwany od pługa jest. Idąc jego tokiem myślenia należałoby od grudnia wywalić postój NightJeta we Wrocławiu żeby skrócić czas przyjazdu lubińskim pasażerom do Wiednia.

A tak na poważnie to popieram przedmówcę który stwierdził że będziemy mieć cofki tą reaktywacją i to tylko dla tego że jakiś pajac nie odróżnia finansowanych z podatków mieszkańców pociągów regionalnych, które co do zasady powinny być dostępne wszystkim mieszkańcom regionu.

Dla wyleczenia jego chorych ambicji proponuję by miasto kupiło sobie pociąg, Założyło spółkę pasażerską i woziło Expresami.
Jerry - 18-06-2019, 14:18
Temat postu:
Frekwencja dopisuje 😁


skubi - 18-06-2019, 23:12
Temat postu:
Może kasę biletową w Lubinie KD niech otworzy. Bo podejrzewam że raczej ciężko wystawiać bilety i część dojeżdża do Legnicy za darmo.
Jerry - 19-06-2019, 21:12
Temat postu:
Już niedługo będą dwa biletomaty
bystrzak2000 - 19-06-2019, 21:27
Temat postu:
Ralny napisał/a:
Jeśli chłopaki się w końcu nie opamiętają to czarno widzę dolnośląską kolej regionalną.

Ciekawie będzie jak skończą się modernizacje linii 285 oraz 292, gdyż KD nie mają taboru do ich obsługi, bo zrezygnowano z zakupu 6 SZT i 5 EZT. Plotki głoszą, że na linii 285 przez Sobótkę pojedzie najwyżej 6 par pociągów kosztem dzisiejszych szybszych pociągów przez Jaworzynę, a do Jelcza przez Wojnów pojedzie szrot spod znaku PolRegio...
Pirat - 25-06-2019, 00:42
Temat postu:
Chcieli pociągu i protestowali. Pociąg jest i... wezwanie na policję też

Dwa tygodnie temu protestowali na przejeździe kolejowym w Raszówce, dziś muszą się pojawić w lubińskiej komendzie policji. Kilkudziesięciu mieszkańców gminy Lubin otrzymało wezwania na przesłuchania w charakterze podejrzanych.

Policjanci zarzucają im złamanie kodeksu wykroczeń, za co grożą mandaty nawet do 500 złotych.

Czytaj więcej na radiowroclaw.pl
Kamil Styrna - 25-06-2019, 00:53
Temat postu:
Skoro wkroczyli na teren kolejowy, czyli tory i blokowali ruch pociągów, to należy się kara. I to surowa. Bo jak się będzie pobłażać, to zaraz w całym kraju znajdą się osoby, jak którym coś nie przypasi w kwestii pociągów, to będą gotowi do okupowania torów. A, i wg mnie, szanse na zwycięstwo w sądzie, mają małe.
Noema - 25-06-2019, 11:58
Temat postu:
Kamil Styrna, rozumiem, że strajkujących kolejarzy też surowo byś karał? Wszak oni również blokują tory i uniemożliwiają przejazd np. pociągów prywatnych przewoźników. Tylko jakoś tak się składa, że nigdy nie słyszałam, żeby policja ich ścigała i karała mandatami, a gdy pracowałam w PKP to również strajkowałam, bez żadnych konsekwencji prawnych.

Więc co, kolejarzom wolno strajkować, a pasażerom kolei strajkować nie wolno? Gdzie sprawiedliwość, gdzie OTUA?
Ralny - 25-06-2019, 13:06
Temat postu:
Tak się walczy o pociąg. Stanęli na torach wbrew wszechwładnemu prezydentowi Lubina

Dla mieszkańców z Raszówki, Rzeszotar, Gorzelina i Chróstnika światem jest Wrocław. Stanęli więc na torach i wywalczyli sobie do niego połączenie kolejowe. Wbrew wszechwładnemu prezydentowi Lubina.

Czytaj więcej:
http://wroclaw.wyborcza.pl/wroclaw/7,35771,24920789,tak-sie-walczy-o-pociag.html
voyager1231 - 25-06-2019, 17:14
Temat postu:
Kamil Styrna napisał/a:
Skoro wkroczyli na teren kolejowy, czyli tory i blokowali ruch pociągów, to należy się kara. I to surowa. Bo jak się będzie pobłażać, to zaraz w całym kraju znajdą się osoby, jak którym coś nie przypasi w kwestii pociągów, to będą gotowi do okupowania torów. A, i wg mnie, szanse na zwycięstwo w sądzie, mają małe.

Najlepiej siedzieć cicho i tylko się przyglądać jak nam jeden z drugim kraj urządza, tak? Każdy ma prawo do strajku, do obywatelskiego nieposłuszeństwa. Może trzeba było jeszcze spałować i armatkami przegonić, co? Niektórym to naprawdę się chyba dyktatura śni.

Noema, nie stygmatyzuj tylko kolejarzy. Górnicy też strajkują. Uwielbiane tak na tym forum panie z Biedronki również. Taksówkarz też. Każdy ma do tego prawo, to wolny kraj.
Pirat - 03-07-2019, 23:18
Temat postu:
Kolejne absurdy z Lubina – pociągi bez zatrzymań w Legnicy. A jak naprawdę przyspieszyć KD?

Prezydent Lubina z zadziwiającym uporem wygłasza kontrowersyjne tezy. Przed dwoma tygodniami stwierdził, że pociągi z Lubina nie powinny się zatrzymywać... w Legnicy. Z kolei za zapowiedziane przez niego "batożenie" protestujących mieszkańców Raszówki poniekąd wzięła się lubińska policja, na szczęście nie dosłownie. Urząd marszałkowski nie odpowiedział, czy rozważa omijanie trzeciego największego miasta w regionie; prezentujemy jednak informacje na temat możliwości przyspieszenia pociągów Lubin – Wrocław w sposób bardziej tradycyjny.

Czytaj więcej na rynek-kolejowy.pl
Anonymous - 08-07-2019, 09:05
Temat postu:
Hipokryzja na torach....rozmowa z Wójtem Gminy Lubin

https://e-legnickie.pl/wiadomosci-z-regionu/lubin/24639-hipokryzja-na-torach
Beatrycze - 09-07-2019, 15:44
Temat postu:

kruczek - 13-07-2019, 15:16
Temat postu:
Hehehe, ale im się konkurencja w tle nawinęła, ale widać zdolny grafik wymazał/zasłonił logo na ruchomym obrazie. W sumie słuszne działanie, bo w końcu to materiał promocyjny kolei i nie komunikacji autobusowej Very Happy
Victoria - 14-07-2019, 12:28
Temat postu:
Do czego służy kolej regionalna. Czy powinna zatrzymywać się wszędzie?

Tytułowe pytanie trzeba zadać po awanturze związanej z brakiem zatrzymań pociągów pomiędzy Legnicą i Lubinem. Ale problem wykracza daleko poza ten lokalny przecież konflikt.

Spór zażegnany, blokada w Raszówce poskutkowała, kilka dni po wznowieniu reaktywowanego połączenia do Lubina, pociągi Kolei Dolnośląskich zaczęły zatrzymywać się na wszystkich przystankach pomiędzy Legnicą i Lubinem. Pomińmy politykę (spór o włączenie w granice Lubina miejscowości, w których pociągi miały się nie zatrzymywać) i skupmy się na samych kwestiach transportowych. Czy transportowe tło tego konfliktu daje podstawy by na nowo zdefiniować rolę kolei pasażerskiej?

Więcej:
https://www.rynek-kolejowy.pl/wiadomosci/do-czego-sluzy-kolej-92729.html
Victoria - 19-07-2019, 22:45
Temat postu:
WAŻNIEJSZY NIŻ KACZYŃSKI

Koleje Dolnośląskie zostały wykorzystane w lokalnej wojnie prezydenta Lubina Roberta Raczyńskiego.

Czytaj więcej w najnowszym numerze "Z Biegiem Szyn":
http://www.zbs.net.pl/zbs102.pdf
Noema - 31-07-2019, 19:10
Temat postu:
Fela napisał/a:
Władze miasta Lubin z prezydentem Raczyńskim na czele (Bezpartyjni Samorządowcy) chcą przyłączyć do miasta 7 sołectw gminy wiejskiej Lubin. Na to nie zgadzają się mieszkańcy! No i mamy wojenkę na górze, w wyniku której ucierpią mieszkańcy kilku wsi, które za karę zostaną odcięte przez UMWD (PiS + Bezpartyjni Samorządowcy) od transportu kolejowego. Krótko mówiąc, KD stały się narzędziem szantażu w rękach Bezpartyjnych Samorządowców. Skandal to mało powiedziane!

Kolejna porażka Raczyńskiego. Jego wniosek o zmianę granic gminy wiejskiej Lubin został odrzucony przez Radę Ministrów.

https://wroclaw.tvp.pl/43737237/nie-bedzie-zmiany-granic-gminy-wiejskiej-lubin

Mam nadzieję, że kolejną porażkę #BezpartyjneŚwinie zaliczą podczas wyborów parlamentarnych, do których wybierają się razem z Kukizem.

https://wroclaw.tvp.pl/43714496/przybylski-w-sejmie-chcemy-byc-sila-ktora-ma-wplyw-na-polityke-rzadu

A propos, jak przedstawia się frekwencja w pociągach na odcinku Legnica - Lubin?
kacper98 - 31-07-2019, 20:07
Temat postu:
Noema napisał/a:
A propos, jak przedstawia się frekwencja w pociągach na odcinku Legnica - Lubin?

Po kilkadziesiąt osób wsiada w Lubinie zazwyczaj Smile
krzysztoff - 31-07-2019, 22:41
Temat postu:
Sobota 27.07, pociąg z Lubina do Legnicy, który przyjeżdża o 21:04 - wysiadło z niego ok. 25 osób. Większość osób wysiadła w Legnicy, reszta przesiadka na Lubań-Legnica-Wrocław.

W sumie coś mało relacji tutaj z frekwencji po reaktywacji. Ale frekwencja jest zadowalająca a to dopiero początek. Pytanie co zrobi kolej, zachęci ludzi do siebie czy po czasie zrazi.
Jerry - 01-08-2019, 09:46
Temat postu:
krzysztoff, pociągi w krótkiej relacji Lubin - Legnica to są zwykłe zjazdówki na obsługę. Dzisiaj jechałem pociągiem 8:15 z Lubina do Wrocławia to na starcie 80% zapelniony był 31WE. Jak jeżdżę z Legnicy przyspieszonym o 20:18 to nawet nie ma gdzie usiąść.

[ Dodano: 01-08-2019, 09:50 ]
Poniżej filmik z przyjazdu pociągu w Lubinie z Jelcza Laskowic:
https://youtu.be/OCXCjQJfXt0
Marianek - 02-08-2019, 14:15
Temat postu:
Noema napisał/a:
A propos, jak przedstawia się frekwencja w pociągach na odcinku Legnica - Lubin?

Dosyć dużo ludzi jeździ. W porównaniu z tym co było kiedyś to jest pasażerów od cholery Smile
Jerry - 02-08-2019, 14:16
Temat postu:
Na lubińskiej stacji kolejowej stanął biletomat. Dzięki temu pasażerowie będą mogli przed odjazdem pociągu na miejscu kupić bilet.

więcej: http://www.lubin.pl/biletomat-pojawil-sie-na-stacji-kolejowej/





[ Dodano: 02-08-2019, 15:08 ]

pawian - 12-08-2019, 21:39
Temat postu:
Awaria sieci trakcyjnej na trasie Legnica - Lubin.
Ruch pociągów wstrzymany.
Jerry - 12-08-2019, 23:02
Temat postu:
http://moto.lca.pl/mobile,legnica,news,76158,Awaria_sieci_trakcyjnej_na_trasie_Legnica_Lubin.html
voyager1231 - 13-08-2019, 06:08
Temat postu:
I przy okazji paraliż na Legnica-Wrocław bo uszczęśliwiono nas wydłużeniem relacji z Legnicy do Lubina. I teraz sobie stoimy i czekamy bo oczywiście KKZ nie przyjedzie z Lubina do Legnicy w czasie porównywalnym do pociągu.
Jerry - 13-08-2019, 14:34
Temat postu:
voyager1231, już nie przesadzaj! Paraliż to był na lubinskiej a nie na Legnica - Wrocław.
A tak wogole to jak jedzie pociąg z Lubina na Wrocław to chwilę przed nim albo za nim to jedzie pociąg z innej relacji to mogłeś po prostu się przesiąść do innego pociągu.
voyager1231 - 20-08-2019, 20:37
Temat postu:
No popatrz, głupi ja! Mogłem się przesiąść! Dlaczego tego nie zrobiłem? Hmmmmm, kurde. BO KOLEJNY POCIĄG BYŁ ZA 40 MINUT. Wiem, bo siedziałem na peronie gdy pisałem komentarz.

Paraliż na lubińskiej był, ale odbijało się na ludziach chcących się dostać do Wrocławia, a których uszczęśliwiono wydłużeniem relacji z Legnicy do Lubina.
Jerry - 20-08-2019, 23:42
Temat postu:
voyager1231, tak tak - i teraz to Lubin będzie ten zły...
Rafel - 21-08-2019, 08:07
Temat postu:
Voyager a jakbyś mieszkał w Lubinie toby nie było tematu? pewnie nie...
Noema - 21-08-2019, 11:23
Temat postu:
To są właśnie „uroki” linii jednotorowej. Jakaś awaria, usterka, wypadek i ruch na całej linii jest sparaliżowany ze względu na brak wolnego toru. W tym przypadku kolejowy paraliż przekłada się w jakimś stopniu również na linię sąsiednią Wrocław - Zgorzelec i niech to będzie dla decydentów przestrogą przed tzw. „lubinocentryzmem” o czym pisał już Ralny:

http://infokolej.pl/viewtopic.php?p=385811#385811

No bo wyobraźmy sobie taką sytuację. Jest pociąg ze Zgorzelca do Legnicy, tam przesiadka na pociąg jadący z Lubina do Wrocławia. Linia lubińska sparaliżowana i pociąg zablokowany przykładowo w Raszówce. I co mają zrobić ludzie jadący ze Zgorzelca i Bolesławca do Wrocławia? Czekać na dworcu w Legnicy aż KD się ogarną i podstawią tabor zastępczy, albo zdecydują się puścić do Wrocławia ten szynobus (z frekwencją 500%), który przyjechał ze Zgorzelca? A takie „atrakcje” możemy mieć od grudnia!

Jeśli ruch pasażerski na międzynarodowej magistrali kolejowej podporządkowuje się drugorzędnej, jednotorowej bocznej linii to musi się to skończyć źle. Przed czym przestrzegam #BezpartyjneŚwinie z Lubina.
Jerry - 21-08-2019, 12:43
Temat postu:
Noema, też proponuję się nie uruchamiać. A jak pociąg ze Zgorzelca da ciała to pociąg z Lubina do Wrocławia również musi na niego czekać. Awarie i inne wypadki mogą się zdarzyć wszędzie i o każdej porze i czasami nawet drugi tor nie pomorze. Takie ujadanie w stronę Lubina wiąże się z durnymi wojenkami między tymi miastami.
A linia 289 nie jest żadną boczną drugorzędówką...
...powiadasz że E30 to wielka międzynarodowa linia? chyba towarowa 😁

A wracając do tematu: jak nastąpiła awaria sieci w Raszówce to w tym samym czasie również wystąpiła taka awaria na szlaku Legnica - Miłkowice gdzie również były zakłócenia w ruchu tylko jakoś o tym nikt nie mówi i nikt nie pisze.
Ciekawi mnie co się będzie działo na lubinskiej od grudnia gdzie zacznie tam jeździć od groma pociągów IC, KD, pmt i innych towarniaków, jeden IC się opóźni i będzie kolejne ujadanie bo zaburzylo to ruch.
Noema - 21-08-2019, 13:06
Temat postu:
Jerry, tu nie chodzi o wojenkę tylko o zdrowy rozsądek. A ten podpowiada, że potoki pasażerskie na trasach Wrocław - Lubin oraz Wrocław - Węgliniec/Lubań/Zgorzelec powinny być od siebie niezależne. Czyli bez zbędnych, idiotycznych przesiadek w Legnicy. A co UMWD/KD zaserwują nam od grudnia? Pogorszenie oferty na linii zgorzeleckiej na rzecz linii lubińskiej. Przykład? Proszę bardzo. Ostatni pociąg do Wrocławia (obecnie z Lubania, od grudnia z Görlitz) będzie realizowany małym szynobusem i zostanie skrócony do Legnicy (tam przesiadka na Impulsa z Lubina). Inny absurd to szynobus na ostatnim wieczornym kursie Wrocław - Węgliniec. To po jaki penis PKP PLK elektryfikują linie kolejowe, a KD kupują tabor elektryczny? Żeby spalinowe, powolne szynobusy pchać pod drutem i wozić w nich ludzi jak sardynki? Do tego ze zbędnymi przesiadkami w Legnicy, które tylko zniechęcają ludzi do kolei!

http://infokolej.pl/viewtopic.php?p=386011#386011
sympatyk - 21-08-2019, 13:17
Temat postu:
Jerry, Tylko bez egzaltacji! Wróżysz armagedon jednotorowej niespełna 40-kilometrowej linii podczas gdy 244-kilometrowy jednotorowy odcinek linii nr 202 pomiędzy Wejherowem i Runowem Pomorskim od kilkudziesięciu lat JAKOŚ działa. Wyjdź czasem ze swojej lokalnej skorupki Kwiat
Jerry - 21-08-2019, 14:40
Temat postu:
sympatyk, kolego sympatyczny Smile
nie wróżę nic złego tylko mówię co mi na języku leży. Wiele lat pracuję na kolei a moje początki pracy zawodowej zaczeły się właśnie na tej linii. Chodzi mi głównie o to że ta linia nigdy nie prowadziła takiego wielkiego ruchu pasażerskiego i zawsze miała priorytet towarowy. Miesiąc grudzień będzie wielkim chrztem dla tej linii i dla załogi PLK pracującej na niej ponieważ skończy się prowadzenie ruchu na zasadzie "nie pojechałeś teraz to pojedziesz za godzinę". Już teraz zmieniła się organizacja pracy na szlaku Legnica - Raszówka - Lubin gdzie oprócz pociągów towarowych doszło wiele osobówek. Ale wierzę w dyżurnych że dadzą rade się przestawić i będzie wszystko jeździło zgodnie z rozkładem Śmiech Smile
Noema - 21-08-2019, 14:48
Temat postu:
Jerry, jazda zgodnie z rozkładem nie zawsze zależy od dyżurnych ruchu, a często od samych przewoźników. Wiele razy (a jeżdżę rzadko) byłam świadkiem opóźnień pociągów KD z wyłącznej winy KD. Pisałam o tym na forum, między innymi tutaj:

http://infokolej.pl/viewtopic.php?p=385436#385436
http://infokolej.pl/viewtopic.php?p=385966#385966
Jerry - 14-09-2019, 19:03
Temat postu:
Rozkład jazdy IC dla Lubina
oparty na projekcie przewoźnika a ja go tylko posklejałem do kupy ale pewnie się jeszcze zmieni do grudnia
Pirat - 01-10-2019, 02:22
Temat postu:
Noema napisał/a:
A propos, jak przedstawia się frekwencja w pociągach na odcinku Legnica - Lubin?

W poniedziałek jechałem z Wrocławia pociągiem o 16:31 do Lubina. Frekwencja od Legnicy ponad 50 proc. (Impuls 3-członowy). Na stacjach pośrednich wysiadło w sumie kilkanaście osób (najwięcej w Raszówce), do Lubina dojechało ok. 70-80 osób. Widać, że kolej cieszy się dużą popularnością wśród mieszkańców Lubina. Razi tylko brak dworca kolejowego w tym mieście. Infrastruktura dla pasażerów to perony i wiata chroniąca przed wiatrem i deszczem (postawiona przez miasto?) + płatne WC.
marosław - 01-10-2019, 21:10
Temat postu:
Powiem szczerze. Nie rozumiem po co Nightjet ma postój w Lubinie. Miasteczku bez kasy biletowej, kto tam bilet na ten pociąg kupi i gdzie? Może jeszcze ktoś kumaty i zdeterminowany? Legnicę jeszcze zrozumiem. Nie ukrywam, że puszczenie praktycznie wszystkich pociągów IC przez Lubin/Legnicę mnie denerwuje. A co ze Brzegiem Dolnym, Ścinawą? Są gorsze?

Przyszły rozkład Nightjeta pokazuje, że IC przewiduje opóźnienia w związku z tym, że linia na pewnym odcinku jest jednotorowa:
a) obecny postój we Wrocławiu ok. 5 minut;
b) przyszły postój we Wrocławiu ok. 20 minut;

A godzina przyjazdu do Wiednia całkiem do niczego. Obecna godzina przyjazdu jest całkiem dobra. Wiem, bo jechałem tym pociągiem.
janox79 - 01-10-2019, 22:15
Temat postu:
marosław napisał/a:
Przyszły rozkład Nightjeta pokazuje, że IC przewiduje opóźnienia w związku z tym, że linia na pewnym odcinku jest jednotorowa:
a) obecny postój we Wrocławiu ok. 5 minut;
b) przyszły postój we Wrocławiu ok. 20 minut

A skąd takie wnioski?
obecnie: odjazd z Wrocławia - 22:54
od 2020: odjazd z Wrocławia - 23:11

marosław napisał/a:
A godzina przyjazdu do Wiednia całkiem do niczego. Obecna godzina przyjazdu jest całkiem dobra. Wiem, bo jechałem tym pociągiem.

A mnie denerwuje, jak ktoś głupoty pisze:
obecnie: przyjazd do Wiednia - 07:00
od 2020: przyjazd do Wiednia - 07:00.
Noema - 01-10-2019, 22:19
Temat postu:
Pirat napisał/a:
Na stacjach pośrednich wysiadło w sumie kilkanaście osób (najwięcej w Raszówce), do Lubina dojechało ok. 70-80 osób. Widać, że kolej cieszy się dużą popularnością wśród mieszkańców Lubina.

Tego się spodziewałam. Bardzo udana reaktywacja! Szkoda tylko, że odbyła się w bardzo kontrowersyjnych okolicznościach (nieudana próba wykluczenia komunikacyjnego mieszkańców kilku wsi), co rzuciło brudny, polityczny cień na tę linię. Smród za lubińską sitwą z UMWD/KD jeszcze się dłuuugo pociągnie! Tak to jest jak politycy i lokalni watażkowie mącą na torach...

marosław napisał/a:
Powiem szczerze. Nie rozumiem po co Nightjet ma postój w Lubinie. Miasteczku bez kasy biletowej, kto tam bilet na ten pociąg kupi i gdzie?

To miasteczko ma ponad 72 tys. mieszkańców, czyli mniej więcej tyle co Bolesławiec i Lubań razem wzięte, gdzie zatrzymują się pociągi IC, ale biletu w kasie na te pociągi nie kupisz, bo albo nie ma kasy, albo jest tylko kasa KD. I ludzie jakoś jeżdżą. Jest internet, prawie każdy ma smartfona, więc kupno biletu poza dworcem kolejowym to żaden problem. A jak nie przez internet to w pociągu u konduktora, więc w czym widzisz problem? Sama kupuję bilety tylko przez internet (na Koleo).

Czy Ścinawa i Brzeg Dolny są gorsze? Oczywiście nie. Tylko odpowiedz sobie na pytanie jaki potok podróżnych w ruchu dalekobieżnym wygenerują te miasteczka, a jaki Lubin z Legnicą. I postaw się na miejscu prezesa spółki kolejowej nastawionej na zysk (bo przecież nie na stratę, nawet jeśli to jest spółka państwowa).
Bartuś - 01-10-2019, 22:35
Temat postu:
Może wypowiem się jako mieszkaniec Brzegu Dolnego.
Bardzo dobrze, że Nightjet, Mehoffer i Matejko wylatują z mojej linii. Nie dość że nie zatrzymują się między Wrocławiem a Głogowem, to jeszcze rozwalają rozkład pociągów regionalnych (nie raz, nie dwa pełny ludzi poranny osobowy do Wrocławia łapał opóźnienie bo przepuszczał opóźnionego Nightjeta). Teraz te atrakcje będą mieli Lubinianie. Powodzenia z upchaniem tego wszystkiego na jednotorowej linii! Konopnicka zostaje na starej trasie a do Swarożyca i Światowida i tak mało kto w Brzegu Dolnym wsiada.

Inaczej się sytuacja przedstawia jeśli chodzi o osobówki. Już teraz stacje Brzeg Dolny i Wołów generują duży ruch aglomeracyjny. Szczytowe, nawet "ogryzkowe" relacje Wrocław-Wołów potrafią mieć frekwencję przekraczającą 100% w takcie półgodzinnym. Na każdej z tych stacji do "kibla" potrafi wsiąść po 70 osób. O dłuższych relacjach, do Głogowa/Zielonej Góry nie wspomnę, bo ludzie do tych jednokibli ledwo co wchodzą. Oczywiście najgorsza sytuacja jest w weekendy, ale kto się tym przejmuje. Podczas gdy KD potrafią wypuścić zestaw nawet 2x45WE na wieczornym pociągu z Lubania, to PR-y nie potrafiły w tym roku ogarnąć nawet podwójnej jednostki na "Zielonych Górach" w okolicy Woodstocku! O wzmocnieniach można w większości przypadków pomarzyć.

Wobec tego dużo większym problemem jest to co planuje UMWD. W ślad za likwidacją pociągów TLK/IC idzie likwidacja kilku pociągów Przewozów Regionalnych, najbardziej odczuwalna w weekendy kiedy frekwencja jest największa. Pojawią się 3-godzinne dziury, nawet w godzinach szczytu (sobotnia dziura między 16:40 a 19:30)! Dojdzie do patologicznej sytuacji, że Zielona Góra będzie w weekendy miała... więcej połączeń z Wrocławiem niż Brzeg Dolny. To jest ta kolejka aglomeracyjna w wykonaniu UMWD & PR Wrocław!

A to że na linii na której pasażerowie "wiernie" i tłumnie jeżdżą od lat, puszcza się najgorszy szrot (PR Wrocław jest znany z tego że ma najgorzej utrzymany tabor w całej Polsce) jest świństwem ze strony UMWD i PR Wrocław. Nawet w uwalonym przetargu na nowe SZT/EZT dla KD nie było mowy o Wołowie, bo zawsze znajdą się kolejne linie do obstawienia taborem, tylko nie Nadodrzanka. Może pora zrobić z Nadodrzanki atrakcję turystyczną na miarę Wolsztyna?

Reasumując, reaktywacja linii 289 zbiega się z tragedią na skądinąd frekwencyjnym szlaku Wrocław-Brzeg Dolny-Rudna. Tragedią, której można byłoby uniknąć gdyby nie antykolejowa, lubińska ekipa, która obsiadła UMWD. Wobec tego nie dziwcie się, że nie pałam dziecięcą radością gdy widzę że wszystkie kierunki z Wrocławia - do Lubania, Rawicza, Kłodzka, Oleśnicy, Jelcza, Opola, Jeleniej Góry są obstawione impulsami/pociągami KD, a jedynie do Wołowa jeździ takie cudo jak w załączniku. Zatem odpowiadam na pytanie retoryczne Noemy:
Cytat:
Czy Ścinawa i Brzeg Dolny są gorsze?

Oczywiście są gorsze. Nie dość że mamy najbardziej patologiczny tabor z wszystkich wylotówek z Wrocławia to od grudnia UMWD funduje nam najgorszy rozkład od lat z 3-godzinnymi dziurami w środku dnia i weekendową kolejową pustynią.
Jerry - 04-10-2019, 22:04
Temat postu:
Pirat napisał/a:
Noema napisał/a:
A propos, jak przedstawia się frekwencja w pociągach na odcinku Legnica - Lubin?

Infrastruktura dla pasażerów to perony i wiata chroniąca przed wiatrem i deszczem (postawiona przez miasto?) + płatne WC.


Tak, miasto postawiło wiate i dzisiaj nawet drugą zbudowali.
WC jest bezpłatne! wciskasz guzik i wchodzisz Smile
nawet WiFi jest Mr. Green

[ Dodano: 04-10-2019, 22:05 ]
marosław napisał/a:
Powiem szczerze. Nie rozumiem po co Nightjet ma postój w Lubinie. Miasteczku bez kasy biletowej, kto tam bilet na ten pociąg kupi i gdzie? Może jeszcze ktoś kumaty i zdeterminowany? Legnicę jeszcze zrozumiem. Nie ukrywam, że puszczenie praktycznie wszystkich pociągów IC przez Lubin

Ach ta nienawiść wrocławiaków do lubinian! To się chyba nigdy nie zmieni... Confused
Ralny - 25-10-2019, 22:16
Temat postu:
Wkrótce otwarcie 39-kilometrowej trasy kolejowej Legnica - Rudna-Gwizdanów

Ukończeniem inwestycji pochwalili się dziś w Lubinie pracownicy Polskich Linii Kolejowych. W przyszłym tygodniu na trasę wyjadą pociągi towarowe, a od 15 grudnia także pasażerskie. To oznacza nie tylko spore ułatwienia dla podróżnych, ale również koniec utrudnień na głównej magistrali towarowej Zagłębia Miedziowego.

Czytaj więcej:
https://www.radiowroclaw.pl/articles/view/91050/Wkrotce-otwarcie-39-kilometrowej-trasy-kolejowej-Legnica-Rudna-Gwizdanow
Jerry - 27-10-2019, 06:59
Temat postu:

Kamil Styrna - 27-10-2019, 07:06
Temat postu:
Jerry napisał/a:
marosław napisał/a:
Powiem szczerze. Nie rozumiem po co Nightjet ma postój w Lubinie. Miasteczku bez kasy biletowej, kto tam bilet na ten pociąg kupi i gdzie? Może jeszcze ktoś kumaty i zdeterminowany? Legnicę jeszcze zrozumiem. Nie ukrywam, że puszczenie praktycznie wszystkich pociągów IC przez Lubin

Ach ta nienawiść wrocławiaków do lubinian! To się chyba nigdy nie zmieni... Confused

To nie jest żadna nienawiść. Po czeskiej stronie ten pociąg nie zatrzymuje się na żadnych zadupiach podobnej wielkości jak Lubin. Tylko w Polsce się do takich rzeczy dopuszcza.
janox79 - 27-10-2019, 08:49
Temat postu:
Naprawdę? No ale sprawdziłeś wcześniej te dane? Czy jednak żal doopę ściska?

Lubin - pow. 40,77 km^2 - liczba ludności 72581,
Břeclav - pow. 77.11 km^2 - liczba ludności 25015,
Ostrava - pow. 214,23 km^2 - liczba ludności 293531,
Bohumín - pow. 31,02 km^2 - liczba ludności 20761.
Jerry - 27-10-2019, 10:08
Temat postu:
Kamil Styrna, ale pragnę Ci przypomnieć że jesteśmy w Polsce a nie Czechach!
Skoro Ci się Lubin nie podoba to po cholerę ten pociąg zatrzymuje się w Chałupkach, Głogowie i Rzepinie?? Przecież to są mniejsze miasta od Lubina i mniej ludzi tam mieszka więc ogarnij się człowieku. Pewnie byś chciał by ten pociąg jechał przez Świdnicę Śmiech

Lubin - 74 tys mieszkańców
Chałupki - 2 tys mieszkańców
Rzepin - 7 tys mieszkańców
Głogów - 69 tys mieszkańców
...a po czeskiej stronie Bohumin 21 tys, Breclav 25 tys

jaki jest morał ???
Bartuś - 27-10-2019, 11:33
Temat postu:
Może koledze chodzi raczej o postawę władz Lubina odnośnie Raszówki, Chróstnika i Rzeszotar? Gdyby pociągi KD nadal pomijały te przystanki to sam bym był za tym żeby nawet ostatnia zapchlona TLK jechała bez postoju w Lubinie.
Jerry - 27-10-2019, 16:36
Temat postu:
Dzisiejszy artykuł:
Prawie 150 tys. pasażerów przejechało z Lubina do Wrocławia
link: http://www.lubin.pl/prawie-150-tys-pasazerow-przejechalo-z-lubina-do-wroclawia/

A wczoraj jeden opętaniec z Jeleniej na Rynku Kolejowym napisał że do Wrocławia nikt nie jeździ i trzeba zrobić pociąg Głogów - Jelenia przez Węgliniec.
Chyba nie muszę mówić co to za koleś???
krzysztoff - 27-10-2019, 18:54
Temat postu:
Oczywiście politycy z Lubina nie mogli sobie odmówić komentarza o znikomej liczbie pasażerów pomiędzy Lubinem i Legnicą Very Happy Laughing Natomiast czy statystyka liczy też osoby korzystające na trasie Legnica-Wrocław lub Legnica-Lubin? Czy 146 tys. osób jechało z biletem Wrocław-Lubin/ Lubin-Wrocław?
Jerry - 28-10-2019, 12:32
Temat postu:
krzysztoff, jeszcze więcej ludzi pojechało bez biletu bo drużyny nie ogarnialy tych tlokow w pociągu
marosław - 29-10-2019, 19:37
Temat postu:
W nowym rozkładzie jazdy kółeczko mam zaplanowane. Pojadę przez Lubin i Legnicę jednym ze składów IC. Będę ciekawy frekwencji na stacjach w Lubinie i Legnicy. Zobaczymy jak to będzie.
Jerry - 30-10-2019, 07:36
Temat postu:
marosław, pewnie na początku nie będzie wielkiego szału ale z czasem jak ludzie ogarną temat to będzie ok 😋
voyager1231 - 30-10-2019, 08:25
Temat postu:
Ja to jestem akurat przerażony, bo Głogowianie mając do wyboru dwie możliwości:
1.Jazda zdezelowanym kiblem po nadodrzance w 1h38min, lub
2.Jazda klimatyzowanym nowoczesnym Impulsem przez Lubin w 1h48min
wybiorą opcję drugą i jeszcze bardziej zwiększą frekwencję w już i tak zawalonych pociągach jadących po E-30!
Bartuś - 30-10-2019, 09:32
Temat postu:
Bardzo dobrze, że trochę pasażerów z Nadodrzanki odejdzie, bo PR Wrocław i PR Zielona Góra uparcie puszcza pojedyncze, zdezelowane jednostki na zapchane, szczytowe pociągi do Zielonej Góry. Przejazd takim czymś, zwłaszcza w upale urąga ludzkiej godności.

Ale chociaż ze 3 pary impulsów powinny jechać z Głogowa do Wrocławia przez Ścinawę, skoro KD i tak będą w Głogowie. W ten sposób osiągną lepszy czas przejazdu niż przez Lubin (nie ukrywajmy, zdezelowany kibel w porywach osiągający 100km/h nie wykorzystuje możliwości Nadodrzanki) a pasażerowie z Brzegu Dolnego, Wołowa i Ścinawy zobaczą chociaż namiastkę cywilizowanej kolei.
voyager1231 - 30-10-2019, 10:05
Temat postu:
Aha, czyli zmniejszenie tłoku na jednej linii przy zwiększeniu go na drugiej jest "bardzo dobre" bo akurat tak tobie pasuje?

Zrób sobie czasem wycieczkę po E-30, w tygodniu w godzinach szczytu. Zobaczysz wtedy z czym mamy do czynienia, a pociągi jeżdżą dosłownie co 20 minut. W życiu nie widziałem tylu ludzi w pociągach do Zielonej Góry.
Bartuś - 30-10-2019, 10:37
Temat postu:
Cytat:
Aha, czyli zmniejszenie tłoku na jednej linii przy zwiększeniu go na drugiej jest "bardzo dobre" bo akurat tak tobie pasuje?


Ale do czego Ty pijesz? Głogowianie po prostu wybiorą lepszą ofertę, bo może nie będą chcieli jeździć 40-letnim rozpadającym się złomem (tak! wrocławskie kible są pod tym względem wyjątkowe) z zamalowanymi przez graficiarzy oknami? Na siłę zapakujesz ich do kibli, bo miód tylko należy się Legnicy? Gdyby nie patologiczny tabor na Nadodrzance i faworyzowanie jednej linii kosztem innej, to Głogowianie z pewnością wybieraliby "swoją" prostą linię do Wrocławia, zamiast jazdy naokoło przez Lubin.

Cytat:
W życiu nie widziałem tylu ludzi w pociągach do Zielonej Góry.


To wycofajmy impulsy z E30, puścmy najgorszy chlew PRów jaki się tylko wala po wrocławskich krzakach, zróbmy 3godzinne dziury w rozkładzie w weekendy. Zobaczysz jak frekwencja poleci.

Cytat:
Zrób sobie czasem wycieczkę po E-30, w tygodniu w godzinach szczytu.


Od dawna dojeżdżam autem do Miękini a stamtąd pociągiem do Wrocławia jeżeli o to chodzi. Lepszy rozkład jazdy, lepszy tabor, lepsze... wszystko. Akurat tak mi pasuje. Zapewne sporo osób tak myśli, co też jest pewnym dodatkiem do tłoku na tej linii.
Jerry - 30-10-2019, 21:49
Temat postu:
voyager1231, a nie szybciej czasami będzie przez Lubin niż przez Ścinawę?
Bartuś - 30-10-2019, 21:56
Temat postu:
Jak może być szybciej, skoro to jest nadkładanie 29km?

Tylko Wyżykowski i Cuprum "na sterydach", wytrasowane na 160km/h i z minimalną ilością postojów pojadą szybciej od kibli przez Ścinawę które z trudem osiągają 100km/h i mają postój na każdym przystanku. Przyspieszonych przez Wołów nie ma, bo by się jeszcze okazało że szrot PRów ma porównywalny (albo lepszy) czas przejazdu niż flagowe pociągi KD.

Inaczej wygląda sprawa z pozostałymi pociągami. Z rozkładu rocznego wynika, że już "normalne" KD na Wrocław-Lubin-Głogów pojadą z czasem przejazdu ok. 1:55h, zaś kible przez Ścinawę będą miały czas przejazdu 1:35h. Różnica jest rzędu ok. 15 minut na korzyść Ścinawy.
Pirat - 05-12-2019, 13:06
Temat postu:
W czerwcu wyszli na tory, teraz staną przed sądem

W czerwcu wyszli na tory, by walczyć z wykluczeniem komunikacyjnym. Teraz staną przed sądem. W Lubinie ma się dziś rozpocząć proces 21 mieszkańców okolicznych wsi. Będą odpowiadać za naruszenie przepisów drogowych.

Czytaj więcej na radiowroclaw.pl
voyager1231 - 05-12-2019, 20:05
Temat postu:
Jestem przekonany, że niezależna władza sądownicza, tak bardzo ostatnio gnębiona uniewinni obwinionych uznając, że działali w stanie wyższej konieczności dla dobra ogółu społeczeństwa. Trzymam kciuki, bądźcie dzielni i nie dajcie się.
Jerry - 20-12-2019, 08:47
Temat postu:
Jeżdżąc pociągami Legnica - Lubin - Głogów można przyznać że na trasie Lubin- Legnica dalej utrzymuje się przyzwoita frekwencja. Ale jeśli chodzi o nowo otwarte połączenie z Lubina do Głogowa to mam wiele uwag. W pociągach jeździ mało ludzi i można powiedzieć że wymiana pasażerów widoczna jest tylko na odcinku z Rudnej do Lubina i co mnie bardzo też zdziwiło to na P.O. Lubin Stadion dosyć dużo ludzi wysiada jadących od strony Legnicy ale dalej to już jest tragedia! I nie dziwi mnie to - na stacji w Głogowie na wyświetlaczach brak jakichkolwiek informacji że pociąg KD do Wrocławia jedzie przez Lubin, w zapowiedziach megafonowych też nie słyszałem. Zapowiada i wyświetla się że jedzie przez Grębocice i Rudną Gwizdanów a czasami wyświetli się Legnica. Tylko na plakatowych rozkładach można konkrety wyczytać.
Arek1963 - 13-01-2020, 01:06
Temat postu: LEGNICA-GŁOGÓW
Całą trasę można zobaczyc tutaj: MIEDZIAK
Ralny - 11-06-2020, 09:09
Temat postu:
Rok temu pociągi powróciły do Lubina. Jak miasto postrzega reaktywację?

Minął już rok od przywrócenia kolei pasażerskiej do Lubina. Miejski portal podsumował ten okres jako wielki sukces. Z zaprezentowanych danych wynika też, że przystanki pośrednie - które Koleje Dolnośląskie chciały pomijać na życzenie prezydenta Lubina - są chętnie użytkowane przez pasażerów.

Czytaj więcej:
https://www.rynek-kolejowy.pl/wiadomosci/rok-temu-pociagi-powrocily-do-lubina-jak-miasto-postrzega-reaktywacje-97138.html
Jerry - 15-06-2020, 13:57
Temat postu:
A tak się zapowiada rozkład IC na 2021 rok dla Lubina
6:30 "IC NIGHTJET" Wien Hbf/Budapest - Berlin Hbf
8:44 "IC MEHOFFER" Szczecin Gł. - Przemyśl Gł.
9:16 "IC CHEŁMOŃSKI" Kraków Gł. - Świnoujście
10:44 "IC MATEJKO" Świnoujście - Przemyśl Gł.
12:16 "TLK WYCZÓŁKOWSKI" Lublin - Świnoujście
13:50 "IC WAWEL" Berlin Hbf - Kraków Gł.
14:06 "IC WAWEL" Kraków Gł. - Berlin Hbf.
15:44 "TLK WYCZÓŁKOWSKI" Świnoujście - Lublin
17:16 "IC MATEJKO" Przemyśl Gł. - Świnoujście
18:44 "IC CHEŁMOŃSKI" Świnoujście - Kraków Gł.
19:11 "IC MEHOFFER" Przemyśl Gł. - Szczecin Gł.
21:51 "IC NIGHTJET" Berlin Hbf - Wien Hbf/Budapest
Ralny - 08-07-2020, 17:27
Temat postu:
Będzie kara za protest na torach? Sprawa zaczyna się od nowa

W czerwcu ub. roku w Raszówce przez kilka godzin chodzili z transparentami po torowisku. W ten sposób zmusili Koleje Dolnośląskie, by zatrzymywały pociągi w ich wsiach. Uczestnicy protestu dziś mieli usłyszeć werdykt Sądu Rejonowego w Lubinie. Jednak ze względu na nieścisłości proceduralne związane z pandemią proces wystartuje od nowa.

Czytaj więcej:
https://www.radiowroclaw.pl/articles/view/97861/Bedzie-kara-za-protest-na-torach-Sprawa-zaczyna-sie-od-nowa
kruczek - 11-07-2020, 15:56
Temat postu:
Jerry napisał/a:
A tak się zapowiada rozkład IC na 2021 rok dla Lubina
13:50 "IC WAWEL" Berlin Hbf - Kraków Gł.
14:06 "IC WAWEL" Kraków Gł. - Berlin Hbf.

Wawel i Wyczółkowski na pewno pojadą przez Katowice, a które z pozostałych pojadą jeszcze przez Katowice, a które zostają na Częstochowie?
Auderman - 11-07-2020, 19:25
Temat postu:
kruczek
Przez Częstochowę zostanie tylko Mehoffer
Atoman - 15-07-2020, 17:19
Temat postu:
Przez Lubliniec i Częstochowę pojadą po dwa pociągi łączące Wrocław z Lublinem i Wrocław z Krakowem. Pozostałe kursujące na trasie Wrocław - Kraków zostaną skierowane przez Katowice.
Przez Legnicę, Lubin i Rudną zostanie docelowo kilka par, około 5, nawet po zakończeniu remontów na E59.
kruczek - 17-07-2020, 11:30
Temat postu:
Czyli w końcu powrócą codzienne pociągi z Wrocławia do Lubina najkrótszą trasą na prosto z Częstochowy do Kielc!
Jerry - 18-07-2020, 09:05
Temat postu:
kruczek, z Wrocławia do Lubina najkrótsza droga jest przez Legnicę a nie przez Częstochowę Język
Chodzi Tobie chyba o Lublin a nie Lubin Rolling Eyes Jedna literka a tyle zamieszania Laughing
kruczek - 31-07-2020, 23:05
Temat postu:
Ale wtopa Very Happy Nie na darmo PKP nazywała kiedyś Lubin Lubinem Górniczym, by się przy kasach nie mylił z Lublinem Razz Mr. Green
bystrzak2000 - 04-08-2020, 12:17
Temat postu:
Tak dla ścisłości dodam, że zanim Lubin stał się Górniczy, to był Lubinem Legnickim, zapewne z tego samego powodu. Teraz Lubin nie przestałby być Górniczym, gdyby Lublin nie stał się Lublinem Głównym Smile
Jerry - 04-08-2020, 18:55
Temat postu:
Stacja nosiła następujące nazwy:
Lüben
Lubiń Lignicki
Lubin Legnicki
Lubin
ponownie Lubin Legnicki
Lubin Górniczy
ponownie tylko LUBIN
Beatrycze - 05-08-2020, 15:34
Temat postu:
Walczyli o pociąg w swojej miejscowości. Dzisiaj usłyszeli wyrok.

Sąd uznał protestujących winnymi, jednak odstąpił od wymierzenia kary. Zwolnił również obwinionych z kosztów procesowych.

Obrona jest zadowolona z wyroku sądu, choć wnosiła o uniewinnienie. - Sąd wziął pod uwagę pobudki obwinionych - mówi sędzia Magdalena Bielecka.

Więcej:
https://www.radiowroclaw.pl/articles/view/98650/Walczyli-o-pociag-w-swojej-miejscowosci-Dzisiaj-uslyszeli-wyrok-sadu
kruczek - 07-08-2020, 01:48
Temat postu:
Jerry napisał/a:
Stacja nosiła następujące nazwy:
Lubiń Lignicki

Najlepsza wersja ta powojenna Very Happy
Beatrycze napisał/a:
Walczyli o pociąg w swojej miejscowości. Dzisiaj usłyszeli wyrok.
Sąd uznał protestujących winnymi, jednak odstąpił od wymierzenia kary. Zwolnił również obwinionych z kosztów procesowych.
Obrona jest zadowolona z wyroku sądu, choć wnosiła o uniewinnienie. - Sąd wziął pod uwagę pobudki obwinionych - mówi sędzia Magdalena Bielecka.

Uuu, nie będzie batożenia? To prezydent Lubina zawiedziony...
Beatrycze - 13-01-2021, 20:02
Temat postu:
W peronach nowej stacji Lubin nie wszystkie pociągi się mieszczą.

200-metrowe perony, oddane do użytku w pierwszej połowie 2019 roku na całkowicie przebudowanej stacji Lubin, są zbyt krótkie, by przyjąć część pociągów. Jeden z nich – sezonowy TLK Wolin, w ogóle się tam nie zatrzyma.

Więcej:
https://www.rynek-kolejowy.pl/wiadomosci/w-peronach-nowej-stacji-lubin-nie-mieszcza-sie-wszystkie-pociagi-100442.html
Jerry - 22-01-2021, 13:26
Temat postu:
[W Lubinie powstanie centrum przesiadkowe w okolicy stacji kolejowej. W tegorocznym budżecie już zabezpieczono środki finansowe na ten cel w kwocie 2 mln zł. Radni i prezydent Lubina nie podają jednak terminu oddania inwestycji.

więcej: https://miedziowe.pl/content/view/99356/78/

2.0 Powered by phpBB modified v1.9 by Przemo © 2003 phpBB Group